Uratować nas może tylko... miłość! Dlaczego ludzie się pobierają? Z rozmaitych przyczyn, ale najczęściej dlatego, że się w sobie zakochują i decydują, że chcą razem spędzić czas, który jest im dany, wspólnie przejść przez życie. Jest więc pierścionek zaręczynowy, ślub i huczne wesele, a potem żyje się długo i szczęśliwie... Niestety, nie zawsze. W Polsce co trzeci związek małżeński się rozpada. Dorośli ludzie nie dają rady wytrwać we wspólnocie. Cierpią na tym oni sami, cierpią na tym przede wszystkim ich dzieci. Przy kawie z mlekiem i przy herbacie spotykają się dwie doświadczone zawodowo i życiowo kobiety - sędzia Anna Maria Wesołowska i pedagog Agnieszka Wojciechowska. Rozmawiają o potrzebie miłości, wszechobecnych rozwodach i charakterystycznym dla naszych czasów przedziwnym pędzie, w którym zapominamy o istocie obecności, gubimy bliskość i troskę o to, co najważniejsze. Ta książka wbrew pozorom nie jest o rozwodnikach, małżeństwach w separacji i niepłaconych alimentach. To rzecz o potrzebie mądrej miłości i szalenie trudnych, wyczerpujących konfliktach okołorozwodowych, w których nie bierze się jeńców, za to są zakładnicy - dzieci. Dołącz do tej rozmowy.
W niniejszej publikacji pragniemy przybliżyć wszystkim pokoleniom rodzin katolickich poszczególne okresy roku liturgicznego, nabożeństwa odprawiane w kościołach oraz odmawiane indywidualnie bądź wspólnie modlitwy. Chcielibyśmy, aby wiedza płynąca z poniższych stron pomogła każdemu z nas stać się lepszym katolikiem, nie tylko na pokaz i od święta, lecz przede wszystkim każdego powszedniego dnia.
Pragniemy, by ta książka była inspiracją dla całych rodzin do bycia:
– jeszcze lepszymi sługami Boga,
– osobami jeszcze mocniej wierzą-
cymi,
– osobami bardziej sprawiedliwymi,
– osobami posiadającymi wiele dobroci,
– osobami prawdomównymi,
– osobami cierpliwymi,
– osobami kochającymi,
– osobami szanującymi bliźnich,
– osobami przyjaznymi wszystkim
Książka dotyka kwestii zrozumienia islamu i kultury pierwszych muzułmanów przez Teofanesa Wyznawcę, głównego autora Chronografii. W monografii podjęto tematykę stworzonego przez bizantyńskiego historyka wizerunku Muhammada, Proroka nowej wiary, a także samych jej wyznawców. Podjęto kilka zagadnień szczegółowych, dotyczących relacji pomiędzy zwolennikami islamu a chrześcijanami w kontekście informacji zawartych w dziele Teofanesa, m.in. na temat współpracy wyznawców Chrystusa z najeźdźcami podczas arabskiego podboju Egiptu i Syrii, a także zjawiska ikonoklazmu, istotnego dla obydwu obszarów kulturowych, muzułmańskiego i bizantyńskiego. Pewnych reinterpretacji wymagało zagadnienie przekazów na temat prześladowań chrześcijan, pozostawionych na kartach Chronografii. W drugiej części dysertacji Autor zajął się budowanym przez Teofanesa Wyznawcę wizerunkiem poszczególnych władców kalifatu, poczynając od omówienia tzw. sprawiedliwych (Abu Bakr, ‘Umar ibn al-Chattab, ‘Usman ibn Affan oraz Ali), poprzez dynastię Umajjadów (z Mu’awiją i ‘Abd al-Malikiem na czele), aż po współczesnych bizantyńskiemu chronografowi kalifów abbasydzkich.
*
Zadanie Autora nie było łatwe. Uprawianie źródłoznawstwa wymaga zawsze odpowiedniego przygotowania filologicznego, historycznego, ale i koncepcyjnego, aby jemu sprostać. Na bazie własnej wiedzy, dociekliwości, szerokiej palety źródeł pomocniczych oraz jeszcze większej wielojęzycznej literatury przedmiotu, jaka siłą zainteresowań poprzednich pokoleń bizantynistów, językoznawców, zdążyła narosnąć do znaczących rozmiarów, Autor z tego zadania wywiązał się ostatecznie sprawnie.
dr hab. Zdzisław Pentek, prof. UAM
Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu
Książka Przemysława Kiliana to interesujące i ważne studium regionalnych praktyk kulturowych mieszkańców gminy Morzeszczyn na Kociewiu (…). Praca, oparta na dogłębnej znajomości badanej problematyki, w tym wiedzy autoetnograficznej autora, stanowi ważny przyczynek do poznania procesu przemian zarówno praktyk kulturowych, jak i tradycji stanowiącej podstawowy składnik tożsamości regionalnej.
dr hab. Anna Kwaśniewska, prof. UG
Książka wydana we współpracy z Fundacją na rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa, nagrodzona w konkursie „Polska wieś – dziedzictwo i przyszłość”.
NAJBARDZIEJ PRZERAŻAJĄCA SPRAWA EDA I LORRAINE WARRENÓW! Wkrótce po przeprowadzce do nowego domu w Connecticut, Snedekerowie zaczynają doświadczać ataków ze strony bluźnierczej siły, a wszelkie próby wypędzenia jej nie przynoszą rezultatów. Jedyną szansę upatrują w światowej sławy demonologach - Edzie i Lorraine Warrenach, którzy postanawiają pomóc. Jednak nawet oni mają problem z pozbyciem się upiornej obecności. Przy okazji otwarcie przyznają, że nigdy wcześniej nie zetknęli się ze sprawą tak przerażającego nawiedzenia Udręczona rodzina nie miała pojęcia, że jej nowy dom był niegdyś zakładem pogrzebowym i że koszmar z niewytłumaczalnymi zjawiskami dopiero się zaczyna. To, co z początku rysowało się jako działanie poltergeista, szybko okazało się prawdziwą wojną z najmroczniejszymi siłami zła. Wojną, na przegranie której Snedekerowie nie mogli sobie pozwolić. Na podstawie niniejszej sprawy nawiedzonego domu nakręcono film pt. The Haunting in Connecticut (polski tytuł: Udręczeni).
Niesamowita i mrożąca krew w żyłach historia będąca jednym z najważniejszych doświadczeń związanych z nawiedzeniami.Legendy mówią, że kiedy do zbudowanego w 1896 roku domu w West Pittson w stanie Pensylwania wprowadziła się pierwsza rodzina, od razu było wiadomo, że z budynkiem jest coś nie w porządku. Podobno każdy, kto tam mieszkał, stykał się z tajemniczymi siłami, których nie potrafił wytłumaczyć. Nawet gdy dom stał pusty, ludzie z okolicy słyszeli dziwne i niepokojące dźwiękiSprawa zyskała potężny rozgłos, gdy do posiadłości wprowadziła się rodzina Smurlów. Przeżyli prawdziwy koszmar.Odór jak z rzeźni. Ogłuszające dudnienie. Półczłowiek z kopytami zamiast stóp. Ataki fizyczne. Nieskuteczne egzorcyzmy. STRACHEd i Lorraine Warrenowie całkowicie zaangażowali się w sprawę, badając ją od podszewki. Okazało się jednak, że nawet tak doświadczeni demonolodzy nie potrafili stawić czoła złu, które opanowało domSprawa nawiedzonego domu Smurlów została potwierdzona przez wielu świadków - księży, policję, dziennikarzy i badaczy zjawisk paranormalnych - a także sfilmowana.
Ewa, podobnie jak bohaterowie wcześniejszych części
Zorganizowana Zola i Punktualny Paweł, w prosty sposób opowiada o efektywnym planowaniu i realizacji codziennych obowiązków. A wszystko to z myślą o poszukiwaniu sposobów na uciekające minuty.
Pełna pasji i pozytywnego nastawienia Ewka w trudnych sytuacjach szybko włącza myślenie ukierunkowane na rozwiązanie oraz efektywne działanie. Aktywnie pracuje z listą zadań, wyjaśnia istotę priorytetów oraz zachęca do świadomego podejmowania się najważniejszych czynności. To ona, dzieląc się swoimi doświadczeniami z wdrażania złotych zasad efektywności, inspiruje do ich testowania.
Książka dedykowana nastoletnim czytelnikom wzbogacona młodzieżowymi ilustracjami.
W twojej głowie toczy się nieprzerwany monolog wewnętrzny jakiś cichy krytyczny głos wciąż powtarza ci, że jesteś zbyt leniwy, za głupi albo za słaby. Nawet nie zauważasz, jak mocno wierzysz w te słowa i ile energii z ciebie wysysają! Starasz się normalnie żyć, tylko od czasu do czasu myślisz z rezygnacją, że skoro nie potrafisz ruszyć z miejsca czterech liter, to być może nigdy nie dotrzesz w życiu tam, gdzie chcesz, a szczęście, za którym tęsknisz, pozostanie tuż poza twoim zasięgiem.Moją książkę dedykuję tym, którzy doświadczają tego destruktywnego monologu, brodząc w strumieniu wątpliwości i manipulacji zatruwających codzienne życie. UNF*CK YOURSELF. NAPRAW SIĘ! to werbalny policzek od wszechświata, który ma sprawić, że się ockniesz, docenisz swój prawdziwy potencjał, przestaniesz sobie dowalać i totalnie wkręcisz się we własne życie.A więc... NAPRAW SIĘ!
Wszyscy każdego dnia napotykamy na swej drodze osoby toksyczne. Nie sposób tego uniknąć. Któż z nas nie miał do czynienia z szefem-tyranem, wścibskim sąsiadem, zawistnym współpracownikiem lub pełnym pretensji członkiem rodziny? Któż nie był zmuszony stawić czoła kłamcom, bufonom, cholerykom, defetystom? Kontakt z takimi ludźmi wiąże się zawsze z dużym dyskomfortem, a czasami wręcz całkowicie dezorganizuje nasze życie, rujnuje marzenia i niweczy plany. Jak zatem rozpoznać te osoby? Co sprawia, że zachowują się w tak destrukcyjny sposób? Jak się przed nimi ochronić i nauczyć się stawiać im granice? Bernardo Stamateas, psycholog, psychoterapeuta i seksuolog kliniczny, w klarowny, przekonywający sposób odpowiada na wszystkie te pytania. Jego praktyczne wskazówki i porady pomogą ci uzdrowić swoje relacje z ludźmi, dzięki czemu będziesz czerpał z nich znacznie więcej satysfakcji i radości. Twoje życie stanie się łatwiejsze, gdy nauczysz się rozpoznawać osoby toksyczne i poznasz metody radzenia sobie z nimi.
Wszyscy rodzą się jako oryginały, ale wielu umiera jako fotokopie (Bł. Carlo Acutis) Carlo Acutis urodził się 3 maja 1991 roku. Od dzieciństwa codziennie uczestniczył w Eucharystii, którą nazywał swoją osobistą autostradą do nieba, a jego osobista głęboka przyjaźń z Bogiem zdumiewała, a jednocześnie fascynowała jego nauczycieli i kolegów. Na początku października 2006 roku chłopiec zachorował. Początkowo objawy nie wskazywały na nic groźnego. Po kilku dniach okazało się jednak, że to białaczka z ostrym przebiegiem. Carlo zmarł 12 października. Po czternastu latach od jego śmierci Papież Franciszek ogłosił go błogosławionym. Ta książka to modlitewnik dla młodych, którzy jak bł. Carlo Acutis chcą przeżyć każdy dzień w bliskości z Bogiem. Ponad 50 modlitw ułożono w 8 działów tematycznych: modlitwy poranne, modlitwy wieczorne, życie młodego człowieka, eucharystia, sakrament pojednania, Duch Święty, Matka Boża, Św. Franciszek z Asyżu. Taki układ nie tylko świetnie charakteryzuje duchowość bł. Carla Acutisa, ale też sprawia, że książka jest nieocenioną pomocą i inspiracją w codziennej modlitwie młodego chrześcijanina.
Przetrwaj codzienne rodzicielskie potyczki i pomóż swojej rodzinie kwitnąć.Daniel Siegel i Tina Payne Bryson stworzyli mistrzowski, przyjazny czytelnikom przewodnik, który ma pomóc dzieciom w kształceniu inteligencji emocjonalnej. Te błyskotliwe metody zmieniają codzienne interakcje w wartościowe, modelujące umysł chwile. Każdy, kto kocha swoje dziecko i troszczy się o nie, powinien przeczytać tę książkę. - Daniel Goleman, autor "Inteligencji emocjonalnej"Twój dwulatek wpada w histerię na środku sklepu, przedszkolak odmawia ubrania się, a piątoklasista dąsa się na ławce, zamiast grać na boisku. Czy dzieci spiskują, żeby życie ich rodziców było niekończącym się wyzwaniem? Nie - to tylko ich rozwijające się umysły przejmują ster!W tej pionierskiej książce autorzy w przystępny sposób przekazują nową wiedzę dotyczącą rozwoju mózgu człowieka. U dzieci, szczególnie małych, prawa półkula, odpowiedzialna za emocje, dominuje nad lewą półkulą, zawiadującą logicznym myśleniem. Nic dziwnego, że dzieci mogą mieć problem z kontrolowaniem swoich zachowań. Ta niezwykła książka dostarcza rodzicom skutecznego narzędzia w postaci 12 sprawdzonych strategii integracji umysłu, które zostały uzupełnione wyjaśnieniami, przykładami oraz ilustracjami.
Zachęcamy do lektury Listu Ojca Świętego Franciszka na Rok Świętego Józefa. Dodatkowo dołączyliśmy Dekret Penitencjarii Apostolskiej oraz modlitwy do Świętego Józefa.
"Naglące wyzwanie ochrony naszego wspólnego domu obejmuje troskę o zjednoczenie całej rodziny ludzkiej w dążeniu do zrównoważonego i zintegrowanego rozwoju, ponieważ wiemy, że wszystko może się zmienić. Stwórca nas nie opuszcza, nigdy nie cofa się w swoim planie miłości, nie żałuje, że nas stworzył. Ludzkość jest jeszcze zdolna do współpracy w budowaniu naszego wspólnego domu." (Laudato si, nr 13)
Limitowane wydanie specjalne Encykliki z komentarzami znanych duszpasterzy młodzieży Specjalny upominek książkowy - w pakiecie dwie publikacje: Encyklika i Refleksje duszpasterzy. Polecamy i przypominamy Państwu wyjątkowy ELEMENTARZ ZAKOCHANYCH.. Młodość to czas, w którym odmieniamy słowo miłość przez wszystkie przypadki. Razem z nami jest też Ojciec Święty Benedykt XVI, wraz z nim przypominamy dziś jego pierwszą Encyklikę "Deus Caritas est". W fascynujący i bezpośredni sposób Papież zwraca się do każdej i każdego, zapraszając do misterium miłości. Wszystkim, którzy kochają: "młodym, średnim i starym" - jak to żartobliwie ujął niezapomniany Ksiądz Jan Twardowski dedykujemy coś specjalnego! Poeta wzywając lirycznie Patrona Zakochanych: "Święty Walenty, co ustawiasz ludzi do pary..." zachęca i Ciebie: podaruj swojej Miłości przepiękne słowa Benedykta XVI wraz z rozważaniami znanych i lubianych duszpasterzy młodzieżowych. Poczytajcie razem - zdają się wołać wraz z Ojcem Świętym m.in.: o. Jan Góra, ks. Paweł Gwiazda, ks. Krystian Grabijas, ks. Janusz Królikowski, ks. Piotr Pawlukiewicz, bp Henryk Tomasik i oczywiście Pallottinum! Każdy, kto kocha, kto pragnie kochać, znajdzie tu coś dla siebie, a z pewnością porwie Was wspaniały i przystępny język duszpasterzy, którzy otwierają swoje serca przed Młodzieżą i wszystkimi Zakochanymi. W specjalnym upominku wydawniczym Zakochani otrzymają tekst Encykliki, który stał się niejako pisanym na gorąco "ELEMENTARZEM ZAKOCHANYCH"! Ojciec Święty Benedykt XVI tak pisze do nas: Wiara, nadzieja i miłość są nierozdzielne. Nadzieja w praktyce wyraża się w cnocie cierpliwości, która nie słabnie w czynieniu dobra nawet w obliczu pozornej porażki, i w pokorze, która akceptuje misterium Boga i ufa Mu nawet w ciemności. Wiara ukazuje nam Boga, który dał swojego Syna za nas i budzi w nas zwycięską pewność, że to prawda: Bóg jest miłością! W ten sposób przemienia w nas niecierpliwość i nasze wątpliwości w pewną nadzieję, że Bóg trzyma w swoich rękach świat, i że mimo wszelkich ciemności On zwycięża, jak to we wstrząsających obrazach ilustruje w sposób radosny Apokalipsa. Wiara, która jest świadoma miłości Boga objawionej w przebitym sercu Jezusa na krzyżu, ze swej strony prowokuje miłość. Jest ona światłem w gruncie rzeczy jedynym które zawsze na nowo rozprasza mroki ciemnego świata i daje nam odwagę do życia i działania. Miłość jest możliwa i możemy ją realizować, bo jesteśmy stworzeni na obraz Boga. Żyć miłością i w ten sposób sprawić, aby Boże światło dotarło do świata do tego właśnie chciałbym zachęcić w tej Encyklice. Maryja, Dziewica, Matka, ukazuje nam, czym jest miłość i skąd pochodzi, skąd czerpie swoją odnawianą wciąż na nowo siłę. Jej zawierzamy Kościół, jego misję w służbie miłości: Święta Maryjo, Matko Boża, Ty wydałaś na świat prawdziwe światło, Jezusa, Twojego Syna Bożego Syna. Na wezwanie Boga oddałaś się cała i tak stałaś się źródłem dobroci, które z Niego wytryska. Pokaż nam Jezusa. Prowadź nas ku Niemu. Naucz nas, jak Go poznawać i kochać, abyśmy my również mogli stać się zdolni do prawdziwej miłości i być źródłami wody żywej w spragnionym świecie." Niech lektura encykliki "Bóg jest Miłością" umocni Waszą wiarę, pomaga bardziej miłować Boga i pełnić czyny miłości bliźniego - powiedział po polsku Benedykt XVI.
Chrześcijańska nadzieja - to temat encykliki "Spe salvi" Ojca Świętego Benedykta XVI. Kluczem chrześcijańskiej nadziei jest miłość, szczególnie ta "miłość bezwarunkowa", której jedynym źródłem jest Bóg. Współcześnie przeżywany kryzys wiary - zdaniem papieża - jest przede wszystkim kryzysem chrześcijańskiej nadziei. Najnowsza papieska encyklika jest częścią tryptyku, poświęconego trzem cnotom teologicznym: miłości, nadziei i wierze. Rozpoczęła go pierwsza encyklika Benedykta XVI "Deus caritas est", ogłoszona w styczniu 2006 r. Sięgając w adwentowe dni po tę wyjątkową lekturę warto zauważyć, że papież - w dość paradoksalny sposób - jako jedno ze źródeł nadziei dla współczesnych ukazuje obraz Sądu Ostatecznego. Benedykt XVI piszę, że "w chwili Sądu Ostatecznego doświadczamy i przyjmujemy, że Jego miłość przewyższa całe zło świata i zło w nas. Ból miłości staje się naszym zbawieniem i naszą radością. Jest jasne, że nie możemy mierzyć trwania , tego przemieniającego wypalania, miarami czasu naszego świata. Przemieniający moment tego spotkania wymyka się ziemskim miarom czasu - jest czasem serca, czasem przejścia w komunii z Bogiem do Ciała Chrystusa. Sąd Boży jest nadzieją, zarówno dlatego, że jest sprawiedliwością, jak i dlatego, że jest łaską" - dodaje. Benedykt XVI ukazuje wszystkim wierzącym Matkę Bożą, Maryję jako "gwiazdę nadziei". Przypomina, że "Ona, która przez swoje tak otwarła Bogu samemu drzwi naszego świata; Ona, która stała się żyjącą Arką Przymierza, w której Bóg przyjął ciało, stał się jednym z nas, pośrodku nas rozbił swój namiot . Benedykt XVI powracając do korzeni chrześcijaństwa ukazuje jak wielką rewolucją było w ówczesnym świecie świadectwo nadziei, jakie niosło chrześcijaństwo. Stwierdza, że w starożytnym Rzymie w czasach Chrystusa mit utracił swoją wiarygodność a skostniała religia państwowa zredukowała się do pustej ceremonii. "Racjonalizm filozoficzny zepchnął bogów na margines nierealności. Boskość na różne sposoby była widziana jako moc kosmiczna, natomiast Bóg, do którego można by się modlić, nie istniał" - pisze Ojciec Święty. Chrześcijaństwo przynosi zupełnie nową rzeczywistość: "To nie elementy kosmosu, prawa materii rządzą ostatecznie światem i człowiekiem, ale osobowy Bóg rządzi gwiazdami, czyli wszechświatem; prawa materii i ewolucji nie są ostateczną instancją, ale rozum, wola, miłość - Osoba. (...) Niebo nie jest puste. Życie nie jest zwyczajnym wytworem praw i przypadkowości materii, ale we wszystkim i równocześnie ponad wszystkim jest osobowa wola, jest Duch, który w Jezusie objawił się jako Miłość". Tworzy się zatem zupełnie nowa przestrzeń wolności. "Z nadziei tych osób, dotkniętych przez Chrystusa, wypłynęła nadzieja dla innych, którzy żyli w ciemnościach i bez nadziei. Przejawiła się ona - zauważa Ojciec Święty - przede wszystkim w wielkich wyrzeczeniach, jakie począwszy od starożytnych mnichów, do Franciszka z Asyżu i naszych czasów podejmują ludzie, którzy wstępując do zgromadzeń zakonnych i ruchów religijnych, z miłości do Chrystusa pozostawiają wszystko, aby nieść innym wiarę i miłość Chrystusa, aby pomagać cierpiącym na ciele i na duszy". Zatem "prawdziwą, wielką nadzieją człowieka, która przetrwa wszelkie zawody, może być tylko Bóg - Bóg, który nas umiłował i wciąż nas miłuje aż do końca, do ostatecznego wykonało się!" - kontynuuje papież. Przyznaje, że miłość nadaje zupełnie nowy smak i nowy sens życiu człowieka. "Kogo dotyka miłość, ten zaczyna mieć intuicję, czym właściwie jest życie. Zaczyna przeczuwać, co znaczy słowo nadziei, na jakie natrafiliśmy w obrzędzie Chrztu: od wiary oczekuję życia wiecznego - prawdziwego życia, które całkowicie i bez zastrzeżeń, w całej pełni, po prostu jest życiem" - czytamy w encyklice. Papież wyjaśnia, że bez relacji z Bogiem trudno jest mówić o pełni życia.
Posynodalna Adhortacja Apostolska Jana Pawła II Kościół w Europie jest zaproszeniem do refleksji nad duchowym dziedzictwem Europy i jej przyszłością, którą dziś dla nas i przyszłych pokoleń współtworzymy. Nie wystarczy być euroentuzjastą, albo też eurosceptykiem, podpisując się po którymś z obiegowych haseł. Adnortacja papieska jest wezwaniem dla katolików do poznania, zrozumienia i wzięcia odpowiedzialności za tożsamość i przyszłość chrześcijańskiej Europy, której nierozerwalną częścią od wieków była i będzie Polska. W dokumencie Ojciec Święty pisze, że Europa potrzebuje uświadomienia sobie swego duchowego dziedzictwa. Ewangelia jest znakiem nowego początku i zaproszeniem dla wszystkich, wierzących i niewierzących, do wytyczania nowych dróg, które prowadza do "Europy ducha" i do czynienia z niej prawdziwego wspólnego domu, w którym przebywamy z radością. Czas, w którym żyjemy - stwierdza Jan Paweł II - wydaje się porą zagubienia, m. in. chrześcijańskiej pamięci dziedzictwa. Temu zagubieniu towarzyszy strach przed podjęciem odpowiedzialności za przyszłość. Świadczą o nim: dramatyczny spadek urodzeń, zmniejszenie się powołań do kapłaństwa i życia zakonnego, odrzucenie życia w małżeństwie. Ojciec Święty wskazuje tez na znaki nadziei - są nimi odzyskanie wolności przez Kościół na wschodzie Europy, pogłębienie świadomości ochrzczonych i ich odpowiedzialni za Kościół, wzrost znaczenia roli kobiety we wspólnocie wiernych. Papież zwraca się do instytucji europejskich i wzywa redaktorów przyszłego traktatu konstytucyjnego UE, aby znalazło się w nim odwołanie do dziedzictwa religijnego, szczególnie chrześcijańskiego Europy.
"Nadchodzi godzina, nadeszła już godzina, w której powołanie niewiasty realizuje się w pełni. Godzina, w której niewiasta swoim wpływem promieniuje na społeczeństwo i uzyskuje władzę nigdy dotąd nie posiadaną. Dlatego też w chwili, kiedy ludzkość przeżywa tak głębokie przemiany, niewiasty przepojone duchem ewangelicznym mogą nieść wielką pomoc ludzkości, aby nie upadła". List apostolski "Mulieris dignitatem" ujął Papież w formie rozważania, które obejmuje wielkie bogactwo tematów. Najistotniejszy spośród nich wydaje się ten, który jest po części nie wypowiedzianym założeniem, a po części tylko możemy odczytać go wprost z papieskich słów. Chodzi tu o próbę odnalezienia w "Mulieris dignitatem" odpowiedzi na podstawowe pytanie: czym jest kobieta? co to jest kobiecość? Nie znajdziemy jakiegoś fragmentu mogącego stanowić pewną "definicję" kobiety czy kobiecości. W wielu miejscach natomiast Papież wiąże z kobiecością pewne cechy, można więc na tej podstawie spróbować przybliżyć papieskie rozumienie "biblijnego paradygmatu niewiasty" czy też - używając innego sformułowania Jan Pawła II - "zamysłu Bożego określającego powołanie i posłannictwo kobiety".
W liście apostolskim Dies Domini papież Jan Paweł II wezwał do obchodzenia niedzieli jako dnia poświęconego Bogu. Papież nie ogranicza się tylko do wezwania, by w dniu tym powstrzymać się od pracy, ale by ustrzec się od traktowania weekendu jako pozbawionego treści chrześcijańskich końca tygodnia, poświęcanego tylko na wyjazdy wypoczynkowe.Do spraw najważniejszych dla życia chrześcijańskiej wspólnoty należy dziś właśnie ponowne odkrycie niedzieli. Istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że wielu ludzi będzie ją odczuwać i przeżywać wyłącznie jako zakończenie tygodnia. Niedziela natomiast jest czymś zupełnie innym: jest dniem tygodnia, w którym Kościół świętuje zmartwychwstanie Chrystusa. Jest Paschą tygodnia! Dzień Pański - jak nazywano niedzielę już w czasach apostolskich - cieszył się zawsze w dziejach Kościoła szczególnym poważaniem ze względu na swą ścisłą więź z samą istotą chrześcijańskiego misterium. W rytmie tygodnia wyznaczającym upływ czasu, niedziela przypomina bowiem dzień zmartwychwstania Chrystusa. Jest Paschą tygodnia, podczas której świętujemy zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią, dopełnienie w Nim dzieła pierwszego stworzenie i początek "nowego stworzenia" (por. 2Kor 5,17).
W klimacie maryjnego miesiąca października pragniemy przypomnieć Czytelnikom piękno i głębię papieskiego Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae. Dokument ten wzbudził bardzo duże zainteresowanie w związku z wprowadzeniem do Różańca części nowej: TAJEMNICE ŚWIATŁA. Wszyscy odczytujemy ten list jako zaproszenie do wspólnej gorliwej modlitwy różańcowej... Rozważania nowej części różańca - TAJEMNICE ŚWIATŁA - obejmują życie publiczne Pana Jezusa: 1. Chrzest Jezusa w Jordanie; 2. Objawienie siebie na weselu w Kanie; 3. Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia; 4. Przemienienie na górze Tabor; 5. Ustanowienie Eucharystii. Zaproponowany układ Różańca to: tajemnice radosne, tajemnice światła (Papież proponuje rozważanie jej w czwartki), tajemnice bolesne, tajemnice chwalebne. Różaniec Najświętszej Maryi Panny, który pod tchnieniem Ducha Bożego rozwinął się stopniowo w drugim tysiącleciu - pisze Papież - to modlitwa umiłowana przez licznych świętych, a Urząd nauczycielski Kościoła często do niej zachęca. W swej prostocie i głębi pozostaje ona również w obecnym trzecim tysiącleciu, które dopiero się zaczęło, modlitwa o wielkim znaczeniu, przynoszącą owoce świętości. Jest ona dobrze osadzona w duchowości chrześcijaństwa, które - po dwóch tysiącach lat - nic nie straciło ze swej pierwotnej świeżości i czuje, że Duch Boży pobudza je do "wypłynięcia na głębię", by opowiadać światu, a nawet "wołać" o Chrystusie jako Panu i Zbawicielu, jako "drodze, prawdzie i życiu" (J 14,6), jako "celu historii ludzkiej, punkcie, ku któremu zwracają się pragnienia historii i cywilizacji" (n 1). Jan Paweł II w liście tym ogłasza Rok Różańcowy (rozpoczęty teraz, trwający do października 2003). W świetle tego dokumentu szczególnego znaczenia nabiera papieski gest wręczania różańca wszystkim tym, z którymi bezpośrednio się spotyka. Od początku pontyfikatu ilość rozdanych przez Papieża różańców, z charakterystycznym krzyżykiem papieskim, sięga kilkunastu ton. ks. Stefan Dusza SAC
Verbum Domini to tytuł posynodalnej adhortacji Ojca Świętego Benedykta XVI, którą zaprezentowano 11.11.2010 w Watykanie. Podsumowuje ona XII Synod Biskupów, który obradował w Watykanie w dniach 5-26 października 2008 r. na temat Słowo Boże w życiu i misji Kościoła. Posynodalny dokument składa się z trzech części zatytułowanych: Verbum Dei (Słowo Boże), Verbum in Ecclesia (Słowo w Kościele) i Verbum mundo (Słowo dla świata) oraz z wprowadzenia i zakończenia. Ojciec Święty w 124 punktach (numerach) nawiązuje do propozycji ojców synodalnych, dając zarazem wytyczne do odkrywania na nowo w życiu Kościoła słowa Bożego, będącego źródłem nieustannej odnowy i wyrażając życzenie, by stawało się ono coraz bardziej sercem wszelkiej działalności kościelnej. Słowo Boże jest skałą, na której wznosimy budowlę naszego życia indywidualnego i społecznego. Ono nas wzywa do zmiany naszej dotychczasowej koncepcji realizmu: Realistą jest ten, kto w Słowie Bożym rozpoznaje fundament wszystkiego. Potrzebujemy tego szczególnie w naszych czasach, w których uwidocznia się nietrwałość wielu rzeczy, na których się opieramy, budując życie, w których jesteśmy skłonni pokładać nadzieję. Prędzej czy później okazuje się, że posiadanie, przyjemność i władza nie są zdolne zaspokoić najgłębszych pragnień serca człowieka. On bowiem do budowy własnego życia potrzebuje solidnych fundamentów, które trwają również wtedy, gdy zabraknie ludzkich pewników (n. 10).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?