Kuchnia biblijna to nie tylko jedzenie – to mapa przeszłości, opowieść o religii, historii, kulturze i życiu rodzinnym, niezapomniana podróż także duchowa jak i kulinarna, po kartach Starego i Nowego Testamentu. Biblia to nie książka kucharska z przepisami, lecz skarbnica wiedzy o tym, co jedli i pili ludzie różnych stanów w czasach biblijnych, jak przyrządzali pożywienie, jak świętowali, ucztowali i przyjmowali gości, co jedli ludzie prości, co znajdowało się na królewskich stołach i wiele ciekawych rzeczy związanych z biblijną i żydowską tradycją.
"Twoje Dziecko - Zdrowa Dieta 0-3 lata" to trzeci z kolei poradnik dla rodziców wydany z okacji 60-lecia ukazywania się miesięcznika "Twoje Dziecko". Znajdują się w nim aktualne informacje i praktyczne porady dotyczące karmienia maluchów od urodzenia do 3 lat, opracowane z pomocą eksperta z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie - cenionego ośrodka naukowego zajmującego się ustalaniem schematów żywienia małego dziecka. Ten poradnik powinien znaleźć się w biblioteczce każdego rodzica!
Czy myślisz, że warto poświęcić popołudnie na przeczytanie książki, by poznać odpowiedzi na powyższe pytania? Jej lektura nie zajmie więcej niż parę godzin, a czas ten być może odmieni twoje życie na zawsze! Na rynku nie brakuje ciekawych książek poświęconych zdrowiu. Niewiele z nich jednak traktuje o tym, co na ten temat ma do powiedzenia Słowo Boże, a George Malkmus podjął się właśnie takiego zadania. Czytając tę książkę, dowiecie się, jak jej autor stał się żywym dowodem na to, iż przestrzeganie Bożych zasad zdrowia prowadzi do szybkiego pozbycia się wielu przewlekłych, a nawet tzw. "nieuleczalnych" dla współczesnej medycyny chorób.
Jedzenie źródłem dolegliwości
Coraz więcej dzieci cierpi z powodu alergii, biegunek, wysypek i innych schorzeń, które wydają się być czymś powszechnym i nieuniknionym. Choć niewielu rodziców zdaje sobie z tego sprawę, sami są odpowiedzialni za powstawanie tych dolegliwości. Dr Dorfman postanowiła otworzyć oczy ludziom na całym świecie i wskazać, w jaki sposób mogą uczynić swoje dzieci szczęśliwymi i zdrowymi. Co więcej, podpowiedziała, jak to zrobić bez wydania choćby złotówki na leki.
W książce Dlaczego Twoje dziecko choruje? autorka ujawnia związki między żywieniem, a chronicznymi dolegliwościami wieku dziecięcego. Jednocześnie proponuje rodzicom proste i skuteczne rozwiązania, których potrzebują, by pomóc pociechom zdrowo się rozwijać. Ukazuje znaczenie cynku w diecie i proponuje sposoby na uniknięcie problemów wynikających z nietolerancji glutenu i kazeiny. Podpowiada, jak leczyć zaburzenia snu melatoniną, nadpobudliwość magnezem, a niepokój olejem rybnym. Będziesz także mógł skorzystać z łatwego w zastosowaniu programu żywieniowego, dzięki któremu zoptymalizujesz dietę swoich pociech. Od teraz unikniesz faszerowania dzieci antybiotykami i innymi niezdrowymi środkami.
Dr Kelly Dorfman specjalizuje się w rozwiązywaniu problemów zdrowotnych poprzez odżywianie. Prowadzi wykłady na temat diety oraz jest autorką wielu artykułów na temat zdrowia i rozwoju dzieci. Teraz pragnie pomóc niezliczonym polskim rodzinom.
Niech Twoje dziecko je na zdrowie!
Dlaczego Twoje dziecko choruje?
Rozdział 10.
O dziecku, które nie chciało zasypiać
Czy tobie lub twojemu dziecku brakuje snu? Czy wiele godzin tygodniowo spędzasz, leżąc obok swojego maleństwa, z nadzieją, że twoja obecnos'ć ułatwi mu wejście do krainy snu? Czy może pozwalasz dziecku na samodzielne przygotowywanie się do snu, czyli na wykonywanie skoków na łóżku lub conocne wielogodzinne wędrówki dookoła pokoju? Oto historia dla każdej z was, przeciwniczki Metody Ferbera (a dobrze wiecie, że nimi jestes'cie.) Nie ma nic gorszego, niż niewysypianie się. Niedostatek snu to ulubiona forma tortur w wielu stuleciach, dlatego że ludzie dosłownie przez to wariują, a ofiary takich tortur zrobią niemal wszystko, by choć na chwilę zmrużyć oko. W poważnych przypadkach brak snu prowadzi do halucynacji i psychozy. U większości z nas zbyt mała ilość snu zakłóca normalne funkcjonowanie psychiczne, czyni nas bardziej podatnymi na choroby, obniża zdolności poznawcze oraz naszą produktywność. Wszyscy rodzice pamiętają „mgłę", w jakiej żyli przez pierwsze kilka miesięcy życia swojego dziecka. Jednak u niektórych ta mglistość może trwać jeszcze długo po okresie niemowlęctwa.
Kiedy w domu jest niemowlę, można się spodziewać niewyspania, ale co, jeśli problemy ze snem dziecka w wieku sześciu czy siedmiu, a nawet ośmiu lat wpływają na życie całej rodziny? Oczywiście dzieciaki nie powinny co wieczór być na nogach do samej północy. Jednak dokładnie o tej porze zasypiała sześcioletnia Annabel.
BEZSENNE NOCE ANNABEL
Osiemnastomiesięczną Annabel adoptowano z Chin. Jej obecni rodzice, Peter i Lucy, pobrali się późno i okazało się, że fizyczne rodzicielstwo jest w ich przypadku niemożliwe. Dowiedzieli się wówczas, że Chiny zbierają wnioski o adopcję od osób starszych i ku swojej wielkiej radości tuż po pięćdziesiątce zostali rodzicami. Nigdy wcześniej nie czuli się szczęśliwsi niż w chwili, gdy odebrali swoją nieśmiałą, maleńką córeczkę z wiejskiego chińskiego sierocińca. Ich przyjaciele, którzy w większości mieli już starsze lub całkiem dorosłe dzieci, zastanawiali się, jak Peter i Lucy poradzą sobie w ich wieku z wyzwaniami, jakie postawi przed nimi opieka nad małym dzieckiem. Ale ponieważ kultura Chin zachęca do wczesnego rozwoju umiejętności samodzielnego dbania o siebie, a Annabel miała już półtora roku, mieli niewiele problemów - to znaczy do chwili, kiedy należałoby kłaść się spać.
Annabel nie potrafiła się ułożyć do snu. Nieważne, jak była zmęczona ani co robili rodzice, samodzielnie nie potrafiła zasnąć. Leżała w swoim łóżeczku i nie zasypiała, dopóki jedno z rodziców nie położyło się obok niej i nie nakłoniło jej do snu.
Początkowo jej trudności z zasypianiem rodzice zrzucali na karby procesu adaptacji do nowego domu. Utrzymywali kontakty z innymi rodzinami, które także udały się do Chin po dzieci w tym samym czasie i większość z nich także opowiadała o pewnych problemach związanych z przeniesieniem dziecka do nowego środowiska. Jako starsi rodzice, wręcz ekstatycznie podchodzili do swojego szczęścia i byli zdeterminowani, by cieszyć się posiadaniem dziecka w sposób, w jaki często nie udaje się to nawet młodszym parom. Ich złote lata na emeryturze miały wiązać się z wychowywaniem dziecka, więc lepiej, by się im to podobało! Poza tym ich wiek dawał im odpowiednią perspektywę, więc byli bardziej odprężeni niż ich o wiele młodsi koledzy-rodzice.
Zachwycało ich wszystko, łącznie z wygodą poleżenia z Annabel przed jej zaśnięciem. Kiedy dziewczynka rosła, czytali jej do snu. Mówili sobie: no tak, potrzebuje dużo czasu, by zasnąć; to pewnie faza raczkującego dziecka, z której wyrośnie. Miała przecież być ich jedynym dzieckiem, więc chcieli zrobić dla niej wszystko. Ale jej wydłużony rytuał wieczorny i jednoczesne późne zasypianie zaczęły zbierać swoje żniwo. Nikt się nie wysypiał, a Annabel w ciągu dnia stawała się coraz bardziej rozemocjonowana.
Gdy rozwijały się umiejętności werbalne Annabel, dziewczynka zaczęła w różnych momentach mówić o tym, że czuje się przygnębiona i zalękniona. Lucy słuchała cierpliwie; sądziła, że kryje się za tymi słowami jakiś prawdziwy problem związany ze szkołą lub codziennym życiem, którym należy się zająć. Jednak nie udawało się jej namierzyć żadnej konkretnej kwestii. Z czasem Lucy doszła do wniosku, że nastrojowość Annabel wynika z przemęczenia. A może, zasugerował ktoś inny, u Annabel rozwijają się jakieś zaburzenia lękowe. Rodzice dziewczynki sami byli już tak zmęczeni, że cała ta kwestia zaczęła dla nich stanowić jedno wielkie pomieszanie z poplątaniem.
Miesiące przeszły w lata, a Annabel nadal żałośnie płakała, jeśli żadne z nich nie mogło spędzić z nią co najmniej godziny w oczekiwaniu, aż zaśnie. Na tym etapie ich zachwyt nową sytuacją zdecydowanie już minął. Kiedy czytali jej do snu, często zasypiali w połowie czytanego zdania, ponieważ dziewczynka potrzebowała aż tak dużo czasu, by się uspokoić. Próbowali już wszystkiego: przekąsek przed snem, a nie po kolacji. Pozwalali jej spacerować po domu, a gdy i to nie pomagało, ograniczyli jej przechadzki do obszaru jej pokoju. Próbowali też ścisłej ferberyzacji, spędzali więcej czasu na zabawie z dzieckiem w ciągu dnia, upraszczali jej plan dnia, przesuwali godzinę pójścia do łóżka oraz zwiększali czas poświęcony na ćwiczenia fizyczne. Wyglądało na to, że żadna z tych metod nie przyniosła skutku. Raz Peter stracił panowanie nad sobą: nawrzeszczał na Annabel i kazał jej po prostu spać. Tej nocy jednak, kiedy dziewczynka zasnęła z płaczem, czuł się okropnie, choć miał nadzieję, że może tym razem przełamał się pewien wzorzec. Znów próbowali ferberyzacji, ale zamiast nauczyć się samodzielnie uspokoić przed snem, Annabel stała się jeszcze bardziej pobudzona i zaczęła miewać napady złości i histerii, gdy rodzice nie siadali przy niej, by pomóc jej zasnąć. Czasami w ciągu dnia była tak zmęczona, że wręcz pękała i kipiała z gniewu.[...]
Dlaczego Twoje dziecko choruje?
Spis treści:
Podziękowania
Przedmowa
Wstęp
Część pierwsza
Praktyczne odkrywanie prawdy o odżywianiu
Rozdział 1. Jak ważne jest odżywianie?
Na ratunek przychodzi odżywianie
Skąd jestem?
Co nauka mówi o żywieniu
W idealnym świecie...
Rozdział 2. Jak zostać detektywem diety
Myśl jak detektyw
O czym przeciętny lekarz wiedzieć powinien?
Wykluczanie podejrzanych
Siedem obowiązkowych pytań detektywa diety
Najciemniej jest pod latarnią
Otyłość: problem żywieniowy czy kulturowy?'
Jak się dzielić informacjami z lekarzem
Rozdział 3. Tajemnica grymasów
Tomek na huśtawce... nastrojów
Czy grymaszenie wpływa na IQ?
W poszukiwaniu wskazówek
Co znaczą te wskazówki
Przejmij kontrolę
Rozdział 4. Czym jest i jak działa program E. A.I?
Program E.A.T.
Co zrobić, aby E.A.T. zadziałał - kilka wskazówek
Suplementy - wsparcie dla grymaśnika
CZĘŚĆ DRUGA
Kiedy ciało jest niegrzeczne
Rozdział 5.0 maluchu, który ciągle wymiotował
Dlaczego refluks jest tak powszechny?
Lekarstwo Molly
Alergia czy raczej nietolerancja?
Czy refluks twojego dziecka jest spowodowany podrażniającym pokarmem?
Rozdział 6.0 dziewczynce, którą zawsze bolał brzuch
Shane i jej bolący brzuch
Kłopot w chlebaku
Dieta bezglutenowa
Czym wias'ciwie jest gluten i dlaczego tak trudno go uniknąć?
Dylemat Charlotty
„Zmyłka"
Rozdział 7.0 chłopcu, który nie chciał rosnąć
Liam: gdy rozmiar ma znaczenie
Bioindywidualizm
Wszystko o badaniach hormonalnych
Pracując z Liamem
Dlaczego cynk jest ważny?
Czy powinnaś się martwić wzrostem twojego dziecka?
Rozdział 8.0 małej okrężnicy, która nie mogła
Częsta sprawa: zaparcie
Sara - historia zbyt dobrze znana
Kiedy z błonnikiem jest cos' nie tak
Czy zaparcia u twojego dziecka
wynikają z reakcji na mleko?
Rozdział 9. Przypadek gęsiej skórki
Tajemnicza wysypka Roberta
Chemiczna budowa tłuszczów
Poznaj pozostałe tłuszcze
Wyrównywanie braków kwasów tłuszczowych u Roberta
Szukaj, dopóki nie znajdziesz
Część Trzecia
Dzieciaki i ich niezliczone nastroje
Rozdział 10.0 dziecku, które nie chciało zasypiać
Bezsenne noce Annabel
Coraz gorzej
Pomagając mózgowi zasnąć
Co to jest melatonina i jak działa?
Czy jest jakiś minus?
Czy melatonina uzależnia?
Nocne lęki
Rozdziału. Nadpobudliwy i Nieznośny: czyli Tyler i Oskar
Tyler tasmański
Związek pomiędzy cukrem a nadpobudliwością
Tyler przechodzi na dietę
Co to, do licha, jest DMAE?
Poskromienie Tylera
Oskar - wielbiciel Oreo
Rozdział 12. Dziecko z zaburzeniami dwubiegunowymi
Chaotyczne zachowanie Jessiki
Ostatnia deska ratunku
Jak stwierdzić czy to celiakia?
Zwariowany świat testów wykazujących nietolerancję glutenu
Pojawia się prawdziwa Jessica
Rozdział 13. Wiecznie zatroskana
Zatroskana Evie
Nerwowe dorastanie
Aminokwasy i leki
Nieznane aminokwasy
Badania tłuszczów omega-3
Co zrobiłyśmy z Evie?
CZĘŚĆ CZWARTA
Uczenie się oraz zachowanie dzieci
Rozdział 14. Dwa przypadki chronicznej infekcji ucha
Bolące uszy Emilii
Rozwój słuchu
Kulisy ADHD Daniela
Czy częste infekcje uszu są wczesnym czynnikiem ryzyka dla późniejszego ADHD?
Rozdział 15. Opowieści o Chucku i Dale
Chuck i jego truskawki
Trucizna na naszych roślinach
Dale: fabuła się komplikuje
Sztuczne barwniki
Rozdział 16.0 dziecku, które nie potrafiło mówić pełnymi zdaniami
Słowa bez mowy
Kiedy rozwój mowy jest opóźniony
Czy moje dziecko jest zwyczajnie niezdarne, czy też cierpi na dyspraksję?
Jaka chemia sprzyja uczeniu się?
Najlepszy Program Leczenia Dyspraksji na Świecie
Kiedy olej rybny nie działa
Rozdział 17.0 nadwrażliwym dziecku
Wrażliwy Isaac
Odmitologizowane przetwarzanie sensoryczne
SPD - zaburzenia semantyczno-pragmaryczne a dieta
Powolne, ale stałe postępy
Jak zostać zaklinaczem żywności u dziecka z SPD
Ograniczenia żywieniowe
Rozdział 18. Często zadawane pytania
Uwielbiam swojego lekarza, ale...
Witaminy, minerały, suplementy, o rany...
Co przeszkadza w zmianie diety?
Ekstremalni grymaśnicy
Myślenie perspektywiczne
Posłowie
Bibliografia
Gotowanie na parze jest najzdrowszą formą przyrządzania posiłków. To idealna metoda przede wszystkim dla osób cierpiących na zaburzenia przemiany materii, mających problemy z nadwagą, alergików, ale również dla osób całkowicie zdrowych, które chcą uniknąć chorób. Przyrządzone na parze lub w kombiwarze potrawy apetycznie wyglądają, zachowują walory smakowe i co najważniejsze nie tracą cennych witamin. Zebrane w książce przepisy dostarczą pomysłów na smaczne i zdrowe potrawy z mięsa, ryb, warzyw, a nawet ryżu.
Dieta wegetariańska to po prostu dieta bezmięsna. Często się uznaje, że przez brak tego składnika w pokarmach jest ona niezdrowa. Nic bardziej mylnego, ponieważ są rośliny, które mogą zastąpić to, co w mięsie najcenniejsze, czyli białko, żelazo oraz witaminy A i B. Książka Dania wegetariańskie to zbiór przepisów na smaczne i zdrowe potrawy bez mięsa. Propozycje na smakowite przekąski, śniadania, obiady i kolacje zachęcą każdego, kto ceni sobie zdrowy styl życia.
Walory smakowe mięsa udomowionego ptactwa idą w parze z jego wartościami odżywczymi ? jest zasobne w cynk, witaminę B12 oraz łatwo przyswajalne białko. Niewątpliwą jego zaletą jest także fakt, że należy ono do najbardziej lekkostrawnych i niskokalorycznych mięs. Te jego dobre strony przesądziły zapewne o niezwykłej popularności wśród składników codziennych dań. Prezentowana książka to zbiór pomysłów na doskonałe dania z drobiem na co dzień i od święta, na dania dietetyczne oraz wyśmienite przekąski.
Przygotowane domowym sposobem nalewki tradycją sięgają średniowiecza. Dziś na nowo stają się powodem do dumy gospodarza częstującego alkoholem. Wyśmienity smak owoców, ziół, miodów i przypraw połączony z niezwykłym zapachem i kolorem trunku przynosi sporo satysfakcji. Prezentowana książka w klarowny sposób podpowiada, jak w domowym zaciszu własnoręcznie przygotować wyborne wódki, krupniki, likiery i miody.
Bogato ilustrowany autorski przewodnik proponuje wyprawę dawnym szlakiem wina białego prowadzącym z Węgier do Polski. Autor przedstawia zarówno węgierskie winnice z regionu Tokaju, o wielowiekowej tradycji, jak też niedawno powstałe winnice i winiarnie Podkarpacia ? od Jasła po Sanok.
Trasa wiedzie do przejścia granicznego ze Słowacją w Radoszycach, następnie przez również znane z uprawy winorośli ziemie naszych wschodnich sąsiadów, aż na Węgry, do Tokaju.
Oprócz opisu konkretnych winnic w przewodniku nie brakuje informacji historyczno-krajoznawczych, przedstawiających dzieje i zabytki mijanych po drodze miejscowości, a także ciekawostek dotyczących uprawy winorośli i produkcji wina.
Matthew Fort, brytyjski pisarz i krytyk kulinarny, rusza VESPĄ śladem włoskich rarytasów. Podróż zaczyna w słonecznej Kalabrii, a kończy w Turynie. Pomyst podróży skuterem przez skąpany w słońcu krajobraz byt naprawdę romantyczny. Wiązał się z poczuciem wolności, przygody, potencjalnych odkryć i seksualnych możliwości. Wiatr we wtosach, stonce w plecy, droga wijąca się ku morzu, nieznane cuda za każdym rogiem. Południe zwiedza z czarującą Silvią, która wprowadza go w tajniki rodzimej kuchni. Neapol wita go tłumem turystów i zapachem prawdziwej pizzy. Po drodze poznaje ludzi, którzy o włoskiej kuchni wiedzą wszystko. Wybierz się w podróż marzeń! Poznaj smak aromatycznego prosciutto, odwiedź najstarsze włoskie manufaktury, dowiedz się, skąd pochodzi confetti i dlaczego likier Meletti jest tak pyszny? Specjalnie dla Ciebie Matthew Fort zdradza prawie 60 pilnie strzeżonych przepisów, których nie znajdziesz nigdzie indziej.
Apetyt na Italię
Spis treści:
Mapa
Podziękowania
Nota autora
NA ZAOSTRZENIE APETYTU
Melito di Porto Salvo - Reggio di Calabria
KRÓL WIEPRZ
Reggio di Calabria - Vibo Yalentia - Pizzo - Pianapoli
DO SYTA
Pianapoli - Castroińllari - Diarnante - Scalea - Maratea - Sapri - Sala Consilina - Neapol
DRŻĄCZKI, FLACZKI I BUŁECZKI
Neapol
STRZEMIENNY RAZ JESZCZE
Neapol - Piedimonte Matese
SŁODKIE UROKI
Piedimonte Matese - Sulmona - Fara San Martino - Guardiagrele
' OLIWNE GAŁĄZKI I ZIEMNIACZANE NAMIĘTNOŚCI
Guardiagrele - Penne - Ascoli Piceno
SZYNKI Z DAWNYCH LAT
Ascoli Piceno - Serra de' Conti - Portonovo - Ankona
„DZIEŃ SPRZYJAJĄCY PODRÓŻY"
Ankona - Cenią - Comacchio
KIEŁBASA NAD KIEŁBASY
Comacchio - Ferrara - Mantua - Crernona
GENIUSZ MIĘDZY GRZYBAMI
Cremona - Casale Monferrato - Asti - Bra - Turyn
MIESZAJĄC PAMIĘĆ I POŻĄDANIE
Turyn
Indeks dań włoskich
A teraz coś na łyżkę! Na początek 10 hitów - najsmaczniejsze zupypolskie i naszych sąsiadów. Zaczniemyod klasycznej kartoflanki, następnie delikatnazupa drobiowa, a skończymy na wegetariańskiejzupie z soczewicy. Na co dzień proponujemy zupęserowo-porową lub dla dzieci zupę o smaku pizzy,dla szczególnych gości będzie bulion z pierożkami.Na upalne dni - gazpacho lub zupa jogurtowaz czosnkiem. Gdy zawita zima, a z nią znowudługie, chlodne wieczory zapraszamy na zupęmarchwiowo-sezamową z chrupiącymi biftekami.Możliwości wiele, a zup tyle, ile okazji!
Tradycja zaczynania posiłków (szczególnie tych bardziej uroczystych) od urozmaiconych przekąsek jest w polskiej tradycji kulinarnej głęboko zakorzeniona. Zresztą, jak się można dowiedzieć z encyklopedii Glogera, w staropolskiej kuchni, już w XVII wieku przekąski nazywano? antypastem! Przejęte z języka włoskiego antipasti, jak sama nazwa wskazuje (ante ? przed, pasto ? posiłek), to małe danka, podawane tradycyjnie przed właściwym posiłkiem, zazwyczaj w celu pobudzenia apetytu. Serwuje się je w małych ilościach, a zdecydowany, nierzadko pikantny smak ma wywołać zainteresowanie jedzeniem nawet u najbardziej rozpieszczonych i wybrednych smakoszy; talerz pełen smakołyków pozwala gościom (z zasady nieco wygłodzonym) przetrwać okres przygotowania (zwykle upieczenia) głównego dania. Żyjemy w epoce ciągłego pośpiechu. Za przyspieszonym tempem życia stara się nadążyć współczesna kuchnia domowa, oferując dania, których przygotowanie jest łatwe i nieczasochłonne. Dziś stały się one czymś więcej niż tradycyjnymi przekąskami. Stanowią domową alternatywę dań kupnych i niewielkim stosunkowo nakładem sił i środków pozwalają cieszyć się smacznym, prawdziwie domowym jedzeniem, niemal takim, jak u mamy czy u babci. Małe dania stanowią także ostatnio podstawę menu imieninowego czy nawet świątecznego, poprzez swoją różnorodność gwarantując, że każdy z zaproszonych gości znajdzie coś, co mu naprawdę przypadnie do gustu. Oczywiście takich małych dań nasza kuchnia zna bardzo wiele. Tutaj pomieszczono dania popularne oraz nieco mniej znane, ale ze wszech miar zasługujące na wypróbowanie.
Jest to niezwykła opowieść przybliżająca techniki pracy z ciałem i umysłem, uświadamiająca jednocześnie wagę prawidłowych międzyludzkich relacji. Autor wykazuje w niej, iż każdy człowiek posiada w sobie niesłychany potencjał samouzdrawiających sił - musi się tylko wyzwolić z szeroko pojętych schematów, jakie wdrukowała w niego codzienność. Książka zwraca uwagę na to, jak błędne jest stawianie w opozycji ciała i ducha, które wszak dopiero razem tworzą jedno: osobę. Donald VanHowten zawarł w swojej książce i połączył w logiczną całość podstawowe zasady Ayurvedy i dzięki temu powstało wspaniałe dzieło na temat nieznanych do tej pory właściwości tkanki łącznej i jej znaczenia w naszym życiu.
czyli co nas odżywia
Czy znasz takie stany, gdy czujesz, że pomimo, iż przed chwilą skończyłeś posiłek, twój organizm czegoś jeszcze potrzebuje? Czy znasz to uczucie, że byś coś zjadł, ale nie wiesz, co konkretnie? - gdy "coś za tobą chodzi"? A może nieobce jest ci to uczucie, gdy głodny otwierasz lodówkę pełną jedzenia - i nie masz ochoty na nic, co się w niej znajduje? Czy czujesz różnicę, gdy jesz jajko od kury wolno-wybiegowej i jajko od kury z chowu klatkowego? Czy w ogóle zwracasz na to uwagę?! A może nie jesz jajek w ogóle... i mięsa też. Może odżywiasz się tylko pokarmem roślinnym? Liczysz kalorie? Odchudzasz się?
Okazuje się, że to, co nas odżywia nie zależy do końca od wartości energetycznej (kalorii) czy od tego, jakie jedzenie spożywasz (roślinne, mięsne). Autor zwraca uwagę na to, że organizm każdego z nas potrzebuje do życia określonych wibracji i jednym z wielu źródeł tych wibracji może być przyjmowany pokarm. Te wibracje, ich częstotliwość są ściśle związane z rytmami Natury oraz z promieniowaniem świetlnym. Najpotężniejszym, niezawodnym i najłatwiej dostępnym źródłem energii świetlnej jest słońce.
Autor zwraca również uwagę na zagadnienia dotyczące tzw. żywności bio- i eko-, wykazując, że czasami produkty roślinne z upraw biologicznych nie dorównują tym z upraw prowadzonych standardowo (i nawet nawożonych) - bo wiele zależy od "dopasowania" warunków uprawy rośliny do biologicznych rytmów - miejsca uprawy, nasłonecznienia, następstwa roślin, sposobu kultywowania gleby.
Największy bestseller poświęcony tematyce wina.
Zawiera opisy i rekomendacje ponad tysiąca win z osiemdziesięciu regionów całego świata.
Gdybym miał tę książkę do dyspozycji w początkach mojej edukacji winiarskiej, wielu rzeczy nauczyłbym się zapewne i wcześniej, i lepiej.
Dziś też odnajduję w niej rzeczy, o których nie wiedziałem lub na które nie zwracałem wcześniej uwagi.
Andrzej Daszkiewicz, magazyn Wino
Na początku wyjaśnijmy, czym ta książka jest i czym nie jest. Jest na pewno opowieścią o jedzeniu i piciu, czyli tej stronie naszego życia, bez której, niezależnie jakbyśmy się starali, nie możemy się obejść. Powiedzenie ""czy jemy aby żyć, czy żyjemy aby jeść"", mimo sardonicznego, sokratesowego tonu, jest powiedzeniem w obu wersjach prawdziwym. W tej książce staramy się opisać naszą ""żarłoczną"" rzeczywistość w cieniu klasztornej ciszy, ten tajemniczy świat nieustająco się bowiem zmieniał i zaskakiwał, łącząc przyziemne opisy z metafizycznymi uniesieniami i wjeżdżając na klasztorny stół z iście ""diabelskim"" jadłospisem. Natomiast ""Głodny mnich"" nie pretenduje do miana historycznego dzieła, nie stanowi żadnego kompendium, jest raczej luźną opowieścią o setkach lat doświadczeń refektarza. Czasami dotyczącą ascetycznego do przesady, a czasami skłonnego do rozpusty mniszego żołądka. To dywagacje (uzupełnione przepisami) o kulinarnym wkładzie klasztornych braci w poszerzanie naszego menu. Ci wielcy degustatorzy zaczynali od modlitwy chwalącej boże dary i często kończyli na rozkosznej satysfakcji z ich spożywania, niezależnie czy mówili ""amen"", rozumiejąc to jako starotestamentowe ""niech tak będzie"", czy jako nowotestamentowy symbol Jezusa, to zawsze strawa pojawiająca się na ich stołach miała przynosić ulgę zarówno tę w wymiarze duchowym, jak i tę zaspokajającą cielesne potrzeby. Ze wstępu Spis treści: W cieniu refektarza Po pierwsze asceza Wielkie żarcie Klasztorne specjały Przepisy
Chociaż dzisiaj nie ma potrzeby robienia zapasów, a sklepowe półki są pełne, to domowe przetwory cieszą się coraz większym powodzeniem. Wiadomo, własne wyroby nie zawierają sztucznych dodatków, od których chętnie uciekamy we współczesnym, skażonym chemią świecie. Okres od wczesnej wiosny do późnej jesieni to czas, kiedy przyroda budzi się do życia, dojrzewa i wydaje owoce. Warto ten czas wykorzystać i zamknąć w słoikach skarby natury. Istnieje powszechne przekonanie, że z robieniem przetworów jest dużo pracy. Tak naprawdę, to tylko nieliczne z nich są czasochłonne, większość robi się łatwo, szybko i przyjemnie. Satysfakcja murowana, a w dodatku w zimie różne smakołyki bez sztucznych konserwantów będą zawsze pod ręką. Niniejszy tom z serii ,,Biblioteczka Poradnika Domowego"" przedstawia ponad 160 sprawdzonych przepisów na przetwory do domowej spiżarni: marynaty, kiszonki, dżemy, konfitury, powidła, marmolady, sosy, sałatki.
