Anioły towarzyszą nam od początku dziejów. Jeśli tylko tego zapragniemy, stają się naszymi przewodnikami na drodze do doskonalenia swojego życia i siebie samych. 56 opisanych tutaj aniołów, formuły anielskich przywołań i modlitw, opisy rytuałów, jak również dołączone do książki karty i metody ich układania służą przywołaniu anielskich sił do naszego życia i aktywowaniu ich energii
To będzie książka wydarzenie!
Po tym, jak ksiądz Adam Boniecki otrzymał od swego przełożonego polecenie, by „ograniczyć swoje wystąpienia medialne”, rozpętała się w Polsce dyskusja o granicach wolności słowa w Kościele. Tom zawierający krótkie artykuły i niezwykłe zdjęcia Bonieckiego przypomina, o czym przez ostatnie lata pisał na łamach „Tygodnika Powszechnego” ów nietuzinkowy kapłan. Będzie w nim mowa i o wewnątrzkościelnym dialogu, i o tym, jak rozmawiać z inaczej myślącymi. O szacunku dla krzyża i o prawdziwym (i niebezpiecznym) satanizmie. O listach biskupów i polskich antyklerykałach, ale też o sile Ewangelii. To szansa, by nareszcie uważniej wsłuchać się w to, co ma do powiedzenia ksiądz, który rzeczywiście woli palić fajkę niż...”.
Richard Leonard jest jezuitą. Kiedy jego dwudziestoletnia siostra, Tracey, została sparaliżowana, matka zadała mu dramatyczne pytanie: Gdzie, do diabła, jest Bóg? Gdy cierpienie spotyka kogoś innego, mamy usta pełne frazesów. Gdy dotyka nas, wątpimy. Doświadczywszy tego, Autor napisał książkę o sensie cierpienia. Nie podaje gotowych recept na radzenie sobie ze zmaganiami, ale każdemu, kto je przeżywa, daje nadzieję, jaka płynie z wiary. Zaprasza do odważnego zmierzenia się z dręczącymi rozterkami, czy to za moje grzechy?Uchyla się jednak od taniego pocieszania, a równocześnie demaskuje stereotypy o Bogu zadającym ból lub czyhającym na człowieka.Gdzie, do diabła, jest Bóg? WŁAŚNIE TU, na kartach tej książki, która pomoże odnaleźć Go nawet w najtrudniejszych okresach życia.James Martin SJ
Doświadczenie religijne utwierdza człowieka w realności innego, boskiego świata nie tym, że dowodzi jego istnienia albo rozmaitymi argumentami przekonuje o konieczności istnienia tego ostatniego, lecz tym, że wprowadza go w żywy, bezpośredni kontakt z rzeczywistością religijną, pokazuje mu ją. Na autentyczną religijną ścieżkę wchodzi wyłącznie ten człowiek, który na swojej życiowej drodze realnie spotkał się z bóstwem, kogo bóstwo dosięgło, na kim wywarło swój przemożny wpływ. Doświadczenie religijne w swojej bezpośredniości nie jest ani naukowe, ani filozoficzne, ani estetyczne, ani etyczne i podobnie jak nie da się umysłem poznać piękna (można o nim wyłącznie pomyśleć), tak myśl ma jedynie blade pojęcie o palącym ogniu doświadczenia religijnego. Ażeby zrozumieć religię, poznać specificum tego, co religijne w jego swoistości, należy poznawać życie tych, którzy są w religii geniuszami (podobnie jak w estetyce norm piękna nie ustanawiają przecież wykłady profesorów estetyki, lecz dzieła artystycznego geniuszu). Życie świętych, ascetów, proroków, twórców religii i żywe pomniki religii: piśmiennictwo, kult, zwyczaj, słowem, to, co można nazwać fenomenologią religii ? oto, co na równi z osobistym doświadczeniem każdego daje lepszy wgląd w dziedzinę religii aniżeli abstrakcyjne filozofowanie o niej.
fragment Wstępu
Dlaczego jesteśmy ateistami to wyjątkowy, prowokujący do przemyśleń zbiór esejów, które łączy temat osobistej niewiary w siłę wyższą. Ich autorzy, starannie wybrani spośród wysokiej klasy wykładowców akademickich, naukowców, pisarzy, przedstawicieli mediów i polityki, w przemyślany i uporządkowany sposób opisują powody, dla których odrzucają ideę bóstwa panującego nad światem i ludźmi. Kilka esejów dotyka również kwestii społecznej roli religii oraz innych możliwych zamiast niej rozwiązań. Zebrane w tomie eseje prezentują szerokie spektrum punktów widzenia i stylów pisania, od ściśle ustrukturowanych filozoficznych wywodów po bardzo osobiste, a czasem wręcz żartobliwe opisy tego, co spowodowało, że każdy z tych szacownych myślicieli wyrzucił religię ze swojego życia. Niezależnie od tego, czy jesteś osobą wierzącą, czy nie, książka Dlaczego jesteśmy ateistami poprowadzi cię w intelektualnie stymulującą podróż w świat ludzi rozsądnych i racjonalnych, którzy żyją, nie podpierając się kulami religii.
Do utraty wiary może prowadzić wiele dróg, jednak wszystkie one są pouczające, ponieważ głos niewiary to głos rozumu. Blackford i Schüklenk zebrali pięćdziesiąt esejów, które nie tylko przedstawiają liczne argumenty przemawiające za ateizmem, lecz także pokazują, że wbrew powszechnemu stereotypowi ateistów cechują moralność i humanizm w równym, a może nawet w większym stopniu, co ludzi wierzących.
Jerry A. Coyne, autor książki Why Evolution Is True
Wyznania poety i kaznodziei, dla którego wiara w Boga i Bogu była istotą życia. Są także przekazem żywej wiary w świetle rozważanych fragmentów Ewangelii. Przynoszą refleksje skupione wokół dwóch kluczowych pytań: Czym jest wiara? Kim Jezus jest dla mnie?
Czyta Anna Dymna
Uważany już za klasykę traktat Henri de Lubaca miał uświadomić czytelnikom, że chrześcijaństwo jest religią wyjątkową, jedyną w pełni wiarygodną, uniwersalną, prawdziwą, że jest jedyną propozycją na sensowne życie i jedyną, która objaśnia jego tajemnicę, tajemnicę istnienia, człowieka, jego wnętrza, pragnień, ambicji. Widać to na
kartach "Katolicyzmu", a także ,,między wierszami?. Autor jest zafascynowany
chrześcijaństwem i Kościołem, całkowicie w nich zakochany, pochłonięty.
Henri de Lubac (20 lutego 1896 ? 4 września 1991) powszechnie uważany jest za jednego z najważniejszych teologów i ludzi Kościoła XX wieku.
Czyżby uczestnictwo w Eucharystii miało dziś być tak niebezpieczne, że może grozić utratą wiary? Co skłania do stawiania tak odważnej tezy? Jak sugeruje autor niniejszej książki: ,,Chrześcijańska liturgia poddawana jest w naszej epoce wysublimowanej postaci gwałtu. Jej obrzędy i symbole poddawane są desakralizacji. Zastępowane są świeckimi gestami"". Nicola Bux staje w obronie prawdziwego ducha liturgii, wskazując na istotny sens odnowy, krytykując z żarliwym uporem wszelkie niewłaściwe tendencje i praktyki, które przekreślają sacrum liturgii. Jednocześnie odpowiada na, wydawać by się mogło, podstawowe pytania: Kiedy została odprawiona pierwsza Msza Święta? Jak powinien wyglądać kościół? Czy współczesna muzyka i sztuka sakralna nie są przesiąknięte kiczem? Czy można Mszę Świętą odprawiać ,,po swojemu""? Co to jest puryfikaterz? Co symbolizują kolory szat liturgicznych? Wszystkie swoje rozważania autor popiera dokumentami Kościoła katolickiego, a w szczególności nauczaniem Benedykta XVI.
Rozprawa znakomicie łączy tę myśl i praktykę współczesnej humanistyki, która wyrasta na podłożu andragogiki, pedagogiki religii, jak i teologii. Odwołanie się przez Autorkę do fenomenu synergii jest tego najlepszym dowodem, gdyż stanowi ono jedno z podstawowych pojęć w pedagogice i psychologii humanistycznej. Kształcenie korespondencyjne, które w analizowanym przypadku dotyczy Korespondencyjnego Kursu Biblijnego, należy bowiem do tych form edukacji dorosłych, które - jak mogłoby się wydawać - nie powinno sprzyjać formacji duchowej. Dzięki przeprowadzonym badaniom otrzymujemy wiarygodną odpowiedź, gdyż wynikającą z autentycznego zainteresowania tak uczestników KKB, jak i samej badaczki, nie tylko na tę wątpliwość, ale także na pytanie, czy i w jakim zakresie osobom zanurzonym w ponowoczesny świat potrzebna jest wiedza religijna i jak mogli ją już w nim spożytkować?
Z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Bogusława Śliwerskiego.
Przyglądając się moderacyjnemu i synergicznemu kształtowaniu ludzkiej dorosłości, nasza Autorka buduje zatem modele realizacji zadań dorosłości z udziałem wiedzy religijnej. Modele te mają być swego rodzaju ilustracją pozwalającą uwzględnić zróżnicowane rodzaje oddziaływań. Etykietując modele, korzysta z interesujących metafor. Są one interesującą własną propozycją Autorki
Z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Andrzeja Potockiego OP
Tematyka Dnia Pańskiego, a więc niedzieli, jest centralnym problemem wiary chrześcijańskiej, który powinien stanowić część podsta¬wowej katechezy inicjacji w wierze. Jest to także zasadnicze zagadnienie dla przyszłości Kościoła i samej wiary chrześcijańskiej, ponieważ ta ostat¬nia zależy w sposób zasadniczy, szczególnie w dzisiejszej społeczności, od przeżywania wspólnoty, od przeżywania zgromadzenia, a zatem od prze¬żywania po chrześcijańsku niedzieli. Bez właściwego przeżywania tego dnia, a więc bez uczestnictwa w niedzielnym zgromadzeniu, będącego jej centrum, nie sposób doświadczyć wspólnotowej rzeczywistości Kościoła.
Powstaje jednak pytanie: czy spadek liczby wiernych, którzy po¬winni uczestniczyć w niedzielnym zgromadzeniu, nie świadczy wyraźnie o tym, że dla wielu chrześcijan niedziela straciła to centralne znaczenie? czy znaczyłoby to także, że niedziela nie zajmuje już więcej centralnego miejsca w życiu i wierze ludzi wierzących, jakie miała dawniej? czy stra¬ciła sens znaku, który mówił o pewnej rzeczywistości? Jeśliby nawet tak było - pisze Ludwig Bertsch - to czyż nie mogło dojść do takiego stanu dlatego, ponieważ centrum wiary, także niedzielnej liturgii, nie jest wy¬starczająco wyraźnie przedstawiane jako coś, co daje nadzieję, co nadaje sens, więcej - co daje życie? albo może wynika to stąd, że dalej wychodzi¬my milcząco z założenia: niedziela oraz niedzielna liturgia eucharystycz¬na są dalej czymś trwałym w naszym społeczeństwie, podczas gdy jest to tylko złudzenie? czy te fałszywe założenia nie prowadzą do tego, że za mało zastanawiamy się, mówimy i nauczamy, jak powinniśmy przeżywać, sprawować i kształtować sprawowanie niedzielnej eucharystii?
Przed całym Kościołem staje zatem zadanie, aby w praktycznej działal¬ności pasterskiej ukazać na nowo pierwotne chrześcijańskie znaczenie Dnia Pańskiego, tak aby niedziela z liturgią eucharystyczną w jej centrum stała się prawdziwie źródłem, a zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego.
Świadectwo kapłana-egzorcysty o kobietach, które dokonały aborcji i poniosły jej dramatyczne konsekwencje w swoim życiu rodzinnym i duchowym. Były chwile, kiedy dręczył je ogromny niepokój i lęk, którego źródła nie potrafiły odkryć?
Ojciec Christian proponuje tu konkretną terapię psychologiczną i duchową dla wszystkich dotkniętych złem wyrządzonym przez aborcję. Przez swój głęboki duchowy wgląd, oparty przede wszystkim na sprawowanej posłudze, pozwala zrozumieć wszystkim, wierzącym i niewierzącym, jak ogromny wymiar cierpienia i grzechu niesie ze sobą aborcja.
Każda aborcja jest uśmierceniem niewinnego dziecka. W tej zbrodni zawsze uczestniczy, choć nie jest bezpośrednim sprawcą, ten, który ?od początku był zabójcą? (J 8, 44). Dlatego w wielu wypadkach niezbędna okazuje się pomoc osoby duchownej, a w szczególności egzorcysty. Uzdrowienie, którego nie są w stanie dokonać lekarz ani psycholog, może przynieść jedynie Dzieciątko Jezus, narodzone z Maryi Dziewicy.
Człowiek, który rozmawiał z szatanem!
Pojawiło się wielu antychrystów. I my nie możemy zamykać oczu na to, co nas otacza; nie możemy nie zdawać sobie sprawy z tego, ze razem z cywilizacją miłości rozprzestrzenia się inna cywilizacja. A zatem byłoby dobrze, by zostało nazwane po imieniu to zło obecne na świecie?
Jan Paweł II, Avvenire, styczeń 1994
Skąd wiemy, że istnieje osobowe zło? Dla czego tak często kwestionuje się istnienie Szatana? Dlaczego ignoracja wobec rzeczywistości zła jest tak niebezpieczna? Jak chrześcijań powinien reagować na zło? Dlaczego ludzie dają się uwieść satanizmowi? Jak Szatan atakuje kobiety, a jak mężczyzn? Co to jest opętanie? Jak odróżnić opętanie od choroby psychicznej? Czy można mówić o geografii działa szatana w świecie? Jak współcześnie można odczytać naukę o Antychryście? Dlaczego sekty są przejawem działalności demonów?Jakie istnieją przejawy działania zła we współczesnej kulturze? Jak działa ruch satanistyczny w Polsce? Jak walczyć ze złem w codzinnym życiu? Co może nam pomóc w walce duchowej? Jak dostrzec zwodzenie w życiu codziennym? Jak rozpoznawać swoje słabe punkty i przeciwstawiać się codziennym pokusą? Jak pokonywać natrętne, złe myśli? Jakie jest znaczenie sakramentów i świętych znaków w walce duchowej? Na te oraz wiele innych pytań dotyczących duchowych zagrożeń współczesnego człowieka odpowiada w swojej najnoweszej książce - polski demonolog o. prof Aleksander Posacki SJAutor odnosi się do bardzo aktulnych kwesti dokładnie analizując postępującą propagandę satanizmu w polskiej kulturze w oparciu o spór wokół Nergala.
Publikacja bez precedensu. Po raz pierwszy spotykamy się z całościową, odważną, a momentami szokującą, oceną stanu wiary w Polsce. Arcybiskup Józef Michalik jako Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w sposób śmiały i niezwykle przekonujący rysuje dziś i jutro polskiego Kościoła.
Prof. dr Franz Zeilinger przedstawia prace naukowe, wprowadzające w dyscypliny filozoficzne i teologiczne, będące analizami najważniejszych problemów w tych dziedzinach.
Prezentuje dzieła wybitne, tak polskich, jak i zagranicznych autorów.
Wyróżniona Feniksem'99 nagrodą V Ogólnopolskich Targów Wydawców Katolickich.
Tęgie głowy twierdzą, że jeśli Bóg istnieje, to mieszka w odległym niebieskim pałacu i głowy sobie człekiem nie zaprząta. Ale Pismo św. mówi co innego. Najpierw, że Bóg w Chrystusie rozbił namiot w ludzkim świecie. Następnie, że wcale go nie zwinął i ciągle tu przebywa. W sercach i domach, w pracy i szkole, w rozrywce i cierpieniu. Gdybym zuchwale orzekł, że spotkanie Go na tej ziemi jest zawsze bułką z masłem, to chyba bym przesadził. Trochę trzeba się jednak potrudzić.
Pomagają w tym adwentowe czytania, które przypominają przewodnik w podróży. Dają wskazówki jak odczytać ślady przechodzącego Pana, jak usłyszeć Jego głos, a nawet natknąć się na Niego, gdy nieoczekiwanie przetnie nasze drogi. Bo Duch Boga to miłośnik ludzi. I raczej dobrze Mu z nami. Ciągle przychodzi, by nam o tym przypomnieć. Na różne sposoby.
Czy znajomość sztuki życia jest czymś wrodzonym?
Nie, ale można się jej nauczyć i nie jest to bynajmniej trudne! Autor opowiada o własnych doświadczeniach w tej dziedzinie i udziela rad, w jaki sposób można:
- spokojniej i bardziej spontanicznie przeżywać każdy dzień
- odnajdywać prezenty, które Bóg codziennie kładzie na naszej drodze
- nie przejmować się tak bardzo niepowodzeniami, które nas spotykają
Ta książka to ponad 40 inspiracji do tego, jak można bardziej cieszyć się życiem.
W Polsce w ostatnich latach wyrazy bioetyka i bioetyczny stają się bardziej znane, a nawet popularne. Dzieje się tak przede wszystkim dzięki środkom społecznego przekazu, które aktywnie uczestniczą w dyskusji na temat prawnej regulacji kwestii bioetycznych, w szczególności zapłodnienia pozaustrojowego nazywanego w skrócie in vitro. Ta bardzo potrzebna dyskusja jest szansą nie tylko na rozwiązanie konkretnego problemu, jakim jest uchwalenie dobrego prawa, ale także podniesienie poziomu wiedzy i myślenia etycznego społeczeństwa. Łatwiej bowiem wzbudzić podziw dla osiągnięć współczesnych nauk biomedycznych, natomiast trudniej zaprosić do refleksji moralnej nad samymi badaniami i ich praktycznym wykorzystaniem.
Niniejsza publikacja - wskazując na zaledwie kilka przykładów - jest takim właśnie zaproszeniem. Towarzyszy mu przekonanie, iż potrzebna jest zarówno nadzieja, że dzięki odkryciom nauki uda się przyjść z pomocą człowiekowi, jak i świadomość, że można tego dokonać przy pomocy dobrych środków, w sposób odpowiadający godności człowieka. Pytanie o etyczną stronę działań biomedycznych, które bardzo często pozostają na razie na etapie eksperymentu, nie jest bynajmniej chęcią gaszenia nadziei. Niemoralne byłoby jednak nie tylko odbieranie nadziei, ale także roztaczanie nadziei złudnych lub ogłaszanie obietnic nie do spełnienia. To tylko jedna, i nie najważniejsza, uwaga natury etycznej. Do podstawowych problemów należy bowiem stosowanie zasady, że nie wszystko, co jest technicznie możliwe, jest moralnie dopuszczalne. Choć z założeniem tym zgadza się dzisiaj nie tylko wielu etyków, ale także wielu naukowców, to w praktyce pojawiają się istotne rozbieżności w interpretacji tej zasady.
Hołownia i Prokop w elektryzującej rozmowie.
Zderzenie dwóch odmiennych spojrzeń na religię, kulturę i świat mediów.
Jezus jako marketingowiec, pożytki płynące z noszenia habitu, różnica między Bogiem a idolem, urok pieniędzy i problemy z wolną wolą - to tylko niektóre wątki tej zaskakującej konfrontacji.
”Prowadząc rozmowy składające się na tę książkę, robimy po prostu to samo co taksówkarz wiozący pasażera na lotnisko, fryzjer zakręcający klientce loki, babcie gderające w kolejce do laryngologa czy kumple spotykający się po robocie przy piwie. Przedstawiamy nasz punkt widzenia. Dyskutujemy. Spieramy się. Mówimy, co nam się wydaje. Wywalamy na stół to, co nam prywatnie w duszy gra. Tyle, że zamiast o najnowszym serialu, biuście Dody czy bieżącym kursie franka szwajcarskiego częściej gadamy o rzeczach, które mimo wszystko wydają nam się ważniejsze.”
Marcin Prokop
”Po tej książce boję się bardziej niż kiedykolwiek, że stosowną lekcję kontemplacji dadzą mi kiedyś aniołowie. Ja będę chciał toczyć z nimi teologiczne dysputy, oni - pogrążeni w słuchaniu Morrisseya - zacytują mi trzydziesty drugi rozdział Mądrości Syracha: „Przemów, starcze, tobie to bowiem przystoi, jednak z dokładnym wyczuciem, abyś nie przeszkadzał muzyce. A kiedy jej słuchają, nie rozwódź się mową ani nie okazuj swej mądrości w niestosownym czasie!”.”
Szymon Hołownia
Hołownia i Prokop w elektryzującej rozmowie.
Zderzenie dwóch odmiennych spojrzeń na religię, kulturę i świat mediów.
Jezus jako marketingowiec, pożytki płynące z noszenia habitu, różnica między Bogiem a idolem, urok pieniędzy i problemy z wolną wolą - to tylko niektóre wątki tej zaskakującej konfrontacji.
”Prowadząc rozmowy składające się na tę książkę, robimy po prostu to samo co taksówkarz wiozący pasażera na lotnisko, fryzjer zakręcający klientce loki, babcie gderające w kolejce do laryngologa czy kumple spotykający się po robocie przy piwie. Przedstawiamy nasz punkt widzenia. Dyskutujemy. Spieramy się. Mówimy, co nam się wydaje. Wywalamy na stół to, co nam prywatnie w duszy gra. Tyle, że zamiast o najnowszym serialu, biuście Dody czy bieżącym kursie franka szwajcarskiego częściej gadamy o rzeczach, które mimo wszystko wydają nam się ważniejsze.”
Marcin Prokop
”Po tej książce boję się bardziej niż kiedykolwiek, że stosowną lekcję kontemplacji dadzą mi kiedyś aniołowie. Ja będę chciał toczyć z nimi teologiczne dysputy, oni - pogrążeni w słuchaniu Morrisseya - zacytują mi trzydziesty drugi rozdział Mądrości Syracha: „Przemów, starcze, tobie to bowiem przystoi, jednak z dokładnym wyczuciem, abyś nie przeszkadzał muzyce. A kiedy jej słuchają, nie rozwódź się mową ani nie okazuj swej mądrości w niestosownym czasie!”.”
Szymon Hołownia
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?