Żyjemy w świecie, w którym jest nadmiar informacji i nietrudno o rozproszenie uwagi. Powszechny brak koncentracji, problemy z pamięcią powodują, że czujemy się wiecznie przytłoczeni i przeciążeni. Jesteśmy zmęczeni i zestresowani. Kluczem do mniej stresującego życia jest uporządkowanie naszego umysłu. Aby poznać różnego rodzaju sposoby i techniki jak poprawić pamięć, nastrój, mozliwości koncentracji i zwiększyć zapas enerii zapraszamy do zapoznania sie z odpowiednia lektura na ten temat. Polecamy w szczególności poradniki autorów takich jak: Daniel G. Amen, John C. Maxwell, Joseph Murphy zwłaszcza bestsellerowa Potęga podświadomości.
Jak żyć mądrze, mieć przyjaciół i czuć się szczęśliwym. Jak przekonać do siebie innych? Jak sprawić, aby chcieli nam pomóc w realizacji naszych planów? Jak być sobą i osiągać wyznaczone cele? Chcesz zmieniać świat? Zacznij od siebie! Obudź w sobie lidera to książka skierowana do każdego, kto chciałby przejąć kontrolę nad własnym życiem, mądrze je przeżyć oraz dać sobie szansę na szczęście i sukces. W dzisiejszych bardzo dynamicznych czasach coraz trudniej jest nam budować zdrowe relacje z innymi, bo nawet sami ze sobą często nie możemy dojść do porozumienia. Ciągły brak czasu, zmieniające się wiecznie priorytety i działanie w stresie wpływają na nas w destrukcyjny sposób, odbierając nam przyjemność z codziennego życia. Czy można jakoś temu zaradzić? Czy można znaleźć sposób na szczęście i sukces? Odpowiedzią na te pytania jest koncepcja "świadomego przywództwa osobistego", oparta na siedmiu filarach budujących postawę człowieka, który niezależnie od zajmowanego stanowiska, roli życiowej, wykonywanego zawodu czy statusu materialnego może przejąć kontrolę nad własnym losem i nadać mu sens. Świadome przywództwo osobiste to również sposób na skupianie innych wokół siebie i zarażanie ich entuzjazmem wobec naszych celów. Model ten powstał w efekcie współpracy i rozmów z wieloma ludźmi sukcesu - przedsiębiorcami, menedżerami i gwiazdami polskiego show biznesu - oraz na podstawie własnych życiowych doświadczeń autora. To propozycja i inspiracja, z której każdy może wybrać to, co zechce, i obudzić w sobie lidera! Kim zatem jest "świadomy lider"?
Jak wpływasz na innych i jak oni działają na Ciebie
Czyż nie byłoby świetnie gdybyśmy, zamiast łapania okropnego przeziębienia, złapali dobry nastrój naszego przyjaciela lub zdrowe nawyki kolegi z pracy? Ta przełomowa książka udowadnia, iż emocje naprawdę są zaraźliwe. Wyjaśnia również, jak wpływamy na innych ludzi oraz jak bardzo oni oddziałują na nasze życie. Połączenie rzetelnego, naukowego podejścia ze zrozumiałym i przyjaznym czytelnikowi językiem gwarantuje osoba Autora. Dr David Hamilton to niekwestionowany autorytet medyczny o wieloletnim doświadczeniu w branży farmaceutycznej, a także autor światowych bestsellerów. Obecnie podróżuje po całym świecie i prowadzi warsztaty, pomagając ludziom zrozumieć potężny wpływ psychiki na ciało. Z tej książki dowiesz się, w jaki sposób noworodki odczuwają emocje matki i jak to możliwe, że 25% Twojego szczęścia zależy od szczęścia Twoich przyjaciół. Poznasz również znaczenie neuronów lustrzanych. Okazało się bowiem, że już samo oglądanie ćwiczących osób może znacząco wpłynąć na zwiększenie się poziomu Twojej siły i wykształcenie się u Ciebie zupełnie nowych umiejętności. Wszyscy stanowimy elementy połączonych ze sobą sieci, niezależnie, czy jesteśmy tego świadomi czy też nie. To, co myślisz, mówisz oraz robisz może być odczuwane przez inne osoby, nawet te oddalone od Ciebie o setki kilometrów. Zaraźliwa moc myślenia dostarcza naukowych dowodów na to, że przyzwyczajenia, postawy, emocje i uczucia rozprzestrzeniają się między ludźmi. Zamiast grypy złap szczęście!
Zaraźliwa Moc Myślenie – WSTĘP
Zacząłem pisać tę książkę, ponieważ chciałem ukazać udzielanie się uprzejmości. Jeden dobry uczynek, czego dowiedziałem się pisząc moją ostatnią książkę, może zainspirować kolejną osobę do wykonania dobrego uczynku, który z kolei może zainspirować następną osobę i tak w nieskończoność.
Pomimo tego, iż brzmi to dosyć idealistycznie, wierzę, że uprzejmość może zmienić świat na lepsze. Zupełnie jak liść lilii leżący na wodzie unosi się i opada na falach spowodowanych wrzuceniem do niej kamienia, nasze dobre uczynki podnoszą na duchu osoby, których my sami możemy nigdy nie poznać.
Wkrótce zdałem sobie sprawę z tego, iż ten efekt nie jest ograniczony wyłącznie do aktów uprzejmości. Gdy jesteś szczęśliwy, sprawiasz, że inni również stają się szczęśliwi. Nie dzieje się to jednak ze względu na to, co powiedziałeś lub jak bardzo energicznie się zachowujesz, lecz dzięki temu, że wyczuwają oni twoje samopoczucie i to sprawia, że czują się tak samo. Szczęście jest zaraźliwe.
Nie ma w tym nic strasznego. Każdy z nas ma w mózgu komórki, które nazywamy neuronami lustrzanymi. Powodują one, iż w subtelny sposób naśladujemy ludzi znajdujących się wokół nas. Gdy ktoś się uśmiecha, my również się uśmiechamy. Gdy ktoś się smuci, my również jesteśmy smutni. Mimika naszej twarzy wpływa na nasz stan emocjonalny, przez co czujemy się w ten sam sposób co ludzie, z którymi spędzamy czas. Zazwyczaj jesteśmy tego zupełnie nieświadomi, jednak im dłużej przebywamy w towarzystwie szczęśliwych osób, tym bardziej udziela nam się ich szczęście.
W ten sam sposób przenoszone są smutek i depresja. Spotykanie się z osobami cierpiącymi na depresję jest pewną drogą do wejścia w stan depresyjny. Badania wykonane na Uniwersytecie Harvardzkim udowodniły tę zależność. Jeżeli twój przyjaciel popada w depresję z jakiegokolwiek powodu, zwiększa to o 93% prawdopodobieństwo tego, że ty sam popadniesz w depresję.
Możecie się zastanawiać, jak udało się badaczom obliczyć to prawdopodobieństwo. Użyli oni danych osobowych ponad dwunastu tysięcy osób należących do sieci społecznych, dzięki którym śledzili zmiany w ich zdrowiu psychicznym, spowodowane zmianami w psychice kontaktów społecznych badanych. Okazało się, że prawdopodobieństwo zarażenia się depresją od innej osoby zależy od stosunków, które nas z nią łączą. Im silniejsza jest nasza przyjaźń, tym większa zaraźliwość.
W ten sam sposób działa również szczęście. Szczęśliwy przyjaciel może zwiększyć, o 25 procent, prawdopodobieństwo tego, iż ty staniesz się szczęśliwy. Szczęście najlepszego przyjaciela może zwiększyć to prawdopodobieństwo do 63 procent, ponieważ wasz związek emocjonalny jest dużo silniejszy. Do dzieła, szczęśliwi przyjaciele!
Okazało się, że im więcej kontaktów społecznych oraz przyjaciół posiadasz, tym większe prawdopodobieństwo, że będziesz szczęśliwy oraz mniejsze, że popadniesz w depresję. W związku z tym, że żyjemy w świecie niezwykle połączonym, nasze emocje wpływają nie tylko na osoby, które są naszymi przyjaciółmi lub znajomymi. Nasz nastrój przekazywany jest przyjaciołom przyjaciół naszych przyjaciół, ich nastrój jest zaś przekazywany nam. Emocje przekazywane są również dzieciom, a nawet niemowlętom. Matka jest w stanie rozpoznać emocje niemowlęcia, które również może wyczuwać jej nastroje. To świetnie, jeśli dziecko dorasta w szczęśliwej rodzinie, jeśli jednak jego rodzice bardzo często się sprzeczają, zaabsorbuje ono ich toksyczne emocje niczym gąbka, co wpłynie na jego rozwój. Ucieczką od rodzin tego typu może być świat gier wideo, jednak wyłącznie wtedy, jeśli gry te nie zawierają przemocy. Ogromna ilość badań ukazuje, iż dzieci grające w gry zawierające przemoc stają się bardziej agresywne oraz wykazują mniejszą empatię niż dzieci, które nie grają w gry tego rodzaju.
Niemal wszystko co myślisz, mówisz i robisz jest zaraźliwe. Zaraźliwe są na przykład przyzwyczajenia. Dobrze, jeśli są one zdrowe, źle zaś, jeśli negatywnie wpływają na nasze zdrowie. Otyłość, na przykład, jest dosyć zaraźliwa i zupełnie jak depresją czy szczęściem, możemy zarazić się nią od przyjaciół przyjaciół naszych przyjaciół. W rzeczywistości, najlepsza przyjaciółka fryzjerki twojej siostry może sprawić, że przytyjesz. Na szczęście, zgodnie z badaniami, prawdopodobieństwo takiego zdarzenia wynosi tylko l O procent. Poprzez zaraźliwość niezdrowych nawyków, nawet niezakaźne choroby mogą stać się zaraźliwe. Na przykład choroby serca mogą rozprzestrzeniać się z osoby na osobę. Nie jest to jednak zaraźliwe poprzez zarazki czy też bakterie; rozprzestrzeniają się one z umysłu do umysłu. Jedyne co musimy zrobić, to skopiowanie niezdrowego trybu życia oraz diety osoby, której zagraża przedwczesna śmierć, a ryzyko, że pójdziemy w jej ślady, wzrasta.
Zaraźliwy jest również strach. Może on powodować masową histerię, która jest dużo częstszym zjawiskiem niż mogłoby się wydawać. Występuje ona na dosyć regularnych zasadach, poprzez zatrucie chemikaliami lub jedzeniem, podczas gdy nasz organizm nie otrzymał żadnych szkodliwych związków chemicznych, czy też zepsutego jedzenia, lecz strach, który rozprzestrzenia się z osoby na osobę, dopóki nie zarazi całego miasta.
Miejsca pracy są środowiskiem niezwykle sprzyjającym udzielaniu się emocji. Wiele badań wykazało, iż ogromny wpływ na sukcesy drużyn ma nastrój jednego lub dwóch członków. Jeżeli lider danej grupy jest szczęśliwy, może to poprawić jej cały nastrój, jeśli jednak jest on smutny lub zły, może to wpłynąć negatywnie na nastrój wszystkich członków grupy. W rzeczywistości nastroje przywódców są zaraźliwe do tego stopnia, że mogą one wpłynąć na nastroje najbardziej oddalonych od nich osób. Badanie wykonane na podstawie ogromnego łańcucha współpracowników wykazało, iż na każdy dodatni punkt satysfakcji z pracy menedżera przypada pięcioprocentowy wzrost kwot, wydawanych przez klientów w tej firmie.4 Nastrój każdej drużyny wpływa na jej wydajność. Badanie na podstawie analizy rzutów karnych wykonanych na stu pięćdziesięciu jeden meczach Pucharu Świata oraz Mistrzostw Europy wykazały, iż gracze świętujący udany strzał w sposób bardziej pozytywny, w większości przypadków, należeli do drużyny wygrywającej.
Czy możemy użyć tej wiedzy, aby zmienić otaczający nas świat? Tak! Wszystko co musisz zrobić to uśmiechnięcie się do drugiej osoby, co wywoła uśmiech również na jej twarzy. Bez względu na to, jak bardzo będzie ona próbowała się od tego powstrzymać, uśmiechanie się jest zaraźliwe. Zgodnie z „facial feedback hypothesis" (tłum. teorią odpowiedzi na wyraz twarzy), która twierdzi, iż mimika twarzy może wpłynąć na doznania emocjonalne, uśmiechanie się może sprawić, że stajemy się szczęśliwsi.
Możemy więc rozprzestrzeniać szczęście wyłącznie poprzez uśmiechanie się do ludzi. Pomocne jest również uśmiechanie się do samego siebie w lustrze - bez względu na to, jak bardzo nas to zawstydza!
Nie istnieje nic, czemu możemy nadać miano uczynku odizolowanego. Żyjemy we współpołączonym świecie, w którym emocje, postawy oraz zachowania wędrują z osoby na osobę, zarażając każdego, kogo napotkają. W podobny sposób działają połączenia pomiędzy naszymi mózgami, dzięki którym możemy poznawać świat poprzez innych. W bardzo realistyczny sposób inni ludzie są przedłużeniem nas samych. Dzielimy część ich doznań związanych ze światem. Jest to nieuniknione. Nazywane jest to udzielaniem się emocji.
Zaraźliwa moc myślenia
Spis treści
Podziękowania
Wstęp
ROZDZIAŁ 1 . Wyczuwam to z twojej twarzy
ROZDZIAŁ 2. Jedno porządne ziewnięcie zasługuje na kolejne
ROZDZIAŁ 3. Udzielanie się emocji rozpoczyna się bardzo wcześnie
ROZDZIAŁ 4. Zaraźliwe gry wideo
ROZDZIAŁ 5. Przekazywanie emocji
ROZDZIAŁ B. Wchłanianie emocji
ROZDZIAŁ 7. „To nie moja sprawa": unikanie udzielania się emocji
ROZDZIAŁ 8. Zaraźliwa depresja
ROZDZIAŁ 9. Od niezaraźliwego po zaraźliwe
ROZDZIAŁ 10. Udzielający się strach
ROZDZIAŁ 11. Potęga ludzi pozytywnych
ROZDZIAŁ 12. W twojej twarzy tkwi moc
ROZDZIAŁ 13. Nie możesz się oprzeć uśmiechowi
ROZDZIAŁ 14. Czy możesz złapać szczęście?
ROZDZIAŁ 15. Czy życzliwość jest zaraźliwa?
ROZDZIAŁ 16. Pojedyncze czyny mogą wszystko zmienić
Przypisy
Czyż nie byłoby to piękne, budzić się każdego dnia z poczuciem lekkości i zadowolenia, a świat postrzegać w kolorach tęczy? Jest to możliwe, bo na nasze życie ogromny wpływ mamy my sami. Niech ta książeczka stanie się inspiracją do mądrych przemyśleń i przeżyć na każdy dzień roku, a zawarte w niej ,,promyki"" oświetlą każde serce. Książka dla wszystkich, którzy pragną ""żyć kolorowo"". Żyjmy więc!
Dowiedz się, co zrobić, by wykształcić w sobie inteligencję biznesową i pozytywnie wpłynąć na otoczenie.Nie posiada jak w pracy! Spraw, żeby Twoja praca stała się łatwa, lekka i przyjemna
Książka, którą trzymasz w ręku, różni się od większości dostępnych na rynku poradników, gdyż powstała w oparciu o pomysły osób uczestniczących w prowadzonych przeze mnie zajęciach coachingowych oraz szkoleniach. Możliwe, że Twoje koleżanki lub koledzy z pracy są (a być może nawet Ty jesteś) częścią przedsięwzięcia noszącego tytuł „Pracuj z głową". Każdy poruszany w książce problem jest odzwierciedleniem sytuacji, w której znalazł się kiedyś jakiś pracownik, menedżer lub tzw.freelancer (z ang. wolny strzelec, czyli osoba wykonująca wolny zawód). Żyjąc w świecie nieustannych zmian i chaosie zawiłych konstrukcji społecznych, dostrzegasz z pewnością, iż każde zadane przez Ciebie pytanie wywołuje kolejne. Jest Ci potrzebna wiedza, którą będzie można zastosować w nieskomplikowany sposób w praktyce. Troszcząc się o siebie, swoje zdrowie, a także o rozwój osobisty, zwiększając poczucie wartości czy umiejętność komunikacji, zdolność empatii i radzenia sobie ze stresem, jednocześnie opracowujesz swój własny przepis na sukces zawodowy. Podkreślam w tym miejscu, iż najbardziej spektakularne efekty osiągniesz, stosując podejście holistyczne, uwzględniające równowagę we wszystkich sferach życia.
Książka jest skierowana do osób, które w pracy:
odczuwają brak sił witalnych i spadek entuzjazmu, » mają poczucie frustracji i braku wydajności,
stosują strategię „byle przetrwać do piątku",
konfrontują się ze stresem i strachem,
muszą wyeliminować negatywne myśli hamujące rozwój,
chcą budować zdrowe relacje interpersonalne.
Do wprowadzenia zmian w życiu są potrzebne chęci, zaangażowanie oraz odwaga. Obserwuję ścieżki rozwoju zawodowego osób uczestniczących w coachingu i z całą pewnością mogę stwierdzić, że na tzw. błyskawiczny sukces pracuje się... przynajmniej dziesięć lat. Ich skuteczność jest związana ze świadomością, iż budować można w oparciu o dostępne zasoby: swoje, kolegów i przełożonych. Jako wieloletni HR-owiec podkreślam jedyny w swoim rodzaju cel przedsiębiorstwa, a mianowicie wykorzystanie tych zasobów. Mówię tu o zarządzaniu rozwojem firmy poprzez budowanie systemów zarządzania kompetencjami oraz systemów motywujących kadrę. Jakkolwiek nie ma w pełni przekonujących dowodów, iż naprawdę można kierować innymi ludźmi, to na pewno zawsze można kierować sobą. Inteligencja biznesowa stanowi psychologiczny aspekt zarządzania zasobami ludzkimi. Jako cecha występująca u ludzi determinuje w efekcie przewagę konkurencyjną organizacji. Warto dodać w tym miejscu: jako cecha NABYTA. Skuteczności można się więc nauczyć. Jak? W ostatnich latach coraz większe zainteresowanie zarówno na świecie, jak i w naszym kraju zyskuje coaching. Obejmuje on wydobywanie mocnych stron ludzi, pomaganie w omijaniu wewnętrznych barier i ograniczeń oraz ułatwianie im bardziej efektywnego
pracowania w zespole. Metodologie coachingu są zorientowane raczej na wynik niż na problem. Promują nowe strategie myślenia i działania.
Zapraszam Cię zatem do wspólnej podróży, której celem jest Twój sukces zawodowy!
Anna Sasin – Wstęp do książki Pracuj z głową Pracuj z Głową Spis Treści
Wstęp
Rozdział 1. Motywacja bez limitu
Motywacja wewnętrzna Motywacja zewnętrzna
Rozdział 2. Cały ten stres
Test
Jak radzić sobie ze stresem?
Zrelaksuj się
Codzienna redukcja stresu
Rozdział 3. Nie trać czasu
Test
Zalety korzystania z metod zarządzania czasem
Wyznacz cel
Lista zadań priorytetowych
Mocne i słabe strony, czyli Twoje zasoby
Zasady i reguły planowania czasu
Rozdział 4. Jak Cię widzą
Rozdział 5. Gadu, gadu
Komunikacja werbalna
Komunikacja niewerbalna
Typy zachowań uczestników procesu komunikacji
Zasady dobrego komunikowania się
Rozdział 6. Skuteczne negocjacje
Faza przygotowania negocjacji
Faza otwarcia negocjacji
Faza główna negocjacji
Faza ponegocjacyjna
Rozdział 7. Etykieta w pracy
Do dzieła
Co pomaga w sytuacjach interpersonalnych?
Rozdział 8. Dbaj o siebie
Ustalenie planu żywieniowego
ABC żywienia
Białka
Tłuszcze
Węglowodany
Składniki mineralne i witaminy
Zakończenie
Bibliografia
Ta fascynująca książka przedstawia prawdziwe wyjaśnienie tego, w jaki sposób Twoja pozycja w rodzinie kształtuje Twój charakter i wpływa na Twoje zachowanie we wszystkich aspektach życia.Zelda West-Meads, magazyn ""You, The Mail on Sunday""Urodzony przywódca? Zaprogramowany innowator? Kim jesteś?Jesteś jedynakiem? A może urodziłeś się jako drugie lub trzecie dziecko w rodzinie? Kolejność, w jakiej przychodzimy na świat, ma ogromny wpływ na to, jacy jesteśmy. Rywalizacja o uwagę rodziców i status w rodzinie stanowią jedną z głównych sił napędowych rozwoju osobowości. Jeśli chcesz lepiej poznać siebie, zbadaj swoje drzewo genealogiczne. To właśnie w jego korzeniach tkwi tajemnica Twojego charakteru, Twoich związków, a nawet Twojego wyboru drogi kariery.W tej niezwykłej książce znajdziesz znacznie więcej niż tylko opis osobowości uzależnionej od miejsca w rodzinie. Zyskasz cenną wiedzę na temat siebie i otaczających Cię ludzi, przekonasz się, jak wiele praktycznych zastosowań mają te informacje, i nauczysz się spoglądać na innych w bardziej złożony sposób. Kto wie, może nawet zmienisz koncepcję wychowywania własnych dzieci?Linda Blair - jest psychologiem klinicznym. Na co dzień zajmuje się psychoterapią. Jest także autorką licznych felietonów dla miesięcznika ""Junior magazine"". Studiowała na Harvardzie oraz Uniwersytecie Londyńskim. Prywatnie jest matką trojga dzieci.
