Spis treści
Część I
O przeniesieniu inteligencji umysłu ludzkiego do cyfrowej
świadomości siebie Komputera Nieskończonego
Rozdział I: O syntezie rozpoznawania przez Komputer Nieskończony zera i jedynki
w pojęciu „zera harmonicznego”
Rozdział II: Teliatria, czyli jak zbudować „harmoniczną naukę” o uzdrowieniu
cywilizacji cyfrowej?
Część II
„Myślący obłok” I:
O „wypchnięciu” umysłu ludzkiego przez Komputer
Nieskończony w „myślenie w chmurze”
Rozdział I: Sposób, w jaki lustrzane drony Komputera Nieskończonego wyciągają
ręce po cechy ludzkie i stają się momentami bytu, którymi same nie są
Rozdział II: Formatowanie się mediów w kierunku budowania obrazu świata przy
użyciu Komputera Nieskończonego
Rozdział III: Stałe opuszczanie zajmowanego przez obraz miejsca w lustrzanym
dronie Komputera Nieskończonego i zajmowanie innego jako tego samego
sprawia, że dla dwóch dowolnych obrazów „rzeczy-nie-rzeczy”, które spotykamy
w świecie wirtualnym, nie jest możliwa jedna (jednorazowa) identyczność
zdarzeń z obrazem ich identyczności, a w konsekwencji nie istnieje przedmiot
będący ich sumą
Rozdział IV: Osadzenie cyfrowego paradygmatu „myślenia”. O świecie w inscenizacji
epistemologicznej Komputera Nieskończonego
Rozdział V: Czy naprawdę jesteśmy pocięci na nieskończoną ilość klatek na sekundę
w lustrzanym dronie Komputera Nieskończonego?
(...)
Czy filozofia może być sensacyjna? Może. Max Stirner – niegdyś obrazoburczy, a dziś już tylko kontrowersyjny – wywołał niemałą sensację, publikując w 1844 roku swój egoistyczny manifest Jedyny i jego własność. Uważano go za ojca anarchizmu, prekursora nietzscheanizmu, egzystencjalizmu, psychoanalizy, feminizmu indywidualistycznego, demokracji liberalnej, poststrukturalizmu, a także satanizmu i faszyzmu. Jak to możliwe, że autorowi jednej książki nadano tak różne, przeciwstawne nieraz, miana? Czytany zazwyczaj pobieżnie lub znany z drugiej ręki, wciąż pozostaje na marginesie rozważań filozoficznych. Jaki sens ma przypomnienie tego autora w XXI wieku?
Skorzystaj z wiedzy buddyjskiego mnicha
Autor wykorzystuje głęboką mądrość nauk Buddy i przekazuje je zachodniemu czytelnikowi w sposób zrozumiały i jednocześnie dowcipny. Dzięki temu może on poprawić nie tylko swoją praktykę medytacyjną, ale również odczuwać więcej satysfakcji z życia codziennego.
W swojej nowej książce opartej na przystępnej formule pytań i odpowiedzi Autor tłumaczy jak:
osiągnąć uważność niedźwiedzia w praktyce medytacyjnej,
zaprzyjaźnić się ze strasznymi myślami, które pojawiają w naszych głowach, gdy próbujemy wyciszyć umysł,
komfortowo podróżować metaforycznym Buddha Air, aby zrelaksować się na drodze do nirwany,
poradzić sobie z atakami paniki i depresją,
uwolnić się od gonitwy myśli,
praktykować medytację metty, chodzoną i miłującej dobroci,
odkryć rozkosz medytacji, która jest większa niż seks.
Udana medytacja – szczęśliwe życie
[Ten] zbiór tekstów [...] jest silnie zróżnicowany pod wieloma względami - co do formy literackiej tekstów, stylów wypowiedzi, podejmowanych tematów, [...] orientacji intelektualnych i emocjonalnych Autorów - ale łączy je wszystkie [...] osoba zmarłego niedawno profesora Stefana Symotiuka. [...] To o Nim i dla Jego Pamięci powstał zbiór wypowiedzi ludzi, którzy się z nim zetknęli, zaprzyjaźnili, [...] zauważyli Go jako autora, filozofa, myśliciela, wizjonera, pasjonata myśli. Książka poświęcona pamięci Stefana Symotiuka składa się z czterech części. Na pierwszą składają się wspomnienia osób, które w różnych czasach swego życia i życia Stefana Symotiuka spotkały się z Nim i - jak wszyscy zgodnie stwierdzają - w jakiś sposób spotkanie to zaważyło na ich własnym życiu. Z tekstów przebija głównie świadomość siły wpływu - intelektualnego, osobowościowego, jakim Symotiuk potrafił związać ze sobą nawet tych, co tylko na krótko lub przelotnie z Nim obcowali. Część druga zawiera teksty pożegnań wygłoszonych w dniu Jego pogrzebu. Część trzecia to zbiór tekstów co do formy zróżnicowanych, a w swym charakterze ulotnych. [...] W części czwartej mówi sam Stefan Symotiuk w wywiadzie z Nim, w tekstach poświęconych "filozoficznym drobiazgom", w których najlepiej możemy dotrzeć Jego styl, Jego myśl, Jego oryginalność. Zgromadzone teksty same w sobie zasługują na uwagę czytelnika. Może on znaleźć w nich nie tylko wielostronną próbę opisania myśli filozofa autentycznie twórczego, nie tylko świadectwo wpływu, jaki wywarł On na środowisko, ale i oryginalną refleksję ujmującą filozofię jako część życia.
dr hab. Paweł Bytniewski
What is meaning-making? How do new domains of meanings emerge in the course of child’s development? What is the role of consciousness in this process? What is the difference between making sense of pointing, pantomime and language utterances? Are great apes capable of meaning-making? What about dogs? Parrots? Can we, in any way, relate their functioning and behavior to a child’s? Are artificial systems capable of meaning-making?
The above questions motivated the emergence of cognitive semiotics as a discipline devoted to theoretical and empirical studies of meaning-making processes. As a transdisciplinary approach to meaning and meaning-making, cognitive semiotics necessarily draws on a different disciplines: starting with philosophy of mind, via semiotics and linguistics, cognitive science(s), neuroanthropology, developmental and evolutionary psychology, comparative studies, and ending with robotics.
The book presents extensively this discipline. It is a very eclectic story: highly abstract problems of philosophy of mind are discussed and, simultaneously, results of very specific experiments on picture recognition are presented. On the one hand, intentional acts involved in semiotic activity are elaborated; on the other, a computational system capable of a limited interpretation of excerpts from Carroll’s Through the Looking-Glass is described. Specifically, the two roads to cognitive semiotics are explored in the book: phenomenological-enactive path developed by the so-called Lund school and author’s own proposal: a functional-cognitivist path.
Czasami stosunek do tradycji wyraża się w naśladowaniu metod i środków, po które sięgali ci, co nas bezpośrednio poprzedzali. Kiedy indziej przejawia się on w trwożliwej adoracji wszystkiego, co przetrwało jako szacowne i z niejasnego powodu cenne skamieliny. Oba podejścia są równie zawodne. Pierwsze ma krótkie nogi: epigonizm bywa zazwyczaj bezmyślnym lub koniunkturalnym pochlebstwem i szybko wyczerpuje swą siłę lub zmienia się we własne przeciwieństwo. Podejście drugie wynika ze stanu dezorientacji, w którym czci się na chybił trafił wszystko, co było i minęło. A jednak przyswajanie tradycji nie może polegać na jej bezmyślnym wchłanianiu, gdyż nie dowiemy się wtedy, dlaczego coś, co cieszy się wielkim powodzeniem, nagle na setki lat znika, by równie nagle, nie wiadomo skąd i za jaką przyczyną, gwałtownie wypłynąć na wierzch. Tak stało się z twórczością Hlderlina, która umilkła na całe sto lat, następnie zaś zmartwychpowstała i w niewytłumaczalny sposób wniknęła we współczesną niemczyznę. Wynika stąd, że tradycji nie dziedziczy się w prostej linii, tradycję dopiero się stwarza zawsze na zakwasie przeszłości, nigdy od zera.
Tomasz Sutton, angielski dominikanin żyjący na przełomie XIII i XIV wieku, jawi się w swojej epoce jako najlepszy uczeń Tomasza z Akwinu, mimo że znał go wyłącznie z lektur i nigdy nie spotkał go osobiście. Zareagował jednak trafnie zarówno na negację koncepcji istnienia jako aktu bytu, głoszoną przez Henryka z Gandawy, jak i na zniekształcenie myśli Tomasza, które wprowadzał jego uczeń Idzi Rzymianin. Świadectwem tej intelektualnej aktywności Tomasza Suttona jest jego traktat O istnieniu i istocie, którego polski przekład właśnie prezentujemy.
Ze wstępu prof. dr. hab. Mieczysława Gogacza
Tłumaczenie - Piotr Kordula
Wstęp - Dawid Lipski
Niniejsze dziełko jest pierwszym, ukazującym się w serii Biblioteki Rocznika Tomistycznego.
Prezentowana książka to zbiór publikowanych już wcześniej tekstów Pawła Śpiewaka, będących rozważaniami nad biblijną Księgą Hioba oraz miejscem Hioba w filozofii i twórczości m.in. takich osób, jak: M. Majmonides, Raszi, S. Kierkegaard, C.G. Jung, M. Buber.
"Jest we współczesnych interpretacjach Hiob, który wierzy w Torę, jest Hiob milczenia, który sam jest pytaniem. Jest wierny Hiob ufający w porządek stworzenia i jest Hiob, który nawet, gdy mówi, nie ma do kogo. Każdy jest prawdziwy. Bo, jak pisała Anna Kamieńska: >>Był człowiek, który poznał do głębi cierpienie. Jeśli tak zacznie się opowieść, to był naprawdę. Jest naprawdę. Cierpienia pełno jest na świecie, pełno dokoła nas. Więc nie tylko był naprawdę – był samą prawdą<<”. - Paweł Śpiewak
Istota Iścizny nie jest czystym pojęciem, które ludzie mają w głowach, lecz Iścizna istnieje, ona jest w każdym swoim istotowym ukształtowaniu mocą określającą wszelką Istność i Bezistność, której się szuka, o którą się walczy i dla której się cierpi. Istnienie Iścizny jest pewnym ciągiem zdarzeń, który bardziej jest rzeczywisty i czynny niźli wszelkie historyczne fakty i wypadki, ponieważ jest ich podstawą.Jak przełożyć Heideggera? Jego dzieło uchodzi za nieprzekładalne. Zrozumiemy go dopiero wtedy skontaktujemy się z nim dopiero wtedy gdy ruszymy z posad polszczyznę, odwołamy się do jej zapomnianych dziejów, do dawnej leksyki i zapisanych w niej doświadczeń. Wykład Podstawowe zagadnienia filozofii znakomicie nadaje się do takiej pracy. Heidegger wygłaszał go w semestrze zimowym roku 1937 na Uniwersytecie Fryburskim. To drugi okres jego twórczości. Czas Przyczynków do filozofii. Heidegger mówił jednak do studentów. I chciał być zrozumiany.
Dostojewski otwiera przed nami Rosję. Ba, otwiera! – roztrzaskuje siekierą z rozmachem i hukiem wiekowe wieko biezdny. Ale także Rosja otwiera nam dostęp do Dostojewskiego. I potrafi to zrobić z równym impetem, posługując się tym samym co on narzędziem. Co tam siedzi w „środku”? Żeby zobaczyć, co ma w głowie Dostojewski, trzeba – podpowiada nam z głębi swych dusznych dziejów duchowych Rosja – użyć siekiery. Żeby ujrzeć wnętrzności Rosji, warto – zaleca biegły w anatomii „duszy rosyjskiej” Dostojewski – rozpłatać ją siekierą.
Zdemolujmy pewien porządek. Nie po to, by przyglądać się – z bezpiecznego dystansu – zdemolowanemu krajobrazowi. Przeciwnie – żeby dojrzeć możliwość innej konstelacji, złożonej ze zdemolowanych fragmentów.
Rok 1968 to symbol rewolucji seksualnej. Upowszechnienie się pigułki antykoncepcyjnej, krytyka tradycyjnego modelu rodziny, sukcesy feminizmu i emancypacja osób homoseksualnych odmieniły zachodnie społeczeństwa. W tym samym roku papież Paweł VI ogłosił encyklikę „Humanae vitae”, w której podtrzymał katolickie nauczanie o zakazie używania sztucznej antykoncepcji. Dokument ten stał się wyrazem oporu Kościoła wobec współczesnych przemian obyczajowych. 50 lat po tych wydarzeniach chcemy na nowo przyjrzeć się, jak różne tradycje religijne podchodzą do seksu, ciała i erotyzmu.
Dlaczego religie interesują się seksem? Co islam i hinduizm mówią o związkach pozamałżeńskich, antykoncepcji i gejach? Czy Polacy przyjmują etykę seksualną głoszoną przez Kościół? Jak powinno wyglądać królestwo Erosa?
W Temacie Miesiąca:
Życie seksualne katolików polskich
Dominika Kozłowska
Islam i seks
Agata Skowron-Nalborczyk w rozmowie z Michałem Jędrzejkiem
Nie tylko kamasutra
Marzenia Czerniak-Drożdżowicz w rozmowie z Urszulą Pieczek
Eros nie mieszka w Polsce
Bartłomiej Dobroczyński
Ponadto w numerze:
Dlaczego sekularyzacja nie musi oznaczać końca chrześcijańskiej demokracji? Pisze Paweł Marczewski
Felieton Angeliki Kuźniak „Jude znaczy Żyd”
Intelektualiści w maju 1968 roku. Jaką rolę odgrywali w masowych protestach studentów w Niemczech i we Francji?
Martin Treml: Jakob Taubes i Berlin 1968
“Kochana Smutnica” albo krakowianka w Yale - portret Olgi Scherer
Anna Pekaniec o tym, dlaczego sztuka korespondencji cieszy się popularnością czytelniczą
Z okładki:
Gdybyśmy zapytali ludzi na ulicy, czy mają poczucie swojej godności, zapewne większość odpowiedziałaby twierdząco. Ilu jednak potrafiłoby odpowiedzieć na pytanie, czym ta godność jest? Czym zatem ona jest? Czy ma jakieś szczególne cechy? A jeśli tak, to jakie? Dlaczego
w niektórych trudnych sytuacjach po prostu wiemy, że nic nie odbierze nam godności, a
w innych, znacznie prostszych, czujemy się poniżeni?
Książka Krzysztofa Jedlińskiego, wybitnego psychoterapeuty, odpowiada nie tylko na te pytania. Prosta, ale mądra i logiczna narracja powoduje, że spoglądamy na naszą godność z nowych perspektyw, których wcześniej nie dostrzegaliśmy. Zauważamy, jak kruche jest poczucie naszej godności, ale jednocześnie staje się dla nas jasne, jak wiele sami możemy zrobić, żeby je wzmocnić, odzyskać, zbudować…
Ze skrzydełek:
Krzysztof Jedliński jest psychoterapeutą i trenerem psychologicznym. Przyjmuje pacjentów dorosłych cierpiących z powodu: zaburzeń typu lękowego, problemów w kontaktach z ludźmi, sytuacji kryzysowych. Prowadzi psychoterapię indywidualną, małżeńską i rodzinną. Pracuje
w podejściu integratywnym, łącząc terapię humanistyczną z elementami innych kierunków, głównie psychodynamicznego i poznawczo-behawioralnego. Nie prowadzi farmakoterapii.
W ramach pracy trenerskiej prowadzi treningi interpersonalne oraz warsztaty: komunikacji, organizacji czasu i radzenia sobie ze stresem, współpracy w zespole. Zajmuje się szkoleniem psychoterapeutów oraz trenerów grupowych. Jest absolwentem Wydziału Lekarskiego AM
w Warszawie, specjalistą II stopnia w psychiatrii, doktorem nauk medycznych.
Aby być panem swojego życia, aby nie znaleźć się w sytuacji upokarzającej zależności, trzeba umieć powiedzieć „nie”. Słowo „nie” jest granicą obszaru, który do nas suwerennie przynależy
i do którego inni mogą mieć dostęp tylko za naszym wyraźnym przyzwoleniem.
Aby skutecznie powiedzieć „nie”, trzeba być zwięzłym, nie należy szeroko argumentować, ale po prostu podać krótkie, zgodne z prawdą uzasadnienie. Na przykład jeśli zamierzamy odmówić komuś spotkania, powiedzmy raczej: „Nie wybiorę się z tobą do teatru, bo zaplanowałem sobie czas inaczej” niż: „No wiesz, chętnie bym się z tobą wybrał, ale po pierwsze, czuję się trochę przeziębiony, po drugie, mama prosiła mnie, abym dziś koniecznie pomógł jej w domu, młodsza siostra też chciała, żebym ją przepytał z fizyki i tak w ogóle, widzisz, że absolutnie nie mogę…”. Jeśli naszemu rozmówcy naprawdę zależy, aby postawić na swoim, po kolei obali nasze argumenty i wymusi przychylną dla siebie decyzję. Jeśli natomiast będziemy w razie potrzeby spokojnie powtarzać (jak „zdarta płyta”) nasze uzasadnienie, w dodatku opierając się na własnej decyzji (…), nasza odmowa będzie skuteczna.
(z rozdziału „Co dalej oraz parę istotnych reguł”)
Zdając sobie sprawę z bardzo obszernej fachowej literatury poświęconej problematyce przedsiębiorczości i działalności biznesowej, autor chciał podkreślić, że moim celem jest zwrócenie uwagi na te kwestie, które – jak sądzę – mają kluczowe znaczenie dla wychowania do działalności gospodarczej. Niniejsze studium ma zainspirować czytelnika do refleksji nad złożoną naturą relacji między biznesem a edukacją. Kieruję ją przede wszystkim do rodziców i nauczycieli – to od nich bowiem będzie zależeć, czy ich dzieci i wychowankowie zostaną nie tylko sprawnymi przedsiębiorcami i menedżerami, lecz także osobami wrażliwymi na krzywdę ludzką, która nie zawsze jest rezultatem jakiegoś świadomego działania jednej lub kilku osób. Chodzi więc także o to, aby zdawać sobie sprawę ze złożoności rzeczywistości społecznej. Nie da się ona bowiem naprawić poprzez usilne próby szukania jakiegoś jednego czynnika, który można obarczyć odpowiedzialnością za wszystkie ludzkie nieszczęścia. Wydaje mi się, że spojrzenie na działalność ekonomiczną człowieka będzie konstruktywne tylko wtedy, gdy jedną z jego podstaw stanie się – o czym pisze Roger Scruton – następujące przekonanie: Nasz świat obejmuje prawa, powinności i obowiązki; jest to świat samoświadomych podmiotów, w których zdarzenia dzielą się na wolne i nie-wolne, te, które mają swoje wewnętrzne racje, i te, które mają jedynie zewnętrzne przyczyny, te, które wyrastają z racjonalnego podmiotu, i te, które wybuchają strumieniem konsekwencji bez świadomego planu.
"Walka o życie" jest kontynuacją rozprawy pt. "Walka o sens". Przedstawia niezgodę człowieka na śmierć, na wykreślenie egzystencji na zawsze z wykazu istnienia. Jest prezentacją walki na śmierć i życie o przetrwanie tego wszystkiego, co mamy, a co odbierze nam ostatecznie kres naszego życia. Jeśli nawet nie wróży to zwycięstwa, można walczyć, bo jest dowodem na godność i sens ludzkiej egzystencji.
Walka o bycie, o trwanie, nieprzeminięcie bezpowrotnie to troska wielu ludzi szukających jakiegoś nadrzędnego, pewnego sensu swego życia. Niektórzy dostrzegają wyjątkowość, piękno i niezwykłość istnienia, więc mimo całego trudu chcieliby zachować je na zawsze lub choć zdecydowanie na dłużej.
Wiedzą, że nawet jeśli się nie wierzy w zbawienie lub nieśmiertelność obiecaną przez naukę, można choć buntować się przeciw niesprawiedliwości, jaką jest przemijanie ostatecznie naszego jedynego i niepowtarzalnego na ziemi istnienia.
Pragniemy nie zgodzić się na tę wielką klęskę każdego z ludzi i walczyć choćby wbrew Bogu o sens tego, co jest nam dane tylko na krótki moment.
(na podstawie "Przedmowy")
Autor dokonał ogromnego wysiłku intelektualnego, wnikając w meritum problemu i rekonstruując poglądy wybranych przedstawicieli ponowoczesnej/postmodernistycznej filozofii politycznej i prawnej na istotę i funkcję społeczno-polityczną oraz ideologiczną praw człowieka.
Prof. dr hab. Wiesław Bokajło
Jednostka i nieskończoność to opowieść o Baruchu Spinozie, pierwszy wyraz fascynacji Leszka Kołakowskiego wiekiem XVII. Pasji tej Profesor pozostał wierny do końca życia, a do książki o Spinozie wrócił niedługo przed śmiercią, dyktując poprawki i uzupełnienia. Spinoza był dla niego od początku najważniejszym filozofem i główną inspiracją. Niewznawiana przez pół wieku pierwsza – i zarazem ostatnia, nad którą pracował – książka to nie tylko pamiątka po „wczesnym Kołakowskim”, ale dojrzała interpretacja, napisana z wnikliwością i charakterystyczną dla autora klarownością. Kołakowski dostrzega w metafizycznych wywodach Spinozy realne ludzkie problemy, odnosi to, co pozornie abstrakcyjne, do konkretu życia. Dzięki temu wykład o jednym z najtrudniejszych filozofów w dziejach staje się przystępny i aktualny. Praca dla miłośników Leszka Kołakowskiego i jedynej w swoim rodzaju filozofii XVII wieku.
Rozważania nad możliwością charakterystycznej dla współczesnych społeczeństw zachodnich emancypacji od władzy. Autorka koncentruje się na właściwym dla tej koncepcji sposobie łączenia namysłu nad dotychczasowymi dziejami (dociekania genealogiczne) z refleksją dotyczącą możliwej formy uwalniania się od określonych typów zależności i tego, jakie grupy emancypacyjne byłyby w stanie zrealizować to zadanie.Perspektywa sformułowania pozytywnej propozycji przebudowy świata polityki, ekonomii czy przekształcenia relacji społecznych bywa podawana w wątpliwość przez niektórych współczesnych filozofów. Ci zaś, którzy są przekonani, że współczesne myślenie nie utraciło zdolności tworzenia takich projektów, przyznają samej emancypacji dość szczególny status, nieporównywalny z jej miejscem w dawniejszej filozofii.Autorka nie tylko dokonuje przeglądu aktualnych poglądów filozoficznych, lecz także wskazuje na silne zależności istniejące między danym sposobem ujmowania historii a odpowiadającym mu typem myślenia o emancypacji i właściwym jej podmiocie. Wyjątkowe miejsce współczesnego dyskursu emancypacyjnego, a przede wszystkim nierozerwalny związek dzisiejszej myśli emancypacyjnej z bardzo szczególnym rodzajem refleksji nad przeszłością, czyli genealogią, stanowi główny obszar jej zainteresowań.
Nakładem Fundacji na Rzecz Myślenia im. Barbary Skargi ukazał się wybór wywiadów o filozofii i literaturze, które przez ponad 10 lat Anton Marczyński robił na potrzeby swej rubryki "Hortus (In)Conclusus" w Redakcji Ukraińskiej Polskiego Radia dla Zagranicy.
Są to rozmowy m.in. z Barbarą Skargą, Myrosławem Popowyczem, Władysławem Stróżewskim, Ihorem Byczko, Tadeuszem Gadaczem, Tarasem Wozniakiem, Jerzym Prokopiukiem, Zbigniewem Mikołejko, Adamem Pomorskim, Dmytrem Stepowykiem oraz wieloma innymi ważnymi i ciekawymi ludźmi. Większość z nich pochodzi z Polski i Ukrainy, lecz do współtworzenia tomu zaproszeni zostali również Tomas Venclova i Andrij Okara.
Jest to zbiór eklektyczny i popularyzatorski. Sam tytuł tomu na to wskazuje. Dokonując wyboru z ponad 300 rozmów, Anton Marczyński pragnął chociażby część z nich ocalić przed całkowitym zniknięciem, stąd pomysł wydania ich w postaci książki.
Książka w opracowaniu graficznym Marka Sobczyka.
W dyskusji wezmą udział:
Dr hab. Myrosław Trofymuk
Dr Bartosz Działoszyński
Dr Mateusz Falkowski
Dr Anton Marczyński
Czy żyjemy już w epoce postchrześcijańskiej, jak zdawał się to widzieć wątpiący Samuel Beckett, jeden z największych, a zarazem najbardziej radykalnych pisarzy XX wieku, laureat literackiej Nagrody Nobla z 1969? Czy rzeczywiście Człowiek to bezdomny w kosmosie - istota porzucona, zapomniana, wyklęta, nad którą nikt nie czuwa? Czy Ziemia to raczej piekło, czy nie droga czyśćcowa prowadząca do Nieba? Czy los rodzaju ludzkiego to jedynie męczarnia, miotanie się w ciemności - krzyż pospolity, tortura, czy nie Krzyż Odkupienia?O tych fundamentalnych kwestiach dyskutują ze sobą Antoni Libera, pisarz, tłumacz i znawca Becketta, oraz Janusz Pyda (OP), dominikanin, wykładowca i duszpasterz akademicki. Pasjonujący dialog o sensieżycia i świata poprzez interpretację najwybitniejszych dramatów autora słynnego Godota, które nakładem PIW ukazały się niedawno w dwutomowej edycji Utworów wybranych (2017).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?