Jeśli istnieje jakakolwiek reakcja na Greków, którą można nazwać typową dla naszych czasów w porównaniu z innymi epokami, to, myślę sobie, jest nią poczucie, że byli to w rzeczy samej bardzo dziwni ludzie – dziwni do tego stopnia, że jeśli natykamy się na coś, co napisali, co zaś wydaje się nam podobne do naszego sposobu myślenia, natychmiast zaczynamy podejrzewać, że coś jest nie tak z naszym rozumieniem danego ustępu. Uderza nas bardziej niż co innego właśnie ten brak podobieństwa między Grekami a nami, przepaść między naszymi przesłankami a przesłankami przyjętymi przez nich, odmienność ich pytań w stosunku do naszych.
Historyczna nieciągłość między kulturą grecką a naszą i wielowiekowy brak jej bezpośredniego oddziaływania na nas sprawiają, że każdy naród, ponownie odkrywając Grecję klasyczną, widzi w niej swoje własne odbicie. Jest Grecja niemiecka, Grecja francuska, jest angielska Grecja, może nawet amerykańska – i one różnią się od siebie. Gdyby na przykład Hölderlin spotkał Jowetta, ktoś mógłby słusznie przypuszczać, że jeden nie zrozumiałby nawet słowa z tego, co mówi drugi, i że rozeszliby się oni chłodno i bez sympatii.
***
W.H. Auden (1907–1973) – autor potężnych wierszy, do trzydziestki uważany za największego poetę języka angielskiego XX wieku. Po licencjacie w Oksfordzie spędził ze swoim partnerem Christopherem Isherwoodem a gap year w Berlinie. Jako kierowca ambulansu wziął udział w wojnie domowej w Hiszpanii, która na zawsze wyleczyła go z „choroby lewicowości”. Homoseksualista żonaty z Eriką Mann, córką Thomasa, także homoseksualistką. Długoletni partner swojego studenta Chestera Kallmana, przyjaciel Hannah Arendt. Po emigracji do Stanów w 1939 roku jakoby „urwał mu się wątek i wypaliły emocje” (Philip Larkin), w co jednak trudno uwierzyć. Tak zwany późny Auden to poeta konserwatywny, bliski chrześcijaństwu. Pisał libretta do oper i piękne eseje. Lubił wypić. Umarł w pobliżu Wiener Staatsoper.
W publikacji zostały przedstawione biografie i sytuacje życiowe młodych dorosłych, którzy zostali rodzicami jako nastolatkowie oraz mieszkają i wychowują swoje dzieci na terenie łódzkich enklaw biedy. Autorka analizuje stan, procesy i wymiary wykluczenia społecznego, a także społecznej integracji zachodzące w badanej zbiorowości oraz działania służb społecznych wobec młodych rodziców ze zdegradowanych społecznie i ekonomicznie obszarów miasta. Odpowiada na pytanie, czy wczesne macierzyństwo i ojcostwo osób doświadczających biedy i wykluczenia społecznego w dzieciństwie i adolescencji stanowi jedynie zdrożenie, tj. czynnik ryzyka kontynuacji ubóstwa i ekskluzji w kolejnej (dorosłej) fazie życia, czy też może oznacza szansę - czynnik ich społecznej integracji.
Książka jest skierowana do socjologów, pedagogów i badaczy życia społecznego, a także pracowników instytucji pomocowych i organizacji i pozarządowych zajmujących się pracą socjalną oraz specjalistów pracujących profesjonalnie z młodymi ludźmi z zaniedbanych społecznie środowisk.
Zjawisko hejtu zbadali badacze wielu specjalności: kulturoznawcy, literaturoznawcy, medioznawcy, socjologowie, psychologowie, filozofowie, politolodzy oraz badacze prawa. Dzięki multidyscyplinarnej perspektywie czytelnik może się dowiedzieć o hejcie rzeczy, o których nie miał pojęcia, choć wydawałoby się, że jest to zjawisko każdemu dobrze znane, proste i nie wymagające głębokich analiz. A jednak ta książka pokazuje, że jest inaczej. Pokazuje, jak mało możemy wiedzieć o zjawisku, które dobrze znamy. I jak dużo musimy się jeszcze nauczyć.
Prof. dr hab. Paweł Łuków
kierownik Zakładu Etyki UW, redaktor naczelny czasopisma „Etyka”
Wiele dotychczas napisano o sztuce miłości, niewiele natomiast o sztuce nienawiści. Oczywiście zawsze można zadać pytanie, czy to jest sztuka. Hejterstwo bowiem zalewa nas zewsząd i każe myśleć raczej o miernocie, aniżeli o elitarności sztuki. Monografia młodych adeptów nauki jest świeżym spojrzeniem na nowe zjawisko kulturowe.
Prof. dr hab. Jarosław Płuciennik
Przełomowa książka, która podważa tradycyjne postrzeganie autyzmu i ukazuje szersze spojrzenie oferujące zrozumienie i społeczną akceptację ludzi, którzy myślą inaczej
Czym jest autyzm? Niepełnosprawnością towarzyszącą choremu przez całe życie czy naturalnie występującą w świecie formą perspektywy poznawczej przypominającą geniusz? Obie odpowiedzi są poprawne, choć nie do końca wyczerpują tę kwestię. Przyszłość naszego społeczeństwa zależy od jej zrozumienia.
Steve Silberman, dziennikarz „Wire” odkrywa tajemniczą historię autyzmu oraz rzuca nowe światło na to, co słynni naukowcy usiłowali stłumić w zarodku, ukazując przy tym niezwykły potencjał osób dotkniętych autyzmem.
Odwołując się do badań pionierów w dziedzinie autyzmu, jak i do przewrotnego konceptu różnorodności neurologicznej, teoria Silbermana głosi, że autyzm, dysleksja czy ADHD nie są bynajmniej nieprawidłowościami. To po prostu efekt naturalnych wariacji w genomie człowieka.
Książka, która zredefiniuje ludzkie zrozumienie historii, znaczenia, funkcji oraz wpływu różnorodności neurologicznej na świat człowieka.
Niniejszy zbiór artykułów jest świadectwem różnorodności zainteresowań polskich naukowczyń, dla których perspektywa feministyczna stanowi dominujące podejście w ich naukowych przedsięwzięciach. Daje on tez wyraz interdyscyplinarności i intersekcyjności współczesnych badań feministycznych, łącząc takie dziedziny, jak: filozofia, etyka, etnografia, socjologia, teoria polityki czy studia nad nauką.
Ewa Hyży
Redaktor naukowa
Przewodnim tematem książki jest problematyka phronesis, pojęcia rozumianego od czasów Arystotelesa jako mądrość praktyczna, przeciwstawiona mądrości teoretycznej (sophia) i mądrości technicznej (techne). Phronesis, w interpretacji nowoczesnej, stanowi jedno z centralnych pojęć hermeneutycznie interpretowanej humanistyki; wskazuje na problem rozumienia pojmowanego jako, związana z sumieniem i etyką, próba odnajdywania się człowieka współczesnego w otaczającym go świecie. Monografia jest próbą zarysowania hermeneutycznego problemu rozumienia, będącego zawsze samorozumieniem, w kontekście zjawisk takich jak nihilizm, tożsamość, doświadczenie religijne, polityka i dialog.
Wywiad rzeka z prof. Władysławem Stróżewskim „Miłość i nicość” ukazuje losy i poglądy jednego z najwybitniejszych żyjących polskich myślicieli. Obok analizy zagadnień takich jak rola rozumności i relacje między filozofią a teologią znajdziemy tu przemyślenia autora dotyczące wciąż gorących tematów: aborcji, in vitro, gender czy granic wolności twórczej.
Nigdy wcześniej nie mówiło się tyle o płci, równości, stereotypach, różnicach między kobietą a mężczyzną czy o seksie. Chcąc zacząć mówić o płci, należy wyjść od kobiety i mężczyzny. Czy przeżywają to samo? Czy mogą się zamieniać rolami? Dlaczego czują, że są sobie równi, skoro różnice płciowe i anatomiczne biją po oczach?
Wycieczka po historii myśli feministycznej pokazuje, że współcześnie męskość i kobiecość zyskałyby, gdyby uważano je za „płcie kulturowe” (gender). Koniecznie należy to przedyskutować!
Trzeba rzucić świeże spojrzenie na tożsamość płciową i zadać sobie pytanie o istotę kobiecości i męskości, aby zrozumieć, oczywiście ponad różnicami wynikającymi z indywidualnych predyspozycji, jak działa ciało, serce, cała osoba kobiety lub mężczyzny.
Kiedy w 1978 roku Zofia Rydet zaczęła zdjęcia do swego największego cyklu, nic nie zapowiadało, że powstanie rzecz potężna. Fotografka, znana już wtedy szerszej publiczności, zbliżała się powoli do siedemdziesiątki. Wydawało się, że zrobiła dostatecznie wiele: opublikowała albumy Mały człowiek, Świat wyobraźni Zofii Rydet oraz Obecność, była nieustająco obecna w życiu wystawienniczym, bezustannie fotografowała. A jednak to dopiero pod koniec swojego życia twórczego, rozpoczętego stosunkowo późno, stworzyła jedno z największych dzieł w historii polskiej fotografii: niezwykle ważne i wybitne. Nadała mu nazwę Zapis socjologiczny 1978-1990 (ta druga data pochodzi od roku, w którym przestała fotografować). To w sumie około dwadzieścia tysięcy zdjęć, głównie portretów Polaków we wnętrzach, w znakomitej większości mieszkańców wsi. „Zapis” jest cyklem niebywale gęstym, składającym się z twardych, pozbawionych czułostkowości portretów ludzi patrzących prosto w obiektyw. Oni wszyscy wyglądają, jakby przygotowywali się do … no właśnie, by przejść do historii, tak są pewni swego; a także, ponieważ wiele tu osób starych, jakby mieli za chwilę, tuż po wyzwoleniu migawki, przejść na drugą stronę. Zofia Rydet. Zapis socjologiczny 1978-1990 to pierwsze wydawnictwo zakrojone na tak szeroką skalę, próbujące przybliżyć olbrzymi cykl, który nigdy nie doczekał się formy ostatecznej – ani za życia fotografki, ani później. Nie jest również przypadkiem, że książka powstała w Gliwicach, mieście, w którym Zofia Rydet spędziła znaczną część swego życia – mówi Grzegorz Krawczyk, dyrektor muzeum w Gliwicach.
Wojciech Nowicki, autor wyboru zdjęć i eseju pisze: „W tych panach przestrzeni, możnowładcach osadzonych na mieszkaniach czy chałupach jest jakiś rys wielkości, nienaruszalna moc ludzi, którzy mogą wszystko: własne otoczenie kształtują jak im się podoba, choć, to też trudno przeoczyć, im są starsi, tym trudniej im walczyć z mnożącymi się przedmiotami”. Zapis socjologiczny jest również historią ludzi opowiedzianą przez towarzyszące im przedmioty, które przyrastają z czasem, by w końcu niemal ich zatopić.
Wydawnictwo dofinansowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jest rezultatem wieloletniego projektu badawczego zajmującego się Zapisem Socjologicznym. Wzięły w nim udział: Fundacja Zofii Rydet z Krakowa; Muzeum Sztuki Nowoczesnej z Warszawy; Fundacja Sztuk Wizualnych z Krakowa oraz Muzeum w Gliwicach. Album liczy ponad 300 stron, zawiera niemal 200 zdjęć, w tym część nigdy przez Zofię Rydet nie wykorzystanych oraz ilustrowane kalendarium życia artystki.
Chcesz błysnąć w towarzystwie, a nie przychodzi ci do głowy puenta? Dysponujesz wiedzą, której nie umiesz przekazać słuchaczom? Masz potencjał lecz dajesz się wyprzedzić innym? A może nie wiesz, jak wygrać casting? Jeśli na któreś z tych pytań odpowiedziałeś tak, to ta książka jest dla ciebie. Z niej dowiesz się bowiem, w jaki sposób pozbyć się tremy i nie bać się publicznych wystąpień. Jak zaintrygować odbiorców i sprawić, że się na tobie skupią, a przy okazji nauczyć się czytać jedną książkę dziennie. Nieważne, czy marzysz o pracy w telewizji, jesteś nauczycielem, lekarzem, urzędnikiem czy studentem. Zawsze warto zapanować nad dykcją, wzmocnić struny głosowe i przestać przynudzać. Na drzwiach szafki w mojej siłowni napisano Stań się lepszą wersją siebie. Ta lektura ci to ułatwi. Praktyka, ćwiczenia z ilustracjami oraz masa anegdot
Problematyką osobowości nauczyciela zajmowali się głównie psycholodzy. Pierwsze polskie dociekania w tym zakresie odnoszą się nie do osobowości, lecz do „duszy” nauczyciela. Później pojawiły się prace traktujące o jego „instynkcie” i „typie antropologicznym”. Przedmiotem kolejnych rozważań stał się „talent” nauczyciela i wreszcie zaczęto zajmować się nauczycielską „osobowością”. Pojmowano ją zresztą rozmaicie – jako strukturę, w której dominującą rolę odgrywają czynniki biologiczne bądź psychologiczne, pedagogiczne czy społeczne.
W badaniach nad zawodem nauczyciela prowadzonych w ostatnich kilkudziesięciu latach daje się zauważyć zjawisko odchodzenia od badań normatywno-spekulatywnych, opartych na rozumowaniu dedukcyjnym, i podejmowaniu badań empirycznych, opartych na rozumowaniu indukcyjnym. W re?eksji nad nauczycielem mamy do czynienia z przesuwaniem się punktu ciężkości z prób nakreślenia obrazu idealnego nauczyciela w kierunku badań empirycznych czynnych zawodowo rzeczywistych nauczycieli, kończących się z reguły próbami typologii. […]
Jeden z najwybitniejszych twórców polskiej pedeutologii – Jan Władysław Dawid – w swoim dziele O duszy nauczycielstwa pisał, że: „Istotą nauczycielskiego powołania jest miłość dusz ludzkich”. Ta miłość do wychowanków stanowiła dla autora fundament efektywności pracy wychowawczej i motywację do samokształcenia nauczyciela. […]
W ostatnich latach odnotowuje się coraz częściej badania nad rzeczywistym nauczycielem. Analizuje się jego czynności zawodowe i poszukuje czynników warunkujących większą efektywność pracy. W badaniach tych coraz wyraźniej eksponuje się aspekt prakseologiczny. Szuka się odpowiedzi na pytania: co powinien wiedzieć i umieć dobry nauczyciel określonej specjalności? Jak poszczególne czynności związane z wykonywanym zawodem powinien wykonywać, aby działać sprawnie i skutecznie? Jakie kompetencje moralne, społeczne i komunikacyjne powinien posiadać? Przy zastosowaniu w badaniach metody indukcyjnej stwierdzono rzeczywiste cechy konkretnych nauczycieli lub grup nauczycielskich. Pokazano czynniki warunkujące osiąganie sukcesów pedagogicznych, wskazano na zależności między cechami osobowo-zawodowymi i niektórymi czynnikami zewnętrznymi a rezultatami pracy. […]
Jak pisze autor Nauczyciel dokonały publikacji Janusz Bielski cech efektywnego nauczyciela poszukuje się również dzisiaj, ale coraz częściej pojawiają się u badaczy przekonania, że cechy te nie są wrodzone i że można je wykształcić w procesie przygotowania zawodowego. Głównym przedmiotem współczesnych badań staje się rzeczywisty nauczyciel, działający w konkretnych warunkach. Odrzuca się założenie, że nauczyciel jest z natury doskonały. Wytworzył się też „realistyczny” stosunek do jego pracy dydaktyczno-wychowawczej, z pewnym odcieniem krytycyzmu. Nauczyciel, który nie najlepiej wykonuje swoje zadania, może spotkać się z brakiem akceptacji nie tylko ze strony swoich zwierzchników. Powstała swego rodzaju społeczna presja na doskonalenie się w zawodzie. Coraz częściej odrzuca się pogląd o istnieniu jakiegoś jednego warunku decydującego o efektach pracy zawodowej nauczyciela, a przyjmuje się założenie, że rezultaty pracy uwarunkowane są całym zespołem różnorodnych czynników.
Do najważniejszych zadań polityki europejskiej, opartej na poszanowaniu podstawowych praw człowieka, zalicza się zapobieganie przemocy w rodzinie oraz opracowywanie skutecznych procedur w zakresie edukacji, prewencji, ścigania sprawców przemocy w rodzinie i wsparcia jej ofiar. Doświadczenia krajów UE pokazują, że przemoc domową można efektywnie zwalczać tylko na odpowiednim szczeblu krajowym, a każde państwo członkowskie powinno w ramach opracowywania ogólnoeuropejskiej strategii przygotować własny krajowy plan działań na rzecz zwalczania przemocy domowej. Europejskie elity polityczne mają świadomość, że w ciągu ostatnich czterech dziesięcioleci temat przemocy mężczyzn wobec kobiet (szerzej – przemocy domowej) stał się kwestią społeczną, aktywnie dyskutowaną w aspekcie publicznym, kryminalnym i politycznym. […] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku w art. 18 i 71 głosi, że rodzina jest objęta szczególną ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej, a jej dobro państwo ma obowiązek uwzględnić w swojej polityce społecznej, zwłaszcza poprzez udzielanie szczególnej pomocy rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji społecznej. […]
W książce, którą oddajemy do rąk Czytelników, zebraliśmy teksty traktujące w sposób interdyscyplinarny o zjawisku przemocy. Naszym celem jest zaprezentowanie wielu płaszczyzn: prawnych, społecznych, psychologicznych, pedagogicznych i kulturowych, tego problemu. […] Dlatego adresujemy ją do stosunkowo szerokiego grona, czyli osób zajmujących się zjawiskiem przemocy zarówno teoretycznie, empirycznie, jak i praktycznie.
Badania demograficzne od wielu dekad wskazują na systematycznie zwiększający się odsetek ludzi starych w globalnej liczbie mieszkańców świata. Wydłużające się życie sprawia, że mamy coraz więcej współobywateli w jesieni życia oraz coraz więcej lat do zagospodarowania - lat starości i emerytury. Z tego powodu zagadnienia związane ze starością przestają być problemem tej jednej grupy wiekowej, a stają się problemem globalnym. Jednakże zjawisko to ma nie tylko wymiar demograficzny.Współcześnie dominacja techniki, a zwłaszcza nowoczesnych technologii, w życiu gospodarczym, przemyśle, rozrywce oraz nauce, mnogość narzędzi informatycznych w każdej niemal dziedzinie gospodarki i życia zawodowego powoduje, że seniorzy są grupą najłatwiej i przez to najpowszechniej pomijaną oraz wykluczoną z działalności społecznej. Stąd stereotyp osoby starszej jako zacofanej, biernej i pełnej lęku o przyszłość jest nieustannie rozwijany ze względu na jej stopień jej niedopasowania"" do wymogów współczesności.W procesie stereotypizacji powstaje wizerunek starości, który możemy uznawać za efekt przekazu kulturowego. Stereotyp bywa traktowany jako struktura poznawcza składająca się z wiedzy, przekonań i oczekiwań obserwatora na temat stereotypizowanej grupy. Medialny przekaz wspiera stereotyp osób starszych jako łatwych ofiar - bezbronnych, niezorientowanych, naiwnych. Społeczny odbiór starości bazuje na stereotypie nie uwzględniając zróżnicowania wśród osób starszych. Dzisiejsi emeryci to ludzie bardzo często w pełni sił, coraz lepiej wykształceni, mający swoje pasje, zainteresowania, aktywności. Mają wiele do zaoferowania społeczeństwu, dysponują potencjałem, którego nie można zmarnować, zwłaszcza że to grupa stanowiąca jedną piątą społeczeństwa.Książka porusza problemy i zagadnienia wynikające ze zwiększającej się nieustannie liczby osób starszych we wszystkich społeczeństwach świata, w tym Polski. Prezentowana problematyka, ujęta w ramy zagrożeń oraz wyzwań, stanowi podstawowy zakres tematyczny dla studentów kierunków humanistycznych oraz osób zainteresowanych zagadnieniami starzenia się i starości jako zjawiska jednostkowego i społecznego. Publikacja obejmuje między innymi zagadnienia:stereotypizacji starości i osób starszych,marginalizacji, dyskryminacji i wykluczenia społecznego seniorów,samotności i sieroctwa seniorów,aktywności społecznej i edukacyjnej osób starszych,profilaktyki starości.
Jeśli ktoś, nie zważając na właściwą miarę, daje mniejszym większe statkom żagle, ciałom pokarmy, a duszom władze wszystko się wywraca i, butnie rozrośnięte, wnet popada już to w choroby, już to w płód buty, niesprawiedliwość. Co w takim razie mamy tu na myśli? Czy nie coś takiego: nie istnieje przyjaciele żadna śmiertelna dusza, której natura, młoda i niepoddana żadnej kontroli, byłaby kiedyś w stanie unieść największe pośród ludzi rządy, tak aby w swym myśleniu nie dać się napełnić przy tym największą chorobą bezmyślności, ściągając nienawiść ze strony najbliższych przyjaciół, co, gdy się dzieje, szybko ją niszczy i unicestwia całą jej moc? A zatem przezorne zabezpieczenie przed tym, poprzedzone poznaniem właściwej miary, jest zadaniem największych prawodawców.(fragment ks. III 691cd)Platon (429/7347 przed Chr.). Właściwie Aristokles, przydomek Platon (szeroki) nadano mu z powodu charakterystycznej budowy ciała lub bogatego stylu. Pochodził z arystokratycznego rodu ateńskiego, wywodzącego się od Solona. W młodości pisał tragedie i słuchał nauk różnych filozofów, aż w dwudziestym roku życia znalazł mistrza w Sokratesie. Po skazaniu Sokratesa na śmierć w 399 r., Platon opuścił Ateny, rozrywane walką stronnictw demokratów i lakonofilskich oligarchów. Podczas licznych podróży poznawał naukę pitagorejską i eleacką, tworząc udramatyzowane dialogi filozoficzne, w większości których rozmówcą jest Sokrates. Łącząc myśl z czynem, założył w 387/5 r. szkołę filozoficzną, Akademię, i odbył trzy podróże na dwór królewski w Syrakuzach, by urzeczywistnić swoją wizję sprawiedliwego państwa rządzonego przez mądrego króla. Ostatecznie poniósł porażkę. Swoimi badaniami i nauczaniem rozsławił jednak Akademię na cały ówczesny świat śródziemnomorski, skupiając w niej grono nie tylko młodych uczniów (m. in. Arystotelesa), ale też przyciągając wybitnych naukowców (zwłaszcza matematyków) i polityków o różnych orientacjach politycznych, szukających porady w sprawach reform, zakładania kolonii czy prawodawstwa. Ostatnim dialogiem Platona, propozycją konstytucji i praw dla nowej kolonii, będącą świadectwem prowadzonych w szkole badań nad prawodawstwem, są Prawa. Akademia przetrwała do 529 r. po Chrystusie, zamknięta edyktem cesarza Justyniana, zakazującym nauczania w szkołach pogańskich.
Gérauld de Cordemoy należy do mniej znanych francuskich uczonych XVll stulecia, których życie i działalność przypadają na okres między aktywnością Descartes’a i Malebranche’a. Jego pozycja i oddziaływanie nie budzą wątpliwości, gdy chodzi o ich ocenę oraz znaczenie dla rozwoju kartezjanizmu, ale nie tylko. De Cordemoy zapisał się twórczo w obszarach prawa, polityki, historii, a także nauk o wychowaniu. Łączył przekonania wywodzące się z Biblii, prawodawstwa, polityki, historii, filozofii, w tym teorii języka, jak również religii i obyczajowości. Chociaż właśnie Rozróżnienie duszy i ciała zwróciło uwagę Malebranche’a czy Leibniza, to z pewnością całokształt twórczości filozofa ujawnia istnienie niezależnej od tego wybiórczego spojrzenia, stale i wszędzie w jego dziełach obecnej, rozpoznawalnej ciągłości stylu. Jest to rys charakterystyczny dla uczonych, którzy nie wyspecjalizowali się w wąsko pojętych badaniach, lecz interesowali się ich wielowątkowością. Widzimy to w przedstawionej przez Géraulda de Cordemoy koncepcji jedności substancji, w pojmowaniu różnicy między znakiem a znaczeniem, wreszcie zaś w teorii jedności państwa i tworzącej go wielości indywiduów, która jest doskonałym przykładem konstytuowania jedności w wielości. W końcu cały Wszechświat, rozkładalny na niepoliczalne części, znajduje u paryskiego uczonego zasadę swej jedności w Bogu, który zarządza nim, spajając każdy z elementów w jednolite ciało, posłuszne Jego woli.
Czy demokracja jest przereklamowana? Według Franka Underwooda — tak. Dlaczego?
Bohater House of Cards zaprasza nas za kulisy politycznej walki o najważniejsze stanowiska w państwie. Droga do Gabinetu Owalnego wybrukowana jest hipokryzją, a dotrzeć do niego może każdy, kto będzie wystarczająco przebiegły i bezwzględny. Chociaż wizja takiego świata może wzbudzać w nas trwogę, kultowy serial przyciągnął przed ekrany miliony widzów na całym świecie. House of Cards unaocznia nasze największe obawy związane z polityką, a sam Frank staje się Machiavellim naszych czasów. Wraz ze swoimi sojusznikami prezentuje widzom mroczne intrygi i chwyty manipulacyjne stosowane na najwyższych szczeblach władzy państwowej.
Filozofia życiowa Franka Underwooda oparta jest na dziełach największych: Platona, Arystotelesa, Nietzschego, Hobbesa czy Marksa. Autorzy w pisanych lekkim piórem esejach analizują postawy oraz przekonania Franka, odwołując się do — zaskakująco aktualnych — klasycznych dzieł filozoficznych. Zadają pytania o etykę, prawdę, sprawiedliwość i władzę. Książka ta pozwoli Ci nie tylko zrozumieć postępowanie bohatera House of Cards, ale i współczesną politykę. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego Frank zwraca się bezpośrednio do widza, czy w dzisiejszym świecie możliwa jest uczciwa polityka, i dlaczego władza tak przyciąga — to właśnie tu znajdziesz odpowiedzi. Zapnij pasy. Wyruszamy w podróż w głąb umysłów ludzi najbardziej przewrotnych — polityków.
Ci, którzy dążą na szczyt, nie mogą liczyć na litość. Jest tylko jedna zasada — polujesz albo Ciebie upolują.
Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje (qui tenet nunc), ustąpi miejsca, wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia (2 Tes, 2, 7-8). Wyrazy „ten, co teraz powstrzymuje” (lub „trzyma” – tenet) to po grecku „katechon” (???????)”. Ten fragment listu św. Pawła Apostoła do Tesaloniczan, od początku niejasny, od początku nie wiadomo bowiem, kogo Apostoł miał na myśli, od początku też wywoływał zainteresowanie filozofów, a współcześnie interesuje historyków idei, politologów, teoretyków prawa. Jednym z tych, którzy go w XX wieku przypomnieli, był wybitny niemiecki prawnik i filozof prawa Carl Schmitt.
W latach czterdziestych Schmitt uwierzył w Adolfa Hitlera i postrzegał go jako ową tajemniczą siłę, która ma uchronić III Rzeszę przed klęską wojenną i okupacją. Ta część książki ma kapitalne znaczenie nie tylko dla nauki polskiej, ale i światowej, gdyż rzuca zupełnie nowe światło w toczącej się od lat dyskusji o stosunku Carla Schmitta do nazizmu - napisał prof. Marek Kornat w swojej recenzji książki Wielomskiego. Schmitt długie lata po wojnie był całkowicie zapomniany przez środowisko naukowe z powodu jego „romansu” z hitleryzmem. Nazywano go nawet naczelnym ideologiem III Rzeszy. Musimy jednak pamiętać, że oceny takiej dokonujemy z pozycji dzisiejszej wiedzy i doświadczenia powojennego. W latach 30 ub. wieku świat był jeszcze przed II wojną światową, obozami koncentracyjnymi itd., a Hitler doszedł do władzy wybrany przez naród niemiecki w demokratycznych wyborach.
Jak pisze autor, „Schmittiański Katechon etatystyczny to dyktatura bezwzględna i zdecydowana bronić porządku wszelkimi środkami, konserwatywna, prawicowa i chrześcijańska, być może z pewnym rysem mistycznym, która powstrzymuje rewolucję. W oryginalnym rozumieniu jest to władza uniwersalna (monarchia Konstantyna Wielkiego, następnie cesarstwo karolińskie i germańskie). Po rozkładzie europejskiej jedności w epoce Reformacji, Katechon może mieć już tylko charakter terytorialny, etatystyczny”...
Wydanie dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Pierwszy na świecie kompleksowy model socjotechniki
Poznaj zjawiska psychologiczne, które wykorzystują socjotechnicy
Odkryj sekrety perswazji, jakie socjotechnika rozgryzła dawno temu
Przekonaj się, do czego można wykorzystać kamery, urządzenia GPS i identyfikację numeru
Dowiedz się, jak niesamowite informacje można znaleźć w internecie
Zapoznaj się krok po kroku z przebiegiem ataku socjotechnicznego
Podczas większości złośliwych ataków wykorzystuje się element socjotechniczny, aby zwieść użytkownika i nakłonić go do zapewnienia atakującym dostępu. Kolejne słabości techniczne można usuwać w miarę ich powstawania, natomiast nic nie da się poradzić na głupotę, a raczej łatwowierność ludzi. Chris wyjaśnia tajemnice tego typu przedsięwzięć, omawiając wykorzystywane współcześnie ścieżki ataku. Ta książka dostarcza cennych informacji, które ułatwiają rozpoznawanie takich ataków.
Kevin Mitnick,
pisarz, prelegent i konsultant.
Książka dotyczy specyfiki życia zawodowego freelancerów („wolnych strzelców”) - profesjonalistów, którzy z różnych względów decydują się na rozpoczęcie kariery na własną rękę, poza strukturami przedsiębiorstwa. Autor, opierając się na badaniach, jakie prowadził wśród „wolnych strzelców” różnych branż, stara się zrekonstruować różnorodne aspekty ich zawodowej codzienności. Charakteryzuje główne czynniki motywujące freelancerów do podjęcia takiego modelu kariery. Pokazuje, z jakich etapów może się składać ich kariera oraz z jakimi trudnościami muszą się mierzyć w swojej pracy. Dokonuje przeglądu ważniejszych koncepcji teoretycznych odnoszących się do współczesnych modeli karier zawodowych oraz opisuje metody i techniki badawcze wykorzystane w publikacji. Jest ona głosem w dyskusji na temat głębokich przemian, jakim w ostatnim czasie podlega życie zawodowe, z obserwowaną tendencją do wyraźnego spadku poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. Książka może zainteresować nie tylko socjologów czy badaczy zjawisk i procesów zachodzących na współczesnym rynku pracy, lecz także osoby, które zastanawiają się nad możliwością podjęcia pracy w charakterze freelancera.
Książka zapowiada nadejście feminizmu zwykłych kobiet, feminizmu zarazem queerowego i kontestującego przywileje klasowe, rasowe, społeczne i płciowe. Jest opowieścią o feministycznej praktyce, teorii i sztuce, połączeniem analizy z publicystyką, polityki z krytyką kultury. Przyglądając się Czarnemu Protestowi i Strajkowi Kobiet, ale też wczytując w teorie polityki i estetyki oraz analizy kultury, prezentuje syntetyczny i wielowątkowy proces feministycznej walki.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?