KATEGORIE [rozwiń]
  • Zdrowie człowieka w niezdrowym świecie - Borys Bołotow Nie na darmo Borysa Bołotowa nazywa się “ukraińskim czarodziejem”! Akademik Bołotow to biolog, chemik, fizyk, który poświęcił ponad 40 lat życia na badania naukowe. Jego zrozumienie fizjologii człowieka i leczenia chorób to epokowy przełom w nauce. Medycyna przyszłości będzie opierać się na tezach Bołotowa, jego teorii komórkowego odmładzania organizmu i leczenia chorób deformacyjnych. Stosując jego system leczenia, w ciągu pół roku udało się zregenerować palce rąk i nóg po silnym odmrożeniu. Takich “cudów” w arsenale uczonego jest wiele. Zalecenia Borysa Bołotowa są jasne, proste i łatwe do przestrzegania. Każdy człowiek jest w stanie przygotować preparaty enzymatyczne i inne lekarstwa, aby wyleczyć się z najcięższych chorób. W niniejszym wydaniu legendarnej już książki akademika Bołotowa Czytelnik znajdzie informacje o jego nowych odkryciach. Oto niektóre z nich: · leczenie raka przy pomocy ciepła · przekształcenie tkanek rakowych za pomocą regeneracji · leczenie chorób narządów wewnętrznych z zastosowaniem efektu Bołotowa - Naumowa · ratunek dla mięśnia sercowego dzięki zasadom fizyki eterowej Dzięki niniejszej książce każdy będzie w stanie zbliżyć się do medycyny przyszłości i zechce żyć według zasad Bołotowa! Fragment ksiązki Wszyscy przyzwyczajamy się do tradycyjnych osądów, teorii i zaleceń - zarówno chorzy, jak zdrowi i lekarze. Zakorzenione pojęcia to dobro i jednocześnie zło, ponieważ z jednej strony utrzymuje pewne ramy, a z drugiej przeszkadza w rezygnacji z codziennych, lecz niewłaściwych rzeczy. Dlatego niezwykle cenne jest pojawienie się nowego człowieka spoglądającego na problem pod absolutnie nieoczekiwanym kątem. Początkowo jest to z reguły nie do przyjęcia lub wywołuje ostry spór, sprzeciw, niechęć. Sędzią jest czas. Spojrzenie zadziwiającego człowieka, uczonego Bołotowa na świat w ogóle i na człowieka w szczególności jest niezwykły, daleki od standardu, niekiedy wydaje się uproszczony, nawet mechani-styczny, niemniej bardzo interesujący. Jego zalecenia dotyczące poprawy zdrowia i wydłużenia życia człowieka są proste, przystępne, oryginalne, nie zawsze bezsporne, lecz zasługują na dużą uwagę. W naszych czasach lekarz, nawet uzbrojony w cały nieodzowny osprzęt i lekarstwa, zawsze staje przed dylematem: jak leczyć z powodzeniem i nie szkodzić. Dlatego kiedy pojawiają się nowe zalecenia, proste, dostępne i dość skuteczne zarówno dotyczące leczenia, jak i profilaktyki, medycy witają je chętnie i oczywiście w każdym konkretnym przypadku wybierają dla danego pacjenta najwłaściwsze. Miałam okazję rozmawiać z wieloma ludźmi wykorzystującymi rady akademika Bołotowa i wszyscy odnotowywali pozytywny efekt przestrzegania zasad kwintesencji. Wsłuchujemy się przecież w głos mądrego człowieka. On widzi bardziej dalekosiężnie niż my. Wnika w istotę rzeczy. Publikacje Bołotowa „Zdrowie człowieka i społeczeństwa", „Jak nie chorować i jak się nie starzeć", składające się z ponad 100 stron każda, zawierają krótkie przepisy wspierające zdrowie, zwiększające siły życiowe, odporność, wydalanie zanieczyszczeń, soli metali ciężkich i radionuklidów. Wszystko to można racjonalnie wykorzystać podczas leczenia pacjentów.  
    Naucz się, jak być zdrowym    Atlas Organów nie tylko opisuje możliwe zmiany (choroby) i biologiczne podłoże konfliktów, ale także wyjaśnia w zrozumiały sposób połączenie pomiędzy konfliktem, psychiką i organami obrazując jak przepływa informacja wewnątrz organizmu. Pomaga zrozumieć emocje leżące u podłoża konfliktów.   Atlas uzupełnia też znane już wcześniej opisane przez doktora Hamera informacje zawarte w Nowej Germańskiej Medycynie i pomaga zrozumieć tą metodę.       Atlas umożliwia neutralną i ściśle biologiczną interpretację chorób. Z pomocą Atlasu Organów każdy może indywidualnie odnaleźć, rozszyfrować i zrozumieć źródło problemu, przyczynę zmian, a następnie je wyeliminować.       Atlas Organów jest pozycją opartą na badaniach naukowych. Prezentuje wiedzę obiektywną, holistyczną, zwięzłą i wszechstronną, dlatego może być wykorzystywany na wiele sposobów (od materiałów prezentacyjnych po prace referencyjne).        5 Biologicznych Praw Natury, które ujawnił dr Hamer pokazują funkcjonowanie istot żywych w zupełnie nowym świetle. Podobnie Atlas Organów przekazuje nowe, „bio-logiczne” podstawy procesów, które odbywają się w organizmach, w powiązaniu ze światem duchowym i światem emocjonalnym człowieka.         Nasza psychika i anatomia w innej konfiguracji   Atlas Organów nie jest konwencjonalnym atlasem anatomii, ponieważ:   ✓ Narządy nie są klasyfikowane według wspólnego układu narządów (zgodnie z tradycyjną nauką medyczną), ale są pogrupowane ontogenetycznie, czyli zgodnie z ich powstawaniem z listków zarodkowych.    ✓ W tak pogrupowanych organach wymienione są funkcje biologiczne narządów     ✓ Zdarzenia zachodzące w świecie emocjonalnym, tzw. konflikty są przypisane do konkretnych narządów.       KSIĘGA PRAWDZIWYCH ZDARZEŃ   Wszystkie wyrażenia i cytaty, które pojawiają się w Atlasie Organów i które opisują „treści emocjonalne” konfliktu pochodzą z własnych doświadczeń R. Barnai z pacjentami, a także z opisów pacjentów.   Sformułowania te opisujące doznania przekazywane przez różne osoby wykazały duże podobieństwo z opisanymi wcześniej przez dr. Hamera przypadkami, a także dużą zgodność z biologiczną interpretacją opisanych przez niego konfliktów. Dlatego ta emocjonalna treść, ta „komunikacja wewnętrzna” została wprowadzona do Atlasu w celu uzupełnienia i zwiększenia zrozumienia tych procesów.   Atlas pomaga zidentyfikować nasze emocje i zrozumieć logikę powiązań.       PONAD TO:    Terminy takie jak: DUSZA, EMOCJE, UCZUCIA i KONFLIKTY BIOLOGICZNE nigdy wcześniej nie były elementami atlasu anatomii       Pod tym względem Atlas Organów jest pozycją unikalną na skalę światową!
    Kiedy kilka lat temu autor założył szkołę dla bioterapeutów książka Współczesna bioterapia w swoim zamyśle pisana była jako podręcznik dla jej słuchaczy. Z czasem okazało się jednak, że równie chętnie sięgają po nią osoby zajmujące się innymi formami leczenia alternatywnego, a także osoby pragnące zrozumieć nie tylko stan swojego zdrowia, ale również przyczyny powodujące niezadowolenie z jakości prowadzonego życia.Celem niniejszej książki nie jest opisanie różnych form technik stosowanych w trakcie leczenia energiami, ale ukazanie i połączenie komponentów składających się na nasze życie uczuciowe, mentalne i duchowe, które wywierają ogromny wpływ na stan ludzkiego zdrowia fizycznego. Uświadomienie sobie tego pozwala zrozumieć, dlaczego wciąż od nowa wikłamy się w sytuacje, które uważamy jako krzywdzące i niesprawiedliwe...Niniejsza pozycja stanowi kompendium wiedzy niezbędnej w pracy wykwalifikowanego terapeuty, jak i dobrą podstawę dla każdego bioterapeuty, który dopiero stawia pierwsze kroki.Została ona napisana w formie przewodnika, pomagającego terapeucie ukształtować i rozwinąć odpowiednie cechy, które niezbędne są do etycznego prowadzenia terapii.Pozycja ta będzie korzystna również dla osób korzystających z usług bioterapeutów, bowiem właściwe rozumienie tego, co dzieje się w trakcie leczenia, może pomóc w uzyskaniu lepszych efektów.
    Odkrycie antybiotyków na początku XX wieku wydawało się absolutnym tryumfem medycyny akademickiej. I rzeczywiście to był tryumf. Wiele chorób, które wcześniej dziesiątkowały ludzkość, zostało praktycznie wyeliminowanych lub ograniczonych do tego stopnia, że przestały zagrażać życiu.   Niestety nieodpowiedzialne praktyki polegające na nadużywaniu antybiotyków, zarówno w systemie opieki zdrowotnej, jak również hodowli roślin czy zwierząt doprowadziły do wykształcenia wielu szczepów lekoopornych patogenów, które nie reagują na żadne farmaceutyki i są bardzo zjadliwe. Zagrażają generalnie każdemu z nas, a nie tylko dzieciom, osobom starszym czy ciężko chorym pacjentom.   Czy zatem pozostał nam jakiś oręż, który ma szansę zastąpić antybiotyki – tym bardziej, że poza kilkoma wyjątkami, nie są prowadzone na szeroką skalę żadne badania, prowadzące do odkrycia nowych leków tego rodzaju?   Rzeczywiście na co dzień możemy się posiłkować wieloma owocami, ziołami czy przyprawami, które potrafią wzmocnić nasz układ odpornościowy. Jednak w tej książce nie przeczytacie o nalewce z czosnku, syropie z cebuli, ekstrakcie z pestek grejpfruta czy olejku z oregano. Owszem, wszystkie te specyfiki wykazują działanie przeciwbakteryjne, ale nie jest ono na tyle mocne, żeby poradzić sobie z infekcjami lekoopornym. Ta książka opisuje tych przedstawicieli świata roślin, którzy mogą uratować zdrowie i życie nas i naszych bliskich, kiedy wszystko inne zawiedzie.   Okazuje się, że miliony lat ewolucji, uczyniło z niektórych roślin naszych niezwykłych sprzymierzeńców w konfrontacji z bakteriami i innymi mikrobami. Nie mogąc skorzystać z pomocy lekarza czy szpitala, musiały samodzielnie wykształcić takie mechanizmy obronne, które pozwoliły im przetrwać nieskończoną ilość ataków i trzymać patogeny na dystans. Jednak ich siła wcale nie tkwi w pojedynczych, wyizolowanych składnikach czy związkach chemicznych, które nieraz uzyskujemy dzięki zaangażowaniu biotechnologii. To moc całej rośliny i synergia zawartych w niej związków powoduje, że drobnoustroje nie mają szans i muszą się wycofać. Co nam przywraca nadzieję, że w trudnych sytuacjach mamy na kogo liczyć.   Gdybym sam był zagrożony śmiercią z powodu choroby opornej na antybiotyki – zioła przedstawione w książce są tymi, które absolutnie bym zastosował. Bez wahania.
    Gra życia i jak w nią grać - Florence Scovel Shinn Na książkę „Gra życia ( i jak w nią grać) składają się 4 teksty autorstwa Florence Scovel Shinn. Jest to bestsellerowy poradnik dla kobiet, który pomaga odnieść wymarzony sukces. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Head Republic. Florence Scovel Shinn Była wykładowcą metafizyki, jej książki stały się światowymi bestsellerami. Zostały napisane prostym i dowcipnym językiem, który ujął miliony osób. Odeszła od stylu akademickiego na rzecz nauczania na przykładach z życia. Pierwszą książkę Gra życia (i jak w nią grać) opublikowała sama w 1925 r. Jej kolejne książki: Twoje słowo jest twoją różdżką, Tajemne drzwi, Moc wypowiedzianego słowa. Wygraj grę życia Wszystkie teksty Florence Scovel Shinn prowadzą kobiety do sukcesu, wykorzystując pradawną wiedzę. Przypomina o prawie karmy i przebaczania, o mocy słowa, które działa jak różdżka. Nie ma jednych drzwi do sukcesu – musimy nauczyć się je odnajdywać. Scovel Shinn w swoich wykładach czerpie z Pisma Świętego, ale przedstawia też wiele przykładów, z którymi się zetknęła osobiście. Autorka wykazuje się świetną znajomością kobiecej psychiki i duszy. Fragment książki Jedynie strach i wątpliwości stoją pomiędzy kobietą a jej najwyższymi ideami i każdym pragnieniem jej serca. Kiedy kobieta jest w stanie „pragnąć bez powątpiewania”, każde jej pragnienie będzie natychmiast spełnione. W następnym rozdziale bardziej szczegółowo wyjaśnię powód, dla którego strach musi być wymazany ze świadomości. To twoi jedyni wrogowie – strach przed brakiem, strach przed niepowodzenie, strach przed chorobą, strach przed utratą oraz poczucie niepewności na określonym planie. Jezus Chrystus pytał: „Czemu bojaźliwi jesteście, małej wiary?” (Ewangelia wg Św. Mateusza 8:26). Strach musimy więc zastąpić wiarą, ponieważ strach jest przeciwieństwem wiary – jest wiarą w zło, zamiast w dobro. Celem Gry Życia jest wyraźne postrzeganie dobra i wymazywanie wszelkich mentalnych obrazów zła. Można tego dokonać przez wywieranie nacisku na podświadomy umysł i tworzenie w nim realnego obrazu dobra. Pewna błyskotliwa kobieta, która osiągnęła w życiu wielki sukces, powiedziała mi, że wymazała ze swojej świadomości wszystkie lęki, czytając wielokrotnie tekst jaki napisała na kartce i zawiesiła w swoim pokoju. Codziennie wpatrywała się w wypisane dużymi drukowanymi literami oświadczenie: „Dlaczego miałabym się tym przejmować? To nigdy się nie wydarzy:. Słowa te tak głęboko wyryły się w jej podświadomości umysł, że dziś ma ona całkowitą pewność, iż wyłącznie dobro może manifestować się w jej życiu.
    Według najnowszych badań stosunek wapnia do magnezu w naszym organizmie powinien wynosić 1:1 lub 1:2. Jeżeli wapnia jest więcej niż magnezu, to w naszych komórkach zachodzi proces gnilny. Już w latach 70. XX wieku prof. Julian Aleksandrowicz doszedł do wniosku, że niedobór magnezu i antyutleniaczy jest czynnikiem prowadzącym do powstania raka krwi. Od autora Kim jestem? Jestem badaczem medycyny niekonwencjonalnej. Od pięćdziesięciu lat zajmuję się badaniem wpływu żywności na stan zdrowia człowieka. Hipokrates – ojciec medycyny – powiedział: „żywność jest lekiem, a najlepsza żywność jest najlepszym lekarstwem”. Postanowiłem zgłębić tę prawdę. Pragnę w tym miejscu wyraźnie podkreślić, że w grudniu 2015 roku ukończyłem trzyletnie studia w The American Association of Nutritional Consultant i zostałem dyplomowanym Nutritionst (ang.), czyli dietetykiem. Cytat, który był moją myślą przewodnią podczas prac nad tą książką, zaczerpnąłem ze słynnego Instytutu Medycznego Rockefellera, a brzmi on następująco: „Jeżeli dzisiejsi lekarze nie staną się dietetykami przyszłości, to dzisiejsi dietetycy będą lekarzami przyszości”.     Metody, które opisuję w tej książce zaczerpnąłem od najlepszych światowych lekarzy biochemików-dietetyków; są one sprawdzone i skuteczne. Wielu ludzi wyleczyło się z chorób, których nie można wyleczyć tradycyjnymi sposobami leczenia, czyli medycyną konwencjonalną z użyciem środków farmakologicznych. W wieku dziecięcym chorowałem na krzywicę z powodu braku mleka i niedoboru witaminy D. Podawano mi ją w tranie, co podnosiło wchłanianie wapna i spowodowało, że moje kości i tkanki powróciły do normy. W roku 2007 zdiagnozowano u mnie „Carpal Tunnel Syndrome” (zespół cieśni nadgarstka), z którego wyleczyłem się w ciągu trzech tygodni. Trafna analiza włosów pokazała, jakich minerałów i witamin  mi brakuje, a jakich mam za dużo. Wiedza o tym, że minerały w pożywieniu wypierają się wzajemnie, doprowadziła do całkowitego wyleczenia wyżej wymienionej choroby.     W roku 2009 stwierdzono u mnie raka skóry. Podobnie jak miliony ludzi w cywilizowanym świecie mam pracę wewnątrz budynku, gdzie promienie słońca nie docierają. Z powodu braku słonecznej witaminy D, zwłaszcza zimą, organizm zostaje pozbawiony dostatecznej ilości wapnia i zaczyna pożyczać z kości. Skutkiem tego są bóle występujące w krzyżu. Posiadając już wiedzę najlepszych lekarzy -żywieniowców na ten temat, w sześć miesięcy wyleczyłem się całkowicie!!!   Zażywałem kapsułki „rybiego oleju”, czyli tran zasobny w witaminę D i witaminę A, która regeneruje membrany komórkowe, a także skórę. Do swojej diety wprowadziłem również tabletki wapnia i magnezu oraz żywność zasobną w inne minerały niezbędne w leczeniu tej choroby     W lutym 2010 na moją prośbę zrobiono mi test, który pokazał, jak pracuje moja tarczyca. W ten oto sposób udowodniłem sobie i innym, że nie pracuje ona prawidłowo. Po wykonanych testach: tarczycy i włosów, okazało się, że mam niedobór manganu. Po znalezieniu przyczyny wyleczyłem się sam.     Pomogłem ludziom wyleczyć się z nadciśnienia tętniczego, gośćca zwyradniającego, dny moczanowej czyli Gout. Nie mogę i nie powinienem dłużej ukrywać, że sam wyleczyłem się cakowicie z mojego raka skóry, a także pomogłem wyleczyć się pewnym moim dobrym znajomym nawet z trzeciego i czwartego stadium zaawansowanego, rozprzesztrzenionego raka!!! W amerykańskim prawie, moim zdaniem bezprawiu, ludzie tacy jak ja są ścigani, ponieważ cała telewizja i prasa przekupione są przez zakłady farmaceutyczne. Zakłady te produkują toksyczne substancje, które nazywają lekami, a które to pomagają tylko zwalczać ból i umrzeć bez niego. Nie mogę podać adresów osób, którym pomogłem, ponieważ zostanę oskarżony o szarlataństwo. Wiekszość ludzi nie chce być nękana telefonami od nieznajomych. Mają oni prawo do spokojnego życia. W końcowej części mojej książki podaję ich nazwiska. Zamieściłem tam również listy z podziękowaniami za moją pomoc w wyleczeniu się z wielu chorób.  W książce tej składam hołd wszystkim lekarzom, a szczególnie lekarzom propagującym medycynę altrernatywną. Chcę podziękować Profesorowi Michałowi Tombakowi, którego wkład w medycynę alternatywną jest bezcenny. Dziekuję również Przemysławowi i Piotrowi Słomskim, którzy są autorami „Słownika Medycznego”. Inny świetny doktor to Jerzy Zięba, którego wkład w medycynę alternatywną jest również bezcenny. Pragnę podziękować także pani Beacie Parol za korektę mojej książki oraz panu Andrzejowi Migut za nieocenioną pomoc w edycji tej książki.     Marian Mieczysław Różyc     Marian Różyc ukończył studia w The American Association of Nutritional Consultants i jest dyplomowanym dietetykiem. Od momentu, kiedy całkowicie się wyleczył z raka skóry, zaczął wykorzystywać swoją rozległą wiedzę i doświadczenie, aby pomagać innym wyleczyć się z wielu poważnych chorób, takich jak: nadciśnienie tętnicze, gościec zwyradniający, dna moczanowa oraz rak w trzecim i czwartym stadium.   Spis treści Od autora    5 Przykład z praktyki dietetyka    9 Jak faktycznie powstaje rak?    15 Nowe znaleziska w leczeniu raka z przerzutami na inne organy w całym organizmie.     29 Stresy i Magnez    31 Uniwersalny kontroler    34 Kamienie nerkowe i hemoroidy    35 Ostrzeżenie    37 W czym szukać magnezu    38 Straty przemysłowe    42 Ile magnezu dla kogo    43 Ci nieznośni...    44 Małe uzupełnienie    45 Substancje antyodżywcze    49 Jak zredukować antyodżywcze substancje w naszej żywności    49 Jakie jest ich szkodliwe działanie    49 Jak pozbyć się substancji antyodżywczych    55 Kiełkowanie    55 Fermentowanie    55 Gotowanie    56 Odbudowa    57 Złoty trójkąt naturalnego wiązania toksycznych minerałów    57 Co to jest chlorella    59 Czarna melasa    60 Krzem - minerał niezbędny do życia we wszechświecie    65 Krzem w przyrodzie    66 O wodzie krzemionkowej    67 Kilka informacji z historii nauki o krzemie    67 Krzem w ściankach naczyń krwionośnych człowieka    69 O miażdżycy i krzemie    69 Pożeracze krzemu w ciele człowieka    70 Deficyt krzemu w organizmie to choroba    72 Krzem unikat adsorpcji    73 Dysbakterioza i krzem    73 O składzie chemicznym tkanek człowieka    75 Ca (wapń) i Si (krzem)    75 Krzem i produkty mleczne     76 Stront, wapń i krzem a zdrowie człowieka    77 Technologia żywienia a niedobór krzemu    78 Krzem i odbudowa uszkodzonych organów    79 Jak uniknąć niedoboru krzemu    80 Jak utrzymać zawtość krzemu w organizmie na odpowiednim poziomie    81 Czarny kamień – najlepszy minerał do wytwarzania wody krzemowej    83 Najbardziej zasobna w krzem żywność    84 Bibliografia    87

Recenzje

Pieszo i beztrosko. O sztuce spacerowania

"Czy wiesz, że nawet krótki spacer (wystarczy 20minut dziennie) zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca, choroby Alzheimera, depresji, cukrzycy i kilku różnych nowotworów?" Co powiecie na spacer? Taki spokojny, odprężający i bez wyznaczonego celu? Każdy z nas chodzi od "zawsze". Jakby nie patrzeć, to najprostszy, najbardziej naturalny, tani i ekologiczny sposób przemieszczania się. Sposób dotarcia z punktu A do punktu B. Przyznaję się bez bicia - nie umiem spacerować, nie potrafię chodzić wolno i nawet jak się nieśpieszę, to moja prędkość wskazuje raczej na to, że biorę udział w zawodach lekkoatletycznych. Ale na całe szczęście, w moje ręce wpadła ta niepozorna, malutka książeczka. "Chodzenie to kwintesencja człowieczeństwa" Jak już sam tytuł wskazuje - Pieszo i beztrosko, to po trochę książka motywująca, trochę dziennik podróży, ale przede wszystkim świetny bodziec do tego, by dostrzec otaczający świat. Autorka "zmusza" nas do działania, po przez zadania, które możemy wykonywać podczas spaceru. Wskazuje na rzeczy, które bezmyślnie mijamy. Najbardziej przypadł mi do gustu pomysł, żeby patrzeć oczami turysty - ile ciekawych miejsc można odkryć! Oprócz zdrowotnych korzyści, spacer poprawia naszą kreatywność. Zmęczenie materiału dopada każdego z nas i zamiast ratować się kawą, może warto pooddychać, oderwać się od telefonu czy komputera i po prostu być. Najlepiej w zielonym otoczeniu. Tak sobię myślę - mimo, że unikam poradników, a na te motywacyjne wręcz mam alergię, to bardzo dobrze spędziłam czas z tą malutką książeczką. W dodatku jest pięknie wydana, z wielką dbałością o szczegóły. Idealna na prezent dla siebie lub dla swoich bliskich.

Dominika Stryszowska

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Podmiotowe uwarunkowania radzenia sobie ze...

Pani Anna Czyż autorka książki pt. ''Podmiotowe uwarunkowania radzenia sobie ze stresem osób z uszkodzonym słuchem'' skupia największą uwagę na tym, że należy zwracać we współczesnym świecie na osoby, które mają uszkodzony słuch. Jest to problem, z którym na ogół społeczeństwo nie zawsze potrafi sobie poradzić. Książka ta składa się z 11 rozdziałów, w których to autorka bada, analizuje, zestawia oraz wyjaśnia, dlaczego tak ważne jest w edukacji rozumowanie aspektów związanych z niedosłyszeniem u osób, których dotyczy ten problem. Dla studentów pedagogiki, logopedii książka ta została opracowana właściwie, gdyż pojawiają się w zamieszczone znajome mi zagadnienia z przedmiotów związanych z pedagogiką specjalną, a w tym surdopedagogika. Właściwe podejście autorki do tematu obrazuje nam, jak wiedza na temat radzenia sobie ze stresem sprawia wielu osobom poczucie bezsilności, a wyniki z uzyskanych badań przez autorkę przedstawiają, nam prawdziwe realia dotyczące postrzegania jak jesteśmy oceniani, w momencie stresu wynikającego z uszkodzeń słuchu. Dodatkowym elementem stanowiącym są zamieszczone przez Panią Annę tabele, wykresy, wnioski, które są najlepszym dowodem na ujawnienie prezentacji dokonanych przez nią badań. Polecam przeczytać każdemu Czytelnikowi tę książkę.

Anna

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Ręce ojca

Jeśli mnie pamięć nie myli, nie przypominam sobie, by jakakolwiek książka z Wydawnictwa JanKa kiedykolwiek mnie zawiodła. Trzymając więc przed sobą egzemplarz „Rąk ojca” Aleksandry Julii Koteli, świadomie liczyłam na co najmniej dobry kawałek literackiego chleba, choć – nie powiem – odzywał się i chochlik sceptycyzmu. Na szczęście dotychczasowa reguła sprawdziła się również tym razem, bo książka mną zawładnęła i z pewnością jest to dla mnie ten rodzaj epickiej strawy, po który z dużą przyjemnością sięgnę ponownie w przyszłości. Julia – bohaterka „Rąk ojca” – młoda dziewczyna, zaledwie dwudziestokilkuletnia, wychowywała się samotnie bez ojca. Jej relacje z matką są jak rany po ostrzu noża, bolesne i dokuczliwe. Kobiety nie potrafią ze sobą rozmawiać, a wzniesiona bariera niczym dawny słup graniczny na Odrze skutecznie trzyma je na dystans. Dowiadując się o śmierci ojca, który zmarł w Heidelbergu, Julia jedzie na jego pogrzeb, by dowiedzieć się czegoś więcej o przeszłości rodzica. W „Rękach ojca” znajdziemy cechy powieści psychologicznej z rysą kryminału i romansu, a wszystko to podane w atypowy sposób. I chyba ta odmienność stanowi największy wyróżnik stylu zarówno samej Koteli, jak i wykreowanej przez nią głównej postaci. Dzięki differentia specifica książka nie daje się łatwo zaszufladkować i zetykietować. Nie jest to jednak wyłącznie nacisk na wymuszoną oryginalność, a raczej próba poszukiwania w sobie atrybutów stanowiących o naszej indywidualności i tożsamości. Kotela poszukuje odpowiedzi na konkretne pytania, jednakowoż sposób, w jaki peregrynuje, wymaga niejednego przystanku z niemal filozoficzno-egzystencjalnego pogranicza. Odkrywanie i poznawanie własnej tożsamości okazuje się bowiem procesem, który nie zawsze prowadzi do oczywistych wniosków, a nawet nie zawsze opiera się na słusznych założeniach, dlatego Julia często zmuszona jest kluczyć, stawiać pytania, analizować, a nawet mieć wątpliwości. Wewnętrzne samopoczucie bohaterki, w którym przebija się niepewność i strach przed prawdą, niosącą ryzyko konsekwencji i nieodwracalności dokonywanych wyborów, a także instynktowne pragnienie zaspokojenia tęsknoty za ojcem, Kotela wzmacnia uzupełniająco zaledwie kilkoma ruchami pióra, które nie burząc kompozycji, dobarwiają aurę zmętniałym buro-szarym kolorytem Heidelbergu. Tym sposobem prowadzona niemal introwertycznie narracja (podobnie jak sama mizantropijna bohaterka) nie potrzebuje nadmiaru słów, by oddać wyczuwalne w powieści emocje. I choć jest ich wyrażonych wprost może niewiele, to składają się na nieznośną lekkość uczuć, która momentami frustrująco uwiera Julię. Autorka lubi ocierać się o granice zjawisk, czy to sprzeczności czy to paradoksu. W mojej ocenie stanowi to jeden z jej podstawowych asów pisarskich. Bohaterka tropiąc niestrudzenie ślady ojca, stopniowo odkrywa wielość jego twarzy, przy czym każda z nich – choć różna – okazuje się być jednako prawdziwa. Potrzeba poznania własnych korzeni jest w rzeczy samej intuicyjną koniecznością zrozumienia samej siebie. Kim naprawdę jestem, czyli kto lub co mnie ukształtował? Ile mnie samej we mnie? Co składa się na dualizm ludzkiej natury? Jak bardzo człowiek jest wolny w swoich decyzjach, mogąc o sobie samostanowić? A na ile wpływ na niego mają czynniki od niego niezależne? Kotela pozwala bohaterce eksplorować przeszłość, jak kropla wody drąży skałę. Niespiesznie, najpierw wierzch i obrzeża, by stopniowo zagłębiać się w zakamarkach, które nie dość, że zawiłe i skomplikowane, to jeszcze jednocześnie fascynująco piękne i przerażające w swych sprzecznościach. Do czego doprowadzi prawda z jej różnorodnymi, acz autentycznymi obliczami? Czy w alternatywie lepsza gorzka prawda niż złudny fałsz, każdy z nas wybierze tę samą drogę? „Ręce ojca” to książka z charakterem, w której Aleksandra Julia Kotela w podskórnym pragnieniu odkrywania faktów ociera się niemalże o kognitywną teorię względności, a postaciom daje możliwość balansowania w swych zachowaniach na krawędzi odmienności i psychopatii. Autorka przewrotnie modeluje kontrasty, zestawia odcienie czerni i bieli, gdzie każdy szczegół i niuans mają znaczenie, sama być może wyznając zasadę, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Kotela ujęła mnie dojrzałym, wyrobionym stylem, wnikliwością obserwacji, sposobem kształtowania narracji tak, bym się zatrzymała, zastanowiła, wróciła do niektórych wątków i odnalazła akurat to jedno słowo lub zdanie, które w przyszłości odegra kluczową rolę. Takie podejście lubię i tego szukam w literaturze.

blog "Czytam duszkiem"

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka