KATEGORIE [rozwiń]

Wydawnictwo Studio Astropsychologii

Okładka książki Przeprogramuj swój umysł na miłość

39,30 zł 20,44 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 20,44 zł

Jak zbudować szczęśliwy związek „Marsha Lucas odkrywa tajemnice dwóch enigmatycznych tematów – wewnętrznych mechanizmów w naszych mózgach i udanego pościgu za prawdziwą miłością. Marsha jest mądrym i zabawnym amorkiem, który godzi nasze serca i umysły, wyjaśniając czym jest ciało migdałowate i niepokój, płat czołowy i lęk przed zaangażowaniem. Jest doskonałym orędownikiem medytacji, prezentującym jej zalety w jedyny w swoim rodzaju, przykuwający uwagę sposób”. – Priscilla Warner, autorka książki Learning to Breathe „Z humorem i oświecającą jasnością dr Lucas łączy przełomowe odkrycia w neurobiologii i psychologii z uświęconymi tradycją praktykami starożytnej mądrości, aby pomóc nam odnaleźć się wśród wyzwań stojących przed intymnymi związkami. To zachwycająca książka pełna przykładów z prawdziwego życia i praktycznych narzędzi jest – obowiązkowa pozycja dla każdego, kto chce poprawić stosunki z innymi ludźmi”. – dr hab. psychologii Roland D. Siegel,, Harvard Medical School, autor książki Uważność. Trening pokonywania codziennych trudności    Praktykuję psychoterapię od ponad dwudziestu lat i zawsze czułam się zaszczycona, pomagając ludziom, którzy zabierali się za robotę, często ciężką, związaną z tworzeniem sobie lepszego życia. Oparłam się zostaniu lekarzem/psychiatrą/neurologiem, ponieważ już wcześniej wiedziałam, że kontemplacja nie jest jedyną ścieżką do pomyślności. Odkąd zaczęłam używać z rodzicami medytacji rozważności, miałam przyjemność być świadkiem kilku najbardziej zdumiewających przypadków zmian i popraw. To jedyny najbardziej niezwykły element terapii, jaki kiedykolwiek widziałam. Wiedzieliśmy z badań, że najbardziej niezawodnym i przewidywalnym, jeżeli chodzi o skutki, czynnikiem w psychoterapii jest poczucie pacjenta o autentycznym,dopasowanym związku z terapeutą1 . Wierzę, że poprzez dodanie medytacji uważności, dodajemy kolejny autentyczny i dopasowany związek pacjenta – z samym sobą. Używając prostej kontemplacji uważności, możesz przeprogramować w swoim mózgu ścieżki związane z relacjami interpersonalnymi i zmienić swoje życie.     Książka ta jest o tym, dlaczego i jak używać medytacji uważności jako prostego, przyjaznego podejścia do przestawienia mózgu, aby tworzyć lepsze, zdrowsze, bardziej romantyczne związki.     Przemyśl to: psycholodzy rozwojowi mówią o istotnych cechach, widocznych u ludzi, którzy mieli zdrowe, serdeczne relacje międzyludzkie w dzieciństwie – cechy te wróżą bardzo dobrze dla zdolności tych ludzi do budowania zdrowych związków w dorosłym życiu.    A teraz to: te same cechy obserwowane są u ludzi, którzy praktykują uważność – plus dodatkowe cechy. I na zakończenie: najnowsze badania naukowe coraz częściej pokazują, że cechy te są powiązane z obszarami mózgu, które zmieniają się w efekcie medytacji uważności. W trakcie pracy z moimi pacjentami i konsultacji z innymi psychoterapeutami odkryłam, iż najbardziej użytecznym sposobem myślenia o tych cechach jest pogrupowanie ich w siedem nabytych umiejętności. Możesz rozwijać te zdolności w sobie i w swoim mózgu, jako że wydają się być najskuteczniejszymi w tworzeniu i podtrzymywaniu zdrowych i szczęśliwych związków:    Pomagając swoim pacjentom, obserwuję tak istotny wpływ rozwoju tych siedmiu umiejętności na interakcje z innymi, że nazywam je korzyściami „wysokiego napięcia”. Będziemy je poznawać w drugiej części II tej książki.     Psychiatra dr Daniel Siegel, absolwent Harvardu i ekspert w dziedzinie wczesnego przywiązania jako pierwszy uświadomił mi istnienie powiązań pomiędzy charakterystykami pomyślności – udokumentowanymi i nie do odparcia, obserwowanymi u ludzi, którzy dorastali w zdrowych i przyjaznych relacjach, a zmianami w strukturach mózgu i ścieżkach, następującymi u praktykujących medytację uważności.        Od tego czasu obserwuję efekty potwierdzone przez moją praktykę psychologiczną w życiu swoim, moich przyjaciół oraz współpracowników. Chcę, żebyś również na tym skorzystał.    Podzieliłam tę książkę na trzy części. W każdej z nich nauczę cię w przystępny, pomocny sposób, dlaczego twój mózg pracuje tak, a nie inaczej gdy dochodzi do kontaktów z innymi. Zdobędziesz informacje i narzędzia, dzięki którym uwolnisz się od starych wzorców zachowań, a twoje relacje z innymi staną się zdrowsze i żywsze. W pierwszej części książki („Zrozumienie twojego obecnego języka programowania. Przed rozpoczęciem naprawy, proszę zapoznać się z instrukcją obsługi”), w pierwszej kolejności dowiesz się, dlaczego twój mózg znalazł się w trudnym położeniu, w którym jest teraz – jak twoje najwcześniejsze doświadczenia z miłością, przywiązaniem i relacjami „zaprogramowały” twój mózg jak kochać.    Gdy już będziesz wiedzieć więcej o tym, skąd wziął się twój obecny program, pomogę ci zapoznać się z podstawami neuroanatomii. (Bez paniki! Przeprowadziłam „jazdę próbną” tej lekcji o mózgu z udziałem dziesiątek ludzi, którzy zazwyczaj wytrzeszczają oczy na dźwięk słowa neuroanatomia i wszyscy oni byli szczęśliwi, odkrywszy, że nie jest to wcale takie skomplikowane i nudne). Istotne jest poznanie pewnych podstawowych faktów o strukturze i połączeniach w mózgu oraz sposobu, w jaki wpływają one na związki. W ten sposób możesz zrozumieć błędy występujące w twoim programie, oraz to, jaką rolę odgrywają w problemach w twoim związku i jak powinien wyglądać plan twojego nowego programu.    Widziałam raz po raz, jak bardzo ta odrobina wiedzy ułatwia porzucenie starych, nieprzydatnych sposobów myślenia o sobie i problemach w związku, które próbowałeś rozwiązać.    Cześć druga (Zostań swoim własnym programistą. Główne cechy programu miłości i jak je wzmocnić”) to moment, gdy sam zakasujesz rękawy i zabierasz się do programowania. Ponieważ chciałabym, abyś osiągnął prawdziwe i długotrwałe korzyści z tego, co napisałam na kolejnych stronach tej książki, zdecydowanie polecam, abyś zaczął od rozdziału pierwszego i przeczytał tę książkę w całości i po kolei.        Wiem, że wybranie interesujących cię rozdziałów i tych, które chcesz ominąć może być kuszące, ale wyprawa ta przyniesie dużo więcej korzyści, jeżeli będziesz posuwać się krok po kroku.    Skonstruowałam tę książkę tak, aby korzyści jakie zyskasz dzięki ćwiczeniom działały progresywnie – każda z nich jest wspierana przez te, które pojawiają się wcześniej, a te pojawiające się później wzmacniają te poprzednie. Tak samo jak budowanie domu, idzie sprawniej, gdy zaczynasz od fundamentu i metodycznie pniesz się z górę. Rozdziały w części drugiej posuwają się poprzez oprogramowanie twojego mózgu od dołu do góry – od twoich relacji z samym sobą do relacji z innymi.    W części trzeciej („Masz energię”) wyjaśnię ci, jak obsługiwać i utrzymać nowy i ulepszony program oraz jak radzić sobie z przeszkodami, które mogą się pojawić, gdy będziesz żyć pełniej w swoim umyśle i w swoich związkach. Wskażę ci również z jakich źródeł możesz nauczyć się więcej i zdobyć wsparcie, włączając w to: artykuły, książki i materiały w Internecie.     Wielu ludzi, z którymi pracowałam, zawsze wiedziało, że medytacja może być dla nich dobra, ale albo nigdy nie zdobyli się na to, by spróbować, albo praktykowali ją, lecz nigdy nie poczuli niczego ponad zdrowy relaks. Jednak po tym jak pracowałam z nimi przez jakiś czas, poznali rzeczy, których i ty również się nauczysz po przeczytaniu tej książki – i zrozumieli, że kontemplacja może mieć dobroczynny wpływ. Zrozumieli, co tak naprawdę może sprawić medytacja, by dokonać zmian w ich mózgach oraz ulepszyć życie miłosne. Zdecydowana większość z nich przyznała, iż regularne ćwiczenie jest bardziej fascynujące i bardziej pomocne niż przypuszczali.  
Okładka książki Magia Na Co Dzień

34,30 zł 20,92 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 20,92 zł

Od najmłodszych lat większość z nas jest przekonywana, by wierzyć w coś, co nie jest prawdą. W rzeczywistości przyjmujemy tę wiarę jak coś naturalnego do tego stopnia, że potem nie potrafimy oddzielić wiary od wiedzy. Wierzenie podstępnie działa w tle, wpływając na wszystkie nasze myśli i doświadczenia; osłabia nasze instynkty, oddziela nas od prawdziwego znaczenia rzeczy i pozbawia duchowych zdolności nadanych mocą Bożą. Czym jest to wierzenie? Jest to wiara w separację, separację pomiędzy widzialnym a niewidzialnym, separację pomiędzy formą a duchem, pomiędzy przeszłością a przyszłością, pomiędzy mną a drugą osobą i pomiędzy tym co „wiemy" naukowo a tym co wyczuwamy duchowo. Po wielu latach przygnębienia, poczucia niemocy i odczuwania paraliżującego strachu, który jest nieuniknionym efektem tego wierzenia, zaczęłam zajmować się magicznymi i ezoterycznymi metodami, takimi jak: medytacja, leczenie kryształami, oczyszczanie przestrzeni, Feng Shui i rytuały. Z czasem, w wyniku bezpośrednich doświadczeń i obserwacji zrozumiałam następujące rzeczy: •    Nie istnieje żadna separacja pomiędzy widzialnym a niewidzialnym, formą a duchem, znanym a nieznanym. •    W rzeczy samej wszystko jest ze sobą powiązane, wszystko wzajemnie na siebie wpływa i oddziałuje. •    Kiedy dostroimy się do naszej intuicji i zaakceptujemy więź   pomiędzy   widzialnym   a   niewidzialnym,   wtedy w stopniu całkowitym i w sposób pozytywny będziemy wpływać na swoją życiową sytuację i kreować takie życiowe warunki, jakie tylko zapragniemy. Jako osoba bardzo wrażliwa na oddziaływanie energii nauczyłam się, że utrzymywanie ochrony energetycznej i czystości energii jest pierwszą regułą na szczęście, zdrowie psychiczne i pozytywne nastawienie do życia. W niniejszej książce, dzielę się z czytelnikiem praktykami oczyszczającymi i leczniczymi, które zmieniły moje życie przepełnione strachem i walką, na życie pełne przygody i zachwytu. Szczerze pragnę, abyś doświadczył tego samego. - wprowadzenie do ksiązki  Magia na co dzień Spis treści:   Słowa uznania dla książki Wprowadzanie Rozdział 1 energia i subtelna rzeczywistość Początkowa inwokacja: Zaakceptujcie tajemnicę Więcej na temat postrzegania subtelnej sfery Do praktyk, które za chwilę poznacie Dlaczego praktyki opisane w tej książce są konieczne Rozdział 2 wstępne przygotowania (początkowa zmiana) Sprzątanie bałaganu Tabela 2-1: Lista rzeczy niepotrzebnych Porządki Olejki eteryczne Esencje wibracyjne Energia myśli Robienie hałasu Grzechotki doskonale oczyszczające przestrzeń Używanie grzechotki Oczyszczanie dymem Wybierzcie talizman (Lub pozwól, aby talizman wybrał ciebie) Ceremonia poświęcenia talizmanu Ceremonia poświęcenia talizmanu tatuażu Uwaga dotycząca talizmanu "Rozdział 3 pozyskiwanie pomocy Kilka słów na temat osobistej duchowości Kilka słów na temat proszenia o pomoc Twoi właśni sprzymierzeńcy Duchowi przewodnicy z królestwa zwierząt Aniołowie stróże Duchowi przewodnicy Szamańska podróż wiodąca do spotkania swojego sprzymierzeńca/sprzymierzeńców W jaki sposób osobiści sprzymierzeńcy mogą być pomocni dla duchowych uzdrowicieli oraz wszystkich pracujących z energią Sprzymierzeńcy związani z danym miejscem Wróżki, Dewy i Duchy natury Zwierzęta Święci i Bóstwa Uniwersalni sprzymierzeńcy pomagający w duchowym uzdrawianiu i energetycznym oczyszczaniu Imiona Boga Kilka słów na temat ołtarzy Rozdział 4 magiczna higiena – podstawy Oczyszczanie ciała energetycznego Codzienna samooczyszczająca wizualizacja Kąpiel w soli morskiej Specjalne samooczyszczające lekarstwa Ochranianie energetycznego ciała Codzienna wizualizacja zapewniająca ochronę Specjalne amulety ochronne Specjalne wizualizacje ochronne Medytacja w prostych słowach Jedz, pij i bądź pozytywnie nastawiony Błogosław Pij dużo wody Spożywaj pozytywnie wibrujące pokarmy Rozdział 5 przywiązane do ziemi istoty - podstawy Ego Rola ego w obecności przywiązanych do ziemi istot Dynamika kryjąca się za pozostawaniem w ziemskiej sferze (Czym właściwie są istoty przywiązane do ziemi?) Konwencjonalna mądrość: Hipoteza uwięzionej duszy Hipoteza fragmentu duszy Inny sposób wyjaśnienia hipotezy fragmentu duszy Hipoteza pamięciowego lub energetycznego odcisku Hipoteza istoty pasożytniczej lub maskującej się Słowo na temat istot światła i duchowych pomocników Jak do tego wszystkiego pasuje reinkarnacja? Praktyczne przesłanki Sposoby wyczuwania przywiązanych do ziemi istot za pomocą szóstego zmysłu Sposoby wykrywania przywiązanych do ziemi istot przy pomocy indukcyjnego rozumowania Dlaczego należy pozbywać się przywiązanych do ziemi istot Warunki, które przyciągają/odstraszają przywiązane do ziemi istoty Tabela 5-1: Warunki/stany, które przyciągają lub utrzymują w danym miejscu przywiązane do ziemi istoty Tabela 5-2: Warunki/stany, które odstraszają lub zapobiegają pojawieniu się przywiązanych do ziemi istot Poczynania/zachowania, które przyciągają lub odstraszają przywiązane do ziemi istoty Tabela 5-3: Poczynania/zachowania, które przyciągają lub odstraszają przywiązane do ziemi istoty Krótka uwaga: Kiedy wezwać eksperta Rozdział 6 oczyszczanie przestrzeni Kiedy należy zająć się oczyszczaniem przestrzeni? Wprowadzasz się do nowego (lub do nowego dla was ) miejsca Coś mało miłego wydarzyło się w danym miejscu i/lub mieszkańcy poważnie się zmienili Podejrzewasz, że dane miejsce zamieszkują przywiązane do ziemi istoty Okresowe oczyszczania Twój pierwszy rytuał oczyszczający Dokładny, wielofunkcyjny rytuał oczyszczający przestrzeń I ostatnie, ale nie mniej ważne Ale co tak naprawdę dzieje się podczas rytuału oczyszczającego przestrzeń Techniki dodatkowe Rytuał żywiołów Rytuał pagody Li Jing Rytuał świecy Archanioła Michała Rytuał tunelu światła Kobiety Tęczy Gdy będziecie już gotowi tworzyć własne rytuały Rozdział 7 oczyszczanie przedmiotów i ludzi Kiedy należy dokonywać oczyszczenia przedmiotu Przedmioty dopiero co przez nas nabyte Przedmioty używane, które od jakiegoś już czasu są w waszym posiadaniu Przedmioty zrobione lub sprzedane poprzez wyzysk innych lub w jakikolwiek inny niewłaściwy sposób Przedmioty trzymające w sobie złą energię lub dawne wspomnienia z waszej przeszłości Jak oczyszczać przedmioty Ogólny rytuał do oczyszczania przedmiotów Techniki oczyszczania konkretnych przedmiotów Dodatkowe techniki oczyszczania przedmiotów Kiedy należy oczyścić siebie (lub inną osobę)? Dokładny rytuał samooczyszczania Proste i szybkie techniki samooczyszczania Rozdział 8 energetyczne techniki ochronne Ochranianie przestrzeni Dokładna ochrona: Rytuał ognistej ściany Codzienna wizualizacja związana z oczyszczaniem domu i ochroną Dodatkowa wizualizacja związana z ochroną domu (dla ambitnych) Szybkie lekarstwa ochronne dla domu Zaawansowane techniki ochrony osobistej Zaakceptujcie i pokochajcie to, co JEST „Odpuszczanie" osądów Przezwyciężanie strachu i zmartwień Rozdział 9 błogosławienie i dostrajanie przestrzeni Szybka i podstawowa metoda Odmiany szybkiej i podstawowej metody Energetyczne wyobrażenia Boskie inwokacje Tabela 9-1: Wizualizacja napełniania energią - pomysły dla szybkiej i podstawowej metody Rytuały błogosławienia domu Błogosławieństwo rozmarynem Błogosławieństwo świeżą miętą Błogosławieństwo słodkością i światłem (inaczej: błogosławieństwo cukrowego ciasteczka) Przywoływanie dobrych duchów Modlitwa Inwokacja Sweetgrass (słodka trawa amerykańska) Ołtarze Ofiary Kadzidła, olejki eteryczne, kryształy, kwiaty i mikstury do spryskiwania Rozdział 10 dobre nawyki i dbanie o swoją duchową stronę Kultywowanie pozytywności Joga i ćwiczenia oddychania Spędzanie czasu na łonie natury Przebaczenie Kwestionowanie i odpuszczanie ograniczających wierzeń Zapisy w dzienniczku lub zeszycie Afirmacje Wyraźniejsze postrzeganie subtelnych sfer Ufność Nie oczekuj, że szósty zmysł będzie taki, jak pozostałe pięć Zdolności parapsychologiczne każdej osoby są inne Pokonywanie strachu związanego ze śmiercią Pomaganie bliskim w przejściu na drugą stronę Pomagajmy stworzyć bardziej harmonijny świat podziękowania Dodatek glosariusz przydatnych składników Kamienie szlachetne i esencje z kamieni szlachetnych Esencje kwiatowe Olejki eteryczne Kadzenie i odymianie Zioła i rośliny Inne składniki                   Mikstury do spryskiwaczy dodatek RZECZY NIEZBĘDNE DLA ZACHOWANIA DOBREJ ENERGII Codziennie lub prawie codziennie Regularnie Kiedy będzie to konieczne Bibliografia O Autorce
Okładka książki Jak czerpać zdrową energię z ziemi uziemienie

44,90 zł 27,39 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 27,39 zł

„Uziemienie łączy nas z Naturą, a Natura jest największym źródłem zdrowia. Książka ta stanowi instrukcję korzystania z jednego z wielkich sekretów – uzdrawiania przez naturę.” – Dr John Gray „Ta błyskotliwa, poparta badaniami książka wyjaśnia zagrożenia wynikające z oderwania od mocy i energii Ziemi oraz jej bezgranicznych zasobów wolnych elektronów. Czy może to powodować choroby, chroniczne stany zapalne, problemy ze snem i inne przypadłości? Znakomita hipoteza, dobrze ugruntowana w nauce.” – Dr med. Nicholas Perricone Jeżeli to możliwe, czytaj tę książkę siedząc umieściwszy gołe stopy bezpośrednio na Ziemi – trawie, żwirze, glebie, piasku lub betonie. Doświadczysz jednocześnie rzeczy, o których będziesz czytać – kontakt z Ziemią przywróci twemu ciału naturalny stan elektryczny. Pozytywna zmiana, jaką poczujesz, będzie początkiem procesu, w którym twoje ciało powoli zacznie chłonąć wszechobecną i nieustającą uzdrawiającą energię. Oto uziemienie – niezwykle proste, bezpieczne i naturalne zjawisko, zmniejszające ból i stres.    Dzięki lekturze książki Jak czerpać zdrową energię z Ziemi Uziemienie  poznasz pewne ukryte dotąd, zdolne zmienić życie fakty, o jakich nigdy wcześniej nie słyszałeś, dotyczące naszego powiązania z planetą, na której żyjemy. Dowiesz się, między innymi, w jaki sposób elektrony odgrywają główną rolę w tym związku. Od dawna rola elektronów w biologii i utrzymaniu dobrego zdrowia jest moim ulubionym tematem. Szczególne znaczenie w moich badaniach nad elektronowymi aspektami życia miała współpraca z czołowym zespołem badawczym zajmującym się tym zagadnieniem, w skład którego wchodził laureat Nagrody Nobla Albert Szent-Györgyi oraz współpracownicy z całego świata skupieni w Marine Biological Laboratory w Woods Hole w Massachusetts. Wiele z tych wielkich, dociekliwych osobistości to inżynierowie elektronicy i materiałoznawcy zrekrutowani, aby badać obszar, który stworzył Albert Szent-Györgyi i ochrzcił mianem biologii elektronicznej. Dr Albert Szent-Györgyi był uważany za jednego z czołowych naukowców dwudziestego wieku, a jego badania i publikacje były źródłem nieustannych inspiracji i niejednego olśnienia. Opublikowałem serię artykułów i dwie książki na temat sposobów, w jakie elektrony mogą poruszać się wewnątrz ludzkiego ciała oraz o tym, jak różne metody terapeutyczne wpływają na ruch elektronów. Badanie streszczone w tej książce odkrywa cały nowy wymiar zrozumienia biologii elektronicznej.    Książka Jak czerpać zdrową energię z Ziemi Uziemienie  przytacza też odkrycia Clintona Obera, pioniera w przemyśle telewizji kablowej, który ujawnił korzyści dla zdrowia płynące z uziemienia – terminu, jakim nazwał połączenie się z powierzchnią naszej planety poprzez siedzenie, stanie lub chodzenie boso po Ziemi lub poprzez spanie na specjalnych przewodzących prześcieradłach lub podkładkach podłączonych do zwykłego metalowego pręta wetkniętego w ziemię pod oknem sypialni. Clint wynalazł owe systemy, jak również wiele innych urządzeń, które pomagają nam przywrócić jakże istotne lecz niedoceniane połączenie z Matką Ziemią. Wielu ludzi opisuje uczucie błogości, odczuwane, gdy chodzą boso po ziemi. Historie i badania zawarte w tej książce ujawniają tło, dynamikę i implikacje tego dobrego odczucia – prawdziwego doznania będącego przejawem czegoś niezwykle istotnego, czego większości z nas brakuje w życiu. Owa brakująca więź jest w rzeczywistości tak głęboka, że wydaje się likwidować lub radykalnie poprawiać wiele powszechnych w dzisiejszych czasach problemów zdrowotnych: bezsenność, chroniczne bóle wynikające z wielorakich chorób i urazów, przemęczenie, stres, niepokój oraz przedwczesne starzenie. Wciągnąłem się w to badanie szybko i z entuzjazmem, gdy tylko zauważyłem, iż wielu ludzi czerpie różnego rodzaju zdrowotne korzyści po prostu łącząc swoje ciała z Ziemią. Szczególnie niesamowite było przeżycie mojego kolegi lekarza i współpracownika dr Jeffa Spencera, podczas spektakularnej serii zwycięstw amerykańskich drużyn kolarskich w wyścigu Tour de France. Dalej w niniejszej książce będziesz mógł zapoznać się z jego niesamowitą historią. Spostrzeżenia te uzupełniają moje osobiste obserwacje poczynione u wielu przyjaciół, którzy znacznie skorzystali na zastosowaniu uziemienia w swoim życiu. Gdy moja masażystka zaczęła stosować uziemianie na swoich innych klientach, osiągnęła taki sukces, że okoliczni lekarze zaczęli podsyłać jej swoje najbardziej skomplikowane przypadki. Moim osobistym wyzwaniem stało się precyzyjne ustalenie, w jaki sposób uziemienie przynosi takie korzyści oraz znalezienie sposobu na dokładne wyjaśnienie tego zjawiska za pomocą języka nauki.     Nasze badania nad uziemieniem pozwoliły odkryć być może najprostszy i najbardziej naturalny środek przeciwko rozprzestrzeniającym się często bolesnym i śmiertelnym chorobom, wliczając w to choroby wieku starczego, wywoływane przez różne rodzaje stanów zapalnych. Czytając dalej przekonasz się, iż nasza hipoteza na temat tego jak działa owa metoda nie przypomina niczego, o czym do tej pory słyszałeś. Jesteśmy przekonani, ze wszystkimi tego konsekwencjami, że stanowi to nowy paradygmat leczenia.    W skrócie – uziemienie przywraca i utrzymuje najbardziej naturalny stan elektryczny ludzkiego organizmu, który z kolei sprzyja optymalnemu zdrowiu i codziennego funkcjonowania. Pierwotna, naturalna energia emanująca z Ziemi jest największym lekiem przeciwzapalnym i spowalniającym starzenie.  
Okładka książki Cud mąki kokosowej

29,90 zł 17,46 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,46 zł

   Uwielbiani pszenicę i wszystko, co jest z niej produkowane: torty, ciasteczka, placki, makarony, naleśniki, muffinki — można by wymieniać bez końca. Wyroby pszeniczne należą do najpopularniejszych dań naszej diety. Pszenica, w tej czy innej formie, spożywana jest w ramach niemal każdego posiłku.     Gdyby tak nagle usunąć pszenicę z naszej diety, większość z nas poczułaby się zupełnie zagubiona. Nie wiedzielibyśmy, jak przygotowywać bez niej posiłki. Myśl o całkowitym wyeliminowaniu pszenicy jest zatrważająca. A jednak wiele osób musi sprostać temu wyzwaniu. Niektóre z nich są uczulone na pszenicę lub cierpią na nietolerancję glutenu - białka zawartego w wielu zbożach. Są też i ci, którzy unikają pszenicy i innych zbóż, żeby zmniejszyć ilość spożywanych węglowodanów, pragnąc poprawić stan zdrowia albo zgubić nadmiar kilogramów. Niezależnie od przyczyn, dla których chcesz unikać pszenicy, planowanie posiłków bez niej nastręcza wielu trudności.     Próbując rozwiązać ten problem, producenci żywności wytwarzają różnorodne chleby i mąki o niskiej zawartości węglowodanów albo niezawierające pszenicy. Alternatywy te robione są z roślin strączkowych, ziemniaków, orzechów i nasion. Problem z większością tych produktów jest taki, że nawet jeżeli są bezglutenowe, to zazwyczaj są bogate w węglowodany, a jeśli mają niską zawartość węglowodanów, to zawierają dodatek glutenu. Niewiele alternatyw pszenicy jest zarówno bezglutenowych, jak i ubogich w węglowodany. Najbliższa ideałowi jest mąka sojowa. Zawiera dużo białka i błonnika, jednakże w przypadku, gdy nie podda się jej znacznej obróbce i nie wzbogaci polepszaczami smaku i dodatkami, nie jest mączna ani nie ma odpowiedniej struktury. W dodatku najnowsze badania medyczne pokazują, że spożywanie nadmiernych ilości białka sojowego może prowadzić do wielu problemów zdrowotnych, takich jak choćby niedoczynność tarczycy, demencja i zaburzenia hormonalne. Cóż za ironia — wiele osób, które chcą zrzucić wagę poprzez zmniejszenie ilości spożywanych węglowodanów, je soję, która sprzyja niedoczynności tarczycy i tyciu! Dlatego też obecnie wielu ludzi stara się unikać soi. Większość bezglutenowych produktów o niskiej zawartości węglowodanów, które stanowią alternatywę dla pszenicy, jest bardzo drogich i - prawdę mówiąc - nie smakuje tak dobrze, chyba że zostaną naszpikowane różnego rodzaju polepszaczami smaku i słodzikami.     Rozwiązaniem jest mąka kokosowa. Ma ona naturalnie niski poziom przyswajalnych węglowodanów, nie zawiera glutenu, jest tańsza od mąk z większości innych orzechów, jest pełna sprzyjającego zdrowiu błonnika oraz ważnych składników odżywczych i wyśmienicie smakuje. Zrobiona jest z drobno zmielonego miąższu kokosowego, z którego usunięto większość tłuszczu i wilgoci. Można jej używać w znacznym stopniu tak, jak mąki pszennej, do wyrobu różnorodnych i przepysznych chlebów, placków, ciasteczek, tortów, przekąsek i deserów, a także dań głównych. Mąka kokosowa zawiera również mniej węglowodanów niż soja lub mąki z innych orzechów, a także więcej bezkalorycznego błonnika niż inne alternatywy pszenicy. Jest również dobrym źródłem białka. Chociaż nie zawiera glutenu - pewnego typu białka obecnego w wielu zbożach - to nie brakuje w niej białek. Zawiera więcej białka niż wzbogacona mąka biała, mąka żytnia, czy też mąka kukurydziana, a mniej więcej tyle samo, co mąka gryczana lub mąki z pełnego przemiału. Chleby pieczone na mące kokosowej są lekkie i miękkie oraz mają wspaniały smak i strukturę. W niniejszej książce znajdują się przepisy, które pokazują, jak zrobić przeróżne chleby i inne potrawy, smakujące równie dobrze, jeżeli nie lepiej, co ich pszenne odpowiedniki.  Rozdział 1. MĄKA KOKOSOWA Rozdział 2. SZYBKIE CIASTA Rozdział 3. MUFFINKI Rozdział 4. CIASTECZKA i KRAKERSY Rozdział 5. CIASTA Rozdział 6. PLACKI i SZARLOTKI Rozdział 7. DANIA PIKANTNE
Okładka książki Bez Ciebie. Wsparcie po stracie bliskiej osoby

29,90 zł 17,46 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,46 zł

Osoby pogrążone w żałobie to mędrcy. Zrozumiałam to, pracując z rodzicami będącymi w rozpaczy po stracie dziecka, dla których od wielu lat prowadzę seminaria. Odejście dziecka to jedna z najgłębszych ran, jaką musi znieść serce człowieka, dlatego też osoby te wymagają szczególnej opieki. Od około dwudziestu lat wzrasta poziom świadomości w zakresie odpowiedzialności i pomocy w stosunku do osieroconych rodziców. Nie bez racji mówi się nawet o nowej kulturze wspierania w żałobie. Seminaria, wykłady, nabożeństwa, osoby prywatne, zarejestrowane stowarzyszenia i akademie oferują pomoc w przechodzeniu przez proces żałoby, a w licznych grupach samopomocy ludzie doświadczają pocieszenia, siły i nadziei. Natomiast ja osobiście mogę powiedzieć, że nieskończenie wiele zawdzięczam osieroconym rodzicom. Pozwolili mi uczestniczyć w swym bólu, podarowali i przekazali wiedzę, której nie otrzymałabym nigdzie indziej. Szczególnie skuteczną i wiarygodną pomoc przekazują osoby osobiście dotknięte tym problemem, które jednak dały radę ponownie powiedzieć życiu wszechstronne TAK. Freya v. Stiilpnagel - matka, która doświadczyła tego bólu, towarzyszyła mi w ostatnich latach podczas seminariów, oferując nieocenioną pomoc. Teraz w swojej książce Bez Ciebie wskazuje w sposób wiarygodny i przekonywujący drogę od dramatycznej żałoby ku nadziei, witalnos'ci i rados'ci istnienia. Dotyczy to każdego rodzaju straty, dlatego też książka ta adresowana jest do wszystkich osób pogrążonych w żałobie. Autorka próbuje przekonać czytelnika, aby w procesie żałoby zawierzył „mocy przemiany", jak to określa Freya v. Stiilpnagel. Również osoby niedotknięte bezpośrednio omawianym tu problemem mogą sięgnąć po tę książkę, ponieważ przekazuje ona czytelnikowi doświadczenia, które pomogą w kontaktach z opłakującymi. Kultura ducha i serca, którą żyjący człowiek wykształcił, stykając się z umieraniem, śmiercią i żałobą, może wpłynąć w sposób zbawienny na nasze człowieczeństwo. Nie prowadzi ona bowiem nigdy do przygnębienia, lecz pogłębia jeszcze bardziej wrażliwość serca na sprawy teraźniejsze i przyszłe, a także obdarowuje umysł prawdziwą mądrością życiu. „Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy osiągnęli mądrość serca"' — mówi psalmista. Nierzadko człowiek w sposób nagły i nieoczekiwany konfrontowany jest ze swoją skończonością, najgorzej jest wszakże, gdy opuszcza go najbliższa osoba. Dlatego, aby nie popaść w rozpacz, trzeba pozwolić sobie udzielić wsparcia, które jest jednocześnie prawdziwym pokrzepieniem. Książka Freyi v. Stiilpnagel daje nie tylko pocieszenie, lecz także obdarowuje nas wszystkich pokojem serca mającym swe źródło w harmonii nieskończoności i wieczności. P. Claudius Bals, OSB, St. Ottilien - słowo wstępne do ksiązki  Bez Ciebie wsparcie po stracie bliskiej osoby Spis treści:   Słowo wstępne Wprowadzenie Żałoba Więź ze zmarłym Ból Gdzie znaleźć pomoc? Żałoba i radość Miejsce dla zmarłego Śmierć członka rodziny Śmierć rodziców Śmierć partnerki lub partnera Śmierć brata lub siostry Śmierć dziecka Samobójstwo Przeciwko błędnym osądom Szczególne dni w roku Boże Narodzenie Urodziny Rocznica śmierci Wielkanoc  Rytuały — ich moc i zbawienne działanie Dlaczego rytuały są tak pomocne? Rady dla otoczenia Żałoba i moc przemiany Epilog Podziękowanie O mnie i mojej pracy Załącznik Wykaz źródeł i bibliografia Adresy
Okładka książki Pokonałem raka 9 sposobów...

24,20 zł 13,93 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 14,04 zł

Moi drodzy czytelnicy, dzięki wam i rozmowom, które prowadziliśmy podczas spotkań autorskich oraz później, dzięki indywidualnym już mailom, mogłem przekonać się, że sposoby opisane w tej książce okazały się skuteczne, nie tylko dla mnie, ale i dla każdego, kto zechciał się nad nimi rzetelnie pochylić. Także dzięki tym dialogom mogła powstać tu prezentowana, rozszerzona wersja tej książki; dowiedziałem się, co jest niejasne i wymaga uzupełnienia, dopowiedzenia. Dziękuję. Wyleczyć się z raka to nie taka znów wielka rzecz, o czym świadczy prostota i łatwość realizacji wymienionych w książce dróg, ale nie lekceważmy też choroby całkowicie. Dostawałem także listy o mniej więcej takiej treści: Do zielarza nie pójdę, bo nie znam dobrego, wybierałam się na pielgrzymkę, ale akurat wypadły urodziny córki, bez mięsa nie potrafię żyć, a moja rodzina to już w ogóle, codziennie żyję w stresie tak wielkim, że i tak nie mogę wiele jeść — co robić? Skoro guz się powiększa, to znaczy, że terapia nie pomaga, czy mam iść na chemioterapię? Naprawdę, takie listy nie należały do rzadkości. Zamiast szukać pocieszenia, proszę potraktować sprawę poważnie. Każdy z nas ma w sobie tę siłę, która pozwala wyleczyć raka, polecieć na księżyc albo zarobić milion dolarów. Sądzicie, że wasz rak to cięższa sprawa niż lot na księżyc? A jednak udało się, człowiek postawił stopę na księżycu. Uda się i wam, jeśli tylko podejmiecie taką decyzję. Prawdziwa decyzja to nie chęć czy zainteresowanie tym, by wyzdrowieć. Prawdziwa decyzja to postanowienie rzucenia wszystkich sił, chęci i środków, i powtarzanie tego do skutku, tak długo, aż osiągniemy cel. Jeżeli podejmiemy prawdziwą decyzję, to ani razu nie pomyślimy, że moglibyśmy zejść z obranej drogi, i będziemy tak długo naciskać, aż świat ustąpi. Czego serdecznie życzę. Jeżeli podejmujemy decyzję, prawdziwą decyzję, to nie ma takiej siły na ziemi ni w przestworzach, która mogłaby nas odwieść od celu. Będziemy tak długo walczyć i szukać właściwego sposobu na jego realizację, aż stanie się rzeczywistością. Prawdziwa decyzja ma siłę burzy, która postanawia spaść na ziemię — nic jej nie zatrzyma. Proszę, podejmijmy decyzję o życiu w zdrowiu, szczęściu i pokoju. - Nadodrze 2012 r. Pokonałem raka 9 sposobów dzięki którym wyzdrowiałem Spis treści: ROK PÓŹNIEJ GARŚĆ KONKRETÓW 1. Dlaczego terapie proponowane przez lekarzy są nieskuteczne w leczeniu nowotworów złośliwych? 2. Przyczyny zachorowań na raka 3. Głodówka 4. Dieta 5. Dobry potas i zły sód - terapia Gersona 6. Zioła 7. Bioenergoterapia 8. Modlitwa 9. Energia drzew 10. Pozytywne myślenie: Wiara w zwycięstwo, przyciąganie zdrowia 11. S miechoterapia 12. Wizualizacje - Simontonowie ZAKOŃCZENIE POSŁOWIE OD AUTORA OPOWIEŚĆ  
Okładka książki 7 Zasad Sukcesu Według Mistrza Chuang Yao

19,90 zł 11,46 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 11,62 zł

Moja opowieść rozpoczyna się w Chinach w okresie, gdy Państwo Środka otwierało się na świat, a wpływy kulturalne następowały dość szybko. Chiny przejmowały wówczas od innych państw różne rozwiązania, a państwa te korzystały z rozwoju sztuki wschodniej. Mój ojciec zajmował się w tym czasie importem herbaty z różnych rejonów Chin. Dlatego też często podróżowałem z nim, by poznać ten egzotyczny świat. Po kilkunastu takich wyjazdach mogłem porozumieć się z tamtejszą ludnością, co w większym stopniu ułatwiło mi kontakt z moim przyszłym Mistrzem. Ojciec przeważnie wyjeżdżał w stałe miejsca, lecz tym razem zaplanował odwiedzić inną prowincję. Nie znając przyczyn, poczułem wtedy bardzo silną potrzebę, by pojechać tam razem z nim. Nie potrafię dokładnie określić, co sprawiło, że wybrałem się właśnie w to miejsce. Czułem jakąś dziwną siłę, która nakazywała mi skorzystać z okazji. Jednocześnie miałem dziwne przeczucie, że ta wyprawa coś zmieni w moim życiu. Byłem wtedy młodym człowiekiem i poszukiwałem swojego miejsca na Ziemi. Chciałem wiedzieć dokładnie, co jest dla mnie najlepsze i jak mogę osiągnąć sukces w swoim życiu. Wyprawa ta kosztowała mnie wiele wysiłku, przygotowań i wszystkie oszczędności. Ale jak się później okazało, nic nie poszło na marne. Wiedza, którą zdobyłem, pozwoliła mi spełnić marzenia i żyć w szczęściu. Cały bieg wydarzeń rozpoczyna się w świątyni Białego Kwiatu na wielkiej górze zwanej przez miejscową ludność Górą Szczęścia. Tam właśnie zostałem skierowany z pobliskiego miasta, w którym rozstałem się z ojcem. Z opowieści mieszkańców owego miasteczka dowiedziałem się, że przebywa tam Mistrz Yao, który jest największym nauczycielem w tej części Chin. Wiedziałem już wtedy, że to właśnie jego miałem spotkać. Nie byłem jednak do końca pewien, czy rozmowa z nim dojdzie do skutku. Byłem przecież obcym człowiekiem, a dodatkowo pochodziłem spoza Chin. Po wejściu na Górę Szczęścia czekałem dwa dni przed świątynią, zanim wpuszczono mnie do środka i pozwolono przenocować. Nie byłem jednak zniechęcony. Wręcz przeciwnie. Moje pragnienie poznania sekretów sukcesu wzrosło jeszcze bardziej. Dzięki wytrwałości udało mi się spotkać z Mistrzem i uzyskać ogromną wiedzę o drodze sukcesu w każdym obranym kierunku. Alan Dikkins – ze wstępu  7 zasad sukcesu według mistrza Chuang Yao Spis treści: Od autora Wstęp Pierwsza Nauka – Artysta swojego życia Druga Nauka – Determinacja zwycięstwa Trzecia nauka – Wielkie cele Czwarta nauka – Koncentracja na szansach Piąta nauka – Poszerzanie działań Szósta nauka – droga poznawania Zakończenie
Okładka książki Kwantowa więź. Od fizyki do cudów

29,20 zł 16,82 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,05 zł

Od fizyki do cudów Świat jest pełen zjawisk, których nie udało się dotychczas wyjaśnić naukowcom. Jak to możliwe, że matka wie, że coś złego przytrafiło się jej dziecku, zanim ktokolwiek ją o tym poinformuje? W jaki sposób instynktownie wyczuwamy, kto dzwoni, zanim podniesiemy słuchawkę? Na te i wiele innych pytań odpowiada książka, która na zawsze odmieni Twoje spojrzenie na więzi międzyludzkie. Ujawnia ona prawidłowości fizyki kwantowej w oparciu o doświadczenia braci bliźniaków – Charliego i Jacka Franklinów. W dzieciństwie doskonale wyczuwali oni, kiedy drugi z nich znajdował się w niebezpieczeństwie, był smutny lub bardzo szczęśliwy. W dorosłym życiu każdy z braci wybrał odmienną ścieżkę. Jack pozostał w rodzinnym mieście, podczas gdy Charlie zaciągnął się do armii i został wysłany do Afganistanu. Po tym jak Jacka nawiedza poczucie, że coś zagraża jego bratu, próbuje nawiązać z nim kontakt. Pomaga mu w tym nauczyciel fizyki, który rzuca nowe światło na łączącą ich więź oraz połączenia, które są zbudowane pomiędzy ludźmi na całym świecie. Książka ta stanowi wspólny projekt dwójki nieszablonowych pisarzy. Gregg Braden to bestsellerowy autor New York Timesa, który jest uważany za światowego pioniera łączenia nauki z duchowością. Lynn Lauber opublikowała kilka własnych książek, a także współpracowała z wieloma wybitnymi autorami. Jej eseje ukazały się w The New York Times.  Poznaj znakomitą opowieść o kwantowych więziach, w których tkwi każdy z nas, ale niewielu jak na razie nauczyło się z nich świadomie korzystać Fragment książki Kwantowa więź Peter poznał Manuele, gdy pracował w Fermilab, jednym z wiodących laboratoriów w kraju. Dopiero co skończył MIT' i zbliżał się do szczytu naukowej kariery - był na prostej drodze do zostania gwiazdą w swojej dziedzinie. Manuela była jedyną kobietą, w związek z którą był zaangażowany, a której nie imponował za bardzo, która nie postawiła go na piedestale. Tylko raz, gdy opowiadał jej o kwantowej teorii zwanej stanem splątania, wydawała się zainteresowana. „Stan splątania zakłada, że gdy raz cząstki się złączą, pozostają połączone na poziomie energetycznym, nawet jeśli na poziomie fizycznym będą rozdzielone. I naprawdę interesujący fakt jest taki, że niezależnie, czy odległość między nimi będzie wynosić kilka milimetrów, czy też szerokość galaktyki, nie wpłynie na to połączenie. Stan splątania istnieje w świecie rzeczywistym, ale nie potrafimy go zobaczyć. Potrafimy go jednak odczuć, gdy tylko nić połączenia zostanie nawiązana". - Splątanie, tak - powiedziała, obejmując go obiema rękami. - To właśnie to. - Przytuliła go tak mocno, że czuł ciepło jej ciała i zapach jej długich, czarnych włosów, tak słodki i wyraźny, jakby dopiero wynurzyła się z olejku wytłoczonego z tropikalnych kwiatów. Leżeli w łóżku, w którym na początku romansu spędzali wiele godzin. Sprawiała, że czuł się jak zamroczony miłością chłopiec, a nie jak wysoce szanowany naukowiec. Pochodziła z Gwatemali. Jej matka była pomocą domową i gdy Manuela miała 16 lat, ściągnęła ją do Stanów z rodzinnej wioski Santiago Atitlan, by mogła studiować. Przez cały czas trwania studiów dziewczyna pracowała, polerując podłogi, i właśnie jako sprzątaczka trafiła do Fermilab w czasie, gdy pracował tam Peter. Z ciemnymi włosami i rysami twarzy Majów, wyróżniała się na tle wszystkich tych pastelowych blondynek, które znał wcześniej. Zanim zaczęli się spotykać, zauważył, że dość często, kiedy odkurzała korytarz przed jego biurem, przysłuchiwała się jego słowom, gdy opisywał innym postępy swoich prac. Pierwszy raz rozmawiali ze sobą w stołówce po tym, gdy znów zobaczył, że kręciła się przy jego drzwiach. Siedziała sama, wydawała się tajemnicza i nieodgadniona... Jadła z pachnącej, lekko tłustej torebki, którą naszykowała jej matka. - Zauważyłem, że przysłuchiwałaś się mojej prezentacji - powiedział i zatopił zęby w hamburgerze z frytkami. - Tak - odpowiedziała. - Twoje zajęcia są bardzo lubiane. Lubisz serowe enchiladas? Zaszokowało go to. Żadnego przypochlebiania się. Żadnego plecenia andronów. Natychmiast narodziło się pomiędzy nimi poczucie bliskości. Później zorientował się, że taki ma sposób bycia. - Tak - odpowiedział, a ona podała mu dwie zwijki z topionym serem i przyprawami, które okazały się jedną z najlepszych rzeczy, jakich próbował w swoim życiu. Od tego czasu często jadali w swoim towarzystwie, nieraz prawie w ogóle się do siebie nie odzywając. Jej obecność była niezwykle silna. Nawet gdy Manuela była nieobecna, Peter czuł ją obok siebie. Wreszcie zapytał, czy nie zechciałaby pójść do kina albo na kolację. Domyślał się jednak, że zajęcia te będą jak na nią zbyt konwencjonalne - i nie pomylił się. - Żadnych filmów, ale chętnie się z tobą przespaceruję. Albo coś dla ciebie ugotuję, co wolisz - powiedziała i uśmiechnęła się powalające. Okazało się, że sama była geniuszem: rozpoznawała drzewa zarówno na podstawie kształtu liści, jak i wyglądu kory, a ptaki nie tylko po śpiewie, ale i po piórach. Jeśli chciało się dopatrzeć konstelacji wśród gwiazd lub zidentyfikować motyla, to właśnie ją należało poprosić o pomoc. Peter nigdy wcześniej nie spotkał kogoś takiego jak Manuela. Wkrótce niemal co tydzień jadali u niej kolacje, po których chodzili na długie spacery, przeciągające się do zmroku. Przez długi czas pozwalała mu wyłącznie trzymać się za rękę. Później mógł ją pocałować, aż wreszcie pozwoliła mu spędzić noc w swojej maleńkiej kawaler-ce. Zakochał się w Manueli bez jakichkolwiek fajerwerków, aż sam ledwo to dostrzegł. Zaczął jednak marzyć o wspólnej przyszłości: wyobrażał sobie, że biorą ślub i mieszkają w domku na odosobnionej farmie wraz z niesamowicie pięknymi córeczkami, Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi. Ktokolwiek wymyślił to powiedzenie, trafił w sedno. Zamiast zrealizować te marzenia, Peter wiódł dotychczasowe życie: ciągle pracował nad badaniami. Tak jak wszyscy pozostali pracownicy laboratorium, czuł, że znajduje się o krok od wielkiego odkrycia. Czasem był tak pochłonięty pracą, że nie oddzwaniał, gdy Manuela próbowała się z nim skontaktować. Powtarzał sobie, że jej to wynagrodzi. Później jednak nie mógł sobie nawet przypomnieć, czy choć raz powiedział jej, jak bardzo ją kocha.  
Okładka książki Strażnicy Istnienia

29,20 zł 17,81 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,81 zł

Duchowy nauczyciel Eckhart Tolle przygotował przemawiające do wnętrza każdego człowieka sentencje. Znany rysownik Patrick McDonnell opracował z kolei ilustracje, które wywołują wyłącznie pozytywne uczucia. Efektem współpracy dwóch nieszablonowych twórców jest dzieło, które gwarantuje uśmiech i refleksję nad wszelkimi żywymi istotami na ziemi.Ta książka to wyjątkowy projekt dwóch mistrzów w swoim fachu, którzy zjednoczyli siły, by pomóc ludziom ujrzeć magię życia i docenić piękno oraz czar otaczającego świata. Duchowy nauczyciel Eckhart Tolle przygotował przemawiające do wnętrza każdego człowieka sentencje. Znany rysownik Patrick McDonnell opracował z kolei ilustracje, które wywołują wyłącznie przyjemne uczucia. Publikacja skłania do wejrzenia w głąb siebie i wydobycia tego, co najbardziej pozytywne. Zawarto w niej wielką mądrość Wschodu, podaną w niezwykle skrótowej formie. Wystarczą trzy minuty lektury żebyś mógł dostosować konkretne przesłanie do swojej sytuacji. Piękno i prostota przekazu zawierają ponadczasowe wartości dla każdego z nas inne, zależne od naszych potrzeb i życiowych doświadczeń Zapomnieliśmy już to, co nadal wiedzą kamienie, rośliny i zwierzęta. Zapomnieliśmy jak być -być spokojnym, być sobą, być tam, gdzie jest życie: Tu i Teraz.[...] Gubimy się w działaniu, myśleniu, rozpamiętywaniu, przewidywaniu - zaplątani w labiryncie zawiłości i w świecie problemów Przyroda może nam pokazać drogę do domu, wyjście z więzienia naszych własnych umysłów [...]
Okładka książki Wszystko zaczyna się od myśli. Potęga twojego...

39,30 zł 24,20 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 24,20 zł

Potęga Twojego umysłu Często słyszymy, że dla skuteczności leczenia poważnych chorób kluczowe znaczenie ma nastawienie pacjenta i myśli, które w tym okresie u niego dominują. Jak wyjaśnić fakt, że przy negatywnym nastawieniu i braku wiary w sukces nawet najlepsze leki się na nic nie zdają? I jakim cudem nieuleczalnie chore osoby, które się pozytywnie zapatrywały na swoje szanse wyleczenia, pokonywały nawet najcięższe choroby? Dr David R. Hamilton to niekwestionowany autorytet medyczny o wieloletnim doświadczeniu w branży farmaceutycznej, a także autor światowych bestsellerów. Przed laty zaobserwował on intrygujące zależności pomiędzy umysłem, a stanem ciała. Zafascynowały go one do tego stopnia, że zaczął zgłębiać nie tylko prace naukowców, ale i przyjrzał się uważnie działalności mistyków oraz uzdrowicieli. Efektem jego badań jest ta książka. Dowiesz się z niej w jaki sposób umysł i emocje mogą wpływać na cały organizm, a nawet na strukturę DNA. Myśli i uczucia, idee i przekonania, nadzieje i marzenia zmieniają nasze ciało, okoliczności życiowe, a nawet stan całego świata. Dr Hamilton wyjaśnia tym samym w naukowy sposób, jak to możliwe, że osoby korzystające z medytacji osiągają tak znakomite rezultaty. Autor ujawnia również lecznicze działanie myśli kierowanych do drugiego człowieka. Podaje także niezbite dowody na to, że siła miłości jest tak potężna, że może stymulować powstawanie nowych, zdrowych komórek w naszym ciele. Udało mu się też udokumentować wpływ uczuć na szybkość procesu leczenia.  Czas byś skorzystał z jego odkryć. Pamiętaj: na początku była myśl!   Fragment książki Wszystko zaczyna się od myśli Rozdział pierwszy Ciało i umysł Ciało i umysł są ze sobą nierozerwalnie związane. Każda twoja myśl, uczucie i intencja odbija się echem w całym twoim ciele. Skutki zależą od ich charakteru. Mogą być tak potężne, że wpłyną nawet na twoje geny. Określony gen, który mógłby wywołać chorobę albo cię przed nią uchronić, na przykład, może zostać aktywowany bądź dezaktywowany, w zależności od tego, w jaki sposób przetwarzasz swoje codzienne doświadczenia życiowe. Implikacje są olbrzymie. Każda funkcja ludzkiego ciała jest podatna na myśli i uczucia. Całe ciało jest właściwie zaprogramowane tak, by odczuwać każdą emocję. A ponieważ tak się dzieje, nasze problemy emocjonalne często przejawiają się w postaci symptomów fizycznych. Na przykład, chociaż istnieje wiele różnych przyczyn raka, jest jeden czynnik, którego wpływ wydaje się być znaczący, a którym jest tłumienie negatywnych emocji. Wykazano, że na ogół rak rozwija się najszybciej u ludzi skrywających w sobie głęboki ból emocjonalny, który często narastał przez wiele lat. Na szczęście wyzwolenie tego bólu może zatrzymać, a nawet odwrócić rozwój raka. Często mocą umysłu leczymy ból, cierpienie, złe samopoczucie i konkretne choroby, chociaż w większości przypadków jesteśmy tego nieświadomi. Nauka dowiodła, iż osoba, która wierzy, że otrzymuje lekarstwo, nawet jeśli w rzeczywistości przyjmuje substancję obojętną - placebo - zwykle zostaje wyleczona. W ramach pewnego badania pacjentom podawano morfinę na uśmierzenie poważnego bólu - codziennie przez trzy dni, a czwartego dnia po cichu zastąpiono ją placebo w postaci wodnego roztworu soli. Mimo to pacjenci odczuwali ulgę w bólu, tak samo jak wcześniej, a testy medyczne wykazały nawet takie same zmiany fizjologiczne jak przy zażywaniu morfiny. Sama wiara pacjentów uśmierzyła ich ból. Tego rodzaju efekt placebo opiera się na ślepej wierze, ale każdy może nauczyć się korzystać z mocy własnych myśli i uczuć w taki sposób, aby wywoływać pozytywne zmiany zdrowotne w swoim ciele. Techniki wizualizacyjne, na przykład, są regularnie wykorzystywane przez tysiące ludzi, a ich efekty często uznawane są niemalże za cuda. Możemy nawet uzdrawiać się nawzajem. Coraz więcej ludzi na całym świecie korzysta z licznych metod uzdrawiania dotykiem. Na podstawie badań z 1998 roku oszacowano, że ponad czterdzieści tysięcy pielęgniarek w USA stosowało tego rodzaju terapie. Obecnie ta liczba znacznie wzrosła. Szacunki z 2000 roku wskazują, że w Zjednoczonym Królestwie jest około trzykrotnie więcej osób praktykujących Reiki niż lekarzy i pielęgniarek. Istnieje wiele badań potwierdzających skuteczność tych terapii, a większość z nich przeprowadzono w warunkach ścisłej kontroli naukowej. Niektóre z tych badań wskazują nawet, że ludzie są w stanie wywierać mentalny wpływ na tempo wzrostu organizmów biologicznych znajdujących się w probówkach. To zdumiewające, ale prawdziwe! Badania wyjaśniły również, dlaczego wielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że ktoś się w nich wpatruje. Naukowcy odkryli, że ludzie znajdujący się w jednym pomieszczeniu reagowali na dotyczące ich myśli innych osób przebywających w pokoju oddalonym o dwadzieścia pięć metrów. Podczas gdy osoby z pierwszej grupy były podłączone do narzędzi badawczych, w ich skórze odnotowano nieznaczne zmiany oporności elektrycznej, w zależności od rodzaju odnoszących się do nich myśli, generowanych przez drugą grupę osób. Wszystkie te badania, a także wiele innych, zostaną omówione w dalszej części tej książki. Podobnie jak fakt, że swoje doświadczenia życiowe tworzymy zgodnie z własnymi myślami, uczuciami i przekonaniami. Na szczęście możemy zmieniać aspekty swego życia, po prostu dzięki zmianie swojego nastawienia. Również zbiorowo tworzymy różne wydarzenia na świecie. Nauka nie tylko wykazała, że ciało i umysł są ze sobą powiązane, lecz także dowiodła, iż ludzie są ze sobą nawzajem połączeni w taki sposób, że każda myśl i uczucie odbija się echem w całym wszechświecie. Chociaż każdy człowiek posiada coś, co można nazwać jego własnym „klimatem mentalne-emocjonalnym", czyli ogólnym stanem umysłu i emocji, wszyscy dzielimy ze sobą wspólny klimat mentalno-emocjonalny. I tak jak nasze osobiste klimaty wpływają na to, co dzieje się w naszym życiu osobistym, tak też nasz zbiorowy klimat wpływa na to, co się z nami dzieje w skali globalnej. To, co się dzieje na całym świecie, jest po prostu projekcją naszego zbiorowego sposobu myślenia i odczuwania. Ale zanim wybiegniemy zanadto do przodu, przyjrzyjmy się pewnym oczywistym powiązaniom ciała i umysłu. Psychosomatyka Czy kiedykolwiek się zastanawiałeś, że kiedy płaczesz, to właśnie myśli i uczucia skłaniają ciało do wytworzenia łez? Szczęśliwe bądź smutne myśli i uczucia wprawiają w ruch serię wewnętrznych zmian w ciele, których punktem kulminacyjnym jest napływ łez. Umysł wpływa na biologię! W podobny sposób zawstydzająca myśl może wywołać na twarzy rumieniec. Przyjemna myśl, z drugiej strony, może zmienić rytm serca, a nawet podnieść sprawność układu odpornościowego. Podniecenie seksualne jest również zjawiskiem psychosomatycznym. Sama wyobraźnia może wywołać zmiany hormonalne u kobiet i oczywiste zmiany fizyczne u mężczyzn. W ten bardzo powszechny sposób myśli i emocje wpływają na nasz stan biologiczny. Co się tyczy zdrowia, prawdopodobnie zdajesz sobie sprawę z tego, że stresujące myśli mogą wywoływać cały szereg chorób, co zostało również dobrze udokumentowane w literaturze naukowej. Czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie zgubne konsekwencje niezrobienia czegoś w terminie albo czułeś się zestresowany na myśl, że spóźnisz się na jakieś spotkanie? Tego rodzaju stres może w końcu spowodować zmiany w ciele prowadzące do choroby serca. Ale w ostatecznym rozrachunku to nie te zdarzenia wywołały chorobę, ale procesy umysłowe. Przyczyną nie było spóźnienie, lecz twoje myśli o spóźnieniu. Skutki zdrowotne naszego sposobu myślenia i odczuwania są niezwykle dalekosiężne. Większość lekarzy zgodzi się, że to stan umysłu wielu pacjentów, zjawiających się w ich gabinetach, jest w rzeczywistości odpowiedzialny za ich chorobę. Zależność odwrotna nie jest już tak powszechnie znana, a mimo to prawdą jest, że biologiczny stan ciała może wpływać na twoje myśli i emocje. Jest to dość oczywiste, jeśli się nad tym zastanowić. Na przykład, kiedy kobieta ma okres, w jej ciele zachodzą zmiany wywołujące wahania emocjonalne, które z kolei wpływają na jej myślenie. Zatem zmiany biologiczne wywołują zmiany myśli i emocji. Co więcej, chemiczne zmiany w mózgu mogą wpływać na lepsze lub gorsze samopoczucie człowieka. Na przykład opiaty takie jak heroina i morfina mogą zmieniać emocje. Endorfiny, które są naturalnymi opiatami naszego ciała, działają podobnie. Zatem komunikacja psychosomatyczna działa w obie strony -z umysłu do ciała i z ciała do umysłu - a przy tym przebiega tak płynnie, że wielu naukowców traktuje obecnie ciało i umysł jako jedność - „ciało-umysł" - tak jak łączą wjedno przestrzeń i czas, mówiąc o „czasoprzestrzeni". Jedno nie może być oddzielone od drugiego. Kwestia ta była przedmiotem licznych współczesnych badań. Na przykład w 1995 roku Instytut Heartmath opublikował w American Journal ofCa.rdiology [Amerykański Magazyn Kardiologiczny] wyniki badania naukowego, w którym wykazano wpływ pozytywnego i negatywnego myślenia na serce. Naukowcy odkryli, że myśli pełne wdzięczności i złości generowały w ciele przeciwne skutki. W ramach tego badania pop roszono dwanaście osób, aby myślały „wdzięczność", a drugą grupę dwunastu osób poproszono, aby myślała „złość". W tym czasie naukowcy monitorowali ich serca. Po przeprowadzeniu analizy komputerowej bicia serca naukowcy odkryli, że serca ludzi myślących „wdzięczność" biły bardziej równomiernie i regularnie - nazywa się to „spójnością wewnętrzną" - niż serca osób, które myślały „złość". A tego rodzaju spójność wywołuje efekt domina w reszcie ciała. Dobrze wiadomo, że coś, co wibruje w sposób spójny, może „wciągnąć" sąsiednie obiekty w ten sam równomierny rytm. Na przykład, gdybyś w jednym pomieszczeniu wprawił w ruch duże wahadło i wiele mniejszych, przy czym każde z nich poruszałoby się w innym tempie, a następnie na jakiś czas pozostawiłbyś je samym sobie, to mniejsze wahadła dostosowałyby swój ruch do rytmu większego. Duże wahadło „wciągnęłoby" mniejsze, czyli wpłynęłoby na ich ruch. Podobnie, jeśli uruchomisz kamerton, wpłynie on na inne kamertony znajdujące się w pobliżu, które zaczną wibrować z tą samą szybkością.  Wszystko zaczyna się od myśli Spis treści: Przedmowa - Louise L Hay Podziękowania Wprowadzenie Rozdział 1 Ciało i umysł Rozdział 2 Potęga wiary Rozdział 3 DNA Rozdział 4 Potęga intencji Rozdział 5 Dobre wibracje Rozdział 6 Uzdrawianie na odległość i modlitwa Rozdział 7 Natura rzeczywistości Rozdział 8 Eksperymenty z połączeniem Rozdział 9 Kim jestem? Rozdział 10 Miłość, lęk i biologia Rozdział 11 Masowa rzeczywistość Rozdział 12 DNA II Rozdział 13 Osobista odpowiedzialność Rozdział 14 Trzy proste zasady Uwagi końcowe Bibliografia Literatura uzupełniająca O Autorze
Okładka książki Naucz się medytować

29,90 zł 18,23 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 18,23 zł

Jakie korzyści możemy odnieść z medytacji? Wbrew pozorom – bardzo wymierne. Pomagają one zwiększyć poziom energii, poprawiają stan zdrowia, pozwalają myśleć i pracować efektywnJakie korzyści możemy odnieść z medytacji? Wbrew pozorom – bardzo wymierne. Pomagają one zwiększyć poziom energii, poprawiają stan zdrowia, pozwalają myśleć i pracować efektywniej, a także bardziej cieszy się życiem. Dzięki nim znikają problemy z bezsenności, poprawia się jakość relacji międzyludzkich, pojawia się oczekiwany spokój i poczucie sensu życia. Medytując wcale nie musisz siedzieć w ciszy i poświęcać na nią wiele godzin! Wystarczy, że skorzystasz z mikro-medytacji zawartych w tej książce, a w błyskawiczny sposób się zrelaksujesz. Możesz je wykonywać w dowolnej chwili – stojąc na światłach, w kolejce w supermarkecie czy podczas spaceru z psem. Zajmują niewiele czasu i są bardzo przyjemne. Eric Harrison jest jednym z najbardziej doświadczonych australijskich nauczycieli medytacji. Prowadzi ośrodek medytacyjny w Perth oraz współpracuje z międzynarodowymi korporacjami. Teraz dzieli się z Tobą swoim wieloletnim doświadczeniem i prezentuje Ci niezależny kurs samodzielnej nauki medytacji.  W tym poradniku znajdziesz opisy podstawowych i najbardziej skutecznych praktyk medytacyjnych. Każdy rozdział prezentuje kluczową ideę, po której przedstawiane są konkretne ćwiczenia. Autor objaśnia dlaczego ludzie medytują i jakich nieoczekiwanych korzyści doznają w trakcie swojej nauki. Ukazuje również podstawowe zasady relaksacji i skupiania uwagi oraz podaje różnorodne techniki i sposoby rozpoznawania głębokich stanów umysłu.  Wykorzystaj moc medytacji.  Naucz się medytować Spis treści: Wprowadzenie, Część pierwsza — Czemu służy medytacja ? 1 Jak korzystać z tej książki? Minimedytacja: Czerwone światła 2 Dlaczego ludzie medytują? 3 Czym jest medytacja? Minimedytacja: Koncentracja na wybranym obiekcie 4 Świadomość napięcia Minimedytacja: Zastyganie w bezruchu 5 Dlaczego nie potrafimy się zrelaksować? Minimedytacja: Zwolnienie tempa Część druga — Rozpoczęcie praktyki 6 Skupianie uwagi Podstawowa technika medytacyjna nr 1: „Oddech" 7 Pozycja i oddychanie Podstawowa technika medytacyjna nr 2: „Skanowanie całego dala" 8 Fale mózgowe alfa i beta Podstawowa technika medytacyjna nr 3: „Muzyka" 9 Mantry i afirmacje Podstawowa technika medytacyjna nr 4: ,Afirmacje" Podstawowa technika medytacyjna nr 5: „Mantra" 10 Głębsze stany świadomości Podstawowa technika medytacyjna nr 6: „Śpiące ciało, czujny umyśl", 11 Zachowanie kontaktu z rzeczywistością Podstawowa technika medytacyjna nr 7: „Obiekty natury" 12 Wizualizacja Podstawowa technika medytacyjna nr 8: „Wizualizacja" 13 Czysta obserwacja Podstawowa technika medytacyjna nr 9: „Nazywanie" Podstawowa technika medytacyjna nr 10: „Oczyszczanie" Część trzecia — Medytacja iu codziennym życiu 14 Jak czerpać największe korzyści z praktyki? Minimedytacja: Wyzwolenie dzikich bestii 15 Medytacja na co dzień Minimedytacja: Bycie obecnym 16 Medytacja chodząca 17 Głębokie uzdrawianie Literatura zalecana Podziękowania Indeks
Okładka książki Zaklinacz dusz

29,20 zł 18,25 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 18,25 zł

Przeprowadzanie w zaświaty Człowiek uczy się całe życie. Uzyskuje odpowiedzi na pytania i wciąż zadaje sobie nowe. Jedna kwestia towarzyszy każdemu i to wielokrotnie w ciągu życia: co czeka nas po śmierci? Autorka, Izabela Janczarska, przedstawia swoje prawdziwe doświadczenia z przeprowadzania dusz. Jest niczym Melinda Gordon z serialu „Zaklinacz dusz”. Zbłąkane dusze spotyka w czasie swoich licznych podróży. Przychodzą do niej w trakcie snu, ale też w ciągu dnia. Widzi realne postaci ich strój, sylwetkę. Rozmawia o nich z ludźmi, którzy mieszkają w domu lub okolicy, gdzie je spotkała. Często okazuje się, że poznaje też ich krewnych czy bliskich. Jest przekonana, że dusza człowieka wciąż na nowo się odradza. Pomaga im przejść na Drugą Stronę. Daje szansę na ponowne narodzenie, kolejne wcielenie i dalszy rozwój. Przeprowadzaniu towarzyszą rytuały i modlitwy. Przez wiele lat autorce pomagał Tomasz Stefan Gregorczyk, radiesteta, publicysta i badacz zjawisk paranormalnych. Jeśli boisz się duchów, to po tej lekturze już nie będziesz. Dusze, które nie odeszły, pozostawiły niedokończone sprawy. Starają się je wykonać, nie zdając sobie sprawy z tego, że ich możliwości działania na ziemi już minęły. I wtedy zdarzają się „dziwne” rzeczy, które trudno wytłumaczyć. Może i Ty odczuwałeś czyjąś obecność, choć w pobliżu nikogo nie było. Po lekturze tej książki będziesz wiedział do kogo zwrócić się po wsparcie lub jak sam możesz pomóc zbłąkanym duszom. Każda z nich zasługuje na kolejną szansę odrodzenia, poznawania i dalszego rozwijania się. Wszyscy powinniśmy mieć szansę osiągnąć Raj.  
Okładka książki Pułapka szczęścia

39,30 zł 22,94 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 22,94 zł

Czy zdarza Ci się odczuwać samotność, niepokój, smutek czy brak wiary w siebie, a mimo to przywoływać uśmiech na twarz i udawać, że wszystko jest w porządku? Jeśli tak, to wiedz, że nie jesteś wyjątkiem! Stres, niepokój, przygnębienie i niska samoocena rozpleniły się we współczesnym świecie przybierając rozmiary epidemii. Ale dlaczego tak się dzieje, skoro nigdy nie żyło nam się lepiej? Odpowiedzi udziela dr Russ Harris – znany na całym świecie lekarz i psychoterapeuta. Staż odbył Australii, gdzie rozpoczął też praktykę jako lekarz rodzinny. Z czasem zainteresował się psychologicznymi aspektami chorób. Doprowadziło go to do zmiany ścieżki zawodowej i wynalezienia innowacyjnej terapii opartej na akceptacji i zaangażowaniu (ACT). Teraz i Ty możesz skorzystać z jej dobrodziejstw i uwolnić się z potrzasku, w którym tkwisz. Badania wskazują, że daliśmy się schwytać w psychologiczną pułapkę błędnego koła. Im usilniej dążymy do szczęścia, tym, na dłuższą metę, bardziej cierpimy. Wystarczy jednak, że zastosujesz się do sześciu zasad ACT, a wzbogacisz swoje życie, uczynisz je intensywnym i nadasz mu znaczenie. Porady dr. Harrisa sprawdzają się także w zwalczaniu wielu rodzajów problemów, poczynając od stresu i lęku, a kończąc na depresji i wszelkich uzależnieniach. Jeśli chcesz zmniejszyć efekty negatywnego myślenia i wpływ, jakie ono wywiera, jest to książka dla Ciebie. Dzięki niej zaczniesz inaczej radzić sobie z bolesnymi uczuciami, zmienisz na plus swoje związki i spełnisz się w pracy. Zamiast gonić szczęście, złap je!
Okładka książki Superodporność. Jak z posiłków czerpać zdrowie

39,30 zł 22,63 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 22,94 zł

Jak z posiłków czerpać zdrowie Dlaczego niektórzy z nas chorują częściej niż inni? Czy jesteśmy skazani na zachorowanie, jeśli nasi współpracownicy lub rodzina są chorzy? W czym tkwi sekret zachowania zdrowia? Dr Joel Fuhrman – dyplomowany lekarz, czołowy ekspert profilaktyki i odwracania procesów chorobowych – prezentuje wszechstronny, wyczerpujący przewodnik osiągnięcia doskonałego zdrowia. Wyjaśnia nam jednocześnie w jaki sposób możemy stać się prawie całkowicie odporni na przeziębienia, grypę i inne infekcje. Dowody na skuteczność terapii opracowanej przez Autora są niepodważalne. Nauka o żywieniu dokonała fenomenalnych postępów i odkryć na przestrzeni ostatnich lat. Już dziś możemy z nich skorzystać i wzmocnić układ odpornościowy by chronił nasze ciało przed każdą chorobą – od powszechnego przeziębienia po nowotwór. Kluczem do uzyskania takich efektów są niewielkie zmiany w jadłospisie. To niewłaściwe wybory żywieniowe sprawiają, że zapadamy na choroby, skraca się długość naszego życia oraz wydajemy fortunę na wizyty u lekarzy, pobyty w szpitalach i realizację recept. Tymczasem wystarczy tylko lekko zmodyfikować sposób, w jaki się odżywiamy, by zapewnić organizmowi setki najważniejszych składników, które odpowiadają za budowanie odporności. Te zmiany będą nie tylko skuteczne, ale i przyjemne – wszystko za sprawą ponad osiemdziesięciu znakomitych przepisów sprawdzonych przez Autora książki. Od teraz każdy posiłek będzie dosłownie „na zdrowie”! Fragment książki Superodporność ROZDZIAŁ I Odżywianie równa się zdrowie Historycy i archeolodzy odkryli, że starożytne cywilizacje na całym świecie zdawały sobie sprawę z tego, że określony pokarm może zapewnić im zdrowie i ochronę przed chorobami. Udokumentowane historycznie używanie określonych pokarmów i ekstraktów z suszonych roślin w celach leczniczych oznacza, że wiedza na temat leczniczego działania otrzymywanych z roślin składników sięga tysięcy lat wstecz. Naturalne rośliny są pakunkami, na które składa się wiele aktywnych biologicznie związków chemicznych. Określenie „fitochemikalia", które oznacza „roślinne związki chemiczne", zostało stworzone, aby nazwać te tysiące związków chemicznych zawartych w roślinach, które w sposób aktywny są obecne w zwierzęcych tkankach i mają subtelny, lecz istotny wpływ na ludzkie zdrowie i odporność. Zgodnie z ostatnimi odkryciami, idealna praca ludzkiego układu odpornościowego zależy w ogromnym stopniu od tych zawartych w roślinach związków chemicznych. Powinniśmy docenić to, że pokarm pełni nie tylko podstawową rolę odżywczą, lecz także zapewnia nam całkowitą ochronę i odporność na choroby, a tym samym daje nam długowieczność. Te korzyści, jak dotąd, nie zostały dostatecznie docenione. Nasza ewolucja w świecie roślin jadalnych przystosowała nasze ciało do tego, by wykorzystywało złożone związki biochemiczne zawarte w roślinach, których mogliśmy używać do wspomagania najefektywniejszego funkcjonowania naszych komórek. W ciągu ostatnich lat odkryliśmy fascynujące i niewyobrażalnie złożone interakcje zachodzące wewnątrz naszych komórek - interakcje, dzięki którym związki tworzone przez fitochemikalia wspierają ochronną i samonaprawczą maszynerię, której istnienia w ludzkim ciele nawet nie podejrzewaliśmy. Fitochemikalia są to aktywne biologicznie, otrzymywane z roślin związki chemiczne. Są one istotne dla wzrostu i przeżycia rośliny, pełnią bardzo pożyteczną rolę w świecie roślin. Natomiast ludzki układ odpornościowy rozwinął się w taki sposób, że jego prawidłowe funkcjonowanie jest zależne od tych fitochemicznych związków. Niektórzy mają obiekcje wobec określenia „chemikalia" (które kojarzy się ze sztucznymi i toksycznymi związkami chemicznymi) i wolą nazywać je „fitoskładnikami", będę więc stosował w książce oba te określenia zamiennie. Jednakże słowo „che- mikalia" tak naprawdę możemy uznać za określenie agnostyczne, niepowiązane z żadną konkretną doktryną; szeroko przyjęty zwrot „fitochemikalia" jest właściwym określeniem, oddającym szeroki zakres tych nowo odkrytych związków, przynoszących złożone korzyści zdrowotne. Idealne odżywienie organizmu to właśnie sekret superodpor-ności i jest on całkiem łatwy w użyciu. Nie potrzeba lat studiów i kontemplacji, aby stać się ekspertem ds. ludzkiego żywienia, jeśli tylko rozumiesz zasady kierujące twoimi podstawowymi wyborami żywieniowymi i sposobami przyrządzania jedzenia. Podobnie do ludzkiego skomplikowanego i synergicznego układu odpornościowego, rośliny naturalne są złożonymi i zdumiewającymi formami życia; zawierają tysiące zawiłych komórek i związków biologicznych, które harmonijnie współpracują. Zwierzęta i rośliny rozwinęły na ziemi kruche, sprzężone i symbiotyczne relacje, a teraz ludzie zaczynają opierać swoje zdrowie i przetrwanie na roślinach. Gdy zaczynamy przyglądać się ludzkiemu i zwierzęcemu potencjałowi przetrwania, musimy zdać sobie sprawę, że jesteśmy zależni od zdrowia i jakości pożywienia, które wyrasta z ziemi i utrzymuje nas przy życiu: to, na ile zdrowy jest pokarm, którym się odżywiamy, ostatecznie bezpośrednio determinuje nasze własne zdrowie. Gdy spożywamy pokarm, który jest zdrowy, stajemy się zdrowsi; gdy nie dostarczamy organizmowi takiego pożywienia, rozwijają się choroby. Dosłownie — nasze ciało jest tworzone z tego, co jemy. Tak jak w popularnym powiedzeniu: jesteśmy tym, co jemy. Niestety, jeśli przez długi okres kultywujemy taki sposób odżywiania, w którym organizm otrzymuje zbyt mało substancji odżywczych, zwłaszcza w czasie, gdy nasze ciała się kształtują, może to spowodować uszkodzenie komórek, co w późniejszym życiu może wywołać poważne, trudne do wyleczenia choroby. Dodatkowo takie niedobory owocują obniżeniem odporności. Wspaniałą wiadomością dla nas wszystkich jest to, że ostatnie postępy nauki o żywieniu stwarzają możliwość osiągnięcia idealnego zdrowia dzięki sposobowi odżywiania. I, jak zobaczymy, nie jest to jedynie kwestia dodawania do posiłków komponentów, które mają silne działanie ochronne, takich jak jagody czy owoc granatu. Gdy zawarte w nich związki połączy się z tymi, które znajdziemy w zielonych warzywach, grzybach czy przyprawach, przyniesie to cudotwórcze właściwości samouzdrawiające i auto-ochronne, które są już wpisane w ludzki genom, a jeśli działają razem, tworzą superodporność. Połączenie tych związków jest dużo bardziej efektywne niż osobne działanie pojedynczych z nich, nawet w dużych dawkach. Na przykład przyjęcie dużej dawki witaminy C lub E nie jest zbyt skuteczne, zwłaszcza jeśli przed zażyciem witaminy nie występował duży niedobór. Podobnie, pomimo że określone związki fitochemiczne mają głębsze, dłuższe i skuteczniejsze działanie eliminujące wolne rodniki niż to, z jakiego znane są właściwości przeciwutleniające witamin C i E (więcej na temat przeciwutle-niaczy i wolnych rodników w dalszej części książki), suplemen-tacja pod postacią solidnej dawki naturalnych fitoskładników pochodzących z zielonych warzyw nie zapewni takiej ochrony, jaką da połączenie tych związków z setkami innych cennych komponentów zawartych w pokarmach bogatych w składniki odżywcze. Te nowo odkryte mikroelementy współpracują ze sobą, aby utrzymać sprawność mechanizmów, które zapobiegają uszkodzeniu komórek, oraz eliminują komórki, w których zaszły zmiany na tyle głębokie, że nie podlegają naprawie, zanim staną się one zagrożeniem dla organizmu. Moje „odżywcze" podejście, które obejmuje i łączy w diecie pokarmy o największej sile ochronnej, jest naturalne, nietoksyczne i może zapobiec wielu ludzkim tragediom - chodzi nie tylko o zwiększenie naszej odporności na infekcje i nowotwory, lecz także o zapobieganie atakom serca, udarom i demencji. Klęska amerykańskiego żywienia lub śmierć z powodu spożywania przetworzonych pokarmów Dzisiejsza dieta w Ameryce i większości świata jest bardzo bogata w przetworzone produkty i pokarmy pochodzenia zwierzęcego, ale niezwykle uboga w naturalne rośliny, zwłaszcza warzywa. Z tego powodu prawie wszyscy Amerykanie cierpią na dramatyczny niedobór zawartych w roślinach fitoskładników, co niesie ze sobą dalekosiężne i groźne skutki. Dwadzieścia pięć lat temu zachwycaliśmy się minerałami i witaminami, a badacze żywienia właściwie nie mieli pojęcia o istnieniu fitochemikaliów; obecnie związki te są uważane za najważniejsze składniki zawarte w naturalnym pożywieniu, a efekty ich działania okazują się bardzo szerokie i wielowymiarowe. Innymi słowy, wiemy już, że minerały i witaminy w ogóle nie są wystarczające. Aby nasz układ odpornościowy mógł prawidłowo działać, potrzebujemy również setek fitoskładników obecnych w naturalnych roślinach. Suplementy pojawiające się na półkach supermarketów, zawierające te cenne związki, kuszą nas obietnicami, lecz nic nie może równać się z mocą, z jaką nasza odporność jest budowana poprzez dietę opartą na nierafinowanych pokarmach roślinnych, które zawierają odpowiednie ilości tych budujących zdrowie substancji o szerokim działaniu. W dzisiejszej diecie amerykańskiej 60% kalorii pochodzi z przetworzonych pokarmów - procent ten rósł stopniowo, lecz nieubłaganie przez ostatnie sto lat.  Superodporność Spis treści: WPROWADZENIE: Czym jest superodporność? ROZDZIAŁ I Odżywianie równa się zdrowie ROZDZIAŁ II Porażka współczesnej medycyny ROZDZIAŁ III Doskonałe pożywienie dla superodporności ROZDZIAŁ IV Przeziębienie i grypa - co powinniśmy wiedzieć ROZDZIAŁ VI Zdrowe węglowodany, tłuszcze i białka ROZDZIAŁ VI Dokonywanie właściwych wyborów ROZDZIAŁ VII Plan żywieniowy i przepisy SŁOWNIK PRZYPISY PODZIĘKOWANIA
Okładka książki Chroń i lecz swoje serce

39,90 zł 25,00 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,00 zł

Choroby serca czyhają na każdego z nas. Normą stało się to, że zapadają na nie coraz młodsze osoby. Takiemu stanowi rzeczy sprzyja nie tylko niewłaściwa dieta, ale również coraz bardziej przepełnione stresem tempo życia. Nigdy nie jest jednak za późno (ani za wcześnie), by zadbać o swój układ krążenia. Pomocne będą wskazówki niekwestionowanego autorytetu medycznego, który opublikował książkę opartą na doświadczeniach własnych pacjentów. Badania doktora Esselstyna są jednymi z najskrupulatniej przeprowadzonych dochodzeń medycznych, jakich podjęto się w ostatnim stuleciu. Udowadniają one, że zmiany w diecie (i tylko one) radykalnie zmniejszają tempo starzenia się tętnic i poprawiają ich kondycję. Okazało się, że postęp nawet najostrzejszej i rozwijającej się od wielu lat postaci choroby wieńcowej może zostać odwrócony przez wprowadzenie zmian do jadłospisu i stylu życia. Jeśli zastosujesz program żywieniowy zaprezentowany w tej publikacji, staniesz się praktycznie odporny na zawały serca. Udowodnili to dobitnie pacjenci doktora Esselstyna, którym już dwadzieścia lat temu zakomunikowano, że nie przeżyją nawet roku. Dzisiaj są oni w pełni zdrowi, a stanu układu krążenia mogą im pozazdrościć dużo młodsze osoby. Teraz również Ty możesz wykorzystać podane w książce przepisy kulinarne, które pozwoliły tym ludziom oszukać śmierć. Żyj z sercem!
Okładka książki Eksperyment intencjonalny. Waga Twoich myśli

39,30 zł 23,97 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,97 zł

Lynne McTaggart, bestsellerowa autorka znana na całym świecie, poświęciła wiele lat na połączenie ze sobą badań prowadzonych w największych ośrodkach naukowych i akademickich współczesnej cywilizacji. Efektem jej wysiłku jest nie tylko zbiór tez, które przewróciły naszą wiedzę o wszechświecie do góry nogami, ale również recepta na zmianę świata przez każdego z jego mieszkańców. Dzięki tej książce również Ty możesz skorzystać z wiedzy, która zelektryzowała środowisko naukowe i wziąć udział w przełomowym eksperymencie o globalnym zasięgu. Okazało się, że cały wszechświat powiązany jest ogromną ilością pól energetycznych. Każda myśl generuje własną namacalną energię, której możesz użyć, by ulepszyć swoje życie, a gdy sprzęgniesz jej siłę z energią podobnie myślących osób, możecie wspólnie zmienić świat. Autorka zabiera Cię w pasjonującą podróż ku najdalszym zakątkom świadomości. Nie tylko opowiada o ekscytującym rozwoju nauki korzystania z ludzkiej intencji, ale i opisuje barwne postacie naukowców oraz pionierów tej sztuki. Jednocześnie oferuje praktyczny program, dzięki któremu możesz nawiązać kontakt z własnymi myślami oraz podnieść poziom aktywności własnej intencji, a także zacząć dokonywać prawdziwych przełomów w swojej codzienności.
Okładka książki Weganizm. Schudnij. Uzdrów ciało. Zmień świat

39,90 zł 22,98 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,30 zł

Weganin to nie tylko ktoś, kto wybiera dietę roślinną. Jest to osoba bacznie obserwująca wszystkie skutki swoich wyborów żywieniowych. Dzięki temu może nie żyje idealnie, ale robi ciągłe postępy. Kathy Freston jest autorką wielu bestsellerów New York Timesa, skupiającą się na zdrowym życiu i świadomym odżywianiu. W swoich publikacjach zachęca czytelnika do zdrowszego, szczęśliwszego oraz pełniejszego życia. Teraz przekazuje Ci książkę zawierającą wyjątkowe informacje o jedzeniu, zdrowiu i środowisku. To przewodnik o dokonywaniu wyboru – wyboru, przynoszącego same korzyści. W sercu „Weganizmu” leży wiara Autorki, że poprzez stopniowe zmiany w kierunku pełnowartościowej, roślinnej diety, stracimy zbędne kilogramy, uwolnimy ciało od tak poważnych chorób jak rak, cukrzyca czy dolegliwości układu krążenia i stworzymy bardziej pokojowy i przyjazny świat. Zachęca w niej do zdrowego stylu życia poprzez łatwą modyfikację ulubionych potraw tak, by stały się one smacznymi, odżywczymi wersjami dań, które do tej pory uwielbialiśmy. Książka wypełniona jest faktami, opowieściami ludzi, którzy poprawili swoją wagę oraz stan zdrowia po wprowadzeniu zmian. Zawiera również rozdziały, w których odpowiedzi na pytania udzielają znani naukowcy. Znajdziesz w niej także praktyczny przewodnik, dzięki któremu stopniowo staniesz się coraz zdrowszy i pełen harmonii. Teraz i Ty też możesz zrobić coś dobrego dla siebie i świata. Fragment książki Weganizm Wstęp Szersze spojrzenie Przede wszystkim, powiem prosto z mostu, w książce tej chodzi o zwrot - o wprowadzenie zmian każdym dostępnym sposobem, w odpowiednim dla ciebie tempie. Wypróbuj nowe wiadomości, które mogą zmienić twoje życie i zachęcić cię do podążania w kierunku zdrowia. Nie chodzi o radykalne zmiany, czy sztywną dyscyplinę. Chodzi raczej o wzmocnienie siebie, o wzięcie zdrowia we własne ręce przy użyciu praktycznych i łatwych sposobów, wzbudzających zarazem duchowe przebudzenie. Droga do wprowadzania znaczących zmian w życiu nigdy nie jest prosta i taką być nie powinna. Jest stopniowym budzeniem świadomości, czyha na niej wiele zakrętów i niebezpiecznych odcinków, które pojawiają się w odpowiednim momencie. Mam nadzieję, że wyposażając cię w dziesięć zmieniających życie obietnic, spełnionych dzięki podążaniu w kierunku diety roślinnej, odkryjesz, że przebudzenie jest możliwe. Po zapoznaniu się z tymi punktami nie musisz od razu przystępować do działania. Rozważ to, wiedząc, że jeśli kiedykolwiek będziesz gotowy lub zechcesz zmian, istnieje sposób, który pozwoli ci je wprowadzić. A może coś cię tknie i dokonasz jakiś przeobrażeń, i stopniowo zaczniesz budować pulę dobrych, zdrowych wyborów. Tak, czy inaczej, informacje zawarte w tej książce otworzą ci oczy w sposób, jakiego się nigdy nie spodziewałeś. Najbardziej ekscytującą rzeczą jest to, że można tak wiele zyskać i poprawić, a wszystko to jest w zasięgu naszych możliwości. Zdrowie i szczęście osiągniemy łatwo poprzez dopasowanie i lekką modernizację naszych ulubionych posiłków, tak by stały się zdrowszymi wersjami potraw, które bardzo lubimy. Nadal będą pyszne, obfite i satysfakcjonujące, z tą tylko różnicą, że zdrowsze. Obiecuję ci to. Powinnam opowiedzieć wam trochę o sobie, po pierwsze po to, byście zdali sobie sprawę, że wcale nie wyskoczyłam z wegańskiego brzucha. Urodziłam się na Południu USA i dorastałam na stekach smażonych w mące i panierkach serowych. Najchętniej jadłam mleczne szejki waniliowe oraz pieczone żeberka. Miałam apetyt na mięso, tak jak wszyscy inni i nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Nie byłam bezmyślna, po prostu bawiłam się życiem i jadłam to, co mi smakowało, i to, co mi zalecano dla zdrowia. Dopiero po trzydziestce zaczęłam zastanawiać się skąd pochodzi to, co jem. Przejście na wegetarianizm było procesem stopniowym. Przestałam jadać zwierzęta sukcesywnie, jedno po drugim. Wróciłam do domu i powiedziałam do męża: „Nie będę robić już więcej steków". A on przewrócił oczami i powiedział: „Jak chcesz". Parę miesięcy później stałam w kuchni mówiąc: „Już nie mogę podawać kurczaków" - to zdziwiło go jeszcze bardziej. Potem, gdy stwierdziłam, że nie mogę kupić sera, pomyślał, że zwariowałam. Na szczęście, radziłam już sobie wtedy świetnie z dietą roślinną. Odkryłam wiele smacznych potraw, które tak naprawdę były tymi samymi daniami, jakie jedliśmy dotychczas, lecz bez mięsa. Czasami przynosiłam do domu zastęp-niki mięsa (wegetariańskie wersje kurczaków, czy żeberek, itd.), a czasami skupiałam się bardziej na fasolach, strączkowych i pełnoziarnistych produktach (jak burri-to z czarną fasolą z guacamole), zaczęłam uwielbiać to jedzenie, podobnie było z moim mężem. Powiedział mi: „Gdybym wiedział, że można tak smacznie jeść na diecie wegetariańskiej już dawno bym to zrobił". Nie brakowało nam niczego. To nie była dieta restrykcyjna ani jedzenie „trawy". Po prostu ograniczyliśmy produkty pochodzenia zwierzęcego i zamieniliśmy je na produkty roślinne. Po niedługim czasie (w rzeczywistości był to okres kilku lat), nasz dom stał się wegański, podejmowaliśmy przyjaciół i rodzinę niesamowicie smacznymi i odżywczymi posiłkami. Dziś mój mąż nie jest weganinem... ani nawet wegetarianinem (choć z pewnością skłania się w tym kierunku). Niemniej ja jestem, choć w naszym domu mamy tylko wegańskie produkty. Jestem elastyczna jeśli chodzi o mojego męża (nie wytykam mu, gdy zamawia lybę w restauracji), a on pozwala mi być sobą. Niektórzy z naszych przyjaciół oraz członków rodziny zmienili dietę, ponieważ uwielbiają nasze jedzenie i widzą, jakie zmiany zaszły we mnie, a niektórzy są po prostu ciekawi naszej kuchni i czasu spędzanego w naszym domu. Czuję się wspaniale, widząc ich zainteresowanie i chęć dowiedzenia się czegoś więcej. Stąd ta książka. Chcę naświetlić wszystkie pozytywy, które wynikają z przejścia na dietę roślinną - korzystne dla twojego zdrowia (wyeliminowanie mięsa prowadzi do naturalnego spadku wagi, uregulowania poziomu cukru, zapobiega, a nawet leczy choroby serca itd., itd., itd.), a także dla twojego umysłu i ducha. Ma to niezwykłą wartość, jeżeli chodzi o wyżywienie świata i trzymanie naszej planety z dala od wielkiego niebezpieczeństwa, o odkładanie pieniędzy, oraz oszczędzanie cennych zasobów naturalnych i pogłębianie związku z życiem. Widzisz, podążanie wegańską (lub bliską wegani-zmowi) drogą jest wyborem, który nie ma złych stron. To pierwszorzędne, dobre dla wszystkich i wszystkiego rozwiązanie. Może pomóc ci zrzucić zbędne kilogramy, uleczyć twoje ciało z chorób i zacząć zmieniać świat na spokojniejszy i lepszy do życia. Poza tym to smaczne i niedrogie, jak też dobre dla naszej planety Ziemi. W poszukiwaniu słowa opisującego ten wspaniały obraz określający wybór, by jeść tylko pokarm rosnący na drzewach lub na ziemi, wylądowałam na słowie „wega-nistka" (Tak naprawdę to mój mąż po wysłuchaniu wystarczającej ilości moich kazań rzekł: „Kochanie jesteś weganistką!" i to się przyjęło). Dla mnie jest to bardzo miłe słowo, kryje się w nim przebaczenie. Nie mam tu na myśli jakiś sztywnych reguł lub purytanizmu, czy per-fekcjonizmu, moją intencją jest utrzymanie luźnej idei i podjęcie kroków w kierunku takiego rodzaju człowieka, którym chciałbyś być, prowadząc taki styl życia, jaki jest dla ciebie wygodny. No dobrze, mówisz, ale dlaczego chcesz się nazywać weganistką? Czy to nie brzmi trochę negatywnie, jak ra-sistka lub seksistka? Nie, nie i nie! Tak jak słowo al- truistka lub artystka, tak i weganistką to ktoś, kto jest bardzo mocno zainteresowany tematem i chce wiedzieć więcej. Końcówka -istka znaczy, ta, która to robi. We-ganiści działają według tego, czego się dowiedzieli -niekoniecznie jako „aktywiści", ale w jakikolwiek inny skuteczny sposób, by polepszyć swoje życie i być może przyczynić się do zmiany świata na lepszy. Końcówkę ,,-ista" mają terminy znaczące również „tego, kto się uczy". Weganista to ten, kto przygląda się z bliska wszystkim skutkom swoich wyborów żywieniowych - dla swojego ciała, dla zwierząt i ziemi, niezbędnej, by je wyhodować, dla leków, których się używa, by utrzymać stada przy życiu i tak dalej, i wtedy decyduje, w jaki sposób działać. Podoba mi się pomysł uaktualnienia starego słowa, które miało trochę niewłaściwych konotacji. Wielu osobom słowo weganin kojarzy się z dogmatycznym hipisem, który je same kiełki i granole, musli. Nie, dziękuję, to nie ja. Mówię o ludziach, którzy nie mieszają fascynacji bycia zdrowym i szczęśliwym z narzucaniem sobie zbytnich ograniczeń. O ludziach, których promieniujące dobre samopoczucie odzwierciedla się we wszystkim, co robią. Dieta składająca się z ziaren, produktów strączkowych, warzyw i owoców wraz z zastępnikami mięsa takimi jak wegetariańskie burgery, pasty i sojowe parówki, sprawi, że twoje ciało ulegnie zmianom na wielu poziomach. Twój metabolizm wzmocni się, umożliwiając zrzucenie zbędnych kilogramów, powoli, łagodnie i stopniowo. Podczas huśtawki nastroju, którą mogą powodować tłuste i przetworzone pokarmy, nie będziesz już odczuwał niekontrolowanej chęci na coś. Twoja skóra oczyści się i nabierze stałego, trwałego blasku; krążenie (a razem z nim możliwości doznań seksualnych!) poprawi się; i jak na to wskazują kolejne już badania, znacząco zredukujesz ryzyko zachorowań na choroby serca, zawał i cukrzycę, a nawet raka. Jeśli powody te nie są wystarczające, to według uznanych naukowców, takich jak między innymi, profesor do spraw żywienia z Uniwersytetu Cornella, doktor T. Colin Campbell, oraz doktor medycyny Caldwell Esselstyn z kliniki w Cleveland, stosując dietę roślinną można nawet zatrzymać i odwrócić wiele chorób. Każdy powinien obejrzeć film dokumentalny: „Forks over knives" (forkoverk-nives.com), pokazujący pracę tych dwóch niesamowitych naukowców. O ich odkryciach przeczytasz w tej książce. Znajdują się tu również opinie innych ekspertów medycznych zajmujących się dietą i zdrowiem. Znajdziesz tu też relacje z pierwszej ręki, ludzi, którzy dzięki zmianie swojej diety na roślinną, pokonali choroby zagrażające ich życiu. Jednakże osobiste korzyści zdrowotne, choć bardzo ważne, są tylko jedną stroną medalu. Co powiesz na korzyści społeczne i środowiskowe, które wcześniej wymieniłam? Każdego dnia jest coraz bardziej oczywiste, że nasza planeta rozkwita wraz z każdą osobą, która wybiera spożywanie większej ilości produktów roślinnych. Dzieje się tak dlatego, gdyż produkcja zwierzęca jest jednym z największych winowajców, którzy tworzą warunki dla każdego poważnego zagrożenia środowiska. Z pewnością czytałeś inne książki lub oglądałeś filmy, bądź też czytałeś artykuły czy błogi, przedstawiające szczegółowo horror rzeźni i produkcji mięsa. Na ten obszar naszego życia mamy akurat wpływ. Możemy po prostu powiedzieć: „Nie, dziękuję; wybieram opcję wegetariańską!" i przestać brać udział w czymś, co wydaje się złe. Będzie to lekkie dostosowanie się, lecz spokojne podejście i skłonność do nowej diety są bardzo pomocne. Pamiętaj, wszystko co masz zrobić, to przemyśleć te informacje i skłonić się ku lepszym wyborom. Stopniowo. We własnym tempie. Możesz wybrać beznabiałowe mleko, które szczerze powiedziawszy, smakuje lepiej niż tradycyjne mleko. Możesz zamienić swoje ulubione kanapki z BLT na tempeh (wegetariański) przypominający szynkę. Tak naprawdę jest wiele zabawy w wyszukiwaniu dań, będących po prostu ulepszonymi wersjami tych, które uwielbiałeś dorastając. Pewnie słyszałeś, że jedzenie produktów wegańskich pomaga schudnąć. Może twoja miłość do zwierząt skłoni cię do przyjrzenia się swojej diecie. A może czytałeś, że aby wyprodukować kilogram mięsa trzeba zużyć 32 kilogramy zboża i zdałeś sobie sprawę z tego, że gdybyś przestał jeść mięso, mógłbyś pomóc nakarmić świat. Każdy z tych powodów jest dobry, by zmniejszyć konsumpcję mięsa. Gdy już to zrobisz, odkryjesz pozostałe korzyści. Weganizm jest dobry nie tylko dla zdrowia i środowiska, z całą pewnością jest też dobry dla zwierząt, a poza tym niesie potężny aspekt duchowy. Gdy zaczniesz jeść świadomie, ze współczuciem i rozsądkiem, zyskasz lekkość i wewnętrzny spokój, a także uczucie połączenia ze światem. Jeśli skłonisz się bardziej ku diecie roślinnej, uwolnisz hektary pól uprawnych, tak by mogły produkować żywność dla ludzi, a nie dla coraz większej ilości zamkniętych krów, świń i kur. I to również włączy cię w sieć życia. Wszystko jest wywrócone do góry nogami. Człowiek czuje się dobrze i pewnie, wiedząc, że jest większy niż jego nawyki i pragnienia, na które może subtelnie wpłynąć i zmienić to, co wkłada na talerze, dla obietnicy, by życie wokół stało się lepsze. Uczucie wolności sprawia, że masz świadomość, iż możesz kierować swoim samopoczuciem i swoimi wyborami, oraz przekonanie, że twoje wybory dadzą rezultaty, które jak koła na wodzie rozejdą się dalej, po sferze osobistej i globalnie. O to też chodzi. Bycie weganinem (lub prawie wegani-nem) to wybór zachowań, które wspierają nasze wartości, które dają pozytywny wkład w rozwój świata, w jakim chcesz żyć. Nasze wybory żywieniowe mogą przyczynić się bezpośrednio do dobrostanu i świadomości lub mogą działać odwrotnie. To zależy tylko od nas. Jak czytać tę książkę? Książka składa się z dziesięciu obietnic i jest wypełniona informacjami. Część z nich przemówi do ciebie od razu, a część, przy pierwszym czytaniu, może okazać się zbyt zawiła. Wiem, ponieważ mi podjęcie decyzji o przeczytaniu pewnych książek zajęło lata. Unikałam zagłębienia się w prawdę na temat tego, co jemy, i jaki to ma wpływ na nas i cały świat wokół, ponieważ wiele z tych wiadomości było dla mnie po prostu szokiem i czułam się z nimi niewygodnie. Polecam byś przejrzał spis treści i zaczął od rozdziałów, które cię zainteresują, a potem powrócił do pozostałych, gdy już będziesz gotowy, by odkryć kolejne warstwy wiedzy. Na przykład, może interesuje cię, jak schudnąć lub zapobiec chorobom nowotworowym, ale nie masz w tym momencie ochoty, by przyglądać się okrucieństwu zadawanemu zwierzętom. A może zechcesz dobrze zapoznać się z aspektem du- chowym i jego powiązaniem z dietą, i zrozumieć, jak przemysł żywieniowy oddziałuje na globalne zapewnienie żywności. Moje ulubione rozdziały to dwa ostatnie (Obietnica dziewiąta i dziesiąta), ponieważ bardziej interesuje mnie duchowość i rozwój osobisty. A posłowie jest praktycznie całą książką samą w sobie, ponieważ jest wypełnione po brzegi radami i informacjami na temat tego, jak zmieniać swoje nawyki, więc koniecznie je przeczytaj. Rozumiem, że środek książki może być dla ciebie przytłaczający, bo to mnóstwo informacji. Czuj się swobodnie, pomijaj strony, zanurzając się i wynurzając w tematach, które przyciągają twoją uwagę; wiadomości przepłyną do ciebie. Jeśli napotkasz coś, co sprawi, że poczujesz się źle, proszę nie odkładaj książki i nie przestawaj jej czytać, po prostu przejdź do rozdziałów, które bardziej cię pociągają. Potem, gdy będziesz gotowy, przeczytaj resztę w tempie, które ci odpowiada. Na tych kartkach jest fascynująca wiedza i liczę na to, że będziesz chciał ją poznać w odpowiednim dla siebie czasie. Nie ważne, w którym miejscu podróży się znajdujesz-czy już zmniejszyłeś ilość mięsa w swojej diecie, czy też dopiero zaczynasz to rozważać - przygotuj się na spotkanie z cudami. Naprawdę. Wyeliminowanie zwierząt z diety jest czymś, co całkowicie zrewolucjonizuje twoje obecne życie.  Weganizm Schudnij uzdrów swoje ciało zmień świat Spis treści:   WSTĘP: Szersze spojrzenie OBIETNICA PIERWSZA: Twoje ciało bez wysiłku odnajdzie i utrzyma idealną wagę Prosto ze źródła: Dr med Dean Ornish, na temat spadku wagi Historia Bena Goldsmitha: Spadek wagi okazał się nieoczekiwaną korzyścią OBIETNICA DRUGA: Obniżysz ryzyko zachorowania na raka, choroby serca i cukrzycę - a nawet cofniesz choroby, które już u ciebie zdiagnozowano Prosto ze źródła: Dr T Colin Campbell na temat diety i raka Historia Meg Wolff: Wygrać z rakiem dzięki diecie roślinnej Prosto ze źródła: Caldwell Esselstyn, doktor medycyny, specjalista od chorób serca Historia Roberta Dewa: Odwrócenie panujących w rodzinie schematów zachorowań na atak serca Prosto ze źródła: Dr Neal Barnard na temat cukrzycy Opowieść Natalii Constantine: Uleczenie cukrzycy OBIETNICA TRZECIA: Będziesz żył dłużej i lepiej Opowieść Ruth Heidrich: Możesz być w dobrej formie w każdym wieku OBIETNICA CZWARTA: Zejdziesz z drogi prowadzącej ku niebezpieczeństwom Prosto ze źródła: Dr Michael Greger, na temat przemysłowej produkcji i super bakterii OBIETNICA PIĄTA: Zaoszczędzisz pieniądze OBIETNICA SZÓSTA: Diametralnie zmienisz swój „ślad dwutlenku węgla" i zrobisz najlepszą rzecz, jaką tylko można uczynić dla środowiska OBIETNICA SIÓDMA: Pomożesz zaopatrzyć w jedzenie biedną część świata OBIETNICA ÓSMA: Zredukujesz cierpienie zwierząt Historia Bruce'a Wielanda: Podróż się zaczyna Historia Gene'a Baura: Wybawiciel Opowieść Josha Balka: „Tajna misja" na kurzej fermie Historia Nathana Runkle: „Tajna misja" na fermie niosek OBIETNICA DZIEWIĄTA: Będziesz podążał ścieżką mądrości wielkich duchowych tradycji Historia Philipa Scheina: Kwestia koszernego mięsa OBIETNICA DZIESIĄTA: Będziesz się rozwijał a świat pójdzie za tobą POSŁOWIE: Wprowadzając zmiany Często zadawane pytania - odpowiedzi udziela lekarz Trzytygodniowe menu Lista zakupów Książki kucharskie i strony internetowe Podziękowania
Okładka książki Mój najlepszy nauczyciel

24,20 zł 12,58 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 12,58 zł

Bardzo często mamy problem z przebaczeniem drugiej osobie. Nie potrafimy puścić w niepamięć przeszłych krzywd i wypowiedzianych bez namysłu słów. Zagłębiamy się w swoich uprzedzeniach i tracimy szansę na obiektywne spojrzenie na czyjeś działania. Co ciekawe, sami nie czujemy się z tym dobrze, ale nie przeszkadza nam to w pielęgnowaniu w sobie uprzedzeń i gniewu wobec innego człowieka. Ryan Kilgore, bohater książki „Mój najlepszy nauczyciel” znał smak urazy aż za dobrze. Miał żal do własnego ojca, który go opuścił w dniu jego narodzin. Gdy negatywne emocje zaczynają rzutować na rodzinę Kilgore'a, ten uświadamia sobie, że musi uleczyć niezagojone rany by nie poświęcić własnego szczęścia na ołtarzu gniewu. Wyrusza więc na poszukiwania ojca, rozpoczynając tym samym podróż, która odmieni jego życie. Dr Wayne W. Dyer – znany na całym świecie autor książek i wykładowca zajmujący się tematyką samorozwoju – wspólnie z Lynn Lauber stworzyli publikację, która każdego z nas powinna skłonić do refleksji. Jest to inspirująca opowieść o tym, jak zmienić ból i cierpienie w przebaczenie i miłość, a także – jakie nauki możemy czerpać z najtrudniejszych stawianych przed nami wyzwań. Po lekturze tej publikacji może okazać się, że ktoś, kogo uważasz za najbardziej zaciekłego wroga, jednocześnie jest osobą, której najwięcej zawdzięczasz. Musisz jednak sam do tego dojść. Przed Tobą najważniejsza lekcja. Fragment książki Mój najlepszy nauczyciel Od nienawiści do miłości Rozdział 5 Tej nocy nie mógł spać - scena, która wydarzyła się w piwnicy, wciąż jawiła mu się przed oczami. Czemu ukazał mu się ojciec? Dlaczego tak nagle zniknął? Czy te halucynacje mogły świadczyć o jakimś urazie mózgu? Może miał wylew? Powinien poinformować o tym So-phie. Ciekawe, czy zaniepokoiłaby się tym tak bardzo, że kazałaby mu iść do lekarza? - Co się dzieje? - wymamrotała. - Godzinami przewracasz się z boku na bok. - Nie wiem. Po prostu nie mogę zasnąć. - Chcesz o tym porozmawiać? - powiedziała łagodnym tonem, gładząc go po plecach. -Nie. Przez chwilę nie mówiła nic. - To może weźmiesz jakiś środek nasenny? Przez ciebie ja też nie mogę spać, a jutro mam wiele spraw do załatwienia. Wstał, połknął tabletkę i położył się na kanapie. Chciał powiedzieć jej o wyprawie do Michigan, o wspomnieniach i dziwnym śnie na jawie o ojcu, ale bał się. To wszystko brzmiałoby zbyt dziwacznie. Zapewne wysłałaby go do terapeuty. Myślał o tym, by wrócić do łóżka i przytulić się do niej, co zawsze pomagało mu zasnąć, ale nie chciał znowu jej niepokoić. Kanapa gryzła go w skórę nawet przez warstwę narzuconego na nią prześcieradła. Co gorsza, tuż za ścianą spał Logan, chrapiąc i jęcząc zapewne z powodu dręczących go koszmarów. Przemknęło mu przez myśl, że najpewniej już zrujnował synowi życie. Całą noc myślał o dziwnym spotkaniu z Robertem, zastanawiając się, co to było i co mogło oznaczać. Jeszcze więcej uwagi poświęcał temu, jak kiepsko zareagował na pierwszą po latach szansę rozmowy z ojcem, nawet jeśli był to tylko wytwór jego wyobraźni. Dlaczego od razu nie zapytał go, czemu porzucił rodzinę? Dlaczego nie zapytał, w jaki sposób Robert chce zadośćuczynić im za lata pełne cierpienia? Im więcej nad tym rozmyślał, tym bardziej przepełniały go oburzenie i żal. Od razu powinien był mu przyłożyć, zaciągnąć do Logana, powinien był... Mimowolnie zapadł w sen. Wcześnie rano był już na nogach, gotowy do podróży. Wszedł do kuchni, gdzie Sophie kręciła się przy ekspresie do kawy, wpopisowy sposób udając, że wszystko jest wpo-rządku. Mimo to pomiędzy nimi dało się wyczuć napięcie. - Dzień dobry - powiedziała, nalewając kawę i nie podnosząc wzroku znad kubka. - Czy ludzie od konferencji dostali twoją pracę na czas? - Nie dostałem od nich potwierdzenia, więc pewnie dowiem się, gdy będę na miejscu. To nie takie istotne. I tak nikt nie czyta tych dzienników. Sophie odwróciła się w jego stronę. - Naprawdę? Myślałam, że od tej publikacji zależy twoja praca. To przecież dlatego zachowywałeś się wczoraj jak tyran i upokorzyłeś własnego syna przed jego przyjaciółmi. - Posłuchaj, Sophie, może wczoraj trochę przesadziłem. Przykro mi z... - Zawsze ci przykro, Ryan, ale dopiero po wszystkim - przerwała mu Sophie. - A nam jest przykro, kiedy to wszystko się dzieje. Wyszła na korytarz i zawołała Logana: - Szybko, kochanie. Czas wyruszać! Ryan stał w drzwiach i brał swoje walizki, gdy zauważył trzęsącego się Logana czającego się na szczycie schodów. Wyglądało, jakby czekał, aż Ryan wyjdzie. Serce Ryana uderzyło mocniej. - Hej kolego. Jesteś już duży. Pilnuj mamy, jak mnie nie będzie, w porządku? Logan nie odpowiedział, ani nawet nie spojrzał w jego kierunku. - Niedługo wrócę. Wciąż nic. Ryan wyszedł z domu, opuszczając jedną obcą mu krainę, by udać się w podróż do innej. Mimo iż Ryan podróżował przez ostatnią połowę swojego życia, nadal nieustannie irytowały go niewygody napotykane w trakcie podróży. Godzinny przejazd autobusem na lotnisko spędził w towarzystwie gadatliwych biznesmenów rozmawiających przez telefony komórkowe i uniemożliwiających mu jakże potrzebną drzemkę. Kolejki przy odprawach ciągnęły się w nieskończoność, a przy bramce kontrolnej utknął za Hinduską, której turkusowe sari uruchomiło alarm i - co za tym idzie -długotrwałą i skrupulatną procedurę kontroli. W samolocie było niemiłosiernie gorąco, a siedzący obok niego mężczyzna skropiony był bardzo intensywnie pachnącą wodą po goleniu, co w połączeniu z jego gadatliwością doprowadziło Ryana na skraj obłędu. Po wylądowaniu musiał czekać na wynajęty samochód, bo ktoś zgubił numer jego rezerwacji. Gdy wreszcie znalazł się w samochodzie, niemal natychmiast utknął w korku. Promienie słońca odbijały się od metalowych karoserii setek uwięzionych na drodze samochodów. Z tej perspektywy San Francisco, które tak bardzo chciał zobaczyć, nie różniło się prawie niczym od autostrad na przedmieściach Nowego Jorku, którymi podróżował co tydzień. Tam przynajmniej był w swoim własnym samochodzie. Teraz, gdy włączył klimatyzację w małym tandetnym wynajętym pojeździe, nie poczuł wcale chłodu. Kręcił pokrętłami i ustawiał nawiewy w różnych pozycjach, ale najwyraźniej wiatrak nie działał. Każdy z tych irytujących detali był dla Ryana osobistą zniewagą, a rosnące niezadowolenie z życia zaczęło odciskać trwałe piętno na jego twarzy. Nawet on sam dostrzegał to, gdy patrzył w lustro podczas porannej toalety. Jego oczy były zmrużone, a zęby zaciśnięte. Wyglądał, jakby nieustannie wdawał się z kimś w konfrontację. Pomyślał, że jeśli nie będzie uważał, to wkrótce zacznie przypominać swoją babkę - kobietę z trwale wymalowanym na twarzy rozgoryczeniem. Gdy dotarł w końcu do hotelu, w którym miała się odbyć prezentacja, był wykończony. Wszedł do atrium, gdzie ujrzał wielki napis powitalny: „Konferencja poświęcona Nowej Zielonej Planecie: ekologia, różnorodność oraz przyszłość Ziemi". Spora grupa gości rejestrujących się na konferencję rozmawiała ze sobą, przeglądając broszury i informatory. Widok ten wzbudził w Ryanie poczucie pewności siebie. Nareszcie miejsce, w którym go doceniają i w którym jest kimś. Założył okulary i zaczął studiować plan dnia. Odkrył, że jego prezentację przeniesiono do o wiele mniejszego pomieszczenia. Powód tej zmiany wprawił go w osłupienie: w uprzednio zarezerwowanej dla niego sali i o wcześniej ustalonej porze miał przemawiać Al Gore. Podniósł wzrok znad planu i zobaczył jak Gore wchodzi do atrium, wdając się w rozmowę z jednym z organizatorów. Ryan podszedł do młodego mężczyzny wprowadzającego zmiany na liście. - Nie wiedziałem, że będzie tu Gore. Młody mężczyzna uśmiechnął się. - Nikt nie był tego pewien, dowiedzieliśmy się w ostatniej chwili. [...]
Okładka książki Dlaczego Twoje dziecko choruje? Jedzenie źródłem d

49,40 zł 30,87 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 30,87 zł

Jedzenie źródłem dolegliwości Coraz więcej dzieci cierpi z powodu alergii, biegunek, wysypek i innych schorzeń, które wydają się być czymś powszechnym i nieuniknionym. Choć niewielu rodziców zdaje sobie z tego sprawę, sami są odpowiedzialni za powstawanie tych dolegliwości. Dr Dorfman postanowiła otworzyć oczy ludziom na całym świecie i wskazać, w jaki sposób mogą uczynić swoje dzieci szczęśliwymi i zdrowymi. Co więcej, podpowiedziała, jak to zrobić bez wydania choćby złotówki na leki. W książce Dlaczego Twoje dziecko choruje? autorka ujawnia związki między żywieniem, a chronicznymi dolegliwościami wieku dziecięcego. Jednocześnie proponuje rodzicom proste i skuteczne rozwiązania, których potrzebują, by pomóc pociechom zdrowo się rozwijać. Ukazuje znaczenie cynku w diecie i proponuje sposoby na uniknięcie problemów wynikających z nietolerancji glutenu i kazeiny. Podpowiada, jak leczyć zaburzenia snu melatoniną, nadpobudliwość magnezem, a niepokój olejem rybnym. Będziesz także mógł skorzystać z łatwego w zastosowaniu programu żywieniowego, dzięki któremu zoptymalizujesz dietę swoich pociech. Od teraz unikniesz faszerowania dzieci antybiotykami i innymi niezdrowymi środkami. Dr Kelly Dorfman specjalizuje się w rozwiązywaniu problemów zdrowotnych poprzez odżywianie. Prowadzi wykłady na temat diety oraz jest autorką wielu artykułów na temat zdrowia i rozwoju dzieci. Teraz pragnie pomóc niezliczonym polskim rodzinom. Niech Twoje dziecko je na zdrowie! Dlaczego Twoje dziecko choruje? Rozdział 10. O dziecku, które nie chciało zasypiać Czy tobie lub twojemu dziecku brakuje snu? Czy wiele godzin tygodniowo spędzasz, leżąc obok swojego maleństwa, z na­dzieją, że twoja obecnos'ć ułatwi mu wejście do krainy snu? Czy może pozwalasz dziecku na samodzielne przygotowywanie się do snu, czyli na wykonywanie skoków na łóżku lub conocne wielogo­dzinne wędrówki dookoła pokoju? Oto historia dla każdej z was, przeciwniczki Metody Ferbera (a dobrze wiecie, że nimi jestes'cie.) Nie ma nic gorszego, niż niewysypianie się. Niedostatek snu to ulubiona forma tortur w wielu stuleciach, dlatego że ludzie dosłownie przez to wariują, a ofiary takich tortur zrobią niemal wszystko, by choć na chwilę zmrużyć oko. W poważnych przy­padkach brak snu prowadzi do halucynacji i psychozy. U więk­szości z nas zbyt mała ilość snu zakłóca normalne funkcjonowa­nie psychiczne, czyni nas bardziej podatnymi na choroby, obniża zdolności poznawcze oraz naszą produktywność. Wszyscy rodzice pamiętają „mgłę", w jakiej żyli przez pierwsze kilka miesięcy ży­cia swojego dziecka. Jednak u niektórych ta mglistość może trwać jeszcze długo po okresie niemowlęctwa. Kiedy w domu jest niemowlę, można się spodziewać niewyspa­nia, ale co, jeśli problemy ze snem dziecka w wieku sześciu czy sied­miu, a nawet ośmiu lat wpływają na życie całej rodziny? Oczywiście dzieciaki nie powinny co wieczór być na nogach do samej północy. Jednak dokładnie o tej porze zasypiała sześcioletnia Annabel. BEZSENNE NOCE ANNABEL Osiemnastomiesięczną Annabel adoptowano z Chin. Jej obecni rodzice, Peter i Lucy, pobrali się późno i okazało się, że fizyczne rodzicielstwo jest w ich przypadku niemożliwe. Dowiedzieli się wówczas, że Chiny zbierają wnioski o adopcję od osób starszych i ku swojej wielkiej radości tuż po pięćdziesiątce zostali rodzicami. Nigdy wcześniej nie czuli się szczęśliwsi niż w chwili, gdy odebrali swoją nieśmiałą, maleńką córeczkę z wiejskiego chińskiego siero­cińca. Ich przyjaciele, którzy w większości mieli już starsze lub całkiem dorosłe dzieci, zastanawiali się, jak Peter i Lucy poradzą sobie w ich wieku z wyzwaniami, jakie postawi przed nimi opie­ka nad małym dzieckiem. Ale ponieważ kultura Chin zachęca do wczesnego rozwoju umiejętności samodzielnego dbania o siebie, a Annabel miała już półtora roku, mieli niewiele problemów - to znaczy do chwili, kiedy należałoby kłaść się spać. Annabel nie potrafiła się ułożyć do snu. Nieważne, jak była zmęczona ani co robili rodzice, samodzielnie nie potrafiła zasnąć. Leżała w swoim łóżeczku i nie zasypiała, dopóki jedno z rodziców nie położyło się obok niej i nie nakłoniło jej do snu. Początkowo jej trudności z zasypianiem rodzice zrzucali na karby procesu adaptacji do nowego domu. Utrzymywali kontak­ty z innymi rodzinami, które także udały się do Chin po dzieci w tym samym czasie i większość z nich także opowiadała o pew­nych problemach związanych z przeniesieniem dziecka do nowe­go środowiska. Jako starsi rodzice, wręcz ekstatycznie podchodzili do swojego szczęścia i byli zdeterminowani, by cieszyć się posia­daniem dziecka w sposób, w jaki często nie udaje się to nawet młodszym parom. Ich złote lata na emeryturze miały wiązać się z wychowywaniem dziecka, więc lepiej, by się im to podobało! Poza tym ich wiek dawał im odpowiednią perspektywę, więc byli bardziej odprężeni niż ich o wiele młodsi koledzy-rodzice. Zachwycało ich wszystko, łącznie z wygodą poleżenia z Annabel przed jej zaśnięciem. Kiedy dziewczynka rosła, czytali jej do snu. Mówili sobie: no tak, potrzebuje dużo czasu, by zasnąć; to pew­nie faza raczkującego dziecka, z której wyrośnie. Miała przecież być ich jedynym dzieckiem, więc chcieli zrobić dla niej wszystko. Ale jej wydłużony rytuał wieczorny i jednoczesne późne zasypia­nie zaczęły zbierać swoje żniwo. Nikt się nie wysypiał, a Annabel w ciągu dnia stawała się coraz bardziej rozemocjonowana. Gdy rozwijały się umiejętności werbalne Annabel, dziewczynka zaczęła w różnych momentach mówić o tym, że czuje się przygnębiona i zalękniona. Lucy słuchała cierpliwie; sądziła, że kryje się za tymi słowami jakiś prawdziwy problem związany ze szkołą lub codziennym życiem, którym należy się zająć. Jednak nie udawało się jej namierzyć żadnej konkretnej kwestii. Z czasem Lucy do­szła do wniosku, że nastrojowość Annabel wynika z przemęczenia. A może, zasugerował ktoś inny, u Annabel rozwijają się jakieś za­burzenia lękowe. Rodzice dziewczynki sami byli już tak zmęczeni, że cała ta kwestia zaczęła dla nich stanowić jedno wielkie pomie­szanie z poplątaniem. Miesiące przeszły w lata, a Annabel nadal żałośnie płakała, jeśli żadne z nich nie mogło spędzić z nią co najmniej godziny w ocze­kiwaniu, aż zaśnie. Na tym etapie ich zachwyt nową sytuacją zdecydowanie już minął. Kiedy czytali jej do snu, często zasypiali w połowie czytanego zdania, ponieważ dziewczynka potrzebowa­ła aż tak dużo czasu, by się uspokoić. Próbowali już wszystkiego: przekąsek przed snem, a nie po kolacji. Pozwalali jej spacerować po domu, a gdy i to nie pomagało, ograniczyli jej przechadzki do obszaru jej pokoju. Próbowali też ścisłej ferberyzacji, spędza­li więcej czasu na zabawie z dzieckiem w ciągu dnia, upraszczali jej plan dnia, przesuwali godzinę pójścia do łóżka oraz zwiększali czas poświęcony na ćwiczenia fizyczne. Wyglądało na to, że żadna z tych metod nie przyniosła skutku. Raz Peter stracił panowanie nad sobą: nawrzeszczał na Annabel i kazał jej po prostu spać. Tej nocy jednak, kiedy dziewczynka zasnęła z płaczem, czuł się okrop­nie, choć miał nadzieję, że może tym razem przełamał się pewien wzorzec. Znów próbowali ferberyzacji, ale zamiast nauczyć się sa­modzielnie uspokoić przed snem, Annabel stała się jeszcze bardziej pobudzona i zaczęła miewać napady złości i histerii, gdy rodzice nie siadali przy niej, by pomóc jej zasnąć. Czasami w ciągu dnia była tak zmęczona, że wręcz pękała i kipiała z gniewu.[...] Dlaczego Twoje dziecko choruje? Spis treści:   Podziękowania Przedmowa Wstęp Część pierwsza Praktyczne odkrywanie prawdy o odżywianiu Rozdział 1. Jak ważne jest odżywianie? Na ratunek przychodzi odżywianie Skąd jestem? Co nauka mówi o żywieniu W idealnym świecie... Rozdział 2. Jak zostać detektywem diety Myśl jak detektyw O czym przeciętny lekarz wiedzieć powinien? Wykluczanie podejrzanych Siedem obowiązkowych pytań detektywa diety Najciemniej jest pod latarnią Otyłość: problem żywieniowy czy kulturowy?' Jak się dzielić informacjami z lekarzem Rozdział 3. Tajemnica grymasów Tomek na huśtawce... nastrojów Czy grymaszenie wpływa na IQ? W poszukiwaniu wskazówek Co znaczą te wskazówki Przejmij kontrolę Rozdział 4. Czym jest i jak działa program E. A.I? Program E.A.T. Co zrobić, aby E.A.T. zadziałał - kilka wskazówek Suplementy - wsparcie dla grymaśnika CZĘŚĆ DRUGA Kiedy ciało jest niegrzeczne Rozdział 5.0 maluchu, który ciągle wymiotował Dlaczego refluks jest tak powszechny? Lekarstwo Molly Alergia czy raczej nietolerancja? Czy refluks twojego dziecka jest spowodowany podrażniającym pokarmem? Rozdział 6.0 dziewczynce, którą zawsze bolał brzuch Shane i jej bolący brzuch Kłopot w chlebaku Dieta bezglutenowa Czym wias'ciwie jest gluten i dlaczego tak trudno go uniknąć? Dylemat Charlotty „Zmyłka" Rozdział 7.0 chłopcu, który nie chciał rosnąć Liam: gdy rozmiar ma znaczenie Bioindywidualizm Wszystko o badaniach hormonalnych Pracując z Liamem Dlaczego cynk jest ważny? Czy powinnaś się martwić wzrostem twojego dziecka? Rozdział 8.0 małej okrężnicy, która nie mogła Częsta sprawa: zaparcie Sara - historia zbyt dobrze znana Kiedy z błonnikiem jest cos' nie tak Czy zaparcia u twojego dziecka wynikają z reakcji na mleko? Rozdział 9. Przypadek gęsiej skórki Tajemnicza wysypka Roberta Chemiczna budowa tłuszczów Poznaj pozostałe tłuszcze Wyrównywanie braków kwasów tłuszczowych u Roberta Szukaj, dopóki nie znajdziesz Część Trzecia Dzieciaki i ich niezliczone nastroje Rozdział 10.0 dziecku, które nie chciało zasypiać Bezsenne noce Annabel Coraz gorzej Pomagając mózgowi zasnąć Co to jest melatonina i jak działa? Czy jest jakiś minus? Czy melatonina uzależnia? Nocne lęki Rozdziału. Nadpobudliwy i Nieznośny: czyli Tyler i Oskar Tyler tasmański Związek pomiędzy cukrem a nadpobudliwością Tyler przechodzi na dietę Co to, do licha, jest DMAE? Poskromienie Tylera Oskar - wielbiciel Oreo Rozdział 12. Dziecko z zaburzeniami dwubiegunowymi Chaotyczne zachowanie Jessiki Ostatnia deska ratunku Jak stwierdzić czy to celiakia? Zwariowany świat testów wykazujących nietolerancję glutenu Pojawia się prawdziwa Jessica Rozdział 13. Wiecznie zatroskana Zatroskana Evie Nerwowe dorastanie Aminokwasy i leki Nieznane aminokwasy Badania tłuszczów omega-3 Co zrobiłyśmy z Evie? CZĘŚĆ CZWARTA Uczenie się oraz zachowanie dzieci Rozdział 14. Dwa przypadki chronicznej infekcji ucha Bolące uszy Emilii Rozwój słuchu Kulisy ADHD Daniela Czy częste infekcje uszu są wczesnym czynnikiem ryzyka dla późniejszego ADHD? Rozdział 15. Opowieści o Chucku i Dale Chuck i jego truskawki Trucizna na naszych roślinach Dale: fabuła się komplikuje Sztuczne barwniki Rozdział 16.0 dziecku, które nie potrafiło mówić pełnymi zdaniami Słowa bez mowy Kiedy rozwój mowy jest opóźniony Czy moje dziecko jest zwyczajnie niezdarne, czy też cierpi na dyspraksję? Jaka chemia sprzyja uczeniu się? Najlepszy Program Leczenia Dyspraksji na Świecie Kiedy olej rybny nie działa Rozdział 17.0 nadwrażliwym dziecku Wrażliwy Isaac Odmitologizowane przetwarzanie sensoryczne SPD - zaburzenia semantyczno-pragmaryczne a dieta Powolne, ale stałe postępy Jak zostać zaklinaczem żywności u dziecka z SPD Ograniczenia żywieniowe Rozdział 18. Często zadawane pytania Uwielbiam swojego lekarza, ale... Witaminy, minerały, suplementy, o rany... Co przeszkadza w zmianie diety? Ekstremalni grymaśnicy Myślenie perspektywiczne Posłowie Bibliografia  
Okładka książki Abc wahadła. Radiestezja w praktyce wyd.2012

29,20 zł 18,31 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 18,31 zł

Książka w sposób klarowny i przejrzysty wprowadza czytelnika w świat praktyki radiostezyjnej z wykorzystaniem wahadła. Zdolności radiestezyjne posiada większość z nas. Dzięki tej książce, krok po kroku, można nauczyć się posługiwania wahadłem, a następnie zdobytą wiedzę zastosować w praktyce. Również zaawansowani radiesteci mogą znaleźć tu wiele cennych informacji, m. in. o różnego rodzaju wahadłach i ich zastosowaniu. ABC Wahadła Spis treści Część pierwsza 1. I ty możesz zostać radiestetą 11 Pierwsze kroki z wahadłem dla każdego 11 1. 1. Co to jest radiestezja? 11 1. 2. Czym jest praca z wahadłem? 12 1. 3. Warunki do pracy radiestezyjnej 13 1. 4. Wybór wahadła do pierwszych ćwiczeń 14 1. 5. Znalezienie własnej długości fali 15 1. 6. Konwencja ruchów wahadła 16 1. 7. Badania porównawcze promieniowań 19 1. 8. Badanie uzdolnień radiestezyjnych 20 1. 9. Lokalizacja stref geopatycznych przy pomocy wahadła 22 1.10. Badanie mocy promieniowania 27 1.11. Pomiar biowitalności 28 1.12. Badanie jakości wody 30 1.13. Pomiar głębokości cieku 31 1.14. Badanie kierunku przepływu wody 31 1.15. Jak znaleźć siatkę szwajcarską za pomocą wahadła? 32 1.16. Jak znaleźć siatkę diagonalną za pomocą wahadła? 36 1.17. Badanie mocy promieniowania układów promieniowań sieciowych 39 1.18. Znajdowanie promieniowania struktur geologicznych 41 1.19. Poszukiwanie promieniowań elektromagnetycznych 43 1.20. Poszukiwanie promieniowań radioaktywnych 45 1.21. Określanie polaryzacji za pomocą wahadła 45 1.22. Badania polaryzacji ciała ludzkiego 48 1.23. Energie lewoskrętne i prawoskrętne 50 1.24. Badanie kolorów radiestezyjnych 51 1.25. Pomiary przy pomocy wahadła z fikcyjnym stożkiem 54 1.26. Technika długości chwytu nitki wahadła 56 1.27. Błędy w pracy z wahadłem i ich unikanie 59 1.28. Zestawienie czynników mogących powodować błędy w pracy z wahadłem 60 1.29. BHP pracy z wahadłem 61 1.30. Potwierdzanie i kontrola wskazań wahadła 63 1.31. Sprawdzanie wyników badań za pomocą testu kinezjologicznego 64 1.32. Kiedy wahadło w rękach osoby obcej może zostać uszkodzone? 65 Część druga 2. Praca z wahadłem dla zaawansowanych 67 2.1. Podstawy pracy z biometrami 67 2.2. Kontrola żywności i napojów 69 2.3. Ustalanie płci płodu 70 2.4. Bezpośrednie szukanie tzw. “dobrego miejsca” 71 2.5. Sprawdzanie skuteczności działania odpromiennika 73 2.6. Poszukiwanie miejsc mocy z wahadłem 74 2.6.1. Badanie mocy promieniowania w miejscu mocy 75 2.6.2. Poszukiwanie ślepego źródła i cieków wznoszących się 78 2.6.3. Skrzyżowania układów promieniowań sieciowych w miejscu mocy 79 2.6.4. Badanie struktur geologicznych dookoła miejsca mocy 80 2.6.5. Pomiary stref geomantycznych ley-lines 81 2.6.6. Lokalizacja promieniowania pierścieniowego 84 2.6.7. Poszukiwanie promieniowania gwiaździstego 85 2.6.8. Lokalizacja aquatastów 86 2.7. Badanie promieniowania energetycznych kształtów i symboli 87 2.8. Lokalizacja blokad energetycznych 89 2.9. Sprawdzanie stanu równowagi energetycznej w kanałach akupunktury 89 2.10. Badanie ukrytych figur 92 2.11. Praca ze świadkiem radiestezyjnym i teleradiestezja 93 2.12. Lokalizacja cieków na planie 94 2.13. Teleradiestezyjne poszukiwanie złota 95 2.14. Badania zaimpregnowania biopolem 96 2.15. Przekazywanie sygnałów telepatycznych przy pomocy wahadła "Karnak" 97 2.16. Praca z wahadłem na świadka 98 Część trzecia 3. W kręgu wahadeł 101 Wahadła dla wszystkich 101 3.1. Wahadła egipskie 104 3.1.1. Wahadło “Karnak” 104 3.1.2. Wahadło “Izis” 105 3.1.3. Wahadło “Mer-Izys” 106 3.1.4. Wahadło “Ozyrys” 107 3.2. Wahadło uniwersalne 108 3.2.1. Jak posługiwać się wahadłem uniwersalnym? 110 3.2.2. Kolorowe wibracje poszczególnych organów 117 3.2.3. Wahadło uniwersalne a czakramy 118 3.2.4. Uwagi o pracy z wahadłem uniwersalnym 120 3.3. Uniwersalny zestaw wahadeł Józefa Baja 121 3.3.1. Komplet wahadeł “Ozyrys” z uniwersalnego zestawu Ozyrys 1 (Ozyrys 1, Ozyrys 2, Ozyrys 3, Ozyrys 4 z akumulatorkiem i Ozyrys 5 Tele) 123 3.3.2. Wahadło neutralne z zestawu i jego zastosowanie 124 3.3.3. Wahadło w pamięcią Baj II 124 3.3.4. Wahadło profilaktyczne - WP 124 3.3.5. Wahadło z akumulatorkiem Cu 125 3.3.6. Wahadło z akumulatorkiem Fe 127 3.3.7. Wahadło z akumulatorkiem Zn 127 3.3.8. Wahadło z antymonem - Sb 127 3.3.9. Wahadło z bizmutem - Bi 127 3.3.10. Wahadło z bromem - Br 128 3.3.11. Wahadło z chlorem - Cl 128 3.3.12. Wahadło z chromem - Cr 128 3.3.13. Wahadło z fluorem - F 128 3.3.14. Wahadło z fosforem - P 129 3.3.15. Wahadło z glinem - Al 129 3.3.16. Wahadło z jodem - J 129 3.3.17. Wahadło z kadmem - Cd 129 3.3.18. Wahadło z kobaltem - Co 130 3.3.19. Wahadło z krzemem - Si 130 3.3.20. Wahadło z litem - Li 131 3.3.21. Wahadło z magnezem - Mg 131 3.3.22. Wahadło z manganem - Mn 132 3.3.23. Wahadło z molibdenem - Mo 132 3.3.24. Wahadło z potasem - K 132 3.3.25. Wahadło z selenem - Se 133 3.3.26. Wahadło z siarką - S 133 3.3.27. Wahadło z sodem - Na 133 3.3.28. Wahadło ze srebrem - Ag 134 3.3.29. Wahadło z wanadem - V 134 3.3.30. Wahadło z wapniem - Ca 134 3.3.31. Wahadło z wolframem - W 134 3.3.32. Wahadło ze złotem - Au 135 3.3.33. Wahadło climactero 135 3.3.34. Wahadło “jantar” 136 3.3.35. Wahadło “kryształ górski” 136 3.3.36. Wahadło “mumio” (mumijo) 137 3.3.37. Wahadło “propolis” 138 3.3.38. Wahadło “sex” 138 3.3.39. Wahadło “uńa de gato” (koci pazur) 138 3.3.40. Wahadło “wieczna młodość” 139 3.3.41. Wahadło “żeń-szeń” 140 3.3.42. Wahadła zapasowe z zestawu z miejscem na świadka 140 3.3.43. Wahadło “Izis” z zestawu i jego zastosowanie 141 3.3.44. Konserwacja i neutralizacja wahadeł z uniwersalnego zestawu 142 3.4. Wahadła specjalistyczne Józefa Baja 142 3.4.1. “Izis-Makro” 143 3.4.2. “Ozyrys-Makro” 144 3.4.3. Wahadło z melatoniną 146 3.4.4. Wahadło z pau d’arco 147 3.4.5. Komplet wahadeł z solami Schüsslera 147 3.4.6. Wahadło z esencjami ratunkowymi Bacha 151 3.4.7. Wahadło M i M wzmocnione piramidką 152 3.4.8. Wahadło z wkładem dolomitu wzmocnione piramidką 153 3.4.9. Inne wahadła terapeutyczne Józefa Baja 154 3.5. Wahadło atlantydzkie OT 154 3.5.1. Stymulacja czakramów wahadłem OT 151 3.6. Dwustronne wahadło medialne Emmy Kunz 158 4. Zakończenie 161 5. Bibliografia 163 5.1. Wybór książek dotyczących wahadlarstwa i radiestezji 163 5.2. Bibliografia ważniejszych artykułów Leszka Mateli omawiających zagadnienia radiestezji i tematy pokrewne 166 5.3. Bibliografia publikacji książkowych Leszka Mateli poświęconych radiestezji i zagadnieniom pokrewnym 169
Bestsellery
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 40,35 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,95 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,45 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 29,10 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 59,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 27,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 69,00 zł
Okładka książki Kapłanka Tafti

35,90 zł
49,49 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 35,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 69,00 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 69,00 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 28,04 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 55,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 129,00 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 44,90 zł

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj