Krótka kronika końca sasanidzkiego imperium i wczesnego islamu lub jak bywa czasem nazywana Kronika Chuzistanu jest jednym z najwspanialszych zabytków literatury syryjskiej. Znajdujemy w nim opisy dotyczące niezwykłych wydarzeń, które zmieniły historię świata. Chaos w Cesarstwie Rzymskim, upadek Sasanidów oraz narodziny i ekspansja islamu ukształtowały Bliski Wschód. Postacią, która odegrała znaczącą rolę we wszystkich powyższych wydarzeniach, był wielki irański władca Chosroes II Parwez. Ten ostatni wybitny przedislamski szach Iranu zajmuje w Kronice należne mu miejsce. W niniejszej monografii prezentuję obraz króla królów, który wyłania się z tekstu, analizując wizerunek władcy i konfrontując poglądy oraz wyobrażenia autora dzieła z faktami naukowymi. Dzięki lekturze książki Czytelnik pozna panoramę epoki, która wpłynęła na dzisiejszy świat.
Autorką książki, którą mają Państwo w ręku, jest bardzo młoda dziewczyna, która w swoim niedługim życiu zdążyła wejść do piekła i z niego wrócić mądrzejsza o parę dekad. Bo wpadła w szpony hazardu, według schematu, który przerabia chyba każdy uzależniony od alkoholu, seksu i wszystkiego innego, co człowiek potrafi wymyślić. Kiedy już zeszła na dno, mając olbrzymie długi, tabuny ścigających ją wierzycieli, pozrywane więzi rodzinne i koleżeńskie oraz myśli samobójcze zwierzyła się siostrze, która namówiła ją na terapię I dalej idzie opowieść o wszystkim: ścigających ją zmorach, fatalnym samopoczuciu, rodzajach terapii i bardzo powolnym uwalnianiu się z tych sieci Tę książkę powinien przeczytać każdy uczniowie, którzy pod szkolną ławą coś na swoim telefonie obstawiają, ich rodzice i nauczyciele, pedagodzy, psycholodzy, psychiatrzy, alkoholicy, seksoholicy, narkomani, hazardziści, młodzi, niemłodzi, wszyscy Bo to książka na tu i teraz, do bólu uzmysławia to, czego nikt swoim życiu nie chce A oto fragmenty: Zaczęło się od drobnych zmian, które początkowo nie wydawały się być problemem. Przestałam regularnie odwiedzać swoją siostrę, z którą dotąd utrzymywałam bliski kontakt. Z dnia na dzień coraz rzadziej angażowałam się w codzienne obowiązki, w tym w studia, które zaczęły schodzić na dalszy plan. Mało się uczyłam, bo całą moją uwagę pochłaniał hazard. Kiedy jadłam obiad, nie mogłam oderwać wzroku od ekranu, wciąż sprawdzając wyniki. Nawet podczas spacerów nie potrafiłam uwolnić się od myśli o grze i nie sprawdzać wyników czy analizować kolejnych kuponów. Wydaje się to wręcz absurdalne kontynuować coś, co nie tylko nie przynosi żadnych korzyści, ale wręcz pogarsza sytuację. Hazard, choć na początku może wydawać się ekscytujący, ma swoje oczywiste i destrukcyjne konsekwencje. Poczucie winy, lęk, złość, niepokój, zrujnowane relacje, problemy finansowe to tylko niektóre z efektów ubocznych, które towarzyszą uzależnieniu od hazardu. A mimo to, wciąż wracałam do gry, mimo że wiedziałam, jak bardzo mi szkodzi.Zastanawiałam się, dlaczego tak się dzieje. W końcu, to logiczne czemu kontynuować coś, co już teraz przynosi straty i ból? Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w rozdziale Mechanizmy uzależnienia. Uzależnienie jest procesem, który wykracza poza racjonalne myślenie. W moim przypadku, mimo świadomości szkodliwości hazardu, nie potrafiłam się od niego uwolnić. Było to jak pułapka, z której nie mogłam znaleźć wyjścia.
"MY BABY ZE WSI. Życie intymne kobiet na polskiej wsi-tabui rzeczywistość. Lata 1900-1945" to jedno z najbardziej poruszających świadectw życia kobiet na polskiej wsi w pierwszej połowie XX wieku, jakie ukazały się w ostatnich latach. Ten tom obejmuje lata 1900-1945, jest opowieścią o kobietach zanurzonych w codzienności, której ciężar daleko wykraczał poza współczesne wyobrażenia o pracy, macierzyństwiei intymności. Autorka Anna Nowak nie tworzy suchego, akademickiego przeglądu faktów. Jej narracja jest żywa, sensualna, nasycona detalemi emocją, a jednocześnie pełna szacunku wobec bohaterek, które przez dziesięciolecia milczały, choć to one dźwigały wieś na swoich barkach. Autorka sięga po pamiętniki, listy, ustne przekazy i archiwalia, łącząc jez realistyczną, reporterską rekonstrukcją scen życia codziennego. To nie jest książka "o historii" - to historia, która oddycha.Największą siłą tomu jest umiejętne połączenie wielkiej historiiz mikroświatem kobiecej codzienności. Czytelniczki i czytelnicy spotykają konkretne kobiety: Antoninę, Franciszkę, Apolonię - twarde, zniszczone pracą, a jednocześnie obdarzone godnością budzącą podziw. Książka pokazuje świat, w którym każde dziecko było jednocześnie darem i ciężarem, a miłość matki wyrażała się nie w słowach, lecz w pracy, zmęczeniu, nocnym czuwaniu i milczeniu.Anna Nowak nie unika tematów trudnych: przemocy domowej, podporządkowania kobiet, tabu seksualności, traum poporodowych, śmierci dzieci, biedy i głodu. W tej opowieści obecna jest czułość - taka, której same bohaterki często nie mogły sobie okazać, lecz która płynie z narracji autorki, pełnej empatii i zrozumienia.Szczególne wrażenie robi opis kobiecej intymności - tej, o której nie mówiło się nawet między sobą. Seks, często postrzegany jako obowiązek, był milczeniem, bólem, wstydem i lękiem. A jednak w tej ciszy pobrzmiewały także marzenia i drobne chwile bliskości, uchwycone przez autorkęz niezwykłą delikatnością. Historia kobiet tego tomu kończy się na roku 1945 - świadomie i symbolicznie. Wojna przyniosła nie tylko zniszczenie, lecz także zamknęła pewną epokę wiejskiej kobiecości. Świat po 1945 roku będzie inny, a autorka przygotowuje czytelnika na tę zmianę z dużą świadomością historyczną.My baby ze wsi to książka, która porusza, otwiera oczy i zmusza do przewartościowania spojrzenia na historię polskiej wsi. To zapis bólu, wysiłku i cichego heroizmu zwykłych kobiet. Lektura obowiązkowa nie tylko dla miłośników historii, lecz dla każdego, kto chce zrozumieć, skąd przyszliśmy - i kto naprawdę dźwigał ten świat.
To pierwszy tak obszerny wybór publicystyki ze środowiska wileńskich Żagarów. Obejmuje niemal całą dekadę 19301940, w której byli aktywni jako formacja. Zainteresowania młodego Czesława Miłosza, Jerzego Zagórskiego, Henryka Dembińskiego i innych wychodziły daleko poza sprawy literackie - w politykę, historię, życie społeczne i obyczajowe dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz współczesnej im Rzeczypospolitej. Dyskutowano modne idee Zachodu i kresowy prowincjonalizm, recenzowano literackie nowości i krytykowano fałszywe kanony, polemizowano z kapitalizmem i forsowano syndykalizm rewolucyjny, zwalczano ksenofobię i antysemityzm, by w jego miejsce proponować wielokulturowość i socjalizm. A wszystko to w przeczuciu nieubłaganie nadchodzącej katastrofy. Te dawne spory, sprzed niemal stu lat, uderzają swoją aktualnością. Znowu w obliczu wojennych zagrożeń analizujemy swoją pozycję w Europie, kłócimy się o polskość, snujemy mrzonki o wielkości i korygujemy ducha naszej wspólnoty. Niektórych odpowiedzi nie musimy wymyślać na nowo - już dawno temu udzielili nam ich młodzi żagaryści.
Fascynująca opowieść o Jensenie Huangu, współzałożycielu i CEO Nvidii – firmy, która wyewoluowała z dostawcy kart graficznych dla graczy w producenta superkomputerówi umożliwiła rozwój sztucznej inteligencjiW czerwcu 2024 roku – 31 lat po założeniu firmy w restauracji Denny’s – Nvidia, napędzana gorączką inwestycyjną po premierze ChataGPT, stała się najcenniejszym przedsiębiorstwem na świecie. W swojej książce Stephen Witt przedstawia nieprawdopodobną historię, jak producent podzespołów do gier wideo zdobył rynek chipów dla sztucznej inteligencji i na nowo zdefiniował komputer.Rozmawiając z Jensenem Huangiem, jego przyjaciółmi, pracownikami i partnerami biznesowymi, Witt jako pierwszy zyskał możliwość zakulisowego przyjrzenia się rozwojowi Nvidii oraz drodze życiowej jej odważnego lidera, który ponad dziesięć lat temu zaufał obiecującym wynikom badań naukowych, zignorował krótkoterminową logikę Wall Street i zrealizował swoją radykalną wizję komputera. To wciągająca opowieść o przewrocie w architekturze obliczeniowej i o grupce buntowniczych inżynierów, którzy tego przewrotu dokonali.To także spojrzenie w naszą przyszłość z AI – niesamowitą i przerażającą zarazem. Nadchodzi bowiem – a właściwie już trwa – „kolejna rewolucja przemysłowa“, jak określa nasze czasy Jensen Huang: era, w której produkowane przez niego chipy umożliwiają rozwiązywanie złożonych problemów, budowę autonomicznych robotów i samochodów, generowanie fotorealistycznych obrazów i filmów… i wiele więcej.„Maszyna myśląca“ to osobista podróż do źródeł technologii, która właśnie zmienia świat.***Wciągająca i znakomicie opowiedziana historia nieprawdopodobnych początków jednej z najważniejszych technologii naszych czasów – Mustafa Suleyman, CEO Microsoft AI, autor książki „Nadchodząca fala“„Maszyna myśląca“ błyskotliwie przedstawia fascynującą, nieprawdopodobną historię Nvidii – firmy Jensena Huanga napędzającej gwałtowny rozwój sztucznej inteligencji i zmierzającej ku nieuchronnemu połączenie człowieka z technologią. Wyjątkowy reportaż Stephena Witta oferuje rzadką okazję poznania pionierów, dzięki którym dokonuje się skok ludzkości w przyszłość o nieskończonych możliwościach – Ray Kurzweil, futurysta, wynalazca i autor książki „Osobliwość coraz bliżej“Wnikliwa narracja Stephena Witta lśni na każdej stronie tej książki. „Maszyna myśląca“ to wciągająca biografia prawdopodobnie najbardziej wpływowego CEO na świecie – David Epstein, autor książki „Sięgaj jak najdalej“Zanim przeczytałem tę książkę, nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo rozwój Nvidii – firmy Jensena Huanga – odpowiada za nagły boom na sztuczną inteligencję. Bogata opowieść Stephena Witta stanowi swego rodzaju mapę drogową różnych sił, które szybko zmieniają nasze życie, wpisaną w szaloną historię jednego z najdziwniejszych i najbardziej wyjątkowych przedsiębiorców epoki, w której jest ich mnóstwo; człowieka, który nie tylko zbudował niezwykłą firmę, ale także pomógł zapoczątkować nasz nowy wspaniały świat – Reeves Wiedeman, autor książki „Billion Dollar Loser“Stephen Witt jest autorem książki „How Music Got Free“, nominowanej do nagród Los Angeles Times Book Prize, J. Anthony Lukas Book Prize oraz Financial Times and McKinsey Business Book of the Year Award. Jego teksty ukazywały się m.in. w „The New Yorker“, „Financial Times“, „New York“, „The Wall Street Journal“, „Rolling Stone“ i „GQ“. Mieszka w Los Angeles.
Joanna Frydrych od ponad trzydziestu lat pracuje w telewizji. Tworzy reportaże, filmy i seriale dokumentalne dla TVP, Canal+ i HBO."Opowiadam filmowo o wielu osobach. Za każdym razem przyglądam się zmianom, które zachodzą w życiu bohaterów po emisji programów w telewizji. Dzieją się rzeczy niesamowite. Spełniają się marzenia, życzenia i plany"Jeśli chociaż raz pomyślałaś/pomyślałeś, że chciałabyś/chciałbyś coś opowiedzieć albo pokazać światu, ta książka jest dla ciebie.Ale to także książka dla tych, którzy chcą poznać niezwykłe historie zwykłych ludzi. Opisane reportaże były emitowane w TVP (w Magazynie Ekspresu Reporterów) oraz Canal+ (filmy dokumentalne: Uwolnić motyla oraz Chwile szczęścia).Bohaterowie tej książki nie mają niezwykłych mocy ani super talentów.Są tacy jak ty. Mają zalety, ale i swoje słabości. Do telewizji zaprowadziła ich własna zwyczajność. I nadzwyczajność jednocześnie. Bo w każdym z nas jest coś unikatowego, jedynego i niepowtarzalnego.Jest w Polsce wiele osób, które robią rzeczy godne pokazania, ale żyją skromnie, i wcale nie chcą się tym chwalić. Autorka twierdzi jednak, że warto to zrobić i serdecznie do tego namawia.Co i jak zrobić, żeby trafić do telewizji i zmienić swoje życie? Jak otworzyć drzwi do realizacji marzeń?Śmiało zaczerpnij z doświadczeń bohaterów, skorzystaj z praktycznych porad, a później niech gwiazdy oświetlają twoją drogę.Ale to także książka dla tych, którzy chcą poznać niezwykłe historie zwykłych ludzi. Opisane reportaże były emitowane w TVP (w Magazynie Ekspresu Reporterów) oraz Canal+ (filmy dokumentalne: Uwolnić motyla oraz Chwile szczęścia).
O getcie warszawskim napisano wiele, lecz codzienność jego mieszkańców wciąż pozostaje trudna do uchwycenia. Listy Romany Wilner do męża Aleksandra, ocalałe wbrew realiom wojennych wydarzeń, stanowią świadectwo tyle unikatowe, co intymne. Pisane zza murów getta, odsłaniają życie jednej z uwięzionych tam rodzin - matki i nastoletniego syna - pozwalając niczym przez dziurkę od klucza zajrzeć w ich świat pełen lęku i poczucia zagrożenia. To cicha, poruszająca opowieść o miłości, trosce o bliskich, bezsilności wobec tragicznych wydarzeń i niezłomnej woli przetrwania. Edycja listów, opatrzona starannym aparatem naukowym, osadza tę osobistą relację w chronologii wydarzeń w getcie i szerokim kontekście okupacji niemieckiej.
Anna Nasiłowska we wspomnieniowej książce Węzeł rodzinny opowiada dzieje swojej familii od zabójstwa św. Stanisława, w którym, wedle rodzinnej legendy, brali udział przodkowie autorki, do czasów współczesnych, ze szczególnym uwzględnieniem lat 19051980 oraz losów pradziadków i dziadków, odpowiedzialnych za wyhodowanie nowego gatunku cebuli tzw. rawskiej. Wspomnienia układają się w fascynującą opowieść o zawiłych losach polskiej inteligencji od ziemianina do profesora.
Ks. Paweł Smolikowski CR (18491926) zmartwychwstaniec, wychowawca dzieci i młodzieży w Bułgarii oraz we Lwowie. Wieloletni rektor Papieskiego Kolegium Polskiego w Rzymie. Przełożony generalny Zgromadzenia Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Ceniony spowiednik i kierownik duchowy. Teolog, filozof, historyk i pisarz. Kandydat na ołtarze. Od 2017 r. Czcigodny Sługa Boży. Straciłem bardzo wiele, bo był to prawdziwy przyjaciel, z którym mogłem szczerze i zawsze mówić, znajdując nie tylko życzliwe przyjęcie, ale też sąd o rzeczach tak prawdziwie chrześcijański. Był to prawdziwy wzór kapłana i zakonnika []. Myślę, że możemy śmiało modlić się do niego, bo przecież chyba Pan Jezus go już przyjął do siebie. Jego, który z taką gorliwością głosił życie Chrystusa w nas i zaparcie się siebie, które w życiu swoim bez przestanku praktykował. abp Adam S. Sapieha W życiu Czcigodnego Sługi Bożego Ojca Pawła Smolikowskiego odnajduję prawdziwe odbicie ducha każdego z Założycieli Zmartwychwstańców: wizję Bogdana Jańskiego, duchowość ojca Piotra Semenenki i ducha misyjnego ojca Hieronima Kajsiewicza. Rzeczywiście nazwać go tym, który był duszą Zgromadzenia i który zamykał w sobie całą jego tradycję, nie było żadną przesadą tuż po jego śmierci i nadal nią nie jest. Ojciec Paweł rozumiał i realizował wizję Założyciela. Jego (i nasz) charyzmat nadziei przynagla nas do pracy nad osobistym zmartwychwstaniem każdego i nad zmartwychwstaniem całego społeczeństwa". Paul Voisin CR
Murarz, urzędnik, ksiądz, dziennikarz, sprzedawca fotowoltaiki, były strażak, właściciel sklepu, przedsiębiorca, hydraulik, fotograf, pracownik korporacji każdy z nich zetknął się z tą często niezrozumiałą dla otoczenia chorobą. Jak można mieć zdrowe ręce i nogi i nie dawać sobie rady w codzienności? Co wywołało tę paraliżującą przypadłość? Dlaczego przez wiele lat żyli nieświadomie, nosząc w sobie jej zalążki? Czy depresja bo niej mowa zaczyna się już w dzieciństwie? Ta książka może być dla czytelnika przewodnikiem po męskiej stronie depresji, jak i wsparciem dla ich partnerek i partnerów, aby mogli lepiej zrozumieć jej istotę. Choćby to, że do leczenia nie można zmusić. Przelewanie swoich oczekiwań na cierpiącego mężczyznę przynosi tylko odwrotny skutek. Bo najważniejsza jest akceptująca obecność. To nie tylko brak wiedzy o depresji wpycha mężczyzn w objęcia pętli. To także brak empatii otoczenia, które pragnie narzucać swoje wzorce bez wsłuchania się w zdanie cierpiącego. Aż zaciśnie się pętla. Opowieści o męskiej depresji to historie jedenastu osób, którzy przeszli własną drogą przez tę chorobę. Mężczyźni opisani w tej książce w tym także autor są dziś na różnym etapie leczenia. Mają mniejszą lub większość świadomość swojej depresji. Podobnie jak ich najbliżsi, którzy wspomagają ich w procesie terapeutycznym albo, niestety, tylko pogłębiają ich udrękę.
Do rąk czytelnika trafia zbiór publicystyki, inspirowanej nieodżałowanym pismem Stańczyk oraz myślą Tomasza Gabisia. Zebrane tu artykuły są świadectwem dużej rozpiętości zainteresowań badawczych Redaktora i Jego kręgu. Obok osobistych świadectw współpracy z Tomaszem Gabisiem albo po prostu wpływu Stańczyka na rozwój intelektualny, są tu teksty poświęcone najważniejszym zagadnieniom obecnym w Jego publicystyce, a więc Niemcom (istotnym nie tylko ze względu na studia akademickie) oraz Europie, której poświęcił znaczną część swojej publicystyki. W tomie znalazły się artykuły z zakresu historii idei, politologii oraz studiów polonistycznych, są nawet humoreski. Zebrane razem stanowią swoisty hołd oddany Redaktorowi, ale także dowód intensywnego wpływu Jego publicystyki na przyjaciół oraz na uczniów. Tomasz Gabiś (ur. 1955) - publicysta postkonserwatywny i tłumacz, promotor idei Imperium Europaum, sam określający się jako manarchista (monarchista+anarchista). W latach 80. XX w. działał w opozycji antykomunistycznej. W 1985 r. aresztowany i skazany za wydawanie oraz rozpowszechnianie czasopism na 1,5 roku więzienia (w zawieszeniu na 3 lata). Był jednym ze współzałożycieli w 1986 r. pisma Stańczyk, w latach 1990-2004 pozostając jego redaktorem naczelnym. Jest autorem książki Gry imperialne (2008), która została nominowana do Nagrody im. Józefa Mackiewicza, a także broszur Podatki (1995) i Ernst Jnger publicista (2006, wydana w jęz. czeskim), oraz dziesiątek artykułów w prasie krajowej i zagranicznej. Obecnie publikuje m.in. w dwumiesięczniku Arcana. Był raz pewien redaktor w Breslau, Który pisał i prawie nie spał. Ludzie czytać to chcieli, Wcale dosyć nie mieli! Tomasz Gabiś redaktor się zwał.
Mojżesz (Mosze, Moniek) Merin (ur. w 1905 roku w Sosnowcu, zm. w Auschwitz-Birkenau) - przewodniczący Centrali Żydowskich Rad Starszych na Wschodnim Górnym Śląsku (Zentrale der Judischen Altestenrate in Oberschlesien) w czasie okupacji niemieckiej. Zapraszam w podróż do przeszłości. Niech ta książka stanie się wehikułem czasu, a ja będę waszym przewodnikiem i pośrednikiem w rozmowach z duchami. Nie jest to rozprawa naukowa, takie znajdziecie w poważnych opracowaniach historycznych. Moja książka jest reportażem historycznym, bardziej przypomina patchwork, czyli różne historie podzielone na rozdziały, które doczytane do końca dadzą pewien obraz Merinowskiego królestwa i monarchy, o którym Chaim Mołczadzki z Będzina powiedział: Cokolwiek Merin robi, jest dobre jest błogosławionym przez Boga przywódcą. Sebastian Reńca Sebastian Reńca (ur. 1976), pisarz, historyk, dziennikarz. Autor powieści, zbiorów opowiadań, reportaży historycznych. Scenarzysta słuchowisk radiowych, produkcji telewizyjnych i filmowych.
Autor, z wykształcenie dr architekt, z zamiłowania historyk filozofii, przedstawia opowieść wielowarstwową, pełną zagadek i mrocznych tajemnic, osadzoną w wyimaginowanym niemieckim księstewku. Warstwę zewnętrzną tworzy diaboliczna intryga, ujęta z różnych perspektyw przez trzech pamiętnikarzy. Stopniowo odsłania się gra pełna mylnych tropów i zakłamań, przypominając skomplikowaną partię szachów. Pod nurtem sensacyjnej fabuły kryją się wątki filozoficzne, w tym wizje świata: Platona, Buddy, Chrystusa i Lucyfera. W najgłębszej, parabolicznej warstwie utworu, wybrzmiewa pytanie o przyczyny najtragiczniejszego w dziejach świata upadku, jakim jest rozgrywająca się na naszych oczach agonia cywilizacji antyczno-chrześcijańskiej. Czy proces ten jest wynikiem praw historii, przypadku bądź błędu ewolucyjnego? Czy raczej planu realizowanego w intencji czystego zła, w celu kultowym, ezoterycznym, niewytłumaczalnym w porządku doczesności?
Ogród. Rzecz o pracy parateatralnej Jerzego Grotowskiego w latach 1973-1985 Francois Kahna to opowieść aktora i reżysera, który w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia związał się z Teatrem Laboratorium, współpracując z Jerzym Grotowskim i Jackiem Zmysłowskim nad projektami parateatralnymi. Działania takie jak Przedsięwzięcie Góra czy Czuwania, traktowane często fragmentarycznie i bez głębokiego zrozumienia, w książce Kahna zostają opisane precyzyjnie i subtelnie, z perspektywy ich współtwórcy i wielokrotnego uczestnika. Zostają też osadzone w kontekście prac Teatru Laboratorium i relacji autora z dwoma wybitnymi polskimi artystami: cieszącym się światową sławą Grotowskim i przygotowywanym na jego następcę Zmysłowskim, którego życie twórcze przerwała przedwcześnie choroba. Jako reżyser świadomy sztuki kompozycji, Kahn ułożył swoją książkę w taki sposób, by na wrażenia czytelnika oddziaływały nie tylko słowa, ale także to, co pomiędzy nimi. Będąc cenną relacją na temat poszukiwań parateatralnych, zawierającą wiele cennych informacji i materiałów źródłowych, Ogród jest zarazem historią wrażliwego człowieka, który po katastrofach XX wieku, poszukuje nieskażonych źródeł duchowości. Książkę z francuskiego oryginału przełożyła zaprzyjaźniona z Autorem Ewa Sudoł-Kozłowska, zaś jej merytorycznym konsultantem był dawny współpracownik Grotowskiego, Zmysłowskiego i Kahna Zbigniew Kozłowski.
Z miłości do ludzi, emocji i codziennych historii - tak powstała "Kokardeczka"Zrodziła się z rozmów, emocji i doświadczeń, które każdego dnia łączą się we wspólnym świecie - pełnym pasji, wsparcia i autentyczności. Zanim stała się marką, była wspólnotą. Zanim stała się książką - była rozmową. To opowieść o codzienności, w której zwykłe gesty stają się początkiem wielkich zmian. O marzeniach, które dojrzewają po cichu. O sile, która rodzi się z delikatności i prawdziwych relacji. Ta historia powstała z inspiracji społeczności, która odważyła się mówić o prawdziwym życiu - wzlotach, porażkach i małych zwycięstwach. Andżelika i Krzysiek pokazują, że nawet z najtrudniejszych chwil może powstać coś pięknego - jeśli tylko damy sobie szansę.Kiedy powstawała "Kokardeczka", nie myśleliśmy jeszcze o tym, że stanie się książką.Na początku była rozmową - między ludźmi, którzy poznali się w przestrzeni pełnej emocji. Była śmiechem, wsparciem i cichymi zwierzeniami. Była codziennością, która zyskała sens dzięki wspólnocie.Ta historia zrodziła się z życia. Nie z wyobraźni - ale z prawdziwych przeżyć. Z chwil radości i słabości. Z marzeń, które przez długi czas dojrzewały po cichu. Z siły, która rodzi się wtedy, gdy nie poddajemy się mimo przeciwności. "Kokardeczka" to nie tylko tytuł. To symbol - społeczności, odwagi, wiary w to, że razem można naprawdę wiele.Dziękujemy wszystkim, którzy stali się częścią tej drogi.Dziękujemy społeczności Kokardeczki - osobom, które każdego dnia udowadniają, że wspólnota potrafi dodawać sił. Za Wasze słowa, historie, uśmiechy i łzy wzruszenia. Za to, że daliście nam energię, by tę opowieść zamienić w coś trwałego.Dziękujemy Wam - za cierpliwość, wsparcie i wiarę. Za każdą rozmowę, każde dobre słowo, każdy cichy gest, dzięki któremu łatwiej było pisać, tworzyć i wierzyć w sens tego projektu.Ta książka jest dla Was. Dla wszystkich, którzy wierzą, że dobro zaczyna się od małych gestów. Dla tych, którzy nie boją się przyznać, że czasem potrzebują wsparcia - ale też potrafią je dawać innym.Z całego serca - dziękujemy. Za obecność. Za emocje. Za zaufanie.Andżelika Ratajczak i Krzysiek Wederhttps://www.youtube.com/watch?v=oa07-mmR8uM&list=RDoa07-mmR8uM&start_radio=1
Czy sprowadzanie dzieci na dzisiejszy świat ma jakikolwiek sens? Aktywistka Eva Lohaus uważa, że prokreacja w dobie katastrofy klimatycznej jest nieodpowiedzialna. Podczas gdy sama mierzy się ze społecznym ostracyzmem i osobistymi konsekwencjami odsłonięcia w mediach społecznościowych jej radykalnej wizji, siostry Sina i Mona przeglądają się nawzajem we własnych, zgoła odmiennych wyborach życiowych. Z daleka sobie zazdroszczą, z bliska manifestują wobec siebie poczucie wyższości.Z zaciekawieniem przysłuchujemy się argumentom trzech kobiet za i przeciw macierzyństwu, aż na scenie pojawia się czwarta - sąsiadka Mony, której doświadczenie podważa wszystko, co do tej pory kobiety powiedziały na temat rodzicielstwa.Precyzyjna, oszczędna proza Vereny Kessler rysuje przejmujące portrety współczesnych mieszkanek zachodniego świata, z których każda udziela innej odpowiedzi na pytanie, czy warto zostać matką.
Absolutnie unikatowa publikacja naukowa, która opisuje dramatyczne losy słowiańskiej ludności we wczesnym średniowieczu, stojące za genezą powstania państwa polskiego. Obraz dziejów powstania Polski jako niezależnego państwa jest w znacznej mierze zafałszowany. W ich opisie nie podnosi się logicznego wniosku, jaki można wyciągnąć z rysującego się ze źródeł oglądu ówczesnej sytuacji, że państwo polskie powstało, by powstrzymać trwające na terenach słowiańszczyzny w okresie wczesnego średniowiecza gigantyczne polowanie na niewolników. Ten zapomniany handel żywym towarem prowadzili żydowscy kupcy, tzw. radanici, przy współpracy władców germańskich, ruskich i czeskich. Odbiorcą niewolników były zaś kraje islamskie leżące zarówno na zachód, jak i na wschód od Polski. Mało tego, by ukryć przykrą prawdę, że pierwszymi Żydami, jacy pojawili się na terenach polskich, byli handlarze niewolnikami, udział w tym handlu niektórzy autorzy zaczynają przypisywać także pierwszym Piastom, mimo braku jakiegokolwiek źródła na ten temat. Wystarczy wrzucić sobie w wyszukiwarkę hasło obozy koncentracyjne Piastów, by zobaczyć, jak ten fałsz, mający na celu zmazanie prawdziwego obrazu sytuacji historycznej, jest szeroko rozpowszechniony. W tym kontekście prezentujemy Państu pierwszą monografię na temat historii niewolnictwa Słowian autorstwa Tomasza Szkopka, który zgromadził wszystkie dostępne na ten temat informacje.
"Groch z powidłem" to książka, która nie porządkuje chaosu - ona go odsłania. Jest próbą literackiego zapisu przeżyć osoby chorej psychicznie, która mimo diagnozy pragnie odnaleźć swoje miejsce w świecie. Autorka świadomie rezygnuje z jednej, spójnej narracji. Zamiast niej pojawia się wielogłos: mieszają się style, gatunki i formy, tak jak mieszają się myśli, emocje i stany osoby zagubionej, próbującej nazwać samą siebie. Ten pozorny nieład nie jest błędem - jest kluczem. Oddaje wewnętrzny bałagan, niepewność, fragmentaryczność prawdy o sobie, którą można ujawnić tylko trochę, bo cała byłaby zbyt trudna, zbyt ciężka, może zbyt prawdziwa. To zapis intymny, momentami nieporadny, ale właśnie dlatego autentyczny. "Groch z powidłem" pokazuje, że choroba psychiczna nie odbiera głosu, wrażliwości ani ambicji. To książka o próbie zrozumienia siebie, o prawie do mówienia własnym językiem i o tym, że nawet w chaosie można odnaleźć sens, coś zbudować i bardzo dużo w życiu osiągnąć.
Nic nie jest oczywiste, gdy piłkarska fikcja miesza się z polską rzeczywistością…
Czy wiesz, jak to jest, gdy próbujesz prowadzić proste, szczęśliwe życie, a cały świat stara ci się to za wszelką cenę uniemożliwić? Roman Dzwonecki, zawodnik występującego w Superlidze Centrum, zmaga się z tym problemem od wielu lat. Bo w piłkarskiej szatni, w której co drugi zawodnik jest zamieszany w korupcję, trener nie ma żadnej kontroli nad piłkarzami, a hazard, alkohol i seks bez zobowiązań są na porządku dziennym, trudno pozostać normalnym.
Jak zareagujesz, kiedy twoje życie nagle zmieni kierunek o sto osiemdziesiąt stopni? Zamierzasz się poddać czy będziesz walczyć do samego końca? A może zrobisz z siebie szmatę?
Tomasz Łapiński to bez dwóch zdań jedna z najbardziej nieszablonowych postaci polskiego futbolu w ostatnich 30 latach. Z talentem nie tylko do piłki, ale też fotografii czy filmu. Tym razem napisał książkę, będącą wybuchową mieszanką własnych doświadczeń z boiska, zmysłu obserwacji oraz… fantazji.
Krzysztof Stanowski, Weszło
Nienawidziłem przeciwko niemu grać. Był najszybszym środkowym obrońcą, z którym kiedykolwiek się mierzyłem. Przemawiał na boisku, bo poza nim był typowym niemową. Nie miał czasu gadać – zajęty był paleniem papierosów i kręceniem wąsa. Cieszę się, że zdecydował się zabrać głos w książce. W końcu niejedno widział!
Wojciech Kowalczyk, Weszło, kumpel Łapy z boiska
Znacie zapach piłkarskiej szatni, jej specyficzny język? Znacie? To przeczytajcie. To nie jest „kolejna biografia kolejnego piłkarza”. To pełnokrwista fabuła powstała w głowie i spisana ręką byłego zawodnika. Zaorski, Smarzowski, Łapiński – tak mi się to układa. Połkniecie tę opowieść góra w 90 minut plus doliczony czas gry.
Tomasz Smokowski, Polsat Sport
Matthias Bormuth prezentuje sylwetki niemieckich i europejskich intelektualistów, którzy w różnych sytuacjach politycznych znaleźli się na emigracji – faktycznej lub wewnętrznej. Historie opisywanych przez Bormutha postaci pokazują różne strategie emigracyjne oraz różne podejścia do emigracji w XX i na początku XXI wieku: Gottfried Benn i Felix Hartlaub w latach II wojny światowej zostali w Niemczech i pisali w do szuflady; Hans Scholl także został, lecz podjął intelektualną walkę z nazizmem. Tomasz Mann, który przebywał poza rodzinnym krajem od momentu przejęcia władzy przez Hitlera, krytykował „wewnętrznych emigrantów” i tylko na krótko wrócił po wojnie do podzielonych Niemiec.Erich Auerbach wyjechał do Stambułu, gdzie od 1942 roku badał motyw pasji w literaturze światowej. Dla Stefana Zweiga emigracja zakończyła się w Brazylii śmiercią samobójczą. Karl Popper, osiadły w Nowej Zelandii, od 1945 roku analizował wczesne formy myślenia totalitarnego. Polityczne konsekwencje takiego myślenia po rewolucji październikowej i w okresie zimnej wojny znakomicie zilustrowali Osip Mandelsztam i Gustaw Herling. Z kolei historyk idei Tony Judt i poeta Adam Zagajewski na początku XXI wieku podkreślali kosmopolityzm emigrantów, o którym już w czasie Holocaustu Hannah Arendt pisała w Nowym Jorku w odniesieniu do żydowskiego pariasa Franza Kafki.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?