W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Nauka rysowania architektury w 15 minut! Książka składa się z powiązanych ze sobą lekcji, z których każda poświęcona jest odrębnemu tematowi związanemu z rysunkiem architektonicznym. Zaczynamy od postaw, czyli warsztatu pracy oraz materiałów. Następnie uczymy się wybierać interesujący temat i kadr, poznajemy tajniki wyznaczania perspektywy oraz konstruowania brył, na koniec przechodząc do detali. Każda lekcja kończy się 15-minutowymi ćwiczeniami z rysowania budowli.
Dla amatorów i profesjonalistów, dla artystów, ilustratorów, twórców gier i każdego, kto chce doskonalić swoje umiejętności w rysowaniu fantastycznych światów. Krok po kroku uczy proporcji, anatomii i relacji przestrzennych, prowadząc od początkowych linii do gotowego rysunku. Zawiera ponad 600 szkiców przedstawiających różnorodne fantastyczne stwory - jednorożce, syreny, smoki, wampiry i zombie - ukazane z różnych perspektyw.
Przeleciał mi przed oczami film z życia i zrozumiałem, że jak dzisiaj się nie zatrzymam, to już nigdy nie powtórzy się taka szansa. Umrę tu samotnie. Zaćpam się, zapiję, zachleję na śmierć. To będzie mój koniec. Michał Koterski Od czternastego roku życia zażywał narkotyki. W liceum zamiast do szkoły chodził do klubów, gdzie zaprzyjaźnił się z lokalnymi gangsterami. Parę dni przed maturą pilnował ojca, żeby ten nie zapił się na śmierć. Po sukcesie filmu Dzień świra, w którym zagrał Sylwusia, nie było lepiej. Na każdą imprezę przychodził naćpany lub pijany. Były sytuacje, których nie miał prawa przeżyć. Lubił się leczyć, jeździł do ośrodków dla uzależnionych, chodził na terapie, na mityngi. Robił to w jednym celu: aby się „podreperować”, żeby potem „lepiej się zażywało”. Nikt nie wierzył, że uda mu się wygrać z uzależnieniami. Nawet on sam. Co stało się w jego życiu, że dzisiaj jest „czysty”? Mówi o tym wprost: „to dar od Boga”. Pół życia zajęło mu wychodzenie z uzależnień. Wie, że to jego ostatnia szansa. Pomaga mu świadomość, że jego syn Fryderyk jest pierwszym Koterskim, który urodził się w trzeźwej rodzinie. To już moje ostatnie życie jest niezwykle szczerą rozmową o życiu, uzależnianiach, wychowaniu w rodzinie obarczonej od pokoleń nałogami, o sławie i jej mrocznych stronach. Ale również o miłości, łasce, Bogu i życiu „na trzeźwo”. Beata Nowicka – dziennikarka. Autorka wielu niezapomnianych wywiadów z najważniejszymi postaciami świata kultury, polityki, show-biznesu. Autorka siedmiu książek, m.in. Basia. Szczęśliwą się bywa, z Barbarą Stuhr, Jak ja to robię, z Ewą Drzyzgą, Stuhrmówka, z Maciejem Stuhrem, oraz Zbyszek przez przypadki, ze Zbigniewem Zamachowskim. Michał Koterski – polski aktor, prezenter telewizyjny. Na wielkim ekranie debiutował w 1999 roku rolą Sylwusia, syna Adama Miauczyńskiego, w filmie Marka Koterskiego Ajlawju. Zagrał tę postać jeszcze w dwóch filmach: Dzień świra (2002) i Wszyscy jesteśmy Chrystusami (2006). Grał też w wielu innych filmach, m.in. 7 uczuć i Gierek, oraz serialach. Był uczestnikiem licznych programów: Jak oni śpiewają, Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami, Agent – Gwiazdy, The Story of My Life. Historia naszego życia. Prowadził talk-show Polsatu Misiek Koterski Show. Ma syna Fryderyka.
Tak w Polsce się nie pisze - napisał o Bobkowskim Roman Zimand. Miał rację, do dziś nikt mu nie dorównał - stylem i przenikliwością. Wydanie I w tej edycji. Poprawione i uzupełnione.Szkice piórkiem to niezwykły zbiór esejów autorstwa Andrzeja Bobkowskiego, który na stałe wpisał się w kanon polskiej literatury. Książka ta jest doskonałym przykładem, jak w sztuce pisania można połączyć przenikliwość z unikalnym stylem, co sprawia, że nie tylko fascynuje, ale i skłania do głębszej refleksji.
Wyjątkowy album, przebogaty ikonograficznie, dokumentujący zarówno barwną biografię Jana Marcina Szancera, jak i twórczość tego artysty poprzez bogaty wybór jego najlepszych ilustracji. Będzie więc wspaniałą zachętą do przypomnienia sobie legendarnego, olśniewającego wręcz stylu artysty, okazją do ponownych wzruszeń i oczarowań, możliwością powrotu do wspaniałego świata baśni (i nie tylko) wykreowanego mistrzowską ręką Jana Marcina.
"Brak pieniędzy, perspektyw; stres - sam wiesz, jak jest". Rap to muzyka miejsc, ludzi i czasów, która jak żaden inny gatunek odbija szarą i niekiedy trudną rzeczywistość. Dlatego bezpańskie dzieci polskiej transformacji znalazły w rapie otuchę i świadomość, że są też inni, którzy widzą świat takim, jaki jest naprawdę. Autentyczność była bowiem w rapowym środowisku największą wartością, ostatecznym sprawdzianem tego, komu można wierzyć.Filip Kalinowski niczym osiedlowy kronikarz prowadzi nas przez historię warszawskiego rapu lat dziewięćdziesiątych, pokazując, że to właśnie w tej muzyce jak w soczewce skupiło się wszystko, co na podwórka przyniosły pierwsze lata III RP. Zręcznie lawiruje między ciemną i jasną stroną stołecznego rapu, pisząc zarówno o tych, którzy spisywali kolejne strony "chuligańskiego raportu z osiedla", jak i o tych, którzy spontanicznie i lekko bawili się słowem. Wszystko to na tle największych bolączek ostatniej dekady XX wieku - drapieżnego kapitalizmu, zorganizowanej przestępczości, epidemii brown sugar, policyjnych nadużyć i innych "osiedlowych akcji".Książka Kalinowskiego to pasjonująca podróż przez Warszawę lat dziewięćdziesiątych i opowieść o tych, którzy "niechciani, nielubiani" czuli się nie bez powodu, a swoją prawdę i bunt mogli wyrazić w rymach i bitach.
Album poświęcony polskiemu designowi, wnętrzom i modzie w przedwojennej Polsce, w okresie od słynnej Wystawy Paryskiej w 1925 roku po rok 1939. Prezentować będzie najciekawsze projekty mebli, ceramiki użytkowej, zastawy stołowej, samochodów, motocykli, a nawet lokomotyw. Pokażemy także wnętrza mieszkań i sklepów oraz ubiory, które powstały w pracowniach ówczesnych polskich artystów i projektantów. Album otwiera obszerny wstęp historyczny. Całość wzbogaci ok. 250 czarno-białych i kolorowych ilustracji.
Ekscytująca biografia ikony polskiej fotografii XX wiekuZofia Chomętowska - fotografka, której zdjęcia stały się unikatową kroniką ubiegłego stuleciaŚwiatłoczuła to opowieść o pasji i odwadze, by podążać własną ścieżką i szukać światła w czasach mroku.Zofia Chomętowska - eksperymentatorka, zapalona automobilistka, patrząca na świat przez wizjer swojej ulubionej leiki - urodziła się w 1902 roku na Polesiu. Dorastała w rodzinie ziemiańskiej, bywała na międzywojennych salonach Warszawy, jako jedna z pierwszych polskich fotografek przecierała międzynarodowe szlaki.Wierna marzeniom, wolna i niezależna, nowoczesna w myśleniu, szybka w działaniu, przełamywała stereotypy obyczajowe. Czujna obserwatorka rzeczywistości dokumentowała życie na Polesiu, międzywojenną Europę, modernizującą się Warszawę Starzyńskiego i powojenną Warszawę w ruinach, pełną nadziei na odbudowę. Jej fotografie stanowią bezcenne archiwum życia w Polsce, ale także Argentynie, dokąd wyemigrowała w 1947 roku.W swojej najnowszej książce Ula Ryciak po raz kolejny buduje bliską i wielowymiarową relację ze swoją bohaterką. Po bestsellerowych biografiach Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej oraz Niemoralna. Kalina, w Światłoczułej przedstawia życie Chomętowskiej tak, aby czytelniczki i czytelnicy mogli obserwować artystkę przez obiektyw aparatu i czyni ich wspólnikami spojrzenia w postrzeganiu przez nią rzeczywistości. Zmysłowym i wizualnym językiem zaprasza do świata, który ocalał, dzięki fotografiom.
