W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Marcin Władyka (ur. 1975) jest związany z Akademią Sztuk Pięknych w Warszawie, ponadto współpracuje wieloma festiwalami, przeglądami filmów i instytucjami kultury, tworząc na ich potrzeby plakaty, rysunki czy projekty książek. Profesor Dorota Folga-Januszewska uważa plakaty Władyki za „śmiertelnie zabawne, dramatycznie komiczne”, często przedstawiające poruszaną kwestię w krzywym zwierciadle. Mimo iż pozwalają one na uśmiech, jednocześnie skłaniają do refleksji. W albumie zebranych zostało blisko 60 starannie wyselekcjonowanych, najlepszych prac artysty.
W XXI wieku sytuacja Afryki i jej postrzeganie podlega szybkiej ewolucji. Wzrost zapotrzebowania tamtejszych mieszkańców na bardziej zaawansowane produkty, liberalizacja przepływów handlowych i kapitałowych oraz reformowanie gospodarek sprawiają, że nie tylko rośnie rola kontynentu w gospodarce światowej, ale także pojawia się potrzeba nowego spojrzenia na Afrykę, jako gospodarki wschodzącej. W ostatnich latach w relacjach Polski z Afryką na znaczeniu zyskuje region subsaharyjski, który zdominował polską wymianę handlową z całym kontynentem, a także staje się coraz atrakcyjniejszy dla polskich inwestorów.
W monografii zaprezentowano wyniki badań specjalistów z trzech ośrodków uniwersyteckich: Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu i Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Opracowanie stanowi odpowiedź na pojawiającą się w literaturze naukowej potrzebę ukazania problematyki gospodarek afrykańskich z punktu widzenia współpracy z Polską. Każdy rozdział zawiera wnioski lub rekomendacje dla polskich przedsiębiorstw obecnych w Afryce Subsaharyjskiej lub planujących wejść na jej rynki, jak również dla jednostek administracji publicznej. Obszerny indeks pozwala na łatwe wyszukanie informacji o konkretnym kraju lub sektorze gospodarczym. Przystępny język sprawia, że książka może być pomocna przy nauczaniu studentów takich kierunków, jak ekonomia, logistyka, stosunki międzynarodowe, dziennikarstwo, politologia, afrykanistyka i inne.
Przedłożona do recenzji książka jest pozycją ze wszech miar potrzebną i cenną na polskim rynku wydawniczym. Podejmuje ona niecodzienną tematykę relacji ekonomicznych Polski z Afryką Subsaharyjską w ujęciu międzydyscyplinarnym, choć niewątpliwie jest zdominowana przez perspektywę ekonomiczną. I słusznie. W Polsce ukazało się zaledwie kilka pozycji o takim charakterze, co powinno dziwić i zastanawiać, zważywszy na rosnące znaczenie kontynentu
afrykańskiego w procesach politycznych i gospodarczych we współczesnym świecie. Afryka jest bowiem kontynentem przyszłości, czy tego chcemy, czy nie. Mimo że wciąż niewielka pod względem gospodarczym, w ciągu dwudziestu lat, według prognoz ONZ, będzie miejscem zamieszkania piątej części światowej populacji (…). Także z punktu widzenia Polski kontynent afrykański wymaga większej uwagi, a już na pewno powinien być przez ekspertów systematycznie „odczarowywany”, przybliżany Czytelnikowi z dbałością o szczegóły, traktowany poważnie, a nie z przymrużeniem oka czy jak mistyczny Czarny Ląd znany z XIX-wiecznych opowieści podróżniczych… Książkę należy uznać za oryginalną i przydatną nie tylko z powodów czysto poznawczych, lecz także utylitarnych.
dr hab. Dominik Kopiński (z recenzji)
Monografia jest interesującą próbą analizy potencjału inwestycyjnego Afryki Subsaharyjskiej, jednak wnioski z niej płynące nie napawają optymizmem. Polska nie jest gotowa do działania na rynkach trudnych inwestycyjnie, nie do końca uregulowanych, gdzie ryzyko poniesienia straty jest stosunkowo wysokie. Aby skutecznie działać na kontynencie afrykańskim, konieczne jest solidne wsparcie ze strony państwa. Niezbędne są placówki dyplomatyczne, przedstawicielstwa handlowe oraz centra doradcze. Potrzebna jest także świadomość, że końcowy odbiorca w swych upodobaniach i oczekiwaniach często diametralnie różni się
od dotychczasowych klientów. To z jednej strony szansa, z drugiej prawdziwe wyzwanie. Czy w najbliższym czasie Polska otworzy się na rynki afrykańskie? Nie wiadomo. Dobrze, że powstała monografia będąca swoistym inwestycyjnym raportem otwarcia.
