Z języka greckiego przełożył, wstępem i komentarzem opatrzył Marian Szarmach.
Listy miłosne Filostratosa są korespondencją fikcyjną. Tego rodzaju forma literacka była znana w Drugiej Sofistyce. Polski czytelnik dysponuje Listami heter Alkifrona z II wieku, które przenoszą nas w wyrafinowaną atmosferę Aten IV wieku przed Ch., Listami wieśniaków Klaudiusza Eliana nasyconymi aluzjami literackimi głównie do komedii Menandra oraz epistolograficzną nowelą, jaką jest korespondencja Pseudo-Hippokratesa O śmiechu Demokryta. Starożytność nie przekazała nam zbyt wielu wskazań dotyczących retoryki listu. Żyjący prawdopodobnie w I wieku przed Ch. Demetrios w traktacie de elocutione podkreśla, że list jest wizerunkiem duszy nadawcy i niejako posłanym przez niego prezentem. Nie zaleca pisania listów zbyt rozwlekłych i pompatycznych, lecz przedstawianie prostej sprawy w prosty sposób. Przysłowia i aluzje literackie podnoszą jego piękno i są w nim ?jedyną dopuszczalną formą filozofii?.
Jak wyglądają listy Filostratosa? Autor adresuje je do młodych chłopców, dziewcząt i dojrzałych pań. Nie mają tradycyjnego początku i zakończenia, a jeśli można by się czasami takowego dopatrzeć, jest to zabawa. Niektóre z nich są przekorną rozmową, inne pochwałą adresatki czy adresata, wreszcie jeszcze inne jakimś opisem, czy dowcipną sprzeczką. Tematami ich są piękne, szybko więdnące i uczące korzystania z ulotnej chwili róże, uroda ukochanej czy ukochanego, ich fryzury, oczy, gniew, buty oszpecające nogi, sprzedajność uczuć. Autor będący ofiarą Erosa bawi się tą tematyką, sięgając po cytaty literackie, aluzje do różnych dzieł nie tylko pióra, ale i sztuki oraz do mitologii. Przypomina to popisy literackie Owidiusza w Amores, gdzie poeta prezentuje jakiś temat w różnych wersjach. Listy te są więc inkrustowane cytatami lub kryptocytatami z literatury greckiej, przede wszystkim zaś z Homera, do którego Filostratos nawiązuje w prawie każdej sytuacji jako do Arcypoety, a potem z Eurypidesa, Platona, Teokryta i epigramatów z Antologii Palatyńskiej. Często wydaje się, że na wzór jej poetów pisze popisowe etiudy prozą, w których prowadzi intelektualną, wyrafinowaną grę z odbiorcami.
Korpus składa się z 73 przeważnie krótkich listów, z których 64 to listy miłosne. Może dlatego idąc za Księgą Suda tak tytułuje się zazwyczaj cały ten zbiór. Pozostałe dotyczą innych, bliżej nieznanych
wydarzeń, jak chociażby aplauzu towarzyszącego popisom jakiegoś retora, którego Filostratos nie darzy sympatią. List ostatni skierowany jest do cesarzowej Julii Domny, w której intelektualnym kręgu Filostratos pozostawał. Nie obeszło się jednak bez tego, żeby filologowie nie zaczęli kwestionować autentyczności przynajmniej niektórych listów, z czym rozprawił się ostatecznie L. De Lannoy, podkreślając, że cechuje je ten sam styl, co Żywot Apolloniosa z Tyany, który bizantyński uczony Focjusz (IX wiek) określił jako ?jasny, ujmujący, ścisły i pełen słodyczy".
Zastosuj siłę kreatywnego myślenia, by stać się bardziej atrakcyjnym, zmieniając obraz swojego umysłu! Wydajemy fortunę na ubrania, kosmetyki, diety i treningi, a nawet na operacje, by nasze ciała były atrakcyjniejsze. Jednak właściwie nie zastanawiamy się nad tą jedną rzeczą, która zwiększa atrakcyjność każdego z nas. Nic ona nie kosztuje, zabiera naprawdę mało czasu, a bez tego nawet najbardziej piękna fizycznie osoba będzie nieatrakcyjna: tą rzeczą jest piękny umysł. Niezależnie od tego, jak świetnie wyglądasz, jeśli masz nudny umysł, nie ma nadziei na to, że zaimponujesz ludziom w jakiejkolwiek sytuacji. Nie wymaga on wysokiego IQ, szerokiej wiedzy czy wspaniałej osobowości. Wszystko, czego trzeba, to kreatywność, wyobraźnia i empatia - a tych technik każdy może się nauczyć. W swej bestsellerowej książce Edward de Bono, słynący na świecie z tego, że potrafi zmieniać to, jak ludzie myślą, w sposób jasny, językiem praktyka uświadamia, jak zaimponować innym, stosując proste techniki konwersacji. Chcesz byś kimś, komu nie można się oprzeć? W takim razie posłuchaj rady de Bono - nie uwierzysz, jak bardzo może zmienić ona twoje życie. Pod jednym warunkiem - musisz spróbować!
Na przyjęciu koktajlowym jest piękna kobieta. Ma nieskazitelną cerę, eleganckie ubranie i idealną figurę. Co dziwne, wydaje się być raczej samotna. Ludzie podchodzą do niej, ale szybko odchodzą.
Jest też ten niski, łysiejący i nierzucający się w oczy mężczyzna. Zawsze otaczają go ludzie prowadzący z nim ożywioną rozmowę.
O co chodzi?
Możesz dużo zrobić, aby twoje ciało było piękniejsze. Są ćwiczenia na siłowni, operacje plastyczne, liposukcje i wkładki.
Za pomocą kosmetyków, a nawet operacji plastycznych, możesz osiągnąć wiele, by twoja twarz była piękniejsza. Mężczyzna może zrobić sobie przeszczep włosów.
A co z twoim umysłem? Czy podejmujesz jakikolwiek wysiłek, aby mieć piękny umysł? Ogromna uroda fizyczna w połączeniu z nudnym umysłem jest nieciekawa. Możesz zwrócić na siebie uwagę, ale długo jej nie utrzymasz.
Na tym przyjęciu koktajlowym ta piękna kobieta miała nudny, nieciekawy umysł, a ten przeciętny mężczyzna -piękny. Dlatego to właśnie on cieszył się większym zainteresowaniem niż ta kobieta.
Co możesz zrobić, aby twój umysł był piękniejszy?
Rodzisz się z konkretnym kształtem twarzy i ciała. Jest określona ilość rzeczy, które możesz zrobić, by wyglądały lepiej. Natomiast bardzo dużo da się uczynić, aby twój umysł był zdecydowanie atrakcyjniejszy. I właśnie o tym jest ta książka. Mówi ona, co zrobić, by mieć piękniejszy umysł.
Jeśli masz wrodzone piękno fizyczne, tragedią byłoby je zmarnować nudnym umysłem. To tak, jakby kupić drogi samochód, a potem nie nalewać paliwa do baku.
Jeżeli nie masz wyjątkowej urody, jedną z rzeczy, którą możesz zrobić, aby być atrakcyjnym, to rozwinąć piękny umysł.
W miarę jak się starzejesz fizyczne, piękno ciała ma tendencję do zanikania. Natomiast piękno umysłu jest niezależne od wieku, a nawet może się powiększać wraz z wiedzą i doświadczeniem.
Wielu ludzi poświęca ogromną ilość czasu, wysiłku i pieniędzy, by stać się fizycznie piękniejszymi. Warto poświęcić trochę czasu i włożyć odrobinę wysiłku w to, aby umysł stał się piękniejszy.
Co to jest piękno? To coś, co może być podziwiane przez innych. Piękny umysł opisywany w tej książce to umysł, który inni mogą docenić. To nie umysł osoby siedzącej w kącie i rozwiązującej trudne zagadki. To umysł, który może być podziwiany przez innych - zazwyczaj w trakcie konwersacji.
Piękno twojego umysłu widać podczas prowadzonej przez ciebie rozmowy. To o tym jest książka Mieć piękny umysł.
Fragment książki
1. Jak się zgadzać
Aby mieć piękny umysł, musisz szczerze szukać elementów porozumienia z osobą, z którą rozmawiasz. Dziwne, ale to właśnie jest najtrudniejsze.
Jest to tak trudne, ponieważ zgadzanie się musi być szczere, a nie tylko pochlebcze udawane. Jest to trudne, ponieważ motywacja, by w ten sposób postępować, jest sprzeczna z większością naturalnych ludzkich skłonności.
Możemy spojrzeć na dwa skrajne przypadki zgadzania i niezgadzania się z kimś:
Masz całkowitą rację...
Zgadzam się ze wszystkim, co mówisz...
Całkowicie się z tobą zgadzam...
Całkowita racja...
Zgadzam się w stu procentach...
Jeżeli zgadzasz się ze wszystkim za bardzo, nie ma dyskusji, rozmowy czy wymiany poglądów. Ta druga osoba może równie dobrze dawać wykład. Wprawdzie może to brzmieć bardzo miło, ale twój wkład właściwie jest mało znaczący.
Jest też druga skrajność:
Tak, ale...
Zupełnie się z tobą nie zgadzam... Mylisz się w tym wypadku... To nie jest tak...
Taka osoba ostentacyjnie nie zgadza się ze wszystkim, co mówią inni. Takiemu bardzo lubiącemu się kłócić człowiekowi przyjemność sprawia okazywanie wyższości poprzez nie-zgadzanie się. Zbyt często naukowcy lub osoby wybitnie wykształcone zachowują się w ten sposób, a to dlatego, że były do tego zachęcane. Taki rodzaj umysłu jest naprawdę denerwujący i niezbyt piękny.
Trzeba znaleźć się pomiędzy tymi dwoma skrajnościami. Nie musisz zgadzać się ze wszystkim. Nie powinieneś jednak ze wszystkim się zgadzać.
POTRZEBA, BY MIEĆ RACJĘ
Jest ona w dużej mierze połączona z ego. Dyskusja to walka pomiędzy ego różnych osób. Kiedy się zgadzasz, to tak, jakbyś ulegał punktowi widzenia drugiej osoby - czyli przegrywasz. Gdy się nie zgadzasz, wyrażasz swoje ego i sygnalizujesz, że to ty możesz być ważniejszy. To wszystko jest potęgowane poprzez nacisk kładziony na argumenty i dyskusje w szkole, ale i w społeczeństwie, czy to w rządzie, w sądzie czy w mediach. W rządzie często partia, która jest w opozycji, będzie starała się nie zgodzić z partią rządzącą niezależnie od okoliczności. Większość ludzi zaczyna widzieć w tym coś nierozsądnego.
Jeśli będziesz się upierał, by zawsze wygrywać dyskusje, pozostaniesz z tym, z czym zaczynałeś, poza pokazaniem swoich zdolności argumentowania. Kiedy przegrywasz dyskusję, możesz spokojnie zyskać nowy punkt widzenia. Mieć zawsze rację to nie jest najważniejsza rzecz na świecie. I w dodatku niezbyt piękna.
Dyskusja powinna być raczej szczerą próbą zgłębiania tematu niż walką pomiędzy rywalizującymi ego różnych osób.
Mieć piękny umysłSpis treści
WSTĘP: CO TO JEST PIĘKNY UMYSŁ? 11
1. JAK SIĘ ZGADZAĆ 15
Potrzeba, by mieć rację 16
Logiczna bańka 17
Specjalne okoliczności 18
Konkretne wartości 19
Konkretne doświadczenia 20
Daleko idące uogólnienia 20
Podsumowanie 23
2. JAK SIĘ NIE ZGADZAĆ 24
Bycie uprzejmym 25
Błędy w logice 26
Interpretacja 27
Selektywne postrzeganie 28
Emocje 29
Różne doświadczenia 30
Daleko idące uogólnienia 31
Szacowanie 32
Możliwe i pewne
Różnić się albo nie zgadzać 34
Podsumowanie 35
3. JAK WYRAŻAĆ RÓŻNICE POGLĄDÓW 36
Dwa rodzaje różnic w poglądach 36
Źródła różnic 37
Wyraź różnice 42
Określ powody tych różnic 43
Zaakceptuj różnice 43
Podsumowanie 46
4. JAK BYĆ INTERESUJĄCYM 47
Informacje 48
Co by było, gdyby? 49
Możliwości i alternatywy 51
Domysły 52
Związki 53
Kreatywność i nowe pomysły 54
Bardzo przydatny nawyk 56
Ćwiczenia 57
Podsumowanie 58
5. JAK REAGOWAĆ 60
Wyjaśnienia 61
Poparcie 62
Przykłady i opowieści 64
Opierać się na czymś 66
Rozszerzać 67
Pójść dalej 68
Zmodyfikować 69
Podsumowanie 70
6. JAK SŁUCHAĆ 72
Zniecierpliwienie 72
Zyskiwanie wartości 73
Zwróć uwagę na 75
Powtarzanie 76
Pytania 77
Więcej szczegółów 78
Dwa nastawienia 79
Podsumowanie 81
7. PYTANIA 82
Pytania typu strzelam i pytania typu łowię 83
Źródło i wiarygodność 86
Więcej szczegółów 86
Wyjaśnienia 87
Alternatywy i możliwości 87
Modyfikacja 88
Pytania wielokrotnego wyboru 89
Wartości 90
Podstawy twojego myślenia 90
Podsumowanie 92
8. MYŚLENIE RÓWNOLEGŁE - SZEŚĆ KAPELUSZY
Wspólne badanie 95
Sześć kapeluszy myślowych 95
Biały kapelusz 96
Czerwony kapelusz 97
Czarny kapelusz 99
Żółty kapelusz 100
Zielony kapelusz 102
Niebieski kapelusz 104
Zastosowanie kapeluszy 106
Korzyści 108
Podsumowanie 109
9. KONCEPCJA 111
Po co zawracać sobie głowę koncepcjami 112
Dostrzec koncepcj ę 113
Niejasność 115
Stopnie koncepcj i 117
Rodzaje koncepcji 118
Ćwiczenie 120
Całość 124
Porównywać ze sobą i przeciwstawiać sobie 122
Podsumowanie 124
10. MOŻLIWOŚCI 126
Lepiej 127
Postrzeganie 131
Inne zestawy wartości 133
Tworzenie różnych możliwości 135
Możliwe 137
Podsumowanie 139
11. EMOCJE l UCZUCIA 141
Selektywne postrzeganie 142
Wybór 143
Przymiotniki 145
Pierwsza reakcja 147
Zajmowanie stanowiska 149
Podsumowanie 151
12. WARTOŚCI 152
Okoliczności 153
Inne strony 156
Wartości osobiste 157
Wartości organizacji 158
Wartości j akości 15 8
Wartości innowacyjne 159
Wartości (wpływu) ekologii 160
Wartości percepcyjne 160
Wartości negatywne 161
Podsumowanie 163
13. DYGRESJE l SCHODZENIE Z UTARTYCH SZLAKÓW 164
Cel 165
Nudny 166
Konwencjonalny 167
Humor 170
Przyjemność 171
Podsumowanie 172
14. INFORMACJE l WIEDZA 174
Jak dużo? 174
Zasada zuluska 177
Strategia luster 177
Wkład wiedzy 179
Radzić sobie 180
Podsumowanie 182
15. OPINIA 184
Po co mieć opinię? 184
Prowokowanie opinii 186
Ćwiczenie 186
Punkt widzenia 187
Zmiana opinii 189
Nowe informacje 190
Mniej pełne 191
Zmiana wartości 192
Porównanie i różnica 192
Podsumowanie 194
16. PRZERYWANIE 195
Mój a kolej 196
Przerywanie przez ego 198
Przerywanie w celu spotęgowania 198
Przerywanie w celu podważenia 199
Natychmiast czy później 200
Wątpliwości 202
Podsumowanie 204
17. POSTAWA 205
Postawa walki 209
Walka na siły ego 210
Postawa ucznia 210
Postawa badacza 211
Postawa konstruktywna 211
Postawa zabawy 212
Postawa „Co za różnica?" 212
Podsumowanie 214
18. ROZPOCZYNANIE l TEMATY 215
Aktualne tematy 216
Istniej ące tematy 216
Co robisz? 217
Nieudane początki 218
Nowe wątki 219
Kierowanie 220
Gniew i emocje 222
Znudzony 222
Podsumowanie 223
WNIOSKI 225
Przyjemność 226
Umiejętności 227
KLUB KONWERSACYJNY 228
Liczby 229
Regularność 229
Organizator 230
Format 230
Porządek i tematy 231
Osiągnięcia 231
Wizyty w innych grupach 232
Zakres działalności 232
O Autorze 234
Osobisty program sukcesu
Jesteśmy tacy, jak widzą nas inni? Marek Zabiciel pokazuje, jak możemy stworzyć swój obraz w oczach bliźnich. Obraz, na który każdy będzie patrzył z uznaniem. Obraz, który każdy doceni. Obraz, który pozwoli nam osiągnąć szczyt. Niezależnie, czy mówimy o najbliższej rodzinie, współpracownikach, czy nowopoznanych osobach – zawsze będziemy w stanie brylować w towarzystwie, budzić sympatię i łatwo pozyskiwać sobie przyjaciół. Nie chodzi o tworzenie ułudy, ale o doskonalenie siebie poprzez dostrzeganie potrzeb innych. Czasem proste pytanie może sprawić, że dostrzeżemy przyczynę istnienia konfliktu w naszym związku. Niekiedy zmiana nastawienia do współpracownika może przynieść znacznie większy zysk niż ciągłe toczenie z nim ciągłych sporów. Czasem lepiej jest zrzec się części nagrody, by to, co damy, powróciło do nas pomnożone. Proste zasady. Proste pytania. Nieskomplikowane pomysły. Aż dziw, że nie wdrażamy ich codziennie w życie. Szokujące jest to, że ktoś musiał je spisać w formie książki, by w końcu otworzyć nam oczy. A wszystko służy temu, byśmy po upływie lat stanęli dumnie, jak na osobę zamożną, szanowaną i kochaną przystało. Stanęli i mogli z całym przekonaniem powiedzieć: Gdybym mógł cofnąć czas, wszystko zrobiłbym tak samo.
Fragment książki
Naszą pracę rozpoczniemy od spraw związanych z rodziną. Oczywiście, wszystko jest kwestią osobistych preferencji i odczuć, ale z całą pewnością dla większości ludzi rodzina jest na pierwszym miejscu w hierarchii ich wartości albo przynajmniej tak deklarują. Dlaczego tak się dzieje? Młodzi ludzie dorastają i zakładają rodzinę. Tam odwzorowują swoje wyobrażenie o dorosłym życiu, tam rodzą się dzieci, które dorastając idą swoją drogą i zakładają kolejne rodziny, wiążąc się ze swoimi partnerami. Taki schemat obserwujemy już tysiące lat. Instytucja rodziny szeroko rozumianej jest w nas tak zakorzeniona, że nie sposób sobie wyobrazić innej konstrukcji życia na ziemi.
Jednak obserwując samą instytucję partnerstwa czy małżeństwa, nie sposób zlekceważyć sprawy dotyczącej nieudanych związków. Związków, które się rozpadają, które wygasają. Nie sposób również nie zauważyć ogromu cierpienia w relacjach dzieci i rodziców. Nie można nie zauważyć tego, że ludzie krzywdzą się wzajemnie i upokarzają. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego przez tyle tysięcy lat nie wypracowaliśmy schematów, metod, sposobów, które skutecznie pomagałyby nam tworzyć szczęśliwe rodziny, a przez to lepiej i radośniej żyć? Nie wydaje mi się, żebym w tym krótkim programie odpowiedział na wszystkie pytania i dał receptę na szczęśliwe życie dla wszystkich ludzi. Jednak z całą pewnością i odpowiedzialnością stwierdzam, że ci z Was, którzy uważnie i z powagą podejdą do tego, co przedstawię w tym module, będą mogli budować swoje życie na solidnych fundamentach.
Życiowy partner
Nasze rozważania dotyczące związków rodzinnych zaczniemy od osoby, którą popularnie nazywamy partnerem życiowym. Dla jednych może on być utożsamiany ze współmałżonkiem, dla innych może być chłopakiem, dziewczyną. Nie będziemy klasyfikować nikogo jako męża czy żonę, konkubenta, konkubinę, ale przyjmiemy, że partner życiowy to osoba, którą spotykamy na swojej drodze i razem z nią spędzamy jakąś część życia.
Co decyduje o tym, że ludzie spotykają się i razem podążają ścieżką życia? Jedni mówią o zrządzeniu losu, inni upatrują w tym przypadku. Jak wiemy, nic nie dzieje się bez przyczyny i to, że spotykamy kogoś na swojej drodze i dalej planujemy tę drogę wspólnie, to z całą pewnością nie jest przypadek. Aby jednak dalej zagłębić się w ten temat, proponuję przemyślenie następującej kwestii. Jak traktujemy samą instytucję związku?
Ponad wszelką wątpliwość można stwierdzić, że to, co ludzi najbardziej zniewala i jest dla nich przysłowiową „kulą u nogi", to wszelkiego rodzaju systemy. Rzadko jednak zdajemy sobie z tego sprawę. Począwszy od lat dziecięcych przyswajamy sobie założenie, że rodzina jest komórką społeczną i jest ona częścią systemu, który popularnie nazywamy społeczeństwem. Dalej słuchamy, czytamy, uczymy się i jednocześnie przyswajamy, że właściwy model takiej konfiguracji musi się dostosować do praw, nakazów, zakazów i tego, co popularnie nazywamy „właściwym". Związek należy zalegalizować w kościele albo w urzędzie, wszędzie trzeba się zarejestrować i przystosować do tego schematu, który istnieje, aby nie czuć się obco w narzuconym nam świecie. Stosując ślepo reguły, które z biegiem czasu przyjmujemy jako nasze własne, tracimy z oczu prawdziwy sens tego, co naprawdę ma dla nas oznaczać związek. I w ten sposób forma zaczyna nam przysłaniać treść.
I tak niejednokrotnie zaczyna się horror współczesnego życia. Zamiast zwracać uwagę na to, co jest naprawdę dla nas ważne i właściwe, zaczynamy się kierować tym, co powinniśmy robić, aby nie zostać ocenionymi jako ci, którzy są „nieprzystosowani". Miłość, która nas ze sobą połączyła, zamieniamy na zestaw narzędzi, które zostały nam narzucone jako prawidłowe, a my bez sprzeciwu używamy ich i udajemy, że wszystko jest w najlepszym porządku. Związek dwojga ludzi, którzy łączą się w imię miłości, to nie instytucja. To cud, którego zadaniem jest iść przez życie w taki sposób, aby tworzyć coraz więcej miłości, okazując radość, współczucie i dobroć, których fundamentem i najsilniejszym ogniwem jest wolność. Dostosowanie się do sytuacji zewnętrznej często wydaje się koniecznością, ale jeśli ta konieczność interpretowana jest jako element nadrzędny związku, to istnieje małe prawdopodobieństwo, aby ludzie, którzy ze sobą w taki sposób żyją, byli szczęśliwi.
Bo przecież nie zawieramy związków, by się wzajemnie uniesz-częśliwiać, a przynajmniej nie taki cel przyświeca nam na początku.
Dlaczego zatem sami sobie tworzymy przeszkody na drodze do szczęścia? W świecie rządzonym przez zakazy, nakazy i reguły trudno jest tworzyć związki oparte na innej formie organizacyjnej. I dlatego ludzie łącząc się ze sobą, przyjmują określone normy i zachowania jako te, którym należy się podporządkować, nie zauważając, że z czasem to właśnie one powodują destrukcję ich związków. Oczywiście, że można rozpatrywać jeszcze wiele różnych kwestii, do których będziemy wracać w kolejnych rozdziałach, takich jak właściwe dobranie się partnerów, ich zgodność i poglądy na życie. To wszystko jest istotne i ma znaczenie. Jednak za podstawę udanego związku przyjmijmy to, że jest on po to, by nam służył, a nie nas zniewalał i dlatego nie należy traktować go jako instytucji.
Nie wydaje mi się właściwe w tym miejscu, aby definiować, w jaki sposób tworzyć „odinstytucjonalizowany" związek, bo byłoby to tylko kolejną próbą zamknięcia go w określonym schemacie. Sam powinieneś odpowiedzieć sobie na pytanie, w jaki sposób chcesz go postrzegać i w jaki sposób tworzyć. Przejdźmy zatem do zagadnień, które pomogą Ci lepiej zrozumieć, co dokładnie mam na myśli.
Partner nie jest Twoją własnością
Zasadniczą kwestią leżącą u podstaw każdego udanego związku jest wolność. Wolność i prawo do tego, by wyrażać siebie takimi, jakimi naprawdę jesteśmy. Tłumienie i duszenie w sobie naszego prawdziwego oblicza, nadając tej procedurze charakter przystosowania, doprowadzi nas prędzej czy później do uczucia zniewolenia i frustracji. Ze wszech miar chwalebne jest działanie na korzyść drugiego człowieka, ale staje się koszmarem dającego, jeśli zaprzecza temu; czym naprawdę jesteśmy. Wkładając maskę przystosowania wbrew samym sobie, robimy z siebie niewolników własnego działania. Dlatego żaden człowiek nie może i nie powinien być własnością drugiego człowieka. Jeśli tak się staje, to tylko i wyłącznie na nasze własne życzenie. Jednak czasem dzieje się to niepostrzeżenie. Albo tak nam się wydaje. Nic jednak nie dzieje się nagle...
I Ty możesz mieć wszystkoSpis treści
Wstęp 7
I. Rodzina 9
Rozdział 1. Życiowy partner 11
Rozdział 2. Rodzice i dzieci 37
Rozdział 3. Pozostała rodzina 71
II. Praca i pieniądze 79
Rozdział 1. Praca zawodowa 81
Rozdział 2. Finanse 115
III. Życie towarzyskie i działalność społeczna 151
Rozdział 1. Życie towarzyskie 153
Rozdział 2. Działalność społeczna 173
IV. Wznoszenie się 193
Rozdział 1. Proces wzrastania, czyli jak to będzie 195
Rozdział 2. Jak zamiatać bałagan 209
Rozdział 3. Dlaczego czasami trwa to tak długo? 227
V. Jak utrzymać się na szczycie? 241
Rozdział 1. Nawyki ludzi biznesu 243
Rozdział 2. Ciesz się sukcesem 263
Rozdział 3. Co jeszcze jest ważne? 271
Podsumowanie. Równowaga i harmonia w naszym życiu 280
Książka zawiera opisy i wskazówki dotyczące sporządzania tradycyjnych amuletów miłosnych, przeprowadzania różnorodnych wróżb dotyczących uczuć, przygotowywania magicznych potraw afrodyzjakalnych oraz liczne zaklęcia i ciekawostki z dziedziny miłości i magii. Dzięki niej można samodzielnie nauczyć się odprowadzać wszelkie miłosne czary, mające na celu oczarowanie, zwracanie na siebie uwagi, zdobywanie miłości, wzbudzanie pożądania, poprawę życia uczuciowego i erotycznego, pozyskiwanie czyichś względów, leczenie zranionych uczuć, zapomnienie o nieudanym związku oraz zerwania i rozstania.
Szukamy swojej drogi, pragniemy szczęścia. Każda chwila życia zaprasza do odkrywania tego, co tak bliskie, a tak często niezauważone, Nie rozminiesz się ze swoim szczęściem, to po prostu niemożliwe, tylko nie wypatruj go gdzieś daleko. Nie wybieraj się w podróż, chociaż... no właśnie... szykuj się do drogi, tej codziennej, zwyczajnej, tej, którą już dawno rozpocząłeś, może tylko jeszcze nie wiesz, że od zawsze towarzyszy Ci na niej szczęście. Każdy dzień jest drogą do niego. Naprawdę każdy.
Są takie pytania, które towarzyszą ludziom od wieków. Są sytuacje, które podważają sens życia i zmuszają do zastanowienia: Dlaczego przydarzyło się to właśnie mnie? Co zrobiłem źle? Czy mogłem postąpić inaczej? Czy będę jeszcze szczęśliwy? Po co właściwie żyję?
Przed każdym z nas staną kiedyś takie pytania. Anselm Grün udziela na nie szczerych i bardzo osobistych odpowiedzi. Znajduje nowy język, dzięki któremu trudne rozważania egzystencjalne stają się radosnym szukaniem mądrości w tym, co spotyka nas na co dzień. Zaprasza nas do refleksji, bo choć na ostateczne pytanie o sens ludzkiego życia nie ma gotowej odpowiedzi, nie oznacza to, że nie warto go sobie zadawać.
Poradnik zawiera ważne informacje dla osób szukających pracy w kraju i za granicą. Autorka, mająca kilkuletnie doświadczenia w rekrutowaniu pracowników, w prosty, przejrzysty i profesjonalny sposób przedstawia, jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej, napisać najlepsze CV i list motywacyjny. Dodatkowo prezentuje wzory CV po polsku, angielsku i niemiecku (przystosowane do współczesnych wymogów rekrutacji). Pierwsze wydanie cieszyło się dużym zainteresowaniem i otrzymało wiele pozytywnych opinii czytelników.
Klasyczny już poradnik duchowy, oparty na edycji Fundacji Hazelden, z którego bogactwa myśli i doświadczeń korzysta od lat wiele milionów powracających do zdrowia osób, głównie członków wspólnoty Anonimowych Alkoholików.
Książka zawiera ponad 100 cennych wskazówek dotyczących zarządzania, a także praktyczne informacje na temat jedenastu najważniejszych umiejętności z dziedziny zarządzania, między innymi:
- wyznaczania celów,
- podejmowania decyzji,
- zarządzania czasem,
- komunikacji,
- motywowania pracowników,
- delegowania obowiązków i prowadzenia spotkań.
Wszyscy mamy swoje ideały dotyczące małżeństwa, przechowywane gdzieś w głębi serca. Z tych ideałów tworzymy własne scenariusze, z rolą dla nas samych do odegrania. W okresie „chodzenia za sobą” często rozwijamy te wyobrażenia i staramy się wypaść jak najlepiej w oczach drugiej strony.