Olej arganowy – Peter Schleicher
Dr Peter Schleicher w książce „Olej arganowy” opisuje leczniczą moc olejku nazywanego marokańskim złotem. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Purana. Drzewa arganowe rosną wyłącznie w Maroku i zamieszkujący je Berberzy pozyskują olej arganowy z orzechów tego drzewa od setek lat. Jest on tradycyjnie stosowany jako składnik dań oraz lek na problemy skórne.
Dr Peter Schleicher
Jest immunologiem, prowadzi terapie leczące nowotwory. Prowadzi praktykę lekarza ogólnego. Bada nowe możliwości dietetyki.
Leczenie przy pomocy oleju arganowego
Olejek arganowy jest znakomitym przeciwutleniaczem, ma właściwości bakterio- i grzybobójcze, może być stosowany do dezynfekcji. Stosuje się go jako odmładzający kosmetyk. Jego właściwości pomogą uporać się z trądzikiem, wypadaniem włosów i reumatyzmem. Można go stosować w profilaktyce chorób serca i nowotworów, ogranicza ryzyko zachorowań na chorobę Parkinsona i Alzheimera. Naturalny olej arganowy może być stosowany zarówno wewnętrznie (wypija się go kilka łyżeczek dziennie lub uzupełnia nim potrawy), jak i zewnętrznie. W książce znajdziemy porady jak przeprowadzić kurację olejem arganowym, by pozbyć się niepożądanych chorób i dolegliwości. Olejku możemy użyć także jako składnika kosmetyków i wykorzystać go w zabiegach kosmetyczno-relaksacyjnych. Sprawdzi się także jako dodatek do wielu dań.
Fragment książki
Olej arganowy to łagodny lek, który już od tysięcy lat dowodzi swej skuteczności. Zawarte w nim substancje są wprawdzie podobne do składników wielu różnych olejów, jednak tu występują w niepowtarzalnej kombinacji. Również z tego powodu działanie oleju arganowego jest tak szerokie; stanowi on skuteczny lek na wiele różnych chorób. Jest idealnym środkiem profilaktycznym. Można go stosować zewnętrznie – na przykład jako składnik kremów albo do wcierania w czystej postaci, wewnętrznie w postaci kapsułek albo jako olej jadalny wzbogacający rozmaite potrawy. Olej arganowy jest niezwykle bogaty w tokoferole, związki o największej aktywności witaminy E, uważane za doskonałe wyłapywacze wolnych rodników. Specyficzny skład oleju arganowego sprawia, że jest on używany przede wszystkim w kosmetyce, medycynie i dietetyce. Zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych wspomaga układ immunologiczny. Naukowcy na całym świecie szczególne znaczenie przypisują też schotenolowi.
Potrawy przygotowane na parze cechuje swoista prostota rzeczy szlachetnych. Są nie tylko aromatyczne i cieszą oko atrakcyjnym wyglądem, lecz również uważa się je za zdrowe i smaczne. Wbrew powszechnej opinii dania przyrządzone tą metoda nie muszą być monotonne! Prezentowana broszura to zbór wyselekcjonowanych przepisów, które sprawią, że nasze codzienne menu nabierze koloru, wyjątkowego smaku i zyska na wartościach odżywczych.
Kombiwar to coraz częściej stosowany w kuchni sprzęt. Jego nieskomplikowana obsługa i samodzielność sprawiają, że przygotowanie codziennych posiłków staje się mniej czasochłonne. Dania przyrządzone w kombiwarze są także znacznie zdrowsze, niż te przyrządzone na ociekającej tłuszczem patelni. Prezentowana książka to zbiór niezbędnych wskazówek i przepisów na wyśmienite potrawy oraz desery z kombiwaru.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?