Książki o aktywności fizycznej i hobby - sport, podróże i turystyka, gry i łamigłówki. W tym dziale znajdziecie Państwo książki związane z szeroko pojetą aktywnością fizyczną, bieganiem,pływaniem, nurkowaniem , graniem. Ciekawa lektura zarówno dla starszych jak i młodszych. Chcąc rozwijać swoje hobby, nabyć ciekawą grę dla siebie i swojej rodziny zapraszamy po najciekawsze i najbardziej popularne książki z zakresu aktywności fizycznej do naszego sklepu internetowego dobreksiazki.pl
Najobszerniejszy na polskim rynku katalog host. Autorzy opisali blisko 300 odmian tych roślin. Do każdego opisu dołączona jest fotografia odmiany. Hosty, czyli inaczej funkie, to najpiękniejsze rośliny do cienistych i częściowo zacienionych zakątków ogrodów.Ich przepiękne liście w rozmaitych odcieniach zieleni i koloru niebieskiego, do tego wzorzysty rysunek u wielu odmian wzbudzają powszechny zachwyt. Hosty są roślinami mało wymagającymi i odpornymi. Polecane są do uprawy dla wszystkich, także początkujących miłośników ogrodów.Na pytania: gdzie je posadzić, jak pielęgnować i tworzyć z nich efektowne kompozycje ogrodowe, a przede wszystkim, które odmiany wybrać, by rosły niezawodnie, odpowiadają nasi najlepsi znawcy tych roślin.Dodatkowym walorem katalogu są liczne zestawienia tematyczne, ułatwiające podjęcie decyzji, którą odmianę wybrać.
W światłach jupiterów, na najsłynniejszych arenach świata pojawiła się nagle i zupełnie niespodziewanie także dla niej samej, kiedy była nastoletnią uczennicą warszawskiego liceum im. Jarosława Dąbrowskiego. Pozostała wielką postacią światowego sportu do ostatnich swych dni. Kibice zapamiętali Irenę Szewińską głównie przez pryzmat jej olimpijskich medali, jej wielkość jednak znacznie wykraczała poza ramy samego sportu.
O sportowych wyczynach „Irenissimy”, ale też jej niezwykle skomplikowanym i intensywnym życiu opowiada dziennikarz „Przeglądu Sportowego” Maciej Petruczenko – człowiek, z którym znała się, także na stopie towarzyskiej, od młodzieńczych lat. Dlatego oprócz danych statystycznych jednoznacznie wskazujących, że Szewińska była jedną z największych postaci w historii współczesnego sportu, w książce jest także wiele informacji jakim była człowiekiem. O tym, że nigdy nie zdradzała przyjaciół, a największe przyjaźnie pielęgnowała przez całe życie. O tym, że była też obiektem politycznych ataków, często za sprawą ludzi z jej najbliższego kręgu.
Autor odkrywa też kulisy jej kilku spektakularnych sportowych wpadek – powodem nie były nonszalancja czy zbyt duża pewność siebie, ale... słaby wzrok, co miało szczególne znaczenie podczas skoku w dal czy biegu sztafetowego...
Urodzona w Leningradzie, wychowana w Warszawie, obywatelka świata, która sławą nie ustępuje Marii Składowskiej-Curie, jest w książce „Prześcignąć swój czas” przedstawiana także oczami jej przyjaciółek i rywalek z bieżni.
Całość nie tylko wsparł merytorycznie, ale również fotograficznie jej mąż Janusz Szewiński, który okazał się skrupulatnym dokumentalistą sportowej kariery „Irenissimy”.
Podczas jednej z przedłużających się kampanii przeciwko Tebom w latach 70-tych IV w. p.n.e., sprzymierzeńcy stracili ochotę do dalszej służby pod rozkazami Lacedemończyków, ponieważ podczas gdy sami wysłali na wojnę licznych żołnierzy, Sparta wystawiła zaledwie garstkę. Król Sparty, Agesilaos, rozkazał więc, by Lacedemończycy i sprzymierzeńcy usiedli na ziemi w dwóch oddzielnych grupach. Następnie herold armii dał sygnał, by wstali wszyscy garncarze, po nich kowale, cieśle, budowniczowie i tak dalej, aż wymienił przedstawicieli wszystkich zawodów. Okazało się, że niemal wszyscy sprzymierzeńcy stoją, ale ani jeden spośród Lacedemończyków, gdyż zabraniano im uczenia się i praktykowania pokojowych profesji. Wówczas Agesilaos roześmiał się i rzekł: Widzicie więc, jak wielu więcej żołnierzy my wystawiamy! (Plutarch, Żywot Agesilaosa 26).Istotnie, Lacedemończycy utworzyli jedyną zawodową armię starożytnej Grecji, którą z tego powodu można uznać za prawdziwie elitarną formację. Instytucje państwa i system edukacji były zorganizowane z myślą o stworzeniu doskonale wyszkolonych żołnierzy. Izokrates (6, 81) porównał lacedemońskie państwo do obozu wojskowego, podczas gdy Arystoteles (Polityka II 6, 22) krytykował lacedemoński ustrój za nastawienie wyłącznie na krzewienie cnót wojskowych. Jego zdaniem rezultat był taki, że kiedy Lacedemończycy wywalczyli już swoje imperium, nie potrafili żyć w pokoju.
Pierwsze szczyty zdobywała w chustce na głowie, w czasach, gdy kobiety w górach były traktowane przez wspinaczy jak dodatkowy plecak. To od niej zaczął się alpinizm kobiecy!
Uznanie zdobyła spektakularnie. Ta droga uchodziła za przejście dla szaleńców. Zwłaszcza od czasu tragicznego wypadku z 1929 roku, utrwalonego przez Juliana Przybosia w wierszu Z Tatr. Siostry Skotnicówny wyszły ze swojego zakopiańskiego domu, by samodzielnie przejść Zamarłą Turnię. I nigdy nie wróciły do domu. Od tamtej pory żaden kobiecy zespół nie próbował pójść ich szlakiem, utrwalając fatalistyczny mit szczytu. Aż do lata 1960 roku, kiedy rankiem Halina Krüger-Syrokomska wyruszyła z Morskiego Oka, by niedługo być na ustach wszystkich i stać się środowiskową legendą. A potem się zaczęło…
Pierwsza Europejka na ośmiotysięczniku, polski rekord wysokości kobiet w Pamirze, wiele pierwszych kobiecych przejść w Tatrach, drogi w Alpach francuskich i szwajcarskich, zdobycie filaru Trollryggen w Norwegii. Należała do pierwszego pokolenia powojennych wspinaczy. Brała udział we wszystkich najważniejszych wyprawach swoich czasów, usilnie promując ideę wspinania się w kobiecych zespołach. Aż nagle odmówiono jej paszportu… Sukcesy Haliny przetarły drogę na najwyższe szlaki świata kolejnym himalaistkom, w tym Wandzie Rutkiewicz, która wielokrotnie towarzyszyła jej podczas wypraw. Te dwie czołowe polskie himalaistki różniło wiele. Nade wszystko: Krüger-Syrokomska nie chciała zginąć w górach… „Góry? To ważne jak cholera, ale oprócz tego jest też inne życie” — mawiała.
Po olbrzymim sukcesie Simony… oraz Wandy… Anna Kamińska powraca w góry z fascynującą opowieścią o Halinie Krüger-Syrokomskiej — kobiecie, niczym Simona Kossak, nieodkrytej, a zarazem himalaistce, bez której nie byłoby Wandy Rutkiewicz.
AUDIOBOOK W INTERPRETACJI MARII SEWERYN
O tym, jak grają najlepsi polscy siatkarze, wiemy bardzo wiele. Wystarczy oglądać mecze, śledzić ich w mistrzostwach świata, które po raz drugi w historii wygrali w 2014 roku w katowickim Spodku, by obronić tytuł cztery lata później w Turynie. Mało kto jednak zna ich jako ludzi i mało kto wie, jaką pokonywali drogę, by dojść na szczyt. ""Ludzie ze złota"" to zbiór 20 szczerych rozmów o siatkówce, ale też o życiu, z czołowymi zawodnikami, którzy stali się mistrzami, oraz z trenerami Stephanem Antigą i Vitalem Heynenem którzy ich do tego sukcesu prowadzili.Edyta Kowalczyk i Jakub Radomski, dziennikarze ""Przeglądu Sportowego"", porozmawiali też z dwójką ludzi, którzy wiedzą, jak, poza mistrzostwem świata, zdobywa się złoto igrzysk (Ryszard Bosek i Tomasz Wójtowicz) oraz Grzegorzem Wagnerem, synem ich trenera-kata. Znajdziecie też wywiad z Piotrem Gruszką - rekordowym, 450-krotnym reprezentantem Polski i mistrzem Europy. Książkę kończy duża rozmowa z Wilfredo Leonem - najlepszym siatkarzem świata, który ma polskie obywatelstwo i podczas igrzysk w Tokio w 2020 roku ma nas poprowadzić do kolejnego olimpijskiego złota.""Złoto"" - można powiedzieć, że to słowo-klucz tej książki. A jego blask mieni się w każdej historii.
Masz dosyć seryjnych mebli i szukasz czegoś, co nada indywidualny charakter twojemu wnętrzu? Ta książka jest dla ciebie!Świat oszalał na punkcie starych mebli. W wielkim stylu wracają komody, krzesła i fotele z lat 60. Z wiejskich strychów, pchlich targów i śmietnikowych wystawek meble znikają jak świeże bułeczki, a internet pęka w szwach od twórczych projektów.Masz dosyć seryjnych mebli i szukasz czegoś, co nada indywidualny charakter twojemu wnętrzu? A może od pewnego czasu myślisz o samodzielnym odnawianiu mebli, ale nie wiesz, od czego zacząć? Ta książka jest dla ciebie!Dowiesz się, jakie narzędzia są naprawdę potrzebne i jak nie wydać na nie dużo. Przekonasz się, że tapicerowanie nie jest wcale takie trudne. Poznasz stolarskie receptury i zaskakujące triki, a przede wszystkim odnajdziesz w sobie moc i pasję tworzenia. Zyskasz nie tylko solidne podstawy w temacie oczyszczania, dekorowania i zabezpieczania mebli, ale dowiesz się także:dlaczego w odnawianiu mebli tak ważne jest żelazko?po co ci orzechy włoskie do renowacji blatu?jaką rolę w naprawie mebli mogą odegrać pałeczki do sushi?Dołącz do grona ludzi pozytywnie zakręconych na punkcie staroci!
Wygrywał wiele ważnych wyścigów. Ten najważniejszy rozpoczął się właśnie teraz
Wypadek: uderzenie twarzą w asfalt. Połamane wszystkie kości twarzy, uszkodzony rdzeń, połamane kręgi, paraliż wszystkich kończyn. Operacja – pierwsza, druga, trzecia. Wszystko to działo się w mgnieniu oka. Rehabilitacja i powrót do sprawności zajmą nie miesiące, a lata.
Ryszard Szurkowski był jednym z największych sportowców PRL-u. Setki tysięcy Polaków stawały na trasie Wyścigu Pokoju, by zobaczyć mistrza. Tłumy gromadziły się przed telewizorami, by oglądać jego triumfy, a rywalizacja ze Stanisławem Szozdą i innymi kolarzami rozpalała umysły młodych chłopców, do późna grających w kapsle na każdym podwórku.
Po dramatycznym wypadku z czerwca 2018 roku król szos stanął przed największym wyzwaniem w swoim życiu. W tej autobiografii opowiada o okolicznościach wypadku i żmudnej walce o powrót do zdrowia, a gwiazdy sportu wspominają jego wielką karierę. Wszystko po to, by pomóc mistrzowi zwyciężyć raz jeszcze – w najważniejszym z jego wyścigów.
Wesprzyj rehabilitację mistrza:
Kupując książkę „Ryszard Szurkowski. Wyścig. Autobiografia”, wspierasz rehabilitację mistrza. Część dochodu ze sprzedaży zostanie przekazana na jego dalsze leczenie. Bezpośrednich wpłat można również dokonywać na konto fundacji Lions Club z dopiskiem „Na leczenie Ryszarda Szurkowskiego”.
Stowarzyszenie Lions Club Poznań 1990
Nr konta: 09 1240 1747 1111 0000 1845 5759
***
Rysiek był zawodnikiem niebywale rozsądnym, był wielkim taktykiem, potrafił swym spokojem porażać rywali. Był dla mnie, a pewnie i dla nas wszystkich wzorem. Był koleżeński, służył radą, nigdy nie zadzierał nosa. Ryszard przy tych wszystkich sukcesach zawsze prezentował wielką klasę. Gdy zaczynałem organizować Tour de Pologne, mieliśmy różne zdania, ale zawsze potrafiliśmy dyskutować, używając argumentów. To też świadczy o nim jak najlepiej.
Czesław Lang
Na bycie arcymistrzem i legendą sportu trzeba sobie zasłużyć. Nie wystarczą wyniki - równie ważna jest charyzma, postawa i wartości, które sobą prezentujemy i o których świadczymy. Ryszard Szurkowski bez wątpienia jest ikoną kolarstwa, autorytetem i człowiekiem, który inspirował i inspiruje całe pokolenia polskich sportowców. Wierzę, że autobiografia arcymistrza będzie doskonałym drogowskazem nie tylko dla kolarzy, czy zawodowych sportowców, ale dla ludzi, którzy chcą podążać za swoją pasją.
Rafał Sonik, kierowca rajdowy
Dla mnie Ryszard Szurkowski był najlepszym polskim kolarzem. Gdyby nie było podziału między blokiem wschodnim a zachodnim, mógł zrobić zupełnie inną karierę. Nawet wygrać Tour de France.
Bernard Hinault, francuski kolarz szosowy i torowy, pięciokrotny zwycięzca Tour de France
W tomiku opisano współczesny polski śmigłowiec wielozadaniowy PZL W-3 Sokół. Przedstawiono historię rozwoju, konstrukcję, silniki, awionikę, wyposażenie, dane taktyczno-techniczne i osiągi jego wersji i odmian. Służą one do przewozu osób i ładunków, wywożenia skoczków spadochronowych, jako ratownicze, dyspozycyjne, przeciwpożarowe, a także mogą wykonywać zadania bliskiego wsparcia wojsk lądowych, niszczenia czołgów i pojazdów opancerzonych. Swoje walory eksploatacyjne śmigłowiec W-3 Sokół potwierdził w kraju i za granicą.
W tomiku przedstawiono historię rozwoju, konstrukcję, wyposażenie, uzbrojenie i dane taktyczno-techniczne poszczególnych wersji i odmian oraz zastosowanie znanego niemieckiego samolotu transportowo-patrolowego Focke-Wulf Fw 200 Condor, używanego pod koniec lat trzydziestych oraz podczas II wojny światowej, az do jej zakończenia.
W tomiku przedstawiono historię rozwoju, konstrukcję, uzbrojenie, dane taktyczno-techniczne, zasady malowania i oznakowania oraz zastosowanie niemieckiego samolotu bombowo-szturmowego Junkers Ju 87 D-H z okresu II wojny światowej. Był on jednym z podstawowym narzędzie tzw. wojny błyskawicznej (Blitzkrieg).
Książka stanowi barwny zbiór pomysłów ma dekoracje roślinne dla profesjonalnych florystów, dla amatorów i miłośników ogrodu. Dzięki zawartym w niej inspiracjom każdy może samodzielnie wykreować kompozycje kwiatowe: proste, naturalne, bezpretensjonalne i piękne.W książce znajduje się bogactwo porad dotyczących dekoracji w domu i w ogrodzie na każdy miesiąc roku. Od stycznia do grudnia z naturalnych materiałów możemy tworzyć piękne i oryginalne bukiety, wieńce lub dekoracje stołowe. Głównym motywem zestawień jest jednoczesne występowanie roślin w naturze. Konwalie i niezapominajki zawsze wyglądają pięknie razem, bo razem kwitną wiosną w naturze. Podobnie przekwitłe słoneczniki stanowią znakomite naturalne uzupełnienie bukietu z przebarwionych jesiennie liści.Podążając za przykładem natury, Autorka tworzy dekoracje z roślin ogrodowych i dziko rosnących, z fragmentów krzewów, pnączy, kwitnących ziół, rozmaitych owocostanów, kamieni, drewna. Wykorzystuje zapomniane tace, stare sosjerki, słoiki i słoiczki, dzbanki i inne elementy zabytkowych zastaw stołowych. Tworzy z nich kompozycje zaskakujące świeżością spojrzenia, intrygujące i piękne. Do jej ulubionych barw należą przede wszystkim nasycone fiolety i żółcie.
Cekinowe Obrazki pozwolą Wam i Waszemu dziecku zrobić oryginalne rysunki, które upiększą nie tylko dziecięce pokoiki.Obrazek przedstawia pięknego jednorożca.Ta zabawka idealnie nadają się na prezent.Z zestawu powstaje obrazek wielkości A4.ZAWARTOŚĆ OPAKOWANIA:- podstawka ze styropianu;- kolorowy szablon;- kolorowe cekiny;- szpileczki;- szczegółowa instrukcja.
Album jest poświęcony Władysławowi Cywińskiemu.Powstał z inicjatywy przyjaciół Włodka-ludzi,którzy noszą w sercach smutek tęsknoty po Jego śmierci.Mieli szczęście,spotkali w życiu olbrzyma,który,mimo swoich prywatnych słabości,został nim do końca...
Czterokrotny olimpijczyk, autor bestsellerów oraz zawodowy mówca Ruben Gonzales wspólnie z kilkunastoletnią córką Gabrielą napisał książkę, w której ukazuje, jak można walczyć o urzeczywistnienie swoich marzeń.
Poznaj relacje 50 olimpijczyków opisujące ich starania o to, by spełniło się pragnienie każdego sportowca – wejście na podium dla zwycięzców, Polskiego czytelnika zainteresuje informacja, że wśród rozmówców Rubena i Gabrieli znalazł się również polski olimpijczyk – żeglarz Mateusz Kusznierewicz.
Kiedy tworzyły się reguły futbolu, Brazylia była jeszcze feudalnym krajem, w którym legalne było niewolnictwo. Ale kiedy w 1958 roku sięgała po swoje pierwsze mistrzostwo świata, zdecydowanie wyprzedzała europejskich rywali, jeśli chodzi o metody treningowe, sztab szkoleniowy, przygotowanie motoryczne czy mentalne. Legenda o wspaniałych brazylijskich piłkarzach, zabieranych przez najmocniejsze kluby prosto z plaży, jest wciąż żywa. Tymczasem ci artyści futbolu najczęściej poświęcali piłce nożnej całe życie i gdyby nie tytaniczna praca na treningach, nie mogliby nawet marzyć o karierach.Co zmieniło się od tamtych czasów? Jaką skalę w brazylijskim futbolu osiągnęła korupcja? Dlaczego zawodnicy uciekają z ligi brazylijskiej? Na te pytania odpowiada Bartłomiej Rabij w książce opisującej przy okazji piłkarską historię Brazylii i rozprawiającej się z mitami na jej temat. Jeden z największych polskich znawców południowoamerykańskiej piłki pisze, czym tak naprawdę jest joga bonita z 1982 roku i dlaczego reprezentacja Canarinhos nie jest już taką potęgą, jak jeszcze kilkanaście lat temu.A wszystko po to, by znaleźć odpowiedź na pytanie, czy wkrótce będziemy świadkami upadku kanarka.Nie znam większego pasjonata brazylijskiego futbolu niż Bartek. Nie dość, że ma w tym temacie największą wiedzę, to potrafi się nią z nami dzielić jak nikt inny.Michał Pol, Przegląd SportowyOd 2007 roku Brazylia nie wygrała żadnego turnieju. Rabij zaś wie o brazylijskiej piłce chyba więcej niż sami Brazylijczycy. Autor, który wielokrotnie odwiedził Brazylię, uważa, że podcięte skrzydła kanarka to wynik korupcji, sprzedajności działaczy i kryzysu ligi. Pokazuje, że w szóstym najludniejszym kraju świata piłka nożna to rodzaj sztuki i że futbol wiąże się tam z tożsamością społeczną. Brazylijczycy to naród przyszłości, ale jaką przyszłość ma ich futbol?Leszek Jarosz, TVP Sport
„Janusz Kusociński” – pierwszy minialbum z serii Medaliści, której bohaterami będą wybitni polscy sportowcy, poświęcony został osobie Janusza Kusocińskiego (1907–1940), mistrza olimpijskiego w biegu na 10 tysięcy metrów (Los Angeles, 1932), wicemistrza Europy w biegu na 5 tysięcy metrów (Turyn, 1934), rekordzisty świata w biegach na 3 tysiące metrów i 4 mile oraz dziesięciokrotnego mistrza Polski, który został rozstrzelany przez hitlerowców podczas drugiej wojny światowej. Jego krótką i tragiczną, ale jakże bogatą historię przedstawił na łamach niniejszej książki ceniony dziennikarz sportowy, Stefan Szczepłek.
Ten oryginalny i opatrzony zabawnymi ilustracjami tomik zawiera 101 gier umysłowych, zupełnie nowych, wciągających, ciekawych i skierowanych do wszystkich małych bystrzaków (10-latków i starszych).Młodzi amatorzy łamigłówek znajdą tu gry obrazkowe, gry logiczne, gry słowne, gry matematyczne, gry ćwiczące pamięć, różne rodzaje sudoku i wiele innych arcyciekawych propozycji, które rozwiną ich kreatywność i logiczne myślenie.Zapraszamy do umysłowego treningu wszystkich małych geniuszy!
Nikczemny Markiz de Kot rządzi wielkim lasem twardą ręką. Pod jej rządami leśne stworzenia tworzą stronnictwa, zbierają zasoby i szykują się do obalenia jego rządów. Pośród leśnych polan daje się wyczuć zapach buntu, wojny z ciemiężcą mogącej wybuchnąć w najbardziej nieoczekiwanej chwili.Scena jest gotowa, aktorzy znają swoje role. Oto nadszedł czas aby zadecydować o losie Leśnogrodu. To od Ciebie zależy, która grupa ostatecznie zakorzeni się w Leśnogrodzie na wieki.Root to dynamiczna gra opowiadająca o wojnie o wpływy w Wielkim Lesie. Gracze przejmują kontrolę nad jedną z czterech Frakcji starających się o przejęcie władzy i udowodnienie, że to jej przedstawiciele są prawowitymi władcami rozległego Leśnogrodu.Zapraszamy do odkrycia fantastycznego świata Leśnogrodu!Polska wersja pudełka Root jest znacznie większa niż wersja angielska, a jej kwadratowy kształt umożliwił umieszczenie w środku plastikowej wypraski, która pomieści zarówno wersję podstawową gry, jak i dodatek Plemiona Rzeczne. Dzięki temu zabiegowi jesteśmy w stanie dostarczyć wam produkt, mieszczący dwie gry, tym samym będziecie w stanie zaoszczędzić miejsce na waszej planszówkowej półce.
Krzysztof Mikołaj Dorohostajski herbu Leliwa, o przydomku Monwid (1562 ? 1615), marszałek wielki litewski, pan na Dorohostajach na Wołyniu oraz Oszmianie Murowanej w województwie wileńskim, zaprzyjaźniony z Radziwiłłami, był postacią znaną, zarówno na królewskim dworze, jak i wśród braci szlachty. Wszelako do potomności przeszedł jako autor słynnej Hippiki, wydawanej kilkakrotnie w XVII i XVIII w. Podróżując w młodości po Włoszech, najdłużej bawił w Neapolu, gdzie zetknął się ze znakomitymi hodowcami koni i nauczycielami jazdy konnej (Caracciolo, Corte, Ferraro). Szczególnie Piero Antonio Ferraro, słynny ?hippolog? i nadworny koniuszy wicekróla neapolitańskiego, księcia de Osuna, udzielił Dorohostajskiemu lekcji konnej jazdy i niewątpliwie pierwszy zachęcił go do opracowania podręcznika hodowli tych zwierząt. Po trudach wojny inflanckiej (1602) Dorohostajski osiadł na wsi i tutaj doprowadził do końca swoje dzieło, nad którym od lat pracował: Hippika, to jest o koniach księgi. W ostatecznej redakcji rękopisu wielką rolę odegrał wojewoda trocki Mikołaj Krzysztof Radziwiłł Sierotka, także wybitny znawca hippologii. Autor wzorował się jednak na poznanych za młodu dziełach włoskich, na własnych zamiłowaniach do konia i na własnej stadninie. Tak więc Hippika miała być dziełem praktycznym (hodowla konia), a nie teoretycznym, tak dla ziemianina, jak i żołnierza w polu. Autor, przywiązując wagę do starannej szaty graficznej, zamówił miedziorytowe ilustracje bynajmniej nie za granicą, w Niderlandach, lecz u znanego radziwiłłowskiego sztycharza, Tomasza Makowskiego, popierając w ten sposób twórczość rodzimą. Grafik ten wykonał w Nieświeżu w r. 1602, na podstawie własnych rysunków, kartę tytułową i 44 tablice, w tym 24 plansze wyobrażające figury koni na tle krajobrazów. Te ostatnie ryciny są kopiami sztychów z serii Equile Joannis Austriaci Caroli V Imp., która ukazała się w Antwerpii w 1578 r. Pozostałe miedzioryty Makowskiego przedstawiały krajobrazy i zamki. Hippika, urozmaicona cytowanymi wierszami Wergiliusza, zawierała pierwszorzędne informacje o hodowli koni i przez długie lata była najpopularniejszym w tej mierze podręcznikiem, kasując konkurencyjną Hippikę Krzysztofa Pieniążka z 1607 r. Dzieło Dorohostajskiego ukazało się w Krakowie w 1603 r., u Andrzeja Piotrowczyka. Następne edycje miały miejsce w Poznaniu 1620 r.(z miedziorytami Makowskiego) oraz w Krakowie w 1647 r. w drukarni Łukasza Kupisza i w Drukarni Akademickiej (w obu tych wydaniach figurowały już gorsze ilustracje drzeworytowe). Notowane są jeszcze edycje z 1700 r . ok. 1730 r.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?