Nowa książka jednego z najbardziej cenionych polskich pisarzy młodego pokolenia!
Po kilku latach milczenia Mikołaj Łoziński napisał książkę o swojej rodzinie. Ascetycznie, w niemal reportażowym stylu odsłania tajemnice i historie trzech pokoleń: od drugiej wojny światowej przez stan wojenny aż do czasów współczesnych. Prostymi słowami opowiada o swoich bliskich, rozwiedzionych, pogubionych i często też naznaczonych przez historyczne zawieruchy. Powstała w ten sposób niezwykle szczera opowieść o ludzkich związkach i uczuciach.
Autor, emerytowany pilot, działacz ""Solidarności"", naoczny świadek burzliwej współczesnej historii Polski przedstawia wspomnienia, jakie w jego pamięci utrwaliły lata 50. i późniejsze. Snuje refleksje na temat polityki ""dawnej"" i współczesnej, partii, rządów, szarej strefy, afer na najwyższych szczeblach władzy. Przedstawia własny punkt widzenia na ich temat. Punkt widzenia człowieka doświadczonego przez życie, ustrój i historię. Książka nie jest jednak życiorysem autora ani historią konkretnej postaci. Jest zbiorem wybranych opisów zdarzeń, ludzi, warunków życia, zapisem poglądów ""z tamtych"" czasów. Jest kroniką wspomnień, które autor pragnie ocalić od zapomnienia, przekłamania i zmanipulowania. Być może także ""Między niebem, ziemią a polityką"" stanie się pomostem łączącym trzy pokolenia - świadków przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości.
Podwójne życie Mariana to opowieść o marzeniach i ideałach brutalnie zweryfikowanych przez rzeczywistość Polski lat 1945-1960. Ten ważny okres naszej historii coraz bardziej odchodzi w niepamięć, bo szybko ubywa świadków tamtych dni.
W niniejszej książce usiłuję wniknąć w (al.)chemię tworzenia, stworzyć próbę opisu tego, jak z wyobraźni rodzi się świat Jana Fabre'a, jak powstaje jego estetyka, wizje uwalniane za pomocą środków teatralnych. Zawarłem w niej dążenie do zbadania samego procesu twórczego i odczytania spektaklu właściwie od tyłu: nie poprzez efekt końcowy pokazywany publiczności, lecz koncentrując się na całym cyklu, od pierwszego dnia aż do premiery.
Luk Van Den Dries
Życie człowieka interpretować można jako drogę, która rozciąga się pomiędzy Górą Tabor a Golgotą, pomiędzy szczęściem a chwilami zwątpienia, radością a cierpieniem, zrozumieniem i jego brakiem...
Niniejsza książka jest owocem długoletniego doświadczenia misyjnego i osobistej refleksji ks. Wojciecha Kościelniaka, misjonarza w Tanzani, we Wschodniej Afryce od 1990 roku.
Czytelnik znajdzie w niej syntezę przemyśleń dotykających szerokiej problematyki zagadnień życia oraz misji w Afryce. Publikacja opisuje rzeczywistość buszu afrykańskiego i cywilizacji. Autor czyni to niejednokrotnie z nutą humoru i dowcipu. Z właściwą pasją i szczerością opisuje życie w Afryce, współczesne problemy, sposoby myślenia, pracy i działania na różnych płaszczyznach...
O lwach i żyrafach też jest :) Film na DVD w prezencie.
Siostra Leonia Maria Nastał jest polską mistyczką, dotychczas mało znaną. Jej życie duchowe polegało na głębokim doświadczeniu ojcowskiej miłości Boga i bezgranicznym zawierzeniu, którego wzór znajdowała w Dzieciątku Jezus.
Spisywany na polecenie Jezusa Dziennik duchowy Życie wespół z Jezusem, zawiera zapisy rozmów Leonii z Bogiem, myśli i pragnienia powstałe na modlitwie oraz objawienia mistyczne.
Z prowadzonej przez nią korespondencji zachowały się 352 pisma. Do druku wybrano te listy lub ich fragmenty, które obrazują rozwój życia wewnętrznego Służebnicy Bożej lub bezpośrednio wiążą się z Dziennikiem. Pisma Siostry Leonii przybliżają prawdę o Bogu cierpliwej miłości i pokornej łagodności.
