Wspomnienia Marii Rydlowej - prawdziwa skarbnica wiedzy o międzywojennych Bronowicach i młodopolskiej przeszłości KrakowaOsobista opowieść autorki, pochodzącej z bronowickiej chłopskiej rodziny - o dzieciństwie i młodości w Bronowicach Małych, o Krakowie w czasie okupacji i latach powojennych, naznaczonych terrorem stalinowskim, o edukacji, przyjaźniach i życiu codziennym.Bardzo ciekawe są rozdziały o bronowickich Żydach, o życiu w czasie wojny i po wojnie w sławnej Rydlówce, o służbie w Armii Krajowej. W książce przewija się mnóstwo znanych postaci, w tym postaci kobiet - Anny Rydlówny (pielęgniarki i pedagoga, siostry poety Lucjana Rydla), Teresy Kulczyńskiej (krakowianki, córki profesora UJ, pielęgniarki i społecznicy, autorki podręczników) i Pepy Singer (córki bronowickiego karczmarza, będącej pierwowzorem Racheli z Wesela Wyspiańskiego). Te trzy sylwetki kobiet z różnych środowisk społecznych dobrze ukazują zarówno bronowicką, jak i krakowską przeszłość, autorka zaś, pochodząca z ciekawie opisanej chłopskiej rodziny, jak gdyby jednoczy swoją opowieścią te trzy sfery, dzisiaj już słabo rozpoznawalne.Książka barwna, pełna ciekawych anegdot o ludziach zamieszkujących przedwojenne Bronowice, wieś obrosłą literacką legendą, bogato ilustrowana fotografiami z prywatnego archiwum autorki.Posłowie Jana Rydla.
Jeżeli najważniejszym problemem współczesnego człowieka jest brak odpowiedzi na pytanie, po co żyje, to w niniejszej książce tę odpowiedź znajdzie. Tylko Miłość, która kocha za darmo, bezwarunkowo, także wtedy, gdy człowiek jest zły, może rozpalić nadzieję w sercu poszukującym prawdy."Wiara jest przeciwieństwem pesymizmu, depresji, braku nadziei" - mówi Jan Grosfeld w niezwykłym wywiadzie-rzece ze Sławomirem Jackiem Żurkiem, ale to więcej niż rozmowa. To historia człowieka, który na swojej drodze spotkał Boga i Jego miłość wypełniającą pustkę w ludzkim sercu.Jan Grosfeld jest świadkiem Boga, który Go znalazł i czyni nowym człowiekiem.Tematem książki jest konkretny człowiek - z imieniem i nazwiskiem, z datą i miejscem urodzenia, z rzeczywistą biografią. To on jest tytułowym pałacem w płomieniach - podpalany zawieruchą dziejów i nieodwołanie (wydawałoby się) ginący, a jednak ratowany, odbudowywany i wskrzeszany przez Boga, który - to najważniejszy refren tej książki - jest wierny! Przy czym jest to także człowiek z ogromnym poczuciem odpowiedzialności - nie tylko za siebie czy swoich bliskich, ale również za Kościół, za swoją Ojczyznę, za świat, w szczególności za kolejne pokolenia: za młodych.Serdecznie zapraszam Państwa do lekturyZe wstępu kard. Grzegorza Rysia
Autorka opisuje swoją działalność oświatową. Tekst ma charakter sprawozdawczy – Świacka przedstawia fakty, nie dzieli się jednak żadnymi osobistymi wspomnieniami. Była córką Edwarda Donimirskiego (powstańca 1863 r., ziemianina z zaboru pruskiego) i Heleny z Wolańskich. W domu autorki od dzieciństwa panował duch patriotyczny, a ona sama już w młodości brała udział w tajnej pracy oświatowej (prowadziła tajne komplety nauki religii, języka polskiego i historii, brała udział w organizacji polskich przedstawień). Wyszła za mąż i przeniosła się do majątku Bielica (pow. siennieński, ziemia mohylewska, Białoruś), gdzie zajęła się oświatą ludu polskiego we dworze i zaściankach. Założyła Sieńskie Towarzystwo Oświaty i Dobroczynności, wraz z którym organizowała spektakle w Siennie, Orszy i Witebsku. Jednym ze sposobów pozyskiwania funduszy przez Towarzystwo było sprzedawanie papeterii z nadrukiem „Światło niosę mojemu ludowi”. Autorka pisze o karaniu zsyłką lub więzieniem za prowadzenie szkółek dla polskich dzieci. Wspomina jedną z nauczycielek, Aleksandrę Januszkiewicz, która po uwięzieniu w Orszy chciała odebrać sobie życie.
Dalej Świacka opisuje sierociniec dla trzydzieściorga dzieci, który założyła w Bielicy w 1905 r. Pobieżnie przedstawia zajęcia dzieci, ich plac zabaw i wspomina: „Wyszło z tej nauki kilkadziesiąt młodych chłopców i dziewcząt, zawodowo przygotowanych i utrwalonych w polskości, a parę prawosławnych sierot przeszło na katolicyzm”.
(fragment recenzji z Archiwum Kobiet)
Źródła pamiętnikarskie to kopalnia wiedzy o ludziach i ich czasach. Są one co prawda widzeniem subiektywnym, pokazują bowiem zazwyczaj obraz rzeczywistości widziany poprzez filtr osobowości piszącego, jednak zwykle zawierają jakąś część prawdy „obiektywnej” o opisywanych osobach i zdarzeniach.
Fryderyk Chopin trwale zapisał się w pamięci setek osób, które znały go osobiście bądź tylko zetknęły się z nim przelotnie, a których spora część pozostawiła po sobie pamiętniki, listy, dzienniki i relacje. Wspomnienia te, zestawione z innymi, pozwalają zbliżyć się do obrazu Chopina, który będzie w miarę „prawdziwy”, to jest pokaże nam, jaki naprawdę był artysta, lub – przynajmniej – jakim go postrzegano. Ze względu na ich subiektywność, wspomnienia jednych nie zawsze są zbieżne z widzeniem innych osób. Ale to właśnie zestawienie rozmaitych spojrzeń na Chopina stanowi o bogactwie i wartości tych źródeł.
Publikacja Wspomnienia o Chopinie gromadzi relacje i wspomnienia na temat Chopina i jego bliskich autorstwa osób różnego pochodzenia i statusu: od Władysława Mickiewicza do służącego Jana. Książka stanowi niezwykłe źródło kontekstowe, które pozwala potwierdzić, uszczegółowić lub obalić utrwalone, a nieprawdziwe zdarzenia z biografii polskiego mistrza
Robert Noble, autor bestsellerowej powieści Nagual Julian, kontynuuje podróż duchową w najnowszej książce, która ujawnia tajemnice punktu scalającego.
W książce Noble opisuje, jak dzięki pomocy Naguala Juliana i innych Czarowników nauczył się przesuwać swój punkt scalający, aby doświadczać życia bardziej intensywnie, w pełni rozumieć jego istotę i odkrywać tajemnice wszechświata. Opowiada też o tym, jak trudne jest zapamiętanie tych doświadczeń i jak można je odzyskać.
Noble, jako Czarownik z grupy Naguala Juliana, przekonuje, że każdy może zawalczyć o swoje życie i zdobyć moc poprzez oszczędzanie energii. Twierdzi, że dyscyplina i działania zgodnie z Sercem mogą sprawić, że nasze życie stanie się pełne magii.
OOBE. Tajemnica punktu scalającego to fascynująca i inspirująca książka dla wszystkich, którzy interesują się ezoteryką, rozwojem duchowym i świadomością. To również ważna lektura dla tych, którzy chcą żyć pełniej i lepiej zrozumieć siebie i świat wokół siebie.
Jadwiga Zamoyska, umierając 100 lat temu miała za sobą długie, burzliwe życie, w całości poświęcone pracy społeczno-wychowaczej. Przyszła na świat 4 lipca 1831 roku, gdy powstanie listopadowe dobiegało tragicznego końca. Jej ojciec był adiutantem generała Jana Skrzyneckiego, jednego z naczelnych wodzów powstania. Dzieciństwo i młodość spędziła w galicyjskich Oleszycach, a także w podpoznańskim Kórniku. W wieku 21 lat wyszła za mąż za starszego o prawie 30 lat generała Władysława Zamoyskiego, konserwatywnego polityka związanego z emigracyjnym Hotelem Lambert. Zamoyski zmarł w 1886 roku - Jadwiga miała wówczas zaledwie 37 lat. Mimo półwiecznego wdowieństwa nie wyszła już za mąż. "Wspomnienia" Pani Zamoyskiej obejmują tylko 33 lata jej życia, sięgając do roku 1864. To drugie wydanie książki od wielu lat praktycznie niedostępnej na rynku wydawniczym, zmienione i poprawione. Wyjątkowa staranność edytorska, wspaniała szata graficzna, ale przede wszystkim niepowtarzalny rys historiograficzny aktywizacji społecznej kobiet drugiej połowie w XIX wielu.
"Dzieła wybrane Wincentego Witosa pokazują ogromny dorobek pisarski współtwórcy polskiej niepodległości. Na pięciotomową edycję składają się wspomnienia, w tym te spisywane na przymusowej emigracji w Czechosłowacji, publicystyka oraz przemówienia. Mimo dużej dozy subiektywizmu dzieła Witosa stanowią cenne źródło historyczne dzięki zawartej w nich faktografii. Tom pierwszy obejmuje okres od dzieciństwa autora do upadku monarchii austro-węgierskiej. Znajdujemy tu barwne opisy wsi rodzinnej i jej kultury, życia codziennego chłopów galicyjskich, ich świadomości społecznej i narodowej. Witos pokazał także swoją działalność społeczno-polityczną w gminie i w powiecie, powstanie i rozwój Stronnictwa Ludowego, udział w pracach Sejmu Krajowego we Lwowie i w austriackiej Radzie Państwa. Przeczytamy o tarciach i rozłamie w PSL oraz o walkach między poszczególnymi ugrupowaniami politycznymi w Galicji i w Wiedniu. Autor naszkicował przebieg działań wojennych w Galicji, tragedię setek tysięcy jej mieszkańców, wspomniał wrogą postawę rządu austriackiego, a zwłaszcza wojsk austriackich i niemieckich wobec ludności polskiej. Jest mowa także o zrywie niepodległościowym Polaków. "
Książka jest zapisem spotkań i rozmów Krystyny Rudowskiej z sześcioma niezwykłymi ludźmi: Januszem Komorowskim, Wiktorem Olędzkim, Henrykiem Leliwa-Roycewiczem, Michałem Gutowskim, Olgierdem Janem Kiersnowskim i Janem Kantym Dabrowskim. Wszyscy oni byli znakomitymi jeźdźcami, zdobywali nagrody w konkursach w kraju i za granicą, a także na igrzyskach olimpijskich. Pięciu z nich służyło w kawalerii i walczyło na fronatach II wojny światowej. Autorka oddaje głos swoim bohaterom, pozwala im snuć wspomnienia z pól bitewnych, więzień, wojaży po świecie i oczywiście z torów jeździeckich. Te opowieści autobiograficzne dopełnia niekiedy komentarzami historykow, aby osadzić opisywane zdarzenia w szerszym kontekście. Atrakcyjna graficznie publikacja, wzbogacona fotografiami bohaterów, może zainteresować nie tylko miłośnikow historii, ale także tych, którzy podzielają pasję jeździecką autorki, oraz wszystkich lubiących barwne opowieści o przeszłości.
Antoni Pawlak (ur. 1952) przez dekadę współpracował z Prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem (1965-2019) jako Jego rzecznik prasowy. To długo, wystarczająco długo, aby kogoś polubić albo znielubić. Pawlak i Adamowicz polubili się, pracowali dla Gdańska, rozmawiali o Gdańsku, ale chcieli i potrafili rozmawiać także na wiele innych tematów, o których Pawlak pisze z życzliwą otwartością.
Książka Antoniego Pawlaka to unikatowa opowieść o wieloletniej, a przy tym owocnej współpracy dwóch mężczyzn, z których to ten wyraźnie młodszy (Adamowicz) był szefem starszego (Pawlak). Czy w takiej nieoczywistej zawodowej relacji można ocalić koleżeństwo i przyjaźń? Historia opisana przez Pawlaka pokazuje, że można, i dlatego jest to historia bardzo budująca.
A jednocześnie Autor „Pustego gabinetu” lojalnie ostrzega: „To nie jest biografia prezydenta Gdańska. To nie jest spis jego dokonań, zaniechań i błędów. To nie jest próba stworzenia zobiektywizowanego portretu Pawła Adamowicza. To nie jest hagiografia. To nie jest panegiryk na cześć.”
W treść tekstu Antoniego Pawlaka wplecione są liczne fragmenty z bloga Pawła Adamowicza, które razem z kilkudziesięcioma fotografiami Piotra Połoczańskiego uwiarygadniają i ubogacają narrację Autora.
Książkę zamykają fragmenty przywołujące tragiczne dni 13 i 14 stycznia 2019 roku. Zabójstwo Pawła Adamowicza jest dla Pawlaka historią nieuleczoną, niezabliźnioną i ciągle bolesną.
Spotkanie z Małym Księciem skłania do refleksji na temat przyjaźni, miłości i troski o innych. Warto więc z tym wyjątkowym bohaterem zastanowić się, co najbliższe osoby i przyjaciele wnoszą do naszego życia, za co jesteśmy im wdzięczni i zapisać to wszystko w tym nietypowym dzienniku. Specjalnie przygotowane kartki ułatwią notowanie, rysowanie, naklejanie Razem z Małym Księciem spróbuj dostrzec pozytywne strony życia.
Pierwsza połowa lat 70-tych w Skarżysku-Kamiennej. Wspomnienia z dzieciństwa i etapu dorastania, nie pozbawione ostrej puenty. Sytuacje opisane kapitalną, rwaną frazą. Miasto, młodość, bieda. Parowozy, których dzisiaj już nie ma. Skarżysko-Kamienna. Tak kiedyś było.
"Rysuję węglem łąkę tulipanów" Agnieszki Szynawy to książka nietuzinkowa. Napisana z potrzeby serca jest swoistym przewodnikiem po meandrach życia. Autorka barwnie przedstawia swoje przeżycia i przemyślenia, ale też nie waha się przed samooceną. Bagaż doświadczeń pochodzącej ze Śląska autorki, która ostatecznie osiadła w ojczyźnie tulipanów, pozwala niemal każdemu z nas znaleźć w tej książce fragment własnej drogi życiowej. A niezwykły i wręcz zaraźliwy optymizm z niej bijący sprawi, że niejeden z czytelników wreszcie nauczy się doceniać samego siebie - bo być może nie poznamy nikogo innego, kto zrobi to za nas.Agnieszka Szynawa - ur. w 1987 r., mieszka od 2007 r. w Holandii, z wykształcenia technik ekonomista, absolwentka In'to Languages na Radboud Universiteit w Nijmegen, ukończyła rysunek i malarstwo na Nationale Handelsacademie w Panningen, obecnie na tejże uczelni studiuje ilustrację i rysunek ilustracyjny. W 2018 r. ukończyła kurs tatuażu w Tattoocursus Eindhoven.Rysowniczka portretów i karykatur znana jako Aga Art World. Bierze udział w wielu licytacjach, akcjach społecznych i charytatywnych, gdzie udostępnia swoje prace rysunkowe. Ma w swoim dorobku artystycznym około dwudziestu dyplomów z konkursów plastycznych i literackich. Pracująca zawodowo mama dwóch chłopców, z którymi spędza czas kreatywnie i aktywnie.
Grubiński, przed 1939 rokiem wzięty dramaturg i felietonista, jest dzisiaj autorem niemal całkowicie zapomnianym, poza przywoływanym od czasu do czasu zapisem jego doświadczeń w Związku Sowieckim w utworze Między młotem a sierpem, po raz ostatni wydanym w 1990 roku. Lektura tych wspomnień z 1943 roku dowodzi, że całość Dzienników może być świadectwem, które dostarczy przydatnych spostrzeżeń i opinii. Pomysł ogłoszenia drukiem Dzienników Wacława Grubińskiego nie budzi wątpliwości. Jeśli dojdzie do skutku edycja obejmująca okres wojenny i powojenny jego twórczości, będzie ona ewenementem. Większość tekstów wspomnieniowych i diariuszy powstałych po 1939 roku poza krajem nie przekracza cezury 1945 roku bądź narusza ją nieznacznie. Z recenzji prof. dr. hab. Rafała Habielskiego
Zofia Sekuła - emerytowany nauczyciel akademicki. Do dzisiaj czynny ekspert w zakresie zarządzania. Autorka sześciu monografii na temat zarządzania zasobami ludzkimi, wynagradzania i motywowania pracowników oraz prawie dwustu artykułów, promotorka ponad trzystu pięćdziesięciu prac magisterskich. Pracoholik, osoba o głębokiej empatii, przez całe życie pomagająca innym. Poza pracą interesuje się malarstwem, poezją, teatrem, ogrodami, operą i ochroną środowiska, a szczególnie tygrysów. Uwielbia podróżować po świecie.
Wybitne i podziwiane, ale też nieodkryte i zapomniane. Artystki, których życiorysy i twórczość opowiadają historię polskiej sztuki na nowo.
Dzieła kobiet – również w Polsce – stanowią zaledwie ułamek zbiorów najważniejszych muzeów, tymczasem kobiety, tak jak mężczyźni, zajmują się sztuką co najmniej od antyku. Jednak dostęp do edukacji artystycznej wywalczyły dopiero pod koniec XIX wieku. Ile talentów i dzieł zostało pominiętych!
Sylwia Zientek odważyła się na eksperyment: odsunęła na chwilę mężczyzn, malarzy i rzeźbiarzy, żeby odkryć przed nami zaskakującą kobiecą linię w polskiej sztuce. Okazało się, że więcej w niej czułych obserwacji, emocji, życia niż martyrologii, patosu i sumiastych wąsów. „Tylko one” nie są próbą stworzenia nowego kanonu, ale opisem barwnych życiorysów twórczyń, ich wrażliwości i niebanalnego dorobku. To również książka pionierska – pisarka na nowo opowiada losy kobiecych gwiazd polskiej sztuki: Magdaleny Abakanowicz, Zofii Stryjeńskiej czy Aliny Szapocznikow, ale też przybliża sylwetki artystek nieznanych i niesłusznie zapomnianych: Anny Rajeckiej, Estery Karp, Zofii Piramowicz czy Zofii Szymanowskiej (jako malarki). Zawiera też nigdzie wcześniej niepokazywane reprodukcje obrazów z prywatnych kolekcji.
Nie da się powiedzieć niczego innego o tej książce niż to, że jest rewelacyjna. Sylwia Zientek przeszukuje dla nas archiwa, odwiedza muzea, analizuje, pyta. Jest bezlitosna w tropieniu faktów i czuła w ich opisywaniu. Ta książka jest jak spacer, z którego nie chce się wracać.
Angelika Kuźniak
Sylwia Zientek: autorka książek biograficznych („Polki na Montparnassie”, „Lunia i Modigliani”), powieści historycznych (cykl „Hotel Varsovie”, „Kolonia Marusia”) oraz tekstów poświęconych malarstwu i życiu artystów. Pasjonatka sztuki, poszukiwaczka śladów nieznanych artystek, wielbicielka Warszawy i Paryża, znawczyni kultury francuskiej. Kolekcjonuje razem z mężem obrazy polskich malarek i malarzy z kręgu École de Paris. Przez większość życia związana z Warszawą, obecnie mieszka z rodziną w Luksemburgu.
Wszystkich melomanów i stałych bywalców scen operowych zapraszamy do sięgnięcia po wspomnienia Marii Olkisz!
Słynna solistka operowa, mezzosopranistka Maria Olkisz w książce „Złote lata Teatru Wielkiego – Opery Narodowej. Wspomnienia” zebrała zapisy lat z pracy w Teatrze Wielkim w Warszawie, starając się skrupulatnie notować każdą obsadę, reżysera czy chór. W swoich zapisach przypomina o sukcesach na scenie, podróżach zespołu po świecie oraz szerokiej publiczności, która dzięki występom Teatru Wielkiego pokochała operę. Okres wspominany przez Marię Olkisz był nazywany złotymi latami Teatru Wielkiego.
Autorka swoje wspomnienia ilustruje fotografiami scenicznymi między innymi Juliusza Multarzyńskiego czy Jacka Gilunia, którzy w tamtym okresie byli najbliżej gorących wydarzeń Opery Narodowej.
O AUTORCE:
Maria Olkisz: polska śpiewaczka operowa, mezzosopran, solistka Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie, doktor wokalistyki, pedagog muzyczny.
"Maria Olkisz to wybitna mezzosopranistka polska. Doskonale wykształcona muzycznie i wokalnie u znakomitych mistrzów polskich i włoskich, wyróżniona w Accademia Musicale Chigiana w Sienie Diploma d’Onore to śpiewaczka uniwersalna. Znakomita w rolach dramatycznych takich jak Azucena w Trubadurze, Amneris w Aidzie czy Carmen, jednocześnie brawurowo wykonująca role koloraturowe epoki bel canto, choćby Romea w operze Capuletich i Montecchich". (Waldemar Pawłowski, absolwent Ady Sari, recenzent festiwali operowych w Arena di Verona)
Experience the brilliant artist's lifelong obsession with nature and immersion in gardens, a bedrock of her hugely influential work. Yayoi Kusama’s work is the product of an infinite curiosity and obsessive drive to create. Throughout the artist’s long and varied career, there is one persistent yet little-studied through line—her deep engagement with nature. From early sketches depicting flowers at her family’s plant nursery in Japan, to her most recent monumental sculptures of botanical forms poised to take flight, Kusama consistently calls our attention to the patterns, connections, and cycles of living things that are not always visible.
This landmark volume tells the story of Jean-Michel Basquiat from the intimate perspective of his family, intertwining his artistic endeavors with his personal life, influences, and the times in which he lived, and features for the first time work from the Estate’s largely unseen and significant collection of paintings, drawings, sketches, and ephemera. Organized by the family of Basquiat, the exhibition and accompanying catalogue feature over 200 never before and rarely seen paintings, drawings, ephemera, and artifacts. The artist’s contributions to the history of art and his exploration into our multi-faceted culture—incorporating music, the Black experience, pop culture, African American sports figures, literature, and other sources—are showcased alongside personal reminiscences and firsthand accounts providing unique insight into Basquiat’s creative life and his singular voice that propelled the social and cultural narrative that continues to this day.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?