Antoni Pawlak (ur. 1952) był przez dekadę rzecznikiem prasowym Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza (1965-2019). To długo, wystarczająco długo, aby się polubić albo znielubić. Pawlak i Adamowicz polubili się, pracowali dla Gdańska, rozmawiali o Gdańsku, ale chcieli i potrafili rozmawiać także na wiele innych tematów, o których Pawlak pisze z życzliwą otwartością. Impulsem do utrwalenia wspomnień i zapisków Pawlaka w formie książkowej była emocjonalna prośba starszej córki Pawła Adamowicza: Opowiedz mi o moim tacie… Prace nad tekstem trwały od wiosny do jesieni 2023 roku. Po raz pierwszy „Pusty gabinet” został publicznie zaprezentowany 12 stycznia 2024 roku w Europejskim Centrum Kultury w wigilię śmiertelnego zamachu na Pawła Adamowicza.
Książka Antoniego Pawlaka to unikatowa opowieść o wieloletniej, a przy tym owocnej współpracy dwóch mężczyzn, z których to ten wyraźnie młodszy (Adamowicz) był szefem starszego (Pawlak). Czy w takiej nieoczywistej zawodowej relacji można ocalić koleżeństwo i przyjaźń? Historia opisana przez Pawlaka pokazuje, że można, i dlatego jest to historia bardzo budująca.
A jednocześnie Autor „Pustego gabinetu” lojalnie ostrzega: „To nie jest biografia prezydenta Gdańska. To nie jest spis jego dokonań, zaniechań i błędów. To nie jest próba stworzenia zobiektywizowanego portretu Pawła Adamowicza. To nie jest hagiografia. To nie jest panegiryk na cześć.”
W treść tekstu Antoniego Pawlaka wplecione są liczne fragmenty z bloga Pawła Adamowicza, które razem z kilkudziesięcioma fotografiami Piotra Połoczańskiego uwiarygadniają i ubogacają narrację Autora.
Książkę zamykają fragmenty przywołujące tragiczne dni 13 i 14 stycznia 2019 roku. Zabójstwo Pawła Adamowicza jest dla Pawlaka historią nieuleczoną, niezabliźnioną i ciągle bolesną.
Obóz koncentracyjny Auschwitz, marzec 1942 roku. Dwudziestopięcioletnia przedszkolanka Magda Hellinger trafia do KL Auschwitz wraz z jedną z pierwszych grup Żydów. „Naziści znali moje imię” to jej historia, oparta na wspomnieniach i wynikach badań prowadzonych po wojnie przez jej córkę. Esesmani szybko dochodzą do wniosku, że wyznaczanie spośród więźniów osób do zarządzania barakami mieszkalnymi pomaga w kierowaniu obozem i zdejmuje z nich część odpowiedzialności. Magda zostaje Blockälteste budzącego grozę, znanego z eksperymentów medycznych Bloku 10. Przyjmuje tę rolę, chcąc przetrwać. Pełni rolę nadzorcy, lecz po wojnie część kobiet twierdzi, że czasem starała się im też pomagać. „Lektura obowiązkowa, która zmusza do zastanowienia.” Ariana Neumann
Bestseller "New York Timesa"Kiedy w 2005 roku został dyrektorem zarządzającym The Walt Disney Company, firma przeżywała trudny okres. Rywalizacja była zacięta bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, a technika jeszcze nigdy nie rozwijała się tak szybko. Wystarczyło jednak, że postawił na trzy filary: jakość, pogodzenie się z nowinkami technicznymi oraz umocnienie pozycji firmy na rynkach międzynarodowych, a po 14 latach zrobił z Disneya największy i najbardziej szanowany koncern medialny na świecie.To właśnie Robert Iger doprowadził do tego, że dziś Disney może pochwalić się obecnością w swoich szeregach Pixara, Marvela, Lucasfilmu i 21st Century Fox. Wartość firmy pod jego przywództwem wzrosła niemal pięciokrotnie, a on sam został uznany za jednego z najbardziej innowacyjnych i skutecznych dyrektorów naszych czasów. W tej książce Iger dzieli się lekcjami, które odebrał podczas kierowania Disneyem i zarządzania grupą 200 tysięcy pracowników, a także opowiada o niezbędnych cechach dobrego przywódcy: optymizmie, odwadze, stanowczości i bezstronności.Przejażdżka życia to jednak nie tylko biznesowy poradnik, ale także pełna anegdot biograficzna opowieść człowieka, który zaczynał na samym dole hierarchii w ABC. Nigdy jednak nie zapomniał, że życzliwość, szacunek i przyzwoitość są ważniejsze od pieniędzy. I to niezależnie od tego, czy chodzi o głęboką przyjaźń ze Steve'em Jobsem w ostatnich latach jego życia, czy nieprzemijającą miłość do mitologii Gwiezdnych wojen.
