Japońska sztuka życia wabi-sabi to antidotum na perfekcjonizm kultury Zachodu. W Kraju Kwitnącej Wiśni piękno jest niedoskonałe i przemijające, a najpiękniejsze przedmioty to te z historią i zszarganym życiorysem.
Japończycy potrafią zachwycić się tym, co niedoskonałe i ulotne. Dla swoich gości przygotowują ciepłe kapcie i pożywne, ale nie wystawne posiłki. Nie spisują na straty wyszczerbionej ceramiki, która towarzyszyła im przez wiele lat. Co jakiś czas rezygnują ze stołu i jedzą na trawie, żeby poczuć się częścią przyrody.
Dzięki książce Żyj wabi-sabi odkryjesz, jak w różnych zakątkach świata można dostrzec piękno w niedoskonałości.
Dziękuję za świńskie oczy to ważny głos w debacie na temat naszego stosunku do innych zwierząt. Autor nie tylko pokazuje, że zwierzęta są niezastąpionym źródłem wiedzy o świecie, w tym o ludziach, ale również jak bardzo potrzebna jest prowegańska polityka rozwoju.Dariusz Gzyra uważa, że w świecie, w którym zło jest wszechobecne, widać wyraźnie, ile jest możliwości czynienia dobra. Weganizm postrzega jako kontestację systemu manipulującego ludźmi, a rozwijanie krytycznego myślenia jako podstawowy akt oporuW Polsce każdego roku dla smaku, kaprysu i mody zabija się miliony zwierząt. Codziennie po cichu na fermach przemysłowych i w rzeźniach giną kurczaki, świnie, cielęta, norki oraz wiele innych zdolnych do odczuwania zwierząt. Choć większość Polek i Polaków deklaruje miłość do zwierząt i jest przekonana, że odczuwają one ból tak samo jak ludzie, a połowa z nas ma pod opieką jakiegoś zwierzęcego pupila, to mało kto na poważnie traktuje zwierzęcą krzywdę.Ponieważ nie chcemy widzieć cierpienia i śmierci zwierząt, większość niezliczonych przypadków przemocy wobec nich to działanie na zlecenie. Zaplanowane, metodyczne i standardowe. Zgadzamy się na stosowanie przemocy przez innych, abyśmy sami mogli się cieszyć smakiem mięsa i innych produktów pochodzących od zwierzęcych. Ale czy to zwalnia nas z odpowiedzialności?
Zbiór wydany po raz pierwszy w 1984 roku przez wydawnictwo Czytelnik – zawiera teksty z lat 1964–1979: recenzje, krótkie rozprawy, spisane pogadanki, wygłoszone na antenie Polskiego Radia w popularyzatorskiej formie. Autor ze swadą przybliża klasyków, autorów zapomnianych czy zgoła nieznanych, nade wszystko jednak na bieżąco omawia publikacje ukazujące się w latach 1964–1979 w kraju i za granicą. Z uwagą śledzi i jednocześnie definiuje najbardziej aktualne wówczas tendencje, problemy i teoretyczne kwestie obecne w pismach dawnych i współczesnych filozofów. Trwałym punktem odniesienia jest marksizm i jego dwudziestowieczne transformacje. Dzięki jasnej myśli wyrażonej piękną polszczyzną Autor otwiera „krąg filozofów” szerszej, także nieprofesjonalnej publiczności.
******
Collected Works. Among the Philosophers
The author introduces the classics, authors who are forgotten or unknown, and discusses publications published in the years 1964-1979 in Poland and abroad. He closely follows and at the same time defines the most current tendencies, problems and theoretical issues present in the writings of ancient and contemporary philosophers. Marxism and its twentieth-century transformations are a permanent point of reference.
Nawiązując do klasycznych filozofii podmiotowości (Kartezjusz, Kant, Hegel, Schelling) i do narratologii, która ma swoje źródła w tzw. zwrocie narratywistycznym, Autorka omawia współczesne koncepcje tożsamości narracyjnej: hermeneutyczne (MacIntyre, Taylor, Ricoeur) oraz naturalistyczne (Dennett, Schechtman, DeGrazia). Broni tezy, że podmiot narracyjny, uwzględniający elementy pluralistyczne, czasowe i społeczne, nie przestaje być zdolny do działania i podejmowania decyzji, mimo iż nie spełnia kryteriów tzw. mocnej, absolutyzującej racjonalności typu heglowskiego i osiąga samorozumienie jedynie na pośredniej drodze opowieści, z którą jest tożsamy. Jest to ja empiryczne, w którym substancjalna jedność jaźni zostaje zastąpiona przez jedność narracyjnej formy i własnej opowieści autobiograficznej.
Szacuje się, że co 20 min z powierzchni Ziemi znika jeden gatunek roślin lub zwierząt, często zanim jeszcze zdążyliśmy go poznać. Wymierają geny, gatunki oraz ekosystemy, a tym samym zanika bioróżnorodność, która odgrywa tak istotną rolę w utrzymaniu równowagi życia na zamieszkiwanej przez nas wszystkich planecie.
Czy da się pogodzić postęp technologiczny z ochroną środowiska? W jakim stopniu nasze decyzje żywieniowe wpływają na zróżnicowanie gatunków? Jak docenić bioróżnorodność w swoim najbliższym otoczeniu?
Pierwszy zmarł Murashige sensei, rok później Chiba Sensei. Opowiadałem jakąś historię któremuś z moich uczniów i pomieszałem i miejsce, i czas, i ludzi, którzy tam ze mną byli. Czas plącze już wszystko, poprawia wspomnienia. Przestraszyłem się, że to wszystko stracę - od tego sięzaczęło. Od spisania kilku ważnych historii, kilku rozmów. To nie ma być książka o aikido, to nie ma być książka o Chibie Sensei. Nie mam prawa pisać o aikido, bo ono jest czymś innym dla każdego. Nie da się też opisać Chiby Sensei, bo ten człowiek spędził na macie prawie sześćdziesiąt lat, a jego życie jest jak gruby tom pełen historii i tysięcy ludzi spotkanych po drodze. Setki osób znały go jako nauczyciela znacznie lepiej niż ja. Wielu przeszło z nim więcej, intensywniej, piękniej i straszniej. To jest subiektywna opowieść o tym, co trzydzieści lat na macie zrobiło ze mną. Opowieść o próbie pójścia za pasją tak mocno, jak się da. Przede wszystkim to opowieść o tym, co dzieje się, kiedy na twojej drodze staje prawdziwy nauczyciel. Piotr Masztalerz (ul. 1971) - ukończył historię na Uniwersytecie Wrocławskim. Od ponad 30 lat studiuje japońską sztukę walki - aikido. Spędził wiele lat, podróżując w poszukiwaniu nauczycieli. Mieszkał między innymi w Wielkiej Brytanii, Francji i USA. Był osobistym uczniem legendarnego T. K. Chiba w San Diego. Wielokrotnie odwiedzał Japonię. Prowadzi we Wrocławiu unikatowe stałe dojo Aikido, przez które przez ostatnie 20 lat przewinęło się kilkanaście tysięcy uczniów. Przez wiele lat uczył aikido na kilku wrocławskich uczelniach, współpracował z Ośrodkiem J. Grotowskiego. Prowadzi regularne szkolenia ucząc aikido m.in. w Europie, Rosji, Chile, jest jednym z pionierów aikido w Kenii.
Nie tak dawno temu w całkiem nieodległej galaktyce naukowcy postanowili zmierzyć się z siłami natury, zarówno tymi, których działanie możemy obserwować w życiu codziennym - elektromagnetyzmem i grawitacją, jak i tymi, których zasięg jest znacznie mniej zauważalny - silnymi i słabymi oddziaływaniami jądrowymi. Celem tej utarczki było udowodnienie, że tak naprawdę wcale nie są to cztery odrębne typy oddziaływań, ale jedna siła, manifestująca się na różne sposoby.Po co komu te wszystkie teoretyczne wywody? Naukowcy mają nadzieję, że dzięki temu uda się odkryć, czy wszechświat powstał według jakiegoś sensownego projektu, czy jest po prostu dziełem przypadku. Jedni twierdzą, że to rzucanie się z motyką na słońce, inni zaś uważają, że spójna i jednolita kwantowa teoria grawitacji, opisująca wszystkie cechy kosmosu i procesy w nim zachodzące, stanowi klucz do zrozumienia wszechświata oraz miejsca, jakie zajmuje w nim człowiek. Dlatego właśnie nazwano ją teorią wszystkiego.Teoria wszystkiego według HawkingaCzy sformułowanie teorii wszystkiego jest rzeczywiście możliwe? Stephen Hawking przez wiele lat naukowej kariery był przekonany, że to zadanie wykonalne. A jednak nawet wielcy miewają czasem wątpliwości...Niezwykły naukowiec w serii krótkich i pasjonujących wykładów referuje nam historię wszechświata od samych jego narodzin w chwili Wielkiego Wybuchu. W zajmujący sposób i z poczuciem humoru opowiada o tym, jak człowiek postrzegał kosmos setki, a nawet tysiące lat temu, i jak nasza wiedza stopniowo ewoluowała - od Arystotelesa, przez Kopernika i Galileusza, aż po Newtona, Einsteina i Hubble'a. Wyjawia, jak odkryto, że wszechświat wcale nie jest statyczny, lecz nieustannie się rozszerza, a także przewiduje konsekwencje tego procesu. Zdradza najściślej chronione tajemnice czarnych dziur, o których mówi, że badanie ich jest jak szukanie czarnego kota w piwnicy pełnej węgla. To dopiero początek całej zabawy... ale o tym musisz przeczytać już sam.
Dr Rafał Nahirny - adiunkt w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego. Zainteresowany nowymi technologiami ze szczególnym uwzględnieniem rozważań nad etyką i estetyką prywatności. Prowadzi badania nad światem Google Street View, oswajaniem dronów oraz mediami mobilnymi, których efektem są artykuły naukowe poświęcone tym zjawiskom. Jest członkiem Suryeillance Studies Network i Laboratorium Humanistyki Współczesnej. Współredaktor publikacji Czego pragną drony? Od atrakcji wizualnej do spojrzenia władzy (2017).
Obok Benthama obrońcy słabszych i podporządkowanych, wrażliwego na cierpienie innych i zaangażowanego głęboko w walkę o lepsze, bardziej sprawiedliwe prawodawstwo, współistnieje Bentham demiurg totalny o niepohamowanych ambicjach, kreujący bezustannie bezduszne i autorytarne światy kontroli oraz dyscypliny. Wiele wskazuje na to, że w stronę autorytaryzmu pchało angielskiego filozofa dążenie do zapewnienia warstwom posiadającym poczucia bezpieczeństwa oraz lęk przed takimi zjawiskami, jak popłoch i niepokój społeczny. Równocześnie, wraz z postępem prac nad konkretnymi projektami, szlachetne impulsy leżące nierzadko u ich podstaw uległy osłabieniu, a ich miejsce, pod wpływem perfekcjonistycznych lęków i namiętności, zajęło pragnienie całkowitej kontroli i totalnej dyscypliny.
Fragment książki
Wiek XXI charakteryzuje się swoistą modą na prawa człowieka.Idea ta wkracza już niemal w każdą dziedzinę ludzkiego życia. Rozpatruje się ją w każdej możliwej płaszczyźnie, na gruncie teoretycznym i praktycznym. Obecna jest w nauce, polityce, pracy, a nawet religiach. Prawa człowieka, a ściślej zagadnienia dotyczące ich przestrzegania bądź łamania jawią się jako palący problem międzynarodowy na wszystkich kontynentach. Zasadniczo nie sposób zatem uniknąć z nimi spotkania.Celem książki jest próba ukazania w Nietzscheańskiej filozofii reakcji na, z definicji, odgórnie narzucone, odwieczne, indywidualne prawa człowieka. Prawa te w opinii Nietzschego we współczesnej mu rzeczywistości, zamiast wspierać, kierunkować i uwypuklać genialne jednostki, sprowadzają się tylko do eliminacji naturalnych dysproporcji i odrębności ludzi, przekształcając wyjątkowe indywidua w jednobarwny, tożsamy motłoch.Prawa te rozumiał Nietzsche ściśle w kontekście doktryny prawnonaturalnej. Poprzez swoją twórczość wskazywał jednak jej zmierzch, by ostatecznie ogłosić niebyt praw człowieka.
Nic dziwnego, że poganie byli przerażeni ""bezbożnym"", chrześcijańskim pragnieniem zniszczenia wszechświata. Przerażeni byliby nawet Żydzi Starego Testamentu. Wszak w ich mniemaniu ziemia i gwiazdy, powołane w Wielkim Akcie Stworzenia przez Boga Wszechmogącego, były wieczne. Ale nie, ci zuchwali męczennicy muszą zobaczyć, jak to wszystko idzie z dymem.
CZY MOŻNA DOŚWIADCZAĆ ŻYCIA W WIELU ŚWIATACH NARAZ?
CZY MASZYNY MOGĄ POSIADAĆ SZTUCZNĄ ŚWIADOMOŚĆ?
W JAKI SPOSÓB DZIAŁA EMPATIA I POZNANIE SPOŁECZNE?
Thomas Metzinger przedstawia oryginalną koncepcję świadomości i osoby, stworzoną na podstawie współczesnych wyników ba- dań prowadzonych często przy jego udziale w wielu dziedzinach – od psychologii i neuronauk po sztuczną inteligencję. Odwołuje się zarówno do codziennych doświadczeń dostępnych każdemu, jak i do odmiennych stanów świadomości generowanych farmakologicznie oraz powstających w kontakcie z nowoczesną technologią. Metzinger kładzie szczególny nacisk na etyczne aspekty stanów świadomości.
„Problem jedności świata jest tak prosty, że łatwo go przeoczyć: aby świat nam się objawił, musi to być przede wszystkim jeden świat. Dla większości z nas jest oczywiste, że przeżywamy świadome życie w jednej rzeczywistości i że świat, w którym budzimy się każdego dnia, to ten sam świat, w którym budziliśmy się dzień wcześniej. Nasz tunel to jeden tunel; nie ma w nim zaułków, przecznic czy tras alternatywnych. Jedynie ludzie cierpiący na zaburzenia psychiczne lub ci, którzy eksperymentowali z dużymi dawkami halucynogenów, są w stanie wyobrazić sobie, co to znaczy żyć w więcej niż jednym tunelu naraz. Jedność świadomości należy do największych osiągnięć mózgu”.
Fragment książki
Tunel ego
MÓWISZ? TO KSIĄŻKA DLA CIEBIE!Nigdy nie wiesz, o co jej chodzi? On nigdy cię nie słucha?Nie wiesz, jak poprosić szefa o podwyżkę?Informujesz? Przekonujesz? Proponujesz? Chcesz wiedzieć, jak robić to skutecznie, z klasą i tak, by zawsze być dobrze zrozumianym?Jak się dogadać to znakomity poradnik czerpiący przede wszystkim z sytuacji, które mogą zdarzyć się nam każdego dnia, wzbogacony przykładami ze świata mediów i polityki.Autorzy w lekki i zabawny sposób dają konkretne rady i wskazówki, a dzięki załączonym ćwiczeniom i filmom wszystkie je można natychmiast wypróbować w praktyce. Dzięki temu prawdopodobieństwo, że z kimś się nie dogadasz, spadnie do minimum!Aneta Załazińska, Michał Rusinek specjaliści od językowych pułapek i sztuki komunikacji. Od lat uczą, jak najlepiej posługiwać się żywym słowem.
Kolejna publikacja z serii ""Edukacja-Kultura-Społeczeństwo"" posiada myśl przewodnią - ""Człowiek w świecie bez wolności"". Znaczna część zgromadzonych w niej artykułów została zaprezentowana na Kongresie Edukacyjnym zorganizowanym we Wrocławiu w dniach 11-13 października 2016 r. pod tym samym tytułem. Brak wolności potraktowany został przez autorów w bardzo szerokim kontekście. Od dosłownego rozumienia, jako ograniczenie swobody, przymus, sytuację, w której niemożliwe jest dokonywanie wyborów spośród wszystkich dostępnych opcji, po ograniczenia prawne, społeczne czy mentalne, utrudniające działalność, życie czy edukację...
Światowy bestseller guru futurologii. Ray Kurzweil snuje porywającą opowieść o przyszłości człowieka i stawia tezę, że przeznaczeniem naszej cywilizacji jest fuzja człowieka z maszyną. To przeznaczenie nazywa Osobliwością (ang. Singularity). Osobliwość ma nadejść do 2045 roku!Z najdrobniejszymi szczegółami, analizując setki wzorców, autor opisuje, jak z biegiem lat z ludzi analogowych przekształcimy się w Człowieka 2.0 (W naszym krwiobiegu krążyć będą miliardy nanobotów. Będą niszczyć patogeny, poprawiać błędy DNA, eliminować toksyny i wykonywać wiele innych zadań, by poprawić nasze fizyczne samopoczucie. W rezultacie będziemy w stanie żyć bez końca, nie starzejąc się) i Człowieka 3.0 (Stajemy się cyborgami). Książka Kurzweila to literacki hołd złożony magii technologii.Ponieważ od ostatniego wydania książki (2006 rok) minęło już kilka lat, czas miał szansę zweryfikować niektóre ze śmiałych tez Kurzweila. Jego ogólne przesłanie pozostaje jednak wciąż aktualne, a lektura książki jest fascynującą przygodą.
„Idee są ciekawe, ale ludzie - znacznie bardziej”. Słowa te przyświecają pasjonującemu reportażowi historycznemu o jednym z najważniejszych ruchów intelektualnych XX wieku i jego rewolucyjnych myślicieli.
Sarah Bakewell zabiera czytelnika do kawiarni przy rue Montparnasse, gdzie nad morelowymi koktajlami rozmawiają młodzi Jean-Paul Sartre, Simone de Beauvior i Raymond Aron. Aron powróciwszy dopiero z Berlina opowiada pozostałym o nowej i ekscytującej szkole z Freiburga, gdzie niejaki Edmund Husserl naucza studentów fenomenologii. Sartre jest urzeczony. Nuży go uniwersytecka filozofia, a właśnie w fenomenologii odkrywa świeżość i iskrę dla przyszłego egzystencjalizmu – ruchu, który przedrze się do jazzowych klubów i kawiarni lewego brzegu Sekwany, zanim dotrze do reszty świata.
W paryskich kawiarniach pojawią się jednak i inni ważni twórcy i filozofowie – Maurice Merleau-Ponty czy Albert Camus. Istotnymi bohaterami są też Martin Heidegger czy Paul Celan. To właśnie z anegdot o ich życiu zbudowana jest fasynująca narracja o intelektualnym dorobku najwybitniejszych myślicieli XX wieku.
Apokalupto bez wątpienia było dobrym słowem dla hebrajskiego gala. Apokalupto – wyjawiam, odsłaniam, odkrywam, ujawniam rzecz, która może być częścią ciała, głową lub oczami, częścią sekretną, płcią lub czymkolwiek, co może być ukryte, rzeczą tajemną, rzeczą zakrytą, rzeczą, która pozostaje w ukryciu i nie jest artykułowana, może być wyrażona, ale która nie potrafi, albo której nie wolno odsłaniać ani wyprowadzać na światło dzienne. Apokekalummenoi logoi to epizodyczne uwagi. Jest to więc rzecz tajemnicy lub pudenda. Być może byłoby konieczne – i myślałem przez moment o zrobieniu tego – by zebrać lub wydobyć wszystkie znaczenia tłoczące się wokół hebrajskiego gala, przyglądając się kolumnom i kolosom Grecji, obcując z galaktyką pod Drogą Mleczną, której konstelacja ostatnio mnie fascynuje. Co ciekawe, znaleźlibyśmy tam znowu takie znaczenia, jak te w kamieniu, na kamiennych tablicach, cylindrach, pergaminach lub księgach, zwojach, które określają ideę obnażenia [mise a nu], specyficznie apokaliptycznego odsłonięcia, wyjawienia tego, co do tej pory pozostawało spowite, odseparowane, zatajone, na przykład ciało, kiedy zdjęte zostaje ubranie lub żołądź, kiedy napletek zostaje usunięty przy obrzezaniu. A tym, co zdaje się najbardziej godne uwagi we wszystkich tych biblijnych przykładach, jakie udało mi się znaleźć, a które muszę pozostawić bez komentarza, jest fakt, że gest obnażenia lub wystawienia na widok – ten ruch apokaliptyczny – jest tutaj bardziej poważny, niekiedy bardziej winny i bardziej niebezpieczny, niż to, co następuje potem i czemu może on dać początek, na przykład stosunkowi płciowemu. *** Jacques Derrida (1930–2004) Francuski filozof i pisarz, uczeń Michela Foucaulta, twórca dekonstrukcji, która wyrosła z interpretacji i lektur Heideggera, współczesnej filozofii, lingwistyki i antropologii. Jako początkujący filozof opublikował trzy książki oparte na zupełnie odmiennym czytaniu filozofii – O gramatologii, Głos i fenomen, Pismo i różnicę – które przyniosły mu sławę i rozgłos, zaszczepiając, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, zainteresowanie dekonstrukcją, a następnie instytucjonalny rozwój tej dziedziny. Kolejne publikacje, wielowątkowe eseje stanowiące re-lekturę całej tradycji filozoficznej, począwszy od Platona, Kanta, Hegla, Freuda, na Foucaulcie i Levinasie skończywszy, budziły podziw i szacunek z jednej strony, z drugiej – ostry sprzeciw i krytykę. Opublikował ponad 60 książek, z których najsłynniejsze – Ostrogi. Style Nietzschego, Podzwonne (Glas), Widma Marksa, La carte Postale, Adieu – stanowią wyróżnik jego „stylu”, będącego połączeniem idiomu filozoficznego i pisarskiego. W 1997 r. otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Śląskiego.
Książeczka ta może wydawać się żartem dydaktycznym i w swej istotnej części rzeczywiście nim jest. Autor chciałby wszakże za jej sprawą zwrócić uwagę na problem nader poważny, mianowicie na brak edukacji filozoficznej w szkołach średnich. Tej skandalicznej wręcz luki nie wyrównają krótkie kursy filozofii na poziomie uniwersyteckim, tym bardziej że są prowadzone jedynie dla nielicznych kierunków studiów.
M.B. (ur. 29.03.1979). Mężczyzna po dwóch szpitalach psychiatrycznych, z przeszłością narkomana i alkoholika, z tysiącami porażek i kompromitujących upadków na koncie, niedoszły samobójca.
Wszyscy chcą być poetami własnej miłości, pisarzami własnego życia oraz naukowcami, zbawicielami i wielkimi filozofami.
Drżące ręce na klawiaturze, brudne palce od nosa dłubania,
stukot klikania, czas mnie pochłania.
Od Słowackiego cytaty po Mickiewicza dramaty
– z tego nie wyjdą żadne poematy.
Leśmiana nauki i Szymborskiej dialogi to na raty takie minidzieła.
A Tuwim niewmieszany, Czesław Miłosz poirytowany,
Mikołaj Rej nie dowierza, jak zwykle Kochanowski obrażony,
gdyż na te czasy styl pisania godny trwogi.
Jedynie Norwid zdumiony z mego przekazu
i niby z nieba jest zadowolony,
a jedynie Dante z Włoch w polskiej mowie niekumaty
non capisco, nie wypowiada się na te tematy.
Kudłate myśli poplątane. Weny brak!
Jak jej nie było, tak i jej dalej nie będzie.
O filozofii i psychologii:
I na co mi te tytuły magisterskie, doktorskie, profesorskie i do czego mi potrzebny ten Nobel w ręku? Jeśli wy sami nie jesteście zgodni co do słuszności swoich nauk, na co mi to wszystko? Niech sobie będę głupcem tego świata, ale ze swoimi mądrościami.
Książka 3 plus (1) – dlaczego? Jeśli masz ochotę i potrzebę, to sprawdź…
Historyczny wzrost gospodarczy w państwach Azji Wschodniej doprowadził do przesunięcia centrum cywilizacyjnego z Atlantyku na Pacyfik. Już sam ten fakt skłania do intensywnego poznawania kulturowej specyfiki tego regionu.
Pomimo istnienia barier językowych i koncepcyjnych oraz wciąż silnego przekonania o kulturowej wyższości, które utrudnia przedstawicielom zachodniej cywilizacji dotarcie do fundamentów cywilizacji wschodniej, systematyczne i wyczerpujące badania oraz publikacje porównawcze, w tym dotyczące taoizmu i judaizmu, wydają się właściwą metodą przezwyciężenia tych trudności.
Czytelnik znajdzie w niniejszej książce interpretacje relacji człowiek–natura dokonywane przez pryzmat pojęć Tao i Bóg oraz przykłady ich zastosowania w porównywanych kulturach.
Czasownikowa teoria dobra – druga książka twórcy filozofii czasownikowej w Wydawnictwie Naukowym „Śląsk” (poprzednio była to Prawda po epoce post-truth). Nowe podejście do podstawowych problemów filozofii wynika z przekonania autora, że skoro mózg człowieka inaczej przetwarza rzeczowniki niż czasowniki, to niewykluczone, że istnieją pojęcia, jak m.in. ‘prawda’, ‘dobro’, ‘piękno’, ‘wolność’, których nie da się zrozumieć rzeczownikami i należy badać je, korzystając z czasowników (et vice versa).
Autor – językoznawca, a zarazem informatyk – korzysta z inspiracji interdyscyplinarnych. Wzorem fizyki wprowadza rozróżnienie na kategorie skalarne i wektorowe. Skalary (np. wolność, edukacja, prawda w nauce, demokracja) nie są zorientowane na dobro, definiowane w tej pracy czasownikowo: „nie umrzeć i nie cierpieć”. Z kolei wektory (państwo, wychowanie, prawda w sądzie, odpowiedzialność) muszą mieć kierunek, wyznaczony fundamentalnymi prawami biernymi każdego człowieka, czyli właśnie: „nie umrzeć i nie cierpieć”.
Filozofia czasownikowa jest propozycją zmiany paradygmatu (w sensie Kuhna) wobec kryzysu, w jakim znalazły się pojęcia rzeczownikowe: ‘prawda’ i ‘dobro’. Również inne wartości, wzajemnie wykluczające się, wymagają nowej metody rozstrzygania. Autor proponuje metodę czasownikową, właściwą dla epoki internetu, wędrówki ludów i konieczności dokonywania różnych uzgodnień między obcymi sobie lub skonfliktowanymi, dążącymi do sprzecznych celów cywilizacjami.
Spis treści
1. Bierna strona praw człowieka
2. NUNC
3. Czasownikowa teoria możności
4. Imperatyw praw biernych
5. Kategorie skalarne i wektorowe
6. Demokracja skalarna
7. Wojna o kobiety
8. Ixodus
9. SOS. Ogrody dla Afryki
10. Rzeczywistość rozmyta
11. Unde malum
12. Wielowymiarowa koncepcja osoby we wspólnocie
13. Odpowiedzialność za dobro wspólne
14. O pomocniczości i dobru wspólnym
15. O nierówności, solidarności i sprawiedliwości
16. O miłości dobrej
17. Przeciw ‘zaufaniu’ i filozofii dialogu
18. Zasada doboru dobrego
19. O politycznej przyzwoitości
20. Podnosimy kontinuum
21. Społeczeństwo rozdarte i jego suzeren
22. Staraj się!
23. Czasownikowe treningi ważności
24. Czasownikowa teoria prawdy
POSŁOWIE
Streszczenie
Summary
Le résumé
Zusammenfassung
Indeks autorów
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?