W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Filozofia prawa. Normy i fakty to wyjątkowa publikacja, której autorami są wybitni polscy naukowcy zarówno filozofowie, jak i prawnicy.Jej forma jest wzorowana na cenionych w krajach anglosaskich książkach typu Handbook. Zawiera czterdzieści oryginalnych tekstów dotyczących szeroko obecnie dyskutowanych zagadnień, m.in. rządów prawa, konstytucji, suwerenności, równości i dyskryminacji, wolności słowa, prawa własności, charakteru norm prawnych, funkcjonowania prawa, sędziów i sądów, etyki prawniczej, rozumowań prawniczych, odpowiedzialności, winy i kary, sprawiedliwości, nieposłuszeństwa obywatelskiego. Autorzy prezentują różne metody i perspektywy obecne w refleksji nad prawem.Książka zainteresuje szeroki krąg odbiorców: pracowników naukowych i studentów, sędziów, prokuratorów, adwokatów, a także wszystkich, którzy śledzą debatę publiczną na temat wymiaru sprawiedliwości.Autorami zawartych w tomie publikacji są: Tomasz Bekrycht, Andrzej Bryk, Adam Dyrda, Bogdan Dziobkowski, Tomasz Gizbert-Studnicki, Joanna Górnicka-Kalinowska, Janusz Grygieńć, Jacek Hołówka, Andrzej M. Kaniowski, Jacek M. Kurczewski, Damian Leszczyński, Leszek Leszczyński, Przemysław A. Lewicki, Ewa Łętowska, Agnieszka Nogal, Ryszard Piotrowski, Krzysztof Płeszka, Ryszard Sarkowicz, Marek Smolak, Marek Sobczyk, Tomasz Stawecki, Jakub Stelina, Jerzy A. Stępień, Andrzej Szostek, Artur Szutta, Magdalena Środa, Jan Woleński, Anna Wójtowicz, Jerzy Zajadło, Monika Zalewska, Wojciech Załuski, Marek Zirk-Sadowski, Marek Zubik.
Systemy siatek były pierwszym podręcznikiem objaśniającym zasady tworzenia siatek modułowych i sposoby ich wykorzystywania w projektowaniu.Książka doczekała się już piętnastu wydań. Nadal w niezmienionej formie wydawane są w oryginalnej wersji dwujęzycznej angielsko-niemieckiej.Josef Mller-Brockmann urodził się w 1914 roku w Rapperswilu, zmarł w 1996 roku w Unterengstringen. Studiował architekturę, wzornictwo i historię sztuki na Uniwersytecie w Zurychu oraz w Kunstgewerbeschule. W latach 50.XX wieku stał się ikoną stylu szwajcarskiego. Poszukiwał uniwersalnego wyrazu graficznego poprzez projekty oparte na siatce modułowej racjonalne, obiektywne, ekonomiczne i jednorodne, pozbawione zbędnej ilustracyjności i subiektywności.
Książka przedstawia kolegiatę Sainte-Waudru w Mons jako architektoniczne dziedzictwo gotyckiego brabanckiego stylu. Opis katedry Sint-Rombouts w Mechelen (XIII—XIV w.) z wielką dzwonnicą miejską le Beffroi, pierwszego kościoła zbudowanego w tym stylu i jej porównanie z kolegiatą w Mons umacnia znaczenie architektury gotyckiej na ziemi belgijskiej. Dokonuje się przy tym odniesienia do źródła architektury gotyckiej, bazyliki Saint-Denis pod Paryżem (1140—1144). Jej twórca, opat Suger z Saint-Denis, przeciwstawiając się cysterskiej koncepcji architektonicznej św. Bernarda, wprowadził w świat architektury język mistyczny związany z metafizyką światła odpowiedzialną za piękno witraży i transparencję konstrukcyjną nowego stylu.
(Fragment)
Wydawało mi się, że życie takiego zwykłego zakonnika nie może być zbyt ciekawe. A to było jak jakaś powieść przygodowa!""Wakacje trzynastoletniego Klema: upalny sierpień w Rzymie i Wiedniu z ojcem i wujem, na szlaku zabytków i opowieści, by odnaleźć ślady historii sprzed ponad dwustu lat. Historii zwykłego chłopaka z czeskiej wsi, który pragnął zostać kapłanem, by służyć ludziom żyjącym w biedzie i poniżeniuKlemens Hofbauer: piekarz, pustelnik, redemptorysta, niezłomny opiekun i apostoł najbardziej opuszczonych, twórca szkół i sierocińców w porozbiorowej Warszawie, przyjaciel i nauczyciel wiedeńskich elit intelektualnych, święty. Tę historię warto poznać.
Owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie.(Ga 5, 2223)Słowa św. Pawła z Listu do Galatów to nie tylko katalog cnót chrześcijańskich, ale i wezwanie do ich praktykowania. Apostoł nie uważa ich zresztą za dzieło ludzkie, ale za owoc życia w Duchu Świętym. Nie oznacza to jednak braku starań z naszej strony, by je osiągać i doskonalić; przeciwnie, tylko współpraca z Duchem, który ożywia nasze dobre pragnienia i wysiłki, pozwala owocować miłością, radością, pokojem, dobrocią i w efekcie prowadzić wzorowe życie chrześcijanina we wspólnocie z braćmi.Opracowanie ks. Andrzeja Zwolińskiego na temat owoców Ducha Świętego jest lekturą przydatną dla każdego, kto pragnie mocniej odczuwać Jego łagodny powiew w swoim życiu. Można je polecić zwłaszcza osobom przygotowującym się do bierzmowania czy katechumenom oraz ich rodzinom.Spis treści:Chrześcijańskie owocowanieMiłośćRadośćPokójCierpliwośćUprzejmośćDobroćWiernośćŁagodnośćOpanowaniePotrzebujemy DuchaModlitwy
Książka dotyczy istoty działalności artystycznej w przestrzeniach publicznych. Przestrzeń i miejsce w arteterapii to zagadnienie specyficzne i dość trudne w realizacji warsztatowej. Warsztaty w tym obszarze wymagają często użycia wielu materiałów i niemałej ilości czasu na realizację zamierzonych celów, i co ważne – nie z każdą grupą da się je realizować.
Publikacja składa się z sześciu rozdziałów. Rozdział pierwszy zawiera rozważania teoretyczne na temat przestrzeni i miejsca, a także roli tych elementów w arteterapii. Rozdział drugi omawia takie zjawiska artystyczne jak public art i street art, ich historię i wybrane przykłady, rozdział trzeci – podstawowe media związane z działaniami artystycznymi w przestrzeni publicznej. W rozdziale czwartym omówiono działania dziesięciu artystów public artu. Rozdział piąty skupia się na projektach profesjonalnych artystów, przedstawianych na festiwalach i w galeriach, podczas gdy rozdział szósty przybliża Czytelnikowi wybrane projekty studenckie, zgrupowane w dwóch cyklach tematycznych: Transformacje i Metamorfoza. Są to opisy realizacji wykonywanych pod kierunkiem Autorów, których inicjatorami i autorami byli studenci – ich projekty były realizowane w kilku różnych miejscach i w różnym czasie.
Książka nie jest klasycznym podręcznikiem. Jest zbiorem materiałów, przykładów działań w przestrzeni publicznej, które mogą się stać pretekstem, inspiracją do wykorzystania przez prowadzących różne własne projekty bądź warsztaty z grupami uczestniczącymi w zajęciach arteterapii, edukacji ekologicznej, artystycznej.
Patronat: Fabryka Kreatywności, Stowarzyszenie Arteterapeutów Kajros. Polski Instytut Ericksonowski, Polskie Stowarzyszenie Terapii przez Sztukę.
Fragment:
Teoretycznie rzecz biorąc, należałoby zacząć od wykazywania, że pajdokracja jest szkodliwą. Jeżeli jest w Polsce ktoś taki, kto uważa ją za pożądaną, i dobru pospolitemu przydatną, niechaj wystąpi z tym przekonaniem otwarcie i poda swoje motywy! Dotychczas mamy bowiem do czynienia tylko z ujemnymi jej skutkami i na tej podstawie uważam za rzecz widoczną i jasną, nie wymagającą osobnych artykułów z dowodami, że ona jest szkodliwa. Będę też zwracał uwagę tylko na takie ujemne jej strony, których (o ile mi się zdaje) jeszcze nie dostrzeżono, nie wdając się w rzeczy powszechnie wiadome.
Spis treści:I. O METODACHIndukcyjna a metadycyjna. Świadomość chronologiiII. CZTERY POSTULATY MISJI KATOLICKICHGeneza państwowości od sądownictwa. Monogamia podstawą własności osobistej. Wynalazczość. O supremacje pierwiastków duchowychIII. ZASADY ŻYCIA PUBLICZNEGO NARODÓWPersonalizm, aposterioryzm, organizm, dualizm prawa, gromadność, aprioryzm, mechanizm, monizm prawny. Wytwarzanie siły politycznej. Mechanizm nie wytwarza moralności, oświaty ni dobrobytuIV. UNIWERSALIZM A IDEA NARODOWAKult silniejszej dynastii. Dwór Kaliski w XIII wieku. Stos Dziewicy Orleańskiej i bitwa pod WiłkomierzemV. OBECNOŚĆ KOŚCIOŁA W HISTORII (OKREŚLONA W DWÓCH ZDANIACH)VI. STOSOWANIE ZASAD KOŚCIOŁA W DZIEJACH POLSKI.Emancypancja rodziny. Św. Stanisław. Jedność państwa przy samorządzie i decentralizacji. Najlepsza formuła katolickiego uniwersalizmu. Misja dziejowa Polski
Esej napisany w 1920 r., gdy Od kilku miesięcy zajęta jest opinia publiczna całej Polski sprawą z geografii politycznej, a mianowicie zagadnieniem, gdzie winna być według słuszności granica polsko-czeska w Księstwie Cieszyńskim?.
Gmach dawnego Collegium Physicum (zwanego obecnie Collegium Kołłątaja) przy ulicach św. Anny 6 i Gołębiej 9 wydaje się godny uwagi nie tylko jako jeden z lepszych przykładów architektury klasycystycznej w Krakowie, lecz przede wszystkim jako ważny świadek historii polskiej nauki.Od początku jego dzieje sprzężone bowiem zostały z oświeceniowymi próbami reformowania Akademii Krakowskiej i nadania jej rangi znaczącego ośrodka nauk przyrodniczych.Dziś już niewiele osób pamięta, że w pierwszej połowie XIX wieku Collegium Physicum stało się najważniejszym budynkiem uniwersytetu, mieszcząc większość użytkowanej wówczas przestrzeni dydaktycznej. (...)Tym (...), co decyduje o wartości artystycznej i zabytkowej Collegium Kołłątaja, jest nie tylko reprezentacyjność i elegancja jego architektury oraz jej procesualny, paraorganiczny charakter, lecz także wyjątkowy autentyzm. Wyraża się on zachowaniem w najstarszych częściach założenia pierwotnego układu pomieszczeń i wysmakowanego osiemnastowiecznego detalu, jak również brakiem wyraźnych zmian w historycznej formie i substancji budowli. Autentyzm ten potęgują znajdujące się we wnętrzach kolegium polichromie z pierwszej połowy XIX stulecia oraz unikatowe,powstałe w XIX i na początku XX wieku meble (które składają się na kompletne wyposażenie czterech sal), a także miejscami wciąż jeszcze oryginalna stolarka drzwiowa i drewniane posadzki. Wszystko to tworzy w pomieszczeniach Collegium Kołłątaja niepowtarzalny klimat pracowni naukowych sprzed półtora wieku, niespotykany w żadnym innym budynku Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Przygotowany do druku rękopis o sygnaturze 452 z Biblioteki Klasztoru Mechitarystów w Wiedniu ma istotne znaczenie dla poznania dziejów Ormian polskich. Zawiera rachunki gminy ormiańskiej ze Lwowa z lat 1598-1638, sporządzone niemal wyłącznie w etnolekcie kipczackim w okresie największej prosperity Ormian w tym mieście. Założenie osobnej księgi rachunkowej było ważnym etapem rozwoju kancelarii gminnej. Od 1464 roku prowadzona była przez starszych gminy księga, w której protokołowano posiedzenia Rady Starszych (kipcz.: ketchojałych) i sądu duchownego (kipcz.: kahanalch, duchowni tora). Osobno spisywano kontrakty przedmałżeńskie (orm.: krorenki/kroronki; pol. krorąki) i testamenty (orm.: diatiki). Dopiero w 1598 roku założono trzeci typ ksiąg kancelaryjnych, w których notowano uchwały w sprawach podatkowych i ich wykonanie, a także różnego rodzaju wydatki gminy. Wszystkie księgi były przechowywane w rezydencji starszych przy katedrze, w tak zwanym chucu.
Ze Wstępu do tomu, autorstwa Krzysztofa Stopki
Jakub Śliwa od lat specjalizuje się w fotografowaniu świata „nie zachodniego”: subkontynentu Indyjskiego, północnej i środkowej Afryki.
W Indiach był kilkadziesiąt razy. Tam zrealizował reportaże m.in. o trędowatych z Puri, zanikającej tradycji zapasów Kushti czy spektakularnych obrzędach ku czci bogini Kali. Interesują go zanikające tradycje, rytuały i ceremonie, a tematy te publikował m.in. w National Geographic. Do wiosek w Ladakhu wracał przez sześć lat, by w końcu w tym mało jeszcze znanym miejscu odnaleźć opowieść do swojej pierwszej autorskiej publikacji. Ladakh to region w granicach Indii, jednak kulturowo przynależy do tradycji tybetańskiej ? stąd też często nazywany jest Małym Tybetem. Ocalały tutaj klasztory, kultywujące tradycje buddyzmu, a wielu tybetańskich uchodźców zamieszkuje tutejsze doliny. Żywe tu są wciąż tradycyjne rytuały (np. tańce cz’am), które w okupowanym Tybecie powoli zanikają. Dawne himalajskie królestwo, z powodu swojego położenia geograficznego, trudnych do przebycia przełęczy, przejezdnych tylko przez kilka miesięcy w roku oraz surowych warunków klimatycznych, bardzo długo opierało się zewnętrznym wpływom kulturowym. Otwarcie połączenia lotniczego między Delhi a Leh (stolicą Ladakhu) w 1984 nieodwracalnie zmieniło oblicze i - niegdyś samowystarczalną - gospodarkę tego terytorium. Duża część mieszkańców żyje aktualnie z importu i sezonowych biznesów turystycznych, a w zimie wyjeżdża, zostawiając tereny prawie opustoszałe. Wraz z pieniędzmi zachód przywiózł choroby i używki, na które lokalni mieszkańcy nie są odporni. Również mnisi zaczęli emigrować w poszukiwaniu życia w mniej surowych warunkach. Historia brzmi znajomo - bo to historia wsi, miast i regionów z całego świata - tyle że właśnie ta wydarzyła na oczach fotografującego. Jakub trafił do Ladakhu w poszukiwaniu miejsc nieznanych, poza szlakami turystycznymi. Zauroczony unikalną atmosferą regionu, wracał do niego co roku i zastawał wioski niepodobne do tych sprzed dwunastu miesięcy. Sfotografował je w trakcie tych zmian - wciąż przepełnione zanikającymi tradycjami i filozofią starego świata, bez pominięcia tego, co przyniosło nowe. Jakub Śliwa w „Cichej mantrze” pokazuje mnichów podczas buddyjskich praktyk obok występów objazdowej trupy cyrkowej zabawiającej turystów. Widzimy piękne krajobrazy i zabytkowe klasztory, ale i wioski pełne szyldów dla turystów. Bohaterowie raz ubrani są w tradycyjną odzież, raz w buty i koszulki adidasa. W skromnie urządzonej kuchni jedynym elementem wystroju są plakaty filmowe, a w salonie - plastikowe krzesło. Orient miesza się z komercją, tradycja z nowoczesnością. Nic nie jest proste w ocenie. Śliwa fotografował w czerni i bieli, ale projekt wydrukował na niepowlekanym, matowym papierze - „Chciałem w ten sposób oddać atmosferę tego miejsca - pokrytego pyłem, szorstkiego, suchego klimatu, ale i nieoczywistych zestawień”. Horyzontalny układ wydania odnosi się do rozpościerających się z każdej strony górskich przestrzeni. Fotografie wchodzą ze sobą w dialog zgodnie z zamysłem Śliwy: by nie przekłamywać rzeczywistości i pokazać świat zastany, ale jednocześnie okiem artysty oddać ulotną atmosferę buddyjskiej filozofii, unikalnej kultury i odosobnienia, które wciąż wybrzmiewają w tym miejscu i w autorze „Cichej Mantry”.
A brand-new revised and updated edition of Phaidon's accessible, acclaimed A-Z guide to the most important artists of all time
Updated for only the third time in its 16-year history, this new edition of the award-winning landmark publication has been refreshed with more than 40 important new artists, including many previously overlooked and marginal practitioners. The new edition spotlights more than 600 great artists from medieval to modern times. Breaking with traditional classifications, it throws together brilliant examples from all periods, schools, visions, and techniques, presenting an unparalleled visual sourcebook and a celebration of our rich, multifaceted culture.
Artists featured for the first time in this edition include: Berenice Abbott, Hilma af Klint, El Anatsui, Romare Bearden, Mark Bradford, Cao Fei, Cecily Brown, Judy Chicago, John Currin, Guerrilla Girls, Lee Krasner, Jacob Lawrence, Kerry James Marshall, Joan Mitchell, Zanele Muholi, Takashi Murakami, Louise Nevelson, Clara Peeters, Jenny Saville, Wolfgang Tillmans, and more
Jeleniogórska wystawa Przestrzeń środka w Otwartej Papierni jest efektem zaproszenia skierowanego przez dr. hab. Tomasza Wendlanda profesora Akademii Sztuki w Szczecinie, dyrektora artystycznego Mediations Biennale Polska do twórców z Polski, Hiszpanii, Niemiec i Tajwanu. Wystawa w obecnym kształcie powstała z inicjatywy dr. hab. Jacka Joostberensa, profesora SWPS autora idei, tytułu i tematu pokazu, sformułowanego w sposób nienarzucający ograniczeń ani określonych kontekstów. ()Za wystawą stoi paradoksalna i być może dlatego kusząca idea: środka, który jest przestrzenią. Czternaście różnych praktyk artystycznych składa się na wspólną narrację zbudowaną swobodnie wokół tego tematu. To narracja o sporej różnorodności ze względu na wielość perspektyw, odmienne media i formy wypowiedzi oraz interdyscyplinarne zaplecze twórców, którzy nierzadko obecność w świecie sztuki łączą z doświadczeniem w świecie nauki nauk społecznych, filozofii, paleontologii i geologii czy praktyką projektową.dr Małgorzata Jabłońska, kuratorka wystawy
Masie wydaje się, że dla większości ludzi wykształcenie jest jedynie środkiem uzyskania ziemskiego szczęścia przez bardzo nielicznych: możliwie upowszechnione wykształcenie osłabia to wykształcenie tak bardzo, że nie może już ono zapewniać żadnych przywilejów i żadnego respektu. Wykształcenie w pełni upowszechnione jest barbarzyństwem.
Ciągle postępująca degradacja tkanki miejskiej, permanentny brak środków pieniężnych będących w dyspozycji samorządu terytorialnego powoduje, że jednostki samorządowe coraz częściej poszukują alternatywnych form finansowania przedsięwzięć rewitalizacyjnych, sięgając po dotychczas niewykorzystywane w tym procesie narzędzia. Treścią publikacji jest wykorzystanie formuły partnerstwa publiczno-prywatnego w realizacji projektów rewitalizacyjnych przez jednostki samorządu terytorialnego. Jest to pierwsza publikacja łącząca dwa ważne, z punktu widzenia władz lokalnych, zagadnienia przywracania zdegradowanych obszarów tkanki miejskiej do prawidłowych funkcji społeczno-gospodarczych przy wykorzystaniu prywatnego kapitału w ramach długookresowej współpracy z podmiotem prywatnym.Użyteczność informacji zawartych w tej publikacji sprawi, że książka powinna trafić do większego grona odbiorców. Adresatami publikacji mogą być: środowisko akademickie, w tym studenci (kierunków ekonomicznych czy technicznych) przygotowujący prace licencjackie, magisterskie, doktoranci, pracownicy administracji samorządowej ale także szeroko pojęte grono interesariuszy, inwestorów i osób zainteresowanych zagadnieniami związanymi z rewitalizacją .
Gdy miała niespełna trzy lata zaczęła występować w rodzinnej grupie cyrkowej Żejmo. Mając piętnaście lat była już doświadczoną artystką areny i estrady, chociaż tego ostatniego nie cierpiała. Absolwentka legendarnej szkoły aktorskiej FEKS. Znakomita aktorka. Jej tytułowa rola w ekranizacji Kopciuszka (1947) do dzisiaj w Rosji jest uznawana za kultową, chociaż zagrała tam 16-letnią dziewczynę mając 38 lat. W 1957 roku wraz z mężem Leonem Jeannotem przeniosła się do Polski i zamieszkała w Warszawie. Prowadzili otwarty dom, w którym można było spotkać największe gwiazdy polskiego filmu, teatru, telewizji i estrady. Pasjonatka gry w pokera i kanastę. Wspaniała matka, przeciętna kucharka, prawdziwa dusza towarzystwa, namiętna palaczka. Także utalentowana pisarka. Jej wspomnienia to obraz świata, który warto poznać.
Jonathan Wells w książce „Zombie-nauka. Jeszcze więcej ikon ewolucji”, będącej kontynuacją publikacji „Ikony ewolucji”, zastanawia się, dlaczego zdyskredytowane przez niego świadectwa ewolucji nadal funkcjonują w akademickich podręcznikach biologii. Autor na drodze swoich badań doszedł do wniosku, że omawiane ikony ewolucji są niezgodne z danymi empirycznymi, a także wskazał, że niektóre z nich zostały nawet celowo sfałszowane.
Według Wellsa twierdzenia w nauce powinny opierać się na danych empirycznych, bo tylko takie postępowanie prowadzi do jej rozwoju. Analizując darwinowską teorię ewolucji, amerykański biolog stwierdza, że koncepcja ta jest uśmierceniem empirycznego ideału nauki. Wells porównuje teorię Darwina do zombie, czyli istot umarłych, które nadal funkcjonują. Według uczonego podobny proces zachodzi w całej nauce, bo teoria Darwina dotyczy nie tylko biologii, ale wpływa również na inne dziedziny nauki, a także kultury, jak religia i edukacja. Nauka coraz bardziej staje się przedsięwzięciem „umarłym”, ponieważ świadectwa empiryczne nie odgrywają już większego znaczenia, a nadrzędną rolę przejmuje niekwestionowany obowiązujący dogmat.
Amerykański biolog argumentuje, że jedynym sposobem rzeczywistego ożywienia nauki jest zerwanie z filozoficzną tradycją materializmu i dopuszczenie do nauki wyjaśnień alternatywnych – teorii inteligentnego projektu.
Jonathan Wells – amerykański biolog, autor książki „Ikony ewolucji. Nauka czy mit?”, urodził się w 1942 roku w Nowym Jorku. W 1994 roku obronił doktorat z biologii molekularnej i komórkowej na University of California w Berkeley, gdzie następnie odbył staż. Pracował również na California State University jako wykładowca embriologii i jako kierownik laboratorium medycznego w Fairfield.
W 1988 roku ukazała się jego książka poświęcona poglądom Charlesa Hodge’a, jednego z pierwszych krytyków teorii ewolucji. W 2000 roku Wells wydał swoją najważniejszą książkę „Ikony ewolucji. Nauka czy mit?” będącą krytyczną analizą dziesięciu najczęściej podawanych przykładów świadectw empirycznych potwierdzających darwinizm.
Kolejne książki Wellsa to: „The Politically Incorrect Guide to Darwinism and Intelligent Design” [Niepoprawny politycznie przewodnik po darwinizmie i teorii inteligentnego projektu], „Mit śmieciowego DNA” oraz „Zombie-nauka. Jeszcze więcej ikon ewolucji”. Autor kontynuuje w nich krytykę teorii ewolucji oraz bierze pod lupę inne naukowe twierdzenia – między innymi dotyczące DNA.
Seria Inteligentny Projekt to pierwsza tak ambitna i bogata propozycja na polskim rynku wydawniczym, w ramach której ukazują się książki dotyczące teorii inteligentnego projektu – Intelligent Design (ID).
Autorzy zastanawiają się: czy różnorodność życia na Ziemi może być wyjaśniona wyłącznie przez procesy czysto przyrodnicze? Czy złożone struktury biologiczne mogły powstać drogą przypadku i konieczności, bez udziału inteligencji? Czy Ziemia jest tylko jedną z wielu niczym niewyróżniających się planet?
Teoria inteligentnego projektu jest ogólną teorią rozpoznawania projektu i ma szerokie zastosowanie w takich dziedzinach nauki, jak kryminalistyka, historia, kryptografia, astronomia i inżynieria. Seria Inteligentny Projekt pokazuje, że koncepcja ID powinna być stosowana również w zagadnieniach pochodzenia i rozwoju różnych form życia, a także w próbie zrozumienia nas samych.
Wells na kartach Zombie-nauki zastanawia się, dlaczego zdyskredytowaneprzez niego świadectwa ewolucji nadal funkcjonują w akademickich podręcznikachbiologii. Jednocześnie podkreśla, że twierdzenia w nauce powinny opierać się nadanych empirycznych, bo tylko takie postępowanie prowadzi do jej rozwoju.Analizując darwinowską teorię ewolucji, amerykański biolog doszedł do wniosku,że koncepcja ta jest uśmierceniem empirycznego ideału nauki. Wells porównałteorię Darwina do zombie, czyli istot umarłych, ale które nadal funkcjonują.Według uczonego podobny proces zachodzi w całej nauce, bo teoria Darwina dotyczynie tylko biologii, ale wpływa również na inne dziedziny nauki a także kultury,jak religia i edukacja. Nauka staje się coraz bardziej przedsięwzięciem umarłym,ponieważ świadectwa empiryczne nie odgrywają już większego znaczenia, ale mimoto nadal funkcjonuje jest zatem niczym zombie.Amerykański biolog argumentuje, żejedynym sposobem rzeczywistego ożywienia nauki jest zerwanie z filozoficznątradycją materializmu i dopuszczenie do nauki wyjaśnień alternatywnych teoriiinteligentnego projektu.Książka Zombie-nauka jest propozycją skierowaną nietylko do specjalistów, ale do wszystkich osób, które interesują siękontrowersjami wokół darwinizmu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?