Praca jest pierwszą w Polsce monografią poświęconą pątniczej spuściźnie Andrzeja Murawjowa, pisarza, poety, teologa, działacza kościelnego oraz państwowego. Podjęto w niej próbę przedstawienia trzech kolebek chrześcijaństwa: Jerozolimy, a więc miejsca narodzin tej religii, celu pierwszej peregrynacji poety, który określił jego dalsze życie osobiste i pisarskie; Rzymu, serca katolicyzmu, co stwarzało możliwość zaprezentowania stosunku Murawjowa do tej konfesji; oraz Kijowa, kolebki chrześcijaństwa Słowiańszczyzny Wschodniej.
Celem Autorki nie jest szczegółowe przedstawienie kolejnych szkiców wchodzących w skład poddawanych analizie utworów, ale ich całościowa interpretacja na tle bogatych tradycji pielgrzymkowych w Kościele wschodnim i zachodnim oraz wykazanie, że peregrynacje były dla Murawjowa doświadczeniami o charakterze psychosomatycznym.
Recenzowana monografia naukowa dotyczy wybranych, niezwykle ważnych kwestii społecznych i etycznych, związanych z poszczególnymi etapami życia ludzkiego: jego początkiem, trwaniem i śmiercią. Składa się z dziewięciu artykułów, które łącznie tworzą szeroką panoramę współczesnych problemów bioetycznych. […] Jest przykładem ich dobrego diagnozowania, aktualizowania refleksji nad nimi i proponowania konkretnych rozwiązań, które odwołują się – co bardzo cenne – do rodzimych przykładów. […] Adresatami publikacji mogą być zarówno osoby profesjonalnie związane z szeroko rozumianą służbą zdrowia, studenci kierunków medycznych, jak i pacjenci oraz ich rodziny, a także osoby zawodowo organizujące wsparcie w trudnych sytuacjach. Publikacja zainteresuje także osoby, które poszukują refleksji nad społecznie ważnymi kwestiami bioetycznymi, ukazanymi w perspektywie personalistycznej.
Z recenzji ks. dr. hab. Zbigniewa Wanata, prof. UMK
Monografia zawiera szereg interesujących tekstów analizujących dylematy moralne związane z początkiem i końcem ludzkiego życia. Poruszane zagadnienia są ważne i aktualne. W części pierwszej znajdują się opracowania dotyczące kwestii prenatalnych i okołoporodowych, w części drugiej – kwestii terminalnych, a na końcu tekst zwieńczający, dotyczący pojęcia sumienia […] Szczególnie cenne wydają się teksty prezentujące obszerne wyniki badań własnych (np. opieki nad dziećmi z zespołem Downa) i funkcjonowanie niedawno powstałych instytucji (jak hospicja perinatalne) albo opisujące proponowane procedury postępowania w praktyce (np. w stosunku do osób umierających). Inne teksty, nawet jeśli dotyczą zagadnień znanych (np. diagnostyki prenatalnej lub opieki nad ciężarnymi niepełnosprawnymi), omawiają je w sposób porządkujący dotychczasową wiedzę. Powyższe sprawia, że monografię można uznać za dzieło oryginalne. […] Wśród Autorów poszczególnych rozdziałów znajdują się osoby rozpoznawalne w środowisku medycznym i bioetycznym, co sprawia, że publikacja powinna cieszyć się zainteresowaniem w tych kręgach, a sformułowane w niej postulaty mogą mieć wartość aplikacyjną.
Z recenzji dr. hab. med. Jakuba Pawlikowskiego, prof. UKSW
Nieznane oblicze ks. Józefa Tischnera.Filozof z Łopusznej o miłości mówił mało. Sam kiedyś wyznał: Byłem analfabetą, jeśli chodzi o wiarę, analfabetą, jeśli chodzi o miłość, dawałem ludziom tylko nadzieję. Okazuje się jednak, że to nie do końca prawda. Ta książka to głęboka i wciągająca opowieść o wielkim uczuciu, w której obok góralskich anegdot pojawiają się rozważania nad myślą największych filozofów. Opowieść o wielkiej tajemnicy spotkania.Duchowość, piękno i dramat miłości.Kiedy chodzę z tym, kogo kocham, nagle ten świat przybiera inny sens. Jest światem nie tylko dla mnie, ale i dla ciebie. Wtedy drzewo, wierzba płacząca, zaczyna mieć druga stronę. Tę, na którą ty patrzysz. Bo ja patrzę jedynie z jednej strony, a ty patrzysz z drugiej. W ten sposób świat nabiera pełni, nabiera wartości, on dopiero wtedy staje się rzeczywistym światem.- ks. Józef Tischner
Dogmaty postrzega się często jako swego rodzaju ograniczenie, które uniemożliwia rozwój i krępuje wolność myśli. Jest jednak zgoła odwrotnie. Pomagają one ukierunkować myślenie, a ponadto są hermeneutycznym kluczem do odczytywania rzeczywistości ludzkiej.
Celem niniejszej monografii jest ukazanie paradoksalnie niedogmatycznej struktury oraz natury dogmatyki chrześcijańskiej. Prezentuje ona i zachęca do odnowy świadomości metodologicznej wewnątrz dogmatyki. Jej największą ambicją jest ponowne otwarcie możliwości rozumienia prawd wiary w prawdziwym dialogu z obrazem świata dostarczanym przez osiągnięcia nauk szczegółowych. Ostatecznie chodzi tu o dogmatykę symfoniczną, dialogiczną, integralną, która dostarcza istotnego impulsu w życiu i duszpasterstwie Kościoła.
Nie ma w dogmatyce nic ze statyczności, nic z lęku przed poznaniem, nic z pogardy dla ciągle nowej teraźniejszości. Jest w niej za to siła, żar rozumu i serca, tęsknota za oglądaniem już nie w zwierciadle, ale za byciem twarzą w twarz, za poznaniem nie po części (por. 1 Kor 13,12).
Ukazana przez Autorów teologia jest odważna. Nie boi się szukać symfoniczności z innymi naukami. Uprawiający ją są gotowi szukać instrumentów, których będą mogli używać razem z przedstawicielami innych przestrzeni wiedzy i umiejętności.
ks. dr hab. Cezary Smuniewski
Dzieło to jest przede wszystkim nowatorskie, twórcze, perspektywiczne i potrzebne, zarówno dla teologii, a głównie dla dogmatyki, jak też dla innych dziedzin nauki, z którymi teologia dogmatyczna wchodzi w relacje treściowo-metodologiczne. Uważam, że nie tylko dogmatyka „ma się uczyć” od innych, ale też – dzięki temu metodologicznemu otwarciu – pozostałe dziedziny wiedzy mają się „uczyć” jak poszukiwać prawdy, nie wykluczając ze swego poznania rzeczywistości Boga.
ks. prof. Krzysztof Góźdź
Książka K. Pałeckiego składa się z dwóch części: krytycznego przeglądu dotychczas sformułowanych teorii i oryginalnej propozycji autora, czyli normatywizacyjnej teorii władzy. „Obie części przeglądają się zresztą w sobie niczym w systemie luster. Łatwiej zrozumieć powagę, ale i ograniczoność teorii kwestionowanych, jeśli konfrontuje się je ze stanowiskiem akceptowanym i dobrze uzasadnionym”
(z recenzji prof. Józefa Lipca, UJ).
Poglądy na władzę są przez autora zarówno referowane, jak i oceniane z punktu widzenia różnych dziedzin nauki (filozofii, socjologii, politologii, psychologii), praca ta może więc zainteresować badaczy z wielu dyscyplin, a także tych wszystkich, którzy chcieliby zrozumieć fenomen władzy i poznać, historyczne i współczesne, próby jego opisania.
„Otrzymujemy dzieło stanowiące znaczący przyczynek do dyskusji o istocie władzy, jej cechach charakterystycznych, przejawach, wymiarach, odmianach, uwarunkowaniach i konsekwencjach oraz – co wydaje się szczególnie warte podkreślenia - o sposobach jej badania, uwzględniający nie tylko to, co współczesne nauki humanistyczne i społeczne mają nam w tej mierze do zaoferowania, ale zawierający także oryginalną propozycję sformułowania nowego paradygmatu badań nad zjawiskiem władzy”
(z recenzji prof. Andrzeja Antoszewskiego, UWr).
Wszyscy wiemy, że kobiety zarabiają gorzej od mężczyzn, wolniej awansują i rzadziej zasiadają w zarządach. Czy jednak jesteśmy tym faktem wystarczająco oburzeni? Czy raczej przyjmujemy jako oczywistość skandal, że połowa ludzkości, która w dodatku w krajach rozwiniętych jest średnio rzecz biorąc lepiej wykształcona, dostaje mniejsze wynagrodzenie za tę samą pracę? Czy faktycznie mężczyźni w szerszej perspektywie na swoim uprzywilejowaniu korzystają? I czy zdajemy sobie sprawę, że niezliczona ilość kobiet jest wciąż przedmiotem handlu? Ojcowie sprzedają córki na żony bądź prostytutki wbrew ich woli. Przyszli mężowie gwałcą wybranki, by nie płacić za nie posagu. W kulturach, gdzie to panna młoda wnosi wiano, dziewczynki bywają uznawane za tak duże obciążenie finansowe, że zaraz po urodzeniu są zabijane. W wielu miejscach na ziemi majątek wdów przechodzi na braci zmarłego męża, a one kończą na ulicy bądź zmuszane są do usług seksualnych, które mają być zapłatą za utrzymanie ich rodzin.
Ta książka to – napisana z głębokim szacunkiem i dbałością o prawdę – panorama systemów i wierzeń religijnych od zarania dziejów ludzkości po wiek dwudziesty pierwszy. Pokazuje, jakich odpowiedzi udzielał człowiek w swoich dziejach na pytania będące fundamentem religii: Skąd się wziął wszechświat, a w nim człowiek? Czy istnieje ktoś, kto ich stworzył? Czy śmierć jest końcem wszystkiego? Czy czeka nas może coś jeszcze? A jeśli tak, to co to właściwie będzie?
Nie ograniczając się do największych religii – judaizmu, islamu, chrześcijaństwa, buddyzmu i hinduizmu – autor rozważa, skąd wzięły się wierzenia religijne, jak ludzie szukali i nadal poszukują sensu istnienia, analizuje dzisiejsze fascynacje scjentologią i kreacjonizmem, przemoc o podłożu religijnym, wrogość między ludźmi religijnymi i sekularystami, a także wiele innych problemów. Pisząc dla wierzących i niewierzących, a szczególnie dla młodych, którzy dopiero wyrabiają sobie własne zdanie, z wielką wrażliwością prowadzi czytelników przez świat wiary, podkreśla jej wyjątkową wartość dla człowieka, wzbudza ciekawość i zachęca do tolerancji.
Richard Holloway, emerytowany biskup Edynburga i prymas Szkockiego Kościoła Episkopalnego, jest autorem ponad dwudziestu książek, w tym światowego bestsellera Leaving Alexandria: A Memoir of Faith and Doubt (2012), prowadzi też programy radiowe i telewizyjne. Mieszka w Edynburgu.
Wewnętrzna doskonałość oraz piękno teorii względności po dziś dzień zachwycają nie tylko fizyków, ale także i filozofów. Wojciech Grygiel ukazuje drogę, jak w matematycznych zawiłościach tej teorii doszukać się głębokich problemów filozoficznych, i przekonać się, że teoria względności to nie tylko hermetyczna gra matematycznych symboli, ale oryginalny produkt ludzkiego geniuszu, będący szeroką syntezą dziedzictwa europejskiej myśli. Teoria ta wciąż inspiruje do dalszego namysłu nie tylko nad kolejnym unifikacyjnym krokiem fizyki, ale też nad pytaniami o sens Wszechświata jako ontycznej całości. Jak scena stała się dramatem to kompendium wiedzy fizycznej oraz niezwykle wartościowe studium filozoficzne i historyczne. Jest dla czytelnika szansą całościowego spojrzenia na najważniejsze komponenty teorii względności. Może być także punktem wyjścia do badań, w których można podążać tropem Autora lub, korzystając z dostarczonej w książce wiedzy, pójść własną drogą ku zrozumieniu tego, co odkryte lub ku odkryciu czegoś nowego. - prof. Jerzy Dajka, Uniwersytet ŚląskiWojciech Grygiel podjął ciekawą próbę odpowiedzi na pytanie, dlaczego einsteinowska teoria względności jest nie tylko skuteczna, ale również piękna. Podążając za przekonaniem Greków, że to symetria decyduje o pięknie i pozwala precyzyjnie opisać świat pokazuje, jak przekonanie to manifestuje się w jednej z najwspanialszych naukowych teorii. Kompetentnie i w sposób interesujący dowodzi, jak filozofia i fizyka były i nadal są głęboko ze sobą powiązane. - prof. Bogdan Dembiński, Uniwersytet Śląski.
Choć niniejsza książka sytuuje się w ramach antropologii społecznej, jej celem nie jest przedstawienie etnograficznego opisu środowiska osób transpłciowych w Polsce. Zawiera raczej „etnografię kategorii” (Valentine 2007), w której śledzę sposoby działania rozmaitych koncepcji związanych z płciową nienormatywnością. Czytelniczka znajdzie tu więc informacje dotyczące rozwoju środowiska osób transpłciowych w Polsce czy indywidualnych strategii budowania transpłciowych tożsamości, jednak kwestie te nie są głównym przedmiotem analizy. Ta dotyczy przede wszystkim społecznych procesów wytwarzania kategorii transpłciowości oraz ich historycznych uwarunkowań. Takie sformułowanie problemu badawczego wynika z dwóch założeń: po pierwsze, że kategorie, którymi się posługujemy, są wytworem określonych praktyk i relacji społecznych, a po drugie, że transpłciowość w związku z tym należy uznać za lokalną zachodnią kategorię będącą pochodną splotu społecznych i politycznych uwarunkowań takich jak kolonializm czy rozwój dwudziestowiecznej seksuologii i endokrynologii. A zatem żeby móc opisać jak transpłciowość funkcjonuje w polskich dyskursach medycznych i aktywistycznych, trzeba najpierw zidentyfikować główne nici tego splotu.
Ze Wstępu
Jak oficjalna nauka fałszuje prawdziwe początki cywilizacjiTo nieprawda, że Egipcjanie zbudowali piramidy, a Atlantyda to mit! Historycy i archeolodzy zatajają dowody odmiennej niż uznana, wersji przeszłości. Ta książka je ujawnia!Nasi prehistoryczni przodkowie dysponowali samolotami i bronią jądrową.Pozostawiony przez Platona opis Atlantydy jest prawdziwy. Japońskie podwodne ruiny to ślady starożytnej Lemurii. W Gizie istniała elektrownia - taka była prawdziwa funkcja Wielkiej Piramidy.Przed tysiącami lat ludzie kontaktowali się z mieszkańcami innych planet. W Egipcie, Indiach, Japonii, obu Amerykach napotykamy starożytne artefakty, świadczące o niebywałym zaawansowaniu technologicznym ich twórców. Wyniki badań prowadzą do zdumiewającego wniosku: nasza cywilizacja jest o wiele starsza, niż twierdzi nauka.Na Ziemi kwitła przed tysiącami lat pracywilizacja - źródło wszystkich starożytnych kultur. Dlaczego naukowcy ukrywają świadectwa jej istnienia?W Zakazanej historii ludzkości J. DOUGLAS KENYON - pisarz, redaktor i wydawca amerykańskiego magazynu ,,Atlantis Rising"" poświęconego badaniu zagadek naszej przeszłości i współczesności - zebrał czterdzieści dwa artykuły nieortodoksyjnych badaczy najdawniejszej historii ludzkości. Ich autorzy, m.in. Frank Joseph, doktor Robert Schoch oraz sam J. Douglas Kenyon, przedstawiają alternatywną wizję dziejów. Przytaczają nowe dowody, wysuwają własne argumenty, odwołują się do takich autorytetów jak Graham Hancock czy Zecharia Sitchin, i demaskują zmowę naukowego establishmentu.
Życie trwa tylko chwilę. Nie zepsuj tego!Ksiądz Jan Kaczkowski potrafił rozpalić serca i ostudzić emocje. Nikt takmądrze jak on nie mówił o współczesnym Kościele, o cierpieniu, potrzebiekochania albo chociaż lubienia ludzi, którzy nas otaczają.Czy bliskości da się nauczyć? Co to znaczy być przyzwoitym? Dlaczego czasemtrudno nie być antyklerykałem? Gdzie jest Bóg, kiedy nasi bliscy cierpią? Czyeutanazja może być alternatywą dla cierpienia?Odpowiedzi na te oraz setki innych pytań, które znajdujemy w nieznanychtekstach księdza Kaczkowskiego, uczą nas żyć w zgodzie z samym sobą i z nadziejąpatrzeć w przyszłość.
Słowo staje się w człowieku. Ulegamy mu, ponieważ jesteśmy zdani na głęboką niepewność...Mit jest lub może być dwuznaczny, jak pytia delficka albo jak sen. Nie możemy ani nie powinniśmy zrezygnować z posługiwania się rozumem, nie powinniśmy się też wyrzec nadziei, że instynkt pospieszy nam na pomoc...Wszystko bowiem, w czym wyraża się ""inna wola"", jest uformowane przez człowieka, to jego myślenie, jego słowa, jego obrazy i wszystkie ograniczenia, którym podlega. Toteż gdy człowiek zaczyna, nie najzręczniej, myśleć w kategoriach psychologicznych, wtedy wszystko odnosi do siebie, sądzi bowiem, że wszystko dzieje się wedle tego, co postanowił, że wynika ""z niego samego"".Nie pojmuje jednak, że tym, co przeszkadza mu odróżnić to, co istotnie sam wymyślił mając określone zamiary, od tego, co przyszło doń z innego źródła - i to zupełnie spontanicznie - jest słabość świadomości i związany z nią lęk przed nieświadomością. Człowiek nie może zdobyć się na obiektywizm wobec samego siebie i nie umie jeszcze spojrzeć na siebie jak na coś danego, z czym jest tożsamy for better od worse.Zrazu wszystko spada na niego, przytrafia się mu i napiera nań, toteż z najwyższym trudem udaje mi się w końcu zdobyć dla siebie i utrzymać jakąś sferę względnej wolności.Carl Gustav Jung: Wspomnienia, sny, myśli
Kto to jest mandragora? Co to jest mandragora? Gdzie znaleźć mandragorę? Jak znaleźć mandragorę? Co robi mandragora? – to 5 pytań, na które Mandragora – Klasyfikcje podaje 233 odpowiedzi układające się w wielowątkową i otwartą opowieść o ludziach i innych gatunkach, a także o świecie, który wymyka się wszelkim próbom jego porządkowania i klasyfikowania. Przez swoje przypadkowe podobieństwo do człowieka mandragora znajduje się na granicy światów, kieruje naszą uwagę ku temu, co nas łączy z innymi organizmami żywymi, ku wspólnym jednokomórkowym przodkom, czy operującemu w nas wszystkich kwasowi dezoksyrybonukleinowemu.
Mandragora – Klasyfikcje to opowieść utkana z faktów i fikcji. Tworzą ją przytoczenia, przechwycenia, interpretacje, komentarze, wycinki prasowe, refleksje filozoficzne, botaniczne opisy, medyczne zalecenia i przepisy na magiczne specyfiki. Próby zrozumienia tego, jak to się stało, że roślina wygląda jak człowiek, uruchomiły całą kaskadę teorii, wierzeń, metafor i przypowieści. Mandragora, niczym Światowid, zyskała wiele twarzy i różnych znaczeń w zależności od miejsca i kultury.
Tom oddawany do rąk czytelników powstał w wyniku współpracy Łódzkiego Towarzystwa Naukowego, Uniwersytetu Łódzkiego, Muzeum w Łęczycy, Towarzystwa Naukowego Płockiego i Towarzystwa Miłośników Ziemi Łęczyckiej. Należy żywić nadzieję, że wzbogaci on w sposób znaczący wiedzę o diable Borucie w dawnej kulturze polskiej, rozpatrywanej w różnych aspektach, przede wszystkim zaś w twórczości literackiej autorów XIX stulecia i początku wieku XX. Analizowane tutaj teksty długo czekały na swych badaczy, skupiających uwagę na postaci i sposobie kreacji ich głównego bohatera – Boruty.
Maria Wichowa, UŁ
Jak wiadomo, czart ten, według znanej legendy, jest mieszkańcem zamku łęczyckiego i bohaterem licznych przygód, w których uczestniczył, włączając się w życie miejscowej społeczności oraz używając w relacjach z ludźmi swej nadprzyrodzonej mocy. W tomie na jego temat wypowiadają się historycy literatury, gdyż w piśmiennictwie polskim jest wiele tekstów z Borutą jako bohaterem, czekających na dogłębne przebadanie przez specjalistów, a także historycy dziejów, penetrujący te obszary kultury, w których bez trudu można wykazać żywotność i zakorzenienie się legendy o Borucie w życiu miejscowej społeczności, m.in. poprzez funkcjonowanie nazwiska Borucki i nazwy miejscowej Borucice.
Stanisław Pawlak, przewodniczący Towarzystwa Naukowego Płockiego,
Oddział w Łęczycy
Autorka analizuje pojęcie czasu wolnego w jego kluczowych wymiarach związanych z przeobrażeniami, tożsamością i doświadczaniem; jako kategorię dynamiczną, społecznie i kulturowo zmienną, będącą na przecięciu mikro- i makroprocesów społecznych. Przygląda się historyczno-społecznemu osadzeniu czasu wolnego, procesom charakteryzującym jego rozwój: urbanizacji, technologizacji, komercjalizacji, globalizacji oraz akceleracji, w wyniku których stajemy przed problemami dotyczącymi tożsamości czasu wolnego. Odwołując się do kluczowych procesów, które w powiązaniu z ewolucją teorii i praktyki czasu wolnego pozwalają urefleksyjniać jego status, wprowadza czytelnika w świat znaczeń, doświadczeń i emocji wypoczynku realizowanych w różnych kontekstach sytuacyjnych.
Kosmologiczne koany to książka, która zaprasza czytelnika do udziału w intelektualnej przygodzie najwyższych lotów. Wykorzystując ponad pięćdziesiąt koanów – ciekawych i jednocześnie paradoksalnych opowiastek zgodnych ze starożytną tradycją zen – czołowy fizyk Anthony Aguirre, zabiera czytelnika w podróż z Zachodu na Wschód poprzez idee obejmujące wiek, wielkość i głębię Wszechświata. Autor podejmuje kosmiczne pytania, z którymi borykali się naukowi giganci od Arystotelesa przez Galileusza do Heisenberga, obejmujące szeroki wachlarz zagadnień: od natury czasu i powstania wielu wszechświatów po znaczenie teorii kwantowej. Aguirre, w zabawny i lekki sposób, prezentuje czytelnikowi obszar pomiędzy głęboką strukturą świata fizycznego a osobistym odbieraniem rzeczywistości, dzieląc się tym, co sam Einstein nazwał „najpiękniejszym i najgłębszym doświadczeniem” jakiego można zakosztować: poczuciem tajemniczości. „To wyjątkowe i pięknie napisane arcydzieło autorstwa wiodącego kosmologa przemienia najgłębsze tajemnice naszego Wszechświata w urzekające i przystępne poszukiwanie osobistego oświecenia”. - Max Tegmark, autor Życie 3.0. Anthony Aguirre - profesor fizyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Cruz i współzałożyciel Foundational Questions Institute.
Kultura i kultury przykuwają uwagę wielu osób, nie tylko profesjonalnie zajmujących się naukową refleksją nad nimi, lecz także tych, które na co dzień spotykają się z różnorodnością. Kiedy dochodzi do spotkań z Innym/Inną bądź Obcym/Obcą, gdy zaczynają się rozmowy czy obserwacje (szerzej: interakcje) w kontakcie osobistym, ale i zapośredniczonym – np. poprzez film, książkę, media – odbywają się swoiste spotkania z odmiennością i różnorodnością. Powstają pytania, na które odpowiedzi można szukać, korzystając z dokonań wielu dyscyplin naukowych. Refleksja nad kulturą i kulturami – zarówno ogólna, jak i szczegółowa – sprawia, że to, co do tej pory mogło wydawać się jedyne słuszne, niejako przyrodzone, wyjątkowe i naturalne, w spotkaniu z Innym/Obcym bądź Inną/Obcą traci swą oczywistość, niepodważalność i jednoznaczność. Co warte podkreślenia, by spotkać Innego/Inną czy Obcego/Obcą, nie trzeba udawać się w daleką podróż (notabene, czy są jeszcze takie?), nie trzeba przeprowadzać długich badań terenowych z dala od domu, bowiem tą przestrzenią do eksploracji mogą stać się przestrzenie rozumiane metaforycznie, w których bywamy codziennie, które znamy i które tylko z pozoru są oczywiste. Taką przestrzenią refleksji nad kulturami może też stać się nauczanie i uczenie się języków obcych . Warto przy tym pamiętać, że kultura jako przedmiot dogłębnej analizy z wykorzystaniem narzędzi np. socjologicznych czy antropologicznych jest wciąż często terra incognita.
Nie bez znaczenia pozostaje kontekst powstania poniższej pracy. Europa – jako przestrzeń geograficzna, projekt instytucjonalny w obrębie zarówno wspólnoty, jak i państw narodowych – to miejsce kontaktów i spotkań osób z różnorodnymi biografami językowo-kulturowymi, pochodzącymi z wielu społeczności, z wielu krajów – nie tylko europejskich, lecz także posługujących się różnymi językami, np. tureckim, arabskim, perskim, hindi, wietnamskim. W efekcie migracji dochodzi do kontaktów pomiędzy osobami reprezentującymi różne światopoglądy, religie, wyznania oraz style życia – w tym np. sposoby uczenia się. Widoczne są nadto również procesy potocznie nazywane „globalnymi” czy „globalizacją”.
Celem poniższej książki, która powstała na bazie doktoratu, jest refleksja nad rolą kultury i kultur w nauczaniu oraz uczeniu się 3 JO. Pragnę wziąć udział w refleksyjnej dyskusji nad procesem glottodydaktycznym i jego uwarunkowaniami, tzn. wpływem decyzji, opinii, wyborów, preferencji, stereotypów, a także niesformułowanych postaw i wierzeń, wartości oraz wiedzy ukrytej.
Cel pracy jest realizowany poprzez krytyczny opis osiągnięć związanych z N/U w zakresie kultury sensu largo (interdyscyplinarne ujęcia kultury, międzykulturowość i transkulturowość) w odniesieniu do JO – w tym języka polskiego jako obcego. Główną perspektywą badawczą stała się refleksyjność. Całości dopełnia opracowanie sześciu wybranych wywiadów, które przeprowadziłam w ramach badań jakościowych; przy czym to właśnie one umożliwiły mi ukazanie przydatności badań jakościowych oraz podejścia interpretatywnego, a zarazem wyjaśniającego w praktyce osób nauczających.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?