W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Wystawa Gotyk w Karpatach jest pierwszą próbą łącznego przedstawienia sztuki schyłku średniowiecza we wszystkich krajach regionu. Poprzez zestawienie około stu obrazów i rzeźb, przewiezionych z dziewięciu krajów, które uzupełnia wykonana specjalnie na potrzeby wystawy dokumentacja fotograficzna tego, co nieprzenośne (malowidła ścienne, rzeźba architektoniczna), pokazujemy Karpaty jako obszar artystyczny o utrzymanej ciągłości rozwoju, gdzie jedne dzieła sztuki dawały początek kolejnym. Po obu stronach gór działały bowiem te same warsztaty, obrazy i rzeźby przesyłane były w obu kierunkach, podobnie jak przenikały się tu tendencje w sztuce. Wystawa zarówno prezentuje nowe odkrycia, będące rezultatem bieżących prac konserwatorskich bądź badań terenowych, jak i stanowi okazję dla naocznego zweryfikowania atrybucji postawionych dawno temu. Wykorzystujemy też możliwość scalenia choćby chwilowego dzieł sztuki, których elementy zostały niegdyś rozproszone. Wystawie towarzyszy katalog, który przedstawia historyczny i geograficzny kontekst sztuki gotyckiejna terenie Karpat, omawia charakterystyczne dla niej motywy ikonograficzne, definiuje jej zadania,a także nakreśla kierunki wzajemnego przepływu artystycznych inspiracji między Zachodem Europya Karpatami oraz między północną a południową stroną gór. Każdemu dziełu prezentowanemu na wystawie towarzyszy ilustracja oraz zwięzły opis. Uzupełnieniem są indeks topograficzny, zestawienie nazw miejscowości w siedmiu językach oraz mapy.
Sztuka współczesna w poszukiwaniu duchowości W zbiorze esejów Cisza i zgiełk obrazów Krystyna Czerni z pasją i erudycją prowadzi czytelnika przez świat sztuki XX i XXI wieku, kierując uwagę ku twórczości, w której różnorodny wyraz znajduje rzeczywistość duchowa. Ten wymiar wydobywa w subtelny sposób daleki od konfesyjnych uproszczeń i jednoznacznych etykiet w pracach artystów reprezentujących odmienne postawy i języki wizualne, jak Alina Szapocznikow, Leon Tarasewicz, Jarosław Modzelewski, Bettina Bereś, Jan Pamuła, Aldona Mickiewicz czy Krzysztof Sokolovski. Szeroką wiedzę i ugruntowane kompetencje badawcze autorka łączy z osobistym tonem, wynikającym z wieloletnich przyjaźni z artystami, rozmów w pracowniach i uważnego, pogłębionego kontemplowania ich dzieł. Wzbogacona o kolorowe reprodukcje, wolna od hermetycznego języka książka stanowi zaproszenie do namysłu nad metafizycznym wymiarem sztuki współczesnej, odsłaniającym się czasami nieoczekiwanie w tym, co z pozoru zupełnie przyziemne.
Erozja. Zestaw przymiotników jest montażem fragmentów, wizualnych okruchów ułożonych w bogatą znaczeniowo kompozycję. To trzydzieści sześć powiązanych ze sobą wizerunków, które jak w analogowej projekcji slajdów raz ulegają zniekształceniu, kiedy indziej wyostrzają się lub koncentrują na detalu.W swojej pracy Kama Sokolnicka reinterpretuje motywy występujące w Autobiografii czerwonego Anne Carson. Sprany antyk starożytnej Grecji nakłada się na współczesne przedstawienia, a umowne reprezentacje Geriona i Heraklesa niespełnionych kochanków o mitologicznym rodowodzie powracają w nowych układach. Artystka przetwarza utwór Carson, podobnie jak kanadyjska poetka nawiązywała do Gerioneidy Stezychora.Erozja. Zestaw przymiotników to efekt twórczego recyklingu, oddziałującego na odbiorcę sugestywną estetyką. Kolaże Sokolnickiej są nie tylko dowodem kunsztu włączeniu rozmaitych materiałów, ale też ujawniają podstawy jej strategii artystycznej, silnie osadzonej w tradycji sztuki konceptualnej.Książkę uzupełniają szkice Mariki Kuźmicz i Macieja Topolskiego.
Akcja musicalu "Czarna róża" rozgrywa się w latach 70., gdy blokowiska wielkich miast pochłaniają wsie, lasy i pola, gdzie nowe miesza się ze starym, a postęp splata się z dawną legendą. Dagmara, młoda dziewczyna, musi wraz z matką opuścić na zawsze swoją rodzinną wioskę, pożegnać przyjaciół i czas sielskich, nieco szalonych przygód. Ewka, niewidoma kuzynka Dagmary, inicjuje z przyjaciółkami spotkanie bohaterki z grupą blokerskich wywijasów. Szalony ogrodnik wraz z córką nie daje się pokonać współczesności i nie pozwala sobie odebrać ogrodów leżących na granicy miasta i wsi. Ludzie plotkują, że para się magią, a jego kwiaty mają straszliwą moc. Historia musicalu łączy te postaci, a finał zaskakuje wszystkich swoją niejednoznacznością. Całość ubrana jest w przejmującą muzykę, sugestywnie oddającą klimat spektaklu.Książka zawiera scenariusz, opisy oraz zapis nutowy musicalu.Karol Napieralski, kompozytor, twórca literacki, reżyser, aktor teatralny oraz nauczyciel i instruktor. Od lat związany z twórczością dla dzieci i młodzieży, dla nich tworzy spektakle, musicale, opery, formy baletowe, piosenki. Dzieła te są wystawiane z powodzeniem w teatrach na terenie całej Polski.Autor jest nagradzany za swoją twórczość międzynarodowymi nagrodami artystycznymi, m.in.: "Smok Kultury", Dzierżoniów - za musical "Źli ludzie", "Aplauz", MDFPiT w Koninie - za piosenkę "Czas kumkania", I miejsce, Swiss International Music Competition Lugano - za oratorium "Noc w Ogrójcu", nagrody za twórczość dla dzieci w Kutnie, Poznaniu, Rzeszowie, Kłodzku.Zakochany w historii gór i rodzinnej Wielkopolsce, w swoich dziełach łączy regionalne mity, podania z faktami historycznymi, a w warstwie muzycznej operuje pełnią barw orkiestry symfonicznej oraz brzmieniami instrumentów rockowych i elektronicznych. Całość tej symbiozy muzyki i tekstu tworzy bardzo charakterystyczny język, właściwy tylko jemu, co czyni go wyrazistym twórcą literatury dla dzieci i młodzieży.
Sześć wykładów o istocie sztuki i przemianach w myśleniu o niej w ciągu wieków.Dlaczego i w jaki sposób wielka sztuka często powstaje w burzliwych okolicznościach? Jak to możliwe, że obrazy i dzieła, powstałe z doświadczenia niepokoju, rozdarcia czy sprzeciwu, po wiekach trafiają do muzeów i stają się łatwo przyswajalną częścią kulturowego krajobrazu, pozbawioną energii, która nadawała im sens? Jaka jest relacja sztuki, nauki i religii? Jak postęp techniczny odciska się na wyborach artystów i na recepcji sztuki? To tylko kilka z tematów, które Wind podjął w swoich wykładach, wygłoszonych na antenie BBC w ramach prestiżowej serii Reith Lectures.
Projektowały plakaty, okładki książek i płyt winylowych, znaki graficzne, opakowania oraz materiały reklamowe. Okres ich najintensywniejszej aktywności zawodowej przypadł na czasy PRL-u. Dobrze wykształcone, utalentowane, pracowite. Dlaczego ich nazwiska nie zapisały się w historii polskiej grafiki użytkowej?Alicja Kobza przez wiele lat gromadziła materiały archiwalne i rekonstruowała losy projektantek. Rozmawiała z bohaterkami książki, ich współpracownikami i rodzinami. Przyglądała się dorobkowi, próbując zrozumieć powody, dla których ich twórczość była dotąd pomijana lub lekceważona, i dlaczego mówiąc o historii polskiej grafiki, umiemy wymienić wyłącznie nazwiska ich kolegów po fachu, partnerów i mężów. W książce opowiada o dwudziestu siedmiu twórczyniach i przedstawia autorski wybór ich projektów. Przybliża realia ich pracy, dylematy, przed którymi stawały, trudności, z którymi musiały się mierzyć. Pokazuje, jak kształtował się ich styl i co wniosły do świata grafiki.Ta smakowita wizualnie, a zarazem pionierska merytorycznie praca przywraca nam wymazaną część naszej historii – historii PRL-u, historii grafiki użytkowej, herstorii.
