Atlas (polskiego) bezformia to tekstowo-wizualny rekonesans, mający na celu rozpoznanie i przetestowanie możliwych znaczeń i ścieżek bezformia w polskim kontekście. Jak bowiem tu i teraz rozumieć kategorię, która historycznie powiązana była tak silnie z surrealizmem i myślą Georges'a Bataille'a? Czym mogłoby być polskie bezformie?Próbując rozważyć te kwestie, autorzy przywracają kategorii bezformia historyczny i społeczny kontekst, wskazują na konkretną materialną i przestrzenną topografię. Widma wojny i Zagłady, brutalna transformacja ekonomiczna, industrializacja i katastrofa ekologiczna, specyficzne doświadczenie bezsilności - oto zarysowane tu kierunki poszukiwań.Esej stanowi dopełnienie dwóch innych publikacji z tej samej serii: Bezformie: sposób użycia Yve-Alaina Bois i Rosalind Krauss oraz Atlas. Antologia pod redakcją Tomasza Szerszenia.
Od swych renesansowych źródeł po późną nowoczesność "atlas" pozostaje niedookreśloną kategorią, balansującą między nauką a sztuką, pojęciem problematycznym i nieustannie się przeobrażającym. W tym niedookreśleniu, swoistej anarchiczności, kryje się pytanie: czy atlasy służyły i służą kolonizowaniu, podporządkowywaniu sobie świata, czy może raczej destrukcji pewnych obrazów, klisz, wyobrażeń?Mając w pamięci postać mitologicznego tytana, można też pytać, czym dziś jest atlas? Dźwiganie na własnych barkach rozpadającego się na naszych oczach świata jest melancholijnym ćwiczeniem z bezsilności, formą niekończącej się żałoby, która przedłuża "atlasowy gest" w nieskończoność i nadaje mu obsesyjny charakter. To poczucie bezsiły wobec "całego świata boleści", po dramatach historii i wobec dziejącej się tu i teraz klimatycznej katastrofy, zyskuje nowe znaczenia: być może to czas kreślenia nowych kartografii, tworzenia nowych atlasów, czas ich nowych użyć.Atlas. Antologia to obszerna, przekrojowa publikacja prezentująca dwudziestowieczne oraz całkiem współczesne formy i przeobrażenia kategorii atlasu. To kilkadziesiąt tekstów (zarówno naukowych, jak i literackich) oraz kilkaset ilustracji, w tym fragmenty projektów artystycznych i dokumenty wizualne. Wśród nich między innymi te autorstwa: Lorraine Daston, Giuliany Bruno, Georges'a Didi-Hubermana, J.L. Borgesa, Vilma Flussera, Judith Schalansky, Gertrudy Stein, Michela Serresa, Anny Tsing, Georges'a Duthuita, Teresy Castro, Benjamina Buchloha, Aby'ego Warburga, Róży Luksemburg, Hannah Hch, Gerharda Richtera, Jadwigi Maziarskiej, Zofii Rydet, Mathieu Pernota, Diany Lelonek Książka została uzupełniona rozbudowanymi komentarzami autorstwa Tomasza Szerszenia, Agnieszki Daukszy, Balbiny Tarnowskiej i Elizy Gościniak.
Dialog poświęcony retoryce, prawdzie i sprawiedliwości.„»Wojna i bitwa«” – zwraca uwagę Eric Voegelin – „to pierwsze słowa dialogu Gorgiasz, którego treścią jest wypowiedzenie wojny zepsutemu społeczeństwu”. Tak zaczyna się dzieło, z którego Platon, jak można przypuszczać, uczynić chciał rodzaj programowego dokumentu Akademii. Tytuł wskazuje przeciwnika, który uważany był za największego mówcę ówczesnej Grecji. Znajdujący się u szczytu uznania i popularności Gorgiasz z Leontinoi – mistrz i nauczyciel retoryki – był wielkim autorytetem w sprawach moralnych i politycznych. Gorgiasz – sygnalizuje Platon – to nie wprawka, prowokacja czy zaczepka, ale prawdziwa próba sił czy wręcz – trzymając się militarnej stylizacji – generalna rozprawa z wrogiem. Czy można się dziwić, że taki sygnał elektryzuje? W czasach gdy retoryka stanowi, jak pisze Eric Dodds, „sztukę sukcesu”, a „retor” jest właściwie synonimem „męża stanu”, wiadomo bowiem, że wojna dotyczyć musi fundamentów życia jednostki i wspólnoty, a więc pytań o dobre życie, prawdziwe szczęście oraz o to, czym są i czym powinny być polis i polityka.Gorgiasz to także jeden z najważniejszych tekstów, bez których nie sposób mówić zarówno o filozofii politycznej Platona, jak i jego mistrza - Sokratesa. Stanowi on pomost między wczesnymi dialogami sokratycznymi, a tymi, w których w usta Sokratesa autor wkłada już własną naukę o ideach. Pisany u schyłku okresu sokratycznego Gorgiasz obiecuje doktrynę przynajmniej częściowo wyzwoloną spod wpływów mistrza. Jest jednocześnie czymś więcej – możemy przypuszczać, że stanowi rodzaj filozoficznego komentarza do podjętych przez Platona wyborów i zawiera pewien rodzaj programu przyszłych działań, których sednem jest rozwój założonej przezeń Akademii.
W najnowszej książce Człowiek, który stracił głowę Douwe Draaisma (ur. 1953, po polsku m.in. Machina metafor, Wydawnictwo Aletheia 2009; Księga zapominania, Wydawnictwo Aletheia 2012), niderlandzki historyk psychologii (ale w rzeczywistości poszukiwacz rzeczy o wiele większych, tajemnej natury człowieka), bada niektóre z najbardziej dziwacznych i intrygujących zaburzeń mózgu w historii, przygląda się zagadkowemu funkcjonowaniu ludzkiego umysłu na przykładach z różnych epok, skupia się jednak na przypadkach z XIX-wiecznej psychiatrii. Od pacjentów, którzy czują ramię amputowane lata temu, po tych, którzy twierdzą, że są Chrystusami lub że zamieniono im głowę – omawiane przypadki ukazują całą złożoność prób umysłu zaprowadzenia porządku w chaosie. Draaisma rozważa m.in. zespół Cotarda (przekonanie pacjenta, że nie żyje lub że nie ma wnętrzności) czy zespół Capgrasa (bliskich zastąpiły sobowtóry), gdzie percepcja siebie przez chorych i rzeczywistość radykalnie się rozbiegają, a urojenia wiążą się z konkretnymi obwodami mózgowymi i kontekstem kulturowym. Ta książka to po części historia psychiatrii, po części jednak traktat filozoficzny i gabinet osobliwości. Stanowi memento dla naszego zdrowego rozsądku, pokazując, jak nieodparta bywa logika ulegających „urojeniom i iluzjom”. Czy zdrowy rozsądek na pewno jest od nich wolny? Czy jego logika wystarcza? Dzięki wciągającej narracji i wnikliwej intuicji Draaisma oferuje fascynujący wgląd w niezwykłe i często tajemnicze funkcjonowanie ludzkiego umysłu.
Co dzieje się, kiedy umieramy? Czy świadomość gaśnie wraz z mózgiem, czy też istnieje coś jeszcze - tajemniczy wymiar, który od wieków nazywamy duszą?Po śmierci brata te pytania nie dawały spokoju Stphane'owi Allixowi. Z dziennikarską pasją i determinacją, ruszył tropem największej zagadki ludzkości próbując wyjaśnić sekret ludzkiej świadomości. Szukał śladów zarówno w świecie nauki - w badaniach medycyny, neuronauki i relacjach osób z pogranicza życia i śmierci - jak i w starożytnych tradycjach duchowych, takich jak szamanizm."Śmierci nie ma" to nie tylko pasjonujące śledztwo i intymne wyznanie. To zapis niezwykłej wędrówki w poszukiwaniu odpowiedzi, które mogą zmienić nasze spojrzenie na życie - i na to, co czeka nas po nim.Stphane Allix - dziennikarz, pisarz, założyciel INREES (Instytutu Badań nad Niezwykłymi Doświadczeniami) oraz magazynu Inexplor. Po śmierci brata w Afganistanie w 2001 roku zakończył piętnastoletnią karierę reportera wojennego i całkowicie poświęcił się badaniu granic świadomości. Autor bestsellerów, takich jak Aprs, Test: dowód na życie po śmierci czy Gdy byłem kimś innym.
Źródło sensu stanowi jaźń, różna od ja, od ego, od świadomości. Jaźń jest cielesna, a ściślej: jest ciałem. Okazuje się, że istnieje coś ciało poniżej świadomości, co przejmuje kontrolę nad życiem ludzkim i określa wybory człowieka, jego los. Znaczy to na przykład, że złe narowy muszą być zwalczane przez dobre namiętności, że rozum to za mało, aby móc wydać z dobrym skutkiem wojnę złemu ciału. Można oddziaływać na naturę swoją mocą. Jej kwantum powoduje zmiany. Słabe, występne, podatne na zepsucie ciało ulega ciału większemu, doskonalszemu. Jaźń to Volk, naród, siła nieskończenie starsza i bardziej przemożna niż ego. Krew jest w niej duchem i to nią należy pisać życie. Kiedyś grzechem śmiertelnym było wystąpienie przeciwko Bogu, dziś jest nim bunt przeciw duchowi ziemi, przeciwko Volk. Człowiek nigdy nie posiądzie myśli, która nie wymagałaby radykalnej rewizji. Nigdy nie posiądziemy prawdy. Nie jesteśmy w stanie żyć bez fundamentalnego kłamstwa, bez zasadniczej fikcji. Zgodnie z twierdzeniem Nietzschego człowiek nowożytny stoi na rozstaju dróg: jedna wiedzie ku ostatniemu człowiekowi, druga ku nadczłowiekowi. Człowiek nie ma żadnej z góry ustalonej natury i nie ma on w niej żadnego oparcia. To, kim jest lub kim się stanie, zależy wyłącznie od jego wyborów, od jego woli. Biorąc pod uwagę jego obecną sytuację, ma do wyboru ostatniego człowieka lub nadczłowieka
Teozofia w Polsce była czymś więcej niż ruchem ezoterycznym stanowiła próbę stworzenia nowoczesnej duchowości, łączącej mistykę z praktyką, a poszukiwanie sensu z ideą służby i braterstwa. Książka odkrywa zapomniany świat polskich teozofów artystów, intelektualistów i reformatorów życia codziennego, którzy na początku XX wieku tworzyli wspólnoty, organizowali wykłady, prowadzili działalność wydawniczą i społeczną. Ich wizja duchowości obejmowała nie tylko przekonania dotyczące niedostrzegalnych gołym okiem warstw rzeczywistości, ale również edukację, wegetarianizm, prawa kobiet, sztukę czy medycynę naturalną. Na podstawie rozproszonych archiwaliów i publikacji autorka rekonstruuje dzieje ruchu teozoficznego w Polsce od pierwszych salonów okultystycznych i inicjatyw artystycznych po Polskie Towarzystwo Teozoficzne. To opowieść o zapomnianym wymiarze modernizmu, w którym duchowe poszukiwania łączyły się z projektami społecznymi, a ezoteryzm stawał się narzędziem przemiany rzeczywistości. Badania nad historią nurtów ezoterycznych w kulturze i związanych z nimi społeczności mają już od przynajmniej dwóch dekad ugruntowaną pozycję w świecie akademickim. W Polsce obszar ten również znajduje coraz większe uznanie, choć nadal jest traktowany z pewnym dystansem jako mało istotny i marginalny. Z drugiej strony trudny dostęp do źródeł, ich specyficzny język czy niejednoznaczność interpretacyjna sprawiają, że wkraczanie na ten niepewny grunt łatwo może skończyć się kompromitacją badacza lub brakiem akceptacji ze strony recenzentów. Tylko osoby prawdziwie zafascynowane i zdeterminowane decydują się na rezygnację z bardziej bezpiecznych tematów i poświęcenie swego wysiłku badawczego tej nadal słabo rozpoznanej tradycji w dziejach kultury europejskiej. Do takich właśnie uczonych należy bez wątpienia autorka recenzowanej pracy, dr Karolina Maria Kotkowska. Jej monografia zasługuje na uznanie nie tylko ze względu na pionierski charakter i solidny warsztat badawczy, ale również z powodu ukazania nieznanych wcześniej (lub celowo pomijanych) związków z teozofią wielu wybitnych postaci z kręgów uczonych, poetów, artystów, arystokratów czy późniejszych organizatorów walki zbrojnej podczas II wojny światowej. Książka jest napisana z pasją i przekonaniem, podparta znakomitą orientacją zarówno w starszej, jak i najnowszej literaturze przedmiotu, polskiej i światowej. Autorka wykorzystała chyba wszystkie możliwe źródła drukowane (w tym gazety codzienne), niekiedy zachowane w pojedynczych egzemplarzach, ale na największe uznanie zasługuje niebywały wręcz zakres kwerend archiwalnych. Dotarcie do archiwów Towarzystwa Teozoficznego w Indiach, USA i Wielkiej Brytanii (już dzisiaj niedostępnego dla zewnętrznych badaczy) pozwoliło jej na zestawienie wykazu polskich członków Towarzystwa i odkrycie wielu nieznanych wcześniej nazwisk.Z recenzji dr. hab. Rafała Prinke
Wybór pism jest zbiorem najważniejszych prac filozoficznych autorstwa Carla Stumpfa, które wpłynęły na rozwój filozofii i psychologii na końcu XIX i początku XX wieku. Autor porusza w nich zagadnienia z zakresu psychologii filozoficznej, pokrewnej dzisiejszej filozofii umysłu, metafizyki, teorii poznania, metodologii i metafilozofii. Zebrane w niniejszym wydaniu prace rezonowały także w polskim środowisku naukowym, przede wszystkim w Szkole Lwowsko-Warszawskiej i doczekały się nawiązań w pismach Kazimierza Twardowskiego i jego uczniów. Publikację poprzedzono obszernym wstępem, który umieszcza myśl i postać Stumpfa w kontekście dyskusji filozoficznych jego czasów w Niemczech i w Polsce.
Juliusz Pyrek OFMCap - urodzony 13 września 1962 roku w Rzeszowie. Do zakonu kapucynów wstąpił w 1981 roku, pierwsze śluby złożył w 1982 roku, a święcenia kapłańskie przyjął 3 stycznia 1988 roku.W latach 1989-1991 studiował duchowość franciszkańską w Rzymie, na Antonianum, a następnie w latach 1992-1997 filozofię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.Długoletni ojciec duchowny w Seminarium Kapucyńskim w Lublinie. Współtwórca Centrum Duchowości "Honoratianum" w Zakroczymiu, wieloletni opiekun Studium Duchowości Franciszkańskiej tamże, duszpasterz Młodzieży Franciszkańskiej i Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, spowiednik, konferencjonista i rekolekcjonista.Autor rekolekcji ze św. Klarą, wygłoszonych wcześniej siostrom kapucynkom w Brwinowie, oraz kilku artykułów w serii Bibliotheca Honoratiana. Od 1997 roku jest członkiem redakcji "Wspólnoty Honorackiej".
Filozofia, zamiast być zwyczajnie bezużyteczna, wydaje się teraz działalnością spiskową i może być szkodliwa dla wszystkich ustrojów, w których się narodzi. Sokrates naucza młodych ludzi gardzić Atenami, ponieważ wpaja im miłość do ustroju, w którym to filozofowie są królami. Filozof zaprzecza, że jest człowiekiem niesprawiedliwym, musi jednak nastąpić prawdziwa rewolucja w ludzkim pojmowaniu sprawiedliwości, aby sprawiedliwe uczynki były faktycznie rozpoznawane jako takie. We wszystkich niedoskonałych ustrojach obecność filozofa jest problematyczna i musi on postępować ostrożnie: podważa przywiązanie do ustroju oraz praw miasta, stanowi jednak wybawienie dla wszystkich, którzy pragną dobrze żyć.
Nieprzemijająca mądrość, która pomaga odnaleźć odwagę i spokój wobec kresu życia.Tybetańska Księga Umarłych dla początkujących to wyjątkowe wprowadzenie do jednego z najważniejszych tekstów duchowych świata. W tradycji, w której śmierć nie jest końcem, lecz kolejnym przejściem, Lhanang Rinpocze i Mordy Levine odsłaniają nauki o karmie, nietrwałości istanie pośrednim, pokazując, że "jak żyjemy, tak umieramy".Z ciepłem i głęboką empatią autorzy przekazują praktyki, które uczą mądrości, współczucia i pogody ducha - zarówno dla tych, którzy sami mierzą się z własną śmiertelnością, jak i dla osób towarzyszących bliskim w ich ostatniej drodze. To książka, która inspiruje do pełniejszego życia i pomaga spojrzeć na śmierć z większym spokojem.
Rozmyślania to zbiór spostrzeżeń o tematyce filozoficznej i etycznej - swoisty monolog wewnętrzny pisarza, filozofa i cesarza rzymskiego, Marka Aureliusza (121-180).Autor wyraża w nich niepewność wobec otaczającego go świata, ludzkiej kondycji i samego siebie. A jego obserwacje będą inspiracją dla rozważań kolejnych pokoleń filozofów. Także dziś, w I połowie XXI wieku.
Stefan Czarnowski (1879-1937) - jeden z najwybitniejszych polskich socjologów i kulturoznawców, uczeń Emila Durkheima ale uznający także znaczenie marksizmu w naukach społecznych, autor kilkunastu książek, m.in. Zjawisko religijne, Studia z dziejów kultury celtyckiej, Kultura, Kult bohaterów i jego społeczne podłoże. Studia z dziejów ideologii i filozofii społecznej obejmują opublikowaną w 1928 roku rozprawę Filozofia społeczna w Polsce w końcu XVIII i na początku XIX wieku wraz z artykułami o myśli Stanisława Staszica pod tytułami i oraz studium Idee kierownicze ludzkości, a także artykułami o reakcji katolickiej w Polsce w końcu XVI i na początku XVII wieku, o podłożu ruchu chłopskiego oraz o części marginesu społecznego pt. Ludzie zbędni w służbie przemocy.
Zbiór artykułów poświęconych filozoficznym źródłom nowoczesnej polskiej kultury rodzącej się w czasach zaborów. To właśnie utrata państwa w stopniu decydującym określa polskie doświadczenie nowoczesności. Mimo to jednak Polacy którzy w XIX wieku podlegali procesom modernizacji takim, jakie na ziemiach polskich prowadziły potęgi zaborcze stali się nowoczesnym narodem pomimo braku własnego państwa. Studia i szkice zebrane w książce Tomasza Herbicha ukazują, jak do dzieł twórców takich jak Adam Mickiewicz, August Cieszkowski, Zygmunt Krasiński czy Stanisław Brzozowski idee charakterystyczne dla europejskiej nowoczesności przenikały i jak uzyskiwały w nich charakterystyczny dla polskiej kultury umysłowej wydźwięk taki wydźwięk, który do dzisiaj stanowi o jej swoistości i oryginalności. Podążanie śladami wymienionych twórców to zatem także kroczenie drogą, którą polska myśl odbyła do samodzielności i samostanowienia.
Książka sytuuje refleksję nad prawem w perspektywie egzystencjalizmu i filozofii absurdu, analizując utwory Alberta Camusa i Franza Kafki jako przedstawiające modelowe sytuacje prawne: absurdu, przemocy, winy, buntu i odpowiedzialności. Autor, wykorzystując instrumentarium nurtu Law and Literature, narratologii prawa oraz hermeneutyki egzystencjalnej, rekonstruuje literacką wizję prawa i jego krytyki oraz formułuje typ idealny prawnika egzystencjalisty jako rdzeń egzystencjalnej filozofii prawa. Książka ukazuje prawo nowoczesnego państwa jako zracjonalizowany mechanizm władzy, a zarazem postuluje humanistyczną korektę praktyki stosowania prawa, istotną w dobie cyfryzacji i algorytmizacji praktyki prawniczej oraz decyzji publicznych. Ujmując prawo jako instytucję zakorzenioną w konkretnym doświadczeniu jednostki i jej podatności na cierpienie, w tak aktualnej perspektywie human-centered, łączy literacką wizję z przeszłości z wyzwaniami współczesnego prawa. Dodatkowo książka jest swoistym humanistycznym przewodnikiem dla praktyków: prawników, urzędników i osób odpowiedzialnych za tworzenie prawa.Dr Michał Peno - doktor nauk prawnych, socjolog i filozof prawa, adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego; dyrektor departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego w Ministerstwie Sprawiedliwości, członek Sądu Polubownego przy Komisji Nadzoru Finansowego. Autor kilku monografii oraz niemal stu artykułów w czasopismach naukowych; odbywał staże badawcze m.in. w Oati (w ramach grantu NCN), stypendysta Uniwersytetu w Greifswaldzie, visiting professor Uniwersytetu Deusto (Bilbao). Członek Albert Camus Society, Nordic Society for Phenomenology, IVR - Sekcja Polska; laureat nagród Rektora Uniwersytetu Szczecińskiego za pracę organizacyjną i Prezesa Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum za służbę w kuratorskim pionie rodzinnym. Aktywny komentator prawa (m.in. "Gazeta Prawna", "Wprost", "Polityka").
Ścieżka sufich krok po kroku: 100 stacji duchowej podróżySufizm, mistyczny nurt, charakteryzują dwie doktryny: koncepcja jedności ideałów religijnych i idea równowagi między życiem wewnętrznym a zewnętrznym. Przede wszystkim jednak sufizm jest ścieżką radykalnej miłości. Zasadniczym celem sufiego zatem jest coraz mocniej kochać i coraz pełniej, dojrzalej ofiarowywać i przyjmować miłość.By stworzyć przestrzeń pełną miłości z ukochanymi osobami, musimy przejść wewnętrzną przemianę. Z jednej strony porzucić swoje wyobrażenia, uprzedzenia i idealizacje, a nawiązać prawdziwy kontakt z osobą, którą kochamy. W tym procesie musimy usunąć nasze uwarunkowania z przeszłości, które nam to utrudniają. Z drugiej strony potrzebujemy wzmacniać swoją zdolność do kochania. To piękny, choć niełatwy proces.Nie inaczej jest na sufickiej ścieżce radykalnej miłości. By uprościć usuwanie przeszkód na drodze i wzmacniać zdolność serca do kochania, sufi stworzyli mapę ideę stacji i stanów, które są istotnymi etapami na naszej ścieżce duchowej.Autor książki Maciej Wielobób jest jednym z dziewięciu sufickich murszidów (starszych szejków, najbardziej doświadczonych nauczycieli) sufizmu uniwersalnego na świecie. Opierając się na trzydziestojednoletnim doświadczeniu i omawiając poszczególne stacje, daje w niej praktyczne wskazówki, które nie tylko ułatwiają podążanie ścieżką duchową, ale też pozwalają wieść świadome życie.
() Bibliografia helleńska w opracowaniu Wojciecha Stawiszyńskiego, której autor nadał precyzujący jej zakres tytuł "Od Homera do Symplicjusza. Dwanaście wieków literatury helleńskiej w polskich tłumaczeniach 1801-2024", jest dopełnieniem wcześniej przez niego opublikowanej "Bibliografii Patrystycznej 1901-2016" (wyd. 3, Kraków 2016). Książka prezentuje przekłady piśmiennictwa greckiego na język polski od początku XIX wieku po niemal dzień dzisiejszy wraz z pełnym opisem bibliograficznym każdej pozycji. Jest to pod każdym względem imponujące dokonanie, które z wdzięcznością przyjmą nie tylko zawodowi badacze starożytności, ale także zwykli jej miłośnicy. Autor bibliografii zadał sobie niewyobrażalny trud dotarcia do (możliwie) wszystkich, również najbardziej zakamarkowych publikacji, często takich, których istnienia bez tej pomocy bylibyśmy całkowicie nieświadomi. Wystarczy zajrzeć do tej Bibliografii, aby przekonać się, jak wielka jest skala ich rozproszenia. Wojciech Stawiszyński wyławia też przekłady trudniej wykrywalne z innego powodu, na przykład zawarte w przełożonych na język polski obszerniejszych dziełach (typowy przypadek: Atenajos), a także zacytowane w podręcznikach i innych opracowaniach.Oprócz zebrania ogromnego materiału podziw budzi precyzja warsztatu bibliograficznego (korekta błędnych atrybucji utworów itp.) oraz przestrzeganie - w miarę możliwości - Kallimachowej zasady , "nic bez potwierdzenia". Wartościowym i pożytecznym dodatkiem do zasadniczego korpusu bibliografii jest "Indeks epigramów Antologii Palatyńskiej", przedsięwzięcie całkowicie pionierskie. W imieniu wszystkich przyszłych użytkowników tego bezcennego dzieła pragnę wyrazić jego Autorowi najwyższe uznanie. HONOR VIRTUTIS PRAEMIUM. (ze Wstępu Jerzego Danielewicza).
Pochwała miłości
Miłość. Najważniejsze uczucie w życiu każdego człowieka. Podziwiana i opłakiwana, opisywana na wiele różnych sposobów w poezji, muzyce, filmie, filozofii i psychologii.
Czym tak naprawdę jest miłość? Czy rzeczywiście wydobywa z nas to, co najlepsze? Jaki ma związek z seksem? I czy miłość jest boska?
Na te pytania odpowiada jeden z najważniejszych tekstów w historii dotyczący miłości - Uczta Platona. Jak rozmawiać o miłości prezentuje najważniejsze idee tego filozoficznego dialogu i udowadnia, że jest on aktualny również dziś. Fragmenty Uczty zawarte w tomie zostały przetłumaczone na nowo, a całość uzupełniono o oryginalne teksty w języku greckim.
Jak rozmawiać o miłości. Antyczny przewodnik dla współczesnych kochanków stanowi niezwykle przystępne wprowadzenie dla czytelników zainteresowanych kulturą starożytną.
Baruch (lub Benedykt) Spinoza (1632-77) pochodził z żydowskiej rodziny żyjącej w Niderlandach, za swoje poglądy został usunięty z gminy, studiował scholastykę chrześcijańską, naukli przyrodnicze, filozofię (zwł. Kartezjusza i Hobbesa); jego filozofię określa się jako panteizm racjonalistyczny: racjonalizm (od Kartezjusza), naturalizm (od Hobbesa) i panteizm (od Majmonidesa), był też Spinoza wyznawcą teorii wolnościowych w życiu społecznym, propagował tolerancję, jego Traktat teologiczno-polityczny znalazł się na Indeksie Dzieł Zakazanych. Walczy w nim bowiem Spinoza o toerancję i wolność myśli. Rozdzielał wiarę od rozumu. Krytykował Kościół katolicki, postulował rozdział Kościoła od państwa. Propagował demokarację. I to przypomnijmy raz jeszcze pisze filozof w 1670 roku!!! Jakże aktualne do dzisiaj!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?