Do dziedziny dnia należą logika, argumentacja i sztuczność. To miejsce, w którym przebywa większość filozofów, ponieważ to tutaj myśli mogą podróżować w stronę konkluzji. Nocą jednak ścieżki stają się niejasne, a cel podróży ma mniejsze znaczenie niż sama droga. To właśnie siedziba mitu, poezji i narracji – kraina, w której opowieści nie kończą się w uporządkowany sposób, lecz urywają w mroku. Księga Nokturnów jest zbiorem takich wędrówek w półmroku. Złożona z 170 fragmentów, opowiada historie bez zakończeń, rozpoczyna podróże donikąd i interpretuje książki, które mogą nie istnieć. Jej narrator prowadzi czytelnika przez europejskie miasta, w barokowe pejzaże i do zagubionych bibliotek, opowiadając o życiu nieudanych filozofów, zapomnianych ksiąg i osobliwych dzielnic – z których wszystkie znikają wraz z pierwszym światłem dnia. Choć nie można mu ufać, potrafi nauczyć nas ważnej umiejętności, bardziej muzycznej niż naukowej: jak myśleć nocą.Matthew Nini – urodzony w Kanadzie, studiował filozofię, religioznawstwo i germanistykę w Montrealu, Strasburgu i Fryburgu Bryzgowijskim. Obecnie jest pracownikiem naukowym w Instytucie Filozofii Uniwersytetu w Zagrzebiu. Autor książek i artykułów poświęconych filozofii niemieckiej oraz neoplatonizmowi.
Kooperacja jest krucha, bo zależy od czasu, energii i motywacji ludzi, ale – jak pisze jedna z autorek – stanowi „miękką infrastrukturę”, dzięki której można działać w sytuacjach wymagających szybkiego reagowania. Dowodzi więc społecznej i osobistej rezyliencji. Bez kooperacji niemożliwe jest stworzenie publikacji, przedstawienia teatralnego, festiwalu czy postu, na niej opierają się społeczności fanowskie i grupy artystyczne. Wchodząc w relacje, przyjmujemy role komunikacyjne, które obecnie są płynne i hybrydowe, czasem musimy kooperować ze sztuczną inteligencją czy algorytmami mediów społecznościowych. Tytułowa kooperacja jest więc jednym z kluczowych terminów opisujących współczesną kulturę.W numerze zamieszczono też debatę z cyklu „Kultura dla przyszłości” i duży dział omówień.
Podstawowym przesłaniem książki pt. "Ratunek dla Polski i świata – intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski" jest uzmysłowienie moim rodakom – często o niewystarczającej świadomości duchowej i społecznej – jak ważna jest intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski.
Polska i cały świat pogrążają się dziś w chaosie o niespotykanej dotąd skali, co prowadzi do nieuniknionych tragedii. Zarówno Polsce, jak i światu bardzo potrzebni są mądrzy oraz odważni przywódcy, którzy będą potrafili wyprowadzić współczesny świat z tego kryzysu.
Polacy wybrali mądrego i odważnego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i istnieje nadzieja, że to właśnie z Polski wyjdzie wreszcie oczekiwana iskra, która odmieni losy świata.
The works of French philosopher Alain Badiou range from novels, poems, ''romanopéras'' and popular political treatises to elaborate philosophical arguments engaging with mathematical theory.Badiou suggests that ''philosophy is always a biography of the philosopher'', and throughout all of his writing there is a staunch commitment to emancipatory politics and a radical yet faithful subjectivity. His famous, or infamous, philosophy of emancipation is firmly grounded in his fidelity to the universal idea of a collective life.Introducing Alain Badiou is an elegantly written and crisply illustrated guide to an essential contemporary thinker.
What makes philosophy on the continent of Europe so different and exciting? And why does it have such a reputation for being ''difficult''?Continental philosophy was initiated amid the revolutionary ferment of the 18th century, philosophers such as Kant and Hegel confronting the extremism of the time with theories that challenged the very formation of individual and social consciousness.Covering the great philosophers of the modern and postmodern eras - from Nietzsche, Heidegger, Derrida and Deleuze right to up Agamben and ?i?ek - and philosophical movements from German idealism to deconstruction and feminism - Christopher Kul-Want and Piero brilliantly elucidate some of the most thrilling and powerful ideas ever to have been discussed.
What is beauty, and what is truth? These are some of the questions which aesthetics tries to answer. In our everyday life, we talk about the ''aesthetics'' of an artwork or a piece of design. But aesthetics goes beyond the simple experience of art. It is also a branch of philosophy concerned with the whole nature of experience itself, explored through our perceptions, feelings and emotions.
Ten utwór, to zderzenie czołowe z człowiekiem. Z jego iluzjami, bogami, demokracją, miłością, ciałem, wiarą, rozumem, obłędem i wreszcie – ze zwierzęciem, które siedzi w środku i mruczy: przecież to ja.To książka totalna w najczystszym sensie tego słowa. Bez ogłady, bez pokłonów, bez planu ewakuacji dla czytelnika. Nie da się jej po prostu „czytać” – trzeba ją przeżyć.Trzeba się ubrudzić.Jeśli nie zamkniesz jej po pierwszym rozdziale, to już niczego nie będziesz mogła/mógł czytać tak samo. Bo po Tosia i tyranozaury nie zostaje nic – poza świadomością, że człowiek nie dojrzał, tylko zgnił. Książka jest brutalna, błyskotliwa, bluźniercza, ale zawsze uczciwa. A te osoby które ją przetrwają, już nie wrócą do dawnych pojęć o człowieku.Autor to literacki sabotażysta z sercem poety i duszą prowokatora.Jego wcześniejsze książki były jak dynamit wrzucany do świątyni. Tosia i tyranozaury nie jest już dynamitem. To bomba atomowa. I najpotężniejszy ładunek, jaki dotąd odpalił.(z recenzji)
66 Twarzy Lucjana to rozbudowana, wielowarstwowa satyra, która bierze na warsztat chrześcijański mit od środka i rozpisuje go na czynniki pierwsze poprzez fabularną grę postaciami. Mamy tu boga, Jezusa, Lucyfera przemianowanego na Lucjana oraz Tosię, która pełni rolę łącznika między światem narracji a współczesną świadomością. To nie są symbole wrzucone dla efektu. To są funkcjonujące postaci, które prowadzą ze sobą dialog, konflikt i demontaż znaczeń.Bóg w tej książce nie jest abstrakcyjnym absolutem. Jest bytem działającym chaotycznie, impulsywnie, często w sposób przypominający dziecko z nieograniczoną sprawczością i zerową odpowiedzialnością.Jezus, podobnie jak cała konstrukcja chrześcijańska, zostaje umieszczony w przestrzeni, gdzie jego zachowania i nauki zaczynają podlegać zwykłej ocenie, bez ochronnego parasola sacrum.Lucjan jest osią całej konstrukcji. To nie jest „Lucyfer buntownik”. To figura rozumu, który nie przyjmuje odpowiedzi tylko dlatego, że są stare albo powszechne. Jego relacja z bogiem to w gruncie rzeczy nieustanny test spójności. Każda deklaracja boskości, każda teza o wszechmocy czy moralności zostaje przez niego sprawdzona w praktyce. I właśnie w tej konfrontacji powstaje główne napięcie książki.
Dla mnie wszyscy jesteście buddami. Jeśli nie zaakceptujesz tego podstawowego faktu, wszystkie twoje wysiłki, żeby stać się oświeconym, będą bezsensowne. Musi on stać się głębokim zrozumieniem. Taki jest właściwy początek, bez niego zbłądzisz. Oto jest właściwy początek - zacznij od tej wizji i nie przejmuj się, że może stworzyć swoiste ego, które mówi: Jestem buddą.Nie przejmuj się, ponieważ cały proces Sutry Serca pokaże ci, że ego to jedyna rzecz, która nie istnieje. Wszystko inne jest rzeczywiste. Niektórzy nauczyciele twierdzą, że świat to iluzja, a dusza jest egzystencjalna, że JA jest prawdziwe, a wszystko inne iluzją - maya. Budda mówi dokładnie odwrotnie:Tylko JA jest nieprawdziwe, a wszystko inne rzeczywiste.**Sutra Serca - pierwotnie bardzo krótki zbiór wierszy - była przesłaniem skierowanym do najbliższego ucznia Buddy - Sariputry. W miarę upływu czasu stała się jedną z podstawowych nauk buddyjskich. Osho w dziesięciu rozmowach prezentuje owo potężne przesłanie i przybliża je współczesnym odbiorcom - odbiorcom z innymi umysłami i potrzebami niż te, które posiadali uczniowie Buddy ponad 2500 lat temu.
„Nasze cnoty są najczęściej jedynie przebranymi przywarami”, oto motto jakie La Rochefoucauld daje swemu zbiorkowi i istotnie wyraża ono dobrze myśl autora. Głęboki pesymizm, niewiara w naturę ludzką, wieją z tej książeczki. Egoizm, miłość własna, lęk lub pragnienie korzyści, oto składniki, które znajduje, ilekroć rozbierze z osłonek jakąkolwiek czynność ludzką: oto co zostaje, gdy ją rozdziać z mniej lub więcej świetnych pozorów. Z zadziwiającą przenikliwością i sztuką, z piekielnym iście upodobaniem, ściga autor nasze pobudki aż do najtajniejszych zaułków duszy; zarazem, zatapiając i obracając ten sztylet w sercu ludzkim, dba o to, aby jego rękojeść była najpiękniej rzeźbiona, aby forma każdego aforyzmu była najbardziej misterna, iżby tym okrutniej występowała na jaw ironia treści. (fragment Od tłumacza)
Pierwsze wydanie wyboru kazań Johna Henryego Newmana, opublikowane przez Wydawnictwo Marek Derewiecki, ukazało się w 2017 roku. Od tego czasu wydarzyło się coś, co nadaje tej książce nowy wymiar w 2019 roku kardynał John Henry Newman został kanonizowany i dziś Kościół czci go jako świętego. Jego kazania pozostają nie tylko świadectwem wybitnego umysłu, lecz także głębokiego życia duchowego człowieka, którego droga wiary została potwierdzona świętością.Drugie wydanie zostało poprawione, przede wszystkim poprzez gruntownie opracowany i uzupełniony Wstęp, który uwzględnia kanonizację św. Johna Henryego Newmana.Fragment:[] obyśmy nigdy nie dali uwieść się jakiejś niegodnej skłonności do jakiejkolwiek gałęzi studiów tak dalece, by zapomnieć, że nasza prawdziwa wiedza, szlachetność i siła polegają na znajomości Wszechmocnego Boga. Przyroda i człowiek są przedmiotami naszych studiów, lecz Bóg jest wyższy ponad wszystko. Łatwo jest zgubić Go w Jego dziełach; łatwo przywiązać się zanadto do naszych dążeń, zastąpić nimi religię i podniecać naszą pychę. Nasze świeckie zdobycze nie zdadzą się nam na nic, jeśli nie podporządkujemy ich religii. Nigdy znajomość słońca, księżyca i gwiazd, ziemi i jej trzech królestw, ani znajomość klasyków lub historii, nie doprowadzi nas do nieba. Możemy dziękować Bogu za wszystko, co nam uczynił i co uczynił przez nas, niech jednak nic z tego, co umiemy i co wiemy, nie przeszkodzi nam przyjąć za własne słów wielkiego Apostoła: Chrystus Jezus przyszedł na ten świat zbawić grzeszników, z których pierwszym ja jestem.
Celtowie – kultura, wierzenia i życie codzienne
Na wiele stuleci przed naszą erą, zanim Europę zdominował Rzym, jej serce biło w rytmie indoeuropejskich plemion. Wśród nich to właśnie Celtowie zajmują szczególne miejsce i cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem kolejnych pokoleń.
Wraz z profesorem Jerzym Gąssowskim wkroczymy do świata, w którym granica między rzeczywistością a mitem niemal nie istniała. Ceniony autor zabiera nas w pasjonującą podróż do Europy sprzed wieków; do wnętrza celtyckich domostw, na pola bitew i do świętych gajów. Poznamy cywilizację, która z jednej strony przerażała antycznych Rzymian swoją dzikością i nieokiełznaną odwagą, a z drugiej – zadziwiała subtelną duchowością i niezwykłym szacunkiem do natury.
Odkryjemy bogaty świat wierzeń, silnie zakorzenionych w przyrodzie, które przenikały celtycką codzienność, nadając jej symboliczny wymiar. Usłyszymy opowieści o bogach, druidach i wojownikach, które profesor Gąssowski odmalowuje z niezwykłą dbałością o detal!
Koty od zawsze intrygowały człowieka, wymykając się prostym definicjom i balansując pomiędzy światłem a cieniem. Historie o nich stanowią zaproszenie do zagadkowego i tajemniczego świata.
Czy naprawdę w kocich ślepiach czai się coś niepokojącego? Dlaczego ludzie przez stulecia podejrzewali je o związki z siłami nieczystymi? Skąd wzięła się odwieczna niezgoda psa i kota?
Powyższe pytania skłaniają do poszukiwania w tych opowieściach humoru, grozy i zaskakującej mądrości. Koty mają w nich wiele obliczy. Są sprytnymi oszustami albo mędrcami. Bywają też jednak mroczne, niemal demoniczne niczym tajemniczy Wargin skrywający coś więcej niż tylko zwierzęcą naturę.
To książka zachwycająca różnorodnością – od ludowych przypowieści po fantastyczne baśnie, od opowieści zabawnych po niepokojące. Tu magia splata się z codziennością, a koty stają się symbolami wolności, niezależności i nieuchwytnej tajemnicy bytu. To lektura dla tych, którzy wiedzą, że czasem warto spojrzeć kotu w ślepia i spróbować dostrzec w nich coś więcej niż tylko odbicie własnego świata.
Panpsychizm w ujęciu Artura Koseckiego to nie konkurencyjna teoria metafizyczna, lecz pojęciowa rama analizy sporu dotyczącego problemu relacji umysł-ciało. Autor pokazuje, że rdzeniem tej polemiki są zagadnienia świadomości fenomenalnej i sprawczości zdarzeń mentalnych oraz wyjaśnia, dlaczego ani materializm, ani dualizm nie udzielają w pełni satysfakcjonującej odpowiedzi w tych obszarach. Perspektywa metastanowiska odsłania podobieństwa między niestandardowym fizykalizmem, dualizmem, idealizmem, teorią podwójnego aspektu oraz innymi stanowiskami proponującymi rozwiązania problemu psychofizycznego, a zarazem przesuwa ciężar dyskusji na problem składania. Książka łączy zarys historyczny ze współczesną rekonstrukcją stanowisk m.in. A.N. Whiteheada, C. Hartshorne'a, D.R. Griffina, T. Nagela, D. Chalmersa, G. Strawsona i T.L.S. Sprigge'a, oferując narzędzia porównawcze i nowe kierunki badań.Omawiane opracowanie stanowi od strony treści istotny krok w kierunku systematycznego ujęcia panpsychizmu jako metastanowiska i rzuca nowe światło na współczesne debaty w filozofii umysłu, przyczyniając się do ich dalszego rozwoju. Od strony metodologicznej książka odpowiada standardom filozofii analitycznej. Używane pojęcia są jasno oraz jednoznacznie zdefiniowane.Z recenzji prof. dr. hab. Józefa Bremera[Książka] zawiera oryginalną tezę, dyskutuje problem aktualnie obchodzący filozofów, psychologów, wszystkich zainteresowanych naturą ludzkiego umysłu i świadomością. Opiera się na rozległej erudycji, rysując zarówno historyczną, jak i współczesną panoramę poglądów na temat panpsychizmu. Napisana jest dobrym, jasnym stylem.Z recenzji prof. dr. hab. Roberta PiłataArtur Kosecki - filozof, adiunkt w Instytucie Filozofii i Kognitywistyki Uniwersytetu Szczecińskiego. Zajmuje się filozofią umysłu i metafizyką, metodologią filozofii oraz historią wczesnej filozofii analitycznej; łączy perspektywę historyczno-analityczną z problematyką współczesnych debat, zwłaszcza wokół panpsychizmu i inżynierii pojęciowej. Kierował grantem NCN PRELUDIUM (2017-2019), poświęconym metodzie parafrazy w sporach ontologicznych. Odbył staż badawczy na University of Aberdeen, finansowany przez The Bednarowski Trust (maj-czerwiec 2023). Publikował m.in. w czasopismach: "Theoria", "Organon F", "Kriterion", "Phenomenology and Mind", a także w "Filozofii Nauki" i "Rocznikach Filozoficznych".
Opowieść o wczasach w PRL-u zaczyna się od nieufności. Tuż po wojnie urlop nie jest oczywistością, lecz propozycją, z którą "masy pracujące" trzeba dopiero zaznajomić. Państwo organizuje wypoczynek odgórnie - w sanatoriach, ośrodkach zakładowych, na koloniach - i tworzy system, który ma objąć miliony. W tej historii powracają konkretne miejsca: od uzdrowisk i górskich kurortów po nadmorskie ośrodki i leśne enklawy. Krynica, Ustka, Kudowa, Szczawnica i wiele, wiele innych - każde z nich staje się sceną podobnych doświadczeń.Autor pokazuje dwie warstwy tego świata. Z jednej strony są inwestycje, plany i administracyjne kulisy budowania ośrodków i zarządzania nimi - wysiłek państwa mierzącego się z niedoborem i skalą przedsięwzięcia. Z drugiej - codzienność wczasowiczów: stołówki, wycieczki, obowiązkowe rozrywki prowadzone przez kaowców, dziecięce kolonie. Z listów i skarg wyłania się obraz daleki od propagandowego ideału, pełen drobnych napięć i rozczarowań. We wspomnieniach jednak przetrwa opowieść o dobrej zabawie, wspólnotowości i idyllicznych wakacjach.To reportaż o systemie, który miał uszczęśliwiać masy, i o ludziach, którzy próbowali w nim znaleźć dla siebie miejsce. O pamięci zapisanej na fotografiach i pocztówkach, i o rzeczywistości, która była bardziej złożona niż nostalgiczne wspomnienie.
Publikacja jest poświęcona podstawowym problemom etycznym we współczesnym świecie, takim jak brak stabilności, spadek poziomu zaufania społecznego i zanikanie szacunku w dyskursie publicznym. Autor omawia aktualne zagrożenia dla myślenia etycznego – idee, które sprawiają, że na myśl o kryteriach dokonywania wyborów i standardach zachowania ogarniają nas wątpliwości. Czytelnik znajdzie tu także rozdział poświęcony podstawom etyki oraz jej związkom z różnymi dyscyplinami nauki. W tym kontekście poruszane są ważne kwestie dotyczące narodzin, śmierci, natury naszych pragnień czy wolności. Autor, odwołując się zarówno do przykładów z życia codziennego, jak i do teorii etycznych słynnych filozofów – Arystotelesa, Kanta, Hume’a i innych – formułuje osobistą wypowiedź na temat sensu życia i wybranych zagadnień moralnych.*Interdyscyplinarna seria KRÓTKIE WPROWADZENIE piórem uznanych ekspertów skupionych wokół Uniwersytetu Oksfordzkiego przybliża aktualną wiedzę na temat współczesnego świata i pomaga go zrozumieć. W atrakcyjny sposób prezentuje najważniejsze zagadnienia XXI w. – od kultury, religii, historii przez nauki przyrodnicze po technikę. To publikacje popularnonaukowe, które w formule przystępnej, dalekiej od akademickiego wykładu, prezentują wybrane kwestie.Książki idealne zarówno jako wprowadzenie do nowych tematów, jak i uzupełnienie wiedzy o tym, co nas pasjonuje. Najnowsze fakty, analizy ekspertów, błyskotliwe interpretacje.Opiekę merytoryczną nad polską edycją serii sprawują naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego: prof. Krystyna Kujawińska Courtney, prof. Ewa Gajewska, prof. Aneta Pawłowska, dr Piotr Piotrowski, prof. Maciej Potz, prof. Piotr Stalmaszczyk, prof. Wojciech Woźniak.Redakcja naukowa Anna Alichniewicz
Prezentowana książka stanowi pierwsze kompleksowe studium filozofii konfucjańskiej w okresie reunifikacji Chin (540-650), obejmujące tworzoną wówczas antropologię, etykę, filozofię polityczną, epistemologię i metafizykę. Monografia obfituje w przekłady fragmentów nieznanych dotąd szerzej pism, analizy kulturowego i politycznego tła ich powstania oraz towarzyszących temu polemik z myślą taoistyczną i buddyjską. Ukazując prekursorskie idee uczonych (ru) dynastii Sui i Tang, Odrodzenie filozofii konfucjańskiej podważa dominujący pogląd, zgodnie z którym właściwa neokonfucjanizmowi reinterpretacja filozoficznej tradycji nastąpiła dopiero w XI wieku.Świetnie napisane, bardzo mocne opracowanie utrzymane na najwyższym poziomie światowym. Nie przypominam sobie innej publikacji o filozofii chińskiej w języku polskim, która prezentowałaby podobny poziom naukowy, wprowadzając w obieg sinologiczny tak obszerny materiał polemiczny.dr hab. Marcin Jacoby, prof. Uniwersytetu SWPSKsiążka Dawida Rogacza to imponujące studium ukazujące meandry, polifonię oraz dynamikę myśli konfucjańskiej. To monumentalne kompendium, które daje poczucie głębi i bogactwa owej myśli. Nie mam wątpliwości, że wejdzie ono na stałe do kanonu prac o filozofii chińskiej.prof. dr hab. Mateusz StępieńDawid Rogacz (ur. 1992) - doktor filozofii, adiunkt na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz prodziekan ds. nauki tego Wydziału. Autor licznych prac na temat filozofii chińskiej, w tym monografii Chinese Philosophy of History (Bloomsbury 2020), oraz współredaktor trzytomowego wydania zbiorowego Chinese Philosophy and Its Thinkers (Bloomsbury 2024). Wiceprezydent European Association for Chinese Philosophy i członek Akademii Młodych Uczonych Polskiej Akademii Nauk.
Gustaw Herling-Grudziński odwiedził Birmę w 1952 roku, a potem napisał Podróż do Burmy. Niestety, dziennik ten przeszedł bez echa i został zapomniany. Michał Lubina chce go przywrócić do życia. W tym celu przeprowadza swoiste naukowe śledztwo dotyczące osób, z którymi spotkał się pisarz, i miejsc, do których zawitał. Docierając do źródeł, w tym birmańskojęzycznych, Lubina weryfikuje dotychczasowy stan wiedzy, odkrywa nowe fakty, a także sprawdza, jak Herling był postrzegany w Birmie. Korzysta przy tym z teorii postkolonialnej, by pokazać, że dziennik birmański jest dziełem skomplikowanym i niejednoznacznym. Robi to bez dogmatyzmu, z humorem i życzliwą uszczypliwością. Naukowa rzetelność i erudycja łączą się tu ze stylem niemal literackim, tworząc narrację zarazem cenną merytorycznie i wciągającą.
Wartość poznawcza tej oryginalnej pracy jest ogromna - nie tylko przez stosowanie licznych i bogatych w treści przypisów oraz odniesień, ale także dzięki znajomości dawnych i współczesnych birmańskich realiów. Mamy tu brawurowy popis wiedzy i jedyną w swoim rodzaju "dekonstrukcję" merytoryczną oraz kulturowo-cywilizacyjną pracy wybitnego polskiego pisarza, zmagającego się () z obcymi mu realiami. () Nikt inny w Polsce z takim znawstwem, a także merytoryczną i językową brawurą nie mógłby dokonać niczego podobnego.
Z recenzji prof. dra hab. Bogdana Góralczyka
Lubina potrafi zwięźle i komunikatywnie, a często też bardzo dowcipnie przedstawić węzłowe problemy historyczno-polityczne Birmy z wyjątkowym wyczuciem, a przede wszystkim z imponującą wiedzą (). Publikacja ta jest smacznym kąskiem wydawniczym dla licznych grup odbiorców. Jej umiejętna kompozycja, polegająca na włączeniu w porządek opisu podróży pisarza dodatkowego, mocno sceptycznego i niewidzialnego towarzysza, a zarazem krytycznego komentatora, pozwoliła dotknąć tu kilku różnych obszarów jednocześnie. () Lubina napisał książkę bardzo potrzebną. I bardzo udaną.
Z recenzji dra hab. Piotra Łuszczykiewicza, prof. UAM
Michał Lubina - birmanista, politolog i kulturoznawca. Profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu, profesor wizytujący między innymi na uczelniach w Bangkoku (2018), Tajpej (2022) i Tokio (2024), dyrektor Instytutu Sejonga UJ (2016-2017). Autor jedenastu książek, w tym siedmiu o Birmie: między innymi pierwszej w Polsce historii tego kraju (Birma, Trio, 2014), jedynej polskiej biografii pokojowej noblistki Aung San Suu Kyi (Pani Birmy, PWN, 2015), jej najnowszej międzynarodowej biografii politycznej (A Hybrid Politician, Routledge, 2020) oraz monografii poświęconej myśli politycznej Suu Kyi, przetłumaczonej na birmański i wydanej w Rangunie w 2020 roku. Mjanmę (Birmę) odwiedził szesnastokrotnie.
Jean-Claude Schmitt (ur. 1946), francuski mediewista, uczeń Jacques'a Le Goffa, antropolog historyczny, zgromadził w tym tomie i zanalizował obfity materiał "obcowania" żywych ze zmarłymi. Chodzi o zmarłych w sensie duchów, ale specyficznych: revenants, powrotników, tych, którzy po śmierci wracają między żywych we własnym "interesie": zadośćuczynienia, wyrównania krzywd, modlitwy skracającej czas cierpień w czyśćcu. Ta inwazja powrotników stała się możliwa wraz z "wynalezieniem" czyśćca pod koniec XIII wieku, jako że odpowiednie działania żywych miały pomagać zmarłym w skróceniu pobytu w nim. Było to niejako wbrew idei memoria, pamięci o zmarłych, złożonej z liturgii i modlitw w imię separowania żywych od zmarłych i regulowania społecznego mechanizmu zapominania. Średniowieczni powrotnicy przez pewien czas zakłócali funkcjonowanie chrześcijańskiej memoria, utrudniając bieg "pracy żałoby". Powstawali z grobów, by nawiedzać sumienia bliskich i krewnych. Według relacji analizowanych przez Schmitta żywi spotykali powrotników na jawie i we śnie. Powrotnicy są więc specjalną kategorią duchów. Nie przychodzą po to, by straszyć, lecz by się porozumieć. Z czasem, wraz z osłabieniem wagi czyśćca, ta forma zjaw, widm, duchów zanikła, zastąpiona przez znaną nam z kultury popularnej funkcją przerażania bez powodu. Badania Schmitta są przykładem mikrohistorii w najlepszym francuskim wydaniu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?