Socjologia to nauka systematycznie zajmująca się badaniem całego życia społecznego człowieka. Badane są chociażby społeczne reguły, procesy i kultury, które łączą lub dzielą ludzi. W tym dziale zatem proponujemy wszelkie fachowe podręczniki, poradniki i publikacje właśnie z dziedziny socjologii. Czytając nasze lektury zapoznasz się z podstawami psychologii, dzięki którym zrozumiesz istotę kształtowania konkretnych postaw, emocji i cech osobowości ludzkich, zgłębisz podstawy takich nauk jak: filozofia czy logika. Poza tym bedziesz mógł udoskonalić posiadane kompetencje interpersonalne, które przydadzą ci się zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym.
Marek, chłopak w okularach i z krzywym zgryzem, w 2001 roku stanął przed willą Krzysztofa Zanussiego. Przez chwilę wahał się, czy zadzwonić, jednak wszedł do domu sławnego reżysera – jak mu się wtedy wydawało – najdłuższymi schodami świata. I tak się zaczęło.
Do nieszablonowej książki Marka Ratajczaka zatytułowanej „Krótka historia mojego świata. Zanussi i inni kuglarze” możecie zajrzeć lub nie. Jeśli nie, wasza strata! Gdybyście jednak zdecydowali się przejrzeć i przeczytać te strony, dowiecie się z nich między innymi o tym:
– Jak Władysław Bartoszewski klękał na jedno kolano przed „wszechmocną” panią prezes.
– Jak Leszek Kołakowski chciał zostać cyrkowcem i na spotkaniu z Janem Pawłem II podsunął mu do podpisania własnoręcznie napisaną ekskomunikę.
– Jak pewna listonoszka przyszła do spowiedzi do Artura Barcisia i opowiedziała niezwykłą historię o miłości.
– Jak Helena Vondráčková chciała śpiewać w stodole w Świnoujściu.
– Jak pewien zakonnik zapewniał, iż seks jest boski.
– Co dla Andrzeja Wajdy było największym wstydem i obciachem?
– Co pani Danuta Wałęsa odpowiedziała na pytanie: czy da się kochać polityka?
– Jaki jest niezawodny wzór na osiągnięcie w życiu szczęścia?
– A jaki brzmi murowany przepis na zmarnowanie sobie życia?
Wcześniej, jako 16-latek, uczył 70-letnią artystkę włoskiego, chociaż sam nie znał tego języka. Jako ministrant grzebał kury. Pilnował alkoholika, żeby trzeźwy trafiał do pracy. Pielił ogródki i zrywał czereśnie, by zarobić na zegarek elektroniczny z melodyjkami. Przebrany za diabła, dorabiał w jasełka. Jako wolontariusz gotował dla sześciu chłopa. Opiekował się chorym na zespół Downa 10-latkiem. Czyścił kible w McDonaldzie. Podróżował bez pieniędzy i spał na dworcach z bezdomnymi.
A potem zaczął organizować festiwal Karuzela Cooltury i międzynarodowe spotkania „Masterclass”. Przy tych wydarzeniach miał okazję poznać wspaniałych ludzi i rozmawiać z wybitnymi osobowościami.
Z Heleną Vondráčkovą rozmawiał o koncercie w stodole, z Krystyną Jandą o pechu i pawim piórze, z Władysławem Bartoszewskim o antyszambrowaniu, z Leszkiem Kołakowskim o sztuce cyrkowej, z Janem Nowakiem-Jeziorańskim o poczuciu humoru w każdej życiowej sytuacji, z buddyjskim mnichem o tym, że lepiej „mieć świnię, niż być świnią”, z Magdaleną Abakanowicz o milionie japońskich dzwoneczków, z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim o tym, kiedy „gorzej już być nie może”, z Danutą Wałęsą o Lechu, który „szura kapciami”, z Henryką Krzywonos o „Matce Boskiej” w dzielnicy czerwonych latarni, o drag queen z Krzysztofem Zanussim, a z Andrzejem Wajdą o szale bitewnym, z mnichem Ksawerym Knotzem o seksie, z Ireną Kwiatkowską o starości w muzeum, z prof. Januszem Czapińskim o szczęściu, z robotem „Sophia” o złamanym sercu i Bogu, z Janem Pawłem II o tancerzach breakdance, z biskupem Tadeuszem Pieronkiem o LGBT, kanarku i winie, z biskupem Grzegorzem Rysiem o Rabie Wyżnej i Niżnej, z ks. prof. Michałem Hellerem o tym, co się w głowie nie mieści, a z prof. Krzysztofem Meissnerem o prawdzie na rybach, z Bogusławem Kottem o diecie, z prof. Jerzym Bralczykiem o tym, jak inteligentnie pozbyć się gości, z prof. Jerzym Vetulanim o młodości, z Arturem Barcisiem o zakochanej listonoszce oraz z Anną Dymną o tym, żeby nie czytać zbyt dużo.
Marek Ratajczak od 2002 roku wraz z Krzysztofem Zanussim współtworzy fundację CTN, której celem jest promowanie wiedzy i twórczego stylu życia. Jego pasją stało się pomaganie młodym w osiągnięciu wielkości, do jakiej są powołani. „Otwieramy okna tam, gdzie zamknięte są drzwi” – brzmi hasło fundacji.
Kim jest ufalny pacjent? Jaka część mózgu jest nazywana kochanką neurochirurgów? Czym różni się dyrygowanie w filharmonii od dyrygowania w operze? W jakich utworach frak dyrygenta się nie marszczy?
Dominika Byczkowska-Owczarek analizuje rolę ciała w zawodach wysokospecjalistycznych – neurochirurga i dyrygenta orkiestrowego, które zazwyczaj kojarzą się z rozległą wiedzą teoretyczną. Jak się jednak okazuje, za sukcesem w tych dziedzinach stoją tysiące godzin pracy, w tym fizycznej, polegającej na kontroli własnych ruchów i mimiki twarzy, a także umiejętnej współpracy z innymi bez użycia słów. W publikacji został przedstawiony proces pracy poprzez ciało w obu badanych profesjach, ze szczególnym uwzględnieniem takich jego aspektów, jak: przywództwo, tożsamość zawodowa, technologia, praca w zespole, komunikowanie, sytuacja kobiet wykonujących te zawody czy samotność. Pokazano także, jak w profesjach o kilkusetletniej historii i unikalnej kulturze pracy tworzeni są indywidualiści.
Na podstawie prowadzonych przez sześć lat jakościowych badań socjologicznych autorka proponuje koncepcję społecznego konstruowania cielesności w obszarze roli zawodowej. Stawia ciało w centrum socjologicznego zainteresowania oraz omawia sposoby jego przekształcania i używania podczas pracy.
Autorka od wielu lat zajmuje się badaniem ciała i cielesności oraz jest bez wątpienia ekspertką w tym obszarze. Jej książka zdecydowanie wykracza poza ramy socjologii ciała/ucieleśnienia. Sytuuje się na styku różnych subdyscyplin: socjologii ciała, socjologii pracy oraz workplace studies, co wskazuje na jej interdyscyplinarny charakter, ale również na umiejętność łączenia przez autorkę perspektyw wywodzących się z różnych studiów. Publikacja dostarcza wielu informacji, począwszy od historii zawodów po funkcjonowanie środowiska, męską dominację i rozwój kariery. Można zatem powiedzieć, że praca poprzez ciało jest tylko jednym z elementów opisywanych w niej światów społecznych.
Z recenzji dr hab. Honoraty Jakubowskiej, prof. UAM
WŁODZIMIERZ WINCŁAWSKI (rocznik 1942) jest emerytowanym profesorem socjologii UMK. Doktorat i habilitację otrzymał w warszawskim Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Podjął pracę w PAN-owskim Instytucie Rozwoju Wsi i Rolnic- twa, gdzie powierzono mu badania socjologicznych zagadnień wsi i wychowania. Po zamieszkaniu w Toruniu i podjęciu pracy na UMK, skierował się ku badaniu dziejów socjologii. Jest autorem artykułów i książek na te tematy.
Myśl napisania autobiografii narodziła się we mnie w późnym wieku emerytalnym, podczas pracy nad kolejnym tekstem naukowym, kiedy to dostrzegłem, że nie wnoszę nic nowego do socjologii. Odłożyłem pióro z postanowieniem zarzucenia pracy naukowej. Wiązało się to także z koniecznością porzucenia mojego stylu życia, miałem przestać pisać. Nie mogłem tego zaakceptować. Sięgnąłem ponownie po pióro i zagłębiłem się w opisie własnej przeszłości. Temperament socjologa nakazywał mi rozpatrywać ją w ścisłym powiązaniu z najbliższym otoczeniem społeczno-kulturowym.
Ewa Bińczyk napisała bardzo potrzebną książkę. Znakomitą filozoficznie. Jej czytanie porusza, jej treści wywołują gniew, ale też dają impuls do działania, przynoszą nadzieję. Dla mnie jest to ponadto książka, która w praktyce realizuje idee bliskiej mi feministycznej etyki troski. Ewa Bińczyk troszczy się o świat, o wszystkie jego istoty, zasoby i instytucje. Dokonuje szczegółowej diagnozy katastrofy, w jakiej się zanurzamy, druzgocącej i trudnej do przyjęcia. Książka przekonuje, że dzisiaj jak nigdy wcześniej potrzebujemy humanistyki, która chce zmieniać świat, dobrze zorientowanej we współczesności, jednocześnie eksperckiej i popkulturowej.
Dr hab. Aleksandra Derra, prof. UMK
Aktualne, inspirujące i wielowymiarowe studium Ewy Bińczyk oferuje panoramę myśli i perspektyw dotyczących współczesnych wyzwań społecznych, ekonomicznych i ekologicznych, zapraszając czytelników do refleksji i działania. Autorka przedstawia kompleksową analizę kreatywnych strategii adaptacyjnych, rozpatrując zarówno ekonomiczne koncepcje dewzrostu, jak i ekologiczne aspekty uodparniania gospodarek. Przez pryzmat myśli społecznej, badaczka wnikliwie analizuje też rolę uniwersytetu. Książka Ewy Bińczyk to lektura obowiązkowa dla zainteresowanych odkrywaniem innowacyjnych podejść do przyszłości naszego świata.
Prof. dr hab. Ewa Domańska
Nie przetrwamy jako ludzkość, jeśli nie zmądrzejemy. Książka Ewy Bińczyk uświadamia to w wielkim stylu. Autorka przekonująco łączy w niej problematykę antropocenu, której jest najwybitniejszą znawczynią w Polsce, z zagadnieniami politycznymi i ekonomicznymi. Zajmuje wyraziste stanowisko i przekonująco argumentuje na jego rzecz. Pisze z pasją i zaangażowaniem, spełniając zarazem wszelkie kryteria analizy naukowej. Świetna książka.
Prof. dr hab. Andrzej Szahaj
Przedstawiając i analizując różnorakie aspekty działalności Ligi Kobiet, Autorzy zaprezentowali szeroki wachlarz podejmowanych inicjatyw. Były to nie tylko te inspirowane przez PZPR, gdyż wiele z nich miało charakter oddolny, wynikający z potrzeby reagowania na bieżące problemy środowiska lokalnego. Stąd w monografii zawarto działalność szkoleniową (podnoszenie kwalifikacji), edukacyjną – zwalczanie analfabetyzmu, upowszechnianie wiedzy o ś wiecie, kształtowanie potrzeby obcowania z kulturą , szerzenie oś wiaty zdrowotnej (w tym edukacji seksualnej), poradniczą związaną z wychowaniem dzieci, radzeniem sobie z problemami rodzinnymi (m.in. alkoholizmem, przemocą , narkotykami), prowadzeniem gospodarstwa domowego – czy prawniczą dotyczącą m.in. pracy, praw konsumenckich, rozwodu, walki o opiekę nad dziećmi. Jednakże, jak wynika z badań , Liga wspierała także kobiety w radzeniu sobie z trudnościami życia codziennego, gdyż „najbardziej uciążliwą kwestią było zaopatrzenie w żywność i Liga już wcześniej wnioskowała do zarządzających handlem, aby na witrynach sklepów wywieszono informacje o wielkości i godzinach dostaw mięsa i wędlin, o uruchomienie w sklepach stoisk prowadzących sprzedaż towarów reglamentowanych, otwieranie części sklepów mięsnych rano, a innych po południu, kiedy kobiety wychodzą z pracy, zwiększenie ilości wydawanych posiłków w barach i stołówkach szkolnych”. Stąd zakładano spółdzielnie, zakłady rzemieślnicze i zespoły chałupnicze, organizowano opiekę i wypoczynek dla dzieci, w tym żłobki i przedszkola. Przedstawiona do recenzji monografia stanowi opracowanie interesujące i kompleksowe, po raz pierwszy prezentując dzieje Ligi Kobiet w długiej perspektywie czasowej i szerokiej reprezentacji terytorialnej
Przekład – Krzysztof Abriszewski, Paweł Gąska, Adrian Zabielski
Redakcja naukowa oraz naukowe opracowanie przekładu – Krzysztof Abriszewski, Paweł Gąska, Adrian Zabielski
Pierwsze gry wideo stworzono dla szerokiej publiczności, ponieważ nie istniała jeszcze wyodrębniona grupa w postaci wyspecjalizowanych graczy. Pomiędzy latami osiemdziesiątymi z grami na automaty a dniem dziesiejszym gry wideo dojrzały jako medium, wykształcając szeroki wachlarz konwencji, budując wyspecjalizowaną bazę fanów… i zrażając wielu graczy.
Rekreacyjna rewolucja w tytule niniejszej książki oznacza czas przełomowy w historii gier wideo, w którym na nowo odkrywa się prostotę wczesnych gier, gdy jednocześnie nowe, bardziej elastyczne projekty pozwalają lepiej wpasować gry wideo w życie graczy. Gry ulegają głębokiemu przekształceniu, a wraz z nimi nasze wyobrażenie o tych, którzy w nie grają. To czas, gdy uzmysławiamy sobie, że w gry wideo może grać każdy.
Jesper Juul, Rekreacyjna rewolucja w grach wideo
Prezentowana książka stanowi drugą pozycję z serii wydawniczej Kultura Współczesności. Mamy nadzieję, że ze względu na jej punkt wyjścia – rozbieżność między rozpowszechnionym stereotypem gracza (właśnie jako gracza zagorzałego), a tym, kto faktycznie gra w gry cyfrowe, jakie tytuły wybiera oraz ile czasu im poświęca – okaże się interesująca zarówno dla zapalonych graczy, jak i dla osób, które myślą o sobie jako o „niegrających”.
Wolontariat stanowi jedną z najpopularniejszych form aktywności obywatelskiej w Polsce. W przekazach medialnych pojawiają się historie osób decydujących się na podjęcie różnych form pożytecznej działalności, które można kwalifikować jako wolontariat. Wyniki prowadzonych badań pokazują jednak, że społeczna percepcja wolontariatu może być błędna. W 2022 r. zaledwie mniej niż 10% Polaków choć raz zdecydowało się na podjęcie pracy w charakterze wolontariusza1. Tym samym wizja społeczeństwa zaangażowanego w wolontariat może być fałszywa. Z drugiej strony zaś, wydarzenia ostatnich lat, silnie rzutujące na sytuację społeczną takie jak pandemia COVID-19 czy konsekwencje wojny w Ukrainie pokazują, że Polacy są zdolni do podejmowania bezinteresownej i nieodpłatnej aktywności społecznej na ogromną skalę. Głównym celem publikacji jest ukazanie wolontariatu jako zjawiska wielowymiarowego, a następnie scharakteryzowanie jego wybranych form, które można wyróżnić, jako często występujące w polskich realiach, czy też warte uwagi z innych względów (np. użyteczności społecznej). W tym celu postawiono następujące pytania badawcze: 1) W jaki sposób ewoluowała i zmieniała się instytucja wolontariatu w Polsce? 2) Czy istniejące regulacje prawne we właściwy sposób normują badane zagadnienie? 3) Jaką rolę odgrywa wolontariat w funkcjonowaniu społeczeństwa obywatelskiego? 4) W jakich dziedzinach funkcjonowania państwa wolontariat wydaje się pomocny? 5) Jaka jest specyfika popularnych form wolontariatu? Autorzy poszczególnych rozdziałów korzystali ze zróżnicowanych metod i technik badawczych. Do najpopularniejszych z nich należy zaliczyć analizę neoinstytucjonalną, umożliwiającą badanie zachowania jednostek podejmujących aktywność wolontariacką, analizę obowiązujących norm prawnych pozwalającą opisać bieżące regulacje prawne, analizę systemową umożliwiającą ukazanie badanego zjawiska w szerszym kontekście społecznym oraz metodę historyczną, dzięki której został pokazany rozwój instytucji wolontariatu w Polsce. W przygotowanie publikacji zaangażowano grono ekspertów badaczy, których obszary zainteresowań są związane z różnymi dziedzinami życia społecznego. W gronie tym znalazły się osoby, które jednocześnie można traktować jako praktyków, posiadających szerokie doświadczenie w zakresie działalności społecznej, w tym samego wolontariatu i jego organizacji, a także współpracy międzysektorowej (zarówno z perspektywy instytucji publicznych, jak i organizacji pozarządowych).
Nowa książka Małgorzaty Przybysz-Zeremby "Wybrane obszary diagnozy problemów rodziny" ma na celu przybliżenie czytelnikom, zwłaszcza studentom kierunków pracy socjalnej i pedagogiki, istotnych zagadnień teoretycznych oraz praktycznych działań dotyczących procesu diagnozy, kluczowych dla ich zawodowego rozwoju.
Autorka skupia się na elementach, które mają istotny wpływ na efektywność procesu diagnostycznego, zwracając uwagę na aspekty praktyczne oraz teoretyczne. Przedstawione zagadnienia i problemy są ukazane w sposób, który zachęca studentów i początkujących pracowników socjalnych i pedagogów do samodzielnego podejmowania działań diagnostycznych, poszukiwania rozwiązań oraz konstruktywnego myślenia.
Książka stanowi cenne narzędzie dla osób pragnących rozwijać swoje umiejętności diagnostyczne oraz zwiększyć skuteczność pracy zawodowej. Wspierając rozwój refleksyjności zawodowej, ta publikacja staje się niezbędnym elementem samokształcenia, mającym na celu doskonalenie warsztatu pracy i podnoszenie jakości świadczonych usług. "Wybrane obszary diagnozy problemów rodziny" to książka zarówno dla studentów, ale rzede wszystkim dla praktyków zainteresowanych pogłębieniem swojej wiedzy i umiejętności w dziedzinie pracy z rodziną.
Publikacja w istotny sposób poszerza wiedzę na temat funkcjonowania systemu pieczy zastępczej nad dzieckiem w Polsce. (…) Autorka obnaża błędy tego systemu, który zamiast chronić krzywdzone dzieci, utrwala poczucie niebezpieczeństwa, niestabilności życiowej i nietrwałości relacji. (…) Badaczka udowadnia także, że tymczasowość rozwiązań wobec dzieci wychowujących się w środowiskach zastępczych może prowadzić do wyuczonej bezradności (…) oraz grozi międzypokoleniową transmisją dysfunkcji rodzinnych i zachowań destrukcyjnych, odziedziczonych po rodzinie naturalnej i utrwalanych przez „tymczasowość”.
dr hab. prof. ISP PAN Marta Danecka
Książka będzie przydatna dla kilku grup odbiorców. Pierwsza z nich to osoby podejmujące wysiłek badawczy i naukowy dotyczący funkcjonowania rodziny w ogóle, a w szczególności badające kwestie związane ze sprawowaniem pieczy zastępczej. Druga grupa to studenci i doktoranci, uczestnicy studiów podyplomowych – zwłaszcza pedagogiki, resocjalizacji, socjologii i kryminologii. Kolejni odbiorcy to osoby zaangażowane w system wsparcia i pomocniczości, tj. sędziowie, kuratorzy, policjanci, pracownicy socjalni, przedstawiciele stowarzyszeń wspierających rodzinę. To również publikacja dla osób prowadzących szkolenia, warsztaty oraz terapie rodzin, dzieci i młodzieży z rodzin dysfunkcyjnych.
W 1939 roku ziemię stanisławowską zamieszkiwali Ukraińcy, Żydzi i Polacy, co stanowiło niezwykle barwną mozaikę kulturową, narodowościową i religijną. W czasie II wojny światowej region ten doświadczył kolejno okupacji radzieckiej i niemieckiej, a następnie zwycięskiego pochodu Armii Czerwonej, który poskutkował włączeniem go do ZSRR. Nim to się jednak stało, niemal wszyscy żydowscy mieszkańcy zostali wymordowani przez Niemców, a społeczność polska i ukraińska poniosły ogromne straty, co nieodwracalnie zmieniło tamtejszy pejzaż społeczny. Piotr Olechowski opisuje dramatyczny okres lat 1939–1944 z perspektywy mieszkańców ziemi stanisławowskiej. Na podstawie szerokiej kwerendy archiwalnej przybliża czytelnikom różne wymiary ich codziennego życia, toczącego się w cieniu brutalnej wojny, działań komunistycznego i nazistowskiego aparatu represji oraz wszechobecnej propagandy. Pokazuje, jak okupanci starali się wykorzystać istniejące napięcia narodowościowe dla własnych interesów. Ukazuje moment gwałtownych zmian, które na zawsze odmieniły region należący niegdyś do polskiego państwa. W ten sposób wypełnia lukę badawczą, opowiadając historię obywateli przedwojennej Polski zamieszkujących ziemię, która niejednokrotnie umykała uwadze historyków.
W wyniku przeprowadzonych badań uzyskaliśmy niezwykle interesujący, a jednocześnie nieznany w swej warstwie regionalnej (ziemia stanisławowska) i fascynujący w swej drobiazgowości obraz okupacji i okupacyjnego życia w tym regionie Galicji Wschodniej. Jest to jednocześnie pierwsza tego rodzaju praca w języku polskim niemówiąca o Lwowie, a o innym obszarze Galicji.
prof. dr hab. Leszek Zasztowt
Czym jest joga - starożytną nauką o ciele i umyśle, czy adaptującą się do różnych epok i kultur metodą wyzwolenia z więzów ograniczających naszą świadomość? W książce "Odchodząc od złudzenia" Tymoteusz Onyszkiewicz, jogin, gnostyk i filozof dowodzi że jest ona jednym i drugim. Przygląda się jej korzeniom w śiwaizmie kaszmirskim oraz temu, jaką rolę może ona odgrywać we współczesnej filozofii życia i psychologii rozwojowej. Książka ta stanowi opowieść o odkrywaniu sensu w każdym indywidualnym istnieniu, o drodze do postrzegania rzeczy takimi, jakimi są, poza nawykowymi wyobrażeniami. Jest to także opowieść o samotności, o ostatecznej prawdzie i o wolności.
Książka dedykowana prof. Włodzimierzowi Oniszczence
Różnice indywidualne w zachowaniu są powszechne. Paradygmat różnic indywidualnych może zatem być wykorzystany do analizy z pozoru odległych od siebie aspektów ludzkiego funkcjonowania. W niniejszym zbiorze, dedykowanym Profesorowi Włodzimierzowi Oniszczence, naszemu Nauczycielowi, współpracownikowi i koledze, Czytelnik znajdzie teksty odnoszące się między innymi do znaczenia cech temperamentu i osobowości, konsekwencji stresu oraz uwarunkowań genetycznych zachowania. Wszystkie te obszary znajdują się w bogatym dossier zainteresowań badawczych Profesora. Mamy nadzieję, że zarówno On, jak i Czytelnicy tego zbioru uznają zawarte w nim teksty za warte uwagi.
Zespół Autorów
Bardzo wysoko oceniam zawartość merytoryczną zbioru i kompetencje jego Autorów. Doceniam jednak także pewną kwestię dodatkową czy bardziej ogólną. W obecnych czasach daje się zauważyć, w moim odczuciu, pewien niezdrowy nacisk na wielkie kwantyfikatory. Zadawane są i poważnie dyskutowane takie pytania, jak: „Jacy są ludzie?”, „Jakie są kobiety, jacy są mężczyźni?”, „Jacy są biali, jacy są Afroamerykanie?” itp., itd. Jest to może mniej widoczne w poważnej nauce, ale w dyskursie społecznym jak najbardziej. Tymczasem na wymienione pytania (i na bardzo wiele podobnych) sensowna odpowiedź może być tylko jedna: różni/różne. Książka, która mocno zwraca uwagę na to, że ludzie są różni, jest bardzo na miejscu i na czasie.
z recenzji prof. dr. hab. Romualda Polczyka
Książka jest zbiorem cennych tekstów, które przedstawiają najnowsze, współczesne koncepcje i badania proponujące odpowiedzi na podstawowe pytania, stawiane w psychologii od początku jej istnienia:
P1) Jakie są podstawowe, względnie stałe cechy, którymi ludzie się różnią, ile ich jest i jaka jest ich struktura, czym różnią się od innych właściwości?
P2) Jakie są źródła różnic indywidualnych (dlaczego ludzie różnią się natężeniem rozmaitych właściwości, w tym cech podstawowych)?
P3) Jakie są potencjalne skutki istnienia różnic indywidualnych dla funkcjonowania w odmiennych sytuacjach życiowych, szczególnie trudnych? (...)
Książka ma walory poznawcze, praktyczne i metodologiczne. Uważam, że publikacja tego zbioru jest ważna i potrzebna dla polskich czytelników (badaczy, nauczycieli akademickich i studentów oraz psychologów praktyków), stanowi bowiem bogate i rzetelne źródło wiedzy.
z recenzji prof. dr hab. Anny Zalewskiej
Osiągnąć sto zwycięstw w stu bitwach nie jest szczytem umiejętności. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Sztuka wojenna została napisana przez Sun Zi prawie 2,5 tysiąca lat temu. To prawdopodobnie najstarszy znany nam traktat o wojnie i rządzących nią prawidłach, z pewnością jednak mający na nie największy wpływ. Składa się z 13 rozdziałów, w których autor opisał zasady, dzięki którym dowódca wyjdzie z wojny zwycięsko. Od starożytności Sztuka wojenna jest podstawową lekturą strategów Wschodu, a od czasów nowożytnych cieszy się popularnością także na Zachodzie. Podobno gdy w 1782 roku w Paryżu ukazało się drukiem francuskie wydanie tej książki, przeczytał ją również Napoleon Bonaparte. Współcześnie powstało wiele różnych interpretacji dzieła Sun Zi odnoszących się do dziedzin życia pozornie niezwiązanych z działaniami strategicznymi, jak stosunki międzyludzkie, sport, kariera czy marketing.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?