Książka nowatorska w swych zamierzeniach, choć mówiąca bezpośrednio o tożsamości Słowińców, skupia się nade wszystko na zagadnieniu identyfikacji odrębności kulturowej, z uwzględnieniem procesów jej powstawania czy tworzenia, trwania i zmiany. Przedmiotem zainteresowania autora są zatem bardziej procesy społeczne, w toku których formują się i transformują szczególnego rodzaju grupy [tu?Kaszubi, Słowińcy], stanowiące tradycyjny przedmiot badawczy antropologii, aniżeli sam opis tak rozumianej etniczności.
Książka poświęcona jest problemowi antropologicznego badania pamięci na przykładzie pamięci Łemków w Polsce i na Ukrainie. Zaprezentowane zostały tu praktyki narracyjne Łemków - tryb ich konstrukcji, treść, którą są wypełniane oraz sposoby posługiwania się nimi w strategiach grupowej autoprezentacji. Punktem wyjścia stało się pytanie o to, co i jak prezentują łemkowskie narracje wspomnieniowe, do kogo są adresowane, jaki użytek czynią z nich Łemkowie. Zamiarem autorki było dotarcie do mechanizmów budowania obrazów przeszłości, uzgadniania ich zawartości i wykorzystywania dla grupowych celów, a także zrozumienie autotematyczności Łemków. W oparciu o źródła zastane (kilkadziesiąt łemkowskich relacji wspomnieniowych opublikowanych w Polsce i na Ukrainie) oraz wywołane (wywiady z obecnymi i byłymi, żyjącymi dziś na Ukrainie, mieszkańcami jednej z łemkowskich wsi) autorka prześledziła pracę pamięci, ukazała dominujące treści pamięci łemkowskiej oraz związane z nimi strategie autoprezentacji.
Część pierwsza pracy rozpada się na trzy rozdziały, z których pierwszy omawia kategorię stosowności w tradycji teorii retoryki, rozdział drugi ? problem opozycji stosowne/niestosowne w mediach, rozdział trzeci ? stosowność w medialnym życiu publicznym. Jednocześnie cała część pierwsza może być uznana za rozumowany stan badań zagadnienia. Jest to godne pochwały, bowiem połączenie ? perfekcyjne ? dwóch elementów, klasycznego stanu badań wraz z próbą opisania aktualnej sytuacji [?] świadczy o dwóch faktach. Po pierwsze ? o dobrym opanowaniu warsztatów, zarówno w zakresie filologii (tu: retoryki), jak i wiedzy o mediach; po drugie ? o umiejętności zreferowania złożonych zagadnień w sposób trafny, jasny i zwięzły.
Część druga pracy to analiza pięciu przykładów na stosowność/niestosowność w sztuce dziennikarskiej. [?] badaczka słusznie zwraca uwagę, iż w klasycznej teorii retoryki zasada stosowności otrzymała zarówno teoretyczne, jak i praktyczne wskazówki co do posługiwania się nią. Postulat przywrócenia jej w dzisiejszej praktyce medialnej, jaki stawia badaczka, nie jest ?moralizowaniem?, ale wynikiem obserwacji analitycznej konkretnych ?zachowań dziennikarskich?.
Fragment recenzji prof. dr. hab. Jakuba Z. Lichańskiego
(Uniwersytet Warszawski, Instytut Polonistyki Stosowanej, Zakład Retoryki i Mediów)
Autorka podejmuje próbę odczytania przestrzeni intymności i prywatności
w perspektywie rzeczywistości potocznej i naukowej. Stara się wyjść poza stereotypy poznawcze sprowadzające obszar intymności do seksualnych klisz, obecnych nie tylko w świadomości potocznej, ale i naukowej. Sygnalizuje różne perspektywy i różne rozłożenie akcentów w rozważaniach na temat intymnej strony życia prywatnego, snutych na gruncie nauk społecznych.
Publikacja składa się z dwóch części: w pierwszej autorka przedstawia zagadnienia teoretyczne mieszczące się w czterech modułach tematycznych: intymność, prywatność, ciało i seks, w drugiej, empirycznej, prezentuje wyniki analizy jakościowej badań relacji intymnych w związkach dorosłych partnerów.
Publikacja adresowana do socjologów, filozofów, antropologów, kulturoznawców oraz przedstawicieli innych nauk społecznych.
To pierwsza książka dla dzieci, która ze szczerością i współczuciem przygląda się życiu i niedoli zwierząt na fermach przemysłowych. Barwna obsada świnek, indyków, krów i wielu innych zwierząt przybliży młodym czytelnikom wegetarianizm i weganizm.
Ta napisana z głębi serca książka jest kluczowym źródłem dla rodziców, którzy chcieliby porozmawiać z dziećmi na ten ważny i aktualny temat.
Monografia stanowi pierwszą część dwutomowego opracowania, ujmującego w sposób interdyscyplinarny kondycję i funkcjonowanie człowieka we współczesnym, zmieniającym się świecie. Jest ona kierowana do szerokiego grona odbiorcó, ponieważ zawiera bardzo szerokie spektrum tematów z zakresu nauk społecznych i humanistycznych.
Redaktor naczelny pisma, profesor Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie dr hab. Artur Andrzejuk, pragnie aby Rocznik Tomistyczny stał się miejscem ogłaszania studiów tomistycznych, forum dyskusji naukowych, platformą popularyzacji spuścizny tak filozoficznej, jaki i teologicznej św. Tomasza z Akwinu.
Rocznik jest dziełem środowiska tomistów warszawskich, które tworzył i któremu patronuje Mieczysław Gogacz. Tomizm, jaki rozwijał i rozwija ten wybitny historyk filozofii i filozof, to konsekwentny tomizm egzystencjalny, budujący się na metafizyce istnienia bytu. Rocznik jest też otwarty na inne propozycje i rozumienia współczesnego tomizmu...
Numer pierwszy otwierają dwa teksty wprowadzające, pozwalające poznać tematykę pisma osobom, których wiedza o Tomaszu z Akwinu i jego filozofii jest skromna, za to poszukują wyjaśnień opartych na prawdzie. Są to teksty: Artura Andrzejuka Czym jest tomizm? i Mieczysława Gogacza Metafizyka św. Tomasza (specyfika głownych zagadnień).
Jeden z najwybitniejszych żyjących filozofów amerykańskich stara się przekonać nas o niezbędności refleksji filozoficznej, która ma olbrzymie znaczenie dla toczonych dziś, niejednokrotnie z wielkim zapałem, sporów czy też wojen kulturowych. Adresuje ją zwłaszcza do młodych i wykształconych ludzi wierzących, którzy powinni coś wiedzieć o tradycji filozofii katolickiej, jeśli chcą świadomie przeżywać swoją wiarę. Tradycję tę można pojąć tylko w jej rozwoju, dlatego tak ważne jest, aby stawiając dziś pytania filozoficzne, przyswoić sobie myśl poprzedników. Ważne są też instytucjonalne ramy, w jakich toczy się dialog filozoficzny. Autor wskazuje na bardzo poważne konsekwencje usunięcia idei Boga z obszaru badań współczesnych dyscyplin akademickich.
Autorzy bestselleru Przychodzi Platon do doktora tym razem sprawdzają, co wielcy filozofowie, teologowie, psychoterapeuci i inni mądrale mają do powiedzenia o życiu, śmierci i tym, co jest po drugiej stronie. I te wielkie koncepcje świata wyjaśniają dowcipami i facecjami, których możemy wysłuchać w interpretacji lubianego Jerzego Stuhra oraz - gościnnie - jego syna Macieja.
Papież Franciszek w najnowszej książce NIE ZGADZAJ SIĘ NA ZŁO! porusza najczulsze struny ludzkiego sumienia. Kieruje do nas personalne zaproszenie – wręcz wezwanie - do zmiany świata, która zaczyna się w sercu każdego z nas. Jego słowa – głoszone z mocą – inspirują i zmuszają do wrażliwości względem drugiego człowieka i otaczającej nas rzeczywistości. Papież zarówno od siebie, jak i od każdego z nas wymaga zaangażowania i przeciwstawiania się niesprawiedliwości społecznej.
Po przeczytaniu książki, nic już nie będzie takie samo. Nieważne czy mieszkasz w Buenos Aires, Rzymie, Paryżu czy Krakowie – korupcja, ubóstwo, praca niewolnicza, niesprawiedliwy podział dóbr są wszędzie.
Dlatego pamiętaj – Kościół to ty i ja! Razem możemy coś zmienić, ale każda zmiana musi rozpocząć się w naszych sercach.
Autor podjął bardzo ciekawy temat związany z, ogólnie mówiąc, religioznawstwem, filozofią oraz indologią. Postać bodhisattwy w mahajanie wyznacza soteriologiczny cel ścieżki duchowej buddyzmu „wielkiego wozu” i dlatego opis tej postaci wiąże w sobie całe spektrum zagadnień buddologicznych. Autor bardzo szczegółowo poddał rozwadze rozmaite kwestie buddyzmu jako religii i jako filozofii w celu ukazania zarówno wizji świata, w którym przychodzi działać bodhisattwie, jak i nakreślenia etycznego wymiaru jego dokonań.
Pierwsza część tak postawionego zadania objęła głównie rozważania dotyczące ontologii i epistemologii buddyjskiej w ujęciu filozoficznej szkoły madhjamaki, uważanej przez większość współczesnych przedstawicieli buddyzmu tybetańskiego, który w książce stanowi pewnego rodzaju „punkt orientacyjny”, za ostateczny wymiar buddyjskiej refleksji nad człowiekiem i światem. Filozoficzna kategoria „pustki” (śunjata) ujętej głównie w sformułowaniu Nagardżuny, rozważona została na wiele sposobów, z drugiej strony Autor sięgnął bezpośrednio do sutr Pradżniaparamity, w których zawiera się niejako „funkcjonalne” znaczenie „pustki” i pokazany jest cel posługiwania się tym pojęciem w mahajanistycznej praktyce duchowej. (...)
Druga część zagadnień, odnosząca się do tego „kim” jest bodhisattwa, jak i na czym polega prowadzący do jego wyzwolenia (mukti, nirwana) rozwój, zawiera w sobie przede wszystkim opis tej duchowej ścieżki ze szczegółowo rozpracowanymi jej etapami, jak i filozoficzną refleksję nad miejscem kategorii sutr Pradżniaparamity (szczególnie „pustki”) w tej drodze.
(Z recenzji wydawniczej: Prof. dr hab. Łukasz Trzciński, Dyrektor Instytutu Religioznawstwa UJ)
Wiesław Kurpiewski jest adiunktem w Zakładzie Filozofii Wydziału Nauk Społecznych Stosowanych Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Ukończył matematykę i filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracę doktorską pt. Recepcja buddyzmu tybetańskiego w kulturze Zachodu obronił w Instytucie Religioznawstwa UJ. Odbył staż naukowy w Centralnym Instytucie Wyższych Studiów Tybetańskich w Sarnath, k/Benares w Indiach. Interesuje się buddyzmem, filozofią komparatywną oraz logiką i metodologią nauk.
We wtorek 8 czerwca 2010 roku Christopher Hitchens poczuł straszliwy ból w klatce piersiowej. Jak napisał potem w pierwszym z serii artykułów opublikowanych na łamach Vanity Fair, nagle został wydalony ?z krainy zdrowia przez nieprzyjazną granicę, za którą zaczyna się terytorium choroby?. Przez kolejnych osiemnaście miesięcy, aż do 15 grudnia 2011 roku, kiedy zmarł, nieustannie pisał o polityce i kulturze, zdumiewając czytelników swoją błyskotliwością nawet w tak krańcowej sytuacji. Przez cały okres ciężkich zmagań z rakiem przełyku odważnie i stanowczo odrzucał pociechę religii, aby wyjść śmierci naprzeciw z otwartymi oczami.
Śmiertelność to opowieść o niezgodzie człowieka na ucieczkę w obliczu nieznanego, a także przenikliwe spojrzenie na istotę człowieczeństwa. Napisany jasnym, barwnym stylem i przesycony wnikliwą inteligencją testament Hitchensa jest śmiałym dziełem literackim oraz afirmacją godności i wartości człowieka.
Książka Ukrzyżowani. Współczesne misteria męki Pańskiej w Polsce ma dwóch głównych bohaterów: tytułowe misteria oraz teorię performance jako propozycję koncepcji interpretacyjnej w badaniach antropologicznych nad współczesną religijnością.
Claude?a Lévi-Straussa interesowały dwa zjawiska, do dziś pociągające antropologów: olbrzymia wielość kultur, ich różnorodność widziana jako, jak sam pisał, wręcz niewyczerpany temat do rozważań, a z drugiej strony przemożne przeczucie, poparte wszakże obserwacją, ze ta różnorodność zanika. Poszczególne grupy etniczne odchodzą w niebyt, w niebyt odchodzą całe kultury zanim jeszcze zostaną poznane. W tym sensie antropologia może być nauką o ginącej części ludzkości, a kolejne szaleństwa ludzkiego umysłu, których świadkiem był Lévi-Strauss w ciągu swojego stuletniego życia, mogły w nim to poczucie wzmacniać.
Czytając zamieszczone w tym tomie teksty łatwo zauważyć, ze Lévi-Strauss jest obecny we współczesnej antropologii i innych naukach społecznych na wiele sposobów. Czasami jako historyczny element w rozwoju określonej dziedziny badań, kiedy indziej jego teoria jest wykorzystywana do wyjaśniania zjawisk współczesności. Czasami jest widziany jako intelektualista, który swoimi osobistymi, czasami trudno zrozumiałymi dla innych rozważaniami wywołuje u współczesnych naukowców potrzebę przemyślenia fundamentalnych dla ich dyscypliny kwestii. Jest też uważnym obserwatorem ludzkiego myślenia, a fakt, ze jego teksty i analizy są wciąż aktualne dla ludzi żyjących dekady po ich opublikowaniu, można uznać za argument na rzecz jego tezy o wspólnych wszystkim ludziom sposobach postrzegania świata.
Z wprowadzenia Ewy Nowickiej i Małgorzaty Głowackiej-Grajper
Podejmując refleksję nad dziedzictwem etycznym trzech wielkich polskich etyków chrześcijańskich, chcemy uzyskać, poprzez twórczą konfrontację tych hermeneutyk, jakiś przybliżony "obraz" moralności. Wydaje się, że uzyskany poprzez twórczy dialog trzech hermeneutyk obraz jest znacznie bardziej zbliżony do prawdy niż ten proponowany przez jedną tylko hermeneutykę. Ktoś może zarzucić takiemu podejściu relatywizm, to, że prawdę o moralności uzależnia się do określonych dziejowo i historycznie hermeneutyk. Taki zarzut wynika z pewnego nieporozumienia. Żadna bowiem prawda o moralności nie jest wolna od przyjętej hermeneutyki, nawet ta, która wyraża obawę o relatywizm. Zderzenie hermeneutyk nie powinno niszczyć fundamentów, na których są one oparte, w tym zderzeniu chodzi bowiem o wierność fundamentom, a nie fundamentalizmowi.
Etyka chrześcijańska będąca hermeneutyką moralności opierającą się na określonych pryncypiach, w tym twórczym dialogu i konfrontacji hermeneutyk, nie traci swojej tożsamości, ale ubogaca się innymi spojrzeniami, przyswaja nową, bardziej operatywną aparaturę, staje się być może wrażliwsza na coś, czego przedtem nie pozwalały jej dostrzec ramy dotychczasowej interpretacji. Ci, którzy rozpuszczają etykę chrześcijańską w konfrontacji z innymi hermeneutykami, niewłaściwie pojmują ideę twórczej konfrontacji. Nie polega ona na rezygnacji ze wszystkiego, co wartościowe w obrębie własnej hermeneutyki. Etyka chrześcijańska jest wartościową propozycją dla człowieka XXI wieku. Jednakże aby dziś rzetelnie uprawiać etykę chrześcijańską, potrzeba otwartości, a przede wszystkim intelektualnej odwagi, umiejętności konfrontacji wyzbytej z agresji w doświadczeniu z innością, a także powściągnięcia tendencji do przyklejania łatwych epitetów. Chodzi również o to, aby uprawiający ją uczyli się wyczuwania "ducha czasu", którym jest przesiąknięty na różne sposoby dzisiejszy człowiek.
Nasi trzej bohaterowie na różny sposób odbierali tego ducha czasów i dostrajali do niego swoje hermeneutyki. Można o nich powiedzieć, że są one mniej lub bardziej udaną jego artykulacją. Ich hermeneutyki ludzkiej egzystencji i moralności docierały do różnych obszarów głębi owego "ducha czasów". Jedne zapuszczały swoją sondę daleko, gubiąc za to jednoznaczność wyrazu tej głębi, uciekając się do metafor, starały się oddać nasze najbardziej pierwotne doświadczenia i intuicje. Drugie może trochę płycej, ale za to bardziej precyzyjnie i analitycznie, z zachowaniem obowiązujących dla nich standardów racjonalności poznawczej i etycznej. Tego wyczuwania "ducha czasu" powinna uczyć nas twórcza i nastawiona na dialog konfrontacja etycznych hermeneutyk zainspirowana myślą personalistyczną Ślipki, Tischnera i Stycznia.
Ze Wstępu
W przedmowie do ostatniej części Trylogii międzyplanetarnej noszącej tytuł Ta ohydna siła C.S. Lewis pisze o niej, że jest ?fikcyjną opowieścią o działaniu siły diabelskiej, która jednak kryje w sobie poważną myśl?. I dodaje: ?Myśl tę starałem się wyłożyć pełniej w mojej książce Koniec człowieczeństwa?.
C.S. Lewis już w latach 40. obserwował pojawienie się prądów myślowych, które w imię postępu i rozwoju zaprzeczają samej istocie człowieka; odrzucają to, co jest wpisane w ludzką naturę, a relatywizując wszystkie wartości, tworzą karykaturę człowieczeństwa. Czy zjawiska te dziś wygasły, czy przeciwnie, przybrały na sile? Ich odbicia możemy szukać nie w pismach filozoficznych, ale w szeroko rozpowszechnionym sposobie myślenia, dominujących ideologiach i współczesnym ustawodawstwie.
Koniec człowieczeństwa, uznawany za jedną z najważniejszych ? obok Chrześcijaństwa po prostu ? książek C.S. Lewisa na temat etyki, to błyskotliwa i brawurowo napisana apologia uniwersalnego prawa moralnego. Wychodząc od problemu edukacji i odnosząc się do dziedzictwa różnych kultur, Lewis pokazuje, że istnieje jeden, wspólny i niezmienny kodeks moralny, który możemy odnaleźć zarówno w Biblii, jak pięknych wersach Eddy poetyckiej czy w zasadach Tao. Prawo moralne od zawsze wpisane jest w serce człowieka, a wszelkie próby sztucznego modyfikowania go, stwarzania ?nowego człowieka? czy ?pokonania ludzkiej natury? oznaczają walkę z samym człowieczeństwem.
Każdy z trzech esejów, które składają się na ten tom: Ludzie bez torsów, Droga i Koniec człowieczeństwa, to prawdziwa intelektualna przygoda oraz niezapomniane duchowe spotkanie z autorem Zaskoczonego Radością i Problemu cierpienia.
Tę podróż odbyłem jakiś czas temu. Przez kilka tygodni wędrowałem po Indiach w towarzystwie buddyjskiego mnicha, który całe życie spędził w jednym z himalajskich klasztorów. (...) Dla mojego towarzysza podróż miała być przygotowaniem do intensywnej medytacji w odosobnieniu. W symboliczny, ale przecież i w całkiem realny sposób żegnał się ze światem, by przez trzy lata oddawać się kontemplacji i w ten sposób realizować swoje wielkie, duchowe marzenie. (?) W czasie podróży prowadziłem codzienne zapiski, coś w rodzaju dziennika pielgrzyma. Przepisując notatki ze stronic pięciu zniszczonych wilgocią, pyłem i brudem brulionów, celowo ich nie zmieniałem. Uznałem, że będzie lepiej, jeśli pozostaną swoistym dokumentem wspólnej podróży-pielgrzymki aniżeli wypracowaną literacką kreacją. Ta książka jest właśnie tym dziennikiem.
Książka zawiera fakty, które nigdy nie ujrzały światła dziennego!
Po publikacji tej książki podniesie się wielki krzyk. Napisanie jej było jednak koniecznością. Wszystkie podane tutaj fakty i liczby zostały starannie zbadane, skrupulatnie sprawdzone.
Jak mogło dojść do tego, że na całym świecie aborcja stała się biznesem?
Dlaczego ?prawo do aborcji? zaczęto powszechnie uważać za elementarne prawo kobiet?
W jaki sposób dokonuje się aborcji?
Kto w jej wyniku osiąga korzyść?
Co wspólnego z aborcją mają: polityka planowania rodziny, zapłodnienia in vitro, badania na komórkach macierzystych i szczepionki?
?Najpierw dzieci są sztucznie wytwarzane, potem sortowane według przeróżnych kryteriów, następnie ? w zależności od ich stanu ? mogą być odrzucane, przekazywane na cele badawcze, zamrażane lub zagnieżdżane; samo zagnieżdżenie o niczym nie przesądza ? również wtedy mogą być usunięte, po czym znów wykorzystane?.
Fragment z książki
Saartjie Baartman i Waris Dirie to kobiety; mówiono o nich: czarne. Płeć i rasa stanowią wyznaczniki tożsamości tak oczywiste, że współczesnym krytykom kultury zdają się wręcz banalne. Wokół nich wciąż jednak osnuwają się ekspansywne koncepcje teoretyczne. Biorą one w posiadanie rzeczywiste jednostki; kształtują ich losy, ingerują w ciała. Wykorzystują je do własnych celów - naukowych, społecznych, politycznych, ekonomicznych, artystycznych, rozrywkowych... Dyptyk zestawiony z biografii Saartjie Baartman i Waris Dirie pokazuje, jak abstrakcyjne pojęcia i wyrafinowane teorie rozgrywane są w konkretnych okolicznościach, jak aktualizują się w ludzkim życiu, kształtując jego bieg. Przyjrzyjmy się częściom dyptyku, z których każda ma swój własny sens, ale ujęte razem dają się odczytać jako całkiem nowa opowieść. Przekazuje ona wiedzę antropologiczną - niekoniecznie bezpośrednio, niemniej jednak dobitnie.
The specificity of anthropological history in Poland is being torn between its craving for originality, i.e. for creativity of new qualities in historical studies, and its sense of a being of epigones, imitative with respect to the already classical historiographical models that had emerged many years ago. On the one hand, anthropological historians are aware of great acievements and value of Polish scholarship, on the other hand, they see the need to catch up world historiography, to fill the gap through research on such issues as mentality, everyday life, cultural patterns etc.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?