Liturgia pogrzebu jest momentem ciszy, w której wybrzmiewa cała prawda o ludzkim życiu, jego kruchości, nadziei i wierze w życie wieczne. W tych najtrudniejszych chwilach ludzkiego życia muzyka nie jest ozdobą. Jest częścią integralną częścią modlitwy.Ten śpiewnik powstał z doświadczenia wieloletniej posługi organisty Pawła Piotrowskiego. Zawiera pieśni zakorzenione w wierze Kościoła i dostosowane do wspólnotowego śpiewu. Ich harmonia nie narzuca się - towarzyszy. Ich prostota nie upraszcza - prowadzi.To zbiór, który pomaga przeżyć ostatnie pożegnanie w godności, skupieniu i wierze, że śmierć nie jest ostatnim słowem. Został przygotowany z myślą o organistach i muzykach kościelnych, aby stanowił praktyczne wsparcie w odpowiedzialnej posłudze podczas liturgii pogrzebowej.Święta muzyka, jako śpiew połączony ze słowami, stanowi konieczną lub integralną część uroczystej liturgii. (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1156).Piotr Siwicki (organista)
Justine, którą można z powodzeniem określić mianem heideggerowskiego Dasein, rozumie, że jesteśmy byciem-ku-śmierci. Rozumie to od zawsze. To małość i miałkość świata, który zdaje się nie zdawać sobie sprawy z nieodwołalności śmierci, ją męczy. Bycie, jako bycie-ku-śmierci, a jednak będące jedynie byciem ku formom, ku złudzeniom, ku kuglarskim, żałosnym sztuczkom, zabija Justine. Prawdziwa śmierć będzie końcem, wyzwoleniem i prawdą.Filozofia Martina Heideggera bywa uważana za nieprzystępną i hermetyczną, język za pretensjonalny i maskujący banalność myśli. Czy zatem autor Bycia i czasu ma jeszcze coś do zaoferowania odbiorcy w XXI wieku? Ma i to niemało. Pod siatką kunsztownie ukutych neologizmów, zdań pozornie wewnętrznie sprzecznych kryje się spojrzenie uważne i wnikliwe, myślenie głębokie i odważne. Heidegger, lepiej niż ktokolwiek inny, zauważył, jak często zamiast żyć - popadamy w życie. Omówione w książce filmy stanowią klucz do zrozumienia Heideggera. A także nas samych, naszych nieuświadomionych strwożeń i lęków.Martyna Butrym pokazuje, że Heideggerowskie trwoga, troska i autentyczność nie są jedynie pojęciami z akademickich podręczników, ale doświadczeniami, które codziennie rozgrywają się między kadrami. Filozofia staje się tu nie komentarzem do życia, lecz jego projekcją. Ogląda, pardon, czyta się jednym tchem, świetna książka!Tomasz Stawiszyński"Film zajmuje się tym, czym blisko 1600 lat temu zajmował się, przechadzający się po Atenach, Sokrates - stawia pytania, prowokuje, kwestionuje to, co oczywiste" - zaznacza Martyna Butrym w pierwszej części książki, odpowiadając w ten sposób trochę na pytanie, dlaczego ją napisała. Stawianie pytań przez kino od początków jego istnienia, a zwłaszcza na przełomie XX i XXI wieku, to zagadnienie złożone. Autorka wkracza w ten obszar śmiało, wybierając Siódmą pieczęć Bergmana (1957), Dzień świra Koterskiego (2002), Godziny Daldry'ego (2002) i Melancholię von Triera (2011). Godne podkreślenia, że wybrane filmy Autorka analizuje bez trudu, stosując terminologię filmoznawczą. Realizację podjętego zamiaru oceniam wysoko i uważam, że przypomnienie, iż warto interpretować filmy, korzystając z pomocy filozofów - wśród których Heidegger jest zapewne jednym z najważniejszych - może mieć kapitalne znaczenie dla polskiej myśli i krytyki filmowej.dr hab. Krzysztof Kopczyński, prof. UWMartyna Butrym (ur. 1989 r.) - filozofka, pisarka, scenarzystka. Ukończyła filozofię i polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim i scenopisarstwo w Krakowskiej Szkole Filmu i Komunikacji Audiowizualnej. Autorka audioseriali Księżyc w lustrze i Virga.
"Malowała powoli, z przejęciem, a portrety robiła wprost latami. Model się zestarzał, wyłysiał, ożenił, okocił, schudł [] musiał pozować, chciał czy nie chciał, chyba że umarł."- Zofia Stryjeńska o Oldze BoznańskiejOlga Boznańska. Najwybitniejsza malarka epoki. Obywatelka świata.Jej portrety intrygowały, niepokoiły, obnażały duszę malowanej osoby. Nie uznawała banalnego piękna. Charakter, emocje, uczucia były dla niej ważniejsze niż uroda modeli.Po Paryżu chodziła w sukni giupiurowej z trenem pełnym falban i plis. Wzbijał się za nią tuman kurzu. Na głowie miała olbrzymi, sinoczarny wał włosów wysoko w kok zaczesanych. Na nim "czarne gniazdo z dżetów i flaneli podpięte wysoko z tyłu kwiatami, spod którego spływały czarne strusie pióra". Wyglądała jak "posąg wyjęty na chwilę z ciemności piramidy".Przez trzydzieści lat malowała w pracowni przy Boulevard Montparnasse. Bywali tam m.in. Zofia Stryjeńska, Mela Muter, Wojciech Kossak, Artur Rubinstein. Pojawiała się Maja Berezowska "ze swoimi kochasiami".W tle kręcił się roller coaster historii: Budowa wieży Eiffla, pierwsza wojna światowa, kryzys gospodarczy, początek drugiej wojny.Mistrzyni biografii, reporterka Angelika Kuźniak przygląda się wybitnej artystce z dociekliwością śledczej. Efektem jest napisany przepięknym językiem przenikliwy, pełen poczucia humoru portret Olgi Boznańskiej. Kobiety genialnej, delikatnej, zmysłowej, świadomej swojego talentu. Niezależnej. Portret artystki, która dla sztuki była w stanie poświęcić wszystko: miłość, dobrą opinię i święty spokój.
Pieśni przygodne od wieków towarzyszyły życiu codziennemu, będąc integralną częścią obrzędów, spotkań towarzyskich i świąt. Ich uniwersalny charakter sprawia, że pozostają żywe w różnorodnych formach muzykowania, niezależnie od czasu czy miejsca. Opracowania fortepianowe pieśni przygodnych mają na celu zachowanie tego dziedzictwa w przystępnej i artystycznie rozwiniętej formie. Fortepian, jako instrument o niezwykle szerokiej skali dźwiękowej i wszechstronnych możliwościach wykonawczych, pozwala na uchwycenie zarówno prostoty, jak i głębi emocjonalnej pieśni ludowych oraz tradycyjnych. Niniejszy zbór opracowań ma za zadanie nie tylko oddać pierwotny charakter utworów, ale również wzbogacić je o nowe walory brzmieniowe. W doborze utworów oraz ich opracowaniach położono szczególny nacisk na autentyczność melodii, harmonię oraz idiomatyczne podejście do techniki fortepianowej. Wprowadzone zostały elementy ozdobnikowe, polifonia oraz wariacyjne opracowania, by ukazać bogactwo folkloru w nowej, bardziej wyrafinowanej odsłonie. Opracowania te mają służyć nie tylko jako materiał edukacyjny, ale także chcą być inspiracją do dalszych poszukiwań artystycznych i interpretacyjnych pieśni przygodnych. Zachęcają do eksplorowania tradycyjnych pieśni poprzez nowoczesne środki wykonawcze, co czyni je bliższymi współczesnemu odbiorcy. Niech niniejszy tom stanie się pomostem między dawnymi melodiami a współczesnym światem dźwięków, łącząc tradycję z nowoczesnością oraz inspirując kolejne pokolenia do odkrywania piękna pieśni przygodnych na fortepianie.
"Ludzie czerwonego słońca" to niezwykła książka, która łączy świat literatury i malarstwa. Zwięzła, wyrazista proza Rafała Wojasińskiego i charakterystyczne, oryginalne malarstwo Franciszka Maśluszczaka. Dwa światy przenikają się i nadają nowy wymiar każdej ze sztuk. Książka skłania do refleksji nad tym, czy jesteśmy w stanie zrozumieć prawdziwe źródła zła i czy nasza wolna wola nie jest jedynie iluzją. Podejmuje zagadnienie sensu cierpienia - czy ból i życiowy ciężar są błędem natury, czy może niezbędnym elementem istnienia, bez którego życie straciłoby rację bytu.
Claude Monet - geniusz, który wizjonerskimi, impresjonistycznymi dziełami stworzył nowy język malarski. A przy tym hedonista o nieposkromionym apetycie na życie, bezwstydny naciągacz naprzykrzający się bogatym przyjaciołom i artysta trawiony nieustającymi wątpliwościami.Jego na pozór spokojne pejzaże są zapisem burzliwych emocji i upartej walki z żywiołem: zacinającym wiatrem, wzburzonym morzem, przenikliwym mrozem zimowych poranków nad Sekwaną. Malował upływający czas: katedrę w Rouen o różnych porach dnia, skąpane w ciepłym świetle stogi siana, refleksy migoczące na stawie w Giverny. To właśnie w odosobnieniu własnego ogrodu stworzył prywatny pejzaż unieśmiertelniony w monumentalnych Nenufarach - cyklu, którym wytyczył drogę sztuce współczesnej.Twórczość Moneta zmieniała się pod wpływem atmosfery, którą kreowały otaczające go kobiety: Camille Doncieux, pierwsza żona i niezrównana modelka, po której śmierci właściwie przestał malować postacie ludzkie, Alice Raingo, której niewzruszona obecność zapewniła mu stabilizację na długie lata, a w końcu Blanche Hosched - pasierbica i malarka, która poświęciła własne ambicje, by w ostatnich latach Moneta stać się jego najwierniejszą towarzyszką i strażniczką. Choć były mu niezbędne do funkcjonowania, a malarz zachłannie czerpał z ich hojnych serc i talentów, on sam nie zawsze oferował tyle samo w zamian.Jackie Wullschlger - w oparciu o tysiące listów i niepublikowane wcześniej źródła - opowiada o pełnym pasji sposobie, w jaki Monet doświadczał rzeczywistości, i pozwala głębiej zrozumieć jego ekspresyjne, zmysłowe malarstwo.
Jan Bułhak jest uważany za ojca polskiej fotografii i twórcę estetyki bułhakowskiej. Był założycielem Fotoklubu Wileńskiego oraz współzałożycielem Fotoklubu Polskiego i Związku Polskich Artystów Fotografów. Wykonał dokumentację fotograficzną architektury wielu miast, m.in. Grodna, Lublina, Krakowa, Warszawy, Wilna czy Zamościa. Wydawał również pocztówki ze swoimi fotografiami. Stworzył pojęcie fotografiki, wyodrębniając tę gałąź grafiki, która tworzona jest za pomocą technik fotograficznych, i chcąc ją odróżnić od fotografii reporterskiej czy technicznej. Niestety, jego pracownia w Wilnie, wraz z cennymi negatywami, spłonęła w czasie walk o miasto. Po wojnie artysta dokumentował zniszczenia wojenne Wilna, a po przymusowym przesiedleniu w nowe granice Polski również polskich miast
Tajemnicza i niezależna. Skromna i zdystansowana, ale znająca siłę uczucia. Kochająca swoich bliskich, ale czasem też oschła i niesprawiedliwa. Jaka naprawdę była Jane Austen? Jak wyglądała codzienność autorki Rozważniej i romantycznej? Anna Przedpełska-Trzeciakowska, wielbicielka i wybitna tłumaczka powieści Jane Austen kreśli barwny, pełen czułości portret jednej z najciekawszych i zarazem najsłabiej rozpoznanych angielskich pisarek.
Książka w edycji anglojęzycznej, przeznaczona jest głównie dla Czytelnika zagranicznego, zainteresowanego polską twórczością architektoniczną. Urodzony w rodzinie polskiego zesłańca o francuskich korzeniach Stefan (Stephan) Du Chateau, mimo francuskiego nazwiska oraz uzyskania francuskiego obywatelstwa był silnie związany z Polską i czuł się Polakiem. Żartobliwie komentował to słowami, że „nie po to urodził się na Syberii, aby być Francuzem”. Du Chateau, znany jako architekt i konstruktor, zasłynął przede wszystkim jako twórca nowatorskich rurowych struktur przestrzennych (tzw. constructions tubulaires), stosowanych praktycznie biorąc na całym świecie – także w Polsce. Książka przedstawiając kolejne opatentowane przez niego systemy konstrukcji, szczegółowo opisuje jego barwny życiorys – studia na Politechnice Lwowskiej, udział w Kampanii Wrześniowej oraz późniejsze życie i praktykę zawodową we Francji. Nie bez znaczenia w tej biografii jest utworzenie dzięki jego staraniom Fundacji Kultury i Przyjaźni Polsko-Francuskiej im. Stefana i Krystyny Du Chateau w jego rodzinnym Hrubieszowie i przekazania jej w testamencie znacznej części swego dorobku twórczego i materialnego.
Pracowania is a reflection by the artist Katy Bentall on her long and complex relationship with an old sculpture studio in Warsaw. Using diary notes, her own photographs and drawnig, and family archive material, the artist has composed a series of poetic vignettes in which memory and imaagination intermingle, gradually revealing the layered half-meanings and magic of this space.
Książka w edycji polsko-angielskiej jest rozszerzonym wydaniem monografii Wacław Kłyszewski, Jerzy Mokrzyński, Eugeniusz Wierzbicki, opublikowanej przez Arkady w 1987 roku w serii Mała Encyklopedia Architektury. Tygrysy… to kolejna książka Tadeusza Baruckiego, wydana nakładem oficyny Salix alba, prezentująca dorobek polskich architektów także w języku angielskim. Fakt jej wydania w zmienionych warunkach politycznych pozwolił na zupełnie nowe, szersze komentarze. Nowa jest też jakość poligraficzna, nadająca książce charakter półalbumowy, z licznymi – poza fotografiami dokumentalnymi – kolorowymi zdjęciami. Książka wydana została z okazji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS wystawy poświęconej twórczości architektów, znanych ze swej zespołowej pracy jako „Tygrysy”. Przydomek ten uzyskali oni w swym warszawskim środowisku z racji wygrywania kolejnych konkursów architektonicznych, w których „pożerali” swych konkurentów. Wśród najważniejszych budynków autorstwa zespołu znalazły się m.in. dawny gmach KCPZPR, a obecnie Centrum Bankowo-Finansowe Nowy Świat, Muzeum Tatrzańskiego Parku Narodowego w Zakopanem, Filharmonia w Rzeszowie, Teatr Lalki w Białymstoku, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Skopje oraz polska ikona brutalizmu w architekturze, dworzec kolejowy w Katowicach. Ten ostatni został zburzony w 2010 roku pomimo protestów środowiska architektów i ku zdumieniu profesjonalnego świata. „Niewiarygodne – pisze autor książki – w warunkach XXI wieku, konkurującego w jakości powstającej architektury, stało się rozebranie w roku 2013 dworca kolejowego w Katowicach, jednego z najlepszych przykładów współczesnej architektury polskiej”.
Tematem książki są artystyczne praktyki troski rozumiane jako gesty opieki wobec świata oraz tych wszystkich, których i które określa się jako Innych i Inne, bo nie mieszczą się w granicach antropocentrycznego, patriarchalnego zachodniego świata. Wyrażają one sprzeciw wobec dziejącej się przemocy, towarzyszą wykluczonym i pominiętym, wsłuchują się w głosy przemilczane i niezrozumiałe. Ujmują się za Innymi, również nieludzkimi, akcentując ich sprawczość. Są to praktyki relacyjne, mówiące o naszych związkach z ludźmi, więcej-niż-ludźmi oraz z całą planetą. Odnoszą się do możliwości rezyliencyjnych i praktyk reparacyjnych. Autorka proponuje myślenie wraz ze sztuką, które jest myśleniem wraz z Innymi i o Innych oraz jest "myśleniem z troską", co wynika z faktu, że coraz częściej prace artystyczne wskazują na aktualne zagrożenia, ostrzegają, mówią o niesprawiedliwościach, o katastrofie klimatycznej, wojnach, dyskryminacji i przemocy dotykającej Innych. Przedstawiona perspektywa badawcza odwołuje się do myśli posthumanistycznego feminizmu, łączącego m.in. teorie ekofeministyczne, postkolonialne i queerowe, nowy feministyczny materializm oraz wiedzę rdzenną. W odwołaniu do myśli Timothy'ego Mortona pojawia się pytanie: czy sztuka może nas prowadzić "ku logice przyszłego współistnienia"?, a za nim następne: czy sztuka może nam dać, postulowaną przez Rebeccę Solnit, "nadzieję w mroku"? Głównym celem książki jest namówienie osób czytelniczych, aby myśląc wraz ze sztuką i wraz z Innymi, spróbowały zatroszczyć się o nasz świat.Izabela Kowalczyk, badaczka i teoretyczka współczesnej sztuki polskiej napisała kolejną książkę, która - podobnie jak jej wcześniejsze monografie poświęcone polskiej sztuce krytycznej lat 90. - może wyznaczyć kierunek analizy aktualnych, ważnych kulturowo i społecznie, prac artystycznych. A wobec tychże jesteśmy często zagubieni. Jak bowiem rozumieć, "czytać" prace, które operują nie tylko narzędziami artystycznymi, wykraczającymi poza repertuar dziedzin sztuki, ale też osadzone są w szczególnym kontekście kulturowym i społecznym? Co istotne, Kowalczyk pisze głównie o twórczości artystek i artystów polskich, środkowoeuropejskich, z peryferii świata zachodniego (jeśli chcemy nadal to rozróżnienie centrów i peryferii stosować). Pokazuje zatem nieco zmienioną geografię zglobalizowanego świata. Można by dodać, nieco anegdotycznie, że ważna jest dla nas zarówno Wenecja, jak i Poznań, gdyż zjawiska wynikające ze zmian klimatu dotyczą obu tych miejsc (choć w innym stopniu). To jednak książka nie tylko o zmianach środowiskowych, ale przede wszystkim o problemach, których efektem są dzisiejsze kryzysy, wojny, nierówności. Pozwala to autorce umiejscowić lokalne zagrożenia w kontekście zagrożeń globalnych.dr hab. Marianna Michałowska, prof. UAM
Polskie malarstwo to znacznie więcej niż Bitwa pod Grunwaldem JanaMatejki! Malarze polscy to wybór naszych najciekawszych twórców, podstawoweinformacje o ich życiu, słynne dzieła, a przy tym przegląd epok i kierunków wpolskiej sztuce.
Gatunki cyfrowe 3 to trzeci tom cyklu poświęconego współczesnym formom ekspresji w kulturze cyfrowej, kontynuacja prac z lat 2018 i 2024. Tym razem autor koncentruje się wyłącznie na zjawiskach najnowszych mediów tych, które wyrosły w odpowiedzi na pandemię, przeciążenie informacyjne, rozwój sztucznej inteligencji i falę dezinformacji. Książka przedstawia sześć rozmów z praktykami współczesnej kultury internetowej: od badania patostreamingu i patointernetu, przez analizę shitpostingu, fenomen Twinea, zjawisko karteczek i przemiany memetyki, po groteskowy świat AI slopów i viralowego chałkonia. Każdy rozdział ukazuje kulturę cyfrową z perspektywy osób, które ją współtworzą lurkerów, archiwistów, memiarzy, administratorów. Tom powstał w ramach UBU labu Uniwersytetu Jagiellońskiego i stanowi zarazem zapis badań, praktyk i refleksji nad twórczością cyfrową, łącząc teorię z doświadczeniem uczestników sieci. To panorama współczesnych gatunków cyfrowych dynamicznych, płynnych i nieustannie redefiniujących granice sztuki, komunikacji i codzienności. Tego rodzaju mapowanie dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości kultury cyfrowej, w której pewne zjawiska pojawiają się i niezwykle szybko zanikają, ma walor nie tylko dokumentacyjny, ale też może stanowić materiał dla przyszłych systemowych opracowań dotyczących świata mediów cyfrowych. Ich zarejestrowanie, opisanie, usytuowanie w kontekście tak szybko fluktuującej rzeczywistości cyfrowej jest nie do przecenienia.Z recenzji prof. dra hab. Piotra Zawojskiego
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?