Leczenie traumy
Książka Obudzić tygrysa objaśnia objawy traumy i kroki niezbędne do ich wyleczenia. Po urazie ludzie często cierpią na symptomy nerwicowe z powodu pozornie zwyczajnych wydarzeń. Czytelnikowi książki Obudzić tygrysa ofiarowuje się wycieczkę z przewodnikiem po subtelnych, acz potężnych impulsach, które władają naszymi reakcjami na przygniatające życiowe sytuacje. Aby tego dokonać, trzeba zrobić serię ćwiczeń, które pomogą skupić się na odczuciach z ciała. Traumę można uzdrowić poprzez zwiększoną świadomość tych wrażeń.
Książka proponuje nową i pełną nadziei wizję traumy. Postrzega człowiecze zwierzę jako unikalną istotę, wyposażoną zarówno w instynktowną zdolność do uzdrawiania siebie, jak i intelektualnego ducha, który potrafi ten wewnętrzny potencjał wykorzystać. Zadaje intrygujące pytanie: dlaczego zwierzęta żyjące w naturze, na wolności, chociaż wciąż doświadczają rozmaitych zagrożeń, nie cierpią na skutki traumy? I na nie odpowiada. Zrozumienie dynamiki, która sprawia, iż dzikie zwierzęta nie mają praktycznie objawów traumy prowadzi do odsłonięcia tajemnicy, dlaczego podlega im człowiek.
To niezwykle potrzebna książka. Dzieło geniusza.
Ron Kurtz, autor The Body Reveals oraz Body-Centered Psychotherapy
Życie każdego z nas niesie trudności, na które nie jesteśmy przygotowani. Czytaj, ucz się i przygotuj się na lepsze życie, na uzdrowienie.
Bernard S. Siegal, autor Miłość medycyna i cuda, Bydgoszcz 2008
… fundamentalny wkład do rodzącej się właśnie nauki o współdziałaniu umysłu i ciała i zastosowania jej w leczeniu.
Dr Robert C. Scaer, neurolog, dyrektor Rehabilitation Services w Boulder Community Hospital w Boulder, Colorado
Fascynująca! Zadziwiająca! Rewolucyjne zgłębianie skutków i przyczyn traumy…
Mira Rottenberg, była dyrektorka Blueberry Treatment Center for Disturbed Children, autorka Children With Emerald Eyes
Levine skutecznie dowodzi, iż nasze ciało jest uzdrowicielem, a psychologiczne blizny po traumie można wyleczyć – ale tylko jeśli słuchamy głosów ciała.
Dr Stephen W. Porges, prof. psychologii, University of Maryland
Trzy fakty naznaczają los każdego faceta:
urodził się, kiedyś umrze i któregoś dnia z pewnością będzie chciał kupić szybki motocykl.
Kiedy mężczyzna robi się zrzędliwy, cyniczny i neurotyczny, to znak, że stanął u progu kryzysu wieku średniego.
To NIE jest kolejny poradnik w stylu "pomóż sobie sam". To pełna humoru i autoironii opowieść o tym, jak pewien czterdziestolatek odnalazł spokój i równowagę. To także doskonała instrukcja obsługi mężczyzny zbiżającego się do wieku średniego.
Analiza preludium do schizofrenii
Trzeci tom " Gesammelte Werke" Carla Gustawa Junga, zawierający pełne i ostateczne wydanie najważniejszej i przełomowej pracy twórcy psychologii analitycznej.
O dwóch typach myślenia, o pojęciu libido, walka o wyzwolenie się od matki.
Jung pisał: "Nie mogłem nie zauważyć, jak bliskie związki łączyły mitologię antyczną z psychologią ludów pierwotnych, co skłoniło mnie do intensywnych studiów nad tą ostatnią (...). Po moim zerwaniu z Freudem (...) moją książkę uznano za tandetę. Ja uchodziłem za mistyka, co załatwiało sprawę". Spis Treści:
Część pierwsza
I. Wprowadzenie
II. O dwóch typach myślenia
III. Prehistoria
IV. Hymn do stwórcy
V. Pieśń o ćmie
Cześć druga
I. Wprowadzenie
II. O pojęciu libido
III. Przemiana libido
IV. Narodziny herosa
V. Symbole matki i odrodzenia
VI. Walka o wyzwolenie się od matki
VII. Dwojaka matka
VIII. Ofiara
DLACZEGO PRAKTYCZNY PRZEWODNIK?
Rok po wydaniu książki zatytułowanej Pięć dysfunkcji pracy zespołowej otrzymałem wiadomość, że poziom sprzedaży przekroczył oczekiwania. Było to bardzo miłe. Ostrzeżono mnie jednak, że w ciągu roku lub dwóch sytuacja może się zmienić, więc jak większość autorów miałem nadzieję, że spadek nie będzie zbyt duży.
Możesz sobie wyobrazić, jak byłem przyjemnie zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że w okresie kolejnych dwunastu miesięcy sprzedaż zamiast spaść, wzrosła. Wspaniale!
Stało się jednak jeszcze coś, czego nie przewidywałem. Zwiększyła się liczba zleceń dla mojej firmy konsultingowej, The Table Group, która rozwijała się szybciej, niż mogłem to sobie wyobrazić. Czytelnicy dzwonili, by się dowiedzieć, jak mogą lepiej zrozumieć i wdrożyć koncepcje opisane w mojej książce.
Chociaż brzmi to zaskakująco, szybko okazało się, że jesteśmy w stanie pomóc jedynie niewielkiej części osób, które zwracały się do nas z zapytaniami. W rezultacie część z nich mogła mieć problemy z doskonaleniem pracy zespołów bez naszego wsparcia. Doszliśmy do wniosku, że nie jest to dobra sytuacja i stąd narodził się pomysł opracowania praktycznego przewodnika. Cel tej książki jest prosty: dać menedżerom, liderom zespołów, konsultantom i praktykom zarządzania narzędzie pomagające wdrożyć koncepcje opisane w Pięciu dysfunkcjach pracy zespołowej.
Podobnie jak w przypadku innych moich książek doszedłem do wniosku, że i ta powinna być relatywnie krótka, gdyż uważam, że najcenniejszym zasobem dla większości liderów jest czas. Uważam również, że nauka budowania zespołu, mimo że jest niezwykle istotna, nie powinna być zbyt absorbująca czy skomplikowana. Próbowałem napisać tę książkę w taki sposób, by była łatwa w lekturze jako całość, a jednocześnie by można było w niej łatwo odnaleźć interesujące danego czytelnika zagadnienie.
Mam szczerą nadzieję, że ta pozycja pomoże zarówno tobie, jak i twojemu zespołowi. Życzę powodzenia!
PATRICK LENCIONI
Lafayette, Kalifornia, styczeń 2005
Przezwyciężanie pięciu dysfunkcji pracy zespołowej - fragment książki
KRóTKI PRZEGLĄD MODELU
Chociaż wysoka efektywność pracy zespołowej nie jest łatwa do osiągnięcia, trudność nie polega na skomplikowaniu całego procesu. Gdyby tak było, nie udałoby mi się go zapewne opisać na stronie lub dwóch.
Prawdziwym miernikiem efektywności pracy zespołu jest to, czy osiąga on zakładane rezultaty. By tak się działo, musi on stale przezwyciężać pięć dysfunkcji charakteryzujących się zachowaniami opisanymi poniżej.
• Dysfunkcja nr 1: brak zaufania. Członkowie efektywnych zespołów ufają sobie nawzajem na podstawowym emocjonalnym poziomie. Nie obawiają się dyskutować na temat własnych słabości, błędów, obaw i zachowań. Są całkowicie otwarci wobec innych, nie stosują barier ochronnych. Jest to niezbędne, gdyż...
• Dysfunkcja nr 2: strach przed konfliktem. ...członkowie zespołów, którzy sobie ufają, nie obawiają się prowadzić gorących dyskusji dotyczących kwestii kluczowych dla osiągnięcia sukcesu przez organizację. Nie wahają się nie zgadzać się z innymi, podawać w wątpliwość ich punkt widzenia, a wszystko to w duchu znalezienia najlepszych rozwiązań, odkrycia prawdy i podejmowania najlepszych decyzji. Jest to ważne, gdyż...
• Dysfunkcja nr 3: brak zaangażowania... .członkowie zespołu, którzy angażują się w konflikt, są w stanie osiągnąć konsensus dotyczący podjęcia ważnej decyzji nawet w sytuacji, gdy na po-
czątku część z nich ma inne zdanie. Dzieje się tak dlatego, że wszyscy mają pewność, że przedstawiono wszelkie wątpliwości, idee i pomysły i że nic nie zostało zamiecione pod dywan. Ma to decydujące znaczenie, gdyż...
• Dysfunkcja nr 4: unikanie odpowiedzialności. ...członkowie zespołów, którzy angażują się w proces podejmowania decyzji i postępowanie zgodne z ustalonymi standardami, jeżeli chodzi o efektywność, nie obawiają się wymagać od innych, by cechowali się taką samą postawą. Ponadto tacy członkowie zespołu uważają, że odpowiedzialność za wyniki dotyczy nie tylko lidera, lecz wszystkich. Jest to istotne, gdyż...
• Dysfunkcja nr 5: brak przywiązywania wagi do rezultatów. ...jest bardziej prawdopodobne, że członkowie zespołów, którzy nawzajem sobie ufają, angażują się w konflikt, nie unikają przyjmowania odpowiedzialności za podejmowane decyzje i wymagają tego od innych, odłożą na bok indywidualne priorytety i skoncentrują się na tym, co jest najlepsze dla ogółu. Tacy ludzie nie ulegają pokusie, by na plan pierwszy wysuwać interesy własnych działów, rozwój indywidualnej kariery, czy też własne ego, a nie to, od czego uzależnione jest osiągnięcie sukcesu przez zespół.
I to tyle, jeżeli chodzi o model osiągania efektywności pracy zespołu.
Przezwyciężanie pięciu dysfunkcji pracy zespołowej
Spis treści:
Dlaczego praktyczny przewodnik?
Część pierwsza. Doprecyzowanie pojęć
Efektywność pracy zespołowej
Krótki przegląd modelu
Dwa ważne pytania
Część druga. Przezwyciężanie pięciu dysfunkcji pracy zespołowej
Przezwyciężanie dysfunkcji nr 1.
Budowanie zaufania
Przezwyciężanie dysfunkcji nr 2.
Doskonalenie zarządzania konfliktem
Przezwyciężanie dysfunkcji nr 3.
Kreowanie zaangażowania
Przezwyciężanie dysfunkcji nr 4.
Przyjmowanie odpowiedzialności
Przezwyciężanie dysfunkcji nr 5.
Koncentracja na rezultatach
Część trzecia. Odpowiadanie na pytania i przewidywanie mogących pojawić się problemów
Typowe pytania
Podróż trwa...
Wędrówki z Gandalfem. Przywództwo to inspirująca i motywująca historia młodego lidera napisana przez znanego amerykańskiego szkoleniowca Briana Tracy oraz polskiego dziennikarza, coacha i trenera Roberta Kozaka. Ta książka z gatunku business fiction (którego wybitnymi reprezentantami są takie bestsellery jak Kto zabrał mój ser? oraz Jednominutowy Menedżer) przeznaczona jest dla przywódców – także przyszłych, coachów, i osób zainteresowanych rozwojem osobistym.
Niniejsza książka jest drugą z serii opowieści biznesowych poświęconych różnym aspektom biznesu. Bohaterem historii jest Tom Spencer, którego poznajemy w pierwszej książce z serii Wędrówek z Gandalfem, gdy zostaje zatrudniony w dziale sprzedaży firmy FSNS. Tym razem Tom nieoczekiwanie dostaje awans.
Przeżywając z bohaterem jego porażki i sukcesy, wzloty i upadki, niejednokrotnie odnajdziesz w tych sytuacjach siebie. Pozwoli ci to dużo efektywniej zastosować w praktyce zawarte tutaj porady dotyczące sposobów osiągania wyjątkowych rezultatów w przywództwie.
Aby szybko przypomnieć sobie najważniejsze wskazówki, wystarczy zajrzeć do lekcji, które zostały umieszczone, w przejrzysty sposób, w każdym rozdziale, oraz materiałów, które Gandalf przekazuje swojemu uczniowi, niczym czarodziej tajemną wiedzę.
Gratulacje! – powiedział, wciąż szczerząc się w serdecznym uśmiechu. Uścisnął mi rękę i poklepał po plecach. Coś mi się zdaje, że zaczynamy nową przygodę i będziemy się od tej chwili znowu częściej spotykali.
- Fragment książki
O AUTORACH
Brian Tracy jest jednym z czołowych specjalistów amerykańskich w dziedzinie zarządzania zasobami ludzkimi i organizacji czasu. Ekspert psychologii sprzedaży, charyzmatyczny mówca, uznany na świecie autorytet i konsultant w zakresie rozwoju osobistego oraz sukcesu zawodowego wygłasza prelekcje i prowadzi seminaria dla 300 tysięcy osób rocznie. Ponad 500 firm na całym świecie korzystało z jego wykładów. Autor licznych bestsellerów, twórca programów treningowych, multimedialnych systemów szkoleniowych z zakresu doskonalenia osobowości, technik sprzedaży, zarządzania oraz planowania strategicznego.
Robert Kozak jest Prezesem Zarządu oraz Partnerem w Brian Tracy International w Polsce. Większość życia zawodowego spędził w mediach jako dziennikarz i menedżer. Stworzył i prowadził oddział BBC w Polsce. Był szefem "Wiadomości" i "Teleexpressu w TVP. Wykłada i prowadzi zajęcia w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi oraz w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Jest certfikowanym coachem, doradza wysokiej kadrze menedżerskiej w zakresie przywództwa, zarządzania zmianą i tworzenia strategii. Jest współautorem "Biblii Dziennikarstwa" Wydawnictwo ZNAK. Pełnił funkcję Executive Director w jednej ze światowych firm headhunterskich tzw. Wielkiej Piątki, gdzie poszukiwał członków zarządów na poziomie Europy Środkowej i Wschodniej. Zasiada w Radach Nadzorczych kilku firm i prowadzi projekty z zakresu interim management.
Fragment książki Wędrówki z Gandalfem Przywództwo
PIERWSZE KROKI LIDERA
Mój szef Robert dostał awans – został członkiem zarządu odpowiedzialnym za sprzedaż. Gratulowaliśmy mu bardzo tego awansu, ale był to dla nas trudny moment, bo byliśmy przyzwyczajeni do jego sposobu zarządzania zespołem, ufaliśmy mu, a on dawał nam dużo swobody. Jak będzie dalej? – zastanawiałem się i byłem ciekaw, kto obejmie tę funkcję po Robercie. Tymczasowo obowiązki po nim przejął Mike, ale Monika też od dawna szykowała się na to stanowisko. Któregoś dnia Robert zadzwonił do mnie i poprosił o spotkanie. Pojechałem do niego windą na 40. piętro, gdzie mieści się cały zarząd firmy, zastanawiając się, o co może chodzić. Jak zwykle pokoje członków zarządu w większości były pootwierane, a siedzący za biurkami ludzie kiwali głowami, bądź machali ręką w geście przywitania. Nie wiedziałem, skąd się to bierze, ale zawsze miałem poczucie, że gdy ktoś tu wchodzi, jest przyjaźnie witany. Robert też przyjął mnie wyjątkowo serdecznie, ale mia- łem wrażenie, że nieco o# cjalnie. Zastanawiałem się, czy to wynik awansu, czy tak jak dotąd, zapowiedź trudnej rozmowy. Usiedliśmy w fotelach w rogu gabinetu. Ze swojego miejsca miałem widok na miasto. Była piękna słoneczna pogoda i błękitne niebo odbijało się w szklanych wieżowcach. Znałem tę perspektywww.mtbiznes.pl WędróWki z Gandalfem. PrzyWództWo8 Wõdrówki z Gandalfem. Przywództwo wę ze spotkań z moim coachem i mentorem, Samuelem Portlandem, nazywanym przeze mnie Gandalfem, ze względu na jego siwą brodę, włosy, podeszły wiek oraz zamiłowanie do fajki – jego gabinet był na tym samym piętrze i w tym samym skrzydle budynku. Sekretarka wniosła kawę – zauważyłem, że Robert zatrzymał serwis kawowy przywieziony z podróży do Indii – ten sam serwis, którego używał, gdy był jeszcze naszym bezpośrednim szefem. Było w tym coś swojskiego, ale spowodowało, że już byłem prawie pewien, że to będzie ważna rozmowa, bo Robert nigdy nie proponował kawy, gdy chodziło o załatwienie bieżących spraw.
– Jak ci jest w nowym miejscu? – zapytałem, przerywając milczenie, które nastąpiło po wyjściu sekretarki.
– Jeszcze trochę jestem zagubiony i cały czas próbuję się zorientować, co jest najważniejsze – odparł Robert.
– A jak tam u was beze mnie na dwudziestym trzecim piętrze? – zapytał.
– W porządku. Czekamy z niepokojem na nowego szefa. Najbardziej byśmy chcieli, żeby został nim Mike, jako najbardziej doświadczony i osoba pełniąca tymczasowo obowiązki szefa działu. Chyba nie bardzo jesteśmy gotowi na to, żeby przyszedł ktoś z zewnątrz, chociaż…
W tym momencie ugryzłem się w język, bo nie chciałem Robertowi opowiadać o napięciach, jakie pojawiły się ostatnio między Mike’em a Moniką. Monika od dawna liczyła na awans i spodziewała się, że to ona obejmie schedę po Robercie. Tymczasem Robert wskazał na Mike’a jako swojego tymczasowego następcę do momentu powołania nowego szefa.
– Co...? Domyślam się, że iskrzy między Moniką a Mike’em? –
zapytał wprost Robert. – Zresztą nieważne – dodał natychmiast, a mnie spadł kamień z serca, bo nie chciałem o tym rozmawiać.
– Kiedy będzie wiadomo, kto zostanie szefem działu? – zapytałem.
– Już wiadomo. I właśnie o tym chcę z tobą porozmawiać. To nie będzie Mike, bo on za miesiąc jedzie na 2 lata do naszego działu za granicą. Chciałem prosić ciebie, żebyś podjął się tego zadania – żebyś to ty objął stanowisko po mnie. Co ty na to? –
powiedział to jednym tchem i tak spokojnie, że zastanawiałem się, czy dobrze usłyszałem. – Ja? – zapytałem z niedowierzaniem.
Byłem zszokowany. W życiu bym się nie spodziewał takiej propozycji. Byłem wprawdzie w puli telentów, tzw. High Potentials, wobec których firma planuje karierę menedżerską, ale nie byłem jeszcze gotowy. Byłem najmłodszym członkiem zespołu, z najmniejszym doświadczeniem i stażem. To prawda, że miałem jedne z lepszych wyników, ale zarządzanie portfelem klientów to zupełnie co innego niż zarządzanie ludźmi. Poza tym Monika mnie rozszarpie – ona nigdy nie zgodzi się na to, żebym był jej szefem.
– Robert, to poroniony pomysł pod każdym względem – powiedziałem wreszcie. – Nie jestem gotowy, nie mam doświadczenia i jestem najmłodszy z zespołu.
– Co to znaczy, że nie masz doświadczenia? – zapytał Robert.
– No, nigdy nie zarządzałem ludźmi.
– A kto z tego zespołu już zarządzał? – słusznie zauważył Robert.
– No jeszcze nikt, ale…
– Ale powiedziałeś przecież, że chcielibyście, aby szefem został ktoś z was.
– To prawda, ale myślałem o Mike’u albo o Monice.
– Wiesz co? Mam do ciebie proste pytanie i proszę o szczerą odpowiedź. Naprawdę nie chcesz tego awansu? Rzeczywiście uważasz, że nie podołasz temu zadaniu?
– Robert, odpowiedź nie jest prosta – odparłem, zdając sobie sprawę, że unikam jednoznacznej odpowiedzi. Myśli kłębiły mi się w głowie. Nie wiedziałem w sumie, czy bardziej się cieszę, że zostałem doceniony i zauważony, czy bardziej jestem przerażony perspektywą, że sobie nie poradzę. – Myśląc o swojej przyszłości, biorę pod uwagę, że będę podejmował wyzwania menedżerskie, między innymi dlatego zgodziłem się uczestniczyć w programie High Potentials. Jednak nie spodziewałem się, że nastąpi to tak szybko. Uważam, że nie jestem jeszcze gotowy – powtórzyłem. – A po czym byś poznał, że jesteś gotowy? Co musiałoby się stać, żebyś uznał, że już jesteś gotowy do podjęcia się funkcji menedżera? W tym momencie zdałem sobie sprawę, że Robert dotknął bardzo ważnej kwestii. W zasadzie to chyba nigdy nie będę wiedział, że już jestem gotowy. Jeżeli się nie zmierzę z tym zadaniem, nigdy nie będę wiedział, czy to już jest ten moment. Oznacza to, że muszę zacząć i zrobić wszystko, by się sprawdzić. Im szybciej to zrobię, tym lepiej. W głębi duszy czuję, że chciałbym i mógłbym zarządzać innymi, ale boję się, że rzeczywistość udowodni, że się do tego nie nadaję.
– Szczerze mówiąc, nie wiem, po czym bym poznał – odpowiedziałem na pytanie Roberta.
– To skąd wiesz, że to nie jest odpowiedni moment?
– Właściwie to nie wiem. Powstrzymuje mnie obawa, że nie dam rady, że się nie sprawdzę.
– Tom, każdy z nas ma obawy, każdy stając przed nowym zadaniem boi się, że mu nie podoła. Jeżeli jednak nie podejmiemy się tego zadania, nigdy się nie dowiemy, że sobie z nim poradzimy. Ludzie odważni to ci, którzy mimo strachu, mimo obaw podejmują się stających przed nimi wyzwań.
– Ja jednak czuję, że jestem na początku drogi. Nie mam wystarczającej wiedzy i umiejętności. Nie mówię tym samym, że nie chciałbym podjąć się tej funkcji. Czuję jednak, że gdybym był lepiej przygotowany, byłbym spokojniejszy.
– Sam jednak stwierdziłeś, że nie potrafiłbyś powiedzieć, po czym poznasz, że jesteś już gotowy. – No dobrze – wygrałeś. Chyba muszę się zgodzić i zobaczyć, czy się do tego nadaję. – I to jest postawa prawdziwego lidera, który odważnie podejmuje się zadania, mimo że nie wie, jaka będzie przyszłość.
Twoja decyzja to twoja pierwsza lekcja w szkole przywództwa. Prawdziwi liderzy podejmują się różnych zadań bez gwarancji sukcesu. Ty właśnie to zrobiłeś, udowadniając, że masz zadatki na prawdziwego przywódcę. Dziękuję ci i życzę powodzenia. Nie mam wątpliwości, że dasz sobie radę. Jutro ogłosimy twoją nominację. Zaczynasz nowy etap w swojej karierze – to duża odpowiedzialność, ale i ogromna szansa. Jeszcze raz dziękuję, że się zgodziłeś – powiedział Robert, wstając z fotela i wyciągając do mnie rękę na pożegnanie.
– Dzięki, Robert – odpowiedziałem, choć jeszcze nie byłem pewien, czy mu dziękować, czy złościć się, że uległem jego namowom. Wsiadłem do windy i chyba byłem szczęśliwy, bo w sumie to poważny awans i niejeden chciałby dostać taką szansę. Bałem się jednak, że nie dam rady. Bałem się, czy podołam i czy się sprawdzę. Nauczony już, że zamiast martwić się i ulegać lękom, trzeba podjąć działanie i zaplanować sukces, zacząłem się zastanawiać, jaki powinien być mój pierwszy ruch. Od czego zależy sukces w zarządzaniu – zastanawiałem się – co jest najważniejsze, od czego powinienem zacząć? Podchodząc do swojego biurka patrzyłem na zespół i zdałem sobie sprawę, że wiem coś, o czym oni jeszcze nie wiedzą. Zapewne często już teraz tak będzie, że przygotowując plany z Robertem i zarządem, będę posiadał wiedzę strategiczną, która zostanie ujawniona dopiero za jakiś czas. Poczułem dreszczyk emocji. W końcu częścią władzy jest wiedza i dostęp do informacji. Ja po raz pierwszy wiem coś, o czym pozostali członkowie zespołu nie mają pojęcia – co więcej, jest to coś, co ich dotyczy. Jutro dowiedzą się, kto jest ich nowym szefem. Bawiła mnie ta sytuacja, choć gdzieś w głębi poczułem się osamotniony. Czułem, że już nigdy nie będę dla tych ludzi kolegą z pracy. Będę ich szefem, będę decydował o nich, a oni będą musieli podporządkować się moim decyzjom. Nigdy bym nie przypuszczał, że tak poważny awans wywoła we mnie tak bardzo ambiwalentne uczucia. Pomyślałem przez chwilę o Monice. Nie było jej przy biurku, bo miała spotkanie z klientem. Jaka będzie jej reakcja? Wiedziałem, że ułożenie z nią stosunków jest jednym z najważniejszych zadań na samym początku. Monika jest naturalnym liderem w zespole, ludzie liczą się z jej zdaniem, bo ma ogromne doświadczenie i jest wyjątkowo inteligentna. Jestem dużo mniej inteligentny od niej, a teraz mam być jej szefem. Te myśli wzbudziły na powrót mój niepokój i ścisk w dołku. Znowu zacząłem myśleć o tym, czy sobie poradzę. Jestem najmłodszy i mam najmniejsze doświadczenie. Tymczasem w zespole mam kogoś, kto przerasta mnie pod każdym względem. Jak sobie z tym poradzić? Pomyślałem o Gandalfoie, moim coachu i mentorze, który zwykle wspierał mnie w trudnych momentach i pomagał rozwijać się w firmie. Ze względu na jego wygląd i mądrość od dawna wyobrażam go sobie jako czarodzieja z „Władcy Pierścieni” Tolkiena. Dzięki rozmowom z nim i tekstom, które mi przysyła, wciąż rozwijam swoje kompetencje. Zadzwoniłem do niego. Był u siebie i – jak to miał w zwyczaju – odparł, że właśnie na mnie czeka. Najwyraźniej wiedział już o moim awansie. Po chwili wsiadłem do windy i znowu nacisnąłem przycisk oznaczony numerem 40. Pokój Sama Portlanda był tuż obok pokoju prezesa firmy. Sam siedział przy biurku i czytał książkę. Gdy wszedłem, podniósł wzrok i uśmiechnął się szeroko. Jego młodzieńcze, niebieskie, przenikliwe oczy, nie pasujące do wiekowego już mężczyzny, płonęły blaskiem. Wstał z krzesła i podszedł do mnie.
Wędrówki z Gandalfem Przywództwo
Spis Treści
Rozdział I
Pierwsze kroki lidera
Rozdział II
Samoświadomość lidera – styl zarządzania
Rozdział III
Komunikacja i delegowanie
Rozdział IV
Lider, menedżer, coach
Rozdział V
Motywacja twojego zespołu
Rozdział VI
Osobista motywacja lidera
Rozdział VII
Networking
Rozdział VIII
Rekrutacja i trudne decyzje
Rozdział IX
Mapowanie zespołu i negatywna informacja zwrotna
Rozdział X
Epilog
Bądź przedsiębiorczy i zbuduj swoją niezależność finansową
Zdobądź bogactwo i świadomie nim zarządzaj
Dziś większość milionerów to ludzie, którzy doszli do bogactwa własną pracą. Większość zamożnych przedsiębiorców zaczęła bez kapitału. Skoro im się powiodło, to dlaczego ty nie miałbyś zrobić tego samego?
Droga do bogactwa wiedzie przez zmianę myślenia. Bogactwo zdobywają ludzie przedsiębiorczy, którzy mają dyscyplinę wewnętrzną i finansową. To postawa, która odróżnia biednych od bogatych. To dobro deficytowe w czasach, kiedy większość ludzi uzależnia się od kredytów i odkłada konstruktywne plany na daleką przyszłość.
W tej książce profesor Henryk Bieniok, autorytet w dziedzinie zarządzania i samodoskonalenia, uświadamia, jakie błędy większość z nas popełnia w myśleniu o finansach. Wskazuje ścieżki do samorealizacji w życiu i w pracy. Przestrzega przed pułapkami zgubnych postaw. Uczy i podpowiada:
jakie drogi do bogactwa wybieramy najczęściej,
jak status materialny zmienia naszą świadomość,
jak pomnażać kapitał w czasach rozkwitu i chronić go w kryzysie,
jak świadomie korzystać z produktów i rynków finansowych,
jak zmienia się nastawienie polskiego społeczeństwa do bogactwa i pracy,
jak kształtować w dzieciach dyscyplinę i przedsiębiorczość finansową.
O AUTORZE
Prof. dr hab.Henryk Bieniok jest znanym wykładowcą i autorem 430 publikacji na temat zarządzania. Uczy menedżerów i studentów zarządzać samym sobą, skutecznie się komunikować, motywować pracowników, zarządzać czasem, usprawniać procesy w organizacjach i utrzymywać równowagę pomiędzy życiem osobistym i zawodowym. Jest autorem wielu cenionych publikacji, w tym książek: Zarządzanie czasem, Metody sprawnego zarządzania, Elementarz twórczego myślenia i Podstawy zarządzania przedsiębiorstwem, Zarządzanie własnym zdrowiem oraz Sekrety długowieczności.
OPINIE
Znam wiele książek i opracowań Henryka Bienioka i wiem, że należy on do ludzi posiadających wyjątkowe zdolności pisania o sprawach trudnych w sposób pasjonujący. Potrafi o rzeczach bardzo skomplikowanych mówić wyjątkowo prosto, zajmująco i oryginalnie. Książka inspiruje przykładami i wskazówkami, z których może skorzystać każdy. Jest kierowana do młodych ludzi stojących na progu kariery, jak i do tych z nas, którzy stoją na rozdrożu życia zawodowego. Jestem przekonany, że książka ułatwi wielu ludziom wybór dalszej drogi życiowej i ustrzeże ich przed poważnymi błędami.
- Prof. zw. dr hab. Adam Stabryła Uniwersytet Ekonomiczny, Kraków
Nie ulega wątpliwości, że praca pośrednika nieruchomości wymaga ogromnej wiedzy z wielu dziedzin ? prawa, finansów, administracji państwowej, gospodarowania nieruchomościami itp. Jednak wiedza merytoryczna to nie wszystko. Pośrednik chcący utrzymać się z wykonywania swojego zawodu potrzebuje klientów, którzy zapłacą za jego usługę. Oznacza to, że punktem wyjścia są dla niego relacje z klientami oraz innymi ludźmi, z którymi pośrednik stale współpracuje.
Chcąc osiągnąć cel w postaci zbudowania swojego rynku klientów, pośrednik
musi wykazać się umiejętnościami interpersonalnymi, pozwalającymi w odpowiedni sposób nawiązać kontakt z klientem, pozyskać jego zaufanie, rozpoznać jego potrzeby, zadbać o ich zaspokojenie i wynegocjować zadowalające obie strony warunki umowy pośrednictwa. Ponadto nikt inny, lecz właśnie pośrednik uczestniczy w negocjacjach odnośnie warunków zbycia, nabycia lub najmu nieruchomości, nie wspominając o konieczności umiejętnego wynegocjowania z klientem warunków świadczenia usługi. Paradoks polega na tym, że wiedza oraz umiejętności psychologiczne są pośrednikowi niezbędne do wykonywania zawodu z sukcesem i powodzeniem. Natomiast w procesie kształcenia pośredników zajęcia z dziedziny psychologii zajmują zaledwie około 3% całości programu.
Książka powstała w oparciu o więcej niż dziesięcioletnie doświadczenia autorki w bezpośredniej pracy z pośrednikami w całej Polsce, w najróżniejszych biurach nieruchomości ? i tych okazałych, bardzo zamożnych, i tych bardzo małych, czasem jednoosobowych. Współpraca z pośrednikami obejmowała rożne obszary ich działalności, lecz główną dziedziną badań były kontakty z klientami na rynku pierwotnym i wtórnym, a także na rynku nieruchomości komercyjnych.
Każdy z tych obszarów obrotu nieruchomościami jest na swój sposób specyficzny, a klienci prezentują odmienne potrzeby i rożne postawy wobec współpracy z pośrednikiem.
Psychologia sprzedaży nieruchomości wskazuje na to, że proces sprzedaży nieruchomości rozpoczyna się, zanim klient wybierze numer telefonu pośrednika i złoży zapytanie. Sprzedaż nieruchomości zaczyna się znacznie wcześniej w głowie pośrednika, co przejawia się w jego postawie wobec samego siebie, innych ludzi i wykonywanej pracy. O wynikach w sprzedaży nieruchomości decyduje wiele innych elementów, pozornie pozostających bez związku z samą sprzedażą, a jednak mających ogromny wpływ na jej przebieg. Jakie to są elementy, w jaki sposób można je kształtować, korygować i zmieniać, by uzyskać zadowalający skutek ? odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdą państwo w niniejszej książce.
Czyta: Agnieszka Greinert
Depresja, samotność, uzależnienie. Czy te uciążliwe przeżycia mogą współistnieć z wątpliwościami w wierze, trudnościami w modlitwie i oschłością? Jak odróżnić jedne od drugich? Czy nie pokrywają się ze sobą, rodząc poczucie zagubienia?
Psychiatra Gerald G. May, nawiązując do myśli św. Jana od Krzyża i św. Teresy z Avili, przedstawia meandry ciemnej nocy duszy. Ukazuje ją jako dynamiczny i pożyteczny proces na drodze ludzkiego rozwoju. Jego zdaniem, doświadczenie ciemności nie tylko oczyszcza od krępujących przywiązań i obsesji, ale czyni człowieka zdolnym do miłości i twórczego zaangażowania w życie. Czytelnik znajdzie w tej książce wskazówki, jak zrozumieć swój stan od strony duchowej i psychologicznej, i co zrobić, aby doświadczenie cierpienia duchowego nie prowadziło do choroby, lecz owocowało wewnętrzną przemianą.
Zjawisko wypalenia zawodowego nauczycieli jest istotnym problemem społecznym i pedagogicznym. Częste występowanie napięć i stresów w trudnych na ogół warunkach pracy zawodowej powoduje wyczerpanie emocjonalne oraz symptomy utraty poczucia podmiotowości nauczycieli, obniża ich motywację i zaangażowanie w sprawy szkoły i środowiska. W zawodzie nauczycielskim, w którym rotacja osób zatrudnionych jest niewielka, ma to niekorzystne skutki zarówno dla samych nauczycieli, jak i uczniów, gdyż wypalenie zawodowe z oczywistych powodów obniża jakość pracy pedagogicznej. Publikacja ma wysoki poziom merytoryczny, dotyczy istotnego, a zbyt mało rozpoznanego zagadnienia oraz przedstawia wyniki wartościowych, szeroko zakrojonych pod względem tematycznym badań.
,,7 nawyków skutecznego działania"", którego autorem jest Stephen Covey to kompleksowy i zintegrowany przewodnik dotyczący rozwiązywania problemów zawodowych i osobistych. Autor w sposób prosty i klarowny podpierając się wieloma przykładami ukazuje, jak osiągnąć poczucie bezpieczeństwa i ładu w pełni wykorzystując swój potencjał. Podpowiada, co zrobić aby dokonać dobrych zmian w sobie i przy tym odmienić otaczający siebie świat. Ten jeden z najczęściej cytowanych w poradnikach autor pomaga wypracować tytułowe nawyki skutecznego działania, które skłonią nas do twórczego działania i zmian wewnątrz siebie. Odnoszący sukcesy poradnik to przepis na życie w równowadze w pracy, relacjach partnerskich, rodzicielskich i ogólnospołecznych.
Twoje życie może być wyjątkowe
Wyobraź to sobie, uwierz, osiągnij cel.
Wiele poradników zawiera naiwne mantry i frazesy rodem z New Age:
Wystarczy, że pokochasz samego siebie.
Zawsze myśl, że szklanka jest w połowie pełna.
Uwierz, a wszystko się spełni.
Naprawdę? To tak nie działa, a ty dobrze o tym wiesz. Życiowych zmagań nie można zastąpić chwilą pozytywnego myślenia. Jeśli jednak będziesz miał odpowiednie podejście i umiejętności, możesz osiągnąć – i osiągniesz – wszystko, czego chcesz. Niniejsza książka mówi zarówno o jednym, jak i drugim: o nastawieniu i działaniu. Dzięki tej lekturze zyskasz wszystkie narzędzia potrzebne, aby – bez zbędnego szumu, bez fałszywych obietnic – odmienić swoje życie. Dowiesz się, w jaki sposób:
- Pielęgnować swoją pasję i uznać własną wyjątkowość, aby stworzyć pełne sensu życie… na własnych warunkach.
- Przekształcić cierpienie w spokój ducha, mądrość i siłę.
- Radzić sobie z lękiem, zmartwieniami, wstydem i negatywnym dialogiem wewnętrznym, aby skutecznie pokonywać przeszkody, budować pewność siebie, poczucie własnej wartości i zdrowy obraz samego siebie.
- Podejmować zdecydowane, mądre i celowe działania, aby zrealizować własne marzenia.
Zapomnij o sztuce przetrwania: nastał czas, by rozkwitnąć. Naprawdę posiadasz zdolności oraz potencjał do tego, by zyskać nieograniczone zdrowie, bogactwo i szczęście. Osiągnięcie tego nie będzie łatwe – nic, co cenne, takie nie jest – wyrusz jednak w tę podróż, a twoje życie radykalnie się zmieni.
Twoje możliwości są nieograniczone. Wystarczy, że się uwolnisz i przekonasz się o tym.
Kilka lat temu w pewnym poradniku przeczytałam historyjkę, której nigdy nie zapomnę. Doskonale obrazuje to, o czym mówię:
Ojciec z synem są w cyrku. Chłopczyk widzi olbrzymiego słonia skutego cienkimi, zardzewiałymi łańcuchami. Odwraca się do ojca i pyta: – Czy słoń nie jest wystarczająco silny, żeby zerwać te łańcuchy?
– Oczywiście, że jest – odpowiada ojciec. – Po prostu jest w nie zakuty od czasu, gdy był małym słoniątkiem, za małym i zbyt słabym, aby się uwolnić. Teraz nie zdaje sobie sprawy, że sytuacja się zmieniła.
Przykro mi to mówić, ale jesteś przyjacielu słoniem z tej historii.
MOŻESZ zrezygnować z pracy, której nienawidzisz. MOŻESZ zostawić partnera alkoholika. MOŻESZ rozpocząć naukę czegoś nowego. Chcesz wiedzieć, co cię powstrzymuje? Poza tobą – nic i nikt!
fragment rozdziału 6 zatytułowanego „Zmiana nastawienia”
Jillian Michaels jest znana głównie jako instruktor fitness oraz coach z popularnych w Stanach Zjednoczonych programów telewizyjnych. Od wielu lat pomaga milionom osób i inspiruje je. Jest ambasadorką organizacji Stand Up to Cancer, a także autorką utrzymujących się przez wiele tygodni na liście bestsellerów „New York Timesa” książek: Opanuj swój metabolizm, The Master Your Metabolism Cookbook oraz Making the Cut.
Boże, jakże mnie ten cytat wkurza. Dlaczego? Ponieważ to prawda - choć wcale nią być nie powinna i nie musi.
Nie istnieje absolutnie żaden powód, dla którego nie miałbyś żyć tak, jak sobie wymarzyłeś; żaden powód, dla którego nie miałbyś żyć tak, jak zawsze tego chciałeś. Nie przez przypadek masz marzenia. Możesz je nazywać swoim przeznaczeniem, swoją karmą, życiową misją - jak tylko chcesz - lecz to twoje marzenia określają miejsce, do którego należysz, i kierunek, w którym zmierzasz. Gdy żyjesz, lękając się własnych pragnień i ambicji, przestajesz dostr/egać swoje autentyczne powołanie i prawdziwe ja. Życie traci wtedy sens, a ty stajesz się bierny. Pogrążasz się w depresji, tracisz radość życia i zaczynasz się zastanawiać: Czy odtąd już zawsze tak będzie?
Odpowiedź brzmi: NIE!
Każda istota ludzka posiada zdolność do przekształcania cierpienia lub słabości w spokój, moc, siłę, zdrowie i dostatek. Możesz osiągnąć każdy cel, który sobie wyznaczysz i możesz spełnić wszystkie swoje marzenia. To tylko kwestia zdobycia wiedzy na temat tego, JAK osiągnąć to, czego pragniesz.
O tym właśnie jest niniejsza książka: instrukcja spełniania marzeń. Wiele poradników podpowiada, co możesz osiągnąć, lecz nie dostarcza pożytecznych narzędzi, dzięki którym mógłbyś zrealizować swoje plany. Zamiast nich proponują mnóstwo naiwnych mantr i frazesów rodem z New Agę:
Wystarczy, że pokochasz samego siebie.
Zawsze myśl, że szklanka jest w połowie pełna.
Uwierz, a wszystko się spełni.
Naprawdę. To tak nie działa, a ty dobrze o tym wiesz.
Życiowych zmagań nie można zastąpić chwilą pozytywnego myślenia. Jeśli jednak będziesz miał odpowiednie podejście i umiejętności, to możesz osiągnąć i osiągniesz wszystko, czego chcesz. Niniejsza książka mówi zarówno o jednym, jak i drugim: o nastawieniu i działaniu. Dzięki tej lekturze zyskasz wszystkie narzędzia potrzebne, aby - bez zbędnego szumu, bez fałszywych obietnic - odmienić swoje życie.
O czym będziemy mówić? O życiu zawodowym? O miłości? O zdrowiu psychicznym i fizycznym? Tak, tak, tak i jeszcze raz tak! Niniejsza książka to poradnik, który ma wyłącznie jeden cel: uzbroić cię w strategie konieczne, abyś mógł osiągnąć wszystko to, czego chcesz i abyś mógł stać się tym, kim pragniesz być. Dzięki publikacji Bez ograniczeń twoje życie może być wyjątkowe dowiesz się, jak krok po kroku, na własnych warunkach zacząć prowadzić celowe, sensowne, zgodne z twoją prawdą życie.
Wiem, co sobie myślisz:Jillian Michaels pisze poradnik? Przecież to guru fitnessu. To zabawne, że ludzie tak o mnie myślą. Dla mnie guru fitnessu to ktoś, kto wkłada ciuchy ze spandeksu, delektuje się piekącym bólem mięśni i zastrzykiem endorfin, a wszystko to wieńczy proteinowym koktajlem. To zupełnie nie w moim stylu! W tym, czym się zajmuję, nie chodzi o fitness. Ćwiczenia to po prostu jedno z narzędzi, którym się posługuję, aby pomagać ludziom zmieniać ich życie.
Gdybyś nazwał architekta rysownikiem, potraktowałby cię jak kogoś, kto postradał zmysły. Architekci pomagają ludziom budować domy; rysunki stanowią jedno z narzędzi, którym się w tym celu posługują. Tym właśnie jest dla mnie fitness - narzędziem, z którego korzystam, aby pomóc ci żyć. Nigdy nie chodziło wyłącznie o przysiady. Nawet moja bestsellerowa książka Making the Cnt mówi o tym, jak dążyć do doskonałości w życiu, a nie tylko na siłowni.
W niniejszej książce powiem, jak poprawić jakość życia bez katowania się ćwiczeniami fizycznymi, więc nie bój się - nie będę cię do nich zmuszać. Będzie mowa o tym, jak uzdrowić wszystkie aspekty życia. Jeśli chcesz przywrócić swój organizm do jak najlepszego funkcjonowania, to sięgnij po moje trzy ostatnie książki. W tej książce opowiadam
0 wszystkim, co robię z uczestnikami prowadzonego przeze mnie programu telewizyjnego poza jego kulisami - o tym, czego nie zobaczycie w kolejnych odcinkach. Opiszę mniej spektakularne, lecz niezbędne do przemiany kroki, praktyczne wskazówki, z których sama korzystam, aby odnosić sukcesy w moim własnym życiu, a także narzędzia, którymi się posługuję, aby pomagać innym ludziom spełniać ich pragnienia. Nie chodzi o liczenie kalorii czy brzuszki, lecz o poznawanie samego siebie.
Wszystko, czego potrzebujesz, aby zacząć, to odwaga, przekonanie i wiara zarówno w siebie samego, jak i we mnie, jako twojego przewodnika. Pewnie - początkowo trudno uwierzyć w samego siebie, ale nie martw się - już moja w tym głowa. Ja nie tylko mam nadzieję, że sobie z tym poradzisz - ja to po prostu wiem.
Polegaj na mnie podczas całego procesu wzmacniania sił wewnętrznych. Zaufaj mi - masz nieskończony potencjał i zdolności, aby go zrealizować. Wszyscy je mamy, choć nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę.
A teraz przygotuj się, ponieważ nastał czas, by przerwać okres milczenia i desperacji. Koniec z walką o przetrwanie - nastał czas, by ROZKWITNĄĆ. Nieskończone źródło zdrowia, bogactwa i szczęścia czeka, abyś zaczął z niego czerpać.
Nie mogę ci obiecać, że będzie łatwo - sam dobrze wiesz, że wszystko, co cenne, wymaga wysiłku. Niczego, co wartościowe, nie zdobywa się bez ryzyka i poświęcenia. Mogę ci jedynie obiecać, że pomogę ci pozbyć się tego, co się w życiu sprawdza. Wyrusz ze mną w tę podróż, a twoje życie radykalnie się zmieni i to na lepsze.
A więc zacznijmy kopać głębiej, ubrudźmy sobie ręce i dokonajmy tego.
Wstęp do książki Bez ograniczeńBez ograniczeń
Spis treści:
Podziękowania
Wstęp
Krok Pierwszy. Wyobraź to sobie
Rozdział pierwszy. Odkryj swoją pasję
Rozdział drugi. Diabeł tkwi w szczegółach
Rozdział trzeci. Odmów krótką modlitwę
Krok Drugi. Uwierz
Rozdział czwarty. Czas się przebudzić
Rozdział piąty. Wybacz i weź odpowiedzialność
Rozdział szósty. Zmiana nastawienia
Rozdział siódmy. Nastawienie do świata
Rozdział ósmy. Poznaj swoją wartość
Krok Trzeci. Działaj
Rozdział dziewiąty. Ucz się i pracuj
Rozdział dziesiąty. Zorganizuj się
Rozdział jedenasty. Stwórz odpowiednie otoczenie
Rozdział dwunasty. Skuteczna komunikacja
Rozdział trzynasty. Wzmocnij siłę woli i zapanuj nad emocjami
Rozdział czternasty. Niech się stanie, czyli sztuka świadomego podejmowania decyzji
Zakończenie. Kiedy sobie odpuścić i jak pozostać otwartym
Bez perswazji nie zmienisz świata. Bez projektu niczego nie wyperswadujesz. Bez tej książki nie zaprojektujesz.
Guy Kawasaki,
współzałożyciel Alltop.com i były "ewangelista marki" w Apple
Garr po raz kolejny oczarował czytelników niezwykłymi doznaniami wzrokowymi. Ta książka natchnie miliony, pozwalając im jeszcze lepiej przedstawiać swoje racje.
Nancy Duarte,
dyrektor generalna Duarte Design i autorka bestsellerowej pozycji slide:ology: The Art and Science of Creating Great Presentations
Wyższy poziom preZENtacji
Jeśli znasz i cenisz poprzednią książkę Reynoldsa, czyli Zen prezentacji. Proste pomysły i ważne zasady, albo jesteś oddanym jej fanem, bez wątpienia docenisz również ten niezwykle praktyczny, a jednocześnie pobudzający kreatywność podręcznik. Tamta książka uczyła myślenia poza schematami, łamania zasad, sztuki przekazywania własnych przemyśleń za pomocą efektownie przygotowanych slajdów. W swojej nowej publikacji autor skupia się przede wszystkim na aspektach projektowania graficznej części prezentacji.
Ta wyjątkowa książka nauczy Cię, jak połączyć metody przekazywania informacji z prostotą i mądrością filozofii zen. Dowiedz się, jak za pomocą grafiki wywrzeć odpowiednie wrażenie i stworzyć sugestywny slajd. Sprawdź, w jaki sposób przy użyciu elementów tekstowych i obrazów kierować uwagę słuchaczy na wybrane przez Ciebie tematy. Poznaj tajniki urozmaicania prezentacji poprzez staranną animację slajdów i umieszczanie w nich filmów wideo. Wzbogać swoją świadomość w dziedzinie tworzenia komunikatywnej grafiki.
Zasady doboru czcionki i kroju pisma.
Łączenie obrazów z tekstem w celu wzmocnienia przekazu.
Komunikowanie się za pomocą kolorów.
Sztuka wizualizacji — użycie zdjęć i filmów.
Sposoby wykorzystania i kontrolowania przestrzeni.
Przykłady błyskotliwych prezentacji.
Znajdź niewyczerpane źródło inspiracji.
Siła słowa w nurcie ZEN
Naucz się nawiązywać szczery i trwały kontakt ze swoją publicznością.
Poznaj tajniki przemawiania z pasją i wykorzystywania swoich zalet.
Dowiedz się, jak zastosować w praktyce proste zasady psychologii.
Stosuj zasady ZEN w swoich wystąpieniach i przekonaj się, jak bardzo są skuteczne.
Sztuka prowadzenia prezentacji, które robią na odbiorcach wrażenie, przyciągają ich niepodzielną uwagę i sprawiają, że na długo zostają one w ich pamięci, to umiejętność, którą dziś posiada niewielu mówców. Jak można zaczarować publiczność, bez względu na to, czy przemawiasz do trzech osób, czy do grupy trzytysięcznej? To proste - obnaż się i pokaż swoje prawdziwe JA! Oczywiście nie dosłownie - na to ludzie mogą nie być jeszcze gotowi. Prezentowanie "nago" polega na nawiązywaniu relacji i angażowaniu publiczności, wzbudzeniu ich emocji autentyczną szczerością i dostarczanie jasnego przekazu. Takie podejście sprawia, że Twoje wystąpienie jest świeże, porywające i wzbudza pełne zaufanie.
Książka przeznaczona jest dla Ciebie, jeśli chcesz poprawić swoje umiejętności w dziedzinie wystąpień publicznych i ulepszyć swoje prezentacje w celu zwiększenia zainteresowania publiczności. Dowiesz się, jak wykorzystać w swoich prezentacjach technologię. Nauczysz się również przemawiać bez używania slajdów. Poznasz tajniki pracy nad swoim przemówieniem od etapu przygotowań aż po uwieńczone sukcesem i burzą oklasków zakończenie. Twoim sprzymierzeńcem na tej niezwykłej drodze będzie japońska filozofia ZEN.
Naucz się przygotowywać wciągającą, poruszającą i przykuwającą uwagę prezentację.
Poznaj sekrety występowania przed każdą publicznością i sposoby nawiązywania stałego kontaktu.
Sprawdź, jak pasja oraz bliskość angażują publiczność, jak wykorzystywać moc uśmiechu.
Dowiedz się, jak odpowiednio modulować głos, jak budować napięcie i wzbudzać emocje.
Stosuj sztukę wchodzenia z przytupem oraz kończenia wystąpienia z hukiem.
Pamiętaj, że kluczem do Twojego sukcesu jest wytrwałość i samodoskonalenie.
Wykorzystaj swoją niesamowitą wiedzę, okiełznaj nieprzewidywalne momenty w karierze i osiągnij sukces w świecie IT! Jak zaplanować i realizować optymalną dla siebie ścieżkę rozwoju? Jak negocjować korzystne warunki swojej pracy i płacy? Jak współpracować z ludźmi o różnych typach osobowości? W umyśle geeka świat jest jak komputer- możliwy do zrozumienia i poznania oraz skończony. Życie jak każdy system da się opanować, wymaga to tylko odpowiedniej ilości czasu i wysiłku. Można zgłębić jego budowę i zrozumieć obowiązujące w nim reguły, a także otrzymać odpowiedź, co i jak należy robić, żeby odnieść pożądany sukces. Jednak choć w komputerze dołożenie dodatkowej pamięci zawsze w spodziewany sposób przyspiesza określone działania, tak w pełnym usterek życiu niestety nie zawsze się to sprawdza. Jak zatem zrobić karierę w świecie pełnym sytuacji niezgodnych z regułami, niemożliwych do zdefiniowania, niepasujących do struktury systemu, gdzie najczęstszym źródłem błędów okazują się ludzie, których nijak nie da się naprawić?! Jeśli przestało zadowalać cię samo pisanie kodu i pozycja eksperta w swojej dziedzinie, a zamarzyło Ci się stanowisko menedżera czy też kariera w większej firmie, musisz przygotować się na jeden pewnik - prędzej czy później trafisz na nieprzewidywalne zdarzenia, więc warto poznać reguły skutecznego stawiania im czoła. Oto zabawnie napisany podręcznik o robieniu poważnej kariery w świecie IT, napisany przez znanego amerykańskiego blogera Micheala Loppa - geeka z doświadczeniem w pracy dla takich firm, jak Apple, Netscape, Borland czy Symantec. Dzięki niemu nauczysz się, w jaki sposób podejmować najlepsze dla Twojej kariery decyzje i radzić sobie w czterdziestu zaskakujących sytuacjach, które dopadną Cię po drodze. Lopp omawia kompletny cykl zmiany pracy - od planowania kariery i rozmowy rekrutacyjnej, przez negocjowanie oferty, poznawanie firmy i współpracowników, aż po ostateczne uznanie, że pora poszukać czegoś nowego i bardziej rozwojowego. Dzięki tej książce nauczysz się między innymi, jak: dobierać pracodawcę, branżę i charakter pracy wybierać właściwy moment na zmianę pracy prześwietlać swojego przyszłego pracodawcę przejść z sukcesem przez rozmowę rekrutacyjną negocjować korzystne dla Ciebie warunki umowy pracować z ludźmi o różnych typach osobowości tworzyć i przedstawiać efektywne prezentacje poznać oczekiwania dyrektora wykonawczego radzić sobie z ""kłamcami"" i ""ludźmi o niecnych zamiarach"" zarządzać trudnym zespołem programistów Naucz się efektywnie współpracować z ludźmi i obracać wszelkie trudne sytuacje na swoją zawodową korzyść!
Królowa życia? Która z nas nie chciałaby nią być. Może jeszcze tego nie wiesz, ale możesz nią zostać. W każdej chwili swojego życia. Znajdując siłę w sobie samej. W tej książce znajdziesz opowieści o kobietach, które to zrozumiały. Wygrały i zostały królowymi życia.
Katarzyna Miller – psycholożka, psychoterapeutka, filozofka i poetka z ponad trzydziestoletnią praktyką terapeutyczną w zakresie terapii indywidualnej, małżeńskiej i grupowej. Wykładowczyni na podyplomowych Gender Studies na Uniwersytecie Warszawskim oraz na licznych warsztatach rozwojowych dla kobiet. Autorka książek: Nie bój się życia, Kup kochance męża kwiaty oraz trzech tomików wierszy: Stołeczek, Ból jest jedwabiem oraz Fontanna miłości. Współautorka Bajek rozebranych (z Tatianą Cichocką), Chcę być kochana tak jak chcę. Rozmowy terapeutyczne (z Ewą Konarowską), Być kobietą i nie zwariować (z Moniką Pawluczuk). Na stałe związana ze miesięcznikiem „Zwierciadło".
Fragment książki Królowe życia
Maleństwo
„Ach, jakie śliczne maleństwo!" - słyszała Amelia od początku życia gdzieś nad sobą, bo była nieduża. Za to wytoczona ze sztancy dla aniołka, a nie dla zwykłej dziewczynki. Ciocie, wujkowie, sąsiedzi i przechodnie cmokali nad Amelka i wykrzykiwali: „Cóż to za piękne dziecko".
W rodzinie byli zadowoleni - dostali znak od nieba, że w ich życiu wszystko jest w porządku, skoro mają takie wyjątkowe dziecko. Amelka też była zadowolona, bo wszyscy byli zadowoleni z niej. Czuła, że jest w swojej rodzinie najważniejsza. Słyszała często: „Ona to będzie chłopakom w głowach zawracać" i uśmiechała się.
Cios przybył wraz z dojrzewaniem. Zmieniły się proporcje jej buzi i ciała, stała się jakaś nieforemna, niezdarna, popłakiwała, przestała się uśmiechać. Widziała sama, że nie zachwyca, słyszała: „To już nie nasza Amelka!". Skulona schodziła każdemu z oczu, czuła, że teraz tego się od niej wymaga, tak jak przedtem czuła, że ma się pokazywać. Zapuściła włosy, zasłaniała twarz, ubierała się w ciemne wielkie swetry, żeby się osłonić. Nikt z nią nie rozmawiał, słyszała tylko: „Teraz się przynajmniej ucz, bo będziesz sobie musiała sarna poradzić". Uczyła się chętnie, bo w książkach mogła się schować. Studia skończyła z wyróżnieniem, co rodzina skwitowała: „Przynajmniej pracę znajdziesz, bo nie wiadomo, czy wyjdziesz za mąż". Za mąż wyszła szybko - jeden kolega ją chciał, a ona marzyła, żeby być u siebie. Mąż wyczuł jej niepewność i ciągle ją krytykował. Ona, najpierw pokorna, zaczęła oddawać i już oboje nie mieli dla siebie dobrych słów ani uczuć.
Jedyną jasną postacią w życiu Amelii była przyjaciółka Ala. Dużo czytały, szukały odpowiedzi, co zrobić ze swoim życiem. Znalazły w prasie anons o warsztatach dla kobiet. „Jedziemy! Dosyć użalania się nad sobą!"
Na warsztatach Amelia siedziała w kącie, schowana pod grzywką, ze swetrem naciągniętym na kolana. Ala była aktywna, prosiła Amelię: „No nie siedź tak". Amelia wciskała się w kąt. Czułam jej lęk i nieufność, czasem pytałam, czy jest gotowa coś o sobie powiedzieć. Kręciła głową, że nie. Na zakończenie warsztatów dziewczyny mówiły, z jakim zyskiem każda z nich wyjeżdża. Amelia na końcu wykrztusiła: „Nic tu nie zrobiłam i niedobrze mi się robi na mys'l, że wrócę do tego samego". Widać było, że sobie wyobraziła, do czego wraca, bo nagle wielki szloch targnął jej ciałem i zaczęła płakać. Wreszcie pozwoliła sobie na poluzowanie samokontroli. Płakała długo, najpierw cicho, potem zawodząc głośno. Pozwoliła grupie zbliżyć się do siebie i utulić. W objęciach kobiet chlipała już jak małe dziecko, które powoli się uspokaja. Kiedy wytarła nos do sucha, powiedziała z mocą: „Przyjeżdżam na następne warsztaty i już nie będę siedziała cicho w kącie!".
Przyjechała, ale w zielonym swetrze i z krótszymi włosami, z Alą. I to Ala opowiedziała, jak pięknym dzieckiem była Amelia i co działo się później. Poprosiłam Amelię o zdjęcie swetra, wyprostowanie się, odgarnięcie włosów i pokazanie nam się w jej dzisiejszej postaci. Bardzo się wstydziła i ociągała, od dawna nie
patrzyła w lustro. „To popatrz teraz, jaka jesteś ładna!" Ukazała się nieduża kobietka o ślicznym biuście przy filigranowej zgrabnej sylwetce i ładnej, ciekawej twarzy. Biłyśmy brawo. Amelia oswajała się ze sobą „nową" z radością.
„Ci twoi durni rodzice nie wiedzieli, że dzieci się zmieniają, i nie zauważyli, jak ty się pięknie ukształtowałaś. Doceń, czym dysponujesz, ale teraz bądź już piękna tylko dla siebie".
Na kolejnych warsztatach Amelia była w czerwonym obcisłym sweterku, z nową fryzurą, roześmiana i najaktywniejsza w grupie. Pracowała nad relacją z rodzicami. Dotarło do niej, że traktowali ją zawsze nie jak osobę, tylko jak rzecz - najpierw cenną, a potem już niewygodną. Zrozumiała, że nie ma w niej żadnej winy za normalny rozwój fizyczny i że teraz długa, ale fajna droga przed nią - nauczyć się cieszyć prawdziwą sobą.
Amelia się rozwiodła i zaczyna swoje własne, autentyczne życie atrakcyjnej i coraz mądrzejszej kobiety. Nadal przyjeżdża na warsztaty, aby już świadomie pracować nad kolejnymi jego aspektami. I nadal razem z Alą. Ale o Ali to będzie już inna historia. Królowe życia Spis Treści
Maleństwo
Grzeczna dziewczynka
Niczyja
Wojowniczka
Śmiertelnie zakochana
Artystka
Wygnana z raju
Twardzielka
Promienna
Zniewolona
Święta
Dziewica
Naiwna
Lolitka
Uboga
Kochanka
Bezimienna
Mądra
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?