W książce, którą trzymasz w ręku zaprezentowano 100 najpiękniejszych miejsc i obiektów przyrodniczych, dóbr kultury, sztuki i nauki w Polsce i na świecie, które zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Opisano tutaj m.in. malowniczy Park Narodowy Yellowstone w Stanach Zjednoczonych, zapierający dech w piersiach Wielki Mur Chiński, egzotyczny Marrakesz, zjawiskowe mauzoleum Tadź Mahal, starożytną Petrę. Nie mogło tu zabraknąć dziewiczej Puszczy Białowieskiej, tętniącego życiem kulturalnym Krakowa, urokliwego Torunia czy też imponującego Malborka. 100 cudów UNESCO to ciekawe teksty wzbogacone pięknymi zdjęciami
Markowska w znakomity sposób tematyzuje euforyczny wydźwięk momentu zakończenia wojny i wyzwolenia, przechodzący stopniowo w nowe formy społecznego i cielesnego dyscyplinowania. [] Empatyczna postawa autorki jest w tekście wyczuwalna wraz z jej dowcipno-ironicznym i nieraz gorzkim stosunkiem do omawianych kwestii; w tym sensie stanowi świadome zaprzeczenie autorytarnego obiektywizmu. Socjalistyczna rewolucja jest w świetle tej książki czymś, w co wszyscy jesteśmy uwikłani, choć nie musimy mieć z tego powodu nieczystych sumień. z recenzji dr hab. Agnieszki Rejniak-Majewskiej Markowska [] formułuje konieczności dla dzisiejszej historii sztuki, postulaty badawcze, które gruntownie przeorają naszą dyscyplinę przesuwając jej dotychczasową trajektorię ku nowym obszarom badawczym i tym samym ku nowym pytaniom. [] Lektura zaproponowana przez Annę Markowską przynosi wiele odświeżających, niekanonicznych, czasem świadomie prowokacyjnych i stawianych na ostrzu noża punktów widzenia, przywołując m.in. dzieła, które nie były wcześniej przedmiotem poważnego namysłu. Wszystko to wytrąca czytelnika z dobrego samopoczucia, zbudowanego na tradycyjnych i dobrze oswojonych ujęciach "tradycyjnej" historii sztuki. To rozbrat ze "starą" historią sztuki. z recenzji prof. dr hab. Marty Leśniakowskiej Anna Markowska - historyczka sztuki, profesorka nauk humanistycznych specjalizująca się w kulturze artystycznej nowoczesności i współczesności. Aktualnie wykłada na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała m.in. w muzeum UJ i liceum plastycznym w Krakowie, na uniwersytetach w Poznaniu, Cieszynie, Tomsku i Jerozolimie. Tworzyła efemeryczne pisma. Bywa tłumaczką, redaktorką, kuratorką, krytyczką sztuki, vloggerką. Wydała ostatnio m.in. Dlaczego Duchamp nie czesał się z przedziałkiem (Universitas, 2019).
Muzea to miejsca, w których możemy spotkać się z historią, a czasem nawet jej dotknąć. Jednak czy ktokolwiek podjął się kiedyś spisania historii samych muzeów? Okazuje się, że tak - "Muzeum. Historia światowa" jest odpowiedzią na tę potrzebę. Pierwotnie, w antycznej Grecji, muzeum było świątynią poświęconą muzom - boginiom sztuki i nauki. Dziś już ten budynek nie ma może wymiaru sakralnego, jednak z powodzeniem realizuje dawną misję, będąc miejscem służącym nauce i rozmaitym dziedzinom sztuk pięknych, jak malarstwo czy rzeźba. Przez wieki muzea przybierały różny kształt, by wreszcie przybrać ten znany dzisiaj. Wiele narosło również wokół nich kontrowersji, rodzących pytania o etykę postępowania osób, które gromadziły zbiory. Zwłaszcza opowieści o tym, jak imperia kolonialne budowały świątynie muz w swoich krajach, przedstawiają historię grabieży dokonanej na kolonizowanych państwach. Pozbawiono ich wielu pomników dziedzictwa historycznego, często sięgającego znacznie głębiej w historię świata niż sięgali sami kolonizatorzy. O tym, jaką drogę przebyły muzea, by stać się tym, czym są dzisiaj, opowie czytelnikowi autor tej książki.
Architektura - to ona jest w książce Janusza Targowskiego główną bohaterkę. Jest wartością, której powierzają swoje losy, wpływy, majątki i talenty nieprzeciętni ludzie różnych czasów. Bo jak wieże pięknych katedr - monumentalnie i statycznie tkwią szczytami w płynących chmurach, tak ich genialnie harmonijne bryły opierają się największym dziejowym burzom wywoływanym przez ludzkie namiętności. Ale i proces powstawania tych cudów budownictwa sakralnego potrafił być wielce burzliwy i długotrwały. Tak przecież było z tytułową „Katedrą świata" - słynną Bazyliką św. Piotra w Rzymie, o czym autor opowiada raz z perspektywy współczesnego turysty i znawcy zarazem, to znów z dystansu kilku wieków, przenosząc nas co drugi mniej więcej rozdział w czasy Bramantego i Michała Anioła. Architekt Janusz Targowski już po raz drugi zabiera swoich czytelników na wędrówkę szlakiem pereł włoskiej sztuki.
„Toskańska przygoda” też ukazała się w WFW, a ci, którzy mieli okazję ją przeczytać, a teraz sięgną po „Katedrę świata", z pewnością będę się u autora dopominać o ciąg dalszy.
Janusz Targowski - architekt, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Przez 50 lat był projektantem, z czego przez 29 lat, wraz z żoną Barbarą, prowadził własną
pracownię architektoniczną ABA. Oboje są współautorami planów generalnych lotnisk im. F. Chopina w Warszawie i Mazowieckiego w Modlinie, rozbudowy Narodowej Galerii Sztuki „Zachęta" oraz wielu obiektów użyteczności publicznej: mieszkalnictwa i edukacji, budynków biurowych i hoteli w Warszawie oraz w Polsce. Autor współpracował także latach 90. XX w. z Ministerstwem Gospodarki przy renowacji placówek dyplomatycznych: w Kolonii, Sztokholmie, Kopenhadze oraz w Lubljanie. W 1979 r. otrzymał nagrodę Prezydenta Warszawy, tzw. „Syrenkę Warszawską”, za projekt hotelu na Pradze. Od wielu lat działa w Stowarzyszeniu Architektów Polskich.
Maszyna Snów to tomik poetycki, a zarazem jedna z pierwszych, jeśli nie pierwsza, polskich publikacji, których strona graficzna została zaprojektowana w całości przy użyciu sztucznej inteligencji. Autor w posłowiu opisuje rzecz następująco: Ta książka to eksperyment. Wydobyłem z dna szuflady moje nieszczęsne próby poetyckie z czasów młodości wprowadziłem je jako monity tekstowe w trzewia Stable Diffusion, modelu sztucznej inteligencji udostępnionego przez startup Stability AI. Nie miałem pojęcia, co na tym nawozie wyrośnie. Czy SI poradzi sobie z tekstem niekonkretnym, metaforą, poezją? Wpisałem polecenia i maszyna zaczęła śnić. trudno mi porównać z czymkolwiek to doświadczenie. Otrzymywałem wizje zaskakujące, przedziwne, a jednocześnie odnajdowałem w nich elementy moich snów i emocji! Jedne obrazy prowadziły do następnych, zmiana pojedynczego słowa, czasem nawet przestawienie jednej litery powodowały kolejne transformacje i iteracje. Nagle nie ograniczał mnie czas, ani technika, pomysły nie musiały już czekać. Nie miałem też wrażenia tylko pracy w programie, ale wręcz, hmm, współpracy? Nie czułem się przy tym jako artysta zastąpiony, raczej w jakiś sposób uzupełniony, poszerzony. Powstały grafiki niejednoznaczne, niedopowiedziane, pozostawiające pole dla wyobraźni odbiorcy. Obudziło to we mnie zapomniane wydawałoby się emocje i nagle techniczny eksperyment przemienił się w podróż do krainy cieni...
Gorseciki małe ceramiczne kafelki, wcięte i zarazem wypukłe, przypominające talię ujętą gorsetem, niezwykle modne w połowie lat 30. XX wieku, nadawały holom, klatkom schodowym, tarasom, łazienkom i kuchniom niepowtarzalny charakter. Dziś znikają zastępowane banalnym gresem.Hanna Faryna-Paszkiewicz, historyczka sztuki, i jej córka Zuzanna Fruba, architektka wnętrz, postanowiły uwiecznić te, które przetrwały wojnę i zakusy modernizatorów. Przez kilka lat tropiły i fotografowały gorsecikowe posadzki w warszawskich domach, te zadbane i te z ubytkami, nierzadko jeszcze wojennymi, a także te nieporadnie połatane. Ślęcząc w archiwach, autorki odtworzyły bujną historię produkcji gorsecików w słynnej opoczyńskiej firmie Dziewulski i Lange. Dotarły do przedwojennych katalogów zawierających propozycje wzorów. Na 336 stronach tego albumu stworzyły niezwykłą galerię świadectwo fantazji terrakociarzy i własnej miłości do szlachetnego detalu.
Czy bycie żoną Lennona, McCartneya, Harrisona albo Starra było szczęśliwym zrządzeniem losu czy raczej przekleństwem?W swojej muzycznej twórczości Beatlesi odmieniali słowo "miłość" przez wszystkie przypadki. Byli autorami największych hitów : All My Loving, If I Fell czy All You Need is Love. Pisali je dla kobiet - swoich żon, muz i towarzyszek. Kochanych przez muzyków i nienawidzonych przez groupies.Poznaj słynną czwórkę z Liverpoolu z zupełnie innej strony. Bo nikt nie wiedział o Beatlesach tyle, co ich kobiety.Jak Cynthia radziła sobie z napadami złości Lennona?Dlaczego Yoko Ono nie chciała mieć dzieci i czy to ona rzeczywiście odpowiada za rozpad słynnej czwórki z Liverpoolu?Czy Harrison naprawdę wyznał miłość Maureen w obecności jej męża i jednocześnie swojego przyjaciela z zespołu oraz własnej żony?Jak doszło do tego, że Pattie rzuciła George'a dla jego najlepszego przyjaciela, Erica Claptona?Żony Beatlesów żyły w cieniu swoich sławnych mężów, na co dzień stawiając czoła ich nałogom i słabościom. Każdy zna ich jako wielkich muzyków. One poznały wszystkie strony ich osobowości - również te najmroczniejsze.Jacy naprawdę byli Beatlesi, gdy gasły światła jupiterów?
Publikacja zawiera ponad sześćdziesiąt reprodukcji prac pokazywanych w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Eseje Marka Maksymczaka, Marcela Skierskiego i Thorstena Smidta rzucają nowe światło na twórczość artysty.
Katalog
w wersji dwujęzycznej, zawiera teksty w języku polskim i angielskim .
Bogato ilustrowany katalog największej dotąd indywidualnej wystawy Jarosława Modzelewskiego.
Fryderyk Chopin (1810-1849) - kompozytor i pianista niezwykły. "Kapelusze z głów, to geniusz" - stwierdził już jego rówieśnik Schumann, gdy zaledwie zetknął się z jego muzyką. Od pierwszej połowy XIX wieku, kiedy ów geniusz fortepianu zaczarował Europę, nic się nie zmieniło. Jedynie to, że oprócz Europy uwielbia go także reszta świata. Urokowi jego twórczości ulegają kolejne pokolenia pianistów i melomanów. Polski i uniwersalny, nasz i wszystkich. Jednakowo bliski i kochany. Tyle już o nim napisano. Czy można jeszcze więcej, lepiej, inaczej? Jakub Puchalski szuka prawdy o Chopinie w listach, tekstach z epoki oraz w samej jego muzyce, a poprzez ciekawe konteksty i porównania nie tylko pokazuje przekraczanie przez twórcę granic swojej epoki, lecz także pozwala nam lepiej zrozumieć jego fenomen. Wnikliwie słucha, dzięki czemu odkrywa twórcę natchnionego i jednocześnie skupionego na formie, o czym opowiada nam w sposób prosty, bez sięgania po specjalistyczne pojęcia. Podczas tej lektury jesteśmy naprawdę blisko Chopina!
Porzucili miasto, by na piaskach zbudować lepszą przyszłość. Dla siebie i innych. Jakób Dietrich, Jan Świech, Stanisław Russek i Izaak Wlfling - czterej budowniczowie podwarszawskich willi i pensjonatów. Ich rodziny, współpracownicy, przyjaciele, potomkowie. Inwestorki i inwestorzy ze stolicy. Przedsiębiorcy budowlani, inżynierowie, architekci. Kobiety prowadzące pensjonaty. Właściciel tartaku. Nielegalni piekarze. Lokatorzy kwaterunkowi. Świdermajerowie. Łączyły ich letnie tryby. Zostały po nich drewniane domy nanizane na nitkę linii otwockiej. Wczoraj pałace z bajek, dziś często rudery. Stawiane dla zysku, teraz generują wydatki. Od czasu do czasu któryś z nich płonie, bo działka jest cenniejsza bez niego. Nieliczni zapaleńcy próbują je ratować. Wtedy taki wskrzeszony dom zaczyna na nowo opowiadać przeszłość. Katarzyna Chudyńska-Szuchnik wsłuchuje się w opowieści zaklęte w architekturze uzdrowiskowej. Bada jej przeszłość i pyta o przyszłość. Tworzy osobisty leksykon drewnianych świdermajerów. Są w nim domy torty, domy duchy, domy ogniska, domy uśpione i domy wskrzeszone, domy skarbonki i domy bezpańskie. To opowieść o tożsamości, którą najłatwiej jest zatracić, wygodniej przekształcić. Najtrudniej utrzymać.
"W pomnikach lokujemy nasze emocje i wzruszenia, a bywa, że złość i sprzeciw. Pomniki nie pozwalają nam pozostać obojętnymi w tych miejscach, w których niewzruszone po prostu trwają. PATRZĄ na nas znieruchomiałe i domagają się uwagi, skupienia, modlitwy Żyją energią światów i czasów minionych, ale żywych o tyle, że o ile wzbudzają w nas pamięć i emocje. Czynią to w sposób najprostszy: PATRZĄ". Ze wstępu Album Patrz. Pomniki w Krakowie stanowi kolejną odsłonę fotograficznej działalności Andrzeja Nowakowskiego. Tym razem Autor zaprasza nas w subiektywną podróż śladem wybranych pomników, które na przestrzeni lat kształtowały jego emocje oraz miłość do Krakowa. Podobnie jak w przypadku poprzednich publikacji, fotografie zostały uzupełnione tekstami autorstwa wybitnych znawczyń i znawcy tematu: Anny Król, Moniki Rydiger, Agnieszki Jankowskiej-Marzec oraz Marka Sosenki.
The direct impulse for the undertaking was the experience of scientific work and exchange during the COVID-19 pandemic as a first-hand touch of the "poetics of disappearance" (p. 16). It is, needless to say, an experience with which the writer of these words deeply sympathizes, as most of the people nowadays probably do. Therefore, the book can claim a wide appeal, resulting not only from the topicality of its subject matter, but also the emotional affinity to the authorial perspectives in the book which its readers are bound to feel when reading individual contributions. () It is an inspiring book, in which many brilliant ideas coincide to offer a nuanced and complex view of what has become a defining feature of daily life of a large fraction of humankind. I am certain that it will be read with great interest by students and faculty in humanities and social sciences. The book tackles material which is international in reach and appeal, therefore it may be congenial to international audiences if made available as an e-book. Marta Bucholc Faculty of Sociology University of Warsaw
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?