Słowem sakrament określa się wiążące porozumienie, zawarte w sanktuarium twojej duszy. Chodzi po prostu o harmonijną relację pomiędzy świadomym i podświadomym umysłem, dzięki czemu żyjesz w zdrowiu i pokoju. Słowo sakrament pochodzi od łacińskiego sacrare, co znaczy „uczynić coś sakralnym, uczynić coś świętym”. Niniejsza książka traktuje o wewnętrznym, prawdziwym, psychologicznym znaczeniu sakramentu, które ujawnia wspaniały proces duchowego odrodzenia. W miarę jak posługujesz się opisanymi tutaj technikami, w miarę jak medytujesz nad tymi głębokimi prawdami, odkrywasz w sobie moc, która jest w stanie podnieść cię z łoża boleści, czyniąc cię zdrowym, promiennym i doskonałym. W książce tej znajdziesz klucz do szczęścia i pokoju umysłu. Największym więzieniem na świecie jest więzienie umysłu. Proklamuj, że jesteś człowiekiem wolnym i podążaj Boskimi drogami. Z każdej strony tej książki będziesz mógł się dowiedzieć, w jaki sposób użyć wspaniałej uzdrowicielskiej mocy, która uzdrawia rany złamanych serc, daje wolność uwięzionym i otwiera bramy więzienia przed tymi, którzy zostali skrępowani przez lęk, niepowodzenie, biedę i ból. Rozwiąż swoje problemy natychmiast. Postanów odnieść sukces. Wznieś się ponad wszelkie trudności. Podążaj naprzód mocą Boga, który mieszka w tobie.
Tomasz Jaeschke – teolog, pedagog, coach, mediator, obrońca praw zwierząt.
Do roku 1992 duchowny katolicki. Autor książki Nierządnice (2006) będącej osobistym rozliczeniem z życiem konsekrowanym, a także obowiązkiem celibatu dla duchownych katolickich. Przez ponad 20 lat pracował w Wiedniu jako pedagog – z zagrożoną młodzieżą oraz z dziećmi specjalnej troski. Jako duszpasterz i coach
wspiera osoby w trudnych sytuacjach życiowych. Jest powiernikiem, doradcą i wsparciem dla osób cierpiących w związku ze stratą lub chorobą zwierzęcego towarzysza życia, a także dla ludzi działających na rzecz poprawy losu zwierząt.
W ostatnich latach wielokrotnie apelował o podjęcie działań na rzecz urzeczywistnienia miłosierdzia wobec istot zwierzęcych. Między innymi wystosował list otwarty do Benedykta XVI, a następnie do obecnego papieża Franciszka. Spotkał się w Brukseli z deputowanym do parlamentu europejskiego Andrea Zanonim. Prowadził rozmowy z Arcybiskupem Wiednia kardynałem Christophem Schönbornem.
Jest twórcą Animal Spirit Church, inicjatywy mającej na celu upowszechnienie „prozwierzęcej” interpretacji duchowości chrześcijańskiej oraz ponadwyznaniowe porozumienie na rzecz istot wykluczonych i krzywdzonych – tak ludzi, jak i zwierząt (www.animalspiritchurch.eu).
Dzięki przyjaźni i zaufaniu, którymi już od dawna obdarza nas tak nam droga kartuzja, wielka i czysta, trafiły do nas te dwa teksty, które mamy w rękach.Pierwszy, Wprowadzenie do życia wewnętrznego, to reedycja. Ukazał się on w 1945 r. Nakład został już dawno wyczerpany. Wydaje mi się niemożliwe, by mówić jeszcze prostszym językiem o najwznioślejszych sprawach życia chrześcijańskiego. Jest na tych stronicach jakby ewangeliczna przejrzystość.Drugi tekst nie był jeszcze publikowany i nie ma tytułu ? są to nauki z kapitularza. Tych 10 krótkich „kazań” wygłoszono pomiędzy 1940 a 1943 rokiem, w strasznych latach wojny. Przedstawiamy je w porządku chronologicznym. Są one niczym rajskie źródła bijące na pustyni tego świata. Ten, który je wygłosił, pisze: „One tak naprawdę nie są moje. To są myśli moich współbraci, które wypowiedziałem na głos, by sprawić im przyjemność. To płomień ich serca, na który delikatnie dmuchnąłem, by żywiej zapłonął. Mógłbym umieścić konkretne imię na końcu każdego zdania. Widzę ich, gdy ponownie czytam tekst: Ojciec N., Brat N. ... i ten, którego nazywaliśmy Kurczęciem ? jego oddanie Najświętszej Dziewicy było przeogromne i dąsał się na mnie, gdy tylko o Niej nie wspomniałem. Jest tu atmosfera naszych spacerów na la Berra, skąd wracaliśmy ze śpiewem, niosąc naręcza górskich kwiatów”. Gdy powołano ich do wojska, poszli z tą swoją jasną duszą przewiązywać rany w lazaretach lub umierać na froncie.
Czy człowiek jest w stanie odkryć zamysły Boga w stworzonym świecie?
Tytułowe dwie księgi to Biblia i „księga przyrody”, obie ofiarowane człowiekowi przez Boga. Podwójne źródło poznania – objawienie i krytyczny rozum nie może być sprzeczne. Obie ścieżki są niezależne, lecz także kompatybilne. Książka Olafa Pedersena podejmuje jeden z najstarszych i najważniejszych problemów nauki: kwestie wzajemnych relacji między naukami przyrodniczymi a teologią. Wszechświat jako zegar, Słońce jako król i natura jako księga – tym przenośniom przygląda się Autor. Skąd się wzięły? Dlaczego powstały? Czy w świetle dynamicznego rozwoju nauki i nowych odkryć mogą być jeszcze aktualne?
Metafora Księgi Natury pojawiła się w epoce Ojców Kościoła, ale minęło wiele czasu, zanim stała się powszechnie znana. Jej historia jest właściwie tak stara, jak sama teologia, gdyż podstawową ideę, na której ją oparto, można już znaleźć w stwierdzeniu świętego Pawła, iż dzieła Boże ukazują Jego wiekuistą potęgę i bóstwo. Jak winno się rozumieć ten tekst, nie zostało tu sprecyzowane, i w związku z tym już we wczesnym Kościele pojawił się problem interpretacji.
/fragment książki/
Olaf Pedersen (1920–1997) – duński historyk nauki i teologii. Od 1956 roku prowadził działalność dydaktyczną na Uniwersytecie w Aarhus. Członek wielu towarzystw naukowych. Pełnił funkcje m.in. prezydenta Academie Internationale des Sciences i komisji International Astronomical Union on the History of Astronomy. Autor wielu publikacji oraz dziesiątków artykułów w periodykach naukowych. Dwie księgi.
Z dziejów relacji między nauką a teologią to jego ostatnia książka, pokłosie wykładów prowadzonych na uniwersytetach w Aarhus i Cambridge, a zarazem summa wieloletniej działalności naukowej.
Od ukazania się w 1859 roku dzieła Darwina O powstawaniu gatunków wielu ludzi uznało, że nie można pogodzić nauki z wiarą w Boga. Obecnie zdumiewające odkrycia fizyki, biologii oraz teorii chaosu i złożoności sprawiły, że weszliśmy w krytyczną fazę tego konfliktu. Nauka usiłuje nie tylko znaleźć podstawowe prawa, które rządziły początkiem wszechświata i kierują jego ewolucją, ale również odpowiedzieć na pytanie Stephena Hawkinga z Krótkiej historii czasu: Co sprawia, że równania coś opisują, że istnieje opisywany przez nie wszechświat?
Niektórzy uczeni uważają, że łatwo można pogodzić wiarę w Boga z nauką. Nie jest to jednak problem, którym zajmują się tylko naukowcy, filozofowie i intelektualiści. Czego rzeczywiście możemy się dowiedzieć, a co pozostaje nie wyjaśnione, gdy zapoznajemy się z najnowszymi odkryciami? Czy możemy znaleźć Boga... lub naukową teorię, która wyeliminuje pojęcie Boga?
Ogień w równaniach to zaskakująco oryginalna książka, znakomity przegląd współczesnej nauki, który jednak pozwala nam kwestionować tezę, że ostatnie słowo będzie należeć do nauki.
Czy w świecie, w którym rządzą darwinowskie prawa przypadku i konieczności jest miejsce na Bożą mądrość i miłość? Dlaczego miłosierny Bóg rządzi przyrodą za pomocą bezdusznych praw doboru naturalnego? Co akceptacja teorii ewolucji której wymaga od nas intelektualna uczciwość powinna zmienić w teologii? Jak w świetle ewolucji rozumieć grzech pierworodny i zbawczą misję Chrystusa?Książka nie jest jedynie kolejną z wielu prób zderzenia biblijnej historii o stworzeniu świata z naturalną historią życia na Ziemi, której odczytywanie zapoczątkował Karol Darwin. Denis Edwards idzie krok dalej: zastanawia się, jak ewolucyjny światopogląd, który narzuca namwspółczesna nauka, wpływa na nasze myślenie o Trójcy Świętej, dziele stworzenia, odkupienia i uświęcenia.Denis Edwards - ksiądz katolicki i profesor teologii, pracuje w Institute for Institute for Religion and Critical Inquiry na Australian Catholic University, gdzie wykłada teologię trynitarną, chrystologię, eklezjologię oraz teologię wiary i objawienia. Od wielu lat jest zaangażowany wrozwój teologii ekologicznej oraz w dialog nauki i religii.
Czy Kopernik i Darwin mieli rację? Co to znaczy "mieć rację" w świecie nauki? Jaką drogę musi pokonać rewolucyjna teoria naukowa, by zaakceptowała ją społeczność uczonych?
Owen Gingerich analizuje te problemy, badając recepcje dwóch wielkich rewolucji naukowych - kopernikańskiej i darwinowskiej - pokazując jednocześnie wpływ osobistych, kulturowych i metafizycznych przesądów na dzieje astronomii, fizyki i biologii. Próbuje również spojrzeć w przyszłość, przyglądając się postaci i badaniom Freda Hoyle'a, jednego z czołowych dwudziestowiecznych astronomów, znanego między innymi ze swojego sprzeciwu wobec teorii Wielkiego Wybuchu.
Myślałem, że wiem już wszystko, co powinienem wiedzieć o tych postaciach – Koperniku, Darwinie i Hoyle'u – które ukształtowały nasz nowoczesny sposób patrzenia na kosmos. Teraz Owen Gingerich ukazuje nowe fakty i pogłębione rozumienie wszystkich trzech - Freeman Dyson
Astronom i historyk Owen Gingerich odpiera twierdzenie Stephena Jaya Goulda, że nauka i religia to „niezachodzące na siebie magisteria” pozostające bez wzajemnego wpływu. Dokonuje tego, uważnie analizując trzy odkrycia naukowe, których pełne znaczenie da się objaśnić tylko dzięki metanaukowej analizie. Dzięki jasnemu i żywemu stylowi książka jest bardzo przystępna - John Polkinghorne
Owen Gingerich (ur. 1930), emerytowany profesor astronomii oraz historii nauki na Uniwersytecie Harvarda, współpracujący ze Smithsoniańskim Obserwatorium Astrofizycznym. Laureat licznych nagród, w tym prestiżowej Prix Jules-Jansen. W 2008 roku otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Zielonogórskiego. Autor m.in. Książka, której nikt nie przeczytał i Boski Wszechświat.
Skąd bierze się przekonanie o nieuniknionym konflikcie pomiędzy nauką i wiarą? Czy ateizm jest logiczną konsekwencją teorii ewolucji? Co to znaczy, że nauki przyrodnicze rzucają nowe światło na teologiczną prawdę o stworzeniu i działaniu Boga w stworzonym świecie?
Poszukując odpowiedzi na te pytania Autor omawia szereg powiązanych ze sobą zagadnień z pogranicza
teologii i nauk empirycznych, które dają wiarygodny obraz tego, jak układają się obecnie relacje pomiędzy tymi dziedzinami, i które pozwalają dostrzec przyczyny konfliktu pomiędzy nauką i wiarą, i realnie ocenić to, czy istnieje możliwość jego przezwyciężenia. Swoją uwagę poświęca przede wszystkim teorii ewolucji - podkreśla konieczność odróżnienia tej teorii od jej filozoficznych (zarówno materialistycznych jak i teistycznych) interpretacji, i zaznacza, że nie ma żadnych podstaw do przeciwstawiania tej teorii teologicznej prawdzie o stworzeniu świata przez Boga, i dopatrywania się w niej jakiegokolwiek zagrożenia dla tej prawdy. Opowiada się za słusznością kreacjonizmu ewolucyjnego, zgodnie z którym Stwórca powołuje Wszechświat do istnienia i nieustannie w nim działa za pośrednictwem praw przyrody, które powodują nieustanny rozwój wszechświata i umożliwiają ewolucję życia.
Tadeusz Pabjan - ksiądz katolicki, wykładowca filozofii przyrody i filozofii nauki na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Nakładem CCPress ukazały się jego książki Eksperymentalna metafizyka (2011), Niedomknięty bilans wszechświata (2014) oraz - wspólnie z ks. prof. Michałem Hellerem - Stworzenie i początek wszechświata (2013) i Elementy filozofii przyrody (2014).
Jakie są ewolucyjne źródła moralności i religii?
Gdzie można odnaleźć biologiczne fundamenty humanizmu?
Czy ludzie potrzebują religii, by zachowywać się moralnie?
Frans de Waal, światowej sławy prymatolog, w swojej bestsellerowej książce sięga do badań nad zachowaniem zwierząt, by lepiej zrozumieć funkcję religii we współczesnym świecie. Szczególną uwagę poświęca bonobo, pokojowemu i empatycznemu gatunkowi małpy człekokształtnej, która pod względem zachowania być może najbardziej przypomina wspólnego przodka ludzi i ich najbliższych krewnych wśród naczelnych.
Konfrontując ateistę z bonobo, de Waal przygląda się dyskusji na temat biologicznych podstaw moralności i religii oraz domniemanej wojnie między nauką i religią. Odrzuca dogmatyzm neoateistów. Sięga do bogatej tradycji humanizmu, by szukać odpowiedzi na pytanie o to, czego współczesny świat może się nauczyć od religii, nawet jeśli ostatecznie miałby ją odrzucić.
Książka znalazła się na liście dziesięciu najlepszych książek naukowych czasopisma "New Scientist" w 2013 roku.
Frans de Waal jest profesorem psychologii na Uniwersytecie Emory i dyrektorem Living Links Center w Atlancie. W 2007 r. magazyn „Time” uznał go za jedną ze stu osób, które kształtują nasz świat. Autor książek Małpy i filozofowie. Skąd pochodzi moralność? (CCPress 2013), Małpa w każdym z nas. Dlaczego seks, przemoc i życzliwość są częścią natury człowieka? (CCPress 2015).
W jaki sposób postęp naukowo-techniczny jest motywowany religijnie?
Co łączy naukowców, inżynierów i myślicieli chrześcijańskich?
Jakie starożytne wyobrażenia stoją za oczarowaniem nowoczesnymi technologiami?
Czy naukę i technikę można uznać za narzędzia „transcendencji”?
Filozofowie, historycy, biolodzy czy fizycy wielokrotnie pisali o relacji nauki i religii – związki religii i techniki wydają się natomiast tematem zaniedbanym. Historyk David F. Noble stara się zapełnić tę lukę. Argumentuje, że w cywilizacji zachodniej kulturowe fundamenty rozwoju technologicznego położono już w IX wieku, kiedy sztuki użyteczne powiązano z ideą chrześcijańskiego zbawienia. Bada wzajemne wpływy religii, nauki i techniki aż po wiek XX, w którym ludzie zaczęli władać niemal boską wiedzą i mocą. Przybliża fascynujące profile ideowych architektów współczesnej nauki, a na przykładzie wielkich przełomów w poznawaniu rzeczywistości i władaniu nią – od odkryć geograficznych, przez energię atomową i eksplorację kosmosu, po zsekwencjonowanie ludzkiego genomu i prace nad sztuczną inteligencją – pokazuje, że naukowo-techniczne dążenie do udoskonalania świata i człowieka trudno uznać za czysto świeckie przedsięwzięcie.
Noble ocenia krytycznie zarówno postęp techniczny za wszelką cenę, jak i rolę religii w rozbudzaniu wyobrażeń o raju odzyskanym za pomocą wiedzy i technologii. Apeluje o nową ocenę naszego oczarowania niekontrolowanym rozwojem technologicznym. Tytułowa „religia techniki” wiąże się z niezadowoleniem z zastanego świata i szukaniem technologicznych sposobów wyzwolenia się od niego – odnalezienia lub stworzenia lepszej, „transcendentnej” rzeczywistości. Noble pyta, czy ta specyficzna relacja religii i techniki, nawet jeśli kiedyś była pożyteczna, nadal sprzyja ludziom: czy wciąż promuje dobro człowieka i jego świata, czy chce już tylko pomóc człowiekowi z tego świata uciec?
I cóż po obronie rozumności wiary? Przecież wszyscy wiedzą, że wiara z definicji jest irracjonalna.
Stanisław Wszołek polemizuje z tym poglądem i podejmuje próbę spojrzenia na relacje rozumu i wiary z różnych filozoficznych punktów widzenia. Wbrew utrwalonemu schematowi, który przeciwstawia rozum wierze, autor przekonuje, że wiara, czymkolwiek jest, jest także użyciem rozumu, zaś rozum jest u swych korzeni wierzący.
Stanisław Wszołek przedstawił intrygujące, nowoczesne i nieobrazoburcze dzieło, w którym zadaje wiele głębokich i ważnych dla współczesnej filozofii, kultury i humanistyki pytań oraz porusza wiele rokujących naukowo wątków. Tekst jest ciekawy i dowcipny. Klarowność przekazu jest jego silną stroną.
Tomasz Michniowski
Stanisław Wszołek jest profesorem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Opublikował m.in. Nieusuwalność metafizyki (Biblos 1997) oraz Refleksje na rozdrożu. Wybór tekstów z pogranicza wiedzy i wiary (Biblos/OBI 2000).
Pobożność jest to więc życie prowadzone według myśli i woli Bożej, są to przykazania Boże spełnione, jest to zasada Chrystusowa w czyn wprowadzona, jest to duch Chrystusa wszystkie sprawy człowieka ożywiający. I tym się różni pobożność od religijności, że przez religijność wypełniamy ściśle przykazania jako sługa spełniający pańskie rozkazyz obawą i uszanowaniem, przez pobożność zaś wypełniamy przykazania z miłością, a przeto z pewną radością, jako syn miłujący, który zna wolę ojca i wykonuje ją z pośpiechem.....
Autorka książki Cecylia Plater-Zyberkówna (1853-1920) - należała do najbardziej niezwykłych kobiet swojej epoki. Hrabianka pochodząca ze spolonizowanych rodów niemieckich, swój wielki talent i majątek poświęciła sprawie kaształtowania i formacji moralnej społeczeństwa. Założycielka szkół żeńskich, autorka kilkudziesięciu publikacji, niestrudzona działaczka i oratorka, była obdarzona przenikliwym umysłem, siłą ducha i pasją czynu. Jej książki, mimo że napisane ponad wiek temu, pozostają głęboką inspiracją dla współczesnego człowieka, poszukującego sensu i kierunku życia.
Nowoczesne wyobrażenie o człowieku konfrontuje go ze śmiercią jako perspektywą bez reszty traumatyczną. Śmierć jako granica skończoności-indywidualności, odkąd ta skończoność rozumiana jest jako ontologiczna odrębność, musi się jawić całkowicie nieakceptowalną, beznadziejną i absurdalną, przejmującą panicznym lękiem i przerażeniem. Dlatego w obrębie nowoczesnego indywidualizmu śmierć musi być na różne sposoby relatywizowana czy to w popkulturowej, późnonowoczesnej formie wyparcia poprzez rzucenie się w „życie wieczne” konsumpcyjnego hedonizmu, czy też w quasi-chrześcijańskiej formie wiary w kontynuację indywidualnego życia po życiu. Cóż ma z tym wspólnego Platoński Fedon? Otóż – choć to przecież tekst odległy nam czasowo wręcz ekstremalnie – opowiada on o tym wszystkim z jakąś niewiarygodną aktualnością. Czytam go więc jako tekst na wskroś współczesny, a nawet (po)nowoczesny – mieszczący się w nurcie nowoczesnej samokrytyki. Czym innym jest on bowiem, jeśli nie po mistrzowsku przeprowadzoną dekonstrukcją, ujawniającą splot takiej właśnie, nowoczesnej formy indywidualizmu oraz ekstremalnego lęku przed śmiercią, której rewersem jest szukanie indywidualnego życia-bez-końca czy to w religijnych zaświatach, czy to w poszukiwaniu coraz intensywniejszych rozrywek i przyjemności.
z Wprowadzenia
Publikacja Ancilii to naprawdę wielkie wydarzenie w polskiej teologii duchowości małżeństwa i rodziny. Istnieje ku temu wiele poważnych racji. Najpierw, jest to najprawdopodobniej pierwszy polski tekst z tej dziedziny. Po wtóre, powstał on w czasie, gdy nie tylko nie mówiło się o duchowości życia małżeńskiego, ale nawet teologia duchowości miała sie dopiero wyodrębnić i zaistnieć w systemie nauk teologicznych. Jeszcze cenniejsze jest to, że gdy mówiąc o życiu małżeńskim i rodzinnym, zwykło się zwracać uwagę niemalże wyłącznie na jego wymiar moralny, Autorka buduje teologię duchowości. Przekonana, zgodnie z ówczesnym przepowiadaniem i duszpasterstwem, że jedynym ,,stanem doskonałości" jest życie zakonne, spogląda na duchowość małżeńska w perspektywie duchowości zakonnej. Czyni to jednak w wyjątkowo głęboki i oryginalny sposób. Pewnie patrząc realistycznie na własne życie małżeńskie i rodzinne, drogę świętości małżeńskiej przedstawia jako wydarzenie prawdziwie ludzkie, a więc prawdziwie cielesne i prawdziwie duchowe
Myśli św. Josemaríi Escrivy zawarte w Drodze, Bruździe i Kuźni, jasne i trafne, są jak wyraźne drogowskazy. Podpowiadają, jak żyć, by codzienność była modlitwą, a praca – wyznaniem wiary.
Niezwykła popularność, jaką cieszą się te trzy dzieła założyciela Opus Dei, skłoniła Wydawnictwo Świętego Wojciecha do przygotowania praktycznej, jednotomowej edycji. Została ona opatrzona wstępem Abpa Stanisława Gądeckiego – Metropolity Poznańskiego i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.
Droga, Bruzda i Kuźnia należą do klasyki duchowości - są codziennym wsparciem dla tysięcy katolików.
Teodoret, biskup Cyru, swoje dzieło napisał pod koniec życia. W tej swoistej encyklopedii opisał sześćdziesiąt herezji i zestawił je z katechizmowym wykładem nauki ortodoksyjnej. Zawarł w niej w zarówno całą swoją dogłębną wiedzę teologiczną, znajomość kwestii polemicznych, Pisma Świętego i tekstów wcześniejszych od niego autorów chrześcijańskich, jak i doświadczenie biskupa, który z herezjami się stykał i sam uczestniczył w sporach doktrynalnych. Podjął też próbę wyjaśnienia zjawiska herezji i rządzących nim mechanizmów.
Traktat o sprawiedliwości zawiera kwestie 57-80 z drugiej części drugiej części (secunda secundae) Summy teologii św. Tomasza z Akwinu. Nawiązując do fundamentalnych rozróżnień Arystotelesa, Akwinata omawia w nich najpierw istotne aspekty sprawiedliwości ogólnej, rozumianej jako zgodność z prawem (iustitia legalis), a następnie dwie główne odmiany sprawiedliwości partykularnej: sprawiedliwość rozdzielającą (iustitia distributiva) oraz sprawiedliwość, którą Arystoteles ze względu na jej funkcję określał jako wyrównującą, a Tomasz raczej z uwagi na jej dziedzinę, obejmującą szeroko rozumiane relacje wymiany (commutationes) między jednostkami nazywa sprawiedliwością wymienną (iustitia commutativa). Poświęcając najwięcej miejsca wykroczeniom przeciwko tej drugiej, Tomasz z Akwinu rozwija swoje charakterystyczne tezy z tak ważnych obszarów normatywnej refleksji etycznej jak etyka zabijania lub etyka prawnicza.Podobnie jak pięć poprzednich pozycji z wydawanej serii (Traktat o cnotach, 2005; Traktat o szczęściu, 2008; Traktat o roztropności, 2011; Traktat o ludzkim działaniu, 2013; Traktat o prawie, 2014), tak i ta ukazuje się w nowym tłumaczeniu i opracowaniu edytorskim profesora Włodzimierza Galewicza.(Od redakcji)
Czy poczucie winy, smutek lub żal nie pozwalają ci czerpać radości z życia? Czy w twoim życiu są zdarzenia albo ludzie, z którymi nie możesz się pogodzić? Czy przytłaczają cię lęk, wątpliwości i poczucie niepewności? Jest coś, dzięki czemu można wyjść z tych ograniczających emocji i okoliczności i wprowadzić cudowne zmiany: przebaczenie. Korzystając z własnych doświadczeń i owoców pracy z klientami, jak również mądrości zawartej w Kursie cudów i ewangeliach gnostyckich, Kyle Gray wyjaśnia, w jaki sposób anioły i Wniebowstąpieni Mistrzowie mogą pomóc nam uwolnić się od trudnych emocji i doświadczeń. Z tej poruszającej książki nauczysz się: Prosić o pomoc Wzniesionych Mistrzów i aniołów przebaczenia. Pracować z energiami czakr w celu oczyszczenia się z blokad energetycznych. Otwierać serce na prawdę i współczucie za pomocą medytacji, modlitwy i wizualizacji. ` Po Modlitwach do aniołów i Szeptach aniołów to kolejna książka Kyle’a przybliżająca nam królestwo tych wspaniałych, zawsze gotowych nam pomóc istot. Kyle wyjaśnia, jak je przywoływać i korzystać z ich wsparcia w procesie przebaczania sobie i innym. Przynosi ono bowiem ukojenie dla duszy i otwiera przed nami nowe możliwości dzięki uwolnieniu energii tkwiącej w przeszłych, bolesnych wydarzeniach.
Miłość miłosierna jest miłością, która wyrusza na poszukiwanie człowieka, która przywraca godność i ukazuje wielkość dzieła Bożego, któremu na imię człowiek. Niestety zbyt łatwo traktujemy miłosierdzie jako nasze czyny, które mają na celu zaspokojenie elementarnych potrzeb człowieka jak głód, pragnienie czy schronienie. Ale akt miłosierdzia to przede wszystkim takie podejście do drugiego człowieka w jego potrzebach, które przywraca mu jego godność, że to właśnie on, ten potrzebujący, może nas ubogacić i obdarować, że on nosi w sobie zdolność do bezinteresownej miłości. Akt miłosierdzia to przemiana człowieka z obdarowanego w dającego, a nie tylko zaspokojenie elementarnych potrzeb.
Ze wstępu ks. dra hab. Macieja Bały, porf. UKSW
ODKRYJ KSZTAŁT SWOJEJ DUSZY. ZACZNIJ ROBIĆ TO, DO CZEGO ZOSTAŁEŚ STWORZONY.„Bóg Cię wymyślił, nałożył Ci charakter, nałożył Ci właściwość duszy i Twoja odpowiedzialność polega na tym, że odpowiesz na to swoim życiem”.
Adam Szustak OP
„Bóg Cię wymyślił, nałożył Ci charakter, nałożył Ci właściwości duszy i Twoja odpowiedzialność polega na tym,
że odpowiesz na to swoim życiem”
Seria JESTEM LEGENDĄ to cykl samodzielnych tematów skupionych wokół wybranych bohaterów Starego Testamentu. Każda z części przedstawia inną postać i odnosi jej doświadczenie do życia współczesnego człowieka.
Seria ma za zadanie ukazać ponadczasową wartość zasad, jakimi kierowali się wielcy z kart Biblii oraz bezcenne lekcje, które wypływają z nich dla człowieka XXI wieku.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?