Historie opowiedziane przez Bettinę Bereś są informacjami bezcennymi, bo pochodzą bezpośrednio od córki, która była uczestniczką wielu opisanych wydarzeń. Jej subiektywne spojrzenie pozwala zajrzeć w głąb, poznać szczegóły niewidoczne dla oczu obserwatora zewnętrznego. Oprócz tego niektóre legendy związane z funkcjonowaniem Marii i Jerzego w świecie artystycznym zostają w książce zweryfikowane. Dodatkowo Bettina ma niezwykły dar opowiadania. Robi to w sposób szczery, bezpośredni, niepozbawiony humoru, jednocześnie nie pomijając faktów, które mogą być przykre czy wstydliwe. Ten sposób pisania sprawia, że uznani na kartach historii sztuki artyści, jakimi byli Maria Pinińska i Jerzy Bereś, stają się dla nas bliskimi osobami, z którymi czujemy bezpośrednią więź. Długo namawiałam Bettinę do spisania tych historii rodzinnych, gdyż jestem ich ogromną fanką. A teraz cieszę się, że dzięki tej publikacji zostały one ocalone na zawsze. dr hab. Iwona Demko Książka Bettiny Bereś jest dla historii sztuki niezwykle cenna, ponieważ z perspektywy córki dwojga osób artystycznych, wręcz ikonicznych dla sceny artystycznej PRL-u, pokazuje to, co nieoficjalne, prywatne i zakulisowe. Doskonale uzupełnia zatem stan badań o Marii Pinińskiej-Bereś i Jerzym Beresiu, informując o kontekstach, które nie zawsze możemy wyczytać z samych dzieł. prof. dr hab. Marta Smolińska Wspaniale opisana historia kilku pokoleń niezwykłej rodziny, piórem artystki i córki wybitnych polskich artystów. Rozpięta między XIX i XXI wiekiem, jest cenną kroniką życia artystycznego w czasach PRL-u. Bettina Bereś kreśli jednocześnie galerię barwnych postaci, które ukształtowały autorkę, a następnie pokolenie jej dzieci. To biograficzna narracja, która odsłania przed czytelnikami i czytelniczkami zaskakujące kulisy powstawania prac, a jednocześnie dla nas wszystkich może być lekcją pielęgnowania najdrobniejszych wspomnień i historii. Książka jest dla mnie niezwykle bliska nie tylko ze względu na przyjaźń artystki z Cricoteką, ale też z perspektywy mieszkanki będącego kolejnym bohaterem książki osiedla zamieszkiwanego przez rodzinę Beresiów. Natalia Zarzecka Dyrektorka Ośrodka Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka w Krakowie Bettina Bereś - artystka wizualna, malarka, hafciarka, ceramiczka, graficzka. Wraz z Martą Tarabułą założyła i prowadziła przez cztery lata jedną z pierwszych niekomercyjnych, prywatnych, niezależnych od władz PRL galerii, Galerię Zderzak. Współtworzyła galerię i stowarzyszenie Otwarta Pracownia. Wystąpiła z niego w 2019 roku. Aktywnie uczestniczy w życiu artystycznym, urządziła ponad czterdzieści wystaw indywidualnych często o znaczących tytułach: Obrazy w czasie zarazy (1995), Bez gruntu (2002), Wyprałam (2018), Nie wyglądaj przez cudze okno (2023). Uczestniczyła w wielu wystawach zbiorowych: Krzątaczki i Decydentki w Domu Norymberskim w Krakowie (2015 i 2018), Wieża Bab 2 w Galerii Białej w Lublinie (2021), Niech szyją! Współczesna rzeźba uszyta w Studio Cannaregio w Wenecji oraz w CSW w Toruniu (2022 i 2023). Jest autorką dwóch realizacji efemerycznych w ramach Land Art Festiwalu w Bubel-Granna nad Bugiem: Uczta w Bublu (2018) i Ogród wspomnień (2019). W 2015 roku założyła Wypożyczalnię obrazów, z której każdy może skorzystać, nie angażując środków finansowych.
"Piekarz z Auschwitz" to książka opowiadająca historię niezwykłej miłości moich dziadków, którzy przetrwali piekło niemieckich obozów koncentracyjnych w trakcie II wojny światowej.To historia piekarza obozowego oraz członkini Armii Krajowej, którym miłość dawała nadzieję na przeżycie każdego kolejnego dnia tego piekła.Książka zawiera własnoręcznie spisane przez Nich opowiadania, numery obozowe oraz imiona i nazwiska Ich współtowarzyszy niedoli.Powinien ją przeczytać każdy człowiek, aby zrozumieć, co w życiu jest naprawdę ważne oraz dlaczego nie warto być obojętnym na zło.Dziadek Edward Hertig trafił do Auschwitz 8 września 1940 roku trzecim transportem z Tarnowa. Wypiekał pieczywo zarówno dla więźniów, jak i dla SS-manów, kapo i innych członków załogi obozu. To w piekarni w Auschwitz spotkał Halinę Bańko, moją babcię, i tam się zakochali.Babcia była dwukrotnie aresztowana przez SS - 2 maja 1943 roku oraz 28 października 1943 roku.Dzięki opowiadaniom babci dowiedziałem się o wielu ciekawych wydarzeniach, jakie spotkały Ich w trakcie wojny oraz po jej zakończeniu. W jak niezwykły sposób umówili się, że odnajdą się po zakończeniu wojny, o ile ją przeżyją.Myślę, że oboje chcieliby, aby jak najwięcej osób poznało tę wyjątkową historię. Mam nadzieję, że wyciągniecie z tej książki wiele dobrych i wartościowych wniosków.
The new memoir from prize-winning writer and filmmaker Xiaolu Guo - playful, provocative and original, it's her deeply personal take on striving for a life of her own
'When it comes to spinning light and shadow on the complexities of living, loving and language, Xiaolu Guo is one of the most valuable writers in the world' DEBORAH LEVY
The world can seem strange and lonely when you step away from your family and everything you have tried to call your own. Yet beauty may also appear. In the autumn of 2019 Xiaolu travelled to New York to take up her position as a visiting professor for a year, leaving her child and partner behind in London. The encounter with American culture and people threatens her sense of identity and throws her into a crisis - of meaning, desire, obligation and selfhood.
This is a memoir about separation - by continents, by language, and from people. It's about being an outsider and the desperate longing to connect. Xiaolu uses her exploration of language (one of the meanings of the word 'radical' is the graphic component, or root, of Chinese characters), and her own life, to create this unique text. At once a memoir, a dictionary, and an ardent love letter, it is an expression of her fascination with Western culture and her nostalgia for Eastern landscapes, and an attempt to describe the space in between. An archive of an artist's search for creative freedom, it is above all else an intimate account of her efforts to carve out a life of her own.
'Radical in angle of attack, smart and brave' IAIN SINCLAIR, author of The Gold Machine
Profesor Rafał Stobiecki w rozmowie z Tomaszem Siewierskim udowadnia, że cieszy się świetną pamięcią, znakomitym poczuciem humoru i niemalejącym entuzjazmem do badania przeszłości. Trudno żeby było inaczej. [] Stobiecki wielokrotnie podkreśla, że uprawianie historii jest nie tylko jego zawodem, ale też hobby i prawdziwą pasją, za które w dodatku mu płacą. [] Lektura Zamiast pamiętnika była dla mnie nie tylko ciekawa, ale nieraz wzruszająca []. Sądzę, że kilka pokoleń nie tylko historyków, ale humanistów i społeczników przeczyta tę książkę nie tylko z zainteresowaniem, ale osobistym zaangażowaniem, znajdując w niej bliskie sobie myśli i odczucia.Z recenzji prof. Joanny Schiller-Walickiej Kiedy otrzymałem do zrecenzowania popularny w ostatnich dziesięcioleciach wywiad-rzekę przeprowadzony przez doktora Tomasza Siewierskiego z profesorem Rafałem Stobieckim, będący zarazem czymś w rodzaju pamiętnika bez pamiętnika, pierwsza myśl, jaka przemknęła mi przez głowę za wcześnie! []. Czytając kolejne stronice omawianej książki, zdanie stopniowo zmieniałem, skądinąd nie mogąc się oderwać od tekstu pasjonującego i coraz bardziej pochłaniającego myśli. [] To interesująca lektura, ale i ważny punkt odniesienia, bynajmniej nie tylko dla reprezentantów naszej profesji czy w ogóle akademików, ale i dla szerszego grona czytelniczego, chcącego towarzyszyć profesorowi Stobieckiemu w podróży przez meandry jego życia.Z recenzji prof. Mariusza Wołosa
Czy szczęśliwe dzieciństwo zawsze jest gwarancją dobrego startu w dorosłość?Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta dla nikogo, także dla Adama, autora książki.Człowiek, który od dziecka czuje, że jest inny od pozostałych ludzi, poszukuje dla siebie miejsca na zwyczajne, spokojne życie, w którym będzie mógł się poczuć wolny.Nie pokonują go ani nienawiść i uprzedzenie ludzi, ani choroba, ani piętrzące się przeciwieństwa losu. Bo, jak nas przekonuje, w życiu trzeba walczyć o SIEBIE, o swoje marzenia, ale także znaleźć cel, dzięki któremu można poczuć się sobą i być po prostu szczęśliwym w codzienności.Każdy ma nieograniczone możliwości rozwoju, jeśli tylko naprawdę tego chce, co udowodnił na swoim przykładzie Adam. Zmiany na dobre w Jego życiu nie zaszły od razu. Mozolnie je wypracowywał każdego dnia, walcząc z tkwiącymi w człowieku ograniczeniami.
Zazdroszczę profesorowi Łukaszowi Tomaszowi Sroce i pomysłu i determinacji (częścią składową determinacji jest spolszczę pisownię tzw. zicflajsz, czyli umiejętność przysiadania się do tematu). Po drugiej wojnie światowej przebywałem na pobytach studyjnych w wielu nowo powstałych państwach, jak Bangladesz, Pakistan, Izrael. Obserwowałem narodziny nowych państw i społeczeństw już po dłuższym pobycie stypendialnym w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie, a więc po zapoznaniu się ze zjawiskiem amerykańskiego tygla. Wtedy też obejrzałem klasyczny film z 1915 r., który utkwił w mojej wyobraźni The Brith of a Nation D.W. Grifitha. (Smutna dla ludzi pióra refleksja: kto dziś zna lub pamięta nazwisko autora powieści, z której wykrojono scenariusz wspomnianego filmu, a mianowicie Thomasa Dixona?). Po tych moich podróżach nęcił mnie właśnie temat badawczy: narodziny narodów. Nie potrafiłem wszakże przysiąść fałdów, nie miałem też pomysłu jak zaciekawić Czytelnika. A prof. Łukasz Tomasz Sroka znalazł sposób i rozprowadził temat w sposób fascynujący. Wybrał jeden kraj, jeden naród, jedną rodzinę i jedną osobę z tej rodziny. Protagonistką książki jest Lili Haber (z domu: Leser). Marian TurskiPrezydent Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego
Wspomnienia Marii Rydlowej - prawdziwa skarbnica wiedzy o międzywojennych Bronowicach i młodopolskiej przeszłości KrakowaOsobista opowieść autorki, pochodzącej z bronowickiej chłopskiej rodziny - o dzieciństwie i młodości w Bronowicach Małych, o Krakowie w czasie okupacji i latach powojennych, naznaczonych terrorem stalinowskim, o edukacji, przyjaźniach i życiu codziennym.Bardzo ciekawe są rozdziały o bronowickich Żydach, o życiu w czasie wojny i po wojnie w sławnej Rydlówce, o służbie w Armii Krajowej. W książce przewija się mnóstwo znanych postaci, w tym postaci kobiet - Anny Rydlówny (pielęgniarki i pedagoga, siostry poety Lucjana Rydla), Teresy Kulczyńskiej (krakowianki, córki profesora UJ, pielęgniarki i społecznicy, autorki podręczników) i Pepy Singer (córki bronowickiego karczmarza, będącej pierwowzorem Racheli z Wesela Wyspiańskiego). Te trzy sylwetki kobiet z różnych środowisk społecznych dobrze ukazują zarówno bronowicką, jak i krakowską przeszłość, autorka zaś, pochodząca z ciekawie opisanej chłopskiej rodziny, jak gdyby jednoczy swoją opowieścią te trzy sfery, dzisiaj już słabo rozpoznawalne.Książka barwna, pełna ciekawych anegdot o ludziach zamieszkujących przedwojenne Bronowice, wieś obrosłą literacką legendą, bogato ilustrowana fotografiami z prywatnego archiwum autorki.Posłowie Jana Rydla.
StreszczenieKronika umierania. Zamarzanie oparta jest na przeżyciach autora w związku z zamarznięciem Gertrudy, której pamięci dedykuje swoje wspomnienia.Opisy hipotermii wzorowane są na opisach wysokogórskich wypraw i nawiązują do scen z filmu Everest. Kolejne odsłony tragicznej śmierci bohaterki niosą ładunek realizmu magicznego. Jesteśmy świadkami spotkania Gerdy z widmem śmierci i stadem saren.Równoległym wątkiem są cztery części Sali Tronów: obrazy inspirowane symboliką biblijną stanowią własne spojrzenie autora na Sąd Ostateczny i są współczesną wersją przekazu wyobrażeń religijnych ludzkości i nadludzkości postaci. W dalszej części wspomnień narrator przekazuje głos autorowi w rozmowach grupy przyjaciół, a dialogi bohaterów, którzy mają realny pierwowzór wśród rodziny i znajomych autora, stanowią o jakości i stylu książki. Wśród poruszanych tematów pojawia się możliwość obecności nieobecnego w świecie Boga, nazwanego za Romanem Ingardenem ,,diamentem pojęciowym"", oskarżenie i usprawiedliwienie Boga przez dwudziestowiecznych myślicieli, jak Martin Heidegger, Edyta Stein czy Emmanuel Levinas. Odnosimy wrażenie, że to oni są nieobecnymi bohaterami tekstu. Autor parafrazuje i czyni przekaz zrozumiałym i przystępnym, dlatego ilość cytowań ograniczył do niezbędnych. Część filozoficzna Kroniki umierania. Zamarzanie jest osobistym przeszukiwaniem świata w poszukiwaniu Boga, sensu życia, cierpienia i śmierci. Autor stawia pytanie o możliwość pogodzenia się z poczuciem winy za śmierć bohaterki i obciąża tym na koniec również ofiarę. W książce znajdziemy wiele dygresji, anegdot, retrospekcji, celowych powtórzeń i naprawdę udanych pętli czasu.Ostatni rozdział opowiada o wyprawie autora w Tatry, będącej wspomnieniem i rozliczeniem się z niełatwego uczucia do Gerdy, o której życiu i jego poczuciu winy dopiero tutaj dowiadujemy się najwięcej.Przesłanie epilogu pozostawia czytelnika z poczuciem, wypowiedzianego z dystansem do świata, przekonania, że wbrew rozpaczy istnienie nie jest przegrane, skoro w ogóle można było narodzić się do życia na ziemi i cieszyć się pięknem zachodu słońca nad Jeziorem Orawskim z widokiem na ukochane przez bohatera Tatry i Beskidy.
Jeżeli najważniejszym problemem współczesnego człowieka jest brak odpowiedzi na pytanie, po co żyje, to w niniejszej książce tę odpowiedź znajdzie. Tylko Miłość, która kocha za darmo, bezwarunkowo, także wtedy, gdy człowiek jest zły, może rozpalić nadzieję w sercu poszukującym prawdy."Wiara jest przeciwieństwem pesymizmu, depresji, braku nadziei" - mówi Jan Grosfeld w niezwykłym wywiadzie-rzece ze Sławomirem Jackiem Żurkiem, ale to więcej niż rozmowa. To historia człowieka, który na swojej drodze spotkał Boga i Jego miłość wypełniającą pustkę w ludzkim sercu.Jan Grosfeld jest świadkiem Boga, który Go znalazł i czyni nowym człowiekiem.Tematem książki jest konkretny człowiek - z imieniem i nazwiskiem, z datą i miejscem urodzenia, z rzeczywistą biografią. To on jest tytułowym pałacem w płomieniach - podpalany zawieruchą dziejów i nieodwołanie (wydawałoby się) ginący, a jednak ratowany, odbudowywany i wskrzeszany przez Boga, który - to najważniejszy refren tej książki - jest wierny! Przy czym jest to także człowiek z ogromnym poczuciem odpowiedzialności - nie tylko za siebie czy swoich bliskich, ale również za Kościół, za swoją Ojczyznę, za świat, w szczególności za kolejne pokolenia: za młodych.Serdecznie zapraszam Państwa do lekturyZe wstępu kard. Grzegorza Rysia
Autorka opisuje swoją działalność oświatową. Tekst ma charakter sprawozdawczy – Świacka przedstawia fakty, nie dzieli się jednak żadnymi osobistymi wspomnieniami. Była córką Edwarda Donimirskiego (powstańca 1863 r., ziemianina z zaboru pruskiego) i Heleny z Wolańskich. W domu autorki od dzieciństwa panował duch patriotyczny, a ona sama już w młodości brała udział w tajnej pracy oświatowej (prowadziła tajne komplety nauki religii, języka polskiego i historii, brała udział w organizacji polskich przedstawień). Wyszła za mąż i przeniosła się do majątku Bielica (pow. siennieński, ziemia mohylewska, Białoruś), gdzie zajęła się oświatą ludu polskiego we dworze i zaściankach. Założyła Sieńskie Towarzystwo Oświaty i Dobroczynności, wraz z którym organizowała spektakle w Siennie, Orszy i Witebsku. Jednym ze sposobów pozyskiwania funduszy przez Towarzystwo było sprzedawanie papeterii z nadrukiem „Światło niosę mojemu ludowi”. Autorka pisze o karaniu zsyłką lub więzieniem za prowadzenie szkółek dla polskich dzieci. Wspomina jedną z nauczycielek, Aleksandrę Januszkiewicz, która po uwięzieniu w Orszy chciała odebrać sobie życie.
Dalej Świacka opisuje sierociniec dla trzydzieściorga dzieci, który założyła w Bielicy w 1905 r. Pobieżnie przedstawia zajęcia dzieci, ich plac zabaw i wspomina: „Wyszło z tej nauki kilkadziesiąt młodych chłopców i dziewcząt, zawodowo przygotowanych i utrwalonych w polskości, a parę prawosławnych sierot przeszło na katolicyzm”.
(fragment recenzji z Archiwum Kobiet)
Źródła pamiętnikarskie to kopalnia wiedzy o ludziach i ich czasach. Są one co prawda widzeniem subiektywnym, pokazują bowiem zazwyczaj obraz rzeczywistości widziany poprzez filtr osobowości piszącego, jednak zwykle zawierają jakąś część prawdy „obiektywnej” o opisywanych osobach i zdarzeniach.
Fryderyk Chopin trwale zapisał się w pamięci setek osób, które znały go osobiście bądź tylko zetknęły się z nim przelotnie, a których spora część pozostawiła po sobie pamiętniki, listy, dzienniki i relacje. Wspomnienia te, zestawione z innymi, pozwalają zbliżyć się do obrazu Chopina, który będzie w miarę „prawdziwy”, to jest pokaże nam, jaki naprawdę był artysta, lub – przynajmniej – jakim go postrzegano. Ze względu na ich subiektywność, wspomnienia jednych nie zawsze są zbieżne z widzeniem innych osób. Ale to właśnie zestawienie rozmaitych spojrzeń na Chopina stanowi o bogactwie i wartości tych źródeł.
Publikacja Wspomnienia o Chopinie gromadzi relacje i wspomnienia na temat Chopina i jego bliskich autorstwa osób różnego pochodzenia i statusu: od Władysława Mickiewicza do służącego Jana. Książka stanowi niezwykłe źródło kontekstowe, które pozwala potwierdzić, uszczegółowić lub obalić utrwalone, a nieprawdziwe zdarzenia z biografii polskiego mistrza
Robert Noble, autor bestsellerowej powieści Nagual Julian, kontynuuje podróż duchową w najnowszej książce, która ujawnia tajemnice punktu scalającego.
W książce Noble opisuje, jak dzięki pomocy Naguala Juliana i innych Czarowników nauczył się przesuwać swój punkt scalający, aby doświadczać życia bardziej intensywnie, w pełni rozumieć jego istotę i odkrywać tajemnice wszechświata. Opowiada też o tym, jak trudne jest zapamiętanie tych doświadczeń i jak można je odzyskać.
Noble, jako Czarownik z grupy Naguala Juliana, przekonuje, że każdy może zawalczyć o swoje życie i zdobyć moc poprzez oszczędzanie energii. Twierdzi, że dyscyplina i działania zgodnie z Sercem mogą sprawić, że nasze życie stanie się pełne magii.
OOBE. Tajemnica punktu scalającego to fascynująca i inspirująca książka dla wszystkich, którzy interesują się ezoteryką, rozwojem duchowym i świadomością. To również ważna lektura dla tych, którzy chcą żyć pełniej i lepiej zrozumieć siebie i świat wokół siebie.
Jadwiga Zamoyska, umierając 100 lat temu miała za sobą długie, burzliwe życie, w całości poświęcone pracy społeczno-wychowaczej. Przyszła na świat 4 lipca 1831 roku, gdy powstanie listopadowe dobiegało tragicznego końca. Jej ojciec był adiutantem generała Jana Skrzyneckiego, jednego z naczelnych wodzów powstania. Dzieciństwo i młodość spędziła w galicyjskich Oleszycach, a także w podpoznańskim Kórniku. W wieku 21 lat wyszła za mąż za starszego o prawie 30 lat generała Władysława Zamoyskiego, konserwatywnego polityka związanego z emigracyjnym Hotelem Lambert. Zamoyski zmarł w 1886 roku - Jadwiga miała wówczas zaledwie 37 lat. Mimo półwiecznego wdowieństwa nie wyszła już za mąż. "Wspomnienia" Pani Zamoyskiej obejmują tylko 33 lata jej życia, sięgając do roku 1864. To drugie wydanie książki od wielu lat praktycznie niedostępnej na rynku wydawniczym, zmienione i poprawione. Wyjątkowa staranność edytorska, wspaniała szata graficzna, ale przede wszystkim niepowtarzalny rys historiograficzny aktywizacji społecznej kobiet drugiej połowie w XIX wielu.
"Dzieła wybrane Wincentego Witosa pokazują ogromny dorobek pisarski współtwórcy polskiej niepodległości. Na pięciotomową edycję składają się wspomnienia, w tym te spisywane na przymusowej emigracji w Czechosłowacji, publicystyka oraz przemówienia. Mimo dużej dozy subiektywizmu dzieła Witosa stanowią cenne źródło historyczne dzięki zawartej w nich faktografii. Tom pierwszy obejmuje okres od dzieciństwa autora do upadku monarchii austro-węgierskiej. Znajdujemy tu barwne opisy wsi rodzinnej i jej kultury, życia codziennego chłopów galicyjskich, ich świadomości społecznej i narodowej. Witos pokazał także swoją działalność społeczno-polityczną w gminie i w powiecie, powstanie i rozwój Stronnictwa Ludowego, udział w pracach Sejmu Krajowego we Lwowie i w austriackiej Radzie Państwa. Przeczytamy o tarciach i rozłamie w PSL oraz o walkach między poszczególnymi ugrupowaniami politycznymi w Galicji i w Wiedniu. Autor naszkicował przebieg działań wojennych w Galicji, tragedię setek tysięcy jej mieszkańców, wspomniał wrogą postawę rządu austriackiego, a zwłaszcza wojsk austriackich i niemieckich wobec ludności polskiej. Jest mowa także o zrywie niepodległościowym Polaków. "
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?