Książka jest przejmującą opowieścią o ludziach narkotykowego szlaku prowadzącego z Amsterdamu przez Grecję, Turcję, Iran, Afganistan do Indii i Nepalu. Setki tysięcy młodych ludzi z zachodniego świata przemierza ten szlak w poszukiwaniu innego życia, innej prawdy i innych wzorców niż te, w których wyrośli.
Opowieść jest bezpośrednią relacją młodego misjonarza, który wraz z rodziną zdecydował się żyć wśród tych wędrowców, aby móc do nich dotrzeć z Ewangelią. Slumsy Kabulu, koszmarne afgańskie więzienia czy stacja misyjna wciśnięta między dom publiczny a świątynię satanistyczną to miejsca toczącej się akcji.
Ten wstrząsający dokument kryzysu wartości wśród młodzieży Zachodu jest jednocześnie porywającym świadectwem miłości i potęgi Najwyższego.
Floyd McClung jr. przedstawia historię Bożego prowadzenia przez życie, historię autentyczną, o przełamywaniu lęku i pokonywaniu własnych barier w imię niesienia pomocy potrzebującym. Niełatwo odczytać Bożą wolę, jeszcze trudniej na nią odpowiedzieć, rezygnując z samego siebie. Jednak obawy okazują się nieuzasadnione, troska Boga o wszystkie aspekty życia misjonarzy nieustannie zaskakuje, a efekty tej współpracy znacznie przewyższają oczekiwania.
Opis: Jest to zaledwie nikły szczątek niezmiernie obfitych zbiorów epistolograficznych, które bezpowrotnie zaginęły, a które Schulz pieczołowicie przez całe lata segregował i gromadził. Zachowana resztka nie daje o tej kolekcji wyobrażenia, ale przez sam fakt przetrwania jest szczególnie cenna jako niemal symboliczny ślad po masowej egzekucji ludzi i pamiątek po nich. Te listy, które udało się w ciągu kilkudziesięciu lat odnaleźć, stanowią nie tylko zbiór epistolarny, ale przede wszystkim cząstkową autobiografię pisarza, istotny przyczynek do jego życiorysu, którego liczne ślady zatarł czas, a świadkowie w ogromnej większości zginęli.
Pisana w formie dziennika opowieść o życiu, które nie może istnieć bez miłości, swoiste studium tego uczucia i idącej z nim w parze samotności. Upływ czasu śledzony na kartach pamiętnika, prowadzonego z dużymi przerwami najpierw przez podlotka, potem młodą kobietę, wreszcie kobietę dojrzałą, boleśnie konfrontuje marzenia z realnymi doświadczeniami. Bez daty. Kartki z dziennika to ostatecznie nie tylko opowieść o miłości, ale niezwykle żywy i ponadczasowy utwór opowiadający o mierzeniu się z niespełnieniem i lękiem przed nieubłaganie płynącym czasem.
Jeśli żużel masz w sercu, a metanol w żyłach, tej autobiografii nie możesz przegapić!Odkąd w 1966 roku po raz pierwszy usiadł na motorze, zakochał się w żużlu bez pamięci. Najpierw jako zawodnik,a później utytułowany trener poświęcił mu całe życie. Dziś trudno wyobrazić sobie czarny sport bez takcharyzmatycznej i barwnej postaci, jaką jest Marek Cieślak.W tej książce trener reprezentacji Polski pozwala zajrzeć czytelnikom za kulisy wielkiego speedwaya i wyjaśnia,kto jest kim w żużlowym środowisku. Szczerze i bez lukrowania pisze o zawodnikach, prezesach i działaczach, aleteż o wypadkach, przygotowywaniu toru i mediach.
Eugenia Markowa (Gina z Pinkusów Szwarc) urodziła się w Koninie w 1895 roku, dzieciństwo i młodość spędziła w Łodzi, zmarła w Paryżu w 1973 roku. Książka, którą zatytułowała Wybór, jest szczególną formą jej wspomnień spisanych w języku polskim w latach 50. XX wieku, następnie przetłumaczonych na francuski i w tym języku opublikowanych we Francji w 1961 roku. Wersja polska Wyboru została zniszczona przez córkę Giny i Marka, Tereskę Torres pod koniec lat 50. Niniejsza publikacja jest zatem tłumaczeniem z języka francuskiego.
Książka obejmuje zaledwie kilka lat życia autorki, jej męża oraz pierwszy okres życia ich dziecka, są to lata 1919–1921. Markowa w ramy swych wspomnień włączyła także fragmenty intymnego dziennika, który regularnie prowadziła w czasie paryskich lat życia wiedzionego u boku męża-artysty. Życie Giny, opisane przez nią samą w prezentowanej publikacji, początkowo wydawało się całkowicie zależne od losu Marka Szwarca, wybitnego artysty związanego z kręgiem żydowskich twórców École de Paris, z jego decyzjami i wyborami. Gdy, już w Paryżu, przyszło na świat ich dziecko, los Giny nierozłącznie spleciony został z życiem Tereski. W książce autorka opisuje najwcześniejszy okres dzieciństwa córeczki - Teresy Zuzanny, w przyszłości znanej francuskiej dziennikarki i pisarki Tereski Torres. Kolejne paryskie lata znacznie poszerzają i wzbogacają życie młodej kobiety. Marek Szwarc wprowadza żonę w kręgi artystycznej bohemy Montparnasse’u lat 20., w zagadnienia współczesnej sztuki, której kształtowanie początkowo zdawała się jedynie obserwować, w istocie zaś była jej wrażliwym odbiorcą i komentatorem. Oboje wywodzili się z rodzin żydowskich (Marek Szwarc urodził się w Zgierzu w 1892 roku). Rodzice Giny byli zasymilowanymi, zamożnymi łódzkimi Żydami, rodzice Marka byli bardziej ortodoksyjni, ojciec Izucher (Isucher) Szwarc był zasłużonym dla mieszkańców rodzinnego Zgierza działaczem społecznym i politycznym, zwolennikiem umiarkowanej asymilacji żydowskiej i jednym z twórców syjonizmu formowanego na ziemiach polskich
Przez wiele lat karmiłem się różnymi rzeczami, gnozą, buddyzmem Zen - to mnie fascynowało. Ale to nie dawało mi życia. Wciąż byłem nieszczęśliwy. To Chrystus dał mi życie, wygnał ze mnie demona, uzdrowił mnie i wskrzesił do prawdziwego życia - doświadczyłem tego, widziałem to wszystko, widziałem, jak uwolnił moją żonę. Czy musiałem się jakoś natrudzić? Nie, to wszystko dostałem za darmo! Nikt mi tego nie zabierze, nie wydrze, bo widziałem to na własne oczy i dlatego mogę teraz o tym mówić. Dlatego opowiadam dzisiaj o miłości.Tomasz Budzyński
Trudno zdefiniować, czy jest to biografia, kryminał, czy paniczny lament rozpaczy. Z pewnością to swego rodzaju list do czytelnika, w którym autor szczerze i wyjątkowo bezpośrednio dzieli się z nim przeszło trzydziestoma latami swojego życia. Wszyscy popełniają błędy, ale mało kto umie się do nich przyznać, nie mówiąc o ich upublicznieniu. I wcale nie po to, by zyskać sławę, rozgłos, lecz ustrzec ludzi przed tym, co spotkało jego. Autor opowiada o swojej życiowej drodze, od wzorowego ucznia i grzecznego chłopca, poprzez zdemoralizowanego, nowobogackiego karierowicza, bezdomnego bankruta, przykładnego męża, ojca i przedsiębiorcę, przez złodzieja, gangstera, aż po lata nawrócenia i duchowej odnowy. Znajdziemy tu wiele osobistych wyznań, wiele emocji, elementy tragiczne, społecznie nieakceptowalne, drażliwe, ale miejscami również humorystyczne. Ta autobiograficzna opowieść pomaga docenić najprostsze wartości, każe się nam zatrzymać i dostrzec
sens w spokojnym, normalnym życiu. To książka dla każdego, kto wątpi w szczęście i spełnienie, jakie niesie zwykła codzienność.
„Już po pierwszym strzale wiedziałem, że polubiłem ten sport tak jak zapach prochu. Jest coś dziwnego w człowieku, że niektóre zapachy pochodzące od różnych przedmiotów stają się dla niego równie ulubione jak najlepsze perfumy. Moimi, oprócz Kenzo, są podkłady kolejowe i spalony proch strzelniczy. W pewnym sensie symbole odwzorowujące całe moje życie: luksus, wędrówka i zbrodnia. Straszne odkrycie, którego dokonałem w czasie, kiedy pisze ten akapit”.
Michał Leśniak - ur. 2.03.1974 r. w Warszawie. Za kratami zainteresował się poezją, prozą i sięgnął po pióro. Jeden z jego scenariuszy teatralnych wygrał dwa ogólnopolskie konkursy, a wystawiona na jego podstawie sztuka „Teatrzyk” zajęła trzecie miejsce na II Poznańskim Konkursie Teatrów Więziennych w 2015 roku. Liczne wiersze, scenariusze, opowiadania, bajki, a ostatnio nawet audycje radiowe są doceniane co roku na różnych przeglądach i niezależnych konkursach. Od czterech lat jego artykuły są stale publikowane w ogólnopolskich miesięcznikach „Znaki Czasu” oraz „Głos adwentu” i na portalu ejoba.pl. Michał jest współzałożycielem Grupy Pomocy Charytatywnej „Serce w kratkę” (więcej informacji w internecie). Cały czas stara się również o zmniejszenie wyroku i zbiera wpisy na stronie www.michal-lesniak.eu.
„Arab przyszłości” to autobiograficzny komiks Riada Sattoufa, w którym opowiada on o swoim dzieciństwie spędzonym w cieniu trzech dyktatorów - Mu`ammara al-Kadafiego, Hafiza al-Asada i własnego ojca. W pierwszym tomie udaje się Sattoufowi w fascynujący sposób uchwycić dziecięce spojrzenie na świat i gorączkę politycznego idealizmu. Autor wspomina wczesne lata spędzone zarówno na francuskiej wsi, w Libii Kadafiego i Syrii Asadów, niezależnie jednak od kraju zawsze pod dachem domu rządzonego przez ojca - Syryjczyka, zwolennika panarabizmu, który ciągnie rodzinę w pogoni za wspaniałym snem o wspólnym arabskim narodzie. Riad, dziecko delikatne i bacznie obserwujące świat, podąża za swoimi wyjątkowo niedobranymi rodzicami. Matka to rozkochana w książkach francuska studentka, cicha i skromna w przeciwieństwie do rozgorączkowanego, krzykliwego ojca. Z Francji rodzina najpierw przenosi się do Libijskiej Republiki Arabskiej, a potem do syryjskiego Homs, by dołączyć do plemienia, z którego pochodzi ojciec Riada. Gdziekolwiek się jednak znajdują nieustannie wierzą, że raj jest tuż za rogiem. Nawet jeśli ciągle brakuje jedzenia, miejscowe dzieci zabijają psy dla zabawy, a zamykanie mieszkań jest zakazane. I tak pewnego dnia Sattoufowie zastają w swoim mieszkaniu zupełnie inną rodzinę, która właśnie się do nich wprowadziła, a jasnowłosy Riad, wieczny outsider, zostaje wyzwany od. Żydów. Na szczęście ojciec ma już nowy, jeszcze lepszy plan na przyszłość. „Arab przyszłości” to prawdziwa historia pewnej ekscentrycznej rodziny, pokazująca zaskakujący, pełen niuansów i absurdów obraz Bliskiego Wschodu. Kipiący życiem i nie stroniący od czarnego humoru komiks to popis niesamowitego talentu Riada Sattoufa i dzieło, które już dziś porównuje się do „Mausa” Arta Spiegelmana i „Persepolis” Marjane Satrapi.
Młyna nad Jaworznikiem autorstwa Affreda Przybyłek, to bardzo ciekawa powieść historyczna o życiu w XIX wieku na terenach granicznych pomiędzy cesarstwami Rosji, Prus i Austrii.
Fragmenty książki www.mlynnadjaworznikiem.pl
Autor o książce:
W atmosferze kultu pracy, rozwoju, wiary w zdobycze naukowe i kulturowe, w zgodzie z hasłami Pozytywistów polskich, czyli „pracy u podstaw i pracy organicznej”, wszelako w wierze w legendy, baśnie, przesądy i zjawiska nadprzyrodzone, toczy się życie społeczności opisane w książce.
Jest druga połowa XIX wieku. Ludzie pomni skutków zniewolenia przez zaborców, skutków zrywów powstańczych, wspomagani skutecznie przez rosnącą świadomość, doskonalą organizacje życia społecznego, dostrzegają korzyści, jakie mogą płynąć z włączenia się, bardziej aktywnie w nurt nienotowanego od wieków rozwoju cywilizacyjnego Europy i Świata.
Z godną podziwu aktywnością starają się nie pozostawać w ogonie fascynujących przemian dziejowych, lecz równać do najlepszych, święcie przekonani, że ta droga właśnie, którą wybierają, wiedzie do poprawy ich stopy życiowej, odzyskania upragnionej niepodległości, budowania wspólnej, lepszej przyszłości dla mieszkańców zaludniających ziemie po obu stronach Brynicy i Przemszy zarówno Czarnej jak i Białej, stanowiących po Kongresie Wiedeńskim (1815 r.) granicę, pomiędzy cesarstwami Rosji, Prus i Austrii.
To pozycja wyjątkowa dla wszystkich czcicieli Maryi i miłośników książek ks. Rogowskiego. Matka Boża obecna jest w życiu autora od zawsze, gdyż jeszcze przed narodzeniem został on ofiarowany przez swoich rodziców Maryi. Niewielka i pięknie ilustrowana książeczka ma charakter osobistych rozważań, a jego tematem jest konsekwentna, zaszczepiona przez rodziców i podjęta później na zasadzie osobistego wyboru pobożność maryjna towarzysząca ks. Rogowskiemu od poczęcia aż do dzisiaj. Wymowne w tym kontekście wydaje się zakończenie rozważań i złożone tam pragnienie, wyprowadzone z fragmentu wiersza Osipa Mandelsztama, by słowo „Maryja” było tym ostatnim, którego kształt zachowują usta, które już zamilkły.
Od redaktora:
Przyjmuje się, że podczas I wojny światowej w siłach zbrojnych cesarskich Niemiec służyło około 850 000 żołnierzy polskiej narodowości. Już podczas mobilizacji w sierpniu 1914 roku w szeregi kaiserowskiego wojska trafiło 320 000 Polaków. Niezwykle trafnie ujął to jeden z tych żołnierzy Leon Gawroński, pisząc kredą na tablicy podczas pamiątkowego zdjęcia w atelier: „Obcy mundur — dola taka...”.
Oddaję do rąk czytelnika wspomnienia doktora i chirurga Wojciecha Jedliny-Jacobsona, który w sierpniu 1914 roku został zmobilizowany, jako lekarz III batalionu 49. Pułku Piechoty, 8. Brygady Piechoty z 4. Dywizji Piechoty. Jednostka ta wchodziła do II Korpusu Armijnego, a ten do 1. Armii dowodzonej przez generała Alexandra von Klucka, której postawiono zadanie okrążenia i zdobycia Paryża. Zgodnie z przysięgą lekarską dr Jacobson niósł pomoc medyczną dla wszystkich rannych znajdowanych na pobojowiskach, czy dostarczanych na punkt opatrunkowy batalionu. W roku 1914 na froncie zachodnim uczestniczył ze swoim pułkiem w bitwie nad rzeką Gette, pod Mons, nad rzeką Sommą, pod Senlis i Ourcq, nad rzeką Aisne, pod Roye, Soupir, Ypres, a pod koniec 1914 roku na froncie wschodnim w bitwie pod Łodzią oraz nad Rawką i Bzurą. Dr Jacobson nie ukrywał, że był Polakiem, co wielokrotnie wzbudzało podejrzenia przełożonych o nielojalność i wypominanie, że był „przyjacielem Francuzów”. Autor wspomnień szczególnie dużo miejsca poświęcił niemieckim zbrodniom wojennym w Belgii, przytaczając wiele szczegółów z wydarzeń, których był świadkiem.
Do chwili obecnej ukazało się drukiem zaledwie kilka wspomnień żołnierzy wojsk niemieckich polskiej narodowości z czasu I wojny światowej. Jednak niewiele z nich reprezentuje, tak wysoki poziom pisarski. Dlatego też w tym miejscu należy podkreślić unikatowy charakter tych wspomnień, które zostały poddane edycji naukowej i opatrzone wstępem.
Dr Bartosz Kruszyński
Redaktor naukowy wydania
Ksiądz Jan Kaczkowski to nie tylko Życie na pełnej petardzie, ale też setki kazań wygłoszonych w całej Polsce i poza jej granicami. Książka ta to wybór tych, które jego zdaniem najlepiej pokazują najbliższe mu tematy: wierność sumieniu, odwaga, wewnętrzna uczciwość, pokonywanie własnych słabości, budowanie bliskości i autentycznych relacji. Niezależnie od tego, czy były wygłoszone dla tłumów, które przychodziły na jego msze, czy dla pacjentów hospicjum w Pucku i ich rodzin, widzimy w nich księdza Jana, który dzieli się tym, co dla niego najważniejsze. Książka zawiera też rekolekcje z księdzem Janem "Herod, Piłat, setnik i inni" oraz przewodnik po dobrej spowiedzi.
stało się, szybciej niż chyba ktokolwiek przypuszczał. Świadectwo Piotra zostanie wydane jako książka. Dlatego też u nas na stronie dostępny będzie jedynie fragment zachęcający do jej zakupu, gdy tylko ta pojawi się w księgarniach. Oczywiście niezwłocznie o tym fakcie Was powiadomimy. Wierzymy, iż książka po jej wydaniu poruszy niejedno serce ludzi w całej Polsce, ku chwale Boga.
Cuda zdarzają się co dzień – Louise L. Hay
„Cuda zdarzają się co dzień” to relacje osób, które odmieniły swoje życie dzięki książkom Louise L. Hay.
Louise L. Hay
Autorka książek motywacyjnych. Jej najbardziej znaną książką jest „Możesz uzdrowić swoje życie”, która stała się światowym bestsellerem, wielokrotnie wznawianym.
Codzienne cuda
Książki Louise L. Hay stanowią dla wielu ludzi inspirację do zmiany życia. Nie wymagają one nakładu pieniędzy, lecz jedynie chęci i woli zmiany. Właśnie tacy ludzie, którzy odmienili swoje życie z Louise L. Hay stworzyli książkę „Cuda zdarza się co dzień”. Ludzie z całego świata wysyłają do Louise L. Hay listy, w których dzielą się swoimi doświadczeniami. Relacje pogrupowano w tematyczne rozdziały – zdrowie, finanse, praca itp. Każdy rozdział podsumowują afirmację przygotowane przez Louise L. Hay oraz ćwiczenia duchowe, które pomogą wzmacniać dobrą energię i uruchamiać potencjał twórczy. „Cuda zdarzają się co dzień” udowadniają dlaczego książki Louise L. Hay cieszą się tak dużym powodzeniem – zawarte w nich afirmację i ćwiczenia są skuteczne!
Jest to poruszające świadectwo osoby, Niemki, która jako dziecko przeżyła piekło wojny. Jej ojcem był niemiecki nazistowski generał. W czasie drugiej wojny światowej stała się jedną z milionów ofiar tej wielkiej pożogi, przez wiele lat cierpiała z powodu swych traumatycznych przeżyć. Dzięki cudownemu działaniu Boga została wewnętrznie uzdrowiona i uwolniona od goryczy i nienawiści. Wraz ze swym mężem Tilo w 1976 roku założyła i prowadzi międzynarodową i międzywyznaniową służbę “Josuamission”, głosząc z wielkim przekonaniem głosi prawdę o Bożym przebaczeniu i pojednaniu w Jezusie Chrystusie.
Z wieży kościelnej można było dokładnie obserwować szalejący terror, okrutne znęcanie się i mordowanie niewinnych ofiar, rabowanie mienia. Wujek Wojtek wodział stamtąd, jak wpędzano do kościoła jego matkę i panią Michalewską. Potem co chwila wywlekano kogoś z kościoła i torturowano. Wyprowadzono między innymi inżyniera Kazimierza Wojciechowskiego, który kierował samoobroną wioski...
Według różnych szacunków w Chinach żyje obecnie od kilkudziesięciu do ponad stu milionów chrześcijan. Większość z nich nie może swobodnie praktykować swojej wiary ze względu na represyjną politykę chińskich władz. Chroniąc się przed brutalnymi prześladowaniami, chrześcijanie różnych wyznań schodzą do kościelnego „podziemia”.
Bob Fu jest jednym z nich. Przez wiele lat był „tajnym agentem Boga” – za dnia prowadził lektorat na uczelni komunistycznej, a nocą służył jako kaznodzieja w podziemnej sieci kościołów domowych. W swojej poruszającej autobiografii pastor Fu wyjaśnia, dlaczego nawrócił się na chrześcijaństwo, opisuje aresztowania i represje, jakie spadły na niego za założenie nielegalnej grupy kościelnej, i odsłania kulisy swojej dramatycznej ucieczki do USA.
Opowiedz mi Babciu to książka do zapisywania wspomnień Waszej Babci, od jej dzieciństwa do chwili obecnej. Babcia, samodzielnie lub z Waszą pomocą, będzie wypełniać książkę odpowiadając na szereg starannie dobranych pytań. Na przykład: kim chciała być, kiedy była mała, jacy byli jej rodzice i dziadkowie, gdzie się bawiła, kiedy poznała Dziadka - swojego męża, czego razem doświadczyli, jak zapamiętała ważne wydarzenia historyczne, co według niej zmieniło się od czasów jej młodości ...Załączone rysunki i fotografie pomogą przywołać wspomnienia.W książce pozostawiono też miejsce na własne fotografie.
Mimo upływu lat Maude Julien pamięta jeszcze szczęk żelaza, który słyszała, gdy zamykały się za nią kraty luksusowego więzienia – ponurej, otoczonej parkiem rezydencji w okolicy Saint-Omer, zakupionej przez ojca. Zamknięta w niej żyła odizolowana od świata i ludzi, mimowolnie przygotowując się do misji, jaką wyznaczył jej ojciec, dygnitarz loży masońskiej. Ten, dzień po dniu, realizował swój plan wychowania córki na 'nadczłowieka'. Miała nauczyć się przezwyciężać strach, znosić wyrzeczenia, ból i samotność. Wszystko po to, by odegrać kluczową rolę w misji, do której ją przygotowywał. To, jak perfidny był to plan, zrozumiała dopiero po latach. Jak uwolnić się z takiego ucisku? Gdzie znaleźć siłę, by uciec prześladowaniu, lub odwagę, by znosić je w ciszy? Książka, oparta na autentycznych wydarzeniach, mocno wzburzyła francuską opinię społeczną. 'Świadectwo równie przejmujące jak krzepiące'. Elle 'Niesamowita opowieść o tym, jak przetrwać we wrogim środowisku, w którym przerażona zdominowana istota zbiera siły, opracowuje strategię, mężnieje, wymyka się na koniec'. Le Nouvel Observateur
Celina Martin (1869-1959), córka Zelii i Ludwika Martin, którzy mieli dziewięcioro dzieci, a wśród nich św. Teresę od Dzieciątka Jezus i służebnicę Bożą Leonię. W Karmelu w Lisieux Celina przyjęła imię Genowefa od Najświętszego Sakramentu.
Jej wspomnienia o Rodzicach, kanonizowanych 18 października 2015 roku, stanowią pasjonujące świadectwo, jak miłość Boga przemienia najtrudniejsze doświadczenia w niewzruszony fundament życia rodzinnego, stając się źródłem mądrości i nadziei.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?