[O KSIĄŻCE] Z wpisów na osiedlowym forum na FB wychodzi krwawy horror, do którego wkracza Franz Kafka. Powieść eksperymentująca ze wszystkim, co stanie jej na drodze po to, by przerazić i rozśmieszyć równocześnie. [FRAGMENT] Czy ktoś z was szarpał za moją klamkę przez pomyłkę? To było takie jedno, zdecydowane szarpnięcie. U kogoś jeszcze była taka sytuacja? Ja parę dni temu, po przebudzeniu, zauważyłam, że drzwi wejściowe do naszego mieszkania są uchylone. Teraz co wieczór sprawdzamy, czy drzwi są zamknięte na klucz. Jestem na 99 procent pewny, że za takimi wybrykami jak szarpanie za klamkę stoją dzieciaki biegające po naszym podwórku. Jest taka grupka chłopców, których dosłownie roznosi. Ostatnio masakrowali kwiaty na naszym patio, walili w nie skórzanym paskiem, pewnie wziętym ze śmietnika. I to są, na sto procent, nasze, osiedlowe dzieci. Bicie pasem… Aż boję się pomyśleć, skąd się to mogło wziąć. Stężone dawki lęków, uprzedzeń i symbolicznej przemocy, która z czasem przeradza się w przemoc fizyczną. Analiza destrukcyjnych mechanizmów, które determinują sposób funkcjonowania wspólnoty. Grzegorz Jankowicz Adam Kaczanowski w swojej najnowszej powieści przygląda się wspólnocie mieszkaniowej, by wywołać pytania dotkliwe: o relacje władzy, podległości, o odpowiedzialność, o zbyt powszechną przemoc, o niezdolność myślenia w kategoriach wspólnoty właśnie i dominujący tryb myślenia w trybie własności. Anna Marchewka Zamysł, by z wnętrza jednego koszmaru – czy, ściślej, doprowadzonej do groteski wizji współczesności – przedostać się do innego snu, który na wieki ma miejsce w historii literatury, już sam w sobie jest wystarczająco intrygujący, by chcieć zapoznać się z nową propozycją Kaczanowskiego. Rafał Wawrzyńczyk [O AUTORZE] Adam Kaczanowski (1976), pisarz i performer. Człowiek-małpa, Calineczka, klaun, laureat Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius, nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia oraz Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Poznaniak wychowany na osiedlu Rusa, w największym bloku w Wielkopolsce. Mieszka na warszawskim Żoliborzu.
Osiem opowiadań o inności i odkrywaniu własnej tożsamości. - Nawet to, co oryginalne iwyjątkowe może występować powszechnie - tak z queerowością opowiadań BarboryHrnovej próbowali sobie radzić twórcy i twórczynie opisów wydawniczych. - Autorka"Jednorożców" nie spełnia oczekiwań dyktowanych wprost lub subtelnie sugerowanychprzez przestrzeń kulturową, w której żyje. A jednak, potrafi precyzyjnie i trafnie odwzorowaćtę przestrzeń, niezależnie od tego, czy znajduje się ona w kawiarni, wiejskim domu,wynajętym mieszkaniu, czy oddziale psychiatrycznym, i niezależnie od tego, czy jesteśmy wBratysławie, Tbilisi, czy na wsi we wschodniej Słowacji - pisano. - Ta książka jestintrowertyczna, w najlepszym znaczeniu tego słowa - twierdzi słowacka poetkaMaria Ferencuhova.
Seks w wielkim lesie jest książką na temat uprawiania seksu w naturze. To zarównopraktyczny poradnik, jak i esej odwołujący się do sztuki i etnografii, a takżewłasnych (być może prawdziwych) doświadczeń autora. Język naukowca biologamiesza się z literaturą, humorem i ironią. Łukasz Łuczaj mówi o legalności seksu nałonie przyrody i o jego pięknie. Wnikliwie opowiada o relacji człowieka z aktoraminie-ludzkimi. Opisuje największe w Polsce dziuple, mogące pomieścić ludzi, czynasiona przenoszone przez włosy łonowe. Czytelnik i czytelniczka dowiedzą się, dojakiego lasu najlepiej zabrać ukochaną/ego, jak położyć ją/jego na omszałej kłodziedrewna oraz jakie owady czyhają na uprawiających miłość w Puszczy Białowieskiej.To literacka pochwała seksu radosnego, pozytywnego i naturalnego.
Ezoteryczna powieść o międzygatunkowym opętaniu. Wrocław, początek naszegowieku. 26-letni Konstanty zostaje zawładnięty przez ducha świni. Jest to starożytnaświńska zmora, która objawia się ludziom, aby odmienić los nierogacizny. Następujemetodyczne pranie mózgu, niczym pralka nastawiona na wełnę i delikatne tkaniny.Konstanty poznaje fizyczną dziewczynę Klarę, z którą rozpoczyna romans, arównocześnie nadchodzi nieuniknione i głos opętującej rozbrzmiewa w głowieopętanego. Objawienie się rozszerza i kolejne osoby znajdują się pod wpływemzmory. Nie każdy przeżyje, ale to niekoniecznie oznacza coś złego. Cytując słowaświńskiego ducha: śmierć to śmiech czaszki z żuchwą i głupawy wyraz czaszek bezżuchw. Trzeba zachować właściwy wymiar trwogi.
Pro captu lectoris habent sua fata libelli zapisał w połowie II wieku p.n.e. Terencjusz Maurus.Zdanie to można przetłumaczyć na język polski Los książek zależy od pojętnościczytelników". Każda książka zatem zostanie inaczej odebrana w zależności od tego, jakzrozumie ją osoba czytająca. Ta sentencja odnosi się do wszystkich książek, w tym także"Zakazu zwałki" Mariana Pilota.
Ona ma lat dwanaście, on – pięćdziesiąt. Ona jest uczennicą, on – jej nauczycielem rysunku. Między nimi rozwija się relacja, z której trudno się później wyplątać. Książka do połknięcia w jeden wieczór, znacznie dłużej potrwa jej przetrawienie. [O AUTORCE] Nicol Hochholczerová (ur. 1999) pochodzi z Rymawskiej Soboty w środkowej Słowacji. Studiuje w Katedrze Grafiki na Wydziale Sztuk Pięknych Akademii Sztuk w Bańskiej Bystrzycy. Jest dwukrotną laureatką nagrody głównej w konkursie Poviedka za opowiadanie Živá voda (2016) oraz Soul Kitchen (2019). “Tego pokoju nie da się zjeść” jest jej debiutem literackim, książka znalazła się w finałowej piątce najważniejszej słowackiej nagrody literackiej Anasoft Litera 2022. Wkrótce ukaże się w przekładzie na język węgierski, czeski i bułgarski.
Autorka Atlasu wysp odległych, prowadzona przez strzępy wyblakłych map, dawno przebrzmiałe pieśni i zamazane drogowskazy, wyrusza w fascynującą podróż, w ramach której przemierzy najodleglejsze epoki, kontynenty i gatunki literackie w przekonaniu, że choć pisanie nie przywraca niczego do życia, to jednak pozwala wszystkiego doświadczyć. Tygrys kaspijski, zaginiona wyspa na Pacyfiku, ekscentryczna encyklopedia w kasztanowym gaju czy NRD-owski Pałac Republiki to tylko niektóre pozycje tytułowego spisu, stanowiącego najlepszy dowód na to, że fenomen utraty jest nie mniej różnorodny niż ogrom rzeczy utraconych, a dzięki połączeniu wyobraźni z rzetelną kwerendą można wypełnić puste miejsca nowymi światami.
Przyjdzie Mordor i nas zje Ziemowita Szczerka to opowieść o polskich plecakowcachwyjeżdżających na Wschód w poszukiwaniu hardkoru i przygody. Głównym celem ichwędrówek jest Ukraina, którą przemierzają pociągami, rozklekotanymi autobusami imarszrutkami, magazynując historie, które sprzedają następnie po odpowiednimpodrasowaniu żądnym podobnych treści rodakom.Przyjdzie Mordor i nas zje jest narracją o odrzuceniu i fascynacji, o potrzebie ekstensyfikacjiw osobie Innego tego, czego próbujemy nie zauważać u nas samych. Przedstawiajednocześnie Ukrainę jako przestrzeń wypartego w świadomie prozachodniejmentalności Polaków.Przy tym wszystkim jednak, utwór da się rozpatrywać także jako apologia polskiejruchliwości i ciekawości świata, którą we współczesnej Europie Środkowowschodniej uznaćmożna za coś wyjątkowego.
Nowa, rewolucyjna książka MLB, jednego z najbardziej rozpoznawalnych poetów pokolenia brulionu. Autor wyrównuje rekord Noblistki (nie Tej, Tamtej) w długości przerwy między kolejnymi publikacjami, tym samym ściśle wykonując zalecenie Horacego: "nonumque prematur in annum / membranis intus positis" ("A ukryway do roku dziewiątego w ciszy"). Miłosz Biedrzycki (MLB) - autor książek poetyckich, tłumacz literatury ze słoweńskiego i angielskiego, członek SPP, STL, SUL, SEG i PEN Clubu, laureat nagrody, nosiciel medalu, uczestnik Krakowskiej Szkoły Poezji im. A. Fredry.
Po ciepło przyjętych Cierpieniach młodej Hany z 2018 r., słoweńska poetka Katja Gorecanpowraca do polskich czytelników i czytelniczek książką Pewnej nocy pewne dziewczynygdzieś umierają. Jest to, według słów samej autorki, choreopoemat utwór z pograniczagatunków, łączący w sobie elementy poezji, prozy, eseju, dramatu i teatru tańca.Bohaterkami i narratorkami są kobiety tytułowe dziewczyny oraz ich starsze koleżanki ikrewne zarówno te sprzed stuleci, torturowane i zabijane w procesach czarownic, jak iwspółczesne, doświadczające poronienia, przemocy w rodzinie czy dyskryminacji, częstosystemowej, ale zawsze przeżywanej głęboko osobiście. Głosy kobiet, wychodzące zosobistego doświadczenia, łączą się w książce Gorecan w dialog i współbrzmienie, dającenadzieję na solidarność, wsparcie i siłę w zmaganiach o lepsze, bardziej sprawiedliwerelacje.
Ślina to woda, woda to życie, życie to umysł, umysł to myśl. I od początku, na nowy krąg. „Nie wiem, dlaczego przeszedłem ze starożytnych stóp metrycznych na geopaleontologię, paleobiogeografię”, zauważa Robert Rybicki w swoim najnowszym tomie. A Wy wiecie? A jeśli nie wiecie – to czy się dowiecie? Miłosz Biedrzycki *** Rybie wiersze przypominają mi jakieś wysypisko, w którym czart nogę złamie, ale te nierówności, dziury i wyboje, na które trafiam w trakcie czytania, okazują się w końcu falami, których nie rozpoznałem od razu i które ostatecznie skutkują rytmem niewiarygodnie żywiołowym, mocnym i naturalnym językowo. Przecież my tak gadamy, nie inaczej. I nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że wygadujemy poezyje. Jurij Zawadski
Karol Pytanko przybywa do ukraińskiego Berdyczowa z misją zbadania tajemniczej choroby dziesiątkującej trzodę chlewną w tamtejszym post-kołchozie. Na miejscu okazuje się, że miasto zmaga się z plagą dziwnych zniknięć ludzi, zwierząt, przedmiotów, a nawet elementów krajobrazu, zaś Karol mimowolnie zostaje wciągnięty w śledztwo mające je wyjaśnić. Wraz z miejscowymi kompanami - Serhijem, Wołodią i Fomką - mierzą się ze zjawiskami, wobec których rozum zdaje się bezsilny, a naukowe narzędzia poznania całkiem bezużyteczne. Dość powiedzieć, że w trakcie przesłuchań zeznawał będzie włącznik światła, dywan i przewód ścienny, a sublokatorami Karola zostanie trzech granitowych gierojów z socrealistycznego pomnika.
Ziemia Świętokrzyska i Podkarpacie posiadają mnóstwo godnych zobaczenia atrakcji. Możemy tu znaleźć ślady bardzo starego prehistorycznego osadnictwa, liczne kopce, kurhany i miejsca kultu położone na wzgórzach, źródełka o niezwykłych właściwościach uzdrawiających, tajemnicze kamienie i głazy, wspaniałe kościoły, sanktuaria, klasztory, synagogi, cerkwie oraz kapliczki. Zwiedzając te obiekty nie powinniśmy koncentrować się wyłącznie na architekturze i krajobrazach, ale również otwierać się na subtelne oddziaływania zabytków. Odwiedzając je można odczuć głęboką jedność z siłami Kosmosu, doenergetyzować organizm, jak też uzyskać impulsy do rozwoju duchowego. W książce zawarte są informacje o najważniejszych zabytkach na terenie dwóch wspomnianych województw. Opisane są nie tylko ich dzieje, architektura i dzieła sztuki, ale również niezwykłe energie, które w nich występują. Dowiemy się z niej, jak samodzielnie rozpoznawać miejsca mocy i korzystać z ich radiacji. To unikalny przewodnik, stworzony dla wszystkich zainteresowanych poznawaniem nie tylko pięknych zakątków Polski, ale też spraw tajemniczych i niezwykłych z nimi związanych. Leszek Matela jest znanym publicystą, radiestetą i badaczem zjawisk nieznanych, autorem 61 książek i kilkuset artykułów.
Oto Bob albo mężczyzna na łodzi. Bob łowi ryby. O Bobie opowiada Bob syn Boba. Syn Boba także ma syna, na którego wołają Bob. Bob ten najstarszy - mieszka na rzece. Rzeka jest błotnista. Ale Bob widzi w rzece tak jak ryby. Bo Bob zjada rybie oczy. Żeby zobaczyć. Żeby złowić tę jedną rybę. Bob albo mężczyzna na łodzi jest prawdziwie awangardowym tekstem, w którym - co jest odświeżające brak najmniejszego śladu pretensjonalności lub ironii. Oto zaklęcie w najczystszej postaci, oto mit. To zaprawdę: modlitwa. Paste Magazine Jednym z największych darów, jaki może nam przekazać tekst literacki jest to, że może on odświeżyć nasz język. W powieści Bob albo mężczyzna na łodzi Petera Markusa język nie tylko zostaje odświeżony, ale całkowicie przebudowany. The Brooklyn Rail
Wyobraźmy sobie, co by się stało, gdyby na jednym z przejść granicznych celnicy zamiast tirów z tanimi podróbkami markowych ciuchów typu adidos i nikhe skonfiskowali tony podrobionych i fejkowych klasyków: Dostojevzsky, Toystoy, Toorgeneff . Zbiór opowiadań autorstwa słowackiego pisarza Daniela Majlinga pod tytułem Ruska klasyka szybko stał się bestsellerem. Już niedługo te piekielnie dowcipne podróby trafią do rąk polskich czytelników. Ruska klasyka, just do it!
Trash Story to kołysanka dla epoki telewizji i pępkowe społeczeństwa katastrofy. Historięzaczyna opowiadać Mati, chłopak z małego miasteczka na Śląsku, który pragnie wyjść pozamówienie ja i rozsadzić dostępne mu formy snucia opowieści. Narrację przechwytują więcprzedmioty, śmieci, postaci z kreskówek i filmowe konwencje. Toster opowiada odojrzewaniu, brudna fałdka na pościeli o miłości, Krowa żegna się z Kurczakiem,paranoiczny detektyw prowadzi dochodzenie dotyczące konkursu na esej katyński dlapodstawówek, a Walduś Kiepski fantazjuje o wielkim wybuchu. Logiką tej fikcji literackiej sąnieustające zmiany perspektywy, a recykling, wywrotowy humor i kulturowe przechwyceniapracują na rzecz strategii czułościowych.
Maja Staśko codziennie doświadcza hejtu. Codziennie rano, kiedy otwiera skrzynkę, ktoś do niej pisze: "Głupia p*zda. Szmata. S*ka. Zrób mi loda. Zgwałcę cię. Zabij się". Podobne komunikaty w jej stronę pojawiają się także na dobranoc. I w południe. W książce "Hejt polski" Maja Staśko dokumentuje ten proces. Drukuje hejt, tysiące autentycznych komentarzy, obelg, wiadomości, które dostaje codziennie. Ten przewrotny coffe-table book to wielka cegła hejtu. Możecie go sobie co najwyżej położyć na stoliku i przekartkować, ponieważ - ostrzegamy - nie da się go przyswoić w całości.
Mroczna, niepokojąca metafikcja, okrzyknięta niegdyś literackim odpowiednikiem punkrocka: kazirodztwo, aborcja, gangi uliczne, nowojorskie slumsy i halucynacyjna podróż przezAfrykę Północną. Nielinearna, chaotyczna, kolażowa antynarracja, przeplatanaobscenicznymi rysunkami oraz fragmentami dramatycznymi i poetyckimi. Brutalny,transgresyjny surrealizm spod znaku Bataillea, Burroughsa i Geneta ten ostatni pojawiasię zresztą na kartach książki we własnej osobie.
Pocałunki ludu"" to esej, w którym wiersze stają się punktem wyjścia do krytycznej analizy późnego kapitalizmu i do rozważań nad możliwościami zaistnienia lepszego świata. Autor przygląda się dyskursowi krytycznoliterackiemu pierwszej dekady XXI wieku, by zrekonstruować proces postmodernizacji polskiej poezji, który to proces pozbawić miał literaturę tego, co z politycznego punktu widzenia zawsze okazuje się w niej najistotniejsze: jej wychylenia w przyszłość, towarzyszącej jej nadziei na zmianę materialnej rzeczywistości. Pisząc o poetach i poetce pomijanych przez główny nurt kultury, Kujawa rezygnuje z tradycyjnych zabiegów interpretacyjnych, ale nie po to, by testować modne metodologieimmanentystyczna analiza poezji, w której kategoria znaczenia nie odgrywa istotnej roli, pozwala lepiej osadzić lirykę w życiu społecznym. Wiersz nie jest tu już zawieszonym w próżni elementem ideologicznej nadbudowy, biernie odbijającym relacje klasowe, ale zalążkiem możliwego świata, aktywnie uczestniczącym w produkcji podmiotowości.
Odwieczny pojedynek Seta z Ozyrysem i zadawnioneporachunki Krzyżaków z templariuszami ożywają na nowo wAmeryce lat 20. XX wieku trawionej bakcylem Dżes Gru,pandemią, która z ogniska zapalnego w Nowym Orleanie przew kierunku Nowego Jorku przeżywającego renesansharlemski.Przeciek w prasie informuje obywateli o tajnej inwazji USA na Haiti, wyspę, której broni panteon bóstwvoodoo.PaPa LaBas, astrodetektyw, szaman, kierownik Kattedry Mambo Dżambo, wyczuwa zmiany frontów siłparanormalnych w Nowym Jorku i podejmuje śledztwo, które obnaża spisek mający na celu wdrożenie liniielokwentnych androidów obniżających morale Czarnych.Starożytna Księga Tota, która mogłaby uratować Amerykę, ginie w tajemniczych okolicznościach. Zobrotowego tronu Walter Sfinks Mellon odpala Wielki Kryzys. Freud mdleje.Powieść Mambo dżambo Ishmaela Reeda z jej kapryśną interpunkcją i niewiernością prawdzie historycznejzalicza się do kamieni węgielnych afrofuturyzmu. George Clinton, jedna z czołowych postaci afrofuturyzmu,twierdzi, że utwory Reeda dały początek wizerunkowi zespołów Parliament i Funkadelic. Mambo dżambouchodzi też za inspirację utworów białych pisarzy, które powstały w stosunkowo niedługim czasie: trylogiiIlluminatus ! Shei i Wilsona, Starożytnych wieczorów Mailera, Zachodniej krainy Burroughsa.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?