KATEGORIE [rozwiń]

Psychologia

31,15 zł
59,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 32,58 zł

104,23 zł
129,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 104,23 zł

88,85 zł
119,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 96,14 zł

41,62 zł
54,99 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 41,62 zł

34,08 zł
59,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 35,36 zł

34,08 zł
59,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 34,08 zł

18,75 zł
34,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 18,15 zł
Okładka książki Trening umiejętności wychowawczych

29,90 zł 15,88 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,96 zł

Żyjemy w szalonym tempie – świat wokół nas zmienia się z minuty na minutę. Autorzy książki pokazują, jakie umiejętności powinni wykształcić rodzice, aby stali się dla swoich dzieci przewodnikami po świecie, w którym jedyną stałością jest zmiana.Dla rodziców i specjalistów. Praktyczny przewodnik Jak wychowywać we współczesnym świecie? Żyjemy w szalonym tempie – świat wokół nas zmienia się z minuty na minutę. Autorzy książki pokazują, jakie umiejętności powinni wykształcić rodzice, aby stali się dla swoich dzieci przewodnikami po świecie, w którym jedyną stałością jest zmiana. Zaproponowane przez nich ćwiczenia, odnoszące się do różnych sfer rodzicielstwa, pomogą dorosłym rozwinąć właściwe postawy wychowawcze. Ten praktyczny przewodnik ukazujący świeże spojrzenie na wychowanie powinien wzbogacić biblioteczkę każdego nowoczesnego rodzica, pedagoga i terapeuty. Dzięki tej książce dowiesz się: jak efektywnie komunikować się z dzieckiem, jak rozpoznawać jego emocje i poprawnie na nie reagować, jaka jest rola zabawy i jak bawić się z dzieckiem, czym są granice, dlaczego ich potrzebujemy i jak je ustalić, jak wychować dziecko na niezależnego młodego człowieka.
Okładka książki Komunikacja niewerbalna, czyli mowa ciała...

34,90 zł 23,03 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,03 zł

Czy wiesz, że 70% informacji przekazujesz poprzez gesty i postawę ciała, a nie przez stówa? Nauczysz się skutecznej komunikacji, jeśli zapanujesz nad gestami w takim samym stopniu jak nad stówami. Książka jest zilustrowana rysunkami i uczy skutecznego komunikowania się poprzez:   Zauważenie i zinterpretowanie tego, co rozmówca przemilcza. Poprawienie relacji i innymi ludźmi. Wykreowanie swojego wizerunku w taki sposób, żeby zdobyć zaufanie innych ludzi. Zrób z komunikacji niewerbalnej swojego sprzymierzeńca w relacjach rodzinnych, zawodowych, przyjacielskich i miłosnych! Zinterpretuj gesty swoich rozmówców i popraw relacje osobiste oraz zawodowe poprzez kreowanie własnego wizerunku!
Okładka książki Jak skutecznie prowadzić warsztaty...

39,90 zł 25,98 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,98 zł

To doskonały poradnik dla trenerów, którzy chcą, aby ich seminaria z zakresu komunikacji byty urozmaicone i przede wszystkim bardziej skuteczne. Książka stanowi wprowadzenie do pracy na seminariach z zakresu komunikacji z wykorzystaniem metod aktywizujących przeżycia. Pokazuje, jak z dala od tradycyjnych szkoleń zachowania można wybrać inną drogę nabywania społecznej kompetencji. Autorka w oparciu o dwadzieścia konkretnych przykładów wyjaśnia szczegółowo zasady, kulisy i metody pracy aktywizującej przeżycia.
Okładka książki Na początku był sex

49,90 zł 34,44 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 34,44 zł

Prehistoryczne źródła nowoczesnej seksualności Na początku był seks przedstawia rewolucyjne spojrzenie na to, dlaczego żyjemy i kochamy tak, a nie całkiem inaczej. Od czasów Darwina wpajano nam, że monogamia jest naturalna dla naszego gatunku. Nauka, instytucje religijne i kulturowe utrzymywały, że mężczyźni i kobiety mogą czuć się bezpiecznie w zalegalizowanych związkach, ponieważ mąż zapewnia kobiecie ochronę i byt, a żona odwdzięcza mu się płodnością i wiernością. Jednakże ta teoria nie testuje się w dzisiejszych czasach. Śluby zawiera się coraz w minimalnej liczbie przypadków, seks pozamałżeński i spadek wzajemnego pożądania dotykają wręcz pozornie dobre małżeństwa, rośnie cyfra rozwodów. Jak pogodzić z rzeczywistością tę dawno przyjętą teorię? Według myślicieli Christophera Ryana i Cacildy Jethy to niemożliwe. Obalają oni prawie wszystko, co wiemy o seksie, i przedstawiają odważne alternatywne wyjaśnienie. Splatając zbieżne, w znaczącej liczbie przypadków zapomniane dowody, których dostarczają różne dziedziny edukacji, pokazują, jak bardzo teza o ludzkiej skłonności do monogamii nie przystaje do rzeczywistości. Zastanawiają się, dlaczego tak niełatwo być wiernym i dlaczego seksualna namiętność zanika dosłownie wtedy, gdy miłość rozkwita. Dlaczego wielu facetów w średnim wieku ryzykuje krótkotrwałe romanse z młodymi kobietami, dlaczego homoseksualizm nie zanika, na przekór logice standardowego podejścia do ewolucji, co o prehistorycznych korzeniach współczesnej seksualności mówią nam nasze ciała. Jedna z najbardziej nietypowych książek, jakie czytałem w ciągu minionych lat. Autorzy wykazują się zarówno erudycją, jak również wyjątkowym poczuciem humoru. Ryan i Jethá prześlizgują się bez wysiłku przez miliony lat, od prehistorycznej Afryki do współczesnej sypialni, prezentując najnowsze badania w sposób jasny i dowcipny. Tony Perrottet, autor Napoleon's Privates „Na początku był seks” to książka, która przewartościowuje nasze podejście do początków i natury ludzkiej seksualności. Przekonująca i oparta na szeroko zakrojonych badaniach interdyscyplinarnych... pełna humoru, pasji i zrozumienia. Stanley Krippner, profesor psychologii na Saybrook University Christopher Ryan – literaturoznawca, psycholog. Przez 20 lat podróżował po świecie i podejmował się niekonwencjonalnych zajęć (m.in. patroszył pstrągi na Alasce, uczył angielskiego prostytutki w Bangkoku i samoobrony działaczy politycznych w Meksyku). Wielokulturowe doświadczenie wykorzystał w pracy naukowej. Jego rozprawa doktorska dotyczy prehistorycznych korzeni ludzkiej seksualności i powstała pod kierunkiem światowej sławy psychologa, Stanleya Krippnera. Cacilda Jethá – psychiatra w Hospital San Joan de Déu. Ma twarz Hinduski, wykształcenie Europejki i duszę Afrykanki. Urodziła się w Mozambiku w rodzinie Hindusów. Jako młoda dziewczyna wyjechała do Portugalii, gdzie zdobyła wykształcenie medyczne. Pod koniec lat 80. wróciła do Mozambiku i tam jako jedyna lekarka na rozległym wiejskim obszarze przez 7 lat leczyła 50 tys. osób. Powadziła również badania nad zrachowaniami seksualnymi mieszkańców wiejskich terenów Mozambiku. Badania te miały na celu opracowanie skuteczniejszych metod zapobiegania AIDS.
Okładka książki Psychodrama w psychoterapii

29,90 zł 19,66 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 19,66 zł

Ujęcie poznawczo-behawioralno-społeczne Psychodrama to powszechnie stosowana technika terapeutyczna, ale i metoda samorozwoju wykorzystywana między innymi podczas szkoleń czy w procesie edukacji. Katarzyna Tomczak i Sylwia Stankiewicz przedstawiają jej podstawy teoretyczne, opisują szczegółowe techniki psychodramatyczne, uzupełniając całość przykładami z praktyki klinicznej. Niniejsza książka to dokonały przewodnik po meandrach psychodramy w ujęciu poznawczo-behawioralno-społecznym. Autorki (…) przedstawiają mechanizmy działania technik psychodramatycznych w odniesieniu do jednostki (…) oraz do grupy. Nie zamykają się w kręgu jednej teorii psychologicznej, co pozwala zrozumieć wielostronne działanie odgrywania ról. (…) To źródło wiedzy dla osób prowadzących różne grupy pomagające w osiąganiu zmian, nie tylko grupy terapeutyczne w ścisłym sensie, a więc dla psychologów, pedagogów, pracowników społecznych i psychiatrów. Z recenzji prof. Maria Siwiak-Kobayashi Fragment Książki Psychodrama w psychoterapii Czym jest psychodrama? Charakterystyka wstępna Psychoterapia jest sztuką, a jej prowadzenie wymaga nieustannego doskonalenia, weryfikowania swoich umiejętności oraz nabywania nowych. Aby była skuteczna, musi być dostosowana do oczekiwań, możliwości i ograniczeń osoby lub grupy, która korzysta z tej formy pomocy. Sposoby efektywnego oddziaływania terapeutycznego mogą okazać się wysoce nieadekwatne i nieskuteczne w stosunku do innego człowieka lub w odmiennej sytuacji, stąd psychoterapeuta winien zmieniać je i dopasowywać do aktualnych potrzeb. Celem terapii jest wywołanie zmiany poprzez poszerzenie u pacjenta perspektywy widzenia rzeczywistości, co prowadzi do poprawy codziennego funkcjonowania, na przykład poprzez zwiększenie repertuaru zachowań czy uzyskanie emocjonalnego wglądu. Ze względu na unikalność każdej relacji i każdego spotkania z drugim człowiekiem, terapeuta elastycznie dobiera stosowane techniki. Jedną z możliwości jest wykorzystanie technik psychodramatycznych, które od lat 20. ubiegłego stulecia stają się coraz bardziej powszechne (Bie-lańska, 2009; Galińska, 2003; Pytko, 2001; Sikorski, 1998) i mają szerokie zastosowanie w psychoterapii. W Polsce wiele ośrodków psychoterapeutycznych stosuje różne formy psychodramy. Jest to metoda terapii, która ma na celu m. in. redukcje napięcia poprzez działanie. Uczestnik psychodramy zamiast opisywać swoje stany, przeżywa je tu i teraz. Wgląd dokonuje się nie w drodze intelektualnych interpretacji lecz poprzez rozpoznanie i zrozumienie swoich reakcji, zachowań i postaw oraz wymianę doświadczeń z innymi uczestnikami terapii (por. Duszyńska, Kowal, Krop, Przybylska-Matula i Skiba, 2001). Samo słowo „psychodrama" składa się z greckich stów/«yyfife i drama, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza „działanie duszy". Psychodrama ma za zadanie rozwijać spontaniczność pozwalającą na poszerzanie granic własnych możliwości i wewnętrznego potencjału, a ograniczaną przez utarte schematy, ustalone reguły czy niepisane obyczaje. Terapeuta odnosi się do tego, co tu i teraz pojawia się na scenie. Pracuje zarówno z cechami osobowości klienta, jego konfliktami wewnętrznymi, jak i relacjami z ludźmi. W psychodramie nie analizuje się przeszłości, lecz przede wszystkim wykorzystuje się zasoby oraz usuwa występujące deficyty, tak emocjonalne, jak i behawioralne (Galińska, 2003). muszą znać cel, któremu ona służy. Właściwa gra psychodramatyczna to praca nad przedstawionymi problemami grupy bądź poszczególnych jej członków. Terapeuta występuje w roli reżysera, pacjent - głównego aktora zwanego protagonistą, a pozostali uczestnicy stanowią Ja pomocnicze, wcielając się w role wybierane przez głównego bohatera psychodramy. Materiałem do pracy psychodramatycznej może być traumatyczne zdarzenie z przeszłości jednej osoby lub dotycząca całej grupy bieżąca sprawa wywołująca silne emocje (Galiiiska, 2006). Materiał mogą również stanowić sny i fantazje, które dostarczają często cennych informacji na temat tego, co się dzieje w przeżyciach uczestników poza warstwą rzeczywistych zdarzeń (Roine, 2005). Grupa, stanowiąca często tło dla odgrywanego przez protagonistę problemu, doświadcza rozmaitych emocji na skutek własnych, otwierających się wspomnień i skojarzeń wywołanych grą psychodramatyczna, co również jest materiałem do dalszej pracy. Niewskazanym byłoby pozostawienie uczestników z ich niewypowiedzianymi myślami. Dlatego kolejnym etapem jest omówienie odbywające się na przykład w formie dyskusji, podczas której pacjenci dzielą się (tzw. sharing) swoimi refleksjami i przeżyciami dotyczącymi tego, w czym uczestniczyli (Galińska, 2004). Najczęściej wszyscy uczestnicy i prowadzący grupę siedzą w kręgu i omawiają to, co się wydarzyło na scenie i w nich samych. Stosuje się tu metodę tak zwanej rundki swobodnej (wypowiadają się w dowolnej kolejności te osoby, które chcą) bądź kontrolowanej (wypowiada się każdy po kolei). Niektórzy badacze (Czapów i Czapów, 1969) wyróżniają trzy nieco inne fazy psychodramy: pierwszą — fazę terapeutyczną, gdzie pacjent odgrywa swoje przeżycia i fantazje; drugą - stadium przemieszczenia, podczas którego uczestnicy grupy terapeutycznej odgrywają role reprezentowane przez pacjenta oraz trzecią - fazę wyklarowania, kiedy to pacjentowi dostarczane zostają korektywne doświadczenia mające lub mogące mieć wpływ na jego zachowania w sytuacjach społecznych. O jakich elementach należy jeszcze pamiętać? Istotne znaczenie w psychodramatycznej grze ma wyodrębnienie przestrzeni, w której będzie działa się akcja, ponieważ scena w symboliczny sposób oddziela realny świat od fikcji. Niemniej ważne są oświetlenie i rekwizyty pełniące rolę pomocniczą w odgrywaniu psychodramy przez protagoniste i pozostałych członków grupy. Dzięki nim łatwiej jest odtworzyć i wyobrazić sobie to, co jest przedstawiane na scenie, wczuć się w odgrywane role. Poza przestrzenią istotny jest czynnik czasu, którego musi być wystarczająco dużo, by można było zlikwidować lub zmniejszyć zahamowania i wywołać gotowość do spontanicznego reagowania podczas sesji. Grupa psychodramatyczna powinna być także środowiskiem zapewniającym jej członkom poczucie bezpieczeństwa. Z tego powodu zwykle zawiera maksymalnie od dziesięciu do dwunastu uczestników (Kratochvil, 1988). Psychodrama w psychoterapii Spis Treści Przedmowa Podziękowania Część i: Zarys teorii psychodramy Rozdział l Wprowadzenie Sylwia Stankiewicz Czym jest psychodrama? Charakterystyka wstępna Początki psychodramy. Koncepcja J. L. Moreno Jak korzystać z tej książki Rozdział 2 Psychodrama w kategoriach społecznego uczenia się Katarzyna Tomczak Gotowość do pracy metodą psychodramy Elementy uczenia się w psychodramie Rozdział 3 Metody poznawczo-behawioralne wykorzystywane w psychodramie Katarzyna Tomczak Instrukcje Modelowanie Wpływanie na pobudzenie fizjologiczne Ekspozycja Utrwalanie umiejętności w psychodramie Generalizacja umiejętności Rozdział 4 Funkcje psychodramy w kontekście społecznego uczenia się Katarzyna Tomczak Modulacja emocji Uprawomocnianie w psychodramie Motywowanie do zmiany Rozdział 5 Psychodrama jako trening umiejętności Katarzyna Tomczak Regulacja emocji Sfera poznawcza Dostosowanie zachowania do bieżącej sytuacji Skuteczność w relacjach interpersonalnych Rozdział 6 Rola psychodramy w pracy grupowej Katarzyna Tomczak Fazy rozwoju grupy Role grupowe Część li: Techniki psychodramatyczne Rozdział 7 Zasady pracy technikami psychodramatycznymi Katarzyna Tomczak Fazy Liczba i częstotliwość spotkań oraz czas pracy grupy Długość sesji, termin, przerwy w pracy, miejsce Tajemnica zawodowa, superwizja, udostępnianie danych Spóźnienia, nieobecności Aktywność pacjenta i terapeuty Specyficzne ustalenia Honorarium, należność za opuszczone sesje Renegocjacja zasad Rozdział 8 Podział technik Sylwia Stankiewicz, Katarzyna Tomczak Charakterystyka poszczególnych grup technik Uwagi techniczne Rozdział 9 Techniki psychodramatyczne — opis szczegółowy Sylwia Stankiewicz, Katarzyna Tomczak Techniki rozpoczynające Techniki pobudzające aktywność Techniki integrujące grupę Techniki uwalniające emocje Techniki skoncentrowane na rolach grupowych Techniki socjometryczne Techniki pogłębiające wiedzę o sobie Techniki treningowe Techniki kończące Część III: Przykłady kliniczne Rozdział 10 Praca z indywidualnymi problemami na tle grupy Sylwia Stankiewicz Anna Karolina Magdalena Rozdział 11 Problematyczne sytuacje grupowe Sylwia Stankiewicz Powstawanie podgrup Kozioł ofiarny w grupie Przedłużanie się fazy pracy w grupie Aneksy 1. Spór konstruktywny Sylwia Stankiewicz 2. Asertywność Sylwia Stankiewicz 3. Analiza transakcyjna Katarzyna Tomczak 4. Spis zadań psychodramatycznych Bibliografia
Opakowanie Ochrona zdrowia psychicznego

33,29 zł 22,97 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 22,97 zł

zamieszczone w publikacji artykuły są zróżnicowane tematycznie, ale łączy je próba zrozumienia istoty zaburzeń psychicznych oraz poszukiwania idealnego modelu opieki i ochrony praw osób niepełnosprawnych. Nie jest to wprawdzie opracowanie, które w sposób pełny i wyczerpujący prezentowałoby tak wieloaspektowe zjawisko, jego celem jest bowiem bardziej uporządkowanie dotychczasowego stanu wiedzy oraz wskazanie kierunków, w których powinna podążać reforma. Ze Wstępu
Okładka książki Różowy mózg, niebieski mózg

45,00 zł 23,40 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,40 zł

W końcu mamy okazję poznać nowych sąsiadów. Wprowadzili się tydzień temu, ale nie było czasu, żeby pogadać, więc zapewne dlatego nie zauważyliśmy, że kobieta jest w ciąży. I to bardzo zaawansowanej. - Cudownie! - zachwycamy się, podchodząc do ogrodzenia. -Wie już pani, czy to będzie chłopiec, czy dziewczynka? Dlaczego właśnie o to pytamy? Odpowiedź jest prosta - ponieważ płeć ma duże znaczenie. Ma olbrzymi wpływ na przyszłe związki, osobowość, umiejętności, pracę, zainteresowania, zdrowie, a nawet na to, jakim dane dziecko będzie rodzicem. Dlatego 68 procent przyszłych matek i ojców chce znać płeć dziecka przed jego urodzeniem. I dlatego tak naiwna wydaje nam się odpowiedź: - Nie, jest nam wszystko jedno. Byle tylko było zdrowe. Większość partnerów w Ameryce pragnie mieć co najmniej dwoje dzieci różnej płci. Cieszą nas różnice między nimi, nawet jeśli trochę się przejmujemy związanymi z tym problemami. Czy ten ruchliwy chłopczyk, który tak wylewnie okazuje swoje uczucia, zdoła się na tyle powściągnąć, by uważać na lekcjach? Czy uda mu się nawiązać dobre relacje z kolegami i nauczycielami? Czy kiedy dorośnie, wciąż będzie okazywał uczucia lub choćby z nami rozmawiał? Gdy chodzi o dziewczynkę obawy, dotyczą czegoś innego. Teraz jest taka pewna siebie i ciekawa życia. Czy w gimnazjum też będzie szukać owadów i myśleć o dalekich planetach? Czy będzie równie asertywna w swojej pierwszej pracy? Czy kobietom z jej pokolenia łatwiej będzie łączyć obowiązki domowe i zawodowe? Chłopcy różnią się od dziewczynek. I chociaż w przeszłości było to oczywiste, obecnie staje się to niemal objawieniem dla wielu rodziców. Ponieważ wychowaliśmy się w epoce równych praw, zakładamy - lub przynajmniej mamy nadzieję - że różnice mają charakter społeczny, a nie wrodzony. Nie mamy przecież problemów w kontaktach z osobami przeciwnej płci, możemy rozmawiać o sporcie i o gotowaniu i rywalizować w pracy - co daje nam poczucie, że mężczyźni niewiele różnią się od kobiet. Zmienia się to jednak zasadniczo, kiedy sami mamy dzieci. Rozbieżności są tak wielkie, że nie sposób nie zwrócić na nie uwagi. Jak wielu rodziców mogłabym podać mnóstwo przykładów różnic między moją córką a dwoma synami: Julia uwielbia zakupy, a Sama iToby'ego trudno namówić na to, żeby raczyli przymierzyć dżinsy. Nie tak dawno Julia przez cały wieczór rysowała wróżki, a chłopcy biegali po domu, walcząc na miecze z pianki. Nawet we wczesnym dzieciństwie Julia układała swoje pluszaki na ręcznikach, żeby „im zmienić pieluszki". Natomiast Toby'ego i Sama w tym wieku zajmowało na przykład to, ile rzeczy uda im się wsadzić do wnętrza naszego magnetowidu. W dodatku, jak wielu współczesnych rodziców, chcę podkreślić, że wcale nie zachęcaliśmy naszych dzieci do angażowania się w takie typowe dla określonej płci zabawy. Wręcz przeciwnie, wiele z zabawek konstrukcyjnych, takich jak drewniane czy plastikowe klocki, kupiliśmy dla Julii, która jest naszym najstarszym dzieckiem. Staram się też chwalić opiekuńcze zachowania chłopców, kiedy na przykład Sam tuli Toby'ego albo głaszcze naszego myszoskoczka, i nigdy nie protestuję, kiedy chcą mi pomóc gotować. Oczywiście, rodzice nie mogą zachować pełnej neutralności, gdy chodzi o płeć dziecka. Niezależnie od tego, jakie zabawki czy ubranka im kupujemy, i tak inaczej traktujemy synów i córki - być może dlatego, że sami dysponujemy długim doświadczeniem związanym z płcią. Jednak wydawało mi się, że z moimi dziećmi będzie inaczej. Jestem neurobiologiem, kiepsko gotuję i trudno mnie uznać za typową kobietę. Mój mąż, który też jest naukowcem, bardziej pasuje do roli typowego mężczyzny (naprawia na przykład różne rzeczy w domu, pod warunkiem, że w telewizji nie ma akurat meczu), ale jest milszy i bardziej czuły niż wiele znanych mi kobiet. Mimo to, proszę: Julia w skupieniu robi kwiaty z papieru i bawi się domkiem playmobil, a Sammy korzysta z wyrzutni samochodów hot wheels i chce koniecznie zagrać w przydomową odmianę bejsbolu. Nawet malutki Toby z cienkim głosikiem staje się ostatnio coraz bardziej chłopięcy, gdyż fascynują go ciężarówki, samoloty, piłki i różnego rodzaju elektryczne urządzenia. Tak, chłopcy różnią się od dziewczynek. Mają inne zainteresowania, poziomy aktywności, progi czuciowe, możliwości fizyczne, reakcje emocjonalne, sposoby nawiązywania kontaktów, możliwości skupiania uwagi i uzdolnienia. Te różnice nie są duże i w wielu przypadkach znacznie mniejsze niż u dorosłych. Mali chłopcy płaczą, małe dziewczynki kopią i popychają. Jednak kontrasty pogłębiają się wraz z wiekiem, na co wskazują coraz bardziej alarmujące statystyki, które mają tak duży wpływ na nasze podejście do wychowywania dzieci. Oto najbardziej oczywista różnica: chłopcy znacznie częściej mają problemy z nauką i rozwojem i czterokrotnie częściej zapadają na takie choroby jak autyzm, ADHD czy dysleksja. Z kolei dziewczynki są dwa razy bardziej narażone na depresję, stany lękowe i zaburzenia jedzenia. Prawdopodobieństwo, że chłopcy zginą w wypadkach, jest o 73 procent wyższe, a dwa razy wyższe, że staną się celem brutalnych ataków (pomijając te o charakterze seksualnym). Prawdopodobieństwo targnięcia się na własne życie jest u dziewcząt dwa razy większe niż u chłopców, ale prawdopodobieństwo powodzenia takiego aktu jest trzykrotnie większe u chłopców. W szkole i na studiach to dziewczęta zwykle dostają lepsze stopnie. Większość studentów w USA to obecnie kobiety - bo aż 57 Procent. Mimo to mężczyźni zdobywają średnio o dwadzieścia pięć punktów więcej na egzaminie SAT, który sprawdza przydatność do studiów, i jest ich cztery razy więcej na kierunkach politechnicznych. I chociaż kobiety są ogólnie lepiej wykształcone, to zarabiają zwykle o ponad 20 procent mniej niż mężczyźni. Płeć* ma znaczenie. I chociaż możemy próbować traktować dzieci tak samo, to jednak dziewczynki i chłopcy dysponują zupełnie innymi cechami i w czasie dorastania muszą stawić czoło różnym wyzwaniom. Chłopcy są na początku słabsi, wolniej dojrzewają i częściej chorują. Trudniej przychodzi im nauczenie się języka, bardziej skomplikowanych czynności motorycznych, a także panowanie nad swoimi zachowaniami, co jest bardzo potrzebne, by mieć dobry start w szkole. Ostatnio z powodu olbrzymiego nacisku na osiągnięcia szkolne te cechy stanowią poważne upośledzenie nawet w gimnazjach i liceach, gdzie dziewczynki biją ich na głowę, jeśli idzie o stopnie, osiągnięcia naukowe i pozalekcyjne. Dziewczynki mają łatwiej na początku szkoły i zmienia się to dopiero w okresie dojrzewania, kiedy tracą pewność siebie i zainteresowanie ścisłymi przedmiotami, a ich kobiecość wyznaczają uroda i uległość. Następnie, kiedy przejdą już pole minowe, jakim jest ten okres, czekają na nie jeszcze większe wyzwania, kiedy to muszą godzić swoje ambicje z kobiecymi potrzebami, a potem wychowanie dzieci z pracą zawodową. Te różnice mają więc swój rzeczywisty wymiar i stanowią prawdziwe wyzwanie dla rodziców. Musimy nauczyć się tego, jak wspierać nasze córki i synów i pomagać im, a także wiedzieć, jak ich traktować, chociaż mają tak różne potrzeby. Sama zajmuję się badaniem mózgu i uważam, że nie poradzimy sobie z tym problemem, jeśli nie zrozumiemy, skąd biorą się owe rozbieżności. Co w mózgu chłopców i dziewczynek wywołuje takie a nie inne predyspozycje, reakcje czy możliwości? Czy mózgi kobiet i mężczyzn różnią się czymś zasadniczym? Czy chłopcy i dziewczynki mają już od urodzenia inne „oprogramowanie"? Kiedy zabierałam się do opisywania tych różnic, wydawało mi się to łatwe. Sądziłam, że wystarczy znaleźć badania porównujące dwa typy mózgów, a następnie powiązać je z różnicami językowymi, emocjonalnymi, matematycznymi i innymi, dotyczącymi obu płci. W ten sposób powinno mi się udać jasno wytłumaczyć czytelnikom, na czym polegają różnice. Jako biolog wiem, że dziewczynki i chłopcy jeszcze w fazie płodowej podlegają działaniu innych hormonów, które mają olbrzymi wpływ na ich późniejsze zachowania. Receptory tych hormonów pojawiają się bardzo wcześnie w mózgu płodu, gdzie zapewne tworzą (wraz z różnymi u obu płci genami) obwody neuronów, które ostatecznie określają te uzależnione od płci różnice. Jednak po wyczerpujących poszukiwaniach okazało się, że istnieje bardzo mało dowodów na to, że mózgi dziewczynek i chłopców się różnią. Oczywiście, niektóre badania wykazały odmienności, kiedy jednak przyjrzałam się uważnie wszystkim danym - nie tylko tym, które potwierdzają istnienie znanych różnic, ale naprawdę wyważonym wynikom naukowych badań - musiałam przyznać, że do tej pory udowodniono jedynie dwie rzeczy. Po pierwsze to, że mózgi chłopców są od 8 do 11 procent większe od mózgów dziewczynek. Ta różnica utrzymuje się przez całe życie i w zależności od płci może być źródłem żartów lub defensywnych zachowań, ale ma to wyraźny związek z większą wagą i wzrostem mężczyzn przy urodzeniu i w dorosłości. Druga różnica ujawnia się na początku okresu dojrzewania, kiedy to można zauważyć, że mózg dziewczynek dojrzewa od roku do dwóch lat wcześniej niż chłopców. I znowu odzwierciedla to ogólne tendencje rozwoju płciowego, gdyż dziewczynki o rok lub dwa lata wcześniej rozpoczynają okres dojrzewania. Zapewne można wysnuć różnego rodzaju teorie na temat tego, jak większy mózg powoduje, że chłopcy są bardziej aktywni, agresywni i lepsi w zadaniach technicznych i wymagających orientacji przestrzennej. Trudno jednak zrozumieć, jak mniejszy mózg miałby wpływać na interpersonalną i werbalną przewagę kobiet. Fakt, że mniejszy mózg pierwszy osiąga pełną dojrzałość, może wskazywać na ogólnie szybszy program dojrzewania. Jednak nie mamy wielu dowodów, z badań elektroenfalograficznych (EEG) czy innych mierzących rzeczywistą aktywność mózgu, które potwierdzałyby tę tezę. Jeśli weźmiemy pod uwagę najnowsze wyniki badań, należy założyć, że różnice między mózgami są znacznie mniejsze niż ogólnie znane różnice w zachowaniu. Oczywiście, opisano badania dzieci potwierdzające istnienie niewielkich rozbieżności w przetwarzaniu danych zmysłowych, a także w obwodach odpowiedzialnych za pamięć i mowę, rozwój płatów czołowych oraz w szybkości i skuteczności opracowywania informacji w układzie nerwowym. Dlatego będę chciała poddać je ocenie i wyjaśnić, jaki mają wpływ na zachowanie chłopców i dziewczynek. Jednak ogólnie rzecz biorąc, ich mózgi są zadziwiająco podobne. Mózgi dzieci są bardzo do siebie zbliżone - tak jak ich androgyniczne ciała - co zmienia się dopiero w dorosłości. Nie znaczy to jednak, że neurobiologia nie ma nam nic do powiedzenia na temat różnicy płci u dzieci. Wręcz przeciwnie. By się o tym przekonać, musimy zająć się nowszą jej gałęzią. Tak się składa, że właśnie na tej dziedzinie koncentrują się moje badania. Zajmuje się ona plastycznością układu nerwowego. Ten niezbyt poetycki termin kryje prawdziwą poezję związaną z tym, że nasz mózg zmienia się pod wpływem doświadczeń. Tak jak z wytworzonego z ropy naftowej plastiku można formować torby na zakupy, butelki, rury, zabawki czy inne przedmioty, tak też nasze mózgi mogą w niemal cudowny sposób zmieniać się w zależności od zadań, jakie przed nimi stoją. Wszystkie elementy naszego systemu nerwowego, takie jak neurony odpowiedzialne za przekazywanie sygnałów, ich aksony i dendryty, dzięki którym neurony łączą się ze sobą, synapsy stanowiące miejsca tych połączeń i komórki glejowe uczestniczące w procesach metabolicznych, odpowiadają na doświadczenia życiowe i ulegają ciągłym przekształceniom, by się do nich dostosować. Mózg zmienia się, gdy uczymy się chodzić i mówić, kiedy zapamiętujemy, kiedy dojrzewamy, gdy się zakochujemy lub pogrążamy w depresji i wówczas, gdy zostajemy rodzicami. Plastyczność stanowi podstawę uczenia się, a także kompensacji uszkodzonych funkcji po urazie mózgu. A w dzieciństwie mózg jest znacznie bardziej plastyczny czy też giętki niż kiedykolwiek później. Jego oprogramowanie następuje w dużej mierze pod wpływem najwcześniejszych doświadczeń - w fazie prenatalnej po okres dojrzewania. Mówiąc krótko, nasz mózg będzie taki, jakim go ukształtujemy. Wszystkie nasze czynności, na przykład czytanie, bieganie, wybuchy śmiechu, liczenie, dyskusje, oglądanie telewizji, zbieranie prania, koszenie trawy, śpiewy, płacz, całowanie i tak dalej, stanowią wzmocnienie aktywnych obwodów mózgu kosztem tych nieaktywnych. Uczenie się i ćwiczenia przeprogramowują nasz mózg. Biorąc więc pod uwagę to, że chłopcy i dziewczęta spędzają zupełnie inaczej czas w okresie dojrzewania, należy się spodziewać sporych różnic w funkcjonowaniu ich mózgów w dorosłości. Wszystko więc sprowadza się do biologii, niezależnie od tego, czy wynika z samej natury, czy wychowania. Różnica płci widoczna w zachowaniu musi być odzwierciedlona w mózgach, ale wraz z dorastaniem dzieci te dysproporcje w coraz mniejszym stopniu wynikają z genów i hormonów. Istnieją oczywiście różnice, które biorą się z biologii - tempo dojrzewania, przetwarzanie informacji sensorycznych, poziom aktywności, skłonność do grymaszenia oraz (jak najbardziej!) typy zabaw. Postaram się je opisać szczegółowo w następnych rozdziałach. Jednak najbardziej znane różnice między mężczyznami i kobietami dotyczące zdolności poznawczych, takich jak mówienie, czytanie, liczenie, a także zdolności interpersonalnych, takich jak agresja, empatia, skłonność do podejmowania ryzyka i potrzeba współzawodnictwa, w dużym stopniu wynikają z uczenia się. To prawda, że wyrastają one z podstawowych instynktów i są zakorzenione w sposobie funkcjonowania mózgu, ale można je znacznie rozszerzyć poprzez różne ćwiczenia, modele do naśladowania i wzmocnienia, którym już od urodzenia podlegają dziewczynki i chłopcy. Sami naukowcy przestali traktować naturę i wychowanie jako wrogie, zwalczające się siły i uważają, że muszą one współdziałać. Oczywiście, chłopcy i dziewczynki przychodzą na świat wyposażeni w różne geny i hormony. Jednak to, czy z zygoty o kariotypie XY rozwinie się chłopiec, a z zygoty XX dziewczynka, zależy od stałej interakcji genów i środowiska, która zaczyna się już w wodach płodowych i trwa odmierzana lekcjami tańca, meczami, zajęciami z matematyki i fizyki, a także towarzyskimi dramatami, które wciąż potwierdzają to, że nasze społeczeństwo jest podzielone pod względem płci. Biologowie określają tę interakcję mianem epigenetyki - kiedy to środowisko działa na lub przez geny. Tak właśnie kształtują się wszystkie nasze cechy. Na przykład wzrost jest w dużym stopniu określony przez geny, ale niezależnie od potencjału genetycznego dziecko i tak nie urośnie, jeśli będzie niedożywione. Podobnie dzieje się w przypadku wagi, która ostatecznie zależy od sposobu odżywiania, nawyków jedzeniowych i środowiska (obecnie w wielu częściach świata absurdalnie nasyconego kaloriami). W jeszcze mniejszym stopniu dziedziczymy cechy psychiczne - zwykle w 50 procentach, jeśli idzie o inteligencję i osobowość - ale tutaj również bardzo istotne jest środowisko, w którym się rozwijamy. Weźmy na przykład pod uwagę język, czyli to, co nas najbardziej odróżnia od innych stworzeń. Wszystkie zdrowe dzieci rodzą się z takimi strukturami w mózgu, zwykle w lewej półkuli, które dają im wrodzoną zdolność rozumienia i tworzenia mowy. Jednak kształtowanie tych obszarów w sprawne obwody odbywa się pod wpływem samego języka - dziecko w czasie pierwszych lat życia słyszy przecież miliony słów w znaczących kontekstach. Wiemy 0 tym, ponieważ dzieci głuche od urodzenia cierpią później przez całe życie na niewydolność mowy, jeśli deprywacja słuchowa trwa dłużej niż kilka pierwszych lat życia. Te części mózgu, które odpowiadają za mowę, po prostu nie tworzą u nich odpowiednich obwodów neuronalnych ze względu na brak doświadczeń językowych. Głuchota jest przykładem skrajnym, jednak ogromne znaczenie doświadczeń językowych jest widoczne u wszystkich dzieci. Język i dialekty, w jakich je wychowano, znajdują swoje odzwierciedlenie w oprogramowaniu ich mózgów. Dlatego można adoptować dziecko z bardzo odległego kraju, a kiedy dorośnie, będzie mówiło dokładnie tak jak osoby, z którymi przebywało.Tę fazę wczesnego uczenia się nazywamy okresem krytycznym, zaczyna się on w momencie urodzin i trwa do dojrzewania. Dorośli mogą się oczywiście też nauczyć nowego języka, ale wiąże się to z ciężką pracą i w niczym nie przypomina prostej, instynktownej nauki małego dziecka, zaś rezultaty są zwykle znacznie gorsze. Dorastanie jako chłopiec lub dziewczynka oznacza, że w pewnym sensie jest się od urodzenia poddanym oddziaływaniu różnych języków. Ich mózgi od początku nie są jednakowe - dodatkowe geny w chromosomie Y u chłopców mają zatem olbrzymi wpływ na pozostałe (co odbija się na ich późniejszym zachowaniu), a także podstawową strukturę mózgu. Jednak pełny rozwój męskich albo żeńskich cech charakteru zależy również od stopnia uczestnictwa dzieci w typowo męskiej lub kobiecej kulturze. Jest to tak ważne jak wybór kołysanek czy też jedzenia, które dajemy swoim pociechom. […] Fragment wstępu Różowy mózg niebieski mózg Spis treści: Podziękowania Wstęp 1. Różnice w zarodku 2. Pod różowym lub niebieskim kocykiem 3. Uczenie się przez zabawę w latach przedszkolnych 4. Początek szkoły 5. Cudowne słowa 6. Płeć, matematyka i fizyka 7. Miłość i wojna 8. Czas na rozejm Przypisy Bibliografia Ilustracje Indeks
Okładka książki Poszukiwana, poszukiwany. Poradnik dla singli

