Wspomnienia czarnoskórego wnuka króla afrykańskiego ludu Vai, a zarazem syna Niemki, który dorasta w Hamburgu w czasach rosnącego w siłę nazizmu. Czując się niemieckim patriotą, stopniowo odkrywa, że to właśnie on określany jest przez ideologię jako wróg i podczłowiek.Książka – wydana po angielsku i niemiecku – w ostatnich latach stała się międzynarodowym bestsellerem. – Heil Hitler! Czym mogę służyć? – spytał [matkę] zza biurka przystojny dwudziestolatek […].– Czy tu składa się podania o przyjęcie [do Hitlerjugend]?Młody człowiek spojrzał na nią z niedowierzaniem.– O przyjęcie kogo? Jego? – świdrował mnie wzrokiem, jakby wypatrzył jakiegoś paskudnego robala.– Tak, mojego syna – odpowiedziała bez zmrużenia oka.Mężczyzna aż się cofnął.– Proszę natychmiast wyjść! Jeśli jeszcze to do pani nie dotarło, zmuszony jestem przypomnieć, że dla pani syna nie ma miejsca ani w naszej organizacji, ani w Niemczech, które budujemy. Heil Hitler! […]Kiedy znaleźliśmy się w domu, matka tylko mnie przytuliła i się rozpłakała.– Tak mi przykro, tak bardzo mi przykro – powtarzała raz po raz. […]– Mutti, proszę cię, nie płacz – błagałem, ale i mnie łzy spływały po policzkach.Rzadki widok, bo zwykle prześcigaliśmy się w zachowywaniu swoich smutków dla siebie. W końcu byliśmy Niemcami.
Hans-Jürgen Massaquoi, Neger, Neger…
Czas wielkich odkryć i dzielnych podróżników dobiegł końca, a obecnie coraz dynamiczniej rozwija się turystyka podróżnicza stawiająca wyzwania każdemu z osobna. To nasze indywidualne predyspozycje i marzenia decydują o tym, że każdy z nas, a więc nawet „nieudacznik”, może poznawać świat po swojemu. Autor wybrał i opisał ponad 30 zakątków na całym świecie, kierując się różnorodnością przyrodniczą, kulturową oraz swoimi przygodami i wrażeniami. Czytelnik przemieszcza się od ubogiej pustyni do przebogatych lasów tropikalnych, od mroźnej Arktyki po słoneczne antypody. A gdy skończy czytać, z pewnością rozpocznie planowanie swojej własnej wyprawy w poszukiwaniu tego, co mu nieznane.
Dariusz J. Gwiazdowicz jest profesorem Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, który prowadził zajęcia dydaktyczne lub realizował tematy badawcze na kilkunastu uniwersytetach lub instytutach badawczych w Europie, ale także m.in. w Antarktyce, Australii, Iranie, Japonii, Meksyku, Peru, Rosji czy na Spitsbergenie. Dotychczas opublikował ponad 350 prac naukowych i popularnonaukowych w dwudziestu krajach. Jest autorem bądź współautorem kilku książek z zakresu ochrony przyrody, estetyki lasu, kulturowych aspektów łowiectwa oraz akarologii, czyli nauki o roztoczach. „Podróże nieudacznika” to pierwsza książka podróżnicza tego autora, czyli debiut w takiej formie wypowiedzi literackiej.
Jako obrońca sądowy w Rosji Włodzimierz Spasowicz (1829–1906) – polski prawnik, publicysta, krytyk i historyk literatury – rozwiązywał niewiarygodne zagadki kryminalne. Mowy obrończe trwały po osiem godzin dziennie, a że pasją mówcy łączył Spasowicz z dociekliwością i wdawał się w nieprawdopodobne szczegóły obyczajowe, w tym również najdrastyczniejsze, czyta się te mowy jak pasjonujący kryminał i reportaż z epoki.
Korespondencja między Romanem Witoldem Ingardenem a Kazimierzem Twardowskim stanowi szczególny rodzaj uprawianej przez nich epistolografii. W tym przypadku jest to sztuka nie tylko pięknej kaligrafii, lecz umiejętność i potrzeba wymiany stosownej w danej chwili informacji, zgodnej z obyczajami panującymi w tamtym czasie oraz środowisku naukowym Lwowa, Getyngi, Fryburga, Warszawy, Torunia, Lublina i wielu innych miejsc. List pełnił wówczas swoją niezwykle ważną funkcję informacyjną. Odgrywał znacznie większą rolę komunikacyjną niż dzisiaj. Był miejscem wyrażania poglądów, prowadzenia dyskusji, sporów filozoficznych, załatwiania stosownych próśb, a wiele z nich można uznać za dzieła z pogranicza filozofii i literatury. (…) Epistolografia Ingardena i Twardowskiego ujawnia istotne sprawy naukowe, organizacyjne, dydaktyczne, warsztatowe, a także te dotyczące wydarzeń związanych z życiem codziennym. Mieści w sobie także coś więcej, a mianowicie charakterystyczną i jedyną w swoim rodzaju relację, którą stworzył mistrz, nauczyciel i uczeń. Mistrzem młodego Ingardena był bez wątpienia Profesor Edmund Husserl. Było tak, jak pisał on w jednym ze swoich listów do Ingardena: „Niech Pan pozdrowi ode mnie serdecznie Profesora Twardowskiego. Wierzę, że znajdzie Pan z nim łatwo platformę porozumienia. Pan jest wszakże wnukiem Brentany, on zaś jego bezpośrednim uczniem”. Co ciekawe, relacja ta nigdy nie uległa zmianie. Profesor Husserl był dla Ingardena mentorem i powiernikiem wszelkich jego planów naukowych. Spełniał jednocześnie rolę nauczyciela i doradcy, wysyłającego swego ucznia w świat po sławę. Kim natomiast był dla niego Profesor Twardowski? Wysyłał młodego studenta pierwszego roku filozofii we Lwowie w podróż w nieznany świat wielkiej filozofii w poszukiwaniu złotego runa fenomenologii do Getyngi. Posyłał go tam w celu studiowania prawdziwej filozofii u najlepszego znawcy problemu.
(fragment Wstępu redaktorów)
Nie spodziewajcie się ani zwyczajnej autobiografii, ani fikcji literackiej. Zbigniew Książek, ale nie taki całkiem prawdziwy, bohater tej książki, to postać groteskowa i przerysowana.
Mamy opowieść autobiograficzną z kluczem do znanych postaci ze światka polskiego show-biznesu. Przewijają się w niej aktorzy, reżyserzy, muzycy, kompozytorzy. Bohater kursuje między rodzinnym Krakowem, niezbyt lubianą Warszawą i ukochaną Warmią, gdzie odpoczywa od świata. Jak wielu rodaków w latach 80. i na początku 90., jeździ na Zachód za chlebem. Odwiedził Anglię, spędził kilka miesięcy w Stanach Zjednoczonych, gdzie próbuje swoich sił jako robotnik budowlany, barman i literat w polonijnym czasopiśmie. Po przełomie próbuje odnaleźć się w nowej kapitalistycznej rzeczywistości.
Młodość i duża część dorosłego życia przypadła na lata PRL-u. Wtedy stawiał pierwsze kroki w artystycznym światku, zmagał się z cenzurą.
Sukces w końcu przychodzi. Świadczy o tym dziewięć złotych płyt, które ma na koncie. Bohater stawia sobie jednak najważniejsze pytanie. Czym właściwie jest sukces? Jakie ma znaczenie? Pieniądze? Sława? Spełnione życie? Udane życie rodzinne? A może po prostu oglądanie pięknych krajobrazów Warmii z łódki na środku jeziora?
Opowieść rozgrywa się równolegle w kilku planach czasowych – czasy młodości (nastolatek, student), dorosłe życie w PRL-u, wyjazd do USA, lata 90. w Polsce, w końcu koncert galowy w Sali Kongresowej z okazji odebrania dziewiątej złotej płyty.
Spowiedź grzesznika ukazuje trzy ważne okresy w życiu autora: działalność w PAX-ie, następnie w NSZZ Solidarność (głównie w USA i Kanadzie) oraz rozwój kariery w latach 19902003 po powrocie do ojczyzny. Jeśli chodzi o pierwsze dwa etapy (opisane zresztą z jakże ciekawej perspektywy) autor nie ma sobie wiele do zarzucenia. Niegdyś był pewien, że Okrągły Stół i III RP to czas historycznego przełomu, jedyne dobre rozwiązanie dla Polski, ale wracając do kraju, poczuł się zniesmaczony poczynaniami liderów Solidarności, zwłaszcza po tym, co spotkało założone jeszcze przed stanem wojennym Biuro Solidarności w Nowym Jorku, a później w Toronto. Dziś jest zażenowany tym, co robił w kraju w latach 90. i na przełomie XX i XXI w., zapewne więc z myślą o tym czasie nadał swoim wspomnieniom tak znamienny tytuł.
Dobrze wiemy, że przemoc, lekkomyślność i zuchwalstwo są przekazywane z rodziców na dzieci. Jednak odnosi się to także do takich umiejętności, jak uważność, empatia, szacunek, a nawet czerpanie przyjemności i radości z życia umiejętności, które są słabo widoczne we współczesnych społeczeństwach, nie mówiąc już o braku ich naukowego opracowania. Dlatego ta książka Arno i Andr Sternów jest kamieniem milowym na drodze do zrównoważonego społeczeństwa. Otwiera nam oczy na znaczenie kochającej, troskliwej i motywującej relacji między ojcami a synami"" - Prof. dr Gerald Hther, neurobiologMały Arno Stern jeździ swoim czerwonym samochodzikiem po podwórku, kiedy nagle woła go matka: Arno, odstaw samochód i chodź szybko!. Tak zaczyna się w 1933 roku ucieczka żydowskiej rodziny przed nazistami. Ojciec Arno, Isidor, kierowany intuicją i niewyczerpaną ufnością w Boga wie, że potrzeba cudu, by odnalazł spokój i szczęście dla swojej rodziny.Zaufanie i bezwarunkowa miłość są kluczem dostępu Isidora do swojego syna Arno, który stanie się wynalazcą Malortu i osiągnie niezwykłe sukcesy naukowe. Arno z kolei przekazuje tę tradycję zaufania synowi Andr, któremu dał przywilej niechodzenia do szkoły. Dziś Andr także ma synówSternowi zależy nie na tym, aby zobaczyć u dzieci spełnienie własnych oczekiwań, ale by wzrastały one w przestrzeni miłości, zaufania i motywacji, w której ich umiejętności mogą rozwijać się bez ograniczeń.Opowieść Arno i Andr Sternów to poruszająca historia rodziny, pokazująca, jak ważna w życiu człowieka jest głęboka potrzeba posiadania kochającego ojca.Trzy pokolenia ojców i synów pokazują, że miłość i zaufanie są dziedziczne.To niezwykle cenny głos w aktualnej dyskusji o nowym ojcostwie i problemach współczesnych chłopców.
Jan Gawroński był znanym przedwojennym dyplomatą, pracował w ambasadach II Rzeczypospolitej w Szwajcarii, Niemczech, Holandii, Turcji i Austrii. Niepublikowane dotychczas pamiętniki obejmują lata dzieciństwa na Litwie, młodość spędzoną w szkole klasztornej w Anglii, studia i podróże.
Historia Polski i Europy widziana poprzez dzieje rodziny autora (i wielu innych polskich rodów) staje się bliska dzięki autentyczności i indywidualności opowieści. Talent narracyjny autora idzie w parze z prostotą, skromnością i mądrą refleksją o życiu, a zdjęcia z archiwum rodzinnego są znakomitym uzupełnieniem tych pogodnych wspomnień z nieistniejącego już świata.
Środowisko dyplomatyczne Berlina lat 30. XX wieku. Rosnący w potęgę hitleryzm, polityczne intrygi, pogłębiający się antysemityzm i bezkrwawe podboje Hitlera obserwujemy oczyma ambasadora RP, Józefa Lipskiego, którego zadaniem jest budowanie jak najlepszych stosunków z włodarzami Trzeciej Rzeszy. Jednak po pewnym czasie Lipski zaczyna się orientować, że wierząc w deklaracje przyjaźni ze strony Hitlera, Göringa i Goebbelsa, uległ wielkiemu bluffowi politycznych szakali.
W skomplikowane i niebezpieczne relacje zachodzące w życiu politycznym i kulturalnym brunatnych Niemiec uwikłani są również inni Polacy mieszkający w Berlinie, z Polą Negri i Janem Kiepurą na czele.
Pasjonującą, opartą na faktach opowieść czyta się niczym sensacyjną, pełną narastającego napięcia historię, w której dobra wola i zdrowy rozum przegrywają z irracjonalnym złem.
Jakie błędy wytykał Jagielle Zbigniew Oleśnicki?Co przysięgał Tadeusz Kościuszko Narodowi Polskiemu?Kto obiecywał Polakom informować o wydarzeniach na świecie skrywanych przez sowiecki reżim?Odpowiedzi na m.in. te pytania czytelnik znajdzie w zbiorze ponad 30 mów, które wpłynęły na historię Polski. Każda została opatrzona komentarzem historyka i informacjami na temat mówców. Całości dopełniają ryciny i fotografie.Niezbędnik każdego miłośnika dziejów Polski, ucznia i studenta książka pokazująca, jak wielka jest wartość mądrze wypowiadanych słów i jaką mają one moc w przeobrażaniu rzeczywistości.
I co dalej? jest czwartą częścią wspomnień Zbigniewa Siemaszki, po Zapleczu i młodości (XV wiek 17 września 1939); okresie Pod sowiecką władzą (19391942) i Latach zanikającej nadziei (19421945). Ten czwarty tom obejmuje okres od zakończenia wojny w 1945 do demobilizacji Autora w 1948.Wspomnienia te zostały uzupełnione licznymi załącznikami, wśród których przedstawione są dalsze dzieje Enigmy, powojenne rozmowy dalekopisowe szeregowych i oficerów Batalionu Łączności Sztabu Nacz. Wodza, wypracowania licealne Autora i jego religijne zaangażowanie, jak również liczne sylwetki osób ważnych lub jemu bliskich oraz referat na temat demobilizacji Polskich Sił Zbrojnych, wygłoszony przez autora w Bibliotece Polskiej w Londynie 30 września 2014 r.W dość obszernym zarysie przedstawia Autor sytuacje, w jakich znaleźli się po wojnie żołnierze różnych stopni, zarówno ci, którzy przeszli przez Sowiety, jak i ci, którzy byli w Wehrmachcie. A pisząc o własnych sprawach, zastanawia się, jak powinien ustosunkować się do polskości i do świata brytyjskiego ten, kto zdecydował się pozostać w Wlk. Brytanii.Całość tych wspomnień uzupełnia bogaty materiał ilustracyjny, obejmujący o wiele szerszy zakres, od 1914 r. do 1975 r.
Kim jest Nadia Sawczenko? Jaka jest jej prawdziwa historia? Jakie są fakty, a jakie mity?
Odpowiedzi znajdują się w tej książce.
Sawczenko spisała swoje wspomnienia na prośbę adwokatów, będąc jeszcze w więzieniu. Pracę nad książką zaczęła w trakcie pierwszej głodówki na początku 2015 roku. Nie są to jednak wyłącznie zapiski więzienne. Nadia bardzo szczerze opisuje swoją wojskową karierę. Wspomnienia skończyła spisywać w lipcu 2015. W tłumaczeniu i redakcji zachowano oryginalny styl autorki.
Albert Hofmann (19062008) był szwajcarskim chemikiem, członkiem Komitetu Noblowskiego i byłym dyrektorem Oddziału Badań fabryki leków Sandoz.19 kwietnia 1943 roku o 16:20 Albert Hofmann dokonał auto-eksperymentu, przyjmując wynalezioną przez siebie substancję LSD. Wydarzenie to na zawsze odmieniło jego życie.Wkrótce LSD stało się znane na całym świecie, stanowiąc eksperymentalny lek, przedmiot dyskusji psychiatrów i filozofów, a także jeden z fundamentów ruchu hippisowskiego.LSD dla jednych stało się synonimem chemicznej drogi do Nirwany, dla drugich szatańskim narkotykiem, a dla jeszcze innych narzędziem posiadającym niesłychany potencjał w badaniu naszej świadomości. Aldous Huxley umierając poprosił swoją żonę o podanie mu właśnie LSD...Łatwo można powiedzieć, że jeśli chodzi o tę substancję, wszystko wymknęło się spod kontroli.Jednak jak do tego wszystkiego doszło? Jak wyglądały narodziny cudownego narkotyku?
Kaznodzieja dzierżący broń w ręku, armia rebeliantów z szaleńcem na czele i całe wsie wycięte w pień tylko dlatego, że były po drodze…
Książka „W obronie innych” opisuje historię niezwykłej przemiany Sama Childersa, który z agresywnego bandyty stał się człowiekiem wiary, prowadzącym wojnę o ocalenie dzieci w jednym z najniebezpieczniejszych zakątków świata. Jego życie zainspirowało twórców filmu Kaznodzieja z karabinem z Gerardem Butlerem w roli głównej.
W obronie innych traktuje o prawdziwym terroryzmie… wymierzonym w 200 000 dzieci w północnej Ugandzie i Sudanie Południowym. Sam Childers – wojownik i kaznodzieja (nazywany przez niektórych najemnikiem) – bez wytchnienia przemierza z niewielkim oddziałem dżunglę, występując przeciw okrutnej armii, która znacznie przewyższa liczebnością jego siły. Jeden człowiek może bardzo wiele zmienić. I Samowi Childersowi się to z całą pewnością udaje”. Peter Fonda, aktor i producent filmowy
Wielebny Sam Childers jest od lat bliskim i zaufanym przyjacielem rządu Sudanu Południowego. Prezydent Sudanu Południowego Salva Kiir Mayardit
Wielebny Sam Childers to od lat oddany przyjaciel naszego kraju, a my wspieramy jego odważną działalność. Prezydent Ugandy Yoweri Museveni
Kilkanaście lat temu zawalił mu się cały świat. Rak zaatakował go jak tornado. Pomyślał o napisaniu książki, bo chciał opowiedzieć swoją historię. Dziś Fabio Salvatore żyje bardziej niż kiedykolwiek, z duszą pomalowaną tysiącami kolorów, z ciałem wzmocnionym cierpieniami i z czyhającym tuż za rogiem rakiem, który znów chce być w centrum sceny i burzyć wszystkie jego przekonania. Jego wiara i pogoda ducha doprowadziły go tam, gdzie jest obecnie. Jedno jest konsekwencją drugiego. Fabio miał szczęście spotkać wielką miłość i dawać o niej świadectwo pomimo cierpienia. „Moje życie było kompletną fikcją. Grałem na zewnątrz i na scenie, twarz dusiła się w tragicznej masce. Brak prawdy, który wiele lat wcześniej zranił mi serce, teraz znów się ujawnił z powodu choroby fizycznej. Kładę rękę na sercu. W piersiach głośno dudnią uderzenia tętna. Rozpalone światłem oczy krzyczą, że żyję. Poranna poświata przenika przez okno szpitalnej łazienki. Błyszczące płytki, pokruszone na brzegach w paru miejscach, rolki papieru nagromadzone za drzwiami, jakieś pojemniki i kosz na śmieci, zapach środka dezynfekcyjnego i ludzkich płynów ustrojowych, które przywodzą na myśl życie, matczyne łono, początek wszystkiego. Mam dwadzieścia lat i raka. Żyję. Otwieram szeroko ręce ku niebu, chciałbym objąć chmury”.
Książka jest przejmującą opowieścią o ludziach narkotykowego szlaku prowadzącego z Amsterdamu przez Grecję, Turcję, Iran, Afganistan do Indii i Nepalu. Setki tysięcy młodych ludzi z zachodniego świata przemierza ten szlak w poszukiwaniu innego życia, innej prawdy i innych wzorców niż te, w których wyrośli.
Opowieść jest bezpośrednią relacją młodego misjonarza, który wraz z rodziną zdecydował się żyć wśród tych wędrowców, aby móc do nich dotrzeć z Ewangelią. Slumsy Kabulu, koszmarne afgańskie więzienia czy stacja misyjna wciśnięta między dom publiczny a świątynię satanistyczną to miejsca toczącej się akcji.
Ten wstrząsający dokument kryzysu wartości wśród młodzieży Zachodu jest jednocześnie porywającym świadectwem miłości i potęgi Najwyższego.
Floyd McClung jr. przedstawia historię Bożego prowadzenia przez życie, historię autentyczną, o przełamywaniu lęku i pokonywaniu własnych barier w imię niesienia pomocy potrzebującym. Niełatwo odczytać Bożą wolę, jeszcze trudniej na nią odpowiedzieć, rezygnując z samego siebie. Jednak obawy okazują się nieuzasadnione, troska Boga o wszystkie aspekty życia misjonarzy nieustannie zaskakuje, a efekty tej współpracy znacznie przewyższają oczekiwania.
Opis: Jest to zaledwie nikły szczątek niezmiernie obfitych zbiorów epistolograficznych, które bezpowrotnie zaginęły, a które Schulz pieczołowicie przez całe lata segregował i gromadził. Zachowana resztka nie daje o tej kolekcji wyobrażenia, ale przez sam fakt przetrwania jest szczególnie cenna jako niemal symboliczny ślad po masowej egzekucji ludzi i pamiątek po nich. Te listy, które udało się w ciągu kilkudziesięciu lat odnaleźć, stanowią nie tylko zbiór epistolarny, ale przede wszystkim cząstkową autobiografię pisarza, istotny przyczynek do jego życiorysu, którego liczne ślady zatarł czas, a świadkowie w ogromnej większości zginęli.
W roku 2006 po światowym sukcesie Boga urojonego Richard Dawkins stał się ikoną ruchów ateistycznych i sceptycznych. Ten sukces przyćmił nawet jego ważne dokonania naukowe i kluczową rolę, jaką w popularyzacji neodarwinizmu - i szerzej, naukowej wizji świata - odegrały jego poprzednie książki - od Samolubnego genu poprzez Fenotyp rozszerzony i kilkanaście innych, aż po Najwspanialsze widowisko świata. W każdym razie dziś nikt, nawet przeciwnicy Dawkinsa (a ma ich wielu) nie kwestionuje jego wyjątkowej pozycji naukowca, intelektualisty i obrońcy rozumu.Apetyt na cuda to pierwszy tom wspomnień, które profesor Dawkins postanowił przygotować z okazji swoich siedemdziesiątych urodzin
Pisana w formie dziennika opowieść o życiu, które nie może istnieć bez miłości, swoiste studium tego uczucia i idącej z nim w parze samotności. Upływ czasu śledzony na kartach pamiętnika, prowadzonego z dużymi przerwami najpierw przez podlotka, potem młodą kobietę, wreszcie kobietę dojrzałą, boleśnie konfrontuje marzenia z realnymi doświadczeniami. Bez daty. Kartki z dziennika to ostatecznie nie tylko opowieść o miłości, ale niezwykle żywy i ponadczasowy utwór opowiadający o mierzeniu się z niespełnieniem i lękiem przed nieubłaganie płynącym czasem.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?