KATEGORIE [rozwiń]

Sloterdijk Peter

Okładka książki Stres a wolność

28,00 zł 20,58 zł


Najbardziej chyba oryginalny, twórczy, a zarazem kontrowersyjny niemiecki filozof naszych czasów Peter Sloterdijk (ur. 1947) w tym krótkim eseju podejmuje sprawy fundamentalne: rozważania o „nieprawdopodobieństwie” ludzkiego społeczeństwa w świetle dzisiejszego rozumienia wolności. Sloterdijk od dawna należał do licznego grona krytyków projektu oświeceniowego. W ponowoczesnym duchu demaskował humanizm jako inną formę „hodowli” człowieka. W niniejszej książce definiuje wolność indywidualną i identyfikuje jej historyczne losy. Jeśli dawna wolność opierała się na przymierzu gniewu, a więc miała źródło w stresie (bunty, rewolucje, walka o wyzwolenie społeczne), to w chwili, gdy „samotny wędrowiec” Rousseau, medytując w łódce na jeziorze, odkrył czystą radość z własnego istnienia wolnego od stresu, społeczeństwu wyrosło we własnych szeregach największe zagrożenie – anarchiczna jednostka. Cała późniejsza filozofia i teoria społeczna jest próbą zneutralizowania tego napięcia. Szczególną rolę odegrała myśl idealistyczna, usiłując zawłaszczyć w tym celu odkrycie subiektywizmu przez Rousseau. Niemożliwość, niemal cud istnienia społeczeństwa rodzi między innymi pytanie o naturę przyszłej myśli wolnościowej, o kształt liberalizmu. W fascynujących jak zwykle wywodach Sloterdijk rysuje pewną odpowiedź dla naszych czasów, która ma pogodzić indywidualistycznie wolny podmiot z kolektywem stresu.
Okładka książki Musisz życie swe odmienić

69,00 zł 58,96 zł


 Ostatnia duża praca Sloterdijka utwierdziła jego pozycje jako jednego z najciekawszych żyjących intelektualistów, nie tylko niemieckiego obszaru językowego. Rozwijając projekt oświecenia oraz oświeceniowej krytyki religii, Sloterdijk podejmuje problem „antropotechnik”, czyli metod wytwarzania odpowiednich postaw i stylów życiowych. Opisując przemiany współczesności, w tym święcące triumfy ruchy pseudoreligijne w stylu scjentologii, Sloterdijk stara się pokazać, za pomocą jakich środków nowoczesność i współczesność wytwarzają takie a nie inne formy podmiotowości i w jaki sposób optyka „antropotechnik” jest w stanie na nowo ufundować projekt oświeceniowej reformy świadomości.
Okładka książki W cieniu góry Synaj

30,00 zł 22,05 zł


Peter Sloterdijk (ur. 1947), dziś chyba najbardziej, obok Jürgena Habermasa, wpływowy niemiecki intelektualista, filozof kultury, od kilku lat publikuje teksty dotyczące religii jako zjawiska społecznego i postawy myślowej. Niniejsza książka stanowi kontynuację rozważań z „Gorliwości Boga” (Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2013) i innych jego religioznawczych prac. W tym tomie bogatszym o doświadczenie trudności operowania pojęciami w rodzaju „monoteizm” czy „religie Abrahamowe” Sloterdijk sięga po inną strategię i rozpatruje społeczeństwa religijne od strony „ćwiczenia” religii. To nie naród wybiera sobie religię, lecz religia dobiera sobie wyznawców składających się na „naród” (przypadek starożytnego Izraela). „Całkowite członkostwo”, o którym mowa w podtytule, to właśnie „przynależność do religii”. Religia wymaga „całkowitej” przynależności, oddania bez reszty, a odstępstwo surowo karze, jak pokazuje paradygmat w postaci opowieści o złotym cielcu i karnym wygubieniu części Izraelitów przez Mojżesza. Ten „schemat spod góry Synaj”, egzekwowanie „całkowitego członkostwa” może być źródłem ksenofobii monoteizmów i występować w najrozmaitszych religiach. W takiej przynależności, wewnętrznej dyscyplinie religii tkwi źródło przemocy inne niż rywalizacja między religiami o monopol na prawdę. Na ile chroniczne jest to źródło, jak długi cień rzuca góra Synaj, oto pytanie.
Okładka książki Gorliwość Boga. O walce trzech monoteizmów

36,00 zł 26,46 zł


Peter Sloterdijk (ur. 1947), jeden z kilku najważniejszych dziś intelektualistów niemieckich, filozof kultury, w pierwszej dekadzie XXI wieku poświęcił kilka swoich prac kwestii religii. Niniejsza książka jest pod tym względem najbogatsza treściowo i intelektualnie. Trzy monoteizmy wywodzące się „od Abrahama”, judaizm, chrześcijaństwo i islam, dzielą dziś między siebie większość ogółu wierzących na świecie, a nawet obejmują w sumie większość ludzkiej populacji. Swoim zelotyzmem, „gorliwością” stanowią dla świata i dla siebie nawzajem niemałe ryzyko, gdyż każdy z nich aspiruje do monopolu na prawdę i rywalizuje o nią z pozostałymi. Jako dopełnienie obrazu współczesności czwartym „monoteizmem” okazuje się komunizm. Sloterdijk przeprowadza głęboką analizę natury tych ruchów oraz możliwości i ryzyka konfrontacji. Rozważa szanse sprowadzenia ich na „drogę cywilizacyjną” i wykonując rozmaite eksperymenty myślowe, jak ten z powrotem do nieksenofobicznych religii przedmonoteistycznych, poszukuje możliwości „rozładowania” nagromadzonego w monoteizmach potencjału walki. Rysowany tu obraz religii nie jest wizją Nietzschego: solidarnego stowarzyszenia słabych, lecz wydobywa aspekty ksenofobii, dogmatyzmu i nieprzejednania. Historyczne i współczesne dowody na te aspekty są mocne. Czy podlegają one ucywilizowaniu i czy wyczerpują obraz monoteizmów, to pytanie do rozstrzygnięcia na dziś i kwestia nadziei na jutro.
Okładka książki Pogarda mas

32,00 zł 23,52 zł


Tytuł jest rozmyślnie dwuznaczny i sugeruje masy jako pogardzane, a zarazem pogardzające. W społeczeństwach masowych, jakie współcześnie dominują, jedna i druga pogarda organizują wokół siebie potężne siły, choć polityczna poprawność i zwykłe wymogi współistnienia utrudniają mówienie o tym wprost.
Okładka książki Kryształowy pałac

49,90 zł 36,67 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

W 1851 roku w londyńskim Hyde Parku stanął gigantyczny Kryształowy Pałac, w którym odbyła się pierwsza wystawa światowa. Tysiące ludzi bezskutecznie próbowało się dostać do jego wnętrza. Również dziś do niewidzialnych granic Zachodu ? zamieszkanego przez zwycięzców globalizacji ? dobijają się miliony przegranych. Czy współczesny kryształowy pałac przetrwa? Książka Sloterdijka to efektowny esej o tym, jak będzie wyglądał świat po globalizacji. Nadzwyczaj odświeżająca lektura, którą można polecić wszystkim tym, którzy chcą głębiej zrozumieć fenomen globalizacji, na ogół redukowany wyłącznie do jego ekonomicznego wymiaru. ?Die Zeit? To zaskakujące, jak bardzo inspirujące (nawet gdy irytują i drażnią) okazują się jego rozważania o świecie i Bogu, jak bardzo są felietonistyczne w najlepszym sensie tego słowa. ?Frankfurter Allgemeine Zeitung?
  • Poprzednia

    • 1
  • Następna

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka