W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Alfred Wierusz-Kowalski (1849–1915) był czołowym przedstawicielem środowiska polskich artystów związanych z Monachium. Od czasu międzynarodowego debiutu na światowej wystawie w Wiedniu w 1873 roku do chwili obecnej cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem miłośników malarstwa. Jego żywiołem były realistyczne, ale i idylliczne sceny z życia wiejskiego, z jego kulturą – nie pracy, lecz czasu wolnego. Sceny weselnych orszaków czy przejazdów zaprzęgów, nastrojowe powroty do domu lub dramatyczne napady wilków to najbardziej znane motywy jego obrazów. Mistrzostwo artysty kryje się w umiejętności oddania lirycznego klimatu schyłku dnia, przełamania pór roku, zatrzymania chwili radości lub zadumy, umiejętności oddania istoty przedstawianego świata małych polskich miasteczek i szlacheckich zaścianków oraz chwil z życia ich mieszkańców. Dzieła tego artysty cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem i sprzedawane są w najlepszych galeriach sztuki w Europie. Album prezentuje wiele nieznanych do tej pory obrazów malarza, w tym wczesne prace oraz te z dojrzałego, najlepszego okresu twórczości. Zdjęciom towarzyszy obszerny opis o życiu malarza, jego dokonaniach i międzynarodowym środowisku, w którym tworzył – Monachium, autorstwa historyka sztuki Elizy Ptaszyńskiej, od lat zajmującej się twórczością malarzy związanych ze środowiskiem monachijskim.
Pozwól nadziei rozkwitnąć na nowoKanapa, stół, okno z widokiem na niebo to od jakiegoś czasu cały nasz świat. Wśród czterech ścian zatęskniliśmy za zwykłą codziennością i wypiciem kawy z dawno niewidzianym bliskim. Wielu z nas zaczęło zadawać sobie pytania: jaki jest mój dom? Na jakich fundamentach został zbudowany? Czy przetrzyma tę burzę?Katarzyna Olubińska zamienia tym razem wielkie miasto na rodzinną miejscowość. Wraca tam, gdzie wszystko się zaczęło, i bardzo czule opowiada o bliskości, rodzinie, miłości, wierze, marzeniach i tęsknocie. W intymnych zapiskach dzieli się też tym, jak ważne jest bycie tu i teraz oraz zaufanie Bogu w każdym momencie bez względu na to, co nam się przydarza.Ta książka zrodziła się z potrzeby serca, z tęsknoty za bliskością, za radością poranka, ale też z wdzięczności za to, ile dostałam od mojej mamy, za dar jej obecności, za jej miłość do nas, za mój rodzinny dom. Jeśli jesteś w takim momencie swojego życia, że też potrzebujesz odnaleźć nadzieję, wiarę i sens, to zapraszam na wspólne poszukiwania do mojego domu. Otwieram przed tobą swoje drzwi.To niezwykła opowieść o domu, świadectwo wiary i pożegnanie z ukochaną Mamą.***Katarzyna Olubińska dziennikarka porannego programu w Dzień Dobry TVN. Autorka popularnego bloga Bóg w wielkim mieścieoraz bestsellerowych książek Bóg w wielkim mieście(2017) i Kobieta w wielkim mieście(2020). Prywatnie szczęśliwa żona Jacka i miłośniczka psów (ma psa Flip-Flopa). Fanka żeglarstwa i podróży do świętych miejsc.
CZYM JEST VIA FERRATAW życiu miłośników górskich szlaków przychodzi taki moment, kiedy przemierzanie Beskidów to za mało, a Tatry są zbyt ciasne... Wędrowanie już trochę nudzi, a wspinanie nie fascynuje. Wtedy zaczyna się poszukiwanie nowych możliwości i prędzej czy później natrafia się na via ferraty.Dzięki nim turyści mogą korzystać z uroków górskich szlaków, a jednocześnie zdobywać wysokie, niedostępne wierzchołki.
Rok 1984 zespól w składzie: Piotr Lutyński (kierownik Wyprawy), Wiesław Burzyński, Mirosław Falco Dąsal, Michał Kochańczyk, Jacek Kozaczkiewicz wytycza nową drogę na szczyt Fitz Roya. Było to pierwsze polskie wejście na wierzchołek. Droga (znana w literaturze alpinistycznej jako "Polaca") ma 33 nowe wyciągi aż do przełęczy, na której łączy się z drogą Casarotto. Skalne zacięcia i kominy z dużą ilością wspinaczki w skale pokrytej lodem uczyniło tę drogę jedną z najbardziej ekstremalnych na Cerro Fitz Roy, która do dnia dzisiejszego nie doczekała się powtórzenia.
O autorach
Mirosław „Falco” Dąsal (1952-1989) swój przydomek zawdzięczał sokołom, które zachwyciły go podczas wyprawy w Andy. Wspinał się w Alpach, Kaukazie, Patagonii i Pamirze. W 1984 roku wszedł nową drogą na Fitz Roy, a rok później spełnił swoje marzenie i stanął pod ścianą w Himalajach. Dwukrotnie był uczestnikiem wypraw na Lhotse. W 1986 roku brał udział w próbie przejścia południowej ściany Dhaulagiri. Zimą 1987/88 uczestniczył w wyprawie na K2 w Karakorum.
Zginął w lawinie na przełęczy Lho La, razem z Andrzejem Heinrichem, Eugeniuszem Chrobakiem, Mirosławem Gardzielewskim i Wacławem Otrębą, podczas wyprawy na Mount Everest w 1989 roku.
W roku 1985 wraz z Wiesławem Burzyńskim dokonał wejścia na Aconcaguę drogą normalną oraz południową ścianą.
Jest autorem książek Mniej-więcej niż Dhaulagiri, Wydawnictwo Almapress (1990) oraz Każdemu jego Everest, wydawnictwo At Publications (1994). Obie książki Falco zostały wznowione w jednym tomie pod wspólnym tytułem Każdemu jego Everest, Wydawnictwo Bezdroża 2019.
Wiesław Burzyński - urodzony w 1944 roku w Krakowie. Wspinał się w Tatrach, Alpach, Hindukuszu i Andach. Podróżował po Himalajach, Nepalu, północno-wschodniej Azji i Ameryce Południowej od Ziemi gar Zom South, wejście nową drogą na Kohe Hevad oraz próbę wejścia na Tirich Mir (1978). W roku 1984 wszedł nową drogą na Fitz Roya w Andach Patagońskich, a w roku 1985 wraz z Mirosławem Falco Dąsalem dokonał wejścia na Aconcaguę drogą normalną oraz południową ścianą.
Przygodę ze wspinaniem rozpoczął w roku 1965 drogami w skałkach podkrakowskich, dokonując licznych pierwszych wejść. Niestety, bardzo poważny wypadek w skałkach bezpośrednio po przyjeździe z Andów praktycznie wyeliminował go z uprawiania alpinizmu i lotniarstwa. Uprawiał mimo tego działalność szkoleniową do lat 90.
Michał Kochańczyk - urodzony w 1950 roku w Gdańsku – polski taternik, alpinista, polarnik, żeglarz, działacz społeczny, publicysta, fotograf, filmowiec, wykładowca akademicki. Wieloletni prezes Klubu Wysokogórskiego „Trójmiasto”, instruktor alpinizmu. Autor wielu artykułów, realizator programów telewizyjnych. W 2020 roku ukazała się jego książka Jedno lato w Himalajach opublikowana przez wydawnictwo Bernardinum. Wspinał się w Tatrach, Pamirze, Himalajach, Andach, w górach Afryki, na Spitsbergenie, Alasce i Wyżynie Gujańskiej, był kierownikiem i uczestnikiem ponad dwudziestu w wypraw. Uczestniczył w pierwszych polskich wejścia na szczyty Bhaghirathi II i Srikajlash w rejonie Garhwal w Himalajach, na Auzangate w Cordillera de Vilcanita w Peru, brał udział w przeprowadzeniu nowej drogi na północnej ścianie Fitz Roya w Patagonii.
Piotr Lutyński - urodzony w 1956 roku w Krakowie. W Tatrach dokonał m.in. pierwszego przejścia zimą Filara Puškaša na Czarnym Szczycie (1978) i przeszedł drogę Pochylego na Jastrzębiej Turni (1979). W Alpach przeszedł m.in. Filar Walkera, drogi Bonattiego na Grand Capucin i Petit Dru oraz zimą wschodnią ścianę Matterhornu. W 1984 roku był kierownikiem wyprawy w Andy Patagońskie i w zespole pięcioosobowym dokonał wejścia nową drogą na Fitz Roya. Autor rysunków satyrycznych publikowanych m.in. w „Taterniku”, „Taterniczku” i „Gacku”.
Od 1987 roku mieszka w Kanadzie, gdzie pracuje jako geolog. W wolnych od pracy chwilach wspina się na okoliczne góry, które często dochodzą do wysokości ponad sześciu tysięcy metrów.
Karol Nienartowicz fotografuje góry od 2003 roku. Po analogowych początkach w 2005 roku zainteresował się fotografią cyfrową, dzięki której tak naprawdę odkrył fotografowanie gór. Od tego momentu łączy pasję do fotografowania z pasją do podróży trekkingowych po górach na całym świecie - w ciągu 7 lat odwiedził z aparatem ponad 35 krajów na 4 kontynentach. Z połączenia tych dwóch pasji powstała książka Górskie wyprawy fotograficzne, która ma formę luźnego poradnika. Nie zawiera wyłącznie suchej wiedzy, ale całe mnóstwo barwnych historii stanowiących punkt wyjścia do bardziej uniwersalnych opowieści o fotografii. Nie zabrakło porad technicznych i sprzętowych. Autor dzieli się wiedzą między innymi na temat stosowania filtrów, a także na te tematy, które uważa za istotne dla górskiej fotografii krajobrazowej. Nie jest to więc typowy podręcznik do nauki fotografii, choć rozdziały stricte podręcznikowe również się tu znajdują i stanowią ważny element całości. Na podstawie własnych przygód, doświadczeń, a nawet błędów fotograf opowiada o filozofii fotografowania w górach i nakreśla etos fotografa górskiego: kogoś, kto nie tylko fotografuje góry, ale też w nich nocuje i spędza wiele dni, a czasem tygodni. Kilkadziesiąt nowych stron i zdjęć! W tym: aktualizacja o nowe wyprawy i plenery, m.in. tereny pustynne, jaskinie lodowcowe; obróbka zdjęć na laptopie; aktualizacja sprzętu, m.in. drony, smartfony i fotografii cyfrowa; kompozycja wertoramy; postprodukcja panoram; niebieska godzina na pustyni. Karol Nienartowicz - Podróżuje i fotografuje w górach od 2003 roku. Odwiedził z aparatem ponad 45 krajów na 4 kontynentach. Fotografował miedzy innymi w Górach Skandynawskich i górach Islandii, Alpach, Karpatach, Górach Dynarskich w Albanii i Czarnogórze, górach Grecji, Bułgarii i Macedonii, a także w szkockich Grampianach i Górach Kaledońskich. Poza Europą odwiedził między innymi góry Izraela i Jordanii oraz Andy Patagońskie i Ziemię Ognistą w Chile i Argentynie. Największym sentymentem darzy jednak polskie góry, a szczególnie Karkonosze, w których się wychował i mieszkał przez 28 lat. Od 2013 roku jest licencjonowanym przewodnikiem sudeckim. Jeździ autostopem i organizuje fotograficzne wyprawy górskie i wysokogórskie. Prowadzi spotkania autorskie oraz liczne warsztaty fotograficzne. Ma w dorobku kilka wystaw, publikacje we wszystkich liczących się mediach opiniotwórczych w Polsce, periodykach górskich i podróżniczych, wygrane i wyróżnienia w konkursach krajowych i zagranicznych, pięć występów w telewizji, a nawet własne tagi na Pudelku (sprawdźcie!). facebook.com/KarolNienartowiczMountainPhotographer www.karolnienartowicz.com
Interesuje Cię branża fotograficzna, ale język angielski nie jest Twoją mocną stroną? Z tą książką przyswoisz słownictwo z zakresu fotografii, rejestracji, obróbki obrazu, a także grafiki. Interesujący dobór tekstów i zróżnicowane ćwiczenia to atuty publikacji.nnJęzyk angielski w fotografii to publikacja z zakresu języka obcego zawodowego stworzona przez doświadczoną autorkę i lektorkę przede wszystkim z myślą o techniku fotografii i multimediów. Dobór tematyki, a także przystępny sposób jej omówienia sprawiają, że książka może posłużyć wszystkim osobom zainteresowanym poszerzeniem językowych kompetencji w branży fotograficznej.nnW poszczególnych rozdziałach wprowadzono słownictwo odpowiadające takim zagadnieniom jak: wyposażenie studia fotograficznego, rodzaje sprzętu fotograficznego, system zarządzania barwą, metody rejestracji, obróbki i publikacji obrazu, zasady kompozycji obrazu, fotografia analogowa i cyfrowa, usługi fotograficzne, czy grafika rastrowa i wektorowa.nnDobór tekstów i ćwiczeń uwzględnia różne poziomy językowego zaawansowania, a liczne glosariusze z tłumaczeniami słów i zwrotów, podobnie jak dodatek z zagadnieniami gramatycznymi, ułatwiają naukę. Tak jak w przypadku poprzednich książek do nauki języka angielskiego, wydawca zadbał o przejrzysty układ graficzny oraz liczne ilustracje tematyczne. Dzięki dostępnym do pobrania nagraniom można doskonalić rozumienie ze słuchu oraz ćwiczyć wymowę nowych słów i zwrotów.
To główne kwestie, na jakich skupia się autor niniejszej książki. Opowieści biblijne często niosą przekaz i obrazy, które sprawiają trudność. Wiele z nich ma bowiem obcy wydźwięk czy skomplikowaną treść nieprzystającą do współczesnych realiów. Tam, gdzie dorośli mają pytania, tym bardziej dzieci. Towarzyszenie im w odpowiedni, twórczy i owocny sposób w zgłębianiu wiary chrześcijańskiej to niezwykle wymagające zadanie.Opracowanie to chce przekazać zainteresowanym osobom przykładowe bodźce do rozważań oraz pewien zasób wiadomości, które ułatwią pracę nad sprawiającymi trudność historiami ze Starego i Nowego Testamentu. Frank Hartmann, pedagog religii i wieloletni dyrektor przedszkola podkreśla, że przesłanie, jakie niesie Pismo Święte, trafi do najmłodszych odbiorców wtedy, kiedy zamiast gotowych odpowiedzi, odważymy się na wspólne ich poszukiwanie, na służące temu swobodne dyskusje czy kreatywne zabawy. Poświęcony temu czas z pewnością nie będzie stracony. Niezbędne jest też, by odnajdować w biblijnych opowieściach powiązania z obecną sytuacją, co lepiej przemawia do dzieci.Dzięki przystępnie przedstawionym wskazówkom wychowawcy przedszkolni, katecheci i nauczyciele religii zdobędą niezbędną wiedzę, aby samemu odnaleźć drogę do pogłębienia i prezentowania owych zagadnień. Ponadto znajdą podpowiedź, jak je opracowywać z dziećmi w wieku 410 lat.
Matteo d'Agnone jeden z największych egzorcystów w historii Kościoła. Miał dar proroctwa i czynienia cudów, które działy się, gdy kreślił znak krzyża. Wyróżniała go miłość do Matki Bożej, był wybitnym kaznodzieją i wzorem modlitwy.
Klucze do miasta to książka o nowej odmianie społecznej aktywności i jej roli w kształtowaniu rozwoju polskich miast. Miasto pełni tu funkcję scenografii, bo głównymi aktorami są „wkurzona mieszkanka” i „sfrustrowany sąsiad”, którzy z widowni postanowili przenieść się na scenę, by zmienić zasady miejskiej gry. To, czy ich wspólna aktywność stanie się kluczem, czy tylko wytrychem do miasta, zależy zarówno od struktury możliwości politycznych, jak i wytrwałości oraz poczucia odpowiedzialności za scenariusz miejskiego spektaklu. Autorka stara się wyjaśnić falę aktywności oddolnej mieszkańców polskich miast, sytuując ją w szerszym kontekście międzynarodowych ruchów prawa do miasta. Szkicuje mapę aktorów pola polityki miejskiej i relacji między nimi, aby lepiej zrozumieć przemiany narracji i stylu miejskiego zarządzania. Model teoretyczny opisuje przemiany polityki miejskiej jako strategicznego pola działania czterech głównych aktorów – władz lokalnych, inwestorów, projektantów i ruchów miejskich.
(…) Monografia Anny Domaradzkiej dostarcza bardzo interesujących obserwacji o tym jak rodzi się fenomen aktywizmu miejskiego. (…) Szczególnie ciekawe jest usytuowanie problematyki ruchów miejskich na styku
sfer publicznej, prywatnej i obywatelskiej oraz wykorzystanie teorii pól, która pozwala na pokazanie nowych aspektów społecznego wytwarzania ruchów miejskich w Polsce. Książka powinna wzbudzić zainteresowanie zarówno badaczy miasta, jak i tych, którzy miasto zmieniają. Tym bardziej, że Autorka pisze, unikając branżowego żargonu. Nie będzie nużąca dla osób spoza urban studies.
z recenzji prof. Tomasza Nawrockiego, Uniwersytet Śląski
Klucze do miasta. Ruch miejski jako nowy aktor w polu polityki miejskiej to monografia bazująca na bogatym materiale teoretycznym i empirycznym. Autorka, posługując się zdyscyplinowaną ramą interpretacyjną, prowadzi czytelnika przez złożoność procesów konstytuowania się ruchów miejskich. (…) Wykazała się przy tym szeroką wiedzą z zakresu teorii socjologicznych, problematyki miejskiej i polityk miejskich (krajowych i międzynarodowych), o czym świadczy bogata literatura, dokumenty i akty prawne przywołane w tekście. (…) Bardzo wartościowa książka – zarówno w warstwie teoretycznej, jak i empirycznej.
z recenzji prof. Marcjanny Nóżki, Uniwersytet Jagielloński
To książka, której potrzebujemy wszyscy, zwłaszcza teraz.Dara jest nastolatkiem z duszą przyrodnika i umysłem przyszłego naukowca. Jego imię w języku irlandzkim znaczy dąb. Spektrum autyzmu sprawiło, że od dziecka nie nadążał za światem pełnym hałasu i zmian. Dara odnajduje wolność wśród drzew i ptaków, promieni światła i brzęczenia na łące. Natura przynosi mu ukojenie, jest jego ucieczką i azylem. Z zachwytu nad nią organicznie wynika potrzeba dzielenia się jej pięknem i jej ochrony.Dara dokumentuje rok swojego życia, od wiosny do zimy, opisuje zachodzące zmiany w domu, na dworze, we własnej głowie. Opowiada m.in. o gnębieniu w szkole i o wsparciu, jakim jest dla niego rodzina. Jego ojciec był i jest naukowcem od morza, teraz od ochrony środowiska i jedynym niepasującym elementem rodzinnej układanki tym, na którym Dara wraz z autystycznymi siostrą, mamą i bratem polegają przy rozwiązywaniu zagadek nie tylko świata przyrody, lecz także świata ludzi.Mimo młodego wieku Dara ma na koncie wiele osiągnięć i jest najmłodszą w historii osobą odznaczoną medalem Królewskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (RSPB) za działalność na rzecz ochrony przyrody. Jego debiutancka książka zdobyła uznanie i rozgłos oraz liczne nagrody, w tym m.in. najbardziej prestiżową brytyjską nagrodę dla literatury przyrodniczej, The Wainwright Prize. Jest głosem młodego pokolenia, zatrwożonego tym, co przyniesie przyszłość wyjątkowym głosem, który zaraża zachwytem i uważnością.
Lasy to książka niezwykła, opowiadająca zarówno małym, jak i dużym czytelnikom o jednym z największych skarbów Ziemi - pięknych, bujnych, życiodajnych lasach. Lasach, które potrzebują również naszej ochrony.W książce znajdziecie mnóstwo ciekawostek! Wyruszycie w podróż, podczas której poznacie różne typy lasów: od zimnej tajgi, przez lasy liściaste strefy umiarkowanej, po gorące i wilgotne lasy równikowe. Poznacie zwierzęta zamieszkujące leśne gęstwiny. Dowiecie się też, czym obdarowują nas lasy.Kluczowym tematem książki jest ochrona lasów i uświadomienie wszystkim, jak ważna jest to kwestia w obecnych czasach. Dowiecie się, jakie są przyczyny i skutki wylesiania, jak wycinanie drzew wpływa na klimat Ziemi, czym jest zrównoważone rolnictwo i jak kupować odpowiedzialnie, aby chronić lasy. Poznacie niesamowite rozwiązania, które mogą pomóc przetrwać lasom na całym świecie: od działań biologów i ekologów, po niezwykłe wynalazki, jak roboty służące do sadzenia drzew.Pamiętajcie, Wasze wybory mają znaczenie. Ty też możesz zmienić świat!
Aby pomóc rozgrzać nasze serca, proponujemy czytelnikom i uczestnikom nabożeństw, w czasie których oddaje się cześć Najświętszej Maryi Pannie, tę książeczkę, w której przybliżamy poszczególne tytuły Maryi, wypowiadane w Litanii loretańskiej. Zapewne niewielu dziś wie, dlaczego modlimy się, mówiąc do Matki Bożej: Domie złoty lub Wieżo z kości słoniowej. Być może niewielu słyszało o nowych wezwaniach, dołączonych do modlitwy przez papieża Franciszka w 2020 r. Dlatego pragniemy przybliżyć każde z tych wezwań, ukazując jego biblijne źródła, a także to, w jaki sposób Kościół je przyjmował i interpretował. Ostatecznie każde z nich jest swoistego rodzaju wyznaniem kierowanym do Maryi, które można streścić słowami: kocham Cię, stąd tytuł 54 twarze Miłości.
W bliskiej przyszłości dochodzi do radykalnych zmian społecznych dzięki Ruchowi. To koniec reguł ciemnoczasu. Nastaje jasnoczas: zakazuje się myślenia o kobietach wyłącznie przez pryzmat ich wyglądu czy młodości ciała. Specjalne Instytucje poprawcze wychowują mężczyzn na światłych obywateli z penisem o wartości IQ powyżej 130!
Věra, pracownica Instytucji, uczestniczy w tej walce o lepszy świat. Oddana założeniom Ruchu, przeprowadza swoich klientów przez kolejne fazy terapii, która ma ich uodpornić na „absolutnie wszystko, co czyni z kobiety, z jakiejkolwiek części jej ciała, narzędzie do bezdusznego zaspokajania prymitywnej żądzy”. Działaczki muszą też użerać się z opozycją zwaną Gwardią Męskości i uświadamiać uparte kobiety, które nie chcą przyjąć faktu, że moda wyszła z mody, a makijaż to wstydliwy przeżytek. Pracy jest w bród...
Gorzka dystopia? Dowcipna prowokacja? Literatura zaangażowana? Zdecydujcie sami. Petra Hůlová, czeska specjalistka od literackich skandali i językowych wygibasów, jak zwykle zadbała o to, by nikomu podczas lektury nie było zbyt wygodnie.
Petra Hůlová (ur. 1979 w Pradze), prozaiczka, absolwentka mongolistyki i kulturologii, jedna z najwybitniejszych współczesnych autorek czeskich. Tłumaczona na wiele języków laureatka nagród literackich: Magnesia Litera, Nagroda Josefa Škvoreckiego, Nagroda Jiřiego Ortena, Książka Roku – nagroda dziennika „Lidové noviny”.
Autorka dziesięciu powieści, twórczo związana również z teatrem. Na podstawie trzech jej książek: Plastikowe M3, Macocha i Krótka historia Ruchu, powstały sztuki teatralne; sama także pisze teksty i adaptacje sceniczne.
Prowadziła kawiarnię Zenit na praskich Vršovicach, wykłada twórcze pisanie, jako publicystka współpracuje z pismami oraz stacjami radiowymi. W 2014 roku kandydowała do Parlamentu Europejskiego z ramienia Partii Zielonych. Ma troje dzieci, mieszka w Pradze.
W Polsce ukazały się dotąd cztery książki Hůlovej: Czas Czerwonych Gór (2007, W.A.B.), Stacja Tajga (2011, W.A.B.), Plastikowe M3, czyli czeska pornografia (2013, Afera), Macocha (2017, Afera).
W Filozofii sztuki (1865) Hippolyte Taine bada w sposób całościowy historię sztuki europejskiej na przestrzeni wieków. Filozofia sztuki nie jest jednak pracą wpisującą się w obszar krytyki sztuki, ale szeroko pojętej estetyki, a więc służyć ma rozpoznaniu, zrozumieniu i odkryciu zasad wartościowania Piękna. Zastosowana w tym celu metoda krytyczna i historyczna zakłada, że doskonałe, czyli mimetyczne dzieło sztuki nie jest wynikiem zbiegu przypadkowych okoliczności, czy nagłym przebłyskiem geniuszu, ale efektem ściśle określonych warunków. Analiza tych warunków, która prowadzić ma do zrozumienia dzieł sztuki i dostarczyć narzędzi ich hierarchizacji, jest głównym tematem tej pracy.
Zbiór wersetów biblijnych rzucających wyraziste światło na Dzieło Zbawienia prowadzone przez Stwórcę na przestrzeni wieków,od czasów Adama i Ewy aż po czasy ostateczne.
Książka stanowi drugi tom artykułów z serii wydawniczej "Transfer kultury arabskiej w dziejach Polski". Seria ta prezentuje wyniki prac zespołu naukowców różnych dyscyplin, realizującego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki projekt badawczy pt. Transfer kulturowy jako transdyscyplinarny element nauki o stosunkach międzykulturowych na przykładzie wpływów kultury arabskiej w dziedzictwie kulturowym Polski (projekt nr 2bH 15 0156 83 na lata 2016?2020). Badacze ci zajęli się różnymi elementami oraz dziedzinami, w których kultura arabska zetknęła się z polską, poczynając od wczesnośredniowiecznych znalezisk archeologicznych, rękopisów wczesnych podróżników arabskich przez bezpośrednie podróże Polaków, pozostawione przez nich pamiętniki, ich udział w relacjach dyplomatycznych ze światem arabskim po naukę, literaturę i sztukę. W ramach projektu autorzy przebadali także rolę, jaką odegrali w transferze kultury arabskiej do kultury polskiej pośrednicy o innym pochodzeniu etnicznym. Nie pominięto również sfery duchowej, czyli filozofii, a nawet religii oraz zagadnień językowych. Jak zatem widać, zakres zetknięcia się polskiej kultury z arabską jest bardzo szeroki, wielowymiarowy i wielowątkowy. Tom drugi, zatytułowany Ogniwa transferu. O roli pośredników między kulturą arabską a polską, rozpoczyna się teoretyczno-metodologicznym wprowadzeniem do teorii transferu kulturowego. Dalsze teksty tomu dotyczą już różnych grup etnicznokulturowych jako pośredników, stanowiących pierwszy element procesu transferu kulturowego. Omówiona została rola Turków, Karaimów, Żydów, Ormian i Tatarów, a także członków współczesnej diaspory arabskiej w przekazie materialnych i niematerialnych elementów kultury arabskiej do kultury polskiej.
„Człowiek homoseksualny jest kuzynem nietzscheańskiego Żyda; policja w głowie to najlepsze narzędzie policji w mundurze. Żadna cywilizacja oparta wyłącznie na siłowym panowaniu jednego modelu seksualnego nad resztą nie przetrwałaby długo: upadek wierzeń religijnych wymusza ukształtowanie w nas nowych barier moralnych. Freudyzm gra w tym względzie uprzywilejowaną rolę: odkrywa bowiem mechanizmy pragnienia, zarazem poddając je kontroli. Deleuze i Guattari porównują warunki odkrycia freudowskiego do warunków odkrycia kapitalizmu: w obu przypadkach odkryta została ogólna siła abstrakcyjna, operująca w życiu ekonomicznym bądź seksualnym, od razu jednak sprywatyzowana przez nowe, wyobcowujące stosunki. Burżuazyjna ekonomia polityczna odkryła, że praca jest fundamentem wartości, lecz skrępowała ją natychmiast przez prywatną własność środków produkcji. Freud odkrył, że libido jest fundamentem życia afektywnego, lecz skrępował je natychmiast przez edypalną prywatyzację rodzinną. Wydobyciu libido na światło dzienne towarzyszyć musi absolutnie fantastyczny system wpajania winy, z którym żaden wcześniejszy nie może się równać”.
„Społeczeństwo jest fallokratyczne, gdyż ogół relacji społecznych ma hierarchiczną konstrukcję, przez którą prześwieca transcendencja Wielkiego Znaczącego. Nauczyciel, generał, szef biura są ojcem — fallusem, organizacja bowiem opiera się wszędzie na piramidalnym modelu, w którym rolą edypalnego znaczącego jest dystrybucja poziomów i tożsamości. Ciało skupia się wokół fallusa jak społeczeństwo wokół wodza, posłuszni mu i pozbawieni go należą w równym stopniu do jego królestwa: oto triumf Edypa.
O ile fallus jest z istoty społeczny, odbyt jest z istoty prywatny. Transcendencja fallusa, zorganizowanie społeczeństwa wokół Wielkiego Znaczącego wymaga sprywatyzowania odbytu w osobach zindywidualizowanych i zedypalizowanych. „Pierwszym sprywatyzowanym, umieszczonym poza polem społecznym organem był anus. To on stał się wzorcem prywatyzacji, gdy pieniądze zaczęły wyrażać nowy abstrakcyjny stan przepływów”. W wymiarze społecznym jedyną perspektywą dla odbytu jest sublimacja. Funkcje tego organu są zaiste prywatne, są miejscem konstytucji osoby: anus to najwyższej próby ekspresja prywatyzacji. Osobowy rozwój psychoanalityczny (przy okazji nie odmówimy sobie frajdy, by w „analizie” uwydatnić „anal”) zakłada wyjście z fazy analnej, by wejść w genitalną. Faza analna jest jednak niezbędna, by mogło nastąpić wyodrębnienie fallusa. I sublimacja nie postępuje z odbytem tak, jak postępowałaby z innym organem, przenosząc go ze sfery niższej do wyższej: analność to sam ruch sublimacji”.
Napisane w 1972 roku, „Pragnienie homoseksualne” to książka wywrotowa: pierwszy, prowokujący i wybuchowy głos rodzącej się teorii queer.
Papież mówi głośno o tym, o czym sami boimy się nawet pomyślećFranciszek nie dzieli ludzi na wierzących i niewierzących. Wyciąga rękę do wszystkich i tłumaczy, że pandemia jest sygnałem alarmowym. Potrzebujemy planu, by znów się podnieść.Przekonuje, że wiele zależy od nas samych. To nasze wybory i zaniechania, a nie los, pociągnęły nas w dół.Wierzy w kobiety. W obliczu udręki i zwątpienia, w obliczu nieszczęścia potrafią działać, nie pozwalają się sparaliżować Kościół wciąż potrzebuje lepszego zrozumienia roli kobiet w swoim wnętrzu Należy w pełni zaangażować kobiety w procesy decyzyjne.Nie zapomina o młodych, których prosi, by nie bali się marzyć o rzeczach wielkich. Podnosi na duchu osoby samotne oraz przygnębione wydarzeniami ostatniego czasu.Naszkicowana przez papieża nowa mapa drogowa daje nadzieję, że świat jutra zależy od nas.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?