W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Już po raz siódmy Elżbieta Dzikowska zaprasza nas na wyprawę do ciekawych, ale często nieznanych miejsc w Polsce. Tym razem trasa wiedzie między innymi przez Mazowsze, Podlasie, Pałuki, Żuławy czy Podhale. Będą na niej zatem nadbużańskie synagogi wzniesione obok cerkwi i kościołów we Włodawie i Kodniu, będą przepiękne polichromie w drewnianych kościółkach w Orawce, Trybszu czy Tarnowie Pałuckim, będą ruiny zamków w Czersku, Międzygórzu czy Łagowie. Droga poprowadzi też w Świętokrzyskie, do Klimontowa z jego monumentalną kolegiatą św. Józefa, a potem do Zalipia słynącego z malowanych kwiatów zdobiących chaty i nie tylko. W Skierniewicach będzie można przysiąść na chwilę na ławeczce Czesława Niemena, a następnie udać się do Siedlec, żeby zobaczyć niezwykłe dzieło jedyny w Polsce obraz autorstwa hiszpańskiego malarza El Greca. Ostatnim etapem podróży będą Żuławy, czyli dawna kraina holenderskich osadników, menonitów, po których zostało kilkanaście charakterystycznych domów podcieniowych, kilka cmentarzy i dwa wiatraki przemiałowe Wraz z Autorką zapraszam Państwa do lektury siódmego tomu Polski znanej i mniej znanej. I do zwiedzania Polski też.
Beskid Wyspowy to wyjątkowy region. Turystom, którzy wędrują po jego szlakach, oferuje piękne i rozległe widoki, sporo zabytków architektury, ślady fascynującej historii - tej bardzo odległej i tej całkiem niedawnej - a także liczne miejsca, w których przyroda zachowała się w niemal dziewiczym stanie. Niesłusznie więc pozostaje poza głównym nurtem zainteresowania wędrowców, którzy wybierają wyższe czy popularniejsze góry. Zebrane w książce zagadki - których jest aż 555 - dotyczą wielu aspektów wiedzy o Beskidzie Wyspowym i ukazują jego bogate walory krajoznawcze. Są zatem pytania z zakresu szeroko pojętej geografii, geologii, historii, etnografii czy topografii terenu, a nawet dotyczące lokalnej kuchni i miejscowych ciekawostek. Różna jest również trudność zagadek. Z niektórymi bez problemu rozprawi się przeciętny turysta, inne będą wymagały dogłębniejszych poszukiwań. Wszystkie jednak pomogą lepiej przygotować się na wycieczkę po Beskidzie Wyspowym albo przywołają miłe wspomnienia po powrocie z górskiej włóczęgi.
Jak to jest zapuszczać włosy, które nigdy nie rosną tak szybko, jak by się chciało?
Co to znaczy, że ma się jedyną w mieście koszulkę Obituary, cudem zdobytą w lumpeksie?
Jak bardzo boli fanga w nos od łysego prześladowcy?
Co się robi, gdy walkman wciągnie ulubioną kasetę?
I czego się nie robi, by pójść na koncert ukochanego zespołu black metalowego?
O tym wszystkim opowiada Jānis, który tuż po śmierci Kurta Cobaina zaczyna interesować się grunge’em. Wkrótce potem trafia na miłość swojego nastoletniego życia – metal.
Jełgawa ʼ94 to powieść o fascynacji muzyką, która pozwoliła bohaterowi przetrwać niełatwy czas dorastania.
Jānis Joņevs
Urodził się w 1980 roku w Jełgawie. Debiutował powieścią Jełgawa ’94, która przyniosła mu uznanie oraz Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2014 roku. Następnie wydał zbiór opowiadań Tīģeris wyróżniony najważniejszą łotewską nagrodą literacką LALIGABA. W przygotowaniu jest powieść Decembris z gatunku true crime.
U jednych widok asteroidy wywołuje lęk. Nie bez przyczyny w tradycji i kulturze skały spadające z nieba niosą pożogę i śmierć. Inni myślą Mendelejewem: węgiel, żelazo, nikiel, krzem. To z tych pierwiastków są zwykle złożone okruchy pozostałe po formowaniu się planet. U Martina Elvisa asteroidy wywołują zupełnie inne emocje. Zdaniem szanowanego astronoma na tych małych ciałach niebieskich ogniskować się będą trzy potężne siły: odwieczna Miłość do rozumienia i poznawania świata, Strach przed anihilacją gatunku ludzkiego oraz Chciwość chęć wejścia w posiadanie niezmierzonych bogactw. Rozmiłowanie w odkrywaniu oraz obawa przed zabójczym uderzeniem asteroid podsycane żądzą zysku dadzą początek projektowi kosmicznego górnictwa biznesu na skalę Układu Słonecznego albo i większą. Dzięki eksploatacji asteroid cywilizacja z ziemskiej przeistoczy się w kosmiczną. Nauka umożliwi Chciwość, ale jednocześnie Chciwość umożliwi Naukę pisze Elvis w swojej przewrotnej książce.
Publikację wydano przy okazji wystawy HENRYK STAŻEWSKI. Reliefy 1960-1970 w Galerii Sztuki Współczesnej Akademii Lubrańskiego / Poznań, 9.0.2022 30.10.22Henryk Stażewski (1894-1988) malarz, pionier awangardy lat 20. i 30. XX wieku, współtwórca nurtu abstrakcji geometrycznej lat 60- 70- i 80-tych. Autor kompozycji reliefowych, plakatów, projektant wnętrz. Prace Stażewskiego znajdują się w zbiorach najważniejszych placówek muzealnych w Polsce oraz w wielu wybitnych kolekcjach zagranicznych, m.in. w Museum of Modern Art w Nowym Jorku i Tate Gallery w Londynie.
Schmalenbach nie ma wątpliwości, że przymierze z natury jest tworem nieco efemerycznym. Stany emocjonalnego odurzenia, gotowości do poświęceń, bezgranicznego oddania mijają, zostają wygaszone, przekształcone w „zrosty” wspólnoty lub „uspołecznione” czy wplecione w ramy organizacji społeczeństwa. Labilność przymierza zwiastuje jego zagładę i wymaga szczególnego etosu, o ile nie ma być sprowadzona do niekontrolowanej eksplozji uczuć. Jest to etos lojalności, konkretyzowany jako wierność, przymierze wierności, przyjaźni czy miłości, ich przyrzeczenie czy obietnica. Zarazem jednak oznacza to zakotwiczenie w dwóch pozostałych formach związków społecznych: we wspólnocie, gdy oczekiwanie trwałości przyrzeczenia lub obietnicy staje się składnikiem wspólnotowego bytu (tradycji), i w społeczeństwie, gdy lojalność staje się składnikiem sankcjonowanego społecznie kontraktu. Dopracowanie i równouprawnienie trzech kategorii: wspólnoty, społeczeństwa i przymierza to próba przezwyciężenia ograniczeń dychotomicznego myślenia.
prof. dr hab. Aleksander Manterys
Herman Schmalenbach – niemiecki filozof społeczny, urodzony w 1885 roku w Breckerfeld. Był jednym z najważniejszych krytyków teorii Maksa Webera i Ferdinanda Tönniesa, znawcą myśli Leibniza i Kanta, kontynuatorem tradycji filozoficznej spod znaku Georga Simmela. Od czasu studiów związany z uniwersytetami w Berlinie, Jenie, później w Monachium, Getyndze, Hanowerze, a wreszcie w Bazylei, gdzie zmarł w 1950 roku. Dziś pamiętany przede wszystkim jako autor eseju O socjologicznej kategorii przymierza.
Niechże więc wszyscy jako we wzór wpatrują się w męstwo świętego męczennika Andrzeja Boboli, niechnieugiętą jego wiarę i sami zachowują, i na wszelki sposób bronią.Invicti athletae Christi, Pius XIIŚwięty Andrzej Bobola był jezuitą, niestrudzonym misjonarzem, kaznodzieją, autorem tekstu ślubówlwowskich króla Jana Kazimierza, apostołem Polesia i męczennikiem. Za głoszenie prawdy Ewangeliizostał skatowany i zamordowany przez Kozaków w Janowie Poleskim. Pius XI kanonizował go w 1938roku. Od 2002 roku jest jednym z patronów Polski. Pius XII nazwał go niezwyciężonym zapaśnikiemChrystusa.Publikacja zawiera rozważania różańcowe inspirowane życiem i nauczaniem św. Andrzeja Boboli
BENEDYKT XVI Jego dziesięć ulubionych tematów to najnowszy album fotograficzny Grzegorza Gałązki. Poprzez zdjęcia ze spotkań oficjalnych i publicznych po te zwyczajne i bardzo osobiste i prywatne pozwala pełniej poznać postać Benedykta XVI. Ciekawostką jest powrót do pontyfikatu papieża teologa poprzez przypomnienie dziesięciu ważnych tematów, które podejmował papież Benedykt XVI przez osiem lat kierowania łodzią Piotrową. W albumie Grzegorz Gałązka prezentuje jedne z najpiękniejszych zdjęć ze swojego przebogatego archiwum. Dla miłośników papieża seniora album ten będzie pięknym przypomnieniem wielu niezapomnianych wydarzeń, a dla sceptyków odkryciem prawdziwego ciepłego i serdecznego jego oblicza.
Zapraszam Państwa na wystawę i do katalogu Wyszyński Pater Patriae, których intencją jest przypomnieć i wizualnie ukazać tego wielkiego Polaka wyniesionego współcześnie na ołtarze. Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat stał się on dla wielu rodaków wzorem człowieka i kapłana stojącego na straży wiary i moralności chrześcijańskiej, a także wzorem patrioty. Stał się po prostu używając starożytnego idiomu łacińskiego przysługującego najwybitniejszym Pater Patriae, Ojcem Ojczyzny. Całe swoje pasterskie posługiwanie oddał służbie człowiekowi, dążąc do jedności Kościoła z narodem, za co potomni w dowód uznania nazwali go Mężem Stanu i Prymasem Tysiąclecia. Piszę ten wstęp o błogosławionym kardynale Wyszyńskim, mając przed sobą ponad sto prac twórców, którzy z perspektywy czasu, jaki przebyliśmy, czekając na jego beatyfikację, wyrazili obrazem, metaforą, intuicją, artystycznym zamysłem swoje postrzeganie kardynała Wyszyńskiego. Zarówno oni, jak i ja z tym, że w moim przypadku w sensie literackim pragniemy ukazać Wyszyńskiego jako kogoś, kto został nam dany przez Boga jako prorok na trudne czasy.Album prac wybitnych artystów zgromadzonych w tej książce, postrzega prymasa w jego prorockich cechach: oddany tylko Bogu (Soli Deo); odważnie przeciwstawiający się niesprawiedliwości i złu (Non possumus); kroczący przez całe swe życie drogą cierpienia (Via Dolorosa); bezgranicznie ufający Matce Bożej (Per Mariam); ojciec narodu i duchowy przywódca w czasach zniewolenia (Pater Patriae); z uporem realizujący przez życie zasadę miłości i miłosierdzia względem wszystkich, także swoich wrogów (Caritas et Misericordia).Jan Paweł II powiedział kiedyś: Oby Kościół i naród pozostał mocny dziedzictwem Stefana kardynała Wyszyńskiego. Obyto dziedzictwo trwało w nas. Co to oznacza? Oznacza wejście w posiadanie skarbu naszej chrześcijańskiej kultury, której najważniejszymi czynnikami są: wiara przekazana przez ojców, godność człowieka i poszanowanie jego podstawowych praw, wartość i znaczenie przyznawane rodzinie, miłość Ojczyny i zawierzenie Matce Bożej. Kulturowe i artystyczne dziedzictwo tak respektowane w życiu Prymasa Tysiąclecia jest współcześnie wielkim wyzwaniem także dla twórców, by określali naszą tożsamość i przypominali o chrześcijańskim świadectwie piękna. Artyści bowiem poprzez swoje dzieła porozumiewają się z innymi. Co więcej potrzebujemy artystów, aby pokazywali nam historię nieco inaczej, zamysłem swojego serca i talentu, wizją poetyczną, przebłyskiem światłości, która zajaśniała w ich duszy. Dobrze się stało, że życie błogosławionego Stefana Wyszyńskiego poddane zostało estetycznej kontemplacji sztuki, łącząc piękno z prawdą. Potrzebuje-my współcześnie w Polsce w dobie kryzysu wiary sztuki prowadzącej do doświadczenia religijnego. Im bardziej świat staje się mroczny i nieprzewidywalny, potrzebujemy sztuki, która daje nam oczyszczenie i za-chwyt. Ona bowiem przez tworzone piękno pozwala nam poznać smak życia i wzbudzić tęsknotę za Tajemnicą. Ks. prof. dr hab. Witold Kawecki
The roaring twenties in Berlin
It was the decade of daring Expressionist canvases, of brilliant book design, of the Bauhaus total work of art, of pioneering psychology, of drag balls, cabaret, Metropolis, and Marlene Dietrich’s rising star in theater and silent film. Between the paroxysms of two world wars, Berlin in the 1920s was a carpe diem cultural heyday, replete with groundbreaking art, invention, and thought.
This book immerses readers in the freewheeling spirit of Berlin’s Weimar age. Through exemplary works in painting, sculpture, architecture, graphic design, photography, and film, we uncover the innovations, ideas, and precious dreams that characterized this unique cultural window. We take in the jazz bars and dance halls; the crowded kinos and flapper fashion; the advances in technology and transport; the radio towers and rumbling trams and trains; the soaring buildings; the cinematic masterworks; and the newly independent women who smoked cigarettes, wore their hair short, and earned their own money.
Featured works in this vivid cultural portrait include Hannah Höch's The Journalists; Lotte Jacobi’s Hands on Typewriter; Otto Dix's Portrait of the Journalist Sylvia von Harden; Peter Behrens's project of theAlexanderplatz; and Josef von Sternberg’s The Blue Angel, starring Dietrich as cabaret performer Lola Lola. Along the way, we explore both the utopian yearnings and the more ominous economic and political realities which fueled the era's escapist, idealistic, or reactionary masterworks. Behind the bright lights and glitter dresses, we see the inflation, factory labor, and fragile political consensus that lurked beneath this golden era and would eventually spell its savage end with the rise of National Socialism.
Indie ład chaosu to ciąg dalszy trójksięgu o tym subkontynencie. W Indie. Głód Boga i w Zdejmij sandały. Podróż na skraj Indii przedstawiłam podróże po Indiach południowych. Tu znajdziecie relację z podróży po Indiach północno-wschodnich. Cztery i pół tysiąca kilometrów. Pociągami, jeepami, rykszami i łodzią po Gangesie. Siedem stanów: Bengal z Kalkutą, himalajski Sikkim, Bihar, po którym kiedyś wędrował Budda, Madhja i Uttar Pradeś, a w nim porażające erotycznymi rzeźbami tysiącletnie świątynie z Khadźuraho i Waranasi, które skłaniają do refleksji o śmierci. I ostatnie dwa stany: porośnięty dżunglą Dźharkhand i położona nad Zatoką Bengalską, doświadczana huraganami Orisa, a w niej ośrodek dla trędowatych założony przez Polaka ojca Żelazka. Dziesiątki spotkań z ludźmi. Na żywo i z ich słowami, które pozostawili po sobie, odchodząc wraz ze stuleciami historii Indii. Nasza podróż po tym kraju to spotkanie z cierpieniem, ale i duchem wolności, głodem prawdy, apetytem na kolory, żarliwością muzyki, podziwem dla życia i wdzięcznością wobec ludzi. Uważam ją za wyjątkowy i godny szacunku przykład ciekawej, uczciwej, szlachetnej językowo i ideowo literatury pogranicza pomiędzy reportażem, dziennikiem, esejem, przewodnikiem. (Małgorzata Szejnert o książce)
Kolejny tom tekstów niewydanych Tadeusza Dołęgi-Mostowicza pt. ?Dziwna kamienica? zawiera wybór artykułów dotyczących przedwojennej Warszawy oraz osobistych, ?warszawskich? doświadczeń samego autora. Ten swoisty dokument epoki zawiera unikalne opisy życia kulturalnego stolicy, życia codziennego i odświętnego jej mieszkańców czy tajników (często niechlubnych) funkcjonowania administracji miejskiej. Znajdziemy tu również wzmianki o niepozornych miejscowościach, które dziś są już częścią stolicy. Ponadczasowość i prawdziwość to powody, dla których szczególnie warto czytać stare, choć niestarzejące się felietony Mostowicza. Do Świdra, jak wiadomo, jedzie się półtorej godziny z okładem Kolejką Wawerską, rodzoną siostrzycą Wilanowskiej, obie bowiem szanują jedną maksymę łacińską: festina lente. Jeżeli kto spojrzy na męczący się w beznadziejny sposób samowarek i majestatyczny powolny bieg ?pociążku? musi się zgodzić, że dojazdowe kolejki są żywym dowodem zastosowania powyższej maksymy. fragment tekstu ?W Świdrze i jego okolicach? Przeciętny śmiertelnik warszawski nie domyśla się nawet jak tragiczna nuda obrała sobie siedlisko w biurach naszego czcigodnego Magistratu za odrapanym majestatem fasady. Siedzą potentaci przy biurkach i ziewają. Stoi 3-ch woźnych przy każdych drzwiach i drzemią... ? Latem to chociaż muchy są, można łapać, zawsze jakieś zajęcie... a teraz? fragment tekstu ?Jak można z nudów ludziom szkodzić?? Tadeusz Dołęga-Mostowicz (1898?1939) ? najpoczytniejszy polski autor w XX-leciu międzywojennym. Twórca takich nieprzemijających przebojów czytelniczych, jak ?Kariera Nikodema Dyzmy? czy ?Znachor?. Wbrew powszechnemu mniemaniu wydana w 1932 roku powieść ?Kariera Nikodema Dyzmy? nie była jego debiutem jako człowieka pióra. Na przełomie lat 1924/1925 T. Dołęga-Mostowicz został felietonistą dziennika ?Rzeczpospolita?. We wrześniu 1927 roku za swoje cięte i bezkompromisowe publikacje zapłacił ciężkim pobiciem przez ?nieznanych sprawców?.
Betonowe drapacze chmur, osiedla z wielkiej płyty, corbusierowskie podniebne ulice: część z tych modernistycznych brył, które kiedyś tworzyły miejski krajobraz powojennej Wielkiej Brytanii przetrwało próbę czasu, inne zniknęły na zawsze.Brutal Britain od Zupagrafika pozwoli Ci cofnąć się w czasie do brutalistycznej przeszłości Wielkiej Brytanii, i zbudować jedne z najbardziej kontrowersyjnych budynków wzniesionych na Wyspach po drugiej wojnie światowej; od bloków Park Hill w Sheffield, przez kultowy londyński Trellick Tower, po wyburzony relikt przeszłości - gmach Birmingham Central Library. Książkę otwiera prolog autorstwa Barnabasa Caldera (autora książki Raw Concrete: the Beauty of Brutalism), oraz krótkie rozdziały z imponującymi, wielkoformatowymi ilustracjami; a zamyka 9 modeli do samodzielnego złożenia, przedstawiającymi szczegółowe ilustracje oryginalnych elewacji wszystkich budynków. Modele w książce są gotowe do złożenia, wystarczy wycisnąć je z arkuszy i złożyć według prostych instrukcji, potrzebujesz tylko kleju.
"Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordachGdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE - W ZŁOTYM SERCU ROSJI".Jacek Hugo-Bader
NAJWIĘKSZE MITY, ZMYŚLENIA I POMYŁKI KARTOGRAFÓW.OTO ŚWIAT - nie jaki kiedykolwiek istniał, lecz jak go sobie wyobrażano. Świat, w którym Kalifornia jest rajską wyspą oderwaną od Ameryki Północnej, wody Północy terroryzują morskie potwory, a w głębi dżungli i oceanów lśnią zagubione miasta ze złota.Od niewidzialnych łańcuchów górskich po wielkie widmowe morza - atlas przedstawia największe geograficzne "zjawy", jakie ongiś nawiedzały mapy, i odkrywa fascynujące historie narodzin tych urojeń. Zgromadzone są tu najdziwaczniejsze fantasmagorie zamieszczane ongiś na mapach jako prawdziwe - wyspy widma, mityczne rasy, bestie połykające statki - pieczołowicie wybrane z całej historii kartografii.Napisany ze swadą, pełen nadzwyczajnych ilustracji Atlas lądów niebyłych stanowi cenną antologię zagadek i tajemnic dotyczących świata rozpoznawalnego, acz nieskończenie dziwniejszego niż ten, który znamy obecnie.
Juliana z Norwich jest uważana za jedną z najważniejszych mistyczek i teolożek obok św. Katarzyny ze Sieny i św. Teresy z Ávila. Kiedy w 1373 roku ciężko zachorowała i została opatrzona sakramentami, otrzymała szesnaście objawień dotyczących Męki Pańskiej. Gdy wyzdrowiała, została pustelnicą i zamieszkała w rekluzji przy kościele pw. św. Juliana w Norwich. W swoich Objawieniach Bożej miłości już na pięć wieków przed św. Faustyną Kowalską głosiła światu prawdę o miłosierdziu Ojca znoszącym wszelki grzech, o nadziei zbawienia dla każdego oraz o tym, że Bóg chce, by widziano Go i poszukiwano, by czekano na Niego i pokładano w Nim ufność. Przypomina również wierzącym, że skrucha nas oczyszcza, współczucie przygotowuje, a głęboka tęsknota za Bogiem nas uszlachetnia. Jej pisma mają charakter uniwersalny – nie były kierowane tylko do osób zakonnych, lecz do wszystkich wierzących w Kościele.
Jej pogodne i dające otuchę wizje pozostają aktualne i potrzebne szczególnie dzisiaj. Tak jak św. Faustyna mówiła: „Jezu, ufam Tobie”, tak Juliana wielokrotnie powtarzała za Panem: „Wszystko będzie dobrze”. Przetłumaczone teksty objawień zostały opatrzone specjalnym komentarzem oraz uzupełnione o katechezę papieża Benedykta XVI, w której napisał: „Juliana z Norwich pojęła główne przesłanie dla życia duchowego: Bóg jest miłością, i tylko wtedy, gdy otwieramy się całkowicie i z pełną ufnością na tę miłość oraz pozwalamy, by stała się ona jedynym przewodnikiem życia, wszystko zostaje przemienione, znajdujemy prawdziwy pokój i prawdziwą radość i stajemy się zdolni szerzyć ją wokół siebie”.
Fragmenty jej wizji są cytowanie również w Katechizmie Kościoła katolickiego. Pomimo że nie została ogłoszona świętą, to od 1997 roku są czynione starania, aby ogłosić ją doktorem Kościoła.
Miłość, która wykracza poza granice, znajduje się u podstaw tego, co nazywamy „przyjaźnią społeczną”. Gdy miłość ta jest autentyczna, wówczas przyjaźń w obrębie społeczeństwa umożliwia prawdziwą powszechną otwartość. Żyjemy w świecie, w którym zmiany gwałtownie przyspieszają, rozpada się to, co dawniej wydawało się pewne, a społeczeństwa często nie znajdują już wspólnego języka. Pandemia i wojny uwidaczniają ludzką słabość i uzmysławiają, że nasz styl życia powinien ewoluować ku braterstwu.
Papież Franciszek na kartach encykliki Fratelli tutti wyraził przekonanie, że to właśnie ono stanowi serce chrześcijańskiego przesłania w obecnej sytuacji ludzkości. Autorzy tekstów zamieszczonych w tej publikacji – . kard. Walter Kasper, George Augustin SAC oraz abp Bruno Forte – odwołując się do tekstu papieskiego dokumentu, zatrzymują się nad tematem szeroko rozumianej przyjaźni społecznej i podpowiadają, w jaki sposób urzeczywistniać braterstwo, by globalna wioska stała się domem wszystkich ludzi. Idea powszechnego braterstwa nie ogranicza się do wyznania chrześcijańskiego, lecz jest powołaniem wszystkich ludzi. Wiara chrześcijańska wyznaje: Bóg, który jest Miłością, kocha bezgranicznie i jest Bogiem wszystkich ludzi, niezależnie od tego, czy wyraźnie się do Niego przyznają, czy nie. Powszechne braterstwo i przyjaźń społeczna mogą się powieść tylko wtedy, gdy zaakceptujemy tę rzeczywistość. George Augustin SAC
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?