30,00 zł 25,80 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,80 zł

W umawianiu się na randki, podobnie jak w innych dziedzinach życia, nie chodzi po prostu o "trudny rynek". Nie jest to głównie sprawa liczby i dostępności mężczyzn i kobiet do wzięcia. To w dużo większym stopniu sprawa twojej dostępności i tego, czy jesteś otwarty na tworzenie związku. Taki jest mój punkt widzenia i tego się trzymam. Moja misją w tej książce jest pomóc ci w odzyskaniu zdrowia i otwartości w tej dziedzinie życia, tak że będziesz w stanie nie tylko znaleźć kogoś, z kim się umówisz na randkę, ale i będzie to ktoś wart podjęcia z nim wspólnego życia. Henry Cloud
Okładka książki Nie chodzi tylko o to, kogo znasz

49,90 zł 31,93 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 31,93 zł

zmień swoje życie (i swoją organizację) budując trwałe i szczere relacje z innymi ludźmi Sukces – zarówno w biznesie, jak i w życiu – jest oparty na relacjach. W swoim znakomitym przewodniku Spaulding przenosi klasyczną filozofię Dale’a Carnegiego na następny poziom – opisuje, jak tworzyć trwałe relacje, które wychodzą poza powszechne powierzchowne kontakty i relacje „drugiego piętra”. Książka Nie chodzi tylko o to, kogo znasz Tommy’ego Spauldinga – byłego dyrektora generalnego Up with People – to nowa wersja Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi Dale’a Carnegiego na dwudziesty pierwszy wiek. Tommy Spaulding w bardzo młodym wieku zdał sobie sprawę, że nie jest mu dane zostać gwiazdą nauki. Średnią ocen 4,0 uzyskiwał tylko pod warunkiem, że dodał do siebie średnie ze szkoły średniej i college’u. Powodem jego trudności w szkole była, jak odkrył później, dysleksja. Ale dolegliwość ta tak naprawdę nie powstrzymała go, a wręcz przeciwnie – pomogła mu rozwinąć talenty, które rzeczywiście posiadał. Tommy jest naturalnym liderem; bardzo wcześnie uświadomił sobie, że ma unikalną zdolność do nawiązywania kontaktu z ludźmi, bez względu na ich wiek czy pochodzenie. Jako nastolatek dostał od ojca egzemplarz Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi i książka ta szybko stała się jego biblią. W szkole średniej był krajowym finalistą konkursu na Przedsiębiorczą Firmę DECA (Distributive Education Clubs of America) i wygrał wybory na przewodniczącego klasy maturalnej. Jakiś czas później został dyrektorem generalnym Up with People, jednej z największych międzynarodowych organizacji non-profit zajmujących się liderstwem na świecie. Na każdym kroku Tommy Spaulding uczył się, że sekretem odnoszenia sukcesu jest proszenie o wsparcie, zdanie i wpływ innych ludzi. Nikt z nas nie osiągnął wielkiego sukcesu w pojedynkę. Potrzebujemy pomocy innych osób. W tej bezstronnej, odkrywczej książce Tommy wzbogaca zasady, które Dale Carnegie naszkicował siedemdziesiąt pięć lat temu, i pokazuje, jak przesunąć je o krok dalej, aby dokonać niemożliwego w życiu i karierze. Aby zaprosić innych ludzi do autentycznego partnerstwa w naszym życiu, tłumaczy Tommy, najpierw trzeba wykazać zainteresowanie innymi ludźmi. Nie chodzi tylko o to, kogo znasz czy co ktoś może zrobić dla ciebie, ale o to, co ty możesz zrobić dla nich. Ważne są motywy. W ustanawianiu głębszej więzi chodzi o: autentyczność, nie manipulację; wzajemność, nie egoizm; zrozumienie, iż każda relacja jest jak droga prowadząca w dwie strony; świadomość, że przypadkowo spotkana osoba może zmienić kierunek naszego życia. W duchu bestsellerowej tradycji klasycznej już publikacji Dale’a Carnegiego książka Nie chodzi tylko o to, kogo znasz pokazuje, jak każdy z nas może wykorzystywać moc netgivingu – pomagania innym – do powiększania swoich światów i osiągania celów oraz zmieniania pracy, kariery i społeczności. O AUTORZE Tommy Spaulding jest prezesem Spaulding Companies LLC, organizacji zajmującej się rozwojem liderów w całym kraju, consultingiem, coachingiem i sztuką przemawiania. Był najmłodszym prezesem i dyrektorem generalnym znanej na całym świecie organizacji liderskiej Up with People (2005–2008). W 2000 roku Spaulding założył Leader’s Challenge, która stała się największym obywatelskim i liderskim programem przeznaczonym dla szkół średnich w Kolorado. Jest również prezesem The Spaulding Leadership Institute, założonej przez siebie organizacji non-profit, która realizuje programy Center for Third Sector Competence (Centrum Kompetencyjne Trzeciego Sektora), Globar Challenge (Globalne Wyzwanie), Colorado Close-Up (Bliżej Kolorado), Kid’s Challenge (Dziecięce Wyzwanie) i National Leadership Academy (Krajowa Akademia Liderów). Wcześniej był menedżerem sprzedaży ds. partnerów biznesowych w IBM/Lotus Development i uczestnikiem programu Japan Exchange and Teaching (JET). Spaulding zdobył tytuł licencjata w dziedzinie nauk politycznych na East Carolina University (1992) i dyplom MBA na Bond University w Australii (1998), gdzie był na Stypendium Ambasadorskim Rotary Foundation; oraz tytuł magistra z zarządzania organizacjami non-profit na Regis University (2005), gdzie był stypendystą stanu Kolorado. W 2007 roku otrzymał honorowy doktorat z nauk humanistycznych od Instytutu Sztuki Kolorado. W 2002 roku wygrał nagrodę Czterdziestu poniżej Czterdziestki „Denver Business Journal”. W 2006 roku został nagrodzony tytułem Najwybitniejszego Absolwenta East Carolina University, najwyższym wyróżnieniem przyznawanym absolwentom uniwersytetu. Spaulding jest przewodniczącym Zewnętrznego Zarządu Doradczego ds. Liderów East Carolina University i pierwszym „liderem-rezydentem” uniwersytetu. Jako znany na całym świecie mówca w dziedzinie liderstwa, Spaulding przemawiał do setek organizacji, szkół i korporacji na całym globie. Mieszka w Denver z żoną i dziećmi. Fragment książki Nie chodzi tylko o to kogo znasz Nieoczekiwany cud Każdy ojciec ma nadzieję na cudowne dziecko - kolejnego wielkiego fizyka, muzyka, artystę, sportowca czy uczonego - i jak mi się wydaje, mój ojciec nie stanowił tu wyjątku. Jednak jako mądry człowiek wcześnie zdał sobie sprawę, że mój bilet do sukcesu dotyczy innego pociągu. Całkiem jasne było dla niego, że nie zapowiadam się na zdobywcę Nagrody Nobla z fizyki, autora arcydzieła malarstwa współczesnego, twórcę uznanego przez krytykę koncertu czy zawodnika w którejś z wielkich lig. jednak dostrzegł we mnie przebłyski innego daru. I dlatego, kiedy wchodziłem w wiek nastolatka, wręczył mi pewna książkę. Wtedy właśnie inni chłopcy zaczęli gwałtownie dorastać, a ja nie. I to wtedy test, który przeprowadzili moi rodzice, potwierdził, że cierpię na zaburzenia uczenia się i jestem aż dwa lata w tyle w stosunku do moich rówieśników w takich sferach jak czytanie ze zrozumieniem. Rzeczywistość podszepnęła mojemu ojcu pomysł. Tata, nauczyciel szkolny, wiedział, jakie lekcje powinienem sobie przyswoić przede wszystkim i miały one niewiele wspólnego z odmianą czasowników, rozwiązywaniem złożonych problemów matematycznych czy zapamiętywaniem historycznych dat. „Synu - powiedział - twoja matka naciska, abyś przeczytał jedną książkę - Biblię. A ja chcę poprosić cię o przeczytanie tej". I mówiąc to, wręczył mi egzemplarz Dale'a Carnegiego. Byłem już w college'u, kiedy eksperci dokładnie zdiagnozowali moje problemy jako dysleksję. W związku z tą dolegliwością czytanie każdej książki w gimnazjum prowadziło w moim przypadku do zawrotów głowy. Wątpię, czy przed ukończeniem szkoły średniej przeczytałem więcej niż trzy lub cztery książki. Ponieważ jednak był to prezent i prośba mojego ojca, przeczytałem Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi od odeski do deski, a sugestywne zasady i intuicje zawarte w tym klasycznym poradniku Dale'a Carnegiego dały mi dokładnie to, czego potrzebowałem, przedzierając się przez szkołę średnią i co chwila napotykając nowe przeszkody na naukowej drodze. Książka ta zapewniła mi mapę, która ostatecznie doprowadziła mnie do sukcesu na niewyobrażalnym dla mnie poziomie. Jednak aby zrozumieć znaczenie książki Carnegiego dla mojego życia, musicie pojąć, skąd pochodzę i poznać kilka relacji, które mnie ukształtowały. Moja podróż - po edukacji, biznesie i życiu - miała kilka interesujących, nietypowych i, szczerze mówiąc, dość bolesnych zwrotów. Zmagałem się (i nadal zmagam) z wieloma rzeczami, które większość ludzi uważa za kluczowe dla odniesienia sukcesu - na samym początku z czytaniem, pisaniem i arytmetyką. Jednak już w młodym wieku nauczyłem się, jak wykorzystywać moje silne strony i przełamywać słabe. Poznałem wartość kluczowego „R" w moim alfabecie - relacji. Nauczyłem się nie tylko sztuki zdobywania przyjaciół i zjednywania sobie ludzi, lecz również panowania nad relacjami w życiu osobistym i zawodowym. Książka ta jest poświęcona tworzeniu takich relacji, które mogą zmienić wasze życia, wasze firmy i wasz świat. A to dlatego, że w biznesie chodzi o relacje. W sukcesie chodzi o relacje. W byciu liderem chodzi o relacje. W życiu chodzi o relacje. Miasteczko Suffern w stanie Nowy Jork leży spokojnie u podnóża Gór Ra-mapo, zaledwie 42 kilometry na północny zachód od miasta Nowy Jork. Około jedenastu tysięcy mieszkańców tworzy wspólnotę w mozaice innych ciasno położonych miasteczek i wsi, w których mieszanka pracowników fizycznych i dojeżdżających do pracy w wielkim mieście reprezentuje najlepszą spuściznę kolonializmu i miejskiej wytrwałości. Moi rodzice wychowali mnie na zrównoważonej diecie tradycyjnych wartości rodzinnych, która wysoko ceniła znaczenie pomagania innym i kładła duży nacisk na ciężką pracę i edukację. Pomaganie i ciężka praca przychodziły mi łatwo. Jednak edukacja to już zupełnie inna para kaloszy - moje chęci topniały szybciej niż asfalt w upalny sierpniowy dzień. Bałem się, że zostanę nazwany głupim przez moich nauczycieli i kolegów z klasy - ponieważ wierzyłem, że na to właśnie wskazują moje oceny. Zawalałem klasówki lub zaliczałem je ledwo, ledwo tylko po to, by nie zdać standardowego testu kończącego klasę i musieć uczęszczać na zajęcia szkoły letniej, aby poprawić punktację - a to wszystko mimo że pracowałem nad zadaniami domowymi i nauką równie ciężko co inne dzieciaki, które znałem, a zwykle nawet ciężej. Moja pewność siebie legła w gruzach. Im bardziej byłem zawstydzony moimi ocenami, tym bardziej starałem się to kompensować poprzez osiągnięcia w sferze pozaedukacyjnej - uczestnicząc w zawodach sportowych, kandydując do szkolnego samorządu, zdobywając odznakę skauta orlego4. Bardzo podobnie do tego, jak niewidomi doświadczają wyostrzania się zmysłów, ja próbowałem radzić sobie z moimi naukowymi ograniczeniami przy pomocy zwiększonej zdolności komunikowania się i nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi. Nie wiem, jak duża część tej umiejętności tkwiła w mojej naturze, a jaka została wyhodowana przez osoby, które mnie otaczały (oraz książkę Dale'a Carnegiego), jednak była ona tak realna jak deszcz. Wydawało się, że mam zdolność zaprzyjaźnienia się dosłownie z każdym. Nie paliłem, nie piłem (za dużo), nie brałem narkotyków, ale z łatwością gadałem z każdym, kto to robił. Nie interesowałem się grą Dungeons & Dra-gons, ale ci, którzy to robili, traktowali mnie jak brata. (Na zajęciach wyrównawczych można zaprzyjaźnić się z każdym rodzajem dzieciaków). Nie byłem utalentowany fizycznie, ale zostałem kapitanem drużyny narciarskiej oraz grałem w piłkę nożną, bejsbol i futbol amerykański. Byłem w szkolnym zespole wokalno-tanecznym oraz występowałem w musicalach. Równie łatwo nawiązywałem kontakt z członkami klubu szachowego, co ze sportowcami. Każda grupa była moją grupą. Zostałem wybrany na przewodniczącego klasy maturalnej i wygrałem plebiscyt na „najbardziej przyjaznego" oraz „osobę, która zrobiła najwięcej dla szkoły średniej w Suffern". I lubili mnie nie tylko uczniowie. Wszyscy nauczyciele w szkole średniej w Suffern wiedzieli, jak się nazywam, a ja znałem ich. Znałem dozorców i woźne. Znałem wszystkie sekretarki i pracowników administracji szkoły. Nawet znałem większość członków ich rodzin. Budowanie tych relacji przychodziło mi w naturalny sposób. Jednak postrzeganie budowania relacji jako daru, a nie jako protezy kompensującej moje szkolne ułomności, było częścią procesu dojrzewania, który zajął wiele lat bolesnych zmagań. Wcześnie zdałem sobie sprawę, że moja naukowa droga będzie inna niż większości moich przyjaciół. Już w szkole podstawowej zawarłem bliską znajomość z salą zajęć wyrównawczych - miejscem, w którym dzieci ze szczególnymi potrzebami otrzymywały dodatkową pomoc. W rzeczywistości przez trzy lata w którymś momencie szkolnego dnia odbywałem wstydliwy spacer do tej sali, próbując skorygować seplenienie poprzez umieszczanie aparatu pomiędzy koniuszkiem języka a podniebieniem. A „normalne" lekcje również nie były dla mnie ratunkiem. Pamiętam ściskający za gardło strach, który czułem zawsze, kiedy nasz nauczyciel nakazywał klasie zrobić „rundkę czytania". Otwieraliśmy książki i pierwszy uczeń stawał na środku klasy, aby przeczytać akapit na głos. Potem kolejny czytał następny akapit i tak dalej, aż do ostatniego ucznia i końca fragmentu książki wybranego przez nauczyciela. Kiedy inne dzieci czytały, czułem, jak pocą mi się ręce, a w żołądku rośnie supeł wielkości piłki nożnej. Wiedziałem, że będę się jąkał i zacinał i wszyscy utwierdzą się w przekonaniu, że jestem jedyną osobą w klasie, która nie potrafi czytać. Z mojego miejsca, blisko końca sali, mogłem doliczyć się szesnastu uczniów, którzy siedzieli przede mną. Następnie znajdowałem siedemnasty akapit, który miałem przeczytać. Wyłączałem się, tak aby nie słyszeć, jak inni czytają, i skupiałem całą uwagę na moim fragmencie, zmuszając się do zapamiętania każdego słowa do momentu, aż nadejdzie moja kolej. Pamięć często okazywała się moim wybawieniem. Kiedy patrzyłem na znajdujące się na kartce słowa, litery wirowały i uciekały z pola ostrości jak obrazki w kalejdoskopie. Ale jeśli miałem dość czasu, aby zapamiętać akapit, byłem w stanie czytać bez trudu i w ten sposób ukryć moją niemożność czytania. Gdy zaś nie znalazłem tyle czasu, czulem głęboki wstyd, patrząc, jak moi rówieśnicy starają się powstrzymać śmiechy, spojrzenia i zakłopotanie. Dysleksja nie jest czymś, co można naprawić; trzeba z nią żyć każdego dnia. Szczególnie boleśnie uderzyło mnie to na przykład wtedy, kiedy w 2009 roku umarła moja babcia. Około godziny przed pogrzebem jedna z zakon-nic - moja ciotka, siostra Loreen - zapytała, czy nie przeczytałbym jednego z trzech czytań. Kiedy pokazała mi tekst, zobaczyłem tylko gromadę długich, nieznanych słów, a moje ręce natychmiast pokryły się zimnym potem. Popatrzyłem na nią przepraszająco i błagalnie i powiedziałem: „Wolałbym nie". Zaledwie parę miesięcy przed moimi czternastymi urodzinami ja - znakomity mówca - wciąż byłem owładnięty strachem przez publicznym czytaniem. Jeśli miałbym więcej czasu, zapamiętałbym tekst i „przeczytał" go bez patrzenia na kartki. Zamiast tego straciłem możliwość uczczenia kobiety, którą bardzo kochałem. Tymczasem z dala od książek rozkwitałem. Jak większość chłopców miałem dużo energii, ale byłem dobrze wychowany i ciężko pracowałem, dlatego moi nauczyciele uwielbiali mnie, a ja dogadywałem się ze wszystkimi w klasie. W przedostatniej klasie stało się jasne, że przyczyną moich kłopotów z nauką nie jest po prostu opóźnienie. Cyfry i litery wyglądały tak, jakby wysypały się z woreczka do skrabli, a moje wizyty na zajęciach wyrównawczych były jak szkarłatne litery wyszyte na moim plecaku. Kiedy spoglądam na to wstecz, myślę, że prawdopodobnie miałem szczęście, że moi rówieśnicy nie dokuczali mi bardziej. Ale moje własne borykanie się z brakiem pewności siebie w tamtym czasie było dla mnie nie do zniesienia. Nawet kiedy inne dzieciaki nic nie mówiły, wiedziałem, że one wiedzą, i to mi wystarczało. W dziewiątej, dziesiątej i jedenastej klasie, kiedy moi przyjaciele grali w bejsbol i wyjeżdżali na obozy letnie, tata zawoził mnie do szkoły letniej. Zapisywałem się na te zajęcia, ponieważ musiałem, a poza tym chciałem poprawić wyniki testu końcowego, aby zyskać jakąkolwiek nadzieję na dostanie się do college'u. Większości ludziom, którzy znali mnie i moje naukowe dokonania, idea college'u wydawała się marzeniem ściętej głowy. Na początku klasy maturalnej znalazłem się w biurze Davida Tiltona, jednego z doradców szkolnych. Ponieważ nigdy nie przychodził on na zajęcia wyrównawcze, a ja nie miałem żadnych kłopotów jako uczeń, spotkaliśmy się po raz pierwszy. [...] Nie chodzi tylko o to kogo znasz Spis treści: Przedmowa Wstęp. Wspierając się na barkach Carnegiego CZĘŚĆ PIERWSZA. Relacyjne odkrycia 1. Nieoczekiwany cud 2. Barman 3. Gospodarka relacji CZĘŚĆ DRUGA. Jak zbudować kapitał relacyjny 4. Pięć pięter relacji 5. To, co robisz 6. Nie strzelaj do łosia 7. Odrabiaj pracę domową 8. Przełamywanie lodów... i ich tworzenie 9. Tylna strona wizytówki 10. Wykorzystywanie filantropii 11. Nigdy nie całuj się na pierwszej randce 12. Nie bądź ćwierkającym ptaszkiem 13. Przepraszam, ale rozmawiam z twoją żoną 14. Bezustanna komunikacja 15. Graj w szachy, a nie monopol 16. Zamiast ubijać interesy, poszukaj rady 17. On po prostu do mnie nie pasuje CZĘŚĆ TRZECIA. Potęga netgivingu 18. Jak uczynić biznes sprawą osobistą 19. Wyjść poza networking 20. Autentyczność: jak sprawić, aby relacje były prawdziwe 21. Empatia: budowanie podstawy zaufania 22. Wrażliwość: otwieranie okna na swój wewnętrzny świat 23. Poufność: kierowanie się prawem skarbca 24. Ciekawość: potęga zadawania pytań 25. Hojność: wpływanie na świadomość 26. Pokora: dar dystansu 27. Poczucie humoru: beztroskie życie 28. Wdzięczność: sztuka bycia wdzięcznym CZĘŚĆ CZWARTA. Zmiana relacji: życie w penthausie 29. Wycieczka do penthouse'u 30. Jerry Middel: najlepszy nauczyciel 31. Denver Moore: więcej niż można dostrzec 32. Kolekcjonowanie ważnych rzeczy 33. Dawcy piątego piętra 34. Życie według praw dawania/dostawania i na zewnątrz/w środku 35. Podwyższenie: rozwój, połączenie i wyniesienie 36. Służenie udziałowcom 37. Przestrogi CZĘŚĆ PIĄTA. Stawianie celu na pierwszym miejscu 38. Relacje + Wizja = Wpływ 39. Pas Oriona 40. Jak sprawić, aby świat kręcił się lepiej
Okładka książki Pokonać zniechęcenie

21,90 zł 15,12 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 15,12 zł

Każdy z nas nosi w sobie pragnienie cieszenia się życiem. Często stajemy w obliczu wyzwania: jak pokonywać trudności i problemy, które pojawiają się na naszej drodze, by nie utracić radości życia? Albo jak odzyskać radość i nadzieję, gdy ich zabraknie? Nagromadzenie wielu różnych problemów i wyzwań sprawia, że miejsce radości coraz częściej wypełniają zmartwienia prowadzące do zniechęcenia. A zniechęcenie okrada nas nie tylko z radości życia, lecz i z siły oraz energii, potrzebnych, by skutecznie zmierzyć się z przeciwnościami. Pozbawia także nasz organizm naturalnych możliwości pokonywania chorób fizycznych, wirusów i bakterii. Zniechęcenie jest jak gęsta mgła. Przestajemy widzieć otaczające nas piękno życia i tracimy orientację w stosunku do przyszłości. Zniechęcenie kradnie nasze marzenia, wiarę i nadzieję. Aby ruszyć w dalszą drogę, musimy wyjść z tej mgły. Jak zatem pokonywać zniechęcenie w praktyczny sposób? Jak odzyskać utraconą radość i energię, by żyć pełnią życia? Na te pytania każdy powinien znać odpowiedzi oraz wiedzieć, jak działać, kiedy zniechęcenie na nas napiera. Nie pozwól, by zniechęcenie okradło cię z tego, co w życiu najważniejsze. Żyj pełnią radości każdego dnia!  
Okładka książki Powiedz komuś - Elżbieta Zubrzycka wyd. 2012

19,90 zł 10,35 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 10,35 zł

Co musi wiedzieć dziecko, aby było bardziej bezpieczne wśród ludzi? Rozmawianie z dziećmi na trudne tematy sprawia nam kłopot. Szczególnie wtedy, gdy mamy mówić o zagrożeniach. Obawiamy się, że sama rozmowa może krzywdzić. A jednak, dla bezpieczeństwa dziecka, rozmawiać trzeba...""Powiedz komuś!"" to książka, która podnosi poczucie wartości dziecka i uczy je najważniejszego - szacunku dla siebie i dla innych. Jednocześnie przekazuje niezbędną wiedzę. Dziecko musi znać swoje prawa i umieć powiedzieć ""Nie!"" w obronie tych praw i własnego ciała. Trzeba je nauczyć, aby ufało własnym odczuciom. Kiedy czuje się zaniepokojone lub zakłopotane, musi nauczyć, aby ufało własnym odczuciom. Kiedy czuje się zaniepokojone lub zakłopotane, musi o tym Powiedzieć Komuś, kto wysłucha i pomoże. Książka pokazuje pozytywny obraz świata i mówi, jak zachować, stosując się do mądrych zakazów.
Okładka książki Nieznośna lekkość maślanych bułeczek

34,99 zł 18,19 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 18,19 zł

Piąta część cyklu powieści o słynnej kamienicy przy Scotland Street 44 w Edynburgu. Kolejna porcja pogodnej literatury McCall Smith to istny geniusz w przedstawianiu jasnej strony codziennego życia. W kolejnym tomie sześcioletni Bertie wstępuje do scautów; Matthew próbuje na nowo odkryć uroki życia małżeńskiego; narcystyczny Bruce z przerażeniem odkrywa swoją pierwszą zmarszczkę, a bandzior z Glasgow, Smalec OConnor, przybywa z darami... Co z tego wyniknie Odpowiedź znajdziemy w kolejnej książce ulubionego autora naszych czytelników.
Okładka książki Zaburzenia okresu dzieciństwa i adolescencji

34,90 zł 23,08 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,17 zł

Zaburzenia okresu dzieciństwa i adolescencji to publikacja, która jest zarówno podręcznikiem z zakresu psychologii klinicznej dzieci i młodzieży, jak i książką, która zainteresuje każdego czytelnika - rodzica, a nawet młodzież chcącą poznać siebie i zrozumieć swoje problemy, jakże częste w tym okresie życia. Książka zawiera syntetyczny przegląd najważniejszych informacji dotyczących zaburzeń psychicznych dzieci i młodzieży. Szczególnie wyczerpująco omówiono w niej wyniki badań ich psychologicznych i psychoterapeutycznych aspektów. Będzie ona atrakcyjnym podręcznikiem dla klinicystów - psychiatrów i psychologów, i ciekawą lekturą dla szerokiego grona osób zainteresowanych zaburzeniami psychicznymi i problematyką psychologii okresu rozwojowego.
Okładka książki Jak być dobrym szefem? JEDNOŚĆ

19,90 zł 10,82 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 10,82 zł

Badania statystyczne przeprowadzone w wielu krajach europejskich wykazały, że 50% szefów ma trudności w nawiązywaniu relacji interpersonalnych, nie będąc jednocześnie tego świadomymi. Ich złe funkcjonowanie odbija się na współpracownikach, klientach i podwładnych, którzy odpowiadają m.in. zwiększoną nieobecnością w pracy z powodu choroby, czy wyobcowaniem i brakiem motywacji, a co za tym idzie także nikłą wydajnością, mobbingiem itp. W niniejszej książce autorzy podejmują niezwykle aktualną tematykę oznaczeniu etyczno-kulturowym, dotyczącą predyspozycji zawodowych i moralnych menedżerów. Pokazują, że dzisiejsza kadra zarządzająca nie może się obejść bez kształcenia psychologicznego, które jest niezbędnym narzędziem do dokonania prawdziwej i głębokiej zmiany ich świadomości i zachowań.
Okładka książki Pomóż dziecku przetrwać rozwód

34,90 zł 19,01 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 20,23 zł

Pamiętajcie, podczas rozwodu dzieci mogą doświadczyć nie tylko poczucia straty i smutku, ale też otrzymać wzorzec zachowań, który zaowocuje w przyszłości. Stanie się tak, jeśli rodzice potrafią zachować się właściwie i nie przestaną odnosić się do siebie z szacunkiem Lisa René Reynolds jest terapeutką specjalizującą się w terapii małżeństw oraz terapii rodzin podczas rozwodu i prowadzi kursy dla rozwodzących się rodziców. Obserwacje poczynione w trakcie wieloletniej praktyki stały się inspiracją do napisania tej książki. Autorka dzieli się w niej doświadczeniem i podpowiada rodzicom, jak przeprowadzić dzieci przez rozwód w możliwie najmniej bolesny sposób. Przeczytaj tę książkę i podaruj ją byłemu małżonkowi!
Okładka książki Mózg Buddy. Podręcznik do osiągania szczęścia...

39,30 zł 23,97 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,97 zł

Podręcznik do osiągania szczęścia, miłości i mądrości Co tak naprawdę wyróżniało umysły wielkich ludzi? Czy mózg jednostki wybitnej, takiej, która jest w stanie poruszyć tłumy, różni się od mózgu przeciętnego Kowalskiego? Czy możemy w jakikolwiek sposób równać do naszych idoli czy też nasz umysłowy potencjał jest uzależniony tylko i wyłącznie od puli genów, jakie otrzymaliśmy od naszych rodziców? Neuropsycholog, będący jednocześnie nauczycielem medytacji i neurolog zdecydowali się odpowiedzieć na te pytania. Ta publikacja łączy osiągnięcia technik relaksacyjnych i kontemplacyjnych z najnowszymi zdobyczami nauki. Autorzy ujawniają, że Budda i inni wielcy nauczyciele urodzili się z zupełnie przeciętnymi mózgami. Nauczyli się jednak je świadomie modyfikować i to właśnie tej umiejętności zawdzięczają fakt, że udało im się w tak wielkim stopniu wpłynąć na świat. Doktorzy Mendius i Hanson odkryli sposoby, dzięki którym każdy z nas może ukształtować strukturę swojego mózgu na podobieństwo umysłów mędrców. Wszyscy rzeźbimy mózgi za pomocą strumienia myśli. Dzięki tej publikacji możemy wykorzystać tę wrodzoną moc kreacji w pełni świadomie. Autorzy wskazują, jak dzięki ukierunkowanemu potencjałowi naszego intelektu tworzyć bardziej satysfakcjonujące związki, prowadzić uduchowione życie i pogłębiać poczucie własnej wartości oraz pewności siebie. W trakcie lektury nauczysz się pobudzać w umyśle stan relaksu, radości i współczucia zamiast niepokoju, smutku i złości. W ten sposób osiągniesz lepsze samopoczucie i większy wewnętrzny spokój. Zmień mózg – zmień życie. Fragment Książki Mózg Buddy – Słowo wstępne Mózg Buddy zachęca do skupienia umysłu i wykorzystania mocy uwagi, by poprawić swoje życie i relacje z innymi. Łącząc starożytne wglądy, wywodzące się z kontemplacyjnych praktyk tradycji buddyjskich, ze współczesnymi odkryciami na polu neuronauki, dr Rick Hanson i dr Richard Mendius stworzyli praktyczny i skłaniający do refleksji przewodnik, który poprowadzi cię, krok po kroku, ku przebudzeniu umysłu. Niedawna rewolucja naukowa dowiodła, że mózg u dorosłego człowieka pozostaje otwarty na zmiany przez całe życie. Choć w przeszłości wielu badaczy mózgu głosiło pogląd, że umysł jest tylko aktywnością mózgu, obecnie możemy spojrzeć na powiązanie między tymi dwoma wymiarami naszego życia z innej perspektywy. Kiedy postrzegamy umysł jako zagnieżdżony i relacyjny proces, który reguluje przepływ energii i informacji, uświadamiamy sobie, że możemy posłużyć się umysłem, by dokonać zmian w mózgu. Po prostu koncentracja uwagi oraz celowe kierunkowanie przepływu energii i informacji w obwodach neuronalnych, mogą w bezpośredni sposób wpłynąć na zmianę aktywności i struktury mózgu. Żeby osiągnąć ten cel, trzeba wiedzieć, jak przy pomocy świadomości można poprawiać samopoczucie. Wiedząc, że umysł ma charakter relacyjny, a mózg jest organem społecznym, zyskujemy kolejny punkt widzenia: nasze relacje z drugim człowiekiem nie są nieistotną częścią życia, lecz mają fundamentalne znaczenie dla sposobu funkcjonowania umysłu i pełnią kluczową rolę w utrzymywaniu zdrowia mózgu. Nasze wzajemne relacje społeczne kształtują powiązania neuronalne, które tworzą strukturę mózgu. To oznacza, że sposób w jaki się komunikujemy, zmienia zespół obwodów mózgu, co pomaga utrzymywać równowagę w życiu. Nauka potwierdza również, że kiedy pielęgnujemy współczucie i uważną świadomość – odrzucając osądzanie i w pełni angażując się w teraźniejszość – pobudzamy społeczne obwody mózgu, dzięki czemu możemy przekształcić nawet własną relację z samym sobą. Autorzy spletli w jedno buddyjskie praktyki rozwijane przez ponad dwa tysiące lat i nowe odkrycia dotyczące funkcjonowania mózgu, a w rezultacie powstał niniejszy przewodnik celowego tworzenia pozytywnych zmian w sobie. Współczesne czasy często skłaniają nas do przełączenia się na tryb „autopilota”, ponieważ nasze życie jest nieustannie wypełnione niezliczonymi zadaniami i zajęciami, cyfrową stymulacją, nadmiarem informacji i harmonogramami, które obciążają mózg i przytłaczają nas. Znalezienie czasu, by się zatrzymać pośród tego chaosu, stało się pilną potrzebą zaspokajaną przez niewielu z nas. Mózg Buddy zachęca, by wziąć głęboki oddech i zastanowić się nad neuronalnymi przyczynami, dla których powinniśmy nieco zwolnić, zrównoważyć mózg i poprawić więzi łączące nas z innymi ludźmi i z samym sobą. Proponowane tu ćwiczenia opierają się na praktykach, których pozytywny wpływ na kształtowanie naszego świata wewnętrznego, poprzez poprawę koncentracji, odporności i pomysłowości, został dowiedziony naukowo. Te określone kroki zwiększają też naszą empatię w stosunku do innych osób oraz poszerzają zasięg współczucia i troskliwości w obrębie świata pełnego wzajemnych połączeń, w którym żyjemy. Obietnica, że dzięki tym praktykom umysł zostanie zaprzęgnięty do wprowadzania zmian w mózgu, oznacza budowanie obwodów życzliwości i dobrego samopoczucia – stopniowo i pojedynczo, u poszczególnych osób i w obrębie poszczególnych relacji. O cóż więcej możemy prosić? I czy jest lepsza pora na rozpoczęcie tego procesu niż chwila obecna? Mózg Buddy. Podręcznik do osiągania szczęścia, miłości i mądrości Spis Treści   Pochwały dla książki „Mózg Buddy” Słowo wstępne Przedmowa Podziękowania Wprowadzenie Rozdział pierwszy: Samoprzekształcający się mózg Część pierwsza: Przyczyny cierpienia Rozdział drugi: Ewolucja cierpienia Rozdział trzeci: Pierwsza i druga strzała Część druga: Szczęście Rozdział czwarty: Wchłanianie dobra Rozdział piąty: Studzenie płomieni Rozdział szósty: Niewzruszone intencje Rozdział siódmy: Bezstronność Część trzecia: Miłość Rozdział ósmy: Dwa wilki w sercu Rozdział dziewiąty: Współczucie i asertywność Rozdział dziesiąty: Bezgraniczna dobroć Część czwarta: Mądrość Rozdział jedenasty: Fundamenty uważności Rozdział dwunasty: Błoga koncentracja Rozdział trzynasty: Rozluźnienie ego Aneks: Neurochemia w żywieniu – Jan Hanson, L.Ac Bibliografia O Autorach  
Okładka książki Ochrona zdrowia psychicznego

99,00 zł 68,29 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 68,29 zł

Ochrona zdrowia psychicznego to praktyczne opracowanie poświęcone ustawie o ochronie zdrowia psychicznego. Oprócz rozważań w tym przedmiocie, sporo miejsca poświęcono ubezwłasnowolnieniu czy leczeniu odwykowemu przeciwalkoholowemu. Doboru zagadnień dokonano w oparciu o problemy uczestników szkoleń dotyczących wykładni ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, prowadzonych przez autorkę. W publikacji omówiono problematykę m.in.: podmiotów odpowiedzialnych za realizację u.o.z.p. oraz form pomocy dla osób z zaburzeniami psychicznymi, praw osób korzystających z leczenia psychiatrycznego, sytuacji, gdy możliwe jest leczenie bez zgody pacjenta, wymogów formalnych takiego leczenia oraz postępowania przed sądem, innych postępowań sądowych związanych z zaburzeniami psychiatrycznymi i psychicznymi, takimi jak: ubezwłasnowolnienie, odpowiedzialność karna czy detencja, umieszczenia w Domu Pomocy Społecznej, leczenia osób cierpiących na chorobę alkoholową. Publikacja kierowana jest przede wszystkim do pracowników ośrodków pomocy społecznej, placówek medycznych oraz innych instytucji świadczących pomoc dla chorych psychicznie. Adresatami mogą być również wszyscy, których dotyka problem choroby osoby bliskiej. Książka zawiera najważniejsze wzory pism procesowych, które mogą być przydatne czytelnikowi.
Okładka książki Impuls.Jak podejmować właściwe decyzje ZYSK i S-KA

39,90 zł 23,76 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,76 zł

dotyczące zdrowia, dobrobytu i szczęścia Codziennie podejmujemy kilka rozmaitych decyzji, począwszy od inwestycji finansowych, wybór szkoły dla naszych dzieci, tego, co jemy, po sprawy, o które chcemy walczyć. Niestety, przeważnie decyzje te są nietrafione. Powodem, jak wyjaśniają autorzy, jest to, że będąc ludźmi, jesteśmy podatni na wszelkiego typu błędy poznawcze, które mogą prowadzić do bolesnych pomyłek. Autorzy zachęcają, abyśmy wkroczyli do alternatywnego świata, który traktuje ludzką omylność jako oczywistość. Przekazują, że poznając, w jaki sposób wszyscy rozważają, możemy tak zaprojektować środowisko, ażeby ludziom łatwiej było wybierać to, co jest lepsze dla nich, ich rodzin i społeczeństwa. Używając barwnych przykładów z najważniejszych aspektów życia, dowodzą, że z dużą uwagą dobrane założenia architektury wyboru mogą być impulsem do podążenia w lukratywnym kierunku, nie ograniczając jednocześnie wolności wyboru. "Jak w większości sytuacji czytasz książkę, która jest zarówno ważna, jak również zabawna, zarówno praktyczna, jak również głęboka? Ten klejnot pomiędzy książek przedstawia najlepszy koncepcja, jaki wydała ekonomia behawioralna. Dzięki niej nasze decyzje będą bardziej trafne, a świat stanie się lepszym miejscem". Daniel Kahneman, laureat Nagrody Nobla z ekonomii
Okładka książki Psychologia sukcesu

54,90 zł 40,07 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 40,07 zł

Czy jesteś gotowy na sukces? Niektórzy ludzie wydają się stworzeni do odnoszenia sukcesów. Wykorzystują posiadane umiejętności i talenty w rozmaity sposób, coraz lepiej poznając siebie i zdobywając jeden szczyt po drugim. Wszystko opiera się na mechanizmie kumulacji wiedzy ? z każdym osiągnięciem uczą się czegoś nowego, co prowadzi ich do jeszcze większych osiągnięć, dzięki którym znowu poszerzają swoją wiedzę itd., itd. W efekcie docierają nieporównanie wyżej, niż uważali za możliwe. Jest to porywające, ambitne i nadzwyczaj owocne podejście do życia. Takich ludzi nazywam seryjnymi triumfatorami. Wbrew pozorom nie dysponują oni żadnymi nadnaturalnymi mocami. To tacy sami ludzie jak wszyscy, tyle że po prostu nauczyli się pokonywać ograniczenia krępujące innych. Oni wiedzą, że najbardziej żałuje się tych rzeczy, których się nie zrobiło, i tych okazji, które się przepuściło. Dlatego z wielkim zapałem chwytali się dostrzeżonych sposobności, by w pocie czoła jak najlepiej je wykorzystać. W rezultacie obce jest im poczucie dotkliwego rozgoryczenia, że życie mogło ? a wręcz powinno było ? przybrać lepszy obrót. Czy pragniesz być równie skuteczny? Czy chciałbyś w pełni wykorzystać posiadane umiejętności i talenty, by zmienić swoje życie w nieustające pasmo sukcesów? Jeśli tak, to na pewno możesz tego dokonać. Żeby to pragnienie się spełniło, musisz poszerzyć swoją wiedzę. W efekcie twoje życie może nabrać zupełnie nowego wymiaru, bo zajmiesz się czymś, o czym nigdy wcześniej nie myślałeś, albo w dotychczasowej pracy zaczniesz osiągać wyniki przekraczające twoje najśmielsze wyobrażenia. Jeśli tylko jesteś gotowy na takie wyzwanie, zmierz się z nim! W dzisiejszym, pędzącym do przodu świecie stanie w miejscu i tak nie wchodzi w grę. Ciągłe uczenie się i rozwijanie typowe dla seryjnych triumfatorów to najlepszy sposób, by utrzymać się w czołówce. Witaj w świecie seryjnych triumfatorów. Dzięki tej książce nauczysz się w pełni wykorzystywać posiadane umiejętności i talenty, by zmienić swoje życie w nieustające pasmo sukcesów. Dowiesz się, jak rozpoznać i kształtować, zgodnie ze swoimi potrzebami, czynniki psychologiczne, które ułatwiają lub utrudniają drogę ku sukcesom. Poznasz siedem przykazań, które pomogą ci w doskonaleniu i stosowaniu najważniejszych umiejętności i innych osobistych atutów ? tak byś mógł osiągnąć w życiu, co tylko zechcesz. Otwórz drzwi do świata nieograniczonych możliwości i żyj tak, by bez żalu patrzeć w przeszłość. Książka jest przeznaczona dla osób chcących silniej kontrolować własne życie i gotowych na nowe wyzwania zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym.
Okładka książki Mówca doskonały. Wystąpienia publiczne w praktyce

27,00 zł 17,20 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,20 zł

Wystąpienia Publiczne w Praktyce   Słowem malowanie, tkanie i rzeźbienie Esencja doświadczeń menedżerów, aktorów, trenerów, polityków, przywódców i mówców biznesowych Techniki wystąpień publicznych, zasady przygotowywania konspektów i pracy głosem, triki potrzebne do stworzenia indywidualnego stylu przemawiania oraz radzenia sobie ze stresem Używanie perswazyjnego języka i skutecznej mowy ciała Sposoby na przekazanie całej swojej wiedzy oraz sugerowanie słuchaczom, że to jeszcze nie wszystko... Na ochotnika, publicznie – wystąp! Ta książka to podręcznik mówienia. "Dzięki -- pomyślisz -- ale mówić potrafię od dziecka". Czyżby? Czy potrafisz wyjść na środek sali i płynnie przeprowadzić ciekawą prezentację? Jesteś w stanie zapanować nad tremą tak, by do słuchaczy docierał Twój przekaz, a nie Twoja obawa? Czy Twój głos porywa audytorium do dyskusji, bawi lub szokuje, w zależności od Twoich intencji? Jeśli pragniesz, by odpowiedź na te pytania brzmiała "TAK", czytaj dalej. Jeśli zechcesz, zostaniesz lewitującym metr nad ziemią płomiennym mówcą. Zobacz to -- Ty przed publicznością, całą swoją postawą prezentujący pewność siebie i fachowość. Rzucasz celny dowcip, a następnie poważniejesz w mgnieniu oka. Harmonijnie wykorzystujesz elementy ruchu, modulację głosu, celne puenty i inteligentne riposty. Tak, to właśnie Ty. Koniec z nieśmiałością, uczuciem gorąca, trzęsącymi się kolanami. Twoje wystąpienia nareszcie przypominać będą perły retoryki. Twoje prezentacje podbiją serca audytorium. A egzamin ustny zdasz już przy pierwszych słowach. To tylko kwestia treningu. Kluczową umiejętnością w biznesie jest zdolność przemawiania do grupy i emanowanie nie tylko pewnością siebie, ale również kompetencją. Agata i Jerzy napisali TĘ książkę. Namawiam Was do tego, żebyście ją przeczytali -- i to nie raz. Kevin Hogan, autor książki Nauka perswazji   Przećwicz się! Dlaczego jednych wykładów słuchamy z zainteresowaniem, nawet wtedy, gdy temat pozostaje dla nas obcy, inne zaś usypiają nas od pierwszego zdania, mimo, że wiedza przekazywana przez wykładowcę jest nam potrzebna? Sukces, bądź porażka przemówienia tkwi w osobie mówcy – po prostu jedni ludzie potrafią przemawiać, inni zaś nie. Powszechne przekonanie, że wybitnym mówcą trzeba się urodzić, nie jest prawdą. Być może jeszcze nie widzisz się w roli zaklinacza tłumów ale to przyjdzie z czasem. Ćwiczenie czyni mistrza, więc trenuj a staniesz się profesjonalnym oratorem – takim, który już w chwili wejścia na scenę wie, że poradzi sobie z każdym tematem, najmniej przychylnym audytorium i najdziwniejszym pytaniem. Po lekturze książki Mówca doskonały. Wystąpienia publiczne w praktyce wiesz już prawie wszystko o przemawianiu. Ale prawie robi dużą różnicę. Pora więc na trening.   Fragment Książki „Mówca doskonały”   Co chcesz osiągnąć? Uczestniczyłeś w swoim życiu w różnych wystąpieniach publicznych. Większości z nich pewnie nie pamiętasz, z innych zapamiętałeś jakieś strzępki — ale być może były i takie, które zaparły Ci dech w piersiach i pamiętasz je do dziś. Czy kiedykolwiek chciałeś umieć przemawiać tak, jak ci najlepsi? Czy może uważałeś, że to kwestia talentu, dostępnego nielicznym? Na chwilę zostawmy te pytania. Zakładamy, że skoro sięgasz po tę książkę, to wystąpienia są częścią Twojej pracy i po prostu potrzebujesz takich umiejętności. Prezentacje, spotkania biznesowe i szkolenia są już przecież codziennością. Wydawałoby się, że w takiej sytuacji już od najmłodszych lat powinniśmy być uczeni publicznych wystąpień. A jak jest w rzeczywistości? Dobrze wiemy, jak jest... Prowadzimy szkolenia na temat wystąpień publicznych i wywierania wpływu. Jedno z nas uczestniczyło jako ekspert w telewizyjnych programach na temat pokonywania nieśmiałości. W czasie dyżuru telefonicznego do studia dzwoniło wielu, wielu ludzi z pytaniami, a wstępy były bardzo podobne: Moje dziecko bardzo stresuje się szkołą. Ja też miałam ten problem w jego wieku, a teraz utrudnia mi to pracę, gdy na przykład mam coś powiedzieć przed grupą... Skończyłem dobre studia, ale moja nieśmiałość nie pozwala mi zaprezentować swoich umiejętności... Niedawno miałam okazję dostać świetną pracę, ale musiałabym przygotowywać prezentacje. Zrezygnowałam... Czy może pan coś poradzić na tremę? "Mówca Doskonały" Spis Treści:   Wstęp (9) Część I: Pięć umiejętności dobrego mówcy Co chcesz osiągnąć? (15) Profesjonalne Przygotowanie (19) Pierwsze ważne zadanie - styl Twoich wystąpień (19) Dlaczego tylko niektórzy mówcy nie narzekają na głos (25) Jak wygląda profesjonalista (29) O mowie ciała - trochę inaczej (35) Trema (dlaczego na końcu?) (38) Przyciągające Rozpoczęcie (43) Główny Przekaz, czyli o czym będziesz mówić (43) "Tak po prostu wyjść i zacząć" (48) Kont(r)akt z grupą (58) Wcześniej poznaj miejsce (64) Przejrzysty Przekaz (69) Jak napisać konspekt wystąpienia (69) Lejek perswazyjny (75) Perswazyjny Język (79) Zmysły (79) Ale dlaczego by nie spróbować strzelić sobie w stopę? (85) Porywające Zakończenie (91) Co dalej, czyli jak odpowiadać na pytania (91) Sześć mocnych zakończeń (97) Część II: Najczęściej stosowane rodzaje wystąpień biznesowych - porady Prezentacja handlowa (105) Opis sytuacji (105) Profesjonalne Przygotowanie (105) Przyciągające Rozpoczęcie (107) Przejrzysty Przekaz (107) Perswazyjny Język (108) Porywające Zakończenie (109) Prezentacja idei (111) Opis sytuacji (111) Profesjonalne Przygotowanie (112) Przyciągające Rozpoczęcie (112) Przejrzysty Przekaz (113) Perswazyjny Język (113) Porywające Zakończenie (114) Deklaracja polityki (117) Opis sytuacji (117) Profesjonalne Przygotowanie (118) Przyciągające Rozpoczęcie (118) Przejrzysty Przekaz (119) Perswazyjny Język (120) Porywające Zakończenie (120) Raport (121) Opis sytuacji (121) Profesjonalne Przygotowanie (121) Przyciągające Rozpoczęcie (122) Przejrzysty Przekaz (122) erswazyjny Język (123) Porywające Zakończenie (124) Wykład (prezentacja szkoleniowa) (125) Opis sytuacji (125) Profesjonalne Przygotowanie (125) Przyciągające Rozpoczęcie (127) Przejrzysty Przekaz (127) Perswazyjny Język (128) Porywające Zakończenie (129) Przemówienie kryzysowe (131) Opis sytuacji (131) Profesjonalne Przygotowanie (131) Przyciągające Rozpoczęcie (132) Przejrzysty Przekaz (133) Perswazyjny Język (134) Porywające Zakończenie (135) Testimonial (świadectwo) (137) Opis sytuacji (137) Profesjonalne Przygotowanie (137) Przyciągające Rozpoczęcie (138) Przejrzysty Przekaz (139) Perswazyjny Język (139) Porywające Zakończenie (140) Część III: Jak jeszcze możesz udoskonalić swoją prezentację? Jak przemawiać interesująco (143) Jak podawać liczby w prezentacjach? (149) Mów prosto i po polsku! (155) Siła metafory (159) Czego boją się kiepscy mówcy (a wielcy - po mistrzowsku wykorzystują) (163) Co może się teraz zmienić w Twoim życiu i w Twojej pracy? (169)
Bestsellery
Okładka książki Kod serca

31,15 zł
59,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 32,58 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 41,30 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,95 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 44,94 zł
Okładka książki Kod emocji

28,55 zł
54,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 29,87 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 24,73 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 34,62 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,70 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 129,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 29,87 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 35,61 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 55,21 zł
Okładka książki Anatomia duszy

23,95 zł
45,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,50 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,08 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,70 zł

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj