Wykorzystaj swój potencjał przez potęgę podświadomości
„Obudź się i żyj! Nikt nie jest skazany na brak szczęścia, lęk i zmartwienia, życie w ubóstwie ani problemy ze zdrowiem. Masz moc pokonywania przeciwności losu i osiągania szczęścia, harmonii i dobrobytu. Masz w sobie siłę, żeby wzbogacić własne życie”. W kolejnej książce z cyklu „Wykorzystaj swój potencjał przez potęgę podświadomości...” autor, opierając się na wypracowanej przez siebie filozofii Nowej Myśli, uczy nas, jakimi przekonaniami karmić swój umysł, aby udoskonalić swe pojmowanie i odczuwanie świata. Radzi, jak sięgać do naszej duchowej głębi, m.in. przez medytację, modlitwę i właściwe afirmacje, aby osiągnąć miłość, radość i pełnię życia. Możesz stać się tym, kim chcesz. Dr J. Murphy to autor wielu książek, programów i audycji radiowych na temat duchowości, sztuki dobrego życia, filozofii i kultury. Jego prace stały się poradnikami życiowymi wszech czasów. Jego sztandarowe dzieło Potęga podświadomości, dotyczące procesów psychicznych zachodzących poza naszą świadomością, stało się światowym bestsellerem.
Fragment książki
ROZDZIAŁ 1
TAJEMNICA SŁÓW: JESTEM, KTÓRY JESTEM"
W Księdze Powtórzonego Prawa czytamy następujące słowa: „Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie". W trzecim rozdziale Księgi Wyjścia czytamy: „Idź przeto teraz, oto posyłam cię do faraona, i wyprowadź mój lud, Izraelitów, z Egiptu".
A Mojżesz odpowiedział Bogu: „Kimże jestem, bym miał iść do faraona i wyprowadzić Izraelitów z Egiptu?" A potem zapytał jeszcze: „Oto pójdę do Izraelitów i powiem im: Bóg ojców naszych posłał mnie do was. Lecz gdy oni mnie zapytają, jakie jest Jego imię, cóż im mam powiedzieć?"
„Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: JESTEM, KTÓRY JESTEM. I dodał: Tak powiesz synom Izraela: JESTEM posłał mnie do was". Mówił dalej Bóg do Mojżesza: „Powiesz Izraelitom: Pan, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia".
Kiedy mówisz JA JESTEM, głosisz Obecność Boga w sobie. Głosisz swoje istnienie. JESTEM, KTÓRY JESTEM. Słowo „który" wskazuje na to, czym pragniesz być; na to, czym chciałbyś być. Drugie JESTEM oznacza wy słuchaną modlitwę, osiągnięcie, spełnienie twoich pragnień, marzeń, aspiracji. Bynajmniej nie powtarzasz słów JESTEM, KTÓRY JESTEM jak papuga. Czujesz jednak, że jesteś tym, czym pragniesz być. Jesteś zainteresowany, pochłonięty, zafascynowany swoim ideałem. Zaczyna on nabierać realnych kształtów w twoim umyśle. Cokolwiek utrwali się w twojej podświadomości, zostaje odzwierciedlone na ekranie rzeczywistości. Potem zaś przychodzi okrzyk zwycięstwa, pełnia, piękno, doskonałość, to, czym chciałeś być.
Możesz na przykład powiedzieć: „Jestem oświecony. Jestem natchniony. Bóg mnie prowadzi. Czyni mnie doskonałym". Możesz żyć w takiej atmosferze, bo cokolwiek połączysz ze słowami JA JESTEM, staniesz się tym. Cokolwiek z uczuciowym zaangażowaniem i zrozumieniem połączysz ze słowami JA JESTEM, sam staniesz się tą rzeczą. Jeśli na przykład poszukujesz dla siebie miejsca w życiu, wykorzystaj tę modlitwę, prostą, ale działającą w cudowny, wspaniały sposób. Polecałem j ą wielu ludziom na całym świecie. Powiedz sobie zatem:
„Jestem na właściwym miejscu. Robię to, co lubię robić. Jestem bosko szczęśliwy. Zaznaję boskiego powodzenia".
Wypowiadaj to z uczuciem, świadomie, ze zrozumieniem. Wówczas głębsze pokłady twego umysłu wezmą w tobie górę i wszystko otworzy się przed tobą.
Odkryjesz swoje ukryte zdolności, zamknięte drzwi staną przed tobą otworem, a ty ujrzysz siebie na właściwym miejscu, co oznacza, że będziesz mógł wyrażać siebie w najlepszy, najpełniejszy sposób.
JESTEM oznacza samowiedzę, istnienie, Zasadę Życia, świadomość nieuwarunkowaną. Hindusi używają słowa „om"; znaczy ono to samo. Oznacza też Nieskończonego, Tego, Który zamieszkuje Wieczność. Któremu na imię Doskonałość. Możesz powiedzieć na przykład: „Jestem doskonały. Jestem żywy. Jestem silny".
Odwróć uwagę od swojego problemu - choroby, braków, ograniczeń. Niech będzie, co ma być. Skup się na swoim ideale, zamierzeniach, na swoim celu. Uznaj, że jesteś tym, czym chcesz być. Ciesz się tym i poczuj to. Wtedy dawna sytuacja oddali się od ciebie, a ty zaznasz radości wysłuchanej modlitwy. Biblia powiada: „Nie wy będziecie tam walczyć, jednakże stawcie się, zajmijcie stanowisko, a zobaczycie ocalenie dla was od Pana".
Stary hinduski termin oznaczający „ocalenie" oznacza zarazem rozwiązanie problemu, odpowiedź na modlitwę. Przed czym jednak zostajesz ocalony? Zostajesz ocalony od lęku, ignorancji, uprzedzeń. Od choroby, szaleństwa, braków i ograniczeń, ponieważ jesteś świadomy zarówno Bożej Obecności w tobie, jak i możności kontaktowania się z nią. Kiedy Ją wezwiesz, Ona ci odpowie. Będzie z tobą w nieszczęściu; podźwignie cię, bo znasz Jej imię. Jej imię jest imieniem natury, sposobem, w jaki działa.
„Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną". Boża Obecność zawsze puka do drzwi twego serca. (...)
Rozwiń swoje życie duchowe
Spis treści
Wprowadzenie do serii 7
Przedmowa 23
Rozdział 1. Tajemnica słów: „Jestem, Który Jestem" 29
Rozdział 2. Wielka odwieczna tajemnica 57
Rozdział 3. Co rzeczywiście znaczy „wola Boga" 87
Rozdział 4. Czwarty rodzaj modlitwy 117
Rozdział 5. Nauka i religia 133
Rozdział 6. Każdy koniec jest nowym początkiem: życie
po śmierci 165
Rozdział 7. Dwa życia, którymi żyjesz 191
Rozdział 8. Duchowe znaczenie małżeństwa i rozwodu 217
Rozdział 9. Prawa umysłu i ducha według Emersona
(część 1) 253
Rozdział 10. Prawa umysłu i ducha według Emersona
(część 2) 295
Do książki dołączona jest płyta CD, na której zawarto teksty do pracy w grupach oraz materiały, które pomogą animatorom przygotować spotkania.
Niniejsza książka z pewnością ucieszy tych, którzy pomagają ludziom młodym podążać drogą systematycznej formacji duchowej. Zawiera konspekty spotkań z narzeczonymi — spotkań prowadzonych przy parafiach, w domach formacji duchowej czy w czasie rekolekcji. Konspekty napisane są językiem odpowiadającym ludziom młodym, którzy marzą o budowaniu z ukochaną osobą związku uświęconego sakramentem małżeństwa. Powstały dzięki współpracy wielu osób: małżonków działających w duszpasterstwie rodzin czy w duszpasterstwie młodzieży, pedagogów, psychologów, lekarzy, zakonnic, księży oraz małżonków i ekspertów zaangażowanych w projekt AMOS.
Ta książka to doskonały poradnik dla wielu osób - pozwala bowiem uzyskać informacje i ocenić własny typ budowy ciała, wagę, nawyki żywieniowe oraz poziom sprawności fizycznej w możliwie najbardziej obiektywny sposób, dokonując jednocześnie takiej analizy dla naszych psich towarzyszy życia. Pomocne kryteria oceny, wskazówki na temat żywienia i pomysły ćwiczeń fizycznych dla ludzi przeplatają się z rzetelnymi poradami i propozycjami na temat psów.
Jeśli osiągnięcie optymalnej masy ciała, zyskanie dodatkowej energii i sprawności umysłowej oraz doświadczenie wprost niezliczonych korzyści dla zdrowia nie jest dostateczną motywacją, żeby rozpocząć program aktywności ruchowej, być może stanie się nią świadomość równie dobroczynnego wpływu ruchu na naszego psa.
Życzenia wielkanocne” ks. Wacława Buryły to swoiste uzupełnienie książki „Życzenia Bożonarodzeniowe” tego samego autora. Mogą pomóc w podtrzymywaniu tradycji wysyłania życzeń świątecznych oraz stanowić inspirację, by życzenia te stawały się coraz bardziej osobiste.
WIELKANOC...
...zwycięstwo życia nad śmiercią,
wieczności nad przemijaniem,
radości nad smutkiem...
Dzięki ci za to, nasz Panie!
Życzę, aby wielkanocny optymizm
towarzyszył Ci zawsze i wszędzie.
(fragment książki)
Poznaj i zrozum samego siebie
Problemy w pracy, domu czy w życiu intymnym? Ciągłe konflikty, których później strasznie żałujesz? W którym kierunku powinieneś skierować swoją dalszą karierę, by wykorzystać do maksimum swoje zdolności i predyspozycje? Maria Skłodowska-Curie, Katarzyna Cichopek czy może Robert Redford która z tych osób jest Twoją pokrewną duszą, a z którą nie znalazłbyś wspólnego języka?
Poznasz swoją liczbę, poznasz siebie. Skorzystaj z wiedzy z pogranicza numerologii, psychologii i socjologii by już dziś poznać swoje prawdziwe JA. Ta autorska próba połączenia wiedzy niekonwencjonalnej z konwencjonalną z łatwością poprowadzi Cię poprzez kolejne strefy Twojej duszy i osobowości. Również przez te, które niekoniecznie chciałbyś poznać.
Najlepszą drogą doskonalenia siebie jest poznanie nie tylko swoich zalet, ale i wad. A następnie wykorzystanie pierwszych, oraz pokonanie drugich. Zatem, zaczynamy?
Epoka kapitalizmu, w której żyjemy, stawia przed nami coraz to nowe wymagania społeczne i emocjonalne. Jednym z nich jest zdefiniowana i pasjonująco opisana przez Hochschild praca emocjonalna, wykonywana – a z całą pewnością wymagana – na różnych stanowiskach związanych z usługami. Mimo, iż obiektem badań tej amerykańskiej socjolożki było środowisko stewardes i windykatorów, tak naprawdę mówi ona o wszystkich, którzy w swojej pracy muszą w instrumentalny sposób wykorzystywać bądź tłumić własne emocje. Czy emocje, którymi zarządzamy w sferze publicznej, przekładają się na naszą sferę prywatną? Jakie są różnice w zarządzaniu emocjami między kobietami a mężczyznami? To pytania, która stawia Hochschild, kreśląc nowe zobowiązania związane z pracą w tzw. trzecim sektorze.
Książka jest jedną z najbardziej znanych prac Hochschild, pierwszą przetłumaczoną na język polski, nagrodzoną Charles Cooley Award w 1983 roku przez Amerykańskie Towarzystwo Socjologiczne.
Przedmiotem analiz Autorka uczyniła językowe i poetyckie obrazy miłości erotycznej, uczucia, które w naszej kulturze zajmuje szczególnie eksponowane miejsce, będąc dla jednych ideałem, dla innych być może czymś moralnie podejrzanym lub szkodliwą mrzonką, ale chyba dla nikogo sprawą obojętną. Fakt, iż miłość i jest ważna dla członków naszej wspólnoty językowej, znajduje potwierdzenie w wielości jednostekslownikowych i gramatycznych polszczyzny, które służą nam do tego, by mówić o kochaniu. Jednostki te pokazują uczucie z rozmaitych perspektyw, a wszystkie te ujęcia tworza razem to, co nazywamy "językowym obrazem milości". W swoich rozważaniach Autorka pragnie odsłonić te fragmenty owej rozległej panoramy, które korespondują z wizjami poetyckimi i prześledzić, w jaki sposób to, co wspólne, konwencjonalne, kulturowe, przejawia się w tym, co jednostkowe i twórcze.
Auto przekonany, że zarządzanie osiąga swoje cele jedynie wówczas, kiedy ożywia je entuzjazm i kiedy oparte jest na przestrzeganiu zasad obowiązującej etyki, opisuje pozytywne aspekty rządzenia, opowiadając o jego formach, zasadach i źródłach, z których czerpie ono energię. Pokazuje różnorodne typy osób zarządzających lub przywódców, również takie, przed którymi winniśmy się bronić.
Francesco Alberoni jest socjologiem, profesorem na Uniwersytecie San Paulo w Rzymie, autorem licznych prac ukazujących skomplikowane procesy życia codziennego, również w skali szeroko zakrojonych działań w obrębie instytucji, organizacji i ruchów społecznych.
Zakryta przez ciało o refleksach platońskiej idei pamięci w kulturze współczesnej.
Burek Aleksandra - filozof kultury, grecystyka, doktor nauk humanistycznych.
Wnikliwie opracowany, bogato ilustrowany poradnik przeznaczony dla kobiet pragnących poznać, jak pracuje ich ciało podczas ćwiczeń. Pomaga w stworzeniu osobistego programu treningowego.
Wielu mężczyzn w naszym społeczeństwie prowadzi głębokie życie duchowe. Szukają czegoś więcej. Poszukują głębszego, duchowego znaczenia swego życia i bardziej osobistej relacji z Bogiem.
Definiując duchowość jako wszystko, co pozwala nadać sens i znaczenie naszemu życiu, brat Martin Pable daje mężczyznom rady, jak umacniać swą relację z Bogiem. Chcąc opisać sześć etapow duchowego rozwoju mężczyzny, autor — zainspirowany książką Roberta Hicksa pt. The Masculine Journey — odnosi się do sześciu hebrajskich słow. Ukazuje czytelnikom rożne aspekty duchowości. Mowi o mężczyźnie jako o kimś stworzonym na obraz Boga, obdarzonym seksualnością; jako o kimś, kto posiada odwagę wojownika, doświadczył zranienia, rozwija swe umiejętności sprawowania władzy i coraz lepiej poznaje, czym jest mądrość.
Martin Pable, kapucyn, przez 10 lat pomagał mężczyznom wzrastać duchowo — poprzez swe książki, konferencje i odczyty. Brat Pable uzyskał doktorat z zakresu psychoterapii na Catholic University of America i przez wiele lat pracował jako terapeuta oraz kierownik duchowy. Uczył psychologii duszpasterskiej oraz psychoterapii, a obecnie pełni funkcję dyrektora Wellness Program swej prowincji zakonnej.
Znów miałam tylko siebie, pusty pokój i moją wierną psiapsiułę anoreksję. Ona zawsze pojawiała się, gdy nie było już nikogo. Razem organizowałyśmy sobie czas. Przygotowanie misternych tabel kalorycznych czy sprawdzanie wartości odżywczych na nowych produktach pochłaniało nas bez reszty. Razem z anoreksją wybierałam się na długie spacery, by wspólnie stracić to, co wpakowano we mnie przez te kilka tygodni w szpitalu. Czemu na nowo to robiłam? Miałam poczucie, że im jestem chudsza, tym ONA bardziej mnie lubi. Chciałam czuć, że ktoś mnie lubi. Byłam anoreksji wdzięczna. Ona jedna mnie nie zawiodła. Poświęcała mi przecież tyle swego czasu. Musiałam się jej jakoś odwdzięczyć. Pragnęłam szybko stracić na wadze. Dla niej. By była ze mnie dumna. By mnie nie opuściła.
fragment książki
Wstrząsająca, autentyczna historia dziewczyny, która od dziesięciu lat walczy z anoreksją. Jako dwudziestolatka po sześciu hospitalizacjach i kilku próbach samobójczych postanowiła opowiedzieć o koszmarze choroby. Punktem zwrotnym okazała się śmierć bliskiej jej osoby, także chorującej na zaburzenia jedzenia. Aby ostrzec innych, Karolina Otwinowska wyciągnęła na światło dzienne najintymniejsze szczegóły swego życia z chorobą i opisała z okrutną dokładnością kodeks wyniszczającej ciało i duszę anoreksji.
Poznanie potęgi i pełni imienia Boga całkowicie zmienia życie.
Czy korzystasz z twojego duchowego dziedzictwa?
Dzieci Boga są wielce obdarowane, są spadkobiercami obfitych zasobów i bogactwa. Zarówno teraz, jak i w wieczności mogą korzystać z potężnych błogosławieństw większego wpływu, przychylności i ochrony, które są dane w imieniu Boga. Z mocy Jego imienia wypływa źródło uzdrowienia, przychodzi obfite zaopatrzenie i dany jest wszelki autorytet. Kiedy rozpoczynasz tę fascynującą przygodę poznawania Boga, pozwól Mu, aby pokazał ci zadziwiające tajemnice i cuda, zarezerwowane dla tych, którzy noszą Jego imię.
