Nowa książka Jerzego Surdykowskiego to swoisty manifest wiary. W człowieka, w cywilizację, w naukę czy wreszcie, a może przede wszystkim – w Boga. Aby zmierzyć się miejscami z dość śmiałą propozycją autora warto zdać sobie sprawę z jak nietuzinkową osobowością mamy tutaj do czynienia. Surdykowski poprzez swój niezwykły życiorys silnie oddziałuje na słowa i myśli jakimi się z nami dzieli, jest więc zarówno twórcą jak i w pewnym sensie tworzywem, co czyni jego prozę jeszcze bardziej fascynującą. Przypomnijmy, Jerzy Surdykowski to krakowianin, człowiek renesansu lub – jak kto woli – człowiek – orkiestra. Dość powiedzieć, że był marynarzem, inżynierem-elektronikiem, programistą komputerów, stoczniowcem, instruktorem alpinizmu, redaktorem, konsulem, dyplomatą, publicystą, dramaturgiem, reporterem czy pisarzem. Jest autorem między innymi powieści Powracający z morza, czy Oblężenie a także S.O.S, Wołanie o sens” czy Paradygmat.
W Nadziei na sensowność świata" autor szuka odpowiedzi na pytania: "Czemu (...) umysł dociekający prawdy o kosmosie, kwantach albo tajemnicy życia wciąż formułuje pytania bez odpowiedzi, bo dotyczące niepoznawalnego Absolutu?" I zaprasza nas, czytelników do tego abyśmy w tych poszukiwaniach towarzyszyli.
Pojęcie patriotyzmu jest powszechnie stosowane w wielu, często odległych od siebie kontekstach. Niekiedy można odnieść wrażenie, że samo pojęcie zatraciło swoje znaczenie i stanowi wyłącznie pusty frazes. Zarazem wywołuje ono skrajne, sprzeczne emocje wśród społeczeństwa: od pełnej afirmacji do postawy krytycznej, czy wręcz odrzucenia. Zarówno afirmacja, jak i sprzeciw wobec tego, co współcześnie kojarzymy z pojęciem patriotyzmu, często nawiązują do racji moralnych. Intencją autorów i redaktorów tomu jest prześledzenie tytułowej relacji etyki i patriotyzmu w celu odnalezienia przyczyn tego stanu rzeczy.
Adriana Mickiewicz, Radosław Strzelecki
Etyka a patriotyzm to książka obejmująca szerokie spektrum tematyczne i problemowe, a także dziejowe – sięga bowiem Greków, a kończy się katastrofą smoleńską. Uwzględnia kwestie terminologiczne i pojęciowe, precyzując nieostre fenomeny patriotyzmu i nacjonalizmu, egzemplifikuje rozważania bardziej teoretyczne, zwracając się ku konkretnym postaciom historycznym oraz trendom politycznym i światopoglądowym. [...] Książka nie jest bardziej lub mniej przypadkowym zbiorem nadesłanych tekstów, ale stanowi spójną całość, w której Autorzy, sami o tym nie wiedząc, prowadzą z sobą inspirujący dialog.
Fragment recenzji dr. hab. Janusza Mizery
Od tysiąca lat Polska jest potęgą kulturową na kontynencie europejskim. – Zaskakujące zdanie? – Jeśli tak, to koniecznie trzeba zabrać się za lekturę tej wyjątkowej książki. Znakomity pisarz i filozof Bohdan Urbankowski dokonuje bowiem w „Gnieździe polskim” przeglądu wielkich polskich osiągnięć w dziedzinie sztuki i historii myśli, akcentując mocno wkład Polaków w rozwój cywilizacji łacińskiej, a przede wszystkim – w rozwój idei wolności. Autora fascynuje Rzeczpospolita jako przedmurze chrześcijaństwa, tak dawniej, jak i dziś. Snuje on swą opowieść piórem wrażliwego na piękno słowa prawdziwego mistrza literatury; Bohdan Urbankowski bywa wszak, i to często, również poetą. Argumentuje, że kultura jest dostępną nam formą wieczności. Dzieła i twórcy, zwycięstwa i bohaterowie, triumfy i konspiratorzy istnieją jako twory zbiorowej wyobraźni, ale istnieją też wiecznie, choć nieraz już tylko w formie mitów. Właśnie ludzie – niezwykli – są przewodnikami tej książki; Bohdan Urbankowski skupia swą uwagę na kilkudziesięciu znanych i mniej znanych, acz znakomitych, postaciach polskiej historii. Wydawałoby się, że o niektórych bohaterach wiemy dużo, jednak Autor potrafi odkryć przed nami nieznane wydarzenia z ich życia oraz ich niezwykłe cechy. Podążymy więc np. za burzliwym życiem Stanisława Staszica, obserwujemy powstające w niezmiernym wysiłku arcydzieła Jana Matejki, rozwiązujemy szyfry poezji Zbigniewa Herberta. Pojawiają się też w tej książce ważne pytania: Czy również dziś cień Rejtana kładzie się nad Polską? Jaki wpływ ma na III Rzeczpospolitą propaganda? Czy są wśród nas potomkowie wyznawców romantycznej filozofii czynu (jak niegdyś np. Józef Piłsudski)? Historia łączy się w „Gnieździe polskim” z teraźniejszością, a kultura z tradycją. Narrację spaja wspólna pamięć polskiego narodu. Książkę czyta się z wielką ciekawością. Autor nie stroni od dowcipu, a jego język bywa nieraz wręcz cięty. Dobrze jest, gdy tego rodzaju dzieło przekonuje nie tylko słowem, lecz także obrazem. Stąd opowieści Bohdana Urbankowskiego towarzyszy bogata warstwa ilustracyjna, dzięki której wczuwamy się w klimaty poszczególnych epok i odkrywamy wyjątkowość rodzimej kultury. Kto chce poznać polską duszę, znajdzie w tej książce świetny przewodnik.
Elementarz warmiński stawia sobie za cel ukazanie specyfiki kulturowej południowej Warmii, jej historii, kultury i gwary. Ma równocześnie uczyć o Warmii, której już nie ma, a która powinna zachować się w naszej pamięci. Pierwszą cześć „Elementarza” stanowi opis historii Warmii, jej zwyczajów i obrzędów ludowych, genezy i funkcjonowania gwary warmińskiej na przestrzeni wieków, badań etnograficznych prowadzonych na tym terenie oraz możliwości współczesnego rozwoju zainteresowań gwarowych. Ten fragment ma charakter naukowy i stanowić może materiał dla studentów i badaczy z zakresu etnografii, socjologii, historii i językoznawstwa. Nie wyczerpuje jednak tematu, szczególnie w zakresie historii i etnografii, który ma już odrębną naukową literaturę. Wybrano jedynie te zagadnienia, które są ilustrowane tekstami gwarowymi w kolejnych częściach publikacji. W części drugiej znajdują się teksty gwarowe oraz przynależne im słowniczki z wyrazami i zwrotami przełożonymi na współczesny język polski. Część ta zawiera treści dotyczące życia codziennego, wpływu otaczającego środowiska i pór roku na rytm ludzkiej pracy oraz opisy obyczajowości (zwyczaje, obrzędy, wierzenia). Trzecią część „Elementarza” stanowi zbiór ćwiczeń i zadań przeznaczonych dla uczniów, nauczycieli i uczestników różnego rodzaju warsztatów, a także innych zainteresowanych. Uzupełnieniem całości są zbiór gawęd ze słowniczkiem oraz wybrana literatura. Dodatkową pomoc stanowić będzie płyta audio z nagraniem wszystkich tekstów gwarowych zawartych w „Elementarzu” oraz kilka gawęd - do samodzielnej pracy z tekstem. W klimat kultury warmińskiej wprowadzają piękne ilustracje, które w każdym szczególe odzwierciedlają cechy charakterystyczne dla warmińskiego folkloru”. (Fragment słowa wstępu autorów publikacji)
Debiut świetnie piszącej młodej architektki Aleksandry Gordowy. Analiza nudy jako niespodziewanie produktywnego budulca i narzędzia służącego do konstruowania przestrzeni mieszkalnej. Brawurowa propozycja odwrócenia schematów w jakich zwykle toczy się rozmowa o jakości zamieszkiwania.
"Wiosną 2020 roku załomotała do naszych drzwi, a my zrobiliśmy bardzo dużo, by ją przepędzić. Nawet chleby zaczęliśmy piec. Nuda - boimy się jej jak ognia. Aleksandra Gordowy sprawdza co by się stało, gdybyśmy jednak wpuścili ją do domu i pozwolili się jej rozgościć. Nie można tej książki czytać przez pryzmat pandemii (powstała przed nią), ale po prostu nie wolno jej nie przeczytać, jeśli chcemy, by świat, po pandemii był lepszy. Bo „nuda pomaga nam dostrzec, że często niewygodnie siedzimy” (powiesiłem sobie to zdanie nad biurkiem)" - napisał o książce Filip Springer, autor znakomitych reportaży o społecznym oddziaływaniu architektury.
W książce znalazły się także teksty znawczyń problematyki mieszkaniowej: socjolożka Joanna Erbel pisze o perspektywach innowacyjności w sferze zaspokajania potrzeb jakie współcześnie są związane z zamieszkiwaniem, architektka i urbanistka Agata Twardoch z perspektywy profesjonalistki od lat zaangażowanej w propagowanie dostępnego budownictwa mieszkaniowego, promotorka kooperatyw mieszkaniowych, cohousingu i idei prawa do mieszkania.
W ramach tryptyku, jaki autorsko oraz tematycznie został powiązany z osobą oraz twórczością Anselma Grüna znajdujemy się w odsłonie olsztyńskiej. Trzeci moduł spotkań wokół-Grünowskich dedykowany punktowo dość określonej tematyce, skupionej wokół rodziny jest rozważany w szerszym i niezmiernie złożonym kontekście duchowości oraz komunikacji. Trudno nie odnieść wrażenia, że każdy z wyróżnionych członów odsłania niezmiernie złożony horyzont pytań oraz zagadnień, z których każdy zasługuje na odrębną refleksję. Ich wzajemne związanie zdaje się komplikować pole refleksji, a jednocześnie jest typowym dla współczesności trybem kombinacji poznawczych, swoistą „matrycą poznawczą”, poprzez którą pragnie się zrozumieć złożoną oraz wielopoziomową kondycję, w jakiej znalazł się człowiek u początku trzeciego tysiąclecia, a może i wspomóc jego rozwój w najbliższym mu rodzinnym środowisku życia i wzrastania.
Nasza humanistyczna i progresywna kultura dostarcza wielu wzniosłych i uniwersalnych idei, takich jak miłość bliźniego, gościnność, tolerancja, prawa człowieka. Ale czy rzeczywiście są one uniwersalne? Na procesy cywilizowania i emancypacji trzeba spojrzeć okiem obcych i innych, by dostrzec, że jasna strona humanizmu ma swój mroczy rewers. Różnie go można nazwać: barbarzyństwem, kolonializmem, imperializmem, faszyzmem, rasizmem, nihilizmem. Równość jest bowiem projektem, dyskryminacja – faktem. Czy posthumanizm zmieni tę sytuację?
Miasto jest dwuznaczne. Nie jest tylko miejscem harmonii, schronienia. Jest również miejscem strachu. Żywimy nadzieję, że zostawimy go za bramą miasta, za drzwiami naszego domu. Następnie jednak odkrywamy, że znajdzie on zawsze sposób, by przeniknąć do wewnątrz. Jak gdyby na tym właśnie polegało przekleństwo naszych miast.
"Nareszcie! Tym jednym słowem można najkrócej określić znaczenie edycji wspomnień Estery Racheli Kamińskiej. Nieliczni historycy teatru wiedzieli o ich istnieniu, ale dotarcie do nich nie było sprawą prostą (). Mimo legendarnej sławy > i powszechnego uznania, nigdy jednak nie ukazały się w formie książkowej" - tak prof. Janusz Degler określił w recenzji sensacyjność publikacji piątego tomu serii Żydzi. Polska. Autobiografia.Memuary Kamińskiej zostały opublikowane w latach 1926-1927 na łamach warszawskiego dziennika jidysz "Der Moment". Ramy chronologiczne wspomnień tworzą lata 1870-1897. Stanowią one niezwykle cenny dokument przedstawiający narodziny profesjonalnego teatru żydowskiego. W książce ukazane zostały przede wszystkim perypetie wędrownej trupy teatralnej, odwiedzającej miasta i miasteczka obecnej Polski. Wspomnienia dostarczają też cennych informacji na temat nieznanych faktów z początkowego okresu życia i kariery aktorki. Nosząc cechy autobiografii, wprowadzają w świat uczuć, przeżyć i dylematów kobiety z generacji "pionierek" na scenie jidysz. Przedstawiają upośledzenie społeczne i edukacyjne ubogich żydowskich dziewcząt. Ponadto pokazują na konkretnym przykładzie przebieg modernizacji młodych kobiet żydowskich. Umożliwiają wgląd w proces kształtowania się poczucia tożsamości litewskiej Żydówki, poddanej rosyjskiego cara, rodzinnie związanej z Warszawą. Wspomnienia te stanowią dokument przydatny do badania kontaktów kulturowych białorusko-rosyjsko-polsko-żydowskich i prawosławno-żydowskich oraz macierzyństwa w życiu i na scenie. Ukazują wpływ polityki na kulturę i sztukę "podporządkowaną" przez pryzmat sytuacji żydowskiej aktorki w Cesarstwie Rosyjskim w okresie zakazu teatru jidysz (1883-1905).We wstępie do tomu Mirosława Bułat tworzy szerokie tło historyczne i biograficzne oraz warunki polityczne, społeczne, kulturowe i środowiskowe działalności pierwszych żydowskich trup teatralnych.W serii ukazały się:Moje wspomnienia, TOM I, Jacheskiel KotikMoje wspomnienia, TOM II, Jacheskiel KotikObrazki z moich lat chłopięcych, Ludwig KalischNajstarsze pamiętniki Żydów krakowskich. Zwój pana Meira. Zwój nienawiści, Meir ben Jechiel Kadosz z Brodu, Jom Tow Lipmann Heller
Etyka – podręcznik dla Ciebie, o ile pragniesz rzetelenej wiedzy etycznej. Prowadzi ona do odkrywania prawdy o sobie i podejmowania właściwych moralnie, a więc dobrych, wyborów. Dzięki temu będziesz bardziej szczęśliwy!
Pierwszy tom fascynującej serii:
• Dla miłośników mądrości i solidnej wiedzy.
• Dla pragnących wzbogacić swoje życie intelektualne i życie swoich dzieci.
• Dla ekspertów ds. komunikacji, polityki, ekonomii, zdrowia, edukacji.
Publikacja autorstwa prof. Sergio Sánchez-Migallóna, to podręcznik Wyższego Instytutu Nauk Religijnych słynnego Uniwersytetu Nawarry. Jest zaadresowana do osób, pragnących uzyskać solidną i pogłębioną wiedzę etyczną. Autor prowadzi czytelnika w stronę odkrywania prawdy o sobie, i podejmowania właściwych moralnie, a więc dobrych, wyborów. Dzięki temu nasze życie staje się bardziej zintegrowane z wyznawaną przez nas wiarą, a my stajemy się osobami bardziej szczęśliwymi, a przez to, także lepszymi narzędziami w „Bożych rękach” w dziele ewangelizacji i apostolstwa.
Wartość wartości to książkowy zapis cyklu spotkań z Mądrymi Osobami, który odbył się w Oliwskim Ratuszu Kultury w październiku 2019 roku. Autorka projektu, dziennikarka, Hanna Kordalska-Rosiek, zaprosiła do wygłoszenia wykładów oraz publicznej rozmowy: Dariusza Dumę – filozofa, konsultanta biznesowego, który doradza zarządzanie przez wartości i w praktyce takim właśnie jest przedsiębiorcą, profesora Wiesława Łukaszewskiego, psychologa społecznego specjalizującego się w problemach osobowości i motywacji, psychologa społecznego – profesora Bogdana Wojciszke, zajmującego się między innymi zagadnieniami psychologii miłości i władzy oraz profesora Tadeusza Gadacza – filozofa, religioznawcę zajmującego się filozofią człowieka i edukacji. Wartość wartości to cztery wykłady i cztery rozmowy o wartościach, czym były kiedyś, czym są dzisiaj, jaka jest ich rola w życiu indywidualnym i zbiorowym, w życiu codziennym i w biznesie, w polityce i w kulturze.
Zaproszeni goście w swoich wystąpieniach wytyczyli cztery perspektywy, które – wzajemnie się dopełniając – stworzyły interesującą i ważną wartość dodaną.
Inni to zwierciadło, w którym się przeglądam, które uświadamia mi, kim jestem.Ryszard Kapuściński zawsze próbuje rozumieć istnienie Innego jako istnienie kogoś nam bliskiego i podobnego. Myślę, że właśnie stąd płynie moc jego pisarstwa, jako że staje się ono opowieścią o nas samych, postawionych co najwyżej wobec obcych dla nas, czasem niemożliwych i niewyobrażalnych sytuacji. Czytając o innych, czytamy więc o sobie w szerokich ramach ludzkiego My. W świecie dominujących i bezwzględnych rządów Ja ta perspektywa uczy pokory i nieskończenie poszerza naszą świadomość.Olga Tokarczuk(marzec 2020)Książka Ten Inny Ryszarda Kapuścińskiego to zbiór sześciu wykładów słynnego reportera, wygłoszonych w Wiedniu, Krakowie i Grazu, a poświęconych naszym relacjom z ludźmi różniącymi się od nas językiem, kolorem skóry, religią oraz naszemu pojmowaniu inności zarówno w dawnych epokach, jak i dziś. Konieczność akceptacji i zrozumienia wielokulturowości współczesnego świata, a wcale nie jest on, dowodzi Kapuściński, globalną wioską, stanowi zawsze aktualne i głęboko humanistyczne przesłanie tej publikacji.
Publikacja Fundacji Stefana Gierowskiego jest rozbudowanym komentarzem odnoszącym się do Wystawy malarstwa Mariana Bogusza i Zbigniewa Dłubaka.
Wyborowi prac, które prezentowane były w galerii, towarzyszy tekst profesora Janusza Zagrodzkiego, który jest historycznym i teoretycznym rozwinięciem tytułu wystawy: „Spotkali się jako więźniowie niemieckiego obozu koncentracyjnego. Tam planowali, szkicowali zakazaną sztukę awangardową. Po wojnie zrealizowali swoje marzenia współtworząc polską sztukę nowoczesną”. Zagrodzki opisuje poszczególne wątki biograficzne obu artystów – rozpoczynając od ich pierwszego spotkania ukazuje, w jaki sposób ich drogi przecinały się, prowadząc do dojrzałej wizji własnej twórczości.
Projekt graficzny katalogu wykonał Łukasz Dybalski.
Publikacja „Malowanie Dziesięciorga Przykazań” stanowi monografię skupiającą się wokół cyklu Stefana Gierowskiego pod tym samym tytułem. Ma ona formę kompilacji tekstów naukowych, prasowych, publicystycznych oraz wywiadów z samym autorem. Fragmenty zawarte w komentarzach do poszczególnych prac stanowią próbę odczytania dekalogu na nowo, przybliżenie kwestii formalnych dzieł Gierowskiego, takich jak znaczenie koloru czy wszelkich trudności z oddaniem treści w malarstwie niefiguratywnym. Rozwiewają wątpliwości widza, nasuwają możliwe interpretacje oraz stawiają przed odbiorcą nowe pytania.
Projekt graficzny książki wykonał Łukasz Dybalski.
Książka została wyróżniona przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek w ramach konkursu „Najpiękniejsza książka roku 2014”.
Kłamią filozofowie, ilekroć zmieniają się w ideologów, pedagogów, politruków i opowiadają nie o tym, co jest, tylko jak ma być. Choć mit poetycki w całości jest fałszem, zawarte są w nim także elementy prawdy, mówi Platon (377a). Dlatego spór między poezją a filozofią, rywalizacja z-myślenia poetyckiego z filozoficznym roszczeniem do prawdy tli się do dziś.
„Gdy nasi przodkowie zostali wygnani ze schronienia, jakie zapewniał im las deszczowy, musieli zacząć walczyć o przetrwanie w nieznanym i niebezpiecznym świecie sawanny. Mniejsi, wolniejsi i słabsi niż wiele z tamtejszych drapieżników byliby skazani na wymarcie, gdyby nie wpadli na społeczne rozwiązanie stojącego przed nimi problemu. Okazało się ono tak skuteczne, że wprowadziło nas na zupełnie nową ścieżkę ewolucyjną”.
Czy człowiek jest z natury dobry i chętny do współpracy, czy raczej do działania popycha go rywalizacja i potrzeba zajęcia wysokiej pozycji w hierarchii? Czy podstawą naszych zachowań romantycznych jest zakorzeniony w nas pragmatyzm, czy może chemia odczuwana przez dwójkę ludzi i ulotność chwili? I czy to możliwe, aby lęki społeczne pokolenia X, Y i Z miały swoje źródła… na sawannie?
Aby uzyskać odpowiedzi na te i wiele innych pytań dotyczących naszych współczesnych zachowań, wystarczy spojrzeć na ludzkie reakcje przez pryzmat psychologii ewolucyjnej. Okazuje się, że zarówno za naszą miłością do babci, jak i niekiedy głęboko skrywaną satysfakcją z cudzego nieszczęścia stoi nasza ewolucyjna przeszłość. Cóż, dzięki babci dawniej można sobie było pozwolić na rodzenie większej liczby dzieci, a poza tym była ona fantastyczną… przynętą. Kiedy zaś któremuś z rywali w grupie się nie powodziło, spadał w hierarchii, a to zwiększało szanse na przetrwanie naszych przodków, było się więc z czego cieszyć. Pogoń za szczęściem, miłością czy pieniędzmi – to nie wytwór współczesności, ale nasze dziedzictwo!
Łącząc antropologię, biologię, historię i psychologię z ewolucją, William von Hippel rzuca w tej książce nowe światło na nas samych. Pokazuje, jak wydarzenia z odległej przeszłości kształtują naszą teraźniejszość. Dostarcza wiedzy o tym, kim jesteśmy, i radzi, jak wykorzystać te informacje, abyśmy mogli poprawić jakość swojego życia i uniknąć pułapek współczesnego świata.
Rozwijana przez Wolffa kosmologia ogólna stanowi typową dla wieku XVII i XVIII mechanistyczną, postkartezjańską interpretację przyrody. Zawarte w niej pojęcie natury jest na wskroś nowożytne. Świat to ogół rzeczy materialnych powiązanych w całość ściśle określonymi, niezmiennymi prawami, z prawem przyczynowości na czele. Samo pojęcie przyrody, jej jedność, implicytnie mieści w sobie pojęcie prawa, a zatem i konieczności, której podlega wszystko, co wchodzi w jej skład. Natura jest całością dobrze uporządkowaną, jest precyzyjną maszyną. Mimo to jednak nie jest samodzielna bytowo. Nie jest odwieczna. Jej kontyngencja ontyczna, racjonalny porządek wyznaczony prawami i celowość organizacji wskazuje na rozumnego Boga-stwórcę. W konsekwencji natura stanowi boski artefakt w dosłownym tego słowa znaczeniu, jest bowiem rezultatem umiejętnego wytwarzania, została arte factum.
Starożytna opozycja physis – techne, wyznaczająca rozumienie przyrody w filozofii greckiej, w nowożytnej kosmogonii inspirowanej przekazem biblijnym nie zostaje unieważniona, ale niejako przekroczona w kierunku takiego myślenia, które w physis widzi już tylko efekt działania Boskiej techne. Świat jest zwierciadłem, w którym odbija się istnienie i doskonałość jego Stwórcy – mechanika i matematyka doskonałego. […] Bóg teologii naturalnej Wolffa jest przede wszystkim filozofem, wynika to bowiem wprost z jego istoty. Czy Bóg-filozof, Bóg-arcyrachmistrz i arcymechanik może i powinien uchodzić za tożsamego z Bogiem żywym, stanowiącym przedmiot religii i wiary? A może inaczej: czy Bóg religii i wiary rzeczywiście jest Bogiem-filozofem, bytem, którego istota polega na tym, iż przedstawia On sobie wszystkie możliwe światy naraz z naj- większą wyraźnością? Myślę, że pytanie to z oczywistych względów ma charakter retoryczny. Mamy tu więc do czynienia z czymś, co można by nazwać racjonalistyczną neutralizacją sacrum, swoistym spekulatywnym oswojeniem go, uładzeniem. Nie ma w tej filozofii miejsca na żadne mysterium tremendum et fascinosum.
Ze wstępu do przekładu
Grecy nauczyli nas nie tyle myśleć, gdyż wszystkie ludzkie istoty zwykły to robić, ile myśleć o myśleniu i stawiać takie pytania, jak: co myślę? co ta czy tamta osoba albo jeszcze inni ludzie myślą? w jakiej kwestii zgadzamy się lub nie zgadzamy? i dlaczego? I nie tylko nauczyli nas stawiać pytania o myślenie, lecz także odkryli, jak zamiast udzielać bezpośrednich odpowiedzi, zakładać pewną możliwość, a następnie badać jej konsekwencje.
Jeżeli niektóre pytania Greków zostały przez nich nieodpowiednio postawione, a udzielone na nie odpowiedzi okazały się błędne, nie ma to większego znaczenia. Gdyby cywilizacja grecka nigdy nie istniała, moglibyśmy lękać się Boga, odnosić się sprawiedliwie do naszych bliźnich, moglibyśmy uprawiać sztuki, a nawet nauczyć się obsługiwać stosunkowo proste urządzenia. A jednak bez Greków nigdy nie stalibyśmy się w pełni świadomi, co należy rozumieć tak, że nigdy nie nauczylibyśmy się być pełnymi – na dobre i na złe – ludźmi.
W.H. Auden (1907–1973) – autor potężnych wierszy, do trzydziestki uważany za największego poetę języka angielskiego XX wieku. Po licencjacie w Oksfordzie spędził ze swoim partnerem Christopherem Isherwoodem a gap year w Berlinie. Jako kierowca ambulansu wziął udział w wojnie domowej w Hiszpanii, która na zawsze wyleczyła go z „choroby lewicowości”. Homoseksualista żonaty z Eriką Mann, córką Thomasa, także homoseksualistką. Długoletni partner swojego studenta Chestera Kallmana, przyjaciel Hannah Arendt. Po emigracji do Stanów w 1939 roku jakoby „urwał mu się wątek i wypaliły emocje” (Philip Larkin), w co jednak trudno uwierzyć. Tak zwany późny Auden to poeta konserwatywny, bliski chrześcijaństwu. Pisał libretta do oper i piękne eseje. Lubił wypić. Umarł w pobliżu Wiener Staatsoper.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?