To jest książka o tym, co jest w logice najważniejsze. A najważniejsza w logice jest odpowiedź na pytanie o rzeczywistą strukturę procesu wnioskowania, a tym samym najważniejsze są zasada niesprzeczności i implikacja oraz powiązane z nią wynikanie. Autor konstruuje elegancki system, który adekwatnie odzwierciedla to, w jaki sposób wnioskujemy, niezależnie od tego, czy wnioskowanie dotyczy spraw codziennych, pragmatycznych zjawisk językowych, takich jak implikatura lub presupozycje, czy też uzasadniania w naukach szczegółowych. Argumentacja autora jest spójna, pogłębiona i szeroko uzasadniona. Autor rozpoczyna od analizy starożytnej kwalifikacji okresów warunkowych, aby potem zaprezentować starannie dobrane współczesne systemy implikacji. Te systemy stanowią swego rodzaju test dla skonstruowanych przez autora oryginalnych systemów implikacji treściowej i T-implikacji. Narracja kulminuje w rozdziale 7, gdzie przedstawiona jest zwieńczająca dzieło Ogólna Zasada Niesprzeczności.Świetny tekst. Doskonały wynik i tylko życzyć autorowi, aby - w natłoku innych tekstów - znaczenie tego wyniku przebiło się do szeroko rozumianego środowiska logicznego.Z recenzji prof. dr. hab. Jacka MalinowskiegoChoć istotą logiki jest implikowanie i wynikanie, wciąż nie określono warunków prawdziwości implikacji w sposób, który zyskałby powszechną akceptację. Zaproponowana wieki temu przez Filona z Megary implikacja materialna, mająca rzekomo zastosowanie w matematyce i metalogice, nie jest uznawana za implikację właściwą naszemu myśleniu. Pokutuje też dość powszechne przekonanie, że inna logika rządzi naszym codziennym myśleniem, inna zaś rozumowaniem ściśle formalnym.W monografii został przedstawiony i uzasadniony zupełnie odmienny pogląd, zgodnie z którym zawsze posługujemy się jedną i tą samą logiką, z tą samą implikacją i takim samym wynikaniem. Wspólną podstawą wszelkich przejawów myślenia jest odrzucenie sprzeczności, a także przeciwieństwa. Odrzucone zostało przekonanie, że fałsz może coś implikować i że coś może z niego wynikać; innymi słowy, rozumujemy wyłącznie z prawdy. Każdy przejaw naszego myślenia podlega zasadzie nazwanej tu "ogólną zasadą niesprzeczności".Książka stanowi zatem głos na rzecz monizmu logicznego.Piotr Łukowski doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, kierownik Pracowni Logiki w Instytucie Filozofii na Wydziale Filozoficznym UJ. Wcześniej wieloletni pracownik Uniwersytetu Łódzkiego. Zajmuje się zarówno logiką filozoficzną, jak i formalną, a także teorią manipulacji i kłamstwa.
Celem publikacji jest pokazanie wszechstronności filozofii prawa Ronalda Dworkina. Dworkin zapisał się w pamięci przedstawicieli jurysprudencji, a także sędziów, jako bezkompromisowy krytyk współczesnego pozytywizmu prawniczego, ale też innych kluczowych stanowisk. Nie ograniczał się wszak do krytykowania formalizmu sędziów i redukowania palety argumentów służących uzasadnianiu orzeczeń sądowych, lecz sam proponował oryginalne rozwiązania kluczowych kwestii i praktyk, takich jak rozumowania sędziowskie, rola wspólnoty politycznej w społeczeństwie podzielonym na konkurencyjne „plemiona”, rola idei sprawiedliwości i uczciwości.
Niniejsze wydanie Analektów jest dopiero drugim przekładem naukowym sporządzonym przez polskich sinologów, a pierwszym wyposażonym w rozległy i nowoczesny aparat krytyczny uwzględniający współczesny stan badań. Opracowanie ma na celu przybliżenie i szczegółowe objaśnienie myśli Konfucjusza czytelnikom o różnym stopniu znajomości kultury chińskiej. Tłumaczenie z języka chińskiego klasycznego wraz z chińskim tekstem uzupełnia obszerna analiza naukowa przedstawiająca koncepcję moralności zawartą w Analektach Konfucjusza. Przy interpretowaniu kluczowych zagadnień Autorka wzięła pod uwagę także specyficzne cechy myślenia filozoficznego, takie jak holizm, oraz charakterystyczne dla Chińczyków rozumienie self jako osoby w relacji. Analekta to nie tylko prezentacja najwcześniejszej konfucjańskiej refleksji moralnej, ale także opis dawnego chińskiego świata, społeczeństwa oraz panujących w nim relacji. Anegdotyczna formuła tekstu pozwala na poznanie Konfucjusza i jego uczniów jako zwykłych ludzi, co jest niewątpliwą zaletą nie tyle dla specjalistów zajmujących się chińską etyką, ile dla zwykłego czytelnika.
To dzieło, specyficzny kanon nauk społecznych, socjologia o moralnym zabarwieniu, pochodzi z przełomu wieków (1899) i jest zaliczane do nurtu krytyki kapitalizmu. Autor Thorstein Veblen (1857-1929), Amerykanin norweskiego pochodzenia, zbudował swoją teorię klasy próżniaczej wokół migotliwego sensu terminu leisure. Leisure class, termin tłumaczony jako "klasa próżniacza", nie jest po prostu społeczną grupą nierobów. W takich pojęciach, jak leisure time (czas wolny), leisure centre (ośrodek rekreacyjny) wyraża się jakby pozytywna strona nicnierobienia. Sam Veblen rozumie przez "klasę próżniaczą" tych, którzy nie zajmują się produkcją, a szerzej, nie zarobkują (chociaż zarabiają), to znaczy nie utrzymują się z pracy, nawet z pracy twórczej. Autor poświęca tę książkę genezie klasy próżniaczej i jej charakterystyce. Wbrew dominującej opinii lewicowej krytyki wydaje się, że klasa ta nie jest dla Veblena wyróżnikiem kapitalizmu, lecz ma odległe, "barbarzyńskie" korzenie i opiera się na określonej, "łupieskiej" postawie zawłaszczania i grabieży. W tym sensie występuje w całej ludzkiej historii. Nasze czasy natomiast, uważa Veblen, charakteryzuje "kultura pieniężna" z jej zjawiskami ostentacyjnej konsumpcji dla prestiżu, konsumpcji na pokaz, a nawet "zastępczej" konsumpcji tego typu (gdy np. żona wydaje pieniądze męża). Taki spektakl stał się możliwy, ponieważ narodziła się mieszczańska publiczność. Finezyjne badanie tych procesów czyni książkę Veblena dziełem barwnym, pełnym swoistego uroku świadectwem socjologii w starym stylu.
Prawdziwym wyzwaniem współczesnej psychiatrii jest odpowiedzenie na egzystencjalną pustkę. Coraz więcej pacjentów uskarża się bowiem na poczucie bezsensu i życiowej próżni.Logoterapia uczy, że nawet tragiczne i negatywne aspekty życia, jak na przykład nieuniknione cierpienie, mogą zamienić się w triumf ludzkiego ducha pod warunkiem, że przyjmiemy odpowiedni stosunek do sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. W epoce, w jakiej przyszło nam żyć - epoce umierających tradycji - podstawowym zadaniem psychiatrii musi być wyposażenie człowieka w umiejętność odnajdywania w życiu sensu. W czasach, gdy przykazania dekalogu utraciły w oczach wielu swą niepodważalną wartość, każdego dnia musimy przestrzegać dziesięciu tysięcy przykazań wynikających z dziesiątków tysięcy życiowych sytuacji.W tym sensie można śmiało powiedzieć, że logoterapia to odpowiedź na duchowe potrzeby współczesnego człowieka.
Książka stanowi swoiste dopełnienie monografii Józefa Tischnera zatytułowanej Polski kształt dialogu, a analizującej głównie dyskusje wokół materializmu historycznego (hismat) w polskiej myśli powojennej. Opracowanie T. Gadacza, analizujące analogiczne dyskusje wokół materializmu dialektycznego (diamat) jest poniekąd częścią drugą realizacji zamysłu Tischnera. Zresztą on sam o tym mówi w słowie wstępnym do opracowania swego wybitnego ucznia. Książka składa się z syntetycznego wprowadzenia omawiającego sytuację społeczno-polityczną Polski w latach 1945–1956, obozy sporów filozoficznych, bazę teoriopoznawczą dyskusji, następnie kolejne rozdziały analizują krytycznie tezy materializmu filozoficznego z jego naczelnymi zasadami (pierwotność materii w stosunku do świadomości oraz możliwości całkowitego poznania świata i praw nim rządzących) oraz dialektyki marksistowskiej i jej tez (o „wszechzwiązku rzeczy i zjawisk”, o „powszechności zmiany i rozwoju”, o „przechodzeniu ilości w jakość” oraz o „jedności i walce przeciwieństw”). Zakończenie zbiera wnioski płynące z przedstawionego materiału, stawia pytania i próbuje syntetycznie ująć istotę referowanego sporu, noty bio-bibliograficzne przybliżają główne postaci sporu, a bibliografia zestawia bazę źródeł i opracowań. Struktura pracy jest logiczna i adekwatna do zagadnienia podniesionego w jej tytule.
Margaret Mead (1901-78) rozpoczęła swoją błyskotliwą karierę naukową od studiów antropologicznych na Samoa. Prowadziła później badania terenowe wśród Indian amerykańskich na kolejnych wyspach Pacyfiku (m.in. na Nowej Gwinei, na Bali) i w wielu innych miejscach. Zawsze koncentrowała się na kulturze, tożsamości, w tym szczególnie tożsamości seksualnej czy pokoleniowej. Interesowały ją – jakże ciągle istotne – studia nad zmianami społecznymi. Obecnie uznawana jest za jednego z klasyków socjologii.Problemy wychowawcze kolejnych pokoleń były „od zawsze”. Co jednak zmieniło się w społeczeństwach w wyniku przyspieszenia rozwoju społeczno-gospodarczego i w wyniku coraz mniejszej stabilności systemów politycznych? Jak działają grupy rówieśnicze? Jak odejść od szkolnej rutyny wychowania? Jaki mają wpływ na młodzież media elektroniczne? (Pisała to pod koniec lat 60. XX wieku, mając na myśli telewizję, ale proroczo wręcz interpretując rozwój kultury obrazkowej). Na te i wiele innych próbuje odpowiedzieć Margaret Mead w Kulturze i tożsamości. Studium dystansu międzypokoleniowego.Dzisiaj im przyspieszenie jest znacznie bardziej radykalne, tym – paradoksalnie – diagnozy autorki stają się bardziej aktualne.
Już w 1902 roku Francesco Orestano napisał: Kolejna książka o Nietzschem? Tak zapytają wszyscy, którzy wiedzą, jak wiele tekstów o tym autorze opublikowano w ostatnich latach, a ich liczba rośnie w imponującym crescendo. Co mamy zatem powiedzieć dzisiaj, kiedy tytuły nietzscheańskiej bibliografii liczy się w tysiącach? Od tamtego czasu crescendo, o którym pisał Orestano, przekształciło się w fortissimo, a na temat Nietzschego choć ze zmienną intensywnością i w różnych porach roku spadł prawdziwy grad esejów oraz monografii. W tej sytuacji złożenie kolejnego eseju na ołtarzu Nietzschego byłoby niczym zawiezienie jeszcze jednej wazy na Samos. A jednak pewnej książki wciąż brakuje! Verrecchia zrekonstruował na podstawie strzępków informacji rozrzuconych w prasie z epoki, archiwach miejskich, dokumentacji medycznej czy monografiach naukowych i listach ostatni aktywny okres życia Nietzschego oraz początki i rozwój jego choroby psychicznej. Reporterska dociekliwość autora budzi podziw i może z powodzeniem służyć za narzędzie warsztatowe dla wielu współczesnych dokumentalistów. Mamy dziś do czynienia z powolnym procesem odkrywania Verrecchii-filozofa. Jako myśliciel trzymał się z boku, nie wszedł na żadną z wydeptanych ideologicznych ścieżek. Czerpał ze sceptycyzmu Montaignea, pesymizmu Schopenhauera, powątpiewał w idee progresu, a Hegla nazywał świadomym kłamcą.
Człowiek (homo) otrzymał taką nazwę, ponieważ został uczyniony z prochu (a humo), dlatego też w Księdze Rodzaju mówi się: "I stworzył Bóg człowieka z prochu ziemi" [Rdz 2, 7]. Grecy zaś z tego powodu nazwali człowieka , że spogląda w górę, wyprostowany od ziemi, by wpatrywać się w swego Stworzyciela, [] aby poszukiwać Boga, nie zaś aby patrzeć w ziemię niczym bydlęta, które natura ukształtowała jako uległe i posłuszne brzuchowi. Człowiek jest dwojaki: wewnętrzny i zewnętrzny. Człowiek wewnętrzny to dusza, a zewnętrzny to ciało (Etymologie 11, 1, 4-6).Izydorowa opowieść o naturze, którą Bóg stworzył, a którą człowiek wciąż bada i oswaja, tworząc kulturę, zafascynowała czytelników tak bardzo, że chętnie poznawali dzięki niej świat materialny nawet wówczas, gdy mogli o wiele lepiej poznać go z autopsji czy też z pism późniejszych uczonych. Stało się tak również dlatego, że w chaosie rzeczywistości ziemskiej - niezmiennie zmieniającej się, targanej nienawiścią, bólem i niepokojem, udręczonej tyloma klęskami - ustrukturyzowany kosmos Izydorowej encyklopedii stawał się wyznaniem wiary w obecność Stwórcy w świecie oraz w Jego nad światem opiekę (ze wstępu prof. Tatiany Krynickiej).
Jesteśmy świadkami prawie całkowitego upadku dobrych obyczajów, kultury osobistej, szacunku dla tradycji czy miłości Ojczyzny – a wszystko to podsyca właśnie nienawiść. Satysfakcja z tzw. zaorania przeciwnika, wulgarne i obrażające słowa, brak współczucia dla ludzkiego cierpienia, topniejąca wrażliwość i delikatność, nawet u kobiet i dzieci – wszystko to już nas nie uszlachetnia, a tylko bardziej deprawuje i ogłupia. Współczucie dla ofiary nienawiści czy zemsty z nienawiści jest więc zazwyczaj krótkotrwałe i mało pasjonuje świat internautów i mediów. Zdecydowanie bardziej intrygująca i interesująca staje się dziś przemoc i nienawiść, ale też brutalność i pogarda do starych, chorych, a nawet tych jeszcze nienarodzonych, choć już poczętych istot ludzkich, nienawiść do mięsa, do tradycji, do sztuki klasycznej, do autorytetów, obyczajów, do kościoła, ale też do mężczyzn lub kobiet, do instytucji rodziny, do patriarchatu, ale i matriarchatu, no i oczywiście przede wszystkim do Boga.
Czy filozofia marksistowska jest jednolitą doktryną zorganizowaną okół zestawu niekwestionowanych twierdzeń, która lata swojej świetności ma już dawno za sobą? A może jest dynamicznie rozwijającym się nurtem teoretycznym, którego nieodłącznym elementem jest spór, wewnętrzna krytyka i potrzeba odpowiedzi na współcześnie pojawiające się problemy?Celem przyświecającym powstaniu tej pracy jest przekonanie do drugiej z wymienionych perspektyw. Aby to osiągnąć, w zwięzły sposób prezentowane są wybrane tematy będące osią dyskusji i sporów w filozofii marksistowskiej. Wśród nich znajdziemy zarówno zagadnienia dotyczące podstaw teorii marksistowskiej, jak np. typologia sposobów produkcji czy problem rozróżnienia pracy produkcyjnej i nieprodukcyjnej. Obok nich omawiane są również marksistowskie perspektywy na kwestie bardziej ogólne, problematyzowane także z innych perspektyw teoretycznych - katastrofa klimatyczna oraz przyszłość kapitalizmu. Sposób prezentacji wszystkich zagadnień ma zasadniczo wprowadzający charakter, aby umożliwić samodzielne zgłębianie meandrów filozofii marksistowskiej i udział w toczących się debatach.Wiktor Lekki - absolwent Wydziału Filozofii UW, obecnie doktorant filozofii a Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się filozofią marksistowską ze szczególnym naciskiem na problem związku ekonomii i polityki. Z zawodu lekarz. Miłośnik muzyki brutalnej i elektronicznej.
Książka Damiana Michałowskiego jest znakomita (…). Jest to w jakimś sensie publikacja niezbędna, albowiem nie tylko wypełnia ona lukę w interpretacji twórczości Kołakowskiego w Polsce i pogłębia nasze rozumienie filozofa-króla, ale nade wszystko umieszcza Kołakowskiego w kontekście hermeneutycznym, a nie tylko dogmatycznym. Kołakowski uzyskuje tu należne mu miejsce obok Diltheya, Husserla, Gadamera i innych myślicieli prawdziwie interpretacyjnych. (…) Z pewnością w krótkim czasie znajdzie się ta książka wśród lektur obowiązkowych i niezbędnych do zrozumienia błądzenia, wątpienia i odnajdywania właściwej drogi przez tego ciągle nie dość rozumianego filozofa, autora Jednostki i nieskończoności.prof. dr hab. Szymon WróbelDamian Michałowski – doktor nauk humanistycznych w dziedzinie filozofii, magister filozofii i polonistyki, adiunkt na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Swoje zainteresowania skupia wokół problemów filozofii człowieka, filozofii współczesnej i egzystencjalnych wątków literatury pięknej. Autor monografii Człowiek i metafizyka. Wprowadzenie do późnej filozofii Barbary Skargi (Poznań 2015) oraz Aporie sobości. Problem tożsamości osobowej w powieściach Wiesława Myśliwskiego (Kraków 2018).
Wyznania Świętego AugustynaCzymże więc jestem? O mój Boże! Jaka moja natura?Jego niezwykła droga zaczęła się od niespokojnej młodości, przepełnionej ambicją, namiętnością i poszukiwaniami. Jak każdy człowiek, Augustyn z Hippony miał swoje słabości i zdarzało mu się błądzić. Jego motywacje, pragnienia, rozterki wydają się niezwykle aktualne również dziś. Kim jestem? Czego szukam? Skąd czerpię motywację? Dlaczego nie potrafię żyć w zgodzie ze sobą?Oddajemy Czytelnikom do rąk jedno z najbardziej poruszających i osobistych dzieł w historii literatury filozoficznej i religijnej. To intymny, szczery dialog z Bogiem i głęboka refleksja nad ludzką naturą, a zarazem rozważania o wolnej woli, odpowiedzialności, ludzkiej pamięci i naturze czasu. To książka o tęsknocie, miłości i niepokoju serca znanych każdemu człowiekowi niezależnie od epoki, w której przyszło mu żyć.To nie jest łatwa lektura. Wymaga skupienia i czasu. To szczere wyznania człowieka, który tak jak każdy z nas popełniał błędy, poszukiwał sensu i wciąż zmagał się ze sobą samym. Ta historia przynosi jednak ukojenie w świecie, którym rządzą chaos i złudzenia i w którym tak łatwo zapomina się o wartościach, zaprasza do zatrzymania się i spojrzenia w głąb własnego życia. Jakie ono jest? Czy może być inne? Lepsze?Lecz biada tobie, potoku ludzkiego zepsucia!
"Logika wolnego świata. O tym, jak władza niszczy naturalny porządek" to książka o najprostszej idei świata podanej możliwie precyzyjnie: o porządku, który wyłania się z dobrowolności i równych praw. Autor łączy ekonomię, etykę, cybernetykę i ewolucję w jeden spójny obraz: pokazuje, jak informacje krążą w społeczeństwie, skąd biorą się ceny, normy i instytucje, dlaczego przymus i władza niszczą sprzężenia zwrotne - i czemu wolność nie jest utopią, lecz naturalną formą dopasowania do rzeczywistości. To przewodnik po mechanizmach, a nie po sloganach: pokazuje, jak odróżniać reguły od wyjątków, prawidłowości od anegdoty, język od manipulacji. Zamiast wzywać do rewolucji, proponuje zmianę optyki: widzieć świat tak, by porządek mógł wyłonić się sam.Większość książek o społeczeństwie, gospodarce czy polityce zaczyna się od jednego cichego założenia: świat, w którym żyjemy, jest w swoich fundamentach właściwy, a ewentualne problemy wynikają z błędów ludzi, złych decyzji albo niedoskonałości systemu. Ta książka wychodzi z dokładnie przeciwnego punktu. Nie zakłada, że system jest niedoskonały. Zakłada, że jest błędny u podstaw. To różnica fundamentalna.Jakub Bartoszek, CEO & Founder CashifyNeomerkantylizm prawicy i redystrybucjonizm lewicy różnią się w detalach, zgadzają się co do roli państwa. Ten kuriozalny konsensus dostrzega w nim panaceum na kryzys, na nierówności, na konkurencję z Chinami, na rozpad wspólnoty. I choć nierzadko odwołuje się do korzeni liberalnego porządku, to gubi fundamentalne pytania o granice władzy. Przemysław Sierzycki stawia to pytanie i wiele innych, które współczesna debata publiczna starannie omija. "Logika wolnego świata" to nie jest kolejna polemika z aktualną polityką. To próba powrotu do fundamentów, do rozumienia wolności, własności i handlu jako zasad zakotwiczonych głębiej niż jakakolwiek ideologia. To lektura niewygodna dla każdego, kto swoją polityczną edukację zakończył na studiowaniu partyjnych manifestów.Tomasz Wróblewski, prezes Warsaw Enterprise Institute
W epoce gotowych odpowiedzi łatwo stracić własny głos Jak myśleć odważnie i po swojemu w świecie pełnym opinii i sporów? Cezary Kluczyński pokazuje mechanizmy, które najczęściej zniekształcają nasze sądy – od pychy i potrzeby wygrywania dyskusji po presję propagandy oraz konformizmu. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, skąd biorą się nasze przekonania i kiedy okazują się bardziej cudze niż własne. Autor nie proponuje gotowych odpowiedzi ani recept na nieomylność. Zamiast tego pomaga rozpoznać pułapki, które wypaczają nasze rozumienie rzeczywistości i utrudniają samodzielną refleksję. To książka o tym, że myślenie wymaga odwagi. Bo choć nigdy nie daje gwarancji, może stać się drogą do prawdziwej niezależności. Dla tych, którzy chcą myśleć świadomie, nawet jeśli oznacza to rezygnację z wygodnej pewności i prostych odpowiedzi.
Metafizyki współczesności. Refleksje etyczne to filozoficzna podróż w poszukiwaniu metafizycznych źródeł współczesności. Autor zastanawia się nad wpływem XX-wiecznej filozoficznej krytyki metafizyki na współczesne sposoby myślenia o świecie. Tacy filozofowie jak Rudolf Carnap, Ludwig Wittgenstein, Richard Rorty na różne sposoby i z różnych względów byli sceptyczni wobec rozważań metafizycznych. Książka kieruje uwagę czytelnika na wzajemną relację między metafizyką a etyką. Normy i wartości pozbawione swojego metafizycznego zakorzenienia stają się wyrazem indywidualnych zapatrywań poszczególnych jednostek. Głębsza rozmowa, wzajemne zrozumienie skorzystałyby na powrocie do refleksji metafizycznej. Autor analizuje wybrane przykłady architektoniczne, prawne, ekonomiczne, technologiczne i naukowe, aby pokazać, na jak wielu polach założenia metafizyczne odgrywają istotną rolę w określaniu naszego sposobu myślenia i wartościowania świata."Powaga i etyczna wrażliwość, z jaką Autor traktuje filozofię, jest dziś rzadkością i powinna być zdecydowanie wspierana i propagowana. Autor zresztą trafnie pokazuje - i jest to jedna z najmocniejszych stron książki - jak dyskredytowanie filozofii w ogóle, a metafizyki w szczególności, przyczynia się do szeregu negatywnych, wręcz straszliwych cech współczesnego życia społecznego, politycznego, prawnego itd."Z recenzji Profesora Marcina Poręby"Propozycję przedłożoną do publikacji oceniam jako wartościową, wnoszącą ciekawe spostrzeżenia dotyczące wagi rozważań metafizycznych, zwłaszcza w powiązaniu z refleksją etyczną, dla szerszego kontekstu filozoficznego, refleksji nad człowiekiem i jego miejscem w świecie".Z recenzji Profesora Sebastiana KołodziejczykaPiotr Rosół, etyk, filozof społeczny, absolwent historii i filozofii na Uniwersytecie Warszawskim, nauczyciel akademicki, wieloletni pracownik Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej. Autor książki zatytułowanej Hans Jonas o etycznej odpowiedzialności nauki i techniki, która powstała na podstawie rozprawy doktorskiej poświęconej myśli Hansa Jonasa. Współprowadzący podcastu filozoficznego zatytułowanego "Nowa Dekada", w ramach którego popularyzuje filozofię. Współautor książki zatytułowanej Nie(pełno)sprawne miasta, w której przedstawiono wiele punktów widzenia na polskie miasta.
Tytuł książki w sposób oczywisty nawiązuje do tekstu Marii Straś-Romanowskiej „Wolna wola – zagubiony paradygmat współczesnej psychologii„. tekst ten został zamieszczony w niniejszej książce jako pierwszy, ponieważ to w wolnej woli rozgrywa się wszystko – każdy wybór antropologiczny i wartości, wokół których człowiek buduje swoje życie. Odrzucenie bądź przyjęcie wolnej woli ma swoje konsekwencje dla całej siatki pojęć z nią powiązanych. czym staje się bez wolnej woli pojęcie wolności, odpowiedzialności czy dojrzałości. Czy godność osoby ludzkiej nie jest wówczas tylko szowinizmem gatunkowym, jaką wagę mają decyzje i namysł przed ich podjęciem. jeżeli wolna wola jest mechanizmem adaptacyjnym, a człowiek – zdeterminowaną jednostką, to czy może on pozostać podmiotem moralnym, zdolnym ukierunkować swój trud ku dobru, poszukać prawdy o nim i jej się podporządkować. ze wstępu do publikacji
Dwa tomy "Wykładów z filozofii społecznej" Jakuba Kloca-Konkołowicza (1975–2021) zawierają roczny kurs akademicki zrekonstruowany na podstawie nagrań z dwóch cykli: 2019/20 i 2020/21. Kurs rozpoczyna prezentacja ambitnego rozumienia zadań filozofii społecznej, potem zostają omówione podstawy nowożytnego kontraktualizmu i liberalizmu, a następnie ich najważniejsze krytyki, w tym w szczególności te bazujące na klasycznej filozofii niemieckiej. Tom 2, odpowiadający semestrowi letniemu kursu, zawiera wykłady poświęcone krytycznej recepcji liberalizmu i nowożytnego kontraktualizmu, głównie na polu filozofii niemieckiej. Omówione są w nim koncepcje Fichtego, Hegla, Marksa, Horkheimera i Adorna, Arendt oraz Rawlsa. W toku prezentacji pojawiają się także istotne odwołania do poglądów Arystotelesa, Benjamina, Nozicka i innych myślicieli. Centralny element wywodu tworzy przystępne omówienie wybranych stanowisk klasycznej filozofii niemieckiej (Fichte, Hegel), poruszające wiele wątków mało znanych polskim odbiorcom, jednak autor odwołuje się w tomie także do koncepcji wykraczających poza tę tradycję. Całość wieńczy krótka rekapitulacja poświęcona filozofii społecznej w ogóle.
Dwa tomy "Wykładów z filozofii społecznej" Jakuba Kloca-Konkołowicza (1975–2021) zawierają roczny kurs akademicki zrekonstruowany na podstawie nagrań z dwóch cykli: 2019/20 i 2020/21. Kurs rozpoczyna prezentacja ambitnego rozumienia zadań filozofii społecznej, potem zostają omówione podstawy nowożytnego kontraktualizmu i liberalizmu, a następnie ich najważniejsze krytyki, w tym w szczególności te bazujące na klasycznej filozofii niemieckiej. Tom 1, odpowiadający semestrowi zimowemu kursu, koncentruje się na prezentacji filozoficznych podstaw liberalizmu i nowożytnego kontraktualizmu. Wykłady rozpoczynają się od charakterystyki filozofii społecznej, po której następuje obszerne omówienie koncepcji Hobbesa przedstawionej w Lewiatanie. W dalszej części zawierają kolejno prezentację poglądów Locke'a i Rousseau, szczegółowe omówienie filozofii praktycznej Kanta oraz wprowadzenie do myśli Fichtego, kontynuowanej w kolejnym tomie. Pojawiają się tu także odwołania m.in. do koncepcji Foucaulta, Habermasa, Schmitta i innych filozofów.
Atlas (polskiego) bezformia to tekstowo-wizualny rekonesans, mający na celu rozpoznanie i przetestowanie możliwych znaczeń i ścieżek bezformia w polskim kontekście. Jak bowiem tu i teraz rozumieć kategorię, która historycznie powiązana była tak silnie z surrealizmem i myślą Georges'a Bataille'a? Czym mogłoby być polskie bezformie?Próbując rozważyć te kwestie, autorzy przywracają kategorii bezformia historyczny i społeczny kontekst, wskazują na konkretną materialną i przestrzenną topografię. Widma wojny i Zagłady, brutalna transformacja ekonomiczna, industrializacja i katastrofa ekologiczna, specyficzne doświadczenie bezsilności - oto zarysowane tu kierunki poszukiwań.Esej stanowi dopełnienie dwóch innych publikacji z tej samej serii: Bezformie: sposób użycia Yve-Alaina Bois i Rosalind Krauss oraz Atlas. Antologia pod redakcją Tomasza Szerszenia.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?