Zebrane tu szkice łączy perspektywa dialektyki teologicznej. Pojęcie to nieprzypadkowo stanowi lustrzane odbicie „dialektyki oświecenia”. Obie odmiany dialektyki wskazują na historyczny, przypadkowy i skończony charakter języka i myślenia, odsyłając do tego, co poza-dialektyczne: chcą raczej ratować różnicę niż ją integrować. Obie są zatem tragiczne, choć w odwróconym, nowoczesnym sensie. O ile antyczny tragizm polegał na starciu tego, co świadome i rozumne (charakter), z tym, co nieświadome i pozaludzkie (losem), nowoczesny, odwrócony tragizm odkrywa, że sam rozum jest zamaskowaną pozaludzką siłą; losem, który rzuca wyzwanie temu, co ludzkie. O ile jednak dialektyka oświecenia Adorna i Horkheimera stanowi skrajnie protestanckie skrzydło europejskiej dialektyki teologicznej (to znaczy stanowi próbę wyciągnięcia radykalnych konsekwencji z wielkopiątkowej nowiny: „Bóg umarł!”), o tyle zebrane w Masce i oku eseje ciążą ku biegunowi przeciwnemu, którego patronami okazują się Schelling, Lukács, Schmitt, a zwłaszcza Brzozowski. Jest to biegun katolicki, to znaczy odrzucający zakaz obrazów, niebojący się metafor, symboli i mitów, widzący świat jako igrzysko boskich sił – choć dostrzegający zarazem problematyczność i niebezpieczeństwa takiej perspektywy.
Po sukcesie ?Anny Kareniny? (1877) resztę życia najsłynniejszy rosyjski pisarz i myśliciel Lew Tołstoj poświęcił przede wszystkim na dociekania filozoficzno-religijne. W 1886 roku (kiedy ukazała się jego znana nowela Śmierć Iwana Ilicza) zaczął pisać ?O życiu?, w pewnym sensie kontynuację rozważań ze ?Spowiedzi? (1879; Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2011). I ?Spowiedź?, i ?O życiu? z powodu cerkiewnej cenzury spotkał ten sam los: zakaz rozpowszechniania. ?O życiu? ukazało się po rosyjsku i w przekładach za granicą, a w Rosji dopiero w 1913 roku, już po śmierci Tołstoja, który zmarł w 1910 roku. W tej rozprawce żarliwość i szczerość poszukiwania prawdy o sensie życia sprawia, że autor odrzuca wszelką kościelną dogmatykę, a nawet wiarę, i prawdy o ?nieskończonym życiu? szuka w swojej ?rozumnej świadomości?. W tym na wskroś religijnym tekście Tołstoj nie mówi w ogóle o Bogu ani o zbawieniu, a jego spekulacje nie mają teologicznego charakteru. Nie można ich też przypisać popularnej w tym okresie na Zachodzie filozofii życia. Sam autor zaliczył te rozważania do najważniejszych swoich pism. Bławatska uznała go za prawdziwego teozofa, a z rosyjskiej Cerkwi został wykluczony.
W żywej i przystępnie prowadzonej rozmowie o. Philippe dzieli się istotą swoich poszukiwań dotyczących człowieka oraz tajemnicy Chrystusa. Odwołując się do Arystotelesa, św. Tomasza z Akwinu i św. Jana Ewangelisty, przedstawia rozwój swojej oryginalnej myśli, poszukującej trzech mądrości: filozoficznej, teologicznej i mistycznej. Jego słowa mogą okazać się pomocne dla tych, którzy dążą do prawdziwej mądrości, dającej wolność. Ojciec Marie-Dominique, odpowiadając na nieustępliwe pytania, jakie mu zadaje Frederic Lenoir, pozostawia nam w formie świadectwa testament intelektualny i duchowy, ujawniając przy tym pewne nieznane aspekty życia wielkich świadków wiary XX wieku, z którymi był związany, jak Marta Robin czy o. Marie-Dominique Chenu.
To już kolejna - po Drodze niedoskonałości - książka Andre Daigneaulta, kanadyjskiego kapłana i kierownika duchowego, która ukazuje się w naszym wydawnictwie. Autor w oparciu o przykładowych bohaterów biblijnych (takich jak: Adam i Ewa, Jakub, Abraham, Eliasz) oraz korzystając z najnowszych osiągnięć psychologii rozwojowej człowieka dorosłego, pokazuje drogę duchowego i psychologicznego dojrzewania. Nie tylko dzieli się z czytelnikiem swoim własnym doświadczeniem, ale uzupełnia je, powołując się na specjalistów z dziedziny teologii duchowości i psychologii. Wszystko to sprawia, że książka ma charakter egzystencjalny, odnosi się do życia każdego człowieka. Autor ukazuje drogi rozwoju ducha, jednocześnie kompetentnie demaskując pozorne dobro i iluzję pseudoduchowego życia.
„Pragnę mieszkać w tym raju, gdzie zachwyt króluje nad analizą”.
”Świat dopóty nie będzie przybytkiem szczęścia, dopóki nie stanie się domem artystów, a więc tych, którzy cieszą się wytworami swojej pracy. Gdy człowiek nowoczesny przestanie przypominać „sprasowaną belę ludzką”, stanie się twórcą- małym boskim pomocnikiem.”
„Jesteśmy pogrążeni w niedoli i cierpieniu, bo żyjemy w niższej jaźni, w ograniczonej osobowości, a ta jest ciasna, sztywna, pozbawiona elastyczności, ślepa na nieskończone, nie chwytająca jego światła. Hałaśliwa. Wydaje zgrzytliwe dźwięki dysharmonii, rodzi konflikty. Nie staje się bynajmniej harfą pełną brzmień harmonijnych tonów.”
SADHANA uważana jest za podstawowe dzieło Tagorego z zakresu jego działalności misyjno- filozoficznej. Powstało ono na bazie wykładów opracowanych w zimie 1912/13 r. w Stanach Zjednoczonych. Jest kulminacją i syntezą filozofii życia Tagorego. Tym co nam Tagore daje, jest nie system filozoficzny, lecz gmach przecudnie wiążących się ze sobą wierzeń i uczuć poety, opowiadającego o ludziach, świecie, cnotach, życiu, śmierci i nieśmiertelności, z prawdziwym, szczerym patosem, wiarą i żarem ekstatycznego zachwytu.
"Gdy czasy i ludzie brną po uszy w materializmie, miło jest posłuchać szczerego artysty, przynoszącego nam wieści ze świata ducha. To odświeża, wprowadza w harmonię skołatane i rwące się wciąż niespokojnie myśli, daje im chwilę wypoczynku."
Tagore naucza o tym co dobre, zauważając, że właściwie złego nie ma, a jest tylko niedoskonałość, która prędzej czy później musi przejść w doskonałość. Autor zastanawia się nad śmiercią i nieśmiertelnością, powołując się na święte księgi Indii, wspomagając się cytatami, wtajemniczając nas w zasadnicze pojęcia systemu religijnego swego kraju, jego etyki, jego psychologii. Czerpiąc z filozofii Upanisadów i nauk Buddy, Tagore bazuje na własnym życiowym doświadczeniu i przekazuje wartości duchowe, umożliwiające człowiekowi osiągniecie poczucia jedności z boskością w swoim codziennym życiu.
Przypowieści „Myśli Ostatnie” znakomicie dopełniają i ilustrują "Sadhanę".
„Tylko dlatego, że zamknęliśmy drogę do wewnętrznego świata wolności, świat zewnętrzny stał się bezwzględny w egzekwowaniu zapłaty. Niewolnictwem jest dalsze życie w sferze, gdzie istnieją rzeczy, ale ich znaczenie jest przesłonięte. Ludzie zaczęli narzekać, że egzystencja jest zła tylko dlatego, że w swojej ślepocie, przeoczyli coś, w czym tkwi prawda owej egzystencji. Ptak, który próbuje wzbić się w powietrze, machając tylko jednym skrzydłem, złości się na wiatr, że rzuca go na ziemię. Wszystkie okaleczone prawdy są złe. Są bolesne, gdyż proponują coś, czego dać nie mogą. Śmierć nas nie krzywdzi, choroba zaś tak, bo nieustannie przypomina o zdrowiu, ale z drugiej strony nam je odbiera. A życie połowiczne jest złe, gdyż kończy się nagle, kiedy jest wyraźnie niespełnione, podaje nam czarę życia, ale nie oferuje jej zawartości.”
W 8 rozdziałach autor przedstawił sposoby i środki osiągnięcia spełnienia ludzkiego życia.
Tytuły rozdziałów:
1.Związek człowieka ze światem
2.Świadomość duszy
3.Problem zła
4.Problem ego
5.Spełnienie w miłości
6.Spełnienie przez czyn
7.Spełnienie piękna
8.Spełnienie nieskończoności
Wbrew przekonaniu liberalnego społeczeństwa o „postępie” cywilizacji, posuwa się ona wielkimi krokami w kierunku stworzenia najbardziej gigantycznego i najbardziej destrukcyjnego despotyzmu, jaki człowiek kiedykolwiek widział. Wraz z osłabianiem władzy religijnej wzrastać musi bowiem kontrola polityczna, aż po tyranię. W ocenie Donoso Cortésa rewolucja 1848 roku dowiodła, że wybór nie leży już między wolnością a dyktaturą, ale między dyktaturą spiskowców a dyktaturą rządu (z eseju O porządku symbolicznym nowoczesnej demokracji).
Jacob Taubes (1923–1987) – urodzony w Wiedniu żydowski filozof religii. Wykładał filozofię religii i hermeneutykę na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie, na Harvardzie, Princeton, Columbii, a od lat 60. we Freie Universität w Berlinie. Za życia opublikował tylko jedną książkę Abendländische Eschatologie (1947), której tłumaczenie polskie ukaże się w przyszłym roku staraniem wydawnictwa Fundacji Augusta hrabiego Cieszkowskiego. Pośmiertnie ukazały się jego wykłady o teologii politycznej apostoła Pawła (Die Politische Theologie des Paulus, 1993; wyd. pol. Teologia polityczna świętego Pawła, 2010) oraz zbiór artykułów Vom Kult zur Kultur: Bausteine zu einer Kritik der historischen Vernunft (1996) stanowiący podstawę niniejszej publikacji.
Ta książka mówi o miłości.
O sprawach najbardziej oczywistych, choć jednocześnie najbardziej głębokich i wytęsknionych przez ludzką duszę. To jej człowiek potrzebuje najbardziej - wpatrzenia się w nią i wtopienia w nią swej całej istoty.
"Zakochani bez końca" jest zarówno emocjonalną, jak i intelektualną podróżą o nieodpartym pięknie. Na stronach tej książki spotkasz Boga jako realną Osobę o żarliwej wrażliwości, która kocha Cię nieskończenie. Poczujesz, jakby ktoś ujął Cię za rękę i z każdym rozdziałem prowadził bliżej do serca samego Boga.
Niezwykła historia nawrócenia Rogera Morneau, autora książki ""Niesamowita moc modlitwy"". Doświadczenia i pytania stawiane w dzieciństwie i podczas wojny sprawiły, że Roger Morneau odwrócił się od Boga, a nawet zaczął Go nienawidzić. Po wojnie przyjaciel Rogera wprowadził go do tajnego zgromadzenia czcicieli demonów. Jest to niezwykła opowieść o zetknięciu się z nadziemskimi mocami i ratunku zesłanym przez Boga, którego Morneau nie znał. Oto własna opowieść Rogera Morneau o Bożym ocaleniu z przerażającego świata satanizmu. - Spójrz prawdzie w oczy, Morneau, nie jesteś panem samego siebie. Życzyłbym ci, żebyś był, ale tak nie jest. Duchy sprawują nad tobą całkowitą władzę , im szybciej to sobie uświadomisz, tym lepiej na tym wyjdziesz. Roland zaczął nerwowo chodzić po pokoju, załamując ręce. - Mam do wykonania najtrudniejsze zadanie w swoim życiu. To, co muszę ci przekazać, wolałbym powiedzieć wrogowi, a nie staremu przyjacielowi. W tym momencie Roland zaczął się obficie pocić, chociaż w pokoju wcale nie było gorąco. - Morneau, twoje dni są policzone. Długo nie pożyje też ta młoda para, która odwiodła cię od naszego pana. Jednak muszę ci powiedzieć, że możesz zapobiec planowi zniszczenia zainicjowanemu przez duchy, jeśli zgodzisz się w tej chwili pójść ze mną do najwyższego kapłana. On sprawi, że odzyskasz względy u duchów i wszystko dobrze się skończy. W ten sposób nic nikomu się nie stanie. Musiał przerwać na kilka sekund. Z czoła spływały mu wielkie krople potu, więc wytarł twarz chusteczką. -Najwyższy kapłan pragnie, żebyś jasno zdał sobie sprawę szczególnie z jednej rzeczy. Otóż nikomu nie udało się opuścić tajnego zgromadzenia czcicieli duchów i ujść z życiem. Duchy przyprowadziły nas do tego zgromadzenia i musimy im teraz być posłuszni.
W obliczu współczesnych wyzwań i presji szczęśliwe małżeństwo zdaje się nieosiągalnym marzeniem. Lecz Bóg lubi zajmować się tym, co niemożliwe, jeśli Go tylko o to poprosimy! Stormie Omartian opisuje, jak Bóg wzmacniał jej małżeństwo, gdy modliła się za swojego męża w kluczowych sferach jego życia, takich jak: jego duchowy rozwój, jego emocje, jego rola ojca, przywódcy i decydenta, jego poczucie bezpieczeństwa w pracy i sprawach finansowych, jego zdrowie i fizyczna ochrona,jego wiara i przyszłość.
W tym podstawowym dziele Gabriela wyjaśnia wielowarstwowe współzależności pomiędzy wszechświatem - makrokosmosem, a człowiekiem - mikrokosmosem. Po raz pierwszy dane nam jest głębokie wejrzenie w tą potężną sieć komunikacji, w tą wszechobejmującą siec nadawania i odbierania, w gigantyczną buchalterię Pana Boga.
Ta książka pokazuje, że na ziemi wre niewyobrażalna duchowa walka pomiędzy tym, co demoniczne, a tym, co boskie.
Chciałbym opowiedzieć Wam o aniołach. Stanowią przecież owe duchy niebieskie nieodłączną część Bożego Objawienia, które przekazuje nam Pismo Święte i Tradycja naszego Kościoła. Obliczono, że są obecni na kartach Pisma Świętego około 300 razy poza tym przewijają się często-gęsto przez stronice pism ascetycznych i teologicznych rozpraw. Mówią o nich nie tylko mistycy, ale i Doktorzy Kościoła. Nawet papieże nie wahają się publicznie opowiadać o swoich spotkaniach z aniołami. I w żadnym z tych świadectw, rozpraw, rozważań, nie są aniołowie ani aż do przesady łagodnymi duchami z krainy baśni, ani niepoważnymi i mało męskimi stworzeniami, które przypadkowo znalazły się w naszej, ludzkiej rzeczywistości, ani śmiesznymi istotkami o pulchnych buziach i bieluteńkich skrzydłach, odzianymi w coś na kształt koszuli nocnej.Porozmawiajmy więc o aniołach całkiem poważnie. A skoro tak, nie wahajmy się zaprosić do tej rozmowy teologów i ascetów, papieży i zakonników, czy wreszcie prawdziwie metafizycznych artystów. Cytaty pojawią się w tej książeczce nadzwyczaj gęsto. Jestem bowiem przekonany, że nasz Kościół powiedział o aniołach już naprawdę dużo. I że nie trzeba (może nawet nie powinno się) wytyczać w rozmowie o aniołach jakichś nowych dróżek i wywyażać otwartych już wcześniej drzwi.Niech więc przemówi tradycja naszego Kościoła. A aniołowie, owi Boży rycerze niech jak najczęściej będą obecni w naszym chrześcijańskim myśleniu. W modlitwie naszej niech się staną codziennym adresatem wypowiadanych z głębi serca podziękowań, przebłagań i próśb. W końcu każdy z nas ma przy sobie przynajmniej jednego z nich.
O tym, że żyjemy po to, żeby się zbawić, a nie zabawić.
O wolności, miłości i wierności do końca, które są naszym przeznaczeniem i źródłem najpełniejszego szczęścia.
O najsubtelniejszym momencie życia młodego człowieka, kiedy dziewczęta uczą się radzić sobie z nieznanymi dotąd tęsknotami, a chłopcy toczą bitwę o czystość swojego wzroku.
O tragicznych skutkach użytkowania pornografii.
O tym, w jaki sposób rozmawiać ze sobą, abyśmy czuli się sobie bliżsi.
O tym, że do wychowania dzieci najważniejsza jest miłosna więź między rodzicami.
O utopijnych próbach budowania domu na ruinach poprzedniego.
O mocy wspólnej modlitwy w małżeństwie.
O 5 obszarach, na których każdy małżonek ? bez wyjątku, nawet w pojedynkę ? może inwestować w dobro swojego małżeństwa.
O pozornym traceniu czasu na budowaniu więzi z dzieckiem.
O trudzie, który jest przyprawą szczęścia.
O roli teściów w życiu młodego małżeństwa.
O konieczności konstruowania planu ojcostwa, tak jak kariery.
O tym, że człowiek ma przymioty stwórcze, ma moc przemiany własnej osoby i swojego życia.
Od Autora
O teologii mistycznej jest pierwszym polskim tłumaczeniem odkrywanego po długim okresie zapomnienia dzieła Jana Gersona (1363?1429), łacińsko-francuskiego teologa, filozofa i poety, kanclerza Uniwersytetu Paryskiego. Składające się na utwór traktaty teoretyczny i praktyczny, podobnie jak wiele innych pism tego myśliciela, cieszyły się niegdyś olbrzymią popularnością. Ich autor pod względem poczytności ustępował jedynie Dantemu i może Boccacciowi, o czym świadczy liczba zachowanych rękopisów. Najwymowniejszy przykład oddziaływania Gersona na rzesze czytelników stanowi Dzieło trzyczęściowe, które przetrwało w około dwustu manuskryptach i miało do 1500 r. dwadzieścia trzy wydania drukiem w pięciu językach. Natomiast dzieło O teologii mistycznej, zachowane w stu rękopisach, również uchodziło w owych czasach za bestseller, a jego znaczenie dla ogromnej spuścizny kanclerza, liczącej przeszło pięćset pism, wydaje się nie mniejsze ze względu na wymiar doktrynalny, jako że autor w pierwszym traktacie propagował program reformy uniwersyteckiego nauczania teologii, oraz z uwagi na walory popularyzatorskie, bowiem dążył on także do upowszechnienia zagadnień związanych z teologią mistyczną wśród szerokiego kręgu odbiorców, czego wyrazem jest zwłaszcza drugi traktat. Spośród dzieł Gersona to właśnie wokół utworu O teologii mistycznej zainteresowania naukowe skupiają się obecnie w stopniu największym. Jest on bowiem przekładany na czwarty z kolei język nowożytny po tłumaczeniu włoskim, angielskim i francuskim.
(fragment Wstępu tłumaczki)
Oddawana do rąk Czytelnika książka była pisana na przestrzeni około ćwierćwiecza; nie została bowiem napisana jako jednorazowe przedsięwzięcie naukowe autora zajmującego się problematyką religii, rodziny i kultury. Szczegółowe studia autora podejmujące tę problematykę, realizowane w ciągu jego kariery naukowej, znalazły swój wyraz w kilku książkach opublikowanych w różnych oficynach wydawniczych. Obok materiału badawczego stanowiącego podstawę w przygotowaniu kilku monografii, autor zgromadził w swym dorobku naukowym liczne, pomniejsze opracowania o charakterze empirycznym, jak i teoretycznym, publikowane na przestrzeni wielu lat bądź to jako rozdziały prac zbiorowych, przygotowywanych zarówno osobiście, jako też redagowanych przez innych autorów, bądź artykuły zamieszczane w różnych czasopismach naukowych.
Najistotniejsze, z rozproszonych w wielu miejscach i rozciągnionych w latach publikacji, a posiadających zdaniem autora walor poznawczy i dydaktyczny także dla dzisiejszego czytelnika, zostały ponownie opracowane merytorycznie i redakcyjnie oraz włączone do niniejszej książki. Dotyczy to szczególnie problematyki małżeńsko-rodzinnej, tak wielostronnie, a często jakże opacznie ujmowanej także przez niektórych polskich autorów, nie wspominając o ideologicznie inspirowanych politykach. I tak zgromadzone tu zostały publikacje treściowo mieszczące się w ramach określających tytuł niniejszej książki. Ich cechą znamienną jest to, że rozpatrują zapowiedzianą tytułem problematykę w świetle teoretycznego nurtu myślenia określanego mianem personalizmu.
W przyjętej jego wersji chrześcijańskiej człowiek – jego rozwój, wychowanie, obecność w świecie -jest postrzegany integralnie, to znaczy zarówno w wymiarze cielesnym, psychicznym, duchowym jak i transcendentnym. Tak też i zawarte w książce oddzielne opracowania ukazują go jako istotę z natury religijną, samorealizującą się w naturalnym środowisku małżeńsko-rodzinnym, osadzoną w określonej kulturze społeczno-moralnej, w ramach której musi kształtować swą osobowość, społeczno-zawodową, moralną i religijną tożsamość. Poszczególne teksty ukazują zarówno sprzyjające, jak też utrudniające tę samorealizację warunki i okoliczności – co się wiąże z pluralistycznym wymiarem społeczno-kulturowej rzeczywistości jego ziemskiego bytowania.
Z życiem ludzi wiąże się wytyczanie nowych ścieżek, szlaków, dróg, które mknęły w nieznane obszary świata, łączyły miejscowości, były zagadką, a dla wielu wyzwaniem do podjęcia przygody wędrowania.
Drogi są śladem pokoleń, które przechodziły ziemią, po której my teraz stąpamy. Po nas prawdopodobnie pozostaną kawałki nowych dróg i wytyczone szlaki. Interesujące jest samo pragnienie wędrowania człowieka, które tak ściśle wiąże się z jego egzystencją, że droga stała się jej symbolem.
Wędrować można na różne sposoby: uciekając przed tymi, którzy nas gonią - wówczas najważniejsza jest droga za nami i możliwość znalezienia kryjówki; tułając się po świecie - bez celu i sensu, byle tylko "jakoś przeżyć" czas, który jest nam dany; lub pielgrzymując - mając jasno określony cel i kierunek wędrowania. Drogi codziennych wędrówek, religijnych pielgrzymek, szlaki handlowe, nadmorskie autostrady, drogi transportu i łączności, podniebne szlaki samolotów, tory lotów kosmicznych, a w końcu "ostatnia droga" człowieka kończąca się na jego grobie - są znakiem niepokoju człowieka, który ciągle zmaga się z odpowiedzią na pytanie: dokąd idę? Czy zdążę dojść?
Święty Tomasz był myślicielem uniwersalnym. Rzadko kiedy w historii kultury i nauki spotyka się kogoś, kto uporządkował w sposób jasny tak szeroki horyzont ludzkiej myśli, jak on to właśnie uczynił. Obejmuje on Pismo Święte, Ojców Kościoła, wcześniejszych od niego teologów i autorów świeckich. Całe to ogromne dziedzictwo ludzkiej myśli Tomasz uczynił swoim, przyswoił go sobie, przekształcił w dynamiczną i harmonijną syntezę. Obdarzony był on tak niezwykłą pamięcią, że zapamiętywał raz na zawsze i dokładnie treść dzieła po jego przeczytaniu. Tak porządkował w swoim umyśle różne argumenty, iż był w stanie dyktować dzieła jednocześnie trzem albo czterem jego sekretarzom. Kiedy papież Urban polecił mu zebranie w jednym tomie komentarzy Ojców Kościoła do Ewangelii, odwiedzał różne klasztorne biblioteki i po przeczytaniu odpowiednich dzieł ich treść przechowywał w pamięci w taki sposób, że później, gdy redagował Catena aurea in Evangelia, wydawało się, że ma przed oczami wszystkie te teksty, które wcześniej czytał. Wolny był od ambicji jakiejkolwiek ziemskiej kariery, zarówno świeckiej, akademickiej, jak i kościelnej. Nie przejmował się pożywieniem, mieszkaniem i ubiorem. Wilhelm z Tocco pisze, iż małżeństwo z Mądrością dawało mu tyle radości, że nie cenił innych radości i przyjemności. Życie oparte na modlitwie, studiowaniu, refleksji, naukowym poszukiwaniu i przekazywaniu owoców swojej pracy innym, czyniło go szczęśliwym.
(fragment Wstępu autora)
Dokument składa się z trzech rozdziałów, w których zostały przedstawione następujące zagadnienia: w bogatej wielości swoich sposobów wyrazu, głównych postaci, idei i kontekstów teologia jest katolicka, a więc zasadniczo jedna, jeśli wypływa z uważnego słuchania słowa Bożego (por. rozdział 1); jeśli świadomie i wiernie trwa w komunii z Kościołem (por. rozdział 2); i jeśli jest ukierunkowana na służbę Bogu w świecie, ofiarując współczesnym mężczyznom i kobietom Bożą prawdę w sposób zrozumiały (por. rozdział 3).
1 tom jest wyborem 16 artykułów. W tekstach tych pojawia się wiele tematów charakterystycznych dla teologii tego wybitnego myśliciela. Problem metody i sposób uprawiania teologii, zagadnienia z historii dogmatu, problem niepojętości Boga oraz pytanie człowieka o sens własnej egzystencji - oto niektóre tylko argumenty poruszone w tej antologii.
Książka ks. prof. Katolo jest głosem badającym problematykę sztucznego zapłodnienia z punktu widzenia nauki Kościoła Katolickiego. Autor opisuje historię i metody sztucznego kreowania życia, skupiając się następnie na następstwach medycznych, psychologicznych i społecznych in vitro. Następnie odnosi się do fundamentu antropologicznego godności osoby ludzkiej oraz do oceny metod sztucznego zapłodnienia w świetle zasad bioetyki personalistycznej. Na zakończenie poddaje metody sztucznego zapłodnienia ocenie moralnej.
Jest to jedna z najpełniejszych i najbardziej aktualnych pozycji dotyczącej problematyki in vitro.
„Problematyka związana ze sztucznymi zapłodnieniami człowieka zajmuje jedno z kluczowych miejsc w bioetyce. Chęć zaradzenia dramatowi małżeństw cierpiących na niepłodność nie może dokonywać się w oderwaniu od podstawowych zasad moralnych; od prawdy kim jest człowiek; od prawdy co do istoty i godności małżeństwa oraz sensu zjednoczenia cielesnego” – pisze autor.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?