Maria Magdalena spotkała Jezusa, co bezpośrednio wpłynęło na jej życie. I to ona jako pierwsza zobaczyła Go po zmartwychwstaniu. Autorki niniejszej książki udowadniają, że one również doświadczyły niezwykłej obecności Pana – spotkały Go w (żywym!) słowie Bożym.
Ich historie są różne: trudne, zaskakujące, czasem niepojęte. Przeprowadzka do obcego kraju, rozstanie, strata dziecka, perfekcjonizm, trudności z powrotem do pracy po porodzie – każda z autorek mierzy się ze sprawami, które – po ludzku – nie powinny się wydarzyć. Każda z nich jest inna, ale łączy je jedno – doświadczyły Bożej miłości i kierują się nią w życiu. Czytają żywe słowo Boże i chcą się nim dzielić z innymi!
Dlaczego warto kupić tę książkę?
- możemy poznać punkt widzenia osób świeckich (w tym przypadku kobiet) na sprawy wiary;
- widzimy odmienne perspektywy bardzo różnych kobiet – wszystkie je łączy to, że słowo Boże działa w ich życiu;
- świetna książka dla osób, które chcą należeć do kręgu biblijnego – pokazuje, że czytanie słowa Bożego jest dla każdego z nas;
- refleksje są też wyrazistym i osobistym świadectwem na obecność Boga w życiu ludzi.
Dlaczego warto kupić tę książkę?
- możemy poznać punkt widzenia osób świeckich (w tym przypadku kobiet) na sprawy wiary;
- widzimy odmienne perspektywy bardzo różnych kobiet – wszystkie je łączy to, że słowo Boże działa w ich życiu;
- świetna książka dla osób, które chcą należeć do kręgu biblijnego – pokazuje, że czytanie słowa Bożego jest dla każdego z nas;
- refleksje są też wyrazistym i osobistym świadectwem na obecność Boga w życiu ludzi.
Dobra Nowina jest dla każdego, bez wyjątku!Alfred Cholewiński SJ, legendarny założyciel Drogi Neokatechumenalnej w Polsce, kreśli wizję chrześcijaństwa aktualną dla dzisiejszych wierzących.Jakiego Kościoła pragnął Chrystus? W jaki sposób Pismo Święte może stać się księgą niosącą życie? Co to znaczy "być uczniem Jezusa Chrystusa"? Jak głosić kerygmat?Na te i inne pytania autor odpowiada, odwołując się nie tylko do swojej bogatej wiedzy biblijnej, ale także do praktyki duszpasterskiej.Jedynie Bóg może dotknąć naszego serca i nawrócić nas. Nawrócenie dokonuje się w obliczu słowa głoszącego śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Jest to dla Kościoła słowo fundamentalne. Jest to kerygmat - najcenniejsze, co ma Kościół, Ewangelii. On sprawia, że Ewangelia jest Dobrą Nowiną.Alfred Cholewiński SJ (1936-1988) - był biblistą, wykładowcą, autorem wielu książek i artykułów naukowych, a także jednym z inicjatorów polskiego wydania Biblii Jerozolimskiej. Został zapamiętany zwłaszcza jako twórca Neokatechumenatu w Polsce.
David Steindl-Rast OSB to ceniony mnich, pisarz i mówca; jego wykład w ramach konferencji TED ma ponad 3 miliony wyświetleń. W swojej bestsellerowej książce pokazuje, jak żyć w pełni. Kluczowy jest tu związek między modlitwą a poczuciem wdzięczności, który rodzi się z miłości, wdzięczności za wszystko, co nas otacza. Błogosławić wszystko, co istnieje, bez żadnego innego powodu, ale po prostu dlatego, że jest - oto, do czego zostaliśmy stworzeni jako istoty ludzkie. Kiedy błogosławimy rzeczy po prostu dlatego, że są, żyjemy pełnią życia. Niezwykle ważna jest także świadomość i umiejętność wglądu w rzeczywistość, odkrywania łaski w codziennym życiu i życie w nieustannym kontakcie z Bogiem.W dzisiejszych, trudnych i pełnych niepokoju czasach ta książka przynosi prawdziwe wytchnienie.Bądź wdzięczny i osiągaj pokój. Każdego dniaDavid Steindl-Rast OSB, benedyktyński mnich, nauczyciel modlitwy kontemplacyjnej. Urodził się 12 lipca 1926 roku w Wiedniu. Studiował sztukę, antropologię i psychologię. Wstąpił do benedyktyńskiego klasztoru Mount Saviour w Elmira w stanie Nowy Jork, gdzie jest zaangażowany w odnowę monastyczną i dialog międzyreligijny. Obecnie posługuje w światowej sieci Grateful Living (Wdzięczne Życie) za pośrednictwem .
Jako chrześcijanie nie powinniśmy pytał się jedynie: jak mogę zbawił siebie samego? Powinniśmy również pytał siebie: co mogę zrobił, aby inni zostali zbawieni i aby również dla innych wzeszła gwiazda nadziei? Wówczas zrobię najwięcej także dla mojego własnego zbawienia. Benedykt XVI Jeśli ktoś poświęca swoje życie, by bezpośrednio czy po-średnio pracował nad zbawieniem dusz i dochodzi do takiego oderwania od siebie, że - nie zaniedbując pracy nad swym uświęceniem - zapomina o sobie do tego stopnia, że innym oddaje zasługi swoich prac, modlitw i cierpień, taka bezinteresowna dusza ściąga na świat obfite łaski. Sama zaś dochodzi do wysokiego stopnia świętości, wyższego aniżeli mogłaby osiągnął, myśląc tylko o swym własnym postępie. (...) Nie lękajcie się. Ja jestem mocą i tej mocy wam udzielę. Jestem miłością i tą miłością was podtrzymam. Nie zostawię was samymi! Jezus do siostry Józefy Menendez
20 rozważań o codziennych wyborach"Jako osoby wolne żyjemy w napięciu między stanem łaski a stanami pokusy i grzechu. Dzisiejszy świat próbuje przemilczeć to napięcie. Lansuje modele życia bez napięć i bez walki. (...) W Przewodniku po stanach pokusy skorzystamy z mądrości słowa Bożego, ponieważ to ono najpełniej udziela światła w rozeznawaniu działania szatana oraz w oddzielaniu fałszu od prawdy. Słowo Boże pozwala nam z wnikliwością dostrzegać stany pokus, którym podlegamy, a także proces kuszenia, w który nieustannie jesteśmy wciągani".Fragment wprowadzeniaKrzysztof Wons SDS (ur. 1959) - dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, redaktor zeszytów Formacji Duchowej, autor książek poświęconych formacji do modlitwy Słowem Bożym.
Ks. prał. dr Jacek Plota - od 2001 r. proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP oraz kustosz Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Pochodzi z Dobrzeca (dziś dzielnica Kalisza), jako kapłan 40 lat posługuje w Kaliszu. Po święceniach (1982) był wikariuszem w parafii św. Mikołaja w Kaliszu, obecnej katedrze. Po powstaniu diecezji kaliskiej (1992) został pierwszym rektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu. W 1998 r. obronił doktorat na Papieskim Wydziale Teologicznym w Poznaniu na tematTeologiczno-pastoralny wymiar kultu św. Józefa Kaliskiego w świetle literatury oraz materiałów archiwalnych. W ciągu ponad 20-letniej posługi w bazylice kaliskiej rozpoczął wielkie remonty i renowacje, podjął liczne zadania duszpasterskie. Od 2004 r. organizator i gospodarz w każdy pierwszy czwartek miesiąca wielkiej modlitwy wstawienniczej w obronie świętości poczętego życia i rodziny transmitowanej przez Radio Maryja i Telewizję "Trwam". Brał udział w Międzynarodowych Kongresach Józefologicznych oraz konferencjach józefologicznych. Opublikował kilkanaście książek o św. Józefie, a także albumy i przewodniki, płyty z pieśniami tradycyjnymi i nowymi o św. Józefie, Oratorium o św. Józefie, ponadto cztery tomy ksiąg pt.Cuda i łaski św. Józefa. W 2012 r. wspólnie z Cz. Ryszką opracował i wydał książkę o najstarszej dorocznej pielgrzymce pieszej z Kalisza na Jasną Górę:Od Józefa do Maryi - Od Maryi do Józefa. Cztery wieki pielgrzymowania z Kalisza na Jasną Górę.
Grób rybaka. Śledztwo w sprawie największej tajemnicy watykańskich podziemiMogłoby się wydawać, że Bazylika Świętego Piotra zajmowała miejsce na mapie Rzymu od zawsze. Tymczasem dwa tysiące lat temu na Wzgórzu Watykańskim rozciągały się gaje, parki, pastwiska i nieużytki.Na tym terenie zginął śmiercią męczeńską wraz z innymi wyznawcami Chrystusa Apostoł Kefas. Najprawdopodobniej został pochowany w zwykłej jamie wygrzebanej w ziemi.Trzy wieki później nad jego grobem wspaniałą bazylikę wzniósł cesarz Konstantyn.Chociaż czas zatarł pamięć o dokładnym miejscu pochówku wielkiego apostoła to domniemaną mogiłę ze szczątkami Piotra przez wieki otaczała nabożna cześć milionów pielgrzymów.Papież Pius XII w 1939 wbrew stanowisku swoich poprzedników postanowił zweryfikować dane dyktowane przez tradycję pątniczą i dokładnie zbadać watykańskie podziemia. Po dziesięciu latach prac wykopaliskowych i badawczych ogłosił światu, że odnaleziono prawdziwe miejsce pochówku Rybaka znad Jeziora Galilejskiego.Czy papież miał rację?Skąd czerpał niewzruszoną pewność?Co stało się z kośćmi Piotra?Dlaczego w ciągu ostatnich siedemdziesięciu lat tak mało mówi się o tym wielkim odkryciu?Komu mogło na tym zależeć?To najbardziej dramatyczna, pełna zwrotów, zagadek i tajemnic historia ostatnich lat.
Tematem tej niezwykłej książki są fundamentalne prawdy wiary chrześcijańskiej ukazane w kontekście duchowej biografii jednego z najpopularniejszych pisarzy i intelektualistów XX w.: C.S. Lewisa. Proces przemiany autora Opowieści z Narnii z pozycji ateisty w głęboko wierzącego chrześcijanina Alister E. McGrath opisał bardzo szczegółowo, dokumentując go źródłowo poprzez powołanie się na liczne listy i publikacje Lewisa. Autor wyszedł od analizy jego myśli i jej źródeł, aby w ośmiu esejach składających się na książkę poruszyć m.in. problem sensu świata i ludzkiego bytu, zbadać znaczenie mitu we współczesnej kulturze i religii, a także rozważyć, czy Lewis zasługuje na miano profesjonalnego teologa, oraz wyjaśnić jego słynny argument z pragnień przemawiający za faktem istnienia Boga i Jego relacji z człowiekiem. Ta praca dowodzi, że przystępne w formie i głębokie pod względem treści myśli Lewisa nic nie straciły ze swej intelektualnej świeżości, pomimo upływu kilkudziesięciu lat od ich powstania, i do dzisiaj stanowią natchnienie dla wielu do refleksji nad wielkimi pytaniami o sens życia, wiarę i Boga.Alister E. McGrath w książce Intelektualny świat C.S. Lewisa przychylnym okiem spogląda na osiem różnych obszarów zainteresowań Lewisa, od analiz jego autobiografii do odpowiedzi na pytanie, czy Lewis był teologiem. Zaprezentowane eseje zostały napisane w przystępny sposób, co niewątpliwie nawiązuje do apologetycznej twórczości Lewisa, która była znana i ceniona nie tylko przez osoby z kręgów akademickich.dr hab. Sławomir Leciejewski, profesor Uniwersytetu Adama Mickiewicza w PoznaniuTe eseje, wnikliwe i skłaniające do namysłu, pozwalają uchwycić intelektualny świat C.S. Lewisa na tle szerszego kontekstu. McGrath jest szczegółowo zaznajomiony z twórczością Lewisa i przychylnym, ale również krytycznym okiem spogląda na zagadnienia związane z jego pracami, które do tej pory skupiły na sobie zaskakująco mało uwagi. Pokazuje związki Lewisa z różnymi nurtami i szkołami, dzięki czemu jesteśmy w stanie lepiej go zrozumieć. Postać, jaka się tu wyłania, jest bardziej interesująca i ważna pod względem teologicznym od tej, jaką możemy spotkać we wszystkich wcześniejszych opracowaniach tego typu.Michael Ward, Uniwersytet OksfordzkiNa tle mnóstwa opublikowanych ostatnio prac na temat C.S. Lewisa niniejszy tom wyróżnia się jako kluczowy. Powinien się z nim zaznajomić każdy: czy to zawodowy badacz, czy osoba zaliczająca się do szerokiego grona odbiorców. Autor dzieli z Lewisem to samo uczucie wobec wielkiej tradycji literatury i teologii zachodniej i objawia podobny do Lewisa talent w korzystaniu z niej, przez co po raz pierwszy Lewis został poprawnie uchwycony we właściwym dla niego kontekście. [] Mamy tu do czynienia ze zbiorem błyskotliwych esejów, rozświetlających sprawę źródeł myśli Lewisa, ułatwiających nam uchwycenie pełnego obrazu w którym łączą się mit, metafora, pamięć, realizm, religijne pragnienie, umysłowość anglikańska oraz dynamika świata akademickiego. Podejmując te tematy, to wyjątkowe studium łączy ze sobą rozum i wyobraźnię w sposób, w jaki robił to sam Lewis. Tak samo jak prace Lewisa, także to opracowanie cechują zarówno wysoki poziom erudycji, jak i przystępność dla szerokiego grona odbiorców.Paul Fiddes, Profesor Teologii Systematycznej na Uniwersytecie OksfordzkimTo ważne, nowe studium nad Lewisem prezentuje go na tle intelektualnego świata czasów jemu współczesnych, a przez to pomaga w pełnym uchwyceniu szczególnej wartości jego dorobku jako uczonego, człowieka sztuki i apologety. W serii esejów, opartych na wnikliwych badaniach oraz napisanych w typowy dla Alistera E. McGratha przystępny sposób, pokazuje on, na ile Lewis był wytworem swoich czasów oraz dlaczego wciąż jest dla nas tak samo ważny. W niniejszej książce mamy do czynienia z wnikliwym studium na temat jednego z najważniejszych głosów chrześcijaństwa XX wieku.Trevor Hart, Uniwersytet St Andrews
Święty Paweł pisał, że uczeń Chrystusa jest glinianym naczyniem (por. 2 Kor 4,7), którego wyjątkowość kryje się w tym, co ono w sobie zawiera. W przypadku sakramentu święceń skarbem, który jest zdeponowany w sercu każdego prezbitera, jest powołanie wzmocnione mocą Bożej łaski.Ksiądz Janusz Umerle w swoich rozważaniach koncentruje się na codziennym i praktycznym wymiarze życia kapłanów. Czytelnik nie znajdzie w nich nużących analiz dokumentów czy paragrafów, napotka natomiast na wiele cennych obserwacji i wskazówek związanych . z zagadnieniem modlitwy, celibatu, relacji z parafianami, rolą teologii i psychologii w posłudze, jak również na refleksje o mistycznym wymiarze kapłaństwa.Autor pokazuje, że powołanie prezbitera jest w istocie wielowymiarową misją. Jest jednocześnie długą drogą do odkrycia swojej tożsamości w Chrystusie, w której jak mówił niegdyś Benedykt XVI trzeba zdobyć się na pokorę, by nie polegać po prostu na sobie, lecz pracować, z pomocą Pana, w winnicy Pańskiej, oddając Mu się jako kruche naczynie gliniane.
Zagadkowy wizerunek Matki Bożej, który nie został wymalowany ludzką ręką.Kawałek zgrzebnego płótna, który w ciągu kilku lat nawrócił na wiarę katolickącałą rdzenną populację Meksyku.Aztecki kodeks. Rdzenni mieszkańcy Meksyku na fałdach płaszcza Maryi odnajdowali astronomiczną mapę nieba i mapę lokalizacji wulkanów w ich kraju.Zgrzebne płótno z agawy na którym widnieje Wizerunek, powinno rozpaść się już kilkaset lat temu, a jednak ma się świetnie; nie zabrudziły go dymy kadzideł i nie uszkodził kwas azotowy, wylany nieopatrznie na wizerunek przez konserwatorów.Nie został wymalowany żadnymi ziemskimi farbami, przypomina zdjęcie z polaroida zwykłe włókna z agawy w niewytłumaczalny sposób zostały zabarwione od wewnątrz za pomocą techniki nieznanej do dzisiaj. Zdjęcia rentgenowskie nie wykazują żadnych pociągnięć pędzla na płótnie.W źrenicach oczu Obrazu które mają zaledwie po kilka centymetrów średnicy utrwaliła się z detalami scena z XV wieku, w której Juan Diego prezentuje biskupowi Zumarraga płaszcz z cudownym wizerunkiem. Widać dostojników Kościoła, księży, służących, czarnoskórą niewolnicę.Matematycy odnaleźli w Obrazie złote proporcje i ciąg Fibonnacciego a muzycy medytacyjną muzykę sfer niebieskich.Podobno kiedyś Maryja przyznała się jakiemuś wizjonerowi, że Fatimę czy Medjugorie odwiedza, ale mieszka w Guadalupe.Dziś wizerunek Morenity z Guadalupe można znaleźć w każdym domu, sklepie i urzędziew Meksyku. A Bazylikę w Guadalupe odwiedza corocznie 9 milionów pielgrzymów.
Gubienie kapłaństwaIlu jest najemników wśród naszych pasterzy?Marginalizowanie Boga w kierunku deizmuZabrakło im miłości do BogaGdy zabraknie miłości do Boga zabraknie i miłości do bliźniegoBardziej słuchają ludzi niż BogaNegacja kary BożejCzy dobry ojciec nie karze swoich dzieci?Fałszowanie Miłosierdzia BożegoDlaczego tak wielu polskich biskupów i kapłanów nie okazuje nam miłosierdzia?Św. Maksymilian: Pan Bóg zsyła Krzyże z miłosierdzia swegoZwyrodnienia duchowe: Allach to Bóg miłosierdziaKomunia Święta na rękę zagubienie i profanacjaBoją się jak diabeł wody święconejDlaczego polscy biskupi i kapłani namawiali do tzw. szczepień na koronawirusa?Zagubienie celu KościołaJuż nie mówią o zbawieniuLiczy się ilość a nie jakośćJuż kłaniają się cudzym bogomProtestantyzacja polskiego Kościoła
Zbiór opowiadań autorstwa Jana Dobraczyńskiego, powstały z inspiracji kard. Stefana Wyszyńskiego. 5 listopada 1975 r. kard. Wyszyński skierował do Dobraczyńskiego list z prośbą o stworzenie dzieła na Jubileusz 600-lecia Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Prymas Polski podkreślił, iż walorem utworu pióra Dobraczyńskiego miałaby być nie tyle relacja z dziejów Cudownego Obrazu, ile odmalowanie duchowego wpływu Ikony Jasnogórskiej na życie Polaków.Opowieść o kulcie Obrazu Jasnogórskiego i jego wyjątkowej (również historycznej) roli Dobraczyński włożył w usta czternastu postaci (w tym trzynastu historycznych), do których zaliczają się: królowa Jadwiga Andegaweńska, świątkarz Łukasz z Rogów (restaurator obrazu Maryi), Mikołaj Kopernik, kard. Stanisław Hozjusz, Wojciech Męciński (jezuita, misjonarz), król Jan III Sobieski, gen. Kazimierz Pułaski, książę Józef Poniatowski, abp Zygmunt Feliński (metropolita warszawski), papież Jan XXIII (Angelo Giuseppe Roncalli), o. Maksymilian Maria Kolbe (franciszkanin), Józef Piłsudski, kard. Stefan Wyszyński, papież Jan Paweł II. Każda z postaci opowiada o Obrazie Jasnogórskim w perspektywie autobiograficznej oraz w kontekście własnej epoki. Dzięki takiej metodzie pisarskiej na kartach książki świadectwo jednostki przenika się z dziejowym doświadczeniem społeczności (narodu) tytułowe spotkania jasnogórskie to zakorzenione w historii Polski literackie obrazy odsłaniające spotkania i więź z Maryją w Jasnogórskim Wizerunku.
Kiedy nadciąga potężne tsunami finansowe, wirus dyktuje warunki całemu światu, zaczynamy szukać nadziei na przyszłość w starych proroctwach. Niestety, raczej czarno malują one przyszłość ludzkości i wieszczą koniec bezpiecznego świata, który znamy.Ponad 80 wizjonerów ze wszystkich kontynentów, ponad 100 przesłań, napomnień i przepowiedni. Wielki zbiór przepowiedni i proroctw - dla tych, którzy z ciekawości chcą zajrzeć za zasłonę czasu i dla tych, którzy zgłębiając napomnienia pragną odmienić swoje życie.Jak to możliwe, że skromna mniszka żyjąca w XVII w., w dalekim Ekwadorze potrafiła precyzyjnie opisać kryzys wiary przełomu XX i XXI stulecia i dokładnie odmalować zjawiska niszczące naszą epokę? Czy powinniśmy się bać? Czy można znaleźć wspólny mianownik przesłań, które omijają czas na skróty?Poeci i pisarze, kapłani i mniszki. Biskupi, mistycy i stygmatycy - wizjonerzy podziwiani i zapomniani. Zwykłe gospodynie domowe i niepiśmienni pastuszkowie, przed którymi nikt nie uchylał kapelusza. Wierne dzieci Kościoła Katolickiego i ci błądzący po duchowych manowcach. Co udało się im dostrzec poza horyzontem zdarzeń?Wielkie przepowiednie dla Polski i świata Spełnione proroctwa i wstrząsające wizjeCzy to prawda, że złe sygnały, przesyłane na Ziemię ze świata nadprzyrodzonego, tylko w niewielkim stopniu dotyczą naszej Ojczyzny? Czy to możliwe, że Polskę czeka jasna i bezpieczna przyszłość? Wizjonerzy w tej kwestii zgodnie kiwają głowami, ale dodają natychmiast słowo: jeśli Sprawdźmy, czy wypełniamy warunki Nieba. I zacznijmy je wypełniać. Zacznijmy je wypełniać.- Arcybiskup Fulton Sheen- Święta siostra Łucja dos- Santos- Patricia Talbot- Święta Faustyna Kowalska- Teresa Neuman- Ojciec Pio- Ksiądz Stefano Gobbi- Weronika Lueken- Vassula Ryden- Anna Maria Taigi- Elizabeth Canori-Mora...i wielu, wielu innych
Pewność wiary – to wznowienie po ponad stu latach Przyświadczenia Wiary, wyboru pism Johna Henry’ego Newmana autorstwa Stanisława Brzozowskiego i w jego tłumaczeniu
- pod redakcją Leopolda Staffa.
Kategoria przyświadczenia jest specyficznym pojęciem w teorii Newmana. Oznacza
ono absolutną, bezwarunkową akceptację jakiegoś twierdzenia, a więc przede wszystkim akceptację prawd wiary.
Brzozowski zdecydował się na prezentację tych fragmentów dzieł Newmana, które uznał
za najbardziej reprezentatywne i mające szanse na szerszy odbiór w kręgach polskiej inteligencji. Tę decyzję podjął zapewne w chwili, kiedy, schorowany i opuszczony przez wszystkich, zamieszkał w 1907 roku we Florencji, stolicy Toskanii.
Wydobył z dzieła Newmana istotne przesłanie: nieustanne podążanie za prawdą, a po jej odnalezieniu, pielęgnowanie jej z należytą gorliwością. Tą prawdą okazał się Chrystus,
w obliczu którego Newman kształtował swoje serce i umysł poddany kierownictwu Kościoła.
Ani kultura zbudowana na klasycznej koncepcji filozofii, ani tradycja pozytywistyczna, ani żaden model kultury świeckiej nie dają odpowiedzi na pytania dotyczące spraw ostatecznych, sensu życia, istoty człowieka i jego przeznaczenia. Tylko religia jest odporna na kryzysy wynikające z dynamizmu ziemskiej rzeczywistości. Potrzeba tylko łaski i wiary, by ostatecznie zawierzyć się Bogu. Właśnie tę mądrość znajdziemy w prezentowanym przez „Frondę” wyborze pism Johna Henry’ego Newmana.
Ks. Prof. Jan Sochoń
JOHN HENRY NEWMAN (1801-1890), teolog, filozof, kaznodzieja. W młodości duchowny protestancki, jeden z twórców ruchu oksfordzkiego zmierzającego do nadania anglikanizmowi bardziej katolickiego oblicza.
Po wieloletnich studiach nad rozwojem doktryny chrześcijańskiej i nauczaniem Ojców Kościoła, w 1845 roku konwertował na katolicyzm. Następnie przyjął święcenia kapłańskie i założył oratorium, członkiem którego pozostał do końca życia.
Był twórcą i pierwszym rektorem Uniwersytetu Katolickiego w Dublinie, redaktorem pisma „Rambler”, znanym apologetą katolicyzmu. W 1879 roku papież Leon XIII wyniósł go do godności kardynalskiej.
Jego najważniejsze prace o rozwoju doktryny chrześcijańskiej, to „ Apologia pro vita sua” oraz „ Logika wiary”.
Książka jest zbiorem tekstów, które każdy - a przede wszystkim młody człowiek - może wykorzystać do prywatnej modlitwy.Teksty, które każdy - a przede wszystkim młody człowiek - może wykorzystać do prywatnej modlitwy. W książce można znaleźć między innymi modlitwy dziękczynne, modlitwy o odkrycie powołania życiowego, modlitwy narzeczonych, modlitwy za kogoś oraz w różnych innych intencjach. Zawiera również propozycje rachunku sumienia, rozważań drogi krzyżowej i tajemnic różańcowych.
Historia tego dzieła mistycznego jest niezwykła. Napisane przez Świętego w 1712 roku przez ponad wiek było zapomniane. Miał to przepowiedzieć sam autor, który twierdził, że szatan tak bardzo obawia zbawiennego wpływu nabożeństwa, iż zrobi wszystko, by ukryć go przed światem. W 1842 roku traktat odkryto przypadkiem w starym kufrze w domu zakonnym w Saint Laurent-sur-Sevre i przesłano go do Rzymu, gdzie właśnie toczył się proces beatyfikacyjny autora. W pierwszych wydaniach dzieło opatrzone było dodatkowo podtytułem Przygotowanie Królestwa Jezusa Chrystusa. W takim brzmieniu tytuł odnosi się do pobożności maryjnej, podkreślając równocześnie chrystocentryczne nastawienie autora.
„Oto jestem cały Twój i wszystko co moje, Twoim jest, o Jezu mój najmilszy, przez Maryję, Twą Najświętszą Matkę" – modli się z ufnością Św. Ludwik Grignion de Montford. W ten sposób zachęca każdego z nas do dobrowolnego i całkowitego zawierzenia się Najświętszej Maryi Panie, która została wybrana przez swojego Syna, aby wstawiać się za duszami i być im przewodniczką w drodze do domu Ojca.
Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny ukształtował pobożność Maryjną wielu pokoleń. Gorącym propagatorem tego nabożeństwa był św. Maksymilian Maria Kolbe i założone przez niego Rycerstwo Niepokalanej. Innym jego orędownikiem był kard. Stefan Wyszyński, określany mianem „Prymasa Tysiąclecia”. Jednak najbardziej znane jest ze słów Totus Tuus (dosł. „Cały Twój”), które Karol Wojtyła wybrał jako swą dewizę biskupią, a później papieską jak Jan Paweł II.
Czy od religii można się uzależnić? Czym różni się depresja od nocy duchowej? Czy w naszym postępowaniu częściej kierujemy się sumieniem, czy raczej niezdrowym poczuciem winy? Czy diabeł zsyła choroby?Jacek Prusak, jezuita, psycholog i psychoterapeuta przygląda się tym obszarom w naszym wnętrzu, gdzie sfery psychiczna i duchowa się ze sobą przenikają. Pokazuje motywacje naszej nie zawsze zdrowej religijności, zastanawia się nad emocjami, które towarzyszą nam w wierze bądź zwątpieniu, odkrywa przyczyny religijnych kryzysów, również wśród osób duchownych. Wreszcie uświadamia, jak wiele naszych wyobrażeń o Bogu, tak naprawdę nie mówi o Nim nic, za to wiele o nas samych.Zrozum siebie, by odkryć Boga, który w tobie mieszka.Wielu ludzi, mówiąc, że doświadcza boskich natchnień, opisuje tak naprawdę porywy swoich emocji. Żeby być wrażliwym na natchnienia Boga, który działa delikatnie, także przez nasze uczucia, trzeba się najpierw do nich dostroić. Żeby móc rozpoznać w naszych uczuciach działanie Boga, trzeba najpierw wiedzieć, jakie uczucia w sobie nosimy.
Hildegarda z Bingen (1098-1179) to jedna z największych mistyczek i wizjonerek chrześcijańskich. Od wczesnego dzieciństwa wychowywała się w benedyktyńskiej żeńskiej wspólnocie zakonnej, gdzie zdobyła podstawy ówczesnego wykształcenia obejmujące znajomość łaciny, Biblii i niektórych pism Ojców Kościoła. Jej własna twórczość powstawała w latach 1141-1174, a więc w samych centrum średniowiecza. W swych dziełach Hildegarda porusza problematykę ważną od początków chrześcijaństwa po czasy nam współczesne. Inspirowana Biblią oraz żywymi w jej czasach nurtami filozoficznymi (neoplatonizmem i neopitagreizmem) stworzyła syntezę ówczesnej teologii i filozofii z elementami pochodzącymi z jej własnej wyobraźni inspirowanej wizjami, których doświadczała w ciągu całego życia, a które stanowiły fundament jej duchowości.
Rod Bennett rzetelnie, a zarazem bardzo przystępnie, pokazuje, jak około sto lat po narodzinach chrześcijaństwa nasiliła się prawdziwa batalia o Biblię, jej zawartość i rolę, a także - a nawet przede wszystkim - o prawo określania jej mianem chrześcijańskiego Pisma Świętego. Aczkolwiek istniały już wszystkie poszczególne księgi, wciąż trwał jeszcze proces ustalania kanonu, a właściwie dwóch kanonów ksiąg świętych - chrześcijańskiego i rabinicznego. Określanie tego drugiego mianem ,,żydowski"" nie do końca jest trafne, zważywszy, że bardzo wielu chrześcijan było Żydami zakorzenionymi w judaizmie. Był to jednak judaizm biblijny, podczas gdy judaizm rabiniczny, pod wieloma względami odmienny od biblijnego, dopiero się wyłaniał i konsolidował wokół odmowy dawanej Jezusowi z Nazaretu jako Mesjaszowi/Chrystusowi oraz przy silnym sprzeciwie wobec chrześcijaństwa i jego wyznawców. Bohaterami książki R. Bennetta są trzy postaci, żyjące w pierwszej połowie II w.: Akwila i Marcjon, pochodzący z Synopy nad Morzem Czarnym, oraz św. Justyn Męczennik, który pochodził z biblijnego Sychem w środkowej Palestynie. Na pierwszym planie jest św. Justyn, jednak także dwaj pozostali doczekali się uwagi, na jaką zasługują. Ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski Laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera (2014) Honorowy przewodniczący Stowarzyszenia Biblistów Polskich
Nauczyć się kochać Boga takimi darami, jakie się posiada, a nie jakie chciałoby się mieć,być rozdzielonym pomiędzy modlitwą a zaangażowaniem,marzyć o wspaniałych projektach i żyć wtopionym w banalną rzeczywistość,z sercem tkliwym, które płacze lub wybucha złością,chcieć się modlić, nie potrafiąc pozostawać w spokoju. Czy to nie jest obraz b r a t a?Tak o Karolu de Foucauld pisał jego biograf Charles Lepetit.Karol przeszedł długą drogę od niewiary, przez nawrócenie, wstąpienie do zakonu trapistów, odkrycie powołania do życia pustelniczego najpierw w Nazarecie, a potem w dalekiej Algierii Ewangelizował przez samotność, ascezę, kontemplację połączoną z pracą fizyczną. Ale przede wszystkim pragnął być bratem małym bratem Jezusa, bratem każdego człowieka.Gdzie ten Mały Brat Jezusa znajdował siłę do tak radykalnego braterstwa? Źródłem bijącym w samym środku saharyjskiej pustyni była Eucharystia Nigdy nie oddzielał sakramentu ołtarza od sakramentu brata: Jak łagodnymi, dobrymi dla wszystkich powinna nas czynić Święta Eucharystia. Jej sprawowanie nie było tylko miejscem odkrywania ostatniego miejsca, ale także początkiem drogi do oddania życia za braci.Fragment wstępu Macieja Biskupa OPMilczenie i ogień to fascynujący zbiór listów i zapisków Karola de Foucauld. Ich lektura odsłania serce tego intrygującego człowieka. Teksty te mogą pomóc odkryć w Karolu brata i tym samym zainspirować do naśladowania Chrystusa tak, jak on to czynił w codzienności. Jego życie jest dowodem, że dla Boga nie stanowi trudności miejsce, w którym żyjemy. Nie przeszkadza Mu zwyczajność, na którą tak często narzekamy. On działa w naszych miejscach. On potrzebuje naszej zwyczajności
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?