Japonia sprzed blisko dwóch wieków - ta prawdziwa, z krwi i kości, a nie pism teoretyków bushido. Japonia widziana oczami ubogiego hatamoto, w której wprawdzie ""duszę samuraja"", szablę, można łatwo wycenić i sprzedać, a ulubioną formą rozrywki jest wizyta w dzielnicy rozkoszy, ale duch nie daje się okiełznać i spacyfikować urzędnikom szogunatu. Soczyście opisana rzeczywistość i realia życia samurajów czynią ze Spowiedzi samuraja pierwszorzędne źródło wiedzy o tamtym czasie i ludziach. Autobiografia Katsu Kokichiego obfituje w niesamowite przygody i barwne charaktery, a postać autora wyróżnia się oryginalnością na tle standardów ówczesnego japońskiego społeczeństwa skrępowanego długim szeregiem zasad oraz przepisów. Spowiedź samuraja to fascynujące okno w czasie pozwalające zajrzeć w jeden z najbarwniejszych okresów historii i kultury Japonii.
?O haszyszu? to niepowtarzalna dokumentacja narkotycznych doświadczeń Waltera Benja-mina (1892?1940) uzupełniona jego tekstami literackimi oraz rysunkami i skomentowana przez lekarzy. Benjamin, urodzony w Berlinie wybitny intelektualista niemiecki z asymilowanej rodziny żydowskiej, na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych przeprowadzał z grupą przyjaciół eksperymenty z haszyszem i meskaliną. Interesowało go postrzeganie świata w stanie narkotycznego odurzenia, a spisane obserwacje wykorzystywał w swoich utworach literackich. Mimo ?naukowego? zamysłu uderza w protokołach odkrywcza poezja, oryginalna postać rzeczywistości zmuszająca do namysłu nad zasadnością naszego ?trzeźwego? jej widzenia. Już więc sama lektura tego materiału wprawia czytelnika w stan niejakiego odurzenia, a typowy obraz realności zaczyna budzić wątpliwość. Ten intelektualno-poznawczy charakter eksperymentów Benjamina odróżnia go od tradycyjnych użytkowników haszyszu, stanowiąc istotny przyczynek do XX-wiecznych badań nad świadomością i jej ?poszerzaniem?.
Wspomniałem znajomemu księdzu, że poznałem kilku studentów, którzy zawsze noszą przy sobie Nowy Testament i najwyraźniej świetnie go znają. Słysząc to, rzucił: «Ach tak, są pewnie z Opus Dei». Opus Dei – znałem łacinę na tyle, by wiedzieć, że to znaczy «dzieło Boże».” Czym jest Opus Dei? Scott Hahn odsłania przed czytelnikiem tajemnicę tej intrygującej instytucji.
Kolejna książka z serii ""Literatura górska na świecie"". Wewnątrz ponad 100 kolorowych fotografii na kredowym papierze. (...) Tym, co interesuje Cieślara najbardziej jest człowiek, ostrze jego pióra skupione jest na jego przeżyciach, na obserwacji relacji międzyludzkich. Również, gdy opisuje góry, robi to w taki sposób, że niemal czuje się pod palcami szorstkość granitu, a przed oczami przesuwają się alpejskie szczyty. Posiadł rzadką zdolność opisywania natury bez popadania we frazesy i puste słowa. Przelewał swoje myśli na papier szczerze, kilkoma doskonałymi w formie zdaniami zarysowywał swój świat.(...) [Jagoda Adamczyk-Ceranka - Taternik].
Książki Toniego to nadal fascynujące książki, nie tylko ciekawe z powodu tematu, ale pisane barwnym soczystym językiem, pełnym metafor i wyrafinowanych skojarzeń. Ale też książki poznawcze, wnikające głęboko w problemy antropologii, etnografii, kultury. Zawsze pozostaną opowieściami ,,z pierwszej ręki"", z własnego doświadczenia. Jestem pewna, że podróże i książki Toniego wniosły dużo do poznania świata zwłaszcza tego, który jest zagrożony zanikiem tożsamości a bywa, że nawet istnienia. Z ukochanego przez niego świata indiańskiego, którym się utożsamiał, dumny, że był ,,białym Indianinem"" niewiele dziś pozostało. Tony odszedł, ale... ten świat w jego książkach pozostał - zatrzymany na klatkach filmu, zawarty w barwnym słowie, kwiecistej metaforze...
To było prawdziwe odkrycie, jakbyśmy znaleźli wiekowy skarb. Na remontowanym strychu starego katowickiego budynku leżał mocno nadgryziony zębem czasu, sporych rozmiarów rękopis - pamiętnik z lat 70., a w nim zapiski, zdjęcia, rysunki... - cały świat ówczesnej nastolatki.
Nie wiemy, kim jest jego autorka, ale wiemy, co przeżywała, myślała, czuła. Być może rozpoznają ją Czytelnicy tej książki, znajomi naszej bohaterki z odległej już dziś epoki. A może tylko pozornie odległej?
Nie wiemy, jak potem ułożyło się jej życie, ale wiemy, jak dojrzewała do miłości. Od beztroskiego i jeszcze po dziecięcemu bezpruderyjnego zainteresowania drugą płcią - do pełni kobiecego uczucia i świadomych wyborów.
Jesteśmy przekonani, że oddajemy w Państwa ręce rzecz wyjątkową. Jeśli lektura potwierdzi tę opinię - nasza satysfakcja będzie podwójna.
Nowa książka Wojciecha Wieczorka, autora znakomitych Szkiców z prowincji, to spojrzenie na nasza historię najnowszą „od spodu". Autor w lekki, choć pełen erudycji i mądrości sposób przedstawia losy pewnej rodziny chłopskiej z Lubelszczyzny, w przekroju pięciu pokoleń - od powstania styczniowego po czasy teraźniejsze.
?We władaniu cieni? to hołd złożony miłości i przyjaźni, której więzy zadzierzgnęły się w skrajnych warunkach wypraw górskich. Autor stawia nas przed największym z wyzwań filozofii: skoro pewne jest, że umrzemy, jakie wybierzemy życie?
To opowieść o parze amerykańskich wspinaczy, którzy z pustynnego Joshua Tree przyjeżdżają do Czechosłowacji.
Historia biegnie dwiema ścieżkami. Tom Valen, wykładający filozofię na uniwersytecie, pisze o roku, kiedy to on i jego żona Molly wyjechali w Tatry, ponieważ ona, chora na nowotwór, tam właśnie chce umrzeć. Część pisana przez Molly, felietonistkę alternatywnej gazety, to jej dziennik, prowadzony w dramatycznym czasie przed śmiercią. Wszystko to rozgrywa się na krótko przed czechosłowacką aksamitną rewolucją 1989 roku.
Tom w swojej części pisze o tym, co przeżywał, podczas tego roku, zaś Molly opisuje wydarzenia ze swego życia, o których nigdy nie opowiedziała Tomowi ? utracone dzieciństwo, przyjaźń z pewną czeską emigrantką, miłość do słowackiego alpinisty, przyjaciela Toma?
To książka o tym, że miłość jest silniejsza niż śmierć, a przyjaźń ważniejsza niż ból i złość. Tłem dla tej poruszającej historii są Tatry?
Był u mnie przedstawiciel Znaku, Więzi, potem przedstawiciel PAX-u. Nie mogą na siebie patrzeć, ale w gruncie rzeczy mają te same tendencje: gra polityczna, licytowanie się w zdobywaniu rozgłosu, osobiste i grupowe ambicje, dobro Narodu na końcu.
Ponadto miałem dwie długie konferencje: jedna w sprawie statutu Caritas, druga z b./yłymi/ doradcami „Solidarności", nudne, bo jednostronne i jednokierunkowe. Ci ludzie, aczkolwiek umiarkowani, to jednak natrętni, dla nich, poza „Solidarnością ", nikt i nic nie istnieje - ani wiara, ani duszpasterstwo, ani człowiek. Przestrzegają, aby się Kościół nie dał zinstrumentalizować rządowi, ale sami do tego dążą, chcieliby Kościół wprząc w swój rydwan i Kościołem kierować. Jeszcze nie otrząsnęli się z iluzji.
Gdy słyszysz diagnozę: nowotwór, wszystko nagle zmienia znaczenie. Patrycja Bereznowska – rekordzistka świata w biegu 48-godzinnym – robi jednak coś, czego nikt się nie spodziewa. Zamiast się zatrzymać, postanawia stanąć na starcie jeszcze raz. Być może po raz ostatni. Ostatni bieg to poruszająca, prawdziwa historia o sile i kruchości człowieka. Odsłania kulisy ekstremalnych zawodów, pokazując nie tylko wzniosłość sportu, lecz także jego fizyczne okrucieństwo i związaną z nim dotkliwą samotność. To również głęboko osobista opowieść o dzieciństwie, relacjach, lękach i odwadze, która rodzi się w chwili kryzysu. Książka ta poruszy nie tylko fanów sportu, ale każdego, kto choć raz musiał zawalczyć o siebie. Bo czasem najważniejszy rekord to nie ten zapisany w tabelach – lecz ten, który pozwala wstać i biec dalej.
Triest: port na styku Śródziemnomorza z Europą Środkową, sierota po monarchii austro-węgierskiej; niegdyś tygiel kulturowy, dziś miasto osobne. Kluczy do odczytania Triestu jest wiele, ale Jan Morris odnalazła własną drogę do tego, by go poznać i pokochać. Autorka opowiada o swojej intensywnej, trwającej od lat czterdziestych XX wieku relacji z miastem, łącząc melancholijne wspomnienia podróżniczki z pasją badaczki historii. Pisze o sukcesach i upadkach Triestu, o rozgrywających się tu konfliktach. Pokazuje zapyziałe uliczki i piękne place, zabiera nas do starych kawiarni i na mola, które kiedyś odwiedzał James Joyce. Przybliża postać Itala Sveva i innych literatów związanych z tym miastem. Jej Triest to stolica państwa Nigdzie, miasto idealne dla samotników i wyrzutków – dla wszystkich tych, którzy nie znajdują swojego miejsca na żadnej istniejącej mapie. „Jan Morris wymyśliła swój własny sposób pisania o miastach, łączący historię, fantazję i portret psychologiczny miejsca. Była prawdziwą pisarką wędrowną.” „The Guardian” „Nie sądzę, aby istniał twórca, który dorównywałby Jan Morris pod względem spokoju i siły charakteru.” Paul Theroux
Czasem trzeba upaść na samo dno, by dostrzec drogę na powierzchnięDno nie wygląda tak samo dla każdego. Ale wszyscy, którzy go sięgają, mierzą się z identycznym problemem: jak się od niego odbić.Patrycja też tam była. Lata niepowodzeń, toksyczne związki, rozwód, samotność, ciągłe poczucie bycia niewystarczającą, a do tego dzieciństwo pełne lęku, które zostawiło po sobie głębokie rany. To wszystko sprowadziło ją na skraj.Mimo to przetrwała i dziś może podzielić się swoją historią.Życie od nowa to nie poradnik. To szczera, intymna opowieść, w której osoby znajdujące się w kryzysie mogą odnaleźć pocieszenie i nadzieję. Historia o drodze przez ból, terapii, odwadze, by zmierzyć się z własnymi porażkami, i o sile, która rodzi się z kruchości.Bo nigdy nie jest za późno, by wypłynąć na powierzchnię – nawet jeśli jeszcze nie widzisz ku niej drogi.
Wstrząsająca historia miłosna i bolesna prawda o człowieku i uzależnieniach - nowa książka autorki bestsellerowego Jedz, módl się, kochaj. Głębokie i intymne spojrzenie na proces uzdrawiania i akceptacji utraty. Elizabeth Gilbert, powraca z nową książką. Autorka bestsellerów Jedz, módl się, kochaj i Wielka Magia, która pokazała milionom czytelniczek, jak żyć autentycznie i twórczo, tym razem dzieli się dramatyczną i brutalną historią swojej miłości. W 2000 roku Gilbert poznała Rayyę. Zaprzyjaźniły się, zbliżyły do siebie, aż w końcu stały nierozłączne. Diagnoza o chorobie odsłania szokującą prawdę: łączy je miłość. Zostało im kilka miesięcy, ale okazuje się to jednak dopiero początkiem koszmaru. Śmiertelna choroba i morfina podawana uzależnionej wcześniej od opiodiów Rayyi otwiera drzwi do piekła. Aż do rzeki to wstrząsające wspomnienia, które poruszą każdego, kto kiedykolwiek był pochłonięty przez miłość, namiętność, substancję czy pragnienie – i kto marzy o tym, by wreszcie się od tego uzależnienia wyzwolić. „Kto raz przeczyta tę książkę, nigdy już jej nie zapomni” – Meg Mason, autorka Smutku i rozkoszy. „Absolutnie mistrzowski popis szczerości. Myślę, że ta książka wielu osobom otworzy oczy” – Emma Gannon, autorka książek Table for one i Olive.
Artyści niesforni. Bez definicji. Wolni tak bardzo, że dawali wolność innym. Choć władza ludowa pragnęła kontrolować także środowiska twórcze, niektórzy ówcześni artyści i celebryci wymykali się systemowym ograniczeniom. Miron Białoszewski pisał utwory, których prawie nikt nie rozumiał, ale i tak każdy chciał obejrzeć spektakl w jego Teatrze Osobnym. Performer Andrzej Partum chadzał własnymi ścieżkami i przerywał koncerty, by… wąchać sobie stopy. Członkowie Pomarańczowej Alternatywy, podając się za krasnoludki, organizowali pomysłowe happeningi ośmieszające absurdy codzienności i stosunki panujące nad Wisłą. Małgorzata Spychalska, córka marszałka Polski, uczestniczyła w szalonym życiu warszawskiej bohemy i mocno dała się we znaki pracownikom Ambasady Polskiej w Paryżu. A niezwykle tolerancyjny, kultowy Klub Utopia oferował zabawę na najwyższym poziomie i wprowadzał gości w nowe czasy. Sławomir Koper, autor ponad 20 książek o PRL-u, po raz kolejny przypomina, że ta epoka wcale nie była szara
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?