Przywrócony do życia to bardzo osobista książka jednego z najciekawszych mistyków i charyzmatyków naszych czasów. CARVER ALAN AMES, autor bestsellera Oczami Jezusa, to człowiek, który po wielu latach trwania w grzechu spotkał Boga. Doświadczenie niezwykłej głębi Bożego miłosierdzia pozwoliło mu całkowicie zmienić swoje życie. Jego historia to opowieść o bolesnym starciu dobra ze złem, o potężnej miłości Boga oraz bliskiej relacji Jezusa z człowiekiem, który został uratowany niemal z przedsionka piekła.
Ta książka jest nie tylko poradnikiem duchowym, napisanym przez nawróconego Szawła, ale także świadectwem wiary i niepowtarzalna lekcja miłości. Jej przesłanie pochodzi od samego Jezusa. Niesie nadzieje, radość i ma głęboki sens. Jest ożywczym powiewem, poruszającym dusze.
MARCIN KWAŚNY, AKTOR
Jego historia wbija w fotel.
„GOŚĆ NIEDZIELNY”
Życiorys Carvera Alana Amesa to praktycznie gotowy materiał na film.
„PRZEWODNIK KATOLICKI”
Lektura wspomnień profesora Antoniego Cofalika jest bez wątpienia wzbogacająca, inspirująca, ciekawa. Książka „Ukochałem skrzypce” wskrzesza przeszłość wszechstronnego artysty, staje się frapującą opowieścią autobiograficzną, tworzy kronikę życia muzycznego kilku dekad, przekształca się w raptularz koncertującego wirtuoza, kameralisty, pedagoga skrzypiec, zawiera serie notatek o podróżach, gromadzi anegdoty, przypomina o zgrzebnym życiu w PRL-u. Dalej: uwagę czytelnika przykuwają rysowane kilkoma kreskami portrety psychologiczne muzyków, ludzi kultury, ale też możnych tego świata – wielkich i małych, zasobne w detale szkice o instytucjach muzycznych, przejrzyste i niezwykle wnikliwe wykłady o rozumieniu muzyki, formach muzycznych i dziełach wielkich kompozytorów, refleksje pedagoga o istocie i metodach kształcenia – mistrza praktykujących muzyków należących do kilku generacji. Narracja o sobie samym spaja poszczególne fragmenty, nadając postrzeganiu ludzi i świata rys indywidualny.
Wojciech Ligęza
Do książki dołączona płyta audio CD - Trio Krakowskie.
WYRAŻENIE „KSIĄŻKA Z DUSZĄ” NABIERA NOWEGO ZNACZENIA
„Cześć, jestem Erik. Ten gość, który nie żyje. Dziwne, prawda? Zaufaj mi, rozumiem to. Trochę mi zajęło zanim się do tego przyzwyczaiłem. Nie jestem żadnym zombie ani duchem – tak naprawdę wcale tak to nie działa. Ale jeśli pozwolisz się poprowadzić, obiecuję, pokażę ci o co w tym chodzi”.
- Eric Medhus, zmarły autor książki
Erik Medhus odkrywa z pozoru nieprzerwaną kotarę, która dzieli granicę życia i śmierci i dzieli się z nami swoim przesłaniem: „Tak naprawdę życie nigdy się nie kończy”
Książka Moje życie po śmierci zaczyna się tragicznie – mamy okazję przeczytać opis traumatycznego wydarzenia, jakim było samobójstwo głównego bohatera Erika. Co następuje dalej? Mamy możliwość prześledzić krok po kroku historię tego, co zdarzyło się po śmierci młodego chłopaka. Chociaż brzmi to zdecydowanie niewiarygodnie, słowa wychodzą bezpośrednio z ust… Erika. W jaki sposób dwudziestojednolatek skontaktował się ze światem żywych? Jego dusza przejęła ciało medium Jamie Butler i natchnęła ją do mówienia głosem Erika.
Młody mężczyzna przedstawia wszystko niezwykle skrupulatnie i z ujmującą dokładnością – kontaktuje się z nami poprzez metafizyczny tunel. To właśnie za jego pośrednictwem w niesamowicie bezpośredni i wyrazisty sposób przybliża nam proces śmierci, przeistoczenia w duszę, która będzie mieszkać w Niebie i przejścia na drugą stronę…
Na stronicach tego śmiałego, niezwykle osobistego i przeciekawego zapisu życia po śmierci możemy znaleźć odpowiedzi na kluczowe pytania: Co się z nami stanie, kiedy umrzemy?, Czy przeistoczenie się w ducha jest bolesne – jakie to uczucie?, W jakim celu dusze z zaświatów kontaktują się z nami na ziemi? Czy niebo istnieje? I wiele innych.
ODNAJDŹ WEWNĘTRZNY SPOKÓJ I NIE LĘKAJ SIĘ JUŻ ŚMIERCI – NAJTRWALSZE UCZUCIA NIE ZNAJĄ POJĘCIA GRANICY, A ŻYCIE WCALE NIE KOŃCZY SIĘ WRAZ Z WYDANIEM OSTATNIEGO TCHNIENIA…
Krzesimir Dębski, znany kompozytor, przez całe życie żył w cieniu rzezi wołyńskiej. Jego rodzice cudem uratowali się z pogromu, jaki urządzili Ukraińcy z UPA we wsi Kisielin i okolicach, gdzie zginęło okrutną śmiercią kilkudziesięciu Polaków. Relacje świadków tej rzezi, w tym rodziców Krzesimira Dębskiego, są wstrząsającym świadectwem ludobójstwa. Krzesimir Dębski: był 11 lipca 1943 roku, Krwawa Niedziela na Wołyniu. W tym dni nacjonaliści z Ukraińskiej Powstańczej Armii wtargnęli do domów i kościołów w wołyńskich miastach i wsiach, by pozabijać Polaków zebranych na sumach. Napadli też na kościół w Kisielinie, gdzie na mszę poszli moi rodzice. Ta niedziela była dniem rozpoczynającym masakrę. Wcześniej zdarzały się mordy, ale od tej niedzieli zaczęła się rzeź. Urodziłem się dziesięć lat później, jednak kolejne godziny 11 lipca 1943 r. znam z relacji rodziców, jakbym sam je przeżył. Mama z ojcem uciekli z pogromu, Ukraińcy jednak porwali i zabili mojego dziadka i babcię. PO LATACH POSZUKIWAŃ SPOTKAŁEM ICH MORDERCĘ.
Wspomnienia ze spotkań młodego pisarza z twórcami paryskiej „Kultury”. Ta garstka niezłomnych mieszkańców Maisons-Laffitte skupionych wokół Redaktora, to znaczy Maria i Józef Czapscy, Zofia i Zygmunt Hertzowie oraz brat Jerzego Giedroycia - Henryk wydawali mi się heroiczni i tragiczni zarazem. Prawdziwi błędni rycerze. Tymczasem czas pokazał, że to oni pierwsi nie błądzili i wytyczyli nam drogę. Warto w życiu wierzyć w swoją misję i iść z uporem do wymarzonego celu.
W porywających wspomnieniach Anya von Bremzen odtwarza siedem dekad sowieckiego życia przez pryzmat gotowania i jedzenia, rekonstruuje też wzruszającą historię rodzinną, obejmującą trzy pokolenia. Osobista narracja jest osadzona w rzeczywistości historycznej - ukazuje krwawe rekwizycje zboża za Lenina, maniery Stalina przy stole, debaty kuchenne Chruszczowa, katastrofalną w skutkach politykę antyalkoholową Gorbaczowa, wreszcie upadek ZSRR. Wszystko to spaja w jedną całość ironiczny humor autorki, jej żarliwa nostalgia i przenikliwe spostrzeżenia. Sowiecka sztuka kulinarna poruszy zarówno waszą duszę, jak i zmysły.
„Niebywale rozrywkowa uczta duchowa”.
„Independent”
„Prześmiewcze, skłaniające do refleksji, łamiące schematy gatunkowe”.
„Wall Street Journal”
„Wzruszające i pełne czarnego humoru”.
„Sunday Times”
Niczym nędzna sierota, krążyłam więc po mieszkaniu, powtarzając sobie sarkastyczne sowieckie kawały o deficycie. „Pokroicie mi sto gramów kiełbasy?” – pyta klient w sklepie. „Przynieście, to pokroimy” – odpowiada ekspedientka. Albo: „Dlaczego emigrujesz?”. „Bo mam powyżej uszu tego czczenia – odpowiada Żyd. – Kupisz papier toaletowy – trzeba uczcić tę okazję. Kupisz kiełbasę – znowu trzeba to uczcić” (fragment książki).W porywających wspomnieniach Anya von Bremzen odtwarza siedem dekad sowieckiego życia przez pryzmat gotowania i jedzenia, rekonstruuje też wzruszającą historię rodzinną, obejmującą trzy pokolenia. Osobista narracja jest osadzona w rzeczywistości historycznej - ukazuje krwawe rekwizycje zboża za Lenina, maniery Stalina przy stole, debaty kuchenne Chruszczowa, katastrofalną w skutkach politykę antyalkoholową Gorbaczowa, wreszcie upadek ZSRR. Wszystko to spaja w jedną całość ironiczny humor autorki, jej żarliwa nostalgia i przenikliwe spostrzeżenia. Sowiecka sztuka kulinarna poruszy zarówno waszą duszę, jak i zmysły.
„Niebywale rozrywkowa uczta duchowa”.
„Independent”
„Prześmiewcze, skłaniające do refleksji, łamiące schematy gatunkowe”.
„Wall Street Journal”
„Wzruszające i pełne czarnego humoru”.
„Sunday Times”
Niczym nędzna sierota, krążyłam więc po mieszkaniu, powtarzając sobie sarkastyczne sowieckie kawały o deficycie. „Pokroicie mi sto gramów kiełbasy?” – pyta klient w sklepie. „Przynieście, to pokroimy” – odpowiada ekspedientka. Albo: „Dlaczego emigrujesz?”. „Bo mam powyżej uszu tego czczenia – odpowiada Żyd. – Kupisz papier toaletowy – trzeba uczcić tę okazję. Kupisz kiełbasę – znowu trzeba to uczcić” (fragment książki).
Kolejna książka Konrada Gacy, znanego i cenionego specjalisty ds. leczenia otyłości i motywatora. Człowieka, który pomógł już tysiącom ludzi zapanować nad nadwagą i otyłością.
„Obudź w sobie wojownika” to opowieść o drodze na szczyt własnych możliwości. To autorska metoda motywacji i osiągania sukcesów na każdym polu.
Konrad Gaca dzieli się swoimi przeżyciami i doświadczeniami – opowiada historię walki o zdrowie córeczki, przywołuje najtrudniejsze momenty w swoim życiu, by wszystkim nam pokazać, że każdy cel jest na „wyciągnięcie ręki”. Stawia również niełatwe pytania i oczekuje na nie odpowiedzi.
Ta książka jest jak rozmowa z przyjacielem – pokazuje, w jaki sposób i dlaczego warto walczyć o siebie.
To intensywny zastrzyk siły i motywacji, polecany wszystkim, którym tego brakuje. Lektura idealna dla tych, którzy chcą czuć się szczęśliwymi i spełnionymi ludźmi, którzy chcą „obudzić w sobie wojownika”!
„Bo przecież każdy z nas ma w sobie wojownika. Taka po prostu jest nasza natura, chociaż często o tym zapominamy. Zapominamy, że opowieść o sile ludzkiego ducha, która potrafić przenosić góry, to opowieść o każdym z nas”.
Udane małżeństwo: on kocha ją, ona kocha jego. W ich życiu pojawia się jednak ktoś trzeci. Namiętność, obsesja, fatalne zauroczenie. Te doświadczenia sprawią, że nic już nie będzie takie, jak było.
Autobiograficzna historia, która zabiera czytelnika w podróż po klinikach psychiatrycznych, gabinetach lekarskich, sex shopach, salach szkoleniowych. Odsłania intymność i mroki duszy. Od manii do depresji, przez halucynacje i urojenia.
W opracowaniu Angeliki Kuźniak i Magdaleny Budzińskiej
Z przedmową Angeliki Kuźniak
Jądro ciemności, czyli życie artystki, zapis spraw małych i wielkich, zmagania z szarą codziennością, wieczna walka o pieniądze, rozterki i dylematy dotyczące własnej twórczości, ale i spraw tego świata, na którym Stryjeńska pojawiła się, jak sama zanotowała, przez „przypadkowy zbieg okoliczności podstępnie zareżyserowany przez bożka Kupidyna z łukiem”.
Była jednym z sześciorga dzieci państwa Lubańskich. Jej dzieciństwo było chyba najszczęśliwszym okresem w życiu. Od wczesnych lat rysowała. Kształciła się w Monachium. Przebrana za chłopaka wyjechała na tamtejszą akademię. I tak rozpoczęła się droga (i męka) twórcza artystki. Jej dzieła są jednym z symboli dwudziestolecia międzywojennego. Tworzyła dużo, a jednak ciągle zmagała się z brakiem pieniędzy. Dlatego wątek ten jak mantra przewija się przez całe pamiętniki, aż do ostatnich stron.
„Sytuacja z dnia na dzień staje się już kompletnie niemożliwa, bo nie gonię z obrazem pod pachą, aby zdobyć grosze na najbardziej szarą marę egzystencji – w stubarwnej centrali świata. O ironio! Nikczemny, deklasujący, ustawiczny i przymusowy wysiłek mózgu: skąd wyrwać forsy, nie da odpocząć nawet w chorobie! Koszmar jakiś!”
„Cóż to za pamiętniki?”, ktoś może zapytać. Na pierwszy rzut oka – zwyczajne. Są w nich imiona, nazwiska, adresy. Pojawiają się Witkacy, Karol Szymanowski, Jarosław Iwaszkiewicz, rodzina Mortkowiczów, Malczewscy, Jadwiga Beckowa, Ignacy Mościcki, Jan Lechoń, Olga Boznańska, Jan Kiepura, Loda Halama, Józef Czapski. Długo można by wyliczać. Są kopie listów […]. Do tego stare bilety, zdjęcia, dokumenty. Pisma od komornika, dowody spłaty długów. Dowody, że zaciąga nowe. Tytuły obejrzanych spektakli, daty wizyty u lekarza. Do jednej z kopert, którą zrobiła z czystej kartki papieru, Stryjeńska włoży pukiel swoich włosów. Tu i tam pojawiają się wycinki z gazet. Są też całe artykuły […]. Część pamiętników musiała powstać jeszcze w Krakowie, gdzie mieszkała podczas wojny. Część dotyczącą pobytu poza krajem Zofia Stryjeńska napisała zapewne w Genewie i w Paryżu. Pamiętniki kończą się w 1950 roku. Dwadzieścia sześć lat przed jej śmiercią. […] Tu wszystko skrzy się humorem, celnymi puentami, zdaniami, które natychmiast chce się wynotować.
Stryjeńska mawiała, że były czasy, gdy „cechowało [ją] nieomylne chlaśnięcie pędzlem, psiakref”. Trzeba dodać jeszcze: „i językiem”. Czytajcie więc Państwo. Czytajcie, „psiakref!”
Angelika Kuźniak, fragment wstępu
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Mała dziewczynka, zupełnie sama, w tajemnicy przed wszystkimi
opiekowała się nieuleczalnie chorą i niepełnosprawną
matką.
Dziewięcioletnia Abby ma tylko mamę, która choruje od lat na stwardnienie
rozsiane. Teraz mama trafi a do szpitala, a dziewczynka – do Casey
Watson...
Casey ma doświadczenie w opiece nad dziećmi z problemami, ale
tym razem od początku czuje, że Abby jest inna: niespokojna, ma
nerwowe tiki. Casey odkrywa ze zdumieniem, że to Abby sama i w tajemnicy
przed wszystkimi opiekowała się mamą. Od najmłodszych lat
sama zajmowała się chorą i prowadziła dom. A matka pozwalała, by
malutkie dziecko przez lata wykonywało obowiązki dorosłych i niosło
ciężar odpowiedzialności i ciągłego lęku.
Wkrótce okazuje się, że matka Abby chce ukryć coś jeszcze, i to za
wszelką cenę – nawet fałszywego oskarżenia rzuconego na Casey.
Casey po raz pierwszy jest rozdarta: poddać się i zrezygnować z Abby
czy nawet kosztem swojego osobistego życia szukać prawdy o przeszłości
tak dobrego dziecka okradzionego z dzieciństwa…
CASEY WATSON to mistrzyni biografii skrzywdzonych dzieci. Tak jak
inna znana autorka, Cathy Glass, prowadzi dom zastępczy dla dzieci
z największymi problemami psychologicznymi i wychowawczymi.
Ratuje dzieci, z którymi nikt już nie mógł sobie poradzić, narażając
spokój, zdrowie i życie swoje i swojej rodziny.
Jej książki trzymają w napięciu niczym mocne kryminały, są drastyczne
i przejmujące, ale pełne ciepła, dobra i miłości. I zawsze niosą nadzieję.
W Wielkiej Brytanii są przez wiele miesięcy w Top 10 brytyjskich list
bestsellerów, sprzedawane w kilkudziesięciotysięcznych nakładach.
„To jedna z najbardziej uroczych, ciepłych, wzruszających i radosnych
książek Danielle Steel”. DELACORTE PRESS
Najsławniejsza autorka świata opowiada o psach, które wzbogacały
i wzbogacają jej życie. O wszystkich swoich czworonożnych przyjaciołach.
Od dzieciństwa, przez pierwsze trudne lata pisarskiej kariery,
po międzynarodową sławę. Psach (w porywach jedenastu), które
wychowywały się razem z jej dziewięciorgiem dzieci. I tak jak dzieci
wnosiły do domu bałagan i czystą radość.
DANIELLE STEEL jest najsławniejszą autorką literatury kobiecej na
świecie. Jej powieści utrzymują się na listach bestsellerów tak długo,
że znalazła się nawet w Księdze Guinnessa. Dzięki temu, że inspiracje
czerpie z życia, osiągnęła oszałamiający sukces wśród czytelniczek
w różnym wieku i różnych narodowości. Każda kobieta może odnaleźć
w jej bohaterkach siebie.
Najbogatsza współczesna autorka świata z własnego doświadczenia
wie, jak szczodry, ale i jak okrutny potrafi być los. Jej pasją jest pisanie,
radością – dzieci, a hobby – zwierzęta.
Napisała 132 książki wydane w 69 krajach w rekordowym nakładzie
800 milionów egzemplarzy. Ponad 20 z nich zostało sfi lmowanych.
Wstrząsająca autobiografia Juliany Buhring, autorki Drogi,
którą jadę, i jej sióstr opisujących koszmar życia w sekcie
W samej Anglii 400 000 sprzedanych egzemplarzy!
5 tygodni na 1. miejscu „Sunday Timesa”!
Bite, gwałcone, głodzone, indoktrynowane, zmuszane do niewolniczej
pracy, żebrania, prostytucji. Tak wyglądało ich dzieciństwo
i młodość w okrutnej sekcie Dzieci Boga.
Trzy siostry przeszły przez piekło. Udało im się uciec i zbudować
życie. A Juliana jest pierwszą i jedyną kobietą, która samotnie objechała
świat na rowerze – autorką Drogi, którą jadę.
Dziewczyny znikąd i niczyje. Bez dzieciństwa, domu, rodziny. Przenoszone
z kraju do kraju, z kontynentu na kontynent...
Celeste, Juliana i Kristina urodziły się i wychowały w nieludzkiej religijnej
sekcie Dzieci Boga. Całe ich życie było podporządkowane bezwzględnym
prawom przywódcy – proroka. On decydował o ich losach,
chcąc doprowadzić do całkowitej destrukcji osobowości. Okrutnie
karał każdy przejaw buntu. Ich codzienność to niewolnicza praca, żebranie
na ulicach. Miały zaledwie po kilka lat, gdy były zmuszane do
prostytucji, udziału w orgiach i molestowane przez mężczyzn, którzy
mogliby być ich dziadkami.
Wszystko w imię miłości do Chrystusa...
Jak zdołały wyrwać się z tego piekła? I zachować własne ja, godność,
wiarę i nadzieję.
Opisały to wszystko w szokującej autobiografii, jak przeżyły i jak uciekły.
I tragiczne konsekwencje zniewolenia: od anoreksji, przez depresję,
narkomanię, po samobójstwa. I jak uczyły się żyć na nowo – dzięki
wspólnej sile i odwadze.
W 2007 roku CELESTE JONES, KRISTINA JONES i JULIANA BUHRING napisały szokującą autobiografię Córki Dzieci Boga. Książka
stała się międzynarodowym bestsellerem przetłumaczonym na 11
języków. W samej Anglii sprzedano 400 000 egzemplarzy. Przez 5 tygodni
była na 1. miejscu „Sunday Timesa”.
Każda z sióstr wyzwoliła się z koszmaru przeszłości. Celeste skończyła
psychologię. Kristina wyszła za mąż, ma dzieci. Juliana jest słynną kolarką
długodystansową. W 2012 samotnie objechała świat na rowerze
jako najszybsza kobieta. Swój wyczyn – rekord Guinnessa – opisała
w inspirującym dzienniku podróży Droga, którą jadę.
Celeste, Juliana i Kristina założyły fundację, która pomaga byłym
Dzieciom Boga na całym świecie. Aktywnie walczą, by winni krzywdy
tysięcy dzieci stanęli przed sądem.
Mariola Mikołajczak – slawistka, profesor językoznawstwa, eseistka, pracuje na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jest autorką kilkunastu książek naukowych i popularnonaukowych, tłumaczem dzieł średniowiecznej literatury słowiańskiej.
To biografia najważniejszej postaci Peerelu, człowieka, który utrzymywał się na szczytach władzy dłużej niż jakakolwiek inna postać komunistycznego establishmentu. Zawdzięczał to inteligencji, sprytowi, bezwzględności wobec wrogów i przyjaciół oraz posłuszeństwu wobec Moskwy.
Bierut i Gomułka tworzyli zręby komunistycznej Polski. Jaruzelskiemu historia przypisała rolę jej obrońcy – najpierw w 1968 roku w Czechosłowacji, później w grudniu 1970 roku i wreszcie w 1981 roku. Po ośmiu latach dyktatorskiej władzy Jaruzelskiego nie było już czego bronić…
Był cichym wielbicielem Piłsudskiego, zaczytywał się w polskiej literaturze romantycznej, w przeciwieństwie do innych generałów i towarzyszy stronił od alkoholu. Dziko pracowity wierzył, że czytając podsłuchy opozycjonistów i najbliższych współpracowników, a nawet aktorów, organizując narady i po leninowsku wsłuchując się w „mądry głos klasy robotniczej”, uratuje komunizm. Ten komunizm, który zabił mu ojca, a jego samego pozbawił rodzinnego domu.
Swoimi rządami zbudował Polskę w opakowaniu zastępczym – biedną, zapyziałą, zawsze posłusznie podążającą krok w krok za kremlowską satrapią. Czy był rosyjską „matrioszką”, agentem sowieckich służb specjalnych przyobleczonym w mundur polskiego żołnierza, czy tylko złamanym przez komunistyczną potęgę, posłusznym wykonawcą „wiecznie żywej” idei Lenina i Stalina?
Jakim, k***a, cudem zamierzasz dostać się z Queanbeyan do F1? – pytali go wszyscy, gdy opowiadał o swoich planach na przyszłość. Kiedy jako 11-latek wspinał się na drzewa, by stamtąd obserwować Grand Prix Australii, nie marzył nawet, że 15 lat później stanie na starcie tego wyścigu i zdobędzie pierwsze punkty w Formule 1.
Marka Webbera od zawsze interesowało tylko jedno: ŚCIGANIE. Nie wewnętrzne gierki i strategie. Zawsze chciał po prostu jechać jak najszybciej i dotrzeć do mety przed innymi. Właśnie dlatego po dołączeniu do Red Bull Racing stracił całą miłość do F1...
Ta książka jest taka jak on: szczera, bezkompromisowa, PRAWDZIWA. To opowieść o pracy kierowcy wyścigowego, samotności w kokpicie, ciągłej presji, maksymalnym skupieniu. To spojrzenie za kulisy padoku F1. Wreszcie – to szansa poznania prawdziwego oblicza gwiazd tego sportu: aroganckiego Sebastiana Vettela, bezwzględnego Michaela Schumachera, "cholernie twardego” Roberta Kubicy.
Jeśli zawsze marzyłeś o wniknięciu w fascynujący i bezwzględny świat Formuły 1, to dzięki autobiografii Webbera znajdziesz się w jego środku. Zapnij dobrze pasy, to będzie długi wyścig z wieloma ostrymi zakrętami.
***
Porywająca historia Marka Webbera udowadnia, że wyścigi to nie tylko rywalizacja kolorowych samochodów, w której zawsze zwyciężają najlepsi. Australijczyk szczerze i bezkompromisowo, jak to ma w zwyczaju, opisuje fascynujące kulisy drapieżnego świata Formuły 1. Radzę zaplanować strategię czytania bez ani jednego pit stopu!
- Mikołaj Sokół, dziennikarz i komentator F1
Gdy tylko Mark Webber ogłosił odejście na emeryturę, każdy prawdziwy fan Formuły 1 czekał jego autobiografię. Czekał, wiedząc, że nie znajdzie w niej zbędnych ozdobników i PR-owego bełkotu, lecz tyle prawdy o F1, ile można zawrzeć, nie narażając się na konsekwencje prawne. Rzadko w padoku F1 spotyka się tak szczerą osobę – powiedział mi o Webberze Robert Kubica. Ta lektura tylko to potwierdza.
- Cezary Gutowski, dziennikarz motoryzacyjny
Historia Marka Webbera pokazuje prawdziwe oblicze F1. To, jak trudno jest się tam dostać, jak niewiele dzieli porażkę od sukcesu i jak okrutny potrafi być ten sport. Dowiecie się też, jak doszło do słynnego wypadku Webbera podczas 24h Le Mans i dlaczego Australijczyk tak bardzo nie lubi Sebastiana Vettela. Webber opowie Wam także o Franku Williamsie, Flavio Briatore i zagadkowym Helmucie Marko. Czy trzeba czegoś więcej?
- Michał Gąsiorowski, z-ca redaktora naczelnego Redakcji Sportowej Polskiego Radia, komentator F1 w Eleven Sports Network
Fragment książki - Mark Webber. Moja Formuła 1 issuu.com/wydawnictwosqn/docs/webber_issuu
Oto książka, której autorzy woleliby, żeby się nie ukazała. Tej książki miało nie być. Ale kłótnia na temat jej powstania dała autorom do myślenia – sama w sobie byłaby niezłym kabaretem. Bo Roman Żurek, Michał Gawliński i Radosław Bielecki są w tym absolutnymi mistrzami. Neo-Nówki nikomu nie trzeba przedstawiać. A teraz jej członkowie debiutują jako autorzy książki. Dlatego jest w niej zaskakująco dużo o seksie i jeszcze więcej o narkotykach, książkach i innych używkach. Do tego kulisy powstania słynnego „Nieba" – czy to była jedna wielka improwizacja, czy wszystko zostało zaplanowane? Skąd wzięła się Wandzia i Paciaciaki? Poza tym Neo-Nówka opowiada o problemach z wybuchem śmiechu na scenie, widzach pod wpływem, sztamie z kibolami, polskich siatkarzach i skandalach. Dlaczego nie chcieli się zgodzić na wydania tej książki? Jakie skrywają tajemnice? I co powoduje, że są tak inteligentni, błyskotliwi, przystojni i zabawni? Bez nadęcia, prosto, szczerze i z dużą dawką humoru. Uwaga bardzo śmieszna książka. A na deser – niepublikowane, a zarazem mocno obciążające ich zdjęcia i najlepsze skecze Neo-Nówki w wersji do przeczytania. Wszystko co robią, jest oszałamiająco śmieszne. Uważam ich za wybitnie zdolnych. Jacek Federowicz Przeczytałem książkę „Schody do nieba” jednym tchem! Jeżeli chodzi o wymyślanie żartów, to chłopaki z Neo-Nówki są niepokonani! Grzegorz Markowski, zespół Perfect Książka Neo-Nówki to niezła odSKOCZnia od problemów. Jeżeli chodzi o dowcipy, to skocznia mamut hehehe. Piotr Żyła Książki nie czytałam, ale dobrze się pali. Wandzia Teraz to już chyba wszyscy wydali autobiografie. Dla mnie żenada. Luśka. Obserwuję ich. Bogu Neo-Nówka – przedstawiciele ekstraligi kabaretowej w Polsce. Najśmieszniejsi z najśmieszniejszych. Bawią nas od ponad 15 lat. Kto nie zna ich takich skeczów, jak „Niebo”, „Euro 2012”, „Namiot Paciaciaków”, czy „Ksiądz i Kościelny”? Krzysztof Pyzia – autor bestsellerowego wywiadu rzeki z Wojciechem Pokorą „Z Pokorą przez życie”. Z wykształcenia politolog, z zamiłowania dziennikarz. Producent porannego programu „Dzień Dobry Bardzo” w Radiu ZET, współpracownik tygodnika „Angora”. Autor bloga KtoPyziaNieBladzi.pl.
Kulisy serialu wszech czasów. Opowieść o „Ranczu” – obwołanym na Festiwalu Polskich Seriali Telewizyjnych serialem wszech czasów. Historia powstania, anegdoty z planu i wywiady z twórcami. Autorki starają się oddać niesamowity klimat panujący na planie, wspaniałą atmosferę towarzyszącą produkcji i emocje rzeszy fanów. Pierwszą serię „Rancza” w 2006 roku obejrzało ponad 4 mln widzów. Po wakacyjnej powtórce, kolejne serie przyciągały już dwukrotnie większą premierową widownię. Jak powstawał serial, który zgromadził setki tysięcy miłośników na Facebooku i miliony przed telewizorami? Co sprawiło, że do filmowych Wilkowyj, czyli Jeruzala, i innych miejsc, gdzie był kręcony, przyjeżdżają wielbiciele z różnych zakątków świata, a nieznana wcześniej wieś stała się obleganą atrakcją turystyczną? Jaką rolę odegrali Ranczersi, czyli najwierniejsi fani „Rancza”, którzy są doskonale zorganizowani, mają prężnie działające forum, gazetkę i własne zloty, a przez ekipę są traktowani jak starzy znajomi i na ekranie można ich zobaczyć tuż obok aktorów? To próba opisania fenomenu produkcji, która wciąż zdobywa nowych widzów, a premierowe odcinki i powtórki biją rekordy oglądalności. Reżyser, scenarzyści, aktorzy, producenci oraz członkowie ekipy zdradzają kulisy (również pikantne, jak mawiała Michałowa) powstawania kultowego serialu. Marta o „Ranczu” wie wszystko, pracowała przy serialu od początku, Ela jest fanką, która bywała na planie, poznała ekipę i trzy razy statystowała. Marta zna wszystko od podszewki, Ela bardziej z tej drugiej strony – widza, który zakochał się w serialu. Razem napisały książkę. Elżbieta Piotrowska – jej trzy miłości to teatr, radio i „Ranczo”. Pierwszą miłość ma udokumentowaną – skończyła teatrologię na Wydziale Kulturoznawstwa UŁ. Przez lata była asystentką Adama Hanuszkiewicza – z wielkim reżyserem przyjaźniła ponad ćwierć wieku. Słuchacze z całego kraju mogą usłyszeć jej pełne pasji relacje z Łodzi zakończone „Ela Piotrowska Radio Eska”. W serialu „Ranczo” zakochała się dopiero po 3. sezonie, ale zaległości nadrobiła z nawiązką. Codziennie choć na trochę przenosi się do serialowej rzeczywistości. Jeździła do Wilkowyj, zaprzyjaźniła się z Ranczersami i zanudzała znajomych relacjami, co słychać u Czerepacha, księdza i wójtowej. Wielu zaczęło podzielać jej fascynację. Prywatnie jest dumna z syna Adama i ma cztery koty.
Trzynaście ułożonych chronologicznie tekstów zawiera analizy dzienników Haliny Semenowicz – propagatorki ruchu freinetowskiego w Polsce – w odniesieniu do całego roku lub wybranych zagadnień, np. o byciu matką, relacji z córkami i przyjaciółmi, polityce, celebracji świąt, religii, pobycie w pensjonacie „Złoty Wiek”. Dzięki tym analizom Czytelnik ma okazję poznać życie codzienne Haliny Semenowicz na emeryturze, odkryć jej poglądy na kwestie społeczne i polityczne, wniknąć w relacje z córkami i przyjaciółmi itd. Zostanie też skonfrontowany z kolejnymi fazami i różnymi obliczami procesu starzenia się, co może być dla nas lekcją efektywnego i godnego odchodzenia w harmonii z przyrodą, ludźmi i światem.
Z recenzji wydawniczej:
„W książce Dzienniki Haliny Semenowicz – matki i obywatelki zostało zaprezentowane rozwiązanie ciągle jeszcze rzadko spotykane w polskim środowisku pedagogicznym. Mamy bowiem do czynienia z opracowaniem naukowym będącym efektem pracy nauczycieli akademickich i studentów. Akcentując zaangażowanie studentów w znaczące działania naukowe, stawianie ich w roli badaczy i twórców tekstów naukowych, należy stwierdzić, że mamy tu do czynienia z klasycznym wykorzystaniem freinetowskiej techniki doświadczeń poszukujących na poziomie akademickim i to z niezwykle znaczącym rezultatem. Studenci pedagogiki zostali wprowadzeni w arkana wiedzy metodologicznej i dostali szanse na autentyczne zaangażowanie w pracę naukową”.
dr hab. Zdzisław Aleksander, prof. nadzw.
ATENEUM Szkoła Wyższa w Gdańsku
Wielki powrót jednej z największych osobowości telewizyjnych po 1989 roku w Polsce.
Po prawie dwuletnim odosobnieniu Kamil Durczok przerywa milczenie. I nie oszczędza nikogo.
Wspomina drogę, po której wspiął się na dziennikarski szczyt i zawrotną karierę szefa najbardziej prestiżowego programu informacyjnego w polskiej telewizji. A także wysoką cenę, którą za ten sukces zapłacił.
Skomplikowane relacje z kobietami i szorstkie, męskie przyjaźnie. Stres, adrenalina, alkohol i szybkie motocykle.
Wreszcie - walka o godność i z... samym sobą.
Kamil Durczok - nie bierze jeńców.
Kamil Durczok – jedna z największych osobowości telewizyjnych w Polsce. Przez wiele lat dziennikarz TVP, następnie – równie długo – redaktor naczelny i prowadzący „Faktów” w TVN. Laureat wielu prestiżowych nagród jak Wiktory, Telekamery czy Grand Press dla Dziennikarza Roku.
W roku 2003 stoczył zwycięską walkę z chorobą nowotworową.
Na początku 2015 po serii tekstów w tygodniku „Wprost” zarzucających Durczokowi m.in. mobbing i molestowanie seksualne podwładnych rozstał się on z telewizją TVN, autorom artykułów i wydawcy periodyku wytaczając procesy sądowe.
Po niemal dwóch latach wraca z własnym przedsięwzięciem medialnym na Śląsku oraz programem publicystycznym w telewizji Polsat.
Artysta, fotografik, malarz i showman Sebasstian Skalski nazywa się: „ALMODÓVAREM FOTOGRAFII” bo słynie ze zdjęć kobiet. Podobnie jak hiszpański reżyser Pedro Almodóvar, potrafi wydobyć z portretowanych kobiet piękno, erotyzm i tragizm. Kobietom poświęcił najwięcej swoich wystaw, książek, albumów, piosenek i płyt.
Moje muzy, moje życie bez retuszu i tajemnic… to książka wyjątkowa, szczera, pełna niezwykłych fotografii, prawdziwych historii i anegdot. To opowieść o artyście, którego dzieła fascynują i szokują jak i ich autor. Przede wszystkim jest to książka o relacjach mistrza z muzami… wyjątkowymi, popularnymi i legendarnymi kobietami XXI wieku ukazanymi bez retuszu i tajemnic…!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?