Jak daleko możemy zapędzić się w naszych marzeniach? W którym momencie powinniśmy się zatrzymać, żeby nasze ambicje i pragnienia nie rozsadziły nas od środka? Czy w czasach, w których ludzie o ciemniejszym kolorze skóry uważani byli za niewiele lepszych od małp, mulat o imieniu Enrico może marzyć o ukończeniu szkoły z wyróżnieniem? O zagranicznych studiach? O poważaniu wśród hiszpańskiej arystokracji? A może granicą marzeń jest zdobycie serca pięknej i delikatnej Lizy de Floridablanka?
Zbiór dziesięciu kapitalnych opowiadań Jacka Londona, w których przeważają te z dalekiej północy, dotyczące życia dzikich plemion północy lub Indian (Biała cisza, Choroba samotnego wodza, Historia Jees-Uck, Kobieta z plemienia Siwasz, Li-wan o jasnej skórze, Małżonka króla). Dodatkowo umieściliśmy tu jedno z bardzo późnych opowiadań oceanicznych o ludożercach, napisane podczas pobytu Londona na Hawajach (Czerwony Bóg), jak także jedno z niewielu opowiadań tego autora, które można zaliczyć do nurtu fantastyki (Cień i błysk). Dobrodziejstwo wątpliwości to opowiadanie o charakter humorystycznym (czyli o sądowym domniemaniu niewinności), natomiast w Marzeniu Debsa mamy do czynienia z wizją strajku generalnego w Stanach Zjednoczonych i pokazaniem jaki może być jego efekt.
Przewodnik Beskid Śląski aktywnie to trzecia publikacja w tej serii po zachodniej części Beskidu Niskiego (która już miała dwa wydania) oraz po Beskidzie Sądeckim. Przewodniki te zawierają propozycje kilkudziesięciu wycieczek z dokładnym ich opisem i mapami, a także informacje o pozostałych szlakach. Jeśli nie masz pomysłu na wędrówkę po Śląskim, możesz skorzystać z naszych "gotowców". Ponieważ przeszliśmy wszystkie szlaki tego regionu, możemy polecić Ci te najciekawsze i sprawdzone. Każda trasa ma podaną długość, dokładny czas przejścia, przewyższenia, punkty GOT, a także opis szlaków i ciekawostek po drodze. Beskid Śląski to dobre pasmo dla wycieczek z dziećmi oraz na zapoznanie się z polskimi górami. Jest tu przebogata infrastruktura szlaków, schronisk oraz wyciągów, dzięki którym można się stosunkowo łatwo dostać w góry i zaplanować ciekawą wycieczkę.
Warszawa, lata 30. XX w. Niejaki Stefan Turski, sekretarz wielkiego i majętnego barona Trauba, ożenił się z Krystyną Skalską. Żona postawiła jednak kilka warunków przed ślubem, a od jego momentu znika co noc z domu. Turski trochę nie bardzo rozumie sytuację. Pewnej nocy śledzi żonę, która udaje się do pałacu księcia Ostrogskiego. Jednocześnie wiekowy baron Traub szykuje zasadzkę na żonę Turskiego i chce, żeby została... jego narzeczoną. Jakie motywy kierują młodą kobietą, która rozgrywa trudną partię? Czy w wyjaśnieniu tej zawiłej historii pomogą tajemnicze zapiski pewnego zegarmistrza, które otrzyma w spadku Turski?Kryminały przedwojennej Warszawy, tom 99Kryminał salonowyFragment książki:Dosyć! zawołał oburzony. Z góry się domyślam, co chcesz mi powiedzieć! Że, o ile się zgodzę na jakieś kombinacje w stosunku do osoby mego chlebodawcy, których wprost nie śmiem wymienić, obydwaj będziemy opływali w złoto... i skończymy w kryminale! Ostrzegam, przestań! Znamy się wprawdzie od dzieci, ale nie widzieliśmy się od szeregu lat i mogę z tobą postąpić, jak na to zasługujesz!Aha! zasyczał tamten, a na jego nieogolonej i obrzękłej od pijaństwa twarzy zarysował się zły uśmiech. Skapujesz swemu baronowi i władzom? Ano, baw się, baw! Tylko...Co, tylko?Kowalec nagle przystanął i z pasją charknął:Zamiast udawać cnotę chodzącą, pomyślałbyś lepiej o sobie. Wtedy nie uciekałaby ci żona z domu co noc.Coś powiedział!Kowalec odskoczył o kilka kroków i z dala bluzgnął jadem, powtarzając bezczelnie:Nie uciekałaby ci co noc...
Na tom Niesamowita opowieść składają się nowele publikowane pod tym szyldem już wcześniej (Kochanka Szamoty, Na tropie, Spojrzenie, W domu Sary i Przed drogą daleką), a także dwie dodane w niniejszym wydaniu: Nietykalny oraz Świadek Materna.We wszystkich tych drobnych obrazkach fabularnych pulsuje to samo tętno czegoś niewytłumaczalnego, niepoznawalnego, nieuchwytnego i niesamowitego właśnie. Erotyzm, śmierć, szaleństwo i zbrodnia to sfery przylegające do tej mrocznej komnaty i pozwalające niekiedy uchylić kotarę, by zajrzeć w głąb. Jednak, o zgrozo, uchylenie kotary nie oznacza uchylenia rąbka tajemnicy!Cóż, że poznamy realne okoliczności schadzek z Jadwigą Kalergis w willi Pod Lipami przy ul. Zielonej 8? Że odsłoni się finał i znaczenie szarego snu dręczącego przez szereg nocy nieszczęsnego W. Lasotę? Że rozsądny mizogin Władek położy kres podstępnym praktykom Sary Bragi? Że okaże się, skąd pochodziły lilie, którymi obsypane zostały zwłoki dwudziestoletniej hrabianki Walerii z Czerwonego Zamku? Niesamowite umyka tym rozpoznaniom i podąża dalej swoim szlakiem, co jakiś czas migając nam przed oczyma jak złota łuska węża wśród traw na słonecznej łące.
Przedziwnie mieszają się w tej powieści tematy i języki. Po pierwsze snują się tu dwa romanse: jeden z kręgów arystokracji, a drugi z kaszubskiej wioski rybackiej. Drugim ważnym tematem jest tytułowy klasztor: żeński, ale nawiedzany przez przeklętego mnicha i obarczony mroczną tajemnicą. Po trzecie ważnym bohaterem jest samo morze: z niego wynurzają się różne przedmioty, byty, całe wyspy, ono karmi mieszkańców nabrzeża, ale też nieustannie im zagraża, na nim dokonuje się zbrodnia, ono wreszcie jest chlubą odrodzonego państwa polskiego i jego ważną granicą (tu zaczepiony jest poboczny, choć ciekawy wątek szpiegowski).Jedną z charakterystycznych cech tej powieści Grabińskiego stanowi obecność języka kaszubskiego, a także szczegółowych opisów codziennego, znojnego życia w różnych porach roku oraz niektórych wierzeń i obyczajów Kaszubów. Pisząc Klasztor i morze (wyd. 1928 r.), autor mógł się w tym względzie po części wzorować na wcześniejszym nieco (z 1924 r.) Międzymorzu Żeromskiego; może zresztą starszy kolega po piórze ośmielił, wskazał ciekawy kierunek. W tej warstwie jest to obyczajowa powieść realistyczna, niepozbawiona zresztą liryzmu.
Warszawa, lata 30. XX w. Mieszkańcy wsi pod Kaliszem znajdują przy torach wyrzuconego z pociągu mężczyznę, który jeszcze żyje. Dzięki opiece miejscowego lekarza i córki administratora majątku, Jadwigi Wardalskiej, poszkodowany wraca do zdrowia, jednak nic nie pamięta. Tymczasem cała Polska jest zalewana fałszywymi banknotami złotówkowymi. Szefem mafii jest nieuchwytny Konstanty Kaszycki. Na pomoc polskiej policji przyjeżdża z USA wybitny prywatny detektyw polskiego pochodzenia Ryszard Stock. Już niebawem policjanci wpadają na trop pierwszych osób zajmujących się dystrybucją tzw. pszczół, czyli fałszywych pieniędzy.
Fragment książki:
Mężczyzna, wyrzucony z wagonu kuriera zdążającego z Poznania do Warszawy, mógł mieć około trzydziestu lat. Na ogorzałej, przystojnej twarzy czerniły się szerokie, gęste brwi i małe, krótko przystrzyżone wąsy. Elegancki garnitur, krawat i jedwabne skarpetki wskazywały na zamożnego człowieka. Ze skroni płynęła wąska struga krwi.
Kobieta nachyliła się i przyłożyła ucho do piersi leżącego.
– Jeszcze zipie – rzekła drżącym głosem – ale jakoś paskudnie śmierdzi. Poleć, Jaśku, po tatula i powiedz, żeby duchem przyszli.
Chłopcu nie trzeba było powtarzać rozkazu dwa razy. Biegł tak szybko, jak tylko pozwalały jego małe, bose stopy i niebawem wrócił w towarzystwie ojca.
– A to ci historia – wieśniak podrapał się w głowę i przyłożył ucho do piersi leżącego. – Jeszcze zipie – powtórzył słowa żony i znowu podrapał się w głowę. – Trza go chyba zabrać do chaty, czy też jak...
Warszawa, lata 30. XX w. Literat Edwin Cramm przygotowuje kolejną powieść sensacyjną. Podążając za piękną kobietą widzianą w kawiarni przypadkowo wplątuje się w aferę szpiegowską. Już niebawem trafia do szpitala dla obłąkanych. Im dalej, tym bardziej zagłębia się w rozgrywki szpiegowskie. Niedługo potem Cramma za swojego uznaje wywiad państwa ościennego. Z tych opresji może go chyba wyratować tylko mieszkająca w pobliżu i podkochująca się w literacie panna Ziuta Workówna. Czy uda się wyjaśnić sytuację Edwina Cramma?
Fragment książki:
– Pytam, kiedy wypuścili pana z domu wariatów? – powiedziała to zupełnie poważnie, bez cienia uśmiechu.
Odpowiedział natychmiast:
– Wczoraj przed południem, około drugiej w nocy.
– O dwa dni za wcześnie! Niech pan wróci! – minęła go i doszła do samochodu. Nim zdążył zorientować się, siedziała już za kierownicą. Podbiegł bliżej, chcąc jeszcze coś powiedzieć, lecz samochód ruszył.
Edwin Cramm długo później żałował tego, co zrobił teraz. Zrobił jednak i musiał w przyszłości ponosić konsekwencje. Kiedy zobaczył, że piękna nieznajoma odjeżdża swoim autem, podbiegł do postoju taksówek, i wrzasnął w ucho zdziwionego szofera:
– Pędź pan za tamtym autem! Szybko… Bo zamorduję!
Franciszek Elmer zniknął, a wszystko, co zostało znalezione, to notatka na maszynie podpisana Łowca głów. Niebawem zostaje znaleziona odcięta głowa Elmera... Sprawę tajemniczych odciętych głów rozwikłać ma kapitan Mike Brixan, agent ministerialny. Zaczyna od wizyty u siostrzenicy Elmera, Adeli Leamington, która jest statystyką w filmach Jacka Knebwortha, ale marzy o większej karierze. Niebawem dostaje swoją szansę, ponieważ główna aktorka, Stella Mendoza, popada w konflikt z reżyserem. Gdy Adela uczy się roli ze skryptu, wypada z niego kartka, która została napisana na tej samej maszynie, co listy ""Łowcy głów"". Znakiem tego działa on gdzieś w otoczeniu ekipy Knebwortha i Chichester...
Piekło kobiet to zbiór felietonów Tadeusza Boya-Żeleńskiego, powstałych w 1929 roku. Publicysta wypowiada się na temat kontrowersyjnego i głośnego tematu aborcji i praw reprodukcyjnych, przysługujących kobietom.Boy-Żeleński występuje z pozycji obrońcy praw kobiet i wskazuje na okrucieństwo regulacji prawnych, które zakładają brak możliwości terminacji ciąży i surowe karanie kobiet, które się tego czynu dopuszczą. Zwraca uwagę na sytuacje życiowe, które nie zawsze wiążą się z radością związaną z macierzyńswem oraz możliwościami zapewnienia matce i dziecku godnego życia. Przeciwnikom aborcji zarzuca zainteresowanie życiem tylko dopóty, dopóki odbywa się ono w okresie prenatalnym, późniejsze ignorowanie potrzeb i pozostawienie na pastwę losu. Felietony Boya-Żeleńskiego, głośne i niekiedy ostre, pozostają ważnym głosem w dyskusji o prawo do aborcji przez kolejne lata, aż do czasów nam współczesnych.Dziewice konsystorskie to zbiór felietonów Tadeusza Boya-Żeleńskiego, publikowanych w Kurierze Porannym, a opublikowany jako całość w 1929 roku.Publicysta zajmuje się tym razem kwestią anulowania małżeństwa problemami wynikającymi z niemożliwości zawarcia ślubu innego niż kościelny, z czym wiąże się niemożliwość otrzymania rozwodu. Boy-Żeleński zwraca uwagę na niedostosowanie prawa do realiów, obłudę w postępowaniu wielu księży, a także występuje jako obrońca praw kobiet, które najczęściej cierpią w efekcie zawarcia nieudanych małżeństw. Wyśmiewa również watykańską biurokrację i jej słabości możliwość uzyskania w konsystorzu zaświadczenia o dziewictwie (nawet w wypadku matek) przykładowo po odpowiedniej zapłacie.
„Nawiść” to historia zaciekłego wroga chrześcijaństwa, który ochrzczony siłą, pragnie… swój lud ochrzcić z własnej woli.
To czarna baśń.
Opowiadająca o przedchrzcie terenów, które długo potem nazwano Polską.
Oraz o powodach, dla których władca swoich czczonych od wieków bogów nagle chce zamienić na boga najśmiertelniejszego wroga.
To baśń skrzywiona.
Oparta na fakcie historycznym.
A także łącząca wodne legendy z Krakowa i Warszawy.
To melobaśń.
Gdzie w tle trójka młodych bohaterów walczy o swoje serca
i ciała.
Nie wiedząc o tym, że są rodziną.
Pan Samochodzik to kultowa postać literatury przygodowej. Kilka pokoleń młodzieży podążało śladem pokracznej amfibii skrywającej silnik Ferrari 410 Superamerica, aby wraz z detektywem-muzealnikiem rozwiązywać kolejne historyczne zagadki. Słynny cykl powieści Zbigniewa Nienackiego był bodźcem wyboru zawodu dla niejednego archeologa, rozpalał wyobraźnię przyszłych detektorystów, zachęcał do żeglowania, kajaków i włóczęgi.
Dzięki przewodnikowi możemy znowu przeżyć tamte wyprawy, zobaczyć miejsca z powieści, a nawet samemu zabawić się w poszukiwacza, bo książki nadal kryją niejedną tajemnicę.
Przewodnik to przede wszystkim gratka dla fanów cyklu „Pan Samochodzik i…”, ale znajdą w nim inspiracje do wycieczek również inni miłośnicy zagadek, przygody i podróży bocznymi drogami. Bogaty materiał ilustruje blisko 250 zdjęć, a orientację ułatwiają mapki i szkice wybranych okolic.
Magda zabiera szesnastoletnią siostrzenicę Polę do Sopotu na Festiwal Dwóch Teatrów, gdzie ma relacjonować to wydarzenie dla swojej gazety. Jest piątek, a w sobotnią noc znika Pola.
Zaczynają się poszukiwania zaginionej przez policję i prywatną agencję detektywistyczną. Szybko zostaje ustalone, że dziewczyna sama wyszła z dyskoteki ok. godz. 21, mimo że za wiedzą Magdy wybrała się tam z nowo poznanym chłopakiem. Ten sam się zgłasza na policję, gdy widzi na drugi dzień rozwieszone plakaty ze zdjęciem zaginionej.
Zrozpaczona Magda zasugerowana mglistymi przypuszczeniami młodej detektyw Kiry jedzie na Mazury do starego domu, który jej rodzice kupili ok. 40 lat temu i tam spędzali każde wakacje. Ten dom oddalony jest od pewnego tajemniczego pałacu zaledwie kilkanaście kilometrów, a Magda pragnie dyskretnie porozmawiać z autochtonami. Jej dociekliwość kończy się jednak tragicznie...
W „Mazurskiej sielance” splatają się cechy kryminału i thrillera psychologicznego. Czy Pola zostanie odnaleziona, czy Magda przeżyje? A jeśli tak, co dalej? Czy uwolnione młode kobiety nie zapragną zemsty?
Teresa Ewa Opoka jest autorką wielu powieści obyczajowych – m.in. Żony psychopaty, Kalinowego serca, Wyspy kobiet – oraz kilku dramatów. Tę bardziej mroczną stronę ludzkiej psychiki ukazała już w swoim debiutanckim zbiorze pt. Miłość nad życie w opowiadaniu Nóż, później w thrillerze: Umrzesz, dopiero się zacznie i w słuchowisku (Teatr Polskiego Radia, „Trójka”) – Ósma dziesięć o zmierzchu.
W wigilię Bożego Narodzenia zostają odnalezione zwłoki emerytowanej pani profesor. Wszystko wskazuje na uduszenie, ale jak się okazuje ciało zostaje pozbawione też języka. Do śledztwa zostaje przydzielony wydział kryminalny, na czele z komisarzem Piotrem Tonderem.
Kilka dni później kryminalni odnajdują kolejną ofiarę z odciętym językiem. Śledczy dochodzą, iż obie ofiary były pochodzenia żydowskiego. Sprawa nabiera powagi i rozgłosu.
Kto będzie kolejnym celem? Czy policjantom uda się ująć kolekcjonera i kto nim jest? Czyżby po Zielonej Górze grasował morderca - antysemita? Czy poradzą sobie ze skomplikowaną sprawą, zanim morderca zbierze swoje żniwo?
„Kolekcjoner” to kontynuacja śledztw komisarza Tondera, znanych z książek pt. „Nie odrzucaj mnie” i „Danie główne”.
Warszawa, Londyn, Berlin, Praga, Wiedeń, lata 1900-30. Siódma część wspomnień Daniela W. Bachracha. Tym razem pomyślana jako całość i publikowana w Ekspressie wieczornym ilustrowanym w 1930 r. Daniel Bachrach opisuje, jak przypadek sprawił, iż został detektywem i jakie były początki jego pracy w policji londyńskiej. Zdradza również kilka faktów ze swojego życia. Poznamy jego pierwsze amatorskie dochodzenie w sprawie morderstwa w pociągu, a także historię tajemniczego fotografa o zielonych oczach oraz hazardzisty, grającego na wyścigach konnych, który zawsze wygrywał. W Warszawie Bachrach tropił morderców Czerwonej damy oraz handlarzy żywym towarem.
Warszawa, Tarnów, Londyn, Kijów lata 1910-30. Szósta część wspomnień aspiranta Daniela Bachracha. W niniejszym tomie publikujemy aż jedenaście nieznanych wcześniej opowiadań. Tym razem aspirant warszawskiej policji przedstawi nam w kilku historiach, co działo się za kulisami polskich kabaretów w latach nastych i 20. Poznamy również historię zmartwychwstałego nieboszczyka i morderstwa w pociągu. Bachrach śledził szajkę oszustów na Krymie, jak również tropił zabójców rosyjskiego księcia w Londynie. Arcyciekawe jest opowiadanie o najbardziej przemyślanych kradzieżach biżuterii, z jakimi spotkał się polski policjant.
Warszawa, lata 30. XX w. Młody chłopak Juliusz Lerad postanawia zastrzelić człowieka, który go poniżył, Freda Larskiego. Larski znany jest z tego, iż posiada wspaniały samochód marki Mercedes-Benz i podróżuje w zielonym płaszczu automobilowym. Lerad robi zasadzkę na ulicy Parkowej w Warszawie. Strzela do kierowcy w przejeżdżającym Mercedesie. Po zatrzymaniu się samochodu podbiega do postrzelonego, który okazuje się być inną osobą. Ofiara zamachu przed śmiercią wręcza Leradowi tajemniczą niebieską kopertę, którą ma przekazać niejakiemu Stefanowi Garretowi do rąk własnych. Lerad nie przypuszcza nawet, jak bardzo ściągnie na siebie uwagę tajemniczej szajki szpiegowskiej pod przywództwem profesora Brunsa. Ze strony policji sprawą zajmuje się podporucznik Adam Rawski i sierżant Wrzos.
Dwóch studentów, Bell oraz Willetts, należą do Klubu Zbrodniarzy. Każdy z członków musi dokonać jakiegoś przestępstwa, aby należeć do klubu. Bell oraz Willetts fałszują banknot pięćdziesięciofuntowy, przy czym jeden z nich puszcza go w obieg. Po wykryciu sprawy obydwaj ulatniają się. Mijają lata. Amerykański detektyw Wentworth dostaje polecenie z ambasady, aby wytropić szajkę fałszerzy dolarów, pracującą gdzieś w Europie, przypuszczalnie w Anglii lub we Francji. W Londynie pojawia się znów Comstock Bell, tym razem jako milioner. Nikt jednak nie jest w stanie namierzyć Willettsa. Kim jest ten tajemniczy osobnik? Jednocześnie szajka fałszerzy szantażuje niejakiego Thomasa Maple'a, który opiekuje się swoją piękną siostrzenicą Verity Maple.
Franciszek Mirandola, wł. Franciszek Czcisław Pik (1871-1930) był z wykształcenia magistrem farmacji; studiował również filozofię na uniwersytetach w Krakowie, Heidelbergu, Berlinie i Paryżu. Pochodził z rodziny aptekarzy od pokoleń prowadzących aptekę „Pod Jednorożcem” w Krośnie. Jego matka była spokrewniona z wynalazcą lampy naftowej, Ignacym Łukasiewiczem. Po powrocie do kraju pracował jako farmaceuta, publikując jednocześnie swoje utwory pod pseudonimem przybranym od renesansowego pisarza Francesco Pico della Mirandoli. Jego teksty oscylują z jednej strony w kierunku fantastyki, z drugiej dając wyraz ciekawym poglądom filozoficznym autora: był zdeklarowanym darwinistą zainteresowanym zarazem działaniem podświadomości, filozofią Wschodu czy pracami Nietzschego i Schopenhauera. Był związany z ruchem socjalistycznym i PPS, jest autorem słów do pieśni Warszawianka 1905 roku oraz innych wierszy opublikowanych w antologii Lutnia robotnicza (Kraków, 1906).
W latach dwudziestych poświęcił się wyłącznie pracy przekładowej. Tłumaczył teksty wielu autorów, m.in.: Goethego, Verlaine’a, France’a, Rollanda, Kiplinga, Maeterlinka, Andersena, Knuta Hamsuna, Selmy Lagerfof, Tagore’a, oraz Edgara Wallace.
Do zbioru Tropy należy piętnaście opowiadań: Zatruta studnia, Ulica Dziwna, Wolność, Cel, Pułapka, Świt, Pociąg nadzwyczajny, Gościniec dusz, Stary dom, Zamknięte. Są to utwory przepełnione oniryzmem, sięgające niemal surrealizmu. Mirandola jawi się jako przedstawiciel nurtu fantastyki grozy, nieco odmienny niż Stefan Grabiński, Antoni Lange czy Roman Jaworski. Język jego prozy jest bardzo poetycki, doskonale współgrający z intrygującym światem fantasmagorii, który przedstawia autor. Mimo powstawania u schyłku Młodej Polski nieobce są wpływy filozoficzne epoki i rozważania traktujące w dużej mierze o kondycji człowieka i ludzkości, nieświadomości i zderzeniu z cywilizacyjnym postępem.
Antoni Lange (1861 lub 1863 – 1929) pochodził z rodziny żydowskiej inteligencji. Ojciec poety, polski patriota, brał udział w powstaniu listopadowym. Antoni wyniósł z domu kult poezji romantycznej. Usunięty przez władze carskie ze studiów na Wydziale Przyrodniczym Uniwersytetu Warszawskiego za działalność społeczno-patriotyczną, pracował jako prywatny nauczyciel, następnie wyjechał na studia do Paryża, ale nadal publikował w warszawskich czasopismach. Znalazł się w kręgu Stéphane’a Mallarmé. Interesował się też nauką, szczególnie badaniami nad hipnozą i spirytyzmem, oraz filozofią Dalekiego Wschodu. Jest uważany za prekursora fantastyki naukowej w polskiej literaturze. Pozostawił po sobie dużą liczbę przekładów z francuskiego, angielskiego, rosyjskiego oraz tłumaczenia poezji starożytnego Wschodu. Pisał również dramaty i rozprawy krytycznoliterackie. Wywarł wpływ na swojego siostrzeńca, Bolesława Leśmiana.
W czwartym wymiarze to zbiór dwunastu opowiadań autorstwa Antoniego Langego. Te niedługie, wyjątkowe opowieści to intrygujące historie łączące tematykę związaną z nauką, mistyką, a także filozofią (zwłaszcza filozofią Wschodu). Specjalne miejsce we wszystkich utworach zajmuje czas, co sugeruje już tytuł zbioru. Utwory wpisuje się w nastroje i tendencje schyłku Młodej Polski. Stanowią także zaczątki literatury fantastyczno-naukowej w Polsce.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?