Zebrane w tym tomie teksty są pokłosiem konferencji zatytułowanej ""Odcienie gnozy"", zorganizowanej przez Koło Naukowe WolnoMISHlicieli przy Uniwersytecie Śląskim. Odbyła się ona w dniu 16.11. 2005, a jej uczestnicy, w większości studenci i młodzi pracownicy naukowi, zebrali się w sali Rady Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Śląskiego, by przedstawić swoje badania dotyczące szeroko pojętej gnozy. Zamiarem organizatorów było zaprezentowanie gnozy nie tylko jako przedmiotu badań filozofów, historyków, literaturoznawców czy religioznawców, ale także jako istotnego, żywego nurtu współczesnej kultury. Różnorodność stanowisk autorów i podejmowanej przez nich problematyki odzwierciedla rozmaitość ""odcieni"", które przybierała gnoza w trakcie stuleci swego istnienia. Rozpoczynające tom teksty wprowadzają Czytelnika w świat gnozy niejako z dwu stron. Najpierw widzimy gnozę oczami wybitnego znawcy gnozy W. Blake'a, prof. T. Sławka, by z kolei przejść do spojrzenia ""od wewnątrz"", w tekście J. Prokopiuka zapoznając się z duchowymi peregrynacjami współczesnego człowieka, traktującego gnozę jako koordynujące centrum swego życia. Tropiąc początki gnozy musimy sięgnąć głęboko do źródeł kultury europejskiej, być może aż do orfizmu, jak twierdzi A. Puszków. W każdym razie nie należy zapominać o ważnym okresie pierwszych wieków naszej ery, by odczytać w kontekście gnostycznym postać założyciela chrześcijaństwa (J. Sieradzan) lub spojrzeć na relacje między gnozą a neoplatonizmem (A. Woszczyk, A. Gierlińska). Kolejne teksty pokazują obecność motywów gnostyckich w kulturze średniowiecza (M. Dobkowski, Z. Zielińska) i w epoce nowożytnej (A. Jagłowska, B. Czardybon). Na szczególną uwagę zasługuje tekst M. Drzazgi, w którym autorka przedstawia inspiracje gnostyczne w muzyce od czasów Pitagorasa, przez Mozarta aż po Schnberga. Wkraczając w wiek XIX mamy okazję zapoznać się z ponownym odkryciem gnostyckiego sposobu przeżywania rzeczywistość w twórczości Ch. Baudelaire'a (M. Hess) i w refleksji religijnej W. Sołowiowa (M. Zuber). Wiek XX to obecność gnozy nie tylko w jej najnowszych metamorfozach, takich jak antropozofia R. Steinera (P. Piwowarczyk) czy eseistyka E. Ciorana (M. Piróg), ale także w refleksji politycznej (P. Tomczok), w filmie (M. Kempna), czy wreszcie w muzyce rockowej (P. Bogalecki).
Instytut Misesa prezentuje ""Ludzkie działanie"" pierwsze polskie wydanie ""Human Action"" Ludwiga von Misesa. Jest to jedna z najważniejszych książek, jakie napisano w obronie cywilizacji, wolnego rynku i zdrowego rozsądku.Książka, która czekała na polskie wydanie prawie 60 lat (pierwsze wydanie oryginału ""Human Action"" 1949). Opus magnum nestora austriackiej szkoły ekonomii Ludwiga von Misesa. Chłodna, rzeczowa rozprawa z socjalizmem, interwencjonizmem i wszelkimi odmianami pseudoekonomii gruntowny wykład prakseologii i głęboka refleksja nad prawidłowościami i ograniczeniami, jakim podlega ludzkie działanie. Po 1989 roku stało się oczywiste, że socjalizm nie może się udać. Mises wiedział o tym już w latach czterdziestych, a więc wtedy, kiedy wielu intelektualistów wiązało z tym ustrojem wielkie nadzieje.
Dzogczen, inaczej Wielka Doskonałość, to kwintesencja duchowych tradycji Tybetu. Jego synonimem jest Ati joga, która wedle njingmapy, najstarszej szkoły buddyzmu tybetańskiego stanowi najwyższy z dziewięciu pojazdów buddyzmu. Według nauk dzogczen, nasz naturalny stan jest samodoskonały od samego początku.W swej książce Czogjal Namkhai Norbu przybliża nam te nauki, objaśniając, jak dzięki rozumieniu i praktyce możemy ponownie odkryć wiedzę Samodoskonałego Stanu.Czogjal Namkhai Norbu, jeden z największych żyjących mistrzów dzogczen, urodził się w 1938 roku we wschodnim Tybecie. Tam też odbył pełny trening inkarnowanego lamy.Od najmłodszych lat otrzymywał nauki i inicjacje od mistrzów wywodzących się z różnych szkół buddyzmu tybetańskiego.Namkhai Norbu jest uznanym na świecie autorytetem w dziedzinie historii i kultury Tybetu, autorem wielu publikacji poświęconych tej problematyce.
Jeśli chcesz coś zrobić od siebie, musisz koniecznie – i to jest nieodzowny warunek – znaleźć choć trochę czasu dla siebie, codziennie choć chwilę. Chwilę, w której mógłbyś pomyśleć. Rzecz niełatwa, bo świat ciągnie nas do myślenia o wszystkim, tylko nie o sobie. Ale wierz mi, trzeba myśleć o sobie; bez tego nic z ciebie nie będzie. Powtarzam, to jest nieodzowny warunek: codziennie znaleźć chwilę, w miarę możności, na myślenie dla siebie.
Życie według zasad mądrości nie jest łatwe, ale może uczynić je bardziej szczęśliwym. Bocheński to przede wszystkim reprezentant filozofii teoretycznej, ale uważał, że to w życiu nie wystarczy.
Nauki teoretyczne można porównać do żeglowania w ciszy na morzu lub jeziorze. Nauki praktyczne, a w tym wypadku mądrościowe, do żeglowania w czasie silnych wiatrów i wichury. W życiu wieją nie tylko wiatry pomyślne, ale i szaleją huragany.
Co robić? Albo budujemy mury, wały ochronne przed takim szturmem, albo konstruujemy wiatraki dające energię, mielące mąkę na chleb codzienny mądrości.
Nietzsche seminarium [http://nietzsche.ph-f.org/] to cykl pozainstytucjonalnych, corocznych konferencji kilkudziesięciu czołowych badaczy i miłośników dzieła Friedricha Nietzschego, zainicjowanych wspólnie przez Cezarego Wodzińskiego, Bogdana Banasiaka oraz Pawła Pieniążka.Intencją inicjatorów są spotkania, stała współpraca i wymiana myśli tych badaczy (nie tylko filozofów, lecz także reprezentantów innych dyscyplin humanistycznych), dla których istotną inspiracją i obiektem dociekań są pisma, osoba i fenomen niemieckiego myśliciela. Efektem konferencji jest seria książek
Gdy mówimy o niebezpieczeństwach konsumpcjonizmu, obwiniamy wolność. Gdy wskazujemy na aborcję, obwiniamy wolność. Gdy szukamy źródeł pornografii, podejrzewamy wolność. (…) Może się mylę, ale często – bardzo często – widzę, jak nasz lęk przed wolnością staje się większy niż lęk przed przemocą”.
(fragment książki)
Tematy wzajemnego stosunku Kościoła i państwa, poszanowania wartości chrześcijańskich czy dopuszczalności aborcji przez lata nie straciły na aktualności i wciąż są podejmowane w mediach i publicznej dyskusji. W piętnastą rocznicę śmierci ks. Józefa Tischnera Wydawnictwo Znak wznawia jedną z jego najgłośniejszych książek. Po dwudziestu dwóch latach od pierwszego wydania, polskie zmagania z tytułowym nieszczęsnym darem wolności wciąż nie dobiegły końca.
Ojciec Daniel-Ange (znany francuski benedyktyn, ewangelizator) żarliwie nawołuje do przeciwstawienia się wszelkim przejawom niszczenia ludzkiego życia, życia, które dał nam Bóg. Dokonując wieloaspektowej analizy i powołując się na nauczanie i dokumenty Kościoła, pokazuje m.in. zło aborcji, eutanazji, wspomaganego samobójstwa, metody in vitro, stosowania tzw. „pigułki po”, zjawiska rodzin jednopłciowych. Jego rzeczowa argumentacja poparta licznymi przykładami powinna poruszyć każdego. Jak sam pisze: „ta szczerość może niektórych szokować. Ale czy to oznacza, że przez wzgląd na tych niektórych mam zamilknąć?”.
Cnota egoizmu to zebrane w esencjonalnej formie podstawowe zasady koncepcji filozoficznej nazwanej przez Ayn Rand obiektywizmem. Ich praktyczna realizacja została wcześniej zaprezentowana przez pisarkę w jej niezwykłych futurystycznych powieściach Atlas zbuntowany oraz Źródło. „W popularnym znaczeniu słowo »egoizm« jest synonimem »zła« - pisze autorka we wstępie - a przecież dokładne znaczenie i podręcznikowa definicja słowa »egoizm« brzmi: troska o własny interes. Pojęcie to nie zawiera oceny moralnej, nie mówi, czy troska o swój interes jest dobra czy zła, nie określa też, co stanowi rzeczywisty interes człowieka. Odpowiedź na te pytania należy do etyki". Skrajny egoizm głoszony przez Ayn Rand może czytelnika zaskoczyć, a nawet zaszokować. Człowiek - zdaniem Rand - powinien bez skrępowania dążyć dó własnej przyjemności. Jej niekwestionowaną zasługą było zwrócenie uwagi na indywidualizm, przywrócenie jednostce szacunku i godności. Prezentowane eseje są niezwykle radykalne, podobnie jak radykalna i bezkompromisowa była w swoich poglądach ich autorka.
W pierwszej części tomu prezentujemy niepublikowany dotychczas tekst J. M. Bocheńskiego, dotykający kwestii tajemniczości śmierci, oraz komentarz do tego tekstu pióra Korneliusza Polickiego, wieloletniego współpracownika Bocheńskiego. Na drugą część składają się artykuły-referaty wygłoszone na sympozjum zorganizowanym w październiku 2012 roku przez Instytut Filozofii UKW w Bydgoszczy z okazji 110 rocznicy urodzin J. M. Bocheńskiego.
Doświadczenie mistyczne uznawane jest w wielu religiach za jeden z najdoskonalszych dowodów istnienia Absolutu. Jednak bezpośredni kontakt z tym, co nie uwarunkowane, dany jest jedynie nielicznym, spośród których bardzo mała część gotowa była przekazać relację o swoim doświadczeniu. Homo mysticus hinduizmu i islamu jest przedstawieniem zjawiska mistyki w dwóch religiach światowych. Na podstawie utworów poetyckich, dzieł filozoficznych, a także zapisu wizji mistycznych autor szkicuje portrety mistyków wywodzących się z kultury hinduizmu i islamu. Ostatni rozdział jest próbą skonstruowania "mapy mistycznej", na której znajdują się drogi wiodące adepta ku Absolutowi.
Filozofia głupoty wchodzi w spór z wiekową tradycją humanistyczną, która irracjonalność chciała rozumieć jako to, co w człowieku nieludzkie – przyjmując zarazem, że inteligencja to właściwa cecha i norma człowieczeństwa.
A jeśli to głupota jest tym, co najbardziej ludzkie?
Odwrócenie tradycyjnej wizji wiedzie do koncepcji człowieka, w którego naturze leży trwała dyspozycja do nietrafnego rozumienia spraw, błędnego rozumowania i bezsensownego zachowania. Tendencje te autor analizuje na podstawie obszernego i fascynującego materiału faktograficznego, zaczerpniętego przeważnie ze współczesności, polskiej i ogólnoświatowej. W ten sposób Filozofia głupoty okazuje się książką zarówno ponadczasową, jak i bardzo aktualną: pytając o irracjonalność bieżącej polityki międzynarodowej, sztuki masowej, instytucji, grup, płci i jednostek – autor stawia ogólne pytanie o wpływ głupoty na los ludzkości.
Wśród tekstów zgromadzonych w niniejszym zbiorze mamy bardzo szeroki zakres dyscyplin humanistycznych: od filozofii, poprzez socjologię, psychologię, antropologię, aż po refleksję nad sztuką, filmoznawstwo i medioznawstwo. Zakres problemowy książki może znaleźć czytelnika zarówno w kręgach specjalistów zajmujących się mediami wizualnymi (fotografią, filmem i mediami elektronicznymi), ale również wśród studentów kulturoznawstwa, historii sztuki, a nawet socjologii i psychologii.
Redaktorzy tomu słusznie zauważają, że żyjemy w czasach, w których dyskurs obrazowy zajmuje miejsce dyskursu językowego, stawiając nas wobec konieczności wykształcenia nowego rodzaju kompetencji kulturowej, ufundowanej w pogłębionej wiedzy o obrazach.
Esej o malarstwie Diderota jest jednym z najgłośniejszych tekstów o sztuce w pisarstwie francuskim. Był podsumowaniem kilkuletniego okresu życia Diderota, w dużej mierze poświęconego sztukom pięknym, poprzedzonego z kolei latami rozważań nad fizjologicznymi uwarunkowaniami odbioru i studiami nad psychologią twórczości.
Bardzo szybko po ukazaniu się (1795) wszedł do międzynarodowego obiegu myśli o sztuce i już u progu romantyzmu należał do kanonu wypowiedzi o malarstwie.
Esej… stanowi wyjątkowe zjawisko w XVIII-wiecznym pisarstwie o sztuce, wyprzedzając wielkie realizacje eseistyki XIX w.
Esej o malarstwie pojawił się w przełomowym momencie dziejów sztuki francuskiej. Apogeum popularności osiągnęli właśnie ulubieni malarze Diderota: Chardin, Jean-Baptiste Greuze i Claude-Joseph Vernet, a także najbardziej przezeń zwalczany artysta francuski, François Boucher. Sztuka rokokowa powoli dożywała swoich dni, pojawiały się już pierwsze zapowiedzi przemian w kierunku klasycyzmu, skłonność do dzieł bardziej surowych, antycznej „prostoty” i „spokojnej wielkości”. Coraz silniejszy dyktat rynku kolekcjonerskiego sprzyjał też przyspieszeniu rozkładu tradycyjnej hierarchii tematów i gatunków w sztukach przedstawiających, gorliwie zresztą podważanej przez Diderota, m.in. właśnie w Eseju.
Specyfika postawy Diderota wynikała z faktu, że rozważania natury estetycznej, koncepcje fizycznych uwarunkowań tworzenia i odbioru sztuki pisarz łączył z osobistym doświadczeniem zdobywanym w pracowniach i na wystawach. Sprawy techniki malarskiej czy np. specyfiki percepcji rzeźb nie dawały się oddzielić od spekulacji teoretycznych. Oczytany w starożytnej literaturze odnoszącej się do sztuk oraz dziełach brytyjskich i francuskich estetyków i artystów, Diderot nie przestawał patrzeć. Znajdziemy więc w jego Eseju o malarstwie wiele passusów dowodzących zachwytu nad dziełem często nieznanym albo zniechęcenia wytworem pędzla uznanej sławy.
W wielu wypowiedziach zawartych w Eseju o malarstwie Diderot jawi się jako znawca różnych tradycji pisarstwa o sztuce oraz tradycyjnych poglądów, ale także jako ich wyznawca. Niekiedy zajmuje stanowisko zdeklarowanego klasycysty, w sumie jednak można czytać Esej… jako tekst pisany z pozycji juste milieu, w kilku tylko miejscach iskrzący na styku z konwencjami teorii sztuki.
Wielu z nas poszukuje duchowych doświadczeń, sięgając często do tradycji religii dalekowschodnich. Karin Seethaler – przeciwnie – kieruje nasz wzrok ku bogactwu kontemplacyjnych tradycji chrześcijaństwa i podkreśla leżącą w nich siłę terapeutyczną. W swojej książce ukazuje kolejne kroki odnajdywania głównych postaw kontemplacyjnych, do których należą:
postawa uważności
postawa otwartości
postawa przebaczenia
postawa gotowości na cierpienie.
Wskazuje, jak można realizować te postawy w codziennym życiu.
Sobolewski częściej mówi o tym, w czym się zanurzamy bez naszego przyzwolenia, bez naszej zgody. Nie ma w tej postawie nic z publicystyki. Jest operowanie wielowarstwową aluzją, delikatnymi napomknięciami, jest budowanie atmosfery.Magdalena HniedziewiczWyrazistość osobowości dawała pewność, że Sobolewski będzie robił swoje, że pójdzie swoją ścieżką. Mówię o intuicjach, takie rzeczy się wyczuwa, odczytuje z rozmaitych nieraz przypadkowych znaków. Kto zresztą wyczuwa, ten wyczuwa. Ja wyczuwałem.Jerzy PilchJest więc Sobolewski artystą, w którego twórczości w sposób naturalny spotyka się kultura z naturą, spotyka się myślenie w kategoriach przeszłości, trwałych podstaw rozumienia i odczuwania świata, z dostrzeganiem otaczającej nas rzeczywistości.Stanisław RodzińskiOwładnięte przemijaniem malarstwo Stanisława Sobolewskiego pozostaje więc w znacznym stopniu niezależne od przemian, jakie z biegiem czasu dokonują się w sztuce współczesnej. Jest niespieszne, podlega własnym rytmom, karmi się osobistymi przeżyciami, dialogiem z przeszłością, spotkaniami z naturą i tradycją literacką.Renata Rogozińska
Zagadnienie cywilizacji jako najwyższych ugrupowań kulturowych stanęło w centrum zainteresowania humanistyki pod koniec XX wieku w związku z tragicznym i złowieszczym konfliktem Zachodu ze światem islamu. Ma jednak kilkusetletnią historię, w której poczesne miejsce zajmuje porównawcza teoria cywilizacji polskiego historyka i historiozofa Feliksa Karola Konecznego (1862-1949). Koneczny pod wieloma względami nie tylko wyprzedził współczesnych propagatorów hasła „zderzenia cywilizacji“, ale poszedł znacznie dalej niż oni, dokonując wnikliwej analizy uniwersum kultur ludzkich.
Niniejsza książka stanowi próbę systematycznej rekonstrukcji podstaw filozofii cywilizacji i kultury, zawartej w jego pismach, na tle problemu porządku społecznego.
Robert Piotrowski – wybitny znawca filozofii kultury i historii filozofii anglosaskiej, zajmował się też m.in. logiką stosowaną oraz filozofią nauki.
Sex, drugs and rock & roll - bezwstydnie szczera biografia lidera zespołu Red Hot Chili Peppers. ,,Blizna"" to wspomnienie szalonych młodzieńczych lat wypełnionych muzyką, seksem, narkotykami i imprezami. To opowieść o pogoni za silnymi wrażeniami, o życiu na krawędzi i o poszukiwaniu upustu dla posiadanych zasobów energii. To wreszcie historia o tym, jak zwykły, urodzony w Grand Rapids w stanie Michigan chłopak przeniósł się do Hollywood, gdzie znalazł więcej, niż mógł udźwignąć...
"Sztuka koloru" to najważniejszy podręcznik na temat teorii koloru XX wieku.
Johannes Itten to legendarny mistrz szkoły Bauhausu, wielki indywidualista, artysta, mistyk koloru, nauczyciel i teoretyk sztuki. Fascynował się kultem ognia, praktykował medytację i był wegetarianinem. Budził rozbawienie otoczenia swym ekscentrycznym ubiorem i wyznawaniem kultu Mazdaznana.
Światową sławę przyniósł mu autorski program nauczania (tzw. kurs
wprowadzający) opracowany i wdrożony w Bauhasie w latach 1919-1923, który stał się podstawą wielu nowoczesnych metod nauczania w szkołach artystycznych. Celem jego programu był rozwój osobowości twórcy. Itten zachęcał studentów, by nie kopiowali dzieł sztuki, jak to było w zwyczaju tradycyjnych uczelni artystycznych, lecz kierowali się subiektywnymi odczuciami i kreatywnością. Jego kurs składał się z trzech części: studia natury i materiałów wraz z teorią formy i koloru, analiza dawnych mistrzów i rysunek z natury.
Itten opuścił Bauhaus w wyniku konfliktu z Walterem Gropiusem, który chciał zupełnie inaczej ukierunkować program nauczania w szkole, to znaczy kładąc nacisk raczej na technologię produkcji, niż na osobisty rozwój artystyczny.
Nawet dla tak nowatorskiej szkoły jak Bauhaus, Itten był zbyt daleko idącym prekursorem. Niewątpliwie jednak wywarł trwały wpływ na nauczanie zasad projektowania i rozwój teorii koloru.
W książce Sztuka koloru Itten rozszerzył i opisał zagadnienia teorii, filozofii i harmonii barwy.
Religia i religijność z perspektywy teoretycznej
Rodzina jako kategoria społeczno-pedagogiczna
Znaczenie wychowania religijnego w rodzinie
Ogólne założenia badań fenomenograficznych
Prezentacja wyników badań fenomenograficznych
Świadomościowy wymiar wychowania religijnego
Przedmiotem naszych zainteresowań jest socjologia moralności, zwana niekiedy socjologią obyczajów. Jako nauka empiryczna bada moralność od strony jej społecznego tworzenia się i funkcjonowania, od strony społecznych uwarunkowań tych wszystkich zjawisk, które składają się na dziedzinę moralności. Diagnozuje społeczne warunki jej rozwoju, zróżnicowania lub regresu...
Z Wprowadzenia
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?