Po raz pierwszy w zwartym opracowaniu omówiono i poddano analizie kilkanaście rodzajów patologii najczęściej występujących w organizacjach. Omówiono pojęcie, przyczyny, mechanizmy psychospołeczne powstawania zjawisk patologicznych oraz ich skutki dla osób nimi dotkniętych, ich rodzin i zakładów pracy. Zainteresowany czytelnik może skorzystać z przedstawionych narzędzi badawczych, które umożliwią diagnozę omawianych patologii - uzależnień i zachowań odbiegających od norm w przedsiębiorstwach i innych typach organizacji. W perspektywie interdyscyplinarnej wskazano też sposoby ograniczania tych niekorzystnych zjawisk.
Rusz się stąd gdzie jesteś i idź tam, gdzie chcesz być!
Przygotuj się na zmianę uwieńczoną sukcesem z Jackiem Canfieldem, autorem bestsellerowych książek, wielokrotnym triumfatorem rankingu „New York Times’a”.
Jack Canfield, współtwórca niezwykłej serii Balsam dla duszy, przedstawia zasady, które zgłębiał i zgodnie z którymi żył przez ponad 30 lat, zebrane i uprzystępnione w tej oto książce.
Studiując owe „Zasady...” dowiesz się, jak zwiększyć swoją pewność siebie, radzić sobie z codziennymi wyzwaniami, żyć nie tylko aby żyć, ale czynić to z pasją i entuzjazmem, a także, jak realizować swoje ambitne plany. Będąc czymś znacznie więcej niż zaledwie zbiorem dobrych pomysłów, książka prezentuje 64 ponadczasowe reguły, którymi na przestrzeni wieków kierowali się mężczyźni i kobiety sukcesu.
Są wśród nich guru zarządzania – wielcy, nieraz dziś już legendarni menedżerowie znanych i cenionych firm, światowej sławy sportowcy, wybitni politycy, ale również ludzie wydawałoby się całkiem przeciętni, jednak potężni duchem.
Te reguły, praktykowane każdego dnia, dokonają w twoim życiu takich przekształceń, o których Ci się nie śniło!
„Zasady Canfielda są proste, ale wyniki, jakie dzięki nim osiągniesz, będą niezwykłe!”
Anthony Robbins, autor Obudź w sobie olbrzyma
„Zasady...” to książka, która pomoże Ci stać się mistrzem życia. Osobiście dużo nauczyłem się od Jacka Canfielda i ufam, że i ty wiele się od niego nauczysz.
dr John Gray, autor książki
„Mężczyźni są z Marsa a kobiety z Wenus”
JACK CANFIELD, amerykański trener sukcesu, współtwórca serii książek Balsam dla duszy. Jest uznanym na świecie mówcą i częstym gościem popularnych programów radiowych i telewizyjnych. Mieszka w Santa Barbara w Kalifornii.
Z języka greckiego przełożył, wstępem i komentarzem opatrzył Marian Szarmach.
Listy miłosne Filostratosa są korespondencją fikcyjną. Tego rodzaju forma literacka była znana w Drugiej Sofistyce. Polski czytelnik dysponuje Listami heter Alkifrona z II wieku, które przenoszą nas w wyrafinowaną atmosferę Aten IV wieku przed Ch., Listami wieśniaków Klaudiusza Eliana nasyconymi aluzjami literackimi głównie do komedii Menandra oraz epistolograficzną nowelą, jaką jest korespondencja Pseudo-Hippokratesa O śmiechu Demokryta. Starożytność nie przekazała nam zbyt wielu wskazań dotyczących retoryki listu. Żyjący prawdopodobnie w I wieku przed Ch. Demetrios w traktacie de elocutione podkreśla, że list jest wizerunkiem duszy nadawcy i niejako posłanym przez niego prezentem. Nie zaleca pisania listów zbyt rozwlekłych i pompatycznych, lecz przedstawianie prostej sprawy w prosty sposób. Przysłowia i aluzje literackie podnoszą jego piękno i są w nim ?jedyną dopuszczalną formą filozofii?.
Jak wyglądają listy Filostratosa? Autor adresuje je do młodych chłopców, dziewcząt i dojrzałych pań. Nie mają tradycyjnego początku i zakończenia, a jeśli można by się czasami takowego dopatrzeć, jest to zabawa. Niektóre z nich są przekorną rozmową, inne pochwałą adresatki czy adresata, wreszcie jeszcze inne jakimś opisem, czy dowcipną sprzeczką. Tematami ich są piękne, szybko więdnące i uczące korzystania z ulotnej chwili róże, uroda ukochanej czy ukochanego, ich fryzury, oczy, gniew, buty oszpecające nogi, sprzedajność uczuć. Autor będący ofiarą Erosa bawi się tą tematyką, sięgając po cytaty literackie, aluzje do różnych dzieł nie tylko pióra, ale i sztuki oraz do mitologii. Przypomina to popisy literackie Owidiusza w Amores, gdzie poeta prezentuje jakiś temat w różnych wersjach. Listy te są więc inkrustowane cytatami lub kryptocytatami z literatury greckiej, przede wszystkim zaś z Homera, do którego Filostratos nawiązuje w prawie każdej sytuacji jako do Arcypoety, a potem z Eurypidesa, Platona, Teokryta i epigramatów z Antologii Palatyńskiej. Często wydaje się, że na wzór jej poetów pisze popisowe etiudy prozą, w których prowadzi intelektualną, wyrafinowaną grę z odbiorcami.
Korpus składa się z 73 przeważnie krótkich listów, z których 64 to listy miłosne. Może dlatego idąc za Księgą Suda tak tytułuje się zazwyczaj cały ten zbiór. Pozostałe dotyczą innych, bliżej nieznanych
wydarzeń, jak chociażby aplauzu towarzyszącego popisom jakiegoś retora, którego Filostratos nie darzy sympatią. List ostatni skierowany jest do cesarzowej Julii Domny, w której intelektualnym kręgu Filostratos pozostawał. Nie obeszło się jednak bez tego, żeby filologowie nie zaczęli kwestionować autentyczności przynajmniej niektórych listów, z czym rozprawił się ostatecznie L. De Lannoy, podkreślając, że cechuje je ten sam styl, co Żywot Apolloniosa z Tyany, który bizantyński uczony Focjusz (IX wiek) określił jako ?jasny, ujmujący, ścisły i pełen słodyczy".
Zastosuj siłę kreatywnego myślenia, by stać się bardziej atrakcyjnym, zmieniając obraz swojego umysłu! Wydajemy fortunę na ubrania, kosmetyki, diety i treningi, a nawet na operacje, by nasze ciała były atrakcyjniejsze. Jednak właściwie nie zastanawiamy się nad tą jedną rzeczą, która zwiększa atrakcyjność każdego z nas. Nic ona nie kosztuje, zabiera naprawdę mało czasu, a bez tego nawet najbardziej piękna fizycznie osoba będzie nieatrakcyjna: tą rzeczą jest piękny umysł. Niezależnie od tego, jak świetnie wyglądasz, jeśli masz nudny umysł, nie ma nadziei na to, że zaimponujesz ludziom w jakiejkolwiek sytuacji. Nie wymaga on wysokiego IQ, szerokiej wiedzy czy wspaniałej osobowości. Wszystko, czego trzeba, to kreatywność, wyobraźnia i empatia - a tych technik każdy może się nauczyć. W swej bestsellerowej książce Edward de Bono, słynący na świecie z tego, że potrafi zmieniać to, jak ludzie myślą, w sposób jasny, językiem praktyka uświadamia, jak zaimponować innym, stosując proste techniki konwersacji. Chcesz byś kimś, komu nie można się oprzeć? W takim razie posłuchaj rady de Bono - nie uwierzysz, jak bardzo może zmienić ona twoje życie. Pod jednym warunkiem - musisz spróbować!
Na przyjęciu koktajlowym jest piękna kobieta. Ma nieskazitelną cerę, eleganckie ubranie i idealną figurę. Co dziwne, wydaje się być raczej samotna. Ludzie podchodzą do niej, ale szybko odchodzą.
Jest też ten niski, łysiejący i nierzucający się w oczy mężczyzna. Zawsze otaczają go ludzie prowadzący z nim ożywioną rozmowę.
O co chodzi?
Możesz dużo zrobić, aby twoje ciało było piękniejsze. Są ćwiczenia na siłowni, operacje plastyczne, liposukcje i wkładki.
Za pomocą kosmetyków, a nawet operacji plastycznych, możesz osiągnąć wiele, by twoja twarz była piękniejsza. Mężczyzna może zrobić sobie przeszczep włosów.
A co z twoim umysłem? Czy podejmujesz jakikolwiek wysiłek, aby mieć piękny umysł? Ogromna uroda fizyczna w połączeniu z nudnym umysłem jest nieciekawa. Możesz zwrócić na siebie uwagę, ale długo jej nie utrzymasz.
Na tym przyjęciu koktajlowym ta piękna kobieta miała nudny, nieciekawy umysł, a ten przeciętny mężczyzna -piękny. Dlatego to właśnie on cieszył się większym zainteresowaniem niż ta kobieta.
Co możesz zrobić, aby twój umysł był piękniejszy?
Rodzisz się z konkretnym kształtem twarzy i ciała. Jest określona ilość rzeczy, które możesz zrobić, by wyglądały lepiej. Natomiast bardzo dużo da się uczynić, aby twój umysł był zdecydowanie atrakcyjniejszy. I właśnie o tym jest ta książka. Mówi ona, co zrobić, by mieć piękniejszy umysł.
Jeśli masz wrodzone piękno fizyczne, tragedią byłoby je zmarnować nudnym umysłem. To tak, jakby kupić drogi samochód, a potem nie nalewać paliwa do baku.
Jeżeli nie masz wyjątkowej urody, jedną z rzeczy, którą możesz zrobić, aby być atrakcyjnym, to rozwinąć piękny umysł.
W miarę jak się starzejesz fizyczne, piękno ciała ma tendencję do zanikania. Natomiast piękno umysłu jest niezależne od wieku, a nawet może się powiększać wraz z wiedzą i doświadczeniem.
Wielu ludzi poświęca ogromną ilość czasu, wysiłku i pieniędzy, by stać się fizycznie piękniejszymi. Warto poświęcić trochę czasu i włożyć odrobinę wysiłku w to, aby umysł stał się piękniejszy.
Co to jest piękno? To coś, co może być podziwiane przez innych. Piękny umysł opisywany w tej książce to umysł, który inni mogą docenić. To nie umysł osoby siedzącej w kącie i rozwiązującej trudne zagadki. To umysł, który może być podziwiany przez innych - zazwyczaj w trakcie konwersacji.
Piękno twojego umysłu widać podczas prowadzonej przez ciebie rozmowy. To o tym jest książka Mieć piękny umysł.
Fragment książki
1. Jak się zgadzać
Aby mieć piękny umysł, musisz szczerze szukać elementów porozumienia z osobą, z którą rozmawiasz. Dziwne, ale to właśnie jest najtrudniejsze.
Jest to tak trudne, ponieważ zgadzanie się musi być szczere, a nie tylko pochlebcze udawane. Jest to trudne, ponieważ motywacja, by w ten sposób postępować, jest sprzeczna z większością naturalnych ludzkich skłonności.
Możemy spojrzeć na dwa skrajne przypadki zgadzania i niezgadzania się z kimś:
Masz całkowitą rację...
Zgadzam się ze wszystkim, co mówisz...
Całkowicie się z tobą zgadzam...
Całkowita racja...
Zgadzam się w stu procentach...
Jeżeli zgadzasz się ze wszystkim za bardzo, nie ma dyskusji, rozmowy czy wymiany poglądów. Ta druga osoba może równie dobrze dawać wykład. Wprawdzie może to brzmieć bardzo miło, ale twój wkład właściwie jest mało znaczący.
Jest też druga skrajność:
Tak, ale...
Zupełnie się z tobą nie zgadzam... Mylisz się w tym wypadku... To nie jest tak...
Taka osoba ostentacyjnie nie zgadza się ze wszystkim, co mówią inni. Takiemu bardzo lubiącemu się kłócić człowiekowi przyjemność sprawia okazywanie wyższości poprzez nie-zgadzanie się. Zbyt często naukowcy lub osoby wybitnie wykształcone zachowują się w ten sposób, a to dlatego, że były do tego zachęcane. Taki rodzaj umysłu jest naprawdę denerwujący i niezbyt piękny.
Trzeba znaleźć się pomiędzy tymi dwoma skrajnościami. Nie musisz zgadzać się ze wszystkim. Nie powinieneś jednak ze wszystkim się zgadzać.
POTRZEBA, BY MIEĆ RACJĘ
Jest ona w dużej mierze połączona z ego. Dyskusja to walka pomiędzy ego różnych osób. Kiedy się zgadzasz, to tak, jakbyś ulegał punktowi widzenia drugiej osoby - czyli przegrywasz. Gdy się nie zgadzasz, wyrażasz swoje ego i sygnalizujesz, że to ty możesz być ważniejszy. To wszystko jest potęgowane poprzez nacisk kładziony na argumenty i dyskusje w szkole, ale i w społeczeństwie, czy to w rządzie, w sądzie czy w mediach. W rządzie często partia, która jest w opozycji, będzie starała się nie zgodzić z partią rządzącą niezależnie od okoliczności. Większość ludzi zaczyna widzieć w tym coś nierozsądnego.
Jeśli będziesz się upierał, by zawsze wygrywać dyskusje, pozostaniesz z tym, z czym zaczynałeś, poza pokazaniem swoich zdolności argumentowania. Kiedy przegrywasz dyskusję, możesz spokojnie zyskać nowy punkt widzenia. Mieć zawsze rację to nie jest najważniejsza rzecz na świecie. I w dodatku niezbyt piękna.
Dyskusja powinna być raczej szczerą próbą zgłębiania tematu niż walką pomiędzy rywalizującymi ego różnych osób.
Mieć piękny umysłSpis treści
WSTĘP: CO TO JEST PIĘKNY UMYSŁ? 11
1. JAK SIĘ ZGADZAĆ 15
Potrzeba, by mieć rację 16
Logiczna bańka 17
Specjalne okoliczności 18
Konkretne wartości 19
Konkretne doświadczenia 20
Daleko idące uogólnienia 20
Podsumowanie 23
2. JAK SIĘ NIE ZGADZAĆ 24
Bycie uprzejmym 25
Błędy w logice 26
Interpretacja 27
Selektywne postrzeganie 28
Emocje 29
Różne doświadczenia 30
Daleko idące uogólnienia 31
Szacowanie 32
Możliwe i pewne
Różnić się albo nie zgadzać 34
Podsumowanie 35
3. JAK WYRAŻAĆ RÓŻNICE POGLĄDÓW 36
Dwa rodzaje różnic w poglądach 36
Źródła różnic 37
Wyraź różnice 42
Określ powody tych różnic 43
Zaakceptuj różnice 43
Podsumowanie 46
4. JAK BYĆ INTERESUJĄCYM 47
Informacje 48
Co by było, gdyby? 49
Możliwości i alternatywy 51
Domysły 52
Związki 53
Kreatywność i nowe pomysły 54
Bardzo przydatny nawyk 56
Ćwiczenia 57
Podsumowanie 58
5. JAK REAGOWAĆ 60
Wyjaśnienia 61
Poparcie 62
Przykłady i opowieści 64
Opierać się na czymś 66
Rozszerzać 67
Pójść dalej 68
Zmodyfikować 69
Podsumowanie 70
6. JAK SŁUCHAĆ 72
Zniecierpliwienie 72
Zyskiwanie wartości 73
Zwróć uwagę na 75
Powtarzanie 76
Pytania 77
Więcej szczegółów 78
Dwa nastawienia 79
Podsumowanie 81
7. PYTANIA 82
Pytania typu strzelam i pytania typu łowię 83
Źródło i wiarygodność 86
Więcej szczegółów 86
Wyjaśnienia 87
Alternatywy i możliwości 87
Modyfikacja 88
Pytania wielokrotnego wyboru 89
Wartości 90
Podstawy twojego myślenia 90
Podsumowanie 92
8. MYŚLENIE RÓWNOLEGŁE - SZEŚĆ KAPELUSZY
Wspólne badanie 95
Sześć kapeluszy myślowych 95
Biały kapelusz 96
Czerwony kapelusz 97
Czarny kapelusz 99
Żółty kapelusz 100
Zielony kapelusz 102
Niebieski kapelusz 104
Zastosowanie kapeluszy 106
Korzyści 108
Podsumowanie 109
9. KONCEPCJA 111
Po co zawracać sobie głowę koncepcjami 112
Dostrzec koncepcj ę 113
Niejasność 115
Stopnie koncepcj i 117
Rodzaje koncepcji 118
Ćwiczenie 120
Całość 124
Porównywać ze sobą i przeciwstawiać sobie 122
Podsumowanie 124
10. MOŻLIWOŚCI 126
Lepiej 127
Postrzeganie 131
Inne zestawy wartości 133
Tworzenie różnych możliwości 135
Możliwe 137
Podsumowanie 139
11. EMOCJE l UCZUCIA 141
Selektywne postrzeganie 142
Wybór 143
Przymiotniki 145
Pierwsza reakcja 147
Zajmowanie stanowiska 149
Podsumowanie 151
12. WARTOŚCI 152
Okoliczności 153
Inne strony 156
Wartości osobiste 157
Wartości organizacji 158
Wartości j akości 15 8
Wartości innowacyjne 159
Wartości (wpływu) ekologii 160
Wartości percepcyjne 160
Wartości negatywne 161
Podsumowanie 163
13. DYGRESJE l SCHODZENIE Z UTARTYCH SZLAKÓW 164
Cel 165
Nudny 166
Konwencjonalny 167
Humor 170
Przyjemność 171
Podsumowanie 172
14. INFORMACJE l WIEDZA 174
Jak dużo? 174
Zasada zuluska 177
Strategia luster 177
Wkład wiedzy 179
Radzić sobie 180
Podsumowanie 182
15. OPINIA 184
Po co mieć opinię? 184
Prowokowanie opinii 186
Ćwiczenie 186
Punkt widzenia 187
Zmiana opinii 189
Nowe informacje 190
Mniej pełne 191
Zmiana wartości 192
Porównanie i różnica 192
Podsumowanie 194
16. PRZERYWANIE 195
Mój a kolej 196
Przerywanie przez ego 198
Przerywanie w celu spotęgowania 198
Przerywanie w celu podważenia 199
Natychmiast czy później 200
Wątpliwości 202
Podsumowanie 204
17. POSTAWA 205
Postawa walki 209
Walka na siły ego 210
Postawa ucznia 210
Postawa badacza 211
Postawa konstruktywna 211
Postawa zabawy 212
Postawa „Co za różnica?" 212
Podsumowanie 214
18. ROZPOCZYNANIE l TEMATY 215
Aktualne tematy 216
Istniej ące tematy 216
Co robisz? 217
Nieudane początki 218
Nowe wątki 219
Kierowanie 220
Gniew i emocje 222
Znudzony 222
Podsumowanie 223
WNIOSKI 225
Przyjemność 226
Umiejętności 227
KLUB KONWERSACYJNY 228
Liczby 229
Regularność 229
Organizator 230
Format 230
Porządek i tematy 231
Osiągnięcia 231
Wizyty w innych grupach 232
Zakres działalności 232
O Autorze 234
Osobisty program sukcesu
Jesteśmy tacy, jak widzą nas inni? Marek Zabiciel pokazuje, jak możemy stworzyć swój obraz w oczach bliźnich. Obraz, na który każdy będzie patrzył z uznaniem. Obraz, który każdy doceni. Obraz, który pozwoli nam osiągnąć szczyt. Niezależnie, czy mówimy o najbliższej rodzinie, współpracownikach, czy nowopoznanych osobach – zawsze będziemy w stanie brylować w towarzystwie, budzić sympatię i łatwo pozyskiwać sobie przyjaciół. Nie chodzi o tworzenie ułudy, ale o doskonalenie siebie poprzez dostrzeganie potrzeb innych. Czasem proste pytanie może sprawić, że dostrzeżemy przyczynę istnienia konfliktu w naszym związku. Niekiedy zmiana nastawienia do współpracownika może przynieść znacznie większy zysk niż ciągłe toczenie z nim ciągłych sporów. Czasem lepiej jest zrzec się części nagrody, by to, co damy, powróciło do nas pomnożone. Proste zasady. Proste pytania. Nieskomplikowane pomysły. Aż dziw, że nie wdrażamy ich codziennie w życie. Szokujące jest to, że ktoś musiał je spisać w formie książki, by w końcu otworzyć nam oczy. A wszystko służy temu, byśmy po upływie lat stanęli dumnie, jak na osobę zamożną, szanowaną i kochaną przystało. Stanęli i mogli z całym przekonaniem powiedzieć: Gdybym mógł cofnąć czas, wszystko zrobiłbym tak samo.
Fragment książki
Naszą pracę rozpoczniemy od spraw związanych z rodziną. Oczywiście, wszystko jest kwestią osobistych preferencji i odczuć, ale z całą pewnością dla większości ludzi rodzina jest na pierwszym miejscu w hierarchii ich wartości albo przynajmniej tak deklarują. Dlaczego tak się dzieje? Młodzi ludzie dorastają i zakładają rodzinę. Tam odwzorowują swoje wyobrażenie o dorosłym życiu, tam rodzą się dzieci, które dorastając idą swoją drogą i zakładają kolejne rodziny, wiążąc się ze swoimi partnerami. Taki schemat obserwujemy już tysiące lat. Instytucja rodziny szeroko rozumianej jest w nas tak zakorzeniona, że nie sposób sobie wyobrazić innej konstrukcji życia na ziemi.
Jednak obserwując samą instytucję partnerstwa czy małżeństwa, nie sposób zlekceważyć sprawy dotyczącej nieudanych związków. Związków, które się rozpadają, które wygasają. Nie sposób również nie zauważyć ogromu cierpienia w relacjach dzieci i rodziców. Nie można nie zauważyć tego, że ludzie krzywdzą się wzajemnie i upokarzają. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego przez tyle tysięcy lat nie wypracowaliśmy schematów, metod, sposobów, które skutecznie pomagałyby nam tworzyć szczęśliwe rodziny, a przez to lepiej i radośniej żyć? Nie wydaje mi się, żebym w tym krótkim programie odpowiedział na wszystkie pytania i dał receptę na szczęśliwe życie dla wszystkich ludzi. Jednak z całą pewnością i odpowiedzialnością stwierdzam, że ci z Was, którzy uważnie i z powagą podejdą do tego, co przedstawię w tym module, będą mogli budować swoje życie na solidnych fundamentach.
Życiowy partner
Nasze rozważania dotyczące związków rodzinnych zaczniemy od osoby, którą popularnie nazywamy partnerem życiowym. Dla jednych może on być utożsamiany ze współmałżonkiem, dla innych może być chłopakiem, dziewczyną. Nie będziemy klasyfikować nikogo jako męża czy żonę, konkubenta, konkubinę, ale przyjmiemy, że partner życiowy to osoba, którą spotykamy na swojej drodze i razem z nią spędzamy jakąś część życia.
Co decyduje o tym, że ludzie spotykają się i razem podążają ścieżką życia? Jedni mówią o zrządzeniu losu, inni upatrują w tym przypadku. Jak wiemy, nic nie dzieje się bez przyczyny i to, że spotykamy kogoś na swojej drodze i dalej planujemy tę drogę wspólnie, to z całą pewnością nie jest przypadek. Aby jednak dalej zagłębić się w ten temat, proponuję przemyślenie następującej kwestii. Jak traktujemy samą instytucję związku?
Ponad wszelką wątpliwość można stwierdzić, że to, co ludzi najbardziej zniewala i jest dla nich przysłowiową „kulą u nogi", to wszelkiego rodzaju systemy. Rzadko jednak zdajemy sobie z tego sprawę. Począwszy od lat dziecięcych przyswajamy sobie założenie, że rodzina jest komórką społeczną i jest ona częścią systemu, który popularnie nazywamy społeczeństwem. Dalej słuchamy, czytamy, uczymy się i jednocześnie przyswajamy, że właściwy model takiej konfiguracji musi się dostosować do praw, nakazów, zakazów i tego, co popularnie nazywamy „właściwym". Związek należy zalegalizować w kościele albo w urzędzie, wszędzie trzeba się zarejestrować i przystosować do tego schematu, który istnieje, aby nie czuć się obco w narzuconym nam świecie. Stosując ślepo reguły, które z biegiem czasu przyjmujemy jako nasze własne, tracimy z oczu prawdziwy sens tego, co naprawdę ma dla nas oznaczać związek. I w ten sposób forma zaczyna nam przysłaniać treść.
I tak niejednokrotnie zaczyna się horror współczesnego życia. Zamiast zwracać uwagę na to, co jest naprawdę dla nas ważne i właściwe, zaczynamy się kierować tym, co powinniśmy robić, aby nie zostać ocenionymi jako ci, którzy są „nieprzystosowani". Miłość, która nas ze sobą połączyła, zamieniamy na zestaw narzędzi, które zostały nam narzucone jako prawidłowe, a my bez sprzeciwu używamy ich i udajemy, że wszystko jest w najlepszym porządku. Związek dwojga ludzi, którzy łączą się w imię miłości, to nie instytucja. To cud, którego zadaniem jest iść przez życie w taki sposób, aby tworzyć coraz więcej miłości, okazując radość, współczucie i dobroć, których fundamentem i najsilniejszym ogniwem jest wolność. Dostosowanie się do sytuacji zewnętrznej często wydaje się koniecznością, ale jeśli ta konieczność interpretowana jest jako element nadrzędny związku, to istnieje małe prawdopodobieństwo, aby ludzie, którzy ze sobą w taki sposób żyją, byli szczęśliwi.
Bo przecież nie zawieramy związków, by się wzajemnie uniesz-częśliwiać, a przynajmniej nie taki cel przyświeca nam na początku.
Dlaczego zatem sami sobie tworzymy przeszkody na drodze do szczęścia? W świecie rządzonym przez zakazy, nakazy i reguły trudno jest tworzyć związki oparte na innej formie organizacyjnej. I dlatego ludzie łącząc się ze sobą, przyjmują określone normy i zachowania jako te, którym należy się podporządkować, nie zauważając, że z czasem to właśnie one powodują destrukcję ich związków. Oczywiście, że można rozpatrywać jeszcze wiele różnych kwestii, do których będziemy wracać w kolejnych rozdziałach, takich jak właściwe dobranie się partnerów, ich zgodność i poglądy na życie. To wszystko jest istotne i ma znaczenie. Jednak za podstawę udanego związku przyjmijmy to, że jest on po to, by nam służył, a nie nas zniewalał i dlatego nie należy traktować go jako instytucji.
Nie wydaje mi się właściwe w tym miejscu, aby definiować, w jaki sposób tworzyć „odinstytucjonalizowany" związek, bo byłoby to tylko kolejną próbą zamknięcia go w określonym schemacie. Sam powinieneś odpowiedzieć sobie na pytanie, w jaki sposób chcesz go postrzegać i w jaki sposób tworzyć. Przejdźmy zatem do zagadnień, które pomogą Ci lepiej zrozumieć, co dokładnie mam na myśli.
Partner nie jest Twoją własnością
Zasadniczą kwestią leżącą u podstaw każdego udanego związku jest wolność. Wolność i prawo do tego, by wyrażać siebie takimi, jakimi naprawdę jesteśmy. Tłumienie i duszenie w sobie naszego prawdziwego oblicza, nadając tej procedurze charakter przystosowania, doprowadzi nas prędzej czy później do uczucia zniewolenia i frustracji. Ze wszech miar chwalebne jest działanie na korzyść drugiego człowieka, ale staje się koszmarem dającego, jeśli zaprzecza temu; czym naprawdę jesteśmy. Wkładając maskę przystosowania wbrew samym sobie, robimy z siebie niewolników własnego działania. Dlatego żaden człowiek nie może i nie powinien być własnością drugiego człowieka. Jeśli tak się staje, to tylko i wyłącznie na nasze własne życzenie. Jednak czasem dzieje się to niepostrzeżenie. Albo tak nam się wydaje. Nic jednak nie dzieje się nagle...
I Ty możesz mieć wszystkoSpis treści
Wstęp 7
I. Rodzina 9
Rozdział 1. Życiowy partner 11
Rozdział 2. Rodzice i dzieci 37
Rozdział 3. Pozostała rodzina 71
II. Praca i pieniądze 79
Rozdział 1. Praca zawodowa 81
Rozdział 2. Finanse 115
III. Życie towarzyskie i działalność społeczna 151
Rozdział 1. Życie towarzyskie 153
Rozdział 2. Działalność społeczna 173
IV. Wznoszenie się 193
Rozdział 1. Proces wzrastania, czyli jak to będzie 195
Rozdział 2. Jak zamiatać bałagan 209
Rozdział 3. Dlaczego czasami trwa to tak długo? 227
V. Jak utrzymać się na szczycie? 241
Rozdział 1. Nawyki ludzi biznesu 243
Rozdział 2. Ciesz się sukcesem 263
Rozdział 3. Co jeszcze jest ważne? 271
Podsumowanie. Równowaga i harmonia w naszym życiu 280
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?