W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Nie od dziś wiadomo, że dźwięk, wibracja i muzyka korzystnie wpływają na nasze zdrowie i dobre samopoczucie. Autorka książki połączyła pradawne mądrości ze współczesnymi praktykami i stworzyła program Jogi Głosu dla każdego. Wykorzystując różnego rodzaju ćwiczenia oraz praktyki wzbogacone przez pliki dźwiękowe (do pobrania), starannie i z wielką uważnością prowadzi czytelnika po ścieżce samopoznania. Proponuje przygodę, w trakcie której mamy szansę uwolnić zablokowane emocje, odzyskać moc i twórczy potencjał. W zabawny, lekki i radosny sposób uczy, jak korzystać z własnego głosu i pokazuje, w jaki sposób warto, a wręcz należy, go celebrować.Silvia Nakkach udowadnia, że spontaniczny śpiew oraz intonowanie różnego rodzaju dźwięków przynosi wiele korzyści. Regularna praktyka nie tylko pozwala zachować młodość i witalność, ale wpływa również na poprawę pracy mózgu oraz łagodzi depresyjne nastroje. Autorka we współpracy z wybitnymi naukowcami i lekarzami dowiodła, że głos jako doskonały, naturalny instrument muzyczny ma niezwykłe właściwości lecznicze.Uwolnij swój głos to wyjątkowa publikacja, skierowana nie tylko do muzyków i osób zajmujących się śpiewem zawodowo, choć profesjonaliści trafią w niej z pewnością na wiele interesujących podpowiedzi. Wszyscy niezależnie od tego, czy mają doświadczenie, czy też dopiero nawiązują kontakt z własnym głosem odnajdą w podejściu prezentowanym przez Silvię Nakkach coś dla siebie. Jest to również bardzo cenna pozycja dla terapeutów, lekarzy oraz nauczycieli, którzy chcą poszerzyć swoją praktykę o holistyczne metody uzdrawiania. Warto, aby sięgnęli po nią wszyscy podążający ścieżką rozwoju osobistego.Ta publikacja jest przeznaczona przede wszystkim dla tych, którzy pragną odzyskać zdrowie oraz radość życia i poszukują odpowiednich metod, dzięki którym będą w stanie to osiągnąć. Jeśli jesteś jedną z takich osób, twoje poszukiwania dobiegły końca. Trafiłeś na właściwą książkę! Jednak warto zdać sobie sprawę z pewnego ryzyka istnieje prawdopodobieństwo, że po lekturze już nigdy nie będziesz postrzegać swojego głosu w taki sam sposób i przestaniesz się zastanawiać, czy umiesz śpiewać.
Autor nie starał się stworzyć typowej autobiografii ani zbioru wspomnień pisanych z kronikarską dokładnością. Zamieszczone wspomnienia stały się okazją do osobistej refleksji i pewną formą publicznej spowiedzi, bez owijania w bawełnę i wybielania faktów. Swoją opowieść wzbogacił szczyptą dowcipu i sporą dawką anegdot oraz ciekawostek, które zgodnie z nadzieją autora sprawią, że ta narracja będzie dla Czytelnika ciekawą historią, którą czyta się z uśmiechem, refleksją, a czasem nawet z łezką wzruszenia.
Niekwestionowana muza i indywidualność, legendarna żona, wspaniała kucharka, porywcza matka i przejmująca wdowa, María Guadalupe Marín Preciado „Lupe Marín” (1895-1983) to wyjątkowy świadek ale i uczestnik życia ludzi, którzy nadali kształt sztuce meksykańskiej XX wieku.
Żona Diego Rivery, a potem poety i krytyka Jorge Cuesty, najwybitniejszego pisarza z grupy Contemporáneos, Lupe Marín obserwowała nie tylko twórcze zmagania swoich mężów, lecz także innych artystów, takich jak Frida Kahlo, Rafael Coronel, Xavier Villaurrutia i Juan Soriano, a ponadto wywarła potężny wpływ na swoje dzieci i wnuki, dziedziców spuścizny tyleż wspaniałej co przytłaczającej.
Jedyna w swoim rodzaju to snuta niepowtarzalnym stylem opowieść, w której autorka po raz kolejny daje wyraz swojej drobiazgowej pracy badawczej. Rekonstruuje kilka dziesięcioleci losów pełnych namiętności i gniewu, przeplatając narrację elementami eseju i analizy. W ten sposób wyłania się obraz wyjątkowej kobiety, którą historia uczyniła świadkiem burzliwych pod względem politycznym i kulturowym porewolucyjnych czasów w Meksyku.
W przewodniku opisano zabytki sakralne i znane miejsca kultu religijnego w Krakowie: od katedry wawelskiej, przez kościoły Starego Miasta i Kazimierza, klasztory i sanktuaria usytuowane w różnych częściach Krakowa (m.in. Tyniec, Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, Sanktuarium św.. Jana Pawła II) aż po najważniejsze świątynie i sanktuaria w okolicach Krakowa (Wadowice, Kalwaria Zebrzydowska, Ludzmierz, zakopiańskie Krzeptówki, Wieliczka).
W przewodniku uwzględniono również krakowski szlak św.. Jana Pawła II oraz najciekawsze atrakcje turystyczne w pobliżu miejsc świętych.
W Przewodniku pielgrzyma opisano łącznie ponad 1000 miejsc w całej Polsce. Zamieszczono tu niemal 200 obszernych prezentacji poświęconych najsłynniejszym sanktuariom, katedrom i kalwariom. W mniejszych prezentacjach przedstawiono ponad 450 innych miejsc kultu, które również warto odwiedzić („W okolicy”). Ponadto w przewodniku omówiono ponad 380 najciekawszych atrakcji turystycznych położonych w pobliżu miejsc świętych („Pobliskie atrakcje”). Publikację wzbogaca około 900 kolorowych zdjęć.
W liczącym 640 stron przewodniku znajdziemy także plany głównych miast Polski.
Porywająca biografia Ireny Kwiatkowskiej, jednej z najwspanialszych i najpopularniejszych polskich aktorek wszech czasów. Odtwórczyni niezapomnianych ról: Kobiety Pracującej w „Czterdziestolatku”, Zofii Jankowskiej w „Wojnie domowej” i Makowskiej w „Hallo Szpicbródka, czyli ostatni występ króla kasiarzy”. W książce opowiadają o niej m.in. Piotr Fronczewski, Wojciech Młynarski, Maria Czubaszek, Edward Dziewoński i Jan Kobuszewski.
Cygański obłęd i germańska dyscyplina. Tajemnice tej mieszanki posiada tylko ona: Irena Kwiatkowska.
AGNIESZKA OSIECKA
Irena Kwiatkowska jest jak żelbet, a właściwie jak jego zbrojenie. Zbrojenie polskiego wątku komediowego.
TADEUSZ KONWICKI
Każdej roli kabaretowej, teatralnej nadawała swoją osobowością prawdziwą poezję. […] Jest mistrzynią gatunku surrealistycznego, który uprawdopodobniała, grając szalenie serio, poważnie. Tak jak trzeba grać farsę. Ona nawet słabe monologi podnosiła siłą swojego talentu.
WOJCIECH MŁYNARSKI
Pisać i patrzeć na Ciebie i słuchać, jak od pierwszej, czytanej próby rozwija się powołana przez Ciebie do życia postać. Jak przekracza ramy zakreślone tekstem i żyje własnym życiem, zaskakując autora jego pełnią, mnóstwem wypełniających je, precyzyjnie przemyślanych drobiazgów.
JEREMI PRZYBORA
W dobrym materiale komedii jest wszystko to, co jest potrzebne aktorowi, aby publiczność śmiała się – pozostaje umiejętność wydobycia tego. A Irka należy do mistrzów naszego fachu i nigdy, podkreślam – nigdy, nie miała z tym żadnych kłopotów. Zawsze grając na serio!
EDWARD DZIEWOŃSKI
Myśliwiecka 3/5/7
55 lat historii, setki anegdot, tysiące żartów.
Po raz pierwszy po Trójce oprowadza nas wieloletnia dyrektor Magda Jethon.
Jej burzliwe odejście z radia to jedynie pretekst do tej opowieści…
Nikt nie zna Trójki tak dobrze jak ona. Przeżyła tam stan wojenny, niedoszły zamach bombowy i rządy bardzo wielu bardzo różnych dyrektorów (aż wreszcie sama została szefową). Pracowała ze znanymi i uwielbianymi dziennikarzami, twórcami kultury przez duże „K”, żartownisiami i intrygantami.
Teraz wraca myślami do najciekawszych chwil, które spędziła na Myśliwieckiej, oprowadza nas po zakamarkach radiowego gmachu i rzuca anegdotami z życia trójkowych legend. Wyjaśnia, dlaczego Michał Olszański przez kolegów nazywany jest Mammografem, jak zaskoczyła Kubę Strzyczkowskiego na środku Atlantyku, opowiada o kulisach współpracy z Arturem Andrusem i Markiem Niedźwiedzkim i radzi, jak zostać kierownikiem budowy na głównym placu Sopotu.
Lektura obowiązkowa dla wiernych słuchaczy kultowej Trójki.
To 128 not o aktualnej kondycji polskich teatrów - instytucji kultury, dla których organizatorem jest samorząd wojewódzki lub miejski oraz/albo Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Wzbogacone zdjęciami teatralnych budynków i przedstawień, a także informacjami o aktualnej dyrekcji, wysokości dotacji, liczbie premier, widzów i granych spektakli, obrazują stan polskiego gospodarstwa teatralnego w 250 lat od jego powstania i w ćwierć wieku po ustrojowej transformacji.
W szóstym już albumie z serii FOTO RETRO, cofamy czas o blisko wiek, by pokazać naszą stolicę w latach 1920–1930. Do miasta, zaniedbanego i zubożałego w okresie okupacji niemieckiej lat 1915–1918, wraca wielkomiejskie życie. Powstają nowe budowle i remontowane są najważniejsze gmachy publiczne niepodległej Rzeczpospolitej. Rozwija się komunikacja miejska, otwierane są nowe kina, modne kabarety i luksusowe lokale gastronomiczne. Warszawa znowu staje się europejską metropolią. Stolica jest też świadkiem poważnych kryzysów politycznych – zamachu na prezydenta Narutowicza, przewrotu majowego 1926 roku. W końcu lat 20. miasto odczuwa już rozpoczynający się wówczas światowy kryzys ekonomiczny. Zdjęcia pochodzą z Narodowego Archiwum Cyfrowego, a wstęp do albumu napisał znany varsavianista, dziennikarz „Gazety Stołecznej” Jerzy S. Majewski.
Książka Anny Bogusławskiej powstała na podstawie dzienników Dawida Ozdoby, od lat uważanego za najlepszego, najbardziej znanego polskiego tancerza erotycznego. Lecz jego życie to nie tylko taniec. To również cudowne Kobiety, duże pieniądze, świat niepojętych zbiegów okoliczności, tzw. ,fart i marzenia. Jego pokazy obejrzały tysiące Kobiet na całym świecie. Krążą legendy o tym, z kim był, dla kogo i gdzie tańczył, z jakiego powodu wciąż pozostaje singlem.
Autorka, od lat przyjaciółka Dawida, ujawnia barwne, czasem szokujące detale z życia tancerza. Opisuje również jego przyjaciół i kolegów z zespołu. Po raz pierwszy, w tej właśnie książce, upublicznione zostały sekrety świata chippendalesów, również te prywatne, przez całe lata będące tematem tabu.
Zawód, który wykonują, wydawać się może czystą przyjemnością, ale autorka ujawnia także jego ciemną stronę. Opisuje trudną drogę, jaką pokonał Dawid, aby stać się numerem jeden. W rozmowie z nią bohater przyznaje się do popełnionych błędów, nieraz niosących dramatyczne konsekwencje i ważących na całym jego życiu.
„Tylko Ani zaufałem i powiedziałem jej wszystko, co mi leżało na sercu i co chciałem z siebie wyrzucić. Teraz mogę przejść do kolejnego etapu. Dziękuję Ci, Aniu, za idealne połączenie moich wspomnień z tym, co o mnie wiesz lub słyszałaś. Dawid Ozdoba”.
Ilustrowany leksykon rocka w efektowny sposób przedstawia najsłynniejsze postaci i zespoły w historii światowej muzyki rockowej. Zawiera informacje o blisko stu twórcach i wykonawcach, z entuzjazmem przedstawia ich dokonania, a także zachęca do poznawania utworów.
Najmłodszym czytelnikom podpowie, jakie zespoły znać wypada i czego warto posłuchać, a starszym przypomni ulubione piosenki z czasu ich młodości. Książka zdobyła główną nagrodę za ilustracje na Międzynarodowych Targach Książki w Belgradzie oraz zebrała szereg innych wyróżnień.
Jej autorem jest znany serbski grafik i dziennikarz muzyczny.
Multimedialny Kurs Gry na Gitarze
Multimedialny kurs gry na najpopularniejszym instrumencie muzycznym.
Przeznaczony jest dla początkujących – rozpoczynających swoją przygodę z gitarą.
Nie trzeba znać nut, ani posiadać innej wiedzy muzycznej, by bez problemów nauczyć się grać. Wystarczą chęci, wytrwałość i dobry kurs.
Autor kursu, to gitarzysta praktyk, człowiek dla którego instrument nie ma żadnych tajemnic. Kurs Gry na Gitarze jest kompromisem pomiędzy skomplikowanymi i niezrozumiałymi publikacjami, a prostymi bezwartościowymi książeczkami.
Multimedialny Kurs Gry na Gitarze to aż 32 lekcje zawierające wszystko czego potrzeba, by w spokojnej domowej atmosferze i w swoim tempie nauczyć się gry na gitarze.
Kurs zawiera filmy instruktażowe oraz nagrania pomagające i ułatwiające naukę. Poszczególne fragmenty lekcji są ilustrowane dźwiękowo, a filmy demonstrują najważniejsze elementy gry.
Kurs został wzbogacony o dwa niezwykle przydatne początkującym gitarzystom programy:
1) Tuner gitarowy – pozwalający bezproblemowo nastroić gitarę
2) Metronom – bardzo przydatny w trakcie ćwiczeń, pozwala łatwo trzymać tempo
Wymagania sprzętowe:
Komputer PC z procesorem Pentium 1 GHz, system Windows XP/Vista/7/8/10.
Zaskakująca, bardzo osobista książka, napisana w typowym dla Mazurówny błyskotliwym i nonszalanckim stylu, będąca zarazem pocztem wybitnych mężczyzn II połowy XX wieku i początku naszego wieku. Wszyscy oni odcisnęli ważne piętno na życiu autorki. Jakie? Trzeba przeczytać "Ach ci mężczyźni!", a wszystko stanie się jasne.
Tematem książki jest propozycja takiego ujęcia relacji i związków między fotografią a innymi tekstami kultury, w którym fenomen fotografii rozumiany jest nie tylko jako kompleks motywów i problemów związanych ze zdjęciem, lecz także jako zespół praktyk i procesów technicznych, o istotnym, a słabo obecnym w badawczej refleksji potencjale estetycznym, filozoficznym, interpretacyjnym i semantycznym.
Ważnym kontekstem kulturowym i historycznym, z którego wyrasta, czerpie inspiracje, i do którego powraca proponowane ujęcie tematu, są pierwsze dekady dziejów fotografii, moment szczególny dla procesu tworzenia się i formowania metafotograficznego dyskursu, z jego istotnymi konceptualizacjami, figurami i metaforami, produktywnymi i rozwijanymi w latach późniejszych, w rozmaitych nurtach teorii i filozofii fotografii.
Przyjęta w książce podwójna perspektywa badawcza, odwołująca się z jednej strony do technicznych aspektów fotografii, a z drugiej do ich kulturowych, antropologicznych i egzystencjalnych konsekwencji, prowadzi do poszerzenia tradycyjnego repertuaru metafotograficznych pytań i problemów oraz do wzbogacenia odczytań, analiz i interpretacji tekstów kultury, w których praktyki fotograficzne, rozumiane jako działania, wytwory i procesy właściwe technice fotografii, obecne są jako motyw, model lub metafora.
Refleksja, która wiąże ze sobą techniczny i egzystencjalny aspekt fotografii, doświadczenie materialności fotograficznych praktyk i ontologicznej niestabilności fotograficznego obrazu, refleksja, w której chemia fotografii spotyka się z jej alchemią, a wymiar fizyczny z metafizycznym, jest fundamentem zaproponowanego w książce ujęcia, które pokazuje relacje między genetycznym a antropologicznym doświadczeniem fotografii, powinowactwa między nimi oraz ich wielowymiarową, produktywną obecność w tekstach kultury.
Analizowane w książce pola badań odnoszą się do następujących praktyk fotograficznych: procesu pozytywowo-negatywowego, techniki ciemni oraz roli stykówki. Figury wyprowadzone z powyższych ujęć – inwersja, metamorfoza i montaż – występują w dwojakiej roli: jako przedmiot refleksji teoretycznej i jako narzędzie interpretacji. W rozumieniu węższym są w bezpośredni sposób związane – kolejno – z obrazem negatywowym, operacjami zachodzącymi w fotograficznej ciemni oraz konstrukcją i funkcją stykówki. W ujęciu szerszym, rozumiane jako model, metafora, figura interpretacyjna, zachowują swój podstawowy związek z praktykami fotograficznymi, a jednocześnie, umieszczone w szerszych układach odniesień (antropologicznych, filozoficznych, psychologicznych), zyskują nowe sensy i znaczenia. Wielowymiarowość i bogactwo znaczeń, ujawniających się w próbach użycia tak szeroko rozumianych figur inwersji, metamorfozy i montażu do analizy i interpretacji form obecności praktyk fotograficznych w tekstach kultury, pokazane zostały na rozmaitych przykładach tekstów literackich, filmów, narracji fotograficznych i dziennikarskich.
Twarz oferowała nam swoje piękno, po-twarz zmusza nas do przeżycia wzniosłości. Obie – w nieustającej symbolicznej wojnie z ciałem – tworzą nowoczesne i współczesne modele tożsamości. Ogniskują zarówno w sztuce, jak i w filozofii próby samorozumienia i poznania drugiego człowieka. W toku książki wyróżnione zostają głęboko sięgające korzenie wizualnych transformacji twarzy w sztuce. Są to między innymi kulturowa dominacja ciała, zerwanie z mimesis, kryzys władzy wzroku, walka ze stereotypem płciowym czy wiekowym, krytyka mocy wizerunków. Interpretacje filozoficznych znaczeń dzieł malarskich i literackich, a także performansów osadzone zostają w kontekście zmian w obrębie technologii i mediów, wyzwań wobec malarstwa portretowego, zakwestionowania istotnych dla europejskiego humanizmu pojęć – tożsamości, jedności, duszy czy całości – które twarz symbolizowała.
Po-twarz jest twarzą z epoki ciała. Ujawnia zachodzące w kulturze procesy desymbolizacji. Nie jest jednak potwarzą.
Związki muzyki i języka były obecne w myśli Nietzschego w zasadzie w całej jego twórczości. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że dynamika rozwoju myśli Nietzscheańskiej jest określona przez dialektykę stopniowego oddalania się od siebie owych pierwotnie zjednoczonych fenomenów, w konsekwencji czego muzyka stopniowo traci w jego myśli na znaczeniu na rzecz języka figuratywnego. Jeżeli nawet teza ta jest zbyt śmiała, to nie ulega wątpliwości, że każde pretendujące do kompletności ujęcie filozofii Nietzschego z konieczności musi uwzględniać związki muzyki i języka w jego myśli. Obecność owych związków można znaleźć już w jego najwcześniejszych przedsięwzięciach pisarskich z 1861 roku, kiedy to podejmując problematykę pierwotnego języka zwierzęcego, młody Nietzsche wiązał jego genezę z muzycznymi aspektami afektywnej mowy zwierząt [JR, s. 5–24]. Już zatem w owym najwcześniejszym, wręcz prefilozoficznym okresie pojawiły się w myśli Nietzschego idee, wokół których rozgrywa się dynamika niemal całej jego późniejszej filozofii.
Książka wprowadza czytelnika w dysputę na temat sztuki religijnej, prowadzoną we Francji od początku XVI do końca XVIII wieku z licznymi odwołaniami do starożytnej i średniowiecznej tradycji Kościoła gallikańskiego. W debatę tę angażowali się nie tylko teologowie katoliccy i protestanccy, ale także pisarze świeccy, początkowo wspierający działania Kościoła, a później dystansujący się od niego i próbujący zastąpić dogmatyczne chrześcijaństwo nową „religią rozumu”, Elementem łączącym zdecydowaną większość ich wypowiedzi było przekonanie, że obraz religijny nie może być postrzegany jako jako „portret Boga”, ale należy widzieć w nim tylko „znak odłączony” od tego niewidzialnego pierwowzoru, nie uosabiający go, ale wyłącznie przypominający o nim wiernym. Francuscy pisarze opowiadali się więc za powściągliwym kształtowaniem obrazów i rzeźb, aby nie zachwycały one przesadnie widzów wyszukanymi formami, ani nie nie poruszały zbytnio ich emocji ekspresyjnymi ujęciami „historii świętej”. Dla owych autorów chrześcijaństwo było przede wszystkim religią Słowa, zaś obrazy jawiły się im jako duszpasterska pomoc dla „prostaczków”, którzy nie umieli czytać lub nie potrafili zrozumieć tekstów katechizmowych i prostych homilii. Pisarze ci podchodzili więc z dystansem do sztuki religijnej, przyjmując że jej znaczenie będzie maleć wraz z postępami oświecenia. Poddając się takim założeniom teoretycznym, twórcy sztuki religijnej we Francji osiągnęli w wieku XVII wysoki poziom, naznaczony szlachetną prostotą i czystością, ale w następnym stuleciu popadli w banalne schematy, nie chcąc angażować się zbytnio działalność coraz bardziej lekceważoną przez elity.
Pod tym prowokacyjnym tytułem kryje się brawurowo napisana autobiografia człowieka, który jak nikt inny w Polsce zna popkulturę od podszewki. Legendarne zespoły i wykonawcy, w tle historia Polski od peerelowskich absurdów po szalone lata 90. Czytając tę książkę, wraz z autorem, dziennikarzem muzycznym, przed laty szefem kultowego klubu Riviera-Remont, robimy sobie podróż sentymentalną. Czysta przyjemność.
Maria Anna Potocka od wczesnych lat siedemdziesiątych prowadzi galerie sztuki nowoczesnej, pełniła i pełni funkcje dyrektorskie w instytucjach muzealnych (Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Niepołomicach, Zamek Ujazdowski w Warszawie, Bunkier Sztuki w Krakowie, a obecnie tamże Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK), jest wykładowcą SWPS, członkiem międzynarodowych stowarzyszeń artystycznych i autorem kilku książek z dziedziny sztuki: Malarstwo (1995), Rzeźba (2002), Estetyka kontra sztuka (2007), Fotografia (2010), To tylko sztuka (2011). W obecnej publikacji zwięźle prezentuje swoje rozumienie zjawisk artystycznych, rozumienie szczególne, ponieważ oparte na ich wieloletniej obserwacji w praktyce, a także na najnowszych teoriach. Zestawia i analizuje świat sztuki jako rzecz dwóch wymiarów: prywatnego i publicznego. Twórczość jest pierwotnie osobistą odpowiedzią poznawczą, która po części się uniwersalizuje i zostaje zaabsorbowana przez kulturę. Dynamika i dialektyka tej relacji, sztuka jako „narzędzie kultury” wypełniają treść tej książki. Czytelnik zapozna się w niej z „nową estetyką” twórcy, dzieła, odbiorcy czy rynku artystycznego, by wchodząc do galerii, lepiej rozumiał, z czym właściwie obcuje.
Krystyna Janda w rozmowie z Katarzyną Montgomery
Aktorka. Żona. Matka. Krystyna Janda. Nie ma w Polsce osoby, która nie znałaby Jej głosu, śmiechu i energii. W każdej ze swoich ról teatralnych czy filmowych zjawiskowa i profesjonalna. Jako Agnieszka w "Człowieku z marmuru" wniosła do kina nieznaną świeżość i nową jakość. W "Przesłuchaniu" poruszyła wszystkich i trwale zapisała się w historii kinematografii. W "Tataraku" dotknęła najczulszych strun, w "Boskiej" rozbawiła. Wychowała kolejne pokolenia , które najpierw do Teatru Powszechnego, a teraz do Teatru Polonia i Och Teatru chodzą "na Jandę". Każdy spektakl z Jej udziałem kończy się owacją na stojąco. Zawsze wierna sobie i widzom. Szczera, bezpośrednia, wymagająca, choć bezdyskusyjnie zyskująca przy bliższym poznaniu. Katarzynie Montgomery opowiada o swoich najważniejszych rolach – tych życiowych i tych zawodowych, o powstawaniu filmów i przedstawień, o kulisach teatru, za które widzowie nie mają wstępu, o miłości, przyjaźni, śmierci i życiu… W tej opowieści nie sposób postawić kropkę. Katarzyna Montgomery Pisanie. Kontaktowanie się i porozumiewanie za pośrednictwem pisania. To bardzo istotna część mojego życia zawodowego i nie tylko. Mam nadzieję, że tytuł tej książki – "Pani zyskuje przy bliższym poznaniu" – odnosi się w dużej mierze do tego, co zapisałam, wyznałam, zamieściłam. I mam nadzieję, że jest choć w części prawdziwy. Krystyna Janda Krystyna Janda – aktorka teatralna i filmowa, reżyserka, pisarka i piosenkarka. Ma na koncie ponad sześćdziesiąt ról teatralnych i ponad pięćdziesiąt filmowych. Wielokrotnie nagradzana w kraju i na świecie. Uznana za aktorkę stulecia polskiego kina i Człowieka Wolności w kategorii „Kultura” z okazji 25-lecia przemian ustrojowych. W 2004 roku stworzyła fundację a w jej ramach dwa teatry: Teatr Polonia i Och Teatr, które prowadzi do dziś. Katarzyna Montgomery – dziennikarka. Od 2011 roku redaktor naczelna miesięcznika „Zwierciadło”. Wcześniej pracowała m.in. w dwutygodniku „VIVA”, „Gazecie Wyborczej”. W latach 2007-2014 prowadziła popularny program „Mała czarna” w TV4.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?