W wydanej w 2004 r. monografii poświęconej humanistyce cyfrowej A Companion To Digital Humanities rozdział dotyczący zastosowania technologii informatycznych w filozofii nosi tytuł Rewolucja? Jaka rewolucja? Sukcesy i ograniczenia technologii komputerowych w filozofii i religii. Pomimo pewnej prowokacji tytuł sugeruje istnienie jakichś sukcesów, lecz bardziej uważna lektura prowadzi do konkluzji, iż (przynajmniej w owym czasie) digitalizacja filozofii w zasadzie się nie powiodła. Wymienione tam sukcesy sprowadzają się bowiem do wykorzystania możliwości zastosowania tzw. hypertekstu do zapisania pewnych zasobów filozoficznych w postaci elektronicznej oraz do udostępnienia tych zasobów przez internet. Nawet na początku XXI w. tego rodzaju osiągnięcia nie były w istocie niczym innym niż porażką. Celem rozważań, które wypełniają następujące rozdziały, jest sprawdzenie, w jakim stopniu owa diagnoza nadal odpowiada rzeczywistości, jeżeli uwzględnimy stan filozofii i informatyki kilkanaście lat później. Z Przedmowy Monografia Pawła Garbacza [] nie tylko wypełnia ona lukę w literaturze poświęconej problemom pojawiającym się na styku filozofii i ontologii, ale również stanowi cenne opracowanie zagadnień związanych z procesem formalizacji wiedzy filozoficznej i metafilozoficznej będącym jednym z obszarów działań w ramach digitalizacji filozofii. Do tej pory, dwoma, bardziej dostępnymi na polskim rynku wydawniczym, pozycjami tego typu są: Informatyka a ontologia A. Kmiecika oraz Ontologie poza ontologia R. Trypuza oraz P. Garbacza. [] Wobec bogactwa prezentacji treści w recenzowanej monografii oraz, w znacznej mierze, ich nowości (opis autorskiej ontologii ontologii), należy jednoznacznie stwierdzić, ze monografia ta powinna stanowić istotna lekturę dla filozofów ontologów (być może po to, aby zapobiec antypatii metodologicznej, której istnienie Autor zasygnalizował w monografii) oraz informatyków zajmujących się ontologiami inżynieryjnymi (być może po to aby wyszli poza świat narzędzi i technologii informatycznych i popatrzyli na rozwiązywane problemy przez pryzmat aspektów filozoficznych). Z recenzji wydawniczej dr. hab. inż. Krzysztofa Pancerza
Nowa książka czołowego znawcy i tłumacza klasycznej filozofii greckiej. Portret intelektualny jednego z najważniejszych filozofów w dziejach, ukazujący i wyjaśniający w nowej interpretacji kluczowe argumenty Sokratesa. Co sądził o mądrości, wiedzy, cnocie i bogach? Co wiedział, a czego nie wiedział? W czym upatrywał niszczące schorzenie duszy? Jaki miał pogląd na politykę? Czym były wedle niego sprawiedliwa polis i dobre prawa? Jak rozumiał swoją misję oraz relację filozofa i państwa? Czym i jak oddziaływał na swoich rozmówców? Kim jest człowiek sokratejski? Kim zaś był sam Sokrates, który nadal po tysiącach lat intryguje nie tylko badaczy?
Prawdziwym wyzwaniem współczesnej psychiatrii jest odpowiedzenie na egzystencjalną pustkę. Coraz więcej pacjentów uskarża się bowiem na poczucie bezsensu i życiowej próżni.Logoterapia uczy, że nawet tragiczne i negatywne aspekty życia, jak na przykład nieuniknione cierpienie, mogą zamienić się w triumf ludzkiego ducha pod warunkiem, że przyjmiemy odpowiedni stosunek do sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. W epoce, w jakiej przyszło nam żyć - epoce umierających tradycji - podstawowym zadaniem psychiatrii musi być wyposażenie człowieka w umiejętność odnajdywania w życiu sensu. W czasach, gdy przykazania dekalogu utraciły w oczach wielu swą niepodważalną wartość, każdego dnia musimy przestrzegać dziesięciu tysięcy przykazań wynikających z dziesiątków tysięcy życiowych sytuacji.W tym sensie można śmiało powiedzieć, że logoterapia to odpowiedź na duchowe potrzeby współczesnego człowieka.
Książka stanowi swoiste dopełnienie monografii Józefa Tischnera zatytułowanej Polski kształt dialogu, a analizującej głównie dyskusje wokół materializmu historycznego (hismat) w polskiej myśli powojennej. Opracowanie T. Gadacza, analizujące analogiczne dyskusje wokół materializmu dialektycznego (diamat) jest poniekąd częścią drugą realizacji zamysłu Tischnera. Zresztą on sam o tym mówi w słowie wstępnym do opracowania swego wybitnego ucznia. Książka składa się z syntetycznego wprowadzenia omawiającego sytuację społeczno-polityczną Polski w latach 1945–1956, obozy sporów filozoficznych, bazę teoriopoznawczą dyskusji, następnie kolejne rozdziały analizują krytycznie tezy materializmu filozoficznego z jego naczelnymi zasadami (pierwotność materii w stosunku do świadomości oraz możliwości całkowitego poznania świata i praw nim rządzących) oraz dialektyki marksistowskiej i jej tez (o „wszechzwiązku rzeczy i zjawisk”, o „powszechności zmiany i rozwoju”, o „przechodzeniu ilości w jakość” oraz o „jedności i walce przeciwieństw”). Zakończenie zbiera wnioski płynące z przedstawionego materiału, stawia pytania i próbuje syntetycznie ująć istotę referowanego sporu, noty bio-bibliograficzne przybliżają główne postaci sporu, a bibliografia zestawia bazę źródeł i opracowań. Struktura pracy jest logiczna i adekwatna do zagadnienia podniesionego w jej tytule.
Kontynuacja popularnego "Leksykonu Dzikich Kobiet" - tym razem poświęcona mitologicznym wizerunkom matek. Macierzyństwo od wieków zajmuje szczególne miejsce w mitologiach świata. Boginie, opiekunki i matki-stworzycielki symbolizują siłę, życie i przemianę. "Leksykon Dzikich Matek" odkrywa te różnorodne wizerunki, ukazując bogactwo znaczeń i emocji związanych z byciem matką w wymiarze mitycznym i symbolicznym.Podobnie jak w poprzednim tomie teksty łączą rzetelną wiedzę z fascynującą opowieścią, a oprawę wizualną tworzą wyraziste ilustracje - które wzbogacają lekturę, nadając każdej bohaterce niepowtarzalny rys. To publikacja idealna dla miłośników mitologii, symboliki kulturowej oraz tych, którzy chcą spojrzeć na temat macierzyństwa z zupełnie nowej perspektywy.
Jak podczas okupacji wyobrażano sobie odrodzoną Polskę? Książka prof. Kazimierza Przybysza przynosi zaskakujące dziś odpowiedzi na to pytanie. Nowa Polska w wielu programach politycznych miała być krajem z częściowo upaństwowioną gospodarką, planowaniem gospodarczym, radykalną reformą rolną. O przedwojennej dyktaturze niemal wszyscy, nie tylko komuniści, pisali najgorsze rzeczy. Dla wykształconego na "polityce historycznej" ostatnich lat czytelnika każda strona tej książki i każdy dokument to wielka niespodzianka.Prof. Adam Leszczyński, Dyrektur Instytutu Narutowicza.
Margaret Mead (1901-78) rozpoczęła swoją błyskotliwą karierę naukową od studiów antropologicznych na Samoa. Prowadziła później badania terenowe wśród Indian amerykańskich na kolejnych wyspach Pacyfiku (m.in. na Nowej Gwinei, na Bali) i w wielu innych miejscach. Zawsze koncentrowała się na kulturze, tożsamości, w tym szczególnie tożsamości seksualnej czy pokoleniowej. Interesowały ją – jakże ciągle istotne – studia nad zmianami społecznymi. Obecnie uznawana jest za jednego z klasyków socjologii.Problemy wychowawcze kolejnych pokoleń były „od zawsze”. Co jednak zmieniło się w społeczeństwach w wyniku przyspieszenia rozwoju społeczno-gospodarczego i w wyniku coraz mniejszej stabilności systemów politycznych? Jak działają grupy rówieśnicze? Jak odejść od szkolnej rutyny wychowania? Jaki mają wpływ na młodzież media elektroniczne? (Pisała to pod koniec lat 60. XX wieku, mając na myśli telewizję, ale proroczo wręcz interpretując rozwój kultury obrazkowej). Na te i wiele innych próbuje odpowiedzieć Margaret Mead w Kulturze i tożsamości. Studium dystansu międzypokoleniowego.Dzisiaj im przyspieszenie jest znacznie bardziej radykalne, tym – paradoksalnie – diagnozy autorki stają się bardziej aktualne.
Monografia "Natura - Użyteczność - Wolność. Wczesny utylitaryzm brytyjski wobec instytucji rodziny i małżeństwa" autorstwa dr. Łukasza Mirochy stanowi dojrzałe i wartościowe opracowanie naukowe, które wnosi oryginalny wkład w badania nad filozofią utylitaryzmu oraz historią doktryn prawnych dotyczących rodziny. Praca wyróżnia się nowatorskim ujęciem i jest oparta na szerokiej bazie źródłowej i aktualnej literaturze. Mirocha stawia jasno zdefiniowane tezy i sukcesywnie je weryfikuje w kolejnych rozdziałach, by w zakończeniu przedstawić syntetyczne wnioski potwierdzające zasadność swoich hipotez./dr hab. Martyna Łaszewska-Hellriegel, prof. Uniwersytetu Zielonogórskiego/W recenzowanej książce cieszy mnie również i to, że autor eksploruje doktryny etyczne jako uprawnione instrumenty badania prawa, w tym przypadku prawa rodzinnego. Prawne regulacje małżeństwa czy rodziny mają swe materialne źródło w etyce. Jej zbadanie przyczynia się do ich lepszego zrozumienia i wyjaśnienia. Książka zawiera więc potężny ładunek heurystyczny./dr hab. Maciej Chmieliński, prof. Uniwersytetu Łódzkiego/
Już w 1902 roku Francesco Orestano napisał: „Kolejna książka o Nietzschem? Tak zapytają wszyscy, którzy wiedzą, jak wiele tekstów o tym autorze opublikowano w ostatnich latach, a ich liczba rośnie w imponującym crescendo”. Co mamy zatem powiedzieć dzisiaj, kiedy tytuły nietzscheańskiej bibliografii liczy się w tysiącach? Przez siedemdziesiąt sześć lat crescendo, o którym pisał Orestano, przekształciło się w fortissimo, a na temat Nietzschego – choć ze zmienną intensywnością i w różnych porach roku – spadł prawdziwy grad esejów oraz monografii. W tej sytuacji złożenie kolejnego eseju na ołtarzu Nietzschego byłoby niczym zawiezienie jeszcze jednej wazy na Samos.
Człowiek (homo) otrzymał taką nazwę, ponieważ został uczyniony z prochu (a humo), dlatego też w Księdze Rodzaju mówi się: "I stworzył Bóg człowieka z prochu ziemi" [Rdz 2, 7]. Grecy zaś z tego powodu nazwali człowieka , że spogląda w górę, wyprostowany od ziemi, by wpatrywać się w swego Stworzyciela, [] aby poszukiwać Boga, nie zaś aby patrzeć w ziemię niczym bydlęta, które natura ukształtowała jako uległe i posłuszne brzuchowi. Człowiek jest dwojaki: wewnętrzny i zewnętrzny. Człowiek wewnętrzny to dusza, a zewnętrzny to ciało (Etymologie 11, 1, 4-6).Izydorowa opowieść o naturze, którą Bóg stworzył, a którą człowiek wciąż bada i oswaja, tworząc kulturę, zafascynowała czytelników tak bardzo, że chętnie poznawali dzięki niej świat materialny nawet wówczas, gdy mogli o wiele lepiej poznać go z autopsji czy też z pism późniejszych uczonych. Stało się tak również dlatego, że w chaosie rzeczywistości ziemskiej - niezmiennie zmieniającej się, targanej nienawiścią, bólem i niepokojem, udręczonej tyloma klęskami - ustrukturyzowany kosmos Izydorowej encyklopedii stawał się wyznaniem wiary w obecność Stwórcy w świecie oraz w Jego nad światem opiekę (ze wstępu prof. Tatiany Krynickiej).
Jesteśmy świadkami prawie całkowitego upadku dobrych obyczajów, kultury osobistej, szacunku dla tradycji czy miłości Ojczyzny – a wszystko to podsyca właśnie nienawiść. Satysfakcja z tzw. zaorania przeciwnika, wulgarne i obrażające słowa, brak współczucia dla ludzkiego cierpienia, topniejąca wrażliwość i delikatność, nawet u kobiet i dzieci – wszystko to już nas nie uszlachetnia, a tylko bardziej deprawuje i ogłupia. Współczucie dla ofiary nienawiści czy zemsty z nienawiści jest więc zazwyczaj krótkotrwałe i mało pasjonuje świat internautów i mediów. Zdecydowanie bardziej intrygująca i interesująca staje się dziś przemoc i nienawiść, ale też brutalność i pogarda do starych, chorych, a nawet tych jeszcze nienarodzonych, choć już poczętych istot ludzkich, nienawiść do mięsa, do tradycji, do sztuki klasycznej, do autorytetów, obyczajów, do kościoła, ale też do mężczyzn lub kobiet, do instytucji rodziny, do patriarchatu, ale i matriarchatu, no i oczywiście przede wszystkim do Boga.
Czy filozofia marksistowska jest jednolitą doktryną zorganizowaną okół zestawu niekwestionowanych twierdzeń, która lata swojej świetności ma już dawno za sobą? A może jest dynamicznie rozwijającym się nurtem teoretycznym, którego nieodłącznym elementem jest spór, wewnętrzna krytyka i potrzeba odpowiedzi na współcześnie pojawiające się problemy?Celem przyświecającym powstaniu tej pracy jest przekonanie do drugiej z wymienionych perspektyw. Aby to osiągnąć, w zwięzły sposób prezentowane są wybrane tematy będące osią dyskusji i sporów w filozofii marksistowskiej. Wśród nich znajdziemy zarówno zagadnienia dotyczące podstaw teorii marksistowskiej, jak np. typologia sposobów produkcji czy problem rozróżnienia pracy produkcyjnej i nieprodukcyjnej. Obok nich omawiane są również marksistowskie perspektywy na kwestie bardziej ogólne, problematyzowane także z innych perspektyw teoretycznych - katastrofa klimatyczna oraz przyszłość kapitalizmu. Sposób prezentacji wszystkich zagadnień ma zasadniczo wprowadzający charakter, aby umożliwić samodzielne zgłębianie meandrów filozofii marksistowskiej i udział w toczących się debatach.Wiktor Lekki - absolwent Wydziału Filozofii UW, obecnie doktorant filozofii a Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się filozofią marksistowską ze szczególnym naciskiem na problem związku ekonomii i polityki. Z zawodu lekarz. Miłośnik muzyki brutalnej i elektronicznej.
Książka Damiana Michałowskiego jest znakomita (…). Jest to w jakimś sensie publikacja niezbędna, albowiem nie tylko wypełnia ona lukę w interpretacji twórczości Kołakowskiego w Polsce i pogłębia nasze rozumienie filozofa-króla, ale nade wszystko umieszcza Kołakowskiego w kontekście hermeneutycznym, a nie tylko dogmatycznym. Kołakowski uzyskuje tu należne mu miejsce obok Diltheya, Husserla, Gadamera i innych myślicieli prawdziwie interpretacyjnych. (…) Z pewnością w krótkim czasie znajdzie się ta książka wśród lektur obowiązkowych i niezbędnych do zrozumienia błądzenia, wątpienia i odnajdywania właściwej drogi przez tego ciągle nie dość rozumianego filozofa, autora Jednostki i nieskończoności.prof. dr hab. Szymon WróbelDamian Michałowski – doktor nauk humanistycznych w dziedzinie filozofii, magister filozofii i polonistyki, adiunkt na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Swoje zainteresowania skupia wokół problemów filozofii człowieka, filozofii współczesnej i egzystencjalnych wątków literatury pięknej. Autor monografii Człowiek i metafizyka. Wprowadzenie do późnej filozofii Barbary Skargi (Poznań 2015) oraz Aporie sobości. Problem tożsamości osobowej w powieściach Wiesława Myśliwskiego (Kraków 2018).
Autorka przedstawia swoją wizję świata, człowieka oraz kierunku, w jakim – jej zdaniem – zmierza współczesna cywilizacja. Główną ideą utworu jest pojęcie „terapii życia”, rozumianej nie jako klasyczne leczenie, lecz jako świadome kształtowanie własnego myślenia, postaw i wartości.Autorka traktuje swoją książkę jako formę duchowego wsparcia dla ludzi poszukujących sensu, równowagi i odpowiedzi na pytania dotyczące przyszłości. Szczególną uwagę poświęca młodemu pokoleniu, które – według niej – znajduje się w niebezpieczeństwie zagubienia w świecie zdominowanym przez technologię, konsumpcjonizm i rozwój sztucznej inteligencji. W tekście pojawia się wyraźny apel o powrót do wartości uniwersalnych, takich jak dobro, empatia, wrażliwość, szacunek do przyrody oraz wiara w drugiego człowieka.Autorka podkreśla ogromną rolę wychowania, rodziny i edukacji w kształtowaniu młodego człowieka. Krytykuje współczesne modele wychowawcze oraz brak odpowiednich wzorców, wskazując na konieczność świadomego działania dorosłych – rodziców, nauczycieli i opiekunów. Ważnym motywem jest także natura, która stanowi dla autorki źródło harmonii i równowagi oraz alternatywę dla sztucznego, zdominowanego przez technologię świata. Życie w zgodzie z przyrodą i własną intuicją przedstawione jest jako droga do wewnętrznego uzdrowienia.Tekst ma charakter emocjonalny i apelacyjny – autorka nawołuje do przebudzenia, refleksji i działania. Podkreśla, że każdy człowiek ma wpływ na kształt świata i ponosi odpowiedzialność za przyszłe pokolenia.
Wyznania Świętego AugustynaCzymże więc jestem? O mój Boże! Jaka moja natura?Jego niezwykła droga zaczęła się od niespokojnej młodości, przepełnionej ambicją, namiętnością i poszukiwaniami. Jak każdy człowiek, Augustyn z Hippony miał swoje słabości i zdarzało mu się błądzić. Jego motywacje, pragnienia, rozterki wydają się niezwykle aktualne również dziś. Kim jestem? Czego szukam? Skąd czerpię motywację? Dlaczego nie potrafię żyć w zgodzie ze sobą?Oddajemy Czytelnikom do rąk jedno z najbardziej poruszających i osobistych dzieł w historii literatury filozoficznej i religijnej. To intymny, szczery dialog z Bogiem i głęboka refleksja nad ludzką naturą, a zarazem rozważania o wolnej woli, odpowiedzialności, ludzkiej pamięci i naturze czasu. To książka o tęsknocie, miłości i niepokoju serca znanych każdemu człowiekowi niezależnie od epoki, w której przyszło mu żyć.To nie jest łatwa lektura. Wymaga skupienia i czasu. To szczere wyznania człowieka, który tak jak każdy z nas popełniał błędy, poszukiwał sensu i wciąż zmagał się ze sobą samym. Ta historia przynosi jednak ukojenie w świecie, którym rządzą chaos i złudzenia i w którym tak łatwo zapomina się o wartościach, zaprasza do zatrzymania się i spojrzenia w głąb własnego życia. Jakie ono jest? Czy może być inne? Lepsze?Lecz biada tobie, potoku ludzkiego zepsucia!
"Logika wolnego świata. O tym, jak władza niszczy naturalny porządek" to książka o najprostszej idei świata podanej możliwie precyzyjnie: o porządku, który wyłania się z dobrowolności i równych praw. Autor łączy ekonomię, etykę, cybernetykę i ewolucję w jeden spójny obraz: pokazuje, jak informacje krążą w społeczeństwie, skąd biorą się ceny, normy i instytucje, dlaczego przymus i władza niszczą sprzężenia zwrotne - i czemu wolność nie jest utopią, lecz naturalną formą dopasowania do rzeczywistości. To przewodnik po mechanizmach, a nie po sloganach: pokazuje, jak odróżniać reguły od wyjątków, prawidłowości od anegdoty, język od manipulacji. Zamiast wzywać do rewolucji, proponuje zmianę optyki: widzieć świat tak, by porządek mógł wyłonić się sam.Większość książek o społeczeństwie, gospodarce czy polityce zaczyna się od jednego cichego założenia: świat, w którym żyjemy, jest w swoich fundamentach właściwy, a ewentualne problemy wynikają z błędów ludzi, złych decyzji albo niedoskonałości systemu. Ta książka wychodzi z dokładnie przeciwnego punktu. Nie zakłada, że system jest niedoskonały. Zakłada, że jest błędny u podstaw. To różnica fundamentalna.Jakub Bartoszek, CEO & Founder CashifyNeomerkantylizm prawicy i redystrybucjonizm lewicy różnią się w detalach, zgadzają się co do roli państwa. Ten kuriozalny konsensus dostrzega w nim panaceum na kryzys, na nierówności, na konkurencję z Chinami, na rozpad wspólnoty. I choć nierzadko odwołuje się do korzeni liberalnego porządku, to gubi fundamentalne pytania o granice władzy. Przemysław Sierzycki stawia to pytanie i wiele innych, które współczesna debata publiczna starannie omija. "Logika wolnego świata" to nie jest kolejna polemika z aktualną polityką. To próba powrotu do fundamentów, do rozumienia wolności, własności i handlu jako zasad zakotwiczonych głębiej niż jakakolwiek ideologia. To lektura niewygodna dla każdego, kto swoją polityczną edukację zakończył na studiowaniu partyjnych manifestów.Tomasz Wróblewski, prezes Warsaw Enterprise Institute
W pracy tej rozważam problem sensowności bytu jako takiego, a w tym jako pierwszoplanowy egzystencji ludzkiej. Streszczając rzecz najogólniej: dochodzę do przekonania, że sensowność całego obszaru bytowości ujawnia się jako możliwość realizacji przez obdarzone wolną wolą istoty rozumne wartości autotelicznych (perfekcyjnych), które mają swoje umocowanie w istnieniu absolutnym w osobowym Bogu jako gwarancie najwyższej i ostatecznej sensowności wszechbytu. W dużej mierze książka ta stanowi polemikę z próbami czysto humanistycznego (antropocentrycznego) oraz naturalistycznego uzasadnienia sensowności bytu, prowadzoną z perspektywy myśli (religii, teologii i filozofii) chrześcijańskiej. Ponieważ wiele z prezentowanych tu ustaleń (chociaż nie wszystkie ani nawet nie większość) opartych jest na przekonaniach religijnych, a książka ta w zamyśle moim nie ma charakteru konfesyjnego, ustalenia te należy traktować jako pewne prawdy warunkowe. W tych przypadkach chodzi o to, aby wyciągnąć logiczne konsekwencje z myśli (religii oraz teologii) chrześcijańskiej.
W epoce gotowych odpowiedzi łatwo stracić własny głos Jak myśleć odważnie i po swojemu w świecie pełnym opinii i sporów? Cezary Kluczyński pokazuje mechanizmy, które najczęściej zniekształcają nasze sądy – od pychy i potrzeby wygrywania dyskusji po presję propagandy oraz konformizmu. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, skąd biorą się nasze przekonania i kiedy okazują się bardziej cudze niż własne. Autor nie proponuje gotowych odpowiedzi ani recept na nieomylność. Zamiast tego pomaga rozpoznać pułapki, które wypaczają nasze rozumienie rzeczywistości i utrudniają samodzielną refleksję. To książka o tym, że myślenie wymaga odwagi. Bo choć nigdy nie daje gwarancji, może stać się drogą do prawdziwej niezależności. Dla tych, którzy chcą myśleć świadomie, nawet jeśli oznacza to rezygnację z wygodnej pewności i prostych odpowiedzi.
Metafizyki współczesności. Refleksje etyczne to filozoficzna podróż w poszukiwaniu metafizycznych źródeł współczesności. Autor zastanawia się nad wpływem XX-wiecznej filozoficznej krytyki metafizyki na współczesne sposoby myślenia o świecie. Tacy filozofowie jak Rudolf Carnap, Ludwig Wittgenstein, Richard Rorty na różne sposoby i z różnych względów byli sceptyczni wobec rozważań metafizycznych. Książka kieruje uwagę czytelnika na wzajemną relację między metafizyką a etyką. Normy i wartości pozbawione swojego metafizycznego zakorzenienia stają się wyrazem indywidualnych zapatrywań poszczególnych jednostek. Głębsza rozmowa, wzajemne zrozumienie skorzystałyby na powrocie do refleksji metafizycznej. Autor analizuje wybrane przykłady architektoniczne, prawne, ekonomiczne, technologiczne i naukowe, aby pokazać, na jak wielu polach założenia metafizyczne odgrywają istotną rolę w określaniu naszego sposobu myślenia i wartościowania świata."Powaga i etyczna wrażliwość, z jaką Autor traktuje filozofię, jest dziś rzadkością i powinna być zdecydowanie wspierana i propagowana. Autor zresztą trafnie pokazuje - i jest to jedna z najmocniejszych stron książki - jak dyskredytowanie filozofii w ogóle, a metafizyki w szczególności, przyczynia się do szeregu negatywnych, wręcz straszliwych cech współczesnego życia społecznego, politycznego, prawnego itd."Z recenzji Profesora Marcina Poręby"Propozycję przedłożoną do publikacji oceniam jako wartościową, wnoszącą ciekawe spostrzeżenia dotyczące wagi rozważań metafizycznych, zwłaszcza w powiązaniu z refleksją etyczną, dla szerszego kontekstu filozoficznego, refleksji nad człowiekiem i jego miejscem w świecie".Z recenzji Profesora Sebastiana KołodziejczykaPiotr Rosół, etyk, filozof społeczny, absolwent historii i filozofii na Uniwersytecie Warszawskim, nauczyciel akademicki, wieloletni pracownik Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej. Autor książki zatytułowanej Hans Jonas o etycznej odpowiedzialności nauki i techniki, która powstała na podstawie rozprawy doktorskiej poświęconej myśli Hansa Jonasa. Współprowadzący podcastu filozoficznego zatytułowanego "Nowa Dekada", w ramach którego popularyzuje filozofię. Współautor książki zatytułowanej Nie(pełno)sprawne miasta, w której przedstawiono wiele punktów widzenia na polskie miasta.
Tytuł książki w sposób oczywisty nawiązuje do tekstu Marii Straś-Romanowskiej „Wolna wola – zagubiony paradygmat współczesnej psychologii„. tekst ten został zamieszczony w niniejszej książce jako pierwszy, ponieważ to w wolnej woli rozgrywa się wszystko – każdy wybór antropologiczny i wartości, wokół których człowiek buduje swoje życie. Odrzucenie bądź przyjęcie wolnej woli ma swoje konsekwencje dla całej siatki pojęć z nią powiązanych. czym staje się bez wolnej woli pojęcie wolności, odpowiedzialności czy dojrzałości. Czy godność osoby ludzkiej nie jest wówczas tylko szowinizmem gatunkowym, jaką wagę mają decyzje i namysł przed ich podjęciem. jeżeli wolna wola jest mechanizmem adaptacyjnym, a człowiek – zdeterminowaną jednostką, to czy może on pozostać podmiotem moralnym, zdolnym ukierunkować swój trud ku dobru, poszukać prawdy o nim i jej się podporządkować. ze wstępu do publikacji
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?