Publikacja poświęcona jest organizacji i osiemdziesięcioletniej działalności przedwojennej Biblioteki Miejskiej (Stadtbibliothek Breslau), drugiemu – obok książnicy uniwersyteckiej – naukowemu księgozbiorowi w dawnym Wrocławiu. Jako niezastąpiony warsztat do studiów nad dziejami Śląska to właśnie ocalały po zakończeniu działań wojennych zasób Stadtbibliothek Breslau stał się – wobec faktu utraty w 1945 r. większości zbiorów przedwojennej Staats- und Universitätsbibliothek – zasadniczą podwaliną ukształtowania obecnego księgozbioru uniwersyteckiego. Opracowanie ma charakter pionierski, powstało przede wszystkim na podstawie nieznanego dotychczas szerzej badaczom bogatego materiału źródłowego, zgromadzonego w Archiwum Państwowym we Wrocławiu. Stąd też nie jest to li tylko kolejna publikacja o przechowywanych w czeluściach rozległych magazynów bibliotecznych skarbach. To także książka o ludziach, o wszystkich tych, którzy nadawali instytucji cały jej „pozaliteracki” koloryt. O powadze nobliwych bibliotekarzy i pierwszej wśród nich kobiecie, o pragnących nieśmiertelnej pamięci o sobie licznych donatorach, o śląskich notablach i ich szlachetnym patronacie. To książka o zaangażowaniu, ukochanej „robocie”, kontaktach ze światem i o pięknie – stopniowo przed nim odkrywanych – literackich bogactw. Ale obok wyzierającego z niej „spłowiałego” dziś nieco reliktu – szacunku do książki i pisanego słowa, odnajdziemy w dziejach książnicy i zwyczajne sprzeniewierzenia, obok szczytnych ludzkich zamiarów będą i przykre rozczarowania, wreszcie obok chwalebnego niemieckiego „ordnungu” znajdzie się i irracjonalny sceptycyzm wobec zwykłej skrzynki na rewersy…
A wszystko to na Szajnochy, tyle że bardzo dawno temu…
Książka ukazała się w ramach serii Biblioteka Rady Miejskiej Wrocławia
To nieprawda, że Egipcjanie zbudowali piramidy, a Atlantyda to mit! Historycy i archeolodzy zatajają dowody odmiennej niż uznana wersji przeszłości. Ta książka je ujawnia.
Nasi prehistoryczni przodkowie dysponowali samolotami i bronią jądrową. Pozostawiony przez Platona opis Atlantydy jest prawdziwy. Japońskie podwodne ruiny to ślady starożytnej Lemurii. W Gizie istniała elektrownia – taka była prawdziwa funkcja Wielkiej Piramidy. Przed tysiącami lat ludzie kontaktowali się z mieszkańcami innych planet.
W Egipcie, Indiach, Japonii, obu Amerykach napotykamy starożytne artefakty, świadczące o niebywałym zaawansowaniu technologicznym ich twórców. Wyniki badań prowadzą do zdumiewającego wniosku: nasza cywilizacja jest o wiele starsza, niż twierdzi nauka. Na Ziemi kwitła przed tysiącami lat pracywilizacja – źródło wszystkich starożytnych kultur. Dlaczego naukowcy ukrywają świadectwa jej istnienia?
W Zakazanej historii ludzkości J. Douglas Kenyon zebrał czterdzieści dwa artykuły nieortodoksyjnych badaczy najdawniejszej historii ludzkości. Ich autorzy, m.in. Frank Joseph, doktor Robert Schoch oraz sam J. Douglas Kenyon, przedstawiają alternatywną wizję dziejów. Przytaczają nowe dowody, wysuwają własne argumenty, odwołują się do takich autorytetów jak Graham Hancock czy Zecharia Sitchin, i demaskują zmowę naukowego establishmentu.
W 2014 roku Reni Eddo-Lodge, brytyjska dziennikarka i blogerka, opublikowała na Facebooku post zatytułowany Dlaczego nie rozmawiam już z białymi o kolorze skóry.Napisała w nim, że ma już dość wyjaśniania białym ludziom, jak czują się osoby o innym kolorze skóry, ma dość ich reakcji od znudzenia i niezrozumienia po agresję. Ci, którzy sądzą, że biały kolor skóry jest naturalny, nie są w stanie pojąć, na czym polega rasizm, zwłaszcza ten ukryty, strukturalny.Po opublikowaniu postu Reni Eddo-Lodge została zasypana odpowiedziami zarówno białych, jak i ciemnoskórych. Jedni jej dziękowali, że otworzyła im oczy, inni, że wypowiedziała to, co sami czują.Książka Reni Eddo-Lodge jest próbą opisania tego doświadczenia w szerszym kontekście kolonialnej historii Wielkiej Brytanii, ale też różnych współczesnych form dyskryminacji rasowej.Co powinien wiedzieć biały, żeby zrozumieć, jak to jest być kolorowym w dzisiejszym świecie? Autorka pisze o własnych doświadczeniach, przytacza prace badaczy, nie pomija żadnego z ważnych aspektów rasizmu; pokazuje jego korzenie, pisze o uprzywilejowaniu białych, rasizmie strukturalnym i o czarnym feminizmie.Książki tańsze nawet o połowę! Sprawdź
Socrealizm przedstawiony z perspektywy genderowej jako nurt w sztuce, który służył nie tyle propagandzie, co mitowi politycznemu, za który uznany został socjalizm. Autorka bada symbole realizmu socjalistycznego, przedstawiając jego dokładną genezę w ujęciu mitycznym. Udowadnia, że realizm socjalistyczny, będący szczytowym punktem socjalizmu radzieckiego, działał wedle tych samych zasad, co mit lub baśń.Autorka stara się również zdefiniować znaczenie opozycji genderowej w omawianym nurcie rolę nie tylko kobiety lub ikonicznej robotnicy, lecz także mężczyzny oraz ikonicznego robotnika która była osią całego socrealizmu. W autorskiej genderowej interpretacji dokonuje syntezy tych dwóch aspektów symboliki socjalizmu, opierając ją na opozycji wartości: męskieniemęskie, kobieceniekobiece.
Publikacja prezentuje problematykę złożoności kultury organizacyjnej wobec globalizującej się gospodarki i dynamicznych zmian w otoczeniu w sposób kompetentny, spójny, syntetyczny i jednocześnie komunikatywny.
Fragment recenzji Prof. dr hab. I. Hejduk
Autorka zaproponowała w książce kryteria i sposób analizy złożoności kultury organizacyjnej. Rozpatruje ona złożoność kultury organizacyjnej kolejno: w aspekcie podejścia, rozumienia i elementów składowych kultury organizacyjnej, w aspekcie genezy kształtowania się jej rozmaitych perspektyw badawczych, w aspekcie rozumienia jej funkcji, w aspekcie jej związków z szerszym kontekstem kulturowym i wreszcie w aspekcie możliwości jej kształtowania. Książka stanowi kompendium wiedzy na temat kultury organizacyjnej, czemu służy wybór cechy złożoności jako osi prowadzonych rozważań. Zaproponowane kryteria analizy i charakterystyki złożoności kultury organizacyjnej sa niewątpliwie wkładem w rozwój wiedzy z zakresu zarządzania.
Fragment recenzji Prof. dr. hab. Cz. Sikorskiego
Książka Tomasza Sobieraja, poznańskiego historyka literatury, to próba nowych przybliżeń lekturowych odsłaniających kilka istotnych płaszczyzn twórczości Stanisława Brzozowskiego, najwybitniejszego krytyka okresu Młodej Polski, pisarza, którego potencjał intelektualny i skala zainteresowań budzą do dziś ogromne zainteresowanie, wywołując ciągle żywy rezonans.Autor książki starał się ukazać meandry skomplikowanej i burzliwej ewolucji myślowej Brzozowskiego, wydobywając z niej problemy kluczowe i dla samego krytyka, i dla całej epoki, w jakiej żył i tworzył. Autor Legendy Młodej Polski jawi się w tej książce jako postać wybitna, intelektualista całkowicie niezależny, trawiony wewnętrzną pasją poznawczą. Autor uwzględnił takie zagadnienia problemowe, jak: metakrytyczna refleksja Brzozowskiego, zagadnienie bytu, prawdy i poznania, stosunek do darwinizmu, filozofia teatru i sztuki aktorskiej, wreszcie dialog z tradycją kulturową późnego polskiego Oświecenia. Strategię poznawczą T. Sobieraja prywatnie zafascynowanego Brzozowskim dałoby się scharakteryzować jako przykład studiów kulturowych.
"Krótka historia pijaństwa" śledzi romans ludzkości z alkoholem od pradziejów aż do prohibicji, pokazując, jak na przestrzeni wieków zmieniały się powody spożywania trunków: od religijnych, poprzez seksualne i bojowe, aż po rozrywkowe. Książka odpowiada na ważkie
pytania: co ludzie pili, w jakiej ilości i dlaczego. Jest to historia świata w nietrzeźwej, być może lepszej, wersji.
"Ludzkość pije od swych prapoczątków, co autor bez problemu
udowadnia. A że pisze o tym lekko i perliście, rzecz czyta się równie
ochoczo, jak wychyla kielichy szampana. Bez dwóch zdań to dzieło
ożywcze niczym pierwszy wieczorny dżin z tonikiem, mądre jak
kieliszek burgunda i klarowne niczym szklaneczka pilznera." - Robert Makłowicz, dziennikarz, pisarz, podróżnik, krytyk kulinarny
"Pierwsza oficjalna biografia alkoholu. Książka dowodzi,
że wszyscy pijemy. Pijesz, bo taki twój los. Nie dlatego, że
jesteś człowiekiem, bo inne zwierzęta też potrafią narąbać się
w pień. Z tą jednak różnicą, że ich z baru nikt na zbity pysk
nie wywala. Po tej lekturze jestem przekonany, że świat
bez alkoholu wyglądałby zupełnie inaczej. A teraz proszę
wybaczyć, idę sobie golnąć." - Robert Motyka, satyryk, kabareciarz, współzałożyciel grupy Paranienormalni
"Książek nie czytam, ale taką to bym może kupił w prezencie
szwagrowi. Szwagrowi inteligentowi." - Robert M., bezrobotny mieszkaniec Radomia
Publicystyka filozoficzno-społeczna, tom III i IV, w opracowaniu Cezarego Zalewskiego.Lata 1889-1900 są okresem bodaj najintensywniejszej współpracy Bolesława Prusa z ,,Kurierem Codziennym"", która rozpoczęła się dwa lata wcześniej. Na łamach tego pisma pojawia się niemal cała publicystyka pisarza: zarówno Kroniki tygodniowe, jak i - zamieszczone w niniejszym tomie - artykuły, a nawet pierwodruk Najogólniejszych ideałów życiowych (pozycja ta znajdzie się w tomie czwartym niniejszej edycji). Współpraca z innymi pismami - ,,Głos"", ,,Kraj"" czy ,,Kurier Warszawski"" - ma charakter sporadyczny, a niekiedy jest związana tylko z koniecznością interwencyjnego listu do redakcji.Na tom 3 pism publicystycznych Bolesława Prusa składają się teksty powstałe w latach 1889 - 1900. Czas ten był okresem bodaj najintensywniejszej współpracy pisarza z ,,Kurierem Codziennym"", która rozpoczęła się dwa lata wcześniej. Zawarte tu artykuły, listy i rozmowy oscylują wokół kwestii typowych dla ,,dojrzałego"" etapu działalności Prusa (opieka zdrowotna, oszczędzanie, system emerytalny, problem wyżywienia niższych warstw i sprawa śmiertelności, itp.). Niewątpliwą nowością są jedynie artykuły poświęcone mediumizmowi oraz sprawozdanie z wyprawy do Galicji. Jednakże spośród prac publicystycznych dla samego pisarza najważniejsze były te, w których omawiał on stosunki polsko-żydowskie (Z powodu 12 000 000 guldenów) oraz zagadnienia ekonomiczne (np. Czytajcie cyfry). Warto też odnotować wzrost polemicznych tendencji w prasowych wypowiedziach autora Lalki. Niniejszy tom prezentuje zarówno spór z Aleksandrem Świętochowskim dotyczący zagadnień literackich (Słówko o krytyce pozytywnej), jak i z Franciszkiem Olszewskim, redaktorem ,,Kuriera Warszawskiego"", z którym pisarz zakończył długotrwałą współpracę w 1887 roku.Czwarty tom pism Bolesława Prusa prezentuje zaledwie cztery teksty, które świadczą o znaczącym spadku zainteresowania publicystyczną formą wypowiedzi. Na przełomie XIX i XX wieku pisarz niejednokrotnie deklarował bowiem zamiar zerwania z tego typu działalnością, którą zamierzał zastąpić intensywniejszą pracą literacką oraz dyskursem o charakterze eseistycznym, niekiedy wręcz filozoficznym. Czwarty tom dokumentuje sam moment zmiany, przejścia od publicystyki do eseistyki. Składają się na niego teksty powstałe ,,około"" 1901 r.: O ideale doskonałości, Najogólniejsze ideały życiowe, Odpowiedź na ankietę gazety ,,Russkij Listok"" oraz Jak przedstawia się rozwój Galicji w cyfrach?Podstawą edycji wszystkich prezentowanych tu tekstów są ich prasowe pierwodruki. Żaden z nich nie miał reedycji za życia autora, a tylko nieliczne - przeważnie związane z krytyką literacką - doczekały się wznowień po 1945 r.
In The Lucifer Effect, the award-winning and internationally respected psychologist, Philip Zimbardo, examines how the human mind has the capacity to be infinitely caring or selfish, kind or cruel, creative or destructive. He challenges our conceptions of who we think we are, what we believe we will never do - and how and why almost any of us could be initiated into the ranks of evil doers.
At the same time he describes the safeguards we can put in place to prevent ourselves from corrupting - or being corrupted by - others, and what sets some people apart as heroes and heroines, able to resist powerful pressures to go along with the group, and to refuse to be team players when personal integrity is at stake.
Using the first in-depth analysis of his classic Stanford Prison Experiment, and his personal experiences as an expert witness for one of the Abu Ghraib prison guards, Zimbardo's stimulating and provocative book raises fundamental questions about the nature of good and evil, and how each one of us needs to be vigilant to prevent becoming trapped in the 'Lucifer Effect', no matter what kind of character or morality we believe ourselves to have.
The Lucifer Effect won the William James Book Award in 2008.
W książce Autor omówił debatę uznawaną za najważniejszą w ?lozo?i prawa XX wieku oraz prześledził jej współczesną recepcję w naukach prawnych. Pokazał m.in., w jaki sposób treści poruszone podczas debaty Hart - Fuller, tradycyjnie identy?kowanej ze sporem o relacje prawa i moralności, oddziałują na rozważania istotnych aktualnie zagadnień badawczych, takich jak np. sprawiedliwość transformacyjna, wielokulturowość, ochrona praw człowieka czy ?lozo?czne podstawy prawa karnego. Przedstawił też ocenę znaczenia dyskursu naukowego jako narzędzia badawczego uczonego - prawnika. Tym samym lektura pracy może stanowić zachętę nie tylko do re?eksji nad rozumieniem prawa i jego aksjologicznych podstaw, lecz również nad warsztatem badawczym prawnika, w którym warto znaleźć należyte miejsce dla ?lozo?i prawa.
Obecną sytuację na świecie można nazwać czasem przemocy. Świadczy o tym zapoczątkowana w 2017 r. akcja #MeToo, regularne doniesienia o strzelaninach w amerykańskich szkołach, a także język polskiej debaty publicznej. Coraz trudniej wskazać sytuacje, które nie są podszyte przemocą.
Co nazywamy przemocą? Kiedy stała się ona codziennością? Jaki jest jej związek z religią? Dlaczego się nią fascynujemy? Kim są ofiary przemocy? Czym jest przemoc wirtualna? Na czym polega przemoc ekonomiczna?
W Temacie Miesiąca:
Siekiera i sieć
Michał Paweł Markowski
Element zmiany
Andrzej Szyjewski w rozmowie z Urszulą Pieczek
Społeczeństwo bez przemocy. Czy umiemy się zmienić?
Agata Chełstowska, Aleksandra Niżyńska
Rzeczywistość wirtualna, przemoc realna
Paulina Borkiewicz
Ponadto w numerze:
Marcowe historie. O rozstaniu z Polską po 1968 r. i o nowym życiu w Izraelu pisze Michał Sobelman
Józef Czapski. Jak w jego sztuce wrażliwość na zmysłowy konkret łączy się z metafizyczną pasją?
„Dzień ósmy” – kolejny odcinek literackiego cyklu Barbary Klickiej
Esej Renaty Lis o „Zgiełku czasu” Juliana Barnesa: „Pismo odręczne to najintymniejsze z wyznań”
Cykl „W odcinkach”: Olga Szmidt o serialu „Grace and Frankie”
Co z tym malarstwem? O tendencjach w polskim malarstwie najnowszym piszą Magdalena Ujma i Marta Kudelska
Mój przyjaciel wiersz: Jerzy Illg wspomina Leszka Aleksandra Moczulskiego
Praca składa się z ośmiu rozdziałów. W rozdziale pierwszym przedstawiam filozoficzne podłoże edukacji ekologicznej, zwracając uwagę na rozwój filozofii ekologicznej i etyki środowiskowej. Poddaję analizom trzy koncepcje etyki środowiskowej: antropocentryczną, biocentryczną i holistyczną, przedstawiając poglądy ich reprezentantów i wyprowadzając z nich zbiór wartości etyki środowiskowej oraz rekonstruując systemy aksjologiczne właściwe dla etyki antropocentrycznej, biocentrycznej i holistycznej. W rozdziale tym jest również miejsce na przedstawienie koncepcji zrównoważonego rozwoju oraz nurtu ekologii głębokiej jako filozofii i strategii realizacji wartości etyki środowiskowej.
Drugi rozdział pracy pokazuje wyzwania ekologiczne jako obszar myślenia i działania pedagogicznego. Dlatego na początku przedstawiam ważniejsze międzynarodowe i polskie dokumenty określające zadania edukacji ekologicznej w odpowiedzi na kryzys ekologiczny. Zamieszczam także głos pedagogów polskich począwszy od lat 80. XX wieku, przejętych troską o środowisko przyrodnicze i wyzwania, jakie niesie XXI wiek. W rozdziale tym ukazuję zakorzenienie edukacji ekologicznej w pedagogice społecznej, przedstawiam zakres badawczy pedagogiki ekologicznej oraz rozwój edukacji ekologicznej w kierunku edukacji sustensywnej i globalnej w odpowiedzi na globalne wyzwania współczesnej cywilizacji. Na końcu rozdziału przybliżam proces kształtowania świadomości ekologicznej i proekologicznych postaw w edukacji.
W rozdziale trzecim opisuję tok postępowania badawczego, począwszy od ustalenia problematyki, poprzez dobór podręczników do badań i ustalenia wyznaczników określania modelu edukacji ekologicznej w podręcznikach, po prezentację metody badań i konstrukcję klucza kategoryzacyjnego. Analizuję również znaczenie programu nauczania w kontekście funkcji społecznych, jakie może on pełnić, co stanowi tło dla tworzenia programów edukacji ekologicznej.
W rozdziałach czwartym, piątym i szóstym przedstawiam wyniki analiz wybranych podręczników szkolnych służących edukacji ekologicznej pod kątem obecności w nich etyki środowiskowej. W kolejnych rozdziałach prezentuję wyniki badań własnych, odpowiednio na I, II i III etapie edukacyjnym wraz z analizą podstawy programowej w interesującym mnie zakresie.
Rozdział siódmy stanowi o aplikacjach etyki środowiskowej do praktyki edukacyjnej na przykładzie odkrywania ekologicznego porządku życia we Wrocławskiej Szkole Przyszłości i nieoficjalnej edukacji ekologicznej prowadzonej przez Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.
W rozdziale ósmym będącym podsumowaniem książki zamieszczam diagnozę treści formalnej edukacji ekologicznej w kontekście fundującej ją etyki środowiskowej. Całość kończy refleksja pt. Konieczność, utopia czy współczesne fiasko edukacji ekologicznej? W poszukiwaniu złotego środka.
Czy w dzisiejszym świecie niezliczonych przedmiotów i wrażeń, mnożących się i coraz szybciej zmieniających się potrzeb kierujemy się wartościami estetycznymi? Czy też w miejsce refleksji i decyzji aksjologicznych na dobre wkroczyły doraźne recepty aplikowane przez świat reklamy i marketingową skuteczność? Terminy „kamp”, „glamour” i „vintage” - choć uchwytne w języku współczesnej estetyki jako jego wyróżniki - nie poddają się prostym wyjaśnieniom, nie dają się sprowadzić do konsumpcyjnych metek. Czy obecne sposoby komunikacji, zwłaszcza internetowej, spłycają te pojęcia? Tak. Ujmują je jako niezrozumiałe odmiany piękna, brzydoty lub kiczu, krótkotrwałe mody. Popularność kampu, glamouru i vintage wynika - jak się wydaje - w znacznym stopniu z ich pozornej niedookreśloności, a więc i podatności na arbitralne użycie. Tymczasem bardziej staranne przyjrzenie się tym kategoriom estetycznym pokazuje nie tylko ich złożoność, lecz także ugruntowuje refleksję estetyczną jako przejaw wybitnie pluralistycznego myślenia i odczuwania, skądinąd właściwego estetyce od początków kształtowania się dyskursu estetycznego. Kamp, glamour i vintage nie są estetyczną rebelią, nie są przeciw pięknu, ale sytuują się wobec niego - obrazują krytyczny stosunek do instrumentalizowania estetyki, sprowadzania jej do reguł, które należy sobie przyswoić.
Kamp, glamour, vintage. Współczesne kategorie estetyczne to pierwsza monografia poświęcona tym pojęciom. Autorka najpierw rekonstruuje transdyscyplinarną perspektywę, z której te terminy stają się w ogóle zrozumiałe, a następnie zestawia je ze sobą, wydobywając ich estetyczne znaczenie. Kamp, glamour i vintage wyłaniają się z tej refleksji jako słowa nie tylko mające sens, lecz także mówiące coś ważnego o współczesnych upodobaniach - dzięki temu przestają się one jawić jako przykłady zhomogenizowanej marketingowo-internetowej nowomowy.
Celem niniejszej publikacji jest wskazanie na aktualne zagrożenia dla tak zasadniczych wartości w dyskursie publicznym jak prawda i prawdomówność. Współcześnie globalną platformą dyskursu publicznego jest Internet. Jego cechą szczególną jest brak nadzoru, który charakteryzuje media tradycyjne, dzięki czemu trudniej w nich o mistyfikacje. Można więc pokusić się o tezę, że prawda przegrywa w Sieci i łatwiej tutaj o postprawdy. W tym kontekście termin ten można spróbować zdefiniować jako konstrukt rzeczywistości, fabrykowany dla osiągnięcia zakamuflowanych celów. Funkcjonuje on na styku polityki, mediów, Internetu i opinii publicznej, w interesie trudnych do zlokalizowania agentur wpływu. Najczęstszym motywem fabrykowania są cele polityczne głęboko zakamuflowanych dysponentów (kryptopolityka), w interesie których prowadzona jest określona narracja.
W książce wypowiadają się specjaliści: lekarze mówią o początkach życia – z genetycznego i biologicznego punktu widzenia; o tym, czym jest eugenika i aborcja eugeniczna, czym jest procedura in vitro. Mamy także ujęcie tematu od strony teologicznej, a także prawnej i legislacyjnej. Autorka przeprowadziła rozmowy m.in. z abp. Henrykiem Hoserem, prof. Joanną Szymkiewicz-Dangel, prof. Andrzejem Kochańskim, Magdaleną Korzekwą-Kaliszuk, Tomaszem Elbanowskim, Mateuszem Maranowskim – znanymi z wyrazistych opinii i mężnej postawy. Ich wypowiedzi z pewnością nikomu nie pozwolą pozostać obojętnymi.
Na książkę składają się świadectwa osób niepełnosprawnych, których nie byłoby na świecie, gdyby nie determinacja ich rodziców, a także wypowiedzi rodziców tychże dzieci; historie małżonków cieszących się dziećmi, których mogło nie być. Są oni przykładem, że nawet na „niechciane” dzieci ktoś gdzieś czeka – w Oknach Życia, w rodzinach zastępczych czy adopcyjnych.
Publikacja stanowi zbiór tekstów Moniki Odrobińskiej, ukazujących się pierwotnie na łamach tygodnika „Idziemy”. Autorka, która jest dziennikarką wspomnianego tygodnika, w 2015 r. wydała „Rozmowy o rodzinie” – zbiór wywiadów z abp. Henrykiem Hoserem. Autorka jest jednak przede wszystkim żoną i mamą – i to głównie z tej perspektywy pisze.
Odbiorcy
– kapłani, katecheci, liderzy wspólnot i formatorzy młodzieży
– osoby przygotowujące się do małżeństwa (myślące o wyborze takiego powołania)
– pragnący pogłębić wiedzę nt obrony życia – wierzący i niewierzący
Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę
„Wywiady, ze starannie dobranymi rozmówcami, ze sformułowaniem wyjątkowych i dociekliwych pytań oraz bardzo «przytomnych» odpowiedzi i wypowiedzi osób, które wiedzą o czym mówią, nadają książce żywość i dynamikę wciągającą i przykuwającą uwagę” (fragment wprowadzenia do książki abp. Henryka Hosera).
Autorka z kolei pisze we wstępie: „Zdaję sobie sprawę, że wielu skomplikowanych sytuacji życiowych nie można zamknąć w wywiadzie czy reportażu. Tak samo nie ośmieliłabym się w tej formie doradzać rozwiązań osobom stojącym przed dramatycznymi wyborami. Mam jednak nadzieję, że droga, którą pokazuję, kogoś pociągnie, komuś doda otuchy, komuś pozwoli ocalić życie”.
Oddajemy do rąk Czytelników niepublikowane dotychczas dzieło Profesora Józefa Pietera. "Problemy humanisty" to ujęta chronologicznie historia przedsięwzięć naukowo-pisarskich autora. Józef Pieter relacjonuje okoliczności, które wpłynęły na kształt jego badawczych zainteresowań w obszarze pedagogiki ogólnej, dydaktyki szkoły wyższej, naukoznawstwa, pedeutologii oraz filozofii.Treść "Problemów humanisty" jest w zasadzie pokroju autobiograficznego, chociaż nie jest po prostu pamiętnikiem. O sprawach osobistych mowa jest w niej bowiem tylko o tyle, o ile było to niezbędne celem częściowego wyjaśnienia problemów, które niepokoiły mnie w ciągu mej działalności naukowej. Pracę niniejszą można by nazwać autobiograficznym podsumowaniem mej działalności naukowej. Pisząc ją, usiłowałem zdać sobie sprawę nie tylko z treści i przeobrażeń problemów, którymi się zajmowałem, ale i z okoliczności, które wyzwalały kierunek mych zainteresowań naukowych i odpowiednich badań.Spróbuję odpowiedzieć pokrótce na pytanie ogólne, nieomal narzucające się w niniejszym przedsięwzięciu pisarskim: jakie to czynniki uzależniają przebieg powstawania problemów, w ślad za nimi działalność pracownika naukowego? Próba taka wydaje się słuszna na tle osobistego przekonania, że autobiografie w postaci osobistych historii pracy naukowej mogłyby się przyczynić do poznawania wielu - jak dotąd niewystarczająco zbadanych - zjawisk z zakresu życia nauki.Z tekstu
Oto ostatnie dzieło ikony kultury, człowieka, który zyskał ogromną popularność dzięki zdolności do komunikowania się ze wszystkimi językiem zrozumiałym, a jednocześnie nigdy zanadto uproszczonym. Badacz ten objaśnił ponowoczesność za pomocą wiele mówiącego obrazu ""płynnego społeczeństwa"", które porzuciło wspólnotę na rzecz indywidualizmu, i przekonuje, że jedyną rzeczą stałą jest zmiana, a jedyną pewną - niepewność.Nad tymi stronicami pracował Zygmunt Bauman w ostatnich chwilach przed śmiercią.W dialogu z Thomasem Leoncinim Bauman po raz pierwszy podejmuje rozważania na temat pokolenia urodzonego w latach 80, które w płynnym, ciągle zmieniającym się społeczeństwie czuje się jak w domu. I, jak zwykle na drodze wymiany zdań, Bauman potrafi uchwycić rzeczywistość w jej najprawdziwszym i najgłębszym wymiarze, a nawet w jej najbardziej ulotnych przejawach. Modyfikacje ciała, tatuaże, chirurgia plastyczna, hipsterzy, dynamika agresji (a szczególnie znęcanie się), Internet, przemiany związane z seksem i miłością - wszystko to analizuje w tej zwięzłej, olśniewającej, popowej książce, która wciągnie zarówno tych, którzy z różnych względów mają do czynienia z młodzieżą, jak i większość czytelników Baumana.To ostatnia lekcja, jakiej udziela nam największy socjolog i filozof współczesności.
Piotr Maron ze znawstwem podejmuje się analizy tekstów budzących częstokroć we współczesnej kulturze (kontrkulturze) duże kontrowersje. Dla fanów tego rodzaju przekazu muzycznego niektóre teksty pełnią rolę wręcz manifestów wyboru życiowej postawy, z którymi oni jako odbiorcy i docelowi adresaci silnie się identyfikują. Z kolei innych słuchaczy te same teksty drażnią i oburzają, w pewnych przypadkach postuluje się nawet prohibicję i cenzurę podobnych przekazów, uznanych – z powodów aksjologicznych lub światopoglądowych – za teksty o treściach nienadających się do publicznego prezentowania i propagowania. Sytuacja ta ukazuje, że mają one również wymiar performatywny – na swój sposób działają (oddziałują) i sprawiają, że w sferze kultury (nie tylko muzycznej) pojawiają się nowe konteksty. Tym bardziej więc trafna jest decyzja Autora o podjęciu się analizy tych tekstów z punktu widzenia antropologii kulturowej.
dr hab. Marek Rembierz
Punktem wyjścia prezentowanych w książce badań nad percepcją lęku przed śmiercią wśród 791 osób zarówno z tak zwanych zawodów pomocowych, jak i kierunków studiów przygotowujących do tych zawodów, realizowanych w Czechach, Polsce, Ukrainie i we Włoszech, były trzy kwestie. Pierwsza z nich to autorskie rozumienie samej tanatopedagogiki jako „nauki o wychowaniu ze świadomością śmiertelności, wpisaną w naturę bytu ludzkiego, opartą na fundamentalnej zasadzie poszanowania godności i wolności każdej istoty ludzkiej oraz nienaruszalności i apriorycznej wartości życia ludzkiego” (Binnebesel, 2013, s. 251). Druga kwestia to także autorskie ujęcie kwestii lęku tanatycznego, które zostało zaprezentowane w kontekście doświadczania Penthosu. Sama prezentowana tematyka lęku jest między innymi związana z rozważaniami Tillicha, Frankla, Kierkegaarda oraz Kępińskiego. Przytoczone w pracy argumenty zawsze mogą spotkać się z kontrargumentami, które z kolei napotkają kolejne. Naprzeciw rozważaniom Frankla można postawić analizy Sartre’a, na argumenty Tillicha można przytoczyć kontrargumenty Nietzschego, Wojtyle-Janowi Pawłowi II można przeciwstawić Marksa, w kontrze Chudemu można zaprezentować poglądy Spinozy, a Saint-Exupéry’emu Camusa. W wielu miejscach istota argumentów wynika właśnie bardziej z istoty spotkania i swoistej wiary, z konkretnych historii i przekazów, ze słów mówiących o lęku, bólu, o samotności i niepewności. Wydaje się, że istota owego przekazu to próba spotkania z tymi ludźmi w pryzmacie zrozumienia i pomocy. Kwestia trzecia to rozumienie Tanatopedagogicznej Relacyjnej Terapii Zastępczej (TRTZ) ujmującej swoje działania we wzajemnych relacjach pomiędzy trzema środowiskami wychowawczymi (pierwotnym, wtórnym i zintegrowanym) oraz generowanymi przez nie specyficznymi celami wychowawczymi (Binnebesel, 2002b, s. 366–367).
Przyjmując powyższe podstawy szeroko prezentowane w tekście opracowania, podjęto badania na autorskim kwestionariuszu diagnostyczno-terapeutycznym CCJ. Geneza samego narzędzia badawczego jest związana z praktyką terapeutyczną autora w pracy z dziećmi terminalnie chorymi i ich rodzinami oraz dziećmi doświadczającymi żałoby. Wyniki badań zostały ujęte w trzech kategoriach pojęciowych związanych z dynamiką narzędzia badawczego. Tak więc zaprezentowano wskazania doświadczanych przez respondentów lęków, następnie zaprezentowano wskazywane przez badanych przyczyny i możliwości oraz sposoby radzenia sobie z nimi. Analiza statystyczna oparta na analizie procentowej, teście ?2 oraz analizie jakościowej zebranego materiału ukazała z jednej strony uniwersalność poszczególnych wskazań związanych z doświadczaniem lęku tanatycznego, jego przyczynami i sposobami radzenia sobie. Z drugiej zaś strony zostały ukazane różnice wynikające zarówno z przynależności państwowej (kulturowe), wyznania, religijności, jak i płci czy wieku. Wyniki badań potwierdziły przyjętą w założeniach teorię o swoistym rozumieniu lęku tanatycznego jako elementu związanego z percepcją rzeczywistości, kultury i wychowania.
Rozprawa Doktora Piotra Domerackiego zatytułowana Horyzonty i perspektywy monoseologii. Filozoficzne studium samotności stanowi ciekawą i oryginalną propozycję intelektualną. Jako oczywiste plusy przedstawionego opracowania wskazać należy oryginalność tematyki, rozległość studiów oraz dojrzały charakter refleksji autora. Samotność stanowi temat ciągle aktualny i powracający, a jednocześnie zaskakujący złożonością i wielowymiarowością. Jest to przy tym temat, który prowokuje do pytań o naszą własną tożsamość, stanowi punkt wyjścia dla autoanalizy i pytania o relacje z innymi. Odpowiedzi na pytanie o mechanizm rozprzęgania się tych więzi i konsekwencje tych procesów dla człowieka ukazują paradoksy i sprzeczności myślenia o tym zagadnieniu. […] W przedstawionym opracowaniu dr Piotr Domeracki podejmuje ogromny wysiłek przedstawienia całej tej złożoności i wewnętrznych napięć organizujących badania i refleksję nad samotnością. Realizując podjęte zadanie, Autor odnosi wiele sukcesów.
Z recenzji wydawniczej dr hab. Heleny Ciążeli, prof. APS, Warszawa
Wszelki system wiedzy o samotności, jeśli aspiruje do zupełności oraz jeśli ma być wiarygodny, miarodajny i funkcjonalny, powinien być komplementarny, to znaczy powinien umiejętnie łączyć minimalistyczną oraz maksymalistyczną (w sensie Walzerowskim) perspektywę oglądu i deskrypcji. Zasadniczą trudnością w precyzyjnym i kompleksowym opisie samotności jest jej wysoce ograniczona komunikowalność na poziomie doznaniowości. Samotność jest bowiem niezwykle oporna wobec możliwości empatycznego jej współprzeżywania. Z tego powodu jawi się ona jako agregat takich negatywnie percypowanych własności i określeń, jak monadyczność, solipsystyczność, apatyczność, autystyczność czy outsiderstwo. Zasadniczym celem niniejszej monografii – oprócz intencji wyłożenia i popularyzacji standardów wiedzy monoseologicznej – jest dążenie do przedstawienia jak najszerszego spektrum problemowego oraz siatki pojęciowej filozofii samotności.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?