KATEGORIE [rozwiń]

Eseje, publicystyka

37,11 zł
59,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 41,88 zł

28,24 zł
44,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 31,87 zł

38,36 zł
63,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 38,36 zł

51,15 zł
84,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 51,15 zł

21,66 zł
38,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,66 zł

30,96 zł
54,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 32,33 zł

26,40 zł
44,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,40 zł

31,06 zł
55,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 31,06 zł

32,70 zł
52,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 33,17 zł
Okładka książki Cukier, sól, tłuszcz. Jak uzależniają nas...

44,90 zł 24,43 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 24,11 zł

Jesteśmy uzależnieni od soli, cukru i tłuszczu. Najwięksi producenci żywności używają tych trzech prostych składników do tworzenia jak najbardziej kuszących produktów jak najmniejszym kosztem. W książce Sól, cukier, tłuszcz, wyróżniony Nagrodą Pulitzera dziennikarz śledczy Michael Moss opisuje, w jaki sposób doszło do takiej sytuacji. Jego sugestywna, barwna opowieść, przeplatana jest historiami zaczerpniętymi z poczynań niektórych spośród najbardziej znanych (i dochodowych) przedsiębiorstw i marek ostatniego półwiecza. Drobiazgowe i wnikliwe badania mocno osadzają tę pozycję w realiach i pozwalają spojrzeć na problem z innej perspektywy. To otwierająca oczy, zdumiewająca podróż za kulisy świata producentów wysoko przetworzonej żywności. Po jej odbyciu możesz zmienić swoje nawyki żywieniowe. Na zawsze. Czy jesteś gotowy na poznanie prawdy o tym, co wkładasz do koszyka? Żywy, błyskotliwy reportaż Mossa nie pozostaje obojętny na przyjemności płynące z konsumpcji śmieciowego jedzenia – ociekającego apetycznym tłuszczykiem i wyzwalającego w mózgu uczucie przyjemności – a zarazem bezlitośnie analizuje stojące za jego produkcją manipulacje, mające tylko jeden cel: zyski. Bardzo smakowite, a zarazem skręcające kiszki spojrzenie na żywność, którą kochamy, a jednocześnie jej nienawidzimy. „Publishers Weekly” Lektura obowiązkowa dla świadomego konsumenta „The Wall Street Journal”
Okładka książki Obrona świata BR

39,90 zł 22,38 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,19 zł

"Najbardziej prawdopodobne jest, że nadal żyjemy w rajskim ogrodzie. To tylko nasze oczy się zmieniły." G.K. Chesterton "Obrona świata" to wybór esejów G.K. Chestertona. W tekstach pełnych humoru i pogodnego zdrowego rozsądku wybitny pisarz odnosi się do wielu współczesnych spraw. Zwyczajne zdarzenia, informacje w gazecie albo listy czytelników służą mu do ukazania, że codzienność, nad którą się nie zastanawiamy, kryje całe pokłady znaczeń, jakich się nie domyślamy się nie domyślamy. Książka ta jest pierwszą z czterech publikacji, mających przedstawić czytelnikowi polskiemu publicystykę G.K. Chestertona. Kolejne tomy będą nosiły tytuły. "Obrona człowieka", "Obrona wiary", "Obrona rozumu".
Okładka książki Fotografia smaku

39,90 zł 24,14 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 24,14 zł

Fotografka boska gotuje, a Mistrz kina rozbudza apetyt. Na 24 wykwintne, swojskie, kresowe i egzotyczne obiady. Na zapomniane smaki i zapachy z babcinych stołów, na evergreeny podane klasycznie i autorsko. Na pyszne spędzanie czasu przy stole. Sprawdzone przepisy Zofii Nasierowskiej doprawione pysznymi felietonami kulinarnymi Janusza Majewskiego. Na potrawy, którymi delektowali się sławni goście pensjonatu w Laśmiadach, a wcześniej domu przy Fortecznej, słynącego z najlepszych przyjęć na Żoliborzu.
Okładka książki Nagrody Darwina. Ewolucja w działaniu

29,90 zł 22,73 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 22,73 zł

Nagrody Darwina unieśmiertelniają osoby, które wskutek swojego porażającego braku przystosowania do życia wśród ludzi obdarzonych zdrowym rozsądkiem okazały się ślepymi zaułkami ewolucji homo sapiens. Książka zrodziła się ze strony internetowej Uniwersytetu Stanforda, gromadzącej ze wszech miar wiarygodne opowieści o przypadkach skrajnej głupoty. Kolekcja anegdot nadsyłanych przez internautów urosła tak szybko, że wkrótce ich porządkowanie i udostępnianie szerokiej publiczności stało się głównym zajęciem autorki. Mężczyzna, który postanowił zakończyć kłótnię z narzeczoną wysiadając z pędzącego samochodu, rybak, który użył do połowu przewodu pod napięciem i wszedł do wody po zdobycz nie odłączywszy prądu, kierowca zatopiony w lekturze przy prędkości stu czterdziestu kilometrów na godzinę – oto kilku opisanych w zabawnej książce Wendy Northcutt laureatów szeroko cenionej nagrody.
Okładka książki Nie przejdziemy do historii

34,90 zł 19,12 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 19,15 zł

Kontynuacja bestsellerowej książki Macieja Frączyka, czyli Niekrytego Krytyka – polskiego władcy YouTube, krytyka filmów, seriali, gier, książek i reklam, a także internetowych celebrytów. Nie przejdziemy do historii to druga część Zeznań Niekrytego Krytyka, w której autor w satyryczno-żartobliwy, charakterystyczny dla siebie sposób mierzy się z tematami ważnymi, takimi jak: sens i cel istnienia, religia, polityka, sztuka. To pierwsza na polskim rynku publikacja literacka oparta na formule show typu „stand up”. Nowatorski koncept, rzeczywistość opisana językiem w stylu „pulp”, zaskakujące spojrzenie na dokonania ludzkości od zarania dziejów po XXI wiek i potężna dawka humoru czynią z książki eklektyczną bombę.
Okładka książki Wielka konwergencja. Azja, Zachód i logika...

59,90 zł 41,33 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 41,33 zł

O książce: Świat jest miły i przyjemny, gdy żyje się – najczęściej na przyzwoitym lub jeszcze wyższym poziomie – gdzieś w Europie, albo w Ameryce, na północ od subtropików. Jednak w bogatych rejonach globu mieszka zaledwie 12 procent światowej ludności. Niewiele wiemy o tym, co myśli o nas, mieszkających w Europie i Ameryce Północnej, oraz o ładzie narzuconym reszcie świata przez zachodnią cywilizację, pozostałych 88 procent mieszkańców świata. Książka Kishore Mahbubaniego, profesora, dyplomaty i pisarza z Singapuru, mówi o zbliżaniu się do siebie ludzi, kultur, państw, zachowań, systemów społecznych i gospodarczych. Owo zbliżenie nazywa konwergencją. Mahbubani wierzy w lepszy świat i w to, że jego części stają się ze sobą coraz bardziej spójne. Na poparcie swojej tezy wysuwa kilkaset stron argumentów. Warto przeczytać „Wielką Konwergencję”, niezależnie od tego, czy koncepcja Mahbubaniego przekonuje nas, czy nie. Lepiej byłoby, gdyby miał rację. Jeśli jej nie ma - czeka nas wszystkich perspektywa życia w trudnym świecie pełnym skłóconych ludzi. Recenzja: Zachód ma dziś problem czarnowidztwa. Mahbubani twierdzi, że świat jest znacznie lepszy niż myślimy. To triumf globalizacji, zbudowany na ludzkiej zdolności racjonalnego myślenia. Wystarczy dostosować się do nowego układu sił. Ta znakomita książka, to wyzwanie dla Zachodu. Ale - czego Mahbubani nie uwzględnia - wcale nie mniejsze dla Azji. Dr Bartłomiej Nowak, Transatlantic Academy, Waszyngton DC O autorze: Prof. KISHORE MAHBUBANI (ur. 1948) jest singapurskim urzędnikiem i dyplomatą oraz politologiem, pisarzem i publicystą. Z wykształcenia filozof. Obecnie pełni funkcję dziekana prestiżowej szkoły administracji publicznej (Lee Kuan Yew School of Public Policy) Narodowego Uniwersytetu Singapurskiego. Wcześniej był m.in. ambasadorem Singapuru w w USA, wysokim urzędnikiem MSZ Singapuru oraz przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa ONZ. Publikuje w najbardziej prestiżowych międzynarodowych tytułach prasowych. Amerykański magazyn Foreign Policy dwukrotnie wybrał go do setki najwybitniejszych myślicieli świata, a w 2011 r. określono go z tej okazji „muzą stulecia Azji”. Autor trzech poczytnych książek. The Great Convergence jest najnowszą z nich. Partnerem wydania jest: KGHM Polska Miedź S.A. Patroni medialni: Wyborcza.biz, Think Tank, Project Syndicate
Okładka książki O sztuce słuchania

49,00 zł 38,71 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 38,71 zł

Najgłębsza prezentacja humanistycznej postawy Ericha Fromma jako terapeuty! Fromm w roli psychoterapeuty przede wszystkim się nie spieszy. Dopytuje, współ-odczuwa, doświadcza, wczuwa się w przeżycia drugiego człowieka, przejmując jego perspektywę spostrzegania i rozumienia świata. Słucha, słucha, słucha... Z Przedmowy Teresy Rzepy
Okładka książki No logo

49,99 zł 29,88 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 29,88 zł

Międzynarodowy bestseller, kultowa książka Naomi Klein, nazywana często „biblią alterglobalistów”. W ciągu ostatnich dziesięciu lat, które upłynęły od pierwszego wydania "No Logo", książka została uznana za absolutny fenomen kulturowy i stała się manifestem wszystkich krytyków ekspansywnego światowego kapitalizmu.
Okładka książki Kamienie na szaniec tw

34,90 zł 21,25 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,25 zł

Opowieść o Bohaterach Szarych Szeregów - Rudym, Alku, Zośce, zilustrowana ponad osiemdziesięcioma zdjęciami ze wszystkich epok Ich życia - od gniazda rodzinnego, poprzez czas harcerstwa, miłości, walki, po dni ostatnie!Po raz pierwszy pełny tekst, bez skreśleń cenzury PRL. Wydanie wzbogacone zdjęciami młodzieży z drużyn i szkół noszących imiona Janka Bytnara - Rudego, Alka Dawidowskiego, Tadeusza Zawadzkiego - Zośki, Aleksandra Kamińskiego - KamykaTa niezwykła edycja poprzedzona jest wstępem Barbary Wachowicz, autorki sławnej wystawy ""Kamyk na szańcu"" i cyklu ""Wierna rzeka harcerstwa"". We wstępie po raz pierwszy znalazły się fragmenty nieznanego pamiętnika Druha Aleksandra Kamińskiego i jego list, jedyny, w którym mówi, jak stworzył ""Kamienie na szaniec"", także niezwykła korespondencja Basi i Alka, wspomnienia Matki i Siostry Rudego, pasjonujące relacje przyjaciół i towarzyszy broni.Harcmistrz Aleksander Kamiński - pedagog, profesor wydziału pedagogiki społecznej Uniwersytetu Łódzkiego i pisarz. Autor ,,Kamieni na szaniec"", najsłynniejszej książki czasów okupacji, oraz ,,Zośki i Parasola"", dalszego ciągu losów spadkobierców ideałów Rudego, Alka, Zośki - opowieści o Harcerskich Batalionach Armii Krajowej. To jedna z najsławniejszych postaci polskiego harcerstwa, twórca zuchów, autorytet Szarych Szeregów. W czasie wojny był komendantem Organizacji Małego Sabotażu ,,Wawer"" i redaktorem naczelnym największego pisma podziemnej Europy ,,Biuletyn Informacyjny"". Jest patronem Chorągwi Łódzkiej Związku Harcerstwa Polskiego, a także wielu szkół i drużyn wiernych Braterstwu i Służbie.
Okładka książki Samiec alfa, czyli jak wytrzymać z facetem

39,90 zł 22,34 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 22,34 zł

Samiec alfa, czyli jak wytrzymać z facetem to przezabawna książka o facetach dla kobiet w każdym wieku. Księga rodzajów przybliża nam męskie typy i uczy czujności. Sztuka uwodzenia to zbiór swoistych przepisów życiowych, ze specjalnym akcentem na przyprawy i gadżety konieczne w dobrej kuchni. Szkoła przetrwania podpowie, jak korzystać z kobiecej intuicji i nie przejmować się porażkami. Zawsze będzie istniał Tarzan – samiec alfa i krucha popiskująca Jane. Litera¬tura ustaliła, co kto ma robić, do tego doszło wychowanie i mamy macho i lalunię. W tym świecie zmian nie będzie, bo dwa razy młodsze od swo¬ich partnerów sprytne analfabetki akceptują swoją rolę. Piszę o naiwno¬ści kobiet w każdym wieku i sprycie facetów, też w każ¬dym, choć gdy trafia się infantylny samiec alfa, łatwo z niego zrobić wiatrak. Polecam skoncentrowanie się na pogodnym miliarderze i bezpłodnym sierotce, a ideałem jest połączenie obu. Może istnieje tak jak kwiat paproci. Szukajmy nie rozmieniając się na ambitnych viagruszków i kutwy, które kupią nam portfelik z łatek. Hanna Bakuła – malarka i pisarka, autorka kilkunastu książek. Pisała felietony do „Playboya” i „Urody”, obecnie pisze bloga i felietony na portalu www.kobieta.wp.pl oraz publikuje teksty w miesięcznikach. Jest absolwentką wydziału malarstwa warszawskiej ASP. Portretowała m.in.: Liv Ullmann, Yehudi Menuhina, Daniela Olbrychskiego, Agnieszkę Osiecką. Pracuje w technice pasteli. Całe lata 80. XX w. spędziła na Manhattanie. Projektowała tam m.in. kostiumy i scenografię do spektakli na Broadwayu, za które wyróżnił ją „New York Times”. Oprócz polskiego ma też obywatelstwo amerykańskie. Na wizytówce ma napisane „osoba kontrowersyjna”. Mówi o sobie, że jest soft-feministką. Prowadzi fundację propagującą kulturę polską za granicą, wspiera dwa domy dziecka, organizuje festiwale muzyki Franciszka Schuberta.
Okładka książki Kultura karaoke

