Czy zastanawialiście się kiedyś, kim są wasi sąsiedzi? Na przykład ponury pan z czwartego albo okrągła pani z parteru, która nosi dziwne kapelusze? Może warto, bo czasem przytrafiają się nam sytuacje, w których bez pomocy sąsiadów sobie nie poradzimy. Opowieść Zuzanny Fruby Wszystko przez mrówki zaczyna się od takiego zdarzenia. Przeciąg zatrzaskuje drzwi do mieszkania, a w środku zostaje mała dziewczynka. Aby ją uwolnić, mama będzie musiała zapukać do drzwi sąsiadów. W tej podróży przez mieszkania starej kamienicy spotka całą galerię barwnych postaci obdarzonych niezwykłymi umiejętnościami. Jeśli chcecie zawrzeć z nimi znajomość i odkryć ich sekrety, a także dowiedzieć się, jaką rolę w tej historii odegrały mrówki, koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Jej ciepły i serdeczny nastrój współtworzą wykonane przez autorkę ilustracje. Przenoszą nas one do epoki, w której nie było jeszcze telefonów komórkowych i komputerów. Ale może dzięki temu łatwiej było się spotkać…
Gorseciki małe ceramiczne kafelki, wcięte i zarazem wypukłe, przypominające talię ujętą gorsetem, niezwykle modne w połowie lat 30. XX wieku, nadawały holom, klatkom schodowym, tarasom, łazienkom i kuchniom niepowtarzalny charakter. Dziś znikają zastępowane banalnym gresem.Hanna Faryna-Paszkiewicz, historyczka sztuki, i jej córka Zuzanna Fruba, architektka wnętrz, postanowiły uwiecznić te, które przetrwały wojnę i zakusy modernizatorów. Przez kilka lat tropiły i fotografowały gorsecikowe posadzki w warszawskich domach, te zadbane i te z ubytkami, nierzadko jeszcze wojennymi, a także te nieporadnie połatane. Ślęcząc w archiwach, autorki odtworzyły bujną historię produkcji gorsecików w słynnej opoczyńskiej firmie Dziewulski i Lange. Dotarły do przedwojennych katalogów zawierających propozycje wzorów. Na 336 stronach tego albumu stworzyły niezwykłą galerię świadectwo fantazji terrakociarzy i własnej miłości do szlachetnego detalu.
Willa Szyllerów, wybudowana w 1928 roku na Saskiej Kępie według projektu Bohdana Lacherta i Józefa Szanajcy, mimo wielu głosów protestu w 2002 roku została zburzona w związku z poszerzaniem sąsiadującego z nią Wału Miedzeszyńskiego. Burzliwe losy modernistycznej maszyny do mieszkania, uznanej za jeden z najciekawszych budynków warszawskiego międzywojnia, opisuje Zuzanna Fruba w wierszowanej opowiastce Dziwny dom nad Wisłą. Utworowi towarzyszą ilustracje autorstwa Jakuba i Tymka Jezierskich, bogaty archiwalny materiał wizualny oraz tekst historyczki architektury i sztuki Hanny Faryny-Paszkiewicz.Ta historia zdarzyła się naprawdę. W 1929 roku Antoni Szyller wybudował nad Wisłą dla swojej żony Olimpii i dzieci awangardową willę, jakiej dotąd w Warszawie nie widziano. Zaprojektowali ją bardzo młodzi i zupełnie szaleni architekci Bohdan Lachert i Józef Szanajca. O dziwnym domu opowiedziała mi pani Halina Ostrowska, córka Antoniego, która jako mała dziewczynka w nim mieszkała i bardzo go polubiła. Zuzanna Fruba
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?