W trzeciej części opowieści biblijnych autorka przybliża młodym czytelnikom Nowy Testament. Zawiera ona tematy znane, a wciąż przejmujące, jak: narodzenie Jezusa, Jan Chrzciciel, dzieje Jezusa, śmierć i zmartwychwstanie. Pisarka w biblijne wątki wplata swoje wspomnienia z dzieciństwa, opis drewnianego domku dziadków w zimowym plenerze i harce na świeżym powietrzu. Przedstawia też ludowe zwyczaje towarzyszące świętom Bożego Narodzenia i Wielkanocnym, jakie zapamiętała z tamtych czasów. Przede wszystkim, tak jak jej dziadek gawędziarz, stara się prostym językiem opowiedzieć dzieciom żywot Jezusa i wytłumaczyć sens Jego śmierci i zmartwychwstania.
Książka jest poświęcona psychospołecznym uwarunkowaniom palenia tytoniu przez dziewczęta w okresie dojrzewania z uwzględnieniem statusu palenia. Zainteresowanie zagadnieniem palenia tytoniu przez dziewczęta i kobiety wynika ze zwiększania się w ostatnich latach na świecie liczby dziewcząt i kobiet palących tytoń oraz intensywnie prowadzonych działań marketingowych, w tym reklamowych, skierowanych przez firmy tytoniowe do dziewcząt i kobiet.
Publikacja powstała we współpracy z Wydziałem Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego.
No, przecież nie napiszę, że jest to od dawna oczekiwana książka. Że takich książek, podobnie jak dobrej pracy, na rynku brakuje, albo że autor jest znanym propagatorem przedsiębiorczości, który w każdym człowieku dostrzega potencjalnego Gatesa, Waltona czy Della. Napiszę więc tylko, że po przeczytaniu `Licz na siebie` zniknie cała masa pytań związanych z założeniem własnej firmy, a równocześnie pojawi się kilka razy więcej innych problemów. Różnica tkwi w tym, że posiadając swój biznes łatwiej się je rozwiązuje. Dlaczego? Bo innego wyjścia nie ma. Powodzenia!
Uprzywilejowanym miejscem, gdzie przyjaźń z Bogiem nabiera życiodajnej dynamiki, jest modlitwa. To w niej święta Teresa widzi dostępną dla wszystkich bramę do prawdziwego życia... Jakby chciała powiedzieć: „Człowieku, obudź się z letniości wiary! Zaufaj Bogu i ofiaruj Mu wielkodusznie czas na osobistą, cichą modlitwę. Daj się poprowadzić Duchowi Świętemu do coraz głębszych komnat swego wnętrza, do życia ukrytego z Chrystusem w Bogu, a obiecuję ci, że twoje życie stanie się bardziej świadome, prawdziwe, spokojne i zdolne do ofiarnej miłości względem innych”.
Zebrane w książce fragmenty zostały uporządkowane w taki sposób, aby naszkicować kręgosłup duchowej doktryny Teresy od Jezusa. Są to krótkie i porywające teksty, które wypłynęły z serca kobiety szalenie zakochanej w Bogu i drugim człowieku, stąd – jak łatwo się przekonać – nie straciły swego żaru i aktualności pomimo upływu czasu.
Józef Kucharczyk OCD
Terapia terapia akceptacji i zaangażowania (ACT) opiera się na założeniu, że główną przyczyną depresji, lęku i wielu innych form cierpienia jest brak elastyczności psychologicznej. Celem terapii jest pomóc pacjentom, tak by potrafili zrezygnować z nadmiernej zależności od trybu myślenia opierającego się na rozwiązywaniu problemów oraz rozwinąć w sobie bardziej otwarte, skupione i zaangażowane podejście do życia. Autorzy przedstawiają skuteczne, nowatorskie metody rozwijania elastyczności psychologicznej dzięki pracy nad wskazanymi sześcioma podstawowymi procesami: defuzją, akceptacją, kontaktem z chwilą obecną, Ja jako perspektywą, określaniem wartości oraz zaangażowanym działaniem. Tekst przeplatany jest przykładami ćwiczeń terapeutycznych i rozmów między pacjentem a terapeutą.
Niniejsza publikacja zawiera najbardziej autorytatywny opis ACT, sporządzony przez twórców tej terapii. Niniejsze wydanie ukazuje ogromny postęp, jaki dokonał się w zastosowaniach klinicznych, rozbudowę teorii, na której opiera się terapia, oraz wyniki badań. Przeredagowano je tak, aby stało się bardziej przystępne i lepiej służyło klinicystom. Skupia się na rozwijaniu elastyczności psychologicznej.
Ta wyczerpująca publikacja zawiera cenne refleksje oraz narzędzia kliniczne ułatwiające pracę wielu specjalistom z szeroko pojętej dziedziny zdrowia psychicznego, w tym psychologom klinicznym, psychiatrom, pracownikom socjalnym i doradcom. Zainteresuje także badaczy zajmujących się psychoterapią. Stanowi ważną pozycję również jako podręcznik psychoterapii na studiach magisterskich.
Jest to lektura obowiązkowa dla wszystkich osób zajmujących się psychoterapią lub terapią behawioralną, jak również dla studentów rozpoczynających pracę w tych dziedzinach. Terapia akceptacji i zaangażowania jest jedną z niewielu książek mających solidne oparcie w danych naukowych, a jednocześnie wyrastających z twórczej, nowatorskiej teorii.
David H. Barlow, PhD, ABPP, Professor of Psychology and Psychiatry, Boston University, założyciel i emerytowany dyrektor Center for Anxiety and Related Disorders
Autorzy prezentują wiarygodne uzasadnienie kliniczne oraz jasne wytyczne, jak wdrażać ACT. Największą zaletą książki są rozdziały poświęcone kolejnym fazom terapii, omawiające rozliczne strategie i interwencje oraz podające przykładowe ćwiczenia, rozmowy między pacjentem a terapeutą oraz wskazówki pomocne w dalszej pracy.
Leslie S. Greenberg, PhD, Distinguished Research Professor, Department of Psychology, York University, Kanada
?Prawdopodobnie Bóg nie istnieje, więc przestań się martwić i ciesz się życiem? (R. Dawkins): jest to stare przekonanie, zgodnie z którym radość i wiara w Boga nie mogą ze sobą współistnieć; jest tylko albo jedno, albo drugie. To przekonanie zakłada kolejne: wyobrażenie Boga zbyt poważnego, którego katecheza nie może zmienić. Smutek wielu chrześcijan nadal je umacnia.
Bóg natomiast jest nieskończoną radością, cieszy się ze stworzenia i świętuje w niebie, gdy nawraca się choćby jeden grzesznik, dając Ojcu możliwość pokazania całej swojej miłości. Dlatego to ?radość jest prawdziwym zajęciem w niebie? (C.S. Lewis). Nie będą do niego mieli prawa wstępu ci, którzy nie nauczyli się cieszyć już tutaj, na ziemi, lub też nigdy nie sprowokowali radości Odwiecznego. ?Radujcie się zawsze w Panu? (Flp 4,4)
Przestępczość towarzyszy życiu społecznemu od jego zarania – występuje w każdym społeczeństwie i na każdym etapie jego rozwoju, niezależnie od jego struktury, ustroju czy okresu historycznego. W monografii pt. Społeczno-polityczne konteksty współczesnej przestępczości w Polsce dokonano analizy współczesnej przestępczości w Polsce jako jednego ze zjawisk społecznych. Badaniom poddano zarówno specyfikę przestępczości (w tym zmiany w dynamice i trendach), jej uwarunkowania, jak również obecne koncepcje w dziedzinie jej kontrolowania i zapobiegania. Autorzy – pracownicy Zakładu Kryminologii Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk – skoncentrowali się na problematyce przestępczości w Polsce, uwzględniając jednak szerokie tło porównawcze.
Bogata mozaika ram interpretacyjnych zachowań żywieniowych stanowi o tym, iż książka jest nowatorska i daje podwaliny - poprzez wskazanie przedmiotu, jego wagi i zasięgu, stosowanej metodologii - nowej subdyscypliny socjologii medycyny, jaką jest socjologia żywienia. W oferowanych ujęciach interpretacyjnych odczytujemy siłę kulturowo-społecznych imperatywów, często pokazywanych przez Autorów w perspektywie intersekcjonalnej tj. płci, klasy społecznej, etniczności, religii, wieku (dzieci, dorośli, ludzie starsi).
Poruszana tematyka w zakresie socjologii żywienia jest oryginalna na gruncie polskim. Zasadniczo brak lektur całościowo podejmujących tę tematykę, a recenzowana praca posiada zasadniczo ten walor. Podstawowym celem tej książki jest dostarczenie polskim Czytelniczkom i Czytelnikom złożonej, wielowymiarowej i intersekcjonalnej wiedzy na temat zachowań żywieniowych, osadzonej głęboko w kontekście globalnych problemów zdrowotnych (np. otyłość), przy jednoczesnym przede wszystkim odniesieniu tej problematyki do ustaleń badań zagranicznych. Wykorzystywanie badań międzynarodowych w tej tematyce pokazuje z jednej strony obecny stan rozwoju socjologii żywienia w Polsce, osiągnięcia, podejmowane tematy, ich specyfikę, deficyty, a z drugiej zaś strony pozwala dopatrywać się międzykulturowych i ponadkulturowych podobieństw zagadnień zdrowotnych, żywieniowych, profilaktycznych, prozdrowotnych.
Książka będzie pomocna w prowadzeniu zajęć z zakresu socjologii zdrowia, socjologii żywienia, gender studies, współczesnych problemów społeczeństwa polskiego, demografii, socjologii medycyny, a także w prowadzeniu poszczególnych segmentów zajęć dydaktycznych w szeroko pojętych naukach medycznych i społecznych. Może stać się także swoistym drogowskazem dla społecznych inicjatyw podejmowanych w celu budowania dobrych praktyk i zachowań zdrowotnych.
Z recenzji prof. dr hab. Krystyny Slany
Fascynująca lektura o znaczeniu czasu w życiu każdego z nas. Czym jest teraźniejszość, kiedy to w mgnieniu oka dzieje się wszystko, co rzeczywiste? Czym staje się przyszłość widziana przez okulary teraźniejszości? W końcu - czym jest przyszłość, gdy uwzględnimy czas, jaki nadejdzie po naszej śmierci? Autorzy zadają te pytania, przyglądając się upływowi życia ludzkiego i strukturze zmiany. Ukazują emocjonalne aspekty subiektywnego strumienia czasu - miłość i szczęście, które urzeczywistniają się w niepokojącym otoczeniu biznesu i polityki. Pokazują, jak dzięki świadomemu doświadczaniu przemijania zadbać o lepsze zdrowie, bardziej dochodowe inwestycje, błyskotliwą karierę i większą radość w relacjach osobistych.
Książka napisana z myślą o studentach i badaczach pragnących przeprowadzić własne badania terenowe organizacji na poziomie pracy dyplomowej, magisterskiej lub doktorskiej. Jej celem jest, z jednej strony - zapoznanie polskich czytelników z mało w Polsce znanymi antropologicznymi badaniami organizacji, z drugiej zaś - pomoc w poprawnym przeprowadzeniu takich badań i napisaniu na ich podstawie pracy.
Kiedy rok temu Patrycja pokrótce opowiewdziała mi o swoich niezwykłych przeżyciach, gorąco zachęcałam ją do tego, żeby spróbowała przelać je na papier w postaci scenariusza filmowego. Zamiast scenariusza, dostajemy do ręki, póki co, niezwykły wywiad, świadectwo religijnego nawrócenia. Książkę przeczytałam z dużym zainteresowaniem, paradoksalnie tym większym, że sama jestem odległa od spraw wiary, a nawet, co jest rzadkością w moim pokoleniu, nie jestem ochrzczona. Ale opowieść Patrycji Hurlak, choć jest przez to dla mnie niejako egzotyczna, zrobiła na mnie duże wrażenie. Przede wszystkim Patrycja jest w niej szczera w przyznaniu się do tego, co w swoim życiu uznaje za złe, jak i w opisie trudnej drogi, na końcu której jest ona dzisiejsza, głęboko wierząca i żyjąca w zgodzie z wyznawaną wiarą i jej zasadami. Rzadko kogo stać na tak szczere opowiedzenie o sobie, o sprawach tak intymnych i trudnych. Ilona Łepkowska, producent i scenarzystka filmowa i telewizyjna
„Mam tysiące problemów” – słyszymy często zarówno w pracy jak i w codziennych rozmowach ze znajomymi. Ale rozwiązanie jest proste – twierdzi Roger Dawson – bo wszystkie problemy można sprowadzić do dwóch zasadniczych grup: problemów dotyczących ludzi i problemów dotyczących pieniędzy. Stosując właściwe techniki możemy poradzić sobie z każdym problem.
W tej pełnej mądrych rad książce Roger Dawson dzieli się swoim życiowym doświadczeniem zebranym w kontaktach z liderami dużych przedsiębiorstw na całym świecie. Autor analizuje różne metody zbierania informacji, które służą właściwemu podejściu do problemu i podjęciu trafnej decyzji.
Wszystkie nasze życiowe sukcesy i porażki można przypisać konkretnym decyzjom, które podjęliśmy wcześniej, rozwiązując jakiś problem. Dlatego tak ważne jest podejmowania trafnych decyzji, dzięki którym osiągniemy zamierzone cele. Na szczęście umiejętności tej można się nauczyć.
Autor omawia po kolei różne metody zbierania i oceny informacji oraz definiowania problemu, zanim podejmiemy decyzję. Poradnik podaje liczne przykłady problemów i ich rozwiązywania zarówno w pracy jak i w życiu prywatnym. Duża liczba zamieszczonych w książce przykładów, sprawia, że czyta się ją jak dobrą beletrystykę.
Podręcznik obejmuje wiedzę o tym, jak skutecznie realizować projekty, aby ich pozytywne rezultaty przełożyć na przyszły sukces organizacji. Zarządzanie projektami we współczesnym świecie nabrało więc szczególnego znaczenia, zwłaszcza w obliczu intensywnego rozwoju społeczno-gospodarczego. Obecnie stanowi ono rozbudowaną i kompletną dziedzinę wiedzy, charakteryzującą się m.in. sprawdzonymi w praktyce metodami oraz efektywnym systemem kształcenia. Bardzo istotna jest także rola menedżerów projektu (osób o szczególnych predyspozycjach osobowościowych), którzy muszą mieć na tyle wysokie kwalifikacje, aby sprawnie zarządzać takimi podstawowymi parametrami projektu, jak: zamierzony wynik, zakres, koszty, zasoby, czas, jakość, ryzyko. Właśnie m.in. Tym zagadnieniom jest poświęcona niniejsza książka.
Odkryj bogactwo Bożych obietnic dla twojego życia. Boże prawdy nigdy się nie zmieniają, Jego obietnice są zawsze aktualne. Pozycja ta pomoże ci polegać na Bogu i Jego Słowie w każdej sytuacji. Dowiesz się między innymi: jaki jest Boży plan dla mężczyzn?, kiedy Bóg wysłuchuje modlitwy mężczyzn?, jakie jest Boże wyzwanie dla mężczyn...
Książka ta może stać się wyjątkowym prezentem dla bliskich ci osób. Poprzez odpowiedni dobór wersetów biblijnych do różnych sytuacji pomaga w praktyczny sposób zastosować Boże Słowo w codziennym życiu oraz korzystać z obfitości Bożych obietnic.
Celem arteterapii nie jest tworzenie dzieł sztuki, a zatem utworów odpowiadających określonym kanonom artystyczno-estetycznym, lecz przede wszystkim proces tworzenia nastawiony na trwałe przywracanie pacjentowi (podopiecznemu) wiary w życie, w jego sens. Arteterapia, będąc dyscypliną wiedzy i umiejętności należącą do pedagogiki, psychologii i psychiatrii, korzystając z komunikacji werbalnej i pozawerbalnej, jest nastawiona na wszechstronną aktywność twórczą, a więc plastykę, muzykę, dramę, taniec, literaturę piękną itd. Oczywiście, ze względu na specjalizacje artystyczne arteterapeuci winni wykazać się kwalifikacjami zawodowymi. Ich przygotowaniem zajmują się uczelnie posiadające kadrę naukową, w skład której wchodzą artyści z przygotowaniem psycho-socjo-pedagogicznym.
Większość z nas nie jest aż tak dobra, żeby bezpośrednio po zgonie ? wzorem wszystkich świętych ? trafić do nieba, ani tak zła i zdeprawowana, żeby znaleźć się w piekle? Miejscem, w którym większości z nas przyjdzie przez pewien czas przebywać, będzie czyściec? Dusze pokutujące tam za swoje winy nie mogą zdobywać żadnych zasług, które mogłyby wpłynąć na złagodzenie odbywanej kary. Dlatego też modlą się i wstawiają za nie Maryja oraz święci w niebie. Wielkie wsparcie zapewnić im możemy również my, wciąż żyjący na tym świecie. Nie ma zaś lepszego sposobu pomocy duszom czyśćcowym niż ofiarowanie w ich intencji Mszy Świętych, przede wszystkim gregoriańskich lub wieczystych.
Parafrazując Timothy'ego Crowa, można powiedzieć, że depresja jest ceną za powstanie "człowieka emocjonalnego", dysponującego energią psychiczną, zmotywowanego do działań i zdolnego osiągnąć cel. Ponieważ nieemocjonalne motywacje są tylko humanistyczną iluzją, scholastyczną fantazją intelektualistów, pozostaje koegzystować ze smutkiem, a depresję leczyć. To niezwykłe, ale zaburzenia depresyjne, wszechobecne i codzienne, jako jednostka kliniczna, nie zostały odkryte i opisane, lecz koncepcja ta została przede wszystkim rozwinięta naukowo. Paradoks polegałby na tym, że nie dostrzegano zaburzeń, które są odpowiedzialne za największą część inwalidyzacji ogólnej populacji. Dzisiaj depresja awansowała w ciągu pół wieku do rangi jednego z głównych problemów zachodniej cywilizacji. Taka dynamika może wskazywać na dalszą, ukrytą ewolucję zjawiska. Zmiany cywilizacyjne i wzrastająca długość życia będą nadal modyfikować obraz depresji. Dotychczasowe doświadczenia badawcze nakazują, by być aktywnym w rozpoznawaniu tej ewolucji. Wprowadzane, nowe leki przeciwdepresyjne są odpowiedzią dla tych wyzwań. Więcej o depresji można przeczytać w nowym rozszerzonym i zmienionym wydaniu książki "Nowa Depresja Nowe Leczenie" autorstwa Bartosza Łozy i Tadeusza Parnowskiego.
Odkryj świat pełen magii, dobroczynnych rytuałów i naturalnych mocy, które drzemią w Tobie, czekając na to, byś nauczył się nimi posługiwać, zyskując zdrowie, dostatek, miłość i zapewniając sobie szczęście i dobrobyt. Codzienne życie pełne jest pułapek i niebezpieczeństw, nieprzyjaznych nam osób oraz zdarzeń, których wolelibyśmy uniknąć. Jak bronić się zatem przed złem i przyciągnąć dobro? Sposobem na to może być zespolenie się z siłami Natury i poznanie tajemnic ziemi.
Wybrany fragment książki
l. Świat duchowy a świat materialny
Żywioł ziemi odpowiada za sferę materialną, więc jego opis jest doskonalą okazją do nakreślenia kilku słów na temat powiązań między światem fizycznym a duchowym. Dość często spotykam się wśród ezoteryków z poglądem, że zajmując się duchowością należy jak najdalej odchodzić od spraw materialnych. Pojawiają się nurty nakazujące rezygnację z dostatniego życia, wskazujące jako drogę do rozwoju osobistego umartwianie się, całkowitą abstynencję, w tym także seksualną, a nawet zaprzestanie spożywania pokarmów i odżywianie się energią słoneczną (cokolwiek to znaczy) albo praną. Nie chcę przez to powiedzieć, że droga ascezy jest czymś nagannym, o ile wypływa z wewnętrznych potrzeb człowieka i opiera się na zasadzie złotego środka. Gorzej, kiedy rujnuje zdrowie i stoi w całkowitej sprzeczności z rozsądkiem i warunkami w jakich żyjemy.
Skoro urodziliśmy się na Ziemi, a więc w świecie materii, nie możemy zachowywać się jak osoby pozbawione ciała fizycznego. Odmawianie mu materialnego pokarmu jest nie tylko po prostu szkodliwe dla zdrowia, ale stoi w sprzeczności z drogą rozwoju duchowego. Dlaczego? Z tego powodu, że po to zostaliśmy wysłani na taką, a nie inną planetę, by nauczyć się realizować jako istoty duchowe w świecie materii, a nasze ciało jest Świątynią Ducha i nie mamy prawa doprowadzać go do ruiny.
Skoro urodziliśmy się w warunkach materialnych, to znaczy, że nasze Dusze są już dostatecznie doświadczone, by zachować wysokie wibracje niezależnie od tego, co nas otacza. Przeszły już wiele doświadczeń karmicznych w warunkach niematerialnych, na innych planetach, w innych wymiarach i teraz przyszedł czas, by sprawdzić się na jednym z najtrudniejszych planów - w świecie fizycznym, który znamy najlepiej, ale to nie oznacza, że jest on jedyny. Otacza nas wiele „światów", które składają się na ogólną Przestrzeń, która zawiera:
- płaszczyznę przestrzeni zewnętrznej (inne planety, galaktyki itp.),
- płaszczyznę przestrzeni wewnętrznej (istniejąca wewnątrz Twojego umysłu, w komórkach Twego ciała),
- płaszczyznę przestrzeni współistniejących (współistniejące z naszą płaszczyzny egzystencji, takie jak np. światy równoległe),
- płaszczyznę planety Ziemia,
- płaszczyznę niewidzialnych duchów natury żyjących na Ziemi.
Pojawia się jednak pytanie, dlaczego wobec tego nie widzimy wszystkich płaszczyzn przestrzeni? I tu odpowiedź jest wyjątkowo banalna - bo tak wybraliśmy rodząc się na planecie Ziemia. Zdecydowaliśmy się żyć w Świecie Formy, wobec czego najłatwiej postrzegamy substancje fizyczne. Choć oczywiście żyło i żyje wiele osób, które widzą również i to, co nie jest odbierane powszechnie poznanymi zmysłami. Część tych ludzi mówi o tym, próbuje pokazać to innym, czasami staje się przy tym wielkimi Nauczycielami (Budda, Jezus, Mahomet), a część w obawie przed ostracyzmem i śmiesznością - milczy, a ową odmienność postrzegania zachowuje dla siebie.
Szczegółowa analiza oddziaływania Węzłów księżycowych, jaka została zaproponowana w tej pozycji, należy do unikatowych w całej światowej literaturze astrologicznej. Informacji podanych tutaj Czytelnik nie znajdzie w żadnej innej książce. W tej pozycji nie ma szczegółowego opisu pozycji Węzłów księżycowych w znakach czy domach. Autorka ukazuje najbardziej typowe formy przejawiania się punktów fikcyjnych oraz sposobów pracy z nimi zarówno w odniesieniu do horoskopu urodzeniowego, jak i tranzytowego. Znajdziemy tu ogólną charakterystykę zarówno Węzła Południowego, jak i Północnego. Oddzielny rozdział poświęcony jest zaćmieniom w odniesieniu do spraw karmicznych. Informacje zawarte w tej książce najlepiej byłoby wykorzystać jako swego rodzaju kanwę, przy pomocy której Czytelnik może dokonać własnej interpretacji pozycji swoich Węzłów, bo któż lepiej od nas zna wszystkie niuanse swego życia?
Praca znanego rosyjskiego astrologa – Eleny Suszczynskiej – utrzymana jest w najlepszych tradycjach „złotego wieku” nauki o gwiazdach i łączy w sobie filozoficzną głębię oraz praktyczną wiedzę. To pozycja poświęcona jednej z najbardziej ezoterycznych dziedzin astrologii – pracy ze zmieniającymi nas i nasz los energiami słonecznych i księżycowych zaćmień.
Wybrany fragment książki
9. Fantastyczna historia
Otrzymując raz w miesiącu informację od Księżyca, Słońce zaczyna intensywnie pracować z tą informacją, tworząc potoki twórczej energii i przez pewien Czas nie potrzebuje pomocy nocnego Światła. Mając bardzo napięły grafik pracy (ma zaledwie trzy dni), Słońce nie dopuszcza do jakiegokolwiek wtrącania się w swoją twórczą działalność. Możliwe, że właśnie dlatego ono nie uważa za potrzebny jakikolwiek sposób współdziałania z Księżycem i przekazywania mu swoich promieni. Co za tym idzie ten ostami nie może odbijać światła słonecznego i na pewien okres przestaje się przejawiać. Ale jak wiadomo, dowolny Obiekt naszego Świata, znajdując się poza strefą światła słonecznego, natychmiast słabnie, gdyż traci twórczy potencjał i zdolność do rozwoju oraz doskonaleniu się. Tak samo nocne Światło staje się słabe (umownie) w ciągu trzech dni - dni, kiedy jego powierzchnia nie jest oświetlana przez Słońce. Przy tym zazwyczaj mówimy, że Księżyc przez te trzy dni wchłania w siebie wszystko i niczego nam nie pokazuje. Ale w istocie rzeczy on nie wchłania, lecz odciąga od nas to, co się nagromadziło i przekazuje Słońcu.
Należy tu uściślić, że opisywany fenomen utraty sił przez każdego z nas, a także przez dowolnego przedstawiciela naszego Świata w następstwie braku słonecznego Światła bywa maksymalnie wyrażony tylko w tych wypadkach, kiedy taka utrata dokonuje się jeden raz, to znaczy bez jakiejkolwiek regularności. Księżyc zaś znajdując się w takich sytuacjach regularnie powinien mieć w sobie szczególne (wypracowane przez tysiąclecia) zdolności do istnienia w ciemnościach, a także umieć budować naturalną ochronę na trzy-cztery dni, żeby nie być za każdym razem niezdolnym do realizacji swoich twórczych porywów. Co więcej, on powinien umieć szybko regenerować się po takim swoistym „odpoczynku" od promieni słonecznych.
Mówiąc o ochronie można założyć, że najprawdopodobniej najlepszą ochroną dowolnej żywej istoty jest umiejętność przechowywania w sobie zgromadzonych doświadczeń. A jest to możliwe pod warunkiem, że nie tracimy więzi ze swoją Pamięcią nawet podczas naszej całkowitej izolacji od światła. W tym przypadku możemy się zregenerować, kiedy doczekamy się innych warunków - Czasu, gdy znów znajdziemy się w potokach promieni słonecznych. Co więcej, wykorzystując zachowaną w komórkach Pamięci informację o sobie, możemy szybko włączyć się w nawykowy rytm pracy-twórczości. W zasadzie Księżyc właśnie odpowiada za zachowanie wszystkich zgromadzonych doświadczeń Duszy i nie tylko w jednym wcieleniu, ale najprawdopodobniej we wszystkich wcieleniach z jednego Kręgu.
Kontynuując naszą fantastyczną historię można założyć, że nocne Światło, przyzwyczajone do regularnego „oddalenia" i nauczone zachowywania swoich sił w każdych warunkach, wypracowało unikalny system ochrony, w którym ważną rolę odgrywają Węzły i który można opisać następująco.
Dotykając co dwa tygodnie swoich Węzłów Księżyc przekazuje im wypracowany przez siebie materiał informacyjny, a Węzły z kolei „zawiązują je w węzełki". A ponieważ mamy do czynienia z Węzłami księżycowymi, to całkiem naturalne jest, że w pierwszej kolejności będą one zawiązywać w węzły właśnie księżycową informację, łącząc ją z każdą pozostałą informacją przychodzącą do nich od innych przedstawicieli Układu Słonecznego. WT zasadzie najprawdopodobniej tak przebiega zachowanie całego „materiału księżycowego".
Można tu jeszcze dodać, ze właśnie dzięki zdolności Węzłów do łączenia - „splątywania" dowolnej informacji, pozostaje ona w stanie pasywnym tyle Czasu, ile niezbędne jest do najlepszego z możliwych funkcjonowania Żywego Systemu. Mówiąc obrazowo, punkty fikcyjne „zawiązują w węzeł" te wiadomości o zachodzących w Układzie Słonecznym wydarzeniach, które nie powinny być wykorzystywane przez kogokolwiek do określonego Czasu, czyli do tego momentu, dopóki nie przyjdzie Ktoś i nie uaktywni całego zebranego materiału informacyjnego.
Analizując system ochrony nie wolno zapominać o tym, że Księżyc bardzo aktywnie współdziała ze Słońcem i nieustannie przekazuje informacje nie tylko Węzłom, ale i dziennemu Światłu. Podchodząc do niego raz w miesiącu Księżyc uwalnia się od swoistego informacyjnego ciężaru, sam przy tym usuwa się w cień (w dosłownym znaczeniu tego słowa), pozostając przez trzy dni w pełnej samotności. I możemy założyć, że nocne Światło po prostu odpoczywa przez pewien Czas. Przy tym, jak już stało się jasne, przekazując Słońcu do codziennej pracy zgromadzone doświadczenia, Księżyc nie niepokoi się z powodu ewentualnej utraty swoich „zapasów", albowiem jak się już wyjaśniło, ma wspaniałych „fikcyjnych" pomocników, a także wiele innych sposobów zachowania informacji. (Księżyc można w przenośni nazwać „pendriv'em", który choć niewielkich rozmiarów, to mieści w sobie setki tysięcy jednostek informacyjnych).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?