Pomimo światopoglądowych różnic i podziałów, pomimo ideologicznych uwikłań i jakby niezależnie od nich, polska filozofia człowieka zawiera pewną wspólną normę, a zarazem postulat, dotyczący zachowania w sytuacjach trudnych, a nawet wyjątkowo trudnych, granicznych. Otóż każdy winien się wtedy zachowywać "po ludzku". To praktyka społeczna ostatecznie odkrywa pokłady człowieczeństwa - lub też jego rażące braki. Wyraża się ona poprzez postawy solidarności z pokrzywdzonymi, prześladowanymi, a także niesprawiedliwie wykluczonymi ze swoich społeczności i wspólnot. Jest to jeden z przejawów owego "praktycyzmu", który można śledzić na poziomie rozważań teoretycznych co najmniej od początków istnienia Uniwersytetu Krakowskiego, a więc od średniowiecza.Fragment książki
Wszechstronna prezentacja zjawiska walki z „ideologią gender”, która stanowi jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla demokracji. Książka ma charakter interdyscyplinarny, łącząc perspektywę socjologiczną, kulturoznawczą i psychologiczną – prezentowany przez nią obiekt wymaga takiej właśnie metody analizy, użycia wielu narzędzi badawczych. Autorzy i autorki stawiają sobie za cel przedstawienie genezy i złożonych źródeł wspomnianej prawicowej kampanii, tworzących ją podmiotów, zorganizowanych w skomplikowane ponadnarodowe sieci, oraz jej konsekwencji politycznych – a ponieważ są to konsekwencje poważne, książka odpowiada na istotne zapotrzebowanie nie tylko naukowe, ale również społeczne.
"Mowa zen" Alana Wattsa to pochwała nieszablonowego myślenia, zachęta do wyglądania poza ustalone ramy rzeczywistości i obcowania z bezpośredniością życia. Watts, błyskotliwie i z poczuciem humoru, wywraca do góry nogami nasze wyobrażenia o świecie, dzięki czemu tracimy złudzenia, lecz otwieramy się na czar i tajemniczość istnienia. Lektura jego tekstów - inspirowanych buddyzmem zen i taoizmem - pomaga nam zrozumieć, że to, co wydaje się nam oczywiste, wcale takim nie jest, a przed nami jeszcze wiele do odkrycia.
The phenomenal global and Sunday Times bestseller from the author of Sapiens
For the last 100,000 years, we Sapiens have accumulated enormous power. But despite all our discoveries, inventions and conquests, we now find ourselves in an existential crisis. The world is on the verge of ecological collapse. International and political tensions are rising. And we are rushing headlong into the age of AI – an alien information network that threatens to annihilate us. For all that we have accomplished, why are we so self-destructive?
Nexus looks through the long lens of human history to consider how the flow of information has brought us here. Taking us from the Stone Age through the canonisation of the Bible, the invention of print, the rise of mass media and the recent resurgence of populism, Yuval Noah Harari asks us to consider the complex relationship between information and truth, bureaucracy and mythology, wisdom and power. He explores how systems like the Roman Empire, the Catholic Church and the Soviet Union have wielded information to achieve their goals, for good and ill. And he addresses the urgent choices we face as non-human intelligence threatens our very existence.
Information is not the raw material of truth, nor is it a mere weapon. Nexus explores the hopeful middle ground between these extremes and, in doing so, rediscovers our shared humanity.
Niniejszy dyskurs Szczepan Kutrowski potraktował jako okazję do tego, by pragmatycznemu łączeniu możności z niemożliwością przeciwstawić argumenty, które wydobywają na wierzch znaczenie tego, co jest potencjalnością w ogóle i co wobec tego, co się przydarza, ma moc wiążącą. Nie da się inaczej przybliżyć do rzeczywistości świata życia, jak tylko poprzez traktowanie potencjalności jako na tej drodze nie do zbycia. Dla nauki nie jest to żaden problem, takie w świat życia wejrzenie, bo życie w niej traktowane jest jako niemające desygnatów. Wraz jednak z filozofią egzystencjalną, jej wglądem w to, co jest niekonceptualne w doświadczeniu jednostkowym, to, co pojawia się potencjalnie, co dowodzi wolności człowieka, na ogarnięcie go pełną uwagą w ludzkim życiu czeka. Niekonceptualnymi mogą być zarówno drogi, na których wkroczenie ktoś się decyduje, jak i sprawy metafizyczne, sama apoteoza życia, której ktoś wiernie dopinguje. Rozmaicie niekonceptualność bywała ujmowana. Blaise Pascal ujął ją w ramach korzyści, jakie się osiąga, nie zaprzeczając istnienia Boga i w oparciu o jego istnienie modelowania swych stosunków z ludźmi, a nawet, w oparciu o nie, poznawanie samego Boga. Tak cały świat do gry się wprowadza i jego demokratyczne urządzania. Potencjalizowanie się tego, co w świecie życia się zjawia, stawia windowanie się do góry na szczytach świata wartości pod znakiem zapytania. Bo są w życiu sytuacje, w których trzeba siebie wypróbować, by móc orzekać, co jest ważne, co się potencjalizuje. Choć stale za działaniami w skali masowej się goni i tego, co pojawia się, nie bierze, po stronie interesów kliki się staje, od natury ucieka, ślepy wid bierze za przewodnika, na kulturę Drugiego kicha, z używek korzysta, to jednak także ma się szansę ku ruchowi myśli szlusować, swoje pasje realizować. W niniejszym dyskursie autor swoje płaskorzeźbienie uznał za drogę, jaką może stać się potencjalnienie. Na szlak „świadomości horyzontalnej”, za sprawą swych pasji, się wkracza, czyli antycypujemy to, co potencjalne, co tkwi u jego korzeni, co buduje człowieczeństwo. Świat życia ma swych szermierzy. Należy do nich Lech Ostasz, który w obszary potencjalności wejrzał poprzez dokonania nauk przyrodniczych. Autor odnalazł też postać norweskiego krytyka sztuki K. Roeda, piewcy idei solidaryzowania się ludzi. Nie ma dla wielu współcześniaków istnienia potencjalności, czyli istnieje tylko niemożliwe. I choć istnieją pragmatyczni moraliści, dla których zawsze „als ob”, ambiwalencję daje się zastosować, gdy ktoś ku potencjalności się chyli, to jednak też swej niezależności w myśleniu szans dawanie, za swymi marzeniami podążanie, ludzkimi wzlotami ducha niepogardzanie, różnic, między ludźmi istnieją na to, ile prawdy w sobie sztuka, się uwrażliwianie, jak koresponduje ona z przekazem religijnym uwagi zwracania i na to, co one mają razem do powiedzenia o pleniącym się autorytaryzmie – to nie są zjawiska, na których gruncie można mówić o zaistniałej w mózgu człowieka „siwiźnie”. Solidność bycia tam, gdzie potencjalności kram, to zarazem dostojeństwo człowieczeństwa. I nie jest to dowodem jakiegoś poznawczego szaleństwa, ale powagi życia. Dla niej potencjalność nie jest zjawiskiem do zbycia.
Monografia Żywioły życia w sztuce, filozofii, estetyce. Perspektywy nowoczesnego holizmu obejmuje teksty o zróżnicowanej i bogatej problematyce. Redaktorzy, Teresa Pękala i Roman Kubicki, wydzielili w niej sygnalizowane podtytułami trzy grupy tematyczne, wokół których ogniskują się poszczególne rozprawy: Filozoficzne perspektywy myślenia holistycznego; Holizm w kontekście doświadczenia i interpretacji sztuki; Pytania istotne. Wspólnym mianownikiem tej zasadnej i klarownej kompozycji jest pytanie, w jaki sposób „przeżywanie świata” łączy się dziś z koniecznością „życia w świecie”, w którym iluzję stabilności zastąpiła „płynność, nieprzewidywalność” i niejasność statusu bytującego tu człowieka. Potrzeba zbadania tego statusu rozdarta jest między bieguny „żywiołu” i „logosu”, w której to perspektywie pojawia się model myślenia holistycznego. Czy mogłoby ono – ponownie – pełnić kluczową rolę w poszukiwaniu utraconego obrazu rzeczywistości jako „całości”? Mimo obaw, jakie budzi obraz ludzkości biorącej udział (na ogół bezwiednie) w „cywilizacji spektaklu”, jego „poetyka” nie wykluczała pewnej iskry „żywiołowości” w działaniu uczestników. Czy jednak – wskutek gwałtownych skoków myślowego rozwoju – owej „społeczności spektaklu” nie zastąpi bliżej nieokreślona „zbiorowość powszechnej imitacji”, kontrolowana przez (trudno uchwytne dla uczestnika) technologiczne i propagandowe mechanizmy nacisku? Lektura materiałów zgromadzonych w niezwykle ciekawej, wielowariantowej, a przecież spójnej w generaliach monografii skłania do refleksji mobilizującej czytelnika do przeciwdziałania negatywnym zjawiskom, sygnalizowanym w poszczególnych rozprawach. Może byłoby dobrze postawić pytanie – istotne – co każdy z nas, humanistów, jest w stanie na własnym podwórku w tej sprawie uczynić?
Z recenzji prof. dr hab. Ewy Łubieniewskiej
Nie ma książek takich jak ta. Styl? To połączenie Vonneguta, Pratchetta i Monty Pythona – ale na dragach. Dialogi błyszczą humorem, kpina jest chirurgicznie precyzyjna, a każde kolejne zdanie to intelektualny atak wymierzony w świat, który nigdy nie miał sensu, ale wszyscy udają, że jest inaczej. To kpina na poziomie mistrzowskim. To po prostu intelektualna demolka. Autor nie bawi się w półśrodki. Nie burzy świątyń – on je wysadza. Czytaj na własną odpowiedzialność. I lepiej nie miej nadziei, że wyjdziesz z tego bez szwanku. „66 Twarzy Lucjana” – to nie jest książka. To zamach na rzeczywistość.
Przedstawienie estetycznych teorii najwybitniejszego japońskiego filozofa, Nishidy Kitarō (1970–1945), które są podstawą do rozważań na temat sztuki zen. Autorka konfrontuje poglądy Nishidy z opiniami innych badaczy, takich jak Hisamatsu Shin’ichi, Suzuki Daisetsu czy Izutsu Toshihiko. W drugiej części książki pokazuje, w jaki sposób teoretyczne wnioski na temat estetyki zen mogą być zastosowane do analizy konkretnych przykładów z różnych dziedzin sztuki, na które zen wywarł największy wpływ (teatr no-, sztuka komponowania ogrodów kamiennych, malarstwo tuszem, ceremonia herbaciana).
Dlaczego jesteśmy tacy… to pierwsza próba całościowego socjosemiotycznego i medioznawczego opisu kultury popularnej w PRL. Małgorzata Lisowska-Magdziarz przygląda się programom kultury masowej w socjalizmie realnym oraz kapitałom kulturalnym, gustom i potrzebom jej odbiorców. Opisuje działanie aparatów semiotycznych peerelu: miasta, fabryki, blokowiska, szkoły, kościoła, domu towarowego, mediów masowych. Analizuje prasę, programy telewizyjne i radiowe, seriale i filmy, pochody i festyny, dowcipy i powiedzonka, rzeczy, mody, zwyczaje, miejsca i wydarzenia. Pokazuje, jak ludzie dostosowują kulturę do własnych potrzeb, reinterpretują ją, a nawet używają jej przeciwko niej samej. Nie pisze, jacy są Polacy i dlaczego, ale zachęca do zadawania pytań i myślenia o tym, jak „kultura wielkoprzemysłowego społeczeństwa robotniczo-chłopskiego” może się odbijać w naszych nawykach kulturalnych, stylach życia, podziałach społecznych i decyzjach politycznych.
*
Podziwiać trzeba wielką wiedzę i łatwość, z jaką Autorka porusza się po skomplikowanej materii na styku kultury popularnej, kultury wysokiej, władzy, ekonomii i codzienności. (…) I nawet jeśli nie daje odpowiedzi wprost na pytanie o to, „jacy jesteśmy”, warto i tak się nad tym zastanowić, podać w wątpliwość niektóre opinie i zweryfikować dominujące interpretacje. Książka Małgorzaty Lisowskiej-Magdziarz daje zaczyn do rozmowy o sprawach wielce istotnych dla naszego społeczeństwa, pokazując możliwe interpretacje nie tylko fenomenu jakim był PRL w swej pokracznej modalności, ale też towarzyszących nam peerelowskich powidoków. Możemy, a w zasadzie: musimy wpisać wiedzę o nich w dyskusję o dzisiejszej polskiej rzeczywistości.
Z recenzji prof. dr. hab. Marka Jezińskiego
Fascynujący przewodnik po umysłach największych myślicieli ludzkości - od Arystotelesa po Petera SingeraU podstaw filozofii leżą pytania o naturę rzeczywistości, nasze miejsce w świecie i o to, jak powinniśmy w nim żyć. To właśnie intrygowało Sokratesa, który na ateńskim rynku stawiał przechodniom niewygodne pytania i wprawiał ich w zakłopotanie, udowadniając, jak mało rozumieją z otaczającego ich świata. Nigel Warburton oprowadza nas po życiu i twórczości największych myślicieli zachodniej filozofii, skłaniając czytelnika do refleksji - nad pewnością Kartezjusza ("myślę więc jestem") czy też tezą "banalności zła" Hanny Arendt. Ta książka sprawia, że filozofia staje się zrozumiała i przystępna, a nawet pełna humoru. Inspiruje do myślenia, dyskutowania i stawiania pytań.Nigel Warburton - brytyjski filozof, wykładowca i autor licznych książek popularyzujących filozofię. Uzyskał doktorat na Uniwersytecie w Cambridge. Pisał dla "The New European" i "The Guardian". Tworzy blog Virtual Philosopher i jest współautorem podcastu Philosophy Bites, w którym prowadzi wywiady ze współczesnymi filozofami.
Zapraszamy do lektury zamieszczonych w książce materiałów. Ich celem jest wszechstronna i kompetentna pomoc w uzyskaniu wiedzy o problemach, stanowiskach i koncepcjach wypracowanych w filozofii europejskiej począwszy od starożytnej Grecji aż po czasy najnowsze, ale także szkoła krytycznego myślenia. Ta książka nie jest zbiorem gotowych prawd, lecz zachętą do ich przyswojenia lub przekroczenia. Bo kto zdobędzie dość dużo wiedzy, ten przy okazji nauczy się tego, jak wiedzę rozwijać, poszerzać i pomnażać. Tej umiejętności życzymy wszystkim czytelnikom i użytkownikom.
How a supposedly apolitical form of philosophy owes its continuing power to social and political forces
Analytic philosophy is the leading form of philosophy in the English-speaking world. What explains its continued success? Christoph Schuringa argues that its enduring power can only be understood by examining its social history. Analytic philosophy tends to think of itself as concerned with eternal questions, transcending the changing scenes of history. It thinks of itself as apolitical. This book, however, convincingly shows that the opposite is true.
The origins of analytic philosophy are in a set of distinct movements, shaped by high-ly specific sets of political and social forces. Only after the Second World War were these disparate, often dynamic movements joined together to make ‘analytic philosophy’ as we know it. In the climate of McCarthyism, analytic philosophy was robbed of political force.
To this day, analytic philosophy is the ideology of the status quo. It may seem arcane and largely removed from the real world, but it is a crucial component in upholding liberalism, through its central role in elite educational institutions. As Schuringa concludes, the apparently increasing friendliness of analytic philosophers to rival approaches in philosophy should be understood as a form of colonization; thanks to its hegemonic status, it reformats all it touches in service of its own imperatives, going so far as to colonize decolonial efforts in the discipline.
Jak zaczął się wszechświat? Czym jest prawda? Jak możemy prowadzić dobre życie? Na przestrzeni dziejów ludzkość zadawała te i inne ważne pytania dotyczące natury życia i istnienia a wielcy myśliciele oferowali rozwiązania, które nadal kształtują nasz świat. W pełni zaktualizowana książka "Filozofia" jest napisana prostym językiem i zawiera krótkie, zwięzłe wyjaśnienia, które unikają naukowego żargonu, diagramy, które rozwiązują zawiłe teorie filozoficzne, niezapomniane cytaty i dowcipne ilustracje, które bawią się naszymi percepcjami i przekonaniami. Nieważne, czy jesteś nowicjuszem w filozofii, studentem na ostatnim roku, czy ekspertem w fotelu, w tej książce znajdziesz wiele intrygujących i stymulujących treści.
Książka jest wyrazem fascynacji autora społeczno-artystyczną koncepcją Cesara Manrique, który za pomocą sztuki pragnął podkreślić naturalne piękno wulkanicznej wyspy Lanzarote i uczynić z niej wymarzone miejsce dla życia jej mieszkańców. Miejsce atrakcyjne zarazem dla gości z zewnątrz, ale wolne od masowej turystyki i powtarzalnych wytworów przemysłu. Autor opisuje fenomen Lanzarote z perspektywy filozofii społecznej, poddając analizie rolę artysty w kształtowaniu otaczającego go świata. Odnosi się do pojęcia piękna natury jako źródła nie tylko twórczości artystycznej, lecz także ludzkiego szczęścia. Opisuje zakorzenienie człowieka w tradycji, kulturze i lokalnej przestrzeni, niezbędnych do budowania tożsamości społecznej. Otwarte zakończenie książki zachęca czytelnika do własnej refleksji nad tym, czy utopijny zamysł Manrique, aby uczynić Lanzarote miejscem jedności życia, sztuki i człowieczeństwa, został zwieńczony sukcesem, czy też wciąż pozostaje w kręgu niezrealizowanych marzeń.Powinno być:Książka jest wyrazem fascynacji autora społeczno-artystyczną koncepcją Cesar Manrique, który za pomocą sztuki pragnął podkreślić naturalne piękno wulkanicznej wyspy Lanzarote i uczynić z niej wymarzone miejsce dla życia jej mieszkańców. Miejsce atrakcyjne zarazem dla gości z zewnątrz, ale wolne od masowej turystyki i powtarzalnych wytworów przemysłu. Autor opisuje fenomen Lanzarote z perspektywy filozofii społecznej, poddając analizie rolę artysty w kształtowaniu otaczającego go świata. Odnosi się do pojęcia piękna natury jako źródła nie tylko twórczości artystycznej, lecz także ludzkiego szczęścia. Opisuje zakorzenienie człowieka w tradycji, kulturze i lokalnej przestrzeni, niezbędnych do budowania tożsamości społecznej. Otwarte zakończenie książki zachęca czytelnika do własnej refleksji nad tym, czy utopijny zamysł Manrique, aby uczynić Lanzarote miejscem jedności życia, sztuki i człowieczeństwa, został zwieńczony sukcesem, czy też wciąż pozostaje w kręgu niezrealizowanych marzeń.******Manrique and His Lanzarote Project. Utopia Actualized? An Artist's Programme for the Aesthetic-Social Transformation of an IslandThe book is an expression of the authors fascination with Cesar Manriques social and artistic concept, who with the help of art wanted to highlight the natural beauty of the volcanic island Lanzarote and make it a dream place to live in for its inhabitants. A place that is attractive for the outside visitors, but also free of mass tourism and recurring products of the industry.The author describes the phenomenon of Lanzarote from the perspective of social philosophy, analysing the role of the artist in shaping the world surrounding him. He refers to the idea of beauty of nature as a source of not only artistic creation, but also human happiness. He describes how people are rooted in tradition, culture, and local area, which are essential for building social identity. The open ending of the book encourages readers to reflect on their own if Cesar Manriques utopian idea to make Lanzarote a place of unity of life, art, and humanity is a success or if it still remains an unfulfilled dream.
Emocje? Wartości? Wzorce osobowe? Odpowiedzialność? Sens? Co jest prawdziwym spoiwem wspólnoty? Co sprawia, że indywidualne osoby tworzą różne formy społeczne? A może to formy wspólnotowe tworzą indywidua? Czy jest jeszcze możliwa do utrzymania opozycja, do której się przyzwyczailiśmy - ta pomiędzy indywiduum a wspólnotą? Opisuje ona rzeczywistość w spetryfikowanych kategoriach przedmiotowych i ilościowych, na co tak przekonująco zawracał uwagę Henry Bergson. Nasze poszukiwania konstytuujących wspólnotę więzi, "cementu" wspólnoty opierać się będą w przypadku emocji o prace psychologa rozwoju Michaela Tomasello; w przypadku wartości - o prace fenomenologa Dietricha von Hildebranda, a także Edyty Stein prezentującej korelację aktów emocjonalnych oraz wartości. Natomiast spajające działanie wzorców osobowych omówimy w odniesieniu do świadectwa danego przez pastora i filozofa Dietricha Bonhoeffera; następnie bardzo radykalną koncepcję odpowiedzialności przybliży nam Hanna Arendt. W kolejnym rozdziale zajmiemy się sensem jako ostatnim wyróżnionym tutaj rodzajem wspólnototwórczej więzi prezentowanej przez teologa protestanckiego Paula Tillicha. W zakończeniu oddamy głos Maxowi Schelerowi, jednemu z prekursorów nowego, aktualistycznego rozumienia wspólnoty osobowej, którego myśl wyznaczała kierunek naszych poszukiwań. Jaromir Brejdak - profesor filozofii, absolwent Politechniki Wrocławskiej, doktor filozofii Uniwersytetu Ludwiga-Maximiliana w Monachium (Philosophia crucis. Heideggers Beschftigung mit dem Apostel Paulus, Frankfurt 1996). Obronił habilitację w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN na podstawie rozprawy pt. Odcienie obecności. Próba analizy fenomenu, Kraków 2007. Współtwórca Szczecińskich Dni Kultury Żydowskiej Adlojada oraz Szczecińskiego Festiwalu Bonhoefferowskiego "Ślady". Inne publikacje książkowe: Cierń w ciele. Myśl Apostoła Pawła w filozofii współczesnej, Kraków 2010 (The Thorn in the Flesh. The Thought of Apostle Paul in Modern Philosophy, Zrich 2017); Ewangelia Zaratustry, Warszawa 2014; Zrozumieć Innego. Próba rozumienia Innego w fenomenologii, hermeneutyce, filozofii dialogi i teorii systemu, Kraków 2020; Max Scheler miedzy innymi, Kraków 2022.
NOWE SPOJRZENIE NA JEDNEGO Z ZAŁOŻYCIELI EUROPEJSKIEJ FILOZOFIIRozmowa z Sokratesem była ponoć głębokim doświadczeniem, po którym człowiek odchodził odmieniony. Platon nazywał go lekarzem dusz. Jeżeli dzisiaj bardziej cenimy dialog od przemocy, to jest to w dużej mierze zasługa Sokratesa. Przekonanie, że pytania bywają ważniejsze niż odpowiedzi, do dziś jest nieodłączną częścią europejskiej kultury.Losy Sokratesa splatają się z historią starożytnych Aten, dlatego opowieść o jego życiu to również biografia tego niezwykłego miasta. To, jak myślimy o polityce, sztuce, edukacji czy sensie życia, wyrasta z tamtych czasów. Dzieje ówczesnych Aten mają jednak mroczny rewers: populizm, polaryzacja społeczna, krwawe wojny. To przecież sami Ateńczycy wydali na Sokratesa wyrok śmierci.Co oryginalnego Sokrates wniósł do filozofii (i czy rzeczywiście to, o czym czytamy w podręcznikach)? Dlaczego wywoływał w Atenach tak skrajne emocje? Dlaczego skazano go na śmierć? To tylko niektóre pytania podjęte w tej panoramicznej biografii, gdzie z filozofią przeplatają się miłość, polityka i wojna.Krzysztof Łapiński umieszcza postać Sokratesa w bogatym kontekście kulturowym greckiej historii, polityki, sztuki i literatury. Nie tylko opowiada o głównym bohaterze, ale również w żywy sposób odmalowuje czasy, w których żył ateński filozof.prof. dr hab. Juliusz DomańskiKim był Sokrates: najmądrzejszym Grekiem czy raczej nieznośnym bąkiem, utrudniającym porządnym obywatelom spokojne życie? Skąd właściwie wiedział, że nic nie wie, i jak zamierzał być dobrym człowiekiem, skoro uważał, że cnota jest wiedzą? Bardzo czekałam na tę książkę. Z odległej przeszłości dziwnie wyraźnie widać naszą teraźniejszość, w której rozmowa pozostaje czymś zarazem najtrudniejszym i najbardziej niezbędnym.dr Katarzyna KasiaKsiążka Krzysztofa Łapińskiego to dzieło monumentalne, historyczne, a jednocześnie lekkie i wciągające. Wędrujemy z autorem przez Ateny i inne greckie miasta, śledzimy religijne i polityczne obyczaje, systemy wychowawcze, plotki, mity, opowieści prawdziwe i zmyślone, a wszystko po to, by zrozumieć Sokratejski geniusz.prof. dr hab. Magdalena ŚrodaKrzysztof Łapiński - filozof, tłumacz, doktor habilitowany w dziedzinie nauk humanistycznych, pracuje na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się filozofią starożytną, filozofią Wschodu i etyką ekologiczną. Autor tłumaczenia "Rozmyślań (do samego siebie)" Marka Aureliusza, "Wykładów stoickich" Muzoniusza Rufusa oraz innych przekładów z zakresu filozofii starożytnej. W 2019 r. uzyskał habilitację na podstawie książki o Marku Aureliuszu. Stypendysta Fundacji z Brzezia Lanckorońskich i Fundacji Kościuszkowskiej. Autor książek dla dzieci "Dzik Dzikus" (2020) oraz "Świnia Malwina" (2022). Jego książki dla dzieci trafiły na listę PS IBBY i Alternatywną Listę Lektur.
Wraz z ukazaniem się tej pracy zbiorowej, etyka w prowadzeniu badań społecznych przestaje być jedynie rozdziałem w podręcznikach akademickich, a staje się przedmiotem żywej dyskusji, również wśród badaczy i badaczek na gruncie nauk społecznych. Z jakimi dylematami w swoich badaniach mierzą się badacze i badaczki w dziedzinach socjologii, psychologii, antropologii czy etnografii? W jaki sposób stawiają im czoła? Czy dostępne narzędzia postępowania etycznego w badaniach, najczęściej w postaci kodeksów, są wystarczające, by rozwiązać dylematy etyczne? Czy istnieje przepis na bezbłędnie etyczne badania społeczne? Na te i wiele innych pytań spróbowano dać odpowiedzi właśnie w tej książce. Etyczny wymiar jakościowych badań społecznych. Doświadczenia, dylematy, refleksje został przygotowany - z perspektywy filozoficzno-teoretycznej oraz mocno praktycznej - przez naukowców i naukowczynie zarówno z ogromnym, jak i niewielkim doświadczeniem w terenie badawczym. Podjęli się oni wymagającej tematyki badawczej, między innymi wojny w Ukrainie, Holokaustu, napięć izraelsko-palestyńskich, życia po wybudzeniu ze śpiączki czy nacjonalizmu wśród młodych Polaków i Polek. Z jednej strony to więc zaproszenie do podjęcia refleksji nad zagadnieniami moralno-etycznymi w badaniach jakościowych, a z drugiej - propozycja rozwiązań problemów natury etycznej, wypracowana w wyniku rozmaitych doświadczeń badawczych. Publikacja w przekonujący i interesujący sposób pokazuje, na bogatym, wielodyscyplinarnym i międzynarodowym materiale empirycznym, etyczne uwikłania jakościowych badań społecznych, także tych bardzo praktycznych, jak np. badania w placówkach służby zdrowia, na wojennym froncie (). Stawia ważne pytania i przedstawia procedury pomagające badaczom w rozwiązywaniu problemów etycznych, jakie takie badania mogą powodować. () [P]owinna zainteresować nie tylko badaczy akademickich, ale także inne osoby przeprowadzające jakościowe badania społeczne, np. w służbie zdrowia, ośrodkach dla uchodźców, placówkach socjalnych. Z recenzji dr. hab. em., prof. UAM Krzysztofa Podemskiego
Wydane w 1725 roku Badania dotyczące pochodzenia naszych idei piękna i cnoty Francisa Hutchesona (1694–1746) zawierają dwie najwcześniejsze rozprawy filozofa poświęcone estetyce i moralności. Dzieła Hutchesona, pozostające dotychczas w cieniu dokonań najbardziej znanych myślicieli brytyjskich osiemnastego stulecia, stanowią istotne ogniwo rozwoju ówczesnej filozofii. Chociaż bezpośrednią inspirację dla ich autora stanowi myśl Anthony’ego Ashleya Coopera, trzeciego earla Shaftesbury, Badania wpisują się już w nowy sposób analizowania ludzkiego doświadczenia zaproponowany przez Johna Locke’a. Hutcheson rozwija bowiem Shaftesburiańską wizję ludzkiej afektywności, zmysłu moralnego i spajającej ludzi emocjonalnej więzi, ale jest przy tym myślicielem na wskroś analitycznym, wnikliwie rozplatającym włókna materii ludzkich namiętności, uczuć i afektów. Wiele późniejszych tez, formułowanych przez Davida a, łącznie ze słynnym twierdzeniem głoszącym, że rozum jest i winien być tylko niewolnikiem uczuć, ma swoje źródła właśnie u Hutchesona. Znajomość jego prac pozwala nie tylko zrozumieć przemiany ówczesnej myśli filozoficznej, lecz także bardziej zniuansować ocenę dokonań Oświecenia, epoki niedającej się sprowadzić jedynie do kultu ludzkiej rozumności.
Samodzielnie myśleć potrafi bardzo niewielu, ale poglądy pragną mieć wszyscy.Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporów, to słynne dzieło niemieckiego filozofa Arthura Schopenhauera. Pokazuje w nim, jak zręcznie dyskutować, by przekonać innych o słuszności własnych sądów, a także - co ważniejsze - by nie dać się zmanipulować sztuczkom tych, do których zawsze musi należeć ostatnie słowo, nawet jeśli nie mają racji.Schopenhauer zajmował się również zagadnieniem wolnej woli, któremu poświęcił osobny traktat (O wolności ludzkiej woli). Wykazał w nim, że wolność jest pojęciem negatywnym, a ludzkie czyny wywodzą się z indywidualnych, najsilniejszych w danym momencie pobudek.
Sposoby użycia argumentów Stephena E. Toulmina to książka uważana przede wszystkim za jeden z tekstów założycielskich współczesnej teorii argumentacji. Jej problematyka sięga jednak o wiele dalej i głębiej, praca podejmuje bowiem podstawowe problemy filozofii języka, rozważając źródła znaczenia słów i ich rolę w kształtowaniu naszych przekonań i prowadzeniu praktycznej argumentacji, dociera ponadto w głąb problematyki epistemologicznej, analizując kontekst naszych ideałów poznawczych. Krótko mówiąc, dotyka sedna tego, na czym polega nasza racjonalność czy rozumność: tego, w jaki sposób uzasadniamy to, co głosimy. Szczególnym rysem dociekań Toulmina jest położenie akcentu na rzeczywistą praktykę użycia języka, która z jednej strony wskazuje przyczyny ulegania filozoficznym pokusom i podążania za wygórowanymi, abstrakcyjnymi ideałami logicznymi czy poznawczymi, z drugiej zaś strony ukazuje konstruktywną drogę do bardziej szczegółowego ujęcia sposobów użycia argumentów, uwzględniającego kontekst i właściwe mu standardy dziedzinowe.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?