Celem monografii jest próba wyjaśnienia procesu sakralizacji przestrzeni publicznych Polski zachodzącego w ostatnich trzech dekadach. Przyjęto, że sakralizacja przestrzeni publicznych jest to wypełnianie owych przestrzeni obiektami i zjawiskami związanymi z religią. Ponadto przedstawiono procesy towarzyszące koegzystencji sfer sacrum i profanum we współczesnym świecie, zwrócono uwagę na determinanty manifestacji religii w przestrzeni oraz zarysowano genezę i zróżnicowanie obiektów i zjawisk religijnych w Polsce.
Prezentowany tom stanowi próbę doprecyzowania programu teologii nauki. Zawiera artykuły dotyczące możliwości takiej teologii, jej warunków i podstawowych problemów. Autorzy podejmują próby oceny współczesnych wysiłków naukowych z teologicznego punktu widzenia a także ich wpływu na treść nowych teorii teologicznych. Oprócz refleksji teologicznej w kontekście nauki tom zawiera zagadnienia związane z metodologią nauki i teologii oraz relacją między różnymi dyscyplinami naukowymi i teologią.
Autorzy artykułów:
Grzegorz Bugajak (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego), Jerzy Dadaczyński (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II), Bogdan Dembiński (Uniwersytet Śląski), Justyna Figas-Skrzypulec (Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych), Robert Janusz (Akademia Ignacjanum), Łukasz Kwiatek (Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych), Tomasz Maziarka (Tarnowskie Towarzystwo Naukowe), Łukasz Mścisławski (Politechnika Wrocławska), Adam Olszewski (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II), Paweł Polak (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II), Konrad Rycyk (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II), Tadeusz Sierotowicz (Istituto Superiore di Scienze Religiose di Bolzano), Jan Szczurek (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II), Piotr Urbańczyk (Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych), Zbigniew Wolak (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II), Robert Woźniak (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II).
Nauki te są dla tych, którzy nie znają niebezpieczeństw niższych IDDHI . Kto pragnie usłyszeć głos Nada , ów „Bezdźwięczny Dźwięk”, i pojąć go, ten musi poznać naturę Dharany.?
Zostawiłem spokojne, w miarę poukładane życie. Z codziennym obiadem, godzinami spędzanymi ze znajomymi w pubach Trójmiasta, wygodnym łóżkiem i innymi przyjemnymi rzeczami. Zdecydowałem się wyruszyć w podróż autostopem do Hiszpanii, na blisko miesięczną pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Z 300 euro w portfelu mającymi wystarczyć mi na cały miesiąc pobytu za granicą. Z obawami, ale również chęcią przeżycia wielkiej przygody. Rozsądkiem mówiącym: "Czyś Ty doszczętnie zgłupiał?", lub nawet dosadniej, oraz pragnieniem dokonania czegoś wyjątkowego. Ze świadomością, że robię coś szalonego, niezwykłego i fascynującego, ruszyłem w stronę grobu św. Jakuba.
ze wstępu Autora
Anselm Grün wychodzi od ukazania istoty zła z punktu widzenia teologii, filozofii i psychologii, a następnie – opierając się na przykładach biblijnych – analizuje mechanizmy jego działania. Na tym tle wskazuje „postawy, jakie możemy w naszym konkretnym życiu przyjąć wobec zła, które nas dotyka z zewnątrz, a także zła, którego sprawcami jesteśmy my sami. Jeżeli chodzi o konfrontację ze złem, tradycja chrześcijańska jest dla nas wielką skarbnicą mądrości. Czerpiąc z niej, również dziś możemy się uczyć, co należy, robić, aby ani nie ignorować zła i go nie bagatelizować, ani się na nim nie skupiać, ani też go nie usprawiedliwiać i gloryfikować, lecz by je przezwyciężać w duchu zaufania, wolności i miłości” (A. Grün).
Autor jest świadomy tego, że zła nie da się całkowicie wykorzenić z otaczającego nas świata, jednak możemy dużo zrobić, by je ograniczyć. Kierowanie się miłością, umiejętność przebaczania, pokora, nieuleganie pokusom, przestrzeganie przykazań, modlitwa, sakrament pokuty, praca nad sobą, zdolność rozeznania zła – to wszystko daje nam nad nim przewagę.
Christiane i Alexander Sautter, psychoterapeuci zajmujący się systemową terapią rodzinną, twierdzą z przekonaniem, że tym, co utrudnia życie w związku, są przede wszystkim obciążenia z przeszłości, maski, które zostały nam nałożone w dzieciństwie, a które dzisiaj mylimy z rzeczywistością. Problemy uwidaczniają się wciąż na tych samych obszarach: w komunikacji i wzorcach zachowań, w odmiennym u kobiet i mężczyzn sposobie postrzegania rzeczywistości, w projekcjach przenoszonych z domu rodzinnego, a przede wszystkim w specyficznym podejściu do samych siebie osób doświadczających traumatycznych relacji w przeszłości.
Oddajemy w Państwa ręce nową książkę bp. Józefa Zawitkowskiego.
Są to poetyckie rozważania na temat najważniejszych momentów w życiu każdego człowieka, które mogą doprowadzić go albo do zwątpienia w Boga, albo też umocnić jego wiarę.
Stajesz się tym, co czytasz…
A czytać można wszystko:
poezję i prozę,
dramat i esej,
dzieła klasyczne i dziełka brukowe.
Pamiętniki, ogłoszenia i anonse.
Romans wampiryczny i kryminał polityczny…
Literacki zawrót głowy!
Wydaje się, iż cały ten literacki galimatias posiada jeden jedyny cel: oddalić człowieka od Księgi, która daje życie…? Od Tego, który jest Autorem prawdziwego szczęścia? I dlatego właśnie teologia literatury, to znaczy czytanie tekstów literackich z wiarą w sercu. Z pamięcią o dewizie teologa: „Wiara dyskretna: tak. Wiara wstydliwa: nie”.
W niniejszym tomie pomieszczono cztery szkice z teologii literatury, rozważanie drogi krzyżowej, humoreskę o acedii oraz scenariusz sztuki apokryficzno-parafialnej. Idziemy na spotkanie z wielkimi mistrzami (Badeni, Bryll, Hartwig, Herbert, Kierkegaard, Knabit, Stachura, Wencel, Wojtyła), tymczasem – pomimo naszego bełkotu niewiary i ciemności rozpaczy – naprzeciw nam wychodzi Ten, który jest Dawcą wiary. I tylko Jego słowo ma moc…
Po tej książce nigdy nie sięgniesz po skręta.
Wiecie, czym jest „klub 27”? Amy Winehouse, Kurt Cobain, Jimi Hendrix, wszyscy oni zmarli z przedawkowania prochów, mając właśnie 27 lat. Ja miałem 26, kiedy przestałem brać.
Gdybym ćpał tylko rok dłużej, pewnie nie mógłbym teraz tego pisać.
Przez jedenaście lat mojego życia liczyły się tylko narkotyki. Potrafiłem poświęcić dla nich wszystko. W 1990 roku nasz zespół Maria Nefeli wygrał festiwal w Jarocinie. Miałem szansę zostać gwiazdą, ale byłem ciągle na haju, zapominałem o próbach i zostałem wyrzucony z grupy. Spadłem na samo dno, zamieszkałem na ulicy. Wydawało się, że nie ma już ratunku…
I wtedy Bóg nieoczekiwanie wyciągnął do mnie rękę.
Teraz przyszedł czas, abym podzielił się swoją historią, by pokazać innym, że nie ma sytuacji bez wyjścia, a cuda się zdarzają.
ZOSTAŁEM OCALONY. NIE BOJĘ SIĘ O TYM MÓWIĆ.
Książka jest pierwszą w polskiej literaturze teologicznej zajmującą się tym tematem. Święto narodzenia Jezusa pojawiło się w podwójnej formie: jako Epifania na Wschodzie (6 stycznia) i jako Boże Narodzenie na Zachodzie (25 grudnia). Autor ukazuje wiele czynników: chronologicznych, teologicznych, symbolicznych, egzegetycznych, które złożyły się na przyjęcie dat obu świąt. Ponadto udowadnia, że powiązanie narodzenia Chrystusa z przesileniem zimowym i symboliką solarną nie wywodzi się z religii pogańskiej, ale wynikło z typologicznej interpretacji Biblii i dziejów zbawienia.
Dialog jest nade wszystko procesem, który jest niezbędny w budowaniu silnych i zdrowych relacji pomiędzy poszczególnymi osobami. Jest procesem, w którym odbywa się dwukierunkowy przepływ informacji i przemyśleń między nimi. Każdy nadaje i odbiera wiadomości, przy czym stara się zrozumieć argumenty drugiego i znaleźć z nim wspólne zaakceptowane, autentyczne porozumienie. Dlatego dialog domaga się zaangażowania każdego z jego uczestników, zaangażowania w przekaz i odbiór informacji. Dialog rzeczywisty ma miejsce wtedy, gdy obie strony szczerze dzielą się swoimi przemyśleniami i opiniami, angażują się w słuchanie i nie próbują manipulować drugą osobą w celu uzyskania jakichś określonych korzyści. Natomiast dialog pozorny występuje wtedy, gdy w podejmowanej komunikacji brakuje miejsca na autentyczną wymianę myśli, gdy jedna strona dąży do zdominowania adwersarza.
Obecne dzieło jest ciekawym, dobrze udokumentowanym, obejmującym wiele dziedzin wprowadzeniem w kształtowanie się kultury Zachodu, z włączeniem Stanów Zjednoczonych, na osnowie stosunku do problematyki szatana i roli zła.
„Wierzysz, że jest jeden Bóg? Słusznie czynisz – lecz także i złe duchy wierzą i drżą” Jk 2, 19
Świat demonów jest niepokojąco blisko nas. Często prawdziwe zło kryje się tam, gdzie najmniej byśmy się go spodziewali – w „pobożnych uczynkach”, które nie mają nic wspólnego z miłosierdziem, w fanatycznych okrzykach tych, którzy z Boga uczynili slogan, w naszych własnych sercach. Wobec takiej wiary – pewnej swego, tryumfującej, pozbawionej wdzięczności, fałszującej przesłanie Ewangelii – nawet ateizm wydaje się mniej szkodliwy; „komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie” (Łk 12, 48). To właśnie wiara demonów, które wiedzą, że Bóg istnieje, ale odrzucają Jego miłość, poszukując złudnej, piekielnej wolności.
Czy człowiek również może wierzyć na sposób demoniczny? W swojej bezkompromisowej i odważnej książce Fabrice Hadjadj podejmuje trudny, lecz fascynujący temat moralnego opętania oraz zwodniczego oblicza zła. Jego rozważania inspirowane są uważną lekturą Pisma Świętego i klasycznych tekstów chrześcijaństwa, ale również znanych i cenionych autorów współczesnych – m.in. C.S. Lewisa i G.K. Chestertona. Erudycja Hadjadja i oryginalność jego refleksji sprawia, że Wiara demonów to lektura wartościowa i wciągająca, zaś wyrazisty styl i ironiczne poczucie humoru są znakiem firmowym autora.
To książka, która ma budzić zdrowy niepokój i chęć poszukiwania Prawdy, ale także głęboką ufność, że Ten, który oddał za nas życie na krzyżu, ma moc, by ocalić nas przed zakusami Szatana.
W ""Bogu urojonym"" Dawkins nie pisze (przynajmniej nie bezpośrednio) o biologii. ""Bohaterem"" jego książki jest religia i relacje między nauką a religią. Dawkins z całą mocą swojej wiedzy, talentu i intelektu wprost i bezpośrednio odrzuca religię i wszelkie jej roszczenia. Zaczyna od tego, że ukazuje fałsz założeń logicznych wierzeń religijnych, a potem - między innymi - pisze o ewolucyjnych korzeniach teizmu.Konkluzja książki jest jednoznaczna - religie są nie tylko fałszywe i szkodliwe. Są, a przynajmniej mogą być i często bywają niebezpieczne!
Zbigniew Pasek pracuje na Wydziale Humanistycznym AGH, gdzie kieruje Pracownią Badań Współczesnych Form Duchowości. Opublikował liczne prace poświęcone protestantyzmowi (m.in. Ruch zielonoświątkowy. Próba monografii, Kraków 1992; Wyznania wiary protestantyzmu. Wybór tekstów, Kraków 1995, 1999; Topika zbawienia w polskich kancjonałach ewangelikalnego protestantyzmu, Kraków 2005). W ostatnich latach opracował zagadnienie obecności tzw. nowej duchowości we współczesnej kulturze (Nowa duchowość. Konteksty kulturowe, Kraków 2013).
Badania kultury religijnej mogą być prowadzone na dwa sposoby. Pierwszy, związany z tradycją etnografii i etnologii, to badanie konkretnej grupy społecznej, w której życiu i praktykach odzwierciedla się jakaś religia. Za pomocą takiej metody Stefan Czarnowski badał katolicką religijność polskiego ludu nasyconą elementami ludowej religijności (np. magią). Drugi sposób odrywa się od lokalnego gruntu określonej kultury i szuka stałych impulsów, jakie dany system wierzeń kieruje w stronę kultury jako takiej. Taką postawę badawczą przyjął Max Weber, który rekonstruował wkład protestantyzmu w rozwój stosunków kapitalistycznych. W tym przypadku chodzi nie tylko o specyfikę protestanckiego gospodarowania, lecz także o literaturę, filozofię czy sposób widzenia czasu, oceniania katastrof życiowych lub pisania podręczników do religijnej inicjacji. Należy zadać pytanie, jak dana religia profiluje określony sposób wykonywania czynności kulturowych lub jaką wizję świata tworzy. Niniejszy tom jest zbiorem studiów związanych z protestantyzmem, reprezentujących zarówno pierwszą, jak i drugą perspektywę.
Wznowienie wydania bestsellerowej książki: Boży Generałowie Robertsa Liardona, prezentującej niezwykłe biografie 12 osób z grona najwybitniejszych duchowych przywódców przełomu XIX i XX wieku.
Studiując ich życie oraz służbę, dowiesz się: co było kluczem do ich zadziwiających sukcesów; jak uniknąć niebezpieczeństw, z którymi się zetknęli; co zrobić, by nie powielać ich błędów oraz porażek oraz jak skutecznie służyć Bogu oraz ludziom!
Jesteśmy dzisiaj świadkami tego, jak propagowanie wiary w nieistnienie Boga prowadzone jest nie tylko przez szerzące demoralizację środki masowego przekazu, ale wspomagane jest też ono jeszcze dodatkowymi zabiegami: dyskredytowaniem uczciwych naukowców, ukrywaniem naukowo stwierdzonych faktów, powtarzaniem w nieskończoność fałszywych twierdzeń o pochodzeniu życia, a także o Piśmie św. oraz o historii i nauce Kościoła katolickiego. Rzetelna wiedza naukowa prowadzi do odkrycia w przyrodzie niepodważalnych dowodów na istnienie nieskończenie mądrego Stwórcy, jak również wskazuje na wiarygodność Pisma św. oraz na historyczność Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Autentyczne przedmioty związane z Jego męką i zmartwychwstaniem przetrwały do dziś i wymownie świadczą o Prawdzie Ewangelii: Jezus Chrystus, prawdziwy człowiek i prawdziwy Bóg, z miłości do nas poniósł śmierć na krzyżu i zmartwychwstał, byśmy mogli przez wiarę w Niego osiągnąć zbawienie.
Dawno, dawno temu żyło sobie dwóch chłopaków. Byli do siebie trochę podobni, mimo że nie znali siebie i mieszkali w zupełnie innym miejscu. Łączyło ich pragnienie bycia wyjątkowym i niepowtarzalnym. Szukali tego w narkotykach, alkoholu, przemocy, pornografii i w innych złudnych przyjemnościach tego świata. Wydawało im się, że są wolni i pełni życia, ale tak naprawdę byli w niewoli i żyli w śmierci. Byli zakuci w kajdany i obwiązani ogromnymi, żelaznymi łańcuchami, które pozostawały ogromne rany na ich ciałach i duszy. Próbowali się z tego wydostać na różne sposoby: wytężali swoją silną wolę, lecz ona zawodziła, szukali pomocy u ludzi, lecz oni ich opuścili, aż w końcu straclili wszelką nadzieję na uwolnienie. Gdy byli już o krok od rozpaczy, wręcz umierali z wycieńczenia, leżąc na zimnej posadzce przyszedł do nich Ktoś niezwykły. Przyszedł i powiedział, że ma moc wyrwać ich z niewoli w jakiej tkwili przez całe życie. Spotkali Wybawiciela, który zapłacił za nich kaucję, aby opuścili mury więzienia, w którym się znajdowali. Tą zapłatą było Jego własne życie. On oddał je za nich, aby mogli żyć i aby byli wolni i tę wolność mogli nieść wszystkim aż po krańce Polski, a może i całego świata.
To jesteśmy właśnie my, WYRWANI Z NIEWOLI, a tą Tajemniczą Osobą, która ukochała nas bardziej niż swoje życie jest Chrystus, który wyswobodził nas ku wolności i miłości jakiej nie dał nam świat.
Około 1,5 roku później od tego wspaniałego doświadczenia, poznaliśmy się na niezwykłych rekolekcjach, gdzie było 1,5 tys. ludzi. Rzuciliśmy się sobie w oczy, gdyż we dwóch byliśmy łysi. Gdy przybiliśmy sobie piątkę na przywitanie, pierwszym zdaniem, które jeden z nas wypowiedział, było stwierdzenie: 'jestem nawrócony a Ty?'. Drugi odpowiedział 'ja też.' Gdy opowiedzieliśmy sobie historię naszego życia, to ze zdumieniem stwierdziliśmy, że spotkaliśmy Chrystusa w tym samym niemal czasie i w bardzo podobny sposób. Spotkaliśmy go w Sakramencie Pokuty i Pojednania, gdzie oczyścił nasze zgniłe i zerdzewiałe serca i w Komunii Świętej, gdzie nakarmił nas sobą, gasząc wszystkie pragnienia i potrzeby.
W wielkim skrócie od tamtego zdarzenia zaczęła się największa przygoda życia. Zaczęliśmy chodzić po szkołach, poprawczakach, domach dziecka, więzieniach, parafiach, ulicach, w pociągach, w autobusach. Dzielimy się z ludźmi niesamowitą prawdą, że Bóg jest miłością, ma wspaniały plan dla każdego z nas. Choćbyś był prostytutką, czy mordercą... Dlatego teraz tworzymy grupę WYRWANI Z NIEWOLI. Bazą naszą jest Białystok. Od prawie czterech lat naszym głównym celem jest dzielenie się spotkaniem Żywego Jezusa, Jezusa Zmartwychwstałego i Miłosiernego w Sakramentach św. Kościoła Katolickiego. Szczególnie w spowiedzi świętej, w której Pan nasz wydźwignął nas z narkotyków, alkoholu i innych uzależnień. Jesteśmy już całkowicie wolni od prawie pięciu lat.
Dlatego dzisiaj my, łyse banie, głosimy Jezusa Śmierć i Zmartwychwstanie.
Chcemy demaskować rozpoznane przez nas „ściemy” ojca kłamstwa. Po co masz doświadczać bólu, który można ominąć? Po co lądować po uszy w bagnie wątpliwości? Po co narażać się na dotkliwe poobijanie? Po co ładować się do strefy oznaczonej „Danger”? (fragment wstępu)
Każdego dnia, dwadzieścia cztery godziny na dobę, zły duch podsuwa ci słodkie kłamstwa, które mają jeden cel – zniszczyć twoją relację z Bogiem. Jednak znając jego sztuczki, możesz się przed nimi obronić. Temu właśnie ma służyć ta książka. Napisana jest bardzo lekkim językiem, ale mówi o superważnych sprawach. Autorzy w nieszablonowy sposób zajmują się trudnymi pytaniami, problemami i rozterkami w naszej drodze ku Bogu. Ich rozważania to znakomita, zanurzona w doświadczeniu pomoc w odkrywaniu Tego, który nigdy cię nie oszuka.
Anna A. Terruwe i Conrad W. Baars, holenderscy psychiatrzy z wieloletnią praktyką terapeutyczną, opisują przyczyny, skutki i sposoby leczenia odkrytej przez siebie jednostki chorobowej, nazwanej zespołem niezaspokojenia emocjonalnego.
Są autorami licznych książek, z których dwie ukazały się nakładem Wydawnictwa W drodze: Integracja psychiczna. O nerwicach i ich leczeniu (Terruwe i Baars) oraz Psychologia miłości i seksualności (Baars).
Ludzie jako jednostki społeczne bezwzględnie potrzebują emocjonalnego kontaktu z innymi osobami. Nie mogą oni jednak być otwarci na innych, jeśli wcześniej nie zostali obdarzeni bezinteresowną miłością. Bez tej afirmacji skazani są na niepewność własnej wartości. Żadne osiągnięcia zawodowe czy intelektualne - choćby nie wiem jak spektakularne - nie są w stanie zastąpić tego emocjonalnego niedostatku. To miejsce może zapełnić tylko bezwarunkowa miłość drugiej osoby.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?