KATEGORIE [rozwiń]

Vadim Zeland

Okładka książki Transerfing rzeczywistości Tom I

33,00 zł 24,90 zł


Poznaj książkę Vadima Zelanda, opublikowanej w roku 2007, dzięki której możesz spojrzeć na świat z innego punktu widzenia. Wniknij w Transerfing Rzeczywistości, aby móc uzyskać odpowiedź na ważne pytania życiowe, takie jak: Co robić ze swoim życiem?, Jak kierować swoim losem? Czytając ją otwierasz przed sobą niejako zaczarowane drzwi do świata, w którym spotkasz się z niecodziennymi rzeczami i dziwnymi sytuacjami. Po jej przeczytaniu zauważysz, że możesz kierować swoją rzeczywistością, w sposób literalny.Poznaj książkę Vadima Zelanda, opublikowanej w roku 2007, dzięki której możesz spojrzeć na świat z innego punktu widzenia. Wniknij w Transerfing Rzeczywistości, aby móc uzyskać odpowiedź na ważne pytania życiowe, takie jak: Co robić ze swoim życiem?, Jak kierować swoim losem? Czytając ją otwierasz przed sobą niejako zaczarowane drzwi do świata, w którym spotkasz się z niecodziennymi rzeczami i dziwnymi sytuacjami. Po jej przeczytaniu zauważysz, że możesz kierować swoją rzeczywistością, w sposób literalny. Transerfing rzeczywistości to kultowa seria książek Vadima Zelanda, która znalazła się w pierwszej dziesiątce listy bestsellerów w Rosji, opublikowanej w 2007 r. Każda kolejna część to „stopień” wtajemniczający czytelników w zaskakujące spojrzenie na świat. Pierwsze trzy części noszą intrygujące tytuły: Stopień I –„Przestrzeń wariantów”, Stopień II – „Szelest porannych gwiazd”, Stopień III – „Naprzód w przeszłość”. „Transerfing rzeczywistości” ukazał się już (oprócz wydania rosyjskiego) w wielu językach, m.in. w niemieckim, bułgarskim, słowackim, czes¬kim, litewskim i japońskim. Trwają prace nad wydaniem chińskim, chorwackim, słoweńskim. Wydanie angielskie ukaże się równocześnie z wydaniem polskim. Książki zrobiły furorę, fora internetowe pękają w szwach, powstała nawet „Szkoła Transerfingu”. Jak grzyby po deszczu powstają kolejne witryny nawiązujące do zawartej w książkach koncepcji postrzegania świata i sposobów... No właśnie... Sposobów na co? Czym należy tłumaczyć taką popularność tematu? I czym właściwie jest transerfing? CZYM JEST TRANSERFING? Na przestrzeni wieków ludzie niejasno domyślali się istnienia pewnych sił rządzących losem człowieka. Pełen czci strach przed nieznanym zawsze był bodźcem do tworzenia przeróżnych fantazji i mitów, począwszy od starożytnych legend po modele wszechświata, w których człowiek stanowi zaledwie maleńki trybik w monstrualnych rozmiarów strukturze. ? Każdego z nas nurtują pytania: W jakim stopniu jesteśmy zdolni kierować swoim losem? I jak to robić? Właśnie dlatego magia i niewyjaśnione możliwości psychiczne człowieka wywoływały i wciąż wywołują żywe zainteresowanie. ? Książka Vadima Zelanda niewątpliwie zaspokoi Twoją ciekawość, ponieważ naświetla tę kwestię z absolutnie nieoczekiwanego punktu widzenia. Transerfing otwiera zaczarowane drzwi do świata, w którym czeka Cię zderzenie z bardzo dziwnymi i niecodziennymi rzeczami. Dowiesz się, że można kierować rzeczywistością. I celu się tu nie osiąga, a urzeczywistnia się on przeważnie sam. ? Brzmi to nieprawdopodobnie tylko w ramach powszechnego światopoglądu. Wszyscy znajdujemy się w okowach fałszywych ograniczeń i stereotypów. Nastał czas, by ocknąć się ze snu. Mimo całej swojej fantastyczności, idee kierowania rzeczywistością znalazły praktyczne potwierdzenie. Transerfing na długo przed ukazaniem się tej książki cieszył się powodzeniem w szerokim kręgu czytelników– internautów [a potem wśród czytelników rosyjskich]. ? Otoczenie transerfera zmienia się w tajemniczy sposób dosłownie na jego oczach. Kiedy codzienna rzeczywistość jawi się w nieznanej postaci, wygląda to wspaniale. Nie ma tu żadnej mistyki – wszystko jest rzeczywiste. ? Na przestrzeni wieków ludzie niejasno domyślali się istnienia pewnych sił rządzących losem człowieka. Pełen czci strach przed nieznanym zawsze był bodźcem do tworzenia przeróżnych fantazji i mitów, począwszy od starożytnych legend po modele wszechświata, w których człowiek stanowi zaledwie maleńki trybik w monstrualnych rozmiarów strukturze. Każdego z nas nurtują pytania: W jakim stopniu jesteśmy zdolni kierować swoim losem? I jak to robić? Seria „Transerfing rzeczywistości” niewątpliwie zaspokoi Twoją ciekawość, ponieważ naświetla tę kwestię z absolutnie nieoczekiwanego punktu widzenia. Transerfing otwiera zaczarowane drzwi do świata, w którym czeka Cię zderzenie z bardzo dziwnymi i niecodziennymi rzeczami. Dowiesz się, że można kierować rzeczywistością. I celu się tu nie osiąga, a urzeczywistnia się on przeważnie sam. Transerfing to sposób na wybieranie swojego losu literalnie – tak jak wybierasz towar w supermarkecie.   Fragment książki "Marzenia się nie spełniają" Szelest porannych gwiazd Obudziło mnie ujadanie pieska sąsiada. Paskudne stworzenie. Zawsze mnie budzi. Nienawidzę go... Dlaczego jestem zmuszony budzić się właśnie na dźwięk wydawany przez to obrzydliwe stworzenie? Powinienem się przespacerować i zdystansować, bo zaczynam mieć ochotę podpalić dom sąsiada, jaki pan, taki pies. W moim życiu wciąż pojawiają się jakieś bydlaki starające się wyprowadzić mnie z równowagi. Ubieram się nerwowo. Znów gdzieś przepadły kapcie. Gdzieście się schowały, wy przebrzydłe łajzy? Znajdę was i wywalę. Na dworze panuje mgła i wilgoć. Szedłem śliską ścieżką przez ponury las. Prawie wszystkie liście już opadły, obnażając wilgotne konary półmartwych drzew. Dlaczego mieszkam pośród tego mrocznego bagna? Wyjmuję papierosa. Niby nie chce mi się palić, ale stare przyzwyczajenie mówi, że trzeba. Trzeba? Od kiedy to papieros stał się moim obowiązkiem? Palenie na czczo jest obrzydliwe. Kiedyś, w wesołym towarzystwie, papieros dawał zadowolenie. Był jakimś symbolem mody, wolności, stylu... Ale święta się kończą i następują po nich szare deszczowe dni powszednie z kałużami grząskich problemów. A każdy problem „zagryzasz kilkoma papierosami". Myślisz sobie: „Zapalę, odetchnę, a potem znów pogrążę się w tę znienawidzoną rutynę". Dym papierosowy wleciał mi do oka i zakryłem je na moment rękami, jak obrażone dziecko. Jakże mam wszystkiego dosyć. I w tym momencie, jakby na potwierdzenie moich myśli, gałązka brzozy wygięła się podstępnie i mocno uderzyła mnie w twarz. Cholera! Z wściekłością złamałem ją i odrzuciłem. Zawisła na drzewie, zaczęła się huśtać i podskakiwać jak pajac, demonstrując moją niemożność zmienienia czegokolwiek na tym świecie. Podłamany poszedłem dalej. Za każdym razem, gdy próbowałem walczyć z tym światem, ten początkowo ulegał, dając mi nadzieję, a potem wymierzał mi porządnego prztyczka w nos. Tylko w kinie bohaterowie dążą do celu, niszcząc wszystko na swej drodze. W rzeczywistości dzieje się inaczej. Życie jest podobne do gry w ruletkę. Początkowo wygrywasz raz, drugi, trzeci, czujesz się jak zwycięzca i już cały świat zdaje się leżeć u twych stóp, kiedy w końcu stajesz się zwykłym przegranym. Jesteś jak gęś, którą tuczy się przed świętem, by ją potem upiec i zjeść wśród dźwięków wesołej muzyki i śmiechu. Pomyliłeś się-to nie Twoje święto. Pomyliłeś się... Nurzając się w tych niewesołych myślach, doszedłem do morza. Drobne fale złośliwie kąsały piaszczysty brzeg. Morze nieprzyjaźnie dmuchało na mnie chłodną wilgocią. Tłuste mewy leniwie spacerowały wzdłuż brzegu, wydziobując jakąś zgniliznę. Miały w oczach chłodną, czarną pustkę. Jakby odbijał się w nich cały otaczający mnie świat. Chłodny i wrogi. Jakiś bezdomny zbierał na brzegu puste butelki. Spadaj stąd, dziadu! Chcę pobyć sam. O nie! Zdaje się, że zmierza w moją stronę. Pewnie będzie żebrał. Lepiej wrócę do domu. Nigdzie nie dają mi spokoju. Jakże jestem zmęczony. Zmęczenie nigdy mnie nie opuszcza. Nawet kiedy odpoczywam. Żyję jakbym odsiadywał wyrok. Nieraz się wydaje, że zaraz wszystko się zmieni, zacznie się nowy etap i wówczas stanę się innym człowiekiem, będę mógł cieszyć się życiem, ale to dopiero w przyszłości. A póki co, wciąż ta sama smutna katorga. Wciąż czekam, a przyszłość ciągle nie nadchodzi. Teraz jak zwykle zjem śniadanie bez smaku i pójdę do swojej nudnej pracy, w której znów dla kogoś będę wyciskał z siebie efekty, które są komuś potrzebne, tylko nie mnie. Jeszcze jeden dzień ciężkiego i bezsensownego życia... Obudził mnie szelest porannych gwiazd. Ależ miałem beznadziejny sen! Dosłownie jakby powrócił okruch mojego poprzedniego życia. Na szczęście to tylko sen. Z ulgą przeciągnąłem się, jak zwykł robić to mój kot. Leniuch leży sobie i tylko uszy świadczą o tym, że świadom jest mojej obecności. Wstawaj wąsaczu! Pójdziesz ze mną na spacer? Zamówiłem słoneczny dzień i udałem się w kierunku morza. Dróżka wiodła przez las i szelest porannych gwiazd stopniowo rozpuścił się w wielogłosowym śpiewie ptasiego chóru. Szczególnie jeden ptaszek w krzakach bardzo się starał. Niby taka kruszyna, a jak głośno świergocze! Dziwne, ale wcześniej nie zauważałem, że każdy ptak wydaje zupełnie inne dźwięki, lecz ani jeden nie wpada w dysonans z resztą. Zawsze powstaje świetnie nastrojona symfonia, której nie zdoła odtworzyć nawet najwspanialsza orkiestra stworzona przez człowieka. Drzewa nanizane na promienie słoneczne stworzyły czaro-wną iluminację, która ożywiła głębię i przydawała soczystości barwom, przemieniając las w cudowny hologram. Ścieżka troskliwie doprowadziła mnie ku morzu. Szmaragdowe fale rozmawiały szeptem z ciepłym wiatrem. Brzeg zdawał się być nieskończony i pusty. Odczuwałem spokój i komfort, jakby ten przeludniony świat wydzielił ustronny kącik specjalnie dla mnie. Niektórzy uważają, że otaczająca nas przestrzeń jest tylko iluzją, którą sami stwarzamy, ale nie wystarczy mi pychy, by twierdzić, że całe to piękno jest jedynie płodem mojej wyobraźni. Wciąż będąc pod nieprzyjemnym wrażeniem snu, zacząłem przypominać sobie moje poprzednie życie, które faktycznie było takie smutne i beznadziejne. Bardzo często, podobnie jak wielu innych, próbowałem żądać od świata tego, co mi się rzekomo należy. W odpowiedzi świat obojętnie się odwracał. Doświadczeni doradcy mówili mi, że świata nie da się tak po prostu urobić. Trzeba go podbić. Wówczas usiłowałem z nim walczyć. Ale do niczego nie doszedłem, a jedynie opadłem z sił. Również na tę okoliczność doradcy mieli gotową odpowiedź. To ty jesteś nie taki, jak należy. Sam się najpierw zmień, a dopiero potem wymagaj czegoś od świata. Próbowałem więc walczyć ze sobą, ale okazało się, że to jeszcze trudniejsze. I oto pewnego razu miałem sen. Znalazłem się jakby w rezerwacie przyrody. Otaczało mnie nieopisane piękno. Chodziłem i zachwycałem się tymi wspaniałościami. I wówczas pojawił się gniewny starzec z siwą brodą. Jak zrozumiałem, był to Nadzorca rezerwatu. Zaczął milcząco mnie obserwować. Podszedłem do niego, i kiedy tylko otworzyłem usta, ten ostro mnie zbeształ. Chłodnym tonem stwierdził, że nie życzy sobie niczego słyszeć, że zmęczony jest już kapryśnymi zwiedzającymi, którzy są wiecznie niezadowoleni, wciąż czegoś żądają, hałasują i zostawiają po sobie góry śmieci. Kiwnąłem ze zrozumieniem i poszedłem dalej. Unikalna przyroda rezerwatu oszołomiła mnie. Dlaczego nie bywałem tu wcześniej? Jak zaczarowany szedłem przed siebie bez określonego celu i oglądałem się na boki. Doskonałości otaczającej mnie przyrody nie dało się opisać przy pomocy jakichkolwiek słów. Dlatego miałem w głowie pustkę zachwytu.     Kup zestaw książek Transerfing. Razem taniej!  Transerfing rzeczywistości Tom I Spis treści Przedmowa 7 ROZDZIAŁ I Model wariantów 9 W TYM rozdziale omówimy podstawy teoretyczne Transerfingu. Bazę koncepcyjną Transerfingu stanowi model wariantów- całkowicie nowe spojrzenie na konstrukcję naszego świata. Człowiek nie wie o tym, że może nie starać się o to, czego pragnie, lecz po prostu to otrzymywać. Dlaczego jest to możliwe? Szelest porannych gwiazd 10 Zagadka Nadzorcy 17 Podsumowanie 40 ROZDZIAŁ II Wahadła 43 GRUPY podobnie myślących ludzi tworzą struktury energoinformacyjne-wahadła. Struktury te zaczynają się samodzielnie rozwijać i podporządkowywać swym prawom innych. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że mimo woli działają na rzecz wahadeł. Jak ocknąć się z transu? Wahadła destrukcyjne 44 Walka wahadeł 50 Nitki marionetek 55 Otrzymujesz to, czego nie chcesz 60 Omijanie wahadła 62 Tłumienie wahadła 67 Proste rozwiązania skomplikowanych problemów 72 Stan zawieszenia 75 Podsumowanie 76 ROZDZIAŁ III Fala szczęścia 79 TAKIE metafory jak „Błękitny Ptak Szczęścia" czy „Koło mmon Fortuny" mają całkiem materialne podstawy. Wiadomo, że powodzenie i niepowodzenie następują po sobie jak białe i czarne smugi. Jak wykluczyć ze swego życia czarne smugi? Przeciwieństwo wahadła 80 Bumerang 83 Przekaz 87 Magiczne rytuały 92 Podsumowanie 93 ROZDZIAŁ IV Równowaga 95 LUDZIE sami stwarzają sobie problemy i przeszkody, a następnie tracą siły na ich pokonywanie. W przeciwieństwie do powszechnie przyjętego punktu widzenia Transerfing pokazuje, że przyczyny problemów leżą w całkiem innej płaszczyźnie. Jak wykluczyć ze swego życia problemy? Nadmierne potencjały 96 Niezadowolenie i osądzanie 103 Stosunki zależności 109 Idealizacja i przecenianie 111 Pogarda i próżność 117 Poczucie wyższości i niepełnowartościowości 120 Pragnienie posiadania i nieposiadania 125 Poczucie winy 130 Pieniądze 137 Doskonałość 141 Ważność 144 Od walki ku równowadze 149 Podsumowanie 155 ROZDZIAŁ V Przejście indukowane 159 Dlaczego każde kolejne pokolenie uważa, że kiedyś żyło się lepiej? Ileż pokoleń przeminęło od zarania dziejów! I każde pokolenie pewne jest, że świat stał się gorszy. Czy zatem świat dąży do upadku? Lecz jeśli by tak było, to wówczas ludzkości starczyłoby najwyżej na kilkadziesiąt pokoleń, a potem wszystko powinno zamienić się w istne piekło. Co się w takim razie dzieje? Przesunięcie pokoleń 160 Lej wahadła 166 Katastrofa 169 Wojna 172 Bezrobocie 174 Epidemia 176 Panika 178 Nędza 179 Podsumowanie ROZDZIAŁ VI Nurt wariantów 187 Skąd biorą się przeczucia, intuicja, przepowiednie, odkrycia i dzieła sztuki? Czy rzeczywiście za wynalazki i twórczość odpowiada ludzki umysł? Nurt wariantów to wspaniały dar dla umysłu, lecz człowiek nawet tego nie podejrzewa. Czym są „przesądy" i dlaczego skutkują? Pole informacji 188 Wiedza znikąd 191 Petent, Obrażony i Wojownik 197 Ruch z nurtem 201 Drogowskazy 209 Uwolnienie sytuacji Podsumowanie
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.7 Forum snów

33,00 zł 24,25 zł


Forum snów Transerfing w praktyce Siódmy tom Transerfingu różni się od poprzednich. Jest to zapis kilkuletnich dyskusji na forum Transerfingu. Materiał podzielono tematycznie, a wypowiedzi forowiczów opatrzono komentarzami Autora. Z pewnością odnajdziesz wśród wpisów doświadczonych Transerferów własne przeżycia i przemyślenia. Być może doszukasz się odpowiedzi na nurtujące Cię pytania. Poruszone kwestie są czysto praktyczne i wzięte z codziennego życia: Jak radzić sobie z nałogami wśród najbliższych, co począć w wypadku niewierności małżonka, jak szukać zatrudnienia i wiele innych. Dobre rezultaty osiągają ci, którzy działają, by osiągnąć cel, nie zaś studiujący praktyki ezoteryczne. Jaki sens ma ciągłe poszukiwanie? Zarządzanie rzeczywistością to kierowanie zamiarem i stosunkiem do rzeczywistości. Zamiar miłośnika ezoteryki tkwi w studiowaniu metod. Człowiek sukcesu zaś przeczytał kilka książek, wyciągnął wnioski i przeorientował swój zamiar na proces osiągania celu – zaczął działać. Kiedy tylko miłośnik ezoteryki przestanie kopać w książkach i przystąpi do działania, również osiągnie sukces. Czas więc na działanie! Zobacz jak robią to ci, którzy zdobytą wiedzę wprowadzili w czyn. Kup zestaw książek Transerfing. Razem taniej!   FRAGMENT KSIĄŻKI: NADZORCA: W pewnym sensie świat jest dualnym zwierciadłem bez krawędzi, po którego jednej stronie znajduje się wszechświat materialny, a po drugiej rozpościera się metafizyczna przestrzeń wariantów - struktura informacyjna, w której znajduje się scenariusz każdego możliwego zdarzenia. Liczba wariantów jest nieskończona, tak samo jak nieskończenie wiele jest możliwych pozycji punktu w układzie współrzędnych. Jest tam zapisane wszystko, co było, jest i co będzie. Stamtąd przychodzą do ludzi sny, jasnowidzenia, wiedza intuicyjna i oświecenia. DUSZA: Z tego wynika, że jesteśmy nierzeczywistymi postaciami z marzeń sennych? Ale przecież spójrzcie, ja żyję! NADZORCA: Świat metafizyczny jest tak samo rzeczywisty jak fizyczny. Ludzie nie mogą dotknąć przestrzeni wariantów, a jednocześnie wyruszają tam każdej nocy. Marzenia senne nie są iluzjami w zwykłym zrozumieniu. Człowiek beztrosko zalicza swoje sny do sfery fantazji, nie podejrzewając, że odzwierciedlają one rzeczywiste zdarzenia, które mogłyby mieć miejsce w przeszłości lub przyszłości. Jeśli umownie odniesiemy wszystko co świadome w psychice człowieka do umysłu, a podświadome do duszy, to można powiedzieć, że marzenie senne to lot duszy w przestrzeni wariantów. Dusza posiada bezpośredni dostęp do pola informacji, w którym znajdują się wszystkie „scenariusze i dekoracje" w sposób stacjonarny, jak kadry na taśmie filmowej. Umysł nie wyobraża sobie swoich snów. On je rzeczywiście widzi. I wcale nie są to iluzje, lecz rzeczywiste filmy o tym, co mogłoby mieć miejsce w przeszłości lub w przyszłości.Transerfing rzeczywistości Tom VII Spis treści:   LOT DUSZY W PRZESTRZENI WARIANTÓW On, ona, czerwona sukienka i Transerfing Po co kozie akordeon? Podglądacz „Życie moje, czyś mi się przyśniło?" rozdział II OD CZEGO SIĘ WSZYSTKO ZACZĘŁO? Alicja po drugiej stronie lustra Zewnętrzny zamiar Czy to już Transerfing? Od czego zacząć? rozdział III ŻYCIE W STYLU TRANSERFINGU Szklanka jest do połowy pusta Warto spróbować! Tumiwisizm kontrolowany Transerfing na każdą okoliczność rozdział IV huśtawka snów Brzydkie kaczątko Życie bez wahadeł Stan zawieszenia Przełom rozdziały nieoczekiwane nieprzyjemności Zmęczenie rzeczami pozytywnymi Załamanie nerwowe Jestem lodowata rozdział VI pomarańczowy świat Wszystkie znaki są dobre Inwersja rzeczywistości Różowe bliźniaczki Nie dorastam rozdział VII ZŁOŚLIWY TRANSERFER Lenistwo Przejdźcie w końcu do czynu! Sens życia? Najwyższy stopień egoizmu Czy jest mi to potrzebne? rozdział VIII diabeł w słoiku Sąsiedzi to łajdacy Życie obok alkoholika Paniczny strach Kiedy gwiazdy się śmieją  
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.8 Forum marzeń..

33,00 zł 24,25 zł


Forum marzeń sennych to kolejna część (po Tomie VII) zawierająca dyskusje z forum w której biorą udział doświadczeni Transerferzy. Dzielą się oni swoimi wnioskami, przykładami wziętymi z życia i wątpliwościami. Pomiędzy dyskusjami forumowiczów autor umieszcza komentarze w postaci dialogu umysłu z duszą. Gdy nie wiadomo, dokąd zmierzać. Wielu ludzi nie myśli o celu w życiu - po prostu żyją i to wszystko. Dokładniej: nie żyją, a odbywają wyrok. Każdy dzień takiego życia podobny jest do poprzedniego: rutynowa praca, ci sami ludzie, ulice, ściany, niezwykle skąpy zestaw rozrywek, ciągły ciężar trosk i obowiązków, święta tylko w określone dni. Tak żyje większość ludzi. Ktoś za Ciebie zdecydował, że masz świętować wtedy, kiedy należy to robić. Dlaczego Twoje życie składa się z samych "trzeba", dlaczego wszystko jest takie pospolite: odpracowałeś swoje, przeżyłeś - odejdź na emeryturę? A przecież każdy człowiek ma Swój cel, na drodze do którego rozwija wszystkie swoje talenty i zyskuje autentyczne szczęście. Na drodze do Swojego celu uzyskujesz autentyczne szczęście w tym życiu. Twój cel zmieni Twoje życie w święto. Osiągnięcie Twojego celu pociągnie za sobą spełnienie wszystkich pozostałych pragnień, przy czym rezultaty przewyższą wszystkie oczekiwania. Znajdź przy pomocy Transerfingu Swój cel i zmień swoje życie w święto! Doświadczeni Transerferzy, których wypowiedzi zawiera niniejszy tom, pomogą Ci, dzieląc się swymi przeżyciami. Cel nadejdzie jak olśnienie. Kiedy zetknąwszy się z jakąś informacją, poczujesz, że dusza zapłonęła, a umysł z zadowoleniem i ze wszystkich stron rozpatruje tę informację, to możesz przypuszczać, że to jest właśnie To!
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.2 Szelest porannych..

33,00 zł 24,90 zł


Jest to książka zawierająca zasady jakie powinien stosować człowiek pragnący kierować własną rzeczywistością. Ten filozoficzny nurt zaczyna być dostrzegany przez społeczeństwa nie tylko europejskie. Transerfing rzeczywistości pozwala na wykorzystanie w życiu wolnej energii, pozwala nauczyć się żyć według własnych zasad, nie kierując się zasadami ustalonymi przez innych. Książka przedstawia w prosty sposób jak nauczyć się żyć tu i teraz, opisuje mechanizmy jakim ulegamy i jak powinniśmy postępować, by wszystko czego chcemy zależało tylko od nas samych. To takie przejście z jednej płaszczyzny życia na inną bardziej zbliżoną do naszych pragnień.Jest to książka zawierająca zasady jakie powinien stosować człowiek pragnący kierować własną rzeczywistością. Ten filozoficzny nurt zaczyna być dostrzegany przez społeczeństwa nie tylko europejskie. Transerfing rzeczywistości pozwala na wykorzystanie w życiu wolnej energii, pozwala nauczyć się żyć według własnych zasad, nie kierując się zasadami ustalonymi przez innych. Książka przedstawia w prosty sposób jak nauczyć się żyć tu i teraz, opisuje mechanizmy jakim ulegamy i jak powinniśmy postępować, by wszystko czego chcemy zależało tylko od nas samych. To takie przejście z jednej płaszczyzny życia na inną bardziej zbliżoną do naszych pragnień.   Szelest porannych gwiazd Jak osiągnąć jedność duszy i umysłu? Usłyszałeś szelest porannych gwiazd ? głos bez słów, zadumę bez myśli. Coś rozumiesz, lecz niejasno. Nie myślisz, tylko intuicyjnie wyczuwasz. Niewiele już Cię dzieli od stanu jedności duszy i umysłu ? jasności bez słów, wiedzy bez wiary, pewności bez wahania. Niestety, dusza większości ludzi przekształciła się w przestraszoną, pozbawioną praw istotę, która wbiła się w kąt i ze smutkiem obserwuje, co wyprawia potworny umysł. Czasem zdarzają się chwile zgody duszy i umysłu. W takich momentach dusza śpiewa, a umysł z zadowoleniem zaciera ręce. Lecz zdarza się to bardzo rzadko. Wszystko dlatego, że na przestrzeni całej historii ludzkości została wykonana ogromna praca nastawiona na odizolowanie duszy od umysłu. Umysł wciąż doskonalił język swoich definicji, coraz bardziej oddalając się od języka duszy. Różne wahadła ciągnęły go w różne strony, lecz zawsze jak najdalej od pierwotnej istoty duszy. A rozwój technologiczny w ostatnich kilku stuleciach ostatecznie rozerwał związek duszy i umysłu. Czy można to zmienić? Jak się dowiedzieć, czego chce dusza? I jak wsłuchać się w jej głos? Dzięki Transerfingowi dowiesz się, jak wykorzystać wiatr zamiaru, by żagiel duszy poniósł Cię tam, gdzie chcesz.   Fragment książki "Twoje możliwości ograniczone są tylko przez Twoje zamiary" Przebudzenie we śnie W tym rozdziale zbliżamy się już do rozwikłania Zagadki Nadzorcy: dlaczego możemy wybierać wszystko, co zechcemy, i jak to robić. Jeden z kluczy do rozwiązania leży w zjawisku, które nazywamy marzeniem sennym. We śnie człowiek spędza jedną trzecią swojego życia. Wszystko, co dzieje się z nim w tym stanie granicznym, dotychczas osłonięte jest tajemnicą. Niestety, badania naukowe w tym zakresie mało wyjaśniają. Filozoficzne interpretacje też miotają się od jednej skrajności do drugiej. Jedni mówią, że sny-to złudzenia, inni twierdzą, że nawet samo nasze życie nie jest niczym innym, jak snem. Kto ma rację? W ramach modelu Transerfingu-ani jedni, ani drudzy. Lecz zacznijmy rozważania po kolei. Dorośli, przypominając sobie swoje sny, zdają sobie sprawę, że w rzeczywistości nic z tego nie miało miejsca. Umysł traktuje je jak swoje fantazje, które w jakiś sposób mają miejsce w czasie spoczynku, i to go satysfakcjonuje. Wiadomo, że dzieci do czwartego roku życia nie odróżniają snu od jawy. Sądzą one, że sny rozgrywają się w tym samym świecie, co całe życie. W tym wieku, budząc się ze strachu w czasie koszmarów, dziecko myśli, że potwory znajdują się w pokoju. I żadne zapewniania rodziców, że to tylko sen, nie odnoszą należytego skutku. Lecz stopniowo umysł dziecka zostaje jednak przyzwyczajony do myśli, że wszystko to jest nierzeczywiste. Rozważaliśmy już, w jaki sposób umysł wszystkie nowe dane układa w szufladkach abstrakcyjnych określeń. Robi to bardzo szybko i chętnie. A teraz pomyśl tylko: by przekonać umysł, że sen jest nierzeczywisty, potrzeba było czterech lat. To jedyna rzecz, z którą umysł w żaden sposób nie mógł się pogodzić. Nie pamiętamy, co działo się z nami do czwartego roku życia, dlatego nie możemy być świadkami, w stanie jakiego zadziwienia był nasz umysł zawsze po przebudzeniu. Lecz również teraz nasz umysł, wyłączając się, codziennie prostodusznie wpada w tę samą pułapkę. Póki śpimy, nie przychodzi nam do głowy, by krytycznie spojrzeć na zdarzenia. I nawet budząc się, dziwimy się, jak rzeczywisty wydawał się sen. We śnie wirtualna rzeczywistość modeluje się zdumiewająco naturalnie. Mimo że często dzieją się tam dziwaczne rzeczy, postrzegamy je jak coś zwykłego. Taka zdolność oparta jest na przyzwyczajeniu umysłu do znajdowania wszystkiemu wytłumaczenia. Jeżeli zauważamy lub przeżywamy coś nadzwyczajnego, to w każdej chwili jesteśmy skłonni to zracjonalizować. Poza tym, w stanie świadomości nie mamy zwyczaju kwestionowania rzeczywistości tego, co się dzieje. Również we śnie siłą rozpędu postrzegamy wszystko jak coś oczywistego. Umysł przyzwyczaił się do kontrolowania sytuacji. Lecz jest jedna kwestia, która zawsze wymyka się spod kontroli: Czy dzieje się to naprawdę? Właśnie dlatego umysł stale wpada w pułapkę marzenia sennego. Lecz czasem, jeżeli się poszczęści, zdarza się cud i zdajemy sobie sprawę z tego, że śnimy. Najczęściej dzieje się tak, kiedy śni nam się coś zupełnie nieprawdopodobnego lub koszmar zbyt nam już dokucza. Wtedy kontrola umysłu zostaje przywrócona i rozumiemy, co dalej robić. W takim wypadku nieświadomy sen przekształca się w sen świadomy. W świadomym' śnie człowiek bierze udział w wirtualnej grze i rozumie, że to tylko sen. Jeżeli ani razu nic takiego Ci się nie przydarzyło i słyszysz o tym pierwszy raz, bądź pewien, że to nie fantazja. Świadomym snom poświęcono wiele książek i na świecie są amatorzy, którzy stale je praktykują. A czy Ty chcesz spróbować? Tak, świadomy sen rzeczywiście można wywołać w sposób zamierzony. W tym celu trzeba przyzwyczaić umysł do zadawania pytania: Czy dzieje się to naprawdę? Nie jest to takie trudne, jeśli rzeczywiście tego pragniesz. Procedura nauki umysłu jest prosta, lecz wymaga ukierunkowanej na cel uwagi. W ciągu dnia trzeba co najmniej dziesięć razy zadawać sobie powyższe pytanie. Pomoże w tym Twój wewnętrzny Nadzorca. Karz mu wciąż Cię szturchać: śpisz czy nie? Odpowiadać na pytanie trzeba w sposób maksymalnie świadomy, by była to rzeczywiście kontrola, a nie rutynowa procedura. Ocknij się, rozejrzyj, oszacuj sytuację: czy rzeczywiście wszystko jest w porządku, czy może dzieje się coś podejrzanego? Jeżeli masz dosyć samozaparcia, wkrótce obudzisz się w swoim śnie. Przekonasz się, że dość trudno jest zadać sobie pytanie choćby dziesięć razy dziennie. Po prostu o nim zapomnisz. By się powiodło, trzeba rzeczywiście bardzo chcieć. W zależności od siły Twojego zamiaru świadomy sen może nadejść po kilku dniach, albo po kilku miesiącach. Jeżeli masz w domu zegar wybijający godziny, może Ci to pomóc. W ciągu dnia, za każdym razem, gdy zegar bije, uruchamiaj swojego Nadzorcę, by ten spytał Cię, czy śpisz. Bicie zegara stanie się kotwicą, punktem zaczepienia za świadomość. We śnie, jeżeli usłyszysz bicie zegara, z przyzwyczajenia potarmosisz swojego Nadzorcę, a on obudzi Twój umysł. Można znaleźć i inne punkty zaczepienia-pod warunkiem, że w czasie snu będziesz w stanie je usłyszeć. Tylko nie warto powiązywać pytania z sygnałami, których nie będziesz mógł usłyszeć we śnie. Na przykład jeżeli powiążesz swoje pytanie z dzwonkiem telefonu, to nie będziesz mógł zadać sobie pytania we śnie, dopóki nie przyśni Ci się dźwięk dzwoniącego telefonu. Ogólnie rzecz biorąc, zasada polega na tym, by wypracować nawyk ciągłego zadawania sobie pytania o rzeczywistość tego, co się dzieje. Nie odpowiadaj na pytanie machinalnie, a w sposób świadomy. Dla wielu śniących czynnikiem budzącym świadomość jest rozpoznawanie we śnie anomalii, niekonsekwencji i niezwykłości. W większości wypadków takie rzeczy nie są zauważane i są odbierane przez śniącego jak zupełnie zwykłe zjawisko. Właśnie dlatego należy wyrobić sobie nawyk krytycznego oceniania sytuacji i rzetelnego odpowiadania na pytanie. Dlaczego? Po pierwsze, jest to co najmniej ciekawe i wesołe, kiedy sen nie „zdarza się", lecz Ty sam świadomie grasz w jego wirtualną grę. To już nie fantazja na temat wirtualnej rzeczywistości. Żadna gra komputerowa nie dorówna temu, co możesz robić w świadomym śnie. A robić można wszystko, co tylko przyjdzie Ci do głowy. (...)     Kup zestaw książek Transerfing. Razem taniej!  Transerfing Rzeczywistości Tom II Spis treści Przedmowa 7 ROZDZIAŁ I Zamiar 9 Skąd biorą się sny? Czy są tylko produktem wyobraźni umysłu ludzkiego? Co wspólnego ma sen ze światem realnym? Uchyla się zasłona nad tajemnicą potęgi dawnych magów, budowniczych piramid egipskich i innych podobnych budowli. Przestrzeń snów 16 Magiczna siła zamiaru 26 Zewnętrzny zamiar 3 3 Scenariusz gry 48 Gra według Twoich zasad 5 4 Oczyszczanie zamiaru 63 Podsumowanie 69 ROZDZIAŁ II Slajdy 73 Dlaczego pragnienia się nie spełniają, a marzenia nie ziszczają? Aby dostać to, czego pragniesz, trzeba wiedzieć, jak złożyć „zamówienie”. Począwszy od tego rozdziału, w książce Transerfing Rzeczywistości Szelest Porannych Gwiazd przytoczone zostaną konkretne praktyczne zalecenia z zakresu techniki realizacji zamówień. Są to pierwsze kroki stawiane przez maga. Iluzje 74 Zniekształcenie rzeczywistości 77 Pozytywne slajdy 82 Poszerzenie strefy komfortu 86 Wizualizacja celu 93 Wizualizacja procesu 97 Łańcuchy transferowe 101 Podsumowanie 105 ROZDZIAŁ III Dusza i umysł 107 Człowiek dysponuje ogromną siłą, nazywaną czasem energią psychiczną. Magiczne zdolności ma każdy z nas, lecz są one głęboko zablokowane w wewnątrz nas. Okazuje się, że nie trzeba daleko szukać, by ujawniły się wewnętrzne rezerwy i potencjalne możliwości. Zadziwiające zjawiska i rzeczy są tuż obok, lecz człowiek nie zwraca na nie uwagi. Wiatr zamiaru 108 Żagiel duszy 112 Czarodziej, którego masz w sobie 117 Miraż 122 Anioł Stróż 129 Futerał duszy 132 Frail 138 Jedność duszy i umysłu 143 Slajdy dźwiękowe 153 Okno na przestrzeń wariantów 156 Freim 161 Podsumowanie 166 ROZDZIAŁ IV Cel i drzwi 169 Dla każdego człowieka istnieje ścieżka, na której osiągnie prawdziwe szczęście. Lecz jak ją znaleźć? Dowiesz się, jak to się robi. A jak osiągnąć zamierzony cel, skoro przecież pragnienia nie zawsze odpowiadają możliwościom? Przekonasz się, że Twoje możliwości są ograniczone tylko przez Twój zamiar. Zrywając okowy stereotypów, otwierasz drzwi, które wcześniej wydawały się nieprzystępne. Jak wybierać swoje rzeczy? 170 Jak dyktować modę? 175 Cudze cele 178 Burzenie stereotypów 185 Twoje cele 192 Twoje drzwi 200 Zamiar 208 Urzeczywistnienie 211 Natchnienie 220 Reanimowanie celu 225 Podsumowanie 230
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.3Naprzód w przeszłość

33,00 zł 24,90 zł


Transerfing rzeczywistości to świetna książka Vadima Zelanda, która znajduje popularność na całym świecie. Jest dostępna w wielu językach, i wciąż trwają tłumaczenia na pozostałe. Autor książki stara się przenieść czytelników do innej rzeczywistości, dzięki której mogą patrzeć na świat innymi oczyma. Czytając tę książkę można wyciągnąć ciekawe lekcje, na przykład jak powinno kierować się swoim losem. Dowiedz się więc, jak powinieneś kierować swoją rzeczywistością i osiągnąć w tym niezwykłą perfekcję.Transerfing rzeczywistości to świetna książka Vadima Zelanda, która znajduje popularność na całym świecie. Jest dostępna w wielu językach, i wciąż trwają tłumaczenia na pozostałe. Autor książki stara się przenieść czytelników do innej rzeczywistości, dzięki której mogą patrzeć na świat innymi oczyma. Czytając tę książkę można wyciągnąć ciekawe lekcje, na przykład jak powinno kierować się swoim losem. Dowiedz się więc, jak powinieneś kierować swoją rzeczywistością i osiągnąć w tym niezwykłą perfekcję.   Naprzód w przeszłość Jak przywrócić szczęście z przeszłości? Świat to zwierciadło rzeczywistości, którą sam modelujesz - posłuszne zwierciadło. Jak każde lustro, odbija tylko to, co znajduje się przed nim i zawsze się z Tobą zgadza. Jeśli twierdzisz, że świat jest zły, chłodny i nieprzychylny, że musisz walczyć o swoje miejsce pod słońcem, to tak właśnie będzie. Z drugiej strony, jeśli uznasz, że wszystko, co dzieje się w Twoim życiu, wychodzi Ci w ostatecznym rozrachunku na dobre, zwierciadło posłusznie to odbije i tak też się stanie. Banalne twierdzenie? Vadim Zeland wspiera je szeregiem zasad, pomagających obchodzić się ze światem tak, byś czerpał z niego same korzyści. Na początku nauczysz się, jak wzmocnić własną ochronną powłokę biopola i jak bronić się przed wampirami energetycznymi. Dzięki tym wskazówkom unikniesz wahadeł chorób i poprawisz swoje zdrowie. O właściwe relacje międzyludzkie zadbasz, stosując się do zasad frailingu. W rezultacie poprawią się Twoje kontakty z przyjaciółmi, sąsiadami i z najbliższą rodziną. Nauczysz się też koordynować swój zamiar. A jak wykonać tytułowy krok "naprzód w przeszłość" - do dobrych, szczęśliwych czasów, które wspominasz z sentymentem, nostalgią i łezką w oku? FRAGMENT KSIĄŻKI: Do skutecznego uprawiania Transerfingu potrzeba dobrego zdrowia i dość potężnej energetyki. Przypuśćmy, iż uważasz, że i tak posiadasz dość dobre zdrowie. Lecz możliwe, że po prostu nie wiesz, jak czuje się naprawdę zdrowy człowiek. Jeżeli rano nie chce Ci się wstawać, nie masz ochoty iść do pracy lub szkoły, jeżeli po obiedzie opadasz z sił, morzy Cię sen, jeżeli wieczorem nie masz innych pragnień, poza tym, by usadowić się przed telewizorem, to znaczy, że nie masz żadnego zdrowia. W takim wypadku energii starcza Ci tylko na to, by podtrzymywać spokojne istnienie. Zrzuciwszy z siebie ciężar nadmiernych potencjałów i uwolniwszy się od wahadeł, otrzymałeś dosyć dodatkowej energii, którą wcześniej niepotrzebnie zużywałeś. Lecz energia nigdy nie jest zbędna. Dalej w tym rozdziale zostaną przytoczone zalecenia, jak można podnieść swoją energetykę na jeszcze wyższy poziom. Pod słowem „energetyka" będziemy rozumieć zdolność przyswajania i wykorzystywania energii. Można umownie wyodrębnić dwie formy energii w ludzkim organizmie: energię fizjologiczną i energię wolną. Energię fizjologiczną otrzymujemy w rezultacie przyswajania pożywienia.
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.4 Zarządzanie...

32,99 zł 24,89 zł


Nowe spojrzenie na świat przedstawione oczami Vadima Zelanda. Niecodzienne zjawiska i sytuacje to tylko kilka z atrakcji czekających na Ciebie. Transerfing rzeczywistości który w Rosji i na Ukrainie okazał się strzałem w dziesiątkę trafia wreszcie do Polski. Transerfing pokazuje w jaki sposób kierować rzeczywistością bez wykorzystania nadludzkich zdolności. Kolejne tomy stopniowo wprowadzają nas w coraz większy stopień wtajemniczenia. Jeśli chcesz samemu tworzyć własną rzeczywistość to jest to pozycja dla Ciebie.  Nowe spojrzenie na świat przedstawione oczami Vadima Zelanda. Niecodzienne zjawiska i sytuacje to tylko kilka z atrakcji czekających na Ciebie. Transerfing rzeczywistości który w Rosji i na Ukrainie okazał się strzałem w dziesiątkę trafia wreszcie do Polski. Transerfing pokazuje w jaki sposób kierować rzeczywistością bez wykorzystania nadludzkich zdolności. Kolejne tomy stopniowo wprowadzają nas w coraz większy stopień wtajemniczenia. Jeśli chcesz samemu tworzyć własną rzeczywistość to jest to pozycja dla Ciebie.   Zarządzanie rzeczywistością Jakże chciałoby się zaznać w życiu odrobiny spokoju i stabilności... Jeśli nie czujesz takiego pragnienia, być może należysz do tej nielicznej grupy szczęśliwców, którym sprzyja los. Jednak w przypadku zdecydowanej większości ludzi przykrości pchają się w życie natrętnie i jakby celowo, zupełnie jakby świat robił wszystko „na złość". Tymczasem człowiek dąży do tego, by wszystko było tak, jak on tego chce. Próbuje zastosować wobec świata swoją niewymyślną zasadę: dokąd skręcę, tam pojadę; gdzie nacisnę, tam się zegnie. Lecz świat z jakiegoś powodu mu nie ulega. Co więcej, człowiek skręca w jedną stronę, a znosi go w zupełnie inną. Pragnie spokoju, a wchodzą mu na głowę rozwydrzone dzieci albo doprowadzający do szewskiej pasji sąsiedzi. Chciałby odpocząć, a ukochana osoba wytyka błędy popełnione w ciągu kilku ostatnich lat. Marzy o tym, co kupi za wyczekiwaną wypłatę i akurat wtedy przychodzi mu wezwanie do zapłaty za zobowiązanie, o którym nawet nie miał pojęcia. Czy da się jakoś zmienić tę tendencję, by nie działo się tak, jak nie chcesz, tylko wprost przeciwnie, by życie nie kładło kłód pod nogi, tylko ścieliło przed Tobą dywany z płatków róż? Z tego tomu Transerfingu dowiesz się, jak powstrzymać potężny huragan sił równoważących, który wieje Ci prosto w oczy. FRAGMENT KSIĄŻKI:   By zaprezentować działanie wahadła, posłużmy się najprostszym przykładem przechodnia, za którym idziesz tą samą drogą, a następnie go wyprzedzasz. Kiedy tylko postanowiłeś skręcić w lewo, by go wyprzedzić, on wykonuje w tym kierunku spontaniczny krok, jakby zagradzając Ci drogę. Próbujesz wyprzedzić go z prawej strony, a on mimowolnie odchodzi w tę właśnie stronę. Co zmusza przechodnia do zmiany kierunku? Przecież Cię nie widzi i nic mu do tego, że chcesz go ominąć. Być może w jakiś sposób czuje plecami Twoje przybliżanie się i instynktownie nie chce przepuścić „rywala" naprzód? Takie przypuszczenie narzuca się, ale to nie tak. W żywej przyrodzie, jeżeli mowa o instynktach, rywalizacja zawsze przejawia się w sytuacjach, kiedy przeciwne strony stoją twarzą w twarz. Tym, co zmusza przechodnia do skręcania, jest wahadło. Człowiek idzie, nie myśląc o tym, jak stąpać, by poruszać się dokładnie w linii prostej. Pod tym względem śpi, dlatego linia jego kroków od czasu do czasu spontanicznie odchyla się w tę lub inną stronę. Motywacja, czyli wybór kierunku, leży w podświadomości, która w tej chwili nie jest kontrolowana, a to oznacza, że jest potencjalnie otwarta na oddziaływanie wahadła. W tym momencie podchodzisz Ty i usiłujesz wyprzedzić przechodnia. W istocie, jest to konflikt, choć niewielki. W celu zwiększenia energii konfliktu wahadło zmusza przechodnia do wykonania mimo woli kroku w bok, by zagrodzić drogę i tym samym zaostrzyć sytuację. Jednocześnie wahadło nie działa z rozmysłem, ponieważ nie posiada świadomego zamiaru. Tak samo nieświadomie robią swoje siły równoważące. Kup zestaw książek Transerfing. Razem taniej!    
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.5 Jabłka padają...

32,99 zł 24,89 zł


  W pogoni za upragnionym odbiciem… Wyobraź sobie, że stajesz przed lustrem, a tam niczego nie widać – pustka. Dopiero po upływie pewnego czasu stopniowo zaczyna wyłaniać się wizerunek – jak na wywoływanej w ciemni fotografii. W pewnym momencie uśmiechasz się, lecz w odbiciu widzisz wciąż ten sam poważny wyraz twarzy. Oto uniosłeś ręce, a w lustrze wszystko jest jak dawniej. Natychmiast opuszczasz je i w lustrze też nic się nie zmieniło. Aby ujrzeć siebie z podniesionymi rękoma, będziesz musiał przez określony czas potrzymać je w górze. Jak długo? Z poprzednich tomów wiesz już, że zwierciadłem jest świat, natomiast slajd, który tworzysz w myślach, jest odpowiednikiem owych póz przed lustrem. Jednak ile konkretnie czasu będzie potrzebne do urzeczywistnienia zamysłu, jakie będzie opóźnienie czasu reakcji lustra – wszystko to zależy od złożoności postawionego celu. Poza tym, dopóki umysł będzie wątpił w możliwość urzeczywistnienia zamysłu, odbicie będzie rozmyte. Ale parametry lustra są równie ważne, ponieważ – tak jak w fotografii – wpływają na finalny obraz tak jak oświetlenie, kolor tła i ciepło odcieni. Jak zatem poprawić odbicia swoich slajdów? Wzorując się na dawnych mistrzach weneckich, dodaj ciepłych tonów do własnego, unikalnego amalgamatu rzeczywistości. FRAGMENT KSIĄŻKI:   Skłonność do pesymistycznych oczekiwań z boku na ogół wygląda mało pociągająco. Nastawienie typu: „I tak nic nie wyjdzie!" jest podobne do masochizmu. Pesymista czerpie wynaturzoną satysfakcję, napawając się swym ciężkim losem: „świat jest tak zły, że gorzej być nie może. Dobrze mu tak i mnie razem z nim!". Taki patologiczny nawyk znajdowania upojenia w pesymizmie rozwija się wraz ze skłonnością do urazy. „Jestem taki nadzwyczajny! A wy mnie nie doceniacie! To szczyt niesprawiedliwości! Dość tego, obraziłem się i nie namawiajcie mnie! Umrę, wtedy się dowiecie!". I co w sumie z tego wychodzi? W zwierciadle nie tylko odbija się, a wręcz twardo umacnia obraz fatalnego niepowodzenia. Obrażony sam zamawia nieszczęśliwy scenariusz i potem triumfuje: „A nie mówiłem?!". A zwierciadło tylko spełnia zamówienie: „Jak sobie życzysz!". Podobnie pechowiec skazany jest na nieszczęście, konstatując swoje położenie jako nie do pozazdroszczenia: „Całe życie to tylko mrok i na horyzoncie nie widać żadnego przebłysku". Ze wszystkich sił nie chce takiego losu i dlatego całą energię myśli zużywa na skargi i jęki. Lecz co może odbić zwierciadło, jeżeli w obrazie jest samo niezadowolenie? Jaki obraz: „Jestem niezadowolony! Nie chcę!"-takie i odbicie: „Tak, jesteś niezadowolony i nie chcesz". Znowu sam suchy fakt - ni mniej, ni więcej. Kup zestaw książek Transerfing. Razem taniej!
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.6 Sprawca..

29,00 zł 21,31 zł


Twoje położenie w przestrzeni wariantów w stosunku do celu podobne jest do sytuacji, w której znajdowałbyś się w łodzi na pełnym morzu. Aby dotrzeć do lądu, trzeba płynąć bez przer­wy na północ, jak wskazuje kompas - kierunek biegu Twoich myśli.Sprawca rzeczywistości Jak poskromić niecierpliwy umysł? Twoje położenie w przestrzeni wariantów w stosunku do celu podobne jest do sytuacji, w której znajdowałbyś się w łodzi na pełnym morzu. Aby dotrzeć do lądu, trzeba płynąć bez przer­wy na północ, jak wskazuje kompas - kierunek biegu Twoich myśli. Dopóki wyobrażasz sobie to, jak podpływasz do lądu i schodzisz na brzeg, Twój „kompas" będzie pokazywał właściwy kierunek. Wszystko, czego potrzeba, to myśleć o dobiciu do brzegu i wiosłować. Tylko tyle i nic więcej! Lecz oto niecierpliwy umysł zaczyna wiercić się i szczypać wioślarza: „Czy dobrze płyniemy? Czy szybko będziemy na miejscu? A może nie wystarczy nam sił? A co, jeśli ląd znajduje się nie tam? No oczywiście, trzeba płynąć w zupełnie inną stronę!". W rezultacie igła kompasu zaczyna się miotać, a łódź wciąż zmienia kurs. Przekładając to na rzeczywistość, jakie konkretnie błędy może popełniać człowiek na drodze do swego celu? I jak ich uniknąć? W niniejszym tomie Vadim Zeland opisuje je, powołując się na autentyczne przykłady. Ucz się na błędach innych. Po co inni mają się uczyć na Twoich?   Fragment książki „A. Czuprun zaproponował zaskakującą, lecz zdumiewająco oczywistą interpretację problemu odporności. Jej sens polega na tym, że organizm celowo wyłącza odporność w czasie choroby zakaźnej. Wiadomo, że człowiek z zasady zaczyna chorować, kiedy jego organizm jest osłabiony, przeciążony odpadami, odczuwa niedobór witamin i innych ważnych dla życia substancji. Zaobserwował, że jeżeli w takim stanie człowiek podłapuje jakiekolwiek zakażenie, zmniejsza się w jego organizmie produkcja interferonu – siły obronne niejako umyślnie wyłączają się, pozwalając chorobie się rozwijać. Okazuje się, że mikroorganizmy, które wywołały chorobę, odżywiają się zanieczyszczeniami, których „system kanalizacji” nie nadąża usunąć z powodu niewłaściwego żywienia. Dlatego organizmowi nie pozostaje nic innego, jak pozwolić drobnoustrojom się rozmnażać. Kiedy one przynajmniej częściowo wypełnią swą oczyszczającą misję, odporność zostaje przywrócona i choroba mija. „W zasadzie – pisze Czuprun – powinniśmy błogosławić choroby wywołane przez drobnoustroje i wirusy– są one typowymi leczącymi kryzysami: w ten sposób organizm sam się leczy z najważniejszego nieszczęścia – zanieczyszczenia odpadami środowiska wewnętrznego, i to bez jakichkolwiek medykamentów. Lecz przy tym trzeba wykorzystać te kryzysy w jedynie poprawnym sposób: nabierając zwyczaju pełnych głodówek w takich wypadkach przez kilka dni, aż do ustąpienia ostrych objawów. Będzie to najlepsza pomoc dla naturalnych sił organizmu, który zajął się samoleczeniem przy pomocy drobnoustrojów i wirusów. Kiedyś cywilizowany świat nauczy się tego dokładnie tak samo, jak posługiwania się mydłem i szczoteczką do zębów. Ale należy przypuszczać, że stanie się to nieprędko: nauka się rozwija, a ignorancja rośnie...” Dużo miejsca poświęcono spożywaniu nieprzetworzonej, surowej żywności: „Bezsprzeczna jest pewna fundamentalna zasada: żywy organizm powinien otrzymywać żywy pokarm. Znaczenie tej zasady po raz pierwszy odnotował doktor Frank Pottenger, który już na początku XX wieku przeprowadził pewien szczegółowy eksperyment. Przez 10 lat żywił dziewięćset kotów świeżym pokarmem i wszystkie one zachowywały dobre zdrowie i wytrzymałość. Druga grupa kotów otrzymywała gotowane pożywienie, w efekcie czego u zwierząt rozwinęły się wszystkie ludzkie choroby: zapalenie płuc, paraliże, wypadanie zębów, apatia, nerwowość i tak dalej, czyli ucierpiały praktycznie wszystkie układy organizmu. Kocięta w pierwszym pokoleniu urodziły się słabe i chore, w drugim zaś było wiele martwych kociąt, a w kolejnym pokoleniu koty zaczęły cierpieć na niepłodność”. „Wielu ludzi trafia pod nóż chirurga albo nawet do grobu tylko dlatego, że po prostu nie zostali poinformowani o tym, że ich choroby mogą z łatwością zostać wyleczone przez samą naturę. Nie ma nic głupszego niż śmierć w wyniku ignorancji. Siedzi sobie człowiek w pętli u wahadła i usłyszawszy kątem ucha o nowym powiewie, myśli sobie: „Witarianie? A co to za naiwniacy?”. A wahadło uspokajająco szepcze: „Tak, to tacy idioci, którzy jedzą tylko surowe produkty. A Ty jedz parówkę, jedz!”. I człowiek nadal pozostaje w niewiedzy”. „Dobrze, powiesz, a co z porównaniem do towarzyszy Sindbada, tuczonych w celach późniejszego skonsumowania? To bardzo proste: korzystając z produktów cywilizacji, człowiek zapracowuje na choroby i wpada w uzależnienie od kolejnego wahadła – medycyny. Spójrzmy prawdzie w oczy: celem medycyny w ogóle, z wyjątkiem kilku specjalności, takich jak chirurgia, nie jest wyleczenie pacjentów, a sam proces leczenia. Jeżeli wolisz leczenie od zdrowego stylu życia, to będą Cię leczyć do grobowej deski, nie usuwając przyczyny chorób. Będziesz wieczne błąkać się po klinikach w poszukiwaniu coraz nowszych metod uzdrowienia i to nigdy się nie skończy, ponieważ zostałeś włączony do zamkniętego obiegu. Pod tym względem wszystkie wahadła są ze sobą powiązane – ochrona zdrowia, terapia odruchowa, przemysł, reklama, które z kolei opierają się na wielu innych”. „Co się tyczy chorób nowotworowych, badania ostatnich dwudziestu lat z całą pewnością wskazują na istnienie zależności między spożyciem mięsa i rakiem jelita grubego i prostego, gruczołów piersiowych i macicy. Rak tych organów nadzwyczaj rzadko spotykany jest u wegetarian. Na czym polega przyczyna tego, że ludzie spożywający mięso mają podwyższoną skłonność do tych chorób? Na równi z chemicznymi zanieczyszczeniami i toksycznym działaniem stresu, jakiemu poddawane są zwierzęta przed ubojem, jest jeszcze ważny czynnik, który określony został przez samą przyrodę. Jedna z przyczyn, zdaniem dietetyków i biologów, polega na tym, że przewód pokarmowy człowieka nie jest przystosowany do trawienia mięsa. Zwierzęta mięsożerne, czyli te, które żywią się mięsem, mają stosunkowo krótkie jelita (tylko trzykrotność długości ciała), co pozwala im w porę wydalać z organizmu szybko rozkładające się i wydzielające toksyny mięso. Długość jelit zwierząt roślinożernych ma długość 6–10-krotnie większą od długości ciała (w wypadku człowieka – 6-krotnie), ponieważ roślinne pożywienie rozkłada się znacznie wolniej niż mięso. Człowiek mający taką długość jelit, jedząc mięso, zatruwa siebie toksynami, które utrudniają pracę nerek, wątroby, gromadzą się i wywołują z czasem pojawienie się przeróżnych chorób, w tym raka. Poza tym przypomnijmy sobie, że mięso nasycane jest specjalnymi chemikaliami. Natychmiast po tym, jak zwierzę zostaje zabite, jego mięso zaczyna się psuć, w ciągu kilku dni przybiera odrażający szaro-zielony kolor. W zakładach przetwórstwa mięsnego takiej zmianie koloru zapobiega się, nasycając mięso azotanami i innymi substancjami, które sprzyjają zachowaniu intensywnego czerwonego koloru. Badania dowiodły, że wiele z tych substancji chemicznych posiada właściwości stymulujące rozwój nowotworów. Problem komplikuje się jeszcze bardziej przez to, że do pożywienia bydłu przeznaczonemu na ubój dodaje się ogromne ilości substancji chemicznych. Harry i Steven Nall, w swojej książce „Trucizny w naszym organizmie” przytaczają pewne fakty, które powinny zmusić czytelnika do poważnego zastanowienia się przed zakupem kolejnego kawałka mięsa lub wędliny. Zwierzęta rzeźne są tuczone, do paszy dodaje się im trankwilizatory, hormony, antybiotyki i inne preparaty. Proces „obróbki chemicznej” zwierzęcia zaczyna się już przed jego urodzeniem i trwa długo po jego śmierci. I chociaż wszystkie te substancje zawarte są w mięsie, które trafi na lady sklepów, prawo nie wymaga, by wymieniano je na etykiecie”.    Transerfing rzeczywistości Tom VI Spis treści Przed­mo­wa  Rozdział II Śmierć programisty  Rozdział III Galeria luster  Rozdział IV Oswojenie wahadła  Rozdział V Cudzy zamiar  Rozdział VI Doganiający słońce  Rozdział VII Paradoksalne sytuacje Rozdział VIII Prezenty i komplementy  Rozdział IX Żywa kuchnia  Rozdział X Trolejbus obserwatorów  Rozdział XI Pan piwa  Rozdział XII Mord zwierząt  Wycieczka do rzeźni  Fragmenty z książki Filipa Kaplo „O dobroci ludzkiej”  Triumf absurdu  Bitwa wahadeł  Przestrzeń wariantów  Zuchwalstwo Bogów  Nieśmiałość magów  Wygładzanie rzeczywistości  Milczenie wieczności  We władzy snu Rozdział XIII Koordynacja optymizmu  Szczepionka na przesądy  Zasada kontrastu  Cel i prawo  Karuzela Nadzorcy
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.9 Praktyczny kurs...

25,00 zł 18,37 zł


  W niniejszej książce omówiono 78 podstawowych zasad i terminów Transerfingu, takich jak wahadła, siły równoważące, zamiar wewnętrzny i zewnętrzny i inne. Transerfing to potężna technika zarządzania rzeczywistością. Stosując ją, człowiek otrzymuje sposobność zmieniać swój los wedle własnego uznania i osobiście zarządzać jego kształtowaniem się. Jeśli nie są Ci jeszcze znajome zasady Transerfingu, dzięki tej książce możesz przejść przyspieszony kurs zarządzania rzeczywistością przewidziany na 78 dni. Nawet jeśli zapoznałeś się już z poprzednimi tomami Vadima Zelanda, warto usystematyzować sobie nabytą wiedzę, a niniejszy tom traktować jako zwięzłe podsumowanie tego zagadnienia. Wiedza ta odkryje Ci oczy na iluzoryczność świata zewnętrznego. Pojmiesz, że rzeczywistość nie kształtuje się sama z siebie. W każdej chwili z mnóstwa jej wariantów jesteś w stanie wybierać ten najbardziej dla Ciebie optymalny, zawsze osiągać postawiony cel i decydować, jakie zdarzenia powinny mieć miejsce w Twoim życiu, a jakie nigdy nie powinny się zdarzyć. FRAGMENT KSIĄŻKI:   Najbliżsi kłócą się i rozchodzą, ponieważ są przekonani, że nie pasują do siebie pod względem charakterów. Ale przecież były momenty szczęścia, kiedy wszystko było wspaniale. Aż tu człowiek ni z tego ni z owego zmienia się i zaczyna zachowywać wrogo. W żaden sposób nie da się tego pogodzić z tym, jaki był wcześniej, dosłownie całkiem niedawno. Znana sytuacja, prawda? W rzeczywistości rzecz nie w tym, że ktoś, jeden albo drugi, się zmienił. Człowiek postępuje w sposób nie do przyjęcia dla partnera, ponieważ zmusza go do tego wahadło. Wahadło kieruje podświadomymi motywami stron opozycyjnych. Kierownictwo to ma na celu zwiększenie energii konfliktu. Człowiek nie uświadamia sobie, co go zmusza do konfrontacji. Może on działać absolutnie nielogicznie i nieadekwatnie. Szczególnie wyraźnie taki efekt daje się zaobserwować w przestępstwach o niewyjaśnionym okrucieństwie. Potem, już na ławie oskarżonych, przestępca przypomina sobie swoje czyny ze zdziwieniem: „Miałem jakieś zaćmienie". On nie kłamie - rzeczywiście tak było. Dla samego przestępcy jest to rzecz nieoczekiwana, postrzega czyn jak straszny sen. Sen staje się szczególnie głęboki, kiedy uwaga wpada w pętlę przechwytu. W specyficznych społecznościach, takich jak armia, banda lub sekta, powstaje środowisko z określonymi stereotypami zachowania i myślenia. To „usypia" i podświadomość w pełni otwiera się na ubezwłasnowalniające oddziaływanie ze strony wahadła. Wówczas dzieją się rzeczy, które z boku wydają się niezrozumiałe.
Okładka książki Transerfing rzeczywistości Tarot przestrzeni wariantów

85,00 zł 64,13 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Jedyny tarot, który nie służy do wróżenia, tylko uczy, jak samodzielnie kształtować swój los! Kiedyś, w odległej przeszłości, wszyscy ludzie byli Sprawcami swojego losu, ponieważ wiedzieli, że rzeczywistość ma dwie strony – fizyczną i metafizyczną. Sprawcy dostrzegali i rozumieli istotę świata po obu stronach lustra i umieli na niego wpływać. Potrafili stwarzać własną rzeczywistość siłą swoich myśli. Lecz nie trwało to długo. Z czasem uwaga Sprawców uwięzła w okowach rzeczywistości materialnej. Przestali Widzieć i utracili Siłę. Lecz owa Wiedza nie przepadła. Przetrwała do naszych czasów, a seria Transerfing rzeczywistości wydobywa ją z otchłani wieków. Cały urok zmian proponowanych w tej pozycji polega na tym, że nie musisz przewracać do góry nogami swojego życia, by osiągnąć powodzenie. Potrzebna jest do tego jedynie znajomość i przestrzeganie określonych, przedstawionych tu zasad. By korzystanie z nich uczynić wygodniejszym, wszystkie omówione tu zagadnienia, analogicznie do kart Tarota, podzielone są w następujący sposób: 22 z nich to Arkana Wielkie – najbardziej podstawowe zasady Transerfingu, a 56 – Arkana Małe. Arkana Małe podzielone są z kolei na cztery grupy: Dusza i Umysł oraz Działanie (zamiar wewnętrzny) i Bierność (zamiar zewnętrzny). Podział taki oparto na tym, że motywacja, myślenie i zachowanie człowieka, zgodnie z zasadami Transerfingu, powinny się równoważyć w każdym z tych aspektów. Tylko wtedy można osiągnąć sukces. Umysł i Działanie odnoszą się do świata materialnego, natomiast Dusza i Bierność – do metafizycznej, lecz nie mniej obiektywnej rzeczywistości. Jeśli wziąć pod uwagę jedynie jedną stronę dualnego świata, rzeczywistość się jej nie podporządkuje – nie będziesz mieć nad nią takiej kontroli, jaką chciałbyś mieć. Dopiero uwzględnienie wszystkich omówionych tu czynników zapewni Ci sukces. Materialiści zajmują się tym, że pokonują przeszkody, które sami sobie stwarzają. Idealiści bujają w obłokach, snując marzenia. Ani jedni, ani drudzy nie potrafią zarządzać rzeczywistością. Ty się tego nauczysz! Vadim Zeland Motto Tarota Przestrzeni Wariantów: Nie kupuj losu u wróżek, sam wybieraj swój los.   Podaruj zestaw „Tarot Przestrzeni Wariantów” bliskiej Ci osobie, a niewykluczone, że zmieni to jej życie na lepsze! Możesz podarować karty komuś znajomemu, o którym myślisz, że powinien zmienić swoje nastawienie do świata. Może to być ktoś zgryźliwy, marudzący na cały świat, docinający innym ludziom, cierpiący na zaniżone poczucie własnej wartości albo odwrotnie – dumny i napuszony jak paw, nieszczęśliwie zakochany albo marzący o znalezieniu miłości swojego życia, borykający się z problemami w pracy bądź od dłuższego czasu niepracujący. Bardzo możliwe, że dzięki zestawowi „Tarot Przestrzeni Wariantów” jego stosunek do świata zmieni się na tyle, że jego życie diametralnie się zmieni, a Ty sprawisz mu życiowo ważny prezent.   Sposoby korzystania z kart dołączonych do zestawu „Transerfing rzeczywistości. Tarot Przestrzeni Wariantów”: 1. W gronie znajomych rozsyp karty odwrotną stroną do góry, a następnie niech każdy losuje swoją kartę. Najlepiej chwilę je podotykać, pozastanawiać się, a następnie wyciągnąć swoją kartę. Inne osoby będą z kolei wolały wybrać swoją kartę od razu. Ciekawostką jest to, że w grupie znajomych każdy zwykle wybiera taką kartę, która bardzo pasuje do jego charakteru i tego, nad czym powinien pracować w pierwszej kolejności. Dostarcza to wiele zabawy i może stać się podwaliną dla ciekawych dyskusji filozoficzno-życiowych. 2. Jeśli kupujesz karty dla siebie, zamiast zapoznawać się kolejno z siedemdziesięcioma ośmioma głównymi zasadami Transerfingu, możesz codziennie wyciągać innę kartę i przeanalizować powiązaną z nimi treść na początku dnia, a następnie przez cały dzień stosuj się do niej. Warto nawet wziąć kartę ze sobą, wychodząc rano z domu, by można było patrząc na nią, przypomnieć sobie jakiś szczegół z tego, co wcześniej przeczytałeś / przeczytałaś. Najprawdopodobniej informacje, z którymi się zapoznasz, bardzo pomogą Ci danego dnia w przebrnięciu przez jakąś życiową sytuację lub ułatwią podjęcie jakiejś ważnej decyzji. A nawet jeśli nie przydadzą się tego konkretnego dnia, zasady Transerfingu są bardzo uniwersalne i możesz być pewien, że prędzej czy później Ci pomogą. Ważne, by zapoznając się z kolejną zasadą Transerfingu, nie zapominać o wcześniej przyswojonych. Bardzo ciekawe rezultaty daje też codzienne zapisywanie w notesie zaobserwowanych zmian w życiu. 3. W przypadku, jeśli znajdujesz się w jakiejś życiowo ważnej sytuacji i musisz podjąć jakąś decyzję, lecz za bardzo nie wiesz, w którą stronę podążyć, postąp następująco. Weź talię do ręki. Sformułuj swoje pytanie w myślach. Następnie rozsyp karty na stole odwrotną stroną do góry. Lewą ręką sięgnij po kartę lub taką liczbę kart, jaka Ci przyjdzie do głowy. Lewa ręka powiązana jest z prawą półkulą mózgu, a ta z kolei z podświadomością. Sięgaj po takie karty, które wydadza Ci się w jakiś sposób inne. Niektóre osoby mówią, że czują, że są one cieplejsze od innych, inne, że jakoś „tak im się samo wzięło”. Pozwól, by karty wybierała Twoja podświadomość. To właśnie ona ma bezpośrednie połączenie z metafizyczną stroną życia, a taką będzie również informacja, którą otrzymasz po wyciągnięciu karty. Najczęściej odpowiedź, która do Ciebie dotrze po odkryciu karty, będzie idealnie pasowała do danej sytuacji i stanie się Twoim przewodnikiem w działaniu. Pamiętaj, że „Tarot Przestrzeni Wariantów” to nie prawdziwy tarot. Nie ma nic wspólnego z okultyzmem czy czarną magią, jak mogą twierdzić ci, którym samo słowo tarot źle się kojarzy. „Tarot Przestrzeni Wariantów” służy do zapoznawania się z głównymi zasadami, które rządzą przestrzenią wariantów, w której żyjemy. Korzystając z tych zasad w umiejętny sposób, można zdecydowanie pomagać naszemu losowi, by kształtował się w sposób bardziej korzystny dla nas. O tym właśnie jest seria Transerfing rzeczywistości. Natomiast to, że większość osób wyciąga karty, które bardzo pasują do ich sytuacji w danym momencie, wynika z jakiegoś fenomenu energetycznego. Każdy z nas posiada o wiele więcej zmysłów niż mu się wydaje. Iluż z nas czuje, że ktoś do nich zadzwoni albo dzwoni do siebie w tym samym momencie? Wielu myśli o czymś, a potem przy wymianie zdań odkrywają, że pomyśleli w tym samym momencie dokładnie tak samo jak ich rozmówca. Wielu z nas czuje też, kiedy wydarza się coś złego, nawet jeśli ta informacja jeszcze do nas nie dotarła na płaszczyźnie fizycznej. Wiele rzeczy wybieramy, kierując się nie wzrokiem i zapachem, lecz podświadomością czy też jakimś „szóstym zmysłem”. Jeśli w tak wielu wypadkach to działa, dlaczego z tego nie korzystać i nie zawierzyć w większym stopniu naszej podświadomości? ZAWARTOŚĆ ZESTAWU: Pudełko jest w formacie 22 x 20 cm. W środku znajduje się małe pudełko z kartami w rozmiarze 7 x 11 cm. Na wierzchu znajduje się pełnokolorowa broszura (104 strony) z opisami do kart i obszernym wstępem, wydrukowaną na papierze kredowym.  
  • Poprzednia

    • 1
  • Następna

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka