Wśród wielu nurtów filozofii buddyjskiej szkoła tylko-świadomości (yogâcara-vijnana-vada) wyróżnia się stawianiem kontrowersyjnych filozoficznie tez o najwyższym stopniu wysublimowania – jej główny postulat głosi, że wszelakie istnienie jest jedynie treścią świadomości. W każdym z wielu krajów, w których się pojawiła, przez jakiś czas odgrywała dominującą rolę w panteonie prądów myślowych – a w Japonii, gdzie dotarła na końcu swojej drogi, zadomowiła się na dobre i funkcjonuje aż do dziś. Zapiski o hossow dwóch częściach są jednym z tekstów japońskiej gałęzi szkoły tylko-świadomości, napisanym w XIII wieku naszej ery, gdy ów nurt wraz z całą Japonią przechodził czas głębokiej przemiany, spowodowanej przetasowaniami politycznymi, społecznymi i religijnymi. Publikowane po raz pierwszy w tłumaczeniu Zapiski stanowią wprowadzenie do doktryny szkoły ich autora, mnicha Ryohena. W niniejszej pracy zostały opatrzone wstępem ułatwiającym zrozumienie zarówno zawiłego systemu filozoficznego, jak i historii tradycji tylko-świadomości. „Dla polskojęzycznego czytelnika książka ta stanowi doskonałe wprowadzenie do zagadnień związanych z buddyzmem w wydaniu dalekowschodnim, z buddyjską tradycją idealizmu i jej ważnym nurtem jogaczarów, którego doktryna, głosząca, że istnieją wyłącznie treści świadomości, prężnie rozwijała się w Japonii, gdzie nabrała nowego wymiaru”. Z recenzji prof. dra hab. Piotra Balcerowicza Piotr Pieścik jest magistrem japonistyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i doktorantem w Szkole Doktorskiej Nauk Humanistycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie prowadzi badania nad buddyjską filozofią tylko-świadomości, a w szczególności jej japońską odmianą, hosso. Interesuje się buddyzmem, filozofią (z naciskiem na filozofię umysłu i świadomości) i kulturą Japonii
Lektura Bilikiewicza pokazuje, że wartości teoretyczne, jakie współdzieli społeczność naukowa baroku, były silnie związane z ideałem empiryzmu. Embriolodzy cenili więc między innymi dokładność, pomysłowość w projektowaniu doświadczeń, owocność, obszerność danych, powtarzalność i spójność wewnętrzną. Ponieważ w epoce tej całą dostępną wiedzę usiłowano przedstawić w postaci systemu, na liście wartości teoretycznych musiały znajdować się spójność zewnętrzna oraz szeroki zasięg. Tym, co z pewnością różni ją od współczesnego zbioru wartości teoretycznych, jest dezyderat zgodności z objawieniem.
Barokowy wzór prowadzenia badań naukowych nakazywał poznawanie przyrody środkami empirycznymi. Tylko w ten sposób, jak wyjaśniał już Francis Bacon, można osiągnąć cel, którym było opanowanie natury.
(…) obserwacje prowadzone post mortem uzupełniła anatomia animata, która stała się „ośrodkiem wszystkich rozważań”. Stwierdzenie, jaka jest na przykład kolejność wykształcania się poszczególnych narządów, było możliwe dzięki metodzie znanej już w starożytności, a polegającej na systematycznym otwieraniu zapłodnionych kurzych jaj. Po wiekach powraca do niej późnorenesansowy anatom Ulisses Aldrovandi, a potem stosuje i udoskonala ją jego uczeń, Volcher Koyter. Takie obserwacje prowadzono w całym omówionym przez Bilikiewicza okresie, od Harveya po Caspara Wolffa (fragment Wprowadzenia Artura Koterskiego).
Historia embriologii od Arystotelesa do Harveya doczekała się dzięki Brunowi Blochowi bardzo gruntownego opracowania monograficznego. Jeszcze bardziej atrakcyjny okres baroku i Oświecenia nie został, poza pojedynczymi esejami, jeszcze opracowany. Dlatego było dla mnie wielką radością, gdy młody uczony, dr Tadeusz Bilikiewicz [z Instytutu Historii Medycyny na Uniwersytecie w Krakowie] przyjechał do mnie w 1930 roku do Lipska i z wielkim zapałem podjął się opracowania tego problemu. Powstała interpretacja, która traktuje o historii embriologii od Harveya do Karla Ernsta von Baera, i która przedstawia embriologię nie w oderwaniu, lecz w szerokim kontekście prądów umysłowych tych fascynujących stuleci. Rzadko zdarza mi się, by uczeń tak dobrze rozumiał moje zamiary. Wyniki tej pracy zostały po raz pierwszy przedstawione jesienią 1930 roku na Międzynarodowym Kongresie Historii Medycyny w Rzymie i zyskały powszechne uznanie (fragment Przedmowy Henry’ego Sigerista).
Najlepsze i najważniejsze eseje amerykańskiej poetki i intelektualistki pozwalają w pełni docenić jej talent, błyskotliwość i skalę politycznego zaangażowania. Znajdziemy tu porywające eseje o budzeniu się w autorce świadomości feministycznej, o jej literackich mistrzyniach oraz o tym, jak pojmuje rolę poezji i społeczne zaangażowanie sztuki. Przeczytamy m.in. fragmenty słynnej książki „Zrodzone z kobiety. Macierzyństwo jako doświadczenie i instytucja”, przełomowy esej „Przymus heteroseksualności a egzystencja lesbijska” czy tekst, w którym uzasadniała odmowę przyjęcia odznaczenia państwowego od administracji Billa Clintona. Zgromadzone teksty ukazują pełne spektrum jej zainteresowań – daje się tu poznać jako żarliwa feministka, niepokorna myślicielka, polityczna wizjonerka.
Tematem przewodnim piątego tomu jest ludzkie ciało i jego związek z duszą, z którą razem stanowi żyjącego człowieka. Wydaje się, że współczesnemu człowiekowi najciężej pojąć owo "razem". W kulturze współczesnej dominuje bowiem przekonanie, że człowiekiem jest świadomość, zresztą bliżej nieokreślona. Ciału przypada rola narzędzia lub przedmiotu, który świadomość wykorzystuje i obrabia według własnego upodobania, często chwilowego. Problemem nie jest już tylko to, że zgodnie z powyższym schematem, ciało drugiego człowieka jest takim przedmiotem do obróbki, modyfikacji, użycia i wykorzystania przez pragnącego użyć "bliźniego", ale stało się nim ciało własne tegoż "bliźniego". Jest ono pojmowane obecnie jako coś zewnętrznego, nieomal strój, ubranie, swoisty outfit, który można kształtować w pełni dowolnie - marzeniem jest, póki co tylko marzeniem, by owo kształtowanie było odwracalnie. Doświadczenie wskazuje jednak, że taka koncepcja ciała ludzkiego coraz częściej jest destrukcyjna i niszcząca dla samego człowieka. Poprawiany, operowany, wzbogacany o różnego rodzaju implanty, albo, przeciwnie, pozbawiany części ciała, z którymi przyszedł na świat człowiek nie staje się szczęśliwszy, nie akceptuje też siebie bardziej, niż nie akceptował przed jakimś zabiegiem. Okaleczone ciało niejako odbija się w świadomości i ją okaleczając, i unieszczęśliwiając biednego poprawiacza i korektora swojego ciała. Przychodzi dzień, w którym jest już za późno na powrót do równowagi, następuje przekroczenie linii między życiem a unicestwieniem, dochodzi do samobójstwa. Umiera człowiek w swym przekonaniu oszukany nie tylko przez siebie, ale także przez tych, którzy zamiast pomóc jego psychice odzyskać równowagę, za pieniądze dewastowali jego ciało. Ale to nie jest jedyny temat tego tomiku „Terapii filozoficznej”, w którym jak zwykle chodzi o to, by nasze życie z dnia na dzień było lepsze i szczęśliwsze, a więc przede wszystkim mądrzejsze. Byśmy stawali się ludźmi mądrzejszymi, realnie patrzącymi na świat, umiejącymi cieszyć się życiem i iść ku wieczności, do której jesteśmy powołani. Byśmy wiedzieli, kim jesteśmy, co powinniśmy czynić, a czego unikać, by także żyć ludzkim życiem, i być - jak pisze autorka - człowiekowi człowiekiem.
Teksty, które z czasem złożono w antologię nazwaną Nowym Testamentem, powstały w czasach, gdy księgi reprodukowano w jedyny możliwy wówczas sposób przepisując je ręcznie. Każdy kopista nie tylko mógł się pomylić, co zresztą zdarzało się bardzo często, ale mógł też zmienić przepisywany tekst co już zdarzało się rzadziej, jednak na tyle powszechnie, że w wielu miejscach sens pism uznawanych przez niemal dwa miliardy chrześcijan za natchnione uległ kompletnej zmianie. W Przeinaczaniu Jezusa Bart D. Ehrman stawia podstawowe pytanie jaką możemy mieć pewność, że słowa czytane przez nas dziś, są tymi samymi, które napisali pierwotni autorzy Ewangelii, Listów czy Apokalipsy? Porównanie dowolnych dwóch manuskryptów ksiąg Nowego Testamentu nie pozostawia wątpliwości, że przez stulecia poprzedzające wynalezienie druku do tekstu wkradło się tyle przeinaczeń, iż w wielu aspektach sens tej najważniejszej księgi chrześcijaństwa uległ drastycznemu przeinaczeniu. Czy można dotrzeć do oryginalnych słów ich autorów? Jakimi metodami posługują się uczeni, by cel ten osiągnąć, i jakie są efekty ich prac? Jakie znaczenie mają zmiany wprowadzone do tekstu? To ważkie problemy, bowiem dopiero rozstrzygnąwszy je, będziemy w stanie udzielić odpowiedzi na kolejne pytania na pytania, które nurtują dziś miliony ludzi na całym świecie: Czy piękna opowieść o wybaczeniu jawnogrzesznicy to apokryf? Czy apostoł Paweł naprawdę zabronił kobietom mówić w kościele? Czy pierwotnie w Ewangelii Marka istotnie znajdował się opis zmartwychwstania Jezusa? Czy nazwanie Jezusa Bogiem jest wynikiem pomyłki przy kopiowaniu manuskryptu? Czy jedyny fragment w Nowym Testamencie, jasno wyrażający doktrynę Trójcy Świętej, został dodany przez pobożnego kopistę? Bart D. Ehrman, autor ponad dwudziestu książek i licznych publikacji naukowych, jest profesorem religioznawstwa wysoko cenionego University of North Carolina oraz światowej klasy specjalistą w dziedzinie badań nad historią Nowego Testamentu.W książce Przeinaczanie Jezusa, która w roku 2006 przez wiele tygodni gościła na amerykańskich listach bestsellerów (ponad pół miliona sprzedanych egzemplarzy), a dziś została przetłumaczona już na kilkanaście języków, profesor Ehrman wprowadza czytelnika w problemy badań nad manuskryptami biblijnymi i świat niezwykłych zagadek, jakie od lat nurtują uczonych zajmujących się tą dziedziną, zwaną krytyką tekstu. Przy okazji mamy sposobność poznać historię samej dyscypliny oraz docenić znaczenie jej dorobku dla pojmowania podstawowych prawd religii chrześcijańskiej, a nie tylko w naszym kraju prawdy te wciąż mają istotny wpływ na życie wszystkich obywateli, nie wyłącznie tych, którzy w nie wierzą. Najbardziej nieprawdopodobny bestseller roku! Washington Post Nieważne, po której stronie opowiadasz się w sporze o autentyczność Biblii tę książkę warto przeczytać. Dallas Morning News
Jerzy Surdykowski jest pisarzem, który nie udaje; pisze wprost, że "tylko pytaniami bez łatwej odpowiedzi warto się zajmować". Do takich pytań należy pytanie o sens - pytanie-ojciec wszystkich pytań bez łatwej odpowiedzi, a może nawet wszystkich pytań w ogóle, bo czy w świecie pozbawionym sensu można pytać o cokolwiek? Rzeczywistości, która nie jest absurdalna, lecz tylko ukrywa przed nami odpowiedzi, czyli jest dla nas Tajemnicą, można stawiać pytania i, mozoląc się po niełatwej drodze, powoli zbliżać się do odpowiedzi, chociaż sama odpowiedź ciągle pozostaje tylko cieniem. Drogę Surdykowskiego otwiera zbiór esejów Wołanie o sens (Prószyński i S-ka, Warszawa 2006); następnymi etapami były książki: Odnajdywanie sensu (Volumen, Warszawa 2017) oraz Nadzieja na sensowność świata (CCPress, Kraków 2020) i teraz Eseje sensowne. Samo zestawienie tych tytułów wskazuje, że choć droga nie jest łatwa, możliwe jest na niej posuwanie się naprzód.Droga filozoficznych przemyśleń autora nie biegnie równolegle do jego życiowej drogi, lecz najwyraźniej z niej wyrasta i nieustannie do niej nawiązuje. Poszukiwanie sensu, które byłoby oderwane od życia, byłoby czymś bezsensownym. A że życie Jerzego Surdykowskiego było ciasno związane z politycznymi wydarzeniami - od strajku w Stoczni Gdańskiej po ambasadorowanie na kilku placówkach dyplomatycznych już wolnej Polski - nic dziwnego, że tropi on ślady sensu także na arenie narodowych i międzynarodowych spraw.Michał Heller
Pierwsza publikacja z serii Studia z pedagogiki szkoły, w której Autor przedstawia specykę przyszłości i jej znaczenie dla dalszego rozwoju społeczeństwa i edukacji. Wyodrębnia elementy zmiany społecznej, które wpłyną na jakościową zmianę edukacji przyszłości. Dokładny obraz przyszłości w gwałtownie zmieniającym się społeczeństwie jest trudny do skonstruowania, możliwe jest jednak określenie kompetencji, które w tych warunkach powinni mieć absolwenci szkół w XXI wieku.
Wspomaganie rozwoju dzieci do lat trzech zarówno w domu, jak i w żłobku jest bardzo ważne dla prawidłowego rozwoju malucha. Odpowiednia opieka i stymulowanie rozwoju dziecka w tym okresie ma kluczowe znaczenie dla jego przyszłego rozwoju emocjonalnego, społecznego, poznawczego i fizycznego. W domu rodzice powinni dbać o stymulujące i bezpieczne środowisko dla dziecka, zapewniając mu wsparcie i miłość. Ważne jest codzienne czytanie dziecku, rozmowy, zabawy interakcyjne, spacery na świeżym powietrzu oraz dbanie o zdrową i odpowiednio zbilansowaną dietę. W żłobku również powinno się przestrzegać tych zasad. Opiekunowie powinni zapewnić dziecku rozwijające i atrakcyjne zabawki, zachęcać do ekspresji emocji, wspierać samoistność i rozwijać umiejętności społeczne poprzez zabawy z rówieśnikami. Wspomaganie rozwoju dzieci do lat trzech w domu i żłobku powinno być prowadzone w sposób holistyczny, czyli uwzględniać wszystkie sfery rozwoju dziecka. Ważne jest również współpraca między rodzicami a opiekunami, aby razem działać na rzecz jak najlepszego rozwoju malucha. Prezentowana książka może stanowić inspirację do podejmowania działań z zakresu wczesnego wspierania rozwoju dzieci. Skierowana jest do opiekunów małych dzieci, rodziców, kadry żłobka, jak również studentów pedagogiki i psychologii.
OKIEM FILOZOFAKOMUNIKACJA CYFROWATechnologie cyfrowe spowodowały znaczące zmiany w zakresie komunikacji. Stworzyły nowe możliwości, ale jednocześnie stały się źródłem wielu istotnych problemów. Z jednej strony nowe technologie umożliwiają nam komunikację z ludźmi na całym świecie, pozwalają docierać do określonych grup odbiorców, a także zwiększać zasięg przekazywanych przez nas treści. Z drugiej strony coraz trudniej jest nam ocenić, czy informacje, które do nas trafiają, są sprawdzone i wiarygodne.W książce Okiem filozofa. Komunikacja cyfrowa brytyjska filozofka, Onora O'Neill, analizuje wyzwania, przed którymi stają odbiorcy w obliczu rozwoju komunikacji cyfrowej, a także wskazuje na najważniejsze problemy etyczne związane z wykorzystywaniem nowych technologii do komunikowania się z innymi ludźmi.Okiem filozofa. Komunikacja cyfrowa to wnikliwe spojrzenie na kwestie dotyczące komunikacji, które daje nową perspektywę i skłania do refleksji.W każdym tomie z serii Okiem filozofa powszechnie uznani myśliciele prezentują osobistą refleksję na tematy, z którymi spotykamy się w codziennym życiu.Onora O'Neill - nosi tytuł Honorary Professor Emeritus na Uniwersytecie w Cambridge i zasiada w ławie posłów niezależnych Izby Lordów. Jest autorką licznych książek na temat Immanuela Kanta, etyki i filozofii polityki, między innymi Justice Across Boundaries (2016).
Światowy bestseller Stuarta Ritchiego! Książka, która ujawnia niepokojące i szokujące sygnały świadczące o kryzysie, jaki przechodzi współczesna nauka. Nauka to sposób, w jaki rozumiemy świat. Jednak niewłaściwa interpretacja i koloryzowane statystyki sprawiły, że ogromna liczba badań naukowych stała się bezużyteczna lub, co gorsza, wprowadzająca w błąd. Obecny system finansowania badań oraz publikacji ich wyników nie tylko nie chroni nas przed pomyłkami i słabościami naukowców, ale wręcz aktywnie zachęca badaczy do ingerowania w otrzymywane rezultaty, co może mieć katastrofalne konsekwencje. Stuart Ritchie, psycholog i popularyzator nauki, demaskuje przekłamania, manipulacje oraz szkodliwe nawyki naukowców, podając w wątpliwość prawdziwość i obiektywizm wielu badań naukowych. Na stronach swojej książki obnaża prawdziwe oblicze współczesnej nauki – okazuje się bowiem, że wiele powszechnie akceptowanych i bardzo wpływowych teorii bazuje na nierzetelnych badaniach. Autor ujawnia zaniedbania i oszustwa, które podważają wysiłki naukowe: od skażenia laboratoriów po tajenie nieudanych badań; od fałszowania danych po coraz częstszą pokusę wyolbrzymiania przeciętnych wyników w celu zdobycia sławy naukowej. Na potwierdzenie swoich tez Ritchie przytacza konkretne przykłady. Choć książka bije na alarm, jej wydźwięk jest pozytywny – autor nie tylko daje nam wiedzę potrzebną do wykrywania wątpliwych badań, lecz także wskazuje drogę do reform, które mogłyby ponownie uczynić naukę godną zaufania.
Pochodzący z 2003 roku esej filozoficzny nieżyjącej brytyjskiej filozof, Mary Midgley (19192018) to jej pierwsza praca przetłumaczona na język polski.Autorka opisuje trzy mity, które odziedziczyliśmy po epoce oświecenia, a które ciągle kształtują wyobraźnię społeczną: mit umowy społecznej, mit postępu i mit wszechkompetentnej nauki, wykazując, że wszystkie one mają istotną cechę wspólną: urok redukcji przynoszącej przyjemność twierdzenia, że rzeczywistość jest prostsza, niż się wydaje.
TERAPIA RĘKI OD A DO Z. GRAFOMOTORYCZNE ULICEProgram Terapia ręki od A do Z ma na celu ograniczenie problemów dzieci z pisaniem ręcznym oraz przygotowanie maluchów do nabycia tej umiejętności. Przeznaczony jest dla rodziców i pedagogów, wychowawców pracujących z dziećmi w wieku przedszkolnym, u których występują trudności grafomotoryczne. Może również posłużyć jako materiał treningowy przed rozpoczęciem nauki pisania.Grafomotoryczne ulice to druga część zestawu Terapia ręki Składa się z 19 kart, które zostały zaprojektowane tak, by stanowić uzupełnienie ćwiczeń grafomotorycznych w domu lub w szkole, łącząc naukę pisania z zabawą. Plansze można położyć na podłodze, na biurku, na ławce w szkole czy też przykleić do ściany, tablicy. Dziecko, prowadząc swój palec po przedstawionej na planszy ścieżce bądź wodząc po niej trzymaną w dłoni piłką, samochodem, kredką, doskonali ruchy podobne do tych, które wykonuje podczas pisania. W ten sposób usprawnia rotację w przedramieniu oraz trenuje chwyt pisarski, który poprawia precyzję i estetykę pisania. Dodatkowo doskonali: automatyzm pisania, koordynację wzrokowo-ruchową oraz fiksację wzroku na poruszającym się przedmiocie.
Czy pomidory płaczą?Co sprawia, że widzimy kolor różowy?Czy żyjemy na szóstej wersji naszej planety?Wyrusz do początków człowieka i świataIle zjawisk przeoczamy w każdej chwili naszego życia? Czemu nie możemy poczuć świata pełniej? Dzięki Agnieszce Defus, autorce niesamowitego profilu "Cafe Nauka UJ", możemy na niesłychaną skalę zagłębić się w rzeczywistość. Poznać każdą formę promieniowania, wywąchać dramat koszonej trawy oraz dowiedzieć się, kto (lub co) ciągle projektuje dla nas kolor różowy. A także odkryć, czy nasza Ziemia żyje jak kot - wiele razy wracając z zaświatów.Dobrze się bawiąc, doświadczamy pełnego pasma nowych wrażeń. Opowieści otwierają nasze zmysły i zachęcają coś nawet potężniejszego od nich - wyobraźnię - do wymyślania Kosmosu na nowo według najnowszych naukowych odkryć.Nauka jeszcze nigdy nie była tak prosta. Otwórz oczy na jej niewidzialny świat!"Cafe Nauka UJ" to profil na Facebooku, który zgromadził już ponad sto tysięcy fanów. Opowiada o nauce w sposób tak zajmujący, że mało kto może się od niego oderwać. Za to chyba nikt nie wie, że autorką wpisów jest jedna osoba:Agnieszka Defus - doktor dziedzictwa kulturowego (ukończyła Politecnico di Milano), która porzuciła pracę badaczki, żeby popularyzować naukę. Od sześciu lat związana jest z Uniwersytetem Jagiellońskim w Krakowie oraz z facebookowym profilem "Cafe Nauka UJ", który pokazuje świat z nieoczywistej strony. Pisarka wierzy w to, że wiedza jest kluczem do zrozumienia rzeczywistości, ale tylko odpowiednio przekazywana. I czasami brana mniej poważnie.
Skarby pór roku to zestaw prostych ćwiczeń rewalidacyjnych, które ułatwią pracę z dzieckiem z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim i umiarkowanym, z autyzmem oraz sprzężeniami. Publikacja może mieć zastosowanie w przedszkolach integracyjnych, przedszkolach i szkołach specjalnych, gabinetach z praktyką indywidualną oraz w domu.Prezentowany materiał ćwiczeniowy jest przejrzysty, czytelny i intuicyjny. Dzięki temu zarówno rodzic, jak i terapeuta czy nauczyciel będą mogli z łatwością z niego skorzystać.Publikacja składa się z czterech części, które odpowiadają poszczególnym porom roku. Każda z nich zawiera między innymi ćwiczenia:grafomotorycznelogicznematematycznez zakresu kodowania i spostrzeganiaanalizy literowej i sylabowejwzbogacające zasób słówrozwijające wyobraźnię.
Skarby pór roku to zestaw prostych ćwiczeń rewalidacyjnych, które ułatwią pracę z dzieckiem z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim i umiarkowanym, z autyzmem oraz sprzężeniami. Publikacja może mieć zastosowanie w przedszkolach integracyjnych, przedszkolach i szkołach specjalnych, gabinetach z praktyką indywidualną oraz w domu.Prezentowany materiał ćwiczeniowy jest przejrzysty, czytelny i intuicyjny. Dzięki temu zarówno rodzic, jak i terapeuta czy nauczyciel będą mogli z łatwością z niego skorzystać.Publikacja składa się z czterech części, które odpowiadają poszczególnym porom roku. Każda z nich zawiera między innymi ćwiczenia:grafomotorycznelogicznematematycznez zakresu kodowania i spostrzeganiaanalizy literowej i sylabowejwzbogacające zasób słówrozwijające wyobraźnię.
Skarby pór roku to zestaw prostych ćwiczeń rewalidacyjnych, które ułatwią pracę z dzieckiem z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim i umiarkowanym, z autyzmem oraz sprzężeniami. Publikacja może mieć zastosowanie w przedszkolach integracyjnych, przedszkolach i szkołach specjalnych, gabinetach z praktyką indywidualną oraz w domu.Prezentowany materiał ćwiczeniowy jest przejrzysty, czytelny i intuicyjny. Dzięki temu zarówno rodzic, jak i terapeuta czy nauczyciel będą mogli z łatwością z niego skorzystać.Publikacja składa się z czterech części, które odpowiadają poszczególnym porom roku. Każda z nich zawiera między innymi ćwiczenia:grafomotorycznelogicznematematycznez zakresu kodowania i spostrzeganiaanalizy literowej i sylabowejwzbogacające zasób słówrozwijające wyobraźnię.
Wartość tekstu Jakubanisa polega przede wszystkim na tym, że daje bardzo dobry wgląd w metodę interpretacji historyczno-filozoficznej przełomu wieków, ale także wskazuje słabości obowiązującego paradygmatu heglowskiego i próbuje wskazać nową optykę interpretacyjną. Z tej perspektywy książka jest ciekawym zapisem myśli filozoficzno-historycznej końca XIX i początku XX w., ze wszystkimi jej zaletami i wadami.z recenzji wydawniczej prof. dra hab. Zbigniewa Nerczuka (Uniwersytet Mikołaja Kopernika) Monografia Henryka Jakubanisa na temat Empedoklesa, wydana w języku rosyjskim w 1906 r. i nigdy nie tłumaczona na język polski, jest jak cenny list w butelce, który po niemal dwunastu dekadach dotarł na nasz brzeg. Jest to najważniejsze studium naukowe tego wybitnego polsko-litewskiego klasycysty, pośród nielicznych do dziś monografii poglądów Empedoklesa egzegetyczna perełka, która zamierzona jako szkic wprowadzający do myśli Empedoklesa, jest zarazem obrazowym, empatycznym wprowadzeniem do filozofii presokratejskiej, z wyraźnym przesłaniem dla późniejszych pokoleń, czyli dla nas.z recenzji wydawniczej dr hab. Doroty Zygmuntowicz (Polska Akademia Nauk)
Łódź modernistyczna to wyzwanie estetyczne i polityczne , miasto paradoksów: brudne, biedne i zaniedbane - i jednocześnie ostentacyjnie bogate; zacofane społecznie - i nowoczesne jako ośrodek przemysłowy; stanowiące ikoniczny przykład modernizmu peryferyjnego, przez kolejne dziesięciolecia XIX wieku coraz dynamiczniej rozwijającego się ośrodka rozbudowującego swój potencjał wytwórczy i pomnażającego kapitał, ale ciągle niemogącego stać się nowoczesnym ośrodkiem miejskim. O nowoczesności Łodzi świadczyła przede wszystkim gwałtowna industrializacja wiążąca się z postępem technicznym i mechanizacją produkcji. Dlatego często nazywano miasto „polskim Manchesterem" w analogii do ośrodka rewolucji przemysłowej w Anglii - cywilizacyjnego centrum dziewiętnastowiecznego świata, głównie ze względu na podobną włókienniczą monokulturę przemysłową i równie brutalne w obu przypadkach oblicze kapitalizmu.
Zamieszczone w niniejszej publikacji studia i szkice podejmują na nowo - a często po raz pierwszy - ważne kwestie związane z Łodzią jako prowincjonalnym miastem modernistycznym, analizując je w wielu aspektach. Istotna okazuje się tu wieloaspektowo rozumiana nowoczesność , zjawisko o charakterze globalnym, lecz w swym łódzkim, lokalnym i historycznym wymiarze zachowujące odrębność i specyfikę, która pozwalała ujmować dokonujące się przemiany współczesnego świata na różnych poziomach i w wielu porządkach. Rozpisana na głosy opowieść o modernistycznej Łodzi, którą proponujemy czytelnikom, daje szansę przyjrzenia się źródłom europejskiej nowoczesności w jej rozmaitych, również naszych rodzimych wymiarach. Jest opowieścią o świecie minionym , jednak nie do końca, bowiem - jesteśmy o tym przekonani - otwiera pole do refleksji nad naszą obecną kondycją. Odkrywanie fenomenu Łodzi trwa.
Ktoś musi wskazać drogę. Ktoś musi stanąć na czele pielgrzymki. Ktoś musi ruszyć pierwszy. To musi być wielki człowiek. Naprawdę wielki człowiek. Kto to? Przedostatni artykuł w „Pielgrzymie Polskim”, wydrukowany na tydzień przed Wyjątkami z listu, nazywa się O przyszłym wielkim człowieku, a w nim słychać echo spotkania Konrada z Księdzem Piotrem w zakończeniu ósmej sceny trzeciej części Dziadów: „Będziemy wiecznie powtarzać rodakom, którzy sposobią się na dyktatorów, a przynajmniej na wodzów naczelnych, ażeby się nie uwodzili naśladownictwem, ażeby w Machiawelu ani w pamiętnikach Cezara, rewolucji francuskiej lub Napoleona nie brali jedynych prawideł postępowania. Tyle można z pewnością przepowiedzieć, że nasz przyszły wielki człowiek, Wojownik, do żadnego z dawnych nie będzie podobny” (Adam Mickiewicz).
Z rozdziału Adam Mickiewicz Krzysztofa Rutkowskiego
Dziś, kiedy Rosja podpaliła swego najbliższego sąsiada, widzimy lepiej, niż widać to było dawniej, jałowość paktów z Rosjanami. Oni są jak ogień, a ogień nigdy nie zrozumie pojęcia granicy, tego więc, że coś może stać na zewnątrz niego. W definicji ognia zawiera się dążenie do ekstensji. Ogień rozszerza się, dopóki go ktoś nie powstrzyma i nie zgasi. Aż do następnego pożaru. Heraklit i Rosja, Rosja i Heraklit, tak w nieskończoność, niestety. Zgoda z nimi to nieodpowiedzialne fantazjowanie, iluzja, usypianie. Co pozostaje? To samo, co dawniej. Jeśli ma się charakter, staje się do walki nawet w sytuacji beznadziejnej – również żołnierze liczniejszej armii przeciwnika boją się, gdy ktoś do nich mierzy z naprzeciwka. Dla innych, mniej zdecydowanych i bardziej bojaźliwych, przewidziano
odmienne zajęcia
(Z rozdziału 1863 Piotra Nowaka
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?