dr hab. Daniel Boćkowski, prof. UwB (z recenzji)
Autorem książki jest amerykański biolog Jonathan Wells.Pierwsze, anglojęzyczne wydanie ukazało się w 2000 roku nakładem wydawnictwa Regnery Publishing.Prezentowana publikacja stanowi analizę dziesięciu najbardziej znanych świadectw, które w powszechnej opinii potwierdzają słuszność darwinizmu. Wells zwraca uwagę, że wiele środowisk traktuje przywołane przykłady jako ikony ewolucji. W swojej książce podejmuje on różnorodne zagadnienia, omawiając m.in.: darwinowskie drzewo życia sporządzone na podstawie odkrytych skamieniałości, homologię kończyn kręgowców, rysunki Ernsta Haeckela ukazujące podobieństwa między embrionami różnych form życia, skamieniałość archeopteryksa, a także znane zięby Darwina z wysp Galapagos.Wells podkreśla, że przedstawione ikony ewolucji są niezgodne z danymi empirycznymi, a także wskazuje, że niektóre zostały nawet celowo sfałszowane. Autor publikacji bardzo wiele uwagi poświęca rysunkom Haeckela, które w opinii amerykańskiego biologa zostały sporządzone w taki sposób, aby uwiarygodnić teorię Darwina. Wells zastanawia się, dlaczego ryciny niemieckiego badacza nadal pojawiają się w akademickich podręcznikach do biologii, skoro już dawno ustalono, że ich treść jest niezgodna z rzeczywistością. Zdaniem autora Ikon ewolucji zaistniała sytuacja wynika z bezkrytycznego stanowiska wobec teorii ewolucji Darwina.Amerykański uczony twierdzi, że zdyskredytowane ikony należy albo wykreślić z podręczników, albo zachować je w formie przykładów dawnych świadectw na rzecz darwinizmu, które obecnie nie mogą być traktowane jako wiarygodne dane empiryczne. Jeżeli omawiane przykłady staną się jedynie częścią historii nauki, to, jak zastanawia się Wells, jaka jest rzeczywista wartość darwinizmu, skoro jego najważniejsze ikony nie świadczą o tym, o czym świadczyć powinny?
Książka „Ikony ewolucji. Nauka czy mit?” stanowi błyskotliwą analizę dziesięciu najbardziej znanych świadectw, które w powszechnej opinii potwierdzają słuszność darwinizmu i są traktowane jako ikony ewolucji. Są to m.in.: darwinowskie drzewo życia sporządzone na podstawie odkrytych skamieniałości, homologia kończyn kręgowców, rysunki Ernsta Haeckla ukazujące podobieństwa między embrionami różnych form życia, skamieniałość archeopteryksa, a także znane zięby Darwina z wysp Galapagos.
Autor książki, biolog Jonathan Wells, podkreśla, że przedstawione ikony ewolucji są niezgodne z danymi empirycznymi, a także wskazuje, że niektóre zostały nawet celowo sfałszowane, jak na przykład rysunki Haeckla, które – w jego opinii – są sporządzone w taki sposób, aby uwiarygodnić teorię Darwina. Wells zastanawia się, dlaczego ryciny niemieckiego badacza nadal pojawiają się w akademickich podręcznikach do biologii, skoro już dawno ustalono, że ich treść jest niezgodna z rzeczywistością. Zdaniem autora „Ikon ewolucji” zaistniała sytuacja wynika z bezkrytycznego stanowiska wobec teorii ewolucji Darwina.
Amerykański uczony twierdzi, że zdyskredytowane ikony należy albo wykreślić z podręczników, albo zachować je w formie przykładów dawnych świadectw na rzecz darwinizmu, które obecnie nie mogą być traktowane jako wiarygodne dane empiryczne. Jeżeli omawiane przykłady staną się jedynie częścią historii nauki, to jaka jest rzeczywista wartość darwinizmu, skoro jego najważniejsze ikony nie świadczą o tym, o czym świadczyć powinny?
Zdzisław Kowalczyk zabiera nas w kolejną podróż po Azji. Tym razem pokazuje nam północne stany Indii i Dolinę Katmandu w Nepalu schyłku XX w. Zaprasza nas na spacer zatłoczonymi uliczkami Delhi i jazdę słoniem do pałacu-twierdzy Amber, oprowadza po stolicach Wielkich Mogołów – Fatehpur Sikri i Agrze – oraz mieście naukowców, pielgrzymów i żebraków, czyli Waranasi. Zabiera nas na wycieczkę po barwnym Katmandu, a także na obchody święta Bhajrawy w Bhaktapurze. Wspólnie zwiedzamy forty, pałace, świątynie, miejsca kultu, ghaty, a przy okazji poznajemy historię kraju i wierzenia jego mieszkańców. „Indie posiadają bombę atomową, programy kosmiczne, najlepszych informatyków, wielką gospodarkę i za moment największą populację świata. Z drugiej strony kraj ten wciąż przeraża ubóstwem, a prastary system społeczny niewiele zmienił się przez ostatnie kilka tysięcy lat. Indie są sprzeczne, jednocześnie fascynują i przerażają, przecudnie pachną i okropnie śmierdzą, rodzą się i umierają na ulicy, odurzają przybysza wielością wszystkiego: religii, wierzeń, sposobów myślenia, lecz także smaków, kolorów czy strojów. »Poznać się ich nie da, bo zwariujesz« – jak pisał klasyk. Ale spróbować można. […] Książka Pana Zdzisława Kowalczyka jest próbą uzupełnienia »indyjskiej luki« na polskim rynku wydawniczym. Jest to zapis podróży Autora do Indii, których już częściowo nie ma. Książka ma dwie twarze. Z jednej strony Autor barwnym językiem opowiada o swoich przygodach, doświadczeniach i przemyśleniach związanych z podróżowaniem po Republice Indii. Z drugiej, choć nie jest to książka naukowa, czytelnik znajdzie tu mnóstwo informacji faktograficznych dotyczących historii, architektury czy religii, podanych w sposób zwięzły i łatwy do przyswojenia. Jest to lektura »pierwszego kontaktu« dla wszystkich, którzy mają ochotę spróbować smaku curry, a także podróżników marzących o indyjskim oriencie. Serdecznie polecam opracowanie Pana Zdzisława Kowalczyka […]”. fragment recenzji dr. hab. Grzegorza Bywalca, prof. UŁ Katedra Studiów Azjatyckich, WSMiP UŁ
Krzysztof Pilarczyk – profesor zwyczajny w Instytucie Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, kierownik Pracowni Historii Relacji Chrześcijańsko-Żydowskich, członek Stowarzyszenia Biblistów Polskich oraz Towarzystwa Studiów Interdyscyplinarnych „Fides et Ratio” we Wrocławiu. Współpracownik Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie i Polskiego Centrum Syndonologicznego. Autor około 300 publikacji naukowych. Zainteresowania koncentruje na historii judaizmu, literaturze biblijnej i apokryficznej,
początkach chrześcijaństwa, starożytnej gnozie, dialogu międzyreligijnym, kulturze książki żydowskiej oraz turyzmie religijnym (Bliski Wschód). Jego aktywność naukowa jest dokumentowana na stronie: http://www.cyfronet.krakow.pl/~uwpilarc/ (tamże adresy do korespondencji).
Praca prof. dra hab. Krzysztofa Pilarczyka, jakkolwiek wpisuje się w szeroki wachlarz badań i publikacji biblistycznych, stanowi jednocześnie pod pewnym względem prawdziwe novum. Autor zdecydował się na przygotowanie bodaj pierwszego w polskim dorobku piśmienniczym dzieła, które możemy nazwać
akonfesyjnym podręcznikiem akademickim dotyczącym Biblii chrześcijan. W takim ujęciu to opracowanie będzie stanowiło niewątpliwą pomoc dla studentów (i nie tylko) w obszarze wiedzy biblijnej, ale także w różnych dziedzinach humanistyki i nauk społecznych.
Z recenzji prof. dra hab. Zbigniewa Kiernikowskiego, biskupa legnickiego
Opis jest oparty na solidnych podstawach naukowych. (…) Analiza nazwisk jest wieloaspektowa. (…) Wykorzystując dane socjologiczne zawarte w aktach, Autorka stawia pytanie o reprezentatywność społeczną nazwisk. (…) Ze względu na zakreślony obszar badawczy praca dobrze wpisuje się w badania nad dziedzictwem kulturowym regionu. Mimo że Autorka jest osobą poznającą dopiero arkana nauki, cechują ją niezwykła akrybia filologiczna i dobry warsztat naukowy. Publikacja pracy, poza jej walorami poznawczymi, może przyczynić się do rozbudzenia zainteresowań przeszłością Daleszyc i okolic, zaowocować kolejnymi pracami.
dr hab. Wanda Decyk-Zięba, prof. UW
Praca doskonale wpisuje się w zbiór studiów językoznawczych poświęconych polskiej antroponimii historycznej. (…) Dane onomastyczne zawarte w publikacji pozwalają na prześledzenie (…) zmian w zakresie systemu antroponimicznego (…). Zdaniem Autorki daleszycki system antroponimiczny kształtował się pod wpływem czynników kulturowych, socjalnych, dialektalnych i nazwiskotwórczych. (…) Rozprawa Agaty Łojek to niezwykle interesujące studium z zakresu onomastyki Małopolski środkowo-północnej, które poszerza znacznie naszą wiedzę na temat regionalnej tożsamości językowej (…), przyczynia się do pomnożenia dorobku onomastyki polskiej. Stanowi rewelacyjny dokument językowy, glosę do portretu daleszyckiej społeczności w XIX wieku.
dr hab. Stanisław Cygan, prof. UJK
Fundacja Wspierania Badań nad Życiem i Twórczością Heleny Modrzejewskiej
Fundacja dla Modrzejewskiej, powołana 5 maja 2010 roku, jest inicjatywą osób przekonanych, że ważnym społecznie obowiązkiem jest utrwalanie pamięci o wielkich Artystach, którzy odeszli, a ich życie i sztuka stanowią istotną część narodowego dziedzictwa i dają wzory postaw obywatelskich. Jest to zgodne z wolą Artystki, która na pożegnalnym przedstawieniu Metropolitan Opera House powiedziała: „Koniec końców to nie aplauz jest największą nagrodą dla aktora. Jest nią świadomość, że będzie żył w sercu i pamięci widzów.”
http://modjeskafoundation.org
Pracownia Dokumentacji Życia i Twórczości Heleny Modrzejewskiej UJ
Pracownia Dokumentacji Życia i Twórczości Heleny Modrzejewskiej została powołana przez Jego Magnificencję Rektora UJ, prof. dra hab. Karola Musioła, 1 sierpnia 2009 roku. Cele Pracowni to dbanie o pamięć o Helenie Modrzejewskiej, upowszechnianie wiedzy o jej życiu i twórczości zarówno w kręgach naukowych, jak i pozaakademickich, dokumentowanie nowych, nieznanych faktów dotyczących Artystki.
Vom Tod des Vaters der Völker bis zum Ende des Adlers der Karpathen. Festschrift zum 60. Geburtstag von Jerzy Kochanowski
Różne są sposoby pisania i rozumienia historii XX wieku. W tej książce dostrzec można dwa punkty ciężkości: miejsce Polski w kontekście środkowoeuropejskim i „odpamiętywanie” naszej przeszłości jako spuścizny po II wojnie światowej i PRL. Kraj między Rosją a Niemcami nie powinien odwracać się od historii. Międzynarodowe grono autorów, korzystając ze źródeł w kilkunastu językach, stara się złożyć elementy mozaiki, z których wyłania się pewien obraz pamięci.
Die Geschichte des 20. Jahrhunderts kann man unterschiedlich deuten. In diesem Buch geht es um Polen im mitteleuropäischen Kontext wie um seine Erinnerung, vor allem an den Staatssozialismus. Das Land zwischen Russland und Deutschland braucht Geschichtsbewusstsein. Ein internationaler Kreis von Autoren versucht Elemente dieses Mosaiks zusammenzufügen.
Książka zawiera bogato ilustrowane krótkie i pouczające katechezy-życiorysy najważniejszych świadków życia Jezusa Chrystusa Apostołów i Ewangelistów.Katechezy mogą być wielką pomocą w nauczaniu dla dzieci ze szkół podstawowych oraz dla rodziców, babć i dziadków, którzy chcą wprowadzić dzieci w świat Ewangelii i podstaw wiary. Książka może być świetnym prezentem dla dzieci na każdą okazję.Autorem opowiadań jest Włoch Giovanni Cirawegna, zaś ilustracje są autorstwa Nino Musio. Tłumaczył na język polski ks. Edward Data CSMA.
JUDEOCHRZEŚCIJAŃSKA PODRÓŻ DO RAJUJednotomowa, przejrzysta synteza słynnej trzytomowej Historii raju.Ogarniający nas dzisiaj pesymizm mocniej niż kiedykolwiek każe nam, zaniepokojonym o przyszłość, pytać o raj. Jean Delumeau prowadzi nas w jego stronę drogą od ogrodu rozkoszy po szczęście wieczne przez nigdy niegasnące oczekiwanie na tysiąc lat pokoju na ziemi. Autor chce być blisko czytelnika, jego książka to zaproszenie do rozmowy.Jean Delumeau opowiadał, że po publikacji trzytomowej Historii raju często był pytany o raj, tak jakby miał do niego klucz. Mówił, że chodzi o refleksję nad nadzieją, nad formami, jakie przybierała w kolejnych stuleciach, po czym najchętniej przywoływał anegdotkę o pewnym dialogu, który zdarzył się, gdy był spacerze ze wnuczkami siedmioletnią Isabelle i pięcioletnią Florence wczesną wiosną w okolicach domu. Powietrze było krystalicznie czyste, góry wyraźnie odcinały się na tle błękitu nieba, było tak pięknie, że Isabelle oznajmiła: Tutaj jest prawie raj. Florence spytała: A co to takiego raj?. Na co Jean Delumeau, wielki historyk, odpowiedział, że raj to szczęście, które się nie kończy. Ale dla małej Florence nie brzmiało to przekonywująco. A skąd ty to wiesz? spytała. No właśnie oto pytanie, które mimo upływających lat nie dawało mu spokoju. I stąd książka W poszukiwaniu raju.Czy nasze ziemskie drogi do raju to ślepa uliczka, czy prowadzą nas ku światłu?
Ten mały i podręczny modlitewnik anielski zawiera Koronkę do św. Michała Archanioła i Chórów Anielskich oraz modlitwę do Ducha Świętego, modlitwę oddania się Chrystusowi, modlitwę do Anioła z Fatimy, modlitwę do Matki Bożej Królowej Aniołów, litanię do Świętych Aniołów oraz modlitwę egzorcyzm św. Leona XIII do św. Michała Archanioła.
Książeczka jest poszerzonym zbiorem rozważań i modlitw w oparciu o Piętnaście modlitw św. Brygidy do naszego Boskiego Zbawiciela i wspaniałe obietnice. Zawiera ona dodatkowy modlitewnik.
Kanonizacja Ojca Pio stanowi zachętę nie tylko do jeszcze obfitszego czerpania ze strumienia wypraszanych przez niego łask i darów Bożych, ale również do naśladowania go w dążeniu do świętości. Litanie i nowenny zawarte w tej książeczce mają na celu pogłębienie więzi duchowej ze św. Ojcem Pio i rozpalenie serc miłością do Boga i ludzi.
Kto otworzy tę książkę, temu otworzy się niebo jest to zapewnienie, które przy tworzeniu tej niezwykłej książki od św. Ojca Pio usłyszał Autor (katolik, żonaty, specjalista od spraw marketingu).Wydawnictwo Michalineum oddaje w ręce P.T. Czytelnika publikację, która składa się z dwóch części: pierwsza dotyczy osobistych przeżyć Autora i jego doświadczeń z niebem (od początkowych lat po roku 2000 do dzisiaj), a druga zawiera przesłania św. Ojca Pio (7 dróg), który upatrzył sobie p. Matthiasa na pomocnika w ratowaniu dusz.
Jest to podręczny i bardzo praktyczny modlitewnik codzienny. Zawiera modlitwy, które można odmawiać o różnych porach dnia i roku liturgicznego. Są w nim modlitwy poranne i wieczorne, akty strzeliste i zawierzenia, litanie i różaniec (z krótkimi rozważaniami), koronki i adoracje. Modlitewnik zawiera także Godzinki ku czci Matki Bożej i Gorzkie żale oraz Drogę Krzyżową. Nadto znajdziemy teksty tradycyjnych pieśni ku czci Najświętszego Sakramentu, Chrystusa i Matki Bożej i Świętych Pańskich. Wielką zaletą tego modlitewnika są nieco większe niż zazwyczaj litery, co jest bardzo ważne dla osób starszych i mających słabszy wzrok.
Piętnaście modlitw św. Brygidy Szwedzkiej (1302-1373) do naszego Boskiego Zbawiciela i wspaniałe obietnice to zbiór rozważań i modlitw, które Pan Jezus objawił tej mistyczce, kiedy przebywała w Rzymie w Bazylice św. Pawła za Murami.Tajemnica szczęścia ma niezwykłą siłę oddziaływania. Osoby przyjmujące ją szczerym i gorącym sercem doznają wewnętrznej przemiany. Ich udziałem staje się światło z nieba, ukochanie odwiecznej Prawdy, wierność Bożemu wezwaniu i promieniująca uczynność.
Są trzy drogi robienia różnych rzeczy: jedna jest dobra, druga zła, a trzecia jest japońska.Japonia? Manga, sake i filmy o samurajach. Japończycy? Dziwni, sztywni i bez emocji. Czas skończyć ze stereotypami! Dorota Ugorowska, która poświęciła poznawaniu Japonii blisko 20 lat życia, sprawi, że spojrzycie na ten kraj z nieznanej dotąd perspektywy. Osobiste przeżycia autorki są punktem wyjścia do lepszego zrozumienia kultury, mentalności i tradycji Japończyków, a z jej obserwacji i refleksji wyłania się fascynujący obraz kraju, w którym najbardziej liczą się honor, uczciwość i poszanowanie drugiego człowieka, a siła medytacji i bliskości z naturą są znane i kultywowane od pokoleń. Daj się zabrać w podróż, która może okazać się początkiem prawdziwej miłości!Bogowie rozrzucili „święte” wyspy na samym krańcu Wschodu, umieszczając pośrodku imponującą górę Fuji, najbardziej rozpoznawalny w świecie punkt japońskiego krajobrazu. Japonia, oddzielona morzem od kontynentu, stoi z boku, samotna i tak bardzo różna od swoich azjatyckich sąsiadów. Mieszkańcy stworzyli oryginalną, unikalną kulturę, trudną do zrozumienia dla obcych, ale właśnie dzięki temu tak bardzo fascynującą. […] Od II połowy XIX wieku, kiedy Japończykom przyszło zmierzyć się ze światem, nieustannie szukają oni własnej drogi między nowoczesnością a tradycją. Japonia to z jednej strony kraj o zaawansowanej technologii, z drugiej zaś kultura pełna niepojętych irracjonalności i spirytualnych przekonań. Ludzie ci, starając się żyć ze światem, pozostają jednocześnie obok świata.Dorota Ugorowska – jest absolwentką Wydziału Historii UW, po ukończeniu studiów pracowała jako redaktor w Wydawnictwie „Książka i Wiedza”. W latach 90. wyjechała wraz z rodziną do Kraju Wschodzącego Słońca. Planowany dwuletni pobyt zamienił się w długotrwałą przygodę życia. W Japonii zajmowała się nauczaniem języka angielskiego, współpracowała jako konsultantka i tłumaczka w telewizji NHK przy emisji filmów polskich i programów o Polsce. Dużo czasu poświęcała podróżowaniu po kraju samurajów i krajach Azji Wschodniej. Obecnie wciąż żyje na pograniczu dwóch światów, nieustannie przemierzając trasę Warszawa – Tokio.
Są takie podróże, które przypominają o tym, co naprawdę liczy się w życiu.Rosja jest ogromna. Znajduje się na dwóch kontynentach, obejmuje jedenaście stref czasowych, zamieszkuje ją niemal sto pięćdziesiąt milionów ludzi mówiących w kilku różnych językach, wyznających różnych bogów i mających własne obyczaje. Dwoje młodych Polaków postanawia podjąć wyzwanie i odnaleźć w tym kolosie poznaną przypadkowo dziewczynę. Pomysł należałoby z miejsca spisać na straty, tym bardziej że wszystko, co mają ze sobą, to plecaki wypchane brudną bielizną, kilka tanich konserw oraz parę tysięcy rubli… A jednak oni nie zamierzają się poddać!Ta szalona, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, relacja z podróży udowodni wam, że nie ma rzeczy niemożliwych dopóty, dopóki istnieją – upór, wiara we własne siły oraz bezinteresowna życzliwość i gotowość do niesienia pomocy!Zabieramy się stąd z Rufatem. Wprawdzie lawetą, do tego załadowaną i długą na dwa segmenty, więc nie pędzimy z zawrotną prędkością i wszystkie inne samochody bez trudu nas wyprzedzają, ale przynajmniej nie stoimy w miejscu. Tym bardziej, że Rufat jest serdecznym człowiekiem. To prawdziwy Tatar syberyjski, potomek tych Tatarów, z którymi kozacki ataman Jermak wojował w dobie podboju Syberii przez carską Rosję. Jego głowa jest okrągła jak piłka, cera na jego twarzy śniada, a zęby – czego nie sposób przeoczyć – potwornie żółte.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?