Nowy Jork, Greenwich Village, pierwsza stacja pociągu linii M. Przy stoliku w kawiarni siedzi kobieta. Zawsze zamawia czarną kawę i razowe grzanki z oliwą. To Patti Smith, piosenkarka, poetka, jedna z najważniejszych artystek w historii rocka.
Nałogowo opisuje świat wokół: notuje wrażenia z podróży, wspomina bliskich, przytacza anegdoty i wprowadza w świat ulubionych książek. Znana z żywiołowych koncertów, fascynuje pasją życia, otwartością i wrażliwością, nieobce są jej też melancholia i lęk. Jej „Pociąg linii M” kursuje wahadłowo pomiędzy przeszłością a teraźniejszością, między jawą a snem, między fikcją a prawdą, a z kawiarnianych zapisków Patti Smith wyłania się zaskakująco osobisty i spójny portret ikony amerykańskiej popkultury.
„Nie ma jednej mapy podróży z Patti Smith. Są prawdziwe miejsca, które z nią odwiedzamy, jak choćby mała kawiarnia w Greenwich Village, gdzie bohaterka pija swoją codzienną czarną kawę, albo dom Fridy Kahlo w Meksyku. Ale są też miejsca, do których trafiamy trochę skrępowani, zawstydzeni, ale jednocześnie z wdzięcznością. To cały świat uczuć, wspomnień, snów, marzeń kalejdoskopowo przefiltrowanych przez wrażliwość artystki. Oba światy – ten rzeczywisty, dookreślony i ten bez granic, bo zaklęty w sercu, przenikają się i splatają tak silnie, że czasem nie sposób ich rozróżnić. Tym bardziej że mistrzyni słowa płynnie, pięknie przechodzi od szczegółu do uniwersalnych obserwacji – raz patrzy przez mikroskop, by za chwilę spojrzeć śmiało przez potężny teleskop. „Pociąg linii M” to nasz bilet do jej świata.” Łukasz Kamiński
„Przed lekturą naiwnie wierzyłam, że Patti Smith zna odpowiedź na każde pytanie. Ale Smith, jak każdy z nas, nierzadko bywa zagubiona, czasem naburmuszona, często zafascynowana ludźmi i przedmiotami, które ją otaczają. Naprawdę warto zatopić się w tej książce z filiżanką dobrej kawy w dłoni.” Paula Mejia, „Newsweek”
„„Pociąg linii M” to książka o próbie odnalezienia swojego miejsca w życiu. Patti Smith w mistrzowski sposób opowiada o poezji, marzeniach, sztuce i literaturze oraz zabiera czytelnika w podróż przez dekady, kontynenty i zakamarki duszy, będąc przy tym bystrą i pełną uroku przewodniczką.” Eugenia Williamson, „The Boston Globe”
„Nieważne, czy Smith pisze o swoich marzeniach, czy o zagubionym płaszczu – za każdym razem potrafi sprawnie łączyć wątki dotyczące pamięci, bólu i absurdu ludzkiego doświadczenia. „Pociąg linii M” leniwie przesuwa się z przeszłości w teraźniejszość, ze snu do jawy. Książka Smith urzeczywistnia wieczną tęsknotę oraz celnie ukazuje, w jaki sposób człowiek próbuje sobie radzić ze stratą.” Heather Scott Partington, „Las Vegas Weekly”
„U progu kariery Smith pisała wiersze i artykuły do rockandrollowych czasopism. Nikogo więc nie zdziwiły „Poniedziałkowe dzieci”, opisujące jej drogę do sławy. „Pociąg linii M” jest zupełnie inny. To impresjonistyczna opowieść o marzeniach, niepowodzeniach, objawieniach i refleksjach na temat życia i sztuki. Patti to prawdziwy głos pokolenia, zabiera nas w intelektualną podróż z kubkiem świeżo zaparzonej kawy w dłoni.” Will Hermes, „Rolling Stone”
„Poetka i szamanka, amerykańska ikona popkultury i rockowe dziecko-włóczęga. Taka jest Patti, która tytułowym pociągiem linii M dojeżdża w najgłębsze fragmenty swojej duszy. To mozaika historii o stracie, pamięci, kawie, literaturze i nadzwyczajnej wyobraźni.” John Heilpern, „Vanity Fair”
„Przepiękna, kalejdoskopowa ballada o stracie i nieubłaganie pędzącym czasie […]. Podczas gdy „Poniedziałkowe dzieci” opowiadały o Nowym Jorku lat 60. i 70., „Pociąg linii M” krąży tam i z powrotem między tym, co było, a tym, co jest. Duchy przeszłości przychodzą we wspomnieniach o ukochanym mężu, bracie i artystach, którzy inspirowali Smith. Szeroko rozumiana strata jest centralnym punktem jej opowieści […]. Wymowna, głęboko poruszająca książka, która na długo zostaje w pamięci.” Michiko Kakutani, „The New York Times”
W Dziejach pewnej rodziny żydowskiej Edyta Stein kreśli barwny obraz swego dzieciństwa, lat szkolnych i młodości. Z epickim rozmachem, pewną dozą nostalgii i humoru opisuje życie rodzinne we Wrocławiu, wędrówki z siostrami i przyjaciółmi po Sudetach, czasy studenckie na uniwersytetach wrocławskim i getyńskim, środowisko filozoficzne skupione wokół Edmunda Husserla, służbę sanitarną w szpitalu polowym w Hranicach na Morawach podczas I wojny światowej oraz egzamin doktorski we Fryburgu.
Jim Morrison & Pablo Picasso. Dialogi to zderzenie dwóch światów i osobowości o jakże odmiennych poglądach na życie i sztukę. Morrison i Picasso – dwóch samotnych geniuszy otoczonych tłumem wiernych poddanych, i Paryż – jako sceneria ich spotkań w ostatnich dniach czerwca szalonego 1971 roku. Młodość, która właśnie umiera, i tonąca powoli starość trzymająca się kurczowo brzytwy. Dziś wiemy, że czas – bezwzględny weryfikator – obszedł się z nimi łaskawie.
Witek Łukaszewski – gitarzysta, pisarz i poeta. Ma na swoim koncie 10 płyt z pogranicza flamenco i rocka oraz tom poezji Cafe Poema (2009). Jest też autorem książek Schodami do nieba. Led Zeppelin story (2007) i Jimi Hendrix & Niccolo Paganini. Dialogi (2013). Trzykrotnie wybrany na polskiego najlepszego gitarzystę flamenco.
„Jeśli chcesz się zdołować, przeczytaj Jim Morrison & Pablo Picasso. Dialogi . Nic już nie będzie takie samo! Ale… nie można się od tej książki oderwać!”
Maryla Rodowicz
„Witek pisze, tak jak gra- perfekcyjnie i z pasją! Ta książka jest niczym bardzo dobry koncert Witka”
Andrzej Seweryn
Niezwykła autobiografia niezwykłego człowieka. Jacek Noch, chory na stwardnienie rozsiane, nie ma zamiaru poddać się chorobie. Walczy z nią… śmiechem. Choroba wymusza na nim tysiące fizycznych ograniczeń, ale jednego nie da rady zawłaszczyć – poczucia humoru i inteligencji. Jeździ po Polsce i występuje ze swoim stand-upem, rozbawiając widzów, ale też zmuszając do zadumy.
Jeśli chcecie dowiedzieć się? czegoś o mnie, o zwykłym Kaiko, Karolu Poznanskim, który jako dzieciak usiadł po raz pierwszy przed komputerem, o moich szkolnych traumach, trofeach i wagarach strzał w dziesiątkę?: ta książka jest właśnie dla was.- KarolKaiko pierwszy raz szczerze opowiada o swojej drodze na YouTube, pasjach i o tym co go ukształtowało. Z tej książki dowiecie się jak przeszedł ze sportu do e-sportu, kulisach pracy na YT, przyjaźni. Przeczytacie nawet o kolonialnych romansach ;-)TEGO NIE ZNAJDZIESZ NA JEGO KANALE!#FLOWBOOKS #GAME #KAIKOAREAKarol Poznański (KAIKO) jeden z najpopularniejszych polskich gamerów. Jego kanał na YouTube subskrybuje ponad 600 tysięcy osób, a na FanPage zgromadził ponad pół miliona Fanów. Na co dzień robi to co kocha.
Bestsellerowe wspomnienia twórcy NIKE.
Firmy Nike nie trzeba nikomu przedstawiać - to jeden z najpotężniejszych graczy na rynku odzieży, obuwia i sprzętu sportowego, z roczną sprzedażą rzędu 30 miliardów dolarów. Nie każdy jednak wie, kim jest Phil Knight - człowiek, który stworzył tę markę za garść dolarów pożyczonych od ojca, a potem przez dziesięciolecia kształtował jej potęgę. Jego wspomnienia są fascynującą podróżą w czasie i zaskakująco szczerą, intymną opowieścią o tym, jak realizować marzenia. Knightowi dopisało szczęście: jak większość młodych ludzi, krótko po studiach nie miał szczegółowego planu na życie, ale miał swój Szalony Pomysł. Kochał bieganie i czuł, że nie będzie szczęśliwy, jeśli nie zwiąże kariery zawodowej z pasją. I właśnie o tym, jak zmienić zamiłowanie do sportu w niewyobrażalny sukces komercyjny, opowiada ten pamiętnik - zaskakujący, skromny, niefiltrowany, zabawny i pięknie napisany.
To wspaniała, amerykańska opowieść o szczęściu, determinacji, znajomości rzeczy oraz magicznej alchemii, która połączyła grupkę ekscentryków, twórców sukcesu Nike. To, że odnieśli sukces, jest cudem, bo - jak dowiedziałem się z tej książki - choć jako naród cenimy sobie wolność gospodarczą, to jednocześnie jesteśmy niezrównani w jej tłamszeniu. To, co Phil Knight ma do powiedzenia na temat przedsiębiorczości oraz przeszkód, które trzeba pokonać na drodze do sukcesu, jest wręcz bezcenne. Trudno zliczyć zakładki, które zostawiłem między stronicami tej książki. - Abraham Verghese, autor Powrotu do Missing, bestsellera z listy „New York Timesa”
Byłem jeszcze dzieciakiem, gdy po raz pierwszy spotkałem Phila Knighta, ale tak naprawdę poznałem go dopiero teraz, gdy przeczytałem tę piękną, przejmującą, intymną opowieść. To samo mogę powiedzieć o Nike - z dumą nosiłem stroje tej firmy, ale nie miałem pojęcia, że za popularnym symbolem zwanym swoosh kryje się tak niezwykła historia ludzkiej pomysłowości, woli przetrwania oraz triumfu. Szczery, zabawny, trzymający w napięciu, prawdziwie literacki - oto pamiętnik dla ludzi, którzy kochają sport, lecz nade wszystko dla tych, którzy kochają pamiętniki. - Andre Agassi, tenisista, jego autobiografia Open stała się bestsellerem „New York Timesa”
Dwóch wrogów, 1000 żołnierzy, 700 km marszu, 200 zwycięskich walk i potyczekPod komendą legendarnego cichociemnego Góry, Doliny majora Adolfa Pilcha we wspomnieniach ułana chorążego, który pokonał bitewny szlak trzech puszcz zza Niemna aż po Pilicę.Gdy w niekończącej się fali uciekinierów z nadciągającego frontu po dobrej godzinie oczekiwania nastąpiła wreszcie przerwa, ruszyła wtedy nasza kolumna, a idące za nami oddziały nieprzyjaciela musiały czekać. Wstrzymywali je nasi żandarmi z biało-czerwonymi opaskami na rękawach mundurów WP, którzy uspokajali denerwujących się przedłużającym postojem dowódców niemieckich, że to potrwa najwyżej godzinę [] Kuriozalna sytuacja! W centrum Generalnego Gubernatorstwa, u ujścia Narwi do Wisły, znaczny oddział Armii Krajowej, umundurowany w przedwojenne mundury Wojska Polskiego, w składzie batalionu piechoty, dywizjonu kawalerii i szwadronu ckm wkracza do wielkiego miasta pełnego Niemców nieopodal modlińskiej twierdzy, do której ściągają wszystkie rozbite na froncie jednostki Nie dość tego, polska żandarmeria reguluje ruchem, wstrzymując wycofujące się ze strefy przyfrontowej oddziały Wehrmachtu i formacje na usługach Hitlera: Kozaków, Kałmuków, Ukraińców i Węgrów. [] Ich żandarm, który regulował ruch, ujrzawszy przed sobą żołnierzy w polskich mundurach, znieruchomiał, zamurowało go, dosłownie zmienił się w słup soli, a gdy spojrzał dalej na ponad kilometrową kolumnę, omal szlag go nie trafił. [] Żandarm, który w ostatnich dniach widział niemieckie pokiereszowane formacje wracające z frontu nie dowierzał, by ci zuchowaci żołnierze, których końca nie było widać, świetnie wyekwipowani w broń, w przedwojennych mundurach polowych Wojska Polskiego, z orzełkami na rogatywkach kiedykolwiek byli na jakimkolwiek froncie, zatelefonował do modlińskiej twierdzy. Niebawem przed most zajechały opancerzone transportery.
Autorka książki jest Polką z Pomorza, która w latach 80. ubiegłego wieku wyszła za Libijczyka studiującego w Polsce, a następnie wyjechała na stałe do jego kraju. Radykalnie odmienne obyczaje, prawo szariatu, jawna dyskryminacja kobiet podzieliły małżonków, zmieniając ich uczucie i codzienność w koszmar. Muchtar okazał się kameleonem – w Polsce delikatny i tolerancyjny, u siebie stał się panem i władcą, stawiającym za wzór żonie chrześcijance swoją jedynie słuszną religię oraz wyidealizowaną matkę muzułmankę. Zdecydowany bunt Nadii w obronie własnej godności i podmiotowości zrodził w końcu brutalną przemoc i... plan ucieczki z „islamskiego raju”.
Dramatyczne losy autorki – która tutaj ukrywa się pod pseudonimem, nadal obawiając się ingerencji w jej życie tamtej przeszłości – przeplatają się z ciekawymi obserwacjami. Oprócz wątków niemal kryminalnych „Gorzka pomarańcza” jest bogatym źródłem wiedzy o arabsko-muzułmańskiej mentalności oraz obyczajowości, a zwłaszcza o życiu rodzinnym – pokazywanym tu barwnie i różnorodnie. Dzięki temu książka ta ma także walory dobrego reportażu uczestniczącego.
Nadia odzyskała wolność w 1997 roku, a swoje pouczające wspomnienia spisała dziewięć lat później. Trafiają one w czas, kiedy zderzenie religii i cywilizacji staje się problemem Europy, a nie tylko nieostrożnych polskich dziewczyn zakochujących się w śniadych studentach z Afryki.
Skrócona wersja siedmiotomowej „Autobiografii“ Joanny Chmielewskiej, która ukazywała się w latach 1994-2008. Tytuły rozdziałów odpowiadają tytułom poszczególnych tomów, więc każdy zainteresowany życiem autorki czytelnik będzie mógł z łatwością poszerzyć swoją wiedzę, sięgając do wybranej części.
Królowa polskiego kryminału to unikatowa seria obejmująca 50 najlepszych i najchętniej czytanych książek Joanny Chmielewskiej. Miłośnicy dowcipnie napisanych powieści sensacyjnych będą mogli stworzyć jedyną w swoim rodzaju kolekcję. Te wyjątkowe publikacje ukażą się w niezwykłej szacie graficznej – wszystkie okładki projektuje Andrzej Pągowski.
Janusz Wójcik powraca. Tak ostro, dosadnie i zabawnie jeszcze nie było!
Były selekcjoner reprezentacji Polski znów przyłożył z grubej rury! Po raz kolejny barwnie i w charakterystycznym stylu opowiada o swoich przygodach: tym razem rywalizuje z Deyną i Gadochą o piękną blondynkę, przemyca Polkę przez afgańską granicę, poluje na tygrysa, rozkręca imprezę na promie do Skandynawii, zaprzyjaźnia się z Seppem Blatterem, a nawet upija i przesłuchuje... byłego esesmana!
Wójt. Jak goliłem frajerów przynosi jeszcze więcej prześmiesznych anegdot i ponownie odsłania kulisy polskiego sportu oraz polityki. Wszystko to okraszone aktualnymi komentarzami na temat reprezentacji Adama Nawałki, Euro 2016 czy Legii Warszawa, a także wywiadami z piłkarzami, politykami i ludźmi, którzy wspominają Wuja i związane z nim historie.
Janusz Wójcik ponownie zaprasza na przejażdżkę swoim życiowym rollercoasterem. Zapnijcie pasy, bo to będzie prawdziwa jazda bez trzymanki!
PO CO TA KSIĄŻKA?
Ogoliłem w życiu setki frajerów, doskonale o tym wiecie. Dałem łupnia śmierdzielom, którzy tylko myśleli, że potrafią grać w piłkę. Obracałem najlepsze panienki w Polsce i na świecie. Poznałem najważniejszych ludzi, spotykałem multimilionerów, prezydentów, dyktatorów, ważnych polityków, a nawet papieża. Zwiedziłem kawał świata, obejrzałem najdziwniejsze i najpiękniejsze zakątki kuli ziemskiej. Robiłem to, o czym moi dzisiejsi adwersarze mogą tylko pomarzyć. Tak, misie kolorowe, które tak bardzo mnie teraz nie lubicie. Kiedy wy sikaliście w pampersy, Wujo zwiedzał świat i zdobywał srebro na igrzyskach!
- Janusz Wójcik
***
Janusz Wójcik to barwna, charakterystyczna postać. Dzisiejsi zawodnicy po jego zjebkach chyba zaczęliby się wieszać. Cieszę się bardzo, że mogłem z nim pracować. Cokolwiek o nim mówić, jest legendą.
- Arkadiusz Onyszko
Charyzmatyczny trener. Wójcik potrafił z nas wycisnąć więcej, niż myśleliśmy, że jesteśmy w stanie z siebie dać. To między innymi dlatego zdobyliśmy medal olimpijski w Barcelonie.
- Piotr Świerczewski
Zawsze ceniłem sobie kontakty z Januszem, a spotkania z nim były bardzo miłe. Jego sukcesy sportowe są bezspornym faktem. Mimo że wielu by chciało, nie da się ich wymazać z historii polskiej piłki.
- Ryszard Kalisz
Janusz Wójcik nie należy na pewno do osób, które długo myślą i dopiero potem mówią, on raczej od razu wali prosto z mostu. A takie zachowanie nie jest i nigdy nie było w Polsce modne. Przez to jednak zjednuje sobie wielką rzeszę ludzi, którzy go szanują.
- Robert Sowa, kucharz reprezentacji w latach 1998–2005
Kiedy mówił coś w szatni, zapadała cisza, nikt nie odważył się choćby poruszyć. Wszyscy z wielką uwagą słuchali tego, co mówi trener. Miał donośny głos, którym potrafił wzbudzić i strach, i szacunek. Działało to znakomicie.
- Cezary Kulesza, były piłkarz Jagiellonii, obecnie prezes klubu
Fragment książki - Wójt. Jak goliłem frajerów. O piłce, pieniądzach i kobietach issuu.com/wydawnictwosqn/docs/wojt_2_issuu
Jak wygląda Polska A.D. 2016? Które wydarzenia i decyzje po Okrągłym Stole można wpisać w rubryce plusów, a które zdecydowanie w kolumnie z minusami? Dlaczego po wzlotach doświadczamy (i to na własne życzenie) porażek?
Ryszard Kalisz opowiada, czym jest dla niego patriotyzm, za co kocha Polskę, a co mu w niej przeszkadza i co my – politycy i ich wyborcy – powinniśmy zrobić, aby w naszym kraju wszyscy mogli zgodnie żyć.
Ryszard Kalisz: adwokat, były szef MSWiA, były szef kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego, wieloletni poseł na Sejm RP, współtwórca Konstytucji. A także: erudyta i celebryta. Kochany przez media, lubiany nawet przez prawą stronę, przez lata pozostający w ścisłej czołówce polityków obdarzanych największym zaufaniem.
Jestem chłopakiem z Krosna, któremu często idąc pod prąd udaje się spełniać swoje marzenia. Liderem, który umie prowadzić dialog i pociągać za sobą ludzi. Synem, bratem, kolegą i w końcu też partnerem Krzyśka. Człowiekiem kochającym i szanującym naturę, z empatią patrzącym na los zwierząt. Politykiem, który kocha Polskę, stawia na zrównoważony rozwój, nowoczesne, uczciwe państwo dające równe szanse każdemu, wspierające edukację i kulturę, zapewniające bezpieczeństwo i rozwój. Ale przede wszystkim jestem i zawsze będę sobą, Robertem Biedroniem.
Anita Demianowicz po pięciu latach pracy w korporacji postanowiła zmienić swoje życie. Kupiła więc bilet, spakowała plecak, zostawiła w domu męża i wyjechała na pięć miesięcy do Ameryki Środkowej. Odwiedziła w tym czasie Gwatemalę, Honduras, Salwador i Meksyk. Aby naprawdę dobrze poznać kraje, w których się znalazła, uczyła się języka hiszpańskiego i mieszkała u gościnnych rodzin. Z nimi spędziła Wielkanoc i Boże Narodzenie, uczestniczyła też w barwnych i hucznych procesjach. Podróżowała głównie tzw. chicken busami. Zakochała się w wulkanach i wspięła niemal na każdy, który znalazł się na jej drodze. W dżungli, którą przemierzała z blisko siedemdziesięcioletnim przewodnikiem, tropiła czarną pumę. W dawnej stolicy państwa Majów wzięła udział w uroczystościach związanych z końcem świata zapowiadanym w ich kalendarzu.To opowieść nie tylko o podróży do świątyń Majów, na szczyty aktywnych wulkanów i wiosek zamieszkiwanych przez Garifunów, lecz także o podróży w głąb siebie, w poszukiwaniu celu w życiu, o swojej własnej drodze do szczęścia, a przede wszystkim o odkrywaniu wiary w siebie i swoje możliwości. Wyjazd do Ameryki Środkowej stał się początkiem wielkiej podróżniczej przygody autorki.
Monika Jaruzelska dała się poznać czytelnikom jako wrażliwa obserwatorka. Jej kolejne książki pełne były trafnych spostrzeżeń, budziły duże emocje. „Zmiana” to opowieść o tym, że żyjemy w świecie ciągłych rewolucji, które przestaliśmy dostrzegać. Nasze życie, relacje, sposób porozumiewania się, a nawet stroje ulegają codziennym metamorfozom. Ma to swoje konsekwencje w obyczajowości, a przede wszystkim – w myśleniu. To też opowieść o intymnym odbiorze tego, co serwuje nam dynamika naszych czasów.
Autorka konfrontuje swoje przemyślenia z czterema wybitnymi specjalistami: psychiatrą, medioznawcą, stoikiem i coachem.
Bo nawet kiedy wydaje się nam, że coś jest stałe, musimy uwierzyć, iż jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana.
– O czym piszesz? – pyta szarolubna z niedbałą nadwagą.
– O depresji w borderline – odpowiada płowogłowa w mdłych okularach.
– Suuuper! – rozkwita w uśmiechu aparat ortodontyczny, próbując rozsadzić po kątach desperacko wysuwające się przed szereg dwójki.
Zamawiają ciastka, herbatę, kanapki. Zanurzają się w psychologię głębi i beztrosko nabierają kilogramów. Chyba studentki z klinicznej. Patrzę na nie z czułością. Jak mało w nich narcyzmu. Sernik i dopamina.
Przy stoisku „Psychologia biznesu” wręcz przeciwnie. Szczupły brunet w typie młodego Tomasza Kamela. Modny. Czarne, monochromatyczne, najbardziej new z wszystkich newbalansów. Ciemny szalik precyzyjnie oplata szyję, szykownie chroni gardło, które pewnie za chwilę spróbuje którejś z technik efektywnej sprzedaży głosu w komunikacji społecznej lidera.
Jestem w księgarni Psyche Books & Cafe, która należy do Uniwersytetu SWPS. Przychodzę tu po zajęciach, które prowadzę dla II roku. Przeglądam książki i próbuję odgadnąć, na jakim wydziale studiują ludzie przebywający w księgarni.
Fragment książki
Monika Jaruzelska (ur. 1963) – publicystka, antropolog mody. Absolwentka polonistyki UW, studiowała również psychologię. Jedna z pierwszych polskich stylistek. Kierowała działem mody i stylizacji w magazynie „Twój Styl”, współpracowała również z innymi pismami kobiecymi. Założycielka Szkoły Stylu, były członek zarządu i dyrektor artystyczny firmy jubilerskiej W. Kruk oraz luksusowej marki Deni Cler. Wykładowca Uniwersytetu SWPS. Autorka bestsellerowych książek „Towarzyszka panienka”, „Rodzina” i „Oddech”.
Łącząc techniczną biegłość ze starą jak świat sztuką oszustwa, Kevin Mitnick staje się programistą nieobliczalnym.
"New York Times", 7 kwietnia 1994
Już jako nastolatek swoimi umiejętnościami zastraszył całą Amerykę. Z czasem stał się najsłynniejszym hakerem świata i wrogiem publicznym numer jeden - okrzyknięty przez media groźnym cyberprzestępcą, gorliwie ścigany przez FBI, w końcu podstępem namierzony, osaczony i spektakularnie ujęty... Uzbrojony w klawiaturę został uznany za groźnego dla społeczeństwa - wyrokiem sądu na wiele lat pozbawiono go dostępu do komputera, internetu i telefonów komórkowych. Życiorys Kevina Mitnicka jest jak scenariusz dobrego filmu sensacyjnego! Nic zatem dziwnego, że doczekał się swojej hollywoodzkiej wersji. Genialny informatyk czy mistrz manipulacji? Jak naprawdę działał człowiek, wokół wyczynów i metod którego narosło tak wiele legend? Jakim sposobem udało mu się włamać do systemów takich firm, jak Nokia, Fujitsu, Novell czy Sun Microsystems?!
Zakup najdroższych technologii zabezpieczeń, karty biometryczne, intensywne szkolenia personelu, restrykcyjna polityka informacyjna czy wreszcie wynajęcie agencji ochrony - Kevin Mitnick udowodnił, że w świecie sieci i systemów poczucie bezpieczeństwa jest tylko iluzją. Ludzka naiwność, łatwowierność i ignorancja - oto najsłabsze ogniwa, wiodące do uzyskania poufnych informacji, tajnych kodów i haseł. Mitnick, obecnie najbardziej rozchwytywany ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa komputerów, w swej niezwykłej książce przestrzega i pokazuje, jak łatwo można ominąć bariery systemów wartych miliony dolarów. Przedstawiając i analizując metody hakerów oparte na prawdziwych atakach, demonstruje, że tam, gdzie nie można znaleźć luk technicznych, zawsze skuteczne okazują się ludzkie słabości... A Ty? Jesteś w pełni świadomy narzędzi technologicznych i socjotechnicznych, które hakerzy mogą wykorzystać przeciwko Tobie?
Przekonaj się, że "ściśle tajne" to fikcja.
A bezpieczeństwo systemu to tylko Twoje złudzenie...
Książka wzbogacona o wstęp do polskiego wydania
Nowa, wzbogacona i wyczekiwana edycja kultowego bestsellera ZNISZCZ TEN DZIENNIK!
Teraz w unikalnej, czerwonej okładce! Zawiera obszerny PAKIET DODATKOWYCH ZADAŃ dołączonych do książki oraz list z przesłaniem od KERI SMITH do polskich miłośników kreatywności. To wyjątkowa edycja dla wiernych fanów dziennika oraz wszystkich, którzy chcą rozpocząć przygodę z kreatywną destrukcją.
ZNISZCZ TEN DZIENNIK i wypróbuj nowatorskie sposoby tworzenia!
To książka inna niż wszystkie, które dotąd widzieliście. To dziennik, który pozwala przekształcić destrukcję w kreację, uruchomić wyobraźnię i wyrazić swoje emocje!Uznana artystka KeriSmith zachęca nas do wykonywania zabawnych i oryginalnych zadań, aby rozbudzić prawdziwy proces tworzenia i zainteresowanie sztuką.Ideą dziennika jest jego kreatywne „zniszczenie”, „pobrudzenie”, „postarzenie” poprzez dowolną, bardzo osobistą, czasem abstrakcyjną, ale zawsze twórczą technikę i kreatywną interpretację poleceń zaproponowanych na jego stronach. Dziurawienie stron, malowanie dłońmi, zalewanie kawą, zgniatanie kartek czy zabranie dziennika pod prysznic – to tylko niektóre z nich! Zadań nie należy rozumieć zbyt dosłownie, to podpowiedzi mające na celu wykorzystanie własnej wyobraźni i utrwalenia swoich stanów ducha, wrażeń i obserwacji z otaczającego świata. Każdy dziennik jest niepowtarzalnym dziełem jego twórcy oddając jego osobowość i postrzeganie rzeczywistości.
W dzieciństwie nazywano go Marysieńką, bo ""w rodzinie było zapotrzebowanie na dziewczynkę"". Dla milionów widzów - nie tylko w Polsce - na zawsze pozostanie Albercikiem. Seksmisja i inne moje misje to niezwykła, barwna opowieść autobiograficzna Olgierda Łukaszewicza - harcerza, ministranta, wybitnego aktora teatralnego i filmowego, duchowego Ślązaka, wieloletniego prezesa ZASP.Stanisław z Brzeziny Andrzeja Wajdy, Józef Odrowąż z Wiernej rzeki Tadeusza Chmielewskiego, Gabriel Basista z Soli ziemi czarnej i Jaś z Perły w koronie Kazimierza Kutza, Porucznik Kiekeritz z Lekcji martwego języka i wreszcie Emil Fieldorf z Generała Nila Ryszarda Bugajskiego... Obchodzący właśnie 70. urodziny aktor na deskach polskich i zagranicznych teatrów oraz planach filmowych i telewizyjnych produkcji stworzył niezliczone, często wybitne kreacje. Kiedy zaczęła się ta fascynacja? Oczywiście w szkole, gdzie utworzył Kabarecik Takie Coś: ""mówiłem monolog, który mi zasugerował mój starszy brat - a była to analiza wiersza o kotku, który stłukł jajeczko. Nie wiedząc, że się naśmiewam z jakiejś linii politycznej, wzbudzałem tym monologiem gromki śmiech"" - przyznaje nasz bohater w rozmowie z Tomaszem Miłkowskim.Upodobanie do kreowania rzeczywistości od zawsze dzielił z bratem bliźniakiem, Jerzym, później doskonałym operatorem i reżyserem, z którym po latach spotkali się na planie Seksmisji. Satyra Juliusza Machulskiego była dla nich przełomem. Jerzy wprowadził nowe oświetlenie, zwycięsko walczył z raczkującą wówczas techniką. Olgierd zaś - choć zawsze ""ten drugi"" obok kutego na cztery nogi Maksia, granego przez Jerzego Stuhra - stał się idolem ""we wszystkich Demoludach"".""Zostałem rozpoznany nawet na plaży nudystów w Bułgarii. Niedawno, kiedy byłem na festiwalu w Czechach, aż siedem minut poświęcono ""wizycie Albercika"" w głównych wiadomościach telewizyjnych. Także w Związku Radzieckim okrojona wersja Nowych Amazonek zawojowała wielomilionową publiczność"".A był to zaledwie półmetek ekscytującego życia i kariery twórczej Olgierda Łukaszewicza, opisanych w tej niezwykłej książce.
Książka bez sensu 2 aż pęka w szwach od wyzwań oraz zwariowanych gier i zabaw. Znajdziecie w niej to, co lubicie w Alfiem najbardziej – jego odleciane poczucie humoru, którym ubarwia filmiki na swoim youtube’owym kanale Pointless Blog (ponad 5 milionów subów!). Książka bez sensu 2 nie pozwoli się wam nudzić – dzięki niej spędzicie kreatywnie czas, robiąc rzeczy o niespotykanie wysokim poziomie bezsensowności!
Maja Chmiel, matka chłopca dotkniętego zespołem Downa, w swej książce snuje opowieść, jak już sugeruje to sam tytuł, o życiu i jego zawirowaniach związanych z pojawieniem się na świecie jej syna, który urodził się z zespołem Downa. Przemierzając kolejne strony książki, dowiadujemy się, jak zmieniało się życie autorki po tym, jak została matką Pawła. W jej słowach odnajdziemy trochę żalu, trochę rozgoryczenia, nie braknie też rozczarowania tymi, którzy nie potrafili obcować z innością chłopca. Spośród tych uczuć przebija jednak ogromna miłość matki do dziecka, miłość, która – posługując się słowami autorki: „wszystko wynagrodzi, każdy ból dziecka i jego cierpienie”. „To książka człowieka, który tak wiele chciałby powiedzieć tym ludziom, pokazać, że „inność” też ma uczucia”.
Tytułowa postać, niniejszego opracowania może stanowić idealny wzór do naśladowania dla współczesnego człowieka. Ks. Abp Jan Cieplak był osobą, którego charakteryzowała niezwykle bogata duchowość, jasny umysł, rozległa wiedza, głęboki humanizm, ofiarny i bezinteresowny patriotyzm. Był człowiekiem niespożytej siły woli i wielkodusznego charakteru. Wszystko kim był i co sobą prezentował oddał na służbę Kościoła, Ojczyzny i człowieka, służąc najwyższym wartościom dobra, prawdy i piękna, żyjąc na co dzień ideałami osobistej świętości. Pomimo ogromu przeciwności i prześladowań był niezłomnym świadkiem wiary i wierności swoim najwyższym ideałom. Łączył przy tym pogodę ducha, otwartość z urokiem osobistym, który pomagał mu w bezpośrednich licznych kontaktach ze wszystkimi, którzy korzystali z jego posługi. Był postacią z jednej strony niezwykłą, nieugiętą, z drugiej zaś, ze względu na swoją wielkoduszność, dobroć, otwartość i miłość bliską każdemu. Jego osoba jest symbolem prześladowania i męczeństwa Kościoła katolickiego, duchowieństwa i wiernych w Rosji zarówno pod rządami carów jak i bolszewików.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?