Marzenia o pięknie cudownego małżeństwa, które w sobie nosimy, mogą jednak okazać się nierealistyczne i nieosiągalne. Także odmienne oczekiwania jakie mają mężczyźni i kobiety mogą prowadzić do rozczarowania w pierwszych latach małżeństwa. Dochodzimy wtedy do wniosku, że doświadczenie wspaniałej relacji małżeńskiej jest tylko dla marzycieli. Jednak jest to całkowicie błędne przekonanie, gdyż małżeństwo może być cudowne – ba, ma być cudowne! Wymaga to jednak wysiłku i pracy.
Podstawą każdego małżeństwa powinna przede wszystkim być przyjaźń pomiędzy małżonkami. Bycie przyjacielem wymaga konkretnego działania. Trzeba zadawać sobie pytania typu: „Jak mogę pomóc osobie, którą kocham?”. Oczywiście nie chodzi wyłącznie o wielkie wydarzenia, ale raczej o małe codzienne sprawy, czy po prostu drobne gesty. Przyjaciele zastanawiają się, jak mogą pomóc jeden drugiemu, nawet gdy nie są o to proszeni. Prawdziwi przyjaciele ignorują swoje drobne wady. Sprawy, które przyjaciel powierza im podczas głębokiej, szczerej rozmowy, uznają za święte.
Bycie przyjaciółmi to postawa, na którą musimy się zdecydować, aby nasze małżeństwo było wspaniałe. Ta książka może nam w tym pomóc.
Michel Montignac jest autorem znanych bestsellerów, w których ukazuje błędy konwencjonalnej dietetyki i dowodzi, że aby schudnąć, wystarczy zmienić niewłaściwe obyczaje żywieniowe. Wychodząc z założeń słynnej już Metody Montignac autor tym razem skupia się przede wszystkim na kobietach i ich fizjologii.. Zasady Metody dostosowuje do równych etapów życia kobiety: okresu dojrzewania, macierzyństwa, menopauzy i jesieni życia. To specjalne wydanie dla kobiet kierowane jest do tych pań, które uważają, że trudniej im chudnąć niż mężczyznom, podczas gdy naprawdę chudną po prostu inaczej. Czytelniczka odkryje w tej książce kopalnię wiedzy, jak pozostać młodą, piękną i zdrową. Dowie się także, jak pozbyć się cellulitu i jak poprzez odpowiedni wybór pożywienia raz na zawsze utrzymać właściwą wagę ciała
Wykorzystaj swój potencjał przez potęgę podświadomości
Obudź się i żyj! Nikt nie jest skazany na brak szczęścia, lęk i zmartwienia, życie w ubóstwie ani problemy ze zdrowiem. Masz moc pokonywania przeciwności losu i osiągania szczęścia, harmonii i dobrobytu. Masz w sobie siłę, żeby wzbogacić własne życie. Sposób myślenia i wzorce zapisane w podświadomości kształtują nasze życie. J. Murphy uczy, jak skutecznie wpływać na podświadomość i zmieniać szkodliwe nawyki myślowe, które mogą prowadzić nawet do poważnych schorzeń. Pokazuje, jak siłą pozytywnego myślenia i odpowiednich afirmacji przezwyciężać wszelkie dolegliwości fizyczne, a także psychiczne. Udowadnia, że w naszym wnętrzu drzemie moc pokonywania dręczących nas chorób oraz zwiększania swej witalności, aby wieść pełniejsze i szczęśliwsze życie. MOŻESZ STAĆ SIĘ TYM, KIM CHCESZ. J. Murphy to autor wielu książek, programów i audycji radiowych na temat duchowości, sztuki dobrego życia, filozofii i kultury. Jego prace stały się poradnikami życiowymi wszech czasów. Jego sztandarowe dzieło Potęga podświadomości, dotyczące procesów psychicznych zachodzących poza naszą świadomością, stało się światowym bestsellerem.
W niniejszej książce dr Murphy zwraca uwagę na związek pomiędzy wiarą a przekonaniem, że Bóg pragnie dla nas zdrowia i pełni sil życiowych. Autor pokazuje, wjaki sposób wiara prowadzi do uzdrowienia i życia w szczęściu i pełni sił.
Jak podkreśla dr Murphy, moc samouzdrawiania drzemie w naszym wnętrzu. Podobnie jak we wszystkich swoich książkach, tu również autor powtarza, że naszymi czynami i reakcjami rządzi umysł podświadomy. Jeśli będziemy karmić podświadomość negatywnymi myślami o złym stanie zdrowia, starości i niedołęstwie, odpowiedzią naszego ciała będzie właśnie zły stan zdrowia, starość i niedołęstwo. Jeśli jednak poprzez modlitwę i medytację zaprogramujemy swoją podświadomość myślami o dobrym zdrowiu, witalności i młodzieńczości, podświadomość tak pokieruje ciałem, by ideały te zostały osiągnięte.
Nie znaczy to, że wystarczy się modlić, aby zachować zdrowie lub pozbyć się dolegliwości. Otrzymane od Boga ciało trzeba należycie pielęgnować. Mamy obowiązek wypracować w sobie dobre nawyki, umożliwiające utrzymanie ciała w najwyższej formie. Wiara nie nadrobi strat spowodowanych przez zaniedbania higieny, właściwej diety lub wykonywania ćwiczeń. Jednak wiara i modlitwa mogą doprowadzić do uzyskania siły umysłu, potrzebnej do podjęcia niezbędnych kroków mających na celu skorygowanie i przezwyciężenie złych nawyków, które osłabiają ciało. Jako chrześcijański duchowny dr Murphy wiele przykładów zaczerpnął z Biblii. W szczególności w rozdziałach od 4 do 7 cytuje on kilka fragmentów Nowego Testamentu dotyczących uzdrowień dokonanych przez Jezusa, które dzięki interpretacji dr. Murphy'ego mogą nabrać sensu i stać się natchnieniem dla wszystkich czytelników. Wyznawcy innych religii i zwolennicy innych filozofii również mogą docenić mądrość przypowieści biblijnych i czerpać z nich naukę. Podobne przykłady znajdujemy w pismach innych religii oraz w źródłach świeckich.
Czytelnik powinien koncentrować się na fragmentach odnoszących się szczególnie do jego życia. Warto złożyć postanowienie o dokonaniu w swoim trybie życia takich zmian, które potęgowałyby możliwości uzyskiwania zdrowego ciała i umysłu.
Fragment książki
ROZDZIAŁ 1
DOBRY STAN ZDROWIA ZALEŻY OD CIEBIE
Przykro patrzeć na młodych ludzi, którzy wchodzą w życie z nadzieją znalezienia swojego miejsca na ziemi, lecz jednocześnie niweczą możliwość dokonania wielkich czynów, ponieważ poświęcają swoje zdrowie - główny warunek osiągnięcia tych celów.
Czy kiedykolwiek zdawałeś sobie sprawę, jak wielkim kapitałem jest dobry stan zdrowia, mocne i żywotne ciało, zdolne do ciężkiej pracy i podołania przeciwnościom? Czy przyszło ci na myśl, że to fizyczna zdolność znoszenia długotrwałych, ciągłych obciążeń i niespożyte rezerwy sił umożliwiły wielu ludziom przetrwanie ciężkich czasów i niesprzyjających okoliczności, w których słabsi zupełnie się załamali?
Można odnieść sukces bez kapitału pieniężnego, ale nie da się go osiągnąć bez sprawnego ciała i umysłu. Uszkodzona maszyna nie wykona należycie swojego zadania. Aby dokonać wielkich rzeczy w świecie, musimy być fizycznie mocni i pełni wigoru, dysponować wielką witalnością - w przeciwnym razie wszystko, czego dokonamy, będzie nosiło piętno słabości. Ujawni S1ę ono w każdej zawartej transakcji, w każdej kolumnie podsumowanych cyfr. O sukcesie w życiowych zmaganiach decyduje pełnia sił. Doskonałe, kwitnące zdrowie podwaja i zwielokrotnia sprawność, wydajność i moc każdej zdolności i funkcji. Sprzyja gospodarności, odświeża umysł, wspomaga racjonalne myślenie, wyostrza zmysły, zwiększa zasób energii i regeneruje komórki w każdej tkance ciała.
To wielka sztuka - nauczyć się gromadzenia i zachowywania sił życiowych, przechowywania nadwyżki kapitału użytecznej w nagłych wypadkach. Otumaniony, wyczerpany mózg nie może wykonać dobrej pracy, nie jest w stanie jasno myśleć ani efektywnie planować. Znużony umysł nie jest w stanie się skoncentrować. Mózg, osłabiony patologicznym trybem życia, brakiem odpoczynku i snu, nie może wykonać dobrej roboty. Kiedy zauważasz swoje przygnębienie i posępny nastrój, gdy czujesz, że opuszcza cię radość życia, gdy przestajesz żywo się interesować wszystkim, gdy życie zaczyna cię nudzić - możesz być pewien, że powinieneś porządnie się wyspać, wybrać się na wieś lub przynajmniej trochę poćwiczyć na świeżym powietrzu. Kiedy to zrobisz, zobaczysz, że dawny entuzjazm powróci. Kilka dni spędzonych w ruchu poza miastem, na wędrówkach poprzez wzgórza i łąki, rozpędzi prześladujące cię mroczne wizje i przywróci pogodę ducha.
Wyśmienite zdrowie i wielka determinacja pozwalają dokonywać cudownych rzeczy. Jednak niezależnie od tego, jakie będziemy mieli ambicje, jeśli zrujnujemy zdrowie złymi nawykami i nieregularnym trybem życia, pozbawimy się największej szansy dokonania czegoś doniosłego. Owszem, znane są przykłady niezwykłych osiągnięć inwalidów lub osób schorowanych. Wyobraźmy sobie jednak, co mogliby oni zrobić, mając silny organizm i doskonałe zdrowie! Zły stan zdrowia jest wieczną zawadą i im większe ambicje, tym większe rozczarowanie niemożnością osiągnięcia celu.
Natomiast doskonałe zdrowie zwiększa moc oddziaływania, wnikliwość, reaktywność i sprawność każdej funkcji umysłu i wielokrotnie zwiększa moc szarych komórek. Człowiek obdarzony pojedynczym talentem, lecz silny fizycznie, ma niejednokrotnie na swoim koncie zadziwiające osiągnięcia, dalece przewyższające dzieła osób wszechstronnie uzdolnionych, lecz słabego zdrowia. Zdrowe ciało przydaje witalności naszej pracy i życiu.
Witalność jako owoc doskonałego stanu zdrowia nie tylko zwiększa pewność siebie, ale też obdarza nas zaufaniem innych osób. Zyskujemy kredyt zaufania. Bankowcy i inni finansiści, którzy chętnie udzieliliby pożyczki młodym ludziom i wspomogliby ich kapitałem, jeśli mieliby wziąć pod uwagę ich zdolności i uczciwość, często muszą odmówić takiej pomocy ze względu na zły stan zdrowia i ułomność fizyczną kandydatów. Mogą mieć bezgraniczne zaufanie do młodych ludzi, obawiają się jednak, że załamią się oni, nim staną się zdolni do spłaty długu.
Zyskaj zdrowie i energię życiową
Spis treści
Wprowadzenie do serii 7
Przedmowa 23
Rozdział 1. Dobry stan zdrowia zależy od ciebie 27
Rozdział 2. Jak rozwinąć uzdrawiającą świadomość 51
Rozdział 3. Cały świat wierzy w kłamstwo 75
Rozdział 4. Jak używać swojej uzdrawiającej mocy 105
Rozdział 5. Nigdy nie trać wiary 131
Rozdział 6. Z Bogiem wszystko jest możliwe 161
Rozdział 7. Lekarz leczy, Bóg uzdrawia 191
Rozdział 8. Życie bez napięcia 221
Rozdział 9. Złuda starości 257
Rozdział 10. Wcale nie musisz się starzeć 283
Kategoria klimatu dla kreatywności dotyczy postrzeganych przez uczniów w szkole lub pracowników w miejscu pracy warunków ich funkcjonowania w określonym systemie: relacji z kolegami i przełożonymi, wzajemnego zaufania i otwartości, a także konfliktów i sposobów ich rozwiązywania. Książka prezentuje kilka studiów badawczych, w trakcie których konstruowane były narzędzia do pomiaru postrzeganego klimatu panującego w szkole, pracy, opisywane były też uwarunkowania tejże percepcji. Klimat z założenia jest pojęciem „miękkim”, metaforą opisującą atmosferę panującą w grupie ludzi lub organizacji, stąd próby jego ilościowego pomiaru mogą budzić wątpliwości. Z drugiej jednak strony, co najmniej od kilkudziesięciu lat na całym świecie tworzone są narzędzia, które umożliwiają wieloaspektową diagnozę klimatu panującego w organizacji, a poprzez to – próby jego zmiany, interwencji mogących poprawić funkcjonowanie międzyludzkie. Po przeczytaniu pracy nauczyciel, ale i menedżer będzie dysponował wiedzą, ale i konkretnymi narzędziami, które pozwolą zbadać i poprawić atmosferę tak, aby sprzyjała ona podejmowaniu działań o charakterze innowacyjnym i twórczym.
Książka stanowi dogłębną analizę kryzysu cywilizacji Zachodu i szczegółowy program społecznej i psychologicznej rewolucji mającej uratować zagrożoną planetę. I choć dzieło to ukazało się po raz pierwszy ponad trzydzieści lat temu, wciąż pozostaje aktualne wobec problemów, z którymi boryka się człowiek XXI wieku jako jednostka i jako członek społeczeństwa, niezależnie od tego, w jakiej kulturze żyje.
(...) przeobraża się w rozważania ogólne o przemijaniu, pracy pisarza, niespełnionej miłości, tęsknocie i kobiecej samotności, jak w życiu. Sam tytułowy Behemot to demon nowoczesny, posługujący się laptopem i brylujący w sieci (...)
Ninja to słynni i tajemniczy wojownicy dawnej Japonii, który rozwinęli specyficzne techniki walki. Ich elementem jest nie tylko fizyczne pokonanie przeciwnika, ale także opanowanie jego umysłu. Ta na wpół mistyczna umiejętność zapewnia pokonanie wroga w każdej sytuacji, w jej skład wchodzą m.in. wzmacnianie oddziaływania własnego umysłu, specjalne techniki wizualizacyjne, samokontrola oraz hipnotyzowanie. Autor, znawca tych umiejętności, przedstawia wybrane, najskuteczniejsze sposoby walki ninja - z bronią lub bez jej stosowania - oraz metody uzyskiwania władzy mentalnej nas przeciwnikiem, aby go sobie podporządkować. Poszczególne świątynie, które stanowią coraz wyższe stopnie wtajemniczenia, połączone są ze zdobywaniem nowych, skuteczniejszych umiejętności.
Mając pięćdziesiąt lat Michael Gates Gill miał wszystko: duży dom na przedmieściach, kochającą rodzinę i pracę na kierowniczym stanowisku, która przynosiła mu sześciocyfrowy przychód. Jeszcze przed skończeniem sześćdziesiątki stracił to wszystko, poza wykształceniem na prestiżowym uniwersytecie i poczuciu, że wszystko mu się w życiu należy. Zaczęło się od utraty pracy. Następnie romans przekreślił dwadzieścia-cztery lata małżeństwa. A na koniec zdiagnozowano u niego wolno rosnący guz mózgu. W tym samym czasie ze związku pozamałżeńskiego urodził mu się syn. Gill nie miał pieniędzy, ubezpieczenia zdrowotnego i żadnych perspektyw.
Pewnego dnia znalazł się w kawiarni Starbucksa na Manhattanie. Pijąc kawę latte – ostatni luksus, jaki pozostał mu w życiu – zastanawiał się nad swoim nieszczęściem i rozważał możliwości, które nie były zbyt optymistyczne. I wtedy spotkał dwudziesto-ośmioletnią kierowniczkę kawiarni Starbucksa, Crystal Thompson, która pół-żartem, pół-serio zaproponowała mu pracę. Ponieważ nie miał nic do stracenia, przyjął ją i w ten sposób przeszedł od picia kawy w garniturze Brooks Brothers do serwowania jej w firmowym, zielonym fartuchu. Po raz pierwszy w swoim życiu Gill należał w swoim środowisku do mniejszości – był jedynym starszym i białym facetem, pracującym w zespole młodych Afro-Amerykanów. Musiał pozbyć się wszystkich uprzedzeń, które wpajano w niego od najmłodszych lat życia i przyznać przed samym sobą, że praca, którą teraz wykonywał, była naprawdę ciężka. Praca, z którą młodzi współpracownicy, chociaż mieli o połowę gorsze wykształcanie i dwa razy więcej problemów niż on, świetnie sobie radzili.
Untitled document Raport z pewnego porwania w niczym nie przypomina innych książek Gabriela Garcii Marqueza przede wszystkim dlatego, że jest historią prawdziwą. O jego specyficznym charakterze stanowi forma, łącząca elementy reportażu i literatury faktu. Ta wstrząsająca relacja, oparta na autentycznych przeżyciach, spisana nerwowym, jakby pospiesznym stylem, przedstawia jeden z najbardziej dramatycznych rozdziałów najnowszej historii Kolumbii - serię porwań dokonanych w 1990 roku przez króla handlarzy narkotyków, Pabla Escobara, który, broniąc się przed ekstradycją, rozpętał bezwzględną wojnę przeciwko państwu i jego legalnym instytucjom
W Poprawce z matury Ewa Woydyłło analizuje prawdziwe historie czytelników
i skomplikowane biografie bohaterów literackich i filmowych. Interpretuje zdarzenia, które wpłynęły na odmianę losu ludzi krzywdzonych w dzieciństwie. Radzi, jak rozprawić się
z traumami przeszłości. Namawia, by ponownie zdać życiowy egzamin dojrzałości, poradzić sobie z problemami i żyć szczęśliwie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?