23,00 zł 14,03 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 14,03 zł

Karaoke (z japońskiego: pusta orkiestra) to forma zabawy dla milionów ludzi pragnących stać się na chwilę Madonną albo Sinatrą. Według Ugrešić karaoke nie potwierdza wcale demokratycznej idei, zgodnie z którą każdy może, jeśli tylko chce, lecz ideę odwrotną (choć równie demokratyczną): że każdy chce, skoro może. Karaoke to zabawa dla tych, którzy nie zostawiają swojego podpisu, kryją się za anonimowością, pozostają w bezpiecznych granicach swych konformistycznych wspólnot konsumenckich. Odrywają się od własnego „ja”, wcielając się na chwilę w role stworzone dla dla nich przez innych. Kultura narcyzmu zmieniła się w kulturę karaoke, albo po prostu jest jej konsekwencją. W swym eseju Dubravka Ugrešić zajmuje się ludzkimi działaniami, w efekcie których anonimowy uczestnik – poprzez powielanie istniejących wzorów kulturowych i korzystanie ze współczesnej technologii – osiąga stan zaspokojenia, gubiąc po drodze wszystkie narzędzia mogące uchronić go przed ekspansją wywłaszczających „ja” mechanizmów zarządczych. Uszczęśliwiony tłumek miłośników karaoke nie przeczuwa zbliżającej się katastrofy.
Okładka książki Kapłan Diabła

39,90 zł 25,37 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,37 zł

Sztuka zaraźliwego entuzjazmu Kim tak naprawdę jest Richard Dawkins? Genialnym naukowcem czy religijnym szarlatanem? Jego kolejne tezy budzą mnóstwo skrajnych emocji, od zachwytu po zagorzałą krytykę. Jedno jest pewne - to znakomity orator i doskonały pisarz. Teksty wychodzące spod jego pióra są uznawane za wybitne i nawet najwięksi przeciwnicy przyznają, że argumentacja, jaką stosuje, jest niebezpiecznie przekonująca… Możesz kochać Dawkinsa albo go nienawidzić, nie wolno Ci jednak przejść obojętnie obok tej książki. Jest ona imponującym wycinkiem naszego wszechświata, doskonale przeanalizowanym i odkrytym na nowo. To zebrane w jednej książce najlepsze i najbardziej przełomowe z esejów Dawkinsa: na temat pseudonauki, determinizmu, memetyki, religii, terroryzmu i wielu innych. To także poruszający hołd złożony przyjaciołom i polemistom. Przyjrzyj się z bliska myśleniu i pasji jednego z największych intelektualistów naszych czasów. Poznaj jego trzeźwe poglądy na rzeczywistość oraz refleksje, które sprawią, że spojrzysz na wiele spraw we własnym życiu z zupełnie nowej perspektywy.
Okładka książki Podaj dalej, czyli jak stworzyć porywającą opowieś

53,00 zł 36,56 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 36,56 zł

,,Podaj dalej, czyli jak stworzyć porywającą opowieść dla marki"" to fascynująca podróż do świata marek, które swoimi historiami porywają tłumy. Jednak nie same marki, ich sukcesy są tu najważniejsze. Istotne jest to jak odnalazły w sobie powołanie, odkryły swój talent. Książka nie jest poradnikiem o sztuce opowiadania. ,,Podaj dalej..."" sama w sobie jest opowieścią. Literacka forma narracji i niesztampowy styl wypowiedzi autora sprawia, że przedstawione narzędzia traktujemy jako element fabuły większej opowieści... Podążając za wskazówkami autora, tak jak mityczny bohater wyruszysz w podróż, by przedzierając się przez gąszcz rynkowych pułapek, odkryć to co najcenniejsze w Twojej marce. Ta podróż będzie wyzwaniem, ale nagroda - zdobycie zaufania klientów i zaangażowanie ich w kontynuowanie Twojej opowieści, będzie bezcenna.Książka Grzegorza Kossona jest pierwszą polską próbą całościowego spojrzenia na rolę storytellingu w marketingu i reklamie. (...) ""Podaj dalej"" to również propozycja pewnej filozofii marketingu - wzbogacenie marki i dodanie jej kolejnego wymiaru poza ""osobowością"" czy ""charakterem"" - obdarzenie jej właśnie wymiarem duchowym. To zaś zupełnie odmienny sposób komunikowania się z konsumentem, który znowu staje się przede wszystkim Człowiekiem.
Okładka książki Rozmowy z Bogiem Tom 1

34,90 zł 19,89 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,28 zł

Czy dobro i zło naprawdę istnieją? Czy ludzie chcą być źli? Czy Bóg może ich za to ukarać? Z czego tak naprawdę składają się ludzie? Odpowiedzi na te i wiele innych, ważnych pytań znajdziecie w niniejszej książce. Rozmowy z Bogiem to dzieło filozoficzno-poznawcze według autora zostało natchnione przez samego Boga, według którego powinniśmy zmienić nasze społeczne i ekonomiczne zasady współżycia, a także skierować naszą uwagę na sprawy związane z naturą. Powinni się z nim zapoznać wszyscy miłośnicy zagadnień z zakresu metafizyki i etyki.   „Przemawiam do każdego człowieka. Nieustannie. Rzecz nie w tym do kogo się zwracam, ale kto mnie słucha. Przemawiam na różne sposoby. Nasłuchuj mego głosu w prawdzie swojej duszy. W uczuciach serca. W wyciszonym umyśle. Słuchaj mnie na każdym kroku. Ilekroć zechcesz Mnie zapytać, wiedz że Ja już odpowiedzia-łem. Otwórz szeroko oczy i spójrz na świat..." Książka Rozmowy z Bogiem przeznaczona jest dla każdego. A stanowi wspaniały dar dla tych, którzy prawdziwie łakną odpowiedzi i cenią pytania; którzy ze szczerym sercem, otwartym umysłem i tęsknotą w duszy poszukują prawdy. Książka ta porusza odwieczne zagadnienia życia i miłości, celu i funkcji, ludzi i związków, dobra i zła, grzechu i winy, prze-baczenia i odkupienia, ścieżki do Boga i drogi do piekła... słowem, wszystko. Bez osłonek omawia sprawy seksu, władzy, małżeństwa, dzieci, pracy, zdrowia, „życia po życiu" i „życia przed życiem"... wszystko. Zgłębia wojnę i pokój, wiedzę i ignorancję, ofiarowanie i branie, radość i smutek. Rozpatruje to co konkretne, i to co ab-strakcyjne, widzialne i niewidzialne, prawdę i nieprawdę. FRAGMENT KSIĄŻKI Kup zestaw książek Rozmowy z Bogiem Neale Donald Walsch. Razem taniej!   FRAGMENT KSIĄŻKI: Wiosną 1992 roku— mniej więcej w porze świąt wielkanocnych - zdarzyła się w moim życiu niezwykła sytuacja. Przemówil do ciebie Bóg. Przeze mnie. Pozwól, że wyjaśnię. Przeżywałem wówczas trudne chwile pod względem osobistym, zawodowym i uczuciowym, a moje życie wydawało m i się całkowicie przegrane. Ponieważ od lat miałem w zwyczaju spisywać swe myśli w listach (które z reguły nie trafiały do adresata), sięgnąłem po wysłużony żółty notatnik i zacząłem przelewać swe żale na papier. Jednak tym razem, zamiast po raz kolejny kierować Ust do osoby, którą posądzałem o to, że się nade mną znęca, postanowiłem zwrócić się do samego źródła; prosto do naczelnego oprawcy. Napisałem list do Boga. Był to list naładowany złością i pasją, pełen wyrzutów i zarzutów. Zawarłem w nim też całą listę gniewnych pytań. Dlaczego moje życie jest nieudane? Czego potrzeba, aby je naprawić? Dlaczego nie znajduję szczęścia w związkach z innymi? Czy nigdy nie będzie mi dane zaznać dobrobytu? I wreszcie - najgorętsze - Czym zasłużyłem sobie na życie będące pasmem nieustannych zmagań? Ku mojemu zdziwieniu, kiedy skreśliłem ostatnie z mych gorzkich „pytań bez odpowiedzi" i chciałem odłożyć długopis, moja ręka zawisła nad kartką papieru, jakby przytrzymywana jakąś siłą. Nagle długopis zaczął sam z siebie  
Okładka książki Rozmowy z Bogiem Tom 3

39,90 zł 22,74 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 24,33 zł

Ileż w ludzkim życiu jest napisanych listów do Boga, na które nikt nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Dlaczego? Może dlatego, że wciąż nie nauczyliśmy się z Nim rozmawiać. Jak to robić? Jak wreszcie znaleźć odpowiedzi na pytania o samym Bogu, etyce czy metafizyce? A jeśli Walsch ma rację? Jeśli jego Rozmowy z Bogiem nie są wymysłem jego fantazji? Nasze poszukiwania dobiegłyby końca. Czy zgodzimy się na to? Czy przyjmiemy je jako pewnik? Jeśli tak, nie będziemy mogli się już usprawiedliwiać, że Bóg wciąż pozostaje głuchy. Nie będzie już pretekstu, by nie podejmować walki chociażby o pokój na świecie.   „Musisz mieć śmiałość przekreślić wszystko, co inni naopowiadali ci o Bogu. Wreszcie musisz być dzielny na tyle, aby zapuścić się w swoje własne doświadczenie Boga. I nie wolno ci się z tego powodu obwiniać. Kiedy twe osobiste doświadczenie kłóci się z tym, co jak się zdaje wiesz o Bogu, i z tym, co naopowiadali ci inni, nie wolno ci obwiniać siebie. Wina i strach to jedyni wrogowie człowieka." Jeśli zapoznałeś się z przedmowami do poprzednich części, wiesz, że w obu przypadkach nieco się lękałem. Bałem się odzewu, jaki wywołają. Teraz jest inaczej. Nie mam żadnych obaw co do części trzeciej. Wiem, że jej prawda, przenikliwy wgląd, ciepło i miłość dotrą do wielu spośród jej czytelników. Wierzę, że to tekst święty, duchowy. Widzę, że dotyczy to w równym stopniu całej trylogii. Książ-ki te będą czytane i dyskutowane przez dziesięciolecia, przez kolejne pokolenia. Może nawet przez stulecia. Ponieważ, razem wzięte, księgi te porusza-ją ogrom zagadnień, od naprawiania związków do istoty ostatecznej rzeczywistości i kosmologii. Wypowiadają się na temat życia, śmierci, miłości erotycznej, małżeństwa, wychowania dzieci, zdrowia, oświaty, gospodarki, polityki, duchowości i religii, godnego zarobkowania i dzieła życia, fizyki, czasu, obyczajów i zachowań, procesu tworzenia, stosunku do Boga, ekologii, zbrodni i kary, życia w wysoko rozwiniętych społecznościach kosmosu, dobra i zła, mitów kulturowych i etyki, duszy, prawdziwej miłości i chlubnego wyrażania tej cząstki w nas, która zna swe naturalne dziedzictwo Boskości. Obyście wszyscy skorzystali z ich dobrodziejstwa. Bądźcie pozdrowieni. Neale Donald Walsch Ashland, Oregon wrzesień 1998 Kup zestaw książek Rozmowy z Bogiem Neale Donald Walsch. Razem taniej!   FRAGMENT KSIĄŻKI: Gdyby wszystkie twoje pragnienia były pragnieniami duszy, sprawa byłaby prosta. Gdybyś słuchał głosu swego ducha, wszelkie decyzje byłyby łatwe, a wyniki pomyślne. A to dlatego, że... ... wybory duszy są. wyborami najszlachetniejszymi. Nie trzeba ich zgadywać po fakcie. Nie trzeba ich rozbierać na czynniki pierwsze, wartościować. Trzeba po prostu obracać je w czyn, zastosować się do nich. Lecz wy nie składacie się wyłącznie z duszy. Jesteście istotami troistymi - ciałem, umysłem i duchem. W tym :kwi cały wasz urok, w tym wasza chwała. Często jednak dzieje się tak, że podejmujecie decyzje na tych trzech płaszczyznach jednocześnie - i są one całkowicie rozbieżne. Nierzadko ciało chce jednego, umysł drugiego, a dusza jeszcze czegoś innego. Dotyczy to zwłaszcza dzieci, które nie są jeszcze na tyle dojrzałe, aby odróżnić to, co jest ..uciechą" dla ciała, a co wydaje się rozsądne umysłowi - a tym bardziej, co współgra z duszą. Dlatego dziecko pakuje się na ulicę. Ja, Bóg, znam wszystkie wasze wybory - nawet te nieświadome. Nie przeciwstawiam im się, lecz im sprzyjam. Na tym polega Moje zadanie - dopilnować, aby wasze wybory się spełniały. (W rzeczywistości sprawia to wasza Jaźń. Ja tylko wprowadziłem mechanizm, dzięki któremu jest to możliwe. Ten mechanizm to proces tworzenia, który omówiony został w szczegółach w księdze pierwszej.) Kiedy wybory się ze sobą kłócą - kiedy ciało, umysł dusza nie działają zgodnie - proces twórczy zachodzi na wszystkich poziomach i daje różne wyniki.
Okładka książki Matka, która nie miała matki

49,90 zł 25,95 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,95 zł

Różne kobiety, które w różnych okolicznościach straciły w dzieciństwie lub młodości matkę, natrafiają potem na podobne problemy we własnym macierzyństwie. Ponieważ zabrakło im modelu macierzyństwa, czują się zagubione w wielu sytuacjach, które są dla ich rówieśniczek oczywiste. Autorka kontynuuje tu temat podjęty we wcześniejszej, pionierskiej książce "Córki, które zostały bez matki" - książce, która wzbudziła gorące emocje i głębokie refleksje u tysięcy czytelniczek identyfikujących się z przeżyciami kobiet opisanymi przez autorkę. Matka która nie miała matki Wstęp W moim domu mieszkają teraz dwie małe dziewczynki. Ośmiolatka ma w sobie duszę chochlika; czterolatka — spokój anioła. Gdy wracam do domu po pracy, starsza już od progu rzuca się na mnie, krzycząc „Mamusia!", i ciasno oplata się wokół mojego ciała w małpiej manifestacji jedności. Za chwilę z uniesionymi rękoma nadbiega też druga, wołając: „Mama! Mama! Mama!", a aureola jej ciemnozłotych włosów pobłyskuje w ostrym, zachodzącym słońcu Kalifornii. Schylam się do tej młodszej, próbując utrzymać równowagę, gdy starsza owija się wokół mojej prawej nogi. „Jak się ma mój króliczek?" — pytam Eden, ocierając się twarzą ojej gładką szyjkę. Mocno przyciskam patykowate ciało Mai, trzecioklasistki, cło swojego uda, ofiarowując jej najlepszy odpowiednik uścisku, na jaki mnie stać w tej sytuacji. „A jak tam mój Miś?" Jest to niczym nieskrępowany spektakl uwielbienia, niemal zawstydzająca manifestacja obfitości uczuć. Dwie małe dziewczynki, których popołudnie nagle przepełnia radość i poczucie ulgi, ponieważ zobaczyły mnie w progu. Czy można czuć się bardziej potrzebnym, bardziej kochanym? Moja mama też kiedyś tego doświadczała. Musiała. Przynajmniej mam taką nadzieję. Wychowywała trójkę dzieci, które witały ją, gdy wracała z zebrania komitetu rodzicielskiego w szkole lub z wyjazdu na długi weekend z ojcem, choć nie pamiętam, aby którekolwiek z nas rzucało się na nią tak jak moje dzieci na mnie. Nie byliśmy skłonni do fizycznego okazywania sobie uczuć czy mówienia o miłości. Pamiętam tylko jeden jedyny raz, kiedy powiedziałam matce, że ją kocham. Było to latem 1981 roku. Miałam wtedy siedemnaście lat. Mama leżała w szpitalnym łóżku, a na dźwięk tych słów mocniej zacisnęła dłonie na jego prętach. - leż cię kocham — powiedziała, ale jej głos był przytłumiony, jakby już była w drodze do innego świata. Dwa dni później zmarła na raka, który zaatakował najpierw pierś, a później także wątrobę. Było to ponad dwadzieścia lat temu, ale obraz jej ostatnich dni nigdy nie stracił dla mnie wyrazistości. To moje wspomnienia związane z nią jako matką zaczęły blednąc. Nie potrafię sobie przypomnieć żadnej z lekcji gry na fortepianie, których mi udzielała, ani nawet tego, czy kiedykolwiek dostrzegłam jej twarz pośród publiczności na szkolnym przedstawieniu. Czyżbym nie była w stanie przywołać tych obrazów7, ponieważ momenty spędzane razem stały się tak odległe? A może zastępuję je wspomnieniami, które każdego dnia tworzę z własnymi dziećmi? Przez długi czas, gdy proszono mnie, żebym opowiedziała o sobie, w pierwszym odruchu zawsze miałam ochotę powiedzieć: „Gdy miałam siedemnaście lat, zmarła moja matka". Wydawało mi się to najbardziej adekwatnym opisem mojej osoby, jaki można zaoferować. Gdy teraz słyszę to pytanie, bez zastanowienia odpowiadam najpierw: „Mam dwie córki. Jedna ma osiem lat, druga cztery". Niewiele momentów w życiu kobiety jest nasyconych taką mocą, by określać jej tożsamość, ale niewątpliwie utrata matki oraz własne macierzyństwo do nich należą. Oczywiście rola matki nie jest jedyną, jaką odgrywam. Jestem też żoną, autorką książek, wykładowcą, panią domu, a od kwietnia do czerwca entuzjastycznym projektantem przydomowego ogrodu. Jednak ponieważ bard/o świadomie zdecydowałam się umieścić córki w centrum swojego świata, rola matki przyćmiewa niemal wszystko inne, co robię. Kiedyś wydawało mi się, że określa mnie brak czyjejś obecności. Teraz zaś twierdzę, że definiuje mnie obecność dwóch małych istotek, które potrzebują większości mojego czasu. Jednak moją tożsamość matki kształtuje coś więcej niż tylko relacje między naszą trójką. Funkcjonuje ona w zagmatwanym układzie międzypokoleniowej miłości i straty, znaczona wspomnieniami związanymi z życiem oraz śmiercią mojej matki i komplikowana technikami przetrwania, na których się opierałam, gdy musiałam sobie radzie sama. Moja niezłomna samowystarczalność, strach przed przedwczesną śmiercią, uwielbienie tego, co przewidywalne i bezpieczne — wszystkie te myśli i zachowania, od których przez lata próbowałam wybawić się na kozetkach u rozmaitych terapeutów, jak na złość zagościły na stałe w moim życiu po narodzinach pierwszej córki. Niektóre nieraz stawały mi na drodze. Można by myśleć, że powinnam się tego spodziewać. W końcu przez poprzednie trzy lata prowadziłam prelekcje i pisałam teksty o istocie takich przełomowych wydarzeń jak ślub czy narodziny dziecka w życiu kobiety, która straciła matkę. Mimo wszystko jednak w 1997 roku nie byłam przygotowana na to, jak bardzo frustracja i złość, które miotały mną, gdy Maya przez pierwsze dziesięć tygodni nieustannie płakała, będą przypominać mi moją bezdenną rozpacz po śmierci matki w 1981 roku. Nie spodziewałam się też ogromu egzystencjalnej samotności, której miałam doświadczyć w okresie poporodowym mimo pomocy kuzynki i teściowej. Gdy zostałam mamą, nagle moja matka była wszędzie wokół mnie i jednocześnie nigdzie. Nawet najbardziej prozaiczne elementy opieki nad niemowlęciem sprawiały, że od razu pojawiała się w pokoju. Jak ona sobie dawala radę z tymi tetnnvymi? — zastanawiałam się, walcząc z pieluchą jednorazową. Pewnie w taki sposób mnie trzymala. gdy budzilamją w środku nocy - przelatywało mi mimowolnie przez głowę, gdy o trzeciej nad ranem spacerowałam z Mayą po pokoju. Kiedy we wczesnych latach dziewięćdziesiątych pracowałam nad książką Córki, które zflstaly bez matki, postanowiłam zawrzeć w niej rozdział na temat matek, które same straciły matkę, lecz pisanie go było dla mnie raczej zadaniem intelektualnym niż okazją do wydobycia z siebie emocjonalnej prawdy. Będąc samotna i bezdzietna, nie spodziewałam się jeszcze - i jakże mogło być inaczej? - że doświadczenie wczesnej utraty matki pewnego dnia ukształtuje mnie samą niemal w każdym aspekcie roli matki. Miało ono wpływ na wszystko, począwszy od wyboru partnera (musiałam mieć pewność, że mój wybranek zaopiekuje się dziećmi, gdyby mi coś się stało), przez obsesję na punkcie dokumentacji wydarzeń z życia dziewczynek (odnotowywałam każdy najdrobniejszy szczegół, żeby dzieciom nic nie umknęło, gdyby coś mi się stało), decyzję, aby zabrać Mayę do Francji, gdy miała trzy latka (aby miała wczesne wspomnienia z podróży z mamą, nawet gdyby potem coś mi się stało), a skończywszy na sposobie, w jaki każdego ranka czeszę dziewczynkom włosy (wybieram proste dyżurki, które będzie w stanic ułożyć także mój mąż, gdyby coś złego miało mnie wkrótce spotkać). Uważam też, że to doświadczenie sprawiło, iż jestem bardziej uważna jako matka - usiłuję przewidywać potrzeby dzieci i chronić je przed rozczarowaniami i smutkami. Ponieważ wiem, czym jest tęsknota za matką, staram się, aby wiedziały, że zawsze przy nicłi jestem. To prawda, że dla osoby pracującej próby zasłużenia na miano „supermamy" mogą być wykańczające, a poświęcanie godziny dziennie na zawiezienie dzieci do szkoły i przywiezienie ich do domu (mimo że mąż lub opiekunka chętnie sami by to zrobili) niewątpliwie dezorganizuje pracę. Wiem jednak, jak cenny jest czas spędzony razem, głównie dlatego, że rozumiem, jak szybko może się skończyć. Mam teraz czterdzieści jeden lat, czyli o rok mniej, niż miała moja mama, gdy umarła; ta mentalna matematyka stanowi kontekst większości moich decyzji związanych z macierzyństwem. Steruje mną nie tyle jakiś uchwytny strach przed przedwczesną śmiercią, ile towarzysząca mi nieustannie świadomość, iż jest ona możliwa. Podobnie jak większość matek, z którymi rozmawiałam w trakcie przygotowywania tej książki, nie zamartwiam się całymi dniami swoim stanem zdrowia i kruchością życia; przestałam nawet zbyt restrykcyjnie podchodzić do comiesięcznej samokontroli piersi. Kto ma teraz na to wszystko czas? Mimo to jednak instynkt samozachowawczy trawi spore zasoby mojej energii. Pewna moja znajoma, matka trójki dzieci, która w wieku ośmiu lat straciła ojca w wypadku samochodowym, opisując swój styl rodzicielstwa, używa sformułowania „oszczędność ruchów". Ponieważ od najmłodszych lat wie, że nieszczęścia mogą spaść jak grom z jasnego nieba, unika niepotrzebnego ryzyka. Doskonale ją rozumiem. Nigdy nie przekraczam dozwolonej prędkości na drodze. Nie latam małymi samolotami. Nieszczęścia chodzą po matkach, wiem o tym. A najistotniejszym elementem mojej roli jest być.  Matka która nie miała matki Spis treści:   Podziękowania Wstęp 1. Macierzyństwo i żałoba. Uzdrawiająca moc Naprawa historii Odnowienie dawnej więzi z matką Zastępowanie straconej opieki Powrót do przeszłości Opieka nad pasierbami Rola babci. Druga szansa na macierzyństwo 2. Ciąża. Czas na przygotowania Sekretna strona ciąży - psychiczna, emocjonalna, intensywna Kluczowa decyzja Bezpłodność - inna forma straty Kwestia preferencji - chłopiec czy dziewczynka? 3. Poród i narodziny. Przestąpienie progu Od teraz jest ich dwoje Dlaczego przebieg porodu ma znaczenie? 4. Okres poporodowy. Pierwsze sześć tygodni Hipersamowystarczalność Utrzymująca się lojalność w stosunku do matki Te „drugie" babcie Mit natychmiastowej więzi 5. Przywiązywanie się. Powstawanie więzi między matką a dzieckiem Krótkie podsumowanie problematyki przywiązania i straty 6. Do lat czterech. Opieka nad dziećmi w wieku niemowlęcym, poniemowlęcym i wczesnoprzedszkolnym Szok macierzyństwa Myśli na temat własnej śmierci Nauka samodzielnego zasypiania Rozłąka fizyczna Pierwszy dzień w przedszkolu (żłobku) Złość i odrzucenie Rozwijanie niezależności Kolejne dzieci 7. Nieobecna babcia. Zapełnienie pustki Niewiadoma Wcale nie tak nieobecna babcia 8. Babcia w niebie. Rozmowa z dziećmi o śmierci Dzieci w wieku poniemowlęcym. - od osiemnastu miesięcy do trzech lat Dzieci w wieku przedszkolnym od trzech do pięciu lat Dzieci w wieku szkolnym od pięciu do jedenastu lat Dzieci w wieku dojrzewania i starsze Jak mówić o trudnych sprawach śmierć gwałtowna lub samobójcza 9. Rodzina pod specjalnym nadzorem Żeby tylko nikomu nic się nie stało „Nadopiekuńczy rodzice Jeśli realizuje się czarny scenariusz 10. Pięć do dwunastu lat. Lata szkolne Sprawy domowe Gniew, odrzucenie, dyscyplina Żcie szkolne 11. Matka pod specjalnym nadzorem. Żeby tylko nic mi się nie stało Migająca liczba. Kolejna migająca liczba Plan idealny Fotografie i wspomnienia 12. Tu chodzi o dziecko. Zachowanie ostrości spojrzenia No pain, no gain wartość cierpienia 13. Nastolatki w domu. Strefa nieznanego Mit 1. Rozłąka jest niezbędna Mit 2. Konflikty, bunt i odrzucenie oznaczają, że popełniłam jakiś błąd Mit 3. Naszym dzieciom jest dużo łatwiej niż nam, gdy byłyśmy w ich wieku Mit 4. Wystarczy kochać Mit S. Są już dorosłe moja rola się skończyła Epilog Dodatek A. Kwestionariusz Motherless Mothcr Survey Dodatek B. Kwestionariusz grupy kontrolnej Dodatek C. Przydatne adresy Przypisy bibliograficzne Bibliografia
Okładka książki Ameryka i świat

49,90 zł 32,59 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 32,59 zł

Dwaj wybitni amerykańscy stratedzy polityki zagranicznej, byli doradcy prezydentów Cartera i Busha seniora, dyskutują o dniu dzisiejszym oraz historycznej perspektywie krajów i kontynentów.
Okładka książki Czego nie można kupić za pieniądze

49,90 zł 32,93 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 32,93 zł

Czy płacić dzieciom za czytanie książek albo za dobre stopnie? Ile jest warte zanieczyszczone środowisko? Czy etyczne jest wynagradzanie ludzi za testowanie nowych niebezpiecznych leków, albo za oddawanie organów? Czy obywatelstwo jest na sprzedaż? Michael J. Sandel ma inteligencję, odwagę i dowcip potrzebne do zadawania niełatwych pytań. Okrzyknięty przez amerykańskie media profesorem Ruchu Oburzonych, Sandel zastanawia się nad granicami rynku, robi przegląd gorących tematów debaty publicznej. ,,Dziś logika kupna i sprzedaży nie odnosi się już do dóbr materialnych, ale stopniowo zaczyna rządzić całym naszym życiem. Czas zadać sobie pytanie, czy chcemy tak żyć"", pisze. - Cieszymy się, że naszą nową serię Refleksje inauguruje właśnie ta książka - mówi dr Agnieszka Liszka, współwłaścicielka wydawnictwa Kurhaus. - W tej serii będą się ukazywać ksiązki najciekawszych dziś intelektualistów o światowym formacie, refleksje o rynku, społeczeństwie, współczesności.
Okładka książki Tajemne czytanie i tajemne słyszenie

29,00 zł 17,49 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,49 zł

Autor opisuje przeżycia człowieka jasnowidzącego w świecie duchowym. Pokazane są kroki prowadzące do umiejętności czytania w świecie duchowym, tzn odczytywania głosek świata duchowego, oraz słuchania jestestw i procesów w świecie nadzmysłowym. Fragment książki Tajemne czytanie i tajemne słyszenie Wykład I Domach, 3 października 1914 Właściwe położenie ludzkiego jestestwa w stosunku do świata Nie oczekujcie, że w tych czterech wykładach mogę dać akurat namiastkę tego, co zamierzone było w Monachium. Spróbuję tutaj naszkicować pewne rzeczy, które miały być treścią wykładów monachijskich. Akurat najważniejsze oraz najistotniejsze rzeczy, które miały być powiedziane w Monachium, muszą zostać odłożone, aż znowu będziemy mieli mniej burzliwe czasy. Wprawdzie mogę być zdumiony, że tu czy tam można było wierzyć, iż poważna siła, która użyta jest, żeby powiedzieć właśnie to, co jest najważniejsze na polu nauki duchowej - co miało się zdarzyć przecież w Monachium - może być użyta także (tak myślano tu czy tam) w takich czasach, w jakich teraz żyjemy. Otóż nadejdą jeszcze kiedyś również takie czasy, gdy wiadomo będzie, że niejako najwyższe prawdy po prostu nie mogą być w burzliwym okresie przekazywane. To, co stanowi mój temat, wygłoszę w przyszłości, jeśli karma pozwoli, właśnie w cyklu wykładów, który powinien zastąpić cykl monachijski. Ponieważ jednak z kilku stron pojawiło się życzenie, żeby coś na ten temat usłyszeć, więc chcę temu życzeniu wyjść w tych dniach naprzeciw, na ile to możliwe. Moi drodzy przyjaciele! To, co nauka duchowa zawiera jako rzeczywiste prawdziwe dobro, zdobyła w gruncie rzeczy poprzez tajemne czytanie i tajemne słyszenie. I gdy mówi się o istocie tajemnego czytania i tajemnego słyszenia, to słyszy się coś o metodach, dzięki którym badacz duchowy dochodzi do swoich przeżyć. O sposobie zdobywania rezultatów w zakresie nauki duchowej w naszych czasach panują jeszcze doprawdy najbardziej absurdalne poglądy, o jakich tylko można pomyśleć. Jako wprowadzenie, zanim przejdę do mojego właściwego przedmiotu, chciałbym wskazać na, można by rzec, drobnostkę - na drobnostkę w porównaniu z tym, czym chce być nasz prąd duchowy. Pewien profesor, współczesny badacz, napisał recenzję o mojej książce „Teozofia"2. Ta recenzja ukazała się już kilka lat temu i jej autor jest najwyraźniej najbardziej zły na to, co napisane jest w tej książce o aurze człowieka, o formach myślowych i tym podobnym. Między różnymi rzeczami, o których nie chcę teraz mówić, jest w tej recenzji także coś, co jest całkiem zrozumiałe z punktu widzenia badacza, prawdziwego współczesnego myśliciela. Powiedziane jest tam: Jeżeli ma się wierzyć, że rzeczywiście jest coś w tych rzeczach o aurze oraz o formach myślowych, to niektórzy spośród tych, którzy mogą widzieć formy myślowe, powinni przeprowadzić eksperyment. Należałoby umożliwić przeprowadzenie takiego eksperymentu, żeby pewna liczba tych, którzy uważają, że coś takiego mogą ujrzeć, doprowadzona została przez pewnych ludzi, którzy staną naprzeciwko i którzy mają w swojej duszy pewne myśli, uczucia i odczucia. I wtedy trzeba się zapytać: „Co widzicie w tych ludziach, którzy przed wami stoją lub siedzą?" A kiedy - tak uważa ów człowiek - wszyscy ci okultyści wypowiedzą to, co obserwowani ludzie myśleli i czuli, a ci to później potwierdzą, i kiedy ci jasnowidzący będą poza tym zgodni co do swoich oświadczeń, to wówczas można im wierzyć. Moi drodzy przyjaciele! Nie ma nic bardziej naturalnego, nic bardziej oczywistego aniżeli te zarzuty. Chciałoby się wręcz powiedzieć, że myśliciel przyzwyczajony do współczesnej nauki przyrodniczej musi czynić ten zarzut; bowiem to, co może powiedzieć, musi mu się wydawać czymś najbardziej rozumnym. Ale jedno jest przecież ważne! Ów człowiek powiedział przecież, że przeczytał tę książkę, zanim napisał o niej recenzję. Trzeba to uznać, czyż nie! Trzeba przecież uznać, że ta recenzja robi wrażenie uczciwej. Jednak on nie mógł jej przeczytać. Bowiem tak jak naturalne i oczywiste jest, że zarzut stawiany jest, dopóki nie pozna się zawartych w tej książce prawd, tak też powinno być oczywiste, że nie czyni się już tych zarzutów, kiedy przeczytało się tę książkę ze zrozumieniem. Tymi słowami wypowiadam coś okrutnego dla każdego normalnego współczesnego badacza natury - to oczywiste - ponieważ to musi być dla niego całkowicie niezrozumiałe, ponieważ on tego wcale nie może zrozumieć. Pośród różnych rzeczy, jakie są w tej książce, jest tam również napisane, że kiedy człowiek jasnowidzący chce rzeczywiście wniknąć oglądem w świat duchowy i chce widzieć prawdę, to przede wszystkim zobowiązany jest do tego, aby wcześniej wyćwiczył samowychowanie, by mógł się zagłębić w rzeczy niejako całkowicie bezinteresownie, by mógł doprowadzić do milczenia własne życzenia, własne żądze i tak stanął wobec świata duchowego. Tak, moi drodzy przyjaciele, kiedy pięcioro czy sześcioro ludzi zbierze się, żeby przeprowadzić taki eksperyment ukształtowany według metody nauki przyrodniczej, zgodnie z jej wymogami, to przez takie życzenie stawiają się oni w sytuacji, żeby dojść właśnie do pewnego rezultatu i to do całkiem określonego rezultatu żądanego przez naukę przyrodniczą. Wszystko będzie wtedy robione tak jak w przypadku pragnień i pożądań w zwykłym życiu - co przecież chce się akurat przezwyciężyć. Jest całkiem zrozumiałe, że kiedy człowiek zabiera się do takiego eksperymentu, to każda prawdziwa impresja ze świata duchowego zostanie momentalnie wygaszona. Bowiem ten eksperyment jest przeprowadzany wyłącznie według zwykłego planu fizycznego. Ale te myśli planu fizycznego, z ich pragnieniami i pożądaniami, muszą zostać właśnie przezwyciężone. Można odpowiedzieć na taki zarzut, że przecież należy być pasywnym. Oczywiście, ale takie sytuacje nie powinny być aranżowane z planu fizycznego i przez ludzi planu fizycznego, lecz przez świat duchowy i metodami świata duchowego. Jak zatem muszą się one urzeczywistnić? Ta sprawa musi tkwić jakoś w świecie duchowym. Musi być w świecie duchowym, a nie w głowie pewnego ciekawskiego profesora. To ze świata duchowego musi wypływać zamiar, żeby ludzie, którzy są jasnowidzami na planie fizycznym, doświadczyli coś z myśli i odczuć innych ludzi, a to zebranie razem pewnej grupy ludzi musi wynikać rzeczywiście z karmy świata duchowego. Ci ludzie muszą się połączyć razem nie dlatego, że zbierze ich jakiś profesor, lecz niejako przez zrządzenie losu, a następnie, z drugiej strony, ci jasnowidzący muszą zostać doprowadzeni przez karmiczne zrządzenie losu. Wtedy ze świata duchowego musi się odsłonić poszczególnemu jasnowidzącemu to, co żyje w pojedynczym człowieku w jego uczuciach itd. Wówczas niechybnie się to powiedzie i zawsze się udaje, jeśli będzie to tak zaaranżowane. Chcę powiedzieć, że kiedy rzeczywiście ze zrozumieniem prześledzi się książkę „Teozofia", to wie się, co teraz powiedziałem, i zna się to jako oczywistość prawdy świata duchowego, iż w naszych czasach jest to niemożliwe. Trzeba przecież zapłacić rachunek za te czasy. Otóż teraz - ponieważ z przytoczonej właśnie recenzji widziałem, że nie jest się w stanie przeczytać tej książki rzeczywiście tak, by samemu odnaleźć takie myśli - w szóstym wydaniu, do którego wprowadziłem poprawki, w jednej z uwag dołączyłem jeszcze dosłownie to, co właśnie powiedziałem. Do istotnych uwarunkowań właśnie takiej książki, która wyrosła z nauki duchowej, należy to, iż przyjmuje się nie tylko treść takiej książki - to jest najmniej ważne - lecz należy do tego to, że kiedy przyjęło się w siebie tę książkę, zmieniło się w pewien sposób to, jak się myśli, czuje i odczuwa; że poszło się dalej w stosunku do sposobu oceniania, jaki się zwykle stosuje w zwykłym świecie. Trudność, która przeciwstawia się jeszcze dzisiaj zrozumieniu dzieł nauki duchowej, polega na tym, że ludzie czytają je tak jak inne pisma i wierzą, iż mogą przyjąć ich treść tak jak z innych pism, podczas gdy w rzeczywistości w człowieku coś musi ulec przemianie, jeśli ma rzeczywiście na wskroś zrozumieć tajemną książkę, prawdziwą tajemną książkę. Dlatego jest całkiem zrozumiałe, że akurat prawdziwe tajemne książki są w naszych czasach przez większość ludzi odrzucane. Cóż bowiem musi zajść w człowieku, który czyta obecnie taką książkę? Otóż bierze on takie dzieło; a jest rozgarnięty ... dzisiaj wszyscy ludzie są bystrzy. Wie, że może ocenić treść książki, że nie może być żadnego lepszego sędziego na temat tej książki; on to wie z góry. Czy po przeczytaniu powinien nauczyć się inaczej osądzać tę książkę? Tego oczywiście nie potrafi; jest rozumny i najlepiej potrafi ocenić. Nie zajmuje się tym, by trochę zmienić swój osąd. A zatem nic z tendencji, aby wypełnić intencje książki, nie będzie dla niego oczywiste. W najlepszym przypadku dojdzie do wniosku, że niczego się z tej książki nie nauczył i że wszystko jest tylko grą słów i pojęć. To całkiem zrozumiałe, musi tak być, jeśli nie uchwyci się podstawowego znaczenia wszelkiej nauki duchowej, które polega na tym, że dzięki prawdziwej książce nauki duchowej dochodzi się, nawet jeśli jeszcze w niewielkim stopniu, do trochę innego sposobu odczuwania i osądzania świata. Tajemne czytanie i tajemne słyszenie Spis treści:   Wykład I, Domach, 3 października 1914 Właściwe położenie ludzkiego jestestwa w stosunku do świata Wykład II, Domach, 4 października 1914 Zespolenie się ze znakami i duchową realnością świata imaginacji Wykład III, Domach, 5 października 1914 Wewnętrzne przeżycia duszy jako oddziaływanie samogłosek i spółgłosek świata duchowego Wykład IV, Domach, 6 października 1914 Wewnętrzna aktywność istoty myślenia i przeżywanie w sobie myśli Uwagi na temat publikacji wykładów Rudolfa Steinera Uwagi wydawcy Przypisy Rudolf Steiner - kalendarium  
Okładka książki Posłannictwo Archanioła Michała

29,00 zł 26,44 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,44 zł

Każdy człowiek może obserwować rzeczy, które istnieją w świecie fizycznym; to zaś, co działa w świecie duchowym umożliwia nam wyjaśnienie zagadek, jakie nam stawia świat fizyczny.Autor.
Bestsellery
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 14,44 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 15,95 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,11 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,39 zł
Okładka książki Sztuka prowokowania

30,45 zł
54,99 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 30,51 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 33,37 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,45 zł
Okładka książki Zapiski dla zabicia czasu

37,11 zł
59,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